Reklama

Eurosatory 2018: Nowa Patria w układzie 6x6

12 czerwca 2018, 16:59
photo_2018-06-12_10-06-41 (1)
Fot. Paweł K. Malicki

Fińska firma Patria po raz pierwszy zaprezentowała podczas Eurosatory 2018 transporter opancerzony w układzie 6x6, który jest bezpośrednim następcą wozów rodziny Pasi 6x6, takich jak XA-180/185/200. Pojazd spełnia standardy NATO i jest dedykowany, podobnie jak poprzednik, misjom stabilizacyjnym czy pokojowym oraz zadaniom realizowanym w środowisku o mniejszym zagrożeniu niż Patria AMV.

Patria 6x6 może być krótko podsumowana jako XA-200 zunifikowany z Patria AMV 8x8. W nowym pojeździe zastosowano ten sam układ jezdny i wiele innych kluczowych komponentów AMV, co nie tylko skróciło czas i koszt opracowania tej platformy ale również ułatwi jej szybką i tanią produkcję. Unifikacja nie jest też bez znaczenia w procesie eksploatacji, szczególnie gdy równolegle wykorzystywane będą obie platformy.

Dwuwahaczowe, w pełni niezależne zawieszenie i układ przeniesienia pochodzi z AMV ale z jedną mniej parą kół. Pojazd ma centralny system pompowania kół jezdnych. Możliwe jest zamówienie wersji z zawieszeniem hydropneumatycznym. Standardowo dwie pierwsze osie są skrętne, ale możliwe jest zamówienie pojazdu ze skrętnymi wszystkimi trzema. Napęd przekazywany na wszystkie 6 kół zapewnia silnik diesla z turbodoładowaniem o mocy 400 KM wyposażony w 9 biegową skrzynię (7 biegów do przodu i dwa wsteczne). 

Załoga może być dwu lub trzyosobowa, z kierowcą i dowódcą siedzącymi w przedniej kabinie w typie znanym z ciężarówek, co znacznie upraszcza i przyspiesza szkolenie. Pojazd może być wyposażony w różnego typu uzbrojenie i skalowalne opancerzenie z poziomu 2 do poziomu ochrony balistycznej STANAG 4 i odporności na 10 kg ładunki wybuchowe. 

image
Fot. Paweł K. Malicki

Maksymalna ładowność pojazdu to 8,5 tony. Przedział desantowy mieści 10 żołnierzy z pełnym wyposażeniem, czyli dwóch więcej niż w pojazdach Pasi. Możliwe jest dostosowanie do specjalistycznych zadań lub np. instalacja moździerza automatycznego Patria Nemo 120 mm lub innych systemów uzbrojenia. Egzemplarz prezentowany w Paryżu jest wyposażony w obrotnicę Platt MR550 z 12,7 mm wkm-em z celownikiem termowizyjnym oraz karabin maszynowy kalibru 7,62 mm we włazie górnym desantu.

Patria 6x6 może osiągnąć całkowitą masę 24 ton. Prędkość maksymalna to 100 km/h, a zasięg pojazdu to 700 km. Pojazd przeszedł szeroki zakres badań zakładowych w tym zimowe testy terenowe. W pierwszej kolejności Patria zamierza zaoferować pojazdy Patria 6x6 obecnym użytkownikom transporterów opancerzonych XA-180/185/200, takim jak Estonia, Finlandia, Szwecja czy Norwegia. Może to sugerować, że istnieje możliwość modernizacji tych wozów do nowego standardu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Hmmmm
niedziela, 17 czerwca 2018, 11:00

Bodaj juz w 2013 AMZ zaprezentowalo Hipopotama. A dziś Patria prezentuje swój wózek. Znaczy pomysł AMZ był niegłupi?

PRS
środa, 13 czerwca 2018, 17:01

,,Załoga może być dwu lub trzyosobowa\" (...) Maksymalna ładowność pojazdu to 8,5 tony. Przedział desantowy mieści 10 żołnierzy z pełnym wyposażeniem\". Nie napiszę, że jest to pojazd prawie idealny - bo takim jest Tatra, ale być może jest to jakaś sensowna propozycja na wóz dla WOTu. W wersji 3 osobowej kabiny jak odliczymy ,,zawodowego\" kierowcę akurat mamy miejsce dla 12 osobowej drużyny. Jak widać na zdjęciu, a nie zostało nadmienione w informacji, wóz posiada pędnik czyli potrafi pływać. WOT ma wspomagać ludność w sytuacjach kryzysowych, klęskach żywiołowych, etc. A u nas to przede wszystkim powodzie. Ciekawe jaka cena? Choć to i tak nie istotne bo obecny MON nie zamówi już niczego - cała kasa/haracz pójdzie na Patrioty. Do obrony amerykańskiej bazy oczywiście. Potrzeby podatników są nieistotne. Ważne by samoloty VIP były na chodzie... jak by co...

Marek1
wtorek, 12 czerwca 2018, 23:27

W Siemianowicach - SZOK !! Okazuje sie, ze jednak KTO 6x6 jest możliwy do produkcji jako uniwersalna platforma np. dla ppk, rakiet PLOT, pojazdów rozpoznania/dowodzenia, wozów WRE, itp.

Gnom
środa, 13 czerwca 2018, 11:24

Raczej zmeczenie, rezygnacja i poczucie bezsensownego braku dania szansy. Jesteś pewien, ze ichni MON udziwnia na równi z naszym albo lepiej. Bo nasz MON to \"miszczu\" zwrotu: \"odwołuję co przywołałem, abo nie, przywołuję co odwołałem\". Wymagania są często nieprzemyślanym zlepkiem oczekiwań wielu gestorów. Więc nic dziwnego, że takie \"narzędzie uniwersalne\" nie pasuje potem nikomu.

Marek1
środa, 13 czerwca 2018, 12:52

Gnom - czy owo zniechęcenie/rezygnacja dotyczą również zaniechania prac nad wersjami rozwojowymi podst. KTO 8x8(np. XP) ? Braku postępów w kooperacyjnej integracji wieży Hitfist-30 z ppk Spike ? Ja rozumiem, ze w IU/MON siedzą dyletanci, ale mam wrażenie, ze to BARDZO pasuje siemianowickiej fabryce, która zupełnie NIE musi się wysilać, bo i tak każdy KTO w wersji z przed 15 lat MON zakupi po każdej cenie. Oto Polska właśnie ...

Marek
środa, 13 czerwca 2018, 09:19

\"jest dedykowany, podobnie jak poprzednik, misjom stabilizacyjnym czy pokojowym oraz zadaniom realizowanym w środowisku o mniejszym zagrożeniu niż Patria AMV\" Dlatego jest \"najlepszym z możliwych\" nośnikiem dla PPK i pojazdem rozpoznania?

patriota
wtorek, 12 czerwca 2018, 22:39

Polska wersja AMV 6x6 Patrii debiutowała na XIII MSPO w Kielcach w 2005 roku. Był to pojazd o innym rozmieszczeniu osi. Tylna była maksymalnie przesunięta do tyłu. KTO 6x6 miał dopuszczalną masę całkowitą 24t, długość 710cm, szerokość 283cm i wysokość 236cm. Niestety, MON po pierwszych próbach i testach zrezygnował z pierwotnego zamówienia 32 transporterów oceniając go jako mało perspektywiczny i zbyt mały.

Pim
środa, 13 czerwca 2018, 12:22

Patria po prostu produkuje nie perspektywiczne pojazdy. Nasze MON nie dało się zwieść. Jedynie perspektywiczne są 4 osiowe. Mają pojemne kadłuby, mieści się środku aż 5 osobowa sekcja. Ma taką siłę ognia, że sekcja ze Strykerów to jest nic.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama