MON zmodernizuje BWP-1? Priorytetem pozostaje Borsuk [KOMENTARZ]

21 lipca 2020, 12:09
BWP Borsuk JSabak MSPO19
BWP Borsuk jest priorytetem MON. Fot. J. Sabak

Jak informuje Ministerstwo Obrony Narodowej „Priorytetem Sił Zbrojnych jest zastąpienie BWP-1 nowym, pływającym Bojowym Wozem Piechoty kryptonim Borsuk” - jednak – „rozważana jest także modernizacja części wozów BWP-1”. Obejmowała by ona przede wszystkim uzbrojenie i system łączności, czyli najbardziej kluczowe i jednocześnie najbardziej przestarzałe rozwiązania, zastosowane w tym pięćdziesięcioletnim pojeździe.

Priorytetem Sił Zbrojnych jest zastąpienie BWP-1 nowym, pływającym Bojowym Wozem Piechoty kryptonim Borsuk. Projekt ten ma istotne znaczenie nie tylko dla zdolności Wojsk Lądowych, ale także całych Sił Zbrojnych RP.
Rozważana jest także modernizacja części wozów BWP-1 pozostających na uzbrojeniu w zakresie dotyczącym uzbrojenia, łączności oraz układu zasilania elektrycznego.

Wydział Prasowy Centrum Operacyjne Ministra Obrony Narodowej

Ta enigmatyczna odpowiedź na pytanie dotyczące dalszego losu nieunowocześnianych od czasu wprowadzenia do służby w Wojsku Polskim w 1973 roku pojazdów BWP-1, kryje pocieszającą informację. Optymizm wzmaga też informacja płynąca z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, które informuje, że opracowano już i zatwierdzone Wymagania Taktyczno-Techniczne (WTT). Ma to być realizowane w latach 2021-2023 częściowe unowocześnienie tych wozów, których polska armia posiada nadal grubo ponad 1000 w jednostkach liniowych. Należy przyjąć, że około połowa z nich, ze względu na stan techniczny, będzie się kwalifikować do uzasadnionej analizą koszt/efekt modernizacji.

Oczywiście priorytetem, co zostało wprost zaznaczone, jest wprowadzenie ich nowoczesnego następcy w postaci BWP Borsuk. Jednak pojazd ten nie wszedł jeszcze do produkcji, a kiedy zostanie ona uruchomiona, proces wymiany sprzętu będzie wymagał czasu. Biorąc pod uwagę możliwości produkcyjne krajowego przemysłu, przy założeniu iż nadal produkowane będą inne typy pojazdów, takie jak armatohaubice samobieżne Krab czy moździerze samobieżne Rak, proces wymiany pojazdów BWP-1 na BWP Borsuk potrwa co najmniej dekadę.

Fot. 15. Giżycka Brygada Zmechanizowana
"Zabytkowe" BWP-1 w standardzie nie zmienionym od 50 lat to podstawowe wyposażenie w batalionach zmechanizowanych. Fot. 15. Giżycka Brygada Zmechanizowana

Tymczasem, o czym pisałem już wielokrotnie, polskie BWP-1 reprezentują standard techniczny z końca lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku i jest to szczególnie problematyczne w zakresie uzbrojenia i łączności. Absolutnie celowa wydaje się zatem ich modernizacja, przynajmniej w zakresie pozwalającym im zaistnieć na współczesnym polu walki jako realne wsparcie dla piechoty i czołgów. Szkoda, że jest ona jeszcze rozważana, a nie wprowadzana, szczególnie gdy wokół nas sporo krajów realizuje takie procedury.

Jak sąsiedzi modernizują BMP-1?

W ostatnich dniach czerwca 2020 pojawiły się informacje o pierwszych dostawach do rosyjskich sił zbrojnych BMP-1AM Basurmanin uzbrojonych w bezzałogowy moduł bojowy BPPU-1, stosowany na standardowych obecnie w rosyjskiej armii kołowych transporterach BTR-82A. Jest on wyposażony w dzienno-nocny przyrząd celowniczy TKN-4GA-01 (z termowizorem i systemem automatycznego śledzenia celów) i uzbrojony w stabilizowaną 30 mm armatę automatyczną 2A72 i sprzężony z nią 7,62 mm karabin maszynowy PKTM. Prócz uzbrojenia zastosowano nową radiostację.

Na Ukrainie prezentowano już kilka wariantów modernizacji BMP-1, od prostej wymiany wieży na moduł bezzałogowy z armatą automatyczną kalibru 30 mm i pociskami kierowanymi, po bardziej ambitne projekty, takie jak BMP-1MS. Otrzymał on nie tylko bezzałogową wieżę Szkwał, uzbrojoną w stabilizowaną 30 mm armatę automatyczną ZTM-1, ale także dwa ppk Barier oraz 7,62 mm kaem KT-7,62 i 30 mm granatnik automatyczny KBA-117. Podwyższono w nim przedział desantowy z podwieszanymi siedzeniami antywybuchowymi, zastosowano nową łączność a silnik UD-20 zastąpiono niemieckim Deutz TCD2013 L64V o znacznie lepszych osiągach.

Słowacki BPzV  Svatawa z wieżą Turra-30. Fot. Ministerstwo Obrony Słowacji
Słowacki BPzV Svatawa z wieżą Turra-30. Fot. Ministerstwo Obrony Słowacji

Słowacja już w 2017 roku rozpoczęła modernizację bojowych wozów rozpoznawczych BPzV Svatava (w Polsce znanych jako BWR-1S), której głównym elementem jest wieża bezzałogowa Turra-30 produkcji krajowej.  Turra-30 uzbrojona jest w działko 2A42 kalibru 30 mm konstrukcji rosyjskiej produkowane na Słowacji, 7,62 mm karabin maszynowy PKT i dwa przeciwpancerne pociski kierowane Konkurs/Fagot, które w przyszłości zastąpią prawdopodobnie ppk Spike-LR. Przy masie 1540 kg wieża posiada opancerzenie Poziomu 1 STANAG 4569 i pełną stabilizację uzbrojenia. System celowniczy, składający się z dziennej kamery TV CCD, kamery działającej w podczerwieni i dalmierza laserowego połączony jest mechanicznie z armatą. Pojazd otrzymał też nowe sensory oraz system łączności. Docelowo oprócz BPzV Svatava program może objąć też słowackie BVP-1 a być może również część BVP-2.

Polskie możliwości i potrzeby

Na łamach Defence24 co najmniej od 2017 roku pisaliśmy o potrzebie modernizacji BWP-1, nie w koncepcji z początku wieku, a więc głębokiej modernizacji, ale rozwiązania pomostowego do czasu pełnego zastąpienia przez BWP Borsuk w roli bojowego wozu piechoty. Po tym czasie BWP-1 w ograniczonej liczbie mogą nadal pozostać w służbie jako pojazdy specjalne, które na bazie Borsuka powstaną dopiero po pełnej nasyceniu jednostek zmechanizowanych wersją podstawową.

Rozważana jest także modernizacja części wozów BWP-1 pozostających na uzbrojeniu w zakresie do tyczącym uzbrojenia, łączności oraz układu zasilania elektrycznego – pisze w odpowiedzi na nasze pytanie MON, co wskazuje na to, iż czynniki decyzyjne dostrzegają wreszcie taką potrzebę. Sugerowany zakres zmian jest też spójny, a co ważniejsze, oparty na już istniejącym programie modernizacji wozów rozpoznawczych BWR-1S i BWR-1D. W grudniu 2019 do służby w Wojskach Lądowych trafiła pierwsza partia pojazdów zmodernizowanych przez konsorcjum w składzie WZM S.A. z Poznania (lider) i Wojskowych Zakładów Łączności Nr 2 S.A.

Zmodernizowany BWR-1S prezentowany podczas MSPO 2017. Fot. J. Sabak
Zmodernizowany BWR-1S prezentowany podczas MSPO 2017. Fot. J. Sabak

Wśród wprowadzonych usprawnień można wymienić montaż: cyfrowych systemów łączności zewnętrznej bazujących na radiostacjach Harris i Radmor, systemu teleinformatycznego z cyfrowym systemem łączności wewnętrznej od Grupy WB, systemu obserwacji dookólnej opartego na wielofunkcyjnej lornetce termowizyjnej JIM LR, pasywnego nocnego systemu wizyjnego, zintegrowanej głowicy optoelektronicznej ZIG-T-2R, radaru rozpoznania pola walki SR HAWK(V)2E oraz nowych systemów nawigacji i pozycjonowania: inercyjnego TALIN 5000 oraz satelitarnego GPS z odbiornikiem DAGR. Pojazdy otrzymały też fabrycznie nowe silniki UTD-20 oraz zmodyfikowaną instalację elektryczną z pomocniczym źródłem zasilania APU o mocy 2 kW.

Z pominięciem systemów rozpoznawczych typowych dla tego pojazdu specjalnego jest to całkiem solidna i sprawdzona baza dla modernizacji BWP-1. Zmiany w systemie łączności są kluczowe, gdyż dziś nadal BWP-1 dysponują rosyjskimi radiostacjami przed pół wieku. Zmiany w instalacji elektrycznej i APU pozwolą natomiast zasilić moduł uzbrojenia, który nie może być przecież obracany ręcznie.

W przypadku pojazdów rozpoznawczych nie wprowadzono zmiany uzbrojenia, która jest kluczowa dla modernizacji bojowego wozu piechoty. Obecne uzbrojenie w postaci niskociśnieniowej armaty 2A28 Grom kalibru 73 mm, pocisków kierowanych 9M14 Malutka i karabinu maszynowego 7,62 mm jest całkowicie archaiczne. Jak wielokrotnie analizowaliśmy, dla utrzymania statusu bojowego wozu piechoty powinno zostać zastąpione armatą automatyczna kalibru 30 mm.

image
ZSSW-30 jest zbyt ciężka dla BWP-1. Fot. J.Sabak

Najbardziej logiczne byłoby zastosowanie wieży ZSSW-30, planowanej dla pojazdów BWP Borsuk, co ułatwiłoby docelowo przejście załóg z jednego pojazdu na drugi. Jednak jak wynika z analiz wymaga to znacznego przekonstruowania stropu pojazdu. Dodatkowo, ze względu na masę i zmianę środka ciężkości, w takiej wersji BWP-1 utraci możliwość pływania. Alternatywą jest użycie lżejszej wieży bezzałogowej, takiej jak słowacka Turra-30, która dostosowana jest do pierścienia wieży o tej samej średnicy co oryginalna wieża BWP-1 a przy tym jej masa, ze względu na lżejsze opancerzenie i inne rozwiązania, jest niższa. Podobne rozwiązanie to zastosowany przez Bułgarię w pojeździe BMP-2+ czy ukraińskim BMP-1MD moduł uzbrojenia KBA-105 Szkwał. Wszystkie te pojazdy mogą pływać i instalacja nowego uzbrojenia nie wymagała przebudowy kadłuba.

Niezależnie od wybranego wariantu, należy mieć nadzieje, że modernizacja BWP-1 w tych kluczowych, opisanych przez MON i DG RSZ zakresach przejdzie z fazy analitycznej do realizacji w planowanym terminie, czyli w ciągu najbliższych 3 lat. Luka zdolnościowa jaką obecnie odczuwają wojska zmechanizowane musi być zniwelowana do czasu pełnego zastąpienia BWP-1 przez BWP Borsuk. Warto też zaznaczyć, że tego typu pojazdy po modernizacji będą mogły zostać przesunięte do innych zadań, trafić do rezerwy lub też stać się interesującym produktem eksportowym. Pojazdy BMP-1 i BMP-2 są nadal szeroko stosowane na świecie i rynek dla ich modernizacji pozostanie chłonny przez wiele lat.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 554
Reklama
rezerwa 77r.
wtorek, 13 października 2020, 14:46

bardzo ciekawa jest modernizacja z POZNANIA , ta z podwyższoną przestrzenią transportową i ta mała armata , ciekawe są też niszczyciele czołgów na BWP , te wyrzutnią BRIMSTONÓW , koszt i efekt do przyjęcia dodam że łączność też wymieniona

Paweł
niedziela, 11 października 2020, 12:34

A nie lepiej zamiast modernizować trupa kupić bradleye od USA?

diverg
sobota, 3 października 2020, 22:17

Kto mial okazję jeżdzić bwp-1 szczególnie w załodze to zna niesamowitą ciasnotę i braki ergonomii nie mówiąc już o kiepskm opancerzeniu czy przestarzałych podzespołach. Dość tych zabytków!

Eytu
niedziela, 30 sierpnia 2020, 09:37

CZy Borsuk będzie mieć szczelną kabinę i filtry przeciwpyłowe do pobierania powietrza ( zagrożenie radioaktywnym kurzem ) oraz butle tlenowe awaryjne w przypadku ataku dwutlenkiem węgla lub podpaleniem pola bitewnego ( benzyna lub palący się rajgras zabiera tlen) ?

środa, 9 września 2020, 17:34

Tak

Guma
wtorek, 18 sierpnia 2020, 14:12

Zdalna wieża zmniejsza załogę do 2 (jeśli operowanie uzbrojeniem obarczyć dowódcę i uznamy że nowa wieża ma tę sama wagę co stara ) dodatkowo zmniejszenie desantu do 6 daje nam w sumie zapasu wagi równym 3 żołnierzy i ich wyposażenia -czyli już mamy niecałe 400kg i tak ziarnko do ziarnka i czymś można te puszkę "dopancerzyć" bez utraty pływalności i stosunku mocy do wagi .Przynajmniej boki!! Dodatkowo gąski wymienić na "gumowe/elastomery" -dodatkowy zysk na wadze .Przy tej masie jaką ma jedynka sprawdzą się moim zdaniem doskonale -ale to zapewne spory koszt którego i tak sporo zje ewentualna nowa wieża....

WOT na PC :)
wtorek, 18 sierpnia 2020, 13:15

A ktoś coś słyszał nowego o drugim prototypie Borsuka? wiem że gdzieś od ponad pół roku istnieje tylko info ze spawają jego kadłub .....i cisza .nie napawa to optymizmem co do tempa wdrażania projektu do statusu "produkcja" Wiem ze to nie projekt szkatułki na bibeloty a na razie to budowa w stylu "rzemieślniczym " poważnego zagadnienia ale czy mamy czas się z tym tak cackać?

zed
wtorek, 4 sierpnia 2020, 23:51

Nic nie zastąpi BWP, to jeden z najlepszych i najmniejszych, zwinnych wozów bojowych na świecie! Powinno się go modernizować!

Kangal
sobota, 1 sierpnia 2020, 12:57

Czas BWP-1 minął nadchodzi NPBWP Borsuk i Rosomak XP i na tym się skupmy. Część BWP-1 skanibalizować dla tych najlepszych na stanie (tym dać nowe środki wizyjne i łączności) resztę zutylizować lub sprzedać jak kto woli. Za wycofywane BWp-1 przejściowo wprowadzić Rosomaki najlepiej te XP z ZSSW-30 która podobno jest już (prawie) Gotowa. Proste. Wystarczy mieć jaja by to zrealizować

asdf
niedziela, 23 sierpnia 2020, 14:40

w ogole nie tylko czas BWP1 ale i wszystkich pływających BWP minął, moze nie popelniajmy bledu takiego jak przy wprowadzaniu Rosomaka i od razu wprowadzmy normalna wersje zapewniajaca zalodze bezpieczenstwo na odpowiednim poziomie, no chyba ze to pomysl HSW na przyszlosc i ciagniecie z NCBiR na badania nad Borsukiem XP. nam nie potrzeba BWP do tlumienia strajków w stoczni tylko na wojne.

mobilny
poniedziałek, 5 października 2020, 14:55

Typowy przedstawiciel tubylczej ludności. Swojego nie znacie cudze chwalicie ot tak z urzędu. KTO Rosomak to błąd? Serio? Bo? Pokaż mi choć 1 zachodni BWP który wytrzyma trafieniem ppk Kornet lub pociskiem 125mm. Słownie Jeden. Nie znasz a krytykujesz. Poczekałbyś z tą krytyką choć do pokazania finalnego produktu wtedy twój komentarz będzie miał więcej sensu. Podsumowując nie zgadzam się z Tobą

Jan
piątek, 31 lipca 2020, 09:41

Od kilkunastu dni na poligonie Bumaru-Łabędy słychać strzelania z czegoś mniejszego niż armata czołgowa, ale mocniejszego niż czołgowy km, a wczoraj poszła krótka seria z Bushmastera. Podejrzewam, że trwają już jakieś prace nad uzbrojeniem, w tym testy poligonowe, a pani prezes Bumaru, skoro przyszła z Poznania, będzie chciała w moderkę BWPów włączyć także Bumar... Skoro cała modernizacja ma ruszyć w przyszłym roku i potrwać 2 lata, to prace nad prototypem i dokumentacją muszą już iść pełną parą i zaangażować więcej zakładów.

KUKUŁKA
sobota, 1 sierpnia 2020, 10:12

..to "ubrany" w prototypową wieżę 98 mm moździerz w automacie ...idea zaczerpnięta z Raka

m
piątek, 31 lipca 2020, 08:23

Warto się zastanowić, czy najbardziej wartosciowych jednostek sprzętu nie należy przesunąć do jednostek na Dolnym Śląsku towrząc tam dywizję rezerwową: 2 brygady pancerne z pułkiem / brygadą artylerii i 1 brygadą lekką piechoty górskiej stworzoną na początek w oparciu o 22 Batalion 21 BSP. Taki związek taktyczny mógłby służyć w razie konfliktu zbrojnego / kryzysowej sytuacji na granicy z Rosją / Białorusią do osłony południowej granicy (wsparcie SG i Policji w utrzymaniu porządku), a przede wszystkim osłony granicy z Ukrainą z tych samych przyczyn. Dywizja rezerwowa pozwoliłaby zaangażować pozostałe związki taktyczne dysponujące przecież ciągle zbyt małymi ilościami nowoczesnego uzbrojenia do ochrony granicy wschodniej i północno-wschodniej oraz Warszawy. Zapasy czołgów PT-91, armatohaubic Dana, znajdujących się w dobrym stanie BWP-1 / BWR, wyrzutnie rakietowe 122mm na podwoziu Tatry (stosunkowo nieliczne i nietypowe) i amunicji / części zapasowych itp. zgromadzone w jednej dywizji mogłyby też uprościć logistykę, a w miarę nabywania nowego sprzętu starszy należy zwyczajnie sprzedawać póki jeszcze są chętni na jego zakup (T-72M1, armatohaubice Goździk, ukm PK & SWD na 7,62x54R, P-83 na 9x18 itp.).

Leopardzik
wtorek, 28 lipca 2020, 22:14

BŁASZCZAK OBIECAŁ ze ŻELAZNA otrzyma 68 nowych bwp Ponieważ na,stanie jeszcze 2 mln pocisków

kasa
poniedziałek, 27 lipca 2020, 23:56

Polska nie ma i nie będzie miała w bliskiej przyszłości pieniędzy na pełne zastąpienie beupów borsukami - i tyle w temacie. Zwłaszcza wobec planów rozbudowy wojsk lądowych i tworzenia 18 Dywizji, być może też wyposażenia w cokolwiek pancernego brygad OT.

Cezar
wtorek, 28 lipca 2020, 15:35

18 Dywizja powstaje w oparciu o istniejące jednostki więc wielkich kosztów nie generuje. Niemniej jednak zgadzam się z Tobą. Pieniędzy na programy modernizacyjne nie będzie bo potrzebne są one na socjal. Każda dziedzina funkcjonowania państwa tnie koszty w celu realizacji rozdawnictwa pieniędzy. Obronność nie jest wyjątkiem.

Stefan 1
wtorek, 28 lipca 2020, 14:33

OT czy WOT?

Etam
wtorek, 28 lipca 2020, 14:25

18 Dywizja to tylko j e d n a w pełni nowa brygada. Zapomniałeś? Na tyle nas stać. Na spokojnie.

wwqq
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:16

To niby ''działo'' na tej trumnie nadaje się do strzelania w sylwestra!!!!!!

Gitara
poniedziałek, 27 lipca 2020, 11:17

Te puszki oddajcie na Ukrainę a kupcie ze szrotu M2 Bradley.

Kazik :)
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:54

Czyżbyś był na obiedzie wekendowym/grillu ogrodowym u Pani Ambasador USA Georgette Mosbacher i coś się jej tam wymskło po duch lampkach wina francuskiego????

Bass
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:13

Nie bo będziemy mieli Borsuki

lech
poniedziałek, 27 lipca 2020, 11:00

Jeszcze trochę szpachli,farby i wojsko będzie miało nowy wóz bojowy,w następnej kolejności bierzemy się za T-34 i przerabiamy do wersji nowego Leoparda.

Zwolennik T-34 standard Leopard
środa, 29 lipca 2020, 01:18

z takimi wozami to możemy zająć co najwyżej San marino

mobilny
poniedziałek, 5 października 2020, 14:57

Na Moskwę się wybierasz?

Ralf_S
środa, 29 lipca 2020, 11:36

Zawsze to jakiś łup ;)

wert
poniedziałek, 27 lipca 2020, 20:20

1 tys. nowych BWP w wersji podstawowej i kilkaset pojazdów specjalistycznych: wozów dowodzenia, ewakuacji medycznej, inżynieryjnych, technicznych. Ostrożne szacunki mówią, że cena standardowego pojazdu wyniesie ok. 25 mln zł. Niemal połowę wartości Borsuka będzie stanowiła w pełni zautomatyzowana bezzałogowa wieża bojowa

WYMIANA 73 MM DZIAŁA NA 30 MM DZIAŁKO CO MIAŁO BY WNIEŚĆ ???? KOSZT EFEKT JAKI BY BYŁ ????? BORSUK PRIORYTETEM DA SKOK JAKOŚCIOWY MODYFIKACJA STARYCH BWP -1 UTRZYMA POTĘCJAŁ POLSKIEJ ARMI
niedziela, 26 lipca 2020, 23:04

Wymiana 73 mm armaty na 30 mm działko co wniesie zwiekszy mozliwości przeciwpancerne ? pozwoli zwalczać czołgi podstawowe ? jeśli juz to nie modernizować a modyfikować łączność celność dzień/noc dla km 7,62 mm oraz 73mm działa mozliwośc obserwacji a wcelu utrzymania potęcjału BWP - 1 wymiana ppk Malutka NA NAPRZYKŁAD PPK PIRATA --------------- PRACA DLA POLAKÓW STOP EKSPORTOWI PRACY

m
piątek, 31 lipca 2020, 08:28

Do zwalczania czołgów i ciężej opancerzonych pojazdów to zdaje się ppk lub armata 120mm z pociskami p-panc. są przeznaczone ? Jak dla mnie, to biorąc pod uwagę potrzeby WP w zakresie posiadania nowoczesnych czołgów vs. realne możliwości ich nabycia - rozważenie wprowadzenia wersji "Rosomaka" i "Borsuka" z wieżą wyposażoną w armatę 120mm jako wozu wsparcia nie jest fantazją. Nie zastapią one czołgu, ale mogą udzielić wsparcia ogniowego jednostkom zmotoryzowanym i zmechanizowanym z prostej przyczyny:" amunicja p-panc. do armaty 120mm nie kosztuje tyle, co ppk, a armata pozwala używać również innych pocisków do zwalczania pozostałych rodzajów celów.

antyDavien
niedziela, 26 lipca 2020, 18:59

Wstawić na niego wierzę z T72 i mamy więcej nowoczesnych czołgów!

He he
wtorek, 28 lipca 2020, 14:26

Kiedy go ta wieża ugniecie do postaci meduzy.

Ralf_S
wtorek, 28 lipca 2020, 08:05

Ja bym proponował z Leosia 2PL - jak unifikować, to na bogato :]

Wawiak
wtorek, 28 lipca 2020, 12:30

Proponuję nie ograniczać się, tylko osadzić od razu wieżę z Yamato - podnieść z dna, odmalować i będzie hulało, ze ho-ho...

Ralf_S
środa, 29 lipca 2020, 11:37

No nie, ten numer nie przejdzie - amunicja niekompatybilna z NATO :]

Mikol
poniedziałek, 27 lipca 2020, 11:14

Ahahahahaha!!!!! Dobry pomysł!!!!!

KUKUŁKA
niedziela, 26 lipca 2020, 14:14

p...Dalej patrzący SPOKOJNIE....kuluary naszych decydentów szepczą że jest wola budowy novum w oparciu o stare systemy po pokazaniu wersji prototypowej a mianowicie moderki naszych nieczynnych T-72 do wersji czołgowego ciężkiego wozu piechoty opartego o idee zaczerpnięte z ukraińskiego BMT-72 i ukraińskiego ciężkiego wozu wsparcia Strażnika ..... systemy badawcze po skonfigurowaniu przez Ukraińców i współpracy Polskiej zostały opracowane w 2 egzemplarzach i poddawane są próbom technicznym ...docelowo ma być tych wozów około 220 sztuk z opcją rozwijania produkcji gdzie Polska przedstawiła wole zakontraktowania na początek 86 sztuk ( 62 sztuk w wersji wieży czołgowej i 24 sztuk w wersji wieży ze Strażnika) ideą systemu już są zainteresowani Amerykanie oraz Izrael ..z tym że amerykański tego typu ich wóz ma być oparty na wydłużonym Abramsie z zachowaniem wieży z działem ..tak jak to ma pierwowzór ukraiński BMT-72 natomiast Izraelczycy na swym transporterze Namer chcą posadowić wieżę w konwencji ukraińskiego Strażnika lub rosyjskiego Terminatora .... w wydaniu Polsko/Ukraińskim załoga będzie liczyć 3 operatorów i 6 żołnierzy desantu ...

Stefan 1
wtorek, 28 lipca 2020, 15:25

Problem w tym, że T72 mają silnik z tyłu, czego w Merkawie nie ma. Dlatego z T72 Namera nie zrobisz, bo desant musiałby górą (lub dołem) wychodzić. To wystarczy by pomysł przebudowy T72 na BWP porzucić. Co innego wykorzystanie T72 jako bezdesantowego WWB. To już sens ma.

KUKUŁKA
wtorek, 28 lipca 2020, 20:46

poczytaj o tym "ukraiński BMT-72"...

Mc3
wtorek, 8 września 2020, 20:48

Desant wylazi gora. Dzieki.

Pączek
wtorek, 28 lipca 2020, 12:47

you are not yet a Jedi.....:) Na grzyba nam mega ciężkie bwp? Izrael i Ukr -ok -bo raczej do miasta ,do walki z przeciwnikiem typu "partyzantka" ... .W naszych warunkach raczej nie będzie wysadzenia desantu w bezpośredniej obecności wroga ..bo tego raczej nie przeżyją co samo to przekreśla potrzebę takiego rozwiązania .Ciężki BWP jak najbardziej potrzebny ale czy tak ciężki na bazie czołgu ma racje bytu? Bez przeniesienia napędu do przodu to będzie niemal to samo co stary Topaz tyle że z lepszym pancerzem i z mniejszą mobilnością .

Najwyraźniej zabrakło.....lekarstw
poniedziałek, 27 lipca 2020, 16:24

Chryste Panie! Przedłużone podwozie Abramsa?? Tego to nawet Strażnicy Galaktyki ani Avengersi by nie wymyślili. Bo O N I są jednak normalni.....

KUKUŁKA
sobota, 1 sierpnia 2020, 10:09

tylko nieszablonowe idee zwyciężają dla malutkich są schematy ubrane w 30 mm pukawki ...

Koliberek
poniedziałek, 5 października 2020, 15:01

Z tym wyścigiem na forach o wiekszy kaliber i ciężar to przesadzacie. Napiszcie wprost że idealny BWP to 60 tonowy kolos z silnikiem 1500KM armatą min. 105 mm i ppk spike. Zaloga 3 plus 8-10 osob desantu

Dalej patrzący
niedziela, 26 lipca 2020, 21:14

Zobaczymy. Nasz MON i IU niestety nie grzeszą konsekwencją i zdecydowaniem. Jest jeszcze opcja posadowienia wieży Raka 120 mm na podwoziu T-72. Ale wtedy jego główny profil działania byłby raczej nakierowany na precyzyjny [z APR] ogień pośredni [najlepiej pozahoryzontalny] - a ogień bezpośredni [czyli jako WWO/WWB] byłby raczej dodatkiem. Inny jest profil działania pozahoryzontalnego niszczyciela czołgów - a inny wozu wsparcia bezpośredniego. W wariancie wieży Raka z APR - warto by zainstalować dodatkowo wyrzutnie Brimstone 3 i Moskita, ew. Spike NLOS. Tak, by można było skalować użycie efektorów względem różnych klas celów, a także, by taki niszczyciel nie był bezbronny [i bezużyteczny] po wystrzeleniu kilku rakiet. Czyli np. 8 Brimstone 3 +8 Moskitów + 40 APR 120 mm. W zasadzie taki pozahoryzontalny niszczyciel czołgów [i innych celów punktowych] winien stanowić integralny komponent taktyczny jednostek czołgów Leo 2. W stosunku 1:1. Bo głównym celem strategicznym [i potem w uszykowaniu taktycznym jednostek i sprzętu] jest aktywna obrona przeciw przewadze pancernej i zmechanizowanej ze strony Rosji. Sam Leo 2 winien być przezbrojony - tu wymiana [model "klasyczny" typowego czołgu] na 120 mm/L55 to opcja minimum, a do pomyślenia większy kaliber. Choć osobiście mam czołgi za przestarzałe pancerniki z ich ogniem bezpośrednim. Teraz - w czasach pozahoryzontalnych efektorów precyzyjnych - czołg to w istocie gra do jednej bramki. Dla Leo 2 powinien być raczej opracowany moździerz automatyczny 155 mm z APR - o większym zasięgu i skuteczności, niż Rak 120 mm. No, ale w tym momencie wszyscy miłośnicy czołgów i długich luf [i starć w stylu Prochorowki] mnie zadziobią - mimo, że taki wóz byłby w istocie najlepszym czołgiem na świecie - a przynajmniej na Polski Teatr Wojny. Bo eliminowałby czołgi i inne cele nieprzyjaciela precyzyjnym ogniem pozahoryzontalnym [ca 12-18 km] - nie dając przeciwnikowi nawet szansy do "równego" boju ogniem bezpośrednim. Z uwagi na mniejszą szybkostrzelność moździerza 155 mm - optowałbym na rzecz 2x155 mm - czyli układ jak AMOS.

Stefan 1
wtorek, 28 lipca 2020, 15:10

Poniosło Cię. Większość zadań postulowanego przez Ciebie moździerza 155mm spełnia Krab. Żaden Amos 155 nie jest potrzebny. Do ognia na wprost 155mm, czyli tak naprawdę niszczyciel czołgów, również nadaje się działo Kraba. Przy przewidywanym mniejszym zasięgu taktycznym można lufę skrócić i zrezygnować z obrotowej wieży załogowej. W zamian zastosować automat ładowania do działa kierunkowego oraz dopancerzenie podwozia, z kapsułą dwuosobową. Tylko, czy warto? Z tego samego powodu nie ma sensu zmieniać luf 120L44 na 120L55 w Leopardach. Lepiej zainwestować w specjalistyczną amunicję. Jestem też przeciwny budowaniu wszelkiego typu transformersów, czyli dublowaniy wielu systemów na jednym podwoziu. Za nieodpowiedni uważam pomysł montowania na podwoziu T72 wieży obrotowej Raka i dwóch ośmioprowadnicowych wyrzutni różnych typów rakiet. Uważam, że moździerz powinien być montowany oddzielnie i wyrzutnie oddzielnie. Przy czym Pirat, jako specjalnie lekki ppk, do montowania w wieloprowadnicowych wyrzutniach dedykowany nie jest. Nie ta filozofia. Ewentualny jakiś ciężki Pirat 2 lub inna Karabela mogłyby na pojazdach jeździć. Moskita po prostu nie ma. Nie gniewaj się, ale Twoje pomysły z tego postu są i drogie i niepotrzebne (oprócz niszczyciela czołgów z Brimstone 3 lub NLOS).

PRS
środa, 29 lipca 2020, 09:51

Działo Kraba jak najbardziej nadaje się do ognia na wprost ale sam Kraba już nie bo ma prymitywny i niewyskalowany celownik - lepszy ma Rąk. O iluzorycznym opancerzeniu nie ma co wspominać

Stefan 1
czwartek, 30 lipca 2020, 15:19

To nie tak, że Krab nie nadaje się do ognia na wprost. Chodzi o to, że nie do tego jest dedykowany. Lepiej by działał na 40 km, ogniem pośrednim niszcząc wrogie MBT, niż na 2 km ogniem bezpiśrednim, narażając się tym samym na ogień bezpośredni przeciwnika. SKO w tym wypadku, to niewielki problem. Jednakże przy zastosowaniu amunicji 155mm z długim i ciężkim penetratorem, wystrzeliwanej z działa Kraba, można kinetycznie niszczyć pancerze wszystkich obecnie najnowocześniejszych czołgów świata. Ta armata wytrzymuje duże ciśnienie gazów prochowych i zapewnia dużą prędkość pociskowi. Lecz przy zasięgu przewidywanego prowadzenia ognia rzędu kilku kilometrów bezzasadne jest stosowanie wielkiej wieży osobowej i niezbyt mocnego pancerza. Zamontowanie działa kierunkowo bezpośrednio na podwoziu zmniejszyłoby masę i obniżyło sylwetkę pojazdu. Umożliwiłoby też montaż automatu ładowania z zewnętrznym magazynem amunicji. Automatyzacja pozwoliłaby na zmniejszenie obsługi do dwóch osób, które łatwiej można by schronić za dodatkowym pancerzem wewnętrznym. Oólna oszczędność masy pozwoliłaby na montaż paneli opancerzenie zewnętrznego. W ten sposób można doprowadzić do uzyskania niszczyciela czołgów na wzór Jagdpanzera lub Stridsvagna. Da się, ale czy warto? Moim zdaniem lepiej mieć Kraba z odpowiednią amunicją, szerokim zastosowaniem i dużym zasięgiem.

Ufo
wtorek, 28 lipca 2020, 14:29

Ja bym optowal jednak za Gwiazdami Śmierci, wystarczą 3 sztuki. Jak już Blaszczak wystrzeli do Rosji to od razu uspokoi nie tylko Rosję, ale i Chiny i Koree Pn. Bo po co się ograniczać, patrzmy... dalej!! To takie p r z y j e m n e oraz takie ł a t w e.

KrzysiekS
niedziela, 26 lipca 2020, 20:23

Chociaż realnie patrząc to szybkie wsparcie w miarę niedużym kosztem jako prowizorka ok.

KrzysiekS
niedziela, 26 lipca 2020, 20:19

KUKUŁKA to tylko świadczy że nasz MON to ...........Ciężki BWP to powinien być ANDERS zmodyfikowany o licencje podwozia KRAB. Mamy to na wyciągniecie ręki.

Marek
wtorek, 28 lipca 2020, 13:04

Sprawdź specyfikację UMPG. To to dzisiaj Anders właśnie. Co tam chcesz modyfikować w oparciu o licencję z Kraba i po co chcesz to robić?

Zielony
niedziela, 26 lipca 2020, 14:07

Jeżeli jakakolwiek modernizacja "pomostowa" polskich BWP-1 ma mieć sens, to powinna być zrealizowana w oparciu o następujące założenia: 1. Inwestujemy wyłącznie w rozwiązania oferowane przez polski przemysł, z wyjątkiem być może systemów nawigacji inercyjnej i pozycjonowania, identycznie, jak w programie modernizacynym BWR-1S/D. 2. Podstawą modernizacji systemu uzbrojenia powinny być modułowe ZSMU A5, z ewentualnością zamontowania modułu PPK PIRAT. Przypominam, że ZASMU A5 jest stanowiskiem stabilizowanym i wyposażonym we własne SKO. 3. Modernizacja BWP-1 powinna być z jednej strony na tyle "płytka", aby nie zagroziła rozwojowi programu BWP BORSUK, z drugiej zaś - powinna umożliwić rozwój (zwłaszcza B+R) zaangażowanym w niej przedsiębiorstwom. 4. Tak zmodernizowane BWP-1, posiadające "BMS dla ubogich" mogłyby skutecznie współdziałać ze zmodyfikowanymi czołgami T72M1, skokowo zwiększając potencjał brygad wyposażonych w te typy wozów. 5. Tak, to "bieda modernizacja", ale tylko na taką możemy sobie teraz pozwolić. Budowę "gwiazdy śmierci" przesuńmy na przyszłe lata :-). 6. Przy okazji - poznamy rzeczywisty ilostan posiadanych BWP-1, identycznie, jak miało to miejsce z T72. Odejdźmy od zasady "sztuka jest sztuka" na rzecz realistycznego zobrazowania posiadanych wozów, ich stanu technicznego i potencjału modernizacyjnego. 7. Oba skrajne rozwiązania, czyli z jednej strony - zaniechanie jakichkolwiek działań, z drugiej zaś - nazbyt ambitny program (gwiazda śmierci) to działania szkodzące SZ RP.

Dalej patrzący
niedziela, 26 lipca 2020, 11:42

Dokładniej - przeróbka podwozi T-72 na ciężkie BWP likwiduje dylemat "pancerz czy pływalnośc" - bo w takim układzie mamy i ciężkie niepływające BWP - i lżejsze Borsuki, pływające i mogące być dopancerzone modułowo. Siłą rzeczy ciężkie niepływające BWP na bazie T-72 winny towarzyszyć czołgom [Leo 2 i ew. Twardym] - tworząc jednolite pod względem mobilności i zdolności przeprawowych związki taktyczne. Natomiast przeróbka podwozi BWP-1 na specjalistyczne szybkie pływające nośniki niszczycieli czołgów [Brimstone 3, Spike NLOS, Moskit], na nośniki moździerzy 98/120 mm zabudowanych w kadłubie [zwłaszcza z APR 120 mm], jako nośniki dronów rozpoznania i pozycjonowania celów [ale i dronów amunicji krążącej klasy Warmate], także na wozy rozpoznawcze [najlepiej bezzałogowe] z dość lekkimi ZSMU do 23 mm - w tym z Moskitem/Piratem - odciąża zasadniczo program Borsuka, ale i np. rozpoznawcze wersje Rosomaka - niskie podwozie BWP-1 zdecydowanie lepiej nadaje się do celów rozpoznania [także względem nowego LOTR Kleszcza 4x4]. Oczywiście warunkiem dla pozyskania mobilności [rzędu 80 nawet 90 km/h na drodze i ca 50 km/h w terenie] jest remotoryzacja BWP-1 - z silnikiem [powerpack] ca 50% większej mocy - oraz dodanie elastomerów i częściowo hydropneumatyki kół nośnych.

Polak
piątek, 31 lipca 2020, 15:59

Przepraszam ale z tym opancerzeniem masz koncepcję z czasów II WŚ. Zakładamy, że wymiana BWP na Borsuki przy dobrych wiatrach potrwa 10 lat. Te 10 lat w rozwoju technologi i strategi wojny to lata świetlne. Wszystko wskazuje, że polem walki będzie zarządzać i wykonywać zadania bojowe technologia cyfrowa (co już się dzieje). Technologia ta wymusza realizację zadań wojskowych w tak krótkim czasie, że żadna z dotychczasowych jednostek bojowych w stanie obecnym, a na pewno w naszym kraju nie będzie mogła sprostać. Wymagania operacyjne nałożone sztuczną inteligencją wymuszą operowanie pojazdami, uwaga: w terenie powyżej 100 km/h i więcej - z potężnymi przyspieszeniami. Za kilka lat powszechnie wejdą do stosowania w armiach komputery kwantowe. Na tym tle jakikolwiek sprzęt mobilny posiadany przez nasze wojsko będzie miało wyłącznie wartość grupy rekonstrukcyjnej II WŚ (nawet Borsuki). Poważnie. Szybkość reagowania wojsk będzie niewyobrażalna przez obecnych strategów. Wygra wojnę kto będzie szybszy i celniejszy. Na poważnie to nastawił bym się na zakup pojazdów bardzo lekkich (góra do 3 ton), zwrotnych i bardzo szybkich z uzbrojeniem o 100 % trafieniu, bo tylko takie mogą uniknąć szybkiej i ultra celnej reakcji npla.

mobilny
poniedziałek, 5 października 2020, 15:05

Wtf....E tam....co to jest lat 10? Patrioty Himarsy i F-35 Poczekamy czas jest Easy. Orka Kruk Borsuk Narew czy o czymś zapomniałem? Jest czas Easy....aha dodaj obce wojska na utrzymaniu podatnika Polskiego....easy....po co inwestować w Polską Armię? Jest czas.... Przyszłość należy do lasera i napędów jonowych a finał to death star nad którą USA już pracuje!....

ito
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:18

Błąd myślenia- nie musisz sią bardzo szybko przemieszczać, musisz bardzo szybko uderzać i nie dać się uderzyć. Wniosek- rozbudowa artylerii, do tego samobieżnej, na pewno na zamkniętych, opancerzonych nośnikach (odskok na dostateczną odległość by być bezpiecznym od miejsca prowadzenia ognia łatwo może się nie udać, więc trzeba móc wytrzymać co najmniej odłamki).- a więc raczej nie kryl a nowe wcielenie dany. Dlaczego uważasz, że skoro ty zamontujesz uzbrojenie "o 100% trafieniu" przeciwnik tego nie zrobi? I dlaczego chcesz w tej sytuacji pozbawiać swoich żołnierzy szans przetrwania rezygnując z porządnego pancerza?

KrzysiekS
niedziela, 26 lipca 2020, 16:42

Dalej patrzący proszę o analizę kosztów twojej zamiany T-72 na BWP. Według mnie koszt przerasta możliwości trzeba przenieść silnik z tyłu do przodu masa przeróbek to na pewno taniej wyniesie nowe BWP na bazie ANDERSA i jest nowe a nie przerobione dziwadło.

SimonTemplar
poniedziałek, 27 lipca 2020, 15:13

T-72, z uwagi na konstrukcję nie da się przerobić na BWP. Gdzie przedział desantowy i na ile osób? 4? Kuriozalny a wręcz śmieszny pomysł. Nasze T-72 można zmodernizować jedynie do WWO ale aby to miało sens musi to być pełna modernizacja łącznie z wymianą armaty, jej mechanizmów, systemu ładowania, łączności, SKO, wzmocnienie ochrony spodu kadłuba, ochrony dodatkowej wieży, klimatyzacja.... to sa wielkie koszty a efekt?

asdf
wtorek, 28 lipca 2020, 22:04

zawsze mozna zrobic przegubowca cos jak szwedzkie wszedolazy Volvo Bv 202, Bv 206

wert
wtorek, 28 lipca 2020, 11:13

No to izrael gupi maksymalnie jest skoro zdobyczne T-55 przerabiał masowo. Wujka Googla zapytaj jak to się robi

Stefan 1
wtorek, 28 lipca 2020, 17:09

To kwestia wyboru. Jeśli Borsuk ma mieć również wersję ciężką, to nie ma sensu przerabiać T72 na BWP z przedziałem desantowym. Taka przeróbka kosztuje. Wymaga bowiem wymiany silnika na mocniejszy i zajmujący mniej miejsca, łącznie z przekładnią. Da się, ale czy warto?

KrzysiekS
niedziela, 26 lipca 2020, 08:01

Dla tych co nie wiedzą BWP BORSUK już jest nie jest jeszcze w produkcji. Zamiast modernizować BWP1 może lepiej równolegle wprowadzić produkcję drugiego (ciężkiego) BWP na bazie ANDERSA (przeznaczenie jednostki pancerne). BWP1 w miarę wchodzenia nowych BWP sprzedawać gdyż pieniędzy ciągle mało. Reanimacja BWP1 to koszty a efekt mizerny.

niedziela, 26 lipca 2020, 17:05

Pamiętaj, że oprócz zakupów BWP, MON będzie

Logistyk
niedziela, 26 lipca 2020, 15:41

Nie wprowadzać drugiego BWP na bazie Andersa tylko w przypadku rozpoczęcia produkcji Borsuka przeznaczyć pieniądze na utworzenie dodatkowych stanowisk produkcyjnych, by można było wyprodukować nie 50 a 100 sztuk Borsuka rocznie. To lepsze rozwiązanie niż pompowanie kasy w nieperspektywiczny pojazd BWP1. No ale... wojsko lubi starocie. Wpisz w wyszukiwarkę: Wojsko kupuje futerały do pistoletów P-64

Marek
wtorek, 28 lipca 2020, 13:05

I tak planują ciężką wersję Borsuka. Siłą rzeczy te pojazdy będą musiały się różnić.

Grzyb
niedziela, 26 lipca 2020, 01:03

Kilka miesięcy temu czytałem, że ruskie przypuszczają skomasowany atak na polskie media społecznościowe, starając się wpływać na co się da: na morale, na wybory, tworząc dezinformację itp. Widzę, że portal Defence.24 jest na celowniku specjalistów z St. Petersburga, tak zwanej Fabryki Trolli. Kiedyś trafiał się jakiś dziwnie podejrzany komentarz, teraz 2/3 komentarzy jest ewidentnie pisana przez prowokatorów. Pozdrawiam stałych komentujących i czytających Defence.24, może jeszcze pożyjemy powrotu do normalności.

Popieram
poniedziałek, 27 lipca 2020, 16:27

Pełna zgoda. Ilość wręcz absurdalnych, tak chorych komentarzy, że nawet nie ma co komentować. Obyśmy wrócili do normalności!

Seb
niedziela, 26 lipca 2020, 16:10

Bo wystarczy użyć słowa "Rosja", żeby wywołać falę negatywnych komentarzy - dlatego łatwo jest tutaj prowokować. Poza tym, żeby zostać "ruskim trollem" - można pisać negatywnie o USA, pisać negatywnie o Ukrainie, pisać o Wołyniu itp. itd.

mm
niedziela, 26 lipca 2020, 21:21

nie, nie wystarczy pisać negatywnie. Trzeba brać pieniądze z Moskwy. Trolla wbrew temu co myślicie, jest banalnie prosto poznać i odróżnić od zwykłego głąba. Jak? Pozostawiam sobie ten smaczek, nie będę pomagał.

Rain Harper
niedziela, 26 lipca 2020, 11:26

Trzymajmy kciuki, że zdrowy rozsądek przeważy nad liczbą odsłon strony. Czytać hadko wpisy w narzeczu udającym polszczyznę.

Nie takie złe rozwiązanie.
sobota, 25 lipca 2020, 21:40

Będzie na stać pewnie na jakieś 500 borsuków. Przydałoby się więc jeszcze drugie tyle dość porządnie zmodernizowanych bewupów, pełniących raczej funkcję gąsienicowego transportera, do zadań drugorzędnych. Duże wrażenie zrobiła na mnie modernizacja bwp proponowana w ubiegłym roku przez WZM z Poznania, eliminująca część wad tego pojazdu: ciasnoty (ma być trochę podwyższony) z lekką wieżą 600 kg norweskiego Konsberga i armatą 30 mm - tu można zamiennie zamontować coś innego, nawet zdalnie sterowany karabin maszynowy, z wymianą silnika na jednostkę stosowaną w ciężarówkach jelcza. Zdjęcie ciężkiej wieży pozwoli spokojnie na zachowanie zdolności do pływania, do czego są bardzo przywiązani nasi generałowie.

Weryfikator
poniedziałek, 27 lipca 2020, 13:10

Tez uważam, że taka modyfikacja ma sens. Oczywiście to będą raczej transportery niż bwp, ale to lepsze niż ciężarówka. Podstawa- system świadomości sytuacyjnej, łączność wymian powerpack i kamuflaż wielospektralny. zamiana wieży na zsmu (najlepiej z piratem) ale przede wszystkim w miarę tani i lekki. Dodatkowo ewentualnie gąsienice elastomerowe. Można tez zastosować te podwozia do tworzenia niszczycieli czołgów i/lub lekkich systemów p/lot , nośników dronów rozpoznawczych/uderzeniowych czyli pojazdów, które nie działają na linii bezpośredniego styku wojsk. Kwestia kosztów i szybkości takiej modernizacji, która absolutnie nie może opóźnić wprowadzania borsuka.

igor
sobota, 25 lipca 2020, 10:59

A ile BWP-ów rocznie jest w stanie zmodernizować PGZ ?

Jabadabadu
sobota, 25 lipca 2020, 16:51

Zero.

fees
wtorek, 28 lipca 2020, 13:07

WZM Poznań widzi rzecz inaczej.

LMed
sobota, 25 lipca 2020, 10:01

Zdjęcie zatytuowane " zabytkowe BWP" dobrze oddaje świetną sylwetkę tegoż, nie daj Boże porównywać z szafkowatym kształtem Borsuka sławnego.

zbysiu
sobota, 25 lipca 2020, 21:46

najładniejszą sylwetkę ma Kurganiec. lubię pudła, pracuję w magazynie. może kolega w tym samym? piwko? ;)

LMed
niedziela, 26 lipca 2020, 12:54

Czyli w sumie się zgadzasz ze mną , rozumiem. Z tym magazynem to pomyłka jednak, jestem organistą.

mcrobertson
piątek, 24 lipca 2020, 23:26

Obserwując WP od 1989 r. uważam, że nie stworzymy sami bwp. Nie mamy żadnych technologii: pancerzy, zawieszenia, silnika, uzbrojenia (ile lat budujemy wieżyczkę do rosomaka, jak nam wyszło podwozie do kraba?). Powinniśmy spolonizować maksymalnie jedną z zagranicznych konstrukcji. Nawet jak coś stworzymy to ile to będzie warte? Jaką ochronę zapewni desantowi? Jakie będą szanse na eksport? Dlatego sądzę, że, jeśli stan techniczny bwp-1 na to pozwala, to powinniśmy zmodernizować je maksymalnie głęboko, do granicy opłacalności relacji koszt-efekt. Dlaczego? Bo żadnego Borsuka nie będzie, a bwp-1 będą służyły jeszcze wiele lat. Robienie remontu z modyfikacją, jak przy t-72, to bezsens, produkcja armatniego mięsa. Pokażcie mi z ostatnich 30 lat taką sytuację w WP, aby zainwestowano w rozwiązanie pomostowe, a następnie skuteczne wprowadzono nowy sprzęt w relatywnie kròtkim czasie. Ja nie pamiętam. Tzw. rozwiązania pomostowe stają się jedynymi na wiele, wiele lat. Poza tym jeśli chcemy rzeczywiście rozwijać nasz przemysł zbrojeniowy, to musimy eksportować. Zatem rozwijajmy naszą myśl techniczną w tych obszarach w ktòrych mamy jakąś szansę. A w innych nie pròbujmy bo mamy za mało środkòw. Tu wystarczy licencja z polonizacją.

Skąd się tacy biorą?
sobota, 25 lipca 2020, 09:43

"Bo żadnego Borsuka nie będzie" .... Noo, t o jest argument.

Kazik :)
sobota, 25 lipca 2020, 14:47

No i masz chłopie problem!!!!!! jutro rano o 6.000 pobudka przymusowa, bo ujawniłeś największą tajemnicę MON!!!!!! - a ten człowiek wyżej napisał "Prawdę" - taka gazeta wychodzi w Moskwie.

Ciekawy
wtorek, 28 lipca 2020, 13:10

Chłopak pisze taką prawdę jak moskiewska prawda. A tam zwykle jest g... prawda.

Jaki problem?
poniedziałek, 27 lipca 2020, 16:33

Ja nie mam nawet "echa cienia" problemu! Ja wiem, że będzie! A czyją "g... - prawdę" napisał jakiś tam mr używając pseudo argumentu , że "Borsuka nie będzie"?? Co to za argument , że czegokolwiek "nie będzie"?? Przecież to oczywista bzdura, taki niby "argument"!

jasss-158
piątek, 24 lipca 2020, 20:23

Jak najszybciej wdrażać Borsuki z ppk SPIKE szkoda kasy na modernizacje 40 letnich BWP , niektóre egz BWP można odsprzedać do krajów trzeciego świata bardzo chetnie kupia.

Author
poniedziałek, 27 lipca 2020, 13:59

Borsuki ale nie z ppk Spike a ppk Moskit. Powinniśmy budować ale na bazie naszych rizwiazań

Jan
poniedziałek, 27 lipca 2020, 10:31

Produkcja Borsuków potrwa ze 20 lat, czyli ostatnie BWPy zostaną wycofane około 2040 r. Rozumiesz, że Twoje "jak najszybciej" brzmi cokolwiek zabawnie?

mobilnyPL
piątek, 24 lipca 2020, 17:25

....jaki Borsuk panowie....wszystko idzie na to co jeszcze nie mamy ale mieć będziemy kiedyś w ilościach śladowych i bez offsetu żadnego a pod kontrolą większą lub mniejszą stacjonujących w Polsce oddziałów bratnich z USA....z ustawą 447 w tle....modernizujmy BWP-1 bo innej możliwości nie ma i nie będzie bo silnej armii PL ma nie być!....pcha się nas do wojny której nie mamy wygrać....

wdwd
piątek, 24 lipca 2020, 13:42

To Polska nie posiada BMP-2. Kto sprzedał BMP-2 ?

LeAN
piątek, 24 lipca 2020, 17:14

Sprzedał gen. Wilecki. Było tego dwa bataliony, czyli wg ówczesnych struktur 62 wozy. Po tym w JW było czytane pismo z wyjaśnieniem, że cena bardzo korzystna, że wozy ze względu na ich niewielką ilość są nieperspektywiczne. Że trzeba ujednolić szkolenie itd itp. A przyszłością BWP-1 w WP miała być głęboka modernizacja tych ostatnich

Kot
piątek, 24 lipca 2020, 18:56

BWP-2 będące na uzbrojeniu WP wycofano i sprzedano bez zgody ówczesnego ministra Obrony Narodowej admirała Piotra Kołodziejczyka, co było naruszeniem obowiązujących przepisów. Minister zarzucał szefowi Sztabu Generalnego, że sprzedał najnowocześniejszy sprzęt bojowy WP po cenie znacznie niższej od faktycznej wartości BWP-2. Za środki ze sprzedaży tych wozów (łącznie ok. 6 mln zł) miano zakupić nowoczesne uzbrojenie. Kupiono 112 samochodów osobowo-terenowych marki Mercedes

ooo
wtorek, 28 lipca 2020, 19:03

Ktoś za to powinien solidnie beknąć i do dzisiaj jęczeć w lochu. Ależ ktoś się nakradł, Boże Jedyny...!

piątek, 24 lipca 2020, 20:31

Od 1990 roku niszczy się armię a jedyne co wyszło to Grom

hej
sobota, 25 lipca 2020, 06:21

Zamiast wojska osobisty team zabójców, nawet nie polskich władz tylko kogo? Amerykanów?

mobilnyPL
sobota, 25 lipca 2020, 10:52

....Nie no Polskich na usługach USA....

Ciekawy
wtorek, 28 lipca 2020, 13:12

Na pewno nie na waszej ruskiej.

piątek, 24 lipca 2020, 16:19

Bez znaczenia, bo było ich i tak bardzo niewiele. Ujednolicono maszyny do najgorszego standardu BWP1.

hej
sobota, 25 lipca 2020, 06:22

Powinni byli kupić licencję na wieżę i armatę 2A42 i modernizować jedynki przez ostatnie 30 lat

ryba
piątek, 24 lipca 2020, 09:10

a nie uważacie z Polska zabrała sie do BWP od d strony ? posiadajac 1000 BWP 1 moim zaniem powinno sie zaczac od pozyskania ciezkiego BWP do frontowego i modernizować BWP 1 dla wsparcia .W pózniejszym terminie można by na bazie tego ciezkiego zbudować lekka wersje pływajacą .Cięzki BWP przydał by sie i sojusznikom naszym którzy tez posiadaja BWP 1 .

Rain Harper
niedziela, 26 lipca 2020, 11:28

Tak

sobota, 25 lipca 2020, 06:22

nie

Głos z Klonowej
czwartek, 23 lipca 2020, 22:50

Wyjaśniam modernizacja BWP w wydaniu polskim oparta będzie o po zdjęciu wieży z armatą 73 mm posadowieniu pojedynczej armaty 23mm z Tarnowa obudowanej wieżą zaczerpniętą ze ŻbikaB ,zrewitalizowanym power packiem nowymi środkami łączności , zmodernizowanymi siedziskami dla desantu oraz dodanymi wzmocnionymi wkładkami przeciwodłamkowymi i wybuchowymi desant zostanie ograniczony do 8 żołnierzy

Rozjemca
wtorek, 28 lipca 2020, 15:06

Pojedynczą armatą 23 mm? Chyba jak zwykłe ZU-23-2 tarczówką na pół rozetną.. Nie ma czegoś takiego w ofercie ZM Tarnów, więc Głos z Klonowej coś przekłamuje. Jak już to mogą dać normalną 2-lufową wersję i zrobić do tego wieżę. Kolejny argument dla przedłużenia cyklu życia starych armat 23mm

asf
sobota, 25 lipca 2020, 22:41

Jakie źródło?

Głos z Klonowej
niedziela, 26 lipca 2020, 14:08

asf...reszta jest milczeniem

A łyżeczka na to.....
wtorek, 28 lipca 2020, 14:33

Raczej pijacka "czkawka" a nie poważna propozycja.

asf
sobota, 25 lipca 2020, 22:41

Jakie źródło?

Skąd się tacy biorą?
piątek, 24 lipca 2020, 17:17

Znowu te brednie?

asdf
piątek, 24 lipca 2020, 13:35

jakies kamery czy dalej beda slepe jak kret?

PRACA DLA POLAKÓW --- STOP EKSPORTOWI PRACY
czwartek, 23 lipca 2020, 22:20

Stare BWP-1 można zmodyfikować przywrucić im pełną sprawność poprzez gruntowny remont, dać łączność i celność bez wymiany uzbrojenia podobnie jak z T-72 jest to obecnie robione wcelu utrzymania ich potęcjału. BORSUKA wprowadzać sukcesywnie do WP przedłuzanie tego procesu będzie skutkowało wzrostem ceny i wyjdzie jak z ORP Ślązakiem.

Nie kpij
piątek, 24 lipca 2020, 17:20

Poprawiać celność c z e g o? Tego tzw. "działa", które niczego nie zniszczy? Po co?? Równie dobrze możesz zaproponować zainstalowanie katapulty, lub onagera. A zamiast czołgu wieże oblężnicze. Skuteczność będzie identyczna.

.
piątek, 24 lipca 2020, 23:26

Ty nie kpij - skoro stare RPG-7 potrafią zrobić dziurę w budynku/KTO/BWP to i to stare działo da rade nic innego w tak starej konstrukcji nie opłaca się montować

Nie kpij
sobota, 25 lipca 2020, 09:50

Żeby użyć Groma musisz podjechać b l i s k o celu, 300m? Celu uzbrojonego w działko 30mm o zasięgu 2km, i kilka ppk o zasiegu nie mniejszym niż 4km. Zapytam grzecznie : j a k chcesz to zrobić BWP1, nie będąc przedtem rozstrzelanym tak coś ze 20 razy przez byle BTR, czy BMD do którego naiwnie będziesz próbował się zbliżyć?? Uruchom myślenie! PS. dobra średniowieczna balista miała zasięg przekraczający 800m. Zatem grubo więcej niż RPG7.

DO Nie kpij
sobota, 25 lipca 2020, 14:44

To przeciwnik ma przyjąc nasze warunki gry nie my jego bo jeśli my będziemy grali na jego warunkach on prześcignie nas doswiadczeniem ----- to BTR ma podjechać do BWP znajdującego się w ukryciu POLSKA SIĘ NIGDZIE CHYBA NIE WYBIERA MY NIE MAMY ZAPĘDÓW IMPERIALNYCH ---- poprawić celnośc w nocy poprzez kamery starym BWP-1 dać łączność mozliwość bezpiecznego komunikowania się między sobą i tyle gruntowny remont przywrucenie pełnej sprawności czyli MODYFIKACJA NIE MODERNIZACJA TAK STAREJ KONSTRUKCJI NIE OPŁACA SIĘ MODERNIZOWAC - lepiej przyśpieszyć BORSUKA ----- z 300 metrów to w punkt ogień na dalsze odległości zmniejsza celnaść

Litości
poniedziałek, 27 lipca 2020, 16:44

No to z m u ś przeciwnika żeby podjechał do ciebie na 300m. Jaka zasadzka? Po co? Jak ten BTR będzie mieć pancerz prętowy, to czym mu zaszkodzisz?? NICZYM!!! MYŚL. Tania jak barszcz osłona z pretow czyni niezmoderniziwane BWP-1 całkowicie bezradnymi. TO właśnie, na uciechę Rosji proponujesz?? Bzdurą jest jak mantra powtarzana teoria, że "nie opłaca się" modernizowac. To jest KONIECZNOŚĆ. Tylko idiota mając w perspektywie może nawet jeszcze ponad 10 lat eksploatacji BWP-1, zostawi je nie zmodernizowane.

ito
niedziela, 26 lipca 2020, 08:55

Skoro chcesz stawiać mur z tarcz, to może zamawiajmy tarcze, nie pojazdy? Polska jest częścią NATO, NATO ciśnie na wschód wbrew bajkom, które opowiada- to jedno, co zresztą może uczynić z naszych PŁYWAJĄCYCH sprzętów bardzo cenny składnik szpicy, drugie to to, że nawet jeśli zamierzasz się wyłącznie bronić liczenie na to, ze się okopiesz i wyczekasz aż przeciwnik podejdzie na odległość strzału jest co najmniej naiwne, a po trzecie- jak to jest, ze Hiszpanom opłaca się modernizować archaiczne M113, a Polsce BWP-ów nie? Czyżbyśmy, jako pierwsza armia w historii, mieli się posługiwać wyłącznie nowym sprzętem?

itoooo
niedziela, 26 lipca 2020, 22:43

Nikt nie twierdzi żeby z BWP-1 nic nie robić chodzi raczej o to żeby nie przeinwestować tak starego sprzętu - modyfikację wykonac podobnie jak z t-72 sie obecnie dzieje. Działo w BWP-1 stanowi wsparcie wraz KM i ppk Malutka jeśli juz coś wymieniać to ppk na takie które będzie wstanie sobie poradzić z czołgami

ito
czwartek, 6 sierpnia 2020, 07:37

SPG był objawieniem- w latach 60- tych, kiedy na otwartych od góry transporterach stawiano co najwyżej kaem. Dziś odpowiednio użyty oczywiście zadziała- ale jako podstawowe uzbrojenie wozu bojowego ma wartość znikomą. Wymiana na stanowisko z 23-ką + 7,62 powinna gwałtownie poprawić sytuację, tym bardziej, że automatycznie polecą też napędy i celowniki, a być może udałoby się nawet z buschmasterem- wtedy raz, że masz identyczną amunicję z rośkami/borsukami, co upraszcza logistykę, dwa że gwałtownie wzrasta skuteczność pocisku. To oczywiście koszty- ale jeśli stanowiska będą produkowane w naprawdę długiej serii (a potrzeby są, lekko licząc, na poziomie z 1500 sztuk) efekt skali powinien je zredukować. Wymiana napędu- na pewno na jakiś pochodzenia cywilnego- kwestia ceny i kosztów obsługi. Poprawa osiągów przy mniejszych gabarytach i masie nie powinna być problemem- rozwiązania stosowane w bewupie mają 60 lat! Pepek to osobna bajka, nawet nie w bewupie a ogólnie w WP, która finał powinna mieć z długoletnimi wyrokami- na przykład za sabotaż i zdradę.

ryba
piątek, 24 lipca 2020, 09:14

Borskuna należy zrobić szybko cała partie a nie sukcesywnie utzymywać puste hale i plątajacych sie po nich pracowników .

Orm Bywaly
sobota, 25 lipca 2020, 18:06

opowiadasz chlopie bajki,,stalowka jest chyba jednym z najbardziej zapracowanych zakladow PGZ ,,jada z produkcja strzeladel i innych ,zeby pozniej robic tylko Borsuki,,w ciagu ostatnich 2-3 lat ,zwiekszyli potencjalna wielkosc produkcji Borsuka z 50 do prawie 120 sztuk rocznie i jeszcze planuja rozbudowe

Miki89
piątek, 24 lipca 2020, 19:42

Ryba, a widziałeś w HSW puste hale czy tylko ściemniacz?

ryba
niedziela, 26 lipca 2020, 18:05

Na dziś nie ale jak ogarną juz kraby to pewnie edzie mocno tam wiało.

Rejtan
czwartek, 23 lipca 2020, 21:03

Selekcaj: które się nadają do modernizacji a które nie. 20% nadających się wyposażyć w wieżę bezzałogową do testów i szkoleń. 40% w możdzierz 120 mm, 40% w zestaw 8xWarmate2 lub 4xGrom+4xWarmate2.

Popieram
poniedziałek, 27 lipca 2020, 16:59

Proste? Prawda? Decyzja prosta, szybka, sensowna, dająca znaczący wzrost siły ognia każdej formacji.

Kazik :)
czwartek, 23 lipca 2020, 20:37

parafraza tytułu - "MON zmodernizuje BWP-1? Priorytetem pozostaje Ford Ranger z terytorialsami na pace!!" (ps. przepraszam autora za ten teks gdyż to odzwierciedla stan modernizacji polskiego wojska).

mobilnyPL
piątek, 24 lipca 2020, 20:32

....dokładnie i nie przepraszaj bo duże grono dziennikarzy i wojskowych milczy na ten temat....wiesz to taka poprawność polityczna....

Dalej patrzący
czwartek, 23 lipca 2020, 15:32

Kolego "kropka": Od kiedy to pozahoryzontalne Brimstone 3 czy Spike NLOS potrzebują pustyni do skutecznego zastosowania? Przecież z założenia ma być to uzbrojenie sieciocentryczne dla podwozia BWP-1 - po odpaleniu naprowadzane przez środowisko pozycjonujące. A już moździerze "złe" na polskie warunki? Panowie - to są bre..dnie mające zatopić optymalny pomysł wykorzystania sprzętu.Rozmawiałem z P. Wawrzynkiewicz - można dać i elastomery i nowy lepszy silnik - oszczędniejszy i dający znacznie lepszą mobilność. A już powoływanie się na Ukrainę czy wojny bliskowschodnie - bez sensu - skoro ja odcinam zasadniczo zastosowanie podwozia BWP-1 od strefy ognia bezpośredniego - a przenoszę do działań pozahoryzontalnych - gdzie pancerz jest rzeczą co najmniej drugorzędną. Co do modyfikacji sprzętu do nowych funkcji i nowych celów - ZAWSZE będzie miało to sens i techniczno-taktyczny i w kalkulacji koszt/efekt/czas/liczba. Dlatego Izrael do tej pory np. modernizuje i używa Achzarity. Mimo, że ma ciężkiego Namera na bazie Merkavy. Kolego Grzybie - czytaj po polsku ze zrozumieniem: T-72 można przerobić na BWP wyrzucając działo [otwór do "zaspawania", oporopowrotnik, magazyn z automatem ładowania, SKO, mechanizm obrotu wieży, opróżniając magazyny denne. I robiąc luki desantowe w tyle wieży - oraz osobne luki denne. Dołożenie ERAWA-2, silnik sforsowany do 850 KM, plus zestawy ZSMU - i powstaje BWP o bardzo dobrej ochronie biernej i reaktywnej. Co najważniejsze - to można zrobić bardzo szybko. A jeszcze Kolega Leopardzik - nie mówię o obecnym podwoziu BWP-1 z obecnym silnikiem - tylko o podwoziu BWP-1 z elastomerami i z mocniejszym silnikiem. Jeszcze jakieś uwagi nie na temat?

kanonier.
czwartek, 13 sierpnia 2020, 19:23

Mam pytanie ,czy istnieje możliwośc wymiany lufy 73mmGROM na ten sam kaliber tylko dłuższej o większym ciśnieniu i prędkości początkowej.Plus jakaś prosta stabilizacja .To chyba najtańsza modernizacja tego sprzętu.

zz
czwartek, 23 lipca 2020, 22:38

Drogi Kolego, w jaki sposób chcesz przerobić T-72 na BWP? Gdzie znajdziesz przedział dla przewożonej piechoty? z tyłu jest silnik, mają wysiadać górą? czy wyczołgać się dołem? przerobisz całą górę czołgu żeby zainstalować ZSMU? gdzie pomieścisz załogę? ilu tych mitycznych żołnierzy takie coś przewiezie? 3? 4? Kompromitujesz się!

Dalej patrzący
piątek, 24 lipca 2020, 13:43

Kolejny ze słabą znajomością polskiego: luki desantowe w tyle wieży. Co do pomieszczenia się załogi - Rosjanie przerabiają T-72 na bezwieżowe wozy zdalnego kierowania czołgów-robotów [formacja "Burza" - polecam: https://www.defence24.pl/rosyjska-burza-formacja-czolgow-robotow ]. Te wozy mieszczą 2 członków załogi plus 6 operatorów zdalnego kierowania z terminalami. W przypadku pozostawienia wieży - przy fotelach podwieszanych miejsca powinno być dosyć na 2+8 a nawet 2+10 załoga+desant. I luki desantowe w dnie - oczywiście powiększone. Z przodu lemiesz pługowy - do bruzdy dla desantu. Rozmawiałem z paroma osobami - danie hydropnematyki [i elastomerów] na ostatnie dwa koła nośne - i mamy wystarczające podniesienie kadłuba. A desantowanie "na stojaka" - najszybszy, ale najbardziej wrażliwy dla desantu wariant. Zresztą - niech będzie 3+5 - wieża zdemontowana - zainstalowana ZSMU-40 [z Bushmaster II 40 mm] plus Spike plus Piraty. I mamy Terminatora z desantem.

Ty tak na poważnie??
sobota, 25 lipca 2020, 10:01

I "mamy" Terminatora??? Mój Boże, to ja przeżyłem 40 lat, i do dziś, do tego Twojego genialnego postu, nie wiedziałem że t o aż takie p r o s t e!!! Więc wg ciebie lepiej pozbyć się T72, jaki by nie był, i dać w to miejsce "niby bwp" do którego ani nie ma dział 40mm, ani integracji Spike, ani Pirata. Bo oczywiście mamy mnóstwo kasy i jeszcze więcej niewykorzystanych mocy produkcyjnych które tylko czekają na takie "genialne" pomysły. Tracimy słabe ale jednak czołgi z działem 125mm, "zyskujemy" ogromne koszty, marnowanie czasu, zaangażowanie w kolejne czasochłonne skomplikowane, dotąd nigdy nie opracowywane projekty i nietanie inwestycje, które nam się nigdy nie opłacą, bo będą przecież w ograniczonej skali, nawet w Polsce.

Dalej patrzący
sobota, 25 lipca 2020, 13:38

Czas czołgów przeminął wobec saturacji środków ppanc, zwłaszcza precyzyjnych, zwłaszcza pozahoryzontalnych. Zwłaszcza na Polskim Teatrze Wojny. Większość ukraińskich strat w czołgach spowodowała ciężka artyleria dalekiego zasięgu korygowana praktycznie real-time przez drony Orlan-10. Oraz pociski APR Krasnodar - rzadko używane - ale jak je używali Rosjanie, to efekt był "strzelam-trafiam, strzelam-trafiam". Jeżeli chodzi o sprzęt na gąsienicach - to tylko produkcja Krabów z amunicją APR dalekiego zasięgu. Choć ja stawiałbym na tańsze Kryle [bo za dana kwotę większa ilość operacyjnie armatohaubic 155 mm/L52 do dyspozycji] Gdzie winniśmy zakupić APR Vulcano-Dardo [własnie z naprowadzaniem półaktywnym] 155 mm - o zasięgu 80+ km. A następnie kupić amunicję strumieniową Nammo - zasięgu 130-150 km. Tyle, że ta ostatnia amunicja winna być też naprowadzana półaktywnie, a nie wg INS/GPS. Jeden Krab czy Kryl z APR dalekiego zasięgu i saturacją dronów na polu walki [lub LEPIEJ na zapleczu przeciwnika] jest w stanie wybić "do nogi" batalion czołgów w kwadrans - zanim te w ogóle wejdą do boju. Decyduje kalkulacja koszt/efekt. A doprowadzanie do sytuacji przewagi rosyjskiej broni pancernej na placu boju to w naszej sytuacji błąd zasadniczy nr 1. Wszystkie zasadnicze środki ppanc winny być precyzyjne i najlepiej pozahoryzontalne - wpięte sieciocentrycznie w rozpoznanie i pozycjonowanie przez drony. Wystarczy te 247 Leo 2 [PL] - i to bardziej jako WWO/WWB. Gdzie przy elewacji 28 stopni - armata 120 mm winna być dostosowana do ognia de facto pośredniego - precyzyjnego.A ogień bezpośredni - tylko w sytuacji absolutnej konieczności "albo-albo". Wszyscy małpują wszystkich - identycznie jak przed II w.św. wszyscy budowali nowe pancerniki i krążowniki - a potem okazało się, że decydują "długie ręce" lotnictwa pokładowego z lotniskowców. Jak ktoś nie umie myśleć - niech nie zabiera głosu. Oczywiście w Polsce w WP też jest silne wsteczne lobby pancerniackie, które chce utrzymać czołgi w linii - bo to etaty i ścieżka kariery. My potrzebujemy porządnie dopancerzone BWP na Polski Teatr Wojny - przeróbka T-72 to umożliwia. I potrzebujemy pływających wysoko mobilnych platform dla precyzyjnej broni pozahoryzontalnej [Warmate, drony rozpoznania/pozycjonowania, moździerz 120 mm z APR, Brimstone 3, Spike NLOS]. W ostateczności można używać podwozia BWP jako szybkiego transportera pływającego piechoty - ale to wymaga modernizacji podobnej do ukraińskiej Praktiki. No i pozostaje opcja szybkiego bezzałogowego robota na bazie BWP-1 - zwłaszcza rozpoznawczego. We wszystkich przypadkach moc silnika dla podwozia BWP-1 winna być zwiększona o ca 50%, a dla utrzymania poziomu dynamiki jazdy - dodane elastomery i przynajmniej po 2 tylne koła nośne na hydropneumatykach. Generalnie MBT jest nieopłacalny w kalkulacji koszt/efekt, jeżeli stawiamy na strategiczna aktywna obronę - bo za 1 MBT kupię 100 najnowszych kppanc - a te zniszczą 50 MBT wroga. Oczywiście dla atakującego czołgi są potrzebne - ale nasza sytuacja jest strategicznie asymetryczna - my wygrywamy, jeżeli obronimy Polskę, Rosja przegrywa, jeżeli nie podbije Polski. I na to ma być szykowane całe WSP - a nie na "bohaterskie" krwawe i NIESKUTECZNE [wobec przewagi pancernej Rosji] boje pancerne w stylu Prochorowki. Dlatego odradzam szanownemu laikowi [lub rutyniarzowi bez pomyślunku] wszelkie drwiny - bo real jest bezlitosny. A co do ewentualnie zdjętych wież z T-72 [z magazynem i ładowarką] - można z nich zrobić specjalny region umocniony - gdzie wieże pracowałyby zdalnie [sieciocentrycznie] dla uniknięcia strat w ludziach. Oczywiście taki region umocniony byłby "na straty" ale jego zadaniem byłaby lokalizacja i spowolnienie uderzenia Rosji. Do rozważenia po anschlussie Białorusi - gdy sytuacja strategiczna Polski się zmieni zasadniczo. A to się właśnie dzieje - Łukaszenka po "wyborach" pewnie zostanie dla maskirowki, że "nic się nie zmieniło" - tymczasem będzie tylko namiestnikiem-marionetką Kremla. Poznamy po dyslokacji sił rosyjskich wchodzących na Białoruś - najpierw baz lotniczych z przykryciem A2/AD, potem kolejnych elementów 1 Armii Pancernej Gwardii - co Kreml będzie rozgrywał identycznie jak z Iskanderami w Kaliningradzie. A gadanie, że jeszcze nie mamy ZSMU-30/40 ze Spike czy Piratami - ale będziemy mieli - od 2022. I to nie są "niby BWP" - tylko ciężkie BWP z prawdziwym pancerzem pasywnym [i koniecznie reaktywnym ERAWA-2]. Z T-72 nie zrobi się czołgu [chyba że dla kamikadze], a z BWP-1 nie zrobi się BWP. Natomiast zrobienie z T-72 ciężkiego BWP z nowoczesnym uzbrojeniem - ma sens i taktyczny i ekonomiczny, tak samo zrobienie z BWP-1 szybkich pływających nosicieli precyzyjnych środków pozahoryzontalnych, szybkiego transportera piechoty czy wozu dowódczego - czy bezzałogowego wozu rozpoznania. Ten ostatni - najlepiej z ZSMU z działkiem 23 mm - jak ukraiński Danub [waży tylko 150 kg]. I ze Spike/Piratem/Moskitem.

Chyba grubo niewyspany jesteś bo majaczysz
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:03

"Czas czołgów minął..." czego dowodzi Armata, plany produkcji "LeoClerca", modernizacja Abramsa, plany nowych, tym razem lekkich czołgów dla USArmy. Włoskie plany Ariete 3, plany K3, produkcja Altaya. Czas czołgów minął???

plusik
czwartek, 30 lipca 2020, 19:43

Jeszcze nie ale znaczenie mbt znmalało

DALEJ
czwartek, 23 lipca 2020, 22:15

Pozahoryzontalne mogą pokazać całą swą wartość w warunkach pustyni czy duzych otawrtych przestrzeni ---------- KROPCE o to chodziło. ---- w porównaniu konfliktów Ukraina a Syria chodziło o działanie na ukrainie z zasadzki bo lasy wzniesienia itd działa 100 mm była nawet używane i wystarczyła do niszczenia czołgów. a w Syri gdzie inne warunki geograficzne precyzja się liczyła na dużych odległościach przeciwpancerne pociski kierowane typu np TOW-71 inne warunki geograficzne inaczej toczone konflikty ------------- DALEJ PATRZĄCY PATRZ JESZCZE DLAEJ BO WSZYSTKIEGO NIE DOSTRZEGASZ

Dalej patrzący
piątek, 24 lipca 2020, 13:52

Bardzo mętne tłumaczenie. Zwyczajne zamazywanie na siłę - tego prostego faktu, że ja daję zastosowanie podwozi BWP-1 w których sprawdza się doskonale - a pancerz nie gra roli. Zaś właśnie konflikty typu Donbas czy BW pokazują jak ważna jest rola precyzyjnych środków pozahoryzontalnych. Głupotą jest narażać żołnierza na straty - jak można bić przeciwnika spoza zasięgu ognia czołgów - w taktyce skomasowanego sieciocentrycznego pozahoryzontalnego "hit-and-run". Z przewagą mobilności i rozpoznania - co wymaga i nosicieli dronów do rozpoznania/pozycjonowania [też proponowałbym podwozie BWP-1]. Warunkiem przewagi mobilności jest silnik mocniejszy moim zdaniem min 50%, a elastomery i fotele podwieszane konieczne - bo zwykłe podwozie BWP-1 jest twarde. Kluczem jest mobilność- także terenowa - także z zachowaniem forsowania przeszkód wodnych dla uniezależnienia od mostów.

wtorek, 28 lipca 2020, 15:19

Masz prawo wierzyć jeszcze w te BWP-1 i znajdować im nowe zastosowania. Ja akurat mam w tej kwestii negatywne zdanie. Prędzej zrobić z nich nie BWP tylko zwykłe transportery na zasadzie amerykańskich M113 (wystarczy wtedy dodać po prostu moduł ZSMU z wkm). Dali sobie spokój z ładowaniem kasy w starą, nieperspektywiczną konstrukcję, która może nawet dziś w tej kategorii nadal spełniać swoją rolę na polu walki. Robienie z BWP-1 prawdziwego BWP pochłonie czas i pieniądze a nie spowoduje znaczącej zmiany parametrów i doprowadzi do nadmiernego przeciążenia konstrukcji kadłuba i zawieszenia, nie mówiąc już o definitywnej utracie pływalności. Oczywiście, WZM w Poznaniu będą się cieszyć, bo da to tej firmie robotę na kolejne lata. Czy jednak armia na tym skorzysta, szczególnie, że tą kasą teraz trzeba racjonalnie gospodarzyć, mam wątpliwości.

Rejtan
czwartek, 23 lipca 2020, 21:00

Proste działanie: wyliczenie kosztów modernizacji 50%/100% BWP1 do standardu A lub B i kosztów remontów i wymiany cześciowej gdyby modernizacji nie przeprowadzono. Moim zdaniem opałaca się wymienić silnik, system obserwacji i SKO, zrobić wariant z moździerzem 120 i wariant z 8 x WARMATE2 lub 4xGROM i 4xWARMATE2 i szkolić, szkolić, szkolić do wyczerpania resursu. W międzyczasie zamówić ~600 szt Borsuków , potem je poprawiać.

ekonomista
czwartek, 23 lipca 2020, 11:33

Swoją drogą nieakceptowalne (jeśli to prawda) jest tempo produkcji Borsuka rzędu ok. 50 sztuk rocznie. Skoro potrzebujemy ~500 Borsuków w wersji podstawowej i kolejne setki w wersjach specjalistycznych, to rocznie powinno się produkować nie śmieszne 50, ale raczej co najmniej 150 sztuk, bo inaczej gdy ostatnie wozy zejdą z linii produkcyjnej, to te z początkowych serii będą już przestarzałe lub w pilnej potrzebie remontu. Rozumiem, że HSW ma na tapecie Kraby, Raki i - oby szybko i oby dużo - Kryle, ale nie może tak być, że to wojsko pokornie dostosowuje się do ograniczeń producenta. HSW albo powinno rozbudować moce produkcyjne (hale, maszyny, ludzie), albo znaleźć w PL poddostawcę, który ich odciąży z części produkcji. Oczywiście transfer know-how odbywałby się pod czujnym okiem specjalistów z HSW, żeby jakość nie ucierpiała. A skoro bodaj wszyscy producenci ciężkiego sprzętu wojskowego należą do jednej dużej szczęśliwej rodziny o nazwie PGZ, to chyba znalezienie kontrahenta i dojście z nim do porozumienia nie powinno być specjalnie trudne?

domowy
czwartek, 23 lipca 2020, 17:50

Wszystko jest akceptowalne i słuszne , 500 borsuków powstanie w 10 lat i to jest dobre, sprzęt ma trafiać sukcesywnie, potem kolejne 500 sztuk przez kolejne 10 lat i tak ma być, a nie w cztery lata wszystko (wtedy braknie funduszy na inne cele) a potem trzeba będzie zezłomować linię produkcyjną i zwolnić specjalistów bo przez 15-20 lat nie będą mieli nic do roboty w tym obszarze. Niezależnie od tego należy modernizować stare BWP (to powinno się robić już od 20stu lat). Wszystkie armie modernizują sprzęt, jest to naturalne i wskazane.

SimonTemplar
czwartek, 23 lipca 2020, 19:23

Kolego piszesz bzdury. Jeśli dla Ciebie akceptowalne jest wykonanie 500 szt.. nowych wozów w 10 lat to jasne jest, że wiekszego pojęcia nie masz O temacie. Ekonomista pisząc powyżej dokładnie zaznaczył problematykę tak tragicznie małych mocy produkcyjnych. Ja jedynie w uzupełnieniu napiszę: Polska potrzebuje w trybie pilnym 1000 nowoczesnych wozów a w trybie pilnym do wg mnie i każdego racjonalnego krytyka to maks. 3 do 4 lat na pozyskanie tych wozów tak więc produkcja 250 do 350 szt. rocznie. To, że rozpasani licznymi dotacjami urzędnicy z PGZ mają to gdzieś nie zmiania postaci rzeczy. 10 lat na 500 szt Borsukow? Ja bym od razu zdymisjinowal cały zarząd HSW gdybym cis takiego usłyszał.

Ariel
piątek, 24 lipca 2020, 11:34

Rozumiem że Kolega sam jest w stanie montować 3-4 Borsuków dziennie ;) nie piszcie bzdur ludzie te 50 sztuk to i tak optymizm. Ludzie do montowania sprzętu pancernego nie rosną na drzewach. Trzeba ich wyszkolić, a przede wszystkim sam projekt wozu i jego wdrożenie musi zostać zakończone. Póki co to ładnie wyglądał na targach, zobaczymy jakie babole wyjdą podczas badań i początkach służby.

Tyle w temacie
sobota, 25 lipca 2020, 10:09

W czasie II wojny światowej Rosjanie do spawania kadłubów, a potem wież czołgów T34 użyli automatów. To było 80 lat temu. Dziś mamy automaty, robotyzację, konstrukcje modułowe, numeryczne centra obróbki, elastyczne systemy produkcyjne, oraz drukarki 3D. Nawet szyby do samochodów wklejają automaty. A ty piszesz ze 50 sztuk rocznie to optymizm? Żal mi cię, bo taki wpis dowodzi , że nie masz najbledszego pojęcia o dzisiejszych technologiach wytwarzania i wciąż pozostajesz w epoce gospodarki socjalistycznej.

Arek102
wtorek, 28 lipca 2020, 09:57

Niestety Ariel ma rację. Nie raz pisano o takiej MAX ilości produkcji Borsuka na Defence24 i wzięło się to z chociażby z doświadczeń z modernizacji T/72 do PT-91 (230 szt przez 7 lub 8 lat). Masz jeszcze KTO, którego program ciągnie się już ponad 20 lat i nadal końca nie widać . Obecnie ma się zakończyć w 2025r, po ostatnich problemach z projektem ostatniego wozu- (bodajże Wozu Ewakuacji Technicznej czy jakoś tak). Niestety z Krabem może być podobnie. Oby nie było, ale takie są smutne rokowania wynikające z wieloletnich doświadczeń. Masz jeszcze porównanie jeżeli chodzi o produkcje Raka, a później Kraba zakontraktowanego do 2024 roku w sumie ma być 120 szt. A ile jest obecnie wyprodukowanych? Do tego wielość planów MON-u niestety także ogranicza ilości produkcji rocznej Borsuka w HSW S.A. (Krab, Rak). A jeśli chodzi o zautomatyzowane linie produkcyjne to owszem są i HSW, ale to nie ta skala produkcji. W pełni zautomatyzowane linie, a nawet całe fabryki, kosztują krocie- mld USD/Euro, takie jak w japońskim, niemieckim przemyśle samochodowym VW czy Porsche. Tutaj do Borsuka podobne są produkcje pociągów, tramwajów czy autobusów. A te się robi na stanowiskach czyli ręcznie z małym wykorzystaniem automatów za względu na ich masę i/lub wielkość karoserii. Poza tym blacha pancerna to nie blaszka 0,3-1mm produkcji cywilnej i to także kolejny czynnik utrudniający produkcję wielkoseryjną- na linii produkcyjnej. DO tego Polska to nie dawny ZSRR w czasie wojny z mln niewolników. I o tym także należy pamiętać biorąc nasze możliwości produkcyjne czy związki zawodowe działające w oparciu o przepisy prawa pracy. Jest jeszcze tzw. Europejski "Zielony Ład", który wyłączył w lutym tego roku największą hutę stali w tym Kraju- Hutę Sędzimira, a jak wiadomo bez stali nic się nie da zrobić, Borsuka też nie. Stal na borsuka zamawia się w 6m formatkach i trzeba zamawiać z dużym wyprzedzeniem co także nie pomaga. I pamiętam na zeszłorocznym MSPO w Kielcach o tym mówił przedstawiciel HSW w kontekście opóźnień programu Borsuk. Więc zbierając wszystko do kupy... nie wygląda to najlepiej i nawet z tymi 50szt. na rok może być problem. Z produkcją wielkoseryjną maseczek w kraju jest problem, a tu jest "ciut" trudniej :-(((.

Tyle w temacie
wtorek, 28 lipca 2020, 14:42

Brawo! I od razu przyklaskuję! Odwróć swoją listę. Własnie wykazałes inteligencję, oraz wskazaleś j a k nalezy podejść do produkcji wiekszej niż 50 sztuk rocznie!! Brawo. Twoje wszystkie "wątpliwości" to lista którą powinien dostać "łebski" menadżer do "przepracowania" i zaczniemy produkować więcej niż. 50 szt. Wbrew pozorom twój post jest bardzo pozytywny. Pozdrawiam.

ryba
piątek, 24 lipca 2020, 09:22

zgadzam sie w pełni produkcja ma trwac bardzo krótko ,nastepnie mozna pracować nad modernizacja i znów robić to szybko a nie 10 lat.

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 16:36

Problem polega na tym, że HSW mogłoby zwiększyć moc produkcyjne, ale MON nie będzie miał na to kasy. Zauważ, że przy mnogości wydatków: Wisła, Narew, Harpia, Kruk, Wilk, Orka, Kaktus ... i tak można jeszcze długo wymieniać... nie stać nas na zamawianie Borsuków w większych ilościach. Koszt jednego batalionu (58 szt.) to będzie koszt ok. 1,5 mld złotych.

Taaaaaa
piątek, 24 lipca 2020, 17:22

Nie stać? Hm. Program "talon turystyczny plus" kosztuje nas na już ok. 4 mld.

Cóż.....
wtorek, 28 lipca 2020, 14:43

A restrukturyzacja PGG w tym zamknięcie 3 kopalń to zdaje się kolejne 7 mld.

Paweł P.
piątek, 24 lipca 2020, 11:49

nie stać Nas, aby stać nas nie było... Też uważam, że trzeba więcej produkować – wtedy i eksport można planować. A jak dłubiemy po kilka sztuk, to efektu skali brak.

KONSEKWENCJA KLUCZEM DO SUKCESU
czwartek, 23 lipca 2020, 11:00

Stare BWP-1 można zmodyfikować (czytać. przywrócić im pełna sprawność ) tak jak nasze T-72 dodatkowo sprawiając przydatnymina współczesnym polu walki czyli wymieniająć im łączność i dając celność w dzień i w nocy WIĘKSZA INGERENCJA W TĄ KONSTRUKCJE JEST NIEOPŁACALNA lepiej konsekwentnie wprowadzać nowego Borsuka inaczej staniemy sie skansenem tej części Europy (LITWA robi zakupy w Niemczech, węgry podobnie - Ukraina modernizuje armie na potęge wprowadzanowe systemy artyleri rakietowej, planuje zakup 100 nowych samolotów - Estonia kręci ze skanydnawami itd NOWA JAKOŚĆ JEST NAM POTRZEBAN BORSUK NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM OPARTYM O SIŁĘ RODZIMEJ GOSPODARKI - PRACA DLA POLSKIEGO PRACOWNIKA

Że co?
piątek, 24 lipca 2020, 17:25

Jaką celność chcesz "dac"? Czego? Najsłabszym elementem BWP1, poza pancerzem, jest to niby "działo". Po co chcesz w ogóle broń bliskiego zasięgu na pojeździe, który powinien unikać bliskiego spotkania z wrogiem!! Nie pisz bzdur.

Paweł P.
niedziela, 26 lipca 2020, 23:35

+1

????
czwartek, 23 lipca 2020, 10:44

Ciekawi mnie co jest opłacalne modernizować czy kupić nowy lepszy sprzęt?

Trzeźwy
piątek, 24 lipca 2020, 17:35

A zapytales samego siebie, jakich kryteriów chcesz użyć do oceny "opłacalności"?? Podpowiem, masz nadal ponad 1000 sztuk starych, bezsilnych, ślepych i głuchych bwp1, których nie masz czym zastąpić, bo nowe będziesz otrzymywać w ślimaczym tempie, może "aż" 50 szt rocznie. Czy "opłaca" ci się trzymać te ślepe i bezsilne na współczesnym polu walki pojazdy - b e z modernizacji przez obliczeniowe kolejne 20 lat? Dodam, że gdybyś nawet miał tyle kasy, żeby zamówić inne, poza Borsukiem, to ich tempo dostaw t e ż będzie ślimacze, bo to nie Toyota produkowana w tysiącach i czekająca na placu na klienta . Czy "opłaca" ci się zatem w czasie "W" posyłac żołnierzy w pojazdach bez skutecznego działka, bez ppk, bez środków łączności, środków obserwacji za to z minimalnymi szansami na zniszczenie czegokolwiek wrogiego?

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 16:39

Nikt nie zamierza rezygnować z Borsuka! Ale moce finansowe i potrzeby wojska są takie, że wprowadzanie Borsuka do wojska zajmie kilkanaście lat. Dlatego jest potrzebne tanie rozwiązanie pomostowe do załatania luki sprzętowo-generacyjnej...

zxcv
czwartek, 23 lipca 2020, 22:56

Potrzeby MW też są duże, mimo to olewa się je ze względu na kasę. Nie widzę powodu, żeby robić wyjątek od tej reguły dla wojsk lądowych.

mobilnyPL
piątek, 24 lipca 2020, 20:38

.,...I ja cię rozumiem ale w tym całym g.... Zwanym modernizacją SZ to właśnie MW musi poczekać....podziękuj tym jelopom co decydowali o tym w przeciągu ostatnich 30 lat....Borsuk to obecnie najpilniejszy z programów bo opl to już żeśmy s......lili....

asf
piątek, 24 lipca 2020, 11:07

Typowo polskie myślenie, jeśli u mnie jest g*wno, to niech u sąsiada też będzie. To Marynarce należałoby dosypać, a nie zabrać wojskom lądowym.

Extern
czwartek, 23 lipca 2020, 21:31

Płytka. szybka, niedroga, modyfikacja co lepszych BWP 1 to chyba jedyny sensowny kierunek, gdyby chciano coś zrobić. Na głęboką modernizację raczej szkoda pieniędzy i czasu, skoro i tak Borsuk zacznie zaraz wypychać BWPy z liniowych jednostek.

Arek102
wtorek, 28 lipca 2020, 10:31

Tutaj nie chodzi o głęboką modernizację BWP-1, tylko o jego przedłużenie życia w WP do czasu zastąpienia go przez Borsuka co zapewne potrwa min 10 lat, a biorąc polskie realia to nawet może to być okres 20 lat. Chodzi o to by za te 10 lat na organizowanych przez MON, corocznych wielkich manewrach były jakiekolwiek sprawne wozy bojowe, a nie postsowiecki złom, który może w ogóle nie wyjechać z koszar. A nawet jak wyjedzie to będzie miał, za te 10-20 lat całkowicie nie kompatybilne systemy broni, łączności czy napędu do którego niema części po tym jak zamknięto zakłady PZL Wola i firmy kooperujące. Ten sam problem dotyczy także innych wozów- czołgów rodziny T72-M (wszystko) i częściowo PT-91 (napęd, armata/amunicja armatnia, część systemów elektronicznych)- tutaj także MON ma duży problem z którym będzie musiało coś zrobić. Po prostu chodzi o danie czasu WP by te płynnie przeszło z BWP1 na Borsuka i mogło przy okazji ćwiczyć na poligonie na prawdziwym sprzęcie wojskowym, a nie tylko teoretycznie w sali wykładowej czy jak Niemcy z początkowego okresu Republiki Wajmarskiej na modelach wozów bojowych stworzonych ze sklejki.

Żarty?
piątek, 24 lipca 2020, 17:41

Płytka jest zbędna, bo niczego przy płytkiej i taniej nie zyskujesz. To by było dopiero prawdziwe marnowanie kasy!! Bzdurą jest pisanie, że "zaraz" Borsuk "zacznie" wypychac BWPy z jednostek. Jakie zaraz??? Nie ma nawet partii przedprodukcyjnej. Nie ma nawet 5 prototypów. To kiedy ty widzisz to "z a r a z"??? Raczej, to kompletnie nie myślisz. Mamy ok 1100 BWP1. K I E D Y wyochną je Borsuki? Za 2 0 l a t??? Chcesz skazać przyszłych żołnierzy( w tym tych co się nawet jeszcze nie urodzili) na super jazdę niezmodernizowanymi BWP1???

Extern
piątek, 24 lipca 2020, 22:25

Wszystko jest zależne od krzywej wydanych pieniędzy i uzyskanego efektu. Na BWP1 można wydać mnóstwo pieniędzy a i tak uzyskamy pojazd który nie zapewni należytej ochrony załodze.

Żarty?
sobota, 25 lipca 2020, 10:17

Jeśli jedynym co rozumiesz z modernizacji BWP-1 ma być pancerz, to stosujesz skrajnie tendencyjne i ograniczone podejście. Czemu? BTR ma równie słaby pancerz ale swoim ppk pokona nawet nasz przyzwoicie opancerzony T72, i zrobi to z swym słabym pancerzem, prawda? A z działka 30mm rozstrzela bezkarnie k a z d e g o naszego BWP-1, którego wykryje, a ma czym to zrobić. Z drugiej strony tylko ostatni baran, uzna że skoro poprawi pancerz to wystarczy za całą modernizację.

As
czwartek, 23 lipca 2020, 10:38

Ot takie to priorytety MONu. Priorytet odkłada się na 30 lat, a maluje się stare przez te 30 lat

Bumarowiec
czwartek, 23 lipca 2020, 10:26

KOLEDZY spoko mamy zielone światło od MON PĘDZIMY Z,PROGRAMEM BWP DALI też kasę co im sie rzadko zdarza Gratulacje od związkowych fachowców dla Błaszczaka

Paweł P.
niedziela, 26 lipca 2020, 23:41

No to chyba dobrze, tylko proszę inwestować w moce przerobowe – pracy będzie jeszcze więcej.

Rexio
środa, 22 lipca 2020, 23:22

BWP-1 to relikt przeszłości. Był opracowany i produkowany w czasach gdzie liczyła się ilość jednostek, a nie ich jakość. Był tworzony z myślą o zmasowanym ataku gdzie nie liczyłoby się strat. Czasy się zmieniły. Trzeba dbać o każdego żołnierza, bo jego wyszkolenie jest kosztowne i... na co komu martwy żołnierz?

Rezerwa 61
czwartek, 23 lipca 2020, 11:45

Feksiu jakość BWP była fenomenem lat 60 i 70 ponieważ nikt nie kradł podzespołów z magazynów wojskowych

Rexio
czwartek, 23 lipca 2020, 17:41

Pisząc o jakości mam na myśli skuteczność ognia, siłę uderzeniową, ergonomię dla załogi. Miało być dużo ale słabego sprzętu. Jedynymi zaletami tego pojazdu była niska sylwetka i dobre własności trakcyjne jak na tamte czasy.

A77
czwartek, 23 lipca 2020, 10:54

Każdy konflikt rozstrzygają wojska drugiego rzutu.

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 10:42

To umysłów sobie, że czy Ci się to podoba czy nie, ten relikt będzie jeszcze służył w wojsku polskim 20 lat, zanim uda się zastopić je wszystkie

Maria
czwartek, 23 lipca 2020, 13:04

I jeszcze sobie uzmysłów że jeśli zaczniemy je modernizować to będą służyć w siłach zbrojnych nie 20 a 40 lat

czwartek, 23 lipca 2020, 17:31

Brawa za logiczne myślenie.

asf
piątek, 24 lipca 2020, 11:08

Niby gdzie tu logika? Tylko narzekanie dla narzekania.

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 16:40

Brak modernizowania BWP-1 wcale nie przyspieszy zakupów Borsuka. Dlatego jest potrzebne tanie rozwiązanie pomostowe.

Grzyb
czwartek, 23 lipca 2020, 10:24

Bo jak powiedział tow. Stalin: "ilość jest jakością samą w sobie".

Dalej patrzący
środa, 22 lipca 2020, 23:02

Jak widzę, ze wszystkich sił wyszydza się prosty pomysł: przeróbki T-72 na ciężki BWP lepsze od Achzarita - zaś BWP-1 na szybkie platformy niszczycieli czołgów z kppanc [Spike ER/NLOS, choć ja optuję zdecydowanie za nowocześniejszym i szybszym Brimstone 3], na platformy zabudowanych w kadłubie moździerzy 98/120 mm [zwłaszcza z APR], nosicieli dronów rozpoznania/pozycjonowania, nosicieli amunicji krążącej, szybkiego wozu rozpoznawczego, czy choćby szybkiego transportera piechoty - zwłaszcza dla drużyn specjalizowanych, działających zwłaszcza w taktyce "hit-and-run". A użycie uzbrojenia precyzyjnego i pozahoryzontalnego - to likwidacja problemu słabego pancerza BWP-1. W sumie dziękuję za potwierdzenie słuszności koncepcji. Podkreślam - i w kalkulacji koszt/efekt - i pod względem czasu i wykorzystania uzbrojenia i wyposażenia - i pod względem liczby jednostek sprzętowych do dyspozycji. Możemy iść w duże koszty i w nieakceptowalne opóźnienie czasowe - albo POMYŚLEĆ wg spójnej koncepcji - i efektywnie zagospodarować optymalnie posiadany liczny sprzęt do nowych celów. Tak jak robili Niemcy w II w.św. - i tak jak robi Izrael.

Daruj sobie te mrzonki
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:14

Faktycznie pozbycie się czołgów jest proste. I już Rosja się cieszy. Bo tym samym proponujesz pozbawienie się armaty 125mm, brawooooooo, cóż za wzrost.. siły?? Jaki masz stosunek koszt/efekt? Ujemny!! Albo moździerz 98mm?? Proponujesz nie NATO-wski kaliber, do tego tych "luf" mamy bardzo mało!! I równie nietypową amunicja?? Masz cień pojęcia o ekonomii proponując ten nietypowy moździerz??

Leopardzik
czwartek, 23 lipca 2020, 11:47

Jak szybko KOLEGA JEŹDZIŁ BWP? 37 53 65 kM/h

.
czwartek, 23 lipca 2020, 11:10

KAŻDY NOWY BORSUK BEDIE NISZCZYCIELEM CZOŁGÓW 30 MM ZINTEGROWANE Z PPK - REMONT STAREGO WYCHODZI W PERSPEKTYWIE CZASU DROŻEJ --- II WOJNA ŚWIATOWA to stare czasy inna technologia coś co kiedyś się sprawdzało obecnie nie powinno ----- uzbrojenie pozahoryzontalne w naszych warunkach geograficznych miało by inną skuteczność my nie otwarte pustynie to nie IZRAEL/SYRIA/LIBIA nam bliżej do Ukrainy porównując konflikty oraz straty poniesione w wojskach pancernych są róznice

piątek, 24 lipca 2020, 17:44

"Remont starego wychodzi drożej"? NIE BEDZIESZ MIEĆ SETEK NOWYCH BORSUKÓW PRZEZ 10 LAT!!

Weryfikator
czwartek, 23 lipca 2020, 11:00

Tylko czy nasze zakłady będą miały wystarczające moce produkcyjne/koncepcyjne by te przeróbki wystarczająco szybko, skutecznie i w miarę tanio (tanio się nie da) zrobic. Ja bym również nie odrzucał modyfikacji t72 zwłaszcza gdyby szła ona w kierunku dronizacji.

Da się, trzeba tylko pomyśleć o kooperacji
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:21

WZMot Poznań, a obok czekający.. "w blokach startowych", w pełnej gotowości powracający na rynek Cegielski? Jakieś Ursusy, Autosany, AMZ w Kutnie. Przemysł po "lockdownie" potrzebuje zleceń, kooperacja to i tak zawsze podstawa. I wszystkie firmy mają mnóstwo chęci i mocy produkcyjnych.

Grzyb
czwartek, 23 lipca 2020, 10:29

No ale jak chcesz przerobić t72 na bwp? Przecież trzeba by przełożyć napęd z tyłu do przodu i podwyższyć podwozie, wiesz ile to roboty? Trzeba by przekonstruować cały pojazd. Łatwiej zbudować coś nowego od podstaw. Pisząc krótko, twój pomysł jest do bani.

Extern
czwartek, 23 lipca 2020, 22:14

Jednak żaden nawet współcześnie zbudowany BWP nawet nie zbliży się z poziomem ochrony do tego co daje pancerz nawet starszej generacji czołgu. Żydzi w "Achzarit" silnika nie przekładali do przodu, tylko wstawili nowy mniejszy i tym samym uzyskali przejście dla desantu. Ale racja że przebudowa byłaby dosyć kompleksowa. Podobno u nas przeprowadzono kiedyś wyliczenia czy to się opłaca i wyszło że nie. Ale kto wie, kiedyś była "armia na posyłki", a teraz mamy bronić ojczyzny na miejscu, czyli wymagania się zmieniły więc może dziś kalkulacja byłaby inna.

NMS
czwartek, 23 lipca 2020, 21:45

Kolega chyba nie widział co Tsahalu zrobiło ze zdobycznymi T-55... T-72 daje jeszcze lepsze możliwości wartościowej przeróbki na ciężki BWP. Achzarit to przede wszystkim wzór do naśladowania i pokaz innowacyjności izraelskiego kompleksu zbrojeniowego. Bogate, rozwinięte technicznie kraje modernizują swoje systemy uzbrojenia w ramach MLU... My jako kraj jesteśmy za to ewenementem na skalę światową, tylko u nas od zawsze lepszy sprzęt idzie na eksport, a kupiony przez cały cykl życia, pamięta swoje początki, bo jest z premedytacją niemodernizowany. Kiedyś myślałem, że to wina Inspektoratu Uzbrojenia. Dzisiaj wiem, że to cecha narodowa. III Rzeszy niestety udała się Inteligentaktion i operacja AB. Prywata, Targowica, brak długofalowego planowania, brak lojalności do państwa, złodziejstwo, alkoholizm, narkomania, lenistwo, bylejakość... polskie jakoś tam będzie. Jeszcze bardziej aktualne są dzisiaj słowa Piłsudskiego ”Polska to wspaniały kraj, tylko ludzie to...” Churchil skomentował polską granicę na Odrze i Nysie, a przede wszystkim polski Śląsk że to tak jakby małpie dać brzytwę...i jak tzw Ziemie Odzyskane wyglądają po 75 latach polskiej administracji...?Jest powód do dumy? Niemcy przyjeżdżają i jest efekt WOW?Niech sam każdy sobie odpowie.

Paweł P.
piątek, 24 lipca 2020, 11:57

"Polacy nic się nie stało".

Ukraińcy planują zakup 100 nowych samolotów wielozadaniowych MY POLACY modernizację starych BWP-1
środa, 22 lipca 2020, 22:55

Borsuk wniesie nową jakość BWP-1 to bardzo bardzo stara platforma ---- równowaga sił w regionie jest istotna skok jakościowy jest nam potrzebny

Ogarnij się!
piątek, 24 lipca 2020, 17:50

Jakim cudem pomijasz drugą infomacje, że Ukraina modernizuje właśnie 300 swoich .. starych BWP, poprzez przede wszystkim wymianę starej wieży na nowiutką, bezzałogową z 30 mm dzialkiem, 2 ppk, 30mm granatnikiem automatycznym i nową optyką i łącznością? Piszesz o samolotach bez wzmianki o modernizacji BWP???

domownik
czwartek, 23 lipca 2020, 17:42

Mówisz że Ukraina planuje nabyć zachodnie maszyny? Toż my też planujemy nawet 200 samolotow z tego jedną czwartą już kupiliśmy lata temu (48szt. F16) trwają dostawy treningowych masterów (16 szt) , które mogą zostać zmodernizowane do wersji szkolno-bojowej i zamówiono 32 szt F35 czyli razem 96szt. a kolejne 100 sztuk będzie stopniowo nabywane w kolejnych latach bo od lat mówiło się że ok.200szt. wielozadaniowych to optymalna ilość . My już od lat stopniowo zastępujemy posowiecki sprzęt, a Ukraina dopiero planuje taką wymianę.

Wawiak
czwartek, 23 lipca 2020, 20:36

Z tego, co było pisane, to tej wersji nie da się przerobić na bojową, ale się nie upieram.

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 16:42

My też kiedyś planowaliśmy 100 nowych samolotów wielozadaniowych. I jak wyszło widać. Ukraińcy mogą sobie planować wszystko, również wybudowanie gwiazdy śmierci, ale realizacja planów to zupełnie inna bajka...

KONSEKWENCJA KLUCZEM DO SUKCESU OBY BORSUK NIE PODZIELIŁ LOSU ORP GAWRONA/SLĄZAKA
środa, 22 lipca 2020, 22:51

Jeśli zostało powiedziane A to bądzmy konsekwentni wprowadzmy nową jakość do WP (UKRAINA PLANUJE ZAKUP 100 NOWYCH SAMOLOTÓW WIELOZADANIOWYCH a my modernizacje starych BWP-1 ?) skończmy to co zaczeliśmy przedłuzając wprowadznie Borsuka będziemy zwiększać koszty wyjdzie jak z ORP ŚLĄZAKIEM/Gawronem aby nie stracić na potęcjale zmodyfikujmy bardzo stare BWP-1 NA ZASADZIE PODOBNIEJ JAK Z T-72 ŁĄCZNŚĆ CELNOŚĆ W DZIEŃ I W NOCY BEZ KOSZTOWNEJ ZMIANY UZBROJENIA

Ogarnij się
piątek, 24 lipca 2020, 17:52

Ukraina właśnie rozpoczęła modernizację 300 swoich starych BWP. Dają nową wieże, bezzalogową, z armatą 30mm, 2 ppk, i granatnikiem auto 30mm. Masz odrobinę oleju w głowie?

KUKUŁKA
środa, 22 lipca 2020, 22:00

SPOKOJNIE .. konfiguracja BWP została już stworzona i wstępnie zatwierdzona przez decydentów i co istotne zainteresowała również Amerykanów którzy również szukają opcji dla swoich wozów bojowych ..wracając do sprawy opcja będzie się opierać o wieże z 98 mm moździerzem w automacie idee czerpiąc z automatu Raka i tak stary /nowy BWP zasięg jego rażenia z nowym moździerzem 98 mm po zdjęciu 73 mm armaty zwiększy się prawie 3 razy do 7,5-8,5 km ,co jest istotne będzie mógł razić cele za ukrycia będąc samemu niewidoczny ,atakując z górnej półsfery będzie mógł unieszkodliwiać nawet ciężki pancerz ( czołgi) trafiając w silnik czy dach wieży czołgu a strzelając na wprost razić cele do 7,2 km , ( armata 73 mm miała zasięg 3,8 km) poza tym bardzo dobrze się sprawdzi w infrastrukturze miejskiej .Polski przemysł wykonuje do w/w moździerzy pociski o różnym asortymencie ( odłamkowe , kasetowe , burzące , ppanc) ..Całą idę oparto tym że mamy kołowe transportery Rosomaka i Raka które mają albo 30 mm armatę albo 120 mm moździerz postanowiono stworzyć podobną idee na gąsienicach i tak ,postanowiono spolonizować BWP dodając mu moździerz i przez to tworząc podwaliny do nowej wieży przyszłego ciężkiego Borsuka ( niepływającego ) posiadającego system wieżowy skonfigurowany z moździerzem 98 mm i armatą 30 mm, natomiast tzw lekki Borsuk ( pływający) uzbrojony w 30 mm armatę ..idee modernizacji polskiego BWP zaczerpnięto z różnych pomysłów tj Czechosłowackiego moździerza 120 mm ShM-120 (PRAM) posadowionego na BWP oraz układu uzbrojenia zaczerpniętego z Rosyjskiego BWP-3 ...zmodernizowany polski BWP z moździerzem będzie mógł zabierać 6 grenadierów i zachowa zdolność pływania

asdf
sobota, 25 lipca 2020, 09:14

dlaczego mozdzierz 98 a nie 120mm? po co te udziwnienie, to tylko komplikuje logistyke przeciez rosjanie i tak wycofali sie juz z CFE

KUKUŁKA
niedziela, 26 lipca 2020, 14:04

asdf....chodzi o pływalność i jak najmniejsza struktura wieży ...mówiąc krótko jak najmniejsza ingerencja w strukturę BWPa...z zachowaniem dynamiki wozu na polu

asdf
niedziela, 26 lipca 2020, 21:27

uuu? wiezy? z tego co zrozumialem to myslalem ze mozdzierz po jej zdjeciu ma byc w srodku BWP tak jak np w amerykanskim M106

Co za brednie
czwartek, 23 lipca 2020, 09:27

Co za stek bredni!! Już to widzę, jak Amerykanie zainteresowali się koncepcją przebudowy... BWP-1. Wszak oni też mają ich 1100 sztuk do wymiany?? Ilość bredni w tym poście poraża!!

KUKUŁKA
czwartek, 23 lipca 2020, 13:34

do @brednia.. czytaj ze zrozumieniem ...Amerykanów zainteresowała idea posadowienia systemu uzbrojenia mogącego strzelać na wprost i z górnej półsfery a nie rewitalizacji BWP ...jak już coś to posadowią coś na swoje M2 Bradleye....Polska ma ponad 1000 BWP -1 do rewitalizacji ..

Wawiak
czwartek, 23 lipca 2020, 00:40

Pozostaje kwestia stanu technicznego modernizowanych BWP, bo reszta brzmi ciekawie.

Paweł P.
czwartek, 23 lipca 2020, 11:49

+1

dywersant
środa, 22 lipca 2020, 21:59

Monotematyczny jestem, ale MON ma problem z integracją 350 Hitfistów ze Spikem i liczy, że zastąpi je nowymi ZSSW, których potrzeba 500 dla Borsuka... ciekawe jakie mają planowane terminy 2040?!? W tym tempie te BWPy też pewnie na 2040.

MON to dno
piątek, 24 lipca 2020, 18:15

Hitfisty to już "nie jest problem"!! Przecież w zeszłym roku MON oficjalnie i kategorycznie potwierdził, że NIE BĘDZIE żadnych ppk - w tym w szczególności Spike - na Hitfistach. Hitfisty pozostaną nieuzbrojone w ppk. Za to gdy kiedyś, jakimś cudem może wreszcie skończą ZSSW30, i może zaczną je produkować, to wtedy w plutonach Rośki z Hitfistami zostaną pół na pół, wymieszane z tymi z ZSSW30! Po 10 latach ta cała nieudaczna zgraja nierobów w MON, przyznała się wreszcie oficjalnie, że "sfrajerzyła" cały temat ppk na Hitfistach, i że k ł a m a l i te całe 10 lat, że niby integracja Spike na Hitfistach... trwa!!

Grzyb
czwartek, 23 lipca 2020, 11:36

To nie jest problem natury technicznej lecz papierologicznej. Krótko mówiąc chodzi o kasę dla Izraelczyków.

P wawa
czwartek, 23 lipca 2020, 11:13

Z integracji Spike z Hitfistem zrezygnowano bo za "licencję" na to trzeba by hy było srogo przepłacać.

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 08:07

MON nie ma problemów z integracja Hitfistów że Spike'ami, bo dawno zrezygnowano z tego pomysłu...

rydwan
czwartek, 23 lipca 2020, 07:41

nie przejmował bym sie zamocno brakiem integraji SPIKA z HITFISY wszak można z reki strzelac

Żaden troll się nie przejmuje, ja jednak tak!!
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:30

I ta fantastyczna skuteczność. I ta ochrona operatora przed ostrzałem wroga. I ten czas reakcji, "wystarczy wyskoczyć we trzech z Rośka, potem wystarczy zmontować do kupy zestaw, potem wystarczy.. nie zginąć i juz da się odpalić Spike. Można" z reki"? Oczywiście, że tak. I j u ż Rosja się cieszy, bo u nich nawet lekko opancerzone pojazdy 4x4 maja po 4 ppk sterowane z opancerzonej kabiny. A my?? U nas MON od 10 lat twierdził aż do zeszłego roku, że prace integracyjne... trwają!

modernizujcie!!!!
środa, 22 lipca 2020, 17:17

jak wybuchnie wojna będzie potrzebny KAŻDY sprzęt! - lepszy niż zwykła ciężarówka... nawet pływa... klucz to łączność aby była koordynacja użycia, zmniejszenie strat i optymalne użycie w zależności od sytuacji

Grzyb
czwartek, 23 lipca 2020, 11:38

Słusznie. Dlatego trzymane są np. Goździki. 350 szt z szerokim wachlarzem amunicji. Tylko te bwp1 musza mieć jakąś siłę ognia. Cokolwiek - armatka, granatnik, moździerz. Coś czym można się bronić i atakować. Taksówka dla wojów to trochę mało.

Popieram
piątek, 24 lipca 2020, 18:20

Pewnie ze tak. Poprosić Słowaków o zrobienie ich Turry z Bushmasterem. Turra jest zintegrowana już ze Spike. I wszystko gotowe. Resztę zrobią WZMot z Poznania. Dać drugie zlecenie także dla Cegielskiego. Może jeszcze, OBRUM? I do roboty!! Szkoda czasu. Oeac

Weryfikator
czwartek, 23 lipca 2020, 11:07

Zgadzam się! Lepszy bep do transportu niż ciężarówka. Łączność i systemy obserwacji optoelektroniczne plus kamuflaż woelospektralny i juz coś te bwp będą warte. A gdyby zmienić uzbrojenie (lekka wieża bezzałogowa, moździerz lub wyrzutnie ppk, nosiciele dronów obserwacyjnych/ amunicji krążącej) i silnik wstawić (powepack MTU z Jelcza) to naprawde byłoby wzmocnienie. Tylko czy są projekty/ możliwości produkcyjne aby to przeprowadzić szybko i w miarę tanio.

regregre
środa, 22 lipca 2020, 16:49

gniotsa nie łamiotsa !

Ferro
środa, 22 lipca 2020, 16:16

dopuszczanie do użytkowania BWP-1 to świadome narażanie życia żołnierzy, dziś to już tylko pudełko z armatką salutacyjną, jedyna zaleta to średnia mobilność, jak to porównać do Pumy, Dardo, Warriora, BMP-3, a nawet starszych Bradley-ów ?

Od zaraz
poniedziałek, 27 lipca 2020, 17:32

Dopuszczanie by wysyłać żołnierzy w n i e zmodernizowanych w najmniejszym stopniu bwp jest niedopuszczalne. Zgadzam się. Trzeba modernizowac!!

rydwan
czwartek, 23 lipca 2020, 07:46

w tej konfiguracji napewno i wysyłajac je na pierwsza line .Niestety ale to juz nie bezie ich zadanie od wprowadzenia Borsuka i mogą służyć wtedy jako scisłe wsparcie albo do szybkich np rajdów ( zawsze to jest pancerz nad głową sprawny w terenie a nie tylko planeka ) Można też je nastepnie sprzedac jako pełnosprawny sprzet .

PS
środa, 22 lipca 2020, 15:54

Dziadek zawsze powtarzał, biednego nie stać na oszczędzanie, lepiej zakładać rękawy i szybko wprowadzać Borsuka, niż nic pianę nikomu niepotrzebną. No chyba BWP potrafimy wyprodukować, jak Rosomaki, nawet z podzespołami z innych krajów!

środa, 22 lipca 2020, 15:50

Bwp na sprzedaż...za zdobyte pieniadze kupić rakiety ppanc i plot ...może ruscy kupią od nas po 2krotnej cenie złomu ,może Syria ,indie czy inne kraje które potrzebują je... wóz jest ogólnie okej...ale nie potrzebny.po co to trzymać jak nas się pierw niszczy z powietrza...Narew, Wisła,homar,harpia, satelita to priorytet bez tego trzymanie armii nie ma sensu przy sąsiadach którzy mają zdolności rakietowe...gdyby sąsiadami była Uganda, Bułgaria to okej ...super sprzęt ale przy Rosji,Niemce...tylko rakiety i ich efektory plus rozpoznanie

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 07:53

Dlatego, właśnie trzeba modernizować BWP-1, bo nie stać nas na większą roczną produkcję Borsuków niż ten 1 batalion rocznie. Większość kasy musi iść na "tarcze polski"

Wóz trabiniasty
środa, 22 lipca 2020, 15:05

Moze juz czas najwyzszy przejsc na pojazdy(powietrzne, ladowe i morskie)bezzalogowe?

Zniesmaczony do bólu MONem
czwartek, 23 lipca 2020, 09:33

Oczywiście że TAK!!! Nawet Ukraińcy realizują już projekty dronów bojowych, i to na bazie BWP1. A jedna z odmian obecnie załogowa, ma już z góry założoną możliwość uczynienia jej bezzałogową. Pisał o tym Def24. Ale oni już mają nawet kilka modeli mocnych wież bezzałogowych, a my co najwyżej ręcznie sterowane ZSMU z Tarnowa. A od 2014 wielka HSW nie potrafi dokończyć ZSSW30!!

rydwan
czwartek, 23 lipca 2020, 07:48

nie da sie .Technicznie jest to nemożliwe zby roboty ały rade przeciw żołnierzom .

asf
środa, 22 lipca 2020, 15:01

Czytając komentarze odnoszą wrażenie, że wielu komentującym kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem. Modernizacja BWP-1 NIE BĘDZIE ZAMIAST BORSUKA, ALE JAKO JEGO UZUPEŁNIENIE W RAMACH ROZWIĄZANIA POMOSTOWEGO! Czy to się komuś podoba czy nie, BWP-1 będą służyć u nas jeszcze 20 lat, zanim wojsko zostanie nasycone odpowiednią ilością Borsuków. Dlatego dobrze byłoby część z BWP-1 zmodernizować, żeby je dostosować do współczesnych warunków. Nikt nie twierdzi, że to będzie wunderwaffe, ale lepiej mieć lepiej przystosowany sprzęt, niż sprzęt nie przystosowany wcale. Natomiast tym, którzy są przeciw tej modernizacji sugeruję w razie W, zgłosić się na ochotnika do oddziałów, które będą wyposażone w niezmodernizowany sprzęt.

Zainteresowany
czwartek, 23 lipca 2020, 17:45

Zgłoszę się na ochotnika do oddziałów gdzie będą Borsuki, a nie pudrowany trup.

Brawo za rozsądek i logikę
czwartek, 23 lipca 2020, 09:36

Pełna zgoda. Bezdyskusyjnie musimy modernizowac BWP1, bo po prostu nie mamy nic innego, i przez kolejne co najmniej 10 lat jesteśmy skazani na niego, czy tego chcemy czy nie!! Modernizacja jest absolutnie konieczna i doposazenie poza dzialkiem 30mm w co najmniej równoważne rosyjskim, 4 ppk.

alan
czwartek, 23 lipca 2020, 09:11

Zapytam cię o taką sytuację - masz starego poloneza i zbierasz pieniądze na nowy samochód. Polonez się sypie ale masz do wyboru wydać kasę na remont czy postarać się o jak najszybszą jego wymianę. Pamiętaj że każda złotówka wydana na remont oddała cię od upragnionego nowego samochodu. Co wybierasz?

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 17:00

Produkcja Borsuka ruszy realnie licząc w 2024 roku. Zanim się to zacznie, w oczekiwaniu, można zmodernizować część BWP-1, żeby łatać dziurę w zdolnościach bojowych. Czyli finansowanie modernizacji BWP-1 odbywałoby się z innej kasy (z budżetów MON-u z innych lat) niż zakup Borsuków. MON nie może sobie odkładać kasy na koncie. To czego nie wyda w danym roku musi zwrócić do budżetu. Podsumowując Twoje porównanie jest całkowicie błędne.

ryba
czwartek, 23 lipca 2020, 07:50

solidnie ujęcie tego tematu .

gnago
środa, 22 lipca 2020, 14:58

No produkcja Borsuka ma sens ekonomiczny i wojskowy kiedy ma skokowo lepsze parametry niż stareńki bewup. Jesli modernizacja BMP 1 do jego standardu kosztowałaby poniżej 1/3 kosztów Borsuka to wprowadzanie nastepnego typu byłoby bez sensu. Natomiast widzę celowość uzbrojenia w cięzkiego bewupa do walk miejskich czy na gł kierunkach ataku/obrony o odporności podobnej czołgowi

Tom
środa, 22 lipca 2020, 14:34

Wozy bez PPK będą miały jedynie wartość defiladową

czwartek, 23 lipca 2020, 08:53

Tylko, że jest jedna żelazna zasada - na wojnie pełnoskalowej zawsze decydujące znaczenie mają wojska drugiego rzutu.

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 07:49

Na MSPO 2019, zakłady WZM z Poznania proponowały w ramach modernizacji zainstalować wieżę z możliwością instalacji PPK Spike

ryba
środa, 22 lipca 2020, 22:12

a po co ci ppk na zapleczu ,zreszta uchylne włazy załogi pozwalaja na oddanie strzłu z ręki , po kiego wiec pakować drogi sprzet w coś co lada zien bedzie wycofywane.

lolek
piątek, 24 lipca 2020, 11:38

to "lada dzień" trwa już od 20 lat

Zgrzewka
środa, 22 lipca 2020, 13:29

No i słusznie! Przykład rosyjski pokazuje że modernizacja BWP1 to nie absurd. Absurdem jest poleganie na rosomakach i wiara w to że Borsuka uda się wyprodukować jako zamiennik w ilościach odpowiadającym potrzebom w mniej niż 15 lat.

A77
czwartek, 23 lipca 2020, 08:54

Jest jedna żelazna zasada - na wojnie pełnoskalowej zawsze decydujące znaczenie mają wojska drugiego rzutu.

Ernst Jungee
środa, 22 lipca 2020, 19:29

Jest jeszcze nowy Rosomak XP, testowany w ubiegłym roku i zakupiono na niego licencję. Może zamiast moderki bwp-1, pójdą w kierunku Borsuk plus Rosiek XP.

rrthrt
środa, 22 lipca 2020, 16:22

Wolałbym służyć w Rosomakach. BWP-1 pod względem opancerzenia to relikt lat 50 i 60tych, właściwie pod każdym względem

Lewkon
środa, 22 lipca 2020, 13:27

To miało by sens. Powiedzmy za rok lub dwa Borsuk będzie już gotowy do produkcji seryjnej. Jak długo zajmie nam całkowita wymiana wszystkich BWP1??? Ile będziemy w stanie wyprodukować nowiutkich BWPow w ciagu roku??? A wiec chyba nie obędzie się bez przynajmniej częściowej modernizacji niektórych pojazdów.

mobilny
środa, 22 lipca 2020, 16:19

....niestety wielu tego nie rozumie.... chcąc nie chcąc BWP1 będzie w służbie jeszcze wiele lat....nie robiąc z nim nic nie polepszamy sytuacji....za błędy trzeba płacić a jest to koszt który musimy zapłacić....

10 lat to minimum
czwartek, 23 lipca 2020, 09:39

Będzie, bo musi, I to co najmniej 10 kolejnych lat. Nawet gdyby uruchomić montaż Borsuka w Cegielskim, WZMot w Poznaniu, Obrumie i Autosanie!!

Ech
środa, 22 lipca 2020, 13:25

A swoja droga ciekawe czy ten Borsuk pojdzie z planem. Oby nie bylo jak ze Slazakiem. No i jesli prawda jest ze po uruchumieniu produkcji bedzie ich robione ok 50 rocznie, to w ciagi 10 lat - by bylo 500, Czyli ok 2033 roku

Dalej patrzący
środa, 22 lipca 2020, 12:10

Przerabianie BWP-1 na BWP to bezsens. Co innego ZMIANA FUNKCJI - na transporter piechoty, na nośnik kppanc czy Piorunów, czy do zabudowy wewnnątrz stanowiska moździerza 98/120 mm [po zdjęciu wieży]. Czy podwozie BWP-1 jako nośnik amunicji krążącej. Inna rzecz, że wzrost mocy min o 1/4 byłby pożądany dla utrzymania mobilności wg aktualnych wymagań taktycznych. W ostateczności - instalacja ZSMU-A5. A w bardziej zaawansowanej wersji - ZSMU z działkiem 23 mm [jak ukraiński moduł Delta - ważący 150 kg]. Bo nadal gros rosyjskich BWP, BMD, BTRów - to zmodernizowany sprzęt posowiecki - odporny do 14,5 mm. Ostatnie dwa warianty [ZSMU-A5 czy nowy ZSMU z działkiem 23 mm] miałyby sens dla wozów rozpoznawczych [BWR] - ale na pewno z dużo mocniejszym silnikiem. Nawet podwozie z ZSMU dla samoobrony - jako nosiciel drużyny ze Spike - ma dużo większy sens, niż "gołe" Rosomaki-S do tego celu. Zwłaszcza dla towarzyszenia czołgom. Ale też ze wzrostem mocy silnika. W przypadku moździerza "ręcznego" 120 mm zabudowanego w kadłubie - sens by miała amunicja precyzyjna Mesko przygotowywana dla Raka - zwłaszcza do celów ppanc. Czyli "hit-and-run" - szybkie dojście na stanowisko ogniowe [najlepiej osłonięte] i szybki ogień precyzyjny pośredni do celów najlepiej pozahoryzontalnych - seria pocisków - i odskok na nowe stanowisko. W takim układzie aż się prosi o podświetlacze celów na dronach - a ich transportem/obsługą zajęłaby się inna drużyna na dostosowanym podwoziu z BWP-1. Niestety - brak kalkulacji koszt efekt i tego rodzaju myślenia, który pozwalał wyzyskać "stary" sprzęt do nowych celów po odpowiedniej modyfikacji - jak to robili Niemcy i teraz robi Izrael. A u nas tylko - albo "trzymanie się kurczowo starego sprzętu bez zmian" albo "wyrzucić na złom i kupić nowe". A gdzie rozwiązania pomostowe do ODPOWIEDNICH FUNKCJI i gdzie kalkulacja koszt/efekt? Notabene: pomostowym BWP - i to doskonale opancerzonym w porównaniu np. z Borsukiem - może być przeróbka wszystkich posiadanych T-72 na ciężkie BWP. Najbardziej prymitywny wariant [i najtańszy i najszybszy] - to wyrzucenie działa z oporopowrotnikiem, magazynu z automatem, SKO, opróżnienie magazynów dennych. I miejsca dosyć na 6 osób desantu min. Powiększone włazy desantowe denne - i nowe z tyłu wieży. ERAWA-2 z przodu, zwiększenie mocy do 850 KM - i jest polski odpowiednik Achzarita. LEPSZY odpowiednik. Plus 2 stanowiska ZSMU-A5 przed wieżą. Kluczem jest przesunięcie podwozi T-72 do BWP, zaś podwozi BWP-1 do ww nosicieli specjalnych. A nasi "eksperci" z MON, IU myślą, myślą...i dalej z uporem chcą z T-72 zrobić czołgi, a z BWP-1 - wozy bojowe piechoty. Proszę zauważyć, że obie modyfikacje - wykorzystania T-72 i BWP-1 można zrobić i szybko i tanio i masowo - dobierając do nich uzbrojenie i wyposażenie z półki. Ale nie - ma być robione coś, co nie ma sensu - czyli z T-72 czołg, a z BWP-1 bojowy wóz piechoty.

Rekonstruktor
środa, 22 lipca 2020, 18:13

Też uważam, że że przeróbki obiektów zabytkowych bez zgody konserwatora zabytków to bezprawie

Kazik :)
środa, 22 lipca 2020, 18:12

To co napisałeś o BWP-1 już jest od dwóch lat - nazywa się Szakal - czeska modernizacja ze słowacką wieżą. Artykuł pt. AS 2018: Czeski Szakal ze słowacką wieżą na Ukrainie - Defence 24 pl - 10 października 2018, 11:44.

Autor
środa, 22 lipca 2020, 17:53

Naprawdę oby nikt nie wziął takich propozycji na serio...

Żarty??
środa, 22 lipca 2020, 16:24

A toś zakombinował. Mamy małpie czołgi a ty chcesz nawet ich nas pozbawić ? I już ruskie się cieszą? Nie chcesz w ogóle modernizowac Bwp1, więc zostawiasz nasze wojsko na kolejne 10 lat w tych starych blaszankach bez możliwości zwalczania nimi czegokolwiek czy nowym działkiem, czy potencjalnymi ppk. Zatem... znów, ruskie się cieszą? Proponujesz za to wydać niewąską kasę na kompletnie nową, przez nikogo jeszcze nigdy w Polsce nie rozważaną, nie projektowaną, nie testowaną i nie wycenioną koncepcję wprost z sufitu, z najsłabszym możliwym modułem uzbrojenia jaki mamy w Polsce. Ze względu na te słabość uzbrojenia .... ruscy się cieszą? Wybrałeś same pomysły korzystne dla.. ROSJI, absolutnie n i e tanie, i wymagające w przypadku przeróbki T72, wielu, kompletnie nie tanich zmian. Weź że się i ogarnij!!

mobilny
środa, 22 lipca 2020, 16:21

....mamy 1000 BWP1.... chcąc nie chcąc będą w służbie jeszcze trochę latek....nie robiąc z nimi nic nie polepszamy sytuacji żołnierzy....za błędy "światłych" decydentów musimy teraz płacić....

dropik
środa, 22 lipca 2020, 15:15

jakie t-72 an bwp .., mamy miec 4 dywizje a to oznacza jakies 600-700 czołgów.

kanonier
środa, 22 lipca 2020, 12:06

Ten bwp już dawno powinien być wycofany. Jeśli ktoś ma wątpliwości proszę się przyjrzeć wojnie w Iraku a następnie w Syrii.Trumna na gąsienicach ,brak całkowity odporności na odłamki artylerii , amunicji ppanc a nawet broni maszynowej 7,62 mm.nie wspominaJąc o minach. Szkoda pieniędzy na modernizację tego sprzętu ,lepiej w małych ilościach wprowadzać Borsuka.!!!

asdf
środa, 22 lipca 2020, 19:56

skad wiesz ze lepiej? przeciez z Borsuka moze jeszcze wyjsc kicha, przeplacony szmelc jak to czesto bywa z wyrobami polskiego przemyslu zbrojeniowego. o tym ze plywajacy BWP1 jest nieodporny na odlamki artyleryjskie juz wiemy o tym ze plywajacy Borsuk pewnie dopiero sie dowiemy i jak wszystko co plywa przed wyslaniem w warunki bojowe trzeba dopancerzac tak jak plywajace Rosomaki w Afganistanie. do tego desant 6 osob, malo miejsca w przedziale jak widze Borsuka, wysoka i waska wanne na gasienicach to naprawde tesknie za UMPG z Obrum.

QRF
środa, 22 lipca 2020, 16:54

I na co przesiądą się bataliony zmechanizowane? Na Stary 266? Do zastąpienia BWP minie 10-15 lat. W czasie "W" po tygodniu walk stracimy około 40% sprzętu. Zastąpi go sprzęt postsowiecki, to chyba lepiej mieć zmodernizowany BWP niż nie. Jakoś USA wszystko modernizuje do najnowszych wersji. A i jeszcze jedno BWP1 nie przebijesz amunicją 7,62x54 nawet amunicją ppanc.

Oszalałeś?
środa, 22 lipca 2020, 16:39

Więc za rok nie będziesz mieć nic nowego, za dwa może pierwsze 20-30 Borsukow, za trzy kolejne może już 50 i dzięki twojemu pomysłowi w c i ą ż ponad 1000 nie tkniętych niczym, kompletnie nieodpornych jak piszesz na nic, jeszcze starszych bwp1. Znaczy niczego nie proponujesz, żadnego problemu nie rozwiązujesz, a do tego negujesz próby jakiegokolwiek wzmocnienia WP. I ty masz czelność zabierać głos??

kanonier.
piątek, 24 lipca 2020, 10:43

O jakiej próbie wzmocnienia bredzisz BWP1 ? Nawet Rosjanie zmodernizowane bwp1 wysyłają za Ural a ty w srodku Europy chcesz walczyć na tym starym złomie .? Wraca analogia 1939r i wrześniowa tankietka TKS. Czy tak mają wyglądać nowoczesne wojska zmechanizowane ? Wolne żarty.

Oszalałeś?
piątek, 24 lipca 2020, 18:37

Jakbyś był kanonierem, to byś wiedział np. że tankietka TKS, ta z naszym 20mm nkm rozbijała nim wszystkie niemieckie czołgi poza Panz IV. Więc zaliczyłeś pierwsze pudło! Drugie pudło, to pominięcie faktu, że po modernizacji BWP mógłby mieć 30mm działko i baterię kilku ppk. TO JEST to wzmocnienie WP. Rosjanie wysyłają swoje za Ural, bo OD DAWNA produkują nowoczesne BMP3, BMD, BTR, z których każdy ma co najmniej 30mm działko, 4 ppk, i granatnik automatyczny. My zaś NIE PRODUKUJEMY, I NIE MAMY nawet pojedynczego wozu uzbrojonego w nowoczesne ppk, a "spajkobusy" nie są uzbrojone nawet w zwykle PK, nie mówiąc o działku 30mm. I tak, wolę walczyć w "złomie" z działkiem 30mm i ppk, oraz nowymi systemami termowizji, niż walczyć w "złomie" z 73mm "dmuchawką" i pojedyńczą "malutką", która nie wiadomo, czy w ogóle zejdzie z wyrzutni!!

ehrth
środa, 22 lipca 2020, 16:23

zgadzam się w pełni

asf
środa, 22 lipca 2020, 14:52

Borsuk wejdzie do produkcji za 4 lata! Wielkość produkcji to będzie ok. 1 batalion rocznie, czyli pewnie 58 sztuk! W związku z tym przezbrojenie wszystkich batalionów zajmie kilkanaście lat! Innymi słowy BWP-1 będą jeszcze służyć w Wojsku Polskim jeszcze 20 lat! Zatem część z nich musi być zmodernizowana w ramach rozwiązania pomostowego.

Ech
środa, 22 lipca 2020, 11:47

Ciekawe czy amerykanski sprzet by wytrzmal 50 lat:) Bradleje ile maja?

Nachalny Sławek
środa, 22 lipca 2020, 16:31

Wytrzymają , o to się nie bój towarzyszu . Tylko że w przeciwieństwie do Bradley a bwp , pojazdy w USA są bardzo szybko wymieniane ze względu na dostosowanie do nowszych standardów ich wyposażenia :) Nie stety u was w Rosji musicie modernizować bo nie możecie sobie pozwolić na całkowicie nowy pojazd. Przykład ? T-15.

dgrdgr
środa, 22 lipca 2020, 16:24

Bradleye mają pod 40tkę i jeszcze spoko długo pojeżdzą. w krajach demoludów modernizacja to niechciane hasło

środa, 22 lipca 2020, 15:52

M113 ...

środa, 22 lipca 2020, 15:02

Bradley tyle nie ma, ale już m113 ma. Tylko, że m113

środa, 22 lipca 2020, 14:59

Bradleye produkowane od 1980 roku, BWP-1 od 1966 roku. Także amerykański sprzęt jeszcze spokojnie ma szanse posłużyć równie długo, bo pierwsze egzemplarze następców Bradleyów mają wg. Defence24 trafić do służby w 2028 roku (a pewnie jeszcze długo posłużą równolegle).

R
środa, 22 lipca 2020, 14:56

B52

Tomek pl
środa, 22 lipca 2020, 11:42

Nie dla marnowania kolejnych miliardów. Niech HSW i Rosomak produkują po 58 rocznie borsuków czyli 2 bataliony i w ciągu 6 lat przezbroimy wszystkie bataliony przewidziane do zamiany na borsuka

Etam
piątek, 24 lipca 2020, 18:42

Bzdury! W ciągu 6 lat produkując po 60 szt zrobisz ich 360. Rosomak S. A buduje Rośki i nie nadąża z ich produkcją, a miałby robić jeszcze Borsuki? Myślisz coś? A BWP1 mamy aż 1100. Zatem niemal 20 lat produkcji! Wróć do podstawówki, po pieniądze. Bo mieli cię nauczyć matematyki, a tymczasem brzydko oszukali.

Etam
czwartek, 23 lipca 2020, 09:44

To nie jest marnowanie, to absolutnie logiczna, racjonalna choć spóźniona o 15 lat konieczność wzmocnienia siły ognia tych pojazdów. Ktoś, kto tego nie rozumie, powinien milczeć.

dropik
środa, 22 lipca 2020, 15:16

czyli za 10 lat.

ed
środa, 22 lipca 2020, 11:30

Tak jak z T72 i tu każdy kto podejmie taką decyzję o ,,modernizacji" powinien za to zapłacić i razem z całą rodziną mieć karty mobilizacyjne do tych jednostek frontowych.

Skąd się tacy biorą?
czwartek, 23 lipca 2020, 09:46

Piszesz bzdury. W pierwszej kolejności powinien zapłacić ten, który od 15 lat n i e podjął decyzji ich modernizacji. Oraz ten kto n i e podejmował decyzji oprorytetowej realizacji projektu Borsuk.

ergregrg
środa, 22 lipca 2020, 16:25

racja :)

środa, 22 lipca 2020, 15:52

Słusznie

gnago
środa, 22 lipca 2020, 15:00

T-72 posiada większą odporność i skuteczność niż widzialne czołgi z obietnic i zamiarów. Za: lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu

Pasjonat
środa, 22 lipca 2020, 10:43

Szkoda pieniędzy na modernizację, ponieważ jest już zapóźno. Mogliśmy o tym myśleć na początku lat 90, ale wtey budżet MON nie była na to gotowy. Skupmy się na tym, aby projekt BWP Borsuk wypalił w pełnym wymiarze.

As
środa, 22 lipca 2020, 10:28

Wymiana kabli i nabyte przez PGZ kompetencje do malowania pojazdów powinny w ciągu 30 lat odnowić 50letnie wozy. Nim pojazd dożyje w MONie setki będzie jak nowy.

ergerg
środa, 22 lipca 2020, 16:26

Ha, nie jedno pokolenie żołnierzy w nim pojeździ !

BUBA
środa, 22 lipca 2020, 10:22

BWP dzięki swojej niskiej sylwetce i wysokiej manewrowości to bardzo dobre podwozie dla niszczyciela czołgów. Ciekawe że nikt nie postawił BWP-1 obok Borsuka by widać było jaka z Borsuka kobyła. Za to jest zdjęcie BWP obok Bradleya. Można sobie porównać wysokość pojazdu. Taki niski niszczyciel czołgów łatwo zamaskować i ma wysoką mobilność oraz jest zdolny do przewożenia w zmodyfikowanym przedziale desantowym sporego zapasu amunicji. Same zalety. W odległości kilku kilometrów od celu pancerz nie jest potrzebny tylko wysoka mobilność i możliwość maskowania w celu zakładania pułapek ogniowych........... ...................................................................................................................................................................................... Zmodernizować o nowoczesne PPK, zamiast wieży elektrycznie rozkładany maszt z termowizjerem i kamerą do obserwacji spoza przeszkód terenowych, dorzucić dwa drony obserwacyjne dla stworzenia świadomości 3D pola walki i przekazać do oddziałów rezerwy lub WOT na kierunek lubelski................................................

Lee
środa, 22 lipca 2020, 20:40

Toyota też ma niską sylwetkę i do tego jest tania i serwis w każdym większym mieście. Nie ma obecnie lepszego niszczyciela czołgów.

BUBA
czwartek, 23 lipca 2020, 10:25

Ale musisz ja kupić...........................................................................................................................................

Calkem sensowny uzupełniający pomysł
czwartek, 23 lipca 2020, 10:01

To absolutnie t e ż. Tanio i efektywnie. Ze 100 takich Toyot z lekkim uzbrojeniem rakietowym. Przejadą wszędzie. Dobry, trwały pickup z lekką zabudową kryjącą tak ze 6 szt gotowych "Spike" , plus ze 4 ręczne Pioruny. Taki pluton 4 sztuki i piąta szt z dronem obserwacyjnym. "Na szybko" odpalają dwa ppk, i błyskawicznie sp.... ją. Takie "moskity wojny"! Można by zrobić wariant takiej Toyoty z 4 czy 6 szt Warmate TL, albo tych nawet lekką wyrzutnie z tuzinem naprowadzanych laserem rakiet 70mm z Mesko (bo ma przecież jakąś umowę na produkcję tych rakiet), a rozpoczęcie prac na nimi było zapowiadane już pod koniec 2014. Toyota z lekkim uzbrojeniem rakietowym byłaby jak znalazł. A w ostateczności można ją przecież nawet zrzucac na spadochronie.

Rejtan
piątek, 24 lipca 2020, 14:25

Amerylanie przetestowali to w Afg. Nie działa: brak SKO i systemu obserwacji oraz opancerzenia : jeden snajper/komandos z kałachem likwiduje obsługę w 2 minuty.

Jakoś chyba Amerykanie uważają inaczej
piątek, 24 lipca 2020, 18:46

To "ciekawe" co piszesz. Bo akurat Amerykanie mają od zawsze wyrzutnie TOW na Humvee, więc jednak działa. Inaczej by się ich pozbyli, a tego nie robią.

Logistyk
środa, 22 lipca 2020, 17:17

Tak ale... pociski p/panc schowane w kadłubie i podnoszone na czas wystrzału.

rydwan
czwartek, 23 lipca 2020, 08:13

a w Toyocie masz dwa pociski ,podskradasz sie strzelisz i szybciuko uciekasz hehe na dodatek za jednego BWA mozesz kupic kilka kilkanaście toyot :)

Logistyk
czwartek, 23 lipca 2020, 17:47

Też bardzo dobra opcja i dużo tańsza tylko czy MON bierze to pod uwagę?

MON to dno
piątek, 24 lipca 2020, 19:01

Nie. MON jest chory na gigantomanie. Przecież wymyślił sobie wielkie, cięzkie, skomplikowane w opracowaniu i eksploatacji, potwornie drogie w pozyskaniu i utrzymaniu, opancerzone, trudne w przerzucie, gąsienicowe niszczyciele czołgów. Z ppk dalekiego (do 32km) zasięgu, ale opancerzone? Gdy k a ż d a armia ma t e ż kołowe, lekkie, 4x4, łatwe do pozyskania, małe i t a n i e nosiciele ppk. My np. mamy już w użyciu Żubry z Piorunami, ale dla ppk MON sobie zażyczył w pierwszej kolejności nieliczne, ale drogie, krowiaste potwory. A nie pomyśleli np. żeby wymyślić naszą, polską wersję RIPSAW'a! Nieeee, oni pragną głupio wąsko specjalizowanego "lądowego pancernika". Zamiast powiedzmy 10 Żubrów, z np. 60- 80 szt pocisków i 10-oma głowicami optoelektronicznymi, wolą mieć jedną "krowę" na podwoziu np. K9PL, 30 pociskami i pojedynczą głowicą.

Popieram
środa, 22 lipca 2020, 16:56

Znakomity pomysł. Jest tylko jeden "problem"! Ty używasz logiki i zdrowego rozsądku, a te akurat w MON "towary" są nadzwyczaj deficytowe, niepopularne, wyraźnie wysoce reglamentowane i "luksusowe"!! Osobiście absolutnie popieram przerabianie Bwp1 na niszczyciela czołgów, nosiciela amunicji krążącej typu Warmate TL, może nawet pod Poprada, albo skoro Mesko ma "jakieś" umowy na produkcję rakiet 70mm (bodaj nawet z naprowadzaniem laserowym?) może zrobić nosiciela takich rakiet do bezpośredniego wsparcia? Takie wozy działające niejako w "drugiej linii" będą mniej narażone na bezpośredni ogień wroga, więc ich wada - słabiutki pancerz - jest bez znaczenia! A pod takie specjalistyczne wozy opłaca się już iść w solidną modernizację napędu, poprawę ergonomii załogi, na pewno łączność i środki obserwacji z prawdziwego zdarzenia. Wyrzucać wieże i faktycznie dać do samoobrony jakiś leciutki ZSMU z Tarnowa.

sdffgh
środa, 22 lipca 2020, 16:29

tylko czy dzisiaj potrzebne są w ogóle "niszczyciele czołgów " ? chyba tylko wyłącznie w ramach dużych jednostek jako kompanie vel dywizjony ppanc czy wsparcia, dlatego że same nie mogą działać ot tak zamiast pododdziałów pancernych, generalnie gdyby każdy Rosomak miał ppk byłby takim niszczycielem

Bwp ma przyszłość jako pojazd specjalny
piątek, 24 lipca 2020, 19:11

"Każdy" Rosomak NIGDY nie będzie mieć ppk. MON bowiem postanowił , że nie będą ich mieć Rośki z Hitfustami. A sam niszczyciel czołgów jest absolutnie konieczny, i to nie tylko do walki z czołgami. Taki np. PIRAT, ma mieć także inne głowice - burzącą oraz termobaryczną. Czujesz jak zmienia się od razu potencjał takiego "niszczyciela"? A co gdyby jeszcze obok ppk, przewoził te mniejsze rakiety kierowane laserem 70mm? A gdyby taki bwp miał w miejscu desantu zainstalowany moduł ppanc/plot AMUR, czyli na wspólnie unoszonej platformie 6 rakiet Spike gotowych do strzału, oraz 4 Gromy/Pioruny? Rola i siła ognia takiego pojazdu gdzies w drugiej linii jest kompletnie inna, i moim zdaniem całkowicie uzasadniona!!

mobilny
środa, 22 lipca 2020, 16:23

....kolega na zbyt szerokie wody wypływa:)....nie ma szans...to nie Izrael.... u nas sami wielcy wodzowie i myśliciele z armią potakujacych im oficerów....

BUBA
czwartek, 23 lipca 2020, 10:31

Mówimy tylko o możliwościach modernizacyjnych które posiada każdy sprzęt i to za małe pieniądze. ............................................................................................................................................................................... Rzeczywistość MON znam z autopsji................................................................................................................

Zawisza_Zielony
środa, 22 lipca 2020, 10:20

Żeby Borsuk się miał udać potrzebne są ... pieniądze. Już dziś powinny być prowadzone prace nie przy 1 czy 2 wozach ale 4. Nie tylko w wersji BWP ale również wozu pomocy technicznej czy nośnika Raka. Ponadto próby zakładowe powinny być połączone z wojskowymi. A tak każdy sobie coś tam skrobię... a potem będą protokoły, aneksy... aż w końcu kupimy używane Bradley i MON będzie piął z zachwytu ile przy tym zaoszczędził.

asdf
środa, 22 lipca 2020, 20:07

przeciez poszly pieniadze z ncbir. na program Iryda poszlo 400 mln i wyszla z tego kupa, pieniadze to nie wszystko potrzeba jeszcze umiejetnosci dziwne ze pomimo braku biur projektowych w Polsce nie zleca sie takich prac zagranice albo nie zatrudnia przy nich ludzi z zachodu majacych doswiadczenie przy takich projektach. pozniej wychodza najdrozsze na swiecie rozpadajace sie karabinki ktore trzeba skrecac trytkami.

Pączek
środa, 22 lipca 2020, 10:08

Niedawno chyba kupiono sporo amunicji do Groma .Jeśli dojdzie do modernizacji (w co absolutnie nie wierze) to będzie kolejna kasa wywalona w błoto a która mogła zasilić kasę na moderkę .Brawo MON !! Jeśli zakup tej amunicji był w ilości "strategicznej" to może zaważyć na braku modernizacji uzbrojenia BWPa a najwyżej w przypływie ułańskiej fantazji Malutką zamienią na Pirata ..

ergregreg
środa, 22 lipca 2020, 16:30

Ułanów nie mieszaj w to bagno

Szarik
środa, 22 lipca 2020, 10:04

Nie da się przerobić BWP-1 na pełnowartościowy czyli dobrze opancerzony i uzbrojony bojowy wóz piechoty. Każda próba poprawienia jego opancerzenia i uzbrojenia wiąże się z koniecznością wymiany wieży , układu jezdnego , napędowego , całej elektryki i optoelektroniki czyli praktycznie wszystkich podzespołów wozu. Ze starego BWP-1 zostałby tylko kadłub , który i tak wymagałby poprawienia opancerzenia. Koszty takiej modernizacji byłyby wyższe niż zakupu nowego BWP. Jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby zmodernizowanie jedynie nielicznych BWP-1 do specjalistycznych zadań np. jako platform dla systemów plotn. lub ppanc. Każde inne rozwiązanie oznacza marnotrawstwo publicznych pieniędzy tak jak w przypadku "modyfikacji" czyli malowania T-72 w BUMARZE.

środa, 22 lipca 2020, 13:43

--Nie da się przerobić BWP-1 na pełnowartościowy czyli dobrze opancerzony i uzbrojony bojowy wóz piechoty-- To prawda ale z drugiej strony musimy coś z tym zrobić. Nasze egzemplarze BWPa są wprawdzie muzealne i brak jakiekolwiek moderki przez ostatnie powiedzmy 30 lat pogłębiają problem ale liczenie na Borsuka będzie gigantycznym błędem i nie mówię o jego wartości ile o czasie potrzebnym do nasycenia jego ilością naszej armii inaczej bedziemy za 10 lat z kilkom

rgergerg
środa, 22 lipca 2020, 16:31

wyłącznie ograniczona moderka i to w ograniczonej liczbie, chyba tylko celowniki i pancerz a tak to szkoda kasy na to. cena nowej wieży będzie większa jak kadłub

Oczywiście że tak!!
czwartek, 23 lipca 2020, 10:06

Dlatego "ograniczamy" się tylko do 500 sztuk. I dlatego powinna byc "tylko" ta nowa lekka wieża np. słowacka Turra, bo jest już nawet zintegrowana ze... Spike. I "ograniczamy" się do nowej "obserwacji" i łączności. Ktoś kto zaproponuje mniej, to ignorant albo wróg Polski.

Zibi
środa, 22 lipca 2020, 09:39

Hmm, trochę to przypomina nasze lotnictwo sprzed 2 wojny, Wilk, Jastrząb też miały być remedium na wszystkie bolączki, jak nie wyszło to na szybko Kobuza klepali. Podobnie jest z Borsukiem - w ciemno założyli że wszystko się uda, bez planu B, bez opcji rezerwowej, no i mamy nowego Kobuza czyli reanimowane BWP.....

ergergergerg
środa, 22 lipca 2020, 16:32

wtedy nastąpił najazd rkka i wehrmachu a teraz co broni powstawaniu super broni w Polsce ?

Marek
środa, 22 lipca 2020, 15:24

Jak chcesz planu B to masz UMPG.

Maria
środa, 22 lipca 2020, 09:25

remont jeśli miał być powiniem być realizowany całą poprzednią dekadę, robienie tego teraz na 2 lata przed Borsukiem to paranoja

asdf
środa, 22 lipca 2020, 20:23

moze ktos w koncu ocenil to realnie, HSW moze wypuscic 50 Borsukow na rok (zakladajac ze wszystko odbedzie sie gladko i sprawnie co jest malo prawdopodobne) chyba chca za duzo srok na raz lapac za ogony, mogliby klepac Kraby, Raki, Kryle, ZSSW30 a BWP dla Bumaru.

asdf
środa, 22 lipca 2020, 08:29

ZSMU z tarnowa z 12,7mm plus granatnik automatyczny LGA-40 , przeciez to nawet po wycofaniu BWP1 by nie przepadlo i moznaby bylo pozniej je zainstalowac np na Rosomakach

Grzyb
czwartek, 23 lipca 2020, 13:27

Siła rażenia kartaczownicy Gatlinga jest potworna. Przy kalibrze 7,62mm mieli wszystko aż wióry lecą. Strach pomyśleć jakie spustoszenie sieje 12,7mm. A sprzeżenie WLKM z automatycznyn granatnikiem 40mm to naprawdę coś, czego się może obawiać nieprzyjacielska piechota. Dziwię się, że w UI nikt nie myśli poważnie o takim zestawie. Zamawiać na bwp1 a potem, jak piszesz, przenosić na Rosomaki lub choćby i na Pegaza.

Bzdety
czwartek, 23 lipca 2020, 10:08

To nie jest zadna propozycja. Daruj sobie takie zbędne i bezsensowne "propozycje"! Niczego w ten sposób nie załatwiasz. Niczego nie usprawniasz, niczego nie wzmacniasz. Dno, nie propozycja.

asdf
sobota, 25 lipca 2020, 00:50

zaproponuj cos lepszego. najwieksza wada BWP1 nie jest cienki pancerz, przestarzala armata Grom tylko to ze sa slepe jak krety, ZMSU A5 z kamera termowizyjna i dalmierzem laserowym zrobilby roznice. na stronie zm tarnow masz film jak ZSMU A5 zestrzeliwuje drona klasy Orlan10, podejrzewam ze z amunicja krazaca wkm tez by sobie pewnie poradzil. o tym jakim wsparciem dla druzyny piechoty i to praktycznie na pstrykniecie palca bylby WKM i automatyczny granatnik chyba nie musze pisac? brakuje tylko ppk od biedy mozna to rozwiazac jak w Rosomakach czyli reczna wyrzutnia na wyposazenie wozu.

środa, 22 lipca 2020, 16:33

rozsądna propozycja

Stefan 1
środa, 22 lipca 2020, 12:19

Dokładnie.

Zawisza_Zielony
środa, 22 lipca 2020, 08:16

Kilka lat temu bodajże w Przeglądzie Sił Zbrojnych (albo Wojsk Lądowych - nie pamiętam jak wtedy nazywało się to pismo) ukazał się artykuł oficera jednej z dywizji zmechanizowanych dot. eksploatacji naszych wiecznie żywych Bwp1. Zainteresowanym proponuję pomyszkować w internecie ...wszak w sieci nic nie ginie. Jak ktoś po przeczytaniu tego artykułu (wzasadzie to monografii) nadal będzie twierdził o potrzebie modernizacji tych zabytków, to przełożono winni wystawić mu skierowanie do komisji lekarskiej celem określenia zdolność do dalszej służby wojskowej,zaś w przypadku osób cywilnych zalecić zmianę pracy ...

asdf
niedziela, 26 lipca 2020, 21:36

chyba wszyscy wolelibysmy w razie czego siedziec w CV90 niz BWP1 ale mamy to co mamy

Czesiek z Bunkra
środa, 22 lipca 2020, 07:56

Panie nowka sztuka 60 letnia, Rus jak odawal to płakał. Patrz pan jaki piękny tylko na defiladacg jeździł. A tym czasem w Rasyjii maja coraz nowszy sprzęt. Bo maja krotsza droge decyzyjną. A tu konslting tam i tak pezez enty lat. Wziąść od sąsiadów w osprzet i modernizować. Ale nie bo to za mądre.

Stefan 1
środa, 22 lipca 2020, 12:17

W Rasiji gospodarka generuje PKB na poziomie Włoch. Na jednego mieszkańca Rosji PKB tylko trochę mniejszy niż w Polsce. Jednak życie w Polsce i Włoszech jest wygodniejsze niż w Rosji, bo u nas PKB zasila gospodarkę. U nas na armię idzie 2%, w USA 3,5%. W Rosji 10 razy tyle. To jest poziom państwa szykującego się do wojny. Ale jakiej? Obronnej czy zaczepnej? Na Rosję napaść mogą Chiny, ewentualnie USA. Ale nie Czeczenia, Gruzja lub Ukraina, nawet razem wzięte. Armia Rosyjska, podobnie jak Czerwona, przygotowana jest na atak. Ani sprzęt, ani doktryna do działań obronnych nie przystają. Rosjanie od wieków taką armię mieli i taki jest ich sposób myślenia. Armia Rosji jest finansowana kosztem dobrobytu szarych obywateli.

LOL
środa, 22 lipca 2020, 17:15

Niezla brednia, podobni tobie inteligentni inaczej, pincetplusowi wyborcy pisu i naczelni rusofobi na tym forum pewnie ci uwierza.... i nikt rzeczywiscie inteligentny.

Stefan 1
wtorek, 28 lipca 2020, 02:03

Toś argumentów użył. Lol.

wtorek, 28 lipca 2020, 02:02

Gdybyś był Polakiem, to zapewne

Extern
środa, 22 lipca 2020, 16:40

Na Rosję nikt nie chce napadać bo historia wszystkich już boleśnie nauczyła że Rosji nie da się podbić. Tak więc Rosja się zbroi z myślą o zbliżającym się przesileniu w czasie którego w cieniu konkurujących mocarstw i z ich przyzwoleniem po sprzedaży swojej przychylności jednej ze stron, najwyraźniej planuje poszerzyć swoją najbliższą strefę wpływów. Jakoś nikt nie chce do tej strefy dobrobytu sam dołączyć, a skoro chcą być mocarstwem w przyszłym stuleciu to wyjścia nie mają innego jak tylko siłowo wyrwać się z kleszczy swojego interioru. Najbardziej zagrożeni są ich najbliżsi sąsiedzi i kraje skandynawskie (blokujące dostęp do Arktyki), my również niestety, ale raczej jako cel drugorzutowy.

asdf
środa, 29 lipca 2020, 15:57

mongolom juz raz sie udalo

Stefan 1
wtorek, 28 lipca 2020, 02:05

Ładnie powiedziane.

regregrergerg
środa, 22 lipca 2020, 16:35

prawda. armia czerwona ZAWSZE niosła pokój w wojnach obronnych na terytorium innych państw

gnago
środa, 22 lipca 2020, 15:02

A teraz przelicz to na jednego szweja w tych krajach . ZDZIWISZ SIE

Stefan 1
wtorek, 28 lipca 2020, 02:06

Próbowałem i ... zdziwiłem ...

As
środa, 22 lipca 2020, 07:16

Podsumowując to koniec Borsuka na jakieś 30 lat i początek siłowania PGZ się z przeróbkami staroci. Ot Polski standard. Jest ktoś, kto wierzył w inny koniec ?

asf
środa, 22 lipca 2020, 11:42

Realia są takie, że BWP-1, czy to się komuś podoba czy nie, posłużą w Wojsku Polski jeszcze 20 lat, przy założeniu, że produkcja Borsuków ruszy za 4 lata. Zatem jakaś modernizacja części posiadanych BWP-1 jest niezbędna!

Extern
środa, 22 lipca 2020, 16:47

Możliwe że tak, ale chyba lepiej zrobić płytką modyfikację, czyli coś takiego co teraz się robi z T-72 czyli wymiana elektro-optyki i sprzętu łączności. Ewentualnie lekka poprawa działa i lepsza amunicja. Głęboka modernizacja na te 10 lat jakie zostały tym wozom nie ma uzasadnienia.

Co za bzdury
czwartek, 23 lipca 2020, 10:15

Nie ma uzasadnienia żadna płytka modernizacja. Bo będą musiały jeździć jeszcze co najmniej 10-15 lat. Wczesniej nie da się ich n i c z y m zastąpić. Więc te 500-600 sztuk m u s i być tak zmodernizowane, by coś sobą reprezentowały na te 10-15 lat. I dlatego jakakolwiek płytka "moderka" kompletnie n i e ma sensu. Musi być nowa bezzałogowa wieża z ppk, i nowa elektronika.

Extern
piątek, 24 lipca 2020, 22:36

Ale wydasz bardzo dużo a i tak uzyskasz papierowy pojazd który nie będzie mógł pełnić funkcji rasowego BWP. Będzie jak z Rosomakiem używanym w roli BWPa. Generałowie mając wymówkę że przecież został zmodernizowany zaczną posyłać tę protezę do zadań w których zostanie i tak zmasakrowany. Może lepiej nie żyć złudzeniami i zmienić taktykę użycia sprzętu. Amerykanie np. w czasie II światowej nie udawali że mają czołg mogący sprostać tygrysom i do takiej walki własnych czołgów posyłać nawet nie próbowali.

Gość
środa, 22 lipca 2020, 07:03

Uważam że modernizacja BWP jest dobrym pomysłem.

dropik
środa, 22 lipca 2020, 11:53

nie bedzie żadnej modernizacji tylko modyfikacja , zeby choć łaczność była nowsza i nie psuły się. moze jakies pasywne noktowizory i tyle

Zenek blue
środa, 22 lipca 2020, 02:16

Ja mam takie malutkie pytanko ? Przez ostatnie 4-5 lat polska wydała 15,6 miliarda na dozbrojenie na wymianę sprzętu wojskowego jednym słowem na Polska Armie to jest ogromna kwota gdzie można czuć i widzieć potencjał armii a tego nie ma i nie widać ręce mi się trzęsą jak pisze !

dropik
środa, 22 lipca 2020, 15:19

15 mld czego ? bo jenów to pewnie ze 100mld. Realnie na uzbrojenie nie idzie nawet 10 mld zł rocznie. Reszta idzie na pensje , emerytury, infrastrukturę, zapasy itd

Stefan 1
środa, 22 lipca 2020, 11:57

To widać, że Ci się trzęsą, bo nawet interpunkcji nie używasz. Wiem czemu: bo znaki interpunkcyjne z translatora są wstawiane po spacji. Po tym można poznać tekst automatycznie tłumaczony. Zatem nie dziwne, że ręce Ci się trzęsą: Polska w 4 lata wydała prawie 16 miliardów na armię. Jak ją teraz bezkarnie napaść? Można po łapach dostać.

PRACA DLA POLAKÓW
środa, 22 lipca 2020, 01:29

TERAZ KIEDY NOWY BORSUK JUŻ PRAWIE GOTOWY mamy modernizować stare BWP-1 ?

asf
środa, 22 lipca 2020, 11:43

Tak, bo pomimo tego, że produkcja Borsuka ruszy za 4 lata, to BWP i tak posłużą jeszcze 20 lat

mobilny
środa, 22 lipca 2020, 14:53

....A dwa ruszy Borsuk. Widzę że powoli do celu dodajecie po roczku co post....

asf
czwartek, 23 lipca 2020, 17:28

Za dwa lata to może na styk zakończą się jego próby i testy - zarówno wieży jak i podwozia. Są to dwa skomplikowane systemy i zawsze coś może pójść nie tak. Po zakończonych testach trzeba będzie jeszcze zrobić finalną Dokumentację Techniczną Wyrobu, ponegocjować kontrakt. DO tego czas oczekiwania na niektóre części od podwykonawców to rok. Stąd realne założenie, że Borsuk ruszy dopiero w 2024!

Zibi
środa, 22 lipca 2020, 11:00

skąd wiesz że prawie gotowy?

Ot co
środa, 22 lipca 2020, 17:03

Luzik Zbyniu. Niechby był nawet już gotowy i nawet MON go zamówił 1000 sztuk, to i tak będziemy go na początku produkować po 20 - 30 szt r o c z n i e. Za dwa lata może zaczniemy produkować "aż" 50 sztuk rocznie? Więc będzie ich tyle co kot napłakał. Więc BWP1 będzie w służbie co najmniej 10 kolejnych lat!!

rergr
środa, 22 lipca 2020, 16:36

właśnie, już już już prawie :) jak Iryda i Loara

PRACA DLA POLAKÓW STOP EKSPORTOWI PRACY
środa, 22 lipca 2020, 01:28

BWP-1 można zmodyfikować podobnie jak stare T-72 ale bez wymiany uzbrojenia a jedynie robiąc je w pełni sprawnymi i sprzedać gdzieś np Erytrea Etiopia w jak najlepszej cenie wymieniając je na nowe Borsuki ------- z tymi BWP -1 wyjdzie tak jak z kupnem domu lepiej zbudować nowy niż remontować stary bo to wychodzi taniej -------- jak coś robić to dobrze kupić nowe Borsuki a nie modernizowac stare BWP-1 (wersja bieda nadole złom kilkudziesięcioletni z nowym uzbrojeniem łącznością silnikiem itd

Taaak?
środa, 22 lipca 2020, 17:06

Co w zamian, za BWP1, skoro nie będzie ich nigdy więcej niż 50 sztuk r o c z n i e? A może chcesz, jak każdy "dobry Rosjanin" pozbawić WP nawet tych starych BWP, żeby nasze zmechy zasuwały "na autonogach"??

Stefan 1
środa, 22 lipca 2020, 11:47

Przyjmijmy, że jeździsz dwudziestoletnim Oplem, masz dom do odnowienia, dzieci do wykarmienia i zarabiasz 3,5 tys zł. I co? Remontujesz Opla i sprzedajesz? Super, jeśli masz przystanek autobusowy "pod nosem", obsługiwany przez kilka linii. Jeśli jednak do przystanków masz daleko, to będziesz chodził piechotą. I tak się skończą Twoje rządy.

DO Stefana
środa, 22 lipca 2020, 22:43

Będę jeżdził starym Oplem lecz nie inwestował w niego jedynie bieżące naprawy żandej modernizacji

Stefan 1
wtorek, 28 lipca 2020, 01:56

Ale opony zmienisz. Nawet na nowe.

wtorek, 28 lipca 2020, 01:53

Opon

Wojciech
środa, 22 lipca 2020, 01:10

Czy nikt w tej redakcji nie potrafi napisać artykułu bez błędów językowych? Żaden z was nie ma matury?

sdfsdfsd
środa, 22 lipca 2020, 16:38

dzięki maturze zyskałeś wiedzę absolutną ? mądrość ? matura dała miliardy ? -widać jak siedzisz i klepiesz w klawiaturę

zdrugiejstrony
środa, 22 lipca 2020, 11:28

To kwestia poziomu matury.

Anty niemiecki
środa, 22 lipca 2020, 10:57

A od kiedy to matura ma coś wspólnego z mądrością? Lub jakiekolwiek inne wyższe wykształcenie? Jeśli ktoś nie ma matury to jest idiota?

Qwe
piątek, 24 lipca 2020, 14:49

Z reguły tak jest. Jakoś dziwnie się składa że większość (znakomita większość) ludzi mądrych ma tę maturę, niestety w drugą stronę nie zawsze to działa.

Baba Jaga
środa, 22 lipca 2020, 22:02

Ktoś mądry z pewnością zauważyłby, że mowa jest o zależności między wykształceniem a poprawnością językową wypowiedzi (a nie "mądrością"). Rozumienie tekstu i umiejętność wypowiadania się na temat również związane są z ćwiczeniem tego typu umiejętności, czemu sprzyja dłuższa i solidniejsza edukacja.

fefe
wtorek, 21 lipca 2020, 21:58

A nie można by było tych BMP na drony lądowe jakieś przerobić?

Da się!
środa, 22 lipca 2020, 17:10

Da się! Ukraina np. ma już takie projekty. Przejrzyj odnośniki do innych artykułów przywołane w "szarych" ramkach. Są tam wzmianki na ten temat. Zatem da się.

ergreg
środa, 22 lipca 2020, 16:38

racja, i to pływajaće !

środa, 22 lipca 2020, 12:17

dobre, koncepcja mi się podoba.

mosze
wtorek, 21 lipca 2020, 21:55

Rozważać będą latami. A później wezmą się za opracowanie stosownej wieży. ZSSW-30 jest opracowywany już od ilu lat? No to ta nowa, lżejsza będzie opracowywana dłużej. Borsuk będzie już w pełni gotowy, a koncepcja modernizacji BWP nawet jeszcze nie powstanie.

Etam
czwartek, 23 lipca 2020, 10:17

Koncepcja jest, ta z WZMot z Poznania.

Wiki prawdę ci powie...
środa, 22 lipca 2020, 17:14

Pierwszy raz oficjalnie zaprezentowano ZSSW-30 na MSPO w 2014. Dodajmy ze 2-3 lata na wstępne opracowanie. Cóż, razem może nawet 10 lat?

Bumarowiec
wtorek, 21 lipca 2020, 21:40

Ja,sie cieszę ,730 bwp1 do remontu Czyli nowa,farba,przegląd gąsienic Hahahaha To potrwa 8 lat Robota jest Brawo BŁASZCZAK Żyje SIĘ

AUTOR
wtorek, 21 lipca 2020, 21:36

Serio? Przegapiliśmy dzięki naszym eksperom od Białej Księgi 2014... więc dajcie sobie spokój...... ZA SŁABY PANCERZ, jeżeli da sie BWPa dopancerzyć aby był odporny od frontu na ostrzał z Rosyjskiej 30tki to można się pokusić o 200 pomostowych sztuk ale serio...dajcie to do WOT jako mobilizacje ostatniej szasy, a w wrsztatach sie to poprzerabia WEDLE DOŚWIADCZEŃ czyli DOPANCERZY!!!! Powsadzają 23mm... czy jakieś inne wynalazki.....serio to se nevrati....TRUPY... TO NIE SĄ BRADLEYE!!!!!!!!!!!! Weżcie 200 sztuk Bradleya z Pustyni jeżeli takie są na JUŻ wymieńcie armate na 30mm i bedą służyć jako POMOSTOWY CIĘŻKI BORSUK do CZASU JEGO POSTWANIA PO WPROWADZENIU PŁYWAJĄCEJ jego wersji do WP...... BWP-1 do MOTOBIEDY się nadaje...serio!!!!

Mauser
środa, 22 lipca 2020, 11:49

Dziesiątka.WOT!!!

Infernoav
środa, 22 lipca 2020, 06:25

Wiesz ile zapłacisz za te Bradleye? Remont, transport, modernizacja i masz cenę kilku BWp-1.

Stefan 1
środa, 22 lipca 2020, 02:09

Zamiast lać goryczą zastanów się po co ten pojazd w WOT? Proponując uzbrojenie WOT w BWP1 pokazujesz zupełne niezrozumienie zasady działania tej formacji. Dalej: według takiego toku rozumowania, to całe stare uzbrojenie na złom. BWP1 na złom bo to już nie BWP; T72 na złom, to to już nie MBT, itd. A w zamian co? To jest po prostu rozbrajanie. Albo więc jesteś wrogim agentem, albo uległeś urokowi prawdy alternatywnej. Po pierwsze, broń kosztuje. Po drugie, gospodarka daje dobrobyt. Po trzecie, w gospodarkę trzeba inwestować. Po czwarte BWPy i MBTy chronią gospodarkę, ale bez niej nie mają sensu istnienia. To tak, jak z sadem: nie robisz ogrodu jeśli nie ma szkodników, ale też nie stawiasz ogrodzenia kosztem sadzonek. Jeśli BWP1 za BWPa robić nie może, to nich robi za GTO. Jeśli T72 za MBTa robić nie może, to niech robi za WWO albo WWB, czyli BWP bez desantu. Z pewnością Twardy oferuje lepszą ochronę balistyczną i większą siłę ognia niż Bradley. Po prostu sprzęt, którym dysponujemy, powinien być sprawny, odpowiednio wyposażony i, przede wszystkim, właściwie wykorzystany. Użyty zgodnie z jego rzeczywistymi parametrami, a nie według nazwy.

Autor
środa, 22 lipca 2020, 18:38

Przecież napisałem że do wot jako mobilizacja ostatniej szansy, nie chodzi mi o wycofanie bo każdy sprzęt powinno się magazynować w pierwszej kolejności. Bwp jest bronią wymyśloną i zaprojektowaną w innej epoce. Porównywanie go z modyfikacja t72 to nieporozumienie.. całe te wywody o braku odporności ale o super mobilności są oderwane od rzeczywistości.... Ładowanie w to miliarda złotych to nonsens a zanosi się na dużo więcej... Dlatego tak Bradley w małej ilości to lepsze rozwiązanie, jak chcemy na tym zarobić to przełóżmy wieże z Rosomaków hitfist na nie a zssw-30 na rosomaki.... Jedyna rozsadna modernizacja tropów to bodaj bvp szakal z Czech albo Słowacji..ludzie opamiętajcie się kręcenie się bwp-1 to trochę jak czytanie kronik o Tigerze 1/2... Napisze jeszcze tak jedyna opcja do rozważenia to Bradley pomostowy albo Rosomak XP na wypasie też trochę pomostowy ale i przyszłościowy...NIE Logiczne są inne opcje, nie piszcie że to to samo co modyfikacja T72!!!

czwartek, 23 lipca 2020, 08:06

Bradley nie plywa, jak czolgi przejda rzeke po dnie to piechota co zrobi. Leo 2 i teciaki bez problemu przejda piechota napompuje detki i bedzie plynac. Facet mamy taki klimat jak Rosja szczegolnie wsch czesc. Musisz kupic taka bron jak ma rosja. Bo cie ruscy rozjada. Ich bron plywa do artylerii dywizjonowej czyli 152 mm. BWP topojazd wsparcia druzyny piechoty. Piechota walczy na nogach, co wiec b

Autor
czwartek, 23 lipca 2020, 17:55

Niestety ilosciowo 1:1 bwp-1 nic nam nie daje. Po co w to topić kasę.. lepiej piechotę wyposażyć w granatniki jednorazowe, licencję na CG3, rewolwerowe 40tki.. i dużo piratów... Za tą kasę na pomostową moderke bwpa i jeszcze by i tak zostało na środki łączności i porządne wyposażenie...a bwp-1 odmalować niech wozi.... Borsuk dużo szybciej ! Choć rosomak xp to dobra opcja

lol
środa, 22 lipca 2020, 17:21

Dokladnie nawet amerykanie nadal uzywaja M113, oczywiscie wielokrotnie modernizowane.

Brawo
środa, 22 lipca 2020, 17:17

100% racji. Zdrowy rozsądek i racjonalne podejście do tego co się ma, i co będzie się mieć przez kolejne 10 lat.

kowalski
środa, 22 lipca 2020, 12:09

Sporo zdrowego rozsądku

andrzej.wesoly
środa, 22 lipca 2020, 11:32

krótko, konkretnie i na temat

Bret
środa, 22 lipca 2020, 01:12

Pojazdy lekko opancerzone są potrzebne nie tylko na froncie ale i na zapleczu. BWP-1 znakomicie się do tego nadaje.

Gregor
wtorek, 21 lipca 2020, 21:36

Na dzień dzisiejszy pierwsze rosomak powinny być już zmodernizowane. A jeżeli chodzi bwp 1 . Na dzień dzisiejszy to o ile ich już nie powinno być na składzie to powinny mieć już teraz 4 modernizację (1 Na 10lat) . A nie przypominamy sobie że sprzęt wojskowy powinno się modernizować po 50 latach nic nie robienia .

Stefan 1
środa, 22 lipca 2020, 01:34

To, że nie były wcześniej zmodernizowane, niewiele zmienia. To tak, jak z T72 i Twardymi. W kluczowych kwestiach zmiany są niewielkie.

Jasiu
wtorek, 21 lipca 2020, 22:23

A wszyscy ludzie powinni być młodzi, piękni i bogaci. Zejdź kolego na Ziemię. No chyba że trzymałeś na to kasę w skarpecie i nie dałeś.

Gregor
środa, 22 lipca 2020, 11:08

Uważam że nie masz racji. Przy racjonalnym wydawaniu funduszy na modernizację to jest np. Co 10lat, mamy pojazd może nie nowoczesny ale w pełnej gotowości bojowej oraz nie odbierający znacznie od nowych. Oraz taka modernizacja co 10 lat nie wynosi astronomicznych kwot. Teraz mamy pojazd 50letni w wersji takiej jak wyjechał z fabryki . MON zastanawia się czy aby wymienić Power pack czy może armata A nóż całą wieża... i dochodzi do wniosku że by pojazd nadawał się do czego kolwiek należało by właściwie wymienić wszystko i jak się to kończy? Nowa farba i ewentulanie naprawa pokrytych czy zużytych elementów. I moim zdaniem szkoda kasy teraz wywala na pseudo moderke bwp1. Lepiej zacząć modernizację sprzętu który pomału się zaczął starzeć A wiemy że będzie w użyciu jeszcze przez kolejne 20 A może i 30 lat. To jest kto rosomak bo ich teraz jest najwięcej czy f16 bo już mają parę latek . Jak i masa sprzętu który jest w użytku SZ. A przy sprzęcie który ma 50 lat i nic w nim nie było zmieniane koszta efekt wiemy jaki jest . Dla tego modernizować już sprzęt 10 letni bo jeżeli tego już nie zaczniemy robić za 20 -30 lat będziemy mieć powtórkę z historii. Ps. Miało by to choć w teorii pozytywny wpływ na innowacyjność oraz konkurencyjność polskiego przemysłu obronnego. Dziękuję za uwagę obiecuje więcej się już nie udzielać gdyż moja wiedza porównaniu z większością kolegów jest minimalna A powyższe uwagi są moimi przemyśleniami które nie pokrywają się z moją wiedza praktyczną, dlatego proszę o nie wieszanie na mnie psów Pozdrawiam

Hej tamm..
wtorek, 21 lipca 2020, 21:11

Sabak.. jak wiesz doskonale poziom reprezentowany przez BWP jest najlepszym na świecie i nie bzdurz juz wiecej promujac kit i zlom z bliskiego wschodu.. nie bedzie prowizji od SPY-KE..SPY-NT;u.. bo cadycy NIE MAJA KASY.. dlatego przyjezdzaja tutaj aby ja wydoić od nas.. za kserokopie naszych dokumantów i rysnuków technicznych wykradzione..

Z prawej flanki
wtorek, 21 lipca 2020, 20:38

O! Dyletanci w końcu sobie policzyli, że nawet jak program Borsuk będzie już do końca szedł idealnie, bez jakichkolwiek opóźnień, to ostatnie BWP-1 wycofamy z linii w 2035 roku... A nadal mówimy tylko o wozach bojowych- wersje specjalistyczne, to kolejne +/- 10 lat... Nie ma zresztą co udawać ze te wozy nadal mogą być używane jako BWP, nawet po głębokiej modernizacji... Dlatego należy dać im nową łączność, kamuflaż multispektralny, po lornetce termowizyjnej dla każdego dowódcy i używać jako transporterów opancerzonych, a nie bojowych wozów piechoty- pod tym katem zmienić taktykę ich użycia. Zasadne tez policzyć koszty utrzymania- jak maja jeździć jeszcze 15 lat, to pewnie warto wymienić im napęd na power-pack taki sam jak w Jelczach. Tyle.

K.Derw
środa, 22 lipca 2020, 10:38

Pełna zgoda

THXXX
środa, 22 lipca 2020, 09:57

Najbardziej rozsądny wpis w tej kwestii. Ja tylko dodałbym jednak dzienno-nocny przyrząd obserwacyjny dowódcy i BMS który powinien być już we wszystkich wozach bojowych. Dzięki temu wojsko będzie mogło się szkolić wg współczesnej taktyki a później gładko przejdzie na Borsuka. Nikt w tych wszystkich rachunkach nie bierze kosztów przestarzałego i bezsensownego szkolenia wojska. Cały ten zainstalowany sprzęt jest demontowalny i może później być przeniesiony. Sumarycznie koszty więc niewielkie a efekt będzie konkretny. Wymiana na powerpack do rozważania pod katem opłacalności ale jeśli podwozia będą wykorzystywane w przyszłości na inne cele to pewnie też warto to zrobić. Pancerz i uzbrojenie raczej już nie ma sensu ruszać. Więc będzie to Gąsienicowy Transporter Opancerzony i wóz szkolenia bojowego.

Stefan 1
środa, 22 lipca 2020, 01:28

Popieram

Cine
środa, 22 lipca 2020, 01:13

Dokładnie.

Paweł
wtorek, 21 lipca 2020, 23:13

Ciekaw jestem, kiedy dojdą do identycznego wniosku jeśli chodzi o czołgi. Choćby nie wiem co, nie ma bata, żeby nowe czołgi w ilości 800szt zaczęli wymieniać przed 2030, jeśli wezmą się za opracowanie od podstaw, a i niewiele wcześniej przy adaptacji np. K2. Niestety lub stety, T72 i Twarde trzema zmodernizować do poziomu pt-16/17/m2a2, bo przed nimi jeszcze min. 15 lat służby.

plusik
wtorek, 21 lipca 2020, 20:33

Jedyna rzecz której nie poprawimy w bwp1 to opancerzenie. Reszta możliwa a nawet porządana. A to że trzeba coś z nimi zrobić jest oczywista oczywistością bo takie realia nam tworzono niezmiennie od 1992

dropik
środa, 22 lipca 2020, 08:15

no tak, nowy: silnik , transmisja, wieża i uzbrojenie , łączność czyli nowy bwp w starym opakowaniu.

Zniesmaczony
środa, 22 lipca 2020, 17:20

Jak ci się nie podoba, nie czekaj, tylko weź kredki i... zaprotestuj na asfalcie.

Stefan 1
środa, 22 lipca 2020, 01:25

Opancerzenie oczywiście da się poprawić. Warunek, to zamiana wieży na ZSMU. "Zaoszczędzony" na tym ubytek masy można wykorzystać na wewnętrzne dopancerzenie przedziału załogowo-desantowego, łącznie z matami przeciwodłamkowymi i siedziskami antyudarowymi. Nawet byłoby to konieczne w celu zachowania środka ciężkości. Brak kosza wieży zwolniłby miejsce w przedziale osobowo - ładunkowym. Wymiana silnika na lżejszy i o lepszych osiągach dałaby kolejne oszczędności masy i miejsca, które można wykorzystać na montaż APU, bez zmniejszania dodatkowego opancerzenia. W ten sposób można poprawić ochronę balistyczną i zachować pływalność.

Janek q2
wtorek, 21 lipca 2020, 20:07

Jeszcze nic lepszego nie wymyslili

ursus
wtorek, 21 lipca 2020, 20:06

Wszystko pięknie, tylko pytanie o nasze moce przerobowe, tj. o ilość BWP-1 jaką możemy rocznie zmodernizować? O ile pamiętam to np. Borsuki miały wchodzić do linii mniej więcej po batalionie, więc chyba czas zabrać się za modernizację na poważnie, bo możemy nie zdążyć przed wybuchem konfliktu, który zdaje się czekać już na horyzoncie. Na miejscu MON priorytet dałbym nasyceniu WP w wszelakiej maści granatniki, PPK, drony i starał się implementować je także na pojazdach, natomiast krótki czas realizacji miałby kluczowe znaczenie - "Kogut myślał o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli". Przecież czas nie gra na korzyść USA w starciu z Chinami, a zaabsorbowany hegemon nie będzie w stanie zagwarantować nikomu bezpieczeństwa - po co więc pisać o trwających dekadę procesach przezbrajania? Koncentrować należy się na stanie obecnym i najbliższej przyszłości.

Pisposldpslfan
środa, 22 lipca 2020, 00:52

Jedynym realnym zagrożeniem dla isnienia państwa polskiego jest i w najbliższej przyszłości wydaje się być Federacja Rosyjska. Łby z Kremla raczej nie potrzebują polskiego terytorium, uwalanie gospodarki podbijanego kraju też nie jest w interesie współczesnego okupanta. Moim zdaniem nie ma w XXI wieku szans na ruską inwazję na Polskę, chyba że w przypadku upadku USA jako hegemona będziemy się wzbraniać przed wchłonięciem Polski w rosyjską strefę wpływów i reorientacją gospodarki na wschód, czyli powrotu do relacji PRL-ZSRR (jak widać dzisiaj większość Polaków pragnie powrotu do systemu sprzed 1989 roku, nie żeby on upadł...).

ursus
środa, 22 lipca 2020, 17:31

Bez podporządkowania Polski Rosja nie będzie poważnym "graczem" w Europie, a mamy z nią nieusuwalne sprzeczne geopolityczne interesy. To nie jest kwestia sympatii, czy życzeniowości, tylko geografii. Z resztą projekt konsolidacji Unii pod egidą Niemiec jest równie niebezpieczny. Tak naprawdę w nadchodzących przetasowaniach chodzi o uplasowanie się na odpowiednim miejscu w podziale pracy, czyli o to kto na czym i o ile będzie mógł się bogacić. Jeżeli Polska pozwoli sprowadzić się do roli protektoratu, to będziemy pracować na innych (mocno tracić) i pozostaniemy tanią siłą roboczą na bardzo długo w dodatku pozbawieni głosu w sprawach nas dotyczących. Naszą pozycję niestety prędzej, czy później będziemy zmuszeni negocjować wojskiem - prawdopodobnie manewrowo i podprogowo. Nikt nikogo w XXI wieku okupować nie będzie, wystarczy siłowo zainstalować przy władzy kontrolowanych przez siebie polityków i w ten sposób wprowadzić gdzieś trwały przymus do ustępstw. Można powiedzieć, że każdy chce wykorzystać okazję gdy tylko ta się pojawi, by sobie polepszyć sytuacje, ale to jest czyimś kosztem. Nie po to ładuje się olbrzymie środki w zbrojenia, by wojsko błyszczało w telewizji - to jest narzędzie wykorzystywane do osiągania celów. "Maszeruj lub giń" przecież nie wzięło się z nikąd.

egergerg
środa, 22 lipca 2020, 16:42

największym zagrożeniem są...sami Polacy dla siebie, chciwość, chamstwo na każdym kroku

Trepek
środa, 22 lipca 2020, 10:59

Smutne, a prawdziwe po co ruskie mieliby napadać Polskę, podobnie fryce, to tak jakby jedni i drudzy upierali się na kupno ślepego i do tego kulawego konia. Problemem polski jest brak elit politycznych obojętne czy to PiS, PO, SLD ,PSL itp. wszyscy po tych samych pieniądzach. A wyborcom opowie się bajkę o ruskim najeźdźcy. Już Otto von Bismarck wygłosił slawetna sentencję o polskach i ich rządzeniu własną Ojczyzną. Niech zdrowy rozsądek ma was w opiece. I przestańcie bajdurzyc o rosomakach, rysiach, okrętach podwodnych itp. Lepiej popatrzcie na przyrost naturalny w Polsce i to jest katastrofa.

ursus
środa, 22 lipca 2020, 18:12

Pieniądze i wpływy. Zmuszenie kogoś do kupowania z jedynego słusznego kierunku po zawyżonych cenach, ograniczenie jego roli do poddostawcy i pozbawienie głosu we wszystkich istotnych kwestiach prowadzi do tego ktoś mocno wzbogaci się kosztem drugiego. Geografii nie oszukamy, natomiast zgadzam się, że przyrost naturalny to katastrofa - tylko, że niejednokrotnie na dzietność wpływ ma również grubość portfela, bo sporo osób próbuje świadomie omijać klepanie biedy i nawet 500+ tego nie zmienia. W tej kwestii potrzebne są przemyślane systemowe rozwiązania, które powinny stawiać nas w opozycji do konsolidacji Unii pod egidą Niemiec promujących LGBT+ (które w moim rozumieniu oznacza wyludnianie). Trzeba się dobrze zastanowić, czy to aby nie jest tożsame tworzeniu "Lebensraum" po nowemu, bo być może. Trudny temat.

NAVY
wtorek, 21 lipca 2020, 20:05

...będziemy się tak długo zastanawiać,że już gdy dojdzie do decyzji,to bedzie już nieaktualne!

adamus
wtorek, 21 lipca 2020, 20:04

Głosy chodzą, że MON już za dwa lata ogłosi przetarg na doradztwo dla planowania tego, jakie projekty mają zaplanować, rozstrzygnięcie do pięciu lat, potem już zostanie tylko planowanie przetargów - średnio trzy lata, ogłoszenie dialogu - najwyżej kolejne dwa, rozpisanie przetargu - rok do dwóch, zebranie ofert - rok do półtorej, analiza ofert z ogłoszeniem wyboru - rok, odwołania - pół roku... no i zmiana koncepcji gdzieś w międzyczasie. Smutne ale prawdziwe.

Okm
wtorek, 21 lipca 2020, 19:53

Nikt nic nie będzie modernizował. Na 100%. Będzie modyfikacja w stylu T72. Pomalują, wymienia radiostacje i pospawaja i wyremontują silnik. I będzie extra nowy

Extern
środa, 22 lipca 2020, 17:02

*Pirata.

Extern
środa, 22 lipca 2020, 17:01

I to jest jedyna sensowna zmiana jaką dla tych wozów opłaca się jeszcze zrobić. No może warto by jeszcze dokupić lepszej amunicji i ppk Malutka zamienić na Pioruna

bffbfb
środa, 22 lipca 2020, 16:42

i związki zawodowe będą zadowolone, wpadną 13nastki, premie

LUC
wtorek, 21 lipca 2020, 19:23

Robić a nie gdybać. Jakiś potencjał jest. Znam konkretne zagadnienie.

Olo
czwartek, 23 lipca 2020, 06:49

Uff. Dzięki za info. Czekaliśmy tylko na twoją opinię o wielki znafco tematu. No to jedziemy z koksem.

ito
wtorek, 21 lipca 2020, 19:23

Pięćdziesięcioletni konstrukcyjnie to bewup był ładnych parę lat temu, dziś najmłodsze egzemplarze dobijają czterdziestki. Ponieważ posłużą jeszcze z konieczności lata warto by się też zastanowić nad wymianą napędu. Najlepiej na jakiś cywilnego pochodzenia- początkowe koszty powinny się dość szybko zwrócić w kosztach eksploatacji.

Juliusz Cezar
wtorek, 21 lipca 2020, 18:20

Po co to komu? BWP na współczesnym polu walki? :) Chyba co najwyżej do gonienia pastuchów w sandałach, a nie do współczesnego pola walki opartego o ataki rakietowe i naloty. Każdego radzącego zakup tego złomu oskarżałbym o marnotrawienie środków, które należy lokować gdzie indziej.

Ha ha ha
środa, 22 lipca 2020, 17:25

Co ty powiesz? No zobacz, a w s z y s c y na świecie co i raz to budują co raz to nowsze, co raz to potężniejsze i co raz to nowocześniejsze b w p y. Czyli kompletnie inaczej niż ty?? No to nie zrobisz kariery w żadnym wojsku.

Daruj sobie brednie
środa, 22 lipca 2020, 09:22

A 20 tysięcy piechociarzy którzy po dziś dzień latają na piechotę po krzakach i są "za pan brat z saperką" to czym będziesz woził? Jelczem, Starem, Honkerem? W dobie... rakiet, amunicji krążącej, bomb kierowanych, salw pocisków termobarycznych? Kazdy negujacy konieczność posiadania pancerza nad głową zmechola to zwykły bezmyślny ignorant, który nigdy nie założył munduru.

asf
środa, 22 lipca 2020, 12:59

W samo sedno...

Pjoter
wtorek, 21 lipca 2020, 20:06

A kto ci kaze cos kupować ma byc logiczna modernizacja z głową a skoro masz tyle kasy sponsoruj mon i dyktuj warunki

marian
wtorek, 21 lipca 2020, 19:55

No to wolisz być w czasie takiego nalotu w bewupie, czy na świeżym powietrzu, kiedy ciśnienie zgniata lub wysysa ci czaszkę, kiedy podmuch powietrza ściąga Ci skórę, kiedy nie masz czym oddychać lub oddychasz płomieniami ognia?

Pjoter
wtorek, 21 lipca 2020, 22:22

A co cie wtedy ochroni??? Napisalem wczesniej to jest dobra baza na niszczyciela czolgow z1000 zrobic 500 4-6 wyrzutni ppk i wwkm nie pisalem ze to ma byc szczepionka na caly ból monu poprostu tanio mozemy cos zyskac

marian
środa, 22 lipca 2020, 10:05

Miałem na myśli ogólną koncepcję BWP, a nie konkretnie BWP-1.

ito
środa, 22 lipca 2020, 09:25

Jakieś 90% strat to odłamki. Czyli to, przed czym (w większości) BWP cię ochroni. Jeśli będziesz miał pozamykane włazy do pewnego stopnia ochroni cię również przed falą uderzeniową- no ale jeśli wolisz siedzieć w nowoczesnym, nieopancerzonym pickupie, albo pod plandeką na pace ciężarówki...

Juliusz Cezar
wtorek, 21 lipca 2020, 20:21

Nie, wolałbym po prostu mieć parasol ochronny, żeby te rakiety w ogóle nie spadły albo spadły w mojej ilości. BWP ochroni cię przed nalotem? Też wyleci w powietrze. Ale co kto woli. Polska to zawsze był kraj ludzi lubiących umierać bez sensu.

Etam
środa, 22 lipca 2020, 18:49

A ja wolałbym byc piękny, młodszy o 20 lat, milionerem, żyć na Karaibach i mieć kurę znoszącą złote jajka!! Ale w przeciwieństwie do ciebie mam olej w głowie, i tyle zdrowego rozsądku by akceptować to czego zmienić nie mogę. I owszem, każdy pancerz nad głową jest lepszy podczas nalotu niż żaden. A zaden system plot nigdy nie da ci pewnosci, i nie zabezpieczy przed nalotem. Może jakiś nieistniejący dotąd, mobilny IroneDome, którego nigdy nikt jeszcze ani nie opracował, ani ze względu na koszty w stosunku do mobilnego pancerza nie wprowadzi.

rgrgrgr
środa, 22 lipca 2020, 16:44

jak nie masz sensu żyć, to i śmierć bez sensu

asf
środa, 22 lipca 2020, 13:10

W przypadku ataku ze strony takiego kraju jak Rosja istnieje poważne niebezpieczeństwo, że nasza strona brona przeciwlotnicza zostanie przeciążona...

Stefan 1
środa, 22 lipca 2020, 00:52

A po co to ostatnie zdanie?

marian
wtorek, 21 lipca 2020, 22:51

Ja też bym wolał, ale wiemy, że obrona przed rakietą jest droższa od rakiety, i nikt ekonomicznie nie wytrzyma, może poza dotowanymi państwami na bliskim wschodzie. A w każdego bewupa rakieta nie trafi, a jak jeszcze dorobi się makiety, to już tylko chyba atomem trzeba by było potraktować żeby większość zniszczyć.

LMed
wtorek, 21 lipca 2020, 18:16

Ciekawe by było całościowe porównanie Borsuka z takim Lynx'em na przykład. Gdzie to my jesteśmy?

Qwe
wtorek, 21 lipca 2020, 18:14

To może niech zmodernizują kasztankę Piłsudskiego? Jej wartość bojowa dzisiaj odpowiada tym bwp'om. Ot i wychodzi nasza "armia" spod pocerowanej pierzyny. Ale muszą je modernizować, pewnie będą sieciocenyryczne z f35... Oby tylko goście z cb nie podsłuchiwali bo to tajemnica państwowa.

Maniek
wtorek, 21 lipca 2020, 18:09

Chyba ich pogrzało modernizować te zabytki techniki.

Ha ha ha
środa, 22 lipca 2020, 09:25

Chyba ciebie pogrzalo. Co zatem zaproponujesz, skoro przez następne 20 lat n i e wymienimy ich na Borsuki? Jakiś inteligentny pomysł? Tylko nie bredź o kupowaniu za granicą " z półki" bo nawet wtedy tempo będzie kilkadziesiąt sztuk rocznie, czyli niczego to nie rozwiązuje.

Pjoter
wtorek, 21 lipca 2020, 20:08

No to wg ciebie pogrzalo pół europy no dzieki znawco wojskowosci

Opel
czwartek, 23 lipca 2020, 06:50

A kto używa takiego zlomu? Nikt. Tylko 3 świat. Faktycznie blysnales wiedzą.

plusik
wtorek, 21 lipca 2020, 18:09

Bodajże w 1992 roku MoN uznał BWP1 za przestarzały a obecnie mamy 2020! Brawo oni! Co do Borsuka to stronnictwo antyBorsuk z HSW jest na tyle skutecznie że go uwali. Wniosek? Modyfikacja nie Modernizacja BWP1 jest raczej pewna. Druga ewentualność to wysłużone Bradleye do remontu. Jakby nie było Dramat Pewny

Jabadabadu
wtorek, 21 lipca 2020, 20:16

Plusiku, MON też uznano za przestarzały. Już dawno, dawno temu.

Gts
wtorek, 21 lipca 2020, 19:50

Nie chodzi o to by uwalić Borsuka, a chodzi o jego nie pływający wariant 40t, którego nie ma. To ciężka odmiana Borsuka jest nam bardziej potrzebna, a nie zbyt wysoka wersja zwiadowcza.

Ci po powinni wiedzieć to wiedzą jak na nazwisko mi jest więc adminie nie interesuj się.
wtorek, 21 lipca 2020, 19:23

Jakie stronnictwo "antyBorsuk" w HSW? Przecież to jest w ich zas**nym interesie żeby mieć dochód na lata. Przewidywana produkcja to ponad 1000 sztuk Borsuka. Ludzie, nie kompromitujcie się takimi "newsami"...

plusik
wtorek, 21 lipca 2020, 20:28

No ależ ja to akurat wiem. Wystarczy poczytać a okazuje się że większość jest antyBorsuk z HSW a to że pływa a to że składak a to że TO i Tamto, że się nie uda. Że Puma Że Lynx a może CV90. Grupa defetystow pt. Jak Polskie to Shit ma się dobrze. Otóż poza oczywistą oczywistością że warto to poza opancerzeniem a i to za nic mają że nic na jego temat nie wiedzą ale można przewidywać nie ustępuje żadnemu innemu ze swojego gatunku. A HSW robi wszystko by go opracować i z tego co deklarują idzie im to nawet a ja osobiście nie mam powodu by im nie wierzyć. Pomimo wszystko liczba krytykujących przerasta tych optymistycznie nastawionych. Nie kompromituje się a stwierdzam fakt

.,.
środa, 22 lipca 2020, 10:00

BWP Borsuk jest na zamówienie WP więc armia będzie się go domagać czy się to komuś podoba czy nie bo wywalili już na ten projekt masę pieniędzy. Gdyby ktoś w HSW uwalił projekt to tym samym uwali samą Hutę...

Zibi
wtorek, 21 lipca 2020, 17:50

Szykuje się zapewne obsuwa z Borsukiem, więc łatanie BWP się zaczyna....

mobilny
środa, 22 lipca 2020, 08:21

.... jeżeli będzie obsuwa to z winy super zakupów w USA....brak BWP i OPL ale za to 32 F-35....:(

A77
środa, 22 lipca 2020, 13:00

A co obsunęło ZSSW-30??? Bo to jakaś cykliczna przypadłość tego produktu zdaje się jest a zakupy w USA na to wpływu nie miały.

Plotka głosi...
środa, 22 lipca 2020, 18:54

MON to regularna, podstawowa obsuwa. Prototyp ZSSW30 pokazano w 2014. Minęło 6 lat, i t e r a z HSW dostała kolejne 80 mln na... dokończenie tej wieży, ha ha ha. Tymczasem OBRUM, dostał "aż"... 5 mln też na dokończenie... Abdersa/Geparda.

Gts
wtorek, 21 lipca 2020, 19:51

Bo wypowiesz w zła godzinę... chociaż nie jest to nieprawdopodobne, a wręcz przeciwnie.

Lord Godar
wtorek, 21 lipca 2020, 19:16

Niekoniecznie obsuwa . Wystarczy na spokojnie policzyć ile jest do wprowadzeni Borsuków i ile to będzie trwało , a konkluzja nasuwa się sama.

BUBA
wtorek, 21 lipca 2020, 18:49

Borsuk juz dawno odszedl w sina dal

rrr
wtorek, 21 lipca 2020, 17:47

Ktoś tam w końcu zaczyna myśleć

Żołnierz87
wtorek, 21 lipca 2020, 17:40

Zezłomować.. Nie ma co się zastanawiać.. Maksymalnie z 400-500 szt. zmodernizowanać do poziomu "pomostowego" reszta do huty.. Szkoda pieniędzy i czasu na ten złom.

Z prawej flanki
wtorek, 21 lipca 2020, 20:40

Które brygady w takim razie chcesz rozwiązać?

regregegr
środa, 22 lipca 2020, 16:47

te w których najwięcej chodzi na L4

xfcbvn
wtorek, 21 lipca 2020, 17:14

teraz to już jest musztarda po obiedzie zanim zrobia analizy wybiora wykonawce przejdzie jakies testy to wyjdzie ze wydamy na trupy 5 mld zł i zajmie to 10 lat

Szeryf
wtorek, 21 lipca 2020, 17:05

do tego złomu błotnika już nie dostaniesz jak mówił Andrzej. polecam film Motobieda na youtube o BWP.

wujek Dobra Rada
środa, 22 lipca 2020, 11:44

A o drukarkach 3D słyszał, ostatnio chwalą się, że udało im się nawet odtworzyć stal damasceńską, więc i z aluminium sobie poradzą.

yuuuo
wtorek, 21 lipca 2020, 17:03

Podstawa to dodanie "Zintegrowanego Automatycznego Systemu Obrony Pojazdu", APU (generator), 'Zintegrowanego Modułu Optoelektronicznego' oraz wymiana radiostacji.

KrzysiekS
wtorek, 21 lipca 2020, 16:53

Tyko niewielka ilość i modernizacja BWR-1S ma jakiś sens. Głęboka nie ma sensu koszt efekt. Wszystkie dostępne środki na BORSUKA mamy za mało pieniędzy na zabawy.

Skończ te zabawy
środa, 22 lipca 2020, 19:01

Piszesz akurat bez sensu. Masz wybór : albo zmech będzie jeździł przez kolejne 10-15 lat bezsilnymi, ślepymi i głuchymi niezmodernizowanymi bwp, albo będzie jeździł zmodernizowanymi. Z jakimś pożądnym działkiem, ppk, osłoną Obry, kamuflażem z Lubawy, na ergonomicznych fotelach, ogrzewaniem postojowym, nowym silnikiem, APU etc. Bo Borsuka przez pierwsze lata będzie może po 20 - 30 sztuk rocznie, a za 3-4 lata może po 50.

BUBA
wtorek, 21 lipca 2020, 21:18

Als MON lubi zlom

Specjalista
środa, 22 lipca 2020, 00:01

twoje komentarze są na poziomie trolla ze wschodu. A może po prostu tym właśnie jesteś?

realizm
wtorek, 21 lipca 2020, 16:20

Dobra wiadomość. Ok, załóżmy, że około 500 wozów zostanie zmodernizowanych wg propozycji WZM: bezzałogowa głowica z armatą 30 mm i sprzężonym UKM 7,62 mm. Pozostanie nam zatem po tej modernizacji około 500 armat Grom 73 mm, jeśli nie z kompletem amunicji, to na pewno zdolnościami jej produkowania w Polsce. Co z tym zrobić? Bo na pewno pozbywanie się broni obecnie byłoby głupotą i dywersją. Może dałoby się tę armatę z bewupa przeinstalować na jakiegoś mobilnego jeepa i dać WOT-owcom? Oni z pewnością umieli by się tym zaopiekować i maksymalnie wykorzystać.

redox
sobota, 25 lipca 2020, 21:16

Jako silnik aby jeep latal? Mowisz ze raz a dobrze?

...
środa, 22 lipca 2020, 04:57

Tak, można. Na bliskim wschodzie już widziano hamvee z wieżami BWP-1, ale celowość takiej zmiany jest znikoma bez modernizacji SKO, a to kosztuje. Dodatkowo Grom ma znikomą wartość bojową w dzisiejszych czasach, potrafi przebić jedynie inne IFV, ale one go wcześniej podziurawią 30mm działkami. Sama armata ma też przestarzałą amunicję I tragiczną balistykę, a więc nawet użyteczność w roli wsparcia piechoty jest wątpliwa...

realizm
środa, 22 lipca 2020, 16:50

@... A jak wygląda ewentualne strzelanie Gromem ogniem pośrednim, w wyższych elewacjach? Można gdzieś o tym poczytać? Jaki tor lotu ma pocisk na dłuższych dystansach, powiedzmy 3-4 tys. metrów? Bo jednak masa pocisku (ok. 5 kg) jest spora, dobrze położona salwa baterii wspierającej piechotę byłaby nie bez znaczenia. Gdybym był piechocińcem i miał do wyboru nie mieć żadnego wsparcia lub mieć jakiekolwiek - wybieram jakiekolwiek, choćby w postaci Gromów. Kwestia odpowiedniej nastawy takiej baterii, kierowania ogniem na zasadzie artyleryjskiej, bateryjnej. Wiadomo, potrzeba w tym przypadku łączności, świadomości sytuacyjnej, SKO, precyzyjnej nastawy. Grom to jednak broń, pozbywanie się jej byłoby chyba lekkomyślnością.

Stefan 1
wtorek, 28 lipca 2020, 01:31

Bułgarzy do tych "armat" robią granaty o zasięgu 8 km, także termobaryczne.

Pjoter
wtorek, 21 lipca 2020, 20:10

Oj wali specj z wot

kkkkkkkkkkk
wtorek, 21 lipca 2020, 18:50

Proponuje te wierze zainstalować na rowerach górskich. A łączność w WOT przy pomocy gołębi. Czy Pan skończył jakieś studia inżynierskie aby wypowiadać się jak by nie było na poważne tematy?

Lekarz
wtorek, 21 lipca 2020, 18:15

Dla wot'u będą f35 które nie będą miały z czym na ziemi współpracować.

rgrg
środa, 22 lipca 2020, 16:48

ale będą pływały ?

LMed
wtorek, 21 lipca 2020, 16:19

Niezła konstrukcja jednak, 50 lat w wojsku i wyraźnie ma jeszcze potencjał modernizacyjny. Jak taki Apache prawie.

Marcin Kleinowski
wtorek, 21 lipca 2020, 16:16

Przy BWP na pewno można pomyśleć o ich rekonwersji, aby skupić się na Borsukach w wersji bojowego wozu piechoty. BWP można przerobić na wozy ewakuacji medycznej, pojazdy rozpoznawcze, artyleryjskie wozy rozpoznawcze, niszczyciele czołgów, może wozy dowódczo sztabowe - wersja podwyższona podobnie jak w wozach ewakuacji medycznej. W każdym batalionie zmechanizowanym daje to przynajmniej 10 sztuk (4 ewakuacji medycznej, 4 rozpoznawcze, 2 artyleryjskie wozy rozpoznawcze), ale może być i dwa razy więcej jeśli założymy odmianę niszczyciela czołgów i wozy dowódczo-sztabowe. W sumie z 150-300 sztuk lekko licząc.

...
środa, 22 lipca 2020, 04:52

Problem jest z kosztem takiej modyfikacji, bo wymagane by były mocne zmiany kadłuba, a nie jedynie wieży I pojedynczych modułów

Szarik
wtorek, 21 lipca 2020, 16:11

Niedawno ważny urzędnik z MON , pytany przez pewien militarny portal o BORSUKA, odpowiedział , że produkcja tego wozu będzie możliwa najwcześniej od 2023 roku , jeżeli odpowiednia decyzja zostanie podjęta w tym roku. Oznacza to , że każdy następny rok zwłoki w podjęciu decyzji o produkcji BORSUKA , odsuwa ją w nieskończoność. Za kilka lat następny MON uzna , że nie opłaca się uruchamiać przestarzałego wozu i kupi używane BRADLEYE z USA.

Red
wtorek, 21 lipca 2020, 16:08

MON jest niezdolny do przeprowadzenia takiej modernizacji. To jest nieprawdopodobnie źle zarządzany resort i to od lat.

Roland
wtorek, 21 lipca 2020, 16:05

Niech bwp przemaluja tak jak chce policmajster z policyjnymi autami i znów sukces !!! Może będą malować w Kielcach bo Radom że stocznia okrętów się nie wyrobi

mobilny
wtorek, 21 lipca 2020, 16:02

....w końcu rzeczowa analiza z tymże nadal nie rozumiem opieszałości MON ws. modernizacji pewnej części BWP-1 bo ta wydaje się logiczna. Co do Borsuka to ilość wprowadzanych określa MON a nie HSW....

WELTT
wtorek, 21 lipca 2020, 16:01

Nie jestem ekspertem ale BEWUP lata świetnosci to ma już chyba dawno za sobą... Rosjanie mieli nim dostarczyc desant do europy zachodniej... Do tego był zaprojektowany... Jak sie miało jakies 100.000 sztuk tego sprzętu to to nawet mogło im się udać...

dim
wtorek, 21 lipca 2020, 15:55

MON dopiero za dekadę, czy nawet za półtorej dekadu planuje osiągnięcie wyposażenia wojska, klasycznie potrzebnego w czas pokoju... Przedwojenny MON, to była przy dzisiejszym błyskawica. Oni planowali nabycie tego czy tamtego "już" w ciągu kilku najbliższych lat. Owszem, świat zmieniał się jeszcze szybciej, więc nie zdążyli już ani nawet nabyć za granicą. Obecny MON w zasadzie można byłoby zamknąć, rozwiązać... modernizacje uzgodnić w ciągu miesiąca, a efekt byłby co najmniej ten sam, jeśli nie znacznie lepszy. Przy oszczędności kosztu.

tak tak
wtorek, 21 lipca 2020, 18:14

Planowali nabycie tego czy owego a jednocześnie sprzedawali za granicę albo wstrzymywali produkcję tego co mogli mieć już teraz.

LeAN
wtorek, 21 lipca 2020, 20:52

Niestety, było to skutkiem wprowadzonego przez Sanację socjalizmu w gospodarce. Fabryki uzbrojenia były państwowe. Więc gdy brakowało pieniędzy na broń dla WP, a trzeba było podtrzymać potencjał tychże fabryk, broń eksportowano. Zyski miały być przeznaczone na uzbrojenia dla naszego wojska

dim
środa, 22 lipca 2020, 07:38

Państwowe, gdyż nie było komu i nie było czym inwestować w Polsce w wytwórnie prywatne. A trudno budować prywatne za amerykańską państwową pożyczkę. Choć można było - np. udzielając pożyczek, tylko komu ówcześnie ? Gdzie byli nie-niemieccy, nie-żydowscy, polscy wielcy przedsiębiorcy ? Natomiast wydaje mi się, że to nie była polityka państwa, by firmy prywatne odsuwać - dyskryminować. Jak ma to miejsce obecnie. Poza tym prywatne tym bardziej oferowałyby za granicą. Ale mnie chodzi o interwencyjne zakupy, np. samolotów za granicą - zbyt późne decyzje, nie zdążono ich nawet wykonać handlowo, a cóż dopiero mówić o osiągnięciu zdolności bojowej ? Drugą błędną wielką sprawą było stawianie na marynarkę wojenną, choc jej brak (silnej) nie zagrażałby istnieniu państwa. Zamiast na lotnictwo i wojska lądowe, zwłaszcza lotnictwo. Państwo tu wykpiwacie polskie myśliwce eksportowane na Bałkany, ale Grecy uważają, że były po prostu znakomite manewrowo. A w Polsce ich nie było. Za sam tylko program rozbudowy Marynarki Wojennej RP, ten dopiero rozpoczęty, można byłoby wybudować kilkaset takich myśliwców i oczywiście, że zmieniłoby to przebieg kampanii wrześniowej ! W tym, na przykład, także własną fabrykę silników - polskie wąskie gardło. Ale po prostu nie było takiego planu. Wypisz - wymaluj polski MON, choć ten obecny jest chyba jeszcze gorszy, wręcz bardzo szkodliwy dla obronności Polski.

Cylon75
wtorek, 21 lipca 2020, 15:55

I po co te swary? Niczego nie zmedrnizują, od dekad trawa paraliż decyzyjny, i dobrze zanim by to sfinalizowali....

Eytu
wtorek, 21 lipca 2020, 15:54

Myślę, że warto 300 sztuk głęboko zmodernizować, od nowych silników i przekładni , łóżysk słowem oprócz drzwi i kadłuba wszystko. Dodatkowo 200 sztuk - to co w artykule - a reszte 500 do magazynu zakonserwować w skonstruowanym z centymetrowej grubości gumy "garażu" wyprofilowanego ze spacjalnym zaworem zwrotnym - Z tego "NAmiotu" wyciągnąć powietrze i skostruować takie kieszenie wewnątrz z dekielkiem zaciskowym jak do garnka do destylacji płynów- do wymiany pochłaniaczy wilgoci. W środku także mierniki wilgoci , aby wysuszyć sprzęt do końca. Albo nie męczyć się z tym starym muzealnym złomem i 500 sztuk zezłomować / przeznaczyć na kanibalizm.

Jabadabadu
wtorek, 21 lipca 2020, 20:19

A skąd weźmiesz te nowe silniki i przekładnie? Bo o ile wiadomo, to niczego takiego nie produkujemy. Popraw, jeżeli się mylę.

Eytu
czwartek, 23 lipca 2020, 18:06

Tu na defence masz opisane modernizacja BWR https://www.defence24.pl/wojsko-odebralo-pierwsza-partie-zmodyfikowanych-bwr-ow-beda-kolejne , to trochę inny wóz - inne zadania , ale silnik UTD-20 jest nowy od Czechów.

Kalder
wtorek, 21 lipca 2020, 17:10

W drzwiach są zbiorniki paliwa. Raczej też wymagają odnowienia

Gregor
wtorek, 21 lipca 2020, 21:32

To naczynie do produkcji bimbru.

Eter
środa, 22 lipca 2020, 08:56

U ruskich w afganie

Lolo
wtorek, 21 lipca 2020, 15:29

Nie widze problem we wspolpracy ze Slowacja. Wieza Turra moze byc wyposazona w 30mm ATK-44, nasz km I optyke. Dodac spike albo pirata. Najlepsza i najmniej wymagajaca opcja.

Roman
wtorek, 21 lipca 2020, 15:28

To kolejna sanacja sprzętu wojskowego z czasów już odległego PRL-u. Najpierw czołgi T-72, a teraz BMP-1. Tylko jednak ten sprzęt ma już ponad pół wieku. Załogi w nim jeżdżące o połowę mniej lat. Mimo wszelkich modernizacji, pudrowań, przemalowywań to jednak ten sprzęt jest już bardzo leciwy i chyba jednak odstaje od wymogów współczesnego pola walki. Może jednak wykorzystać te pojazdy do zastosowania ich w zdalnie kierowane (bezzałogowe) SVBIED. Maszyny te bowiem jak wskazują doświadczenia aktualnych konfliktów są bowiem z powodzeniem wykorzystywane jako załogowe SVBIED. Tylko czy nasz przemysł byłby zdolny do opracowania systemu zdalnego, niepodatnego na zakłócenia systemu kierowania takimi pojazdami oczywiście przez operatorów kierujących pojazdem z bezpiecznego miejsca.

wtorek, 21 lipca 2020, 17:16

Poruszyłeś dwa ważne tematy. Po pierwsze zastopowania poważnej modernizacji wojska. Po usunięciu Macierewicza, który "parł" do szerokiej modernizacji i potężnych zakupów w polskim przemyśle. Przypomnę: zamówione Poprady i Pilice, dodatkowe Raki i Rosomaku, ale miały być też Orki z polskich stoczni, Narew z licencji w Polsce, pare setek ekstra Krabow, setki szt. Kryla, tysiące polskich dronów, polskie radary, polskie ppk oraz polskie ASOPy, do tego nowoczesne rakiety dla Langust, Borsuki, Baobaby i.... Gepard!! Ale Macierewicza "odstrzelono", i co mamy? Modernizację np. SPG7, T72, teraz Bwp1, wspomniano też o Danach. Zatem zastój i wstecznictwo zamiast dynamicznego rozwoju. Wróciło "stare" 'z czasów Klicha. Drugi ten

bob
wtorek, 21 lipca 2020, 20:20

Macierewicz dużo gadał i obiecywał,każdy pamięta jego terminy zakupów uzbrojenia( słynne śmigłowce,orki itp)

środa, 22 lipca 2020, 09:46

Niczego nie zrozumiałeś z mojego postu? Biedaku! Ja piszę o jego planach- a każdy plan potrzebuje czasu na realizację, tego mu nie dano. Dam ci przykład: zamówił 1000 szt Warmate, ale zanim go wywalili, dostarczono tylko 100, a jak go wywalili, 900 skasowano. Rozumiesz? Wątpię. Macierewicz chciał mieć kilkaset Krabów. Jakieś zamówienia Błaszczak złożył? Nie, zamówił za to 50 nie uzbrojonych Rosomakow. Popatrz, co t e r a z zamawia Błaszczak. F35, amerykańskie Himarsy zamiast polskich Homarów. Czego tu nie rozumiesz pisząc, że obiecywał? 300 Krabów z rękawa miał wytrzasnąc w dwa lata? To ja zapytam, skoro Macierewicz był zły chcąc wszystko z Polski, to jaki jest Błaszczak który kupił F35, Himarsy, węgierskie radary pola walki, izraelskie radary dla Pilicy? Co kupuje teraz MON z Polski? Skoro Macierewicz był zły nie kupujac Kruka, dlaczego nie kupuje go Błaszczak, za to mają być nowe Herculesy, odrzutowe sanitarki, jakieś bzdurne samoloty tankujace? A zamiast okrętów wojennych holowniki, remont okrętu logistycznego, zamiast okrętów z polskich stoczni np. francuski duży okręt patrolowy, ale jednocześnie skasowano budowę w polskiej stoczni dużego okrętu ratowniczego. Orką pytasz? No właśnie, zamiast Orki będą "pomostowe" szwedzkie okręty? Zestaw fakty, przemyśl je, a dopiero potem zabieraj głos!

Gts
wtorek, 21 lipca 2020, 19:59

Macierewicz nigdzie nie parł z modernizacją tylko wywalał z wojska jemu nieposłusznych. Wymienione przez ciebie programy zaczęły się za czasów poprzednien ekipy albo jeszcze wcześniej i miały być finalizowane w latach 2015-16. Tak właśnie wyglądała sprawa z Krabem, czy Pilicą. Co do zaś jego zdolności modernizacyjnych skupiał się na destrukcju dobrych kontraktów z zzagranicą po to tylko, żeby malować złom będący na stanie WP, dotować zakłady jak bumar czy pocieszać związkowców z Mielca i Świdnika, których zresztą później zrobił w konia.

Karkoszka
wtorek, 21 lipca 2020, 20:24

Rejon do którego parł Macierewicz leży daleko poza Europą. To parcie miało silne wsparcie formacji, którą kiedyś rozwiązał i tym samym umożliwił jej rzeczywiste funkcjonowanie. A że zrobiło się groźnie to został odstrzelony ku wielkiemu swojemu (nie tylko) zaskoczeniu. Ot, jak zawsze: "już był w pidwórku, już witał się z gąską...".

Qwesras
wtorek, 21 lipca 2020, 16:24

Widzisz stary sprzęt a jest bardzo dobry. Zachodnim sprzęt nie ma porównania. Ruskie to robią najlepszy sprzęt wojskowy na świecie każdy spec Ci to potwierdzi tylko rusofob i sredniointylgentny człowiek będzie utrzymywał że Amerykanie mają coś lepszego. Zobacz że Amerykanie dopiero teraz zamontowali pancerz aktywny w abramsach zresztą kopię ruskiego z T-72 z lat 70. Amerykańskiej Abramsa są słabe w porównaniu nawet z T-72 a z t-80 które ma Korea Południowa na wyposażeniu przegrały wężykiem konkurencję z testów które Amerykanie zrobili i dla tego kupili partię ukraińskich kolorów to T- 80 po modernizacji żeby skopiować te systemy ochronne czołgu i pancerz armatę i napęd.

Gts
wtorek, 21 lipca 2020, 19:59

Chyba nie za dobrze się czujesz.

AWS-93
wtorek, 21 lipca 2020, 15:16

Tak na gorąco - tak, pod warunkiem szybkiego uzgodnienia zakresu modernizacji, jej rozpoczęcia w wybranym zakładzie (zakładach) w przeciągu 1 - 2 lat i modernizowania minimum 58 wozów rocznie.

Ra
wtorek, 21 lipca 2020, 15:15

Witam. Pytanie: czy możliwe byloby użycie mk44 w miejsce groma? Wg mnie uzupelnilbym to o 2 piraty. Power pack z silnikiem jak w Jelczu 442 i berberys oraz łączność.

asf
wtorek, 21 lipca 2020, 16:55

Czas goni nie ma co wymyślać. Na MSPO 2019, zakłady WZM już proponowały jak można by zmodernizować BWP-1 i uważam, że tą drogą powinno pójść nasze MON.

Nikt
wtorek, 21 lipca 2020, 15:44

Mk44 nie zmieściłby się raczej, ZU-23 powinno wejść

dim
wtorek, 21 lipca 2020, 22:53

Powinno i wchodzi. W Grecji tak to pomodernizowano, jako ochronę przeciwdesantową wysp. Z tym, że oni dostali to za darmo, jedno i drugie, od RFN, po NRD. Dziś uważają już za zbyt drastycznie przestarzałe.

Napoleon
wtorek, 21 lipca 2020, 15:10

Świetnie, oświeciło ich, że jednak tak szybko Borsuka nie wprowadzą. Brawo my

biały
wtorek, 21 lipca 2020, 15:54

to nie idzie o to aby modernizować bwp tylko o to aby sobie pobrać kasę za pogadanie , przecież na dialogi założenia o modernizacji bwp skasują około kilku milionów złotych , to jest tak powiedzmy szczerze wyłudzanie pieniędzy z mon i podzielenie się z kolesiami którzy to zlecają

Mietek
wtorek, 21 lipca 2020, 22:19

Projekty badawcze i rozwojowe powinna koordynować nieistniejąca AU

Jan
wtorek, 21 lipca 2020, 15:06

Modernizacja to świetny pomysł ,głowica optoelektroniczna ,armata Oerlicon -35 mm ,PK-7,62 mm, do tego ppk Pirat nowa łaczność i mamy świetny wóz bojowy do zwalczania i ŚNP i wsparcia piechoty i do tego pływa :).

Lekarz
wtorek, 21 lipca 2020, 18:20

No i przestrzelisz go z 12,7. Świetny.

marian
wtorek, 21 lipca 2020, 20:05

Ale za to w kilka kilka chwil zakopiesz go, że widać tylko wieżę, a podobno mamy się bronić ;)

Lekarz
środa, 22 lipca 2020, 08:20

Jego największą siłą bojowa jest humor. Wyjedzie w pole i wszystkich śmiechem obezwładni!!! Ku chwale duszpasterzu połowy!!!

Chiny górą
środa, 22 lipca 2020, 15:06

Mniej czytaj gazetę wyborczą, bo ci to bardzo szkodzi.

dim
wtorek, 21 lipca 2020, 22:54

Zapomnij o okopanej obronie, faktycznie pasywnej. Rosjanie trafiają je z wielką skutecznością. Przykład wozów ukraińskich.

marian
środa, 22 lipca 2020, 10:10

Owszem trafiają, ale kosztuje to w takim przypadku ich drożej niż seria z WKM. Ten post nie miał być peanem na temat zalet bwp1. Po prostu pokazałem możliwość ochrony przed WKM.

Stefan 1
wtorek, 21 lipca 2020, 16:31

Oerlicon 35 mm? Na BWP1? Chyba jednak podwozie za słabe. Pod tę armatę raczej Opal albo UMPG (nie licząc K9). Na BWP1, w zależności od wersji docelowej, lepiej zamontować ZSMU taki jak A5 z Tarnowa, a oszczędność masy wykorzystać na poprawianie bezpieczeństwa i komfortu pracy załogi i desantu. Delikatne opancerzenie BWP1 dyskwalifikuje to jako klasyczny BWP, ale może on działać jako GTO. Słabiej opancerzony niż KTO Rosomak, ale mniejszy, lżejszy i bardziej mobilny. Uzbrojona taksówka pola walki. By zachować mu zdolności BWP trzeba by znacznie poprawić ochronę załogi i desantu przed ostrzałem, a opancerzenie i ASOP ważą. Silniejsze uzbrojenie też jest cięższe. Aby zachować (lub polepszyć) dynamikę, trzeba dać mocniejszy silnik i przekładnie. Na pewno tak poprawiony pojazd pływać nie będzie a jego cena znaczenie wzrośnie. Nadal będzie to jednak prawieBWP. Im więcej zostanie wydane na te poprawki, tym mniej środków zostanie na produkcję lub modernizację innych narzędzi walki. Szczególnie wprowadzanie do służby Borsuka mogłoby ucierpieć. BWP1 wymaga modernizacji, bo w zamian nic nie mamy, ale bardziej jako gąsienicowy transporter opancerzony, niż jako bojowy wóz piechoty.

asf
wtorek, 21 lipca 2020, 14:58

Na MSPO 2019, WZM proponowały stosowną modernizację i myślę, że to w tą stronę pójdzie

Genau
wtorek, 21 lipca 2020, 15:17

Była prosta i zwiększała możliwości bewupa.

Normalny Polak
środa, 22 lipca 2020, 09:53

Popieram, krótko i na temat. I to jest j u ż gotowe rozwiązanie! Trzeba tylko... decyzji MON. Ale niestety, jak już wszyscy chyba wiemy, z tym w MON j e s t od zawsze największy problem. Nie ma w MON n i g d y problemu BRAKU MODERNIZACJI, jest za to zawsze problem podjęcia decyzji o modernizacji. Nikt nie ponosi odpowiedzialności za dopuszczenie do zacofania i braków w wojsku.

Ehhh
wtorek, 21 lipca 2020, 14:50

Kazda zlotowka wydana na pudrowanie tego zlomu opoznia wprowadzanie Borsuka

Kościuszko
wtorek, 21 lipca 2020, 18:22

Bo nie będzie żadnego borsuka. Zaraz trzeba płacić kolejne raty za f35 i robić infrastrukturę. Pójdzie na bwp1 nowy lakier, trochę blachy dospawają, owiewki i będzie we wrześniu na mspo taki Anders :)

biały
wtorek, 21 lipca 2020, 15:56

pierwsze borsuki za 2 lata , 40 borsuków wejdzie rocznie 400 borsuków to okres 10 lat plus specjalistyczne zabudowy 400 sztuk drugie 10 lat , wychodzi ze bwp-1 będą jeszcze 20 lat w wojsku Polskim

Jabadabadu
wtorek, 21 lipca 2020, 20:26

Borsuk schował się do nory i nosa z niej nie wystawi. Borsuki tak mają.

Eytu
wtorek, 21 lipca 2020, 16:10

"Pierwsze Borsuki za dwa lata"- jesteś optymistą. Ja daję 3-5 lat. I pisałem już kiedyś więc będę się powtarzał 5 sztuk do osobnych prób - 1 wyłącznie do piachu/ żwiru - pustynia błędowska - jeden do rzek, jeden do asfaltu , jeden do zimy i jeden do lata , jeden do wiosny - czyli częste zamrażanie rozmrażanie zamrażanie rozmrażanie. I raport usterek na bieżąco. Tylko dwoma prototypami nie zbudujemy dobrego wozu.

biały
środa, 22 lipca 2020, 08:22

no właśnie do tego pieje , modernizacja bwp-1 jest konieczna z powodu iż będą one jeszcze długo w służbie z powodu takiego śłimaczego tempa wprowadzania nowych wozów

asf
wtorek, 21 lipca 2020, 14:49

Decyzja o modernizacji BWP-1 powinna była zapaść 10 lat temu (niestety Klich wtedy rządził). Miejmy nadzieję, że stosowną decyzję obecny MON szybko podejmie.

yugo
wtorek, 21 lipca 2020, 20:25

co do decyzyjności obecnej władzy(zresztą poprzednia lepsza nie była),pan A.macierewicz grzmiał z ambony sejmowej po objęciu władzy(na słynnym audycie bodajże),że nie zmoderizowanie T72 to prawie że zdrada narodowa.Mineło trochę czasu zaniechał modernizacji T72,szukał używek LEO po Europie.Potem nastał Błaszczak,miała być modernizacja T72,skończy się modifikacją.wszystko w temacie

Rumak
wtorek, 21 lipca 2020, 15:48

Hmm a może w 2006 roku,albo w 2015? Czemu akurat w 2010?

POKOchaj mnie
wtorek, 21 lipca 2020, 17:05

Byle Antypis. Równie dobrze mogli w średniowieczu.

Gts
wtorek, 21 lipca 2020, 20:04

Co merytorycznego wnosi twój komentarz? Byle dołożyć opozycji obrzucając jakimś gównem na zasadzie może się przyklei? Pytam się więc dlaczego to ma być wina tylko Klicha skoro wiadomo iż z tym fantem trzeba coś zrobić od lat 90? Umiesz logicznie odpowiedzieć czy pie***lisz na zlecenie z rozdzielnika przysłanego z nowogrodzkiej? A może to wina AWS, Albo pierwszych rządów PiS, w których się kompletnie skompromitowali?

biały
środa, 22 lipca 2020, 08:23

to akurat jest wina wszystkich od 90 roku , i wszyscy powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności , u nas jest tak że tak czy inaczej zawsze wszyscy są niewinni

Rafał
wtorek, 21 lipca 2020, 20:41

Ktoś tu wylewa swoje żale, większość wypowiedzi na tym forum to same specjalisty. Więc panie GTS spokojnie, tylko na bosaka trzeba chodzić.

asf
wtorek, 21 lipca 2020, 16:53

Racja, brak decyzji nie obciąża w tym temacie tylko Klicha, ale i wszystkich dotychczasowych ministrów MON. Tak, czy siak decyzję o modernizacji przynajmniej części BWP-1 należało podjąć już dawno.

Genau
wtorek, 21 lipca 2020, 15:19

Wojsko zgłaszało potrzebę modernizacji już na początku lat 90tych, czyli równe 30 lat temu.

Ilu zdrajców jest wciąż w MON?
wtorek, 21 lipca 2020, 17:21

Dokładnie. Bodaj w 1995 powstało pierwsze opracowanie w MON nt. konieczności modernizacji bwp-1. I od tamtej pory w MON-ie zrobiono.... N I C.

Jabadabadu
wtorek, 21 lipca 2020, 20:27

To tak jak z modernizacją Mi 24. Znamy to aż za dobrze.

sssss
wtorek, 21 lipca 2020, 14:49

mamy pseudo koncern zbrojeniowy. Upaństwowienie go na silę doprowadziło do jego kompletniej niemocy w produkcji i decyzyjności.

616161
wtorek, 21 lipca 2020, 15:29

To niby ma być prywatny koncern zbrojeniowy który będę mógł być wykupiony przez kogoś z zagranicy?

LeAN
wtorek, 21 lipca 2020, 20:57

Jak Cię rozumiem to koncerny zbrojeniowe w USA, też są państwowe?

sssss
wtorek, 21 lipca 2020, 15:47

616161 hahaha. W twoim rozumowaniu państwo ma patologicznie niszczyć wszystko byle by ktoś tego nie wykupił ? Rozumiem ,ze Amerykanie mający takie koncerny jak Lockheed Martin, Boeing ,Northrop Grumman czy Raytheon powinni wykupić je, aby "ktoś ich nie wykupił z zagranicy". No tylko szkoda, ze są to prywatne firmy, tylko u nas na prywatne firmy zbrojeniowe jest partyjna blokada.

Eytu
piątek, 24 lipca 2020, 14:40

Akurat Amerykanie to patrioci. Kiedyś chinski koncern chciał wykupić bodaj DZIESIATA firmę energetyczną amerykanską. Zrobili Amerykanie takeigo rabanu , żę do przejęcia nie doszło. TAm jest inny model - pośredni - czyli prywatne firmy zbrojeniowe ale AMERYKANSKIE. U nas z jednego ekstremum w drugie. CZyli jak państwowe - to sprzedać za granice. I to złe i to nie dobre.

J
wtorek, 21 lipca 2020, 17:08

Bo u nas są takie Tuski, którzy by zaraz po prywatyzacji je zaorali dla garści koralików.

Gts
wtorek, 21 lipca 2020, 20:05

Tak? To jak to się stało, że to PiS w 2007r Mielca za darmo oddał?

Co Ty nie powiesz
wtorek, 21 lipca 2020, 19:50

Tiaa... 16 marca 2007, PZL Mielec wujcio Samowi też sprzedał Tusk za 66 mln koralików?!

prawnik
wtorek, 21 lipca 2020, 14:45

pani prezes z OBRUM działa

staszek
wtorek, 21 lipca 2020, 14:44

Może dałoby się zrobić modernizacje BWP 1 ala ukraińska modernizacja BWP-1 firmy Praktika. Obejmuje ona wymianę silnika i podwyższenie przedziału desantowego, oraz rampę zamiast drzwi tylnych i nowy niemiecki silnik. Rezygnacja z pływalnosci na rzecz lepszej ochrony balistycznej i montaż naszej nowej wiezy bezzałogowej z Spikami i Bushmasterem to było oznaczało porządny BWP okres przejściowy czyli na czas dostarczenia Borsuków (circa 10 lat)

Stefan 1
wtorek, 21 lipca 2020, 15:54

"Wymienić obudowę i dać części nowe". Wyjdzie w cenie nowego.

Portos
wtorek, 21 lipca 2020, 15:20

WZM z Poznania na taką ofertę.

zett
wtorek, 21 lipca 2020, 14:43

żeby zmodernizować MON należałby go rozformować i utworzyć na nowo

Gts
wtorek, 21 lipca 2020, 20:08

Nic by to nie dało. Dlatego, że formowaliby go ludzie polityczni bez kompetencji, którzy w ostatnie 5 lat niszczą praktycznie każdą ważną formacje mundurową.

tut
wtorek, 21 lipca 2020, 14:38

Dekada to raczej pobożne życzenie...

Genau
wtorek, 21 lipca 2020, 14:37

Też jestem zdania że produkcja borsuka powinna być podzielona w kilku zakładach, oczywiście pod nadzorem HSW.

Pjoter
wtorek, 21 lipca 2020, 14:34

Borsuk ok czekamy ale z 1000 bwp1 zrobić 500 niszczycieli czołgów 4-6 prowadnic na ppk i wwkm pewnie wyjdzie taniej niz nowe podwozie dla niszczyciela

andrzej.wesoly
wtorek, 21 lipca 2020, 14:28

By w pełni uświadomić sobie absurdalną niemoc decyzyjną MON-u, wyobraźmy sobie przedsiębiorstwo taksówkowe z dużego miasta, eksploatujące do dnia dzisiejszego 1000 wozów Polonez, zakupionych w latach 70/80. Możliwe? Nie możliwe. Te modernizacje winny być przeprowadzone 20 lat temu...

Klop
wtorek, 21 lipca 2020, 14:38

Porównanie nietrafione

Panpali.
wtorek, 21 lipca 2020, 15:11

zgadza się, nietrafione

Sceptyk
wtorek, 21 lipca 2020, 15:37

Bardzo trafne! Ps czy na podstawie najnowszej historii zakupów wierzymy, że ktoś zaprojektuje i wyprodukuje Borsuka?

Ja
wtorek, 21 lipca 2020, 17:45

A to jeszcze nie zaprojektowali? Qrcze, nie te telewizję chyba oglądam

Portos
wtorek, 21 lipca 2020, 17:07

Już jest zaprojektowany, trzeba aby kupić

Gts
wtorek, 21 lipca 2020, 20:11

Bzdura, 2 pierwsze prototypy to nie produkt finalny. Musi przejść testy, muszą zostać zrealizowane poprawki i dopiero będzie " zaprojektowany. Potem trzeba zaprojektować ciąg technologiczny i produkcyjny, zaprojektować procesy wytwórcze i montażowe, z pewnością narzedzia i dopiero można mówić o jakimś rozpoczęciu produkcji od 10 szt. rocznie w górę.

Paweł P.
wtorek, 21 lipca 2020, 14:28

To jasne trzeba robić jedno i drugie, większe musimy mieć moce przerobowe. To i eksport lepiej planować można. Chociaż dzisiaj, wolałbym coś o Borsuku przeczytać.

Poznaniak
wtorek, 21 lipca 2020, 14:27

Oferta z Poznania jest na obecną chwilę najkorzystniejsza.

Tedi
wtorek, 21 lipca 2020, 14:21

Powinni podzielić produkcje Borsuka może czesciowa produkcja w Bumarze. Oczywiście pod nadzorem specjalistów z HSW wtedy na pewno przyspieszyło by to proces wymiany starych BWP

asf
wtorek, 21 lipca 2020, 14:47

Borsuk wejdzie do produkcji za 4 lata. Poza tym czemu HSW ma się dzielić swoim tortem z konkurencją. Konkurencją, która jeszcze nie tak dawno próbowała kopać dołki pod HSW. Bumar niech się weźmie za opracowywanie Geparda na którego dostali zlecenie, oraz nowego czołgu!

SAS
piątek, 24 lipca 2020, 11:09

Najpierw MON musi go sprawdzić, a potem jeszcze kupić. Ostatecznie może się okazać, że to niewydolny pojazd.

Tedi
środa, 22 lipca 2020, 10:15

Zgadza się ale za opracowanie Geparda i Wilka a także po części Borsuka odpowiada OBRUM zaś Bumar jest wyłącznie firma produkcyjna. Chodzi mi o wyłączną korzyść dla armi gdzie produkcja w dwóch zakładach jednocześnie znacząco przyspieszyła by wymianę BWP1. A tak po za tym to BWP powinny zostać przebudowane na autonomiczne pojazdy bojowe. HSW ma już w tym kierunku pewne doświadczenie.

kot
wtorek, 21 lipca 2020, 14:35

HSW sama się z tym wszystkim nie wyrobi, obecnie mają kupę roboty z rakami, krabami, zssw30, krylem, baobabem i pierun wie czym jeszcze.

Gts
wtorek, 21 lipca 2020, 20:12

To ich produkt. Chcesz po komunistycznemu im to odbierać? Wiem że pis zmierza drogą prosto do PRLu, ale dajcie jeszcze chwilę ludziom.

Tweets Defence24