Rosomaki i Humvee w przeciwpancernym pułku [KOMENTARZ]

8 lipca 2021, 13:29
img_7813_sC6YJMV
Fot. 14 Pułk Przeciwpancerny
Reklama

14 pułk przeciwpancerny ma na wyposażeniu kołowe transportery opancerzone Rosomak-S oraz pojazdy wielozadaniowe HMMWV. Oba typy wozów są używane do transportu obsług wyrzutni przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike-LR – dowiedział się Defence24.pl. Na razie nie ma planów, by odpalać ppk bezpośrednio z tych pojazdów. Taka zdolność ma pojawić się dopiero na nowym niszczycielu czołgów, planowanym do wprowadzenia do tej jednostki w programie Ottokar-Brzoza.

14 pułk przeciwpancerny w Suwałkach opublikował zdjęcia z ćwiczeń, na których widoczne są pojazdy HMMWV (Humvee) oraz transportery Rosomak. Do niedawna tego rodzaju sprzętu nie było na wyposażeniu suwalskiej jednostki, bo dysponowała ona przede wszystkim transporterami BRDM-2 z wyrzutniami Malutka (9P133) oraz pojazdami wsparcia rodziny BRDM-2 i innymi wozami starszego typu.

Wspomniany sprzęt stanowił wyposażenie 14 dywizjonu artylerii przeciwpancernej, na bazie którego od 2019 roku formowany jest nowy pułk. Docelowo powinien on otrzymać niszczyciele czołgów Ottokar-Brzoza, jednak na razie przekazano mu pewną pulę wyrzutni ppk Spike z istniejących zasobów Sił Zbrojnych RP. Pierwsze strzelania pociskami Spike odbyły się w lutym 2020 roku. Defence24.pl zwrócił się z prośbą do Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych o wyjaśnienia w zakresie pojazdów, używanych w 14 pułku.

Kołowe Transportery Opancerzone Rosomak-S oraz wielozadaniowe pojazdy kołowe HMMWV znajdują się na wyposażeniu 14 pułku przeciwpancernego od pierwszej połowy 2020 r. Pozyskany sprzęt pochodzi z istniejących zasobów Sił Zbrojnych RP. Podczas szkolenia pododdziałów ogniowych pojazdy kołowe HMMWV wykorzystywane są do przemieszczania się obsług wyrzutni PPK Spike oraz taktycznie do wykonywania zajazdów na rubież ogniową. Obecnie obsługi wyrzutni PPK Spike szkolą się z wykonywania zadań ogniowych po opuszczeniu pojazdu przez załogę i nie przewiduje się innych rozwiązań w przyszłości

ppłk Marek Pawlak, rzecznik DG RSZ

Otwarte jest pytanie, czy przeniesiono je z jakiejś jednostki liniowej, czy też był to sprzęt, który pozostawał zmagazynowany, po wcześniejszym wycofaniu w ramach zmian strukturalnych.

image
Fot. 14 Pułk Przeciwpancerny

W Wojskach Lądowych pojazdy Humvee są używane m.in. w jednostkach powietrznodesantowych, gdzie służą także do transportu obsług ppk Spike-LR. Stosunkowo niedawno otrzymały one także nowe pojazdy dla wojsk aeromobilnych – Aero, również używane do transportu obsług ppk. Nie przesądza to jednak o tym, z jakiego źródła pochodzą Humvee dostarczone do Suwałk.

Jeśli natomiast chodzi o transportery Rosomak-S, używane do przewozu wyrzutni Spike-LR, to w 2020 roku MON zakupił kolejnych 60 wozów tego typu, powstaną one w większości poprzez konwersję transporterów bazowych z zasobów wojska. Były one wcześniej wykorzystywane w brygadach uzbrojonych w KTO Rosomak. Do grona ich użytkowników dołączył 14. Pułk, a w przyszłości będą to zapewne i inne jednostki.

Oba typy pojazdów używane w 14. Pułku Przeciwpancernym służą do przewozu obsług ppk Spike, nie są jednak zintegrowane z wyrzutniami ppk w sposób umożliwiający odpalanie przeciwpancernych pocisków rakietowych z samego pojazdu. W założeniu to tymczasowe rozwiązanie, które ma pewne ograniczenia. Na chwilę obecną 14. pułk dysponuje obok tych pojazdów także BRDM-2 z wyrzutniami Malutka, które można odpalać z pojazdów, to jednak przestarzały system. Zbliżone rozwiązanie jest zresztą na BWP-1.

image
Fot. 14 Pułk Przeciwpancerny

Docelowo 14. pułk ma otrzymać na wyposażenie nowe niszczyciele czołgów, planowane do pozyskania w ramach programu Ottokar-Brzoza. Pod koniec grudnia 2019 roku rozpoczęto w tym zakresie drugi już dialog techniczny, jednak na razie nie ma decyzji w zakresie wyboru konkretnego rozwiązania.

W programie niszczyciela czołgów wstępnie zakładano, że zostanie połączone dostarczone przez krajowy przemysł podwozie z pociskiem rakietowym o odpowiednich parametrach produkowanym na licencji i zdolnym do zwalczania nawet czołgów chronionych przez aktywne systemy (ASOP). Rozważane są zarówno podwozia gąsienicowe, jak i kołowe, w tym transportera Rosomak, ale też pojazdu 4×4. Można też spodziewać się, że niszczyciel czołgów będzie zintegrowany ze Zautomatyzowanym Zestawem Kierowania Ogniem Topaz produkcji Grupy WB. Ogłoszenie ws. dialogu technicznego mówiło o pozyskaniu bateryjnego modułu ogniowego zdolnego do podziału na autonomiczne plutony przeciwpancerne, stąd podobnie jak w wypadku innych systemów artyleryjskich niszczycielom czołgów mają towarzyszyć pojazdy wsparcia.

Tego rodzaju system, z założenia zdolny do zwalczania celów poza widocznością wzroku, powinien być wsparty przez odpowiednie środki rozpoznawcze, „wpięte” w system dowodzenia. Zwalczanie celów wskazanych przez BSP FlyEye było też niedawno ćwiczone przez jednostki aeromobilne z użyciem ppk Spike-LR. Ten system daje możliwość niszczenia celów niewidocznych dla operatora dzięki łączu światłowodowemu, na dystansach do 4 km. Pociski tego typu produkowane są na licencji w Mesko.

Polsce oferowana jest również kolejna wersja Spike-LR2, kompatybilna zarówno z istniejącymi wyrzutniami przenośnymi i na pojazdach, jak i z nowymi ICLU. Spike-LR2 dysponuje zasięgiem zwiększonym do 5,5 km, zmodernizowanym systemem naprowadzania z niechłodzoną kamerą termowizyjną, ulepszoną głowicą kumulacyjną oraz dodaną możliwością strzelania do celu o znanych koordynatach. Spike-LR2, podobnie jak standardowe Spike-LR, mogłyby być produkowane w Mesko, jeśli zostaną zamówione dla polskiej armii.

Reklama
Reklama

Jak na razie nowoczesny samobieżny niszczyciel czołgów, jak i systemowe rozwiązania rozpoznania dla pododdziałów przeciwpancernych należą do przyszłości. Otwarte jest pytanie, czy w procesie wyboru podwozia zostaną wykorzystane doświadczenia pułku z Suwałk, który ma do przewozu wyrzutni ppk zarówno Rosomaki jak i dużo lżejsze Humvee. Dziś, obok przestarzałych wyrzutni Malutka na BWP-1 i BRDM, Wojsko Polskie dysponuje jedynie przenośnymi wyrzutniami i pociskami ppk Spike-LR. O ile jednostki aeromobilne są nimi w miarę dobrze nasycone, to bataliony zmechanizowane i zmotoryzowane mają jedynie po kilka wyrzutni tego typu.

Planowane pozyskanie zintegrowanych z wyrzutniami ppk Spike-LR/LR2 wież ZSSW-30 dla KTO Rosomak, a następnie BWP Borsuk powinno się przyczynić do wzmocnienia obrony przeciwpancernej. Wprowadzenie tego systemu, wraz z nową platformą bojową, jaką jest Borsuk, będzie jednak czasochłonne. Szacuje się, że do pełnego przezbrojenia WP w system ZSSW potrzeba będzie ponad tysiąc wież i to bez uwzględnienia wyposażania w nie transporterów Rosomak ze starszymi systemami Hitfist, które nie mają możliwości wykorzystania ppk.

image
Fot. 14 Pułk Przeciwpancerny 

W planach modernizacji są również inne programy związane z rozbudową zdolności obrony przeciwpancernej Wojsk Lądowych, takie jak zakupy ppk Pustelnik czy wspomniany wcześniej niszczyciel czołgów, aczkolwiek żadne z nich nie zostały sfinalizowane, podobnie jak ciągnący się od lat plan zakupów jednorazowych granatników przeciwpancernych.

Biorąc pod uwagę, że w warunkach Polski potrzebny jest warstwowy system obrony przeciwpancernej, wzmocnienie potencjału WL wymaga zdecydowanych działań, bo na dziś obrona przeciwpancerna jest relatywnie słaba. Z kolei Wojska Obrony Terytorialnej pozyskały ppk Javelin (60 wyrzutni i 180 pocisków) oraz niewielką liczbę amunicji krążącej Warmate. Również WOT potrzebują jednak dużo większego nasycenia bronią przeciwpancerną, uwzględniając także stosunek koszt-efekt zważywszy na charakter tej formacji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 101
Reklama
Mar
czwartek, 15 lipca 2021, 14:27

Za duża sylwetka pojazdu Wiesel 2 znacznie lepsza baza dla pocisków i jest tani w produkcji ale problemem jest to ze jest made in Europa

KUKUŁKA
poniedziałek, 12 lipca 2021, 16:28

SPOKOJNIE bez emocji ..nasze czynniki decyzyjne postanowiły posadowić na w/w Spikejtaxibusach armaty 73mm Grom oraz wkm 12,7mm z Tarnowa .Armaty mają być pozyskane z rewitalizowanych Bwp-1 ,natomiast cały system uzbrojenia ma być zamknięty w wieży zaczerpniętej z wieży ze Żbika B, a układ uzbrojenia ma być w koncepcji jak ma Bwp-3 ....zagrały tu koszty adekwatne do efektu .,.gdzie wszystkie elementy uzbrojenia PGZ posiada własne i nie ma tu tzw kosztów licencyjnych więc spokojnie wszystko gra ...tym bardziej że znakomita ilość naszych Bwp-1 ma być podobnie zrewitalizowana jeśli o uzbrojenie i chroniącą je i operatorów wieże

Wera
niedziela, 11 lipca 2021, 16:49

Cieszmy sie ze konno nie woza rakiet. Ta jednostka to dzisiaj kuriozum. Wszystkie jednostki powinny byc masowo nasycone bronia ppanc. Różnymi rakietami. Nasza armia wyglada jak jakis skansen. Jednostki od czapy.

Dziadek
środa, 14 lipca 2021, 17:15

Trudno się z tym nie zgodzić.a marynarka to śmiech w eurpie

bc
sobota, 10 lipca 2021, 13:55

"Sztuka jest sztuka Kroll"

Podoficer
sobota, 10 lipca 2021, 11:06

Jeśli to prawda co pisał irytujący to należy naprawiać działanie decydentów; "Ludzie ale przecież mamy HMMWV przystosowane do odpalania spajków z wnętrza bez potrzeby wychodzenia na zewnątrz tylko potrzeba je przesunąć do tej jednostki bo ( UWAGA TO JEST HIT) są Brygadzie Logistycznej!!!!!!!!!!!!!! M1045A2 HMMWV Armament Carrier (18 szt.) – nośnik ppk Spike-LR, w które wyposażone są batalionowe drużyny przeciwpancerne. Polski kryptonim Tumak-5. Wersja charakterystyczna ze względu na brak zapasowego koła i stelaża na kanistry na tylnym zderzaku oraz zabudowy obrotnicy." Ponadto modernizując 14 pułk należy myśleć wielostopniowa. Patrząc na strukturę i użycie w działaniu tej jednostki to oczywiście nigdy ona nie będzie użyta w całości tylko rozdysponowana na rudnych kierunkach poszczególnych dywizji. Nasycając pododdziały trzeba uwzględniać ich możliwości i zamiar skierowania czy to do ciężkich pododdziałów ( pancernych) czy lekkich ( zmech. zmotor.) dlatego już teraz potrzeba myśleć i działać ( nie tylko na papierze) wielopłaszczyznowo. Podziały powinny być różne. Począwszy od zestawów lekkich ( przenośnych) przez te kolowe które mają na sobie PPK a także ciężkie (gąsienicowe) które można skierować do batalionów czołgów. Należy również myśleć o plutonach wyposażonych w drony ppanc ( to skuteczność powiazana z nowoczesnością światową). Ważnym czynnikiem jest rodzimy przemysł który musi być w to wpięty między innymi ( PPK PIRAT). Jeśli będziemy w takim tempie przezbrajać 14 pppanc to nie widzę tego .

sobota, 10 lipca 2021, 14:02

Podejrzewam ,że możliwości użycia ich została utracona wcześniej

x man
piątek, 9 lipca 2021, 18:14

Dodać drony

pytajnik
piątek, 9 lipca 2021, 12:30

Rosomak S to kompletny brak wyobraźni decydentów. Dzisiaj cel ma wyszukiwać elektronika i optyka. Trzeba działać błyskawicznie i tak samo zmieniać pozycję. Czy z wynośną wyrzutnią można tak działać?

aaa
sobota, 10 lipca 2021, 15:18

Żeby coś zmienić to trzeba obiecać tym którzy, wymyśli aby w pobliżu frontu jeździć nie uzbrojonym pojazdem, że w razie to właśnie oni je obsadzą.

ACAN
piątek, 9 lipca 2021, 12:41

Przecież one dostaną nowe wieże ZSSW 30 i po temacie.

AXM
piątek, 9 lipca 2021, 15:17

Już nie jedno miały dostać nasze siły zbrojne,tak na przykład miały dostać OP z pociskami manewrującymi...... więc jak dostaną to wtedy piej z zachwytu :)

ACAN
niedziela, 11 lipca 2021, 23:33

Nie pieje z zachwytu porostu dedukuję to jest logiczne jeśli coś ma zwalczać MTB to musi mieć wyposażenie do tego przystosowane no chyba że przezbroją ich w niszczyciele czołgów z programu Ottokar-Brzoza. Wiem nazwa głupia ale jeśli dojdzie do skutku to sprzęt sensowny będzie .

Sssssssss
piątek, 9 lipca 2021, 13:28

Jak dostaną to powiedzmy, że będzie po temacie. Jak dostaną.

W3-pl
piątek, 9 lipca 2021, 17:01

Zamiast caracali z spike

Tadziu
piątek, 9 lipca 2021, 09:25

14tka z buta

Viktor
piątek, 9 lipca 2021, 14:40

W krzaki termowizyjne

Podkalibrowy
piątek, 9 lipca 2021, 09:23

I znowu jakieś Rosomaki S i pisanie bredni, że nie da się strzelać z ppk Spike z Hitfistów. Po co wydawać kasę na te Rosomaki S, zamiast tego zintegrować ppk Spike z wieżami Hitfist i już mamy gwałtowny skok zdolności przeciwpancernych. A pomysł o wymianie Hitfistów, które mają nie więcej niż 15 lat na ZSSW-30 to marnotrawstwo, na które raczej Polski nie stać. Zdolności produkcyjne wież ZSSW-30 nie będą większe niż 50 - 70 szt. rocznie. Zanim zintegrują je z wyprodukowanymi podwoziami Rosomak to minie 3 - 4 lata. Do tego czasu będzie już Borsuk, to ja się idę pytać jak chcą wymienić te Hitfisty, kiedy, za co, po co?

darro
sobota, 10 lipca 2021, 15:01

Nikt nie planuje obecnie wymieniać hitfistów ani integrować ich z ppk to już było oficjalnie powiedziane. ZSSW będą trafiać na rosomaki bazowe i na Borsuki, oficjalnie nie są znane zdolności produkcyjne bo też jeszcze nic nie zostało zamówione, umowy nikt nie podpisywał, dywagacje w tym zakresie to wróżenie z fusów.

bc
sobota, 10 lipca 2021, 14:03

Hitfist nie nadaję się do montażu Spike bez remontu i wymiany sporej liczby części za którą chcą miliony monet dodatkowo traci pływalność. Nie potrzeba wyrzutni ppk na wszystkich wozach w plutonie wystarczy wymieszać wozy z ZSSW i Hitfist a jak się zużyją zastąpić i po problemie.

Ggg
niedziela, 11 lipca 2021, 15:24

To jak mają rosomaki z 30mm walczyć z pancernymi zagonami Rosji????

Aniani
niedziela, 11 lipca 2021, 17:31

A od kiedy transportery do wożenia żołnierzy mają walczyć z czołgami?

Domani
wtorek, 13 lipca 2021, 16:17

A od kiedy to transportery do wożenia żołnierzy maja gwarancję nie-spotkania czołgów wroga?

[sic!]
piątek, 9 lipca 2021, 13:31

Rosomak bojowy z wieżą Hitfist30 wraz z dodatkowymi wyrzutniami ppk Spike, będzie miał problemy z pływalnością.

Olo
niedziela, 11 lipca 2021, 16:52

Oczywiscie bo wszystkie bitwy i potyczki w Polsce dzieja sie na morzu.

nie rozumiem
piątek, 9 lipca 2021, 08:21

Jakie jest uzasadnienie przewożenia części spike'ów rosomakami, a pozostałych - humvee'ami? Dlatego, że są akurat dostępne? Istnieje w ogóle jakaś koncepcja wykorzystania 14 pułku, jedynego w WP: ma walczyć samodzielnie jako coś w rodzaju jednostki zaporowej, czy też stanowić wsparcie dla brygady zmechanizowanej? O ile to ma sens: czy nie lepiej zdecydować się na jedną platformę, w rodzaju odpicowanego bewupa lub tura?

professional soldier
sobota, 11 września 2021, 17:55

Uzasadnienie jest takie, że to biedacka zbieranina. Te HMMWV M1045A2 mają ponad 18 lat. Rosomaki S też do najmłodszych nie należą.

darro
sobota, 10 lipca 2021, 15:09

14 pułk powinien stać się wzmocnionym dodatkowym batalionem zmechu (wzmocnionym o dodatkowe zdolności ppanc w kompani wsparcia) dla którejś dywizji na wschodzie i te dodatkowe zdolności ppanc powinny być stopniowo implementowane do pozostałych batalionów zmechu, podobnie należy wzmocnić lub stworzyć od podstaw marszową i pozycyjną obronę plot i obronę p.dronową. W formie przejściowej można wykorzystać podwozia BWP1 po usunięciu wieży i zamontowaniu lekkiego modułu z km12,7 lub granatnik lub wyrzutnią ppanc (najlepiej krajowej produkcji choćby pirat lub coś podobnego) lub w każdej z tych opcji w sposób mieszany w kompaniach wsparcia i kompaniach zabezpieczenia i innych.

Maciek
sobota, 10 lipca 2021, 10:50

Jakaś koncepcja z pewnością jest, ale obawiam się, że mało sensowna.

bc
sobota, 10 lipca 2021, 14:06

Logicznie to powinien być dywizjon ppanc w każdym z czterech pułków altyleri a nie jeden pułk ppanc w dodatku jeszcze pod samą Kalinką.

nie rozumiem
sobota, 10 lipca 2021, 15:57

Dokładnie tak, panowie maćku i bc, dokładnie tak.

AXM
piątek, 9 lipca 2021, 06:21

Brak ppk na Rosomaku tylko będą wozić Rosomakiem ppk wraz z obsługą..... W MON w ogóle wiedzą że już mamy XXI wiek :)

Ok bajdur.
piątek, 9 lipca 2021, 00:34

Dobrze wiecie, że niszczycieli czołgów w wersji spikobus nie potrzebujemy. To powinny być pojazdy zdolne wystrzelić pociski Spike NLOS lub Brimstone z odległości kilkunastu kilometrów. Cele mógłby im wskazywać nawet nieduży BSL lub urządzenia do naprowadzania APR. Już snuje się marzenia o transoceanicznej Marynarce Wojennej a jedyna flota jaką kupiono to pięć piekielnie drogich samolotów VIP. SPIKE Lr2 bez problemu można wrzucić na Rosomaki, nawet były takie modele na MSPO, tylko czy takie rozwiązanie da jakiekolwiek nowe opcje? Raczej nie,dlatego program ZSSW-30 trzeba popchnąć .

Oszołom
czwartek, 8 lipca 2021, 23:32

Tak na moje oko amatora, praktycznie większość pojazdów bojowych i bojowo-transportowychpowinna posiadać możliwość strzelania PPK i to co najmniej 2-3 rodzajami od różnych dostawców. To chyba kwestia oprogramowania. I to nie jednym, ale co najmniej 2 a nawet 4 sztukami.

Irytujący
czwartek, 8 lipca 2021, 22:21

Ludzie ale przecież mamy HMMWV przystosowane do odpalania spajków z wnętrza bez potrzeby wychodzenia na zewnątrz tylko potrzeba je przesunąć do tej jednostki bo ( UWAGA TO JEST HIT) są Brygadzie Logistycznej!!!!!!!!!!!!!! M1045A2 HMMWV Armament Carrier (18 szt.) – nośnik ppk Spike-LR, w które wyposażone są batalionowe drużyny przeciwpancerne. Polski kryptonim Tumak-5. Wersja charakterystyczna ze względu na brak zapasowego koła i stelaża na kanistry na tylnym zderzaku oraz zabudowy obrotnicy.

Box123
czwartek, 8 lipca 2021, 22:10

Ten cały nowy niszczyciel czołgów, który pewnie kupią z półki jak nagle ktoś się obudzi i stwierdzi, że musimy mieć go na już, ma być kupiony w liczbie 60 sztuk i działać jako jeden batalion... To założenie jest tak idiotyczne, że tak naprawdę to czy on w ogóle będzie czy nie, nie będzie miało większego znaczenia, biorąc pod uwagę długość potencjalnej linii frontu. Jest to zresztą charakterystyczną cecha zakupów uzbrojenia rozez Polskę: albo nie kupujemy nic, albo ilości, które nie odegrają żadnej roli albo sposób ich wykorzystania jest absurdalny. Te niszczyciele czołgów powinny być dokooptowane w liczbie np 8 sztuk do każdego batalionu rosomakow, czołgów i w dalszej kolejności borsukow (czyli potrzebujemy ich przynajmniej ok 200-250 sztuk na dzień dobry w wersji kokowej i gąsienicowej), tak aby dawać dodatkowe wsparcie wszystkim jednostkom zmechanizowanym i pancernym, a nie działać w jednym miejscu jako batalion niszczycieli czołgów, który jak napotka duże ilości piechoty zostanie zniszczony bo sam nie będzie miał odpowiedniej osłony. Ale w zasadzie to i tak tylko takie gadabri o niczym, bo jak dalej będzie to wyglądało jak obecbje to zadnych niszczycieli nie będzie przez kolejne 10 lat. Do dzisiaj powinniśmy mieć podpisane umowy na narew, wilka i homara z transferem technologii do Polski, mieć kupionych przynajmniej tysiąc sztuk amunucji krążącej (a gdyby realizować zamówienie zgodnie z pierwotnym założeniem Macierewicza to do dziś pewnie byłby realizowany kolejny kontrakt więc było by ich już znacznie więcej) i negocjować drugi etap Wisły czy współpracę nad samolotami v generacji np z Koreą, a nie mamy nic. 5 lat Blaszczaka to zero transferu technologii do Polski i wszystko wskazuje na to, że rezygnujemy również z własnych czołgów na kolejne kilkanaście lata. A tam gdzie już się coś udało zrobić jak borsuk to zakładamy produkcje na poziomie 50 sztuk rocznie czyli koniec kontraktu najwcześniej w 2037 roku co oznacza zero eksportu i najstarsze bwp będą miały z 50 lat. Błaszczak do dymisji. Już dość zmarnowane czasu. Nie potrzebujemy kolejnej powtórki z obudzeniem się z ręką w nocniku jeśli chodzi o armie tak jak w XVIII i XX wieku.. Narew od Brytyjczyków, wilk z Korei, w przypadku homara też zastanowić się nad Koreą i to powinnio być na już, bumar włączyć do hsw i uruchomić drugą linie produkcyjną borsuka.

SAS
piątek, 9 lipca 2021, 11:44

Co w tym dziwnego? WP typu garnizonowego zorganizowane pod kątem szkolenia. Czy będzie czas przeorganizować jednostki szkoleniowe w kombinowane bojowe? Podobno jest taka złota zasada: ćwicz, tak jak zamierzasz walczyć.

OptymistaPl
czwartek, 8 lipca 2021, 21:11

Zamiast Pułku przeciwpancernego w Suwałkach i Pułku Rozpoznawczego w Białymstoku powinna być odtworzona brygada Zmechanizowana w Białymstoku składająca się z 2 batalionów w Białymstoku (1 bat czołgów z Braniewa + 1 bat zmechanizowany) + 2 bat zmechanizowane w Suwalkach.... 16 Dywizja na wzór 18. Dywizji tzn 3 brygady, a każda z nich po 4 bataliony

superoptymista
piątek, 9 lipca 2021, 08:14

Taaa. Przed wojna Polska miała 30 dywizji. Wystarczy więc tylko odtworzyć jeszcze 26 dywizji i już możemy ruszać na Moskwę

dropik
piątek, 9 lipca 2021, 07:00

Pułk ppanc ma taki sens , że można w nim dobrze i tanio wdrożyć ciekawe ppk. natomiast w boju będzie występować jako jednostek podzielona i będzie udostępniać swoje pododdziały tam gdzie trzeba. Tak też było wymyślone z ppk które w większości były na wyposażeniu jednostek specjalny 6BPD i 25BKP - chodziło oto by szybko (śmigłowce , samoloty) przemieszczać je tam gdzie trzeba. Inna sprawa , że powinniśmy mieć jakieś 500-600 wyrzutni i 10-15 tys pocisków w zapasie

W3-pl
piątek, 9 lipca 2021, 17:26

I jeszcze obok np. cruise w wersji -ER zmodernizowanej przeciw "mieszaczom w GPS, do odpowiedzi takiemu Polonezowi co trafia w dach budynku gdzie wycieczka odpoczywa po przbyciu z daleka na front (Karabachu, uff!)...I wielu innych rzeczy , to Ile policz Caracal podrzuci spike+ wyrzutni? Jak doleci! Bo nad donbasem I karabachem to prawdziwe defilady powietrzne zrealizowano co?!

Kazik :)
piątek, 9 lipca 2021, 06:10

Niech dobrze wyszkolą WOT - są cztery brygady lekkie na wschodzie: podlaska, warmińsko-mazurska, lubelska i podkarpacka oraz dwie mazowieckie (tu można je w 30% uzawodowić) - a nie robią z nich harcerzy.

kasa*fiskalna*dla*każdego*księdza
sobota, 11 września 2021, 18:00

Póki co to te brygady się odzawodawia.

Mike
czwartek, 8 lipca 2021, 20:48

Dialog? Biorę albo nie a nie jakieś dziwne porozumienia

kmdr
piątek, 9 lipca 2021, 14:14

Wiadomo co jest na rynku z ppk . Wybrać pojazd i połączyć. Ale to za trudne.

Sak
czwartek, 8 lipca 2021, 20:29

A ile trzeba szkolić operatora wyrzutni i to nie w trybie sobotnio niedzielnym . No i do tego cena pocisku . Kuźma kto jest decydentom w tzw. Polskim wojsku .

Operator tankietki
czwartek, 8 lipca 2021, 20:26

Zamiast Hummerow i Rosomakow do przewozu Spikeow lepiej by sie sprawowaly terenowe pickup Toyoty. Taniej i trudniej do wykrycia przez nieprzyjaciela.

ADS
piątek, 9 lipca 2021, 09:07

TAK, BO SĄ NIEWIDZIALNE

Fsaa
piątek, 9 lipca 2021, 17:36

W trybie napędu hybrydowego , na elektryce są ciche i nie świecą w podczerwieni.

Qwe
czwartek, 8 lipca 2021, 19:06

Czyli średniowiecze, wozimy rosomakami obsługę spik'a by wyszła na zewnątrz i strzelała... To może lepiej tymi rosomakami taranować te czołgi??? Może byłoby to bezpieczniejsze dla załóg???

BUBA
piątek, 9 lipca 2021, 09:04

Też mi to przyszło do glowy, nawet montaz PPK bez wiezy na pojeździe byl by bardzoej racjonalny niż bieganie z nim z pojazdu, do pojazdu i po polu...............................................................................................

Strzelec
piątek, 9 lipca 2021, 06:15

Przecież zawsze możesz wychylić się przez wlaz i strzelać...nie ma o t wzmianki bo nie wiem co na to umowa dotycząca Spikow ale w razie W nikt się umowami nie będzie przejmował, będą walić z transporterow

Sssssssss
piątek, 9 lipca 2021, 13:55

Nie, nie będą. Spike jest odpalany z trójnożnej wyrzutni którą trzeba najpierw zmontować, przewożona jest rozmontowana do tego trochę waży. No chyba, że ją sobie na dachu rośka złożą ale to trochę trudne i długotrwałe jak będą to robić tylko wychylając się z włazu ;)

czwartek, 8 lipca 2021, 23:02

Nie masz pojęcia o czym mówisz. Rosiek ma tylko szybko podrzucić obsługę bądź szybko zabrać ją z rubieży ogniowej.

Qwe
piątek, 9 lipca 2021, 15:49

To się zastanów czemu piszą o niszczycielu czołgów a nie o taksówce... Jeśli twoim zdaniem taką funkcję pełni niszczyciel czołgów to brawa dla ciebie...

Kazik :)
czwartek, 8 lipca 2021, 19:06

A to sedno tematu - cytat - "Biorąc pod uwagę, że w warunkach Polski potrzebny jest warstwowy system obrony przeciwpancernej, wzmocnienie potencjału WL wymaga zdecydowanych działań, bo na dziś obrona przeciwpancerna jest relatywnie słaba. Z kolei Wojska Obrony Terytorialnej pozyskały ppk Javelin (60 wyrzutni i 180 pocisków) oraz niewielką liczbę amunicji krążącej Warmate. Również WOT potrzebują jednak dużo większego nasycenia bronią przeciwpancerną, uwzględniając także stosunek koszt-efekt zważywszy na charakter tej formacji." ---------- Zatem niewypał z tym Javelinem i to totalny!!!!! :)

dropik
piątek, 9 lipca 2021, 06:50

Przypomnijmy ceny nowej wersji (G) dla wojsk USA na rok : 260 tyś , +500 tyś za wyrzutnię. Dane z oficjalnych dokumentów kongresu lub senatu. Dla Polski z pewnością będą o 30% taniej. Hahaha ;)

y
czwartek, 8 lipca 2021, 21:08

Żaden niewypał!. Poczytaj co o ich wykorzystaniu mówi Dowódca WOT!

Ginawa
piątek, 9 lipca 2021, 10:50

A co ma mówić ?

dropik
piątek, 9 lipca 2021, 06:46

jakby powiedział , że coś nie tak to długo by tym dowódcą nie był :P

Ernst
czwartek, 8 lipca 2021, 17:33

Umowa na 340 ZSSW-30 spodziewana jest na tegorocznym MSPO. Pytanie co z kontraktem na Spike-lr 2 (jeden Rosomak to 2 pociski na wieży i 3 w zapasie, co już daje 1700 pocisków), Mesko jest dogadane i ponoć czynią przygotowania do licencyjnej prokcji lr2. Sęk w tym, że Izrael znowu wyskoczył jak Filip z konopi czepiając się naszej ustawy... Prace nad mniejszym CLU dla Pirata i Apr'ów też trwają, więc może więcej dowiemy się w Kielcach. A co niszczyciela to jakby przycichło totalnie.

kibic
czwartek, 8 lipca 2021, 20:45

Jest tylko taki problem, że nic nie wiadomo o dogadaniu sie na licencyjną produkcję armat do ZSSW-30. Takie tematy zbyt jawne nie są, więc mam pewne nadzieje, że sprawa idzie do przodu, ale nie są to nadzieje duże. Państwo nie załatwiło przez kilkanascie lat i teraz HSW samodzielnie walczy o licencję. Ranga podmiotu dużo mniejsza niż całej RP, w dodatku sytuacja polityczna dużo gorsza niż jeszcze rok temu. Podobno od lat mamy jakąś umowę o pewności dostaw (sprzedaży nam) tej armaty, ale to nie to samo co produkcja we własnym kraju. Oby się jednak udało.

Kazik :)
czwartek, 8 lipca 2021, 18:44

A kiedy Spike SR dla piechociarzy?

Ernst
czwartek, 8 lipca 2021, 19:57

Dla zmuchu i zmotu ma być Pirat. Ostatnio testowany w maju na poligonie Nowa Dęba. CLU robi tutaj dobrą robotę, bo można nim naprowadzać Pirata, APR-155, APR-120, bomby lotnicze kierowane laserem i przekazywać Topazem koordynaty nieprzyjaciela dla naszej artylerii. Ten Spike SR byłby fajny dla WOT-u, lepiej wpisuje się w koncepcję lekkiej piechoty, no ale Oszczep... No i te niepotrzebne wycieczki Izraelczyków. Pocieszające w jakimś stopniu, że docelowo ma być wersja G. Krążą plotki coś o 300 CLU Javelin na MSPO... Brakuje ciągle decyzji w sprawie RGP 40 i lekkiego granatnika M72, Rpg-75, Bullspike z VMZ).

Józek
czwartek, 8 lipca 2021, 21:04

To dwa różne systemy naprowadzania. SR z Piratem mogą się uzupełniać. SR jest naprowadzany na termowizje, może być odpalany z ramienia i ma głowicę tandemową.

Ernst
piątek, 9 lipca 2021, 09:32

Zgoda. Spike SR jako uzupełnienie o "ciężki granatnik" np.: do walk w terenie zurbanizowanym, byłoby bardzo ok. 700 mm penetracji za ERA i 75 tys. USD to dobry wynik.

Pjoter
czwartek, 8 lipca 2021, 17:00

Dlaczego Poznań nie dostanie zielonego światła dla niszczyciela czołgów z bwp1 zrobic ze trzy rozne prototypy wybrać najlepszy i jazda

mc.
czwartek, 8 lipca 2021, 23:23

Bo "niszczyciel czołgów" to jeden z głupszych pomysłów. Zamiast "Spikowozów" i "niszczycieli czołgów" 14 pułk powinien być wyposażony w Rosomaki z wieżą ZSSW ale w wariancie BMS. Dodajmy do tego drony na Humvee i będzie to doskonały środek walki. W pierwszej kolejności powinni też dostać Borsuki (czyli batalion Rosomaków, kompania Raków i batalion Borsuków).

NOC
poniedziałek, 12 lipca 2021, 13:56

No to jeszcze poczekasz

GPAS
czwartek, 8 lipca 2021, 16:50

Mam tylko nadzieję że te niszczyciele czołgów (o ile w ogóle będą) zrobią na ,, kołach". Na rośku albo Żebrze.

Lol
czwartek, 8 lipca 2021, 22:47

I będą się kopać w błocie.... już lepiej zmodernizować bwp1. Tyle ile potrzeba. Kiedyś przenieść bebechy ns nowszy bwp.

A ja tak
wtorek, 13 lipca 2021, 16:30

Rośki się nie kopią? FRUWAJĄ? A kołowe niszczyciele mogą być dużo mniejsze, lżejsze i w terenie mobilniejsze. Ale moja idea to ppk na wszystkim co jeździ czyli Polarisy, Wirusy, Rangery, Tury, Bobry, a taki np. Hipopotam mógłby wciąż pływając przewozić zestawy nawet najcięższych Hellfire, NLOS, czy Brimstone. Do tego absolutnie wersja Rosomak-AMUR. A na gąsienicach to oczywiście pewna ilość wyremontowanych BWP1 lub np. także solidnie wyremontowane podwozia Goździkow. Z nowych podwozi to naturalnie dostępne na już podwozia LPG/UMPG/Opal. W marzeniach widziałbym też polską wersję Ripsaw2. K9pl jest zbyt drogi.

Wiem co piszę
czwartek, 8 lipca 2021, 21:27

Nie zrobią wcale.

rezerwa 77r.
czwartek, 8 lipca 2021, 16:45

wiele wskazuje że nieśmiertelny IU ciągle prowadzi ,, prace analityczno - koncepcyjne " / jednak życie pokazuje że NISZCZYCIELE POTRZEBNE NA JUŻ

Pytajnik
czwartek, 8 lipca 2021, 21:25

Komuś na tym zależy byśmy czytali przez lata: "planuje się", "W planach modernizacji", "ma otrzymać"... To jest żenujące, że od lat niewiele drgnęło w tej sprawie. W przygotowaniu ppk Moskit. Ciekawe jak zostanie potraktowany przez decydentów.

Extern
piątek, 9 lipca 2021, 11:43

Boję się że Moskit zostanie przemilczany i przeczekany przez decydentów, jak zresztą ostatnio wiele projektów opracowanych przez WITu.

Demo
piątek, 9 lipca 2021, 09:05

Zostanie "zaplanowany" i nic poza tym. MON będzie go ciągle "doskonalił" aż stanie się tak przestarzały, że nie przystający do współczesnego pola walki, albo MON będzie wymyślał jakieś dodatkowe zmiany i wymagania, "pilne i niezbędne" przez co będzie "udoskonalony" tak długo aż WITU sobie da spokój. Przykładem takiego właśnie działania MON jest "dopracowywanie" do dzisiaj - opracowywanego już od... 2007 roku - systemu automatycznego minowania Baobab.

JÓZEK naucza
czwartek, 8 lipca 2021, 16:00

Mogli by dodać chociaż do tych Rosomaków Zdalnie Sterowany Moduł Uzbrojenia z Tarnowa 12,7mm ,który w przyszłości można by było przerzucić na pojazdy pokroju HMMWV czy wozy rozpoznania i dowodzenia a nawet dla BWP-1 po doczepieniu do modułu z dwóch piratów

Pjoter
czwartek, 8 lipca 2021, 17:01

I tu racja nawet oslony nie dadzą

erhsrt
czwartek, 8 lipca 2021, 16:47

Aj tam. Dużo by można ale komu się chce? 7-15, berecik i do domu.

tyle w temacie
czwartek, 8 lipca 2021, 17:29

Mieszkam w Toruniu niedaleko 12 Wojskowego Oddziału Gospodarczego przy ul. Okólnej i codziennie obserwuję o 15:00 długi sznur ścigających się samochodów, który pierwszy ruszy z jednostki ...

Zmechol
piątek, 9 lipca 2021, 09:17

I co w związku z tym? Kończą służbę i czekają na wyjazd.

kibic
czwartek, 8 lipca 2021, 20:54

Zawodowi żołnierze zawsze kończyli pracę o 15 czy 16. Za komuny też. Zostawali tylko dyżurni i żolnierze z poboru. Różnica taka, że za komuny mało było prywatnych samochodów.

Gnom
czwartek, 8 lipca 2021, 19:06

No cóż, politycy ze służby zrobili pracę. Chcieli już na początku przemian, ale nie wyszło. Na "szczęście" udało się jak widać już w kolejnym pokoleniu.

Z Pznania
czwartek, 8 lipca 2021, 18:50

Fakt. Smutne to.

tut
czwartek, 8 lipca 2021, 16:34

Pewnie na MSPO (niestety dopiero wtedy) zostanie podpisany kontrakt na nowe wieże. Będą one montowane na tych co ich nie mają. Czyli te rosomaki najprawdopodobniej dostaną takie wież. To podniesie nasze zdolności pp. Ale i tak Otokar-Brzoza jest konieczny.

zatroskany
czwartek, 8 lipca 2021, 15:58

Nie chce mi się wierzyć, że umieszczenie wyrzutni ppk na obrotnicy na KTO czy Hamerze (podobnie jak wkm) to jakaś wielka filozofia. Nie rozumiem czemu tego wojsko nie ogarnia.

Ostrozny
piątek, 9 lipca 2021, 06:20

Umowa na spike zabrania integracji wyrzutni z pojazdem

Kazik :)
piątek, 9 lipca 2021, 15:23

Wpisz w wyszukiwarkę TUMAK-5 (samochód HMMWV w wersji M1045A2 wyposażony w wyrzutnie ppk Spike-LR) - lista uzbrojenia i sprzętu bojowego wojsk lądowych - będziesz wiedział jak to się robi zgodnie z umową.

Kazik :)
czwartek, 8 lipca 2021, 19:14

Udowodnili to już Niemcy na Marderach - D24 - Niemcy inwestują w stare BWP - 9 października 2020, 09:07.

JSM
czwartek, 8 lipca 2021, 16:48

Dla Ciebi czy dla mnie to nie jest filozofia ale dla trepów tak.

Alfret
czwartek, 8 lipca 2021, 15:55

Jesli rosyjski czolg bedzie mial pancerz aktywny, wzglednie system z przeciwpociskami to i malutkie przydadza sie, aby utorowac miejsce spieke'owi.

kibic
czwartek, 8 lipca 2021, 16:57

Do utorowania drogi rakietom ppanc można też użyć artylerii lufowej lub rakietowej. Sensory nie są szczególnie odporne.

ACAN
czwartek, 8 lipca 2021, 21:49

Do utorowanie drogi rakiecie Przeciwpancernej wystarczy użycie działka 30 milimetrowego zamontowanego na rośku. Krótka seria i od razu odpalenie rakiety Żaden system aktywnej obrony tego nie wytrzyma

Podkalibrowy
piątek, 9 lipca 2021, 09:31

Dobra idea tylko kolejność nie ta. Najpierw ppk i zanim doleci to salwa z 30 mm i uciekamy bo inaczej Rośka nie ma.

ACAN
piątek, 9 lipca 2021, 12:51

Nie tylko dobra idea ale jedyna słuszna. To czy seria z 30 tki przed po czy w trakcie to trzeba sprawdzić w praktyce. Odpalenie serii przed prawdopodobnie zniszczy ASOP. Trzeba zakupić partie próbną i przetestować na poligonie ( może się okazać że to bardzo tani i prosty sposób na neutralizację ASOP). Potem wprowadzić taką taktykę jako obowiązkowy element szkolenia załóg Rosomaków z wierzą ZSSW 30. Ale co ja tam wiem przecież cywil jestem.

Sssssssss
piątek, 9 lipca 2021, 13:20

W jaki sposób seria z armatki niszczy asop? Pomijam bezpośrednie trafienie w elementy tegoż.

ACAN
niedziela, 11 lipca 2021, 22:12

Mórz a na przykład walnąć nie amunicją przeciwpancerną ale programowalną. Ona po prostu zasypie MTB odłamkami które z wielkim prawdopodobieństwem uszkodzą czujniki sensory czy nawet efektory systemu ASOP. Pewnie oberwą również systemy zapewniające świadomość sytuacyjną pojazdu. Wtedy Spike Pirat czy inny wynalazek zrobi swoje. Ale co ja tam wiem przecież cywil jestem.

niedziela, 11 lipca 2021, 19:11

Fdzye w twoim pytaniu cień logiki? W jako sposób sól zmienia smak zupy, jeśli pominiez że jest... słona? PS. Właśnie po to oddajesz serię z 30mm żeby bezpośrednio uszkodzić maksimum elementow ASOP.

Sssssssss
poniedziałek, 12 lipca 2021, 10:01

Acha, genialne w swej prostocie. Po co strzelać po pancerzu gdy wystarczy trafiać w czułe punkty. :D

Tweets Defence24