Raki dostaną wsparcie

21 maja 2021, 08:17
Rak HSW AWRU
Fot. HSW.
Reklama

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało o planowanym podpisaniu umowy na dostawy Artyleryjskich Wozów Amunicyjnych (AWA) oraz Artyleryjskich Wozów Remontu Uzbrojenia na potrzeby modułów ogniowych moździerzy samobieżnych Rak.

Umowa zostanie podpisana w sobotę 22 maja, w obecności szefa MON Mariusza Błaszczaka w Hucie Stalowa Wola. Jej zakres obejmie dostawę siedmiu wozów remontu uzbrojenia i 21 wozów amunicyjnych. Stronami umowy są Inspektorat Uzbrojenia oraz Huta Stalowa Wola S.A., a wartość zamówienia wynosi 186 mln złotych brutto.

Artyleryjskie Wozy Amunicyjne oparte są na samochodzie ciężarowym Jelcz 882.53 z dwuosobową opancerzoną kabiną i służą do przewozu amunicji oraz zautomatyzowanego załadunku i rozładunku amunicji. Artyleryjskie Wozy Remontu Uzbrojenia, oparte na samochodzie ciężarowym Jelcz P662D.35 z czteroosobową opancerzoną kabiną Jelcz 144 i wyposażone w kontener z niezbędnym sprzętem, służą do wykonywania diagnostyki oraz napraw sprzętu wojskowego w warunkach polowych.

Po zrealizowaniu tej umowy (dostawy planowane są na lata 2022-2024) wojsko będzie dysponowało kompletem pojazdów wsparcia logistycznego dla wszystkich łącznie 15 zamówionych modułów ogniowych Rak na podwoziu kołowym. Przypomnijmy, że osiem z nich jest już w służbie, dwa kolejne zamówiono w 2019 roku, a pięć następnych w roku 2020.

W skład każdego modułu bojowego Rak wchodzi 8 środków ogniowych i 4 wozy dowodzenia (zamawiane w każdym przypadku wraz z moździerzami), pojazdy logistyczne: trzy AWA oraz jeden AWRU oraz Artyleryjskie Wozy Rozpoznawcze.

Jeśli chodzi o te ostatnie, to niedawno zakończyły się ich badania, a wykonawca, czyli HSW, deklaruje gotowość realizacji dostaw jeszcze w tym roku. AWR oparte są na podwoziu KTO Rosomak i dysponują zaawansowanym systemem sensorów. Wszystkie elementy modułu ogniowego „spina” Zautomatyzowany Zestaw Kierowania Ogniem Topaz, produkowany przez Grupę WB, obecny również w większości innych środków artyleryjskich Sił Zbrojnych RP.

Wykonawca moździerzy, Huta Stalowa Wola, modyfikuje je też pod nową amunicję, o donośności ponad 10 km. Chodzi o pięć pierwszych modułów, zamówionych jeszcze na bazie – w pełni zrealizowanej – umowy z 2016 roku, obejmującej elementy łącznie 8 KMO z 64 moździerzami i 32 wozami dowodzenia. Sama amunicja została zamówiona stosunkowo niedawno, bo w kwietniu br., po tym jak rok wcześniej przeszła badania kwalifikacyjne.

Reklama
Reklama

Program moździerzy Rak to jeden z projektów Planu Modernizacji Technicznej, który już dziś przyczynia się do poważnego wzmocnienia zdolności Sił Zbrojnych RP. Po dostawie AWR i nowej amunicji zostaną osiągnięte docelowe zdolności modułów na podwoziu kołowym. W polskim przemyśle (spółki Mesko i Telesystem-Mesko) trwają też prace nad Amunicją Precyzyjnego Rażenia dla moździerzy, znacznie zwiększającą ich możliwości rażenia celów opancerzonych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 36
Reklama
Bogusław Badeni
poniedziałek, 24 maja 2021, 10:33

Cena jest skandaliczna !!!!!!!!?

Głęboki
sobota, 22 maja 2021, 08:47

Ja uważam, że te ciężarówki są zdecydowanie za tanie. Każda powinna kosztować z 10 milionów.

HRottem fan
piątek, 21 maja 2021, 21:33

Czy rak będzie miał możliwość strzelać granatami innych niż polscy producenci, bo bez tego to kiepsko widzę szanse eksportowe?

Meska
piątek, 21 maja 2021, 20:44

Niektórzy tutaj naprawdę nie potrafią zrozumieć, że sprzet wojskowy kosztuje zdecydowanie więcej niż sprzęt cywilny.

podatnik sponsor
piątek, 21 maja 2021, 19:48

Drożej się nie dało kupić tych 20 kilku ciężarówek?

Dalej patrzący
piątek, 21 maja 2021, 19:30

Podstawa to amunicja precyzyjna plus pozahoryzontalny system rozpoznania i pozycjonowania celów real-time. Wtedy z jednej strony ogon logistyczny się zmniejszy - z drugiej skuteczna wartość bojowa Raków wzrośnie 50 krotnie. Taki jest skok z tytułu użycia amunicji precyzyjnej. Patrząc szerzej - także i Goździki, Dany, Kraby i przyszłe Kryle - powinny być wpięte jeden system sieciocentryczny - i oprzeć się o amunicję precyzyjną. W tym z przystosowaniem systemów do prowadzenia ognia w ruchu. Bo zajmowanie pozycji, strzelanie, potem "zwijanie majdanu" i zmiana pozycji - to proszenie się o szybką precyzyjna kontrę. Na Polskim Teatrze Wojny - wobec Rosji - musimy uzyskac prfzewage techiczno-organizacyjna i jakościową - w oparciu o systemy RMA - tworząc de facto jedną "wszechdomenę" sensorów-nosicieli-efektorów [precyzyjnych] kierowaną real-time. Bo na razie montujemy systemy i zdolności dobre na zimną wojnę - ze śladowym udziałem skoku RMA. Mamy AD2021 - a musimy patrzeć wprzód - i gotować się na wojnę AD2025 - czy AD2030 lub AD2035. Patrząc, jakie wtedy zdolności będzie miała Rosja.

cc
piątek, 21 maja 2021, 13:30

28 ciężarówek za 186 mln...

sobota, 22 maja 2021, 08:43

Jasne, bo to puste ciężarówki? Ogarnij się. Podwozie wozu strażackiego czy karetki kosztuje grosze. Ale za podstawowy średni wóz strażacki grubo ponad milion trzeba dać. Z karetka i to samo. Wyposażenie wojskowe jest za darmo

x
piątek, 21 maja 2021, 23:33

i o to chodzi...

Alaris
piątek, 21 maja 2021, 23:06

Raczej 28 sztuk specjalistycznego sprzętu za 186 mln

Werter
sobota, 22 maja 2021, 13:23

Nie. Ciężarówki z wiertrkami drutem i srubkami to nie jest sprzet za 200 baniek.....

ito
niedziela, 23 maja 2021, 10:27

To idź do pierwszego lepszego warsztatu samochodowego i zapytaj, ile kosztował ich sprzęt do podstawowej diagnostyki jakiej bądź skodziny. Masz do czynienia z ruchomym warsztatem, nie ciężarówką. Podobnie wóz amunicyjny- sama ciężarówka najdroższa w nim nie jest.

pugh
piątek, 21 maja 2021, 13:28

Bardzo dobrze, zakup konieczny i oczywisty. Natomiast nie zgadzają mi się kwoty. 186 mln za łącznie 28 wozów daje kwotę 6.642.857 zł za sztukę. Serio? W tym artykule: https://www.defence24.pl/888-ciezarowek-jelcz-44232-dla-wojska napisano: "Za ponad 780 mln zł Inspektorat Uzbrojenia MON kupił 888 terenowych ciężarówek Jelcz 442.32 wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym." Oczywiście jest to inny model, z innym wyposażeniem. O ile jeszcze wozy remontu w których jak mniemam są części zapasowe mogą być droższe o tyle sam wóz amunicyjny to żadne mecyje. Niech mi ktoś merytorycznie uzasadni tą kosmiczną cenę.

Qwest
sobota, 22 maja 2021, 09:20

Może cena wozów z amunicją, precyzyjną :)

Ot co
sobota, 22 maja 2021, 08:48

Merytorycznie się nie da! Ale w PGZ wszystko jest możliwe. Gdy stocznia PGZ zażyczyła sobie za mały kuter patrolowy dla Straży Granicznej ponad 14 mln, to na szczęście SG kupiła sobie ten kuter za.... 7 mln w prywatnej stoczni z Malborka! I chyba t o wyjaśnia ceny sprzętu Z PGZ. To ukryte kroplówki dla fatalnie zarządzanych firm tego państwowego nieudacznego biurokratycznego tworu.

jowisz10
sobota, 22 maja 2021, 01:59

zgadzam się to drogo ale nie zauwarzyłeś że ciężarówki są opancerzone

Olo
sobota, 22 maja 2021, 13:24

No i? Nie zauważyłeś ze to tylko 28 sztuk?????? Pancerz ze zlota?.

mick8791
sobota, 22 maja 2021, 00:51

Kontrakt na dostawę 888 ciężarówek dotyczy zakupu wozów z dwoma osiami, z napędem na obie, wyposażonych w zwykłą skrzynię ładunkową, bez opancerzonej kabiny. Czyli de facto golasy. W tym artykule natomiast opisywany jest zakup 21 ciężarówek czteroosiowych i 7 trzyosiowych z napędem na wszystkie osie (co samo w sobie komplikuje układ napędowy). Wszystkie z opancerzoną kabiną. Do tego dochodzi koszt zabudowy specjalistycznej, która najczęściej jest droższa od samego nośnika. W koszcie AWRU nie ma części zamiennych natomiast jest koszt specjalistycznie wyposażonego warsztatu. AWA natomiast jest wyposażony w system automatycznego rozładunki i załadunku. Co również ważne nie jest tak, że granaty moździerzowe są tam hurtem wrzucane na pakę tylko każdy z nich ma osobne gniazdo transportowe. I trzecia sprawa - efekt skali. Zupełnie inne koszty są przy zamówieniach hurtowych (gdzie kontrakt na 888 Bartków, na który się powołujesz jest tylko jednym z kilku kontraktów na ten model), a inne przy zamówieniach małoseryjnych za to bardzo wyspecjalizowanych wozów. I to dotyczy zarówno cen u poddostawców jak i kosztów procesów produkcyjnych.

wokidoki
piątek, 21 maja 2021, 22:17

Ja Ci jednym słowem wytłumaczę: monopol

LeAN
piątek, 21 maja 2021, 12:57

Kiedy umowa na AWR?

Prezes
piątek, 21 maja 2021, 12:33

To dobra wiadomość

rex
piątek, 21 maja 2021, 12:17

dobre wieści :-)

Herr Wolf
piątek, 21 maja 2021, 21:19

A co pompujesz koła w tym wynalazku ?!

Monkey
piątek, 21 maja 2021, 12:02

Kolejny krok , może i nie najdłuższy, ale jednak... Oby tak dalej. Potrzebujemy też dla artylerii porządnych bezzałogowców w dużej liczbie, dla rozpoznania celi. Zresztą, także dla naszej Morskiej Jednostki Rakietowej.

Herr Wolf
piątek, 21 maja 2021, 21:19

Stojąc nad przepaścią wystarczający.

Zator
piątek, 21 maja 2021, 11:26

Szuflady amunicji AWA cały cza do poprawek ale wijkko bierze bronić innego nie Będzie

Ona16666
piątek, 21 maja 2021, 11:24

Jak by było 30 takich pakietów po 8 do tego rakiety na odległość 20 kil w tych czasach 10 kilometrów to nic wielkiego tak samo jak Poprady zasieg min 15-30 kilometrów

x
piątek, 21 maja 2021, 23:33

racja.

mick8791
piątek, 21 maja 2021, 21:32

Po pierwsze to są Raki na podwoziu kołowym (15 modułów), później mają być zamawiane na podwoziu gąsienicowym więc całkiem możliwe, że Twój postulat o 30 modułach ogniowych zostanie spełniony. Po drugie - moździerz nie strzela rakietami tylko granatami! I zapewniam Cię, ze zasięg powyżej 10 km dla moździerza to bardzo dobry wynik (bo strzela po specyficznej trajektorii). I na koniec - Poprad to zestaw bardzo krótkiego zasięgu i taki ma być. Większy zasięg będzie miała Narew.

wsa
piątek, 21 maja 2021, 11:24

Może by jakieś drony do nich kupili a nie wozy remontowe.

Stslker
piątek, 21 maja 2021, 11:18

A w rezerwie coś jest, zapewne jedynie obiecanki plaszczaka

bc
piątek, 21 maja 2021, 11:13

Pojawiły się wizualizacje nowej wersji podwozia gąsienicowego LPG, teraz tylko zamawiać na nim partię modułów Rak dla batalionów zmechanizowanych jeszcze przed Borsukiem.

kibic
sobota, 22 maja 2021, 00:06

Żadnych projektów gąsienicowych przed Borsukiem! Takie pomysły są metodą na storpedowanie powstającego polskiego BWPa. Ten projekt trzeba wspierać i ciągle dopominać się nowych informacji o nim. Jeżeli działaniom zagranicy uda się Borsuka uwalić, to i tak będziemy musieli coś podobnego kupić, tylko pieniądze popłyną w całości poza Polskę. Będzie drożej i gorzej.

bc
sobota, 22 maja 2021, 16:46

To podwozie już jest w modułach Krabów a co do Borsuka zgoda ale póki go nie ma w wystarczających ilościach to pierwsza partia gąsienicowych Raków może być na LPG nawet równolegle do NPBWP.

piątek, 21 maja 2021, 21:45

Gdzie?

bc
sobota, 22 maja 2021, 16:42

WiT 5/2021 i Twitter

Tweets Defence24