Mobilizacja w Izraelu

15 maja 2021, 07:27
IDF_Soldiers_Uncover_Tunnels_in_Gaza_(14513059999)
Fot. IDF/flickr
Reklama

Minister obrony Izraela Beni Ganc zatwierdził w czwartek decyzję o mobilizacji 9 tys. rezerwistów - poinformował jego resort. Mimo prób mediacji między Palestyńczykami a państwem żydowskim podjętych przez Egipt, walki między Hamasem a armią izraelską nie ustają - pisze agencja AP.

Associated Press zwraca uwagę, że poprzednie podobne zbrojne konflikty, włącznie z dramatyczną wojną w 2014 roku, ograniczały się w dużej mierze do działań w Strefie Gazy i na przygranicznych terytoriach Izraela. Teraz jednak walki i rozruchy rozlewają się na znacznie rozleglejsze tereny niż nawet podczas palestyńskiej intifady w 2000 roku.

Reuters, powołując się na dyplomatów podaje, że USA są przeciwne zorganizowaniu sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie bliskowschodniego konfliktu, ze względu na podjęte już dyplomatyczne próby jego rozwiązania.

Reklama
Reklama

Wcześniej w czwartek izraelski dziennik "Jerusalem Post" poinformował, że niewykluczone jest, iż po atakach rakietowych ze Strefy Gazy Izrael zdecyduje się na ofensywę lądową w tej enklawie.

Rzecznik prasowy sił zbrojnych Izraela generał Hidaj Zilberman powiedział, że plany są przygotowywane przez Dowództwo Południowe, a następnie zostaną przekazane do zatwierdzenia władzom politycznym. Dodatkowe wojska zostały już przesunięte bliżej granicy przed ewentualną operacją lądową, w tym siły pancerne, zmechanizowane i powietrznodesantowe.

Również w czwartek premier Izraela Benjamin Netanjahu obejrzał baterie systemu obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła, który zdołał przechwycić 90 proc. z 1,2 tys. pocisków rakietowych wystrzelonych w kierunku Izraela ze Strefy Gazy.

"Zajmie to więcej czasu, ale osiągniemy nasz cel, by przywrócić pokój w państwie izraelskim" - powiedział premier.

Dzień wcześniej Netanjahu poinformował gabinet bezpieczeństwa, że odrzucił propozycję Hamasu dotyczącą zawieszenia broni, a szef izraelskiego Sztabu Generalnego generał Awiw Kohawi rozmawiał przez telefon z przewodniczącym Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych USA generałem Markiem Milleyem, aby poinformować go o przebiegu działań wojskowych.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
ret
niedziela, 16 maja 2021, 20:42

Hamas już osiągnął swój cel. Właśnie zdobył poparcie Arabów na Zachodnim Brzegu i co ciekawe wywołał zamieszki w Izraelu, czyli również poparcie Arabów izraelskich. Izrael zebrał właśnie skutki własnej kunktatorskiej polityki. Powstrzymywał Hamas Żelazną Kopułą, a tak naprawdę to podtrzymywał go przy życiu, aż ten wymyślił sposób aby obejść Kopułę. Zabijanie terrorystów Hamasu na nic się nie zada. Bo po pierwsze dla nich nie ma niczego lepszego niż taka śmierć. A po drugie na ich miejsce znajdą się nowi. Czas od kiedy działa Kopuła to czas zmarnowany. Trzeba się było zająć uregulowaniem konfliktu i wytrąceniem Hamasowi argumentów z ręki. A tak napędził mu nowych członków.

jpr
niedziela, 16 maja 2021, 10:57

Jeżeli Netanjahu odrzucił propozycję zawieszenia broni, to na prawdę igra z ogniem...

Tweets Defence24