W niedzielę posiedzenie RB ONZ. Niemcy oskarżają Hamas o terroryzm rakietowy

15 maja 2021, 09:52
israel police wikimedia cc by sa 3.0
Fot. Izraelska policja/Wikimedia/CC BY-SA 3.0
Reklama

W najbliższą niedzielę 16 maja o godz. 14. czasu GMT (16. czasu polskiego) odbędzie otwarte posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie ostatniej eskalacji konfliktu izraelsko-palestyńskiego – poinformowały źródła dyplomatyczne. Niemiecka dyplomacja oskarżyła organizację Hamas o prowadzenie tzw. terroryzmu rakietowego. Niemniej kilka godzin wcześniej trwał największy ostrzał rakietowy ze strony Strefy Gazy, poprzedzony izraelskim ostrzałem artyleryjskim.

Wiadomość potwierdziła na Twitterze stała przedstawicielka USA w ONZ Linda Thomas-Greenfield. "Rada Bezpieczeństwa ONZ zbierze się w niedzielę w celu omówienia sytuacji w Izraelu i Strefie Gazy" – napisała Thomas-Grenfield.

Z wnioskiem o zwołanie takiego posiedzenia wystąpiły m.in. Chiny, Tunezja i Norwegia. Początkowo miało ono odbyć się w piątek, ale według źródeł dyplomatycznych  sprzeciwiły się temu Stany Zjednoczone, domagając się jego odroczenia do przyszłego tygodnia. W końcu zgodziły się jednak na termin niedzielny.

Waszyngton, główny sojusznik Izraela, podkreśla prawo Izraela do obrony przed atakami rakietowymi dokonywanymi przez palestyński Hamas ze Strefy Gazy. Równocześnie zaapelował jednak o "deeskalację konfliktu" i o "uczynienie wszystkiego, co możliwe w celu unikania ofiar wśród ludności cywilnej".

Również w piątek minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas w piątek oskarżył palestyński radykalny ruch Hamas o uciekanie się do "terroru rakietowego" wobec Izraela. Jednocześnie wyraził niepokój z powodu eskalującego konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz wezwał władze palestyńskie i izraelskie do podjęcia bezpośrednich rozmów.

Zdaniem Maasa, Hamas celowo zaognia konflikt z Izraelem. "Jeśli już więcej niż 1000 rakiet wystrzelono w kierunku Izraela, to jest to szczególny wymiar konfliktu. W takiej sytuacji Izrael musi sam siebie bronić" - oświadczył w rozmowie z "Saarbruecker Zeitung". "Teraz pod koniec miesiąca Ramadan sytuacja robi się jeszcze gorsza. Spodziewamy się krytycznych dni" - oznajmił Maas.

Szef dyplomacji Niemiec wezwał również Izraelczyków i Palestyńczyków do podjęcia bezpośrednich negocjacji, wskazując, że w nierozwiązanym konflikcie między nimi nawet "małe prowokacje" mogą wywołać przemoc. "To się nie zatrzyma, o ile nie znajdzie się polityczne rozwiązanie. W ostatnich latach zbyt mało było robione, żeby znaleźć takie rozwiązanie" dodał.

W nocy z czwartku na piątek trwał ostrzał rakietowy południowego Izraela ze Strefy Gazy po nocy intensywnych walk. Jednocześnie około 160 samolotów przeprowadziło o północy zmasowany atak na sieć tuneli wykopanych przez Hamas pod miastem Gaza – poinformował portal Times of Israel.

Reklama
Reklama

Było to największe izraelskie uderzenie lotnicze od wybuchu walk w poniedziałek – podało izraelskie wojsko. Dodatkowo Izrael skoncentrował w pobliżu granicy ze Strefą Gazy znaczne siły wojsk lądowych. Według Sił Obronnych Izraela (IDF) w tej kampanii powietrznej, która trwała prawie 40 minut, około 450 pocisków zostało zrzuconych na 150 celów na północy Strefy Gazy. Wojsko podało, że wciąż szacuje zakres szkód wyrządzonych tej podziemnej infrastrukturze, która według rzecznika IDF Hidaja Zilbermana była "strategicznym atutem" dla Hamasu.

Oprócz ataku z powietrza, izraelskie czołgi, działa artyleryjskie i piechota na granicy ze Strefą Gazy przeprowadziły ostrzał na cele Hamasu, które podczas szturmu chciały uderzyć w cele izraelskie powiedział Zilberman. Wyjaśnił, że wojska lądowe pozostają po izraelskiej stronie granicy i nie weszły do Strefy Gazy, pomimo wcześniejszych twierdzeń IDF.

W sumie około 500 pocisków artyleryjskich i 50 pocisków pancernych zostało wystrzelonych podczas tego kolejnego bombardowania. Palestyńczycy w Gazie podają, że izraelskie uderzenie trwało ponad godzinę i spowodowało wiele ofiar, choć dokładna liczba nie była od razu znana – poinformował Times of Israel. Zilberman dodał, że operacja jest wynikiem dużej ilości informacji wywiadowczych i starannego planowania.

Od początku tygodnia w wymianie ognia Izrael i Strefa Gazy wystrzeliły 1600 rakiet, z czego palestyńskie ugrupowania zbrojne Hamas i Islamski Dżihad około 1000. Eskalacja konfliktu, którą zapoczątkowała eksmisja ok. 30 Palestyńczyków z ich domów we Wschodniej Jerozolimie, budzi obawy o wybuch wojny.

W Strefie Gazy liczba ofiar śmiertelnych wzrosła od poniedziałku do 115, w tym 28 dzieci i 15 kobiet, a 621 osób zostało rannych. Hamas i Islamski Dżihad potwierdziły 20 ofiar śmiertelnych w swoich szeregach, choć Izrael twierdzi, że liczba ta jest znacznie wyższa. W Izraelu zginęło osiem osób, w tym 6-letni chłopiec.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
DDR
wtorek, 18 maja 2021, 18:11

Widać brakuje odważnych którzy mogą oskarżyć Izrael o ludobójstwo

Sidematic
niedziela, 16 maja 2021, 08:48

Niemcy oskarżają??? To jakiś żart? Jeszcze się nie wywiązali ze swoich zobowiązań za zbrodnie, które sami popełnili.

ret
niedziela, 16 maja 2021, 20:30

Takie słowa są chore. Zbrodniarzy w Niemczech już dawno nie ma.

magister
poniedziałek, 17 maja 2021, 16:43

Dlaczego jego słowa są chore ?? Państwo Niemieckie się nie wywiązało ze swoich zobowiązań i nie jest tutaj ważne czy polskie dzieci mordował niemiecki zbrodniarz obecnie żyjący czy już nie.

easyrider
sobota, 15 maja 2021, 21:06

Niemcy u siebie mają oficjalnie 6 mln muzułmanów i otwierają buzię w sprawie Hamasu, Izraela, Palestyny? Co nas to obchodzi. Niech sobie sami wytłumaczą, kto ma rację.

sobota, 15 maja 2021, 23:25

Oni otwierają a

J23 znowu nadaje
sobota, 15 maja 2021, 19:36

Wytłumaczcie mi proszę laikowi ,czemu na Izrael spadają rakiety,fakt prymitywne ale rakiety.Można je śledzić radarami i strącać.W tm Izraelu odległości mizerne.Czemu nie atakują artylerią .Taka amunicja zwykła to do 40 km a z wspomaganiem rakietowym do 80km.Zasada ;im większa odległość tym mniejszy ładunek wybuchowy.Przed takimi pociskami nie ma ratunku.Żadna kopuła żelazna nie zadziała.Każdy pocisk trafia.Czemu Hamas nie strzela z artylerii ?Czy chodzi o to ,że rakietę można ukryć w piwnicy a duże działa typu Dana,Krab widać z powietrza i łatwo zlikwidować?

Krystian
niedziela, 16 maja 2021, 12:47

Problem może być z tym, że ciężka artyleria byłaby widoczna dla Izraela. Palestyna i tak ma problem z rozstawianiem małych wyrzutni rakiet. Izrael 24/24 h obserwuje Palestyne.

Valdore
niedziela, 16 maja 2021, 07:36

A niby skad Hamas ma mieć działa o zasiegu 40km jak SV Koalicja sama Rosja ma 12 sztuk.

Amin
poniedziałek, 17 maja 2021, 07:53

Działa o zasięgu 40 km? Gdyby nie irańska pomoc nawet tych rakiet nie mieli. Bez Persów mogliby sobie produkować strzelby arabskie.

Truck
sobota, 15 maja 2021, 14:33

W sumie około 500 pocisków artyleryjskich i 50 pocisków pancernych zostało wystrzelonych podczas tego kolejnego bombardowania. I ja właśnie w sprawie tych 50 pancernych rakiet, co to jest?

Cywil
poniedziałek, 17 maja 2021, 06:15

A to nie są po prostu pociski czołgowe?

wyborca Bidena
sobota, 15 maja 2021, 20:35

To są rakiety opancerzone.

rozczochrany
sobota, 15 maja 2021, 13:41

Niemcy po zbrodniach jakich się dopuścili nie mają prawa oskarżać nikogo o nic. Do dziś nie wypłacili odszkodowań za swoje zbrodnie a podnoszą głowy.

Davien
niedziela, 16 maja 2021, 07:37

Wypłacli, wypłacili tyle zę ZSRS je ukradł.

Natenczas Wojski
sobota, 15 maja 2021, 16:47

To nie Niemcy dopuścili się zbrodni, a hitlerowcy - tak brzmi najnowsza narracja. Inna sprawa, że za poparcie izraela prawdopodobnie coś ugrali, tak to działa w polityce międzynarodowej.

Santander info
sobota, 15 maja 2021, 13:20

No to niech Niemcy o protestują zagarniecie ziem Palestynskich przez Izrael no chyba że nie bo w przyszłości kwestia ta że strony Niemiec w stosunku do nas może wypłynąć plus 447 oj będzie się działo

Viktor
sobota, 15 maja 2021, 12:19

1600 rakietek Sateh wpadło w Izrael a tam czeka iron dom Bateria to 1x2x20 pocisków i Radar elm 2084 mmr

Tweets Defence24