Estonia dołącza do fińsko-łotewskiego programu KTO 6x6

15 kwietnia 2020, 10:37
Leke+summer2
Fot. Patria

Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Republiki Estonii, państwo to oficjalnie przystąpiło do rozpoczętego przez Finlandię i Łotwę programu opracowania nowego kołowego wozu bojowego na potrzeby pododdziałów piechoty zmotoryzowanej. Powstanie on na podstawie kołowego transportera opancerzonego Patria 6x6, który jest rozwijany od kilku lat przez fińską spółkę Patria Oyj.

Sekretarz generalny estońskiego resortu obrony Kristjan Prikk podpisał umowę z fińskimi i łotewskimi władzami zakładające wspólne porozumienie techniczne, które dołącza Estonię jako trzeciego partnera w programie nowego KTO 6x6. Tym samym wskazano docelową konstrukcję, która trafi na uzbrojenie estońskich wojsk lądowych.

Biorąc pod uwagę projekt, w który zaangażowanych jest kilka stron, musimy pamiętać, że naszym głównym celem jest opracowanie platformy spełniającej wymagania estońskich sił zbrojnych w korzystnej cenie. W tym projekcie widzimy duży potencjał, zwłaszcza że jesteśmy zaangażowani już w fazie rozwoju, co jest najlepszym sposobem na zapewnienie, że w końcu będziemy mieli sprzęt, który zaspokoi nasze potrzeby

sekretarz generalny Ministerstwa Obrony Republiki Estonii

Wstępne zapowiedzi sugerują, że estoński resort obrony planuje pozyskać do 300 nowych kołowych transporterów opancerzonych na potrzeby estońskiej armii. Ma to nastąpić w ciągu najbliższych 10 lat. W grudniu 2019 roku ministrowie obrony Estonii, Finlandii i Łotwy podpisali porozumienie, zgodnie z którym państwa te będą w przyszłości wspólnie kupowały wozy bojowe. Tym samym, głównym beneficjentem zawartych w ramach tego porozumienia kontraktów miała być fińska spółka Patria Oyj. Decyzja ta spotkała się jednak ze zdecydowanym sprzeciwem estońskiego przemysłu zbrojeniowego, którego spółki chcą w większym stopniu partycypować w tym, wartym do kilkuset milionów euro, programie zakupowym.

Zdaniem estońskich firm istniały dwa korzystne dla całego państwa warianty pozyskania nowych KTO. Jednym z nich było pozyskanie licencji od fińskiej Partii, na rozpoczęcie licencyjnego montażu wybranego modelu pojazdu, z szerokiej oferty tej spółki i wdrożenie lokalnych modyfikacji w celu dostosowania ich do potrzeb estońskiej armii. Drugim było zaprojektowanie i zbudowanie przez lokalne konsorcjum nowego estońskiego KTO, które spełniałby wszystkie założenia i wymagania rodzimego gestora. Oficjalne dołączenie Estonii do rozpoczęto przez Łotwę i Finlandię już programu opracowania nowego KTO 6×6, oznacza ostateczny upadek obu tych pomysłów, jednak nadal możliwy jest szerszy udziału estońskiego przemysłu zbrojeniowego w tym międzynarodowym programie.

Patria 6×6 to najnowsza konstrukcja fińskiej spółki Patria Oyj, która jest propozycją następcy starszej i obecnie używanej rodziny kołowych wozów bojowych Patria Pasi XA-180/185/200. Nowa konstrukcja bazuje na XA-200, który został zmodernizowany z wykorzystaniem komponentów Patria AMV 8×8 (w tym układu jezdnego i innych kluczowych elementów). Unifikacja ta pozwala na zmniejszenie czasu i kosztów powstania oraz produkcji tych wozów.

Obecnie na uzbrojeniu estońskich wojsk lądowych znajduje się 56 egzemplarzy (z 60 dostarczonych) ex-fińskich kołowych transporterów opancerzonych Patria Pasi XA-180 (w zmodernizowanej wersji XA-180EST) i 80 egzemplarzy (z 81 dostarczonych ex-niderlandzkich) kołowych transporterów opancerzonych Patria Pasi XA-188. Wozy te mają zostać wycofane na początku kolejnej dekady.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
say69mat
czwartek, 16 kwietnia 2020, 08:56

Smutne, nikt nie chce .... Bobra.

KAZIO
środa, 15 kwietnia 2020, 19:10

Kuluary brzęczą. ..że inspiracją nowego KTO Finów i Bałtów był ponadczasowy polski SKOT zaniechany zaniechaniem

Nico
sobota, 25 kwietnia 2020, 09:40

Kto Skot opracowano we współpracy polsko-czechosłowackiej.

Śliwka Estonka
środa, 15 kwietnia 2020, 17:38

Na pas taktyczny Nerwy to tylko haubice 155mm

Polarny Miś
środa, 15 kwietnia 2020, 16:53

Gdyby finowie produkowali haubice 155 To bylby komplet

Andrettoni
środa, 15 kwietnia 2020, 14:52

Kupujemy od USA, bo to nasz sojusznik. Dlaczego "nasi sojusznicy" nie kupują u nas? Państwa bałtyckie bez Polski nie mają szans na obronę - może warto im to zasugerować? W polityce nie ma sentymentów - są tylko interesy.

Clash
czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:41

Kiedyś kupili nasze "Dziki" i od tamtej pory szerokim łukiem obchodzą produkty "made in Poland" Dziekuje za uwage i życzę miłego dnia.

Koba
środa, 15 kwietnia 2020, 20:18

Ale oni chcą 6 kół a Rosomak ma 8...

Andrettoni
czwartek, 16 kwietnia 2020, 03:34

Niech wezmą 8 - jak ruskie im odstrzelą 2 będą mieli 6... Bądźmy poważni - państwa bałtyckie mają taki potencjał militarny, że nie potrzeba Rosji by je zająć - wystarczy Białoruś. Polska jest jedynym krajem, który może im pomóc, a w razie wojny nawet nie wymienimy się z nimi częściami. Jak im się nie podobamy to niech sobie kupią rosyjskie.

michalspajder
czwartek, 16 kwietnia 2020, 09:18

Mysmy mieli od poczatku poprzedniej dekady wersje 6x6 do szybkiej realizacji.Ten pojazd powstal na bazie bardzo glebokiej modernizacji KTO OT64 SKOT.Nazywal sie Rys,a wersja 6x6 Irbis.Zaprojektowane w WZM Poznan (wtedy WZM Nr5).Byla to wlasna inicjatywa zakladu.Oczywiscie wybrano Rosomaka,wiec produkty z Poznania nie mialy szans na wdrozenie w WP(tylko kilka Rys-MED na misje poszlo).Ale... Rys wzial udzial w przetargu na KTO dla armii czeskiej.Przegral z Pandurem,lecz przynajmniej nasi probowali.A teraz,panie Andrettoni,nic,k...a,nic...A Rosomak w przeciwienstwie do Rysia zostal wdrozony do wielkoseryjnej produkcji i sluzy w armii panstwa-czlonka NATO.Takze powinnismy tez spojrzec na siebie,bo jak nie ma marketingu i lobbingu,to nie ma zagranicznych kontraktow.Pozdrawiam.

KMJM
czwartek, 16 kwietnia 2020, 12:55

zagraniczne kontrakty????? marketing???? przecież my przegrywamy sami (przemysł) z sobą (MON, rząd, polityka, armia). I to przy pełnej świadomości (także medialnej)

michalspajder
czwartek, 16 kwietnia 2020, 21:22

Smutne, nieprawdaz? Teraz to juz tylko mozemy sobie powspominac na temat prob, niejednokrotnie conajmniej ciekawych z lat 90-tych i pierwszej dekady XX-go wieku, kiedy jednak nasz przemysl jeszcze cos potrafil pokazac, a nawet sprzedac za granice.

Marek
środa, 15 kwietnia 2020, 17:42

U nas jest już podobny sprzęt. Powstał przy udziale Patrii. Poszli do Finów, bo oni mają już gotowca a Estonia może ugrać coś dla swojego przemysłu. Ich przemysł chciał zresztą sam zrobić taki pojazd. Jak widać, nie przeszło.

Przytomny
środa, 15 kwietnia 2020, 16:59

Taka, a Polska to potęga wojskowa jest. Zmiłuj się.

rrr
czwartek, 16 kwietnia 2020, 18:47

Nie jest i jest ale zgadnij w razie czegoś do kogo będą pierwsze telefony z zachodu i wschodu a to dla PL trzeciorzędny kierunek taki współczesny Korytarz Pomorski czy Market Garden.

KAR
środa, 15 kwietnia 2020, 12:44

Po co mają z naszym licencyjnym ROSOMAKIEM narabiać, jak mogą z oryginałem.

narabiator 6x6
środa, 15 kwietnia 2020, 13:50

Nooo, bo nie wiedzą że nasz nie ma 6 kół.

KAR
środa, 15 kwietnia 2020, 22:18

Generalnie chodzi o licencjodawcę - firmę Patria.

Marek
środa, 15 kwietnia 2020, 17:38

Otóż też ma. Był na MSPO 2019. Tyle, że w nim też maczała paluchy Patria, więc wolą iść do źródła, bo estoński przemysł może na tym zyskać. Ta nowa wersja Rosomaka 6x6 to bardzo ciekawy i stosunkowo niedrogi pojazd. W wersji bez dopancerzenia, czyli STANAG 2 pływa lepiej niż Rosomak 8x8. Pływałby też z ZSSW-30. Byłby fajny pojazd dla zwiadowców. Można go dopancerzyć do czwórki. A w ogóle, żeby było o czym gadać, najpierw musielibyśmy je mieć w wojsku u siebie.

Tweets Defence24