Reklama
Reklama
Reklama

Syria: pogrom Pancyrów przy bezczynności baterii S-300 i S-400

22 stycznia 2019, 13:21
5a78a303af61d8861b8b4deb-1136-568
Fot. mil.ru

Izraelczycy wykonując naloty w nocy z niedzieli na poniedziałek na irańskie pozycje zaatakowali również skutecznie syryjski system obrony przeciwlotniczej -  w tym przeciwlotnicze zestawy rakietowo artyleryjskie typu Pancyr S-1. Atak odbył się pod osłoną wyłączonych, rosyjskich baterii S-300 i S-400.

Zgodnie z oficjalnym, izraelskim komunikatem, w czasie nalotów w nocy z 20 na 21 stycznia 2019 r. uderzono skutecznie na osiem baterii przeciwlotniczych znajdujących się na terytorium Syrii. Bomby oraz rakiety zrzucone i odpalone z samolotów sił powietrznych Izraela zniszczyły m.in. zakupione w Rosji, nowe zestawy przeciwlotnicze – w tym co najmniej jedną, kołową wyrzutnię rakietowo-artyleryjską typu Pancyr S-1. Wszystko to odbywało się w zasięgu dostarczonych przez Rosjan baterii przeciwlotniczych i przeciwrakietowych dalekiego zasięgu S-300 i S-400. Jak się jednak okazało oba te systemy były wyłączone i nie stanowiąc zagrożenia - nie były atakowane przez Izraelczyków.

Wyłączenie baterii S-300 i S-400 w sytuacji takiego zagrożenia, jakie pojawiło się ze strony izraelskiego lotnictwa wzbudziło zaskoczenie nie tylko w Syrii, ale również wśród zachodnich obserwatorów. Po raz kolejny Rosjanie zachowali się pasywnie i nie dopuścili do konfrontacji swojego najnowszego sprzętu bojowego z tym, czym dysponuje Izrael  (a więc także Stany Zjednoczone). Automatycznie pokazali również Iranowi, że w Syrii nie ma on z rosyjskiej strony immunitetu.

image
Fot. mil.ru

Co więcej Rosja nie skomentowała agresywnie samych ataków, co zupełnie odbiega od sposobu reagowania np. na zestrzelenie nad syryjskimi wodami terytorialnymi w dniu 17 września 2018 r. samolotu rozpoznawczego Ił-20 rosyjskich sił powietrznych. Jedną z natychmiastowych decyzji było wtedy skierowanie do Syrii ośmiu baterii systemu S-300. Zgodnie z zapowiedziami Rosjan miały one postawić Izrael w bardzo trudnej sytuacji. Portal „Sputnik” pisał nawet, że „rozmieszczenie S-300 w Syrii zniszczy stworzony przez Izrael mit o przewadze i niezniszczalności jego sił powietrznych”.

Ostrzegano wtedy, że Rosja na tym nie poprzestanie „i nie ograniczy się do dostaw S-300 do Syrii, a podejmie wiele dodatkowych kroków, głównie w zakresie monitorowania przez swoje radary aktywności Izraela w pobliżu syryjsko-izraelskiej granicy, regularnego informowania sił syryjskich o sytuacji w regionie oraz utrzymania efektywnego funkcjonowania syryjskich systemów obronnych”.

Mówiono nawet o możliwości „zerwanie wcześniejszych porozumień wojskowo-technicznych między Rosją a Izraelem w sprawie Iranu oraz dotyczących niedopuszczania do bezpośredniej konfrontacji między siłami zbrojnymi tych państw”. Wszystko wskazuje na to, że do takiego porozumienia pomiędzy obu państwami jednak doszło i Rosjanie wyłączając dla własnego bezpieczeństwa wszystkie swoje baterie dosłownie „wystawili” Syryjczyków na bomby i rakiety izraelskiego lotnictwa.

Izrael zmienił jedynie sposób działania i od razu, praktycznie w czasie rzeczywistym, informował o swoim działaniach, wskazując na cele nalotów (irańskie magazyny broni, stanowiska służb wywiadowczych i ośrodki szkoleniowe) oraz ujawniając filmy z nalotów. Ostrzeżenie o ataku na irańskie pozycje zostało wysłane również do Syryjczyków, którzy byli poproszeni o nie atakowanie izraelskich samolotów. Syryjskie systemy przeciwlotnicze zaczęły jednak realnie działać, co automatycznie wywołało przeciwuderzenie ze strony lotnictwa Izraela (wykonanego w trzech falach).

W podobny sposób, „informacyjnie” zadziałała również druga strona – w tym rosyjskie centrum dowodzenia, które ujawniło, że w nalocie zginęło czterech syryjskich żołnierzy, sześciu kolejnych zostało rannych natomiast obrona przeciwlotnicza Syrii zniszczyła w sumie ponad trzydzieści izraelskich rakiet i bomb kierowanych. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka informuje natomiast o zabiciu jedenastu żołnierzy, z których tylko dwóch było Syryjczykami.

Czy i kiedy dojdzie do konfrontacji z S-300 oraz S-400?

Rosyjska bezczynność w pewien sposób rozzuchwala Izraelczyków, którzy po raz pierwszy przeprowadzili „jawny” nalot - również w świetle dziennym. Zaskakuje także szybkość z jaką izraelskie służby informacyjne przekazują szczegóły działań. Już np. wyjaśniono, że nalot był odpowiedzią na irańską rakietę średniego zasięgu wystrzeloną 20 stycznia 2019 r. z terytorium syryjskiego. Według Izraelczyków celem tego ataku przeprowadzanego przez Irańczyków miały być zamieszkałe obszary północnej części Wzgórz Golan (w tym znana, zimowa miejscowość turystyczna Mount Hermon). Nadlatujące, irańskie rakiety zostały ostatecznie zestrzelone przez rozstawiony w tamtym terenie system przeciwlotniczy i przeciwrakietowy Iron Dome. Izraelskie siły powietrzne otrzymały natychmiast rozkaz ataku na wojska Iranu, jakie stacjonują obecnie w Syrii.

Wszystko wskazuje na to, że naloty sił powietrznych Izraela się na tym na pewno nie zakończą. Świadczy o tym chociażby wypowiedź izraelskiego premiera Benjamina Netanyahu, który 21 stycznia 2019 r. wyraźnie ostrzegał, że „ktokolwiek próbuje nas zranić – my zranimy jego. Ktokolwiek grozi, że nas zniszczy poniesie za to pełną odpowiedzialność”. Dodał również, że „Działamy przeciwko Iranowi i przeciwko siłom syryjskim, które podżegają do irańskiej agresji”.

Pomimo „neutralności” ze strony baterii S-300 i S-400 izraelski nalot był kolejną konfrontacją zachodniego i rosyjskiego uzbrojenia. Jak zwykle szczególne zainteresowanie wzbudzała skuteczność zestawu artyleryjsko-rakietowego Pancyr-S1. To właśnie ten system ma bowiem zapewnić bezpośrednią obronę antyrakietowego systemu dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej. Tymczasem Izraelczycy pokazali film ze zniszczenia jednego z takich zestawów. System na nim pokazany działał prawdopodobnie w trybie pasywnym (z wyłączonymi i nie podniesionymi antenami radarów) - z wykorzystaniem jedynie głowicy optoelektronicznej.

Miało to zapobiec wykryciu pozycji ogniowej przez izraelskie lotnictwo. Z drugiej jednak strony nie można wtedy było wykorzystać rakiet przeciwlotniczych, których kontenery pozostawały w pozycji marszowej. W gotowości bojowej były natomiast cztery sprzężone armaty kalibru 30 mm o szybkostrzelności około 5000 strzałów na minutę, których lufy były podniesione do góry. Były one jednak skierowane w innym kierunku niż ten, z jakiego nadlatywały izraelskie pociski. Świadczy to o tym, że syryjskie i rosyjskie systemy obserwacyjne nie zdołały wykryć nadlatującego zagrożenia. To właśnie z tego powodu brak było jakiegokolwiek przeciwdziałania ze strony tej wyrzutni.

Obserwatorów zastanawia również komunikat o strącaniu jedynie bomb i rakiet, a nie izraelskich samolotów. Jest to niewątpliwie ważny sygnał dla Rosjan, że ich systemy są jak na razie jedynie w stanie reagować na samo zagrożenia, a nie likwidować jego źródło. Być może zmieni to dopiero włączenie do działań bojowych zestawów S-300 i S-400. Wtedy jednak dojdzie do bezpośredniej konfrontacji rosyjskich i izraelskich żołnierzy. A tego nie chcą: ani władze w Izraelu, ani w Rosji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 218
Reklama
Hans Kloss
poniedziałek, 4 lutego 2019, 10:14

@tak tylko uzupełniam To bardzo obiektywne źródło informacji: rosyjskie forum, które broni rosyjskiego uzbrojenia i w dodatku są to anonimowi internauci ;) dzięki ale ja mam ciekawsze rzeczy do czytania niż ruskie fora ;)

Davien
piątek, 1 lutego 2019, 19:51

Rotor zniszczona stacja to nie NeboSWU ale chiński radar wczesnego ostrzegania z wygladu przypominajacy jeden z radarów zestawu Nebo

tylko Uzupełniam
piątek, 1 lutego 2019, 15:55

@Wania One rzekomo pracują w sieci spięte automatycznym systemem OPL. Pytanie może być inne: Co obserwowano, jakie dane zbierano i dlaczego to było na tyle cenne, że poświecono w sumie nowoczesny radar. Nie wiemy czy "wyłączyli" S* . A może obserwowali jak z OPL (określonego typoszeregu) radzi sobie F-35 ??? Przecież tam nie było strat ludzkich.... Tam jest tyle radarów (i pasywnych i aktywnych), że utrata jednego nie ogranicza "pola obserwacji"

Wania
piątek, 1 lutego 2019, 09:19

Do tylko Uzupełniam. Według ministra obrony Rosji bańka andydostępowa obejmowała 50 wokół lotniska i 200 km na kierunku dojścia samolotów Izraela. Rosja wiedziała o nalocie i jego celu. Wyłączyli własne s-400. Pytanie: dlaczego syryjskie s-300 też zostały wyłączone? Czyżby wyłącznik był w rękach rosyjskiego doradcy? Wyłączenie opl skazało syryjski JY-27 na pewne zniszczenie, co też jest na rękę Rosji.

rotor44
czwartek, 31 stycznia 2019, 21:48

@yugol masz racje ale Nebo to kompleks radarow a nie tylko radar vhf ale takze uhf. co wiecej moze pracowac we wspolnym systemie kierowania ogniem z s300 pmu1 i wyzej. masz jednak racje ze to kluczowa strata syryjczykow ale i rosjan

Yugol
czwartek, 31 stycznia 2019, 20:47

Dokładnie Panie tylko Uzupełniam tylko nie widzę sensu werbalnego dokopiwania Rosji. Takimi tekstami przejawiają może zazdrość czy brak dojrzałości. Wszyscy piszą tylko o sprzetach zapominając o ludziach. To właśnie żołnieże lepiej lub gorzej wyszkoleni sterują sprzętem do tego dodajmy dyscypline. A. S. pomimo sprzętu Made in USA memrawo idzie interwencja w Jemenie.

Davien
czwartek, 31 stycznia 2019, 16:55

Yugol jak co to Jy-27 był wzorowany na Nebo-SVU a nie na wersji M.

tylko Uzupełniam
czwartek, 31 stycznia 2019, 13:46

@Yugol Możliwe, ze masz racje, ale "coponiektórym" nie chodzi o merytorykę dyskusji, ale o to, aby za wszelka cenę "dokopać Ruskim" A teraz kolejne pytania w temacie: dlaczego ten radar nie był chroniony opl ?? a może był, a nie obroniono ??, czy wykrył zagrożenie ??? jeżeli tak, to dlaczego mimo tego pracował, chociaż wyłączenie by nic nie dało z powodu metody naprowadzania atakującej amunicji, kto obsługiwał ten radar, itd, itd...

Yugol
czwartek, 31 stycznia 2019, 06:49

Tyle euforii z powodu jednego Pancira a tymczasem o wiele większą stratę zaliczoną zniszczeniem radaru JY-27 "Wide Mat" produkcji Chyńskej na bazie Rosijskiego "Nebo - M" i to był prawdziwy cel nalotu.

tylko Uzupełniam
środa, 30 stycznia 2019, 09:32

@Stirlitz Prosiłem abyś opisał "pogrom" Rosyjskich systemów p-lot w Syrii. Nadal nie uzyskałem od Ciebie opisu albo chociaż źródeł Twoich "rewelacji". Podpowiem Ci. Na przykład na "odvaga2004", "na forum", w zakładce "nasze wremia" opublikowano zdjęcia zniszczeń, z nich wynika iż zniszczono "1 pancyr", 1 radar produkcji Chińskiej i 8 drewnianych baraczków w okolicy jakichś hal i tyle. Jeżeli to nazywasz "pogromem" to ... :)

dim
środa, 30 stycznia 2019, 09:03

No tak, a teraz, po przeczytaniu kolejnej notki pana Marka Budzisza (choć na zupełnie innych blogach) "Jak Rosja broni Iranu w Warszawie, ale w Syrii już nie" - widzę sprawy zupełnie inaczej, niż Autor wydaje się sugerować. Skoro zaczynają strzelać się między sobą (były starcia oddziałów, setki ofiar) grupy armii syryjskiej, uważane za proirańskie, z oddziałami prorosyjskimi.

rococco
wtorek, 29 stycznia 2019, 23:07

Gdyby tak wszystko policzyć: Blackhawk, 1szy etap Wisły, 1 DMO Homara to Polska przepłaciła ok 1 mld dolarów na czysto. Mielibyśmy już dawno Narew ale ... MON integruje ją z IBCS czyli to Amerykanie zdecydują jaki efektor wybierzemy :) O mały włos nie wybrano ESSM (oczywiście bez offsetu) ale Adelaidy odpłynęły w siną dal. Tymczasem poza piętrem krótkiego zasięgu potrzebujemy pocisków pośrednich VSHORAD/SHORAD o zasięgu ok 10-12km a te na bazie demonstratora Błyskawica można było zrobić już dawno. Tymczasem Grot może poleci na poligonie za pół roku. Wszystko dzieje się w roku przedwyborczym choć można było wystartować z konkursem na odpowiednik PK6 już w 2016. Ktoś tu liczy na darmowy, nierealny offset albo celowo spowalnia i sabotuje.

Stalker____
wtorek, 29 stycznia 2019, 22:32

I po raz kolejny wyjaśniam. Stanowiska OPL syryjskiej są znane. OPL została wyłączona więc wynik nie dziwi choć pogrom to dużo za dużo powiedziane no ale jak lepiej się pewne osoby poczują to okey niech będzie. Toczy się gra polityczna w celu wysiudania persów z Syrii i tyle

Stirlitz
wtorek, 29 stycznia 2019, 16:38

@tisze... tiszej nad trumną rosyjskich systemów plot. Coraz ciekawsze teorie produkowane są na wschodzie, zupełnie jak było z zestrzeleniem MH-17 przez Rosjan. Tyle, że to może działa w Rosji a nie u nas.

Tisze jedziesz - dalsze budiesz...
wtorek, 29 stycznia 2019, 14:41

Ściema. RU wyłączyli system żeby nie wysypać się przed atakującymi w kwestii przeciwdziałania zakłóceniom itp., zatem zniszczenie klamota a i nie wykluczone że może i atrapy nic nikomu nie dało, no może order dla pilota i możliwość nasmarowania na kabinie aeroplanu znaczka....

Napoleon
wtorek, 29 stycznia 2019, 13:23

@Covax, o to właśnie chodzi. Jak się nie rozpierniczy tego korupcjogennego układu PGZ-MON w ramach działań "stołków połączonych" to nic i nigdy nie będzie produkowane. Konsolidacja zbrojeniówki dała tyle, że łatwiej blokować sensowne projekty prywatnych firm.

Stirlitz
wtorek, 29 stycznia 2019, 11:36

@Tylko najpierw poczekam na twoje dowody, że ten atak był nieudany, bo jak na razie tylko Izrael przedstawił dowody w postaci filmów i zdjęć satelitarnych jak niszczą systemy plot i magazyny i bazy w Syrii. Towarzysze radzieccy na razie tylko mówią, że odparli atak i nic poza tym nie ma. Ja rozumiem, że jak się nic nie ma to trudno to nic pokazać ;)

Covax
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 22:35

Problem z "pirania" jest taki ze wszyscy chca żeby byla takim bieda tomahawkiem dla Polski. A pirania powinna ewoluować w strone amunicji krążącej działającej w roju, z priorytetem na radary. Spokojnie mozna wrzucic cos ale miniAQUILE na 4-5 dronow lecacych kilka kilomatrow od siebie wachlarzem, triangulacja radarow/centrow dowodzenia by wyszła z tego. A jak nie to wali w zaprogramowany cel. Ale to był wymagało wyjscia ze schematów PGZ, a jak slyszałem wypowiedz pana z PGZ na konferencji w temacie opl to zrobimy wszystko z partnerem zagranicznym. Ale nie mamy data linku, nie mamy ins, nie mamy seekerow, ale zrobimy. A jak nie rakiete która bedzie dobra i ktoś kupi to moze jelcza wcisniemy.

cycata petarda
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 19:57

Pięknie pokazane na filmie jak Pancyr bezskutecznie się broni rakietami przed nadlatującymi z wysoka z mała prędkością i prawie nie manewrującymi pociskami, wydawało by się że cel banalny nie dla pancyra jak widać

df
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 18:48

@MAZU dzieki za informacje ale wydaje mnie sie ze anonimowy sposob promocji przemawia bardziej za podejrzeniem o lobbing niz promocje swojej niezaleznej mysli technicznej. Wyjdzcie do ludzi, zrobcie wlasna strone www stawiajcie MON pod sciana, wysylajcie zapytania w ramach dostepu do informacji publicznej. Pokazcie luki w polskiej obronnosci i jak latwo mozecie je zapelnic. Pozytywna krytyka i tyle :) To moja prywatna opinia wiem ze przed wyborami czasem mozna sie przebic ... Powodzenia !

tylko Uzupełniam
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 18:37

@Stirlitz Ojej, ale po każdym ataku Izrael ogłasza, że skutecznie zniszczył OPL Syrii, a Autor pisze o "pogromie Pancyrów" .................... Czekam i ponownie proszę: "Opisz proszę ten pogrom Rosyjskich systemów p-lot"

Stirlitz
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 15:48

@tak tylko uczę czytać artykuły pod, którymi piszesz komentarze. "w czasie nalotów w nocy z 20 na 21 stycznia 2019 r. uderzono skutecznie na osiem baterii przeciwlotniczych znajdujących się na terytorium Syrii. Wszystko to odbywało się w zasięgu dostarczonych przez Rosjan baterii przeciwlotniczych i przeciwrakietowych dalekiego zasięgu S-300 i S-400."

MAZU
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 15:23

@df, znam projekt Pirania, ale to straszna drobnica (jest za mały) podobnie jak Jet-2. Problem są dostępne silniki mikroturboodrzutowe, które mają za mały ciąg. Mówię o Jetcat seri p300-400. Są jeszcze silniki czeskie i polskie, ale te, choć dobre, są jeszcze mniejsze. Co do silników ukraińskich, to nie mam zdania ani danych. Kolejny problem to start z boosterem np. bezpośrednio z kontenera. To przeciążenie ok. 15 g i żeby po takim starcie nie rozchwiało wału w silniku, potrzebne są odpowiednie modyfikacje. Dlatego kombinujemy z silnikami strumieniowymi, bo mają najmniej części ruchomych. Oczywiście najlepiej na paliwo stałe, bo nie wymagają tankowania. Koncept T3 (Telesfor) powstał przy założeniach minimum wydatków maksimum efektów, a benzyna ciągle jest najtańsza. Co do sposobów naprowadzania, to pełna zgoda, plus mapowanie terenu i lot według wgranej cyfrowej mapy. Co do 7M to nie ma nas na fejsie bo dbamy o anonimowość. 7M to bardziej idea niż firma, ale mamy kilku łebskich ludzi znających się na technice (i nie tylko). Pozdrawiam, M

tylko Uzupełniam
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 11:30

@Stirlitz Opisz proszę ten pogrom "rosyjskich systemów plot" ....

Stirlitz
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 10:50

@tak tylko uzupełniasz ze sputnika Z każdym dniem inna narracja wyjaśniająca pogrom rosyjskich systemów plot ;) Im dalej w las tym coraz mniej sensowne wyjaśnienia ;) @Buba Ty oczywiście dokładnie wiesz jakim uzbrojeniem posłużył się Izrael ;) Problem w tym, że twoje informacje nie są spójne z tym czym chwali się rosyjskie MO, bo pokazali oni elementy bomby JDAM, które niby zestrzelili ostatnio w Syrii ;) to jak to jest wreszcie? może uzgodnijcie na kremlu wersję i piszcie jak już będziecie mieli coś sensownego

Polewka z Troli
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 09:58

Syryjczycy zadnej 'strefy' nie stworzyli. Dziś leją ich wszyscy jak chcą tak jak lali w zesłym roku, 2 lata temu czy 5 lat temu. Setki lotów bojowych setki zniszczonych celów, zniszczone samoloty w bazach/na lotniskach, systemy OPL, infrastruktura. A całe 'sukcesy' Syryjczyków to jeden zestrzelony izraelski F-16 i jeden ruski Ił zestrzelony przypadkiem. I trole po każdym laniu które Syryjczycyi (ich sojusznicy ) dostają twierdzą ze to juz ostatni raz bo przecież Rosjanie sciągneli do Humajmim S-400 i teraz juz zaden samolot na 500 km sie nie zblizy. Bo Rosjanie szkolą Syryjczyków, bo dostarczyli taki to a taki sprzęt bo syryjczycy zniszczyli tyel to a tyle rakiet. A nad Syrią dalej lata kto chce i jak chce i rozwala na co tylko ma ochotę.

Davien
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 07:39

Panie BUBA pociski Delilah sa własnie amunicja tanią przeznaczona do masoego uzytku z wyrzutni na śmigłowcach, samolotach i nawet ladowych więc juz samo to mówi o poziomie pańskiej wiedzy:)) Na bzę Szajrat nie uderzył ani jeden JASSM/MdCN czy Storm Shadow ale 58 pocisków Tomahawk wystrzelonych zdwóch niszczycieli Burke:) Izrael nie uzywał JDAM tylko Delilach/Popeye Turbo czy bomb Spice/SDB ale jak widze nawet tego panie BUBA nie wiesz. Ta "nowoczesna" OPL Syrii to antyczne zestawy S-200/KUB/ WEGA i dostarczone ostatnio Pancyry i S-300P wiec .... Na zdjeciach panie BUBA widac wyraznie ze te S-300 to wersja S-300P( kontenery startowe dla rakiet) tak więc znowu cos ci nie wyszło. I tak OPL Syrii jest nieskuteczna przeciwko mszynom IAF, zestrzelili calego jednego F-16I i to dzieki głupocie załogi tego Falcona, nic nie zrobili jak B-1B odpalały zwykłe JASSM-y na cele w Damaszku, OPL w bazie Szajrat mimo że wiedziała skąd i kiedy przylca Tomahawki wykazała zerową skuteczność, za to udało im się zestrzelić rosyjskiego Ił-20 kilkanaście minut po odlocie F-16I:) Panie BUBA jeszcze tylko o Pancyrze bo reszty twoich fantazji nawet ni chce mi sie komentować: Radar naprowadzania Pancyra ma rozdzielczość RCS 2m2 więc nawet nie namierzy F-16 a co dopiero mniejsze cele:)) Do niszczenia bomb i manewrujących uzywa działek wiec te niby bez amunicji Pancyry spokojnie mogły sobie poradzić tak z Haropem( pierwszy) jak i z ostatnim atakiem, no chyba że sie zabawiały strzelaniem do piesków preriowych:)

df
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 01:58

@MAZU kończąc wątek pocisków samosterujących bo rzeczywiście "Pora na TELESFORA". Składam do kupy ogólnodostępne informacje czytane na forach. Pirania ma się opierać na silniku mikroturboodrzutowym firmy Jetcat. ITWL opracował autopilota, imitator Jet-2 miał oblot w 2016 (pisał o tym też D24) i wszystko ponoć się udało - latał w Ustce na zaprogramowanej trasie. Jet-2 to imitator podobny do V-1 latał 500 km/godzinę ale na 2 silnikach po 250N. Pirania z założenia ma nawigować o kilkukilogramowy radar SAR (był grant Politechnika albo NCBiR ale podobno zaangażował się też w to WB E). ITWL doprosił chyba MEL (Politechnika Warszawska ?) bo sam chyba nie dawał rady. Pirania to 2m długości, ok 80 cm rozpiętości skrzydeł, silnik o ciągu 200N (moim zdaniem za słaby). Nawigacja INS/GPS+SAR (TERCOM) w końcowej fazie IIR/UV. Gdyby WB Electronic zabrało się za taką autonomiczną platformę to w 2 lata pocisk byłby gotowy. Wcale bym się nie zdziwił gdyby z Ukraińcami modernizowali ich klon Kh55 - podobno WBE zaczyna robić w mikroradiolokacji oraz pracuje nad autonomicznym naprowadzaniem WARMATE-2 (INS mają opracowane już dawno). Ukraińcy produkują silniki mikroturboodrzutowe w MotorSicz ale napewno mają gigantyczny problem z naprowadzaniem.

MAX13
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 01:13

Panie „BUBA” mityczna celność Pancyrów można obejrzeć na wielu filmach również tym “Army / Military shooting Drone: Pantsir-S1 Air Defense System from Russia Панцирь-С1” Zobaczysz w pierwszych sekundach jak trafia do tarczy. I już przestań wychwalać ten cud ruskiej techniki wnikliwy obserwator może ocenić sam bez pseudo reklamy. Przy okazji jak tam wasze WRE ponoć sprawdzone w Syrii Leer-3, Krasule i inne cuda wianki jakoś nie dają rady czy co?

df
poniedziałek, 28 stycznia 2019, 01:03

@BUBA @Davien Panowie. To co Syryjczycy mają na teraz to z zabytków S125,S200 (modernizowane), Kvadrat a z najnowszych wersje eksportowe Buk2MEK oraz Pancyr S1. Maksimum co mogli przekazać Rosjanie nie ryzykując ujawnieniem technologii to S300 PMU2 z 48N6E2 (do 190km zasięgu). Wadą jest Track via missile który można jammować ale plusem tej wersji S300 zasięg, zdolność antysaturacyjna oraz antybalistyczna (teoretycznie spokojnie przechwytuje Predatora/LORĘ). To że Izraelczycy jammują kanał komend ? S125 to nie nowość ale podobno także nowsze wersje Buka. Syryjczycy w zasadzie nie mają opl średniego zasięgu S200 jest tylko groźny jak pasywnie naprowadzi się na źródło emisji. Syryjczycy podobno zdalnie na komendę uruchamiali zapalniki rakiet 1 F16 Sufa został zestrzelony. Faktem jest jednak jak pisze @BUBA że Izraelczycy stopniowo degradują syryjską radiolokację spoza zasięgu ich OPL (F35 jako mini AWACS naprowadza amunicję kierowaną dostarczaną przez F16 i Harop). To działanie polityczne mające na celu powiedzenie "sprawdzam" Rosjanom. Zniszczenie radaru VHF i Pancyrów mogących robić za wysunięte stanowiska wykrywające (nawet pasywnie rakiety samosterujące) skazuje Syryjczyków na "bratnią pomoc". Wycofanie się Putina z obciążania IDF za zestrzelenie IŁa w jakimś sensie ośmieliło Izraelczyków do działań ofensywnych. Moim zdaniem wejście do gry S300 może mocno zaboleć ale na krótką metę. Rosjanie mają więcej "technologicznie" do stracenia. Blamaż Favorita to będzie koniec z legendą o skuteczności rosyjskiej broni. Izraelczycy znają możliwości S300 testowali nie tylko ukraińskie ale i greckie systemy.

Mobilny
niedziela, 27 stycznia 2019, 21:45

Okopana syryjska opl. Wyłączone s300 i 400. Zniszczony 1pancyr. Faktycznie wiele można powiedzieć o skuteczności tych systemów. Wielcy rękoma i kosztem malutkich swe sprawy wyjaśniają. Myślenie panowie nie boli

BUBA
niedziela, 27 stycznia 2019, 21:38

Tak, oczywiście Davienie...systemy OPL Syrii są nieskuteczne przeciwko F-16, F-15 i F-35 do tego stopnia że Izrael rozpoczął używanie drogich pocisków manewrujących BMS 4.33 - Delilah zamiast bomb JDAM( Joint Direct Attack Munition). Podobnie zrobili Amerykanie i Francuzi uderzając na Shayrat Airbase. To jest to o czym pisałem. Żaden z samolotów tych państw nie wszedł w strefę rażenia nowoczesnych systemów OPL Syrii. Użyto JASSM, SCALP, Storm Shadow itp........................................................................................ ..................................................................................................................................................................... Syryjczykom udało się stworzyć z pomocą Rosji strefę operacji powietrznych o dużym ryzyku uszkodzenia lub zestrzelenia samolotów. Jest tak jak kiedyś pisałem OPL Syrii atakowana jest z poza zasięgu większości systemów a jedynie S-200 stanowią zagrożenie dla Izraela (N.P. około 70 km od brzegu Latakii). Obecnie S-200 będą zastąpione S-300 i to nie S-300P ale czymś w rodzaju hybrydy S-300PMU-1/PMU2. Nie ma jeszcze mądrego który by rzetelnie potwierdził jakie pociski dostarczono do S-300. OPL Syrii nie posiada samolotów AWACS. Jej podstawowym środkiem dalekiego rozpoznania były radiolokatory ruchu cywilnego na cywilnych lotniskach. Zbudowano podobny system OPL co w Serbii. Przez 7 lat nikt nie atakował tych urządzeń aż do dziś. Cel to ograniczenie rozpoznania dalekiego zasięgu dla OPL Syrii i dostarczonych S-300.Bo inaczej po co niszczyć taki nieprecyzyjny i łatwy do zagłuszenia radiolokator...przecież F-35 nie wykryje..a może?.............. ......................................................................................................................................................................................... Izrael to nie barany które wysyłają F-22 by zniszczyć namiot na pustyni w Syrii. BMS 4.33 - Delilah na miękkie cele zupełnie wystarcza. Zawsze jeszcze jest Lynx. Z okolic Jeziora Tyberiadzkiego do Damaszku jest około 100 km. Przeciążamy Lixem system OPL a główne cele razimy kilkoma BMS 4.33 - Delilah. Nie potrzeba tego armady powietrznej takiej jak zastosowano teraz. To była typowa akcja przeciwko OPL............................ ................................................................................................................................................................................... O ile Izrael wykorzystuje góry Libanu do podejścia niezauważonego do celów i krycia się przed radiolokatorami OPL to samoloty AWACS i WRE nie mogą tego robić by dać skuteczną osłonę nalotom IAF. Podobnie F-35 działające jako mini AWACS i samolot WRE w IAF....................................................................... Aby walka elektroniczna była skuteczna należy być w wyliczonej odległości od przeciwnika. Czyli w zasięgu S-200WE - do 300km/a nawet 350 km. Najbezpieczniejsze są operacje znad Wzgórz Golan i Izraela. Operacje IAF wspiera Iron Dome i izraelska OPL gotowa niszczyć 5W28 i 5W28E jak to widzieliśmy............................................................................................................................................................. ................................................................................................................................................................................. O podobnych operacjach zmodernizowanych Su-22 i MiGów-29 w ramach ochrony baz MW i magazynów oraz instalacji WP na zapleczu pisałem na tym forum. Wsparte OPL są niezagrożone a swoje zrobią odciążając F-16........................................................................................................................................................................... .................................................................................................................................................................................. S-200 nadal stanowi dla IAF bardzo duże zagrożenie. Nikt ich nie lekceważy. Jeszcze jedna sprawa, radiolokator na Pancyrze jest w położeniu marszowym wiec to opuszczone stanowisko przed nim mogło nie być nawet jego. Pomińmy to. Pojazdy biorące udział w walce mają ZAWSZE podniesione maszty antenowe tak jak pierwszy zniszczony w tej wojnie Pancyr-S1 któremu zabrakło amunicji. Wynika to z tego że można obserwować przeciwnika pasywnie, ale ogień z działek prowadzi się zgodnie z wskazaniami radiolokatora w trybie zautomatyzowanym lub w sposób pasywny. Różne pociski naprowadza się również pasywnie i aktywnie na raz. Ale zawsze maszt jest w położeniu bojowym............................................................ Wklejam tytuł z Youtube: "Pantsir: Shielding Russia. Guns, missiles & radar in a single system", możecie sobie zobaczyć jak precyzyjny jest Pancyr-S w stosunku do małogabarytowych celów. W filmie chodzi o to by nie trafić w drona ale by widać było jak najbliżej serię. Niestety trafiono w drona.......................................

wania
niedziela, 27 stycznia 2019, 19:01

Do Stalker_____. O jakiej wojnie światowej piszesz? Bo w artykule jest o syryjskich pancyrach i o syryjskich s-300. Rosja juz nie ma argumentu, że wyłącza s-300/400 żeby nie wywołać wojny z Izraelem. Syryjskie pancyry kolejny raz są niszczone a syryjskie s-300 zostaly wyłączone. Mogly bronic lotniska jak pancyry. Mogly, gdyby Rosja nie zakazala ich użycia w porozumieniu z Izraelem lub żeby uniknąć kompromitacji cudownego s-300. Wyłączenie s-300 tez jest kompromitacją tego systemu.

tylko Uzupełniam
niedziela, 27 stycznia 2019, 17:46

@Pirat Pancyr zniszczony ?? :) a jeżeli to był cel pozorny ??? Czy ktokolwiek z dyskutantów wie, co rzeczywiście zostało zniszczone, czego obroniono ????

df
niedziela, 27 stycznia 2019, 17:05

@MAZU Dzięki. Oświeć mnie proszę w kilku słowach co to jest 7M bo nie kojarzę instytucji ale życzę Jej i Tobie powodzenia. Co do boskiej opieki to się przyda ale nawet Gall Anonim pisał wieki temu że "jedynie w Bogu i orężu nadzieja". Mamy swoją pracę do wykonania jako społeczeństwo (oręż musimy wykuć sami) ale modlić się o oświecenie wyborców i Duchowy dar mądrości jak najbardziej trzeba. Co do nawigacji T3 to w końcowej fazie z powodzeniem można zastować IIR/UV - DSMAC na bazie obróbki sygnału da radę zrobić spokojnie a nawigacja w oparciu o radar SAR (hmm też w naszym zasięgu). Pirania od lat czeka na realizację - pocisk samosterujący możemy od dawna zrobić sami. Idea głowicy paliwowo-powietrznej bardzo słuszna ale co z manewrowością takiego kolosa ? czy silnik o którym piszesz możemy wyprodukować sami ? Pomysł Piranii jest oparty na formacie Delilah czyli mały efektor z 20 kg głowicą. Silnik 1x 250N słyszałeś pewnie o testach imitatora Jet-2 ? Niestety ale ITWL sam nie udźwignie tego tematu

df
niedziela, 27 stycznia 2019, 16:54

@Davien Izraelskie gazety piszą o tym że w Syrii stacjonują (syryjskie) S300 PMU2 - Favorit to wersja eksportowa zatem to możliwe. Rosjanie nie beda testowac "dziewiecdziesiatek szostek" to jedyne karty ktorych nie chca zgrac a konfrontacja z efektorami naprowadzanymi polaktywnie moze sie zle skonczyc. Izraelczycy przetestowali ukrainskie i greckie S300 Favorit odpala inne nowsze efektory ale rosyjskie niespodzianki wobec zaawansowania izraelskiego WRE szybko mogą przestać być skuteczne. Inna sprawa że Rosjanie też zyskują bo zbierają sygnatury (termiczne, radiolokacyjne) F35 mają tam swój SIGINT a traci tylko Syria. Ale żeby nie było wesoło rosyjskie zubożone Pancyry dla Asada można porównać do biedahawków dla polskich sił specjalnych. Jesteśmy Syrią dla Amerykanów niestety. Zatsanawiam się jednak nad tym dlaczego rosjanie nie buduja efektora opl na bazie bardzo udanego R73. Nie mają IIR ? to jest w zasięgu Polski, RPA ma własnego Dartera/Umkhonto. Pewnie nie chcą korzystać z importowanych matryc bo obróbkę sygnału opracowaliby sami.

Pirat
niedziela, 27 stycznia 2019, 00:11

Jeśli Pancyr nie może się sam obronić przed rakietami i bombami to jak on może obronić bazę i składy z amunicją?

Stalker_____
sobota, 26 stycznia 2019, 20:28

S-300/400 wyłączone a dlaczego? Ano by światowej nam oszczędzić. 1 Pancyr zniszczony. Wszystkie pozycje OPL-otki znane Izraelczykom. Jakie wyniku oczekiwaliście? Nic nt skuteczności rosyjskich systemów OPL nie wiecie. To tyle w temacie Fan american boye

Davien
sobota, 26 stycznia 2019, 18:49

Panie BUBA jak juz mnie wywołałeś... To po kolei pojazd transportowo załadowczy do Buk-a istotnie moze odpalać pociski ale nic wiecej, nie może ich ani naprowadzać, ani wykryc celu, ot taka ciekawostka zwiększajaca cenę zestawu i uzyteczna jedyne w sytuacji kryzysowej. Co do S-300 w Syrii: Syria dostałą zestawy S-300P czyli zupełnie przestarzały system z pociskami 5W55 o zasiegu 90km cąłkowicie bezskuteczny przeciwko nowoczesnym mysliwcom wieć sam się domysl czemu nie strzelaja:))

tylko Uzupełniam
sobota, 26 stycznia 2019, 16:20

@vvv\' Po co używać ostatecznego argumentu ??? Jak dotychczas to Syria wygrywa i militarnie i politycznie. W RB ONZ czeka na rozpatrzenie skarga Syrii na temat agresji Izraela. Czy uważasz, ze S300 winien być wykorzystywany do niszczenia bomb szybujących ? Czy Syria powinna atakować wszelkie cele powietrzne z obcym IFF ?? Przed ok. 3 laty Turcja zestzreliła Rosyjskiego SU, tutejsi dyskutanci piali ze "z liscia" że "nuki" że Rosja poniżona itd. I co ? I widzimy że Liga Państw Arabskich powoli przjmuje Syrię w poczet członków, coraz wiecej Państw przywraca z Syrią stosunki dyplomatyczne, Kurdowie negocjują USA sie wycofuje, ONZ patroluje granicę pomiędzy Syrią a okupowanymi pzrez Izrael Wzgórzami Golan. Uważasz, ze Rosjanie powinni stzrelać do Izraelskich F-16 i F-15 znajdujacych sie nad Libanem, Morzem Śródziemnym i nad terenem Izraela ?? Przecież ten atak został odparty z minimalnymi stratami u Syryjczyków, a "pogrom Pancyrów " to raczej miedzy bajki można włożyć :)

Wania
sobota, 26 stycznia 2019, 16:13

Do tylko uzupelniam. Zintegrowany system kontroli i obrony powietrznej dla mnie opiera sie tez i na radarach systemu S-300 i daje namiary dla rakiet wszystkich systemów. Wyłączenie tego systemu jest zostawieniem na pastwę wroga wszystkich innych. Jeżeli samoloty atakują cele w Syrii (Syria i Izrael są w stanie wojny) spoza terytorium Syri to nie atakują twoim zdaniem? Opromieniowanie samolotu radarem naprowadzania rakiet dziala na system nerwowy pilota dosyc mocno. Brak reakcji Syrii na wcześniejsze naloty sprawilo, że ostatni był w ciągu dnia. Jezeli minister obrony twierdzi, że mają pod kontrolą 50 km wokól Damaszku i 200 km na pozycjach dolotu samolotów to chyba coś to oznacza. Ale jak widać to nic nie oznacza.

MAZU
sobota, 26 stycznia 2019, 16:06

@df, pełna zgoda. Trafiłeś w sedno problemu: "Sprawa poziomu dostępu do IBCS latami blokuje Narew oraz blokuje rozwój polskiego systemu kierowania ogniem." Sądzę, że decyzja powinna być polityczna: 1. "Prośba " o polonizację IBCS, polegającą na możliwości dołączania polskich wtyczek programowych pozwalających na dołączenie danych z naszych polskich środków rozpoznania oraz transmisji danych do polskich efektorów. 2. Aby to było możliwe, trzeba uświadomić amerykanom, jak bardzo jesteśmy dla nich ważni. Świetnie to wyjaśnił @Dalej patrzący kilka tygodni temu 3. Aby Ameryka nie traktowała nas jak potencjalną kolonię i nie drenowała finansowo tylko do nas dopłacała należy załatwić z Izraelem kwestie prawdy o II WŚ. Na skutek 60 lat polityki (a)historycznej Niemiec, jesteśmy uznani za winnych Zagłady, co stawia nas w bardzo złej sytuacji na przyszłość. Uważam, że jest ostatni moment, bo żyją jeszcze świadkowie niemieckich zbrodni. Z 10 lat będzie już niestety za późno.. 4. Należy uświadomić naszych, polskich polityków, jakie bagno jest w MON oraz ustalić (personalnie) kto działa na rzecz Rosji blokując rozwój polskich rakiet. 5. Trzeba mocno wierzyć, że jest to możliwe i modlić się do dobrego Boga, aby nam pomógł. Pozdrawiam i dziękuję za inspirację. M

vvv\'
sobota, 26 stycznia 2019, 14:35

„tylko Uzupełniam” czy nie odnosisz wrażenia, że twój wpis ma kłopoty z logicznym argumentowaniem. Atak z poza granicy rzucanie bomb i inne działanie nie jest atakiem? Czy tak należy rozumieć „ Jak na razie to Izrael, jego samoloty trzymają się z dala od przestrzeni powietrznej Syrii”. Kończąc nie moja rola bronić, „ wania” bo myślę, że sam się wypowie, ale z komentarz nie można się doczytać żadnych sugestii strzelania s300 do drobiazgu.

znawca
sobota, 26 stycznia 2019, 14:21

oto ruska technika system do obrony nie jest w stanie się sam obronić przed wolno lecącymi prawie niemanewrującymi pociskami

MAZU
sobota, 26 stycznia 2019, 14:11

@Napoleon, tak mamy projekt pod Feniksa i oczywiście BM21Grad, ale są to modyfikacje robiące z niekierownego oryginału broń precyzyjną (z silnikiem na paliwo stałe). Mamy też projekt pocisku p.lot na bazie Feniksa. Co do GPS/GLONASS to oczywiście podstawowa metoda naprowadzania T3, ale nie jedyna. T3 powstał aby przestraszyć potencjalnego agresora i zniechęcić go do ataku. Ma być tani i ma go być bardzo dużo. Ruskie zagłuszarki oczywiście istnieją, ale i je można "zagłuszyć". Co do wojskowych i ich reakcji, to właśnie po to piszę, aby tę reakcję wywołać. Masz całkowitą rację, że "można jechać z takim projektem, jeśli tylko nasze elity trochę wytrzeźwieją." Też na to liczę. Pozdrawiam, M

MAZU
sobota, 26 stycznia 2019, 14:11

@Napoleon, tak mamy projekt pod Feniksa i oczywiście BM21Grad, ale są to modyfikacje robiące z niekierownego oryginału broń precyzyjną (z silnikiem na paliwo stałe). Mamy też projekt pocisku p.lot na bazie Feniksa. Co do GPS/GLONASS to oczywiście podstawowa metoda naprowadzania T3, ale nie jedyna. T3 powstał aby przestraszyć potencjalnego agresora i zniechęcić go do ataku. Ma być tani i ma go być bardzo dużo. Ruskie zagłuszarki oczywiście istnieją, ale i je można "zagłuszyć". Co do wojskowych i ich reakcji, to właśnie po to piszę, aby tę reakcję wywołać. Masz całkowitą rację, że "można jechać z takim projektem, jeśli tylko nasze elity trochę wytrzeźwieją." Też na to liczę. Pozdrawiam, M

MAZU
sobota, 26 stycznia 2019, 14:11

@Napoleon, tak mamy projekt pod Feniksa i oczywiście BM21Grad, ale są to modyfikacje robiące z niekierownego oryginału broń precyzyjną (z silnikiem na paliwo stałe). Mamy też projekt pocisku p.lot na bazie Feniksa. Co do GPS/GLONASS to oczywiście podstawowa metoda naprowadzania T3, ale nie jedyna. T3 powstał aby przestraszyć potencjalnego agresora i zniechęcić go do ataku. Ma być tani i ma go być bardzo dużo. Ruskie zagłuszarki oczywiście istnieją, ale i je można "zagłuszyć". Co do wojskowych i ich reakcji, to właśnie po to piszę, aby tę reakcję wywołać. Masz całkowitą rację, że "można jechać z takim projektem, jeśli tylko nasze elity trochę wytrzeźwieją." Też na to liczę. Pozdrawiam, M

tylko Uzupełniam
sobota, 26 stycznia 2019, 10:30

@wania Swoją wypowiedzią radzisz Syryjczykom, aby przy pomocy rakiet systemu S300 niszczyli bomby szybujące i inny drobiazg zrzucany z samolotów Izraela ?? Czy sugerujesz, aby rakiest S300 atakowały wszelkie cele obce a więc nosicieli a takze inne samoloty "koalicji" itd w przestrzeni Libanu, Izraela i Morza Śródziemnego ?!?!?!?! Jak na razie to Izrael, jego samoloty trzymają się z dala od pzrestrzeni powietrznej Syrii, ostatni atak w zasadzie marny skutek, a straty minimalne. W RB ONZ skarga Syrii na działania Izraela. Zapowiedź iz w przypadku kolejnego ataku na lotnisko w Damaszku (cywilne) odpowiedzia bedzie atak na cele na lotnisku w Tel-Aviv. Czy to czcze pogróżki czy nie, zobaczymy. Jak na razie to Syria, Rosja, Turcja przy poparciu Chin EU itd. politycznie rozgrywa konflikt na swoja korzyść, a na terenie Syrii prawowita władza z Prezydentem Al-Assadem systematycznie przejmuje bedące pod okupacja obcych tereny, Kurdowie negocjują, Syria odbudowywana, uchodźcy wracają, USA traci wizerunkowo itd.

Extern
sobota, 26 stycznia 2019, 09:02

@Pirat. Pancyr strzela ale czy bez sukcesu to w sumie nie wiadomo. Na filmie widać że eksplozja celu jest wcześniej a potem kamera kolejnego pocisku wpada w zniszczony już cel. Wniosek jest taki że Żydzi najwyraźniej atakują wóz z kilku stron jednocześnie zsynchronizowanym atakiem kilku pocisków. Jak widać wykorzystują to że Pancyr nie może się bronić jednocześnie na wszystkie strony, więc któryś z pocisków go i tak dopadnie. W tym świetle może ta nasza obśmiewana sześcioramienna Pilica nie jest taka bez sensu do obrony określonego, znanego przeciwnikowi obiektu. Ma obstawione wszystkie kierunki niezależnymi od siebie ale współpracującymi stanowiskami które mogą bronić się niezależnie lub ostrzeliwać krzyżowym ogniem jeden kierunek. Jest trochę jak ośmiornica dla której utrata jednego ramienia to jeszcze nie tragedia. No i ma rakiety których nie da się łatwo zakłócić, tak jak najwyraźniej jest w przypadku Pancyra.

BUBA
piątek, 25 stycznia 2019, 21:40

" A skoro piszesz kolejne, to i je sprostuję: w 15 sek. zamieszczonego tu filmu widać, że cel jest na podwoziu ciężarowym, czyli to nie BUK, ani nie KUB." Danisz zacznij liczyć na palcach bo w 15 sekundzie nic nie widać poza innym pociskiem wpadającym w kłąb dymu i niszczącym za chwile broniący się obiekt - to raz. Dwa poproś Daviena by znalazł Tobie link do Wikipedii o systemie BUK. W ten sposób dowiesz się jak uniwersalny i genialnym pojazdem jest pojazd do transportu rakiet i ich załadunku na wyrzutnię systemu BUK. Jasne, zaprawiona w boju OPL Syrii ustawia na stanowiskach S-300 i bez zapasu rakiet z nieprzeszkolonymi załogami wprowadza je do walki... Tak to Polska kupiła Patriota bez wystarczającego zapasu amunicji...Debiut S-300 w OPL Syrii będzie albo druzgocący dla Izraela albo będzie to zupełna kompromitacja tego systemu w porównaniu do jego reklamy w mediach. Pod Daara jest całe podziemne miasto wyryte przez rebeliantów. Jest gdzie schować S-300.

Napoleon
piątek, 25 stycznia 2019, 21:24

@MAZU, nie mieliście czasami jakiegoś projektu pod Grady? Ale to miało być też na paliwo ciekłe? A z tym GLONASSem to całkiem dobre, ale uważaj na wojskowych oni nie zawsze grzeszą humorem. Jestem ciekaw tylko jak z tym GPS jest do końca, Francja dla MdCN, też musiała chyba dostać zgodę USA? Głowica to poboczna sprawa 500kg powinno być aż nad to. Pozatym zastanawia mnie na ile jest sens zabawa w GPS, kiedy rosyjskie jammery zakłócają już na 200km sygnał. INS, TERCOM, DSMAC i można jechać z takim projektem, jeśli tylko nasze elity trochę wytrzeźwieją.

Stirlitz
piątek, 25 stycznia 2019, 20:04

@zzzowiecki Być może w rosji macie cenzurowany internet, ale to było trochę więcej niż jeden domek. Musisz tez brać poprawkę, że broń precyzyjna według USA to zupełnie co innego niż to co pod tym pojęciem rozumie rosja, gdzie zdewastowanie całego Aleppo jest nazywane precyzyjnymi nalotami ;) znaj umiar kolego ;)

df
piątek, 25 stycznia 2019, 17:51

@Danisz są rosyjskie systemy np. odmiany S300W w których wóz amunicyjny pełni rolę wyrzutni. Skupmy się jednak na ocenie możliwości potencjalnego przeciwnika a nie agitce o niezwyciężoności IDF czy fatalnych możliwościach Rosjan. Izrael odniósł zwycięstwo ale równie dobrze mógł odpalić 4x LORA i też zniszczyć Pancyry. Mając dominację w powietrzu nie sztuka przeciążać systemy niebędące w sieci po kolei je likwidując spoza zasięgu ognia przeciwnika (o. Drony Harop, kilkadziesiąt Delilah lub Popeye Turbo by zniszczyć 2-3 Pancyry .. kilka ładnych milionów dolców ale płaci podatnik amerykański. Film ewidentnie był montowany .. wycięto prawdopodobnie zestrzelenie 1 bomby GBU by ukryć ilość użytych na Pancyra bomb. 2ga część filmu to zniszczenie opuszczonego Pancyra (NIE widać żadnego przeciwdziałania) bo drzwi kabiny są otwarte, wyrzutnie opuszczone a lufy działek nienaturalnie podniesione. Sam Pancyr ma swoje słabości: kiepska optoelektronika, ograniczona ilość pasywnych kanałów, słaba radiolokacja w tym radar sektorowy. Co do Syryjskiej OPL to poza kilkoma eksportowymi wersjami Kwadratów nie mają żadnej nowoczesnej OPL krótkiego zasięgu (Newy i Wegi to zabytek) dlatego izraelczycy latają jak chcą. Rosjanie sprzedali Syrii zubożone eksportowe wersje Pancyrów i nielicznych eksportowych Buków i teraz ponoszą wizerunkowe klęski bo to antyreklama ich uzbrojenia.

df
piątek, 25 stycznia 2019, 16:52

@Napoleon Nie jest jak piszesz bo gdyby to był zwykły uplink nie trzeba byłoby integrować efektora Narwi z IBCS. System musi widzieć ile efektorów jest dostępnych na wyrzutni, baterie Narwi po wpięciu w IBCS będą traktowane jako inny rodzaj efektora/sensora. To dlatego sprawa poziomu dostępu do IBCS latami blokuje Narew oraz blokuje rozwój polskiego systemu kierowania ogniem. Problem w tym że Polska nie potrzebuje np. NASAMS (to zwykły integrator bez efektorów) gdyż posiada własny system kierowania ogniem do szczebla chyba już nawet dywizji. Pilice, Poprady, Osy a nawet operatatorzy z Gromami w ramach Łowczej i terminali REGA mają spójny obraz sytuacji z dostępnych głowic EO i wpiętych radiolokatorów i polski system wybiera cele, priorytetuje je, wyznacza zadanie ogniowe efektorom, potwierdza zniszczenie celu, sumuje informacje o dostępnych efektorach. Jak wyobrażasz sobie wymianę informacji Narew-Noteć/Poprad w sytuacji w której polski system nie będzie zintegrowany z IBCS lub Narew nie będzie posiadać polskiego systemu kompatybilnego z Łowczą ? System Narew jako system bezpośredniej osłony wojsk w pierwszej kolejności powinien być zintegrowany z polskim systemem który już jest i działa spinając 1sze piętro: Pilica-Poprad-Noteć z drugim (na teraz Kuby i Osy). Z Wisłą wymiana danych za pomocą SAMOC albo Link16. Czy nie widzisz farsy w wydaniu MON ? 3 lata i biedahawki dla specjalsów, 1 DMO Homara bez technologii a teraz 2 baterie latami blokują modernizację najważniejszego systemu polskiej obrony przeciwlotniczej.

MAZU
piątek, 25 stycznia 2019, 15:23

Pod rozwagę szanownym Panom podaję projekt "reaktywacji" pocisku Fieseler Fi 103 (V-1), oczywiście w nowoczesnym wykonaniu, z porządną elektroniką. Fi latała na zwykłej benzynie przenosząc 850 kg głowicę na odległość 250 km z prędkością prawie 700 km/h. Jej dzisiejsza "replika" startująca z użyciem boostera może być równe prosta i tania, ale może latać niziutko (elektronika) i celnie trafiać (GPS/GLONASS). Prawie tona ładunku (stawiam na termobaryczny) to naprawdę potęga. Zrobiliśmy w 7M analizę z uwzględnieniem relacji koszt/efekt i wyszło nam, że optymalny jest „cruise” będące de facto dużym latającym skrzydlatym bakiem z benzyną (ok. 2000 litrów) z kadłubem nośnym i silnikiem pulsacyjnym nowej generacji który jest znacznie cichszy niż oryginał (w zasadzie jest to silnik puslascyjno – strumieniowy naszego projektu). Całkowita masa to ok. 3000 kg łącznie z boosterem startowym plus masa kontenera transportowo - startowego. Ładunek „rozcalająco - inicjujący” to 3 x 20 kg TNT. Powstała mieszanka paliwowo powietrzna (aerozol) daje „kopa” o realnym przeliczniku trotylowym ok. 6-7 razy do masy paliwa (benzyny). Czyli 1 tona benzyny po zaerozolowaniu daje wybuch o sile nawet siedmiu ton TNT. Siła wybuchu jest oczywiście zależna od zasięgu pocisku, bo silnik marszowy spala tą sama benzynę. Zasięg maksymalny to ok. 800 km (osiemset kilometrów) przy „rezerwie” ok. 250 litrów benzyny (żeby móc zrobić buum), przy prędkości marszowej ok. 800 km/h. Nasz projekt jest dosyć stary i nazywa się „TELESFOR”. Ostatnio dodaliśmy mu opcję transmisji obrazu w czasie rzeczywistym, żeby T3 robił też dodatkowo za rozpoznanie, pod atak następnych T3. Oczywiście jako transponder sygnału użyty będzie dron wysokiego pułapu. To tak dla zmiany tematu. Miło się rozmawiało. Pozdrawiam, M

zzzusa
piątek, 25 stycznia 2019, 15:13

@Stirlitz - oczywiście USA w Syrii nie było w stanie pochwalić się zniszczeniami tylko media pokazały jeden domek rozorany rakietami samosterującymi tylko najdziwniejsze było to, że obok rosła nienaruszona palma. :-)

wania
piątek, 25 stycznia 2019, 13:37

Minister obrony Rosji w październiku po dostarczeniu zestawów s-300, pojazdów kierowania ogniem, elementów łączności, a także stacji radiolokacyjnych wstępnego wykrywania i radarów naprowadzających powiedział: "W rezultacie kontrolujemy ściśle strefę 50 km od Damaszku oraz w odległości 200 km z kierunku, z którego nadlatują „goście” nad terytorium Syrii. Zaczęliśmy też dostarczać elementy zintegrowanego systemu kontroli i obrony powietrznej. […] Prace związane z przygotowaniem i szkoleniem personelu, mające połączyć całość w jedną sieć zakończymy do 20 października". I co? Sprzedali sojusznika przy pierwszej okazji. Dzięki nim zginęli żołnierze syryjscy i Irańczycy. Sprzedali Syrii zestawy s-300 z radarami, które im wyłączyli. Brawo Rosja - sojusznik, na którym każdy może polegać.

Stirlitz
piątek, 25 stycznia 2019, 12:34

@zzz Oczywiście tych dwustu dziennikarzy rozpłynęło się jak we mgle a o samej konferencji cisza jakoś w mediach ;) Więcej faktów a mniej propagandy panie zzzzowiecki

Danisz
piątek, 25 stycznia 2019, 12:29

@BUBA - na nic nie czekam, po prostu dementuję bzdury. A skoro piszesz kolejne, to i je sprostuję: w 15 sek. zamieszczonego tu filmu widać, że cel jest na podwoziu ciężarowym, czyli to nie BUK, ani nie KUB. Byłby to też pierwszy przypadek w historii, gdy pojazd załadowczy odpala rakiety - obie twoje teorie to łatwa do zweryfikowania nieprawda. Skąd wniosek, że stanowisko OPL jest opuszczone? Armaty automatyczne są podniesione co wskazuje na gotowość bojową - kolejny raz zmyślasz. Rzeczywistym celem nie była OPL Syrii, po pierwsze dla tego, że atak na OPL był następstwem otworzenia ognia do IAF bombardującego Irańczyków. Po wtóre gdyby celem była OPL to najpierw wyeliminowano by S-300 i S-400 bo choćby ze względu na zasięg stanowią większe zagrożenie, nie zrobiono tego bo przez te kilka godzin pozostawały nieaktywne czytaj nie stanowiły żadnego zagrożenia. Spekulowanie, że Pancyry też były nieaktywne i dlatego udało się je zniszczyć to w świetle znanych faktów zwyczajne tuszowanie kompromitacji tego systemu.

ktos
piątek, 25 stycznia 2019, 11:43

@yaro, @buba Śledzę komentarze od długiego czasu ale takie teksty są przekomiczne. Jaasne powiedzmy że Izrael zaatakował beczkowozy z mlekiem. Jeżeli nie atakowali nieaktywnych systemów S-300 to zaatakowali aktywne beczkowozy. Co za bzdury. Rosja nawiozła do Syrii S-300 S-400, Pancyry, Buki a jak przychodzi nalot wszystko wyłączają. Więcej w tym polityki niż wojny. Z całą pewnością są to nowoczesne systemy i stanowią duże zagrożenie ale z pewnością ich możliwości są obecnie przeceniane.

Covax
piątek, 25 stycznia 2019, 11:31

Panie Davien: Panu X chodzilo o AGM-88E AARGM dla Polski a nie ogólnie :-)

zzz
piątek, 25 stycznia 2019, 10:23

@vvv w Moskwie nawet pokazano części elektroniki tych pocisków, zniszczenia nie odpowiadały ilości użytych rakiet, ledwie porozbijane rakiety leżały na polach z całymi silnikami .... faktom nie zaprzeczysz ... ponad 200 dziennikarzy to widziało ...

yaro
piątek, 25 stycznia 2019, 09:11

@BUBA tak Panie masz Pan rację, gratuluję głosu rozsądku w tym hejcie co się tu przewija. Pozdrawiam

Orm Bywaly
piątek, 25 stycznia 2019, 05:37

komentarz z rosyjskiego forum do incydentuPutin do AsadaMy wam dajemy rakiety ziemia -powietrze,,Asad do Putina-Wy nam lepiej dajcie rakiety ziemia -samolot

vvv
piątek, 25 stycznia 2019, 02:00

trust observer - hahaha :) gdzie dowody jakiego kolwiek zestrzelnia pociskow manewrujacych? :) gdzie te dziesiątki, setki szybujących bomb, rakiet ktore spadały jak muszki? gdzie te szczatki? :D nie ma bo wszystkie trafily w cel.

Davien
czwartek, 24 stycznia 2019, 23:02

Panie X pociski AGM-88E AARGM sa dostarczane do sił zbrojnych USA od 2013r wieć stanowczo minałes się z prawdą Maksymalny zasięg wykrycia przez Pancyra to 40-45km, naprowadzania do 30 z czego radar naprowadzania wykrywa RCS 2m2 z 20km. Radar wstepnego wykrywania Pancyra widzi pocisk klasy HARM z 13km, ale to wykrycie a nie mozliwość naprowadzania własnych rakiet więc powodzenia:)

Davien
czwartek, 24 stycznia 2019, 22:57

Krzychal biorąc pod uwage ze maks zasięg pocisków do A-235 to 1500km to nieżle pojechałes z tymi fantazjami:) Do tego ten system bronic ma jedynie Moskwy bo radr systemu jest zdecydowanie niemobilny:)

bender
czwartek, 24 stycznia 2019, 21:38

Pancyr S1 ma nieruchomą w azymucie głowice optoelektroniczną, która jest osadzona zaraz za lufami działek i doplerowskim radarem naprowadzania rakiet. Przez to, że głowica optoelektroniczna w azymucie porusza się wraz z działkami, Pancyr może w kanale optycznym i termalnym zwalczać i śledzić tylko jeden cel na raz. Być może więcej jeśli są w tym samym sektorze, ale Izraelczycy o tym wiedzieli i zaatakowali z różnych kierunków. W każdym razie jeśli strzela do czegoś rakietami (system odpala dwie rakiety na jeden cel) lub działkiem, to nie może jednocześnie śledzić innego celu w innym sektorze kamerą. Żeby było śmieszniej umiejscowienie głowicy oślepia kanał termalny na kilka sekund po każdorazowym odpaleniu rakiet lub strzale z działka. W trybie manualnym to po prostu śmierć. To akurat można łatwo poprawić przenosząc głowicę i dając jej pełen zakres ruchu w azymucie i elewacji (skonfigurowanie tego to inna para kaloszy, ale możliwa, patrz: AM-35 Tryton), a idealnie dodając drugą dla dowódcy. Tylko, że w założeniach ten system miał zdaje się walczyć w trybie automatycznym, czyli radar wykrycia powoduje ruch wieży we właściwy sektor, radar naprowadzenia przechwytuje cel, system odpala dwie rakiety, radar naprowadzania kieruje rakiety na cel, radar wykrycia śledzi kolejny cel i po zniszczeniu pierwszego celu przesuwa wieże na kolejny sektor, itd. Idealnie system sam wybiera priorytet lub dowódca wskazuje kolejne cele. Szybkość działania i precyzja trafienia miały czynić Pancyra śmiertelnie skutecznym. Tylko dla jakiś przyczyn tak to najwyraźniej nie działa w Syrii. Porażone na filmach Pancyry nie wydają się ani w nic trafiać, ani tym bardziej podejmować walki z wieloma celami. Na razie ciężko powiedzieć czy bardziej zawiodła taktyka, czy technika. W każdym wypadku dotychczasowe akcje Pancyra S1 dużo poniżej oczekiwań.

Ignorant
czwartek, 24 stycznia 2019, 21:15

Izrael robi sobie strzelnice, bo Rosji nie zalezy na powstrzymaniu atakow Izraela na wosja iranskie w Syrii. Zbyt silny Iran moglby na wlasna reke wysylac rope do EU przez Irak i Syrie. Stad w interesie Rosji jest wzgledna rownowaga sil miedzy Iranem i Izraelem. Zatem rosyjskie OPL pilnuja tam interesow Rosji, czego nie nalezy mylic z chronieniem iranskich wojsk.

BUBA
czwartek, 24 stycznia 2019, 21:02

Danisz, rozumiem ze czekasz na komentarz do filmu? Nie wiem co było zniszczone pierwsze. Jeżeli to był BUK to mogła być wyrzutnia lub pojazd załadowczy albo wyrzutnia systemu KUB o czym świadczyła by słaba skuteczność dla tego typu celów o niskim SPO.............................................................…………………………… …………………………………………………………………………………………………………………………………………………………… Reszta filmu pokazuje na pierwszym planie stanowisko bojowe systemu OPL , prawdopodobnie Pancyra S– opuszczone. Na drodze często używanej za stanowiskiem stoi Pancyr-S i ciężarówka za Pancyrem, która prawdopodobnie przywiozła zaopatrzenie dla Pancyra. Dlatego Pancyr S wyjechał z stanowiska ogniowego widocznego przed nim i był prawdopodobnie w czasie obsługi. Mogą o tym świadczyć opuszczone kontenery startowe. Stanowiska systemów OPL w Syrii są obwałowane, czy to syryjskie czy to rosyjskie. Wynika to z specyfiki działania systemów CIWS……………………………………………………….................................................. …………………………………………………………………………………………………………………………………………………………. Jest to zbliżona sytuacja do poprzedniej kiedy system Pancyr-S również został zniszczony w czasie obsługi. To normalna sytuacja na wojnie gdy nawet bardzo dobry system gdy nie ma amunicji ulega przeciętnemu przeciwnikowi. To nie gra komputerowa, tylko wojna. Popełnisz błąd to giniesz. Nie wiem co działo się w koło, bo IAF podzieliło się tylko tym filmem. System OPL klasy Pancyr-S w czasie uzupełniania amunicji powinien być ubezpieczany przez inny pojazd. Na pierwszym filmie z tego montażu mamy samoobronę systemu, a w wypadku Pancyra trafia go pierwszy pocisk i jest zero reakcji z strony OPL Syrii..………………………………………………………………………………………………………………….................................. ………………………………………………………………………………………………………………………………………………………… Generalnie Izraelczycy poszli wreszcie po rozum do głowy i zaczęli niszczyć szkielet OPL Syrii, cywilne radiolokatory dalekiego zasięgu. I trzeba im pogratulować sukcesu rajdu. W tym wypadku nie byli celem Irańczycy. Celem rzeczywistym była OPL Syrii i jej osłabienie. Moim zdaniem to się udało. Jeden Pancyr S nie ma większego znaczenia, ale jeden radiolokator dalekiego zasięgu to bardzo duża strata dla OPL. Ile ich ma Syria? Nowego Pancyra w każdej chwili przyślą z Rosji Iłem. Szkieletem nadzoru powietrznego nad tym obszarem były cywilne radiolokatory dalekiego zasięgu. Najważniejszy został zniszczony co ZNACZNIE OSŁABIA stacjonujące pod Damaszkiem systemy OPL. Gratuluje Izraelowi.

Napoleon
czwartek, 24 stycznia 2019, 20:30

@df, skąd te wyobrażenia o Narwi? To nie tak ma działać, tam jest proste uplinkowanie, Bateria Narew ma być niezależna, ale przetworzone dane będą kierowane do IBCS bo jeśli pojawi się rakieta niskolecąca której efektor Narwi nie będzie w stanie przechwycić to daje szansę dla efektora Wisły za pomocą uplinka. Dodatkowo jak zrobimy upgrade f16 do V to mamy wtedy możliwość wpięcia też tych samolotów plus NATOwskich AWACS. Sprawa jest ciekawa jeśli chodzi o kompatybilność danych przekazywanych przez różne radary, oraz o kompatybilność w zakresie ogólno pojętej architektury systemu oraz efektory z głowicą aktywną (bo inaczej masz po sieciocentryczności OPL). Dlatego Wicher nie znajdzie uznania jako efektor dla Narwi, ale spokojnie można byłoby go rozwijać w kraju (o ile umowa z MBDA nie zablokuje rozwoju własnych rakiet średniego zasięgu). Prawdopodobnie trochę smaczków tej czy innej polonizacji wyjdzie dopiero po latach, już nie mówię o kwestiach transferu technologii z USA - co jak się już nie raz przekonaliśmy nie wchodzi w rachubę ze względów obiektywnych jak i formalno-prawnych. Sam IBCS jest systemem kluczowym dla całego systemu OP więc tu z rozrzutną krytyką bym się wstrzymał. Można do niego wpiąć dowolny radar, natomiast sprawa komplikuje się na poziomie C2 i efektora Narwi (dla CAMM i NASAMS nie ma problemu). Dzięki IBCS z CAMM/AMRAAM mamy natomiast każdy radar wskazuje cel i strzelamy z tego co bliżej i efektywniejsze. Problem to balistyki gdzie zwykły radar ci nie pomoże dlatego Wisła jako jedyna obsługuje górne piętro, ale za to wyrzutnie nie są przywiązane do radaru dzięki IFCN i ECS w przeciwieństwie do starej wersji.

Byki
czwartek, 24 stycznia 2019, 20:17

Po analizie materiałów i wideo muszę przyznać że Rosjanie testują radary pasywne w systemach S300 i S400 Wygląda to na wyłączenie jednostek ale tak nie jest te radary szukają celu pasywnie . Nie wiadomo jak skutecznie.

master logik
czwartek, 24 stycznia 2019, 20:12

@zeus trochę mnie bawi takie postawienie pytania, a teraz sam sobie odpowiedz, czy: 1.Rosja jest w stanie wojny z Izraelem? S400 jest postawiony do obrony bazy Hmemin więc 2. Czy baza Hmemim była atakowana?, 3. Czu S400 jest w posiadaniu syryjskiej OPL? Teraz jeśli w sposób logiczny odpowiesz sobie na te pytania to zadamy ostatnie pytanie: 4. Czy Rosja ma bronić Syrii przed Izraelem ? Po odpowiedzeniu na wszystkie te pytanie zadamy Ci Twoje pytanie - Kiedy S400 może zostać użyty ?

krzychal
czwartek, 24 stycznia 2019, 20:02

Znacznie ciekawsza była informacja sprzed kilku dni o testach Nudola, zestrzelenie ICBMa z dystansu 3tys km, średnia prędkość 9Ma. Wygląda zatem na to, że Rosjanie będą w stanie przechwytywać ICBMy w fazie terminalnej z bardzo dużej odległości, a to może sporo namieszać w równowadze sił

x
czwartek, 24 stycznia 2019, 19:40

@AIS w paśmie UHF (ok 30 Ghz) pracuje tylko sektorowy radar kierowania ogniem, radar rozpoznania pola walki pracuje w niższym paśmie @Covax AARGM nadal jest tylko w planach tak więc nie ma nawet tego

tylko Uzupełniam
czwartek, 24 stycznia 2019, 18:44

To teraz stada bocianów lataja po Syrii i Izraelu ?? Według Naukowców trasa biegnie cytuję ".. Trasa wędrówki od Bosforu przecina Turcję, biegnie wąskim pasmem wzdłuż wschodnich wybrzeży Morza Śródziemnego, nad doliną Jordanu, dalej nad pustynnym Półwyspem Synajskim i przez Morze Czerwone doprowadza do Afryki, w dolinę Nilu. Dolina tej rzeki o długości ok. 6500 km pozwala dotrzeć w rejon wielkich jezior afrykańskich i ominąć od wschodu Saharę. Część ptaków tu się rozprasza i zimuje na południe od granicy Sehelu, na sawannach w dorzeczu Konga, a część kontynuuje wędrówkę, dociera w dorzecza Zambezi i Limpopo lub nawet do Republiki Południowej Afryki. Tak więc maksymalna długość trasy może przekroczyć 10 tys. km..."

zeus89
czwartek, 24 stycznia 2019, 15:10

Trochę mnie bawią komentarze. Ja nie jestem znawcą tematu w ogóle ale wiem jedno, Rosjanie chwalą się swoimi systemami, że jakie one nie są. I czytam w komentarzach znawców, że Izrael wykorzystał słabość. Że zestawy Rosyjskie są bardzo skuteczne tylko, że w innych warunkach. Tzn kiedy S-400 może być użyte? Bo właśnie Izrael pod nosem tych zestawów zrobił sobie strzelnicę. Jaki cel i jakie warunki muszą być spełnione by zobaczyć skuteczność ruskich opl? Wiemy, że na pewno trafiają w ptaki i w swoje samoloty :)

MAX13
czwartek, 24 stycznia 2019, 14:37

„Stirlitz” podałeś bardzo smutą wiadomość dla naszych rolników. Zmniejszy się populacja bociana w Polsce a co za tym idzie zwiększy się ilość gryzoni. Czy Greenpeace już na ten fakt jakoś zareagował i co na to inni ekolodzy.

Dalej patrzący
czwartek, 24 stycznia 2019, 13:40

Davien - niestety nie znamy parametrów radarów zmodernizowanych A-50 latających w Syrii, traktowanej jako poligon doświadczalno-testowy. Mozna tez spekulować nt zasięgów radarów na wyżej położonych punktach i ich podpiecią dla S-400. Na pewno najnowsze efektory S-400 byłyby w stanie zdjąć izraelskie myśliwce [dystans Latakia-Damaszek to 230 km], tym bardziej, że podobno [zupełnie sprzeczne informacje] jest kolejna bateria S-400 w Tartus dla przykrycia bazy floty rosyjskiej - czyli w odległości odległości 155 km od Damaszku. Ale - w praniu wszystko wyjdzie dopiero za kilka lat, albo i dłużej. Rosjanie, jeżeli rzeczywiście mają tak duże trudności ze swoimi S-400, to na pewno po tych doświadczeniach w Syrii, zepną się na całego, aby wprowadzić jak najszybciej zapowiadaną sieciocentryczność detekcji, naprowadzania i pozycjonowania celów. I dla S-400 i dla S-500. Co oznacza, że i A2/AD Kaliningradu i wkrótce A2/AD na Białorusi, będą orzechem nie do zgryzienia dotychczasowymi metodami projekcji siły. Zwłaszcza, gdy baterie S-400 i S-500 i obiekty strategiczne [zwłaszcza radary, mobilne wyrzutnie rakiet ofensywnych, lotniska, składy strategiczne] będą bronione dodatkowo punktowo [ale z wpięciem sieciocentrycznym] przez środki antyrakietowe krótkiego i średniego zasięgu. Tu nawet nie rakieta taktyczna - np. Lora, jaką wielu typuje jako "najlepszy efektor" dla Homara, ale tylko antyrakieta z maksymalną "inteligencją", wpięta sieciocentrycznie, oraz dysponująca bardzo wysoką manewrowością, typowa dla antyrakiet, jest w stanie uniknąć środków przeciwrakietowych Rosji i zniszczyć cele strategiczne, paraliżując podstawę operacyjną do ataku przeciw Polsce. Na szczycie pojedynku "pro" i "contra" zadecyduje lepsza antyrakieta w lepszym środowisku sieciocentrycznym - zarówno w obronie, jak i w ataku - bo w sumie obie te sprawy jadą komplementarnie na jednym wózku: jeżeli mogę się obronić, zwłaszcza obronić własne zasoby projekcji siły, to znacznie łatwiej i silniej zaatakuję. A jeżeli przeciwnik widzi siłę naszej obrony i zachowanie potencjału naszego ataku - wtedy siłą rzeczy musi przekierować środki na własna obronę, kosztem projekcji siły ataku. To jest tzw. dylemat "wspólnego worka" McNamary, który wyszedł w analizie i w teorii gier przy rokowaniach USA-ZSRR po kryzysie kubańskim i układach nt. rakiet i antyrakiet. LORA jest na pewno dobrym efektorem na Bliski Wschód - ale do obrony i do ataku względem A2/AD Rosji - już rychło z S-500 i z sieciocentrycznością rozpoznania i pozycjonowania - to na tak wysoko podciągnięte poprzeczki wymagań dla naszych środków przez nieprzyjaciela - będą skuteczne tylko nasze antyrakiety topowej klasy hit-to-kill naszej silniejszej i nowocześniejszej A2/AD Tarczy Polski. Co akurat jest możliwe [akurat teraz Rosja przystopowała technologicznie ze względu na sankcje z dostepem do technologii i ze względu na trudności finansowe] - ale tylko przy koncentracji środków i priorytetu na A2/AD Tarczę Polski w PMT [i szerzej - w Strategii Morawieckiego - rozwoju kraju] i bardzo silnego wejścia w konsorcja z Eurosamem, Koreą Płd, Turcją, Japonią - a w drugiej fazie - już na rozsądnych zasadach [wymuszonych lewarem konkurencji]- z Izraelem i z USA. Oczywiście - z pełną technologią i z suwerenną produkcją i rozwojem długofalowym.

Covax
czwartek, 24 stycznia 2019, 12:13

A ja mam kilka pytan: 1 Czy mon przeanalizował ten atak i zamierza wyciagnać wnioski na ten temat: 2. Co z rozwojem "kartonowo-wystawowej" pirani ? Ciekawie by wygladala "pirania" jako "Delilah.pl" z "pryorytetem" w postaci radarow ( tj. Leci na z gory zaprogramowany cel, ale po wykryciu radaru wroga prosi o mozliwosc zmianyn celu na radar) 3. Czy Mon zamierza inwestowac w calkowicie zapomniane w SZ srodki WRE. 4. Czy Mon planuje zakup dronow z wersji przeciwradarowej, czy zadowolil sie "zakupem" AARGM

Stirlitz
czwartek, 24 stycznia 2019, 11:37

Informacje napływające z Syrii, podają, że Izrael wykorzystał z premedytacją słabość Pancirów do ptaków i skoordynował atak z przelotem stada bocianów. W tym wypadku Panciry niestety miały dość dużą skuteczność, bo zabiły około 10 ptaków.

AlS
czwartek, 24 stycznia 2019, 11:30

Gulden, raczej Rosjanie nie sprawdzają, "jak (Izraelczycy) ogłuszają systemy łaczności,obrony zainstalowanych choćby w tych Pancyrach", z tej prostej przyczyny, że tego nie robią. Pancyr posługuje się w naprowadzaniu pocisków i śledzeniu celów radarem wysokiej częstotliwości pracującym w paśmie Ka, którego promieniowanie ulega silnej atenuacji powietrzu, w tempie około 1 dB/kilometr. Więc już w odległości 50 km moc sygnału jest tylko z tego powodu100 tys razy mniejsza niż wygenerowana przez nadajnik, do tego dochodzi zgodne z fizyką zmniejszanie mocy wraz z kwadratem odległości. Stąd też bierze się niewielki zasięg naprowadzania zestawu - do około 30 km, ale taka jest cena jaką się płaci za dużą rozdzielczość fal w.cz., które w zamian dają dużą dokładność kątową i wykrywają nawet bardzo małe obiekty. Na Pancyra zastosowano atak saturacyjny z kilku kierunków, a nie aktywne zakłócanie. Za to na zestawy S -ileś tam, posługujące się pasmami o niższych częstotliwościach, zakłócanie działa jak najbardziej, zwłaszcza że używają tradycyjnych radarów z lampową generacją impulsów, mających niewielkie możliwości w zakresie zmiany częstotliwości. Prawda jest taka, że dopóki Rosjanie nie opanują technologii AESA z generacją impulsów w MMIC, dotąd najlepszą taktyką "użycia" ich zestawów OPL wobec przeciwnika dysponującego zaawansowanymi możliwościami w zakresie ELINT i ECM, będzie wyłączanie radarów na czas trwania zagrożenia. Izraelczycy takie możliwości mają, a ich systemy takie jak np. ELINT ELI-3001 to absolutnie światowy top, do którego Rosjanom brakuje ponad dekady. Erdogan, niby przygotowując zakup S-400, działał jak wytrawny turecki handlarz z Topkapi - targował się z Amerykanami o cenę Patriotów. Cała reszta to propaganda ze Sputnika, w wykonaniu mocarstwa, które oprócz specyficznych technologii, np. opracowanych jeszcze za ZSRR silników rakietowych, tak naprawdę w większości eksportuje jedynie surowce o zerowym stopniu przetworzenia.

Davien
czwartek, 24 stycznia 2019, 07:19

Panie dalej patrzący to po kolei: A-50 ma system radarowy Liana z radarem Szmiel przeniesiony z poprzedniego samolotu AWACS choc teraz wymieniaja go na Vega-M i nie jest w stanie prawie wykrywać celów na tle ziemi. S-400 nie jest w stanie zwalczac pocisków manewrujacych jak Popeye Turbo czy Delilah a zasieg ognia do mysliwców to całe 120km wiec nic nie byłyby i tak w stanie zrobic a ryzykowaliby jedynie że straca te baterie jak otworza ogień.

hmm
czwartek, 24 stycznia 2019, 06:09

Nie mogą włączyć bo wyjdzie na jaw, że mają podobną skuteczność co ten Pancyr a przecież to jedna ze sławionych przez propagandę rosyjskich "cudownych broni". Jak widać, już armia troli próbuje przeinaczać, zmieniać temat, poddawać informacje w wątpliwość, oraz zapewniać że "zaraz zmodernizują i będzie top". Tak działa ten kraj.

Pirat
czwartek, 24 stycznia 2019, 04:43

Widac jak Pacyr probowal sie bronic strzelajac dwie rakiety. Bez sukcesu. Widocznie ten system nie jesk do zestreliwania nadlatujacych rakiet.

rococco
czwartek, 24 stycznia 2019, 03:46

Pojawia się co raz więcej danych o ataku tłumaczących ograniczanie wykorzystania radarów przez Pancyry .. Izraelczycy użyli przeciwradiolokacyjnych dronów Harop - dron kamikadze IAI zniszczył chiński radar VHF ? Świadkowie mówią też o użyciu dronów SkyStrike (Elbit) naprowadzanych prawdopodobnie przez F35 lub przez retranslator Hermes ? Potem do gry weszły F16 z z amunicją precyzyjną

rococco
czwartek, 24 stycznia 2019, 02:58

Tak to jest jak kupuje się obce uzbrojenie nie rozwijając własnego. Syria zniszczona wojną jest uzależniona od "bratniej pomocy". Część Pancyrów S1 sprzedanych Syrii ma zupełnie inną osłonę radaru (wersja eksportowa - brak kilku trybów pracy) oraz kanał elektrooptyczny bez zaawansowanej termowizji. Rakiety też są w wersji eksportowej 57E6-E. Zestawy nominalnie naprowadzające i śledzące 1 rakietę także elektrooptycznie tutaj wykorzystywały kanał jedynie do kierowania ogniem działek ? Rakiety w wersji E nie mają radio beacon ? i są śledzone radiolokacyjnie z drugiej strony bombardowany na filmie Pancyr odpala 1 rakietę na raz to efekt WRE ? czy może radar nie "łapał" celu albo kanał naprowadzania rakiety zakłócano ? Pancyry mają osłaniać S300 ale co osłoni Pancyry ?! Podstawowy cel jakim jest zwalczanie amunicji precyzyjnej na krótkim dystansie nie został osiągnięty.

df
czwartek, 24 stycznia 2019, 00:29

@olaf oczywiście można rozbudowywać system dalej. PL-18 (radar VHF anty stealth), całkowicie pasywny PET-PCL z okazjonalnymi nadajnikami VHF ukrywanymi po lasach włączanymi w godzinę W przeznaczonymi na zniszczenie, wysunięte pasywne posterunki optoelektroniczne i autonomiczne systemy z Piorunami (IFF+ optoelektronika), miny przeciwśmigłowcowe .. itp itp Mamy możliwości techniczne o wiele większe niż Syryjczycy !

df
czwartek, 24 stycznia 2019, 00:05

@olaf Gdy Patriot znajdzie się w zasięgu Tornado G/U/S nic mu już nie pomoże. A przeciwko pociskom i bombom skrzydlatym na teraz to tylko Newy i Osy :) a ostatnia linia obrony to Pilice i Poprady. Wbrew pozorom zmodernizowane przez WZU Osy spięte z Popradem stanową w miarę przyzwoitą ochronę oczywiście nie przeciwko saturacyjnym zagrożeniom ale przeciwko śmigłowcom, dronom czy pociskom samosterującym jak najbardziej. Wyobraź sobie jednak że zostanie zniszczony EOC i przyszła Narew chroniąca Patrioty będzie ślepa. Dlatego WIELKIM błędem będzie bezkrytyczna integracja Narwi z IBCS zawsze i wszędzie. W przyszłości polskie baterie PAC3 MSE powinny być chronione: Narew częściowo zintegrowana z IBCS a częściowo z Łowczą/REGĄ oraz ostatnia niezależna linia obrony z Noteć z KDA35 i amunicją programowalną [vs C-RAM, amunicja krążąca] + Poprad z Piorunami [vs Kalibry, mniejsze drony, śmigłowce] + zmodernizowane polskie Osy z nowymi efektrami na wysuniętych ukrytych stanowiskach gotowe do szybkiej zmiany stanowiska [vs drony klasy ~MALE, Kalibry, wrogie śmigłowce z desantem] - wszystko spięte w ramach polskiego systemu kierowania ogniem z mobilną radiolokacją Bystra/Soła + wysunięty NUR15/Warta/Bystra aby mieć szerszy ogląd sytuacji niezależnie od IBCS

df
środa, 23 stycznia 2019, 22:48

@Mirek Poprad dałby radę spokojnie z PopEye Turbo i Delilah pod warunkiem że byłby uzbrojony w Pioruny ew. nowsze wersje Grom-M. Gorzej z bombami szybującymi choć te spokojnie zostałyby wykryte przez Bystrą. Nasze zmodernizowane Osy spokoje dałyby radę. Jak pisze Extern mamy własny system kierowania ogniem REGA to taki polski sieciocentryczny IBCS. Musimy mieć Noteć z amunicją programowalną wtedy takie GBU byłyby do strącenia choć odpowiednio wstrzelana Pilica też dałaby radę coś ustrzelić. Inna sprawa że Rosjanie nie będą latać tak jak Izraelczycy tylko przygotują teren artyleryjsko np za pomocą Tornado-S i Kalibrów + Specnaz a atak będzie koordynowany z AWACSów

Danisz
środa, 23 stycznia 2019, 22:26

@df - o przeciążeniu wg Twojej taktyki "4x GBU leci w jednej linii" mogłaby być mowa gdyby nie to nagranie - no chyba że zakładasz, że Pancyr skasował 2. 3. i 4. bombę a pierwsza z której nagranie wydać doleciała do celu jak gdyby nigdy nic... Poza tym nie widać by próbowali coś zdziałać z 30 mm. Wniosek jest jeden: zaatakowali i zniszczyli Pancyra zanim ten w ogóle zorientował się, że cokolwiek na niego leci, czyli nie GBU a coś stealth. Teorię, że "stał tam sobie tylko i był nieaktywny" również należy włożyć między bajki z dwóch powodów: nie zaatakowano żadnego z systemów S-300 i S-400 choć też tam "sobie stały" - po prostu one były nieaktywne, a S1 owszem. Po wtóre nagranie nie jest z kamery noktowizyjnej tylko z termowizyjnej, więc widać wyraźnie, że sprzęt nie był zamaskowany tylko zajmował pozycję bojową. Propaganda próbuje zminimalizować klęskę i tyle.

Danisz
środa, 23 stycznia 2019, 22:06

@BUBA - ładne odwracanie kota ogonem, tylko że to nie był "System walczący samodzielnie" bo nawet z powyższego artykułu wynika jasno, że "uderzono skutecznie na osiem baterii przeciwlotniczych" - nie samodzielne wyrzutnie, a całe baterie OPL; nie jednego rodzaju a różnych typów, nie jakiś złomów sprzed pół wieku a mieszankę różnych generacyjnie sensorów i efektorów - w tym najnowszej rosyjskiej myśli technicznej. To właśnie powoduje, że słowo "pogrom" jest jak najbardziej uzasadnione.

olaf
środa, 23 stycznia 2019, 20:25

Pytanie do znawców i ekspertów, co i jak będzie chroniło nasze Patrioty?

Extern
środa, 23 stycznia 2019, 20:23

@Mirek: Tak Poprad mógłby sobie dać radę. Oczywiście przy zastosowaniu taktyki cichego polowania z zasadzki a nie na zasadzie oblężonej twierdzy o której przeciwnik wie i do której strzela aż w końcu się wstrzela. Poprad jest sieciocentryczny i to raczej system (a nie pojedynczy wóz) sieci radarów i jeszcze większej sieci rozstawionych wozów z rakietami. Zupełnie inna taktyka przeznaczona na zupełnie inny teren i zadania niż to co próbuje zrobić Pancyr na pustyni.

Logik
środa, 23 stycznia 2019, 19:23

Rosjanie stosują jedyną skuteczną strategię obrony S 300 i S 400 - wyłączają je bo wiadomo, ze i tak sa bezużyteczne a jak nie działają to może wróg się zlituje i ich nie zniszczy, bo to drogi złom :). Dodatkową zaletą tej strategii jest to, że nie zestrzelą przez przypadek swoich samolotów czy innych cywilnych bo bojowych samolotów wroga i tak nie są w stanie. Za to dzięki temu, że Izrael zniszczy parę Pancyrów Syryjskich to Rosjanie będą mogli sprzedac im kolejny bezużyteczny złom za grubą kasę. Sytuacja win-win ;).

Jan
środa, 23 stycznia 2019, 19:02

oczami wyobraźni widzę OPL na Ślązaku przy podobny ataku - gość by nawet GROMa nie pobrał z magazynu

feliczita
środa, 23 stycznia 2019, 18:41

Ciekawe ile z tych zniszczonych Pancyrów to były atrapy? Ja bym je wystawiał od razu jak tylko pojawi się sygnał o nalocie. Na tych filmach mają one zawsze nieruchome radiolokatory, tylko sobie stoją i czekają na klepe

czepialski
środa, 23 stycznia 2019, 18:13

Szanowny „podpowiadam” zgadzam się z uwagami i dorzucę kilka uwag od siebie. Po pobieżnym obejrzeniu filmu można stwierdzić, iż pierwszy obiekt jest niezidentyfikowany na 100% a prawdopodobnie atakują go cztery lub więcej rakiet czy to Delilah nie wiem, ale jeśli tak to koszt tego ataku był bardzo wysoki. Jeśli prawdziwe są te informacje, że atak był z poza granic Syrii to narzuca się jeden bardzo ważny wniosek rosyjskie WRE albo jest słabiutkie i nie potrafi zagłuszyć transmisji danych z rakiet świadczy o tym przyzwoite nagranie z ataku. Albo WRE były wyłączone to jeszcze gorzej dla Rosji, bo nie można jej ufać i za mały interesik wystawią sojusznika to działa również w drugą stronę i może być nauczka dla nas przy zakupach uzbrojenia. Mityczne izraelskie WRE, co ściąga rakiety do ziemi jest śmiechu warte to system Pancyra wydał takie polecenie atakowania obiekt, który zbliżał się z naszej lewej strony widocznie uznał, że jest ważniejszy. Wniosków mam więcej, ale na razie dodam tylko jeden Poprad Pilica Bystra (wolałbym A-35 lub lądową wersję Trytona) do ochrony stałych obiektów system rozproszony wydaje się lepszy koszt efekt ataku.

AA
środa, 23 stycznia 2019, 17:53

Takie potężne przedsiębiorstwo ROSTEC a takie badziewie wyprodukował jak Pancyr-S1 i tylko przez znajomości wepchnęli to wojsku

Serwor
środa, 23 stycznia 2019, 17:16

XYZ ... Według tego co podali sami Izraelczycy to ta sławna Iron Dome przepuściła 70% rakiet Hamasu [ domowej produkcji] parę miesiecy temu.

Serwor
środa, 23 stycznia 2019, 17:10

Do ktoś..... kolego nawet Davien nie twierdzi że samoloty Izraelskie tam były, nie wiem co widziałeś ale to twój problem. Samoloty Izraelskie od ładnych kilku miesięcy nie latają już nad Syrią.Dla Izraela strata następnego samolotu to klęska medialna.

df
środa, 23 stycznia 2019, 17:09

@MAZU Warmate ? oczywiście ! ale musi mieć większy zasięg, retranslację z drona już ma a najlepiej jak piszesz, autonomię dolotu i ataku oraz koordynację w roju czyli np. krążenie i skoordynowany atak na raz z kilku stron.

df
środa, 23 stycznia 2019, 16:59

Przeciążono Pancyrka i tyle. 4x GBU leci w jednej linii, S-1 ma 3 kanały radiolokacyjne, radar kierowania ogniem gubi namiar poza tym widać że Pancyr ma martwą strefę prawie na granicy wykrycia GBU i rakiety tuż po odrzuceniu 1szego stopnia słabo manewrują. Stosowano też chyba systemy WRE. Zniszczenie chińskiego radaru wskazuje na to że bomby naprowadzały F35 (dlatego GBU a nie Spice którego nie zintegrowano). Dla nas lekcja że w strefie AD2D można i trzeba używać amunicji krążącej (Pirania a la Delilah potrzebna na wczoraj !!!) oraz bomb kierowanych (także polskie projekty, retranslacja z drona)

ck
środa, 23 stycznia 2019, 16:13

Pytanie co Rosjanie dostali od Izraela za całkowitą bierność. Druga sprawa to te Pancyry to chyba ostatnia linia obrony a nie pierwsza. Rakiety, które mają zasięg np 10 -15 km nie mają szans strącić samolotu strzelającego rakietami z odległości np 50 km bo nie do tego są przeznaczone. Mają niszczyć tylko nadlatujące rakiety i to chyba robiły. Może było ich po prostu za mało w stosunku do liczby atakujących samolotów i nadlatujących rakiet. To tyle. Nie widzę tutaj żadnej sensacji.

Dalej patrzący
środa, 23 stycznia 2019, 15:45

Davien - Rosja się chwali zasięgiem i czułością radarów swoich A-50. I podobno Rosjanie spinają sieciocentrycznie radary naziemne dla S-400 w Latakii. Podobno - bo to można wnioskować pośrednio z artykułów rosyjskich nt Syrii. Pancyry - owszem - bez wpięcia sieciocentrycznego, tylko wyspowo, mogą niewiele z dość krótkim zasięgiem skutecznym swego radaru naziemnego. Ale bańka antydostępowa z Latakii - czyli przynajmniej S-400 - powinna zdjąć izraelskie samoloty. No chyba, że deklaracje Rosji o budowaniu kolejnych stopni sieciocentryczności dla S-400, to tylko...deklaracje. Ale wtedy realna siła przeciwrakietowa i OPL w Syrii wygląda o wiele słabiej, niż Rosja deklaruje. Pewnie dopiero za kilka lat czy za tuzin lat wyjdzie prawda - i pewnie okaże się trochę inna, niż obie strony teraz deklarują... Obecne oceny mają za dużo niepewności w sobie, za dużo spekulacji. Pewne jest tylko, że przy "sprawdzam" Rosja podkula ogon przed Izraelem i poświęca Irańczyków i Syryjczyków.

Davien
środa, 23 stycznia 2019, 15:29

Panie xyz, akurat Patrioty maja największy obecnie współczynnik zestrzelenia balistycznych-ponad 120 w Jemenie i AS, Pancyr w ogóle takich pocisków nie moze zwalczac, S-400 tak ale ma zerowe konto. wypadek W Dharhanie wynikał z niewłąsciwej eksploatacji radaru zestawu, co zostało błyskawicznie usuniete wiec cos panu nie wyszło:)) Iron Dome panie xyz nie potrafi zwalczac samolotów to system wyłacznie antyrakietowy i C-RAM wiec zamiast Narwi któora ma byc głównie systemem przeciwlotniczym....

Davien
środa, 23 stycznia 2019, 15:16

Palmel, dawno tak się nei usmiałem:)) Te izraelskie drony w Kaliningradzie t przestarzałe Searchery II które Izrael sprzedał Rosji po wycofaniu ich z uzytku. Oczywiscie dla Rosjan jest to super nowoczesny sprzet, nwet kupili licencje i produkuja je pod nazwa Forpost I to by było na tyle , jak masz zerową wiedze....

bryxx
środa, 23 stycznia 2019, 15:15

Jakoś na filmiku ogólniedostępnym widac tylko rakiety Izraelskiego systemu , trafienia Irańskiej rakiety nie widac i nie słychać. Za to zamknięto ośrodki wypoczynkowe.

Gulden
środa, 23 stycznia 2019, 14:47

Ogólnie rzecz biorąc,rosjanie na sierści syryjczyków zbierają informacje,jak,kiedy w jaki sposób działa system ataku/obrony Izraela.Dowiadują się skąd,z jakiego zasięgu odpalają pociski,jak ogłuszają systemy łaczności,obrony zainstalowanych choćby w tych Pancyrach...Co najlepsze,ich doradcy pochowali się do schronów,wystawiając syryjczyków na strzał.Ciekawe,czy drugi raz ten sam sposób Cahal zaatakuje cele w Syrii,choćby?Pozbierali informacje,doświadczenia...i to w sumie małym kosztem.Ani rosjanie nie są tacy słabi,ani izrael aż tak mocny.FR,to nie ci trampkarze Hamasu/Fatahu czy innej ekipy,którzy im tam posyłają chałupniczo wykonane rakiety/pociski.

dropik
środa, 23 stycznia 2019, 14:33

pojawiły się analizy które kwestionują prawdziwość tego filmu. Wycięte zostały klatki, które pokazują 2 trafione izraelski rakiety. Oczywiście wynik ostateczny był ten sam

Stirlitz
środa, 23 stycznia 2019, 14:10

@Palmel Tłumaczenie braku skuteczności rosyjskich systemów zbieraniem sygnałów jest lekko mówiąc już nieświeże. Rosyjski net aż huczy od informacji o słabej skuteczności Pancirów. Ruscy wyłączyli swoje zestawy S-300 i S-400 na wszelki wypadek, by nie oberwać przypadkiem jak to było z Iłem-20.

Byki
środa, 23 stycznia 2019, 14:05

Tylko te drony Izrael może wyłączyć jednym hasłem w każdej chwili. Ot i taka jest ich współpraca Osobiście nigdy bym nie korzystał z Izraelskiego sprzętu zwłaszcza z zaawansowana elektroniką. Taki sprzęt USA , Izraela jak F35 lub drony, systemy automatycznego i samodzielnego podejmowania walki można wyłączyć zdalnie i nic na to nie poradzicie. Dlatego trzeba tworzyć własne lub izolować z połączeń zewnętrznych by przeciwnik nie mógł tego zrobić. Po za tym Panowie o szczegółach się publicznie nie pisze cytując można powiedzieć " Wróg czuwa " pozdrawiam

Palmel
środa, 23 stycznia 2019, 13:42

Dawien przestań pisać bajki bo i tak nikt w nie nie uwierzy, a Rosja to wszystko obserwuje analizuje i wyciąga wnioski niech nikogo nie myli bezczynność Rosjan, WRE na pewno zapisuje wszystkie sygnały, a co do współpracy Rosjan z Izraelem to mamy przykład w Kaliningradzie gdzie są izraelskie drony które uzupełniają system radarowy do systemów Bał i tym podobnych obrony wybrzeża

MAZU
środa, 23 stycznia 2019, 13:15

Każdy system można przeciążyć. Oczywiście jest to kwestia kosztów. To cenna lekcja dla nas, aby zainwestować w dużą (baaardzo) ilość systemów typu Warmate z możliwością ataku w "roju" - co najmniej kilka (tanich) efektorów naraz atakujących z różnych stron. M

Reakcjonista
środa, 23 stycznia 2019, 13:01

"Już np. wyjaśniono, że nalot był odpowiedzią na irańską rakietę średniego zasięgu wystrzeloną 20 września 2019 r. z terytorium syryjskiego." - gruba technologia przeciwdziałania wrogim aktom. Przydałoby nam się takie coś.

Szłapka
środa, 23 stycznia 2019, 12:24

@(naiwnie) Zapytują - szukającemu dziury w całym podpowiem, że cztery 30 mm armaty to to samo co dwie dwulufowe armaty automatyczne kalibru 30 mm (dokładnie chodzi o 2A38M z ich 1,950 to 2,500 rpm for each gun)

C.I.A.
środa, 23 stycznia 2019, 12:11

Zal mi was koledzy, ja rozumiem slowo ''rzez'' w odniesieniu do dlugoletniego konfliktu na bliskim wschodzie, a zestawow ''Pancyr'' zniszczono juz chyba 10, a moze i wiecej, wiec co by nie gadac badz wypisywac, to jest to ''RZEZ''.

cynik
środa, 23 stycznia 2019, 11:59

@Fanklub Daviena Fajny ten system OPL co ]wypstrykuje[ się z rakiet w nic nie trafiając a w efekcie pozostaje bezbronny w momencie realnego zagrożenia. Jak chcesz go bronić to spróbuj zrobić to tak by go dodatkowo nie ośmieszać.

ciekawski
środa, 23 stycznia 2019, 11:57

Przecież Rosjanie mają układ z Izraelem, że nie strzelają do ich samolotów interweniujących przeciw tzw. "zagrożeniu ze strony Hezbollahu, czy oficjalnie wrogich sił Irańskich" etc. to co w tym dziwnego? Z tego co pamiętam to D24 poruszało bodajże ten temat w 2017/2018 roku. W sumie to jestem ciekawy ile tych wyrzutni w tym pogromie zniszczyli, gdyż dotychczas spotkałem się z wersją, że jedną.. a z rzetelnością informacji to dzisiaj gorzej niż z wodą w lipcu na Saharze...

Wojciech
środa, 23 stycznia 2019, 11:56

Na filmie widać jak pierwszy Pancyr strzela po kolei 2 rakiety, które najwyraźniej zostają zakłócone bo lecą gdzieś w diabły. Albo te rakiety nie nadają się do zwalczania innych rakiet. Ten Pancyr (?) zostaje przez coś (bombę) trafiony chwilę przed trafieniem przez rakietę transmitującą obraz. Drugi tak jak napisał Fanklub Daviena najprawdopodobniej nie miał już rakiet i właśnie miał się załadować.

Stalker____
środa, 23 stycznia 2019, 11:37

Bliskość takiego przeciwnika jakim jest państwo żydowskie> Pełna stacjonarka baterii OPL Syryjczyków a tym samym pełna znajomość jej lokalizacji przez Izraelczyków> 100% Bierność baterii S-300/400 a nawet Pancyr-S> To musiało się tak skończyć (choć zniszczenie 1 szt Pancyr to faktiko sukces a jeżeli totalna bierność S-300/400 to powód by stwierdzić że to szrot to.....:-) ) a wszystko to panowie by uniknąć konfrontacji zbrojnej która może się źle skończyć dla wszystkich, nie tylko dla stron konfliktu. Od czasu do czasu nalot a w kuluarach praca pełną parą. Ot polityka by wysiudać Iran z Syrii. I to tyle w temacie.

rakieta
środa, 23 stycznia 2019, 11:26

Odnoszę wrażenie że Rosjanie ostatnio bardzo dużo tworzą informacji o tym że już mają lub planują mieć dużo nowoczesnej broni. W tej sytuacji gdyby ich s300 i s400 były tak nowoczesne i tak skuteczne to Rosjanie za całą pewnością użyli by ich aby zademonstrować swoją przewagę. Raz jakiś czas temu próbowali ich użyć i totalnie nic im nie wyszło. Wniosek jest banalnie prosty i pewnie większość do niego doszła. Mianowicie Rosjanie mają obecnie przestarzały lub kiepski sprzęt i aby to nie wyszło nie chcą go używać.

dropik
środa, 23 stycznia 2019, 10:50

Troszku już wiadomo więcej o izraelskim ataku. Zaczęło się od ataku na radar (chinski) na lotnisku w Damaszku, potem był atak saturacyjny na pierwszego pancyra ,a następnie kolejnego. Na koniec na wyrzutnie buków. potem zajęli się celami naziemnymi. Ogólnie atak był przygotowany i obrona nie dała rady. My musimy wyciągnąć wnioski, ale nie należy popadać w euforię bo przypadku konfliktu z FR nie wyglądałoby to tak pięknie.

LLd
środa, 23 stycznia 2019, 10:41

To co niektórzy tu twierdzą, że jest izraelską bombą jest tak naprawdę boosterem od rakiety Pancyra, który pracuje około 2 s od startu, a później jest odrzucany. Nie wiemy ile pocisków atakowało pierwszego Pancyra więc nie wiemy, czy dwie rakiety wystrzelone w samoobronie w cokolwiek trafiły. Wiemy że Pancyr się nie obronił, ale nie wiemy jak bardzo trzeba się postarać, żeby go zniszczyć. Drzwi drugiego Pancyra są zamknięte, to czarne za kabina to gorący prawdopodobnie agregat zasilania zestawu. Obsługa zestawu siedzi mniej więcej nad drugim kołem, tam są drzwiczki, które na filmiku są zamknięte. Na filmie nie mogę dostrzec drabinki, która powinna być opuszczone jeśli zestaw jest obsługiwany przez obsługę. Jeśli drabinka jest podniesiona, to znaczy, że załogi prawdopodobnie nie ma w środku.

Polewka z troli
środa, 23 stycznia 2019, 10:15

No ogromna to klęska USA że zginęli szkoleni przez nich Afgańczycy. Zapewne USA już nigdy się z tej klęski nie podniesie. Szok i katastrofa.

ktos
środa, 23 stycznia 2019, 09:46

Serwor - z tego co widac na filmie samolot ktory niszczy baterie przelatuje bezposrednio nad nia. Raczej z Libanu tego nie zrobil.

realista
środa, 23 stycznia 2019, 09:42

No i znowu się okazało, że jeden rosyjski sprzęt nie działa, a inny trzeba było wyłączyć.

(naiwnie) Zapytują
środa, 23 stycznia 2019, 09:37

Jeszcze raz zapytam: Co to za wersja systemu Pancyr, która posiada: "..W gotowości bojowej były natomiast cztery sprzężone armaty kalibru 30 mm o szybkostrzelności około 5000 strzałów na minutę,.." Może piszącemu chodziło o Szyłkę? Tylko wtedy kaliber działek się nie zgadza ...

Nostromo
środa, 23 stycznia 2019, 09:23

Daleko jeszcze do pogromu. Tytuł tendencyjny. Ale oczywiste jest, że Pancyr się nie sprawdza tak jak reklamuje go producent. Poza tym trzeba przypomnieć, iż wieczorny atak z grubej rury był spowodowany tym, iż poranny atak istotnie się nie udał. To dlatego tym razem tak mocno uderzyli i odnieśli sukces. Dodam jeszcze, że wielu tutaj myśli nie wiadomo co o systemach opl. To nie jakieś pole siłowe, które strąci wszytko, co nadleci. To powinno być częścią większej całości: samoloty wczesnego ostrzegania, myśliwce w powietrzu zdolne do przepędzenia samolotów wroga, s400, buki, pancyry, itp. A w razie czego gotowość i możliwość zniszczenia lotnisk nieprzyjaciela. A jak nie ma się takich możliwości lub chęci, to co się spodziewać po kilku Pancyrach, które - o zgrozo dla Rosjan - "głupieją" w starciu z izraelskim lotnictwem lub ptactwem? Problem jest poważny, albowiem te właśnie pancyry pilnują s400. Wiadomo jest, że Rosja nie zarykuje starcia z silniejszym w regionie Izraelem zwłaszcza, iż ma z nim dobre stosunki. Netanjahu był 9 maja w Moskwie. Izrael nie przyłączył sie do sankcji przeciw Rosji.

Taka prawda !
środa, 23 stycznia 2019, 09:20

Sowieci sami przyznali, że ich Pancyry są tylko dwa razy lepsze od polskiej Policy i Popradu bo ich zestawy mają dwa razy więcej luf armatnich i rakiet ......

Whiro
środa, 23 stycznia 2019, 09:06

Do nagłośnienie. Przecież o tych faktach można poczytać i nikt ich nie ukrywa. Z drugiej strony to jaki widzisz blamaż USA? Jedynie taki że niestety nie byli na tyle odważni i nie wycięli pół społeczeństwa Afganistanu żeby był tam spokój.? Żeby pokonać talibów , musieli by masowo eliminować społeczeństwo, a na to przyzwolenia nie ma.

Seba
środa, 23 stycznia 2019, 08:45

Po to całe pisanie, przecież Izrael i Rosja to kraje mocno współpracujące. Wszystkie złe sprawy pomiędzy nimi, to przypadek, który jest nie wygodny dla obydwu stron, jeszcze tego nie zrozumieliście? Dlaczego tak jest niech to wyjaśnią mądrzejsi.

jkl
środa, 23 stycznia 2019, 08:36

Ostatni atak Hamasu ujawnił 30% procentową skuteczność zelaznej mycki według informacji mediów Izraela.

Adrian
środa, 23 stycznia 2019, 07:11

Już np. wyjaśniono, że nalot był odpowiedzią na irańską rakietę średniego zasięgu wystrzeloną 20 września 2019 r. z terytorium syryjskiego. Data w powyższym zdaniu wymaga korekty.

Davien
środa, 23 stycznia 2019, 06:58

Panie dalej patrzacy: po pierwsze S-300/400 są bezsilne przeciwko pociskom jak Popeye Turbo czy Delilah a Spice nie mówiąc, po drugie zasieg Pancyra to maks 25km a radar nie namierzy z takiej odległowści nawet F-16( wykrywa RCS 2m2 na 20km).

Davien
środa, 23 stycznia 2019, 06:54

Panie Maras czyzby prawda zabolała?? tak co do Su-35: wysyłanie tych 4 Su co maja w Syrii kontra F-16I to szybka masakra suczek, no ale ciebie to pewnie porządnie zdziwi:))

Emes
środa, 23 stycznia 2019, 05:24

Jar Rosja będzie chciała to zrobi czeka dziurę na obszarze Syrii,raz zrobiła 600km kwadratowych czarnej plamy dla radarów i satelit,jak będzie chciała to wyłączy systemy samolotów,statkow etc. Przeciwnika,jak będzie chciała to trafi rakietą w auto z 2000km,jak będzie chciała to wyłączy całą elektronikę przeciwnika i wygra zwykłą zolnierką,dlatego ma ok 15000 schowanych czołgów starszej generacji.Co do pancyrow czy eSek to obsługi brak, wrócicie do artykułów sprzed kilku miesięcy, było napisane kiedy systemy będą sprawne i ile potrwa szkolenie.pozdro

halny
środa, 23 stycznia 2019, 03:15

Skrótowo o nalocie sił Izraela na Syrię nocą z niedzieli na poniedziałek 1. Nalot poprzedziło zgłoszenie "gorącą linią" Rosjanom, zgodnie z zasadami dekonfliktacji, uzgodnionymi uprzednio między wojskowymi Moskwy i Tel Avivu. 2. Rosjanie przestrzegli Syryjczyków 3. Systemy OPL dalekiego zasiegu S-400 (rosyjski) oraz S-300 (rosyjski w Tartus i syryjski) monitorowały sytuacje nie prowadząc ognia do samolotów izraelskich 4. Dywizjon syryjski S-300 nie osiągnął gotowości bojowej, szkolenie zakończy się w marcu 5. Siły lotnicze przeprowadzające nalot – 3 grupy samolotów F-16 Sufa po 4 samoloty, oraz osłona F-15. 6. Nalot prowadzono w czasie 45 minut w trzech falach z trzech kierunków: pierwszy i drugi z południowego zachodu ,obszar Morza Sródziemnego trzeci południowego zachodu znad Libanu. 7. Samoloty nie wchodziły w przestrzeń powietrzną Syrii. 8. Odpalono ok. 30 rakiet manewrujących Delillach o zasięgu do 250 km i bomby szybujące GBU-39 SDB. Systemy przeciwlotnicze , głównie Pancyr-S zestrzeliły ok 60% bomb i rakiet. 9. Izraelczycy zniszczyli jeden pojazd Pancyr-S, który wystrzelał rakiety w pierwszej fali i podczas trzeciego ataku miał tylko działa oraz miał wyłączoną stację radiolokacyjną. Atak z dwóch stron sprawił, ze głowica optoelktroniczna „zgłupiała”. 10. Izraelczycy zniszczyli radar dalekiego zasięgu produkcji chińskiej JY-27 pracującym na bardzo długich falach, a więc reklamowanego przez Chińczyków jako szczególnie skuteczny do zwalczania celów powietrznych wykonanych w technologii stealth. Ten nowoczesny radar to duża strata dla Syryjczyków. 11. Zniszczono magazyny broni irańskich ugrupowań, jednak centrum dowodzenia zwane szklanym domem stoi całe, 12. Wnioski – systemy przeciwlotnicze muszą działać baterią i jeden drugiego musi osłaniać – lekcja jaką dali Izraelczycy zapewne zostanie odrobiona przez Syryjczyków i Rosjan. 13. Skuteczność niszczenia nosicieli rakiet i bomb przez S-400 Triumf i S-300 Favorit nadal jest nieznana, Rosjanie śledzili działania Izraelczyków ale sami nie strzelali i „doradcy” nie dali strzelać Syryjczykom. W załączeniu zdjecia satelitarne celów nalotu Izraela przed i po.

DSA
środa, 23 stycznia 2019, 02:08

Atak wykonano rakietami Delilah w 4 następujących po sobie falach. Łącznie 40-50 rakiet. Na filmie jedno ujęcie przedstawia zniszczenie Pancyra prawdopodobnie w okolicy lotniska w Damaszku. Nie da się na podstawie filmu ocenić czy system był aktywny w momencie ataku. Ten system, który jest niszczony i widać jak odpala 2 rakiety to prawdopodobnie S-125 albo Buk. Samoloty atakują znad Libanu. Wykorzystują osłonę w postaci gór. Syryjczycy od czasu do czasu próbują atakować samoloty wracające po misji do Izraela za pomocą S-200. Oczywiście bez szans na powodzenie. Ta rakieta balistyczna, o której mówił autor to w rzeczywistości S-200 wystrzelone w trakcie porannego ataku 20 stycznia 2019. Warto wspomnieć, że w trakcie ataków Izrael stosuje walkę elektroniczną na szeroką skalę w której jest graczem z 1 ligi. Syryjczycy nic nie stosują jeśli chodzi o EW.

xyz
środa, 23 stycznia 2019, 02:01

Z systemów przeciwlotniczych tylko Iron Dome ma najwyższy wskaźnik zestrzeleń pocisków. Co nie można powiedzieć o Patriotach na przykładzie wojny w Iraku( Klęska w Dhahran) czy aktualnie systemów s-300 i Pancyr atakowanych przez lotnictwo Izraleskie. Szkoda, że Izrealczycy Irone Dome nie zaoferowali Polsce w programie Narew. Ale to i tak by nie miało sensu, bo sķoczyło by się tak jak z wyborem Himarsa zamiast Lynxa.

andys
środa, 23 stycznia 2019, 01:55

A ten Pancyr to nie jest sprawa (pokazana na filmiku) sprzed kilku miesiecy, gdy rzeczywiscie Syryjczycy stracili system?

Adiutant
środa, 23 stycznia 2019, 01:43

W Rosji to jest tak jak Amerykanie lecą na Marsa to my lecimy na Słońce , jak Amerykanin wycisnął szynę to my lokomotywą , jak Amerykanie stworzą 2MT bombę at. to Rosjanie stworzą 10Mt i nawet jeśli nic nie będzie jej przenieść na terytorium przeciwnika to bolszie wsiech zdetonujemy u siebie

asdf
środa, 23 stycznia 2019, 00:33

kolejny "wielki sukces" rosjan w Syrii, stracili jedną baterię a mogli więcej, ale przezornie wyjęli wtyczkę, jest to jakaś strategia, następnym razem zrzucą ulotki w celu obezwładnienia sił Izraela :))

Tylko podpowiadam 2
środa, 23 stycznia 2019, 00:13

Pancyrowcy tyle bzdur, co w komentarzach dawno nie czytałem a sprawa z tym cudem ruskiej techniki wojskowej wydaje się prosta. Żadne bańki żadne niewidzialne, Spaiki i inne cuda izraelskiej techniki po prostu Żydzi to nie durnie i odrobili lekcję wystarczyło przejrzeć trochę propagandowych ruskich filmów z poligonów i dobrać odpowiednią taktykę. Przy wyłączonych radarach Pancyr jest właściwe ślepy załoga zdana jest na jeden kanał wizyjny i działa gdyż rakiety sterowane są radarem i tą drogą są naprowadzane radiokomendami to wszystko. Przy ataku z kilku kierunków jest po cudzie techniki to widać z nagrań izraelskich. Przy włączonych radarach samo wykrycie nic nie pomoże, bo Pancyr ma sprzężone działa, rakiety jeden z radarów ten, który steruje rakietami i kanał optyczny wszystko w jednym kierunku zanim obsługa zareaguje już jest za późno przy saturacji i automacie szybko wypruje się z amunicji i efektorów tak jest po Pancyrku. Z kolei naprowadzanie izraelskich rakiet ma swoje kłopoty i to również widać z nagrań mam nadzieję, że chłopcy i dziewczyny z WBE widzą i wyciągną wnioski tak by Warmate był skuteczniejszy.

tylko Uzupełniam
wtorek, 22 stycznia 2019, 23:46

Na "odwaga2004" opublikowano listę i zdjecia "zniszczeń" a także szczatki zestrzelonego sprzetu, są też ciekawe komentarze, jak na zmasowany conajmniej 3 krotny atak to zniszczenia są niskie, wręcz minimalne a w odpieraniu ataku brały udział tylko siły bezpośredniej osłony, nie zaangażowano głównych sił OPL.... Straty 1 pancyr, 1 radar nazwany JY27 i 7 baraków w jednej lokalizacji . Jeżeli faktycznie w ataku brał udział też F35, jak to pisza niektórzy z komentujących, to ... :)

BUBA
wtorek, 22 stycznia 2019, 23:39

Każdy system można przeciążyc i w efekcie zniszczyć. Na tym polega przełamywanie OPL. Czy to bazy antyrakietowej w Redzikowie, czy zestawu KRUG czy Pancyra lub Patriota. System walczący samodzielnie jest zawsze bardziej narażony na zniszczenie po wykryciu niż działający grupowo. Na razie mamy zniszczone 2 Pancyry na 6 lat operacji lotniczych Izraela przeciwko Syrii. Pan Dura jak zawsze odpłynął jeśli chodzi o OPL - "...pogrom Pancyrów..." Szkoda człowieka, dzięki niemu poszedłem w odpowiednim kierunku...tyle ze ja jestem odporny na propagandę sukcesu.

HK
wtorek, 22 stycznia 2019, 23:34

Nawet Izraelczycy nie twierdzą że wszystkie ich pociski dotarły do celu, więc różne podgrzybki trochę wyprzedzają swoją BEKApropagandę :), nie wiadomo skąd w ogóle taki podgrzybek wie że każda rakieta trafiła ? :) a z tego pogromu pancyrów się okazało że to jedna sztuka która działała na ćwierć gwizdka więc... Naprawdę staje się już zabawne jak podgrzybki za każdym razem piszą że 150% pocisków "alianckich" dolatuje do celu :)

Stirlitz
wtorek, 22 stycznia 2019, 23:20

@trust Wymyślanie teraz historii w celu uratowania honoru rosyjskiego sprzętu jest komiczne i raczej jeszcze pogłębia kompromitację. Zniszczono 8 Pancirów i 2 Buki w ciągu paru chwil. Możecie towarzysze zaciemniać obraz ale tylko laikom, specjaliści dobrze wiedza, że wasze systemy są nic nie warte.

Davien
wtorek, 22 stycznia 2019, 23:07

Panie trust observer, może choć jeden dowód na te twoje teorie bo jak na razie to nie było ani słowa prawdy w nich:)) A co do tego cywilnego Ił-76 to co on tam robił jak atakowano cele wojskowe?

tylko Pytam
wtorek, 22 stycznia 2019, 23:05

Cytując ".. bojowej były natomiast cztery sprzężone armaty kalibru 30 mm o szybkostrzelności około.." to tam były tylko 2 Pancyry ? O jakiej wersji systemu pisze Autor ??? Zwykły Pancyr ma 2 armaty (2 lufowe) co nie oznacza, że to są 4 armaty 30 mm. To jakiś skrót myślowy czy nieznajomość tematu ??

Davien
wtorek, 22 stycznia 2019, 23:03

Panie tylko pytam, zasięg Pancyra S-1 to "zabójcze" 25km, a z 20km F-16 jest dla niego niewidoczny( radar zestawu wykrywa RCS 2m2 na 20km )wiec nawet jakby tam sobie latały F-16i to i tak pancyr nic by nie zrobił. Dowolne przenoszone przez F-16 uzbrojenie rakietowe ma wiekszy zasięg od Pancyra, nawet zwykły Maverick:)

Davien
wtorek, 22 stycznia 2019, 23:01

Panie Stary Grzyb, akurat w Dolinie Bekaa Izrael stracił dwa samoloty ale nie zestrzelone przez lotnictwo ale OPL. Cała reszta jak najbardziej prawdziwa.

Davien
wtorek, 22 stycznia 2019, 23:00

Panie xd Rosja nie zaognia sytuacji z nikim kto strzela raklietami w Syryjczyków lub Irańczyków,po prostu udaja jak zwykle ichtamnieta. I w ten sposób unikaja kompromitacji swojej OPL bo moga zwalac na Syryjczyków ze kiepsko strzelają:)

Jacek
wtorek, 22 stycznia 2019, 22:59

Warto byłoby w tym temacie wspomnieć, że zestrzelenie samolotu myśliwskiego F-16I Sufa w dniu 10.02.2018 roku przez Syryjczyków było bolesną lekcją pokory dla Izraelczyków. Do zdarzenia tego doszło w trakcie powrotu izraelskich myśliwców do bazy po nalocie przeprowadzonym na cele w Syrii. Izraelczycy później podali, że załoga myśliwca F-16I Sufa nie uruchomiła systemu przeciwdziałania, pomimo otrzymania ostrzeżenia o odpaleniu rakiet przeciwlotniczych. Łącznie w kierunku izraelskich samolotów wystrzelonych zostało 27 syryjskich pocisków, z których jedna S-200 Wega (SA-5) dosięgnęła celu. W komunikacie izraelskich sił powietrznych zawarte zostało stwierdzenie, że zawiodło nie wyposażenie, a obsługujący go lotnicy.

Andrettoni
wtorek, 22 stycznia 2019, 22:49

Nie ma systemu o 100 % skuteczności lub 100 % nieskuteczności. W warunkach realnego konfliktu o skuteczności decyduje nie tylko jakość sprzętu, ale też przypadek, a przede wszystkim wyszkolenie. Izrael ma jedną z najlepiej wyszkolonych armii na świecie, a Syria znacząco odstaje nawet od Rosji, przy czym Rosja jest dopiero na etapie zdobywania różnych kompetencji. Pomijając jakość uzbrojenia poszczególnych krajów - gdyby czołg X użyły wojska Izraela, miałby skuteczność 95 %, gdyby tego samego czołgu użyły wojska Rosji miałby skuteczność 85%, a w rękach syryjskich zaledwie 50%. Porównując uzbrojenie trzeba też porównać kto go używa. Kolejne pytanie dotyczy tego czy samoloty przeleciały w zasięgu Pancyrów i jak długo były w tym zasięgu. Z opisu wynika, ze Pancyry miały aktywne tylko działa, a to oznacza mniejsza skuteczność i zasięg. Czy samoloty znalazły się w odległości umożliwiającej ich ostrzelanie?

Chris
wtorek, 22 stycznia 2019, 22:48

Podobna kompromitacja miała miejsce podczas ataku rakietowego z natowskich okrętów rok temu. Rosyjskie radary nie byly w stanie naprowadzić rakiet systemu s-400 na stare tomahawki. Te lecąc na niskim pułapie między górami byly nieuchwytne dla Rosjan.

Palmel
wtorek, 22 stycznia 2019, 22:44

dlaczego nie podano że zestrzelono 30 izraelskich rakiet

Mirek
wtorek, 22 stycznia 2019, 22:26

Zostawcie pancyra w spokoju. To jest problem Rosjan. Zastanówcie się nad naszym zestawem bardzo krótkiego zasięgu Poprad. On by dał radę ?

bryxx
wtorek, 22 stycznia 2019, 21:56

Całą ta dyskusje o przewagach jednych o strąceniach drugich tak naprawdę podsumowuje tytuł i treść artykułu. Pogrom pancyrów w tytule, w treści zniszczony jeden pancyr. Armia Izraelska urządziła medialny spektakl bo potrzebuje spektaklu . Na wszystko ma wpływ sytuacja polityczna wewnątrz Izraela i ostatnie niepowodzenia armii, choćby nieudany rajd sił specjalnych zakończony smiercią co najmniej jednego komandosa izraelskiego i to prawie na oczach kamer. Zaciekłość ataku potwierdza mojm zdaniem syryjskie twierdzenia sprzed jakiegoś czasu o zestrzeleniu jakiejś maszyny. Tak więc loty Izraelskie nad Syria to bajki, atakuja znad Libanu albo chowając się za cywilnymi maszynami w przestrzeni międzynarodowej, bo jak wleca nad Syrię to bum.

Karol
wtorek, 22 stycznia 2019, 21:43

Jeżeli zostaje zniszczony 1 ! Pancyr to chyba nie jest POGROM. To tak jakby napisać o zestrzelonym F 16 w zeszłym roku - Syria rozgromiła siły powietrzne Izraela. Bądźmy poważnik.

cynik
wtorek, 22 stycznia 2019, 21:42

@tylko Pytam A niby w jaki sposób 'odparły atak'? Izrael zniszczył założone cele a syryjska OPL nie była w stanie temu przeciwdziałać a na dodatek sama poniosła straty nie zadając samemu żadnych przeciwnikowi.

ciekawy
wtorek, 22 stycznia 2019, 21:35

Dlaczego tylko jeden Pancyr zniszczony skoro na filmie jeden cel się bronił rakietami a drugi nie miał ich w położeniu bojowym?

MAT
wtorek, 22 stycznia 2019, 21:30

Na filmie są zniszczone dwa Pancyry pierwszy strzela dwie rakiety zostaje zniszczony i zapewne ma uniesione wyrzutnie, drugi ma uniesione tylko lufy działek.

Fanklub Daviena
wtorek, 22 stycznia 2019, 21:27

@Stirlitz: a ten "pogrom Pancyrów" to jak widać z przytoczonych przez Izrael filmów cały jeden. I jak pokazują analizy, wypstrykał się z rakiet (atak izraelski trwał ponad godzinę) i dostał gdy podjeżdżał (co też widać na izraelskim filmie) pojazd z zaopatrzeniem w nowe rakiety. Problem syryjski polega na tym, że nie mają rakiet balistycznych. Nie można się tylko pasywnie bronić, bo wcześniej czy później zawsze coś się przedrze. Dlatego po każdym izraelskim nalocie Syria powinna rakietami balistycznymi atakować izraelskie lotniska. Innego języka Żydzi nie rozumieją.

jan
wtorek, 22 stycznia 2019, 21:16

Rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej nie mają zadania obrony terytorium Syrii. Rosjanie mogą ich użyć tylko gdyby zagrożone były ich wojska lub instalacje w Syrii. Co deklarowali od samego początku. Izrael może bombardować prawie bezkarnie obiekty w Syrii tylko przy cichej zgodzie Rosji, której też nie za bardzo podoba się obecność Irańczyków. Izrael nigdy nie odważy się zaatakować pozycji Rosjan - byłoby to dla niego samobójstwo. Putin nie darowałby takiej zniewagi. Pragnę zwrócić uwagę, że premier Izraela plus wysocy rangą wojskowi równie często są w Waszyngtonie jak i w Moskwie.

jak było tym razem
wtorek, 22 stycznia 2019, 21:11

Czy izraelskie F16 leciały w cieniu samolotów pasażerskich? Wiemy że tak praktykują.

Bravecto
wtorek, 22 stycznia 2019, 21:04

Obalacz, ciężko ci coś przyjąć, oj ciężko. Najpierw piszecie, że opl przechwyciła większość obiektów i pancyr magia de best. Jak pokazać wam leje po bombach, to piszecie, że tam i tak nic nie było. Jak są filmy z ataków to piszecie, że fotomontaż. Litości... to już jest nudne. Ciągle jakieś półprawdy, kłamstwa i fantazje. Rosjanie ustalili z Izraelczykami sposoby komunikacji. Jeżeli Rosja nie chce lub nie może zagwarantować wyjścia Iranu, to nie będzie przeszkadzać w jego zwalczaniu przez IDF. Otwarte stwierdzenie przez Rosję: " Iran tu jest, i będziemy go chronić gdy was atakuje" to samobój. Więc ustalono immunitet Izraela gdy atakuje bojówki irańskie. I nie, nie był nikt na dywaniku w Moskwie, bo jak w takim razie nazwać wizytę delegacji rosyjskiej w Izraelu? Także opl rosyjska śpi. Syryjczycy jak chcą dołączyć do ofiar to proszę bardzo. Wiadomo, że nie robią tego z miłości do Iranu a raczej z nienawiści do Żydów... Weszli na ring to dostali w ryj. Przecież oni też dostali ostrzeżenie o ataku, mogli siedzieć spokojnie na czterech literach. Jak się Iran lepiej zorganizuje to też przyciągnie swoją opl. Będzie weselej. John Bolton podczas niedawnej wizyty w Izraelu miał zapewniać o wspieraniu izraelskich ataków na bojówki irańskie w Syrii. Zobaczymy jak to się rozwinie.

RZESZOW
wtorek, 22 stycznia 2019, 20:51

Samoloty Izraela nie były w przestrzeni powietrznej SYRIJEDEN SYRYJSKI SYSTEM JEST ATAKOWANY przez kilka samolotow na jeden cel przypada 4 samoloty to jest minimum -i tak punktuja

John
wtorek, 22 stycznia 2019, 20:48

Jak ja lubie te opowieści z mchu i paproci. Juz obalaczmitów na wiadomosci ze film pocięty, fotomotaż. Zna przebieg zdarzen nie oglądajac orginału. Widać wyraznie zniszczenie dwóch pancyrów! Jeden zostaje zniszczony po wystrzeleniu dwóch rakiet które kręcą bączki drógi pocisk dokańcza robote. Następnie widzimy zniszczenie pancyra który nic nie wystrzelił!

gnago
wtorek, 22 stycznia 2019, 20:30

,,Jak się jednak okazało oba te systemy były wyłączone i nie stanowiąc zagrożenia - nie były atakowane przez Izraelczyków." ,,Były one jednak skierowane w innym kierunku niż ten, z jakiego nadlatywały izraelskie pociski. Świadczy to o tym, że syryjskie i rosyjskie systemy obserwacyjne nie zdołały wykryć nadlatującego zagrożenia." Bardzo chaotycznie napisany artykuł, domniemywam z powodu tendencyjności źródła tych informacji. S 300 i S400 były wyłączone i nie stanowiły zagrożenia dlatego "wspaniałomyślnie je oszczędzono natomiast pancyry wyłączone w trybie pasywnym (raczej domniemanie , bo nie ze źródeł zwiadowczych) zniszczono. Należałoby za kilka dni wrócić i skonfrontować info z kilku źródeł

Jojo
wtorek, 22 stycznia 2019, 20:27

Systemy były wyłączone, załoga poszła do klopa, skończyła sie amunicja, wersja eksportowa jest inna itd zobaczymy wreszcie coś co działa???

dim.
wtorek, 22 stycznia 2019, 20:26

@Obalaczmitow - a skąd wiesz, jakie są zniszczenia ? Poza tym, skoro wiesz że na pewno "symboliczne"? Jasne, wszystko można zmontować, właśnie wali się długo montowany mit świetnego Pancyra. Przedtem strzelał do ptaków, teraz nie widzi kierunku nadlatujących pocisków. Stoi bezradnie, po czym ulega zniszczeniu. Skoro (jak tu ktoś pisze) miał w tym czasie być nieczynny, winien stać zamaskowany. Ale jeśli odpala coś, raczej był czynny. Mógł brać namiary z własnego radaru, mógł ze zsieciowanych innych radarów - ważne, że nieskutecznie. Z niecierpliwością czekamy teraz na występ S-300/S-400. I aby nie było znów, że artist zabolieł.

Maras
wtorek, 22 stycznia 2019, 20:20

Zasadniczo Rosjanie wiedza ze nie będa sie w stanie obronic przed zmasowanym atakiem. To chyba nikogo nie dziwi (no moze poza Davienem). I dlatego są i będa bierni. Prędzej jakis Su-35 zestrzeli F-16 niz odpala cos z S-400/300.

dim
wtorek, 22 stycznia 2019, 20:13

Przecież na tym filmie widać coś innego, niż Autor opisuje ! Wyraźnie widać dwie startujące rakiety OPL, natychmiast zawracające w stronę ziemi. Jak gdyby zostały totalnie ogłupione przez przeciwdziałanie napastnika. Jeśli mylę się, proszę sprostować (z góry dziękuję !).

Dalej patrzący
wtorek, 22 stycznia 2019, 20:07

Wyłączenie S-400 i S-300 pokazuje, że Rosja [i pewnie podległa Syria] wystawia Izraelowi irańskie posterunki. To jedno jest pewne. Bo faktyczną ilość zestrzelonych rakiet [pytanie - ile z nich było wabikami?] i ilość zniszczonych Pancyrów poznamy raczej dużo później. Prawdopodobnie syryjskie Pancyry oberwały "przy okazji", bo były w zasięgu, a miały pewnie rozkaz być nieoperacyjne - i Izrael to wykorzystał, chociaż miało się skrupić tylko na Irańczykach. Takie twarde przeciąganie liny Izrael-Rosja kosztem Syryjczyków, czyli pokazanie przez Izrael w stosunkach z Rosją, kto ustawia zasady gry. Rosji [i Syrii] nie pozostaje nic innego, niż ogłosić kolejne "wielkie zwycięstwo". Oczywiście dla szerokich mas laików - osoba mająca pewne pojęcie o temacie zapytałaby, jak to możliwe, że rakiety zestrzeliwują, a samolotów jakoś tak nie potrafią....mimo operowania w strefie Pancyrów i S-300/400, dla których winno być bezproblemowe wg zapewnień rosyjskich specjalistów od ich systemów OPL.

nagłośnienie
wtorek, 22 stycznia 2019, 19:48

Afganistan - konwój złożony z 70 pojazdów rozbity (wszystkie pojazdy zniszczone), zginęło od 50 do 70 komandosów szkolonych przez USA, talibowie weszli do szkoły policji ok 200 ofiar. To klęska USA w Afganistanie, czemu o tym cisza, gdyby to dotyczyło Rosji fanfary były by piane przez tydzień a tu zawstydzające fakty dla koalicji. Gdzie rzetelność, zniszczenie jednego Pancyra ważniejsze niż klęska USA w Afganistanie.

robo
wtorek, 22 stycznia 2019, 19:28

te obalacz .. przypomnij nam kiedy rosyjskie systemy OPL w historii się sprawdziły przeciw lotnictwu zachodniemu (wojskowemu - pasażerskich maszyn nie licząc)? Wietnam? średnia 55 pocisków SA-2 na trafienie? Powers? Trafiony plus 2 ścigające go sowieckie Migi? Rzez urządzona sowietom nad Egiptem przez IAF?

sża
wtorek, 22 stycznia 2019, 19:26

Syria stała się wręcz idealnym poligonem dla Rosjan. Bo właśnie tu w realnej wojnie mogą zweryfikować swoje systemy. Jest tylko jeden problem - mają jakąś umowę z Izraelem i nie mogą przetestować swoich systemów S 400.

tom
wtorek, 22 stycznia 2019, 19:25

gdyby baterie S300 czy S400 były włączone - poległy by i one - a miały być same łutsze w mire!

Wania
wtorek, 22 stycznia 2019, 19:00

Do obalacza. Ten wyłączony strzela rakietami ktore sobie bezładnie latają. To jak w dofcipie o wojnie radziecko-chinskiej. Ze na granicy do radzieckich traktorów chinczycy otworzyli ogień. Pokojowe radzieckie traktory odpowiedziały ogniem i odlecialy do kraju. Związek radziecki ostrzega towarzyszy z Chin, ze następnym razem wyśle na granicę kombajny...

master logik
wtorek, 22 stycznia 2019, 18:56

zdanie 1. "pogrom Pancyrów " zdanie drugie": "rakiety zrzucone i odpalone z samolotów sił powietrznych Izraela zniszczyły m.in. zakupione w Rosji, nowe zestawy przeciwlotnicze – w tym co najmniej jedną, kołową wyrzutnię rakietowo-artyleryjską typu Pancyr S-1" . Zatem pogrom jednej wyrzutni. Gratuluję logiki

Wania
wtorek, 22 stycznia 2019, 18:55

Syria juz wie jak się wychodzi na bratniej pomocy Rosji. Sprzedali ich za garstkę szekli. Niby dali s-300 ale zabronili włączyć. Swoje baterie też wyłączyli. Bali sie natychmiastowego zniszczenia baterii. A tacy butni byli, tak wprowadzili zakaz lotów dla Izraela.... Pancyry już nie mają dobrej marki. Kolejny zestaw poszedl na złom.

Serwor
wtorek, 22 stycznia 2019, 18:51

Boże, jak Syryjczycy mieli strącić samoloty jesli one nie wleciały nawet nad Syrię? Samoloty były nad Libanem .

anda
wtorek, 22 stycznia 2019, 18:35

o cholera a ja myślałem, że przynajmniej ze 40 a tu jeden i to z dużym znakiem zapytania

vvv
wtorek, 22 stycznia 2019, 18:34

Obalaczmitow co za bzdury - 200 pociskow :D i syryjska opl zestrzeliwuje wiecej niz izrael wypuszcza :) prawda jest taka ze moze syria wystrzelila ze 200 rakiet opl ale moze 2-3 trafily cel :)

trust
wtorek, 22 stycznia 2019, 18:15

Zniszczony został 1 słownie jeden Pancyr a nie Pnacyry, skąd autor bierze te informacje to ja nie mam najmniejszego pojęcia, ale w mediach społecznościowych jest o tym. Zginał podporucznik wojsk Syryjskich dowódca tego Pancyra. Są relacje bezpośrednio z miejsca zdarzenia nic się tu nie ukryje. ten atak to tak naprawdę wielka klęska Izraelskiej operacji. Nie osiągnęli nic to co miało zostać zniszczone oparło się atakowi. OPL Syrii wywiązała się z tej potyczki bardzo dobrze. W trzech atakach dotarła tylko znikoma ilość rakiet.

df
wtorek, 22 stycznia 2019, 18:05

kończąc wątek analizy filmu możliwe że Spice chowa długi poziomy statecznik w czasie nurkowania tak samo jak Delilah wyłącza silnik po rozpędzeniu się do prędkości maks. przy nurkowaniu. generalnie pancyr odpala 3 bądź nawet 4 rakiety - bezskutecznie. 2ga część filmu, otwarta kabina pojazdu i podniesione lufy działek 30 mm, opuszczony radiolokator i schowane wyrzutnie rakiet.

trader
wtorek, 22 stycznia 2019, 17:42

@Obalaczmitow Zdecydowanie nie wygląda to na montaż. Atak saturacyjny, gdzie mamy min. 2 rakiety, widać jak Pancyr odpalił 2 rakiety w kierunku tej, która wykonała to ujęcie, bezskutecznie. 2 rakiety za 1 Pancyra? Opłaca się! Z radarem to podejrzewam, że z 50 mln PLN kosztuje jedna sztuka.

bez zaskoczenia
wtorek, 22 stycznia 2019, 17:37

Zestawy Pancyr mają minimalną skuteczność, to już nie od dzisiaj wiadomo.

Kiks
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:59

A może ktoś kolejny raz obawia się ukazania faktycznej skuteczności mitycznych, rosyjskich broni. A ruscy lubią żyć mitami.

baca, co ma kaca
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:55

Pancyr będzie intensywnie modernizowany na bazie doświadczeń z Syrii, to bezsporne. Natomiast dile Rosyjsko-Izraelskie powinny nas martwic, jako użytkownika chociażby ppk Spike. Polska w Izraelu to kraj odpowiedzialny za holokaust. Polska nie Niemcy. Nasz wizerunek jest tam fatalny, co jest efektem wieloletnich zaniedbań polskiej dyplomacji. Jest to kompletna porażka, bolesna i głupia biorąc pod uwagę liczbę młodzieży Izraelskiej odwiedzających Polskę w ramach zorganizowanych wycieczek do miejsc pamięci. To są stracone dekady wzajemnych relacji. I długie dekady przed nami. Sprzedać kraj odpowiedzialny za holokaust Rosji? No problem.

df
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:54

@obalaczmitow Moim zdaniem widać nieudana probe przechwycenia 2x Spice. I. Dwie naprowadzane bomby w tym pierwszą widać jak na dłoni od 10 s filmu (charakterystyczne stateczniki, brak smugi gazów wylotowych, brak efektów pracy silnika). Najpierw widać dym po odpalonej 1 rakiecie, 2ga wymierzona w dalszego Spice nieskuteczna, 3cia nie daje rady przechwycić bomby lecącej z przodu. 1sza bomba niszczy Pancyra. (cięcie) II. zniszczenie (prawdopodobnie nieaktywnego ? lub jak pisze D24 z aktywną EO) Pancyra. Drzwi Pancyra otwarte załoga prawdopodobnie opuściła pojazd

Dropik
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:53

Jeśli przyjąć , że filmy jest prawdziwy to mamy dwie zniszczone wyrzutnie przez 3 rakiety/bomby. Jedna wyrzutnia się broni rakietami które raczej w nic nie trafiają, a przynajmniej nie w rakiety które ją za chwilę niszczą. Druga wyrzutnia ma podniesiony radar wykrywania. I tyle co wiemy. Ilu było atacujacych i ile odpalili rakiet/bomb nie wiemy. Ile ich strancono również. Wiemy również to że takie systemy pozbawione wsparcia nie działają skutecznie.. szosa ,że nie pokazano innych filmów z tej akcji

kubuskow
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:52

Ciekawe ile rakiet/bomb użyli Izraelczycy aby zniszczyć te dwie wyrzutnie? Z przedstawionych informacji wynika, że da się je zniszczyć i że Izrael jest dość silny aby to zrobić - tylko, że to było wiadomo wcześniej. Pancyr nie jest niezniszczalny (może jest nieskuteczny), ale na razie nie posiadamy żadnych ciekawych informacji.

Wojt
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:50

@ obalacz Ten pierwszy odpalił chyba 2 rakiety ale czymś trzecim oberwał.

bania Wania
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:49

"...pogrom Pancyrów przy bezczynności baterii S-300 i S-400." to tytuł a w treści: "...Bomby oraz rakiety zrzucone i odpalone z samolotów sił powietrznych Izraela zniszczyły m.in. zakupione w Rosji, nowe zestawy przeciwlotnicze – w tym co najmniej jedną, kołową wyrzutnię rakietowo-artyleryjską typu Pancyr S-1..."!!!. Jeden zestaw!!!-toż to faktycznie "pogrom".

sd
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:32

To zmienia postać rzeczy .. w takiej sytuacji Pancyr rzeczywiście jest bezbronny wobec loitering munitions.. Delilah "dostarczony" przez Sufę lata "w kółko" a F35 namierza cele i koordynuje atak. F16 i F35 mają utajoną łączność. Całtowita pasywność rosyjskich systemów i brak spójnego obrazu sytuacji (w tym radarów VHF) oznacza że taki Pancyr ma kilkanaście sekund na reakcję (zasięg armaty 30mm x 1s / il m/s jaka pokonuje Delilah). Beznapędowy Spice naprowadzany przez F35 jest w zasadzie nie do wykrycia przez optoelektronike zwłaszcza w dzień.

Stirlitz
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:23

@obalacz sputników Jasne ;) zestrzeliły ale nie macie na to żadnych dowodów jak zwykle, jedynie wasze zapewnienia. To kompromitacja w pełnej linii. Jeśli zaprzeczacie to pokażcie dowody a nie tylko słowa ;)

Stary Grzyb
wtorek, 22 stycznia 2019, 16:18

Rosjanie jak najbardziej słusznie wyłączyli systemy S-300 i S-400 - tylko dlatego nie zostały one przez Izraelczyków zlikwidowane. Syryjczycy włączyli systemy Pancyr oraz inne (w tym "Buk"), i te zostały zlikwidowane jako stanowiące potencjalne zagrożenie. Żadnych zestrzeleń izraelskich bomb i rakiet nie było, to zwyczajowe bzdury rosyjskiej propagandy, nic innego Rosji nie pozostaje wobec kolejnej kompromitacji. Swoją drogą - sytuacja coraz bardziej przypomina "polowanie na indyki" w Dolinie Bekaa w 1982 r., kiedy Izraelczycy wyposażeni w amerykański sprzęt w jedno popołudnie zmietli 19 sowieckich baterii OPL i zestrzelili 84 sowieckie samoloty obsługiwane przez Syryjczyków, nie ponosząc żadnych strat. Radość w Moskwie musi być jeszcze większa, niż bezradność.

XD
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:52

Jak zwykle cenna konkluzja na końcu tego artykułu ....Nikt - Izrael czy Rosja nie chcą zaogniać sytuacji miedzy sobą . Oczywiście co innego gdyby zagrożone były systemy Rosji a tak można domniemywać wtedy - okazało by się co jest warte wojsko Rosji i jego sprzęt ?

zaciekawiony
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:48

Hm, no ale brak reakcji ze strony rosyjskiej obrony p-lot jest kwestią zupełnie spodziewaną bo wprost deklarowaną i ustaloną na szczeblu rządów państw. A gotowość dostarczanych samym Syryjczykom systemów S-300 to zdaje się kwestia jeszcze wielu miesięcy... Sądzę też, że sami Syryjczycy, tradycyjnie, są kiepsko wyszkoleni i przygotowani. Ja bym tam pochopnych wniosków nie wyciągał.

tylko Pytam
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:45

Pogrom "Pancyrów" a w treści info, że co najmniej jeden. To skąd ten "pogrom" ?!?!?!?! Jeżeli systemy krótkiego zasięgu odparły atak przy stratach 1 pojazdu bojowego, to raczej sukces, a nie pogrom zwłaszcza, że samoloty agresora nie odważyły się działać w odległości jego skutecznego zasięgu .

Ja66
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:40

No to znowu rozpocznie się dyskusja na temat niezawodności/zawodności Pancyra.

chudy
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:39

służba na Pancyrach to prawie pewne samobójstwo

NAVY
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:26

Ciekawa sytuacja i ciekawe czemu ma służyć ?

Byki
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:20

Tak jak przypuszczamy Rosyjski sprzęt typu Pancyr S-1 jest łatwym celem nawet z uruchomionym radarem. S300 i S400 również nie stanowią poważnej groźby dlatego je wyłączają

J23
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:19

Rosjanie ze swoją technologia radarową są daleko w tyle za Zachodem. Szczytowym osiągnięciem Rosjan jest opanowanie technologii arsenku galu (GaAs), podczas gdy Zachód przechodzi na nowocześniejszy azotek galu (GaN), a w laboratoriach już trwają prace nad następną generacją półprzewodników, np. nad połączeniem GaN i ScAlN, co umożliwi podwojenie maksymalnej możliwej mocy wyjściową urządzeń Zachodu, a jednocześnie pozwoli znacznie zmniejszyć zapotrzebowanie na energię. Rosja przegrała wyścig technologiczny, co widać w bezpośredniej konfrontacji. Nawet kradzież technologii nic im nie daje, skoro nie potrafią wdrożyć ukradzionych rozwiązań (np. GaN) do produkcji.

Gts
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:17

A co mieli zrobic jak regularnie dostaja baty nawet gdy atak wykonywany jest statusienkimi F-16 czy F-15. Wola sie nie osmieszac wiecej i udaja bezczynnosc gdy w rzeczywistosci sa bezradni.

trust observer
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:15

STOP: S400 jest systemem do obrony bazy Hmemin i Rosja nie jest w stanie wojny z Izraelem. STOP : Samoloty F16 były w przestrzeni powietrznej Libanu i Izraela więc nie można było do nich strzelać. STOP: zniszczono 1 słownie jednego Pancyra. OK 80% pocisków zostało zestrzelonych z czego nocna salwa 36 pocisków wystrzelonych z F16 została zestrzelona w 100%. Nie mozna było użyć innych rakiet ponieważ groziło to zniszczeniem cywilnego samolotu Irańskiego Ił-76. STOP.

knfgee
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:12

wątpie, żeby OPL rosyjskiej produkcji była w stanie zestrzelić "bomby kierowane"

HO HO HO
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:07

To jest starcie tego co ma najlepsze Izrael (czyli lepsze niż amerykańskie) ze starszymi, okrojonymi lub nieudanymi typami uzbrojenia rosyjskiego, ciekawe jak by sobie poradził np. zestaw Tor

Hmm34
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:05

Ale jak to ?? Najlepszy system pp na Świecie znów nie został użyty? To po co oni targali taki kawał żelastwa do Syrii skoro najwyraźniej nie mają zamiaru go używać , tylko dlaczego go nie używają? Boją się kompromitacji czy może te całe baterie z pod litery "S" to atrapy? Istnieje jeszcze opcja że FR tak miłuje pokój że nie chce eskalować konfliktów na Świecie (mam nadzieję że nie przeczytają tego obywatele Gruzji i Ukrainy po mnie wyśmieją ).

Albercik
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:01

A co tu jest do rozpamietywania? Jakby ruscy uruchomili radary to jak myślicie Izrael ma "jakieś" antyradarowe pociski? Wtedy skuteczność izraelskiego ataku byłaby pewnie duuużo wyższa a straty o wiele większe. Więc lepiej było dla ruskow wszystko co "świeci i błyska" wyłączyć żeby się nic izraelskiego nie samo-naprowadzilo!!! Sam bym inaczej nie zareagował. Po drugie skoro sami nie byli atakowani to do dziś NADAL nie wiadomo do czego są ZDOLNE rosyjskie systemy. Zatem poza powiedzmy ciut wizerunkowo - to Rosja nic nie straciła. Stracił tylko Iran.

Michnik
wtorek, 22 stycznia 2019, 15:01

Syryjczycy w sumie nie maja wyboru. Muszą polegać na ruskich, ale kupowanie od nich sprzętu, którzy tamci pozwalają im tracić w efekcie braku wsparcia wygląda jak wystawianie sojusznika na straty, aby kupował nowy sprzęt od ruskich. Chyba, że prawda jest zupełnie inna i ruscy są ciency w uszach ze swoim sprzetem.

asd
wtorek, 22 stycznia 2019, 14:57

" Jak się jednak okazało oba te systemy były wyłączone" Bzdura. Były włączone, ale po prostu nie są w stanie nawet "zobaczyć" F35. Przecież Izraelczycy na okrągło bombardują Syrię i mam uwierzyć, że za każdym razem S300 i 400 są wyłączone ???

Obalaczmitow
wtorek, 22 stycznia 2019, 14:50

Jeden wyłączony a drugi to montaż filmu. Najpierw rakiety zestrzeliły 2 wcześniejsze pociski , później ucięto film i pokazano sam moment uderzenia co najmniej 2 pociskami nadlatującymi z 2 różnych kierunków. Obok stoi samochód do ładowania zapasowych rakiet i widać załogę poza pancyrem. Niektóre media piszą o 3-4 falach nalotów po 10-12 samolotów czyli ok 200 rakiet - to jak na taka ilość to zniszczenia są symboliczne. Teraz wyobraźcie sobie taki sam atak na obiekty w Polsce i jak i czym my moglibyśmy się bronić.? A wy tutaj piszecie o kraju w trakcie 5 letniej wojny atakowany ciagle przez wszystkich dookoła.

King
wtorek, 22 stycznia 2019, 14:47

A czy na zamieszczonym filmie Pancyr nie odpala rakiety w pierwszych 5 sek? Coś wygląda na to że Pancyry to taka forma stracha na wróble. Wzbudza strach, ale efektywność działania bliska zerowej.

woodrow
wtorek, 22 stycznia 2019, 14:36

"nalot był odpowiedzią na irańską rakietę średniego zasięgu wystrzeloną 20 września 2019 r. z terytorium syryjskiego". Izraelski wywiad jest tak skuteczny że wiedzą że tamci wiedzą że wystrzelą rakietę 20 września 2019 :)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama