Powietrznodesantowy dron lądowy?

28 marca 2020, 09:35
IrvinGQ_develops_airdrop_platform_compatible_for_use_with_the_Milrem_Robotics_UGV
Fot. IrvinGQ

Brytyjska spółka IrvinGQ opracowuje specjalną platformą zrzutową Atax, która jest kompatybilna z bezzałogową platformą lądową THeMIS, przygotowaną i produkowaną przez estońską spółkę Milrem Robotics. Tego typu rozwiązania pozwoli na transport drogą powietrzną i zrzut tych bezzałogowców, zwiększając zdecydowanie możliwości operacyjne całego systemu.

Platforma ATAX umożliwia załadunek i desantowanie z powietrza aż dwóch bezzałogowców typu Milrem THeMIS. Można tego dokonać z przedziału ładunkowego samolotów i śmigłowców transportowych (w przypadku tych ostatnich również na zewnętrznym podwieszeniu), bezpośrednio w strefę prowadzenia działań wojennych. Kompaktowe i niewielkie wymiary platformy wraz z ładunkiem umożliwiają, w zależności od ładowności i rozmiarów przedziału ładunkowego danej maszyny, przerzut w trakcie jednego lotu jednej maszyny od kilku do kilkunastu tego typu systemów w rejon wykonywania misji. Umożliwiając chociażby podjęcie  działań zespołowych w grupie.

System wykorzystuje przy lądowaniu miękkie poduszki powietrzne wielokrotnego użytku zamiast klasycznych materiałów rozpraszających energię. Wykorzystanie tej metody ma skracać czas przygotowania i montażu ładunku oraz eliminować wiele zbędnych, ciężkich i zajmujących niepotrzebne miejsce elementów. Przy tym ma zmniejszać siłę uderzenia przenoszoną na ładunek oraz umożliwiać szybsze jego wkroczenie do akcji. Dodatkowo po wylądowaniu drony, po zdalnym ich uruchomieniu mogą samodzielnie opuścić platformę, bez konieczności ich fizycznego, bezpośredniego rozładunku na ziemi przez człowieka.

Platforma zrzutowa rozszerzy możliwości, w jaki siły zbrojne mogą rozmieszczać autonomiczne lub zdalnie sterowane bezzałogowce THeMIS za liniami wroga, lub w ramach operacji powietrznodesantowych we współdziałaniu z piechotą. Strażacy mogą użyć ATAX do zrzucenia systemów ratowniczych Multiscope do walki z dużym terenem lub pożary lasów bez narażania życia

- dyrektor generalny Milrem Robotics Kuldar Väärsi

Dzięki opracowaniu platformy zrzutowej Atax, możliwości bezzałogowej platformy lądowej THeMIS ulegają zwielokrotnieniu. Aeromobilność tego systemu powala na wykonywanie misji takich, jak prowadzenie działań rozpoznawczych lub sabotażowych szczególnie daleko za liniami nieprzyjaciela, udzielania szerokiego spektrum wsparcia pododdziałom powietrznodesantowych natychmiast po ich wylądowaniu czy wykorzystywanie do różnego rodzaju działaniach kryzysowych, np. w miejscach klęsk żywiołowych, gdzie nie może dotrzeć człowiek bez narażania życia i zdrowia.

THeMIS został już sprawdzony w warunkach bojowych przez estońskich żołnierzy biorących udział w misji stabilizacyjnej w Mali, jesienią 2019 roku. Wykorzystywano je tam do transportu sprzętu w pobliżu bazy i patroli antyterrorystycznych, w ekstremalnych warunkach pustynnego klimatu Sahelu. System ten, jako platforma modułowa doczekał się już wielu wersji specjalistycznych, a w tym wersji bezzałogowego rakietowego niszczyciela czołgów opracowanej we współpracy z koncernem MBDA. Mamy wówczas do czynienia z pojazdem uzbrojonym w dwa przeciwpancerne pociski kierowane MMP o zasięgu 4 km i karabin maszynowy kal. 7,62 mm. Ta wersja miała swoją premierę w trakcie targów IDEX-2019.

Estonia jest państwem wiodącym w programach Lądowych Systemów Bezzałogowych, realizowanych przez Unię Europejską w ramach Stałej Współpracy Strukturalnej PESCO. Dodatkowo, w sierpniu 2019 roku, Estońskie Centrum Inwestycji Obronnych podpisało porozumienie z reprezentantami Belgii, Finlandii, Francji, Niemiec, Łotwy i Hiszpanii w sprawie rozwoju Modułowego Bezzałogowego Systemu Naziemnego (MUGS-Modular Unmanned Ground System). Celem programu jest stworzenie platformy bojowej o modułowej architekturze, dysponującej możliwościami działania we wszystkich warunkach pogodowych oraz w nocy.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
Dudley
niedziela, 29 marca 2020, 17:01

A Polski jak zwykle nie ma w międzynarodowym programie, my jesteśmy najlepsi, sami zbudujemy własnego drona.

Name
sobota, 28 marca 2020, 16:39

A WAT nawet granatnika nie potrafi zaprojektować...

niedziela, 29 marca 2020, 13:08

WAT może, ale MON nie chce. Czyżbyś naiwnie myślał, że instytucja finansowana przez MON będzie robić coś bez zgody księgowego??? Czego nie potrafisz zrozumieć np. w tym że bez zlecenia

eytu
sobota, 28 marca 2020, 12:57

Powietrznodesantowy dron ? Czyli Chinook bez pilota ? Juz lepiej zbudować sterowiec powetrznodesantowy sterowany zdalnie zasilany blaugasem.

Orthodox
poniedziałek, 30 marca 2020, 12:29

Można też wykorzystać technologie z filmów Star Wars.

euty
poniedziałek, 30 marca 2020, 14:41

@Ortodoks Mówisz o hipernapędzie ? To chyba nie w naszych czterech wymiarach, ale w innej rzeczywistości. Niestety nie oszukamy zasady zachowania pędu.

Orthodox
poniedziałek, 30 marca 2020, 18:05

Wszystko jest możliwe w rzeczywistości alternatywnej.

eytu
niedziela, 29 marca 2020, 18:25

Ps. Można zrobić sterowiec wypełniony helem, dodatkowo stworzyć instalację do ogrzewania tego gazu . Aby wykorzystać ciepło spalania blaugasu można zrobić efektywny piec chłodzony helem, oraz spaliny - dodatkowo zainstalować chłodnicę do skraplania spalin, aby maksymalnie wykorzystać ciepło skraplania. Oczywiście CO2 na zewnątrz czaszy a nie jak w balonie do środka. Po opuszczeniu ładunku będzie potrzebne stłoczenie helu do butli za pomocą sprężarki,aby wylądować. Trochę to potrwa.

eytu
poniedziałek, 30 marca 2020, 11:28

Ps 2. Do rozprężania gazu ( blaugasu) można użyć 1 tonowy zbiornik maksymalny roztwór wody z solą - oraz mechanizm do robienia kostek lodu. Przy spręzaniu gazu helu te kostki przydadzą się do oziebiania helu i spreżania go do butli.

Tweets Defence24