Wojskowi logistycy dostarczają sprzęt medyczny do szpitali zakaźnych

30 marca 2020, 13:32
A-Jelcz_442.32
Fot. Stiopa/CC BY-SA 4.0

Transporty z płynami do dezynfekcji, odzieżą ochronną oraz sprzętem medycznym trafią do Wojewódzkich Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych i szpitali jednoimiennych. Za transport odpowiadają żołnierze z brygad logistycznych — poinformował w niedzielę szef MON Mariusz Błaszczak.

"Dziś 18 transportów m.in. z płynami do dezynfekcji, odzieżą ochronną oraz sprzętem medycznym trafi do Wojewódzkich Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych i szpitali jednoimiennych. Za transport odpowiadają żołnierze z brygad logistycznych w Opolu i Bydgoszczy" - napisała na Twitterze Błaszczak.

Rano szef MON poinformował, że w niedzielę w walkę z koronawirusem zaangażowanych będzie 4,5 tys. żołnierzy i pracowników wojska oraz 559 jednostek sprzętu. 1552 żołnierzy wspiera Straż Graniczną w ochronie granic, a 1228 działania Policji m.in. związane z kontrolowaniem przestrzegania kwarantanny.

Wojsko współpracuje z innymi służbami mundurowymi i z Ministerstwem Zdrowia w działaniach mających powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa; pomaga osobom starszym i objętym kwarantanną. Utrzymuje w gotowości 14 wojskowych szpitali i pięć ośrodków medycyny prewencyjnej. Armia przygotowała też mobilne zespoły medyczne, pojazdy i obiekty przystosowane do odbywania w nich kwarantanny, oferuje także transport lotniczy w razie potrzeby ewakuacji medycznej.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
Obywatel
poniedziałek, 30 marca 2020, 23:56

Fajnie gdyby byli tak uprzejmi i przywieźli zakupiony przez Woś sprzęt z ChRL.

Bobas
wtorek, 31 marca 2020, 08:44

Fajnie jakbyś nie sugerował, nie powtarzał bzdur i fejków WOŚP o tym że ktoś im odmawia transportu.

Davien
poniedziałek, 30 marca 2020, 22:20

Analizy , dyskusje ... A czy takie analizy nie były już robione? Był przecież program "Wilk" dla czołgu T-72 . Przecież robiliśmy już dawno temu PT-91M , robiliśmy Malaja i to było przeprowadzane głębokimi analizami . Dlatego są dwie opcje do wyboru : "powierzchowna" lub "gruntowna" . Ta pierwsza jest ekonomiczną i wymagającą mniejszej "rzeźby" w modernizowanym czołgu i zmian w "zapleczu" , ale dająca mniejsze efekty . Dająca się zrobić nawet w ramach remontów . Wariant ekonomiczny to właśnie nasz "Twardy" . Wariant "ekonomiczny plus" jeśli można tak powiedzieć to "Malaj" , krojony na miarę pod zamówienie . Natomiast wariant " gruntowny" to forsowane od pewnego czasu gruntowne przeobrażenie czołgu T-72 wymagające dużej ingerencji w kadłub , zawieszenie i układ jezdny oraz całą wieżę z uzbrojeniem . Tutaj powstaje de facto nowy czołg . Jan Paweł II gwałcił małe dzieci. Tu jest widoczny wymierny efekt , ale to jest duuuży koszt , a czy jest na to kasa ??? Podejrzewam , że toczy się w tym momencie dyskusja co dalej z naszą bronią pancerną i z przemysłem "czołgowym" , którą drogą pójść , jakie rozwiązanie przyjąć . Na przeczekanie , czy na rozwój ? Stąd te aktualne analizy , bo sami pozbawiliśmy się realnych możliwości bycia w większym % samowystarczalnym przy modernizacji T-72 ( min. znów ta nieszczęsna "Wola" ) i musimy teraz kupować więcej jeśli chcemy sensownie je zmodernizować. Więc albo robimy to po łebkach , czyli prawie nic i z takim samym skutkiem albo robimy "głęboko" , inwestujemy, łykamy technologie , wzmacniamy nasze możliwości w tej dziedzinie i jedziemy dalej ... To wymaga jednak strategicznych , politycznych decyzji , bo to nie jest zabawa z namiotem , że można go kilka razy składać i rozkładać aż się uda . I być może przyszedł czas na takie decyzje , z kim i w jakim kierunku , bo jeśli nie to zostaniemy z T-72 i starymi technologiami na następne 20-30 lat ...

Medicos
poniedziałek, 30 marca 2020, 19:01

Gotowość bojowa 14 szpitali wojskowych ? To chyba ich godzina otwarcia No bo nic innego tam sie nie zmieniło Gdyby były gotowe to POWINNY BYC PRZEKSZTAŁCONE W ZAKAŹNE a nie a szopka tworzenia zakaźnych cywilnych od zera

Paweł P.
poniedziałek, 30 marca 2020, 16:11

+1

Dyktaturysta
poniedziałek, 30 marca 2020, 15:42

Władza cywilna jest do bani. Ani zamknięcia granic na czas, zero realnej pomocy firmom, pchanie na siłę wyborów... szczyty egoizmu. Postuluje dyktaturę WP na okres 20 lat i wychowanie narodu do życia wspólnotowego i ustrój solidaryzmu-społeczno-gospodarczego. Obecne tzw. elity odciąłbym od koryta na zawsze i wychowywałbym nowe, prawdziwe!

Wachmistrz Soroka
poniedziałek, 30 marca 2020, 16:31

Dyktatura WP to już była, a na jej czele stał "General Electric" Jaruzelski. Także przerobiliśmy to. Następny pomysł proszę...

Marek
wtorek, 31 marca 2020, 08:25

Dawno temu było takie Polis, które nazywało się Sparta. Mniejsza o to, że surowa nawet jak na tamtejsze czasy. Rzecz w tym, że tam była demokracja. W czasach pokoju rządziła nim geruzja z eforami na czele, którzy mogli kontrolować króla. Kiedy była wojna decydował dowódca wojskowy, czyli król. Teraz mamy wojnę, więc nie czas na przepychanki polityczne oraz gadające głowy.

BUBA
poniedziałek, 30 marca 2020, 17:08

Demokracja to bardzo dobra rzecz ale dla ludzi ( rzadzacych ) na poziomie. Ale od czasu do czasu ( i to w przypadkach nadzwyczajnych np jak teraz ) Dyktatura ale cywilna ( np. Krol, Cesarz ) musi tez byc. Bo inaczej karzdy sobie rzepke skrobie.

Anatol
wtorek, 31 marca 2020, 10:48

Władza demoralizuje Władza absolutna demoralizuje absolutnie.

ech...
wtorek, 31 marca 2020, 07:06

Relacja w tzw Demokracji jest istotna. Relacja wybierani-wybierający. Co z tego że do wyboru będzie miał jak to piszesz na poziomie skoro najgłupsi wybiorą z tych na poziomie najgłupszych. Wprowadzenie ograniczeń czy to pośród wybieranych czy wybierających do tych na poziomie powoduje że właściwie Demokracja przestaje istnieć. No i kto będzie tworzył ograniczenia? Demokracja, ta prawdziwa, to coś co owszem daje pełną wolność ale jest podatne najniższym instynktom homo sapiens. Stąd właśnie taki jej obraz gdziekolwiek jest i rezydujące wszędzie ograniczenia zarządzane z drugiego siedzenia. Rządzą grupy, stada polityków, klany nieudaczników, żołnierze tzw oligarchów. Gdzie spojrzysz, właściwie Demokracja jest atrapą a tzw wybór jest sprowadzony do plebiscytu na wybór kandydatów zaproponowany przez wątpliwego poziomu jednostki kryjące się w drugim szeregu, acz faktycznie komenderujące.

wewrewrewtreter
poniedziałek, 30 marca 2020, 16:19

Akurat w Polsce władze cywilne działają w przypadku tej pandemii całkiem nieźle. Wybory nie są pchane na siłę ponieważ obowiązują terminy konstytucyjne, nie do końca wiadomo jak miały by przebiegać takie wybory poza terminami konstytucyjnymi.

M.
poniedziałek, 30 marca 2020, 17:58

Oczywiście. I nie ma w kraju stanu wyjątkowego. Dlatego nie można wychodzić swobodnie z domu, spotykać się publicznie, wznowione są kontrole na granicach, zawieszone połączenie lotnicze. Wszystko na podstawie rozporządzenia. Terminy konstytucyjne. Konstytucji nie stosuje się w tym kraju od 5 lat.

Marek
wtorek, 31 marca 2020, 08:32

A chciałbyś pospacerować po mieście, albo pojechać za granicę? Ja chciałbym, tylko wiem, że teraz nie trzeba. Wiem też, że im surowsze ograniczenia i im sprawniejsza egzekucja, tym mniej ludzi umrze, tym mniej ludzi zachoruje i szybciej wyjdziemy z domów na ulice.

Paweł P.
poniedziałek, 30 marca 2020, 16:12

Nie kracz, nie kracz - jeszcze się okaże że przysłowiową suchą stopą przejdziemy. Choć mam wrażenie, że wielu by chciało wręcz przeciwnie – im gorzej, tym lepiej.

Autor komentarza
wtorek, 31 marca 2020, 11:42

"suchą stopą"? pod względem liczby zarażonych, może i mamy jakieś nieduże szanse. Ale co z tego jak gospodarka się zawali. I nie piszę tego żeby krytykować podjęte działania. Nie robić nic, źle: setki tysięcy zarażonych, o ile nie miliony, dziesiątki tysięcy zmarłych. Sparaliżować kraj na dwa, trzy miesiące: gospodarka w ruinie, bezrobocie, inflacja, bankructwa, niektóre branże praktycznie przestają istnieć w całości.... jak by nie patrzyć dupa z tyłu...

Marek
wtorek, 31 marca 2020, 08:33

Niestety też mi się tak wydaje.

Tomasz33
poniedziałek, 30 marca 2020, 15:58

Polska zamknęła granice jako jedna z pierwszych oraz wzprowdziła inne ograniczenia, dlatego nie ma u nas tego samego co we Włoszech czy Hiszpanii. Rosja dopiero niedawno zamknęła granice. Plan pomocy firmom jest realny i konkretny, proponuję się z nim zapoznać. Polska nie nadaje się na szczęście na dyktaturę, inna mentalność. A o zmianie władzy zdecydują wyborcy przy wyborach.

ihjm
wtorek, 31 marca 2020, 08:54

Mylisz się troszeczkę odnośnie Rosji. Oni bardzo wcześnie zamknęli granicę z Chinami. Później fakt, że zbagatelizowali sprawę. Teraz podejmują odpowiednie działania. Być może pomogło, że zakazili się ludzie z otoczenia samego Putina. Łukaszenka zachowuje się natomiast tak, że szkoda komentować. Mogę zrozumieć jego obawy o stan gospodarki. Ale mecze hokejowe i podobne bzdury?

M.
poniedziałek, 30 marca 2020, 17:59

Poczekajmy 3 tygodnie. Wtedy bardzo proszę o ponowną wypowiedź w sprawie skuteczności działań rządu.

Marek
wtorek, 31 marca 2020, 08:45

Na temat stanu służby zdrowia swoje zdanie mam. Jednak jak popatrzę na Hiszpanię gdzie strzeliło w tym samym czasie co u nas, to powiedziałbym, że do tej pory nasi sobie radzą. W obecnej sytuacji wali mnie kto tu rządzi. Dla mnie liczy się, żeby to, co się tutaj robi było skuteczne.

Piotr
poniedziałek, 30 marca 2020, 16:19

Decyzja dobra o zamknięciu granic i środkach bezpieczeństwa ale słabość naszego państwa pokazana jest w Tarczy antykryzysowej mówimy o żywych pieniądzach to max 60 miliardów pln reszta to prolongaty, gwarancje czyli wirtualny pieniądz w dodatku w/w 60 miliardów pochodzić będzie z dodruku i kredytów czyli kasa państwa jest pusta ( pożyczą z NBP ) . W pierwszej kolejności powinni ciąć 500+ i 13 stki jakieś 45 -50 miliardów oszczędności ale to są wyborcy. Dobry rząd powinien myśleć nie o wyborach ale o dobru Państwa. Niemcy ostatnie 10 lat bez deficytu i kreatywnej księgowości mając 70 tyś zachorowań my przypomnę niecałe dwa przyjmują chorych z innych Państw co by nie powiedzieć o Niemcach złego ale to jest organizacja i zapobiegliwość a nie skamlanie iż Unia nic nie daje

Tomasz33
poniedziałek, 30 marca 2020, 18:36

W NIemczech dług publiczny wynosi 61,2%, w Polsce 47,4%. Oni bez deficytu, ale i Polska w tym roku na zero. Nie wiem czy Niemcy przyjmują chorych, ale oni mają kompleks 2 Wojny Światowej więc starają się pomagać jak mogą, co oczywiście jest dobre. UE jednak daje pieniądze, Polsce przypadło 7,5 mld Euro. Wartość tarczy antykryzyskowej wynosi oficjalnie 212 mld zł, ile z tego jest "realne" nie wiem, niech przedsiębiorcy tego pilnują. Daleko jestem od obecnej władzy, ale warto mówić o faktach w takiej formie w jakiej są.

Marek
wtorek, 31 marca 2020, 08:39

W Niemczech jest teraz tak, że policja sprawdza czy masz meldunek. Jak nie masz, to musisz robić szybki wypad do kraju, z którego przyjechałeś. Z ostrożnością też nie jest tak złoto. Tytułem przykładu pewna niemiecka firma. Przychodzi koleś, który tam pracuje i oświadcza, że mamusia ma koronawirusa. Właściciel oczywiście godzi się z tym, ze koleś ma kwarantannę. Ale środków ostrożności w stosunku do pozostałych pracowników nie podejmuje.

Tweets Defence24