Borsuk na Dragonie-21 [FOTO]

10 czerwca 2021, 15:48
Borsuk_Reszczynski20
Borsuk na Dragonie. Fot. Jerzy Reszczyński
Reklama

Na poligonie w Nowej Dębie odbyła się kolejna faza wielkich ćwiczeń Dragon 21. Niejako obok odbyła się, zorganizowana w sąsiedztwie obiektu „Twierdza”, nieopodal pasa taktycznego, prezentacja Polskiej Grupy Zbrojeniowej, której spółki pokazywały swoją najnowszą ofertą dla Sił Zbrojnych RP.

Niewątpliwie prawdziwą gwiazdą tej prezentacji był, po raz pierwszy zaprezentowany szerszej publiczności w scenerii poligonowej (dotychczas HSW udostępniała tylko filmy i zdjęcia z testów poligonowych), prototyp Nowego Bojowego Pływającego Wozu Piechoty Borsuk, opracowanego w konsorcjum kierowanym przez Hutę Stalowa Wola S.A. Był on jedynym spośród prezentowanych wyrobów spółek PGZ, który został zaprezentowany także w pokazie dynamicznym. Z konieczności miał on charakter pokazu pozbawionego najbardziej spektakularnych elementów, czyli pokazów użycia uzbrojenia NBPWP.

Fot. Jerzy Reszczyński
Borsuk na Dragonie. Fot. Jerzy Reszczyński

Konieczność ta związana jest z faktem, iż Borsuk znajduje się obecnie w fazie badań wstępnych (zakładowych). Im wcześniej się one zakończą, tym wcześniej możliwe stanie się rozpoczęcie najważniejszej fazy badań, czyli badań kwalifikacyjnych, po pomyślnym zakończeniu których program wejdzie w fazę przygotowania do produkcji seryjnej i wdrożenia w SZ RP. Zależy na tym, z oczywistych względów, HSW i zależy wojsku, które musi otrzymać następcę przestarzałych i nieodpowiadających dzisiejszemu polu walki BWP-1. NBPWP jest programem obecnie priorytetowym dla MON i oczekiwanym dla przyszłości Wojsk Zmechanizowanych, trzonu Wojsk Lądowych.

Fot. Jerzy Reszczyński
Fot. Jerzy Reszczyński

Założony przez HSW harmonogram przewiduje, że badania wstępne Borsuka powinny zostać zakończone w 2021 r., a po nich wóz zostanie przekazany do drugiej fazy badań – wojskowej. Obecnie trudno powiedzieć z całkowitą pewnością, jak długo potrwają wojskowe badania kwalifikacyjne. Zależeć to będzie nie tylko od HSW, ale także od Gestora programu i jego determinacji w dążeniu do nie tylko możliwie najwcześniejszego pozyskania nowoczesnego następcy wysłużonych BWP-1, ale też do pozyskania sprzętu o jak najwyższych parametrach taktyczno-technicznych, niezawodności, dopracowanego pod względem ergonomii i bezpieczeństwa eksploatacji.

Fot. Jerzy Reszczyński
Borsuk na dragonie. Fot. Jerzy Reszczyński

Program NBPWP Borsuk, warto przypomnieć, został zainaugurowany pod koniec 2014 r. umową pomiędzy NCBiR a konsorcjum kierowanym przez HSW, z licznym udziałem polskich przedsiębiorstw przemysłu obronnego i placówek naukowych. Prace nad projektem fizycznie rozpoczęły się w 2015 r., zaowocowały powstaniem projektu wstępnego oraz prezentacją już podczas MSPO 2017 modelu pojazdu. Określenie „model” jest nieco mylące, jako że był to pełnowymiarowy pojazd wykonany z metalu, zawierający wszystkie podzespoły i systemy pozwalające na prowadzenia prac badawczych i rozwojowych stanowiących ważny etap rozwoju konstrukcji.

Borsuk na Dragonie. Fot. Jerzy Reszczyński
Borsuk na Dragonie. Fot. Jerzy Reszczyński

Adekwatnym określeniem tej fazy prac nad Borsukiem wydaje się być określenie „preprototyp”, którym de facto był tzw. model. Szczególnie cenne były doświadczenia z jego badań związanych z konstrukcją odpornego na miny i IED (improwizowane ładunki wybuchowe) podwozia BWP, opracowaniem kształtu kadłuba i amfibijnego podwozia, jego badań hydrostatycznych, napędu wodnego itp.

Doświadczenia z tych prac były przenoszone na bieżąco na powstający w komputerach konstruktorów HSW „prawdziwy” projekt prototypu Borsuka, który był gotowy w 2019 r. Prototyp ten, z zaimplementowanym prototypem powstającej równolegle w ramach innej pracy rozwojowej bezzałogowej wieży bojowej ZSSW-30 (Zdalnie Sterowany System Wieżowy), przeszedł m.in. program badań pływalności, łącznie z testami na otwartym akwenie (Zalew Zegrzyński) oraz znaczny zakres badań trakcyjnych, pozwalających doskonalić rozwiązania nowoczesnej konstrukcji podwozia wykorzystującego zawieszenie hydropneumatyczne (opracowane w HSW, choć z wykorzystaniem doświadczeń z prac nad zawieszeniem tej klasy zastosowanym w sh 155 mm Krab). W badaniach wykorzystywano dwa typy gąsienic – stalowe oraz elastomerowe, które mogą być stosowane zamiennie.

Borsuk na Dragonie. Fot. Jerzy Reszczyński
Borsuk na Dragonie. Fot. Jerzy Reszczyński

Zbiór zgromadzonych do tej pory doświadczeń pozwolił na opracowanie ostatecznej wersji Borsuka, czyli prototypu nr 2, a faktycznie – trzeciego egzemplarza wozu. To jest ten pojazd, który obecnie przechodzi badania, i który zaprezentowano na poligonie Dęba. Egzemplarz poprzedni, właściwy prototyp nr 1, został wykorzystany, tak jak zakładano w momencie rozpoczynania pracy rozwojowej NBPWP, do przeprowadzenia rozstrzygających testów balistycznych oraz do przebadania wozu na poligonie w celu ostatecznego potwierdzenia jego ochrony przeciwminowej i odporności na IED. Kierownictwo HSW S.A. odmawia potwierdzenia konkretnych liczb, określających wyniki tych testów, opisując je bezpieczną formułką, że „zarówno potwierdzona testami odporność balistyczna, jak i odporność przeciwminowa odpowiadają wymaganiom, jakie zostały określone w niejawnej specyfikacji oraz ZTT (Założenia Taktyczno-Techniczne) NBPWP Borsuk”.

Fot. Jerzy Reszczyński
Fot. Jerzy Reszczyński

Niejawność większości szczegółów technicznych dotyczących poszczególnych parametrów Borsuka wyklucza m.in. zgodę na upublicznienie fotografii wnętrza wozu, szczegółów jego wyposażenia, systemu kierowania uzbrojeniem itp. Mieli okazję zapoznać się z nim m.in. uczestniczący we wtorkowych ćwiczeniach wysocy rangą oficerowie Wojska Polskiego, łącznie z Szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generałem Rajmundem T. Andrzejczakiem, dowództwem 18. Dywizji Zmechanizowanej, 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. Ogólnie – Borsuk cieszył się ogromnym zainteresowaniem.

Fot. Jerzy Reszczyński
Fot. Jerzy Reszczyński

Oferta polskiego przemysłu, ponad wszelką wątpliwość zasługuje na miano bardzo wartościowej i obiecującej. Państwo polskie zainwestowało w ten program ponad 75 milionów złotych. Za tę kwotę w czasie zaledwie 4-5 lat od rozpoczęcia prac projektowych w Stalowej Woli udało się wykonać główne etapy pracy rozwojowej wraz z wykonaniem prototypu NBPWP składającego się z podwozia oraz zdalnie sterowanego systemu wieżowego (ZSSW-30).

Borsuk na Dragonie. Fot. Jerzy Reszczyński
Borsuk na Dragonie. Fot. Jerzy Reszczyński

Przyjęte wymagania, założony czas realizacji i relatywnie niskie nakłady finansowe świadczą, że realizowane zadanie podjęte przez HSW oraz konsorcjantów jest ambitne i o dużym stopniu złożoności. Warta podkreślenia jest aktywna współpraca i wsparcie struktur MON oraz przedstawicieli Sztabu Generalnego WP w realizacji programu. Dla porównania warto wspomnieć, że w krajach sojuszniczych NATO, o znacznie większym potencjale przemysłowym, podobne projekty bojowych wozów piechoty (choć zwykle bez wymogu pływania) realizuje się za znacznie większe kwoty. Jedną z głównych cech NBPWP Borsuk jest właśnie zdolność pływania, jaką wśród nowo opracowywanych w NATO konstrukcji obok niego dysponują jedynie wozy z Turcji. Poza Sojuszem Północnoatlantyckim pływające BWP są też budowane w Republice Korei, oraz oczywiście w Rosji i Chinach. Specyfika Borsuka powoduje, że w perspektywie może on być atrakcyjnym produktem eksportowym.

Od pewnego czasu nieoficjalnie mówi się o opracowywaniu przez HSW SA, w oparciu o Borsuka, jego ciężkiej, niepływającej odmiany o znacznie podwyższonej odporności przeciwminowej i balistycznej. Wpisywałaby się ona w filozofię modnych w większości armii NATO ciężkich BWP o bardzo wysokim poziomie ochrony balistycznej. Taka koncepcja BWP ma licznych zwolenników także w samych SZ RP. Poza nieoficjalnym potwierdzeniem przedstawicieli kierownictwa spółki, że prace takie są faktycznie prowadzone, w ramach prac własnych i za środki HSW SA, nie udało nam się uzyskać  szczegółowych informacji. Także o tym, czy istnieją szanse na to, że prace nad „ciężkim Borsukiem” zechce wesprzeć, także finansowo, wojsko.

Fot. Jerzy Reszczyński
Fot. Jerzy Reszczyński

Z programem NBPWP Borsuk wiąże się inny, realizowany także w obrębie konsorcjum z HSW SA w roli lidera, program o najwyższym poziomie innowacyjności. Jest to praca rozwojowa na Zdalnie Sterowany System Wieżowy z wyrzutnią ppk Spike (ZSSW-30) zintegrowany z KTO Rosomak. HSW SA jest integratorem i liderem konsorcjum z WB Electronics SA i Rosomak SA. ZSSW-30 przeznaczony jest do zwalczania, niszczenia lub obezwładniania w różnych warunkach klimatycznych, niezależnie od pory doby celów lekko i silnie opancerzonych oraz innych obiektów przeciwnika, w tym jego infrastruktury oraz do wsparcia ogniowego pododdziałów w czasie prowadzenia działań bojowych. Jego uzbrojenie podstawowe stanowi armata 30 mm Bushmaster Mk44S z podwójnym podajnikiem amunicji, pomocnicze to karabin maszynowy UKM 2000C 7,62mm, dodatkowo dysponuje on podwójną wyrzutnią przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike oraz ośmioma wyrzutniami granatów dymnych granatów dymnych 8x.

System wieżowy, nad prace którym rozpoczęto w 2013 r., przeznaczony jest do zabudowy na NBPWP Borsuk oraz na KTO Rosomak. Obecnie trwa ostatni etap badań kwalifikacyjnych ZSSW-30 zintegrowany z KTO Rosomak, po zakończeniu których nastąpi opracowanie Dokumentacji Technicznej Wyrobu, zamknięte pracy rozwojowej i możliwość rozpoczęcie produkcji seryjnej. Kwestią otwartą jest, kiedy rozpocznie się postępowanie związane z zakupem ZSSW-30 na KTO Rosomak oraz kiedy wejdzie w fazę komercyjnych negocjacji z IU/MON, zakończonych podpisaniem umowy.

Fot. Jerzy Reszczyński
Fot. Jerzy Reszczyński

Ważna sprawą jest jeszcze, szczególnie z punktu widzenia przyszłego użytkownika ZSSW-30 na KTO Rosomak, aby nowo wprowadzany sprzęt na uzbrojenie jeszcze przed rozpoczęciem służby na pełną skalę przeszedł badania eksploatacyjno-wojskowe. Wiele armii świata z krajów zachodnich praktykuje taki model wdrażania, ponieważ nowy sprzęt wojskowy przechodzi różne choroby wieku dziecięcego. Oddanie ZSSW-30 na KTO Rosomak żołnierzom do testów użytkowych pozwoli na wykluczenie i uniknięcie w przyszłości wielu niedogodnień (np. ergonomii pracy) i pozwoli na wdrożenie do Sił Zbrojnych RP produktu dojrzałego w jak najkrótszym czasie. Wnioski z tych badań posłużą producentowi do wprowadzenia ostatecznych poprawek i zmian w dokumentacji technicznej, na podstawie której rozpocznie się pełną produkcję seryjną.

Intencją HSW jest wyprodukowanie wdrożeniowej partii odpowiadającej wyposażeniu plutonu piechoty zmotoryzowanej (zmechanizowanej), (4 KTO z ZSSW-30). HSW przewiduje, że dostawy pierwszej partii wdrożeniowej KTO z ZSSW-30 możliwe są w 2022, o ile stosowana umowa z IU/MON będzie zawarta w 2021. Miejmy nadzieję, że kontrakt będzie podpisany jeszcze w tym roku. Jak informowaliśmy niedawno, pierwsza transza dostaw wież tego typu liczyć będzie nie 208, jak wstępnie zakładano, ale ok. 340 egz.

image
Fot. Jerzy Reszczyński
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 419
Reklama
trzcinq
sobota, 19 czerwca 2021, 19:17

BWP wyszedl i to jest fakt niezaleznie od tego co bedziecie tam wymyslac. Najpierw ze pływa i pancerz karton potem ze wysoki. Dalej ze 30mm to za malo. Jeszcze dalej ze ppk za malo. Itd itp. Borsuk przy masie 25 ton jest odporny na rosyjska 30mm a ma zaczepy pod dodatkowy pancerz. Oczywiscie ze bms czy asop to mus plus kamuflaż ale to przyjdzie czas na to a zapas masy jest na to. Produkcja 50 szt rocznie to obecnie standard wiec wbrew pozorom nie jest zle. Mozliwosci finansowe mon i moce produkcyjne to dwa problemy ale 30 lat zaniedban w rok czy dwa nie nadgonimy. Borsuk i tak bije wszystkie bmp a w samym NATO taki pojazd bardzo sie przyda. Niech lobby rosyjskie i zachodnie nie kombinuje a bedzie bardzo dobrze

ssss
wtorek, 15 czerwca 2021, 19:46

Mam nadzieję że dokładnie wszystko będzie wykonane i sprawdzone wielokrotnie. Obawy mam co elektroniki , jednak w Polsce nie mam zaufania co do precyzji działania i wykonania. Dlaczego? Tutaj jest problem z dokładnym zalutowaniem przewodów a co dopiero reszta. Mam nadzieję że jednak wszystko pójdzie dobrze i program komputera nie spowoduje sytuacji że zamiast namierzanego celu nagle zestrzelona zostanie Pani Krysia w kiosku z gazetami.

Fflyer
wtorek, 15 czerwca 2021, 00:55

Przetestować porządnie, dopracować i pracować już by zwiększyć moce produkcyjne rozbudowując zakłady pod produkcję przynajmniej 1.5 batalionu rocznie bwp Borsuk i przynajmniej ok. 100 wież ZSSW-30. To powinien być jeden z priorytetów dla Mon jak i naszego rządu by rozwijać własne suwerenne kompetencje przemysłowe wzmacniając bezpieczeństwo Ojczyzny

KUKUŁKA
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:23

SPOKOJNIE.. ma być w niedługim czasie pokazana tzw koncepcja wieży z uzbrojeniem do tzw niepływającego Borsuka waga ok 38ton a mianowicie zmodernizowane działo 73mm Grom w automacie sprzężone z naszą armatą 23mm w opcji pojedynczej (zaczerpniętą z wozów bojowych Bułgarów BMP-23) układ uzbrojenia ma być podobny jak ma rosyjski BWP-3 natomiast amunicja ma być ppanc, termmobaryczna ,oraz kasetowa również pozyskana licencyjnie od Bułgarów ,która charakteryzuje się ponad 60% większym zasięgiem niż klasyczna amunicja do Grom73mm czy Spg9 które apropo ma również być rozwijane w Polsce

Kilo
sobota, 19 czerwca 2021, 09:46

To zbyt mała masa. Powinna mieć w wersji podstawowej min 40 ton bez dopancerzenia.

olo75
niedziela, 13 czerwca 2021, 19:12

Do ideału brakuje tylko kompetencji do produkcji własnych silników, na wypadek gdyby przyjaciele z Niemiec poprosili MTU do wstrzymania dostaw, bądź dostawy te utrudniali.

mc.
niedziela, 13 czerwca 2021, 23:37

Do wyboru są dwie ciekawe konstrukcje: Advanced Combat Engine i 6TD-2. Silnik amerykański pewnie ciekawszy, ale na pewno dużo droższy i nie wiadomo czy amerykanie zgodzą się sprzedać licencję (i na jakich warunkach). Silnik ukraiński pewnie trzeba mocno zmodernizować, ale byłby dużo tańszy i zakres licencji pewnie nieograniczony. Firma która powinna się tym zająć to WZM Poznań.

Olo75
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:01

Jest też opcją turwcka. Czytałem gdzieś niedawno, że opracowali zarówno silnik czołgowy do Altaya o mocy 1500 km jak i wersję do Bwp o mocy podajże 1000 km. Noe wiem jak tam Korea płd. obecnie.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 15:38

Olo, opracowali prototyp silnika do Altaya i dopiero będa go testowac. Pierwsze czołgi mają miec silnikiz Korei.

niedziela, 13 czerwca 2021, 22:06

Nie sadze, ze sie oplaca tworzyc zaklad na kilkadziesiad jednostek napedowych rocznie. Raczej, zakupic opowiednia illusc zapasowych

mc,
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:41

A przy sprzedaży "produktu" pytać firmę produkującą silniki, czy oni godzą się na sprzedaż - patrz przypadek próby sprzedaży K9 do ZEA.

Driver25
wtorek, 15 czerwca 2021, 00:55

Dokładnie a napędy produkowane na licencji można wykorzystać także do innych pojazdów i na eksport aby skala produkcji była większa

Olo75
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:02

Dokładnie

starszy kapral
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:56

Nowy ciezki borsuk musi miec : 1. Nosnosc 50t 2. Naped hybrydowy

Grażyna
niedziela, 13 czerwca 2021, 21:54

Nieprawda. Powinien być wielkości bwp1 z armata min 50mm i 6 x ppk spike ważyć ok 60-70 ton i przewozić kompanie żołnierzy. Posiadać ASOP BMS kamuflaż i drony rozpoznawcze i uderzeniowe. Przydałaby się również wyrzutnnia Grom a najlepiej piorun. Taki BWP powinni zrobić. Inny nie ma sensu bo już na starcie będzie przestarzały.

Reaper
czwartek, 17 czerwca 2021, 10:29

To może pójdźmy za ciosem i zróbmy od razu Bolo.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 13 czerwca 2021, 12:42

Nie rozumiem czemu pokazują prototyp Borsuka na poligonie. To część jego certyfikacji mam nadzieję, bo chyba nie robią tego by reklamować go na zagraniczną sprzedaż. HSW pozbawiony cywilnej produkcji nie ma żadnych dodatkowych mocy produkcyjnych, które by mógł rozwinąć na produkcję pod eksport. Epizod poligonowy z mojego punktu widzenia całkowicie pozbawiony sensu. Produkcja wieży najważniejsza jest, bo Rosomaki czekają na przezbrojenie. Misia stawiają, czy co? Zamiast bawić się na poligonie, by zaczęli coś produkować. Mniejsze błędy w konstrukcji zawsze można poprawić później z pomocą użytkowników, którzy i tak będą ją doszlifowywać na poligonach i na zagranicznych awanturach.

LMed
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 07:44

No cóż. To poprawianie póżniej najlepsze. Ogólnie brak pojęcia o kosztach takich działań. No i nie wszystko da się poprawić " potem" kolego. Grot to dobry przykład. "Potem" to trzeba wymyślać, że obce słuzby i zagraniczni producenci obawiający się konkurencji "doskonałego" wyrobu, utrudniają wdrożenie,

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 15 czerwca 2021, 13:37

Czesi puścili z wojskiem bubla do Afganistanu i później nikt tam niczego nie utrudniał. Rzecz w tym, że nawet obce służby i konkurencja nie bardzo cokolwiek utrudni, jeśli wzorem Czechów nie będziesz fajtolił do własnego buta.

mc.
niedziela, 13 czerwca 2021, 23:48

Przez kilka miesięcy mamy hejt dotyczący Grota. Że to niedoskonała konstrukcja, że inne - najlepiej niemieckie, lepsze, itd. To co się teraz dzieje to reakcja "czynników decyzyjnych" na działania dziennikarzy niektórych portali internetowych. Wolą poczekać, niech wojsko dokładnie sprawdzi........... TO BŁĄD !!! Borsuk powinien być uruchomiony jak najszybciej. Pierwszy odbiorca to 16 Pomorska Dywizja Zmechanizowana (Olsztyn) oraz 18 Dywizja Zmechanizowana (Siedlce). W tej właśnie kolejności. Całkowita wymiana BWP-ów na Borsuki, wszystkie Rosomaki z wieżą ZSSW. Tak naprawdę przydałaby się kolejna dywizja (Lublin), ale to dłuższa historia...

Poli
sobota, 19 czerwca 2021, 10:07

Poroniony pomysł. Ta dywizja w Lublinie to do zaorania przez artylerię. Jeśli już to jakaś w centrum kraju.

bc
czwartek, 17 czerwca 2021, 16:03

Cztery dywizje plus amerykanie na razie wystarczy, niech utworzą wszystkie etatowe pułki, bataliony itd. rozwiną i zaczną przezbrajać już istniejące. NATO i tak nie walczy dywizjami tylko grupami operacyjnymi.

victor
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:22

Dlaczego Lublin? Dopiero co jeden kandydat na prezydenta Rzeszowa, który w niedzielę załapał się na wysokie czwarte miejsce na czterech startujących, obiecywał nową dywizję w Rzeszowie. A co!

dropik
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:28

Faktycznie niewiele rozumiesz. To nadal początek badań tej konstrukcji. Musi być 4-6 sztuk prototypowych żeby wyszły wszystkie wieksze problemy tej konstrukcji. Z pewnością coś się znajdzie... Mon nie jest zainteresowany exportem. Jeśli już to tylko do państw NATO. Produkcja w pierwszym roku będzie małą bo tak jest zawsze i wszedzie. A potem zapewne będzie tak jak z jrqbwmi , że Mon nie chce zbyt wiele bo nie daje ich rady wdrazac w jednostkach.

Lol
sobota, 19 czerwca 2021, 10:08

Jest nieudolny

Kazik :)
niedziela, 13 czerwca 2021, 17:48

Najciekawsze, że od listopada 2019r . spółka Rosomak S.A. ma możliwość produkowania nie tylko dla SZ RP Rosmaka XP ale i na rynki zagraniczne. To jest dopiero zagadka? Komentarz proszę tylko rzeczowy a nie bzdety w stylu, że ZSSW-30 nie produkują jak zaczną to co? bo umrę ze śmiechu. :0

Dropik
środa, 16 czerwca 2021, 09:00

za drogi dla mon i nie pływa. koniec kropka ;)

OrangeBoss
środa, 16 czerwca 2021, 18:49

@Dropik chłopie Nowe Rosomaki to czekają na wieże zssw30 więc rozpoczynać produkcję XP jest bezsensu. XP zastąpią potem sukcesywnie najbardziej wyeksploatowane pojazdy. Rosomak XP może pływać a cena jest tylko nieznacznie wyższa. Podsumowując NIE KONieC kropka ;) @Kaziu drogi Rosomak Nie podbije żadnych rynków zagranicznych i nie jest to wina decydentów zakładu a trendów na rynku i konkurencji na świecie. Szkoda ale może kiedyś się uda. Jednakże uważam że nie ma co robić z tego tytułu dramatu bo samo zapotrzebowanie dla rodzimych SZ powoduje że się opłaca

Kazik :)
środa, 16 czerwca 2021, 15:31

Co do ceny nie wiem - a co do pływalności to jest i wersja 25 tonowa (odmiana L) - pływająca - polecam artykuł, pt. Rosomak XP – nowa platforma do nowych zadań - ZBiAM - Andrzej Kiński - Wojsko i technika 10/2019.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 08:27

Nie widzę w tym nic dziwnego. Rosomak XP to nic innego jak Patria XP. Ten, kto go chce woli sobie kupić u Finów.

Kazik :)
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 15:56

Tylko problem w tym, że WP RP też ich nie kupuje (Spajkobusy na starym wzorze jadą). Więc o co chodzi?

OrangeBoss
środa, 16 czerwca 2021, 18:50

Na spajkobusa obecny Rosomak wystarczy a XP wolałbym widzieć w wersji KTO

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 15 czerwca 2021, 13:43

Spajkobusy są starej/nowej produkcji. Bazują na wcześniej wyprodukowanych podwoziach stojących na placu. Jeszcze trochę ich tam zostało z tego, co wiem.

Kazik :)
czwartek, 17 czerwca 2021, 14:32

BWP Borsuk i KTO Rosomak XP mają się uzupełniać a nie wykluczać.

Kazik :)
czwartek, 17 czerwca 2021, 14:27

Pytam po co ? Jak nowa wersja Rosomaka XP baza (masa wyjściowa pływająca 25 ton) ma odporność - cytat - "Opancerzenie standardowo zapewnia odporność balistyczną na poziomie 4 i przeciwminową 4a/4b wg STANAG 4569A/B (masa zestawu osłon dodatkowych to w tym przypadku 3600 kg). Może ono zostać zredukowane do 3/3a/3b, co daje oszczędność masy rzędu 600 kg lub wzmocnione do 5/4a/4b. Opcjonalne są wykładziny przeciwodłamkowe wnętrza." - Wojsko i technika 10/2019 - ZBiAM pt. Rosomak XP – nowa platforma do nowych zadań. Czy BWP Borsuk da coś więcej niż, li tyko gąsienice i koszta?

Kazik :)
wtorek, 15 czerwca 2021, 16:17

A to trochę zimnego otrzeźwienia (co prawda z innej beczki choć w temacie dziwności rodzimych konfiguracji wykonawczych przy zakupach uzbrojenia dla WP) dla polskiego hura optymizmu - polecam dwa artykuły w Milmag - pt. Oferta przemysłowa Hyundai Rotem dla Norwegi oraz Czego nie wiemy o zakupie Bayraktar TB2?

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 15:43

Tylko teraz porównaj sobie zmiany na K2NO z tymi na K2PL w porównaniu do zwykłego K2 i ilośc zamawianych sztuk.

OrangeBoss
środa, 16 czerwca 2021, 18:51

I taknsie opłaca pod kazdym katem patrząc

Już wyjaśniam
wtorek, 15 czerwca 2021, 11:15

bo posiadamy jeszcze podwozia do wykorzystania. Na sapjkobusy wystarczy. Następne będą już wychodzić z taśmy tylko XP. Czekamy też na zssw30

Dropik
środa, 16 czerwca 2021, 09:02

Na tę chwile nie ma żadnej decyzji. XP jest znacznie droższy więc zapewnie go nie bedzie

Kazik :)
wtorek, 15 czerwca 2021, 15:46

Coś mi tu nie gra, umowę na 60 szt "spikebusów" podpisano we wrześniu 2020 r., czyżby Rosmak SA produkował na skład starego KTO, jak ma licencję od listopada 2019 na Rosomaka XP/Patrię AMV XP 8*8 a wieża ZSSW-30 jest w pierwszej kolejności przeznaczona dla już będących w służbie KTO na przezbrojenie - w służbie jest ok. 350 szt wieżowych KTO? Rzeczowo proszę?

czwartek, 17 czerwca 2021, 16:10

Przecież podwozia stoją na placu.

Kazik :)
czwartek, 17 czerwca 2021, 18:41

Gdzie? Zdjęcie proszę nie mylć z zamówieniem Spikebusów - 60 szt.

wtorek, 15 czerwca 2021, 20:45

Nie produkuje ale wyprodukowano tyle. Podwozia te oczekują na wieże zssw30

Kazik :)
czwartek, 17 czerwca 2021, 14:33

Wojsk posiada bazowych 114 szt. KTO Rosomak. Dalej nie rozumiem?

Lord Godar
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:04

To gdzie i komu twoim zdaniem powinno się prezentować Borsuka ? Turystom na Krupówkach ? Przecież to armia jest beneficjentem tego pojazdu , program wchodzi w nowy etap , skończyły się też obostrzenia związane z covidem , pojazd jest prezentowany armii , która zapoznaje się z nim w warunkach poligonowych , zapoznaje się ze zmianami , sprawdza pewne rozwiązania itd . Nie myśli się obecnie o eksporcie , ale na pewno jest wskazane aby myśleć przyszłościowo więc nie zaszkodzi jak zobaczą go i inne armie .

Trzcinq
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:25

Dalej nie rozumiesz. Potrzeba jeszcze prób a MON i tak nie przyspieszy ani nie zwiększy zamówień

victor
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:18

Produkuje się nie wtedy, kiedy się chce, ale wtedy, kiedy są zamówienia. Wojsko nie może, nawet jeśli chce, zamówić sprzętu, który nie ma za sobą badań wojskowo-kwalifikacyjnych. Wyjątkiem był Grot Antoniusza M. Skutek - powszechnie znany, a skaza na wizerunku producenta to akurat najmniejsza strata... Tylko Grot kosztuje kilka tysięcy złotych, BWP - kilkanaście milionów. Groty można wracać do fabryki i naprawiać, skomplikowane maszyny z olbrzymim wkładem złożonych systemów m.in. elektronicznych - niekoniecznie. ZSSW-30 jest już po badaniach wojskowych, ale czy ktoś słyszał, że MON (IU) już pędzi z zamówieniami? Bęzie dobrze, jak machina wojskowa "wyrobi się" do końca roku z negocjacjami. A nie mając umowy z odbiorcą producent nie ma podstaw do zaangażowania własnych środków - a w grę wchodzą setki milionów złotych - w zamawianie u poddostawców komponentów, części itp. Nie mając umów z MON, nie ma podstaw do zawierania umów z kooperantami, itd., itp.

Vikary
niedziela, 13 czerwca 2021, 08:27

HSW to solidność i kompetencje!!! Tak trzymać!!!

Polaczek od urodzenia
niedziela, 13 czerwca 2021, 07:42

Ile tu trzeba zamówić teraz Spike do wozów jak ma Być około 340 to na bidę z 3000 rakiet żeby było choć 7-8 na wóz my potrzebujemy dronów uderzeniowych na dużych odległościach min 3 tys kilometrów niek się Ruskim kręci w łbie Himarsa z rakietami nowej generacj 500 kilometrów z 150-300 rakiet plus Narew do tego jakieś F16 Grecja nawet posiada więcej jak my

Dropik
środa, 16 czerwca 2021, 09:05

oj tam. przecież jako kontener jest zamknięty to nie widać czy coś jest w środku. pewnie coś tam kupią ale przecież nie jest to najważniejsze

Skoczek224
sobota, 12 czerwca 2021, 13:46

Czekam na prezentację możliwości wozu z częściową awarią elektroniki, bo te są i będą nieuniknione.

Trzcinq
sobota, 12 czerwca 2021, 22:21

Jak każdego innego? W ZSSW30 MOŻNA PROWADZIĆ OGIEŃ RÓWNIEŻ RECZNIE

victor
sobota, 12 czerwca 2021, 21:04

To nie żadna tajemnica, wieża na Borsuku ma awaryjny tor obserwacji i celowania na wypadek awarii albo uszkodzenia głowic optoelektronicznych. Na marginesie: a co z F-35, kiedy padnie elektronika? To może róbmy wszystko na lampowych analogach...?

vipmig
niedziela, 13 czerwca 2021, 09:45

Jak padnie elektronika to samolot spadnie tak jak w analogowych padnie silnik,taka natura maszyny.Problem wiekszy pojawia sie gdy F-35 i jego lojalni skrzydłowi zostana przechwycone przez np. chińskich hakerów rzadowych.Nagle nastepuje zmiana misji.Szkody nieproporcjonalne do straty jednego F-35 z powodu padniecia elektroniki.

zibi
sobota, 12 czerwca 2021, 10:50

ciekawi mnie co widzi kierowca tego pojazdu, ten wysoku przód musi mocno ograniczać widoczność, przy byle wzniesieniu to widzi chyba tylko.... niebo

tut
sobota, 12 czerwca 2021, 21:38

Panowie, to nie wasz samochodzik. Tu za obserwację dookólną 360 stopni odpowiada system SOD. Widzi lepiej i ... inaczej.

sobota, 12 czerwca 2021, 16:51

Widzi to co ma widzieć jest okey.

sobota, 12 czerwca 2021, 16:23

Tak jak niejeden w swoim suvie od mercedesa

kibic
sobota, 12 czerwca 2021, 16:17

Wygląda to gorzej niż w Rosomaku. W prawo chyba niczego nie może zobaczyć, bo ewentualny widok zasłaniają jakieś narośla na kadłubie. Może domontowanie kamer i odpowiednich wyświetlaczy by pomogło. Ciężki temat., ale nie beznadziejny.

Kazik :)
sobota, 12 czerwca 2021, 13:28

Niestety takie są uroki pojazdów pływających. Jak widać z pokazu to BWP Borsuk byłby niezłą amfibią desantową w stylu AAV-7, deczko poszerzyć tak o 50 cm + wydłużyć o dwie pary kół oraz zamiast wieży ZSSW-30 wstawić moduł ZSMU- A3B z granatnikiem 40mm lub wkm-12,7mm i była by z tego niezła maszyna desantowa (12-15 piechociarzy z oporządzeniem jak nic w środku). Jak pokazują obecne ćwiczenia DRAGON-21 na Sanie, bez starych PTS-ów desant na drugi brzeg to klapa - BWP pływający to ściema - nawet Turcy o tym wiedzą i mają dwa BWP - Kaplan i Tulpar - polecam artykuł - D24 - "Kaplan i Tulpar - dwa podejścia do BWP po turecku [ANALIZA]" - 22 kwietnia 2021, 09:10. Co rozsądniejsi mają tylko jeden - ciężki BWP + mosty desantowe + wsparcie szturmowe: lotnicze/śmigłowcowe/dronowe + amfibie desantowe a na zapleczu artyleria (klasyka+rakietowa) i szturmanów na helikopterach - modnie kawaleria powietrzna.

tja
sobota, 12 czerwca 2021, 19:13

Rosjanie tego przykładem "strategu"...

Kazik :)
niedziela, 13 czerwca 2021, 06:45

Jeszcze jedno, drugi przykład "pancernego myślenia" FR też zaczyna doceniać siłę pancerza+siła ognia nie tylko kajakowanie (nazywa się to przeżycie na polu walki jakby co - pospolicie mniej trupów) w kontekście życia szturmanów - wyposażają swoje wojska desantowe w BMD-4M i BTR-MDM Rakuszka.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 15:46

A te BMD-4M i Rakuszki sa gorzej opancerzone od naszych Borsuków czy Rosomaków.

Trzcinq
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:36

To twoje zdanie a ja zgadzam się z wojskiem ws Borsuka. Rosyjskie myślenie i taktyka wiele się nie zmieniły bo trzon myśli pozostał ten sam. Silna pięść pancerana- Artyleria to podstawa dalej mobilne jednostki powietrzni desantowe i zmechanizowane. W XIX w tak się będzie toczyło wojny. Mając za przeciwnika FR ty chcesz chować się za gardę? Powodzenia Kaziu

ruski krawiec
niedziela, 13 czerwca 2021, 14:12

Korea ma nieco inne zdanie niż ty. Niektórzy w MONie z ich zdaniem się zgadzają. Ja także się z ich zdaniem zgadzam.

Kazik :)
niedziela, 13 czerwca 2021, 06:12

Tak masz rację mają (FR) bardzo dobrze rozwinięte wojska powietrzno-desantowe (przykład tego to agresywne zajęcie Krymu + działania w Syrii) i szykując się do wojny z zachodem wyposażonym w ciężkie BWP, uzbrajają swoje wojska w sprzęt o dużej sile rażenia, np: niszczyciel czołgów 2S25M Sprut-SDM1 czy moduł wieżowy Zdalnie Sterowanego Systemu Wieżowego AU-220 Bajkał na podwoziu BMP-3 (cały czas kosztem ochrony balistycznej). Reszta BWP wpisuje się w doktrynę stosowną w FR od II WWŚ - nas mnogo (nie mylić z Chinczykami bo ich jest naprawdę mnogo 1,3 mld) - którą zapewne popierasz i pierwszy zasiądziesz do BWP Borsuk forsując Bug w obrębie działania Rosjan - pozdrawiam i życzę szczęścia. A swoją drogą ta dezaprobata dla ciężkich BWP wyrażona w tekście przez autora - cytat "Od pewnego czasu nieoficjalnie mówi się o opracowywaniu przez HSW SA, w oparciu o Borsuka, jego ciężkiej, niepływającej odmiany o znacznie podwyższonej odporności przeciwminowej i balistycznej. Wpisywałaby się ona w filozofię modnych w większości armii NATO ciężkich BWP o bardzo wysokim poziomie ochrony balistycznej. Taka koncepcja BWP ma licznych zwolenników także w samych SZ RP. Poza nieoficjalnym potwierdzeniem przedstawicieli kierownictwa spółki, że prace takie są faktycznie prowadzone, w ramach prac własnych i za środki HSW SA, nie udało nam się uzyskać szczegółowych informacji. Także o tym, czy istnieją szanse na to, że prace nad „ciężkim Borsukiem” zechce wesprzeć, także finansowo, wojsko." jest z lekka dziwny i nie na miejscu (bardzo mnie to cieszy, że Panowie Reszczyński i Dąbrowski obaj z D24 mają inne poglądy na ten temat). Co się ciśnie/wnioskuje jedynie z wyżej wskazanego tekstu to to, że projekt BWP Borsuk jest w MON słabo osadzony i dowodzi, iż kołdra finansowa dla życia piechociarza w SZ RP jest bardzo krótka - a contrario Turcja - a rodem z FR i ChRL. Życzę naprawdę dużo ale to dużo rozwagi i trzeźwego spojrzenia a nie hurra optymizmu co jest określane w naszej kulturze jako "Ułańska fantazja" - raz się udało bitwa pod Somosierrą 1808 rok, co nie znaczy, że zawsze tak będzie.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 15:50

Kazik, to po kolei: AU-220 Bajkał to moduł OPL a nei do zwykłego BWP bo amunicja ppanc jest tragiczna, Sprut SD nadaje sie jedynie na starsze czołgi bo jego działo to odmiana zwykłej 2A46M A co do pancerza: żaden BWP/KTO poza takim Namerem czy T-15 nei wytrzyma trafiienia z działa czołgowego, nawet zwykłej 90mm, Natomiast Rosjanie jakims dziwnym trafem swoje nowe pojazdy jak Bumierang/Kurganeic uczynili pływającymi i gorzej opancerzonymi od zachodnich. Wiec juz skończ te fantazje.

Kazik :)
środa, 16 czerwca 2021, 21:17

Przestań kłamać - przeczytaj artykuł pt. Armata 57 mm - nowy standard dla rosyjskich wozów bojowych? - D24 - 7 czerwca 2019, 09:11.

Już wyjaśniam
wtorek, 15 czerwca 2021, 11:18

chodzi Ci zapewne o T-15. Otóż chyba nawet nie rozpoczęli produkcji. Nawet jeżeli z nim rusza to tylko na eksport i misje w Syrii. Rodzinę BMP ma zastąpić Kurganec czyli odpowiednik Borsuka

Trzcinq
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:38

Oktagon. Polska vs Rosja. I ty chcesz chować się za gardę? Tak jak przed wiekami będąc wschodnią flanką musimy dostosować swoje SZ do potencjalnego przeciwnika a SZ te będą się różnić od tego co tam na zachodzie mają i dobrze bo jak będziemy ich naśladować to już po nas. Wojsko to wie a Kaziu cóż nadal wierzy w to co w filmach widzi.

victor
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:25

...a może to jest tak, że w sprawie BWP lobbing zachodnich pretendentów do kontraktu wcale nie maleje, tylko zmieniają się jego formy? Maile Dworczyka pokazują, że coś w tym musi być. Gdyby nie HSW z Borsukiem, realizowanym w oparciu o wyśrubowane, ale jednak realistyczne wymagania, idę o zakład, że MON już dawno zamówiłby CV-90, na rzecz którego lobbowano na wszelkie możliwe sposoby, nie tylko bezpośrednio u wojskowych decydentów, ale i poprzez przemysł (makieta PL01 z laminatu). Gdyby nie HSW z Rakiem, wojsko już wdrażałoby importowane Nemo i polskie wojsko byłoby przez jakieś cztery dekady uzależnione od zagranicznego sprzętu, do którego trzeba w trakcie eksploatacji importować wszystko, co się zużywa i psuje.

asdf
sobota, 12 czerwca 2021, 21:43

serio masz sie na kim wzorowac, tak z drugiej strony to jakiej odsieczy NATO sie spodziwacie skoro zachodni sprzet nie plywa?

Extern
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:21

Przy okazji poruszyłeś ważny temat. W razie prawdziwej W, ciężko nam by było nawet za Wisłę przerzucić Leo z Żagania a co dopiero jakieś większe siły sojuszników zza Odry, które jak udowadniają kolejne ćwiczenia nie mają za wiele sprzętu przeprawowego. O ile Amerykanom logistycznie nie pomogą Niemcy się przeprawiać, to będzie problem.

niedziela, 13 czerwca 2021, 01:14

Zachodni decydenci mentalnie nie dorośli do tego, że może być

Kasia
sobota, 12 czerwca 2021, 05:15

Monstrum,łatwy do odstrzelenia,75 mln poszło...

Basia
sobota, 12 czerwca 2021, 22:26

Masz rację. Powinien być niski jak bwp1 z siłą ognia wwo, ochroną na miarę Namera i przewozić min. pluton wojska.

Xan
sobota, 12 czerwca 2021, 19:07

Racja. Zostawmy BWP-1. To niezastapione dziś maszyny.

Krystyna
sobota, 12 czerwca 2021, 18:27

Ja też jestem za TKS 2000 z ppk spike

sobota, 12 czerwca 2021, 16:23

Powiedz to wszystkim na zachód od bugu

kckvb,j
sobota, 12 czerwca 2021, 14:18

To postaw go przy niemieckim, albo dowolnym nowoczesnym zachodnim BWP.

Antytroll
sobota, 12 czerwca 2021, 11:12

Dobry zart

Martin Silenus
sobota, 12 czerwca 2021, 00:27

Fajnie, że mamy Borsuka. Podobno w perspektywie roku będziemy mieli dwa, a w ciągu dekady siedem. Potęga naszej niezwyciężonej armii jest niewyobrażalna.

Gamob
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:53

To i tak wiecej niż su57...

OrangeBoss
piątek, 11 czerwca 2021, 19:55

NPBWP Borsuk to udany produkt a ptaszki ćwierkają że z pancerzem nie jest tak źle jak się pisze i mówi. Wiadomym jest ze każda wypuszczona partia będzie unowocześniona a każdy mankament naprawiony. Okres ten jest sprawa naturalna 2 każdej armii z każdym rodzajem uzbrojenia. Pojazd ten ma zapas około 5 ton masy na dodatkowy pancerz, ASOP i BMS oraz kamuflaż. 2x ppk spike to standard w pojazdach tego typu użytkowanych w NATO podobnie jak armata 30mm. Uważam jednak że byłoby dobrze zastąpić Spike jakimś innym, tańszym pociskiem krajowej produkcji. Na podwoziu tym będzie kilka wersji specjalistycznych w tym być może niszczyciel czołgów lub pojazd opl dla zmechu. Wszystko kwestią czasu panowie, cierpliwości trochę. Co do Borsuka 2 w cięższym wariancie to prace choć na wczesnym etapie HSW prowadzi choć uważam patrząc na szereg okoliczności że pojazd taki powinien opracować na podwoziu Andersa Bumar. Co do uzbrojenia to 30mm w zupełności wystarczy na to czym potencjalny przeciwnik dysponuje choć i tu dobrze byłoby pomyśleć o wieży dysponującej armatą o większym kalibrze no ale to kwestia przyszłości. Cena Borsuka ma oscylowac w granicach ok 28 mln za sztukę co w czystej postaci oznacz 50% ceny niemieckiej Pumy a po dodaniu innych kwestii przy zakupie tj. Serwis i części itp. Koszta te zwiększają się na korzyść Borsuka. Najważniejsze że nabywamy kompetencje w opracowaniu i produkcji tego typu pojazdów a wszelkie zmiany czy modernizacje nie będą wymagały zgody czy udziału producenta a to zmniejsza koszta. Wojsko dostaje nowoczesny BWP a sporą część pieniędzy pozostaje w kraju. Pojawiają się głosy że Lynx. Lub Cv90 ale pamiętajcie że wprowadzenie innego, zagranicznego BWP wydłuży tylko czas wysłania przestarzałych BWP 1 do lamusa a także zwiększy koszta- tu akurat MON w związku z sytuacją w jakiej znajduje się nasza armia podjęło jedyną słuszną decyzję a więc opracowanie polskiego bojowego wozu piechoty od podstaw. Należy mieć nadzieję że najpierw wieża zssw30 a potem i sam Borsuk wejdą do służby jak najszybciej zgodnie z planem MON i HSW Pzdr

Trzcinq
piątek, 11 czerwca 2021, 22:42

Bez wątpienia BMS i ASOP to podstawa obecnie. Kwestia czasu jest ze to dostanie lecz MON już teraz musi o tym myśleć

tomek
piątek, 11 czerwca 2021, 19:20

strasznie wysoki jest, będzie pięknym celem dla ppanc do tego żadnego systemu obrony aktywnej i brak pochylonego pancerza, żadna rewelacja, brak tu jakiejś przemyślanej konstrukcji czegoś co by wyróżniało jakoś ten pojazd na tle zagranicznych, poprostu sklecili coś naprędce

czwartek, 17 czerwca 2021, 16:17

Jest dokładnie odwrotnie, optyka i ta armata umieszczona na takiej wysokości wymiecie wszystko na 2km wokół. Niemcy mają duży ból głowy bo okazało się że Puma jest za niska na montaż odpowiednich foteli a desant jeździ z kolanami pod brodą.

Driver25
wtorek, 15 czerwca 2021, 00:59

Co do systemów obrony aktywnej to może otrzymać nasz polski system którego rozwój trzeba tylko dokończyć.

zibi
sobota, 12 czerwca 2021, 10:48

BWP-1 jest niższy i jakoś do tej pory nikt nie miał problemu z trafieniem go o ile dobrze przymierzył....

Marcyk
sobota, 12 czerwca 2021, 18:20

Świetna riposta !

Edek
sobota, 12 czerwca 2021, 15:45

No i? Piszemy o Borsuku a nie zlomie sprzed 50 lat.

Chyżwar dawniej Marek
niedziela, 13 czerwca 2021, 20:44

No i dla nowoczesnych SKO nie ma żadnego problemu przy takiej różnicy gabarytów.

Hunter
sobota, 12 czerwca 2021, 07:49

Borsuk jest jak widać bardzo mobilny więc jeśli będzie w ruchu i nie będzie jechał cały czas po prostej to pancerz zawsze będzie pod lekkim kątem do atakującego i to powinno wystarczyć

gosć
sobota, 12 czerwca 2021, 00:06

A co w dzisiejszych czasach daje pochyły pancerz?

x
sobota, 12 czerwca 2021, 23:36

bo na pochyłe drzewo "i Salomon nie naleje", więc i pancerz się sprawdzi... ;)))

victor
sobota, 12 czerwca 2021, 16:49

Co daje? Na pewno utrudnia zadanie uszkodzeń np. lekką bronią piechoty, czyli pociskami 7,62 i 12,7 mm, które po prostu będą rykoszetować. Dane o poziomie ochrony balistycznej Borsuka są niejawne, ale można obstawiać, że jest to poziom 4 z przodu i być może z boków, a poziom 3 na burtach to już na pewno. BWP to nie czołg, ma inne zadania, i inne są wobec niego wymagania.

Dropik
środa, 16 czerwca 2021, 09:16

nie można wykluczyć , że boki będą odporne na starszą amunicje 30x165mm. Tam są ponoć 3 blachy bo ok 10 mm , przy czym jedna lub dwie to stal ceramiczna. Co do przodu to cieżko orzec ale nie wyglada to tak dobrze.

Ja jestem wysoki, umówisz się..?
piątek, 11 czerwca 2021, 23:58

Chooopie, wysoki to jest Rak i Rosomak, a nie Borsuk

Dropik
środa, 16 czerwca 2021, 09:21

no co ty, ma kadłub jakies 30 cm wyzszy niz puma

LOL
piątek, 11 czerwca 2021, 22:34

Ma taką samą wysokość (+/- 5 cm) jak Puma, czy Lynx.

środa, 16 czerwca 2021, 00:26

porównaj zdjęcia, kadłub jest jakieś 15% wyższy od pumy

Alek
piątek, 11 czerwca 2021, 22:29

I dlatego potrzebny są granaty dymne najnowszej generacji których wojsko nasze nie stosuje, farby multispektralne, siatka multispektralna Berberys oraz system obrony aktywnej. Bez tego ani dudu.

Dropik
środa, 16 czerwca 2021, 09:20

spytaj mon czemu używa tych starych granatów. poza tym egzemlaprze seryjne mogą dostać inne ,ale te trzeba wybrac. Farby tez wazne. oryginalne na Loepratdach były dobre. jak pomalowali naszymi to już tak dobrze nie bylo.

Driver25
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:00

Zgoda

mobilnyPL
piątek, 11 czerwca 2021, 21:35

....Jest tak samo wysoki jak jego koledzy z NATO a co do pochylonego pancerza to powiem tak.... Nie te czasy kolego bo co ma odbić to odbije reszta wejdzie niezależnie od nachylenia.....

victor
sobota, 12 czerwca 2021, 16:46

Przy uderzeniu ppk w trybie top attack nie ma żadnego znaczenia, czy cel ma 1,8, czy 2,8 metra wysokości.

asdf
sobota, 12 czerwca 2021, 12:58

to po co bardziej doswiadczeni producenci nadal stawiaja na pochylony pancerz skoro to taki zbytek? nie maja takiej technologii jak HSW?

niedziela, 13 czerwca 2021, 10:49

Kto stawia na pochylony pancerz? Widziałeś te bryły i wieże. Wynika to z wymogu pływania. Każdy chce by pancerz nie był kwadratowy ale nie ma to obecnie większego znaczenia zwazywszy że prawdziwym zagrożeniem dla BWP są ppk

niedziela, 13 czerwca 2021, 10:46

Pochylony ale bez przesady. Nie ma to tak wielkiego znaczenia jak w czasie czy zaraz po 2 wW.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 15:53

Ciagle ma duze znaczenie ale w pancerzach czołgowych, dla BWP/KTO az takich bonusów nei daje.

Tofik
piątek, 11 czerwca 2021, 18:24

Ja wiem czemu decyzja o produkcji ciągnie się tak długo -wiąż brak decyzji najważniejszej - Kto przytuli kase!:)

piątek, 11 czerwca 2021, 21:38

Produkcji czego? Zssw30 czy Borsuka? To ważne byś określił o co ci konkretnie chodzi

gosć
sobota, 12 czerwca 2021, 00:06

Raczej o Borsuka chodzi.

Trzcinq
sobota, 12 czerwca 2021, 16:24

No więc chyba jasno z tekstu wynika kiedy będzie gotowy do produkcji po uprzednich testach więc czego się piekli?

Realista
piątek, 11 czerwca 2021, 16:47

Nie powinniśmy pchać funduszy w zmianę wieży BWP1 tylko otworzyć równoległą drugą linię produkcyjną zwiększającą dwukrotnie szybszy zjazd z taśmy gotowego produktu w ilości minimum 100szt oraz coroczne zwiększanie szybkości produkcji 10% z zachowaniem najwyższych norm kontroli jakości.Oraz praca nad Borsukiem 2

Mixi
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:02

No właśnie tak

Hektor
sobota, 12 czerwca 2021, 10:18

Fakt. Co prawda to HSW opracowuje Borsuka, ale nie musi oznaczać, że wszystkie muszą być wyprodukowane w Stalowej Woli.

Kitresist
piątek, 11 czerwca 2021, 16:16

No to HSW troszkę namieszała. Wymóg pływalności miał utopić ten projekt, a oni sobie z tym koncertowo poradzili. Ciekawe jaka będzie następna kłoda pod nogi

Trzcinq
piątek, 11 czerwca 2021, 22:43

Jeżeli lobby zagraniczne nie namiesza to o żadnej kłodzie nie ma mowy

Chyżwar dawniej Marek
niedziela, 13 czerwca 2021, 14:24

To lobby już niejeden raz potrafiło niestety piękniutko namieszać, dlatego jego właśnie najbardziej się obawiam.

Fflyer
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:03

Też tak myślę. Nasza władza to powinni być tylko patrioci nastawieni na dobro ojczyzny a nie na obce wpływy

kd12
piątek, 11 czerwca 2021, 15:06

Jest ciężka artyleria haubiczna AHS KRAB (w perspektywie AHS Kryl oraz są Dany i Goździki z Topazem), są nowoczesne Raki, są już modernizowane Leopardy 2A4 do standardu 2PL i są nowe oczy do T72, WOT rośnie w siłę, już blisko do produkcji nowoczesnego BWP z nowoczesną wieżą i modernizacji Rosomaków, kupiono sprawdzone uzbrojone drony z Turcji, jest Grot i VIS100, są nowe karabiny wyborowe. Jest ppk Grom, Pirat i Spike, system Poprad i Pilica. Jest widoczny postęp w uzbrojeniu Wojsk Lądowych

Tom97
sobota, 12 czerwca 2021, 08:26

Jest dokładnie jak 1938 piękne nowe prototypy i prod. małoseryjna (Łoś/Miś, Boforsy, Jastrząb, TP-14 itd) oby nie skończyło się jak we wrześniu 39.

czwartek, 17 czerwca 2021, 16:25

Tamtych granic po aneksji Czechosłowacji nie utrzymała by żadna ówczesna armia. Polska była otoczona z trzech a właściwie to z czterech stron z granicami w polu. Zresztą gdyby nie błędy akwarelisty który zamiast kierować wziął się za dowodzenie do 42 było by po sprawie.

kd12
sobota, 12 czerwca 2021, 17:45

Faktycznie był prototyp czołgu 14TP w 1939, ale brakowało dobrego silnika. Napisałem, że jest widoczny POSTĘP w uzbrojeniu Wojsk Lądowych. Na nic to jednak się nie zda, jeżeli procedury użycia, decyzyjność, współdziałanie i łączność, zgranie pododdziałów nie będzie perfekcyjne. Sam sprzęt to za mało. Ale nie widzę powodu, żeby nie cieszyć się z nowoczesnego rodzimego BWP Borsuk.

Chyżwar dawniej Marek
sobota, 12 czerwca 2021, 14:34

Boforsów wyprodukowano sporo. Na tyle dużo, że używała ich nawet Brygada Karpacka w Afryce. 14TP nie mógł być żadnym prototypem, bo był bez silnika. A ten mieli Niemcy, którzy z oczywistych powodów nie chcieli sprzedać. Łoś/Miś to była kosztowna wtopa. Nie tyle samych samolotów, ile błędnej koncepcji lotnictwa. Ten błąd był jedną z kilku przyczyn, że nie było Jastrzębia czy innego nowoczesnego myśliwca na czas.

Kazik :)
niedziela, 13 czerwca 2021, 08:30

Nie wspomniałeś o sprzedaży bodajże chyba w 1937 roku mimo braków tej armaty w armii RP za granicę 168 armat m.in. do Wielkiej Brytanii, Rumunii i Holandii.

Lord Godar
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:20

No i ? Zakład sprzedając za granicę dostawał kasę i skarb państwa też na tym korzystał . Moce produkcyjne były takie a nie inne i dopiero po rozbudowie była możliwość produkcji większej ilości uzbrojenia , a taki był program i finansowanie go w tamtym czasie . Do tego dochodził brak możliwości przejęcia przez armię większej ilości sprzętu z powodu choćby braku kasy na zakup konkretnych pojazdów ciągników , jak i samych ciągników , które też dopiero zaczynano produkować . Za PRL-u też masę rzeczy produkowano i sprzedawano za dewizy , a w naszych sklepach ich nie można było kupić ... W biednym państwie tak niestety już jest .

Kazik :)
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 05:54

W obliczu wojny każde zasoby sprzętowe zostawia się u siebie - słowo klucz na magazynie - przysłowiowe jeść nie chce - chyba, że jak Niemcy do końca oszukiwali Stalina i jeszcze na tydzień przed atakiem realizowali pakt Ribentrop-Mołotow. Trzeba patrzeć do przodu a nie tu i teraz.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 11:43

W przededniu wojny zostawili. Wcześniej też można było. Na przykład po radziecku. Czyli zagłodzić społeczeństwo i mieć za to broń.

Kazik :)
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 16:22

Przepraszam za sarkazm - za to było po polsku 6 mln ludzi i kraj w kompletnej ruinie po II WWŚ - od 1936 roku działał już COP - w latach 1937-1939 wydano 60% wydatków inwestycyjnych RP, tj ok. 1925 mln zł na COP - łącznie koszty COP to 2,4 mld zł - nie myl stanu Polski w latach dwudziestych z drugą połową lat trzydziestych (działała już Gdynia, było po reformach walutowych Grabskiego), żadnego głodu nie było,kraj był w ogromnym tempie inwestycyjnym.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 15 czerwca 2021, 14:00

Owszem, głodu nie było. Ale nie było go między innymi dlatego, że na obronność wydawano określony a i tak większy niż dziś ma to miejsce procent PKB. Nie mówiąc już o tym, że przy zwiększeniu wydatków na obronność, o jak to ująłeś szalonym tempie inwestycyjnym w ogóle nie byłoby mowy. Poza tym, jest to dyskusja bez sensu ponieważ i tak nie sprostalibyśmy hitlerowskim Niemcom. Ten kraj posiadał potężny przemysł motoryzacyjny i zbroił się w takim tempie, że przed wybucham wojny znalazł się na progu bankructwa. Na dodatek jeszcze pozyskał sporo uzbrojenia z zajętej wcześniej Czechosłowacji łącznie z tamtejszymi zakładami przemysłu ciężkiego.

Kazik :)
sobota, 19 czerwca 2021, 09:32

Dodam do tego najważniejsze inwestycje w ramach COP: Fabryka Gum Jezdnych "Stomil" w Dębicy, Elektrownie wodna i zapora w Rożnowie, PZL Rzeszów Wytwórnia Silników nr 2, PZL Mielec Wytwórnia Płatowców nr 2, Huta Stalowa Wola, Zakłady Chemiczne w Nowej Sarzynie, Państwowa Fabryka Broni w Radomiu od 1922-rozbudowa i modernizacja, Zakłady Zbrojeniowe w Starachowicach, Fabryka Celulozy w Niedomicach. Przy tym program kanału/przekopu Mierzeji Wiślanej na 10 m głębokości i CPK to Pan Pikuś - ideologiczny bełkot.

Trzcinq
piątek, 11 czerwca 2021, 22:50

Niestety nie jest tak dobrze jak piszesz. Niby się coś dzieje ale jakoś tak ospale od niechcenia. Krab Tak i ok ale Kryl. Stoi w miejscu. Leo2pl tak powoli że prawie stoi. Oczy dla T72 to za mało. BWP Borsuk to przyszłość. Zssw30 dla Kto prawie stoi. Piorun pirat moskit nie wiadomo stoi chyba. Poprad i Pilicą okey ale to za mało. Narew stoi. Kruk też a i śmigła cisza 4 biedahawki tylko. Wisła stoi albo ledwo idzie. Himars będzie F35 też podobno będzie. Gdzie nowy Mbt? Uważam że prowadzi się działania pozorowane nic więcej. Robią z nas wała bo tak chcą a w razie konfliktu to my będziemy szachownica a nasza krew będzie przelewana na potęgę. Gra mocarstw A Polak nadal głupi mimo szkody a historia nas niczego nie uczy ino geny takie mocne głupota i ślepa wiara a może sprzedanie sie na dobre życie? Brak mocnej osobowości na czele państwa widoczny.

Pytajnik
piątek, 11 czerwca 2021, 21:54

Cisza w sprawie ppk Moskit i Piorun 2. Hydra 35mm wciąż niedokończona, a skuteczność 2x23 mm w Pilicy niewielka. Zresztą Pilica nie przystaje do współczesnego pola walki, współczesnych standardów pomimo nowoczesności systemu. Poprad to wielka ciężarówka niezdolna do osłony wojsk w marszu. Gdzie zatem Loara 2 lub coś podobnego? Gdzie Narew o zasięgu pocisków co najmniej 45km?, gdzie decyzje o nowym polskim czołgu? Gdzie uzbrojone śmigłowce, gdzie... można tak dalej i nie zawsze dziwi czego nie ma, a dziwi dlaczego nie podejmuje się jakichś decyzji by wojsko otrzymywało to czego potrzebuje.

Strzelec
sobota, 12 czerwca 2021, 07:53

Pilica wydaje się dobrą do niszczenia amunicji krążącej i mniejszych dronow....to że działa autonomicznie zwiększa jej skuteczność

Trzcinq
sobota, 12 czerwca 2021, 16:25

Dokładnie tak

rezerwa 77r.
piątek, 11 czerwca 2021, 14:56

szkoda ANDERSA ,który został uwalony ,następny to PL 01 , następnie modernizacja BWP , czy też LOARA

Chyzwar dawniej Marek
sobota, 12 czerwca 2021, 14:39

Pl 01? Wolny żart. Najpierw uwalono Andersa. Później ktoś po raz drugi chciał wcisnąć tylnymi drzwiami CV-90 z czołgową armatą. Tyle, że tym razem była to tylko makieta założona na podwozie.

gosć
sobota, 12 czerwca 2021, 00:07

PL-01 nie było. Była tylko makieta i tyle.

JAck
piątek, 11 czerwca 2021, 14:23

"Dialogi" zamieniliśmy na "badania". Badania zakładowe, kwalifikacyjne... wstepne, zstępne, gąsienic i farby, pocisków i radiostacji, czy jak to kiedyś mówiono: badanie reakcji chemicznych w wodzie opadowej w koleinach po traktorze/BWP :)

Janka
piątek, 11 czerwca 2021, 13:59

Strasznie duży cel ten Borsuk. Ile tam wchodzi desantu? 6 osób?

piątek, 11 czerwca 2021, 22:50

Co ty dajesz? Wielki jak każdy iny BWP w NATO. 6 os. To standard w te

Wolf
piątek, 11 czerwca 2021, 12:33

System ppanc Spike miał być ładowany od środka, zaletą systemu wieżowego miała być możliwość wymiany lufy na 40 mm (wywiady z tym info są w necie)....ktoś widział takie coś? Jak oni chcą przeładować spike bez wychodzenia z pojazdu?

bc
piątek, 11 czerwca 2021, 18:12

Normalnie tak jak w większości zachodnich BWP, po co teraz 40mm jak do 30 tańsza amunicja a szatkuje wszystko co potrzeba.

victor
piątek, 11 czerwca 2021, 18:01

I tak właśnie jest, wyrzutnie można załadować z wnętrza wozu, bez narażania załogi. Bushmaster w wersji IIS (Streched) w warunkach poligonowych "przestawia" się z 30 na 40 mm, lub na odwrót. Wymaga to szybkiej i łatwej wymiany pięciu elementów armaty i załadowania amunicji innego kalibru. Jak... taka amunicja o satysfakcjonujących parametrach będzie dostępna. Jeśli ktoś widział film z jej testów, to wie, że w porównaniu z trzydziestką, która i tak jest amunicją dobrą, to jest niego i ziemia. Ja takie materiały widziałem, mogę zapewnić, że tak jest

Edek
piątek, 11 czerwca 2021, 17:21

Nie opowiadaj kłamstw. Nigdy nie była nawet rozwazana taka możliwość jak przeładowanie spika z wewnątrz. To konstrukcyjnie tutaj niemozliwe i kazdy kyo nie jest ślepy to widział od początku. Wymiana lufy i zamka jest możliwa na 40mm ale u nas to gadżet który nigdy nie bedzie wykorzystywany.

LOL
piątek, 11 czerwca 2021, 22:37

Przecież jest ładowany z wnętrza. W stropie są luki, po ustawieniu wieży pod odpowiednim kątem nawet głowy nie trzeba wychylać, tylko wyciągnąć rękę i wsunąć pocisk do wyrzutni.

asf
piątek, 11 czerwca 2021, 17:08

1) Temat był już wałkowany. W celu wymiany PPK, trzeba obrócić wieżę o 90 stopni, a następnie przez właz w górnej części kadłuba, za wieżą wychyla się załogant i ładuje nowe PPK do wyrzutni...
2) Wymiana lufy na 40 mm jest jak najbardziej możliwa, gdyż taką możliwość ma armata, która jest zainstalowana w tej wieży...

victor
piątek, 11 czerwca 2021, 19:59

O 90 stopni obraca się wieże, kiedy blok wyrzutni znajdzie się nad łukiem załadowczym, jest obracany o 90 stopni, do pionu, W tej konfiguracji tylne okno załadowcze wyrzutni pozwala na załadowanie ppk z wnętrza wozu.

mobilnyPL
piątek, 11 czerwca 2021, 16:29

....Nie da się a teraz napisz że za mało ppk przenosi.... jest jak jest ale nie jest źle....ladowanie z zewnątrz to nie dramat

X
piątek, 11 czerwca 2021, 19:32

Doczytaj jednak o ładowaniu Spajków.

Trzcinq
piątek, 11 czerwca 2021, 22:52

W zssw30 nie da rady załadować ppk z wnętrza pojazdu. Nie było takiego wymogu. W Redback da się w Borsuku nie. Nie uważam by był to dramat nie do przyjęcia

victor
sobota, 12 czerwca 2021, 16:44

A skąd wiesz, że nie było takiego wymogu, skoro ZTT-y Borsuka są niejawne? Gdzie można je sobie poczytać, aby mieć taką wiedzę, że nie było takiego wymogu? A nawet jeśli nie było, a konstruktorzy to "rozkminili", to znaczy, że mają zrobić krok wstecz?

silentium est aureum
sobota, 12 czerwca 2021, 14:41

Najpierw sprawdź jak jest faktycznie. Dopiero później pisz.

asf
piątek, 11 czerwca 2021, 12:07

Brawo! Gratulacje dla HSW! Cieszy, że w końcu jakaś praca rozwojowa u nas w kraju zaczyna przynosić owoc. Szkoda tylko, że to wyjątek, a nie reguła. Szkoda, że u nas nie prowadzi się prawie w ogóle prac rozwojowych... Dlaczego MON nie może zlecić prac nad bronią laserową, bronią elektromagnetyczną, nad uzbrojeniem z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, systemy WRE, czy w końcu satelity? Dlaczego Narew tak się ślimaczy? Dlaczego jeszcze nie ruszył program polskiego czołgu?

abra kadabra
piątek, 11 czerwca 2021, 22:02

Bo jakaś "V" kolumna stopuje rozwój armii i uzyskanie jej siły uderzeniowej. Archaiczne armatki 2x23mm zamiast 35tek, Armatki 2x23mm mają "bronić" kosztownych okrętów MW. Zasięg pocisków artyleryjskich 155mm maksymalnie do 42km gdy inni wprowadzają lub opracowują ponad 5060km. Zakup w USA rakiet o większym zasięgu w ilościach defiladowych. Prace badawczo rozwojowe ograniczone do minimum byśmy nie byli samodzielni i za dobrzy, itd ...

Opel
piątek, 11 czerwca 2021, 17:22

Dawaj kasę to ruszy. Dopóki jednak te prototypy nie weszly w fazę ptodukcji to popsuć parę i luzuj majty z zachwytu.

asf
piątek, 11 czerwca 2021, 23:23

Jakby nie utopiono 1,5 mld złotych w blok węglowy w Ostrołęce, który nie powstanie, albo 70 mln w wybory kopertowe, albo co rok nie dotowano by kościoła na kilkanaście miliardów złotych, to pieniądze by były na wszystkie programy badawcze...

KNP prosze nie blokowac
sobota, 12 czerwca 2021, 11:12

Jakby nie WSI i targowiczanie to polska gospodarka byłaby dużo wyżej.

paracetamol
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 08:42

Zgadza się, obecna władza to targowiczanie. Dziękuję za samokrytykę.

Hektor
sobota, 12 czerwca 2021, 10:26

Jeden DZIEŃ tzw. lockdownu kosztował budżet 1 miliard 300 milionów złotych (oficjalnie, czyli w rzeczywistości na pewno więcej). I było to nie dość, że niezgodne z konstytucją, to jeszcze kompletnie bez sensu.

do krytyków
piątek, 11 czerwca 2021, 12:07

Dobre. I polskie

Mixi
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:06

Racja. Barwa dla naszego przemysłu i nauki.

Olo
piątek, 11 czerwca 2021, 17:23

Dobre? Ale brednie. Pokazali prototypy jak co roku a ty juz sikasz z zachwytu. Ile masz lat? 5?.

silentium est aureum
sobota, 12 czerwca 2021, 14:43

Pokaż coś lepszego jak umiesz.

Quetz
piątek, 11 czerwca 2021, 11:57

Zastanawia mnie gdzie koncza prototypy polskich pojazdow pancernych, mam nadzieje, iz nie pod palnikami - a potem jako zlom sprzedany do huty. Nie ma u nas kultury przekazywania tychze jako eksponatow muzealnych (przynajmniej ja nie kojarze), w latach 90tych powstalo kilak ciekawych prototypow i gdzies poznikaly, ciekawe co tez stalo sie z makieta PL-1 albo prototypem LOARY czy KRABA? Uwazam, zi dobrym pomyslem bbyloby przekazywanie takiego sprzetu ( nawet pozbawionego kluczowych elemnetow elektornicznych)elektornicznych) do muzeum w Poznaniu czy MWP W Warszawie. Czy naszym politykom i wladzom zakladow mysli technicznej?

Rumcajs
piątek, 11 czerwca 2021, 23:31

PL01 to jak wiadomo CV90, które wypożyczono zeby zbudować "prototyp". Wrócił do producenta.

piątek, 11 czerwca 2021, 18:05

Co tu się zastanawiać . Służby wszelkich narodowość nie śpią żeby Polska była tylko teoretycznie .

paracetamol
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 08:44

Służby watykańskie co najwyżej. Inne wiedzą, iż przedstawiciele tego państwa wykonają za nich robotę.

Przemo
piątek, 11 czerwca 2021, 11:54

Czy działko 30mm jest wystarczające na dzisiaj? Osobiście mi się wydaje, że to przestała być broń perspektywiczna i powoli staje się przestarzała. --------------------- Dron na wysokości 20 metrów nad ziemią ma horyzont w odległości 16 km, dron na wysokości 50 metrów ma horyzont w odległości 25 km. Są dostępne na rynku małe i lekkie obiektywy lustrzane o powiększeniu kilkudziesięciu razy, są dostępne również lekkie systemy stabilizacji obrazu kamery. W ciągu kilku lub kilkunastu lat, drony na wyposażeniu plutonu(a może i pojedynczego wozu) wojsk zmechanizowanych i pancernych staną się standardem. Drony na wyposażeniu współczesnych armii, są w stanie wyznaczyć pozycję obserwowanego obiektu z dużą dokładnością i przekazać na przykład do artylerii. ----------- Pluton zmechanizowany, wykrywając wrogie pojazdy w odległości 10 lub 15 kilometrów, za pomocą organicznego drona, powinien mieć możliwość samodzielnie ostrzelać i zniszczyć pododdział wykrytego wroga, oczywiście można przekazać cel artylerii, tylko że artyleria ostrzela cel po 5 minutach(mniej więcej) - może być za późno. Pluton zmechanizowany może otworzyć ogień w 10 do 20 sekund. Dlatego BWP-y powinny być wyposażone w działka większego kalibru (na przykład 40mm, 45mm lub 50mm) zdolne celnego ostrzelania celów ogniem pośrednim na zasięgach powyżej 10km (co najmniej), a być może i powyżej 15km. -------- Rosjanie wprowadzają na wyposażenie wojsk zmechanizowanych działka 57mm.

Skoczek224
sobota, 12 czerwca 2021, 13:33

Zgadzam się. Jeżeli przody większości BWPów są odporne na ostrzał amunicją 30mm, to powinno się dążyć do zastosowania większego kalibru, albo zmiany taktyki walki. Poza tym większy kaliber ma większe możliwości zastosowania amunicji programowalnej. P.S. Są dostępne rosyjskie filmiki z Syrii, gdzie dron wspiera natarcie plutonu czołgów w terenie zurbanizowanym.

Hunter
sobota, 12 czerwca 2021, 08:01

A ja ty chcesz tym działkiem strzelać na 10km przez las lub pagórki? To nie pustynia bardziej na takie odległości przyda się rakieta i to też trzeba strzalac gdzies w bok lub do tyłu żeby sobie obleciała najpierw kołem do celu aby nie zdradzać swoich pozycji

piątek, 11 czerwca 2021, 18:14

Jest wystarczające, to nie gra komputerowa w realu to tak nie działa.

victor
piątek, 11 czerwca 2021, 18:11

Nie mylmy pojęć. BWP nie ma wyręczać artylerii i przejmować jej zadań. Do zwalczania KTO i BWP trzydziestka jest wystarczająca, na czołgi jest Spike. A 57 mm w BWP? Może tak, może nie... Kompletny nabój do trzydziestki, zależnie od wersji, waży od nieco ponad 700 do ponad 850 g. A nabój do armaty 57? Wieża nie jest z gumy, jeśli ma określoną nośność, to znaczy, że przy amunicji większego kalibru zabierze jej mniej, i to znacznie mniej, zamiast ponad 300 szt., jakieś, sądzę, 70-80, albo i mniej. Większy i cięższy nabój to więcej miejsca w magazynie amunicji, konieczność zastosowania mocniejszych napędów w układzie dosyłania i ładowania, w podajniku, mechanizmie usuwania łusek itp. Czyli - wieża musi być większa, masywniejsza, cięższa i droższa. ZSSW-30 ma w wieży wszystko - armatę, zapas amunicji, napędy. Dzięki temu w przedziale bojowym i desantu jest dość miejsca. Dla armaty 57 mm, mającej i większe gabaryty, i silniejszy odrzut, niezbędne jest zaprojektowanie innego wnętrza. Więc albo BWP będzie jeszcze większy, abo zamiast 6 żołnierzy desantu zabierze 4. Nie zapominajmy, że wojsko chce, aby on pływał, ale też aby miał określony poziom ochrony balistycznej i przeciwminowej. Więc możemy robić ćwiczenia umysłowe o charakterze kwadratury koła, tylko - po co?

Paweł
piątek, 11 czerwca 2021, 18:08

Po co strzelać jak można zakłócić i sam spadnie albo wróci spowrotem na teren wroga .

ACAN
piątek, 11 czerwca 2021, 11:53

Oczywista jest potrzeba jak najszybszego wprowadzenia Borsuka na wyposażenie WP. Ale równie oczywiste jest to że należy rozpocząć prace (chyba że trwają) nad przystosowaniem części wozów do użycia zintegrowanych przewożonych na kadłubie dronów rozpoznawczych i części do analogicznego użycia amunicji krążącej. Mile widziana zdolność do wykrywania i niszczenia BSP. Dzisiejsza konfiguracja Borsuka jest przeskokiem kilku generacji w stosunku do BWP1 ale nie daje nam przewagi technologicznej nad bardziej licznym dysponującym lepszym rozpoznaniem i większą siłą ognia przeciwnikiem. Widzę to tak wprowadzić na uzbrojenie pierwsze partie w dzisiejszej konfiguracji i te niech na razie pozostaną takie jakie są następnie stopniowo na nowych wozach dokonywać modyfikacji testować sprawdzać. Myślę że ,,Borsuk II albo Borsuk III" był by w stanie zapewnić przewagę WP nad sąsiadem ze wschodu. Zapomniałem o małym szczególiku a mianowicie doposażenie w aktywny pancerz (rodzimej produkcji). Żadna z powyższych rzeczy nie leży poza naszymi możliwościami finansowymi ani technologicznymi. I taki pojazd będzie nowoczesny eksportowy innowacyjny groźny .

piątek, 11 czerwca 2021, 18:18

Obecny Borsuk daje ogromną przewagę, najlepszym Rosyjskim BWP jest nieliczny BMP3 reszta to złom niewiele lepszy od BWP1. Jedyne czego brakuje Borsukowi choć jest przewidziane to ZASOP i być może wyrzutni Warmate TL na wieży.

Trzcinq
piątek, 11 czerwca 2021, 21:42

Zgoda. Dodam tylko ASOP BMS I KAMUFLAŻ to podstawa która będzie. Jesteśmy jednak na takim a nie innym etapie

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 16:01

ASOP teoretycznie Polska ma, cco prawda dość kiepski bo działający na zasadzie rosyjskich Drozd/Arena ale jest. BMS tez zdaje sie robimy. Wiec jedyne co potrzeba to je zainstalować, choc podniesie to sporo cene pojazdu.

Box123
piątek, 11 czerwca 2021, 11:40

Sytuacja na świecie staje się coraz trudniejsza i mniej przewidywalna i nie wygląda na to żeby był jakikolwiek element który dawał by nadzieję na odwrócenie tego trendu. To oznacza, że głównym argumentem, który będzie przesądzał o wolności i przetrwaniu takiego kraju jak Polska będzie siła militarna. W tej sytuacji zdolność odstraszania przed prowokacją będzie niewsytarczajaca, bo jest ona dobra tylko wobec kogoś kto chce działać poniżej progu wojny lub gdy mamy gwarancję udzielenia nam pomocy przez sojuszników. Musimy jednak liczyć się z tym, że jeżeli dojdzie do zupełnej destabilizacji sytuacji międzynarodowej chociażby na skutek zmiany dominujących wartości lub politykę międzynarodową zaczną kształtować kraje czy podmioty dla których żadne zasady czy poszanowanie praw nie będzie miało znaczenia nie będziemy mogli liczyć na wypełnienie wobec nas gwarancji sojuszniczych. W tedy niezbędne będzie posiadanie własnej bardzo silnej armii zdolnej nie tylko do odstraszania ale do samodzielnej obrony. Dlatego konieczne jest natychmiastowe zintensyfikowanie działań na rzecz poprawy zdolności naszej armii: 1) podniesienie nakładów na wojsko do 2,5% PKB i ustawowo zagwarantowane skierowanie 40% budżetu MON TYLKO na modernizację JUŻ od przyszłego roku ( 57mld zł / 23mld). 2) znacząco zwiększyć planowane do pozyskania ilości sprzętu oraz pozyskiwać go w taki sposób aby obowiązkowo nabywać licencje, które będzie można później rozwijać w kraju ( Narew o 50% od ilości uwzględniającej już 18 dywizje czyli 21 + 10 31 baterii, Wisła + 2 baterie, kraby x 2 + amunicja o wydłużonym do 80 km zasięgu oraz rozpoczęcie prac nad krabem 2, spolonizowany program homar: minimum 160 wyrzutni + produkcja rakiet o zasięgu do 300km w Polsce oraz rozpoczęcie prac/kupno licencji na rakiety o zasiegu do 500km - Jeżeli USA nie będzie chciało współpracować to z kimś innym, minimum 3 kolejne eskadry f35 + rozważenie wejście we współprace nad myśliwcem v generacji np Koreą, 600 czołgów K2 PL i potem przynajmniej 200 K3 PL z jak najszybszą produkcją i transferem technologi w Polsce - Korea swoją część doprodukowała by kiedy zwolnilyby się jej moce przerobowe). Łączny koszt to: Narew 40mld + Wisła 40mld (bez już kupionych dwoch baterii), wilk ok 40mld, Homar 15mld (z transferem technologii), 120 krabow - 6mld, +3 eskadry f35 - 25mld łącznie 166mld złotych. Zakładając wzrost PKB na średnim poziomie 3,5% rocznie środki na modernizację powinny zwiększać się mniej więcej o 1mld co roku, co oznacza, że w latach 2022-31 na modernizację powinno trafić 275 mld czyli o 109mld więcej niz środki potrzebne na realizację w tym czasie wszystkich najważniejszych programów modernizacyjnych w ich rozszerzonych wersjach. Oznacza to, że przy takim podziale środków rownolegle można by pozyskać np: 100 smiglowcow transportowych wyposażonych dodatkowo w rakiety p-pnc (20mld), 1000 borsukow (produkowane 100 rocznie, 30mld do 2031 roku), 3 fregaty (10mld), 3 nowe okręty podwodne (10mld) i pozostało by jeszcze 40mld do roku 2031 na inne wydatki typu: wyrzutnie p-pnc i p-lot, granatniki, drony, karabiny, raki, ciężarówki, modernizacja langust, pilice itp 3) wprowadzić harmonogram uruchamiania głównych programów modernizacyjnych, które miały by pierwszeństwo przed innymi tak aby wszystkie kluczowe kontrakty zostały zawarte w ciągu 3 lat do roku 2024 np: rok 2021 - Narew, 2022 - Wilk i Homar (+start borsuka) , 2023 - Wisła (+ fregaty i op) , 2024 - 3 eskadry f35 i 120 krabów ( 2025 - śmigłowce) z BEZWZGLĘDNYM transferem technolgii 4) utworzyć instytut badawczy z prawdziwego zdarzenia który opracował by nowe technologie oraz rozwijał pozyskiwane licencje z budżetem na poziomie 0,1% PKB rocznie. Jeżeli rząd w obecnej sytuacji na świecie nie ma pieniędzy na błyskawiczną modernizację armii to równie dobrze może sobie darować inwestycje w drogi, porty, kolej czy szpitale bo tyle samo nam z tego przyjdzie co po 39 z Gdyni i cop-u - czyli będzie więcej do wywiezienia. P. S ponad to warto też przypomnieć kancelarii prezydenta, że według deklaracji pieniądze na program harpia miały pochodzić z poza budżetu MON, co powinno skutkować oddaniem do tego resortu przez rząd, wydanych już przez ministerstwo obrony na ten cel środków. Jak będziemy dalej działać w takim tempie i z takim rozmachem jak obecnie to skończy się to powtórką z XVIII i XX wieku. W pierwszym przypadku nasz upadek zaczął nastąpowac po tzw złotym wieku, a w drugim mimo powszechnej radości z rozbudowy kraju, wielkich inwestycji i super projektów - w obu przypadkach zapomniano albo podchodzono w sposób oderwany od rzeczyczywistosci do takiego szczegółu jak posiadanie armii

mat
piątek, 11 czerwca 2021, 16:13

Wszystko fajnie policzone, tylko ilu nowych żołnierzy trzeba zatrudnić + obsługi sprzętu żeby to wszystko obsłużyć. Tu będzie olbrzymi problem .

Box123
sobota, 12 czerwca 2021, 02:07

Wcale nie tak dużo. Np w przypadku czołgów mamy dziś ich około 800 ale załogi liczą cztery osoby. W K2 były by trzy osobowe, co daje oszczędność rządu minimum 800 ludzi, a jeśli przewiduje się rezerwy to przynajmniej 1000. To bardzo dużo. W przypadku 80 f35 zastąpiły by one między innymi ok 30 migów i 20 suk czyli na plusie było by tylko 30 samolotów. Kraby wypierały by prawdopodobnie goździki (które jednak powinny i tak być moim zdaniem zmagazynowane), tak samo bursuki, bwp-y. Największy przyrost stanowisk byłby by w obronie przeciwlotniczej ale teraz też mamy sporo ludzi zaangażowanych do różnych przestarzałych wyrzutni. Więc patrząc na to całościowo, nie było by to wcale, aż tak bardzo dużo nowych etatow. Po za tym plan i tak zakłada zwiększanie liczenosci wojsk operacyjnych. Obecnie jest to około 107 tys, więc o 11 tys więcej niż 6 lat temu. Zresztą jeśli nie będzie wystarczającej liczby etatow to po prostu trzeba będzie więcej ludzi skierować do obsługi bardziej zaawansowanego sprzętu, a piechotę pozyskiwać w razie zagrożenia z rezerw powstałych na skutek istnienia wot albo poprostu trzeba będzie przywrócić pobór, co wydaje się nie być aż takim złym pomysłem, także pod względem społecznym i zresztą być może i tak jest nieuniknione. No i w końcu. A jaka jest inna alternatywa? Nie kupować sprzętu i nie rozwijać armii bo mamy za mało żołnierzy? To jest dopiero błędne koło. Musimy rozwijać armię, a jeśli będziemy mieli za mało ludzi do obsługi to w tedy trzeba podejmować działania żeby ten problem rozwiązać, a nie rezygnować z działania, bo będą mogły pojawić się jakieś problemy. Jak ktoś coś zaczyna robić to zawsze pojawiają się trudności, ale chyba zrezygnowanie z tego powodu z działania raczej na nie poprawia sytuacji, a czas kiedy się o tym przekonujemy nie należy zazwyczaj do najprzyjemniejszych

mc.
niedziela, 13 czerwca 2021, 00:22

T-72 i ich mutacje to załoga 3 osobowa.

Trzcinq
piątek, 11 czerwca 2021, 22:54

I dlatego te zabaweczki mogą być tylko zabaweczkami. Zachód nie ma przewagi nad Wschodem!!!!!! Ile można wam to pisać. To nie gadzetomania dla dzieci!

Szarik
piątek, 11 czerwca 2021, 11:29

Czy te 70 mln złotych przeznaczono na konstrukcję również wieży ZSSW-30 czy ta kwota dotyczy tylko podwozia? Chciałbym zauważyć ,że w BORSUKU polski jest tylko kadłub ale okryty licencyjnym pancerzem kompozytowym. Zawieszenie , napęd , elektryka , optoelektronika , uzbrojenie czyli armata i ppk Spike LR są albo zagraniczne albo licencyjne. Również wieża ZSSW-30 zaprojektowana została przez polski zespół inżynierów ale z zagranicznych części. Borsuk tak naprawdę zawiera bardzo niewiele polskiej myśli technicznej ale za to jego produkcja będzie wymagała płacenia dużych opłat licencyjnych. Ciekawe czy Polska zawarła już umowy licencyjne np. na CLU Spike dla ZSSW-30 i na pozostałe zagraniczne podzespoły Borsuka. Bardzo interesuje mnie ostateczna cena BORSUKA i jej porównanie z cenami innych europejskich BWP. Interesującym problemem są koszty produkcji np. licencyjnego KAPLANA 20 w porównaniu z BORSUKIEM.

Tak to na świecie jest
piątek, 11 czerwca 2021, 19:22

Stryker: szwajcarski transporter z norweską wieżą i polskim systemem łączności wewnętrznej po amerykańsku.

victor
piątek, 11 czerwca 2021, 18:17

Nie tylko w tym tekście wyraźnie napisano, że wieża powstała w ramach innego programu, z odrębnym finansowaniem. A co do tego, że to jest jakoby "składak z zagranicznych części", to darujmy sobie. Jeśli ktoś nie wie, ile i jakie systemy składają się na taki jak ZSSW-30 wyrób, nie powinien zabierać głosu. To co najważniejsze, czyli systemy obserwacji i celowania, oprogramowanie informatyczne, algorytmy w systemie sterowania uzbrojeniem - na pewno nie są zagraniczne. To jedno. A licencja na Tulpara czy Kaplana, albo jakiś K-21 czy BMP-3 to najpewniej zostanie nam przekazana za darmo? I w dodatku bez protokołów o konieczności zakupu u licencjodawcy określonych komponentów oraz wnoszenia opłat za każdy wyprodukowany egzemplarz. Plus uzyskiwanie zgody na sprzedaż eksportową, o ile uda się ulokować taki wyrób u zagranicznego klienta...

Gdańszczanin
piątek, 11 czerwca 2021, 16:31

Czep się tramwaju dobrze. Wszystkie kwestie są znane

Ernst
piątek, 11 czerwca 2021, 16:24

Dotyczy tylko Borsuka, tzn. podwozia. Kasa wydana na wieżę to 80 parę mln zł. A jak zapewne wiesz, Witu opracowuje Moskita i wyrzutnię Dominator-1, bardzo podobną do tej na załączonym obrazku. 8 poziom Moskita ma zostać osiągnięty do końca tego roku. Poziom 9 to już testy. Czekamy na MSPO!

Kiwi
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:15

Tylko niech Mon go lepiej dofinansuje bo z tym niestety marnie. Kasy na prace badawczo-rozwojowe mamy aż ponad 1 mld zł lecZ znikomo wykorzystywane jest

Łukasz
piątek, 11 czerwca 2021, 14:58

W F-35 amerykańska jest tylko koncepcja i bardzo ograniczona liczba części. Większość części powstaje zagranicą w ramach globalnej sieci dostawców. Taka jest praktyka od lat. F-16 też ma sporo części m.in. z Japonii. W Polsce jest wiele fabryk - dostawców części dla przemysłu motoryzacyjnego różnych marek. iPhony w większości powstają w chińskich fabrykach.

Do ciebie
piątek, 11 czerwca 2021, 14:47

za dużo licencji?. Po dekadach skutecznej tzw. "transformacji" albo ta droga, albo chiňska. W tym 2m przypadku tež zauważono problem licencji..... i postawiono na relevant solutions.... Pytanie czy dla PL byłaby to właściwa droga rozwiązania/ominięcia "problemu licencji".

kd12
piątek, 11 czerwca 2021, 14:35

Jestem zawiedziony, bo nie prosiłeś o ST wieży ZSSW-30.

Aaa
piątek, 11 czerwca 2021, 10:58

Przypomnijcie ile lat jest opóźnienie bo już nie pamiętam Jak z początku prac ZM Bumar Łabędy miał opracować BWP i były opóźnienia to trzeba było oddać upadającej HSW a teraz też są duże opóźnienia i wszystko jest ok

Bbb
piątek, 11 czerwca 2021, 14:54

Sprawdź kiedy zaczęto CV-90 i ile upłynęło do rozpoczęcia produkcji. Potem sprawdź jak było z Pumą. Zamiast marudzić ciesz, że ten program do tej pory idzie szybko idzie. Tym bardzie, że jest robiony za psie pieniądze.

Fflyer
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:16

Tak jest!

reht
piątek, 11 czerwca 2021, 13:46

Nie jojcz - 5 lat na opracowanie takiego BWP z wszystkimi zachciankami generałów - to mistrzostwo świata. W Rosji - 10 lat, na Zachodzi 10-12 lat...

mc.
piątek, 11 czerwca 2021, 13:00

Bredzisz. Łabędy opracowały całą rodzinę wozów których przykładem był Anders. Ale to był czas wygaszania produkcji, likwidacji zakładów i zerowych zamówień (czyli bez nakładowa produkcja okrętu Gawron). Co do HSW to jedyne zastrzeżenie możemy mieć do wojska że w próbach zakładowych nie biorą udziału specjaliści z wojska.

Trzcinq
piątek, 11 czerwca 2021, 19:00

W następnym etapie wojsko będzie testowało

ROBERT T.
piątek, 11 czerwca 2021, 18:58

Szanowny mc., W próbach zakładowych NIGDY NIE BIERZE UDZIAŁU WOJSKO. To sa sprawy wewnętrzne zakładu.

mc.
piątek, 11 czerwca 2021, 23:05

Chodziło mi tylko o przyspieszenie badań kwalifikacyjnych. Oczywiście że wiem, że czymś innym są badania wewnętrzne, a czymś innym badania wojskowe (sprawdzenie czy spełnia wymagania). Ale wspólne badania to nie tylko "przyspieszenie", to także wspólne wyszukiwanie błędów i usterek wspólne ustalanie jak je poprawić. To nie jest "samochód z salonu", to jest wóz bojowy który ma zapewniać maksymalną ochronę.

Gnom
sobota, 12 czerwca 2021, 19:52

Widzisz, kiedyś prowadzono badania fabryczne z udziałem komisji z MON i to co można było zaliczyć na poczet tzw. badań państwowych zaliczano i nie powtarzano. Dziś takich rzeczy prawie nie znajdziesz w RP, za to spotkasz je w USA, czy Izraelu. Tam cenią i swój czas, i swoje pieniądze.

Lord Godar
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:28

Tylko że tam robią to na 6-10 egzemplarzach jednocześnie , a nie dwóch czy trzech budowanych wolno po kolei co też wydłuża czas .

Gnom
wtorek, 15 czerwca 2021, 08:20

Bo tam cenią czas i pieniądze. W komunie też liczba prototypów bywała spora. Dziś MON jak by mógł to w kraju nawet za wytworzenie i badania jednego prototypu by nie zapłacił, ale za granice środki przez FMS i jemu podobne biura wywala szerokim gestem. Te circa 5%, które przekażemy za Wisłę, HIMARS, czy F-35 to będzie w sumie więcej niż cały budżet MON wydawany na badania w ciągu kilku najbliższych lat. Zatem nie powinno nikogo dziwić, że ani wyrobów, ani nawet prototypów z Polski nie specjalnie można uświadczyć na jakichkolwiek (nawet krajowych?) targach. Płacimy na rozwój i badania głównie jankeseom nie dostając nic z wiedzy w zamian.

Edek
piątek, 11 czerwca 2021, 17:24

Pokazali Andersa prototyp będący xlepkiem zagranicznych części a nie gotowy pojazd. Daruj sobie te brednie.

silentium est aureum
sobota, 12 czerwca 2021, 14:51

Wiesz tyle samo o Andersie ile ja wiem o hodowli drobiu na Marsie.

mc.
piątek, 11 czerwca 2021, 23:19

Nie masz bladego pojęcie o programie WPB (Anders, Gepard), więc po co się wypowiadasz. Opracowano dwa różne podwozia - o masie pojazdu do 35 ton (6 par kół nośnych), oraz o masie do 45 ton (7 par kół nośnych). W programie brały udział takie firmy jak PCO, WB Elektronics, WAT, ZM Tarnów, WZM w Siemianowicach Śląskich, oraz oczywiście OBRUM i "Łabędy"

Fflyer
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:17

Racja

asf
piątek, 11 czerwca 2021, 11:57

Bzdury piszesz...

fefe
piątek, 11 czerwca 2021, 10:52

"preprototyp" a nie demonstrator technologii ? Wszystko ładnie pięknie a pracuje któraś z firm Polskich nad jakimś sensownym ASOP?

Fflyer
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:20

A właśnie że pracowano, próby były obiecujące lecz ktoś z góry nie pozwolił by wszystkie prace doszły do finału lecz można wznowić ten bardzo ważny projekt a to zależy od obecnych decydentów.

Gnom
sobota, 12 czerwca 2021, 19:44

A musi z Polski? Fajnie by było, ale ostatnio nawet Niemcy i jankesi nie tworzyli swego.

Zator
piątek, 11 czerwca 2021, 10:49

Dobrze że plywa Już mi lepiej

kim1
piątek, 11 czerwca 2021, 10:41

Dlaczego tracić czas i dwa razy powtarzać badania kwalifikacyjne? Raz przez producenta i drugi raz przez wojsko. Przecież budowa i produkcja prototypu była wykonywana w oparciu o założenia taktyczno-techniczne zgłoszone przez wojsko. Co jest do sprawdzania dwa razy? Szkoda czasu. Szybciej kierować do produkcji i w trakcie eksploatacji przez wojsko dokonywać poprawek i modernizacji. Nowy BWP i tak na dziś jest w obecnym stanie lepszy od starych BWP.

Michał
piątek, 11 czerwca 2021, 14:51

To normalna i powszechnie stosowana praktyka. Badania producenta umożliwiają wprowadzenie ostatnich poprawek. Badanie przez wojsko jest zewnętrznym potwierdzeniem spełnienia wymagań dla wojska. Nie powtarzajmy błędów karabinka GROT, gdzie tak się spieszono, że projekt zaliczył falstart.

ACAN
piątek, 11 czerwca 2021, 10:06

Tylko się cieszyć że program idzie do przodu. Biorąc pod uwagę doświadczenia państw które potrafią lepiej niż my gospodarować swoimi budżetami obronnymi (Izrael, Turcja) albo te które nagle znalazły się w konflikcie (Ukraina,Syria) bezwzględnie należy równolegle do wprowadzania nowego sprzętu modernizować już posiadany. Tym bardziej że potencjalnie jesteśmy państwem frontowym a nasz ewentualny przeciwnik też nie dysponuje tylko nowoczesnym sprzętem. W godzinie W każda lufa będzie miała znaczenie a modernizacja spowoduje że przy zastosowaniu odpowiedniej taktyki można tymi ,, zabytkami" jeszcze trochę namieszać. No i co bardzo ważne teciakami czy bewupami jeszcze paru czterdziestoletnich emerytów potrafi śmigać.

mc.
piątek, 11 czerwca 2021, 13:02

Popieram. Modernizacja BWP z podniesieniem przestrzeni "ładunkowej" plus nowa mała wieża z HSW.

Adam
piątek, 11 czerwca 2021, 12:42

Nie ma sensu inwestować w 50 letni złom

xXx
piątek, 11 czerwca 2021, 21:09

Jest sens, skoro Borsuka w najlepszym przypadku będziemy produkować przez 20 lat by zastąpić wszystkie BWP 1:1. Badania wojskowe maja trwać do 2022, decyzja o seryjne produkcji pewnie 2023 a pierwsza dostawa 2024 w ilosci pewnie 10, góra 20 pojazdów rocznie. W tym czasie moderka BWP pozwoli wypełnić luki i być prawdziwa "tymczasówka" (w przeciwieństwie do tego co się robi w Marynarce, gdzie tymczasówka jest permanentna, a nowych okrętów ani widu ani słychu, nawet o fazie analityczno-koncepcyjnej).

JP
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:23

Produkcja roczna Borsuka po rozbudowie zakładów powinna wynosić przynajmniej ok 80-90 sztuk a wieży jeszcze więcej gdyż trzeba jej także dla Rosomaków. Pozdrawiam

piątek, 11 czerwca 2021, 18:19

Jeśli wieża będzie z SKO takim jak w ZSSW to taka modernizacja może znacznie przyspieszyć wchłanianie Borsuka przez armię.

Extern
piątek, 11 czerwca 2021, 09:49

Czyli już czas, aby MON zgodnie ze swoją tradycją, na finiszu projektu, zmienił wymagania.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 11 czerwca 2021, 14:55

Uważaj co piszesz, bo jeszcze wykraczesz.

KuChwaleOjczyzny
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:25

Jeśliby tak nieszczęśliwie było to oznaczało by ewidentny sabotaż.

Jajo
piątek, 11 czerwca 2021, 08:59

Podpisywac i kupowac, przynajmniej jeden czy dwa bataliony. Reszte dopracuje sie w praniu. Podobnie z wierza, ktora mialaby byc instalowana na BWP1. Jak juz zapadla decyzja o modernizacji to tak samo wsadzic na jeden czy dwa bataliony BWP’ow. Uzywac i wprowadzac poprawki. Ani konstrukcja ani glowne mechanizmy i tak juz nie ulegna zmianie. Wojsko samo powie co jeszcze dopiescic, dodac itd. Szkoda czasu. Modernizacja naszych sil ciagnie sie jak brazylijski serial. Podobnie z innymi programami. Ruszyc wreszcie z Narwia i sukcesywnie wzmacniac Pilice. Dodatkowo kolejne zamowienia na Kraba i Raka i Polskie rakiety: Piorun, Pirat itd. Kolejny batalion w programie Homar i kolejne bezzalogowce, nawet jak by mialo byc ich mniej niz te 24ry co kupilismy ostatnio. Nie ogladajmy sie na nikogo, bo mamy tylko tak naprawde nasze Wojsko. Jesli chodzi o sojusze to ogolnie parasol USA, chyba maja jeszcze tutaj jakies interesy, ale to my decydujemy o swojej przestrzeni. Ale glowny kierunek to Turcja, Szwecja\Norwegia, Rumunia i Ukraina oraz jesli chodzi o technike wojskowa Korea. I w tamta strone powinny byc kierowane nasze wysilki. Dotychczasowe uklady wlasnie pokazuja jaka maja wartosc. NS2, problemy z Baltic Pipe, o dziwo Turow (Czesi powodzenia - szkoda slow). Chyba juz czas sie obudzic.

Dropik
piątek, 11 czerwca 2021, 08:25

jak mawiali starożytni Rosjanie: "pażiwiom uwidziom" ... byłoby miło aby w końcu wykonali kilka sztuk do realnych testów eksploatacyjnych, bo dopiero te mogą ujawnić wszelkie wady konstrukcji , żeby nie było jak z pantherą, która mogła być najlepszym czołgiem 2WS , a okazała się klapa, bo psuła się na potęgę i do sprawności shermana było jej bardzo daleko. Sam borsuk to składak i poza wieżą nie ma szczególnie dużo nowych rozwiązań więc przynajmniej musi być tani w eksploatacji. Szkoda, że gestor zażyczył sobie wóz pływający, bo gdyby dodać mu te 5-7 ton to mogłby być całkiem udany. Szkoda też , że nie jest ciut większy bo 8 osób zamiast 6 byłoby bardziej korzystne. Wychodzi taniej za 1 osobę desantu. Ogolnie zalecalbym wszystkim więcej dystansu do tej konstrukcji...

Kazik :)
sobota, 12 czerwca 2021, 07:59

Ma kolega rację - nadal tylko emocje zero konkretów!!!!

Trzcinq
piątek, 11 czerwca 2021, 19:01

Składak? Praktycznie wszystko to składak

dropik
sobota, 12 czerwca 2021, 12:34

Mało innowacyjny bo co można zrobić za 80 mln w kraju który nie ma zbyt wielu dobrych biur konstrukcyjnych.

silentium est aureum
niedziela, 13 czerwca 2021, 14:43

Innowacyjny CV-90, w swoich założeniach miał pływać. Nie dał rady. Więc chyba nie bardzo jego konstruktorom wyszła zamierzona innowacja?

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 11 czerwca 2021, 14:57

Gdyby gestor nie zażyczył sobie, żeby Borsuk pływał, to lobbyści różnej maści wcisnęliby nam licencję, albo co gorsza gotowce. Dlatego ciesz się, ze gestor chciał, żeby ten BWP pływał.

Mixi
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:28

Nie powinno się ulegać lobbystom jeśli służy się własnemu krajowi

dropik
sobota, 12 czerwca 2021, 12:31

Jeśli są tacy wszechmocni to wymog plywanai moze zninac w kazdej chwili i co wtedy?

niedziela, 13 czerwca 2021, 14:49

Teraz to już byłoby zbyt wielkie ryzyko dla panów polityków.

Dropik
wtorek, 15 czerwca 2021, 12:25

chyba sobie żartujesz. gdyby teraz ktoś miał podjąć decyzje kupujemy 500 lub wcale to jedyna realna i bezpieczna decyzja to ta druga.

asdf
piątek, 11 czerwca 2021, 19:30

wcisnieto to nam ale plywajacy, nie wazne jaki wazne ze nasz hip hip hurra. cieszylbym sie gdyby Borsuk wygral w uczciwym przetargu jako najlepszy.

ruski krawiec
niedziela, 13 czerwca 2021, 14:47

A ja się cieszę, że będzie bez żadnych przetargów. Koreańczycy mają jak mają, bo przetargają się tylko tam, gdzie widzą, że czegoś nie są w stanie sami zrobić.

Mixi
wtorek, 15 czerwca 2021, 01:28

Tak jest

Ra
piątek, 11 czerwca 2021, 14:15

Przepraszam ale co to znaczy skladak? Wszytkie czołgi i bwp na swiecie to skladaki. Co to za argument? A samej konstrukcji borsuka dokladnie nie znamy. Ciekawa i innowacyjna jest ponoc wanna. Pozdrawiam.

Janka
piątek, 11 czerwca 2021, 19:05

No właśnie. Jakieś przecieki o osiągach? Wymiarach? Stabilizacji armaty? Te spajki to będzie ładował najniższy stopniem z desantu?No i mało tego desantu, tylko 6 w k21 jest 9, żeby chociaż z 8. No ale grunt że jest. Mariusz zamawiaj. Czas ucieka

ałtor
piątek, 11 czerwca 2021, 08:23

Ewidentnie brakuje zdalnego modułu uzbrojenia dowódcy z 50-tką albo granatnikiem na wieży. Jeżeli budujemy coś porządnego, to powinno to być już na starcie, bo jest ot standardem we wszystkich nowoczesnych konstrukcjach a doświadczenie Irak/Afganistan uczy, że jest to uzbrojenie używane znacznie częściej niż główna armata wieży.

Opel
piątek, 11 czerwca 2021, 17:27

Doloxenie dodatkowego km powoduje ze cena pojazdu rosnie u nas o 120%. Te kmy sa ze zlota.

kmdr
piątek, 11 czerwca 2021, 03:39

Mogli by dostrugać jeszcze dwie sztuki. Lepiej by to wyglądało minęło już tyle czasu i było by łatwiej testować. Na zdjęciu nr 2 , 8, 12 widać feler. Ktoś zauważył jaki? W takiej pozycji wieży ostrzał z 30 w pełnym zakresie w elewacji jest nie możliwy.

Vixa
piątek, 11 czerwca 2021, 18:02

Co to za feler?

rer
czwartek, 17 czerwca 2021, 18:36

Armata i wydech ale to raczej tylko złudzenie.

kmdr
czwartek, 17 czerwca 2021, 22:09

Raczej nie złudzenie, obejrzyj film PGZ.

ndxsbq.
piątek, 11 czerwca 2021, 14:58

Jak dołożysz do interesu, wtedy chętnie dostrugają.

Box123
piątek, 11 czerwca 2021, 01:51

Sytuacja na świecie staje się coraz trudniejsza i mniej przewidywalna i nie wygląda na to żeby był jakikolwiek element który dawał by nadzieję na odwrócenie tego trendu. To oznacza, że głównym argumentem, który będzie przesądzał o wolności i przetrwaniu takiego kraju jak Polska będzie siła militarna. W tej sytuacji zdolność odstraszania przed prowokacją będzie niewsytarczajaca, bo jest ona dobra tylko wobec kogoś kto chce działać poniżej progu wojny lub gdy mamy gwarancję udzielenia nam pomocy przez sojuszników. Musimy jednak liczyć się z tym, że jeżeli dojdzie do zupełnej destabilizacji sytuacji międzynarodowej chociażby na skutek zmiany dominujących wartości lub politykę międzynarodową zaczną kształtować kraje czy podmioty dla których żadne zasady czy poszanowanie praw nie będzie miało znaczenia nie będziemy mogli liczyć na wypełnienie wobec nas gwarancji sojuszniczych. W tedy niezbędne będzie posiadanie własnej bardzo silnej armii zdolnej nie tylko do odstraszania ale do samodzielnej obrony. Dlatego konieczne jest natychmiastowe zintensyfikowanie działań na rzecz poprawy zdolności naszej armii: 1) podniesienie nakładów na wojsko do 2,5% PKB i ustawowo zagwarantowane skierowanie 40% budżetu MON TYLKO na modernizację JUŻ od przyszłego roku ( 57mld zł / 23mld). 2) znacząco zwiększyć planowane do pozyskania ilości sprzętu oraz pozyskiwać go w taki sposób aby obowiązkowo nabywać licencje, które będzie można później rozwijać w kraju ( Narew o 50% od ilości uwzględniającej już 18 dywizje czyli 21 + 10 31 baterii, Wisła + 2 baterie, kraby x 2 + amunicja o wydłużonym do 80 km zasięgu oraz rozpoczęcie prac nad krabem 2, spolonizowany program homar: minimum 160 wyrzutni + produkcja rakiet o zasięgu do 300km w Polsce oraz rozpoczęcie prac/kupno licencji na rakiety o zasiegu do 500km - Jeżeli USA nie będzie chciało współpracować to z kimś innym, minimum 3 kolejne eskadry f35 + rozważenie wejście we współprace nad myśliwcem v generacji np Koreą, 600 czołgów K2 PL i potem przynajmniej 200 K3 PL z jak najszybszą produkcją i transferem technologi w Polsce - Korea swoją część doprodukowała by kiedy zwolnilyby się jej moce przerobowe). Łączny koszt to: Narew 40mld + Wisła 40mld (bez już kupionych dwoch baterii), wilk ok 40mld, Homar 15mld (z transferem technologii), 120 krabow - 6mld, +3 eskadry f35 - 25mld łącznie 166mld złotych. Zakładając wzrost PKB na średnim poziomie 3,5% rocznie środki na modernizację powinny zwiększać się mniej więcej o 1mld co roku, co oznacza, że w latach 2022-31 na modernizację powinno trafić 275 mld czyli o 109mld więcej niz środki potrzebne na realizację w tym czasie wszystkich najważniejszych programów modernizacyjnych w ich rozszerzonych wersjach. Oznacza to, że przy takim podziale środków rownolegle można by pozyskać np: 100 smiglowcow transportowych wyposażonych dodatkowo w rakiety p-pnc (20mld), 1000 borsukow (produkowane 100 rocznie, 30mld do 2031 roku), 3 fregaty (10mld), 3 nowe okręty podwodne (10mld) i pozostało by jeszcze 40mld do roku 2031 na inne wydatki typu: wyrzutnie p-pnc i p-lot, granatniki, drony, karabiny, raki, ciężarówki, modernizacja langust, pilice itp 3) wprowadzić harmonogram uruchamiania głównych programów modernizacyjnych, które miały by pierwszeństwo przed innymi tak aby wszystkie kluczowe kontrakty zostały zawarte w ciągu 3 lat do roku 2024 np: rok 2021 - Narew, 2022 - Wilk i Homar (+start borsuka) , 2023 - Wisła (+ fregaty i op) , 2024 - 3 eskadry f35 i 120 krabów ( 2025 - śmigłowce) z BEZWZGLĘDNYM transferem technolgii 4) utworzyć instytut badawczy z prawdziwego zdarzenia który opracował by nowe technologie oraz rozwijał pozyskiwane licencje z budżetem na poziomie 0,1% PKB rocznie. Jeżeli rząd w obecnej sytuacji na świecie nie ma pieniędzy na błyskawiczną modernizację armii to równie dobrze może sobie darować inwestycje w drogi, porty, kolej czy szpitale bo tyle samo nam z tego przyjdzie co po 39 z Gdyni i cop-u - czyli będzie więcej do wywiezienia. P. S ponad to warto też przypomnieć kancelarii prezydenta, że według deklaracji pieniądze na program harpia miały pochodzić z poza budżetu MON, co powinno skutkować oddaniem do tego resortu przez rząd, wydanych już przez ministerstwo obrony na ten cel środków. Jak będziemy dalej działać w takim tempie i z takim rozmachem jak obecnie to skończy się to powtórką z XVIII i XX wieku. W pierwszym przypadku nasz upadek zaczął nastąpowac po tzw złotym wieku, a w drugim mimo powszechnej radości z rozbudowy kraju, wielkich inwestycji i super projektów - w obu przypadkach zapomniano albo podchodzono w sposób oderwany od rzeczyczywistosci do takiego szczegółu jak posiadanie armii

LDB
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:51

W najlepszym pod względem nakładów na modernizację 2020 roku, nakłady te stanowiły ok. 33% budżetu MON (17 mld z 52 mld zł). Koszty emerytur w tym samym budżecie wyniosły ok. 7.3 mld zł (ok. 14% budżetu). Zakładany wzrost udziału nakładów na obronę w PKB aż do 2,5% w kolejnych latach trzeba realistycznie oceniać, w kontekście nieznanego dziś wpływu pandemii na światową i polską gospodarkę oraz niepewności co do stabilności finansowania naszych programów rozwojowych ze środków UE, wynikającą np. z przyczyn politycznych. W tych warunkach, zakładając konieczność zwiększenia nakładów na modernizację SZ do 40%, a także biorąc pod uwagę konieczność jednoczesnego zwiększenia wydatków osobowych (ok. 12,2 mld zł w 2020r.), wynikającą z niezbędnego wzrostu liczebności i poziomu kwalifikacji kadry SZ należy wyrazić obawę, że bez przejęcia przez ZUS ciężaru finansowania emerytur wojskowych, osiągnięcie proponowanej skali modernizacji w ciągu najbliższych 10 lat nie jest możliwe. Pytanie poza wszystkim, czy mamy na taką modernizację jeszcze 10 lat, czy też nakłady należy skumulować w okresie 3 – 5 lat, by potem istotnie ograniczyć ich skalę.

piątek, 11 czerwca 2021, 00:46

75 mln złotych w borsuk... A niedawno wydali 90 mln zloty w biuletyny do maszyn które mają od czasów PRL i na wybory poszedl 1 sasin. No jest sukces,tylko misia mi brakuje zawieszonego pod bieda hołkiem

Kazik :)
sobota, 12 czerwca 2021, 07:26

Dodaj do tego corocznie 20 mld na 500+ - a przyrost nadal ujemny i się pogłębił po ostatnim roku 2020 - COVID-19 (na pandemię zmarło ok. 65 tyś ludzi z powodu innych chorób i braku dostępu do lekarz 185 tyś - dane za 2020 urodzeń jak zwykle ok. 380 tys zgonów łącznie grubo ponad 500 tys - miasto wielkości Poznania wyparowało) - emigracja młodych Polaków porażająca jakiej od wstąpienia do UE jeszcze nie było. Inflacja (5% - i zgodnie z zapowiedziami obecnego Prezesa NBP będzie rosła przynajmniej przez najbliższy kwartał) pożerająca zasoby obywateli i kasę na rozwój firm/przedsiębiorców najwyższa od 10 lat, itd. itp.

Tytus
piątek, 11 czerwca 2021, 18:50

To i tak dużo na pozbieranie części z zagranicy i poskładanie u nas.

Basia Blondyneczka
czwartek, 10 czerwca 2021, 23:58

Jak najszybciej tego Borsuka. Może przestanie się w końcu na łeb lać woda w czasie deszczu z nieszczelnych uszczelek a kurz nie będzie zatykał gardła w lecie w czasie jazdy. Takie kobiece uwagi

mc.
czwartek, 10 czerwca 2021, 23:43

340 ZSSW oznacza uzbrojenie wszystkich "gołych" Rosomaków. No i może wreszcie skończy się zabawa ze "Spaikobusami".

bc
piątek, 11 czerwca 2021, 12:21

Cztery brygady po trzy bataliony po trzy kompanie a zamiast czwartej 12 a nie 8 Raków, racjonalnie tak to powinno wyglądać. Spajkobusy z ZSMU z uchwytem na ppk jak u Niemców.

Monkey
czwartek, 10 czerwca 2021, 23:39

Bardzo dobrze, że są w stanie wystwić coś na pokaz. Niemcy mają swoje, a my naszą produkcję. Oby dobrze wyszło.

Olo
piątek, 11 czerwca 2021, 17:29

Do ptodukcji to jeszcze daleka droga. Nie podniecaj sie. Niemcy juz produkuja i sprzedaja. Z czym do ludzi. Wiesz wogole co porownujesz?

nie wszystko złoto, co jest szwabskie
niedziela, 13 czerwca 2021, 14:52

Koreańczycy do niedawna w ogóle nie produkowali żadnych BWP. Teraz produkują bez niczyjej łaski swój własny dla siebie. Nie wykluczone też, że sprzedadzą jego cięższą wersję w Australii.

Zmechol
piątek, 11 czerwca 2021, 14:25

Niemcy swoją produkcję mają w linii, a my naszą w trakcie testów, które nie wiadomo kiedy zakończą się włączeniem pojazdu do linii. Nie porównuj obu potencjałów, bo jesteś śmieszny.

Adam
piątek, 11 czerwca 2021, 12:43

Borsuk nie jest produkowany

??
czwartek, 10 czerwca 2021, 23:32

co to ma wspólnego z borsukiem ? to tylko reklamówka.pseudowyrzutni pseudorakiety SPY-ke..przecież.. a nie borsuk

Rex
czwartek, 10 czerwca 2021, 23:02

Oj gdyby tak jeszcze po drugiej stronie wierzy dodać ze 2 Pioruny to by to była bardzo uniwersalna maszyna :)

[sic!]
piątek, 11 czerwca 2021, 11:12

Raczej wieży. Wierzyć zawsze warto.

Profesor
piątek, 11 czerwca 2021, 11:04

a co tego ma wiara?

piątek, 11 czerwca 2021, 10:17

O tym samym pomyślałem. ;) Może na to jeszcze przyjd

Edmund
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:38

Dobrze wykorzystane doświadczenie wyniesione z prac nad Krabami i Rakami.

Edek
piątek, 11 czerwca 2021, 17:30

Tak? A jakie to doświadczenie? Dawaj. Konkrety.

Edmund
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:36

HSW robi to dobrze. Jednym z najbardziej trudnych etapów jest staranne i gruntowne testowanie oraz wprowadzanie poprawek. Pochwały należą się wzornictwu przemysłowemu i designerom. Borsuk zdecydowanie ma swój charakter ,,wojownika".

Zatroskany
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:35

nikogo nie zaniepokoił fakt, że nie mając żadnego doświadczenia w samodzielnym projektowaniu wozów bojowych HSW potrzebuje dwa razy mniej czasu i 50 razy mniej środków!!! na opracowanie nowej platformy w porównaniu z projektami zachodnimi? Chciałbym się mylić ale jestem pełen obaw co do jakości tego wozu. Jeśli się uda to zespół inżynierów HSW to grupa Eistainów....

dropik
wtorek, 15 czerwca 2021, 21:36

Jest jak mówisz. Nikt nie wie czy to zadziała. Ryzyko jest duże

niedziela, 13 czerwca 2021, 16:32

Koszt obniżono min tym , że kolejne pojazdy uwzględniające zmiany budowane są

piątek, 11 czerwca 2021, 18:08

Tylko, że ten pojazd jest rewolucyjny, ale dla WP. Przecież oni dobrze wiedzieli co i jak chcą zrobić, bo takie zabawki już istnieją na świecie, więc o czym ty piszesz? Gdyby mieli wymyśleć coś nowego, może tak, ale to?

To
piątek, 11 czerwca 2021, 11:33

SR-71 machnęli w 10miesiecy. W projektach jest bardzo dużo zmiennych kluczowe jest ich prowadzenie.

dropik
wtorek, 15 czerwca 2021, 21:34

Ale to nie byli goście z tzw tylko tacy którzy się właśnie takimi rzeczami zajmowali.

Wawiak
piątek, 11 czerwca 2021, 15:22

I to bez CAD/CAM... Te 10 miesięcy to mnie zamurowało. Słowem: chcieć to móc.

Józek
piątek, 11 czerwca 2021, 11:20

Pamiętaj, też o czymś takim jak koszty wynagrodzenie w HSW i w zachodnich koncernach, materiały też jeszcze są tańsze niż na zachodzie (choć różnice są coraz mniejsze). Dwa to też pewnie doświadczenie HSW zdobyło w przy projektach RAK-a jak i Kraba. Wcześniejsze projekty pozwoliły zainwestować w nową linie do spawania, czy lufownie. To wszystko obniża koszty nowych projektów. Licencja na podwozie do Kraba nauczyła ich projektowania podwozia z zawieszeniem hydraulicznym. Nie robili eksperymentu tylko mieli już doświadczenie. Zresztą koszty są podane w formie dofinasowania. Nie wiemy ile HSW i WB dołożyły od siebie.

Wawiak
piątek, 11 czerwca 2021, 10:46

Polacy, gdy się im normalnie płaci(!) i nie przeszkadza w pracy, potrafią dokonać rzeczy naprawdę niezwykłych. To, czego brakuje, to wiary we własne mozliwości, która często blokuje dzia

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 11 czerwca 2021, 15:01

Nie tylko. Dochodzi jeszcze, że jak coś zrobią, obrywają zaraz za to z liścia.

stary wojak
piątek, 11 czerwca 2021, 14:28

Czym najczęściej cechuje się władza.

piątek, 11 czerwca 2021, 10:29

Pewniml

Umiarkowany optymista
piątek, 11 czerwca 2021, 10:28

Może nie są to Eistainy, ale zakładam, że zgrana grupa, która ,,docierała'' się przy Rosomaku, więc przypuszczam, że wiele elementów wykorzystała stamtąd... Zachodnie projekty zaczynają od zera totalnego... nawet wybór grupy projektowej kosztuje, gdy konkurenci muszą wykazać się umiejętnościami projektując koncepcję, model, specyfikację itp... tu tego uniknięto, więc pewnie to rewelacyjny czy rewolucyjny projekt, ale wystarczająco solidny i szybciej dostępny. Jeśli dotrzymają harmonogramu i wymagań to tylko się cieszyć i chwalić :-)

piątek, 11 czerwca 2021, 10:05

bo to jwst grupa Einstainów; tylko nikt u nas ich nie docenia. Dlatego im podobni wyjeżdżają za granicę - ci zdecydowali się podjąć wyzwanie!

Ra
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:04

Wydaje się, że po opracowaniu ciężkiego bwp HSW jest naturalnym kandydatem do opracowania nowego czołgu dla WP. Myślę, że ze swoim doświadczeniem mogą także spokojnie pokusić się o opracowanie własnej armaty. Życzę HSW powodzenia i dziękuję za ich efektywną i ciężką pracę. Pozdrawiam.

Adam
piątek, 11 czerwca 2021, 12:44

HSW nie ma mocy produkcyjnych ani zdolności do opracowania czołgu

silentium est aureum
sobota, 12 czerwca 2021, 14:56

Niedawno twierdziłeś, że nie ma kompetencji do produkcji ZSSW-30.

Wawiak
piątek, 11 czerwca 2021, 10:48

Dobrze by było pomyśleć o współpracy z Turkami. Tym bardziej, że - patrząc na inne rodzaje uzbrojenia - mają także rozpracowane także oprogramowanie do F-16 i nie potrzebują Amerykanów do integrowania nowego uzbrojenia z samolotem.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 17:22

Wawiak, jakbysmy kupili 240 F-16 t jk Turcy bysmy mieli i licencje i kody zródłowe( tak maja je). A własne oprogramowanie maja jedynie do IFF a i to potzrebowali zgody USA na to by je sobie opracowac.

Opel
piątek, 11 czerwca 2021, 17:32

Ale my potrzebujemy takiej zgody zatem daruj sobie te brednie. Wszystkie efy serwisujemy w USA. Bez USA nasze lotnictwo nie istnieje. Wbij to sobie do lba.

Ra
piątek, 11 czerwca 2021, 14:18

Stawialbym mimo wszystko na Koreanczykow. To Turcy od nich mają technologie A Koreańczycy pracują już nad k3. Mieszczą się zawsze w budżecie i wyrabiaja na czas. To ważne. Sama wspolpraca z Turcją jest ok.

Wawiak
piątek, 11 czerwca 2021, 10:48

Dobrze by było pomyśleć o współpracy z Turkami. Tym bardziej, że - patrząc na inne rodzaje uzbrojenia - mają także rozpracowane także oprogramowanie do F-16 i nie potrzebują Amerykanów do integrowania nowego uzbrojenia z samolotem.

Tak mi się zdaje
czwartek, 10 czerwca 2021, 21:45

No to partia próbna dla wojska kilka egzemplarzy i po poprawkach produkcja 100 sztuk rocznie. Pieniądze zamiast przekazywać na modyfikację BWP 1przeznaczyć na Borsuki. Czas zacząć opracowywać nasz nowy czołg. HSW da radę. No i trzeba by było pomyśleć o próbach z ppk Moskit. Co nasze to nasze.

Terytorials
piątek, 11 czerwca 2021, 04:04

Nasz, Polski czolg? Made in Poland? Nie żartuj sobie. Nie potrafimy uszyć pasoszelek dla zmechu i lekkiej piechoty, nie umiemy nawet granatnika jednorazowego zrobic, a nawet jego wybrac i kupic. A piszesz tu o produkcji wlasnego czolgu ...

Ciekawy
piątek, 11 czerwca 2021, 15:02

Widać, żeś od terytorialsów.

kibic
czwartek, 10 czerwca 2021, 23:52

Guzik wyjdzie z tej szybkiej serii próbnej, bo nawet nie mamy licencji na produkcję armat do ZSSW-30 (polskie władze miały załatwić w ramach offsetu i przez długie lata nie załatwiły), więc musimy kupować od Amerykanów, a ci mogą robić trudności dla utrzymania dobrych relacji z Rosją. Takich brakujących klocków pewnie jest dużo więcej.

dropik
wtorek, 15 czerwca 2021, 21:30

To mówisz, że rosomaki jeżdżą bez armat?

Istan.
czwartek, 10 czerwca 2021, 21:59

HSW już kiedyś informowało że rocznie mogą produkować ok 50 sztuk. Takie mają moce przerobowe - fizycznie nie dadzą rady więcej choć 50 sztuk rocznie to moim zdaniem nie jest zły wynik. 1 batalion zmech rocznie

Adam
piątek, 11 czerwca 2021, 12:46

Najpierw poczekajmy czy przejdzie badania kwalifikacyjne

Józek
piątek, 11 czerwca 2021, 11:22

Roczna produkcja zależy od dwóch czynników moce produkcyjne i budżet MON. A to bardziej MON określa swoje możliwości na 50 szt. rocznie.

Gregor
piątek, 11 czerwca 2021, 09:45

Nie kolego. To MON informował że może zakupić rocznie 58sztuk . HSW informowała że nie jest dla nie problem produkcja nawet 116sztuk . Problem jest kwestia kasiory

piątek, 11 czerwca 2021, 09:37

Oni dają radę 100 lub więcej, to jest kwestia finansowania.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 11 czerwca 2021, 09:33

Niezupełnie. Mogliby produkować więcej. Tyle tylko, że trzeba za to płacić. Pamiętasz jak sprzęt już wyprodukowany stał tam i czekał na odbiór?

ixi
piątek, 11 czerwca 2021, 06:04

Po pierwsze w deklaracjach każdy w PPO jest mistrzem w swojej klasie w obiecywaniu i deklaracjach, a potem dziwnym trafem nie potrafi się wywiązać Po drugie, ile będzie kosztował 1 borsuk a ile modernizacja 1 egz. bwp-1 ? To że ktoś będzie zdolny wyprodukować 1000 borsuków rocznie, to nie znaczy że zamawiającego stać na ich zakup rocznie w takiej ilości! Mierzmy siły na zamiary

luka
piątek, 11 czerwca 2021, 01:41

Dokładniej to jest 50 sztuk podwozi i około 100 sztuk wież ZSSW-30, ale wspominali też, że chcą (i nawet już chyba czynili ku temu kroki) zwiększyć możliwości produkcyjne.

observer
czwartek, 10 czerwca 2021, 23:03

Nie muszą (HSW) robić wszystkiego sami. Wtedy uda się się z pewnością przekroczyć prędkość 1 borsuk na 1 tydzień.

gliwiczanin
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:41

Przydałoby się nam łącznie z 1000 szt. Borsuków od ''zwykłych'' po specjalistyczne jak rozpoznawcze, wozy dowodzenia, czy wóz rozpoznania artyleryjskiego, by zastąpić wszystkie stare BWP-1 w naszej armii. Pewnie do tego trzeba doliczyć medyczne pojazdy. Może w ramach tańszej opcji nasi dokupią dodatkowe rośki np. w wersji medycznej do działania z Borsukami. Będzie szybciej i taniej.

Wawiak
piątek, 11 czerwca 2021, 10:49

A nadające się BWP-1 zmodernizować NA SPRZEDAŻ. Afryka czeka.

Trzcinq
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:40

Dokładnie mówiąc to HSW wyprodukuje tyle ile zamówi MON a deklaracja MON zgodna z PMT to 50 szt. rocznie i HSW się do tego dostosowała. Nie jest źle ale za to blado z powodu zaniedbania wynikającego z olania kwestii nowego BWP na przestrzeni ostatnich 30 lat. Tak to wygląda.

Tak mi się zdaje
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:24

Będą potrzebne także wersje specjalistyczne, a być może także same podwozia do np. wyrzutni rakiet p/lot itp. stąd wskazane by państwo dołożyło do kolejnych 50sztuk.

Ra
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:09

Był wywiad na d24, że będzie min. półtora bat.

KUPOWAĆ BORSUKA !!!
czwartek, 10 czerwca 2021, 21:20

Mam nadzieje że jak najszybciej MON zacznie kupować Borsuki, pięknie by było gdyby całość zamówienia wyniosła 1500 sztuk:)

Sidematic
piątek, 11 czerwca 2021, 09:51

Rosomak jest dużo tańszy od Borsuka a po 18 latach mamy ich raptem 750 z czego w wersji z wieżą 350. Teraz, po zniszczeniach spowodowanych histerią wirusową nie będzie lepiej. 300-400 mld zostało wyrzucone w błoto. Te środki, które poszły na walkę z pseudo pandemią mogły w zupełności odmienić polski przemysł i polską armię. Ale już nie odmienią.

Ernst
czwartek, 10 czerwca 2021, 21:02

Plotki mówiły, że umowa będzie w czerwcu... Choć ze względów PR możliwe, że poczekają na MSPO 2021. 340 wież to jakieś 3400 ppk Spike? Ciekawe, czy wraz z umową na wieże będzie umowa z Rafaelem... Swoją drogą, co z pracami nad nowym, mniejszym i lżejszym CLU dla Pirata.

Wojciech
piątek, 11 czerwca 2021, 09:54

Pirat dla Borsuka sie słabo nadaje ale Moskit jak najbardziej. Tyle, że po zakupie kilkuset niewidzialnch resapiratorów, milionów masek i skrzepionek, po zbudowaniu nikomu do niczego niepotrzebnych szpitali kowidowych nie ma co marzyć o finansowaniu Moskita. Znowu miliardy popłyną do państwa okupującego Palestynę.

Tak mi się zdaje
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:26

Mam cichą nadzieję, ze rozpoczną się próby z MOSKITem i Spike zostaną częściowo nimi zastąpione

Ernst
piątek, 11 czerwca 2021, 10:59

Ponoć do końca tego roku 8 poziom gotowości WITU ma osiągnąć. Wtedy w 2022 r. czas testów i uruchomienie produkcji, co daje 2023/2024 r. Sęk w tym, że linia produkcyjna w Mesko jest pod Spike. No i za rogiem jest Pirat. UI mówiło o 500 CLU i 5000 ppk Pirat.

Chyżwar dawniej Marek
sobota, 12 czerwca 2021, 14:59

Moskit nie jest tożsamy z Piratem. To pociski innej klasy. Jeden drugiemu nie powinien więc szkodzić.

Palmel
czwartek, 10 czerwca 2021, 20:56

zmienić kaliber działa na 57 i szybkostrzelnośc 120 na min, doświadczenia Rosjan z Syrii wskazują że 30 jest za mało

bender
piątek, 11 czerwca 2021, 11:16

Rosjanie nie używają Bushmasterów tylko własnej armaty na inna amunicję, która faktycznie w przekroju ma 30 mm, ale inną długość i ładunek miotający.

Ernst
piątek, 11 czerwca 2021, 11:00

Natowska 30 mm pruje wszystko na wschód od Buga, prócz czołgów. W zupełności wystarczy i zapewnia większy zapas uminicji.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 17:25

No, poza T-15 bo tego to nie wiadomo czy Leo2A6 by ruszył.

tia
piątek, 11 czerwca 2021, 08:30

Może rosyjskie 30mm.

nikt
piątek, 11 czerwca 2021, 00:09

popieram

Trzcinq
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:42

Nie prawda. 30mm z opcją wymiany na 40 mm w zupełności wystarczy na rosyjskie BmP1. 2 i 3 oraz BTR-y

piątek, 11 czerwca 2021, 14:48

Kolejny miłośnik bitw bwpów. World of Infantry Fighting Vehicles. A na Borsuka starczy Grom (ten z BWP-1).

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 17:27

Pociskz 2A28 Grom starczy na dowolny BWP/KTO bez ERA na całym swiecie( wyjatek tzw ciezkie transportery)

Józek
piątek, 11 czerwca 2021, 11:25

Dokładnie tak. Większość BMP i BTR ma pancerz odporny na amunicje 23 mm. Choćby najnowszy BMP 4. A Krugańca i Bumeranga na razie poza filmami propagandowymi nie widać. Na Bumeranga szukają klientów eksportowych bo w Rosji cisza.

[sic!]
piątek, 11 czerwca 2021, 11:17

Ta opcją wymiany jest czysto teoretyczna. Nie mamy ani takich luf, ani takiej amunicji, ani chyba takich ustawień w SKO.

cjbwjksnlq
piątek, 11 czerwca 2021, 15:07

HSW ma lufownię. SKO uwzględnia taką możliwość. Gorzej z amunicją, bo jej producent nie śpieszy się z certyfikacją.

Davien
czwartek, 10 czerwca 2021, 21:56

A po kiego nam 57mm jak 30-stka zupełnei wystarcza na dowolne rosyjskei BWP i transportery poza T-15:) Nawet Rosjanie stosują 57mm jedynei jako OPL.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 11 czerwca 2021, 09:43

Ruska trzydziestka to nie to samo, co zachodnia trzydziestka, z której na dodatek można łatwo zrobić czterdziestkę. Tymczasem temat ruskiej 57mm, która do BWP nadaje się jak przysłowiowy wół do karety wraca niczym bumerang nie wiadomo po co.

piątek, 11 czerwca 2021, 12:25

Bo nie potrafią zrobić amunicji programowalnej o niższym kalibrze niż Sowiecka 57mm.

Chyżwar dawniej Marek
sobota, 12 czerwca 2021, 15:01

Zgadza się. Poza tym parametry ruskiej amunicji 30 mm są gorsze od zachodnich trzydziestek.

Lord Godar
niedziela, 13 czerwca 2021, 16:34

Nie zaszkodził by jednak wariant cięższego niepływającego Borsuka z armatą większego kalibru .

Gnom
czwartek, 17 czerwca 2021, 07:51

Normalnie geniusz waldemar dekiel - tamten też wszędzie chciał co najmniej 120 mm, nawet na śmigłowcach.

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 11:48

Najpierw zacznijmy produkować armaty 30 mm. Poza tym jakby co, możesz mieć od razu z czterdziestką. Byle amunicja do tego była.

asdf
piątek, 11 czerwca 2021, 08:28

Wystarcza obecnie za 10/15 lat kiedy to Borsuk bedzie moze w koncu wdrozony do WP w erze amunicji krazacej czy bedzie to wystarczajace? Rosyjska 30tka jest slabasza ale wlasnie po doswiadczeniach glownie z Czeczenii rosjanie opracowali taka wieze AU-220 Bajkał, szwedzi tez maja swojego Boforsa testy ich amunicji 3P wygladaja oszalamiajaco. w erze amunicji inteligentnej do 57ki mozna wepchnac wiecej szuwaksu programator i tak bedzie tylko jeden.

luka
piątek, 11 czerwca 2021, 01:43

A i zawsze można zmienić na 40 mm, który już też ma większą siłę ognia a chyba ludzie zapominają o tym (wystarczy wymienić 5 elementów).

JSM
czwartek, 10 czerwca 2021, 20:33

75 milionów pln. Nie ma się co dziwić, ze prace się ślimaczą. Niemcy na Pumę wydali miliard euro.

SAS
piątek, 11 czerwca 2021, 09:27

PGZ codziennie przepala mnóstwo kasy i na razie niewiele z tego wynika. Więc jakie 75 mln?

asdf
piątek, 11 czerwca 2021, 08:30

pieniadze cos maja do rzeczy? niektorych tematow nie przeskoczymy nigdy w Iryde wpompowano 400 mln efekty byly mizerne.

luka
piątek, 11 czerwca 2021, 01:43

3 miliardy

Michał
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:48

Projekt wcale się nie ślimaczy. Trwa tyle ile ma trwać.

Trzcinq
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:42

No właśnie ale się udało, zresztą Puma jest strasznie droga nawet dla Niemiec

dim
czwartek, 10 czerwca 2021, 20:58

By porównać z Pumą, miałoby sens dopiero łączne podanie wysokości dofinansowania na projekty, składające się na Borsuka. Czyli ile na kadłub, ile na wieżę, środki ogniowe, oprogramowanie walki - łącznie. I przecież to musi zespołowo zwalczać roje dronów - czy MON zamówiło już i finansuje odpowiednie programy badawcze ? Jasne, ze wtedy także w PIT-Radwarze ? Czy w tej sprawie także powstają już prototypy systemu dla co najmniej dziesiątek wozów naraz, na początek ? Czy może dopiero gdy Borsuk będzie już dostarczony w dużej liczbie, my dopiero ZACZNIEMY prace nad zdolnościami, bez których ten projekt byłby XX-wieczny, ideowo przestarzały od początku ? A Pan Redaktor znów z uznanie będzie wypowiadać się o tempie tych spóźnionych prac, tak jak i Borsuk jest o co najmniej 15 lat spóźniony dziś ?

zeneq
czwartek, 10 czerwca 2021, 19:56

Za 75 mln do fazy prototypu za 4-5 lat. Czyli za 1 sztukę F-35 którą zobaczymy (albo i nie) za 4 lata a i tak nie będziemy w stanie faktycznie wykorzystać w pełni, moglibyśmy mieć zaawansowane 4 programy różnych np wozów bojowych. A ile na nowoczesny PPK czy rodzimych dronów, nowe okręty czy czołg?

asdf
piątek, 11 czerwca 2021, 08:38

ale co kosztowalo 75 mln zl? opracowanie kadluba, skladaka z gotowych elementow gotowych na rynku za 75 mln zl to nie jest malo, jak mozna to porownynwac do F35?

Trzcinq
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:43

Zgadza się

Fort
czwartek, 10 czerwca 2021, 20:38

Oczywiście...

były porucznik zmechu
czwartek, 10 czerwca 2021, 19:44

O matko! Podpisać to wdrożenie /to żadne ryzyko/ i jak najszybciej produkcję seryjną - chociaż parę batalionów. Są tak samo niezbędne jak plot, drony i lotnictwo.

ałtor
czwartek, 10 czerwca 2021, 19:10

Ani umowy na ZSSW-30, ani umowy na Borsuka - propaganda.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 11 czerwca 2021, 10:38

Umowę na taki pojazd, który nie ukończył jeszcze prób zakładowych często podpisują Rosjanie. Robią to dlatego, żeby pokazywać taki sprzęt na defiladzie zwycięstwa w celach propagandowych. Jaki jest tego skutek? Ano taki, że albo T-14 im gaśnie i nie chce odpalić, albo KTO Bumierang zapala się sam od siebie podczas jazdy. Dlatego w tym konkretnym temacie na twoim miejscu nie nadużywałbym bez sensu słowa "propaganda".

ałtor
piątek, 11 czerwca 2021, 18:42

ZSSW-30 prawdopodobnie zakończyła badania i spokojnie można ją zamawiać. Nie dzieje się nic. Właśnie propagandowym pokazem była ta wystawka sprzętu dla polityków na Dragonie, żeby pocykali sobie fotki. W żargonie takie pokazy dla oficjeli nazywają się "pajacyki" albo "julinek".

Chyżwar dawniej Marek
sobota, 12 czerwca 2021, 15:02

Zamówią ZSSW-30, bo nie mają innego wyjścia.

czwartek, 10 czerwca 2021, 22:43

Doczytaj

ałtor
piątek, 11 czerwca 2021, 11:51

Może czytasz inny tekst - tu jest napisane "...o ile stosowana umowa z IU/MON będzie zawarta w 2021" - czyli jest NIC, zero, nul.

Arc
czwartek, 10 czerwca 2021, 18:46

Czy coś wiadomo o prowadzonych badaniach z armatą 40mm? Borsuk ma mieć możliwość szybkiej wymiany z kalibru 30 na 40mm.

Podkalibrowy
piątek, 11 czerwca 2021, 08:31

Nie mamy ani armat ani amunicji, to tylko propaganda amerykańska i kupowanie opcji, której nigdy nie wykorzystamy. Tylko nabijanie kasy amerykanom.

ałtor
piątek, 11 czerwca 2021, 08:18

Amerykanie sami jeszcze nie wdrożyli programowalnej amunicji do tej 40-stki, więc to raczej rozwojowa furtka na przyszłość. Zanim kupimy licencję, zanim Mesko nauczy się produkować cały asortyment 40 mm amunicji minie dobrych kilka lat.

luka
piątek, 11 czerwca 2021, 01:46

Wystarczy wymiana 5 elementów i jest przerobione z 30 na 40 mm

nikt
piątek, 11 czerwca 2021, 00:11

jedna i druga słaba

md'nSM,
sobota, 12 czerwca 2021, 15:04

Bzdury. Słaba to jest ruska 57 mm. Wypada gorzej od francusko-angielskiej 40.

Podkalibrowy
piątek, 11 czerwca 2021, 14:49

To ma być BWP a nie WWB

czwartek, 10 czerwca 2021, 20:27

Jest taka

asdf
czwartek, 10 czerwca 2021, 20:46

no jest taka i pewnie myslimy ze jakos to bedzie ale co w takim wypadku z wywazeniem plywajacego BWP?

czwartek, 10 czerwca 2021, 22:43

Bez problemu

R2
czwartek, 10 czerwca 2021, 21:30

40tka będzie w sam raz dla cięzkiego bwpa..przynajmniej jedna kompania ciężkich w batalionie zmechu...

asdf
piątek, 11 czerwca 2021, 19:38

"Przyszły ciężki BWP wojsk lądowych USA, Next Generation Combat Vehicle, może otrzymać armatę kalibru nawet 50 mm, choć minimalnym wymogiem jest kaliber 30 mm. Mówimy tu jednak o pojeździe o dopuszczalnej masie całkowitej rzędu około 35-40 ton." - z artykulu na D24 Marines testują armatę Rosomaka 23 maja 2019, 10:02

cnkjl
sobota, 12 czerwca 2021, 15:06

Armia też wzięła. Na Strykery. Teraz bierze następną partię.

luka
piątek, 11 czerwca 2021, 01:46

Coś tam kiedyś podobno "ptaszki" ćwierkały, że HSW z własnej inicjatywy pracuje albo zamierza pracować nad cięższą (niepływającą) wersją Borsuka.

Gnom
sobota, 12 czerwca 2021, 19:37

Wystarczy, że zabazują na Andersie ze swoją wieżą i będziesz miał ciężki BWP. W końcu to wszystko w ramach PGZ i to jednego fragmentu tegoż PGZ.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 17:31

A po kiego wchodzic z powrotem w UMPG jak mają Borsuka i mozna na jego bazie zrobic ciezszy BWP.

Martin Silenus
czwartek, 10 czerwca 2021, 18:40

Świetnie.

Mr.Jacek
czwartek, 10 czerwca 2021, 18:32

I elegancko. Jak dla mnie kluczowa wiadomość to 340 wież do KTO.

bob budowniczy
czwartek, 10 czerwca 2021, 18:17

Brawo HSW

Trzcinq
czwartek, 10 czerwca 2021, 18:13

BWP Borsuk prezentuje się naprawdę godnie. Oby MON stanął na wysokości zadania a szybsze wdrożenie i eksploatacją Zssw30 na Kto Rosomak pomoże w mniej awaryjnym wdrożeniem Borsuka do służby. HSA powodzenia- MON do dzieła!

Kalafiur
czwartek, 10 czerwca 2021, 18:02

75 baniek, 5 lat. I powiedzcie, że czołgu sami nie zrobimy;)))

Tropiciel
czwartek, 10 czerwca 2021, 20:42

Jak najbardziej bylibyśmy w stanie zrobić. Jedynie należałoby kupić licencję na armatę i napęd, a resztę włącznie z aktywną obroną sami jesteśmy w stanie zrobić.

Trzcinq
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:44

Uważam że nieopłacalne. Licencja na K2pl ewent. Altay

Chyżwar dawniej Marek
sobota, 12 czerwca 2021, 15:08

Pozwól, że zapytam po co ci ten Altay? Turcy go zrobili na bazie K2. Po co iść do nich, skoro jest Korea? Lubisz płacić dwa razy za to samo?

Adam
piątek, 11 czerwca 2021, 12:49

Licencja na K2PL to 8 mld

Davien
czwartek, 10 czerwca 2021, 21:57

Dolicz jeszcze pancerz bo ten co mamy jest za słaby.

pancerz
piątek, 11 czerwca 2021, 09:45

Nie jesteś w temacie

Sailor
piątek, 11 czerwca 2021, 08:37

Nie siej defetyzmów. Pancerz damy radę sami zrobić. Wbrew pozorom mamy doświadczenie w pancerzach kompozytowych dla MBT.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 17:33

Sailor nasz najlepszy pancerz kompozytowy to odpowiednik 600mm RHA wiec jak na dzisiejsze czasy dosyc słabo.

MateuszS
piątek, 11 czerwca 2021, 06:16

Akurat CAWA nie jest zła. Albo inaczej nie była zła na swoje czasy więc i to da radę. Tu chodzi o czas, czołg to jednak z 2 poziomy trudniejsze zadanie. Jestem za kupnem licencji na czołg żeby zacząć produkować jak najszybciej, opracowanie czołgu samemu w 2 etapie, ale z ambitniejszymi założeniami.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 17:40

CAWA na swoje czasu zła nei była, ale dzisiaj są już znacznei wieksze wymagania, 600mmRHA na nikim wrażenia już nie zrobi. Dis jak chcesz pancerz na poziomie to Niemcy,USA lub UK.

Troll z Polszy
czwartek, 10 czerwca 2021, 23:08

Jak wiadomo w Polsce leży metalurgia proszków i nie produkuje się spieków Al2O3, SiC, B4C, Ti3SiC2 itd... ani tym bardziej nie potrafimy wykonać układów przestrzennych spieków ( nera składająca się w 2/3 warstw spieków o różnych właściwościach ) xD

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 17:34

I pewnei dlatego najlepszy polski pancerz kompozytowy mamaks 600mmRHA?:)) No popatzr tyle co Leo2A4 ponad 30 lat temu:)

Gnom
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:47

Jesteś pewien. Ciekawe, że Leo 2PL mają pancerz dodatkowy z Niemiec, a polski pancerz wygrał z nim w tym samym czasie w Finlandii. No ale tego szeroko w mediach nie ma.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 17:37

A to ciekawe bo Finowie mają 100 Leo2A6NL i mieli 100niemodernizowanych Leo2A4 które już wycofali. Ale może podas jakeiś info co modernizowali tym, polskim pancezrem, czekam:)

asdf
piątek, 11 czerwca 2021, 16:40

bo to legendy ludowe, jak zwykle najlepszy pancerz ktorego nikt zza granicy nie chce kupic

Gnom
niedziela, 13 czerwca 2021, 13:16

Poszukaj u Finów. Pisałem powyżej, tam polski pancerz dodatkowy wygrał z niemieckim jaki musieliśmy zastosować na Leo 2PL. Poszukaj, proszę, bo moderator nie przepuścił dotąd dokładniejszych podpowiedzi.

Davien
środa, 16 czerwca 2021, 17:38

leo2A4 Finowie nei modernizowali, Leo2A6NL tez nei, ups i sie finom czołgi skończyły.

Gnom
czwartek, 17 czerwca 2021, 07:47

Czy gdzieś w moim poście było o czołgach w Finlandii? Jak zwykle piszesz do własnych myśli. Raz przeczytaj (ze zrozumieniem) i zadaj sobie trud weryfikacji.

asf
czwartek, 10 czerwca 2021, 20:29

Dokładnie. Borsuk to najlepszy dowód, że i z czołgiem damy radę. Trzeba tylko podjąć wyzwanie...

Dropik
piątek, 11 czerwca 2021, 08:04

to składak na poziomie poprzedniej generacji. No może jakieś parametry ma odrobinę lepsze, ale realnie to jego wyposażenie jest biedne. Wspomnę chocby starą obrę i wyrzutnie grantów dymnych. od bwp-1 to lata świetlne, ale ten ostatni to wóz muzealny.

Gnom
sobota, 12 czerwca 2021, 19:28

Ciekawe podejście. Może nie zauważyłeś, ale wszelkie zachodnie systemy uzbrojenia (ba nawet zwykłe samochody) to zazwyczaj "składaki" standaryzowanych elementów od różnych dostawców. To się jakoś tak nazywa - globalizacja, czy jak woli wg poprzedniego -międzynarodowy podział pracy?

Dropik
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:46

Złego nic ale realnie wiele innowacji w tak konstrukcji nie ma wiele własnych innowacji

Gnom
wtorek, 15 czerwca 2021, 08:13

Potrzebujesz wyrobu do skutecznego działania na potencjalnym polu walki (oby nie), który pozwoli ci wreszcie zostawić cześć pieniędzy w kraju, a może i zarobić na eksporcie. Dopiero te pieniądze mogą ci wygenerować środki na innowacje, bo z natury rzeczy góra 10-20% środków na różnorodne badania to drogi rokujące jakieś zastosowanie, bo reszta to ślepe uliczki. Ale czasem to właśnie one często pozwalają na późniejszy sukces, tak bywa. Dlatego innowacje w takich wyrobach są przy okazji, a nie powinny być celem pracy.

Dropik
środa, 16 czerwca 2021, 08:58

żadnego exportu nie bedzie, chyba , że do Nato a na to sie nie zanosi bo nikt nie potrzebuje pływającego pojazdu (w zasadzie nikt)

KrzysiekS
czwartek, 10 czerwca 2021, 23:33

asf " że i z czołgiem damy radę" Tak pod warunkiem kupienia silnika, kupienia przekładni, kupienia licencji na działo, kupienia licencji na amunicje, kupienia licencji na aktywny system obrony ........ To może jednak współpraca z Koreą i zakup licencyjny pakietu oraz opracowanie k2PL będzie taniej i szybciej.

Adam
piątek, 11 czerwca 2021, 12:50

Nie będzie taniej bo licencja na K2PL to 8 mld

Polish blues
czwartek, 10 czerwca 2021, 17:56

Działko jakieś mikroskopijne....

Fenarid
piątek, 11 czerwca 2021, 10:03

Działko jest w zupełności wystarczające, do walki z bardziej opancerzonymi celami ma przecież PPK Spike.

nikt
piątek, 11 czerwca 2021, 00:13

powinno być przynajmniej 35mm na które mamy licencję chyba 20 lat albo więcej

Gnom
sobota, 12 czerwca 2021, 19:25

Czyżby większość BWP na zachodzie była uzbrojona w armaty 35 mm? Słyszałeś o standaryzacji kalibrów i amunicji w NATO? Niektóre systemy przeciwlotnicze i owszem, ale jako główne uzbrojenie pojazdów chyba nie pokażesz armaty 35 mm.

nikt
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 08:02

Zamiast 30mm z którego już się rezygnuje dałbym 35mm i borsuk byłby jeszcze plot. Dzięki temu byłby bardziej uniwersalny.

Gnom
wtorek, 15 czerwca 2021, 08:06

Pewnie jeszcze dodałbyś skrzydła, peryskop od razu byłby i okręt podwodny. jak wykrywałbyś cele, jak zapewniłbyś odpowiednio duży kąt podniesienia lufy i ile razy cięższa musiałaby być wieża. Nie takie to proste, stąd kombinacje z amunicją teleskopową, 40 z 30 itd.

Adam
piątek, 11 czerwca 2021, 12:51

Co z tego że mamy licencje jak polski przemysł nie jest w stanie jej wykorzystać

nikt
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 08:05

Niestety wolą dać kasę usa

asf
czwartek, 10 czerwca 2021, 20:29

Standardowe!

Beka
piątek, 11 czerwca 2021, 09:12

37mm też było standardem w 39 roku.

JA
czwartek, 10 czerwca 2021, 17:55

Był już BWP-2000, był Anders, będzie i kolejna sztuka tym razem Borsuka.

czwartek, 10 czerwca 2021, 22:45

Co było to było. Obecnie nie mamy wyjścia i wymienić trzeba

Darek
czwartek, 10 czerwca 2021, 21:09

Mniej pretensje do ekip co nie podjęły tematu Bwp 2000 czy Andersa, takie demokratyczne były a nie konsekwentne.

Józek
piątek, 11 czerwca 2021, 11:29

Nie pamiętam jak było z BWP 2000 ale Anders był projektem własnym OBRUM, a wojsko chciało BWP pływającego. I ci sami ludzie którzy nie chcieli Andersa podpisali umowy na projekty i finasowanie Borsuka i ZSSW 30. Lata 2013/2014. Obecny MON "dobry pan" bo nie zabrał finasowania a mógł.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 11 czerwca 2021, 15:11

BWP-2000 złapał opóźnienie, bo woleli wydawać kasę na Twarde. Potem przyszła moda na misje więc postawili na bardziej do tego przydatne KTO. I tym właśnie ostatecznie BWP-2000 został dobity.

Tweets Defence24