KTO Rosomak – perspektywy rozwoju [ANALIZA]

26 lipca 2021, 12:32
Zrzut ekranu 2021-07-26 o 11.25.26
Rosomak w wersji bojowej, z wieżą Hitfist-30P. / Fot. Maciej Szopa, Defence24
Reklama

Transportery opancerzone Rosomak stanowią wyposażenie Wojska Polskiego od ponad półtorej dekady. Polska Grupa Zbrojeniowa przygotowała koncepcję ich modernizacji, aby utrzymać i wzmocnić posiadane zdolności, uwzględniając doświadczenia z Afganistanu oraz zmieniające się realia pola walki.

Wojsko Polskie ma na wyposażeniu transportery Rosomak, od 2004 roku produkowane przez spółkę Rosomak S.A. z Siemianowic Śląskich. Wdrożenie transportera stanowiło niewątpliwą i jakościową zmianę w Siłach Zbrojnych RP. Po raz pierwszy polscy żołnierze otrzymali nowy, dostarczony przez krajowy przemysł pojazd, zaprojektowany zgodnie ze współczesnymi zasadami dotyczącymi integracji systemów, ale też np. ergonomii, wreszcie – uzbrojony w szybkostrzelną armatę 30 mm i wyposażony w system kierowania ogniem z kamerą termowizyjną.

Dlatego też Rosomak został dobrze przyjęty przez żołnierzy, którzy wcześniej mieli do dyspozycji jedynie wozy BWP-1, nie podlegające w zasadzie żadnym modernizacjom. Kołowy transporter zapewniał też (i nadal zapewnia) łatwość przemieszczania się po drogach publicznych. Jest to nie bez znaczenia nie tylko w trakcie misji zagranicznych, ale też podczas klasycznych działań obronnych. Trzeba pamiętać, że w sytuacji zagrożenia cały system transportowy będzie obciążony przerzutem wojsk (także sojuszniczych), zatem użycie tego rodzaju pojazdów   zwłaszcza na  dużych odległościach jest  dużym atutem.

Rosomak dziś – rozwój wersji specjalistycznych i programów modernizacyjnych

Od czasu wprowadzenia KTO stały się podstawą dla wielu wersji specjalistycznych, takich jak wozy dowodzenia, ewakuacji medycznej, ale też pojazdy modułu ogniowego moździerzy samobieżnych Rak – środki ogniowe i wozy dowodzenia, które już są używane w Siłach Zbrojnych RP oraz przygotowywane do wprowadzenia wozy rozpoznawcze. Pojawienie się nowoczesnej platformy bojowej w Wojsku Polskim stało się naturalnym czynnikiem stymulującym jej zastosowanie jako bazy do szerszych programów modernizacyjnych. Dwa z nich są właśnie finalizowane.

Pierwszy to opracowanie przez konsorcjum HSW (lider) i WB Electronics wieży bezzałogowej ZSSW-30 wraz z integracją właśnie na KTO Rosomak. Wieża przeszła szereg testów, a obecnie ich wyniki są analizowane. Wprowadzenie tego systemu, dysponującego polskim systemem kierowania ogniem klasy hunter-killer, wyrzutnią przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR oraz możliwością wykorzystania amunicji programowalnej zapewni skokowy wzrost zdolności pododdziałów piechoty zmotoryzowanej. Oprócz Rosomaków wieża trafi na nowe, bojowe pływające wozy piechoty Borsuk. To przykład synergii między dwoma programami modernizacyjnymi. Trzeba dodać, że opracowanie założeń do projektu ZSSW-30 stało się możliwe m.in. dlatego, że Wojsko Polskie dysponowało doświadczeniami z eksploatacji wieży Hitfist-30P używanej na standardowych Rosomakach w wersji bojowej, dzięki czemu poznało jej możliwości, ale i ograniczenia.

Drugi z „dużych” projektów, jaki ma trafić na Rosomaka to system zarządzania walką, a właściwie Rosomak BMS, budowany przez konsorcjum spółek kierowane przez Polską Grupę Zbrojeniową. To system zarządzania walką szczebla drużyny, plutonu, kompanii i batalionu, mający skokowo wzmocnić świadomość sytuacyjną żołnierzy. Najpierw trafi on do pododdziałów zmotoryzowanych, wyposażonych właśnie w transportery Rosomak z wieżami Hitfist, bo to ich dotyczy prowadzone postępowanie. Jak podkreśla PGZ, wprowadzenie BMS wymaga zmian zarówno w kadłubie, jak i wieży.

Jedna z wdrożonych wersji specjalistycznych - Rosomak WRT
Jedna z wdrożonych wersji specjalistycznych - Rosomak WRT. Fot. Defence24.pl.

Należy oczekiwać, że po realizacji obecnie przygotowywanego zamówienia BMS trafi również na Rosomaki z wieżami ZSSW-30, jakie już niebawem będą wprowadzane do Sił Zbrojnych RP. W kolejnych krokach system tej klasy powinien znaleźć się również na wyposażeniu pododdziałów zmechanizowanych (w tym na NBPWP Borsuk) oraz pancernych zaś w dalszej kolejności – na wszystkich platformach Wojsk Lądowych. Oczywiście nie każdy pojazd potrzebuje „pełnego” systemu BMS, można więc zastanowić się nad rozwiązaniem typu „BMS-light”, które będzie „wpinało” platformę w sieć. Szerokie wprowadzenie BMS powinno zapewnić maksymalną skuteczność operacyjną dla tego rozwiązania.

MLU dla Rosomaka

Transportery Rosomak służą w Wojsku Polskim kilkanaście lat. Po takim czasie eksploatacji warto zmodernizować również same transportery, ich podwozia i podstawowe wyposażenie. Tego rodzaju rozwiązania są powszechnie stosowane w armiach państw NATO (pod nazwą „Mid Life Upgrade”, czyli usprawnienia w środku cyklu życia) i mogą stanowić odpowiedź na zmieniające się uwarunkowania pola walki. Tym bardziej, że rozwój technologii powoduje, iż niektóre rozwiązania wprowadzone w 2004 roku jako nowoczesne, dziś wymagają uzupełnienia i zmian. Taka modernizacja dla KTO Rosomak może i powinna zostać przeprowadzona siłami krajowego przemysłu i to w dużej części z wykorzystaniem sprzętu, który jest już na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP. 

Afgańskie doświadczenia i modernizacje KTO

Transportery Rosomak stały się jedną z wizytówek polskiej armii, do czego przyczyniła się między innymi misja w Afganistanie. Pojazdy te skierowano do działań krótko po ich wprowadzeniu na uzbrojenie. I to była dobra decyzja, bo sprawdziły się w walce, niejednokrotnie ratując życie żołnierzom.

W trakcie misji w Afganistanie w transporterach Rosomak wprowadzono jednocześnie szereg zmian, dostosowujących je do operowania w ramach misji. Przede wszystkim wzmocniono ich opancerzenie. Transportery otrzymały Lekki System Osłon (LSO), chroniący przed ostrzałem z granatników RPG-7. Oprócz tego wyposażono je w płyty dodatkowego pancerza, dostarczane najpierw przez Rafaela, a następnie z sukcesem przez polską firmę Rosomak S.A. Zmodernizowane transportery były chronione w pełnym zakresie kątów przed ostrzałem amunicją 14,5 mm, a w dużej mierze także przed ogniem granatników przeciwpancernych.

Masa „afgańskich” Rosomaków wzrosła do poziomu zbliżonego do 26 ton, co spowodowało utratę pływalności. W trakcie tamtej misji z oczywistych powodów nie była ona priorytetem. Oprócz pancerza, do transporterów wprowadzono też inne zmiany. Zmodyfikowano aranżację wnętrza. „Afgańskie” Rosomaki dysponują nie ośmioma, a sześcioma miejscami dla desantu. Zaproponowano też ich wyposażenie w fotele tłumiące energię wybuchu, co zwiększa stopień ochrony dla żołnierzy. Ochrony potrzebnej nie tylko w konflikcie asymetrycznym, ale też w klasycznych działaniach, na przykład w sytuacji ostrzału artyleryjskiego.

image
Rosomak w wersji bojowej. / Fot. Maciej Szopa, Defence24

Transportery przeznaczone na misję otrzymały także system kamer i monitorów dla desantu oraz system śledzenia wojsk Blue Force Tracking, dostarczony przez sojuszników. Zmodyfikowano również układy zasilania i klimatyzacji. Wreszcie, Rosomaki otrzymały system wykrywania źródeł ostrzału. Doświadczenia z Afganistanu związane są ze specyfiką tamtej misji i nie powinny być przekładane „jeden do jednego” na modernizację (lub modyfikację) do polskich warunków. Są jednak dowodem, że KTO Rosomak jest platformą, która może podlegać zmianom, a ich kierunki w części obszarów mogą być zbieżne z tymi, jakie wprowadzono w związku z misją afgańską.

Już po zakończeniu misji bojowej w Afganistanie przedstawiono też (lub wdrożono do służby) kilka koncepcji modernizacji Rosomaka, które można by wykorzystać szerzej na pojazdach w wersji bojowej. I tak, w 2015 roku zademonstrowano transporter Rosomak w wersji z dodatkowym pancerzem wypornościowym oraz przekonstruowanym falochronem (co pozwoliło zwiększyć dopuszczalną masę całkowitą pojazdu pływającego do 24,5 t) oraz dwoma wyrzutniami Spike-LR na wieży Hitfist-30P. Dostarczane Siłom Zbrojnym RP moździerze Rak są z kolei wyposażone w opracowany przez PCO System Obserwacji Dookólnej SOD, montowany na ich wieży.

Wóz dowodzenia na KTO Rosomak. Widoczny kamuflaż mobilny. Fot. Maciej Nędzyński,CO MON
Wóz dowodzenia na KTO Rosomak. Widoczny kamuflaż mobilny. Fot. Maciej Nędzyński,CO MON

Z kolei wozy dowodzenia na bazie Rosomaka, zakupione dla Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód obok specjalistycznego wyposażenia zostały też wyposażone w kamuflaż mobilny firmy Lubawa, demonstrowany wcześniej na standardowym Rosomaku z wieżą Hitfist. Takie rozwiązanie zapewnia istotny wzrost ochrony pojazdu przed wykryciem, a w efekcie porażeniem przez środki ogniowe przeciwnika. Jest to o tyle ważne, że współczesne pole walki jest coraz bardziej nasycone systemami obserwacji technicznej i rozpoznania (na BSP, śmigłowcach, pojazdach oraz przenoszonymi przez żołnierzy). Wczesne wykrycie może ułatwić przeciwnikowi porażenie transporterów, jeszcze zanim wejdą w bezpośredni kontakt ogniowy, z kolei kamuflaż – także w połączeniu z dodatkowym opancerzeniem – znacząco wzmocni poziom ich ochrony.

„Mid Life Upgrade” dla Rosomaka

Jak widać, możliwości zwiększenia potencjału transporterów dotyczą wielu obszarów, także tych, które nie są objęte programami BMS i ZSSW-30. Część usprawnień można wprowadzić na wszystkich transporterach, a inne – na wozach należących do określonych wersji, zwiększając ich zdolności bojowe. Zakres potencjalnej modernizacji (modyfikacji) może oczywiście zostać dostosowany do wymagań Zamawiającego. Istnieje kilka obszarów, gdzie można wdrażać usprawnienia.

image
Transportery Rosomak z dodatkowymi osłonami. Fot. st. chor. szt. Adam Roik/Combat Camera DO RSZ.

Pierwszym jest ochrona wnętrza. Jej wzmocnienie może odbyć się poprzez instalację dodatkowego opancerzenia (do poziomu IV wg STANAG 4569 poziom A dla całego transportera). Uzyskanie takiej zdolności może oznaczać utratę pokonywania przeszkód wodnych , niemniej istnieje możliwość wzmocnienia ochrony wnętrza w określonym zakresie z utrzymaniem zdolności pływania, poprzez zastosowanie pakietu wypornościowego.

Instalację dodatkowego pancerza ułatwia modułowa struktura transportera, który od podstaw był projektowany z myślą o takiej możliwości. Potencjalnie byłoby więc możliwe pozyskanie zestawów opancerzenia dla transporterów i wykorzystywanie ich w zależności od wykonywanych przez nie zadań, z instalacją w warunkach polowych. Innym rozwiązaniem jest zastosowanie kamuflażu wielospektralnego (mobilnego). Prace w tym kierunku były już prowadzone przez PGZ i Rosomak S.A., między innymi na transporterze w wersji z wieżą Hitfist-30.

Dostosowanie KTO do instalacji kamuflażu mobilnego nie wiąże się z istotnym wzrostem masy, a jednocześnie to rozwiązanie znacząco utrudnia wykrycie (a więc i porażenie) transporterów przez przeciwnika. Wzmocnienie opancerzenia i integracja kamuflażu mobilnego mogłyby być realizowane zarówno na wozach w wersji bojowej, z wieżami Hitfist i ZSSW-30, jak i innych specjalistycznych (np. Rosomak-S, Rosomak-WRT itd.).

Rosomak z wieżą ZSSW-30, wyposażoną w głowice optoelektroniczne produkcji PCO. Fot. HSW.
Rosomak z wieżą ZSSW-30, wyposażoną w głowice optoelektroniczne produkcji PCO. Fot. HSW.

Drugim obszarem jest siła ognia i świadomość sytuacyjna. Skokowy wzrost zdolności w tym obszarze ma zapewnić wprowadzenie na transporterach Rosomak wież ZSSW-30, budowanych przez konsorcjum z liderem HSW, z udziałem WB Electronics Nowa wieża da możliwość prowadzenia działań w systemie hunter-killer, dzięki dwóm niezależnym głowicom obserwacyjnym dowódcy i działonowego produkcji PCO, zintegrowanym z systemem kierowania ogniem z autotrackerem, którego wieża Hitfist-30P nie posiada. ZSSW będzie także mieć zdolność użycia ppk Spike-LR/LR2 oraz amunicji programowalnej z armaty Bushmaster Mk-44/S, jak i szybkiej wymiany kalibru samej armaty na 40 mm.

Powstaje jednak pytanie, co z transporterami z wieżami Hitfist-30P. W zależności od decyzji Zamawiającego, PGZ deklaruje gotowość do realizacji prac mających na celu wzrost potencjału maszyn z tymi systemami wieżowymi. Niedawno Centrum Operacyjne MON poinformowało jednak w odpowiedzi na pytania Defence24.pl, że wymiana Hitfistów na ZSSW nie jest planowana, a te ostatnie wieże trafią na transportery nowo wprowadzane do jednostek wojskowych (a w dalszej kolejności – na NBPWP  Borsuk).

Innym projektem, związanym z wieżą Hitfist jest budowa transporterów Rosomak w wariancie wozów dowódczo-rozpoznawczych (R-1) i rozpoznawczych (R-2), realizowanych w ramach Pracy Rozwojowej. W przypadku pierwszej planowanej partii Rosomaków, zgodnie z założeniami mają one powstać na bazie wozów z wieżami Hitfist. Druga i kolejne partie mogą być budowane w oparciu o KTO Rosomak w wersji bojowej z ZSSW-30.

Możliwe więc, że wozy z wieżami Hitfist pozostaną w służbie jeszcze przez jakiś czas, pomimo że – w eksploatowanej wersji – transportery te dysponują jedynie jedną kamerą termowizyjną i w przeciwieństwie do ZSSW nie mają zdolności hunter-killer. Sposobem na zwiększenie świadomości sytuacyjnej załóg może być jednak instalacja Systemu Obserwacji Dookólnej (SOD), takiego jak na moździerzach Rak. Co prawda nie zapewni to takich możliwości jak w głowicy przy wieży ZSSW, a jedynie „wstępną” obserwację dookoła wozu, ale i tak świadomość sytuacyjna załóg Rosomaków z wieżami Hitfist wzrośnie w porównaniu do obecnego stanu. Innym rozwiązaniem, może być zastosowanie na wieży dedykowanej głowicy obserwacyjnej dla dowódcy (np. GOD-1 z PCO S.A.) umożliwiając jej załodze prowadzenie działań w trybie Hunter-Killer.

PGZ prowadziła też prace związane z integracją na wieży Hitfist kamery KLW-1 Asteria (zamiast włoskiej Tilde FC) oraz ppk Spike-LR. Prace nie weszły w fazę wdrożeniową w związku z decyzją o skoncentrowaniu  się na wieży ZSSW-30 jako rozwiązaniu bardziej perspektywicznym i o dużo większych możliwościach, ale w trakcie ich prowadzenia potwierdzono możliwość przeprowadzenia integracji. Jeśli więc pojawi się  potrzeba ze strony Zamawiającego, można by zmodernizować istniejące wieże, równolegle z dostawami ZSSW dla nowych Rosomaków.

Kwestia świadomości sytuacyjnej i siły ognia załóg KTO nie ogranicza się jedynie do wozów w wersji bojowej. Usprawnienia w tym zakresie można wprowadzać również w wersjach specjalistycznych, jak na przykład dziś nieuzbrojony Rosomak-S. Takie transportery można by wyposażyć w zdalnie sterowane moduły uzbrojenia, na przykład produkowane przez ZM Tarnów. To dałoby możliwość zwalczania ogniem prowadzonym spod pancerza siły żywej i celów lekkoopancerzonych, ale też lepszą zdolność do obserwacji dla załóg wozów. KTO Rosomak był integrowany przez producenta z różnymi modułami uzbrojenia, z bronią kalibru od 5,56 mm do automatycznych granatników 40 mm włącznie. Można je również wyposażyć, analogicznie jak wozy Rak, w system SOD. Na transporterach wszystkich wersji można także montować system wykrywania źródeł ostrzału, bo to w zasadzie w każdych warunkach zwiększa skuteczność reakcji załóg.

Rosomak-S. Takie pojazdy można doposażyć w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia. Fot. Maciej Szopa/Defence24.pl.
Rosomak-S. Takie pojazdy można doposażyć w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia. Fot. Maciej Szopa/Defence24.pl.

Trzecim i wbrew pozorom istotnym obszarem jest aranżacja wnętrza i dodatkowe wyposażenie pojazdu. To tych obszarów – w dużej mierze – dotyczyły zmiany w wersji „afgańskiej”. Na podstawie zebranych doświadczeń wprowadzono wiele usprawnień i możliwych do wdrożenia w seryjnych Rosomakach. Dotyczy to między innymi modyfikacji układu zasilania, układu klimatyzacji czy systemu obserwacji bocznej. Takie zmiany mają duże przełożenie na eksploatację transportera. Oczywiście ich zakres każdorazowo zależy od potrzeb Zamawiającego.

Dotyczy to szczególnie możliwości aranżacji wnętrza KTO. Transportery w wersji „afgańskiej” otrzymały możliwość instalacji foteli tłumiących skutki wybuchu, jednocześnie zmniejszono ich liczbę z ośmiu do sześciu. Możliwe jest wprowadzenie zbliżonych zmian, uwzględniających zmieniające się potrzeby Sił Zbrojnych RP. Przykładowo, istnieje możliwość dostosowania przewożenia transporterem w wersji bojowej drużyn zmechanizowanych i wsparcia z dodatkowym uzbrojeniem specjalnym, zabudowanym w przedziale desantowym kosztem dwóch miejsc dla załogi. Innymi słowy, transportery w wersji bojowej można dostosować do przewozu obsług przeciwpancernych pocisków kierowanych, jak na przykład Spike czy Pirat, jeśli te zostałyby włączone do struktur pododdziałów zmotoryzowanych (drużyn piechoty lub wsparcia).

Takie rozwiązanie mogłoby istotnie wzmocnić ich obronę przeciwpancerną, zwiększając elastyczność użycia małych pododdziałów piechoty zmotoryzowanej i ich samodzielność. Jednocześnie wiązałoby się to z relatywnie niewielkim kosztem, bez potrzeby ingerencji w konstrukcję samych transporterów. Każda decyzja w tym zakresie będzie oczywiście skonsultowana i uzgodniona z Zamawiającym. Jak deklaruje PGZ, w zależności od oczekiwań MON i Sił Zbrojnych RP, możliwe są również inne, dalej idące zmiany w transporterach tak, by maszyny przygotować na wyzwania współczesnego pola walki.

Co dalej?

Transportery Rosomak służą w Wojsku Polskim od kilkunastu lat. Nadal są nowoczesną platformą bojową, stanowiąc podstawę dla wielu wersji specjalistycznych, a programy ZSSW i BMS zapewnią im skokowy wzrost zdolności bojowej. Jednocześnie jednak z upływem czasu i zmianami środowiska zagrożeń pojawiły się obszary, w których transportery te mogą zostać lepiej przystosowane do działań na współczesnym polu walki. Polski przemysł zbrojeniowy, w tym PGZ, dysponuje szerokimi możliwościami modernizacji i modyfikacji tej platformy bojowej, która jeszcze długo pozostanie kluczowa dla potencjału Wojsk Lądowych i całych Sił Zbrojnych RP. Przeprowadzenie takich prac, swego rodzaju „Mid Life Upgrade”, czyli modernizacji w cyklu życia pozwoliłoby znacząco zwiększyć ich zdolności, wzmacniając jednocześnie krajową bazę przemysłową.

Artykuł przygotowany we współpracy z PGZ S.A.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 142
Reklama
ABC
sobota, 21 sierpnia 2021, 16:46

Ciekawe czy w Abramsach pozwolą nam zmienić piaskowy kamuflaż, czy będziemy walczyć jak w Iraku. W Rosomaki możemy modernizować, ale w "Amerykanckich" wcale nie jest to takie pewne. Politykom pewnie to wcale nie będzie przeszkadzało oni nie będą ginąć.

asdf
wtorek, 24 sierpnia 2021, 09:17

nie muszą, najwyzej narzuci sie na nie Berberysa

KierowcaRosomaka
piątek, 20 sierpnia 2021, 09:02

Fajny pojazd i udany ale już się robi przestażały niestety , ten nowy trzeba kupić

trzcinq
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 10:16

Nie jest przestarzały! Posiadamy licencję na wersję XP

kk
wtorek, 10 sierpnia 2021, 01:17

Ciekawa jest też koncepcja Rosomaka w wersji WWO

trzcinq
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 10:16

Tak sobie do Centauro 2 się nie umywa a zresztą wojsko nie chce kołowego wwo a szkoda

Alek
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 21:31

Siemianowickie zakłady zaczęły opracowywać swój KTO wskutek pewnych nieporozumień z Patrią jakie miały miejsce kilka lat temu. Prace projektowe zostały przerwane. Trzeba powrócić do tematu by mieć coś w pogotowiu na wypadek gdyby...

Thor niebezpieczny
poniedziałek, 9 sierpnia 2021, 11:51

No i kolejna dobra wiadomość. Zebrane doświadczenia posłużą za kierunek modernizacji, czyli prawidłowo, tak jak dzieję się to w innych armiach przy modernizacjach lub zamawianiu nowego sprzętu. Oby nie skończyło się tylko na teorii. Trzymam kciuki.

kibic
piątek, 30 lipca 2021, 22:18

Kiedy wreszcie ruszy produkcja ZSSW-30? Kadłuby bazowe bez żadnej wieży już są. Nie trzeba czekać na Borsuka. Jak się okaże, że np. PCO może produkować tylko 10 głowic rocznie, albo ktoś nie wyrabia się z czymś innym, to przez pokolenia będą łatane same zaległości.

Dropik
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:38

pewnie za rok bo z rok to będzie szło powoli. wydajność podwykonawców jest nieznana . te 200-300 sztuk to pewnie do 5 latek potrwa.

Ewa
środa, 4 sierpnia 2021, 12:52

Kiedy ruszy? Wtedy jak wrrszcie podpisza umowe na licencje armaty. Po co nam wieza bez dziala?

Dropik
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:38

a co, rosomaki jeżdzą bez armat ? :P

wRG
środa, 11 sierpnia 2021, 11:58

Od kilku lat mamy licencję na budowę armat bushmaster 30/40mm

ito
środa, 28 lipca 2021, 10:37

W razie wojny obronnej system drogowy nie będzie działał w ogóle- wystarczy byle weekend, żeby mieć obraz tego, co się będzie działo. Zmiana kalibru na 40 mm to uzasadniona "ucieczka do przodu". I zsieciowanie- koniecznie, bo dopiero to naprawdę poprawi świadomość sytuacyjną załóg- i dowództwa. Zniknięcie nieuzbrojonych TO też jest jak najbardziej uzasadnione- należałoby w uzbrojeniu TO jak najszerzej stosować granatniki automatyczne + kaem, raczej 7,62 niż 5,56- tym bardziej, ze pekaśka jest bardzo dobrą bazą do takiego uzbrojenia. Natomiast pytanie- jeśli z wnętrza zniknie kosz wieży czy konieczne jest do zamontowania foteli przeciwwstrząsowych zmniejszanie desantu z 8 do 6? Bo taka zmiana to totalna przebudowa taktyki użycia małych pododdziałów. A jeśli jest konieczne- czy ktoś wpadł na to, żeby już prowadzić prace nad nowymi regulaminami?

Dropik
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:39

a ktos juz używa super40 ? :P Nikt i raczej nikt nie będzie ....

X
niedziela, 1 sierpnia 2021, 10:49

Zapomnij o 40mm !, żaden logistyk czy księgowy w MONie ci tego nie przepuści.

ito
piątek, 6 sierpnia 2021, 14:09

A logistycy w WP to mają akurat dużo do gadania- masz trzy typy czołgów- wprowadzasz czwarty. Park samochodowy to obłęd, Masz dwa kalibry pistoletowe, dwa pośrednie i dwa karabinowe (25 lat od przejścia na standarty NATO!!!). Masz kalibry 20, 23, 25, dwa rodzaje 30, 35 mm- co za róznica jeśli wprowadzisz sobie jeszcze 40- tkę?

Dropik
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:41

co innego wprowadzić standard ktory jest uzywana a co innego takie którego nikt nie uzywa i bulić za opracowanie nowych rodzajów amunicji ....

Logistyk
piątek, 6 sierpnia 2021, 18:21

Logistykom wszystko "to" wisi. Dla przeciętnie doświadczonego logistyka to ż a d e n problem logistyczny.

Adr
wtorek, 10 sierpnia 2021, 20:27

Na czas P żaden

KPPL
czwartek, 29 lipca 2021, 08:23

Tarnów ma w ofercie zdalnie sterowane moduły uzbrojenia. Każdy Rosomak musi posiadać minimum UKM-2000 do samoobrony i wsparcia obsługi SPIKE.

Gniotto van Dijk
wtorek, 10 sierpnia 2021, 10:48

Zgadza się. Spikobus powinien swoim ogniem chronić z odpowiedniego dystansu spieszoną obsadę SPIKE. Skoro Rosomak jest super-modułowy, to potem można zamienić z czasem Zdalnie Sterowane Moduł Uzbrojenia ZSMU A5 lub ZSMU A3/ZSMU A3B na wieże z armatą 30 mm. W sumie Rosomak-Wóz Dowodzenia też powinien posiadać jakiś system WKM, tylko nie wiem, czy by się pomieścił z tą całą aparaturą.

Olo
środa, 4 sierpnia 2021, 12:52

Musi? Bo co? To idz i kupuj.

Taaak?
piątek, 6 sierpnia 2021, 18:25

Każdy pojazd wojskowy przeznaczony na pierwszą linie frontu powinien mieć jakieś zsmu do samoobrony. A jak Ty będziesz mieć prywatną Armię i będziesz reprezentował wyłącznie siebie, to będziesz mógł mieć rozbrojone pojazdy wojskowe.

asdf
środa, 28 lipca 2021, 09:32

Rosomaki XP juz dawno powinny wchodzic za BWP1, tak wiem ze to kola za gaski ale nie badzcie tacy kwadratowi jak przed wojna

Racjonalny
piątek, 6 sierpnia 2021, 18:30

W zamian za Bwp? Mało sensowne. Wszyscy wiedzą dlaczego. Ale o tyle z XP masz rację, że powinniśmy zamiast zamawiać kolejne "zwykłe" Rośki j u z kupować właśnie wersję XP, juz z wieżą ZSSW i Spike'ami.

mick8791
sobota, 31 lipca 2021, 12:31

Panie kwadratowy, a jak Twoim zdaniem pojazdy w trakcji kołowej mają nadążyć za czołgami w terenie? Wpadłeś na to, że trakcja kołowa ma znacznie gorszą dzielność terenową niż pojazdy na gąsienicach?

asdf
czwartek, 5 sierpnia 2021, 10:32

zalezy w jakim terenie, moze trzeba wybierac jak najbardziej dogodny @ito przed wojna "strzelanie z armatki plot 40mm bofors do pojazdow pancernych to malo szczesliwy pomysl" tez bylo nie do pomyslenia dla co poniektorych.

ito
sobota, 31 lipca 2021, 19:50

Łączenie pojazdów kołowych z gąsienicowymi to dziwny i mało szczęśliwy pomysł.

Kazik :)
wtorek, 27 lipca 2021, 19:20

A co z licencja na Rosomaka XP - MSPO 2019? Po co ta mowa o rozwoju? Do sponsora artykułu? :0

Viktor
wtorek, 27 lipca 2021, 17:41

Znowu zapomnieli o głowicy opto

Naprawdę ?
czwartek, 29 lipca 2021, 00:52

"Nowa wieża da możliwość prowadzenia działań w systemie hunter-killer, dzięki dwóm niezależnym głowicom obserwacyjnym dowódcy i działonowego produkcji PCO"

werd
wtorek, 27 lipca 2021, 15:47

Nowa wersja tego transportera już dawno powinna wchodzić na uzbrojenie a nie teraz zaczynać fantazjować na ten temat. Po Afganistanie wszystkie transportery powinny mieć dodatkowe opancerzenie a wieże powinny przejść modyfikacje w celu zainstalowania pełnego systemu hunter killer. Dodatkowo wszystkie transportery powinny mieć odpowiednie siedziska anty wybuchowe. To takie trudne?

Dropik
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:44

ta, nie udało się zintegorwać spike'a z wloską wierza bo koszty był za duzy , a ty chcesz jescze zmieniać jej podstawowe możliwości ? Hahaha :P

Pim
sobota, 31 lipca 2021, 21:39

Tylko wprowadzenie tych siedzisk to zmiana struktury poddodziałów zmechu-u. Zamiast desantu 8 osobowego, 6 osobowy. Jak chcesz zachować liczbę zołnierzy w danej strukturze to mnożysz transportery i przebudowujesz strukturę drużyn. To jest całkowita rewolucja. Począwszy od etatów, po zaplecza techniczne.

Piotr ze Szwecji
wtorek, 27 lipca 2021, 08:46

Muszą strzelać ostrą amunicją, aby pływalność była zastąpiona normalnym opancerzeniem i osłoną na Rosomakach? Nieostrzelane garnizonowe wojsko triumfuje nad zdrowym rozsądkiem? Spółka Rosomak SA posiada technologię podwójnego zastosowania, którą nie jest w stanie eksploatować cywilnie, choćby we współpracy z Patrią. Przyszłości przemysłowej tu nie widzę. HSW zastąpi Rosomaka czymś lepszym w przyszłości, jeśli cywilna produkcja HSW z wykorzystaniem technologii podwójnego zastosowania nie okaże się następnym oszustwem Zbrojeniówki. Co pływalności się tyczy to najwyższy czas dla WP nauczyć się kochać korpus inżynieryjny. ---------- Hitfist nie jest modernizowany. Leonardo proponuje jego unowocześnienie. HSW nadal pracuje nad ZSSW-30, więc można go też zastąpić. Nawet jeśli nie ma na to pieniędzy, to winno to być na liście "do zrobienia", kiedy pieniądze się znajdą. Polecam uniwersytecki podręcznik "Organizational Theory" Jones. Może pomoże oficerom WP w zorganizowaniu się w prawdziwe Wojsko Polskie. Nie wolno robić ze sprzętu wojskowego muzeum. Broń musi być ciągle unowocześniana. Inaczej to jest karygodnym zaniedbaniem obowiązków służbowych. Nie?

Ass
wtorek, 27 lipca 2021, 07:26

Wiara w to, że system drogowy będzie w razie zagrożenia obciążony przez przemieszczanie się jednostek sojuszniczych mnie rozbawił.

x
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:51

Te "perspektywy rozwoju", to powinny się zacząć już dzień po rozpoczęciu produkcji tego transportera, a nie dopiero teraz i to by,ć może.

Danisz
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:34

Mniej więcej w połowie czytania pomyślałem: "lodzik, a nie rzetelna analiza. ciekawe kto to napisał?" a pod koniec widzę "Artykuł przygotowany we współpracy z PGZ S.A."

Andrzej
poniedziałek, 26 lipca 2021, 21:20

Dzień dobry Panowie : "Powstaje jednak pytanie, co z transporterami z wieżami Hitfist-30P. W zależności od decyzji Zamawiającego, PGZ deklaruje gotowość do realizacji prac mających na celu wzrost potencjału maszyn z tymi systemami wieżowymi. Niedawno Centrum Operacyjne MON poinformowało jednak w odpowiedzi na pytania Defence24.pl, że wymiana Hitfistów na ZSSW nie jest planowana, a te ostatnie wieże trafią na transportery nowo wprowadzane do jednostek wojskowych (a w dalszej kolejności – na NBPWP Borsuk)." Mam pytanie. Czy powyższej kwestii, nie można jeszcze raz przemyśleć.

RafR
wtorek, 27 lipca 2021, 10:33

Patrząc na potrzeby WP w wojskach zmechanizowanych, wymiana Hitfistów w dłuższej perspektywie, dopiero po zamontowaniu ZSSW na przewidzianych bazowych Rośkach i Borsukach jak najbardziej ma sens. Sam Borsuk wchłonie ogromne ilości pieniędzy.

Taki pomysł
piątek, 6 sierpnia 2021, 18:39

Hitfisty mogą zostać na Rosomakach do ich technicznego końca. Wystarczy tylko z tyłu na wierzchu kadłuba zamontować dodatkowe "para-zsmu" (Tarnów zrobi to z łatwością) z np. 2-4 szt Spike i Rosomak zyska tak brakujące mu zdolności ppanc. Nie trzeba wtedy nic robić w konstrukcji wieży, ani zmieniać łożysk, ani słabych napędów Hitfista. A dodatkowe 250-300 kg w tyle kadłuba uniesie przód Rosomaka podczas pływania.

Driver25
wtorek, 27 lipca 2021, 14:57

Rzeczywiście sens jest. Własna wieża bezzałogowa to duża niezależność w tym także potencjalny eksport

WSK74
poniedziałek, 26 lipca 2021, 18:41

Kolejny program, w którym harmonogram to fikcja. Zamiast utrzymać produkcję na rozsądnym poziomie i wdrażać nowe wersje, jednocześnie wycofując BRDM i BWP1 tak by zmienić proporcję transporterów kołowych do gąsiennicowych. W porównaniu do lat 60, XX wieku mamy więcej dróg i więcej terenów zurbanizowanych, gdzie mobilność ma większe znaczenie. Tysiąc Borsuków, to minimum 10 lat produkcji, co oznacza że płynnie powinniśmy przejść do ich modernizacji, w zasadzie zaraz po zakończeniu produkcji zasadniczej serii. Dlatego lepiej skreślić BWP1 i zastępować częściowo Rosomakami, a częściowo Borsukami........

pomz
wtorek, 27 lipca 2021, 01:05

Ja bym BWP-1 przesunął dla...WOT-u. Dalej będą lekką piechotą, ale nie na Jelczach, a lepiej opancerzonych bewupach...

Etam
piątek, 6 sierpnia 2021, 18:42

Generalnie to wystarczą im nawet lekko opancerzone Tury VI. Jak te policyjne! A w razie czego dołożyć im jeszcze jakieś przyszłościowe PEGAZY, uzbrojone już wtedy w jakieś działka i granatniki 40mm.

Kazik :)
wtorek, 27 lipca 2021, 19:53

Marzyciel!!!! :) Toż to socjal (WOT) w czystej postaci!!!!

hermanaryk
niedziela, 15 sierpnia 2021, 22:15

Socjal to niestety w dużej mierze wojska regularne. WOT powstał, gdy socjal praktycznie przestał już być potrzebny.

czarno to widzę
poniedziałek, 26 lipca 2021, 18:29

Afganistan szybko wykazał, że Rosomak z powodu wymogu pływalności ma zbyt słaby pancerz i na wojnę się nie nadaje. To dlatego go tam szybko dopancerzono. Podobnie niestety będzie z Borsukiem, który z powodu wymogu pływalności [mentalny spadek po Sowietach?] również posiada bardzo słaby pancerz i do prawdziwej walki nie będzie się nadawał.

Stary wiarus
piątek, 30 lipca 2021, 22:37

A gdzie w Afganistanie masz rzeki żeby musiał pływać??? Zrobiono to co było potrzebne do wojny z partyzantką. I do służby patrolowo konwojowej w warunkach wojny asymetrycznej. W warunkach ETW nawet doopancerzony Rosomak nie wytrzyma ognia z 30 mm armat BMP2 lub 100 mm BMP3. Skoro ma pancerz projektowany by wytrzymał 14,5 mmm KPWT. Cudów nie ma to nie Abrams. Pływalnośc nie jest mentalnym spadkiem. Proponuje ci wykonać parę manewrów jednostkami pancernymi w warunkach Mazur, W okolicach kompleksów leśnych Lublina lub w okolicach Prypeci. Zobaczymy jak bez pływających wozów sobie poradzisz. Warto by wrócić na lekcję geografii w szkole. Ruscy aż tacy głupi nie byli.

Dropik
poniedziałek, 23 sierpnia 2021, 13:51

I znowu tej bajki o pływaniu po jeziorach. Wiekszośc rzeczek jest niestrawna dla pojazdów chyba, że przygotuje się dla nich oba brzegi. A to trwa dłuzej niz przerzucenie mostu saperskiego. oczywiście sa miejsca gdzie są przygotowane brzegi ale, to tylko niektóre miejsca....

czarno to widzę
sobota, 31 lipca 2021, 17:34

W okolicach Prypeci? Wybierasz się na wycieczkę do Smoleńska? Raczej odradzam!

hermanaryk
środa, 28 lipca 2021, 23:39

Od lat takim jak ty tłumaczymy na tym forum, dlaczego Rosomak musi pływać - i nie dociera. Zaciągnij się do zmechu, to ci tę wiedzę wbiją do głowy.

Davien
wtorek, 27 lipca 2021, 11:03

Dziecko, Rosomak ma lepszy pancerz bazowo od rosyjskich BWP i KTO więc jak widać żaden rosyjski BWP czy BTR na wojne się nei nadaje:)

gnago
wtorek, 27 lipca 2021, 13:42

? I znów zapewnienie zamiast faktów

poniedziałek, 26 lipca 2021, 23:56

A co, będziesz borsuka wysyłał na wycieczki do krajów trzeciego świata ???

czarno to widzę
wtorek, 27 lipca 2021, 17:00

A kto podbije dla Amerykanów Iran?

Danisz
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:44

przyjacielu, inaczej się prowadzi działania na wrogim terenie, takim jak Afganistan, gdzie trudno odróżnić wroga z RPG-7 od cywila, a inaczej to będzie wyglądać jeśli dojdzie do ataku na Polskę i wojny obronnej na terenach pełnych rzek, jezior i bagien. pancerzem na pewno nie wygramy, a jeśli zrezygnować z pływalności czyli mobilność czyli z elementu zaskoczenia, to z pewnością nie wytrwamy do nadejścia pomocy

wtorek, 27 lipca 2021, 22:00

Afganistan ,to nie Polska. Talibowie nie mieli ani wozów bojowych,ani czołgów, lotnictwa itd...... A dokładnie,to jaką jest liczebność WP,wyłączając biurokratów?

czarno to widzę
wtorek, 27 lipca 2021, 16:58

Polska to nie Amazonia! Gdzie masz w Polsce tereny pełne rzek, bagien i jezior? A i rzeki z marszu też nie przekroczysz, bo oba brzegi trzeba wcześniej wyprofilować i umocnić ciężkim sprzętem. Potencjalny przeciwnik będzie zresztą dysponował dużo groźniejszym uzbrojeniem, niż ten w sandałach z RPG-7 na ramieniu...

Autor Widmo
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:39

Sowiecki SPRUT jest słabo opancerzony i pływa, a jednak nadaje się do prawdziwej walki. I na pewno daleko mu do ROSOMAKA.

Thor
poniedziałek, 26 lipca 2021, 17:43

15 lat minęło a tu dalej koncepcje! Dysydenci biorą kasę na akord /koncepcyjny/

Andrzej Jaworzno
poniedziałek, 26 lipca 2021, 17:14

Armię musimy mieć silną, żeby czerwony diabeł ze wschodu i tęczowy z zachodu bał się palcem dotknąć naszą Ojczyznę. Ale żeby tak się stało, na czele armii i rządu stać muszą prawdziwi polscy patrioci, niczym nie skalani. Tylko pod przywództwem Błogosławionego Ojca Tadeusza, Którego Dzieło Doceniane jest Na Całym Świecie, tylko pod przywództwem Jarosława, tylko pod dowództwem Antoniego, Który Zamachowcom Się Nie Kłania, Polska znów będzie od morza do morza, a w armii będzie służyć 1950 Rosomaków!

Armia Krajowa
wtorek, 27 lipca 2021, 20:39

Jak się czerwony i tęczowy diabły dogadaja to po nas. Nawet 1950 Rosomaków 250 Abramsów i 32 F-35 nie da rady. Powtórka z 1939.

Neo
wtorek, 27 lipca 2021, 02:53

Następnym razem wybierz niebieską

SAS
poniedziałek, 26 lipca 2021, 21:43

Eee tam, lepiej zostać wysuniętym na wschód niemieckim landem.

Spoko
poniedziałek, 26 lipca 2021, 23:45

Ty,jak i twoi dojnozmianowcy wolisz być Republiką Rad.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 27 lipca 2021, 13:49

Nie rozumiem czemu wychodzisz z założenia, że skoro nie chcemy być szwabskim landem drugiej kategorii z łaskawie dopuszczonym do użytku językiem polskim, to z automatu musimy zostać ruską republiką rad?

Se puku
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:59

Przynajmniej emerytury byłyby porządne, no i porządek wreszcie by był.

Clash
środa, 18 sierpnia 2021, 08:32

Wyślą emerytów co im nie odpowiadają do gazu to faktycznie im emerytury podskoczą...

Monkey
poniedziałek, 26 lipca 2021, 20:58

@Andrzej Jaworzno: Być może nawet 1989 albo 2010.

Juras
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:20

Beksa POwiedzial ze ma byc 2050 Rosomakow w kazdej wersji

Monkey
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:54

Podobnie jak np. F16, Rosomak potrzebuje MLU. Wprowadzono oba wzory uzbrojenia w dość niewielkim odstępie czasowym. Tylko że u nas kończy się na planowaniu i gadaniu. Wieże Hitfist 30P po zdjęciu z Rosomaków mogłyby przecież zostać wypróbowane na tych BWP 1, które niby mamy modernizować. W razie udanych prób modernizacja leciwych bewupów byłaby tańsza. Nie ma się bowiem co oszukiwać. Borsuki szybko ich nie zastąpią w zmechu.

Danisz
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:49

tyle że nie ma nawet planów wymiany wież Hitfist w Rosomakach, więc twój pomysł to bujda. a 15 lat to za wcześnie na MLU, bo w WP żaden sprzęt nie jest wycofywany po 30 latach, a już na pewno nie samoloty czy transportery

Monkey
wtorek, 27 lipca 2021, 21:56

@Danisz: Niestety, masz rację. Doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że napisałem bujdy. Ale po to jest forum. Pamiętasz takie zdanie z naszej historii: "Milczenie oznacza zgodę"? Pamiętasz, co się potem stało? Dlatego wiem, że w polskich warunkach to jest bujda, ale logicznie rzecz biorąc, jest to coś, co powinniśmy robić z automatu. szczególnie, że z różnych powodów nasz kraj trochę się rozwinął w ostatnich conajmniej 10 latach, czyż nie?

Jasiu
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:46

Kiedy rosomak sa zaprojektuje własny kto. Dwadzieścia lat nie wystarczyło aby skopiować rozwiązania finów?

Pablito
wtorek, 27 lipca 2021, 08:01

Bumarowi 40 lat doswiadczenia nie starczyło na opracowanie wlasnej platformy gąsienicowej i trzeba było w trybie pilnym kupić z Korei

piątek, 6 sierpnia 2021, 18:53

Bumarowi czy HSW?

Pablito
sobota, 7 sierpnia 2021, 16:52

Za platformę odpowiedzialny był Bumar.

Box123
wtorek, 27 lipca 2021, 02:56

Program niestety anulowano. Może kiedyś jeszcze do niego wrócą. W tym momencie ważniejsze by było żeby produkować borsukow przynajmniej na poziomie 100 rocznie i stworzyć/uzyskać kompetencje do wlasnego czołgu w ramach wilka

bc
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:45

ASOP!

były porucznik zmechu
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:18

Dlaczego ani słowem nie wspomniano o wersji XP ??? Przecież to wydawałoby się naturalna ścieżka rozwoju i powinna być wykonywana zaraz po uruchomieniu produkcji Borsuka /lub równolegle/.

Alaris
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:59

Bo w artykule skupiono się na możliwościach modernizacji, a nie kolejnej wersji.

ja
poniedziałek, 26 lipca 2021, 18:23

a czemu nie wspomnino o wersji 7 i 10, a takze Vista?

Gts
poniedziałek, 26 lipca 2021, 21:41

Wersja XP zaprezentowana przez Patrie powstala po doswiadczeniach Polakow w Afganistanie. Zaraz po wyladowaniu okazalo sie ze potrzeba w tym wozie - eXtra Payload - zwiekszyc DMC ponad 30 t, zeby dzwignac mocniejszy pancerz. Polska wesja Rosomaka jest tez krotsza, bo miala sie zmiescic w Herculesie. Dlatego trzeba bylo obcinac te 8 miejsc do 6 po zamontowaniu siedzen amrotyzujacych. Wlasnie dlatego powstaly wersje XP, o ktorych Patria pisze: eXtra Protection, eXtra Payload i eXtra Performance. Po zwiekszniu odpornosci pancerza, zaaplikowaniu wzmocnien kadluba, jego powiekszeniu, zaszla potrzeba zwiekszenia mocy silnika. Dlatego nalezy Rosomaka rozwijac w tym kierunku. Niestety, od 6 lat nie ma woli podpisania kolejnej umowy z Patria na licencje na AMV XP, wyszlo wiec ze za darmoche pomoglismy Finom poprawic projekt dzielac sie doswiadczeniami z Afganistanu, a nie dogadalismy sie w kwestii licencyjnej bo po co cos zmieniac. W Polsce 50 lat sie produkuje wiaderka bez zmian, to i KTO mozna.

db+
środa, 28 lipca 2021, 23:30

Umowa na prawa do produkcji na XP została podpisana przez Rosomak S.A. w 2019. Ta wersja pojawiała się w wypowiedziach przedstawicieli MON w kontekście projektu Serwal, ale nie dzieje się nic. Licencja podstawowa została przedłużona w 2013 (rozszerzono przy tym listę krajów, do których możemy sprzedawać Rosomaka z 7 do bodaj 30) i obowiązuje do 2023.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 27 lipca 2021, 13:56

Licencja jest. Tylko nic się z nią nie robi niestety.

prawdziwy itd.
wtorek, 27 lipca 2021, 09:33

Ciekawostka - Polskie wiadra ocynk,reeksportowane przez innych, to podstawowe narzędzie zaopatrzenia w wodę na Rosyjskiej wsi.Po co modernizowac rzecz dopracowana,mającą nieograniczony zbyt,spełniająca wymagania Klientów?

Ivan_pl
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:49

Projekt kto Rosomak miał wprowadzone zmiany w projekcie wynikające z doświadczeń misyjnych. Były one na bieżąco wprowadzane w linii produkcyjnej lecz na większe zmiany nie było poparcia MON

yuki
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:44

Akurat jakaś umowa na XP pomiędzy fińską Patrią a Rosomak S.A. z Siemianowic musiała zostać podpisana bo na firmowej stronie Rosomak S.A. w ofercie jest model Rosomak 8x8 XP z DMC 32 tony i silnikiem 450kW. Bez umowy z Patrią Siemianowice nie mogłyby oferować tego modelu. Natomiast nie słyszałem do tej pory, żeby MON wyrażał zainteresowanie nowym modelem Rosomaka więc pretensje za jego brak w wojsku trzeba kierować do MON.

Troll z Polszy
poniedziałek, 26 lipca 2021, 17:45

Cykl życia SPW trwa 30-40 lat, Polska to bogaty kraj jak w połowie życia chce wymieniać sprzęt

Viktor
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:17

PGZ I ich bsm to obok orlik proca ewenement

Carell
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:06

To kiedy wyposazenia Rosomaka w ppk pirata i ppk Moskito?Czy tez juz lobby rzymian zablokowalo rozoj tego uzbrojenia podobnie jak programu Tytan?

;)))
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:47

Próbujesz pisać po Rumuńsku ?

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:44

Pirat to lekki PPK, który fruwa na plamkę, na stosunkowo niewielki dystans. Jego montaż na Rosomaku jest całkowicie pozbawiony sensu. Co innego Moskit. Z nim można by się pobawić jakby był gotowy.

poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:22

2032

JSM
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:03

No dobra a co z Piratem i Moskitem?

Alaris
poniedziałek, 26 lipca 2021, 23:01

Moskit ma jeszcze trochę rozwoju przed sobą, a Pirat już jest kończony. Kto wie może na MSPO będzie umowa.

poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:22

usycha

SZELESZCZĄCY w TRZCINOWISKU
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:01

Rosomak został zatrzymany w rozwoju ..przyczyny to zaniedbanie zaniechaniem , licencyjne uwikłania , zlekceważenie i porzucenie polskich pomysłów ( KTO Ryś i jego wersji np KTO Irbis ) brak pomysłu na Rosomaka zostały ograniczone tylko do jednostkowych pokazowych koncepcji typu XP, czy wersje specjalistyczne jak ppanc , czy plot , Rosomak w tym stanie jakim jest został zatrzymany w rozwoju na najbliższą dekadę ( przez inne programy wojskowe ) co w efekcie będzie za lat parę będzie reprezentował skuteczność bojową dzisiejszych BWP-1 (apropo również zaniedbanych zaniechaniem) i tak dzisiejsze 10 letnie zaniedbanie modernizacji Rosomaka dorzucając do tego co najmniej 10 lat braku pomysłu na niego począwszy od dnia dzisiejszego ..da nam w efekcie schyłkowy system bojowy nie przystający do swych czasów a gdybyśmy równolegle z zakupionym Rosomakiem wykonywali nawet w ilościach defiladowych polskie KTO ..Polska zdobyła by własne doświadczenia kosztem szeregu błędów ale za to w okolicach 2030 roku mielibyśmy własny dojrzały system bojowy na miarę czasu ..cóż wystarczyło się odważyć pozbyć się przyczyny i zniknął by skutek ,dzisiejszy skutek technologicznej niemocy

Nico
poniedziałek, 26 lipca 2021, 18:17

Kto ryś to głęboka modernizacja OT-64 SKOT więc po co modernizować złom .

Monkey
poniedziałek, 26 lipca 2021, 21:15

@Nico: Ja wiem... W Iraku wysłany tam egzemplarz\ w wersji sanitarnej spisał się ponoć dobrze. Ale w Afganistanie już ponoc nie. Tak czy siak, Ryś trafił na złyy czas, bo akurat wdrażaliśmy pierwsze Rosomaki. Irbis nie miał juz szans, chociaz przez jakiś czas utrzymywały sie pogłoski o zainteresowaniu klienta zagranicznego. Ale bez zamówienia własnych sił zbrojnych nic z tego raczej wyjść nie mogło, a jeszcze raz podkreślę: wdrażaliśmy juz Rosomaki, na które wydaliśmy spore dla nas w tamtym czasie środki finansowe.

Tani
poniedziałek, 26 lipca 2021, 18:13

W naszym klimacie kolowy bwp nie ma sensu. Nie istnieje prawie zadna mozliwosc wspolpracy tego pojazdu z mbt. Mysmy to przerabiali na Skocie. Nie byl to zly pojazd ale nie na nasz teren zostal wiec splawiony do milicji. Jak go zastosujecie jako bwp to trumna dla wszystkich. Zobaczcie fotke jaka jest wysokosc tego pojazdu a jaka bwp1. I tu az sie prosi o definicje armaty i jej celnosci. Armata to dzialo strzelajace plaskotorowo. Najcelniejsze jest przy tzw strzale bezposrednim. Strzal bezposredni to strzal w ktorym tor lotu pocisku nie przewyzsza wysokosci celu. Czyli im cel wyzszy tym armata ma dalszy zasieg skutecznego ognia.

smuteczek (sorrołek ang.)
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:49

Mniej więcej zgoda

Podkalibrowy
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:24

Już dawno byłby przeprowadzony MLU i byłby ppk ale PGZ wszystko blokuje. Kasa idzie na ZSSW. Zaś my podatnicy płacimy za fanaberie pod tytułem wymienna armata, której u nas nie ma i nie ma do niej amunicji czy amunicja programowalna, której cena przyprawia o zawrót głowy a o polskich alternatywach w ogóle się nie myśli. Z braku laku to i BMS jak i wymiana kamery to dobre rozwiązania.

Fsaa
wtorek, 27 lipca 2021, 17:21

PGZ to główne przyczyny opóźnienia. Chcą swojego procentu od każdego kontraktu a przy okazji blokują innych dostawców i modrnizacje. Nawet inne polskie zakłady mają pod górkę z PGZ. Rosomaki to była doskonała baza pod uniwersalny pojazdy a zrobiono z niego autobus dla zespołu z ręcznym. ppk.

Ra
poniedziałek, 26 lipca 2021, 13:57

Czas aby hsw po ciężkim borsuku zaczęła pracę nad rosomakiem 2.

Nico
poniedziałek, 26 lipca 2021, 18:14

Rosomaka produkuje firma rosomak SA więc HSW ma kraba , raka na podwoziu gąsienicowym i borsuka . HSW nie ma obecnie kompetencji aby robić kto

Ivan_pl
poniedziałek, 26 lipca 2021, 16:21

Jasne wszystkie zlecenia do hsw a zakład który jest jednym z najnowocześniejszych w pgz (Rosomak S.a) do likwidacji?! To że nie powstają nowe wersje czy nie ma modernizacji rosomaków to nie wina zakładu tylko MON. Sami nie wiedzą co chcą a jak już coś wymyślą to jest to idiotyzm totalny tak jak np. wersja rosomak-s. Zakład ma potencjał i doświadczenie niech teraz zmodernizuje pojazdy i za parę lat niech rozpocznie prace nad następcą.

Ra
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:23

Zlecenie na opracowanie to nie musi być zlecenie na produkcję.

Gts
poniedziałek, 26 lipca 2021, 21:49

Wladzuchna nie chce. Za darmoche finom dalismy dane z Afganistanu, a oni stworzyli AMV XP. No i nie dopilnowano aby sie dogadac w sprawie licencji w zamian za te wiedze. Dlatego nie ma rozwoju do XP, a Rosomaka bedziemy tylko modernizowac, tak jak jest. 6 lat mija odkad rzadzi nami nowa wladzuchna i ciagle stoimy z tym w miejscu. Wersja XP to dobra droga pokazuja to wszyscy prpducenci mocno zwiekszajac mase swoich pojazdow. Tylko u nas na upartego plywalnosci sie wymaga. Finlandia, ktora ma tyle rzek i jezior olewa taki wymog, a my sie uparcie trzymamy. 3 rzeki, 90% czasu w roku da sie je przejechac brodzac, ale nie.

Demo
poniedziałek, 26 lipca 2021, 16:20

Pozostaw to w gestii Rosomak S.A....

Józek
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:30

Jest kupiona licencja na XP. Wojsko deklaruje, że potrzebuje jeszcze około 400-600 szt. Tylko zamówień nie widać. A bez tego w Rosomaku źle się dzieje finansowo. Dlatego szukają choćby kasy na moderkę.

Gts
poniedziałek, 26 lipca 2021, 21:51

A mozesz jakiegos linka podrzucic co do tej licencji, kiedy to bylo? Wydawalo mi sie ze temat lezy, ale moze masz racje, ze teraz to MON nawala, nie zamawiajac XP.

Józek
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:57

Proszę artykuł o na temat obecnych Rosomaków i wersji XP https://www.defence24.pl/rosomaki-dluzej-w-produkcji-nowa-wersja. Było jeszcze kilka artykułów na temat zapotrzebowania na dodatkowe KTO w wojsku. Padały liczby 400-600 szt. Te 600 szt. był liczone z wozami dowodzenia, WZT, rozpoznania itd.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 27 lipca 2021, 13:58

Dokładnie. Było o tym na Defence i nie tylko na nim.

Vvv
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:58

Przecież już sa dwagotowe prototypy XP i rosomak M

Slawosz
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:55

To jest pomysł!

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:49

To pieniądze, które zapłaciliśmy za licencję na Patrię XP dla twojego widzimisię mamy sobie rzucić lekką ręką w błoto?

Ra
poniedziałek, 26 lipca 2021, 20:33

Aha! Było lekką ręką nie kupować licencji....

ryba
poniedziałek, 26 lipca 2021, 16:39

na dodatek zapomniał ze mamy kilka pilniejszych potrzeb niż upiekszanie i tak dobrych rosomaków !!!

Ra
poniedziałek, 26 lipca 2021, 20:31

Nie nie zapomniał, ale z licencji wyszły nici czyli brak sprzedaży za granicę. Teraz Rosomak już się i tak nie sprzeda. XP? proszę bardzo. A kiedy XP 2? I znów pieniądze za granicę? I znów po prośbie za licencją? Borsuk jest bardziej skomplikowany od Rośka a produkcja może być w Siemianowicach, może nawet HSW przejmie :). Tylko, że Siemianowice NKTO nie opracują bo są za małe. Przepraszam ale tak to już jest. Jedyną firmą pancernego przemysłu jest teraz HSW. Reszta to tylko życzenia. Pozdrawiam.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 27 lipca 2021, 14:03

HSW z Bumarem do spółki już narozrabiało swego czasu. Podchody do przejmowania i związane z tym wojenki zawsze później wychodzą bokiem.

Gts
poniedziałek, 26 lipca 2021, 21:53

A po co za granice, jak Rosomak S.A. i tak ledwo wyrobi na nasze potrzeby. Tyle, ze to MON tych potrzeb nie widzi, wola lekka reka kupowac sprzet od Amerykanow, ktory tak potrzebny nie jest.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 27 lipca 2021, 14:04

Akurat ten sprzęt (jeśli Abramsy masz na myśli) potrzebny jak najbardziej jest.

Ra
wtorek, 27 lipca 2021, 07:39

W takich transakcjach marża jest najwyższa. Pieniądze stąd uzyskane idą np. Na rozwój nowych produktów. Licencja uratowała zakład ale czy przez te ostatnie 15 lat coś poza tym? Szczerze I naprawdę bez złośliwości. Przejęcie przez hsw to nie byłby dla rosomaka krok wstecz A hsw pozyskalaby technologie alustrada pancerza i zgrzewania targowego. Pozdrawiam.

Józek
wtorek, 27 lipca 2021, 10:51

Znam kilka innych zakładów które HSW powinna przejąć. Rosomak dobrze, żeby skupił się na swojej specjalności i rozwoju. Trzeba poszerzyć ofertę o wozy 6x6 i 4x4. Plus zaczęli robić pierwsze kroki w pancerzach dla Rosomaków i przecież robią pancerz dla LEO 2PL. Tylko musi być czytelna koncepcja z MON-u co wojsko potrzebuje plus płynność zamówień. I PGZ musi zacząć wreszcie kombinować z eksportem. Jeżeli już z kimś się miałby połączyć Rosomak to z Jelcze, ale tego HSW nie odda.

wtorek, 27 lipca 2021, 12:06

Chodzi o zaplecze konstruktorskie menagerskie i możliwości finansowe. Który zakład oprócz hsw ma możliwości wystarczające do realizacji takiego projektu? To nie jest zarzut dla rosomaka tylko ocena sytuacji. Która polska firma branży pancernej zrobiła ostatnio coś na poziomie borsuka.wnioski nasuwają się same. W dodatku jeżeli kto miałby pływać to ich wiedzą jest unikalna. Ja naprawdę życzę rosomakowi sukcesów i trzymałem kciuki za ich nowy polski kto. Ale przebicie będzie teraz miała hsw że względu na borsuka. Zaufanie to też wartość. Wykorzystnie i rozwój technologii z borsuka przy kto

Fort
wtorek, 27 lipca 2021, 03:02

To może niech rosomak opracuje wersję 2.0 i zaproponują ją monowi bez czekania na tego drugiego? Dlaczego skasowano program polskiego rosomaka?

Ra
sobota, 7 sierpnia 2021, 20:54

Dokładnie.

Ra
poniedziałek, 26 lipca 2021, 22:21

Żeby zarobić ? Tak się robi najlepsze interesy

Jagoda
poniedziałek, 26 lipca 2021, 13:38

Przez 17 lat bez ppk i nowoczesnego maskowania to żenada !

Wawiak
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:31

nie spieszyli się. Przecież jeszcze w 1014 pewni geniusze twierdzili np., że Rosja nikomu nie zagraża. Zaraz potem był Krym i Donbas.

AndyP
poniedziałek, 26 lipca 2021, 16:38

Raczej Kijów...

X
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:51

...i też niewiele to zmieniło

vhhm
poniedziałek, 26 lipca 2021, 15:32

przecież Krym i Donbas był 1000 lat później

egij
poniedziałek, 26 lipca 2021, 13:30

Kiedyś BWP1 był szczytem techniki, dzisiaj to surowce wtórne albo w najlepszym przypadku kilka egzemplarzy w muzeach. Jakoś ciężko sobie wyobrazić Rosomaka, Kraba albo Abramsa jako sprzęt do zezłomowania.

Carell
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:10

Wszystko mozna zezlomowac. Jednak wszystkie wozy sa platform. Nawet T72 mozna udoskonalic w system ppk, nowoczesne srodki detekcji oraz np bezzalogowiec i mozna uzyskac calkiem nowoczensa platforme bojowa. Kiedys sie ludziom chcialo ale nie bylo materialow pieniedzy. Teraz wszyscy tylko jednego chca- kapusty i tego zeby sie nie narobic....

co do udoskonalenia?
poniedziałek, 26 lipca 2021, 20:23

to bardzo proste kres drogi. Te czołgi nie były projektowane na upgrade ,tylko dzięki postępowi technologi można cokolwiek w nie wcisnąć. Na koniec i tak będzie miało najwięcej sensu powiedzenie: "prz.....ane jak w ruskim czołgu"

Haha
poniedziałek, 26 lipca 2021, 19:05

Powodzenia w walkach w t72 lol.

gnago
poniedziałek, 26 lipca 2021, 14:40

Czysta prawda i najlepiej w łapowym

Russoffob
poniedziałek, 26 lipca 2021, 19:05

Przepraszam - " kopertowym"

Tweets Defence24