Reklama
Reklama

Prezydent i szef MON na odprawie: nowa dywizja i strategia bezpieczeństwa [Defence24.pl TV]

15 marca 2018, 12:49
odprawa kierowniczej kadry MON

Prezydent Andrzej Duda i szef MON Mariusz Błaszczak na odprawie kierowniczej kadry MON i sił zbrojnych. Fot. Rafał Lesiecki / Defence24.pl


Utworzenie nowej dywizji wojsk operacyjnych na ścianie wschodniej, zwiększenie liczby sojuszniczych żołnierzy w Polsce, przygotowanie Strategii Bezpieczeństwa Narodowego oraz wyzwania ze strony Rosji – to zagadnienia, o jakich mówili prezydent Andrzej Duda i szef MON Mariusz Błaszczak na odprawie kierowniczej kadry MON i sił zbrojnych.

Zasadnicza część odprawy odbyła się w czwartek za zamkniętymi drzwiami. Wstępne wystąpienia prezydenta, zwierzchnika sił zbrojnych Andrzeja Dudy oraz szefa MON Mariusza Błaszczaka były jednak dostępne dla mediów.

Minister podkreślił, że "silne wojsko to bezpieczna Polska". Przekonywał, że budowane jest nowoczesne Wojsko Polskie, które będzie zdolne obronić suwerenność kraju, aktywnie uczestniczyć w działaniach sojuszniczych i nieść pomoc społeczeństwu w razie kryzysu.

Szef MON potwierdził, że "w końcu I kwartału tego roku podpisana zostanie umowa na zakup systemu przeciwrakietowego w ramach programu Wisła". – To największy kontrakt w historii polskiej obronności i skok w inną epokę, jeżeli chodzi o polską obronę przeciwlotniczą. Kontynuowane są oczywiście też prace dotyczące pozostałych programów – powiedział Błaszczak.

Mając świadomość zadań i wyzwań, jakie stoją przed Siłami Zbrojnymi RP, oraz uwarunkowań finansowych, w jakich funkcjonujemy, rozmawiamy o zmianach systemu dowodzenia i kierowania, kierunkach rozwoju sił zbrojnych, planach modernizacji technicznej, a także o wojskowej współpracy międzynarodowej, misjach zagranicznych oraz tożsamości Wojska Polskiego i kultywowaniu tradycji polskiego oręża.

szef MON Mariusz Błaszczak

Minister ocenił, że 2017 r. był przełomowy, ponieważ w Polsce zaczęły stacjonować siły sojusznicze. – Wzmocnienie potencjału obronnego naszego kraju jest i pozostanie naszym priorytetem. Zabiegamy o liczniejszą obecność wojsk sojuszniczych w Polsce – powiedział Błaszczak.

Szef MON nawiązał też do starań Polski o umieszczenie w naszym kraju jednego z nowych dowództw NATO. – Dwa dni temu w Bukareszcie uczestniczyłem w spotkaniu dziewięciu państw tzw. formatu B9 (...). Podczas spotkania usłyszałem deklarację wsparcia dla kolejnego dowództwa NATO w Polsce, po reformie systemu dowodzenia Paktu Północnoatlantyckiego – powiedział Błaszczak.

NATO przygotowuje obecnie zmiany w swoim systemie dowodzenia. W pakiecie jest m.in. utworzenie dowództw komponentu lądowego. Jedno z nich chce gościć u siebie Polska. Mogłoby ono powstać na bazie Wielonarodowego Korpusu Północ-Wschód w Szczecinie.

Błaszczak oficjalnie poinformował także o powołaniu pełnomocnika ds. utworzenia Agencji Uzbrojenia, która ma całościowo zajmować się zakupami sprzętu i uzbrojenia dla Wojska Polskiego. Wśród priorytetów minister wymienił przebudowę systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi i "prowadzenie przejrzystej, opartej na kryteriach profesjonalizmu polityki kadrowej".

W ramach kluczowego dla bezpieczeństwa militarnego Polski wzmocnienia ściany wschodniej planujemy dyslokację części sił zbrojnych z zachodu na wschód. Moim celem jest utworzenie we wschodniej Polsce nowej dywizji zawodowego wojska – powiedział minister. Plany powołania nowej dywizji znalazły się w ubiegłym roku w Koncepcji Obronnej RP, jawnym raporcie ze Strategicznego Przeglądu Obronnego przygotowanego przez ekipę byłego szefa MON Antoniego Macierewicza. Błaszczak w czwartek odniósł się do tego pomysłu po raz pierwszy, odkąd w styczniu został ministrem obrony.

Szef MON zapowiedział też powołanie "w ciągu kilku dni" zespołu, którego zadaniem będzie wypracowanie koncepcji konsolidacji zadań dotyczących infrastruktury informatycznej i cyberbezpieczeństwa. Ponadto ocenił, że Wojska Obrony Terytorialnej to ogromny potencjał, który trzeba wykorzystać.

Prezydent wśród wyzwań wymienił przede wszystkim "nieprzewidywalność polityki Federacji Rosyjskiej".

Rosja pokazuje, że jest gotowa sięgnąć do siły militarnej, by osiągnąć swoje cele. Świadomie łamie przy tym prawo międzynarodowe, co przecież było niespotykane w Europie od czasu zakończenia II wojny światowej. To niebezpieczne dla nas, dla wszystkich sąsiadów Rosji, wreszcie – dla całej społeczności międzynarodowej. Co więcej, Rosja, co pokazały ostatnie ćwiczenia Zapad-17, ćwiczy pełnoskalowy konflikt z NATO, którego areną miałaby być m.in. Polska, ale także i państwa bałtyckie. To wymusza od nas podjęcie konkretnych działań wzmacniających potencjał obronny.

prezydent Andrzej Duda

Duda powiedział, że m.in. z powodu tych działań Rosji polecił szefowi Biura Bezpieczeństwa Narodowego Pawłowi Solochowi przygotowanie rekomendacji dla nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego. Mają one wkrótce zostać przekazane resortowi obrony, który na tej podstawie ma przygotować projekt strategii. Następnie będzie ona zatwierdzona przez prezydenta.

Z politycznego punktu widzenia ważne było podkreślenie przez prezydenta bardzo dobrej współpracy z ministrem Błaszczakiem i obecnym kierownictwem MON. – Dziękuję panu ministrowi i jego współpracownikom za nadanie tej współpracy zupełnie nowej jakości – powiedział prezydent. Dodał, że dziś można otwarcie mówić o wspólnej wizji ośrodka prezydenckiego i MON w sprawie reformy systemu kierowania i dowodzenia wojskiem. Jednocześnie Duda potwierdził deklarację szefa BBN Pawła Solocha, który w ubiegłym tygodniu mówił, że zmiany będą wprowadzane stopniowo.

Natomiast Błaszczak zwrócił uwagę, że obecność wśród żołnierzy prezydenta, a także marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego oraz ministrów z innych resortów wyraźnie świadczy, że sprawy obronności państwa są wspólną troską najwyższych władz.

Wśród sukcesów ostatniego roku prezydent wymienił ustawę stopniowo zwiększającą wydatki obronne do poziomu 2,5 proc. produktu krajowego brutto od 2030 r., wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce, który potwierdził gwarancje bezpieczeństwa dla Polski w ramach NATO, zwiększenie obecności wojsk sojuszniczych oraz budowę Wojsk Obrony Terytorialnej.

Priorytetem naszej polityki bezpieczeństwa pozostanie rozwijanie zdolności do odstraszania, do obrony NATO na wschodniej flance, a także wzmacnianie strategicznego partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi. Będziemy nadal budować pozycję Polski jako państwa wnoszącego wkład w utrzymanie ładu oraz porządku w Europie i na świecie, zarówno na forum NATO, Unii Europejskiej, jak i Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, której jesteśmy obecnie członkiem.

prezydent Andrzej Duda

Zdaniem Dudy wyzwaniami są natomiast reforma systemu kierowania i dowodzenia wojskiem, "dostosowanie polityki kadrowej do obecnych zadań", działania zwiększające bezpieczeństwo żołnierzy zarówno w czasie misji zagranicznych, jak i ćwiczeń w kraju. W centrum uwagi – mówił prezydent – niezmiennie pozostają kwestie modernizacji technicznej i zakupów dla wojska.

Duda, zwracając się do uczestników odprawy, podkreślił też, że oczekuje otwartej i merytorycznej dyskusji nad stanem sił zbrojnych i zadaniami obronności. Zaapelował też do wszystkich, by sprawy sił zbrojnych i bezpieczeństwa traktować jako naszą wspólną powinność. O obronności jako o wspólnym wysiłku mówił też Błaszczak. Podkreślił on także, że wydając 2 proc. produktu krajowego brutto na obronność, "Polska trafiła do ścisłej czołówki NATO” i daje przykład innym krajom Sojuszu.

Prezydent zwrócił uwagę, że odprawa ma charakter szczególny, bo odbywa się w roku stulecia odzyskania niepodległości. – To okazja do refleksji, do postawienia pytania: co w sprawach bezpieczeństwa powinniśmy jeszcze zrobić, by zabezpieczyć obecne oraz przyszłe pokolenia obywateli? Aby zabezpieczyć tak, byśmy w imię wolnej i niepodległej Polski nigdy już nie musieli podejmować heroicznej walki czy też siłą tę niepodległość przywracać, jak miało to miejsce w XIX i XX wieku. – powiedział prezydent.

KomentarzeLiczba komentarzy: 35
dropik
wtorek, 20 marca 2018, 10:28

4 dywizja ot bzdura. Zamiast inwestowania w nowy sprzęt będzie inwestowanie i infrastrukturę stałą i to do tego blisko ewentualnego obszaru działań bojowych czyli padnie ona ofiarą pierwszego ataku przeciwnika. 4 dywizja to bzdura bo skoro nie stać nas na nowe hełmy i buty dla żołnierzy. Rządzący chcą nam zafundować słabo uzbrojone wojsko , ala LWP. Takie wojsko w starciu z armią ZSSR może jeszcze by miało szanse ale nie w starciu z armią rosyjską która stara się odejść od radzieckich wzorów. Nie będzie więc nowych czołgów, bwp, armat i rakiet. będą nowe etaty i koszary.

gruby
niedziela, 18 marca 2018, 01:27

Nie trzeba nowej dywizji tylko 16 uzupełnić tak jak powinna wyglądać zgodnie z etatem i po robocie.

...
piątek, 16 marca 2018, 22:00

Nowa dywizja na wschodzie? Tylko w co ją wyposażą? T-55 wyciągnięte z rezerwy mobilizacyjnej i stare BWP czy może SKOT-y poodkupują od grup rekonstrukcyjnych? Bo jak narazie to na jakikolwiek sprzęt się nie zanosi, a w MW okręty powoli zaczynają tonąć :(...

MadMax
piątek, 16 marca 2018, 11:26

Bezpieczeństwo musi być obszarem, który powinien nas łączyć. I dobrze powiedziane.

dropik
wtorek, 20 marca 2018, 10:22

Bzdura . to żądanie zaprzestania krytyki poczynań rządzących , a brak krytyki to \"błędy i wypaczenia\", tak juz było za komuny, a tego przecież nie chcemy

Harry 2
czwartek, 15 marca 2018, 23:30

W wojsku za dużo kasy idzie na socjal, gaże, apanaże itd. Dlatego za mało jest na modernizacje armii. Gdyby wojsko unowocześnione było do najlepszych z możliwych standardów w opto-elektronice, mechanice itp to nawet na bazie modernizowanego postsowieckiego sprzętu mielibyśmy dość dobrze uzbrojoną armię. Niestety... przespano 25lat w nowym systemie ustrojowym, a wojskowi sprawiają wrażenie jakby dalej nie wiedzieli co mają począć.

Mroczysław
czwartek, 15 marca 2018, 19:47

Nowa dywizja... tylko jak to jest, że są 3 i wygląda na to, że nadal będą 3? Aaa... dyslokacja części sił. Czyli rozbieramy istniejące już dywizje. Pięknie. No i kontrakt na Patrioty ma zostać podpisany już za chwilę - kolejny raz. Ciekawe ile wybulimy za w sumie nie do końca istniejacy system, bo raczej dużo z tych 10,5 mld nie zeszli? A o Narwi cisza...

kim1
piątek, 16 marca 2018, 13:11

To będzie nowa dywizja piechoty wz. 1939 r. Uzbrojona w karabiny MSBS , broń maszynową i moździerze. Tabory konne, jeżeli jeszcze starczy koni. Takie to są nasze plany. Brak

Ewas
czwartek, 15 marca 2018, 18:51

Ta dywizja będzie uzbrojona w łuki dzidy i kosy? Oczywiście z lat 60-70. Rozbudowa stanów osobowych kosztem uzbrojenia. Kolejne obciążenie MON w przyszłości. Dno dna defilady sobie urządzają. ...

Sceptyk
czwartek, 15 marca 2018, 18:36

Na co nam kolejne skadrowane jednostki. Niech pierw rozwiną obecne. Chyba ze dążą tak jak kiedyś Związek Radziecki miał ponad sto Armi na kwitach.

Extern
piątek, 16 marca 2018, 10:12

Na wschodzie Polski nie ma praktyczni żadnych jednostek wojska. Na najkrótszej trasie z Brześcia na Warszawę poza wioskowymi policjantami z bronią krótką nie ma nikogo kto mógłby szybko zareagować i zatrzymać np. podobny rajd jaki na Rosyjski Budionnowsk zrobił Szamil Basajew. Nie mówiąc już o jakimś prawdziwym ataku. Na prawdę ta wschodnia dywizja by się przydała.

Ko
czwartek, 15 marca 2018, 18:07

Szkoda nawet tego komentować... Puste deklaracje zero konkretów.

mc.
czwartek, 15 marca 2018, 16:53

No i w postach od razu \"hejt\". Czwarta dywizja - NIEZBĘDNA. Zalążek tej dywizji (i tam pewnie będzie jej siedziba) - to Wesoła, czyli 1 Warszawska Brygada Pancerna. Czyli jednostka blokująca kierunek Białoruś.

dropik
wtorek, 20 marca 2018, 10:30

jednostka z wesołej to wydmuszka bo jej wyszkolenie w oparciu o poligon w wesołej nie jest możliwe.

Willgraf
czwartek, 15 marca 2018, 15:30

a czym będą latać w tej dywizji ??? na rowerach z wiatrakiem ??? ...śmigłowce są podstawa takich jednostek

cvb
czwartek, 15 marca 2018, 22:48

Polska to nie wietnam lat 60. Jak pokazał konflikt na Ukrainie gdy pojawią się manpads nie latają śmigłowce, gdy pojawi się shorad nie lata nic po za artylerią i dotyczy to obu stron.

Misio
czwartek, 15 marca 2018, 17:34

Smiglowce to podstawa wojsk pancerno zmechanizowanych?? :)

Vincold
czwartek, 15 marca 2018, 17:07

Tym samym co trzy pozostałe.

Jan
czwartek, 15 marca 2018, 16:19

Żartujesz? Chcesz latać śmigłowcami przy samej linii frontu? Chcesz całą dywizję wozić śmigłowcami?

Z boku
czwartek, 15 marca 2018, 15:16

Pan Prezydent już raz namawiał generałów do szczerej, otwartej i uczciwej dyskusji nad stanem Sił Zbrojnych i niezbyt dobrze to się dla nich skończyło. Ani ich nie obronił ani zrekompensował ich poniżenia.

Cynik
czwartek, 15 marca 2018, 15:12

Ciekawe skąd weźmiemy ludzi na 4 dywizje??? Bo pieniądze to by się znalazły.

red
czwartek, 15 marca 2018, 22:41

W miastach na wschodzie nie powinno być problemu. Potrzeba dwie brygady np. przywrócić 3BZ w Lublinie(dwa bataliony już są) najlepiej na Rosomakach i odtworzyć 18BZ w Łomży to plus 21BZ i 1BP i jest dywizja trudniej by było zebrać półki artylerii i opl. W kolejnym etapie wzmocnić 12DZ nową brygadą na Rosomakach w okolicach Torunia, dwa bataliony z 6 brygady włączyć do 25 brygady kawalerii powietrznodesantowej a z reszty i batalionu z kłodzka utworzyć 6BZ i wzmocnić nią 11DKP. Da to 16 brygad tylko o trzy więcej niż obecnie a pozwoli wystawić cztery silne dywizje. Do każdej brygady zmech przyporządkować jako czwarty jeden batalion piechoty zmotoryzowanej wystawiany przez brygadę WOT. Zastępowane goździki przesuwać na szczebel batalionu, do kompanii dodać pluton wsparcia z sekcją moździerzy 81/98mm i ppk.

Mielo
czwartek, 15 marca 2018, 19:36

Chetnych do wstapienia do armii jest tysiace , bylem ostatnio na egzaminach bylo nas 129 a miejsc na trzy miasta 11,i tak jest kazdego miesiaca rekrutacji

marian
piątek, 16 marca 2018, 00:30

A można wiedzieć gdzie to tylu chętnych?

Tredsa
czwartek, 15 marca 2018, 18:53

Ciekawe gdzie? Człowieku w co ich uzbroisz? W kosy? A no tak na uzbrojenie tez jest kasa zakopana w lesie. Nie mają pieniędzy na tanie granatniki kamizelki i hełmy a ten tu o kasie. ...hehehe

Vincold
czwartek, 15 marca 2018, 17:11

Dwie brygady już są (1, 21), białostocki pułk rozwinąć do brygady, suwalski ppanc. na art., odtworzyć HQ w Legionowie... i jest dywizją.

bęcki
czwartek, 15 marca 2018, 15:48

Przeniosą z WOT a dywizję sklasyfikują jako ukompletowaną w 5% dwa razy w miesiącu.

Jorko
czwartek, 15 marca 2018, 15:01

Nowa dywizja, czemu nie. Uzbrojenie dla tej dywizji można kupić za grosze w Iraku, Syrii jest tam bardzo dużo pozostałości po isisach. Można by też kupić w Afryce. Dzieciaki za taniego smartfona oddadzą swoje kałachy. Potrzebne będą konie i nowe szabelki do odcinania luf w czołgach.

Extern
piątek, 16 marca 2018, 10:28

No już nie gadaj że nie da się w Polsce wystawić nowej brygady ogólnowojskowej nawet tymczasowo uzbrojonej w sprzęt wyciągnięty z magazynów. Oczywiście za darmo nie będzie. Potrzebne są na wschodzie jakieś siły bo pomiędzy Białorusią a Warszawą trudno by pewno znaleźć nawet ze dwie setki ludzi z długą bronią automatyczną. Tak więc lipa totalna.

Takkkkk już zachwile
czwartek, 15 marca 2018, 14:30

Nowa dywizja superrrr tylko jak skoro nie potrafią kupić kilka śmigłowców a biorą się za taka strukturę jak dywizja

Saracen
czwartek, 15 marca 2018, 14:30

Właśnie minister Błaszczak zakomunikował że umowa na Patrioty zostanie podpisana do końca roku. Aaa i nową dywizję obiecali...

Mik
czwartek, 15 marca 2018, 17:27

Do końca I kwartału ,to raczej nie koniec roku.

Vincold
czwartek, 15 marca 2018, 17:16

Wydawało mi się, że powiedział, że do końca tego kwartału.

Jato
czwartek, 15 marca 2018, 14:25

To brzmi jak dowcip: \"W centrum uwagi – mówił prezydent – niezmiennie pozostają kwestie modernizacji technicznej i zakupów dla wojska.\" Może tak niech przestaną przykładać uwagę i w końcu zaczną modernizowac i kupowac.

Danisz
czwartek, 15 marca 2018, 14:21

Warto dodać że MON zaczął swoje wystąpienie od słów: „Dzięki dobrze wyposażonym, godnie wynagradzanym i sprawnie kierowanym Siłom Zbrojnym Polacy mogą ze spokojem patrzeć w przyszłość.” - zaklinanie rzeczywistości level pro...

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama