Zakład w Dęblinie wesprze Patrioty

7 września 2020, 12:46
Missile Defence 2
Fot. Lockheed Martin

Rozpoczęto budowę nowego zakładu produkcyjnego we współpracy z Wojskowymi Zakładami Nr 1 S.A.. Nowy zakład ulokowany w Dęblinie będzie uczestniczył w łańcuchu dostaw pocisków PAC-3 MSE dla systemu obrony powietrznej Patriot dla Sił Zbrojnych RP.

Działania te są bezpośrednio powiązane z realizacją przez Lockheed Martin partnerskich porozumień przemysłowych z Polską Grupą Zbrojeniową S.A. i umów offsetowych zawartych z Ministerstwem Obrony Narodowej po zakupie przez Wojsko Polskie systemu Patriot w ramach programu Wisła. Według wstępnych planów w przyszłym roku po zakończeniu budowy w nowym obiekcie o powierzchni 3000 m2 ma zostać zatrudnionych ok. 20 polskich pracowników, a sam zakład ma uczestniczyć w produkcji podzespołów do pocisków PAC-3 MSE.

Ten program jest kamieniem milowym w obecnych i przyszłych relacjach z firmą Lockheed Martin. [...] Niecierpliwie czekamy na dalszą, wspólną pracę nad programem WISŁA, który jest jednym z kluczowych przedsięwzięć dla zapewnienia bezpieczeństwa Polski w najbliższej przyszłości. Jesteśmy otwarci na dalszą współpracę z koncernem Lockheed Martin także w innych programach.

członek Zarządu WZL1 i Dyrektor Oddziału w Dęblinie Bartłomiej Kacperczyk

Współpraca pomiędzy WZL1 i Lockheed Martin rozpoczęła się w 2018 roku na mocy umowy offsetowej zawartej ze Skarbem Państwem RP. W jej ramach koncern zobowiązał się do współpracy z tym zakładem w zakresie produkcji i kwalifikacji komory kontenera startowego pocisku PAC-3 MSE (Missile Segment Enhancement). Pakiet umów wykonania zobowiązań offsetowych z Lockheed Martin zatwierdzono w marcu 2019 roku, obejmuje on m.in. właśnie zdolności związane z pociskami PAC-3 MSE, a także utworzenie centrum badań pocisków rakietowych Hardware-In-The-Loop (powstanie ono w WZE w Zielonce).

Lockheed Martin od ponad 20 lat jest strategicznym partnerem polskiej obrony narodowej i przemysłu. Firma poważnie traktuje swoje zaangażowanie we wspieranie polskiej gospodarki poprzez inwestycje, tworzenie miejsc pracy i dzielenie się technologią

- dyrektor firmy Lockheed Martin w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej Robert Orzyłowski

Lockheed Martin przypomina, że jest obecny w Polsce już od trzech dekad. Swoje pierwsze biuro w centrum Warszawy otworzył w 1997 roku i od tego momentu blisko współdziała z polskim resortem obrony w szeregu programów w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Wśród nich można wymienić m.in. Centrum Wspomagania Operacji Powietrznej, myśliwce wielozadaniowe F-16C/D Block 52+ Jastrząb i F-35, samoloty transportowe C-130 Hercules i M28 Bryza, śmigłowce wielozadaniowe Black Hawk, tarczę antyrakietową Aegis Ashore (budowaną na rzecz jednostek US Navy rozmieszczonych m.in. w Polsce) czy zaawansowane systemy celownicze Sniper.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 30
Reklama
Jan
sobota, 12 września 2020, 13:46

Żenada, miliardy wydane na zakupy i w zamian co? Nic.

nikt
środa, 9 września 2020, 11:43

Ilość osób powala na kolana 20 osób produkcji 50 osób w biurze 40 osób ochrony. Wszystko dla produkcji pudełek z dykty pod jakieś pociski

Davien
czwartek, 10 września 2020, 19:28

Nie kontenerów ale silnika do PAC-3MSE.

Andrettoni
poniedziałek, 7 września 2020, 23:47

Czyli cały nasz offset to taki jeden mały supermarket? 20 osób to chyba trochę mało?

Jaxa
wtorek, 8 września 2020, 20:45

20 osób, pracujących przy zautomatyzowanej linii wytwarzania kontenerów, to dużo. Do tego dochodzi pewnie z drugie tyle różnych specjalistów przyjmowanych na etapie wdrażania technologii. Trzeba wiedzieć, jak się wchodzi w łańcuch dostawców takiego dużego koncernu. To trwa latami, a zaczęcie od takiego dużego przedsięwzięcia rokuje dobrze na przyszłość. To może być w przyszłości centrum obsługi F-35.

Davien
czwartek, 10 września 2020, 19:29

Jaxa, to nie produkcja kontenerów ale elementów do PAC-3MSE, a dokładnei sekcji silnika.

Seb
poniedziałek, 7 września 2020, 21:15

W sumie niedaleko mieszkam. Dęblin i okolica się wyludnia, powstanie większego zakładu zadziałałoby na plus dla regionu ale zatrudnienie na poziomie 20 osób to raczej mizeria.

Obserwator
poniedziałek, 7 września 2020, 21:03

20 miejsc pracy. No, no, aż duma rozpiera!

wtorek, 8 września 2020, 16:39

Prawda?

podatnik
poniedziałek, 7 września 2020, 18:17

20 osób. Nie pęknijcie z zachwytu nad rozmiarem offsetu

Kerry
poniedziałek, 7 września 2020, 19:10

Nie wiedziałem, że wartość pracy liczy się ilością pracowników. Przy zautomatyzowanej linii produkcyjnej na jednej zmianie wystarczą max 4 osoby. Takie linie produkcyjne obsługują inżynierowie po specjalistycznym kierunku, a nie przypadkowy były pracownik biedronki.

Raptor
poniedziałek, 7 września 2020, 19:48

Do produkcji noowiczesnej wyrzutni i rakiet przeciwlotniczych, potrzebnych jest z 8 inżynierów, 2 programistów wysokiej klasy, 10 programistów wykonawczych, 12 spawaczy wysokiej klasy, 20 pomocników, 4 frezerów, 5 tokarzy, 2 fachowców od materiałoznawstwa, 12 pracowników ochrony i szef z zastępcą co tym zarządza. Co najmniej 65 osób, plus monterzy instalacji, czyli w sumie ze 150-200 osób, co najmniej.

Davien
wtorek, 8 września 2020, 08:20

W Rosji możliwe, na zautomatyzowane linii produkcyjnej raczej nei:))

albo
poniedziałek, 7 września 2020, 22:45

1 inżynier, 2 programistów wysokiej klasy, 0 spawaczy wysokiej klasy, 0 pomocników, 0 frezerów, - tokarzy, 0 fachowców od materiałoznawstwa, kila robotów.

Andrettoni
poniedziałek, 7 września 2020, 23:45

A roboty będą naprawiać inne roboty.

Davien
wtorek, 8 września 2020, 10:02

Nie, tym zajma sie technicy z firmy która robi te roboty, a to raczej nie jest LM.

Kerry
wtorek, 8 września 2020, 09:37

Nie, "roboty" naprawia serwis producenta w ramach umowy na zbudowanie linii produkcyjnej i wsparcia jej eksploatacji. Ja wiem, że na wschodzie i kiedyś w Polsce w każdej fabryce byli wymienieni wcześniej spawacze, tokarze itd ale to nie te czasy i nie ten poziom techniczny.

wiarus
poniedziałek, 7 września 2020, 21:36

Raptor - nooo, genialne wyliczenia. Ale powiedz mi, co takiego oni tam będą robili??? Bo, pierwszy raz spotykam się z projektowaniem i automatyzacją procesów technologicznych, w oparciu o powierzchnię. Na razie jest to jedyna "dana".

Anatol
poniedziałek, 7 września 2020, 19:37

A jakież to podzespoły Patriotów mają być produkowane masowo na zautomatyzowanej linii produkcyjnej? To nie jogurty czy telefony. Nie robi się setki Patriotów dziennie.

Kerry
wtorek, 8 września 2020, 09:45

Jakbyś nie wiedział produkcja pocisku rakietowego to nie ten poziom skomplikowania procesu co produkcja jogurta... (omg) Do tego dochodzi cała procedura testowania produktu praktycznie na każdym etapie produkcji. Dlatego uwaga o setkach Patriotów dziennie jest co najmniej zabawna.

czytelnik D24
poniedziałek, 7 września 2020, 22:25

Części do pocisków PAC-3 MSE.

Davien
czwartek, 10 września 2020, 19:30

Wg LM miał być w Polsce produkowany silnik do PAC-3MSE.

rozbawiony
poniedziałek, 7 września 2020, 17:26

Ho , Ho , całych 20 Polaków będzie zatrudnionych . Znaczy się trochę konserwatorów pow. płaskich i strażników . A w Teelexpresie tyle szumu jakby z 500 osób miało znalezć zatrudnienie .

Davien
wtorek, 8 września 2020, 08:22

A [po co wiecej osób do obsługi zautomatyzowanej linii produkcyjnej??

Zapyziały Prywaciarz
poniedziałek, 7 września 2020, 16:39

Komora kontenera+? Co to UFO I PO TO NOWY ZAKŁAD ROBIĘ JE od 15 Lat do Niemiec wg norm TUV

RR12
poniedziałek, 7 września 2020, 14:59

Jeżeli naprawdę kirunek wschodni jest tak zagrożony, to dlaczego nowego zakładu nie buduje się gdzieś koło Kostrzynia, Ostrowa Wielkopolskuego lub Jędrzejowa? Czyżby prosta arytmetyka wyborcza?

rozczochrany
poniedziałek, 7 września 2020, 17:34

Bo Polska jest tak samo zagrożona ze strony Niemiec. Polska i Niemcy w NATO to jak Grecja i Turcja w NATO. To że jesteśmy w NATO o niczym nie świadczy. Realia mogą się zmienić z dnia na dzień.

Jabadabadu
poniedziałek, 7 września 2020, 16:10

Bo w Dęblinie jest baza lotnicza.

db+
poniedziałek, 7 września 2020, 21:37

I co w związku z tym?

Robert W.
poniedziałek, 7 września 2020, 15:22

To co, na wschód od Wisły mamy zrobić pustynię przemysłową a tubylcy niech ssą palec?

Tweets Defence24