Reklama
Reklama

Wisła i Patrioty za 4,75 mld dolarów. Kontrakt podpisany

28 marca 2018, 11:25
Patriot najważniejsze elementy

MON zapłaci za pierwszą fazę programu Wisła ok. 4,75 mld dolarów, czyli ok. 16,1 mld zł. To cena za zakup dwóch baterii systemu Patriot z pociskami PAC-3 MSE i systemem dowodzenia IBCS. Umowę na elementy pierwszego etapu Wisły podpisał w środę szef MON Mariusz Błaszczak. To największy kontrakt zbrojeniowy w historii Polski.

Ok. 4,75 mld dolarów, czyli ok. 16,1 mld zł to cena, jaką Polska zapłaci za pierwszy etap programu Wisła, w którym ma zostać pozyskany system obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej, średniego zasięgu. Z tej kwoty ponad 700 mln zł ma trafić do polskiego przemysłu. Poinformował o tym w środę szef MON Mariusz Błaszczak. Oznacza to, że podpisany tego dnia kontrakt jest największym w dotychczasowej historii polskich sił zbrojnych.

Umowa na elementy pierwszej fazy systemu Wisła przewiduje dostawę dwóch baterii systemu Patriot, którego producentem jest amerykańska firma Raytheon. W każdej z baterii będą dwie jednostki ogniowe, złożone z jednego sektorowego radaru AN/MPQ-65 i czterech wyrzutni M903. To inna konfiguracja niż w US Army, gdzie każda bateria stanowi jedną jednostkę ogniową.

Kontrakt obejmuje zakup 208 pocisków PAC-3 MSE produkowanych przez koncern Lockheed Martin z USA (oraz 11 egzemplarzy do testów). Jest to liczba pozyskiwana z myślą o obu etapach programu Wisła. Koszt jednego pocisku PAC-3 MSE to ponad 6 mln dolarów. Jest to więc oręż drogi, przeznaczony w pierwszej kolejności do zwalczania trudnych do trafienia celów takich jak wrogie rakiety. Przeciw samolotom, śmigłowcom i dronom Patriot może używać tańszych pocisków, jak np. już istniejące PAC-2 GEM-T lub przyszłe SkyCeptor (opracowywane w kooperacji USA i Izraela). Te ostatnie Polska zamierza pozyskać w drugiej fazie programu Wisła. Obecny kontrakt nie obejmuje pocisków niskokosztowych. Taka konfiguracja Wisły oznacza, że będzie to (przynajmniej na razie) system przede wszystkim antyrakietowy.

Polski Patriot będzie wyposażony w sieciocentryczny systemu zarządzania obroną powietrzną IBCS (ang. Integrated Air and Missile Defense Battle Command System) rozwijany przez amerykańską spółkę Northrop Grumman. MON pozyskuje IBCS jeszcze przed jego wejściem do produkcji seryjnej, w ramach procedury yockey waiver. System ma być wdrażany w Polsce w tym samym czasie co w USA, gdzie jest to planowane na 2022 r. Raz pozyskany IBCS będzie wykorzystywany do zarządzania wszystkimi piętrami polskiej obrony powietrznej, nie tylko systemem Wisła.

image
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl

Pozostałe elementy systemu to cztery stacje kontroli i kierowania ogniem, taka sama liczba systemów Radar Interface Unit (łączących radar Patriot z siecią systemu łączności nowej generacji IFCN używanym w systemie IBCS), zestawy Launcher Integration Network Kit (LINK),  (są przeznaczone do łączenia wyrzutni z systemem IFCN), jednostki koordynujące Engagement Operations Center (EOC) w kilku wariantach, jednostki systemu IFCN, cztery jednostki generowania energii Electrical Power Plant III i pięć terminali systemu MIDS-LVT, przeznaczonych do łączności z systemem Link 16.

Są to elementy, które w listopadzie 2017 r. wymieniła w notyfikacji dla Kongresu USA agencja DSCA, odpowiedzialna za sprzedaż uzbrojenia w ramach procedury Foreign Military Sales (FMS). W tym samym dokumencie została podana maksymalna możliwa wartość kontraktu na pierwszy etap Wisły – 10,5 mld dolarów, czyli ponad 37 mld zł.

W trakcie negocjacji tę kwotę udało się zmniejszyć bez zmiany założeń co do możliwości bojowych systemu Wisła. Oszczędności wynikają m.in. z tego, że MON zgodziło się na wdrożenie systemu IBCS w takiej konfiguracji, jaką wojska amerykańskie będą miały w 2022 r. (pierwotne plany były ambitniejsze). Ponadto, część elementów Wisły będzie zamówiona w polskim przemyśle – chodzi np. o pojazdy i kontenery (kabiny kierowania walką). Ich cena jest już jednak wliczona w kwotę 4,75 mld dolarów, o której mówił w środę szef MON.

image
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl

Termin dostawy obu baterii pozyskiwanych w pierwszej fazie Wisły to 2022 r. Poinformował o tym w lutym wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz. Pierwotnie MON zakładało dostawę pierwszej baterii do końca 2022 r., a drugiej – do końca 2023 r. (inna sprawa, że były minister Antoni Macierewicz podawał jeszcze bardziej ambitne terminy, ale dla uboższej konfiguracji). Ryzyko ewentualnych opóźnień może być związane przede wszystkim z koniecznością integracji elementów wyprodukowanych w Polsce i w Stanach Zjednoczonych oraz z rozwojem systemu IBCS. W obu przypadkach eksperci MON zaangażowani w projekt Wisła są optymistami. Szczególnie informacje z USA mają wskazywać, że IBCS ma już za sobą chude lata, a plan jego rozwoju jest uznawany za realistyczny.

Również do 2022 r. mają być rozłożone płatności za pierwszą fazę Wisły. Kwoty wydawane przez MON co roku mają być mniej więcej takie same. W tym miesiącu w odpowiedzi na interpelację jednego z posłów MON poinformowało, że łączne wydatki na systemy obrony powietrznej w latach 2018-22 przewidziano na 17,1 mld zł.

Podpisanie umowy na elementy pierwszej fazy systemu Wisła poprzedziło podpisanie dwóch umów offsetowych zawierających w sumie 46 zobowiązań na 10 lat wartych 950 mln zł. Umowa z Lockheed Martin Global Inc. obejmuje 15 zobowiązań offsetowych wycenionych na 725 mln zł, które pozwolą na produkcję i serwisowanie elementów wyrzutni dla PAC-3 MSE, produkcję wybranych elementów tych pocisków, budowę laboratorium do badań pocisków rakietowych, a także zdolności związanych z utrzymaniem samolotów F-16.

Umowa z Raytheon Company dotyczy 31 zobowiązań offsetowych wycenionych na 224 mln zł, które pozwolą pozyskać zdolności w zakresie dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS, produkcji i serwisowania wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych, utworzenia certyfikowanego Centrum Administracji i Zarządzania Produkcją, dostosowaniem, serwisowaniem oraz naprawami systemu Wisła i innych programów obrony przeciwlotniczej i obrony powietrznej; częścią umowy jest także pozyskanie zdolności produkcji i serwisowania 30-mm armat Bushmaster.

Wisła to najbardziej priorytetowy program w planie modernizacji technicznej wojska. Jej pozyskanie jest podzielone na dwie fazy. Takie założenie MON przyjęło w ubiegłym roku. Podpisana w środę umowa dotyczy przede wszystkim pierwszego etapu. Choć niektóre zakupy (system IBCS i pociski PAC-3 MSE) są prowadzone z myślą o obu fazach Wisły, to jeszcze więcej będzie do kupienia w następnym kontrakcie. MON zamierza bowiem pozyskać sześć kolejnych baterii Patriot, w tym dopiero opracowywane radary dookólne i pociski SkyCeptor. Z tymi ostatnimi były związane ambitne założenia offsetowe, które zawsze podwyższają cenę zakupu. Dodatkowo do systemu Wisła mają być włączone polskie sensory. Negocjacje drugiej fazy mają się rozpocząć w połowie kwietnia. We wtorek premier Mateusz Morawiecki mówił o dostawach w 2024 r.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 431
Reklama
polak mały
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 22:11

Mam mieszane uczucia. Oczywiście to dobrze, że wreszcie wiadomo, co kupimy, z drugiej strony - można to było zrobić kilka lat wcześniej. Brak info o wypożyczeniu kilku baterii Patriotów do czasu dostarczenia tych docelowych. Ponadto nie kwestia naszej opl pozostaje nierozwiązana, bo nawet jeśli te 16 wyrzutni będzie miało możliwość pracy sieciocentrycznej, to i tak jest tego stanowczo za mało. Gotowe do użycia będą 16x16 = 256 rakiet (czyli te 208 szt. nie wystarczy nawet do pełnego załadowania wyrzutni. Ja wiem, że jeśli trzeba będzie trafić w jakiegoś zabłąkanego ruska albo kilka-kilkanaście rakiet, to wystarczy, ale w razie W dostaniemy od sowietów przesyłkę w postaci kilkunastu Iskanderów i kilkudziesięciu (60-80?) Kalibrów, nie mówiąc o rakietach z nadbrzeżnych dywizjonów rakietowych. I co wtedy? Jaki jest plan obrony? Ja pozwolę sobie odpowiedzieć: plan jest podobny do tego z września \'39. Czyli chronimy najważniejsze obiekty, a resztę przeciwnik może bez oporu obracać w gruzy. Problem w tym, że \"najważniejszych obiektów\" jest teraz nieporównanie więcej - cała infrastruktura krytyczna + przemysł. Elektrownie, rafinerie, zbiorniki paliwa, stacje przesyłowe, serwerownie, dziesiątki fabryk, no i oczywiście siedlisko naszej władzy. Wszystko rozrzucone po całym kraju. Wg mnie potrzebujemy minimum 2x więcej tych wyrzutni - 2x więcej samolotów (F16 mają bardzo zaawansowane możliwości zwalczania pocisków manewrujących). Osobna kwestia - brak zupełny opl dalekiego zasięgu. Odpowiednika S300/400/. Amerykanie mają podobne rakiety na okrętach z AEGIS. Może warto jeden czy dwa takie okręty zakupić? Wreszcie byłby sens istnienia naszej MW. Odcięcie obwodu kaliningradzkiego jest bardzo kuszące.

Patryk
niedziela, 5 maja 2019, 14:11

Ty chyba nie umiesz czytać ze zrozumieniem. W 2 fazie programu Wisła pozyskany kolejne 6 baterii czyli 48 wyrzutni A więc razem będziemy mieli 64 wyrzutnie. Pozyskamy również tańsze pociski SkyCeptor które mają być produkowane w Polsce.

nikt ważny
piątek, 6 kwietnia 2018, 14:23

Takie sprostowanie. Na wyrzutni znajdują się 4 (czasem 6) MSE. Więc gotowych będzie jak spekuluję 64, 32 w baterii. Prawdopodobnie pozostałe z puli 208 pocisków są przewidziane po 3 na każdą z 48 wyrzutni II etapu i dalej poruszając się w zakresie spekulacji to jeśli nie wypali transfer produkcji tańszego pocisku, MSE będzie jedynym pociskiem Wisły. Otwartą kwestią pozostanie czy IBCS będzie rozbudowany na tyle by objąć siecią wszystkie 64 wyrzutnie czy też ograniczony do konfiguracji pozwalającej na stworzenie kilku sieci. Bacząc jak wygląda polityka (i interesy) to skłaniam się do tego że finałem będziemy posiadać IBCS z zasobami tak jak jest obecnie zakontraktowany z możliwością integracji własnych radarów, oraz finalnie 64 wyrzutnie. Wątpię czy uzyskamy możliwości produkcyjne czegokolwiek tak jak wątpię czy nabędziemy radar 360 a jeśli nawet to czy będziemy go mieli w odpowiedniej ilości. Pewnym otwarciem jest planowany nasz system komunikacji (produkowany w kraju) który winien zapewnić integrację wszystkich wyrzutni w ramach IBCS. Kluczowe jest pozyskanie albo budowa własnych radarów i adaptacja do IBCS, a w przypadku braku drugiego pocisku dla Wisły, integracja z IBCS Narwi czymkolwiek ona będzie. To ostatnie jednak może wydawać się obecnie \"pobożnym\" życzeniem. Niestety geostrategia odciska swoje piętno i finał może być bardzo skromny. Jeden pocisk, Własne sensory, 64 wyrzutnie i IBCS ograniczony do dwóch baterii lub jeśli powstanie krajowy system łączności, obejmujący wszystkie wyrzutnie. W wariancie bardzie optymistycznym w II etapie nabędziemy jeszcze 4 radary 360, a jeszcze bardzie optymistyczny, to dodatkowo 144 tańsze pociski plus kilkanaście testowych i serwis ale żadnego transferu dla technologii radarowych czy produkcji pocisków. To tak w ramach spekulacji w informacji publicznej. Nie zakładam na razie wariantu pesymistycznego ale i taki może się zdarzyć.

Patriota
sobota, 31 marca 2018, 19:29

Obawiam się, że kupujemy radar dookólny, którego nie ma jeszcze nawet w formie prototypu (istnieje makieta), nie mówiąc o wersji produkcyjnej, a jedna rakieta PAC 3 to koszt ok. 5 mln dolarów. A w Europie dostępny SAMP/T z radarem dookólnym - koszt zakupu dwóch baterii ze 140 pociskami Aster 30 to ok. 1 mld Euro. A więc w cenie nieistniejącego systemu Patriot nowej generacji mielibyśmy w 2022 roku 8 baterii SAMP/T, które mogłyby chronić nie jeden cel, ale cały kraj! A przecież zakup dwóch baterii Patriot w cenie 4,5 mld USD to dopiero początek wydatków, które mogą osiągnąć poziom nawet 20 mld USD. To gdzie tu ekonomia.

Davien
poniedziałek, 2 kwietnia 2018, 00:19

I pociski balistyczne spokojnie by te 8 baterii zniszczyły bo SAMP/T nie bardzo może je zwalczać, no istotnie super oferta.

inżynier starej daty
piątek, 6 kwietnia 2018, 14:29

Nie żebym był czepliwy ale dlaczego wszyscy łącznie z Tobą tak się czepili tych balistycznych pocisków jak jakiegoś fetysza. Fizyka sporo mówi o balistyce a inżynieria o rakietach balistycznych. Akurat zdolność do zwalczania z jakąś skutecznością rakiet balistycznych przez PAC-3 MSE nie wydaje się kluczowa. Ja wiem że Fizycy i Inżynierowie (ci prawdziwi) w większości już zostali wysłani na emigrację ale kilku jeszcze zostało dziennikarskich bajek im się nie wciśnie.

Olgierd
piątek, 30 marca 2018, 14:53

Podsumowując. Decyzja o wyborze systemu Patriot zapadła w 2015 roku. Potem, po zmianie władzy na jesieni 2015 roku, praktycznie nic się w temacie nie działo. Nie licząc kolejnych szumnych zapowiedzi i obietnic ministra Macierewicza. Dopiero po usunięciu z MON najlepszego ministra w historii, pana Macierewicza oczywiście :) , sprawa ruszyła. Podpisany został kontrakt, jest drożej niż w 2015 roku. I nie 4,75 mld zł tylko 4,75 mld zł + VAT. Nie ma żadnego powodu nie uwzględniać podatku VAT w tej transakcji skoro uwzględnialiśmy go przy zakupie Caracali. Na dodatek minister Błaszczak zrezygnował z wypożyczenia od USA baterii Patriot w okresie przejściowym pomiędzy podpisaniem umowy a rozpoczęciem dostaw. Generalnie szału nie ma. Blado wypadamy na tle Rumunii czy Szwecji. Zakup oczekiwany, ale jak to w przypadku PiS, dokonany na gorszych warunkach niż te które negocjowali poprzednicy.

Patcolo
sobota, 31 marca 2018, 12:58

Powiadasz blado na tle Rumunii? a może więcej konkretów. Podoba mi się polityka Rumunii w kwestii modernizacji armii ale oni poszli zupełnie inną drogą niż my czy lepszą pokaże czas. Ja iważ że u nas wreszcie ruszył proces myślenia obraliśmy trudniejszą i dłuższą ściePPżkę ale zapowiada się że lepszą.

SLAW69
piątek, 30 marca 2018, 11:34

Jedyny \"program zbrojeniowy\" przeprowadzony w całości od początku do końca za POprzedniej zmiany w ciągu 8 lat to \"Anders\". Takie są przykre fakty.

Boczek
piątek, 30 marca 2018, 22:26

Proszę tu nie szpanować swoją - niemałą co prawda, ale mimo wszystko niewiedzą. Żaden taki program nie może się zamknąć w jednej kadencji!, a czasem nawet w dwóch - np. dla navy to 2-3 kadencje. Pierwszy z brzegu -np. Kormoran. I Patriot został zainicjowany przez PO. Wybór oferenta to tyle samo pracy co doprowadzenie do umowy. Dla sytemu takiego jak Patriot, z takimi indywidualnymi życzeniami jak nasze to 4-5 lat.

Z
piątek, 30 marca 2018, 05:28

Ogolnie to BEZ KOMENTAZA !!! Umowa, ze zaplacimy za cos tam - to jest tylko umowa. Czekamy na dostawe umowionego sprzetu ...

Okręcik
czwartek, 29 marca 2018, 22:48

Dobrze ze w końcu coś konkretnego żeśmy kupili, a raczej, że tego pis nie uwalił jak caracali. Inna sprawa, że prowadzimy politykę Becka - szukamy sojuszników daleko, zamiast dogadać się z sąsiadami. Jak mamy rozwijać przemysł zbrojeniowy to z UE, bo tu jest pole do współpracy, a jaką współpracę możemy zaoferować USA?? Jaką technologię dali nam w offsecie, przecież nie najnowszą, tylko taką którą już każdy ma.

ZZZ
piątek, 30 marca 2018, 15:26

A z którymi sąsiadami Beck mógł się dogadać? Rumunią, mającą własne problemy z Sowietami? A może Litwą i Łotwą? Bo chyba nie mówi Pan o Czechosłowacji, która mając okazję w 1919 zajęła Zaolzie wbrew porozumieniu z 5 listopada 1918, przy okazji mordując jeńców z kompanii por. Kowalskiego.

Okręcik
sobota, 31 marca 2018, 13:01

Mowie o III Rzeszy o czym można przeczytać \"Pakt Ribbentrop-Beck\" - Zychowicza. Rumunia, czy Węgry weszły w sojusz z Niemcami i wyszły na tym lepiej niż my. Czesi się poddali i co, 2% strat w populacji i zero w terytorium. My gieroje; 6 mln zabitych, 1/2 terytorium stracona. Do marca 1039 roku Hitler nie planował żadnej wojny z Polską, bo miał ją za sojusznika, chciał abyśmy razem szli na Moskwę. To tak w ogromnym skrócie.

wryu
niedziela, 1 kwietnia 2018, 21:41

Niemcy już wcześniej uważali nas za podludzi- docelowo planowali zachować 15 % naszej populacji jako swoich niewolników (Żydzi już nie dostąpili tego \"zaszczytu\"). Jak można pisać takie bzdury? I mieliśmy z nimi mordować ludzi w Oświęcimiu, Majdanku i innych miejscach? I walczyć z nimi o \"nowy niemiecki porządek\" na świecie? Co za chore teorie, poczytaj pan panie okręcik trochę o hitlerowskiej okupacji w Polsce.

Okręcik
wtorek, 3 kwietnia 2018, 12:16

Kolego przeczytaj Zychowicza, a nie są to tylko jego wywody, ale grona znakomitych historyków i politologów. Inne plany miał Hitler wobec Polski i Polaków do kwietnia 1939 a inne po. Zastanów się czemu nie mordował Rumunów czy Węgrów lub Bułgarów wszak z nich żadni Aryjczycy. Obrazowo mówiąc była to ich reakcja na zawiedzioną miłości. Aby walczyć z aliantami a później z Rosją musiał mieć spokój na wschodzie, Polskę ze sobą w sojuszu, albo podbitą! To Beck wypowiedział mu wojnę biorąc bezwartościowe alianckie gwarancje i wchodząc z nimi w sojusz. Rumunia tez takowe otrzymała i odrzuciła. A teraz jaki % populacji my straciliśmy, a jaki Rumunia? To nie ja muszę poczytać tylko ty kolego i to nie lektury szkolne. Jestem historykiem od ponad 40 lat, więc wybacz, pouczanie mnie trochę jest nie na miejscu.

Okręcik
niedziela, 1 kwietnia 2018, 00:58

Oczywiście 1939, a nie 1039, czeski błąd.

SZELESZCZĄCY W TRZCINOWISKU
czwartek, 29 marca 2018, 17:42

no nic zaistniał medialny hurra optymizm....jakby tu rzec. może najpierw politycznie...kreujemy coś co ma wymiar symbolu ..a nie skutecznego \"systemu odpowiedzi\"...czemu.....Program Wisła w \"tym wymiarze\"..to tylko \"subtelny ruch polityczno- propagandowy” ..mający za zadanie.. dania masom-elektoratowi.. swoistej euforii coś jak \" fajewerek\" w sylwestra cieszy i nic poza tym …A który apropo zaznaczam nie cieszy się estymą wśród polityków bo zawężony jest tylko do \"wąskiego elektoratu \" no i kosztuje potężne środki nie będące wymierne dla gospodarki i rządzących i co najważniejsze \"nie jest czytelny dla szarego obywatela \" .który prawdę mówiąc nie wpływa istotnie na dane statystyczne popularności polityków ...Ale jest !!! ( tzn wykluwa się) po ciężkich próbach i eksperymentach na MON z uwzględnieniem metod jak samofinansowanie się instytucji …pojawiają się systemy ,efektory ..które jako środki odpowiedzi odpowiadają współczesnemu polu walki ..co prawda na miarę naszego „misia” w wymiarze propagandowo-defiladowym ale „furtka” została otworzona czas pokaże co dalej czy skończy się na symbolu czy na systemie będącym w miarę skutecznym „środkiem bezpieczeństwa „ przestrzeni Polski …idąc dalej czas by wstrząsnąć „obudzić determinacje i kompetencje „ decydentów ,kreatorów, architektów polskiego bezpieczeństwa …. Czas by zadania jakie im powierzono były „służbą dla ojczyzny” a nie formą „kółek wzajemnych powiązań i interesów” opartych na nepotyzmie i politycznej poprawności ..gdzie formę swego istnienia oparli na politycznym „ klakierstwie „ i słynnych „dialogach” które nic nie w noszą do obronności a „kosztują potężne środki „……Polska oczyma polityków-rządzących powinna wiedzieć..marzenia się nie spełniają tylko samemu je spełnia ....nigdy nie pozwól by ktoś był dla ciebie priorytetem podczas gdy ty jesteś dla niego tylko jedną z opcji ( to dla tych decydentów którzy \"klęcznik\" obrali za formę swego bytu zawodowego i politycznego) ....idąc dalej... zawsze trzeba podejmować ryzyko tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest nasza wielkość... w życiu chodzi o to, by być trochę niemożliwym ale za to prawdziwym... rób to, co możesz, za pomocą tego, co masz, i tam gdzie jesteś docenią to choć tego nie usłyszysz...może historia coś tam wspomni .... bo kto się boi zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii...ze smutnych historii powstają dobre książki ...ale co tam ..szczęśliwy jest naród, którego historia jest nudna.. nasza historia to \"gloria victis\" może czas ją zmienić bo celem wiedzy z przeszłości nie jest otwieranie drzwi nieskończonej mądrości przeszłości , lecz położenie kresu nieskończonym błędom przeszłości....

bartek
piątek, 30 marca 2018, 07:05

tyle słów a treści zero...

cenzor upolityczniony
czwartek, 29 marca 2018, 17:08

Sieć ifcn i te 4radary to najsłabsze cz. systemu, bo można 5 efektorami kinetycznymi całość wyeliminować? Cieszy jazgot przeciwników systemu, bo to dowodzi słuszności jego zakupu, a obrona pplot poza tym też się powiększy. Atak z powietrza na Polskę musi być nieopłacalny. Lądowe również zapory postawiły, są metody.

Mac
piątek, 30 marca 2018, 23:40

Obrona pplot to to będzie jeśli będzie druga faza i zakupią te tanie SkyCeptory. Oby to był dobry początek a nie jednorazowy i kosztowny ruch propagandowy.

ass
piątek, 6 kwietnia 2018, 00:31

skad wiesz ze beda tanie? mamy jakies argumenty dla amerykanow zeby sprzedali nam je tanio czy nie bedziemy mieli wyjscia i bedziemy musieli kupic jak nawet nie bedzie tanio?

Oleum
czwartek, 29 marca 2018, 14:43

Ja wam sie nie moge nadziwic. Jakie ma znaczenie jakosc tego systemu, ilosc wyrzutni, rakiet, takich czy owakich radarow? Zaden system nie powstrzyma deszczu ruskich rakiet i nawaly pancernej. Militarnie nic nie wskuramy nawet jak bedzie 500 borsukow, tysiac roskow, 200 krabow, 100 homarow, , 20 baterii wisly, 50 baterii narwii i 100 f35 co i tak sie nigdy nie zisci jak wszyscy wiecie. Jedyne co moze powstrzymac ruskich to silni sojusznicy w szczegolnosci usa co zapobierze wojnie. Wlasnie zaplacilismy za ten sojusz. To sa politycznie wydane pieniadze i bardzo dobrze. Przestancie snic o potedze i zejdzcie na ziemie bo zeby byc poteznym trzeba byc madrym, umiec wspolpracowac, miec mocna gospodarke i pieniadze - my nie mamy zadnej z tych rzeczy

Hydra
czwartek, 29 marca 2018, 18:22

Wiesz, w przyrodzie też są zwierzęta, które z większymi i silniejszymi od siebie nie mają szans, a mimo to jakoś egzystują. Jeśli chodzi o gospodarkę, to fakt, ale zauważ, że w dużej części jej sukces zależy od marek globalnych. Taki samsung na przykład, robi znaczny % PKB Korei Płd. My w Polsce stawiamy raczej na małe firmy (one też są potrzebne!), tymczasem nie mamy żadnej marki o zasięgu globalnym. Mocarstwem nie będziemy to fakt, ale chodzi o to żeby być na tyle sinym aby pozwolić sobie na jak największą niezależność.

Sx
czwartek, 29 marca 2018, 14:20

Rumunia kupuje 7 jednostek ogniowych za max 3,9 mld dolarów, my za 4,75 mld $ 4 zestawy fakt ze z ibcs ale to podobno 10-15 procent kontraktu i marnym offsetem. Pytanie czy nie lepiej kupić w tej cenie 8 zestawów podobnie jak Rumunia??????

Tom
czwartek, 29 marca 2018, 16:38

Rumunia kupuje sare wersje wszystkiego. Nawet nie mają PAC-3 MSE a to dodatkowy wydatek 1,2 mld $

Sx 1
piątek, 30 marca 2018, 11:50

Nie masz pojęcia o czym piszesz , Rumunia kupuje 168 pac 3 mse i 56 pac 2 gem t, wujek google Ci wyjaśni.

Liczydło
czwartek, 29 marca 2018, 23:22

Tom poczytaj wpierw dokładnie a później się wypowiadaj. Rumuni kupują więcej za mniej. Fakt bez stacji IBCS. Reszta to kropka w kropke to samo. Ciekawoskte ci sprzedam. Kongres amerykański wycenił powstanie icbs na niespełna 300mln dol. Reszte sam policz. Icbs to nic innego jak kontener z oknem trzema biurkami pc i gaśnicą na ścianie. Fakt oprogramowanie spinajace dane z radarów. Za to zapłacimy 2mld dol.

Infernoav
piątek, 30 marca 2018, 05:22

200 pac 3 mse to cena 1,4mld dolarów za same pociski. Zamiast pouczać to sam sprawdź. PAC2 jakie kupuje Rumunia w zasadzie nie nadają się jako przeciwrakietowej. To pociski do zwalczania statków powietrznych, a w tym celu zakupimy interceptory. Poza tym IBCS to nie tylko jak to ująłeś \"kontener\", ale też kilka systemów pomocniczych ect. Rumuni zakupili system dla obrony plot nie anty rakietowej. Na ich stolice nikt nie trenował uderzenia termojądrowego. Atak pelnoskalowy nuklearny byłby Rosji nie wybaczony przez opinie publiczną. Myślisz, że Świat handlowały z najbardziej zbrodniczym narodem na Globie, który w kilka minut zabił 38 mln ludzi w tym kobiety, dzieci i starców? Patriot ma nam dać szansę obrony przed tzw deeskalacyjny uderzeniem nuklearnym, które to jest w doktrynie wojskowej Rosji. I na koniec, każdy może mowic, że nie potrzebujesz parasolki jak możesz wpaść pod wodospad, jednak przydaje się w czasie deszczu.

Sx 1
piątek, 30 marca 2018, 15:30

Rumunia kupuje zarówno pac 3 mse jak i pac 2 gem t które są typowo przeciwlotnicze znafco, tak jak w standardowej amerykańskiej baterii.

realne spojrzenie
czwartek, 29 marca 2018, 12:43

Można karmić ludzi tym że tanio czy drogo, że skuteczny a nieskuteczny. To ja proponuję przeliczyć na chleb i masło. Załóżmy że dobry chleb i dobre masło co nam daje 1,7 mld kostek masła albo 1,7 mld bochenków chleba. albo 1,7 mld kg mięsa, tudzież 6,8 mld litrów wody butelkowanej. Skoro życie Polaków jest tak cenne to trochę zaczynają tracić sens koszty uzbrojenia. Nie to że nie potrzebujemy obrony, bo potrzebujemy ale jaki z niej będzie pożytek jak zaczniemy umierać z głodu?

Ziem
czwartek, 29 marca 2018, 12:21

No super .. budują dom od dachu ! Pilice przemilcze bo nie jest warta złotówki oraz ani jednego słowa. Może chociaż przez brak forsy zrezygnują z op z kiełkami.

pey
czwartek, 29 marca 2018, 11:57

Wszytko ok tylko żeby zabezpieczyć cały kraj tzn strategiczne miejsca na terenie kraju to potrzeba nam 16 baterii Druga sprawa to dlaczego nie wynegocjowano możliwości wypożyczenia od US Army 2 baterii do momentu wprowadzenia tych nowo zakupionych do służby w WP? byłby czas na zgranie i przeszkolenie obsługi załóg do tej pory tylko okazjonalnie uczestniczyli w pokazach tych rotacyjnie przebywających zestawów ćwiczebnych. I trzecia sprawa czy w związku z zakupem nowych zestawów od producenta MON podpisał lojalkę i nie może pozyskać baterii patriot które chce jeszcze sprzedać RFN?

Maksim
czwartek, 29 marca 2018, 11:29

Osiągnięcie gotowości bojowej to przełom 2023/2024 czyli równie dobrze druga bateria może pojawić się po 2022.

wojtek
czwartek, 29 marca 2018, 10:37

Proponuję zaprzestać już rozważań na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy. Umowa została podpisana. Tak samo jak przy F16, Gazoporcie, Pendolino itd. było wiele dyskusji że można lepiej i taniej. Tak pewnie można, ale fakty są takie, że umowa jest podpisana i nic to już nie zmieni a po drugie że każdy z powyższych wniósł dla Polski wiele korzyści i z perspektywy czasu oznacza skok cywilizacyjny nie tylko w użytkowaniu, ale także w wiedzy jak planować dalsze tego typu inwestycje.

K.
czwartek, 29 marca 2018, 20:32

Problem polega na tym , że zaprzepaściliśmy dużą szansę na rozwój bo ten offset niczego nam nie daje , kupiliśmy też stare zestawy . Lepszym rozwiązaniem było otrzymanie zestawów pomostowych od Amerykanów jak to było planowane do czasu pozyskania baterii w wymaganej konfiguracji . Można to nazwać sukcesem ? Moim zdaniem nie .

Zawisza_zielony
czwartek, 29 marca 2018, 09:45

Przekręt stulecia - zupełnie pozbyliśmy się mozliwości wpływu na cene drugiego etapu, - finansujemy prace BR amerykanów i nie będziemy w dodatku mogli korzystać na poziomie przemysłowym z ich efektów, - lepiej było kupić całoś z półki a pozostałe bajery (radar którego nie ma IBCS który nie działaww pełni) w ramach pakietów modernizacyjnych które za kilka lat i tak będą dosępne dla klientów Ratheona.

Liczydło
czwartek, 29 marca 2018, 23:30

Prosto i na temat:)

Jaksar
czwartek, 29 marca 2018, 09:33

W gruncie rzeczy kupujemy cos co wogole jest niezgodne z wymogami przetargu. Dostajemy niezbyt skuteczny system bez korzysci dla naszego przemyslu zbrojeniowego z nieistniejacymi elementami za ktore o ile one beda za kilkanascie lat wprowadzone, trzeba bedzie dodatkowo zaplacic. Przypomne, ze nawet wojskowi USArmy uwazaja Patrioty za malo skuteczne. Ten zakup jest politycznym zakupem na szkode naszego kraju i dla naszej gospodarki. Patrioty nie uchronia nas przed Iskanderami chociaz by z tego powodu ze w razie ataku nie bedzie na tyle czasu by je wykorzystac dla obrony np. Warszawy przed atakiem rakietowym. Jak wczoraj w TV Defence24 w wywiadzie wspomniano system ma byc sprzezony z NATOWSKIM systemem obrony, czyli dla obrony US bazy w Niemczech zachodnich,np. lotniska w Ramstein

Janek23
czwartek, 29 marca 2018, 21:38

A jakie korzyści miałby wyciągnąć nasz przemysł, który jest na duuuzo niższym poziomie technologicznym poza zrobieniem samochodów i kontenerów, co akurat robimy do tego systemy sami.

Zawisza_zielony
czwartek, 29 marca 2018, 14:25

Nie było żadnego przetargu w tym cały pic!!!

MadMax
czwartek, 29 marca 2018, 19:12

Podziękuj Panu Siemoniakowi. Za jego czasów wybrano Patriota na zasadzie bezprzetargowej.

Davien
piątek, 30 marca 2018, 21:02

Max, włąsnie to Macierewicz zerwał kontrakt Siemioniaka tylko poto by parę miesięcy pózniej podpisac własny. PS A jaki inny system antyrakietowy i przeciwlotniczy był dostepny? S-300??

amaszci
piątek, 6 kwietnia 2018, 14:31

Davien Śming wersja 0.104 alpha był dostępny.

Janek23
czwartek, 29 marca 2018, 21:35

Jakoś Antoni rozmów nie zerwał przez dwa lata.

Dropik
czwartek, 29 marca 2018, 08:48

Oszacujmy koszt 2 etapu Wisły. Koszty pac3mse to 6 mln $ to daje nam 1300 ml$ na rakiety. Pozostała kwota (- o250 mln offset) to koszty tych 4 JO czyli koszt jednej , ze starym radarem to ok 750 do 800 mln $ ( nie wiadomo czy kupiono coś do pozostałych baterii, prawdopodobnie Ibcs tylko do tych 4, ale być może coś tam kupiono). Pozostałe 12 JO to więc 12*800 ( licząc że nowy radar będzie kosztowny) 9600 mln. Do tego 256 rakiet niskobudżetowy po 1 mln czyli skromnie to razem 10 mld $ . Do tego jeszcze nieznana kwota na polskie radary 2-3 mld zl , offset 1 mld $ czyli razem jakieś 12 mld $ po przeliczeniu na złotówki i dodaniu vatu jakieś 50 mld zł + 20 mld za pierwszą fazę. Stać nas ;)

Infernoav
piątek, 30 marca 2018, 05:29

1 faza kosztowała nas 4,75 mld $ nie 6mld $. To po pierwsze. PAC 3 mse to cena 1,4 mld dolarów. Czyli 2 wyrzutnie wraz z IBCS to cena 3,1 mld $. Odliczając IBCS same dwie wyrzutnie to cena 2,8 mld. Patrząc w ten sposób 6 kolejnych wyrzutni to około 8,5mld dolarów plus 256mln za rakiety nisko budżetowe. Cały zakup Patriotów powinien zamknąć się w 14mld dolarów - 47,6 mld PLN. Napewno nie 70mld.

Hanys
czwartek, 29 marca 2018, 08:32

Generalnie drogo... ta Rosja nas chyba zazbroi na śmierć :)

Gorol
piątek, 30 marca 2018, 11:12

Albo odwrotnie :)

Kasia
czwartek, 29 marca 2018, 08:23

Czy prawdą jest, że jedna z Baterii będzie chroniła Redzikowo? Jeśli tak, to jest przekręt 1000 lecia- za nasze pieniądze stany, kupiły sobie system Patriot.

Tomek31
czwartek, 29 marca 2018, 12:39

Redzikowo samo w sobie chroni również nas więc nie widzę problemu, w końcu to baza z rakietami. pytanie tylko czy faktycznie tak będzie, na razie nie ma co gdybać zobaczymy za 4 lata.

Smutek
czwartek, 29 marca 2018, 23:39

Redzikowo nie broni nas...... to już nawet generałowie amerykańscy głośno powiedzieli. Dlaczego ten mit dalej żyje? Polscy politycy lubia kreować sukcesy tam gdzie ich nie ma. Redzikowo broni nas przed atakiem balistycznym z bliskiego wschodu, potrzebne nam jakby Iran chciał zaatakować, a chce i to baaaaardzo.

CzytelniK
piątek, 30 marca 2018, 11:58

Smutny Panie. A od kiedy to dowództwo, generałowie jakiegoś kraju mają obowiązek podawania do publicznej wiadomości szczegółów - kto, gdzie, czym, kiedy i w jaki sposób będzie bronił czy też nie jakiegoś terenu, obszaru itp?? O jakich wyimaginowanych mitach Waść prawisz?? hę? Utocz Waść baryłkę z piwniczki i umartwiaj się dalej :) Miłego dzionka.

ludProsty
wtorek, 17 kwietnia 2018, 17:52

I OK, generałowie niech sobie trzymają własne plany obronne w tajemnicy, ale chciałbym by głowy ich poleciały, gdy wojna okaże się przegraną.

huba
piątek, 30 marca 2018, 02:47

ten mit jest tak samo bzdurny jak twierdzenie że polskie Patrioty będą bronić Redzikowa - nie wiem czy trzeba być większym ignorantem by twierdzić, że rakiety balistyczne w razie wojny polecą nad Redzikowem a nie nad Arktyką, czy by wierzyć, że Iran jest w stanie przeprowadzić atak Scudami na Redzikowo tuż przed atakiem na USA i stąd potrzebne są w tym Redzikowie Patrioty...

Mac
piątek, 30 marca 2018, 23:51

Iran posiada o wiele nowocześniejsze, własne rakiety, które potencjalnie mogą przenosić głowice atomowe. Nie myl Iranu z Irakiem.

Marick
czwartek, 29 marca 2018, 02:32

Brawo MON, brawo Błaszczak, pierwszy etap Wisły dopięty! Oby nie skończyli na laurach i już negocjowali drugi etap. Teraz uważam że HOMAR wysuwa się na priorytet i oby jak najszybciej finalizowali jego zakup. Około 90 % negatywnych komentarzy daje do myślenia tylko jedno, że \"kogoś\" bardzo boli ten zakup! Aktywność komentujących to potwierdza. To dobrze że boli ,bo MA BOLEĆ !!! Jeszcze raz gratulację dla wszystkich którzy brali udział w negocjacjach i finalizacji. Pozdrawiam

Bartek 1
czwartek, 29 marca 2018, 13:09

Ja też się cieszę... że nie wybrali S-400. Patrząc w jakim kierunku idzie polityka zagraniczna rządu, wcale bym się nie zdziwił. Oczywiście Amerykanie doliczyli nam \"domiar\" za IPN, rządy poprzedniego ministra obrony i jego politykę negocjacji. Oj, długo będziemy to spłacać.

Kajko
czwartek, 29 marca 2018, 12:23

Dokładnie tak...wzmacniamy się a to boli oponentów i tak ma być

Adam
czwartek, 29 marca 2018, 12:21

Zgadzam się w pełni z tą wypowiedzią. I jestem w szoku, że jest tu tyle negatywnych komentarzy, gdy Polska wreszcie realnie się zbroi.

Bolo
czwartek, 29 marca 2018, 11:24

Jest dokładnie tak jak piszesz. Pozdrawiam

Robert F.
czwartek, 29 marca 2018, 13:34

Te baterie nic nam nie dadzą. Jesteśmy lata świetlna za mocarstwami jeśli chodzi o uzbrojenie. Te pieniądze rząd powinien wydać na zupełnie coś innego np. na służbę zdrowia.

Anty-Che
czwartek, 29 marca 2018, 15:53

I wkrotce bylibysmy znow mocarstwem .... rosyjskim

Bolo
czwartek, 29 marca 2018, 14:50

Tak. Najlepiej wogóle się rozbroić, bo przecież nikt nam nie zagraża. Wtedy będzie dużo kasy na wszystko. He,he....

dim
środa, 28 marca 2018, 23:35

Dwa newsy, też związane z niebem. Pierwszy, że ponoć delegacja turecka dostała już ultimatum, albo F-35, albo S-400... A drugi, że Amerykanie ponoć prawie opuścili już (praktycznie) turecką bazę Incirlik, choć formalnie niczego takiego nie ogłaszali. I trzeci news, ale związany z morzem: Erdogan potwierdził właśnie, że \"[My, Turcy]... nie zamierzamy wycofwać roszczeń do Morza Egejskiego i cypryjskiej morskiej strefy ekonomicznej\".

BUBA
środa, 28 marca 2018, 23:25

Wspaniała decyzja. kupiliśmy system do którego hakerzy włamali się w 2015.

CzytelinK
piątek, 30 marca 2018, 12:10

Do Twojego laptopa Microsoft ma dostęp 24/h non stop i jak Ci się z tym żyje? Windowsy a zwłaszcza Win10 i działające w nim oprogramowania m.in. Skype którego właścicielem jest Microsoft nagrywa obraz i wszystko inne co mówisz oraz piszesz. Nie jest to tajemnicą, ponieważ ten kto się tym interesuje to od dawna wie. MS sam jakiś czas temu to przyznał i wszyscy nadal żyją szczęśliwie. Jak ktoś raz się włamał, to wiadomo w jaki sposób. Dlatego zabezpiecza się przed tym dany system w wieloraki sposób. Najczęściej przyczyną włamań do systemów (ok.90%) jest bezmyślność obsługujących a nie zły system. A na marginesie Win10 opracowany został jako wydajne narzędzie do inwigilacji.

ZZZ
piątek, 30 marca 2018, 15:29

>\"Skype którego właścicielem jest Microsoft nagrywa obraz i wszystko inne co mówisz oraz piszesz. Nie jest to tajemnicą, ponieważ ten kto się tym interesuje to od dawna wie. MS sam jakiś czas temu to przyznał i wszyscy nadal żyją szczęśliwie.\" I przepraszam, co potem z tym robi? Streamuje na serwery Microsoftu czy trzyma gdzieś na dysku? Obydwie opcje są jednakowo absurdalne.

Infernoav
piątek, 30 marca 2018, 05:32

Włamali się do Patriota. Ciekawe, podaj źródło bo jakoś wątpię być za pomocą internetu dostał się do systemów sprzętu wojskowego.

anakonda
czwartek, 29 marca 2018, 10:59

nie ma na świecie rzeczy miejsc itd do których nie można uzyskac dostępu a wszystko zamyka sie w czasie i rozbija o pieniadze ,znaczy czy ilosc poswieconego czasu i pieniedzy jest poprostu opłacalna .Ktos kto tworzy zabezpieczenia zawsze może je zmienic ( co napewno stało sie w przypadku Patriotów ) uwzględniajac słabości aktualnych zabezpieczeń ,natomiast włamywacz musi poświecic co najmniej tyle samo czasu lub wiecej na ponowne uzyskanie dostępu :) najwazniejsze aby kontrolowac sytuacje i szybko reagować !

LLL
czwartek, 29 marca 2018, 03:41

z tym ze dzieki powiedzmy pewnej transparentnosci wiem ze sie wlamali a u Rusjan czy Chinczykow nawet bys tego nie wiedzia...

huba
czwartek, 29 marca 2018, 02:29

włamali się do IBCS?

Sz
środa, 28 marca 2018, 23:13

Podpisac taka beznadziejna umowe to wstyd i hanba dla narodu Polskiego

Bolo
czwartek, 29 marca 2018, 11:27

Tak, bo Putin prawdę ci powie.

Tonyio
środa, 28 marca 2018, 22:58

Witam, pytanie dla znawców tematu nie dla laików. Może ktoś zrobić porownanie zakupów? Chodzi o zakup sytemu patriot i s 300/400 na ostatniej przestrzeni lat. Np Turcja. Ile rakiet do sytemu s300/400, jaka to jedostka ognia ile baterii i radarów, cena jeśli ktos zna. Mogą też być inne kraje. Wydaje mi się, że zakup dla WP nie odbiega ilościowo od podobnych w świecie. Proszę o rzetelne informację. Troli ze wschodu nie zapraszam do dyskusji.

Davien
piątek, 30 marca 2018, 21:09

Ogólnie S-400 w wersji rosyjskiej jest nieco lepszy jako system plot od Patriota w obecnej wersji, ale sporo ustepuje jeżeli chodzi o obrone przeciwrakietową. Z wejściem IBCS sytuacja sie zmieni.

olo
czwartek, 29 marca 2018, 12:29

S300/400 jest do zestrzeliwania samolotów pasażerskich, a Patrioty do bojowych - to tak w wielkim skrócie. Oczywiście systemy Rosyjskie przynajmniej w teorii mają niesamowite osiągi ale praktyka nie potwierdza tych możliwości co nie znaczy, że nie są wartościowe. Trudno je porównywać bo tak jak napisałem bojowo używane są głównie systemy s USA/ a S300/400 jest wielką niewiadomą.

rydwan
czwartek, 29 marca 2018, 11:04

Patrioty lataja i skutecznie eliminuja zagrożenia ,S 400 prawdopodobnie lata a czy juz cokolwiek eliminuje to nie wiadomo ale biorac pod uwage historie nowego czołgu Armata no cóż dużo szumu i czołg z kartonu -Co Tanie to drogie- znamy przydatnosc ruskiego sprzetu oraz historie jego rozwoju jak i designa który na morale działa niczym pawulon hehe powodzenia z ruskim i wynalazkami

Logik
czwartek, 29 marca 2018, 03:54

Ale co tu porównywać? S 300-400 to trochę zmodernizowana nasza Newa z rakietami o większym zasięgu. Patriot to zupełnie inny system zwłaszcza w wersji PAC 3. S 400 nie jest systemem antyrakietowym a nawet jako system przeciwlotniczy ma bardzo duże problemy żeby zestrzelić coś mniejszego od AWACSów, systemy tej klasy to już mamy obecnie i to w całkiem sporych ilościach. Nie wspominając już o tym, że żaden system Rosyjski nie był nigdy na prawdę testowany w warunkach bojowych i jedyne zestrzelenia jakie zaliczyły to było samolotów pasażerskich.

Dkdkdhdjd
środa, 28 marca 2018, 22:20

Wisła wisła a żołnierze popylają w BWP-1

oj tam
piątek, 30 marca 2018, 11:20

BWP-2 i BWP-3 to były jeszcze większe niewypały techniczne więc może nie jest tak źle ;) Obłożyć kamizelkami i coś tam wytrzyma.

Davien
piątek, 30 marca 2018, 21:10

Akurat w porównaniu z BWP-1 BWP-2/3 są znacznie lepsze, .

ryba
czwartek, 29 marca 2018, 11:05

jak nie bedzie wisły to nawet na nogach popylac nie beda bo kazde zgrupowanie zostanie rozniesione jak w iraku

Jan
czwartek, 29 marca 2018, 10:55

A Twój domowy budżet jest z gumy? Albo kupujesz nowego SUVa, albo budujesz dom, albo lecisz z całą rodziną na Seszele, albo... Jak się przez tyle lat prawie nic dobrego w wojsku nie działo, to teraz trzeba zacząć od kierunku najbardziej zapuszczonego.

Mirek
środa, 28 marca 2018, 22:19

Dlaczego nie nic o wkładzie poprzednich rządów ? Przecież oni wykonali całą prace Macior zamroził wszelkie konkretne rozmowy swoimi wymysłami i dopiero teraz podjęto jakaś decyzję fotki propagandowe oczywiście zaliczono

Analityk
czwartek, 29 marca 2018, 11:30

Tzn. jakim wkładzie? Poprzedni rząd poza wskazaniem że powinien być Patriot nie zrobił w tej sprawie NIC. Kompletnie NIC. O jakim więc wkładzie mówisz? Poza tym obecny rząd już do teraz kupił więcej sprzetu dla sił zbrojnych niż poprzednia ekipa przez 8 lat (i nie mówię tylko o Wiśle). Więc po prostu nie kłam.

huba
piątek, 30 marca 2018, 02:58

ale po co zabierasz głos jeśli nie masz nic mądrego do powiedzenia? myślisz że taki kontrakt podpisuje się tak jak zakup ostatnich i nieprodukowanych już maszyn pasażerskich dla VIP za dwukrotność ceny? poczytaj lub chociaż posłuchaj ekspertów iledziesiąt specjalistów z różnych dziedzin przez lata pracowało na ten kontrakt i wtedy zabieraj głos

rydwan
czwartek, 29 marca 2018, 11:07

widzisz PO to chciała kupić wszystko do wszystkiego wiec nie wiadomo jakie mieli zamiary wzgledem Wisly może chcieli latac na księżyc?

Jan
czwartek, 29 marca 2018, 10:58

Przecież mówili, że rozmowy toczyły się od 3 lat. A wkład Siemoniaka był taki, że za jego czasów wysłano zapytanie i otrzymano ofertę na 54 mld zł, przy czym w PMT wpisano, że Wisłę kupią za 16 mld zł.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 09:56

No tak, okazuje się, że za \"poprzednich rządów\" wszystko było gotowe, już leżało w szufladzie... Tylko akurat długopisów nie było, więc nie podpisali.

Polak Patriota
czwartek, 29 marca 2018, 14:36

A co mieli się spieszyć i na gwałt podpisywać bo PiS idzie? Przecież tu chodzi o Polskę, o jak najlepsze zabezpieczenie interesów naszego kraju. A nie walki plemienne i robienie na złość Polsce bo tamta sprawa to przez PO została przygotowana, prawda?

ZZZ
piątek, 30 marca 2018, 15:30

Argument, że \"kontrakty były gotowe\" jest po prostu idiotyczny. Skoro były gotowe, to mogli podpisać. Skoro nie podpisali, to nie były gotowe. Proste?

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 12:34

Decyzję o wyborze systemu Patriot ogłosił prezydent Komorowski. Po czym nastał Macierewicz i...przez trzy lata ogłaszał kolejne terminy realizacji kontraktu. Aż wywalili Macierewicza, nastał Błaszczak i...podpisali kontrakt. Tylko cena zmieniła się z 28 mld zł za osiem baterii na 16 mld zł za dwie baterie.

bender
czwartek, 29 marca 2018, 18:25

inflacja? ;-)

Heheszek
piątek, 30 marca 2018, 14:40

W Polsce czy w USA? :D

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 15:59

Ogłosił ii...? Swoją drogą, wtedy \"ogłosił\" 2+4 baterie, a nie 2+6 jak teraz.

Bolo
czwartek, 29 marca 2018, 14:52

Skoro ogłosił to czemu nie kupił? Bał się, czy jak?

Jaksar
czwartek, 29 marca 2018, 09:36

Bo poprzednie rzady to gorszy sort Polakow a teraz mamy zmiany \"na lepsze\"

yaro
środa, 28 marca 2018, 21:55

Innym przykładem, podważającym zdaniem \"Die Welt” niezawodność systemu Patriot, był alarm w Izraelu wywołany zwykłym ostrzałem z broni maszynowej. Wskutek błędnego alarmu doszło do odpalenia przez baterie Patriot dziesięciu rakiet bez wyznaczenia konkretnego celu – czytamy w opiniotwórczej gazecie.

Davien
piątek, 30 marca 2018, 21:14

I bardzo dobrze że system Iron Dome zareagował jak wykrył zagrożenie. A co by było jakby to zignorowali a byłyby to rzeczywiste rakiety. teraz zapewne zmienią ustawienia radaru by tak małych obiektów nie wykrywał.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 09:59

Okeeej... Tylko, że w Izraelu został aktywowany nie Patriot tylko Iron Dome, używający nie AN-MPQ-65 tylko EL/M-2084... Swoją drogą, podziwiam ten radar. Wykrył zwykłe pociski karabinowe i dał radę przeliczyć ich trajektorię.

Gucio.
czwartek, 29 marca 2018, 09:23

Gdybyś wiedział co piszesz. Jaki Patriot odpalony ? mieszasz systemy dalekiego zasięgu z systemem Iron Dome bliskiego zasięgu. Zero wiedzy a się plujesz.

aaa
czwartek, 29 marca 2018, 02:43

Izrael jest tak mały, że tam liczą się sekundy. Druga sprawa, to może być prezentacja czułości systemu. Izrael wspierany przez USA może sobie pozwolić na takie wiwaty.

TheGuru
środa, 28 marca 2018, 21:19

czy prawdą jest, że mieliśmy propozycję by z Niemcami uczestniczyć na partnerskich zasadach w tworzeniu systemu nowszej generacji ?

anakonda
czwartek, 29 marca 2018, 11:11

tak ale w kuluarach niemcy zaczeli dogadywac sie z ruskimi wzgledem Nord Stream 2 co nam juz tak na reke nie było i stanowilo realne zagrożenie na zepchniecie Polski do zascianka polityki i samodecydowania .Ja jestem za równoległa współpraca Niemiec i polski i wspieraniem swoich inicjatyw ( oczywiscie w porozumieniu z grupa wyszechradzka ) ale nie zgadzam sie na kombinacje za naszymi plecami z potencjalnym przeciwnikiem.

Hanys
czwartek, 29 marca 2018, 14:37

Trochę musisz się wzbogacić aby równolegle z Niemcami rozmawiać :)

Infernoav
piątek, 30 marca 2018, 05:45

W przypadku czołgu kolejnej generacji bez naszego udziału odmówiłabym zakupu. Polska potrzebuje więcej czołgów niż Niemcy i Francja razem. Jeśli chcą takiego klienta to niech lepiej nauczą się współpracy lub kupi się np K2 do tego czasu poprawiony u Koreanczykow.

Hanys
piątek, 30 marca 2018, 14:45

Albo Wy nauczcie się wreszcie samemu coś konstruować :) Zamiast otwierać kolejne muzea i izby pamięci :)

anakonda
piątek, 30 marca 2018, 00:29

nie mówie że nie ale trzeba też miec kogos kto nie bedzie sie slinił na niemieckie pieniadze w innym wypadku ile bys nie miał tyle przechula

Jan
czwartek, 29 marca 2018, 11:02

Hehehe z Niemcami lub kimkolwiek \"na partnerskich zasadach\".... Jak chcemy kupić, to jesteśmy zwykłym klientem. To tak, jakbyś poszedł do salonu samochodowego i \"na partnerskich zasadach wybrał sobie wyposażenie nowego auta ;-)

Logik
czwartek, 29 marca 2018, 03:57

Nie, bo Niemcy nie maja żadnego systemu nowej generacji :). Od lat próbują wdrożyć MEADS ale to jest już na starcie bardziej prymitywne technologicznie niż Patriot + IBCS i dotego ani nie działa ani nie zapowiada się żeby szybko weszło do służby gdziekolwiek a koszty wdrożenia i dokończenia projektu wciąż są nieznane :). A na razie to Niemcy zapowiedzieli modernizację swoich Patriotów.

robertpk
środa, 28 marca 2018, 21:05

miały być wyjątkowe warunki i transfer technologii na niespotykana do tej pory skalę ... .. a jest ... - co jest ..

Pioter
środa, 28 marca 2018, 20:59

Zostanie cos na okrety i smiglowce?

Dinozaur57
środa, 28 marca 2018, 20:59

Cała ta dyskusja powinna dać odpowiedź na jedno podstawowe pytanie. Czy perspektywa konfliktu zbrojnego, w tym z użyciem broni jądrowej na terenie RP jest realna ? W przypadku odpowiedzi twierdzącej rodzą się następne pytania np: Czy jesteśmy w stanie takiemu konfliktowi zapobiec w jakikolwiek sposób ? Jeśli nie, to czy jesteśmy przygotowani by takiemu zagrożeniu stawić czoło ? Jeśli nie, to czy jesteśmy w stanie samodzielnie, siłami naszego przemysłu wyprodukować system, który broniłby nas przed takim atakiem. Jeśli nie to pozostaje nam taki system kupić za granicą i wtedy dochodzimy do pytania - od kogo i jaki system ? No i znów pytania: Co jest oferowane, możliwe do kupienia ? Jaka jest jego skuteczność, czy ta skuteczność została w jakiś sposób już potwierdzona ? Ile ten system będzie nas kosztował i jakie będą skutki ekonomiczne dla kraju ? Jeśli doszliśmy do wniosku, że kupujemy to opcji tak naprawdę nie ma wiele. Są Stany Zjednoczone i System Patriot. Jest UE i rozwijany choć nigdy w pełni funkcjonalny MEADS Jest Izrael z Procą Dawida Jest Rosja i systemy S300/400 W tym miejscu trzeba sobie zadać pytanie kto będzie potencjalnym wrogiem a kto sojusznikiem ? Jakiego wparcia możemy oczekiwać od tego, który sprzeda nam taki system ? Czy będą tu (w Polsce) jego wojska ? Wiem, wielu zadawało sobie takie pytania i wielu dochodziło do skrajnie różnych wniosków, ale jeśli zagrożenie atakiem powietrznym z użyciem broni jądrowej jest choćby tylko częściowo realne to zakup sytemu antyrakietowego jest niezbędny. Nie jestem zwolennikiem trwonienia pieniędzy, ale w tym przypadku dobrze, że podjęto decyzję. Bo brak decyzji byłby jeszcze gorszy.

-CB-
środa, 28 marca 2018, 20:47

A jak tam z podatkami? Nie trzeba jeszcze do tego czasem doliczyć VATu? Bo mam wrażenie, że odpowiednie czynniki specjalnie zaniżają kwotę, podczas gdy np. w przypadku Caracali ją zawyżali, szermując kwotami razem z VATem.

dropik
środa, 28 marca 2018, 20:35

208 PAC-3MSE to jakies 1400-1500mln $ czyli jedna jednostka JO z IBCS to jakieś 775 mln . Czyli kolejne 12 JO ale z nowym radarem to minimum 800mln *12=9600mln$ +256 nowych rakiet SC po (tanio policzę) 1mln$ czyli jakieś 10mld $ + offset (przyjmijmy 10% czyli 1 mld$ ) + polskie radary (3-5mld zl ?) . I to wszystko bez uwzględnienia inflacji i innych czynników, które mogę sprawić, że będziemy w niekorzystnej sytuacji negocjacyjnej. Czyli podsumowując i dodając VAT(23%) to mamy 46 mld za 2 fazę. Ktoś jeszcze wierzy że ona będzie ?

jacek
sobota, 31 marca 2018, 00:56

2 faza tak samo będzie kosztowała 40-50 mld, jak niby, jeszcze kilka miesięcy temu, miała kosztować 1. ale nadzieje na to oczywiście mieć możesz:)

Polanski
czwartek, 29 marca 2018, 18:20

Daj spokój z tym Vat-em. Wypłynie z jednej kieszeni a wpłynie do drugiej. Jaki to koszt?

dropik
piątek, 30 marca 2018, 08:56

nie do konca. Budzet panstwa zyskuje, budzet mon traci.

jacek
sobota, 31 marca 2018, 00:45

tylko, ze budżet MON z budżetu państwa pochodzi.

dropik
środa, 4 kwietnia 2018, 13:41

budzet mon nie zostanie powiekszony o kwote watu żeby wyjśc na swoje. zostanie o tę kwotę pomniejszony.

antyDrop
czwartek, 29 marca 2018, 11:33

To przecież ty twierdziłeś że nawet pierwszej fazy nie będzie. Teraz dokładnie tak samo twierdzisz o drugiej.

dropik
czwartek, 29 marca 2018, 15:27

nic takiego nie twierdziłem. Realnie oceniałem że 2 lata od objęcia rządów przez PIS to mininum na podpisanie tej umowy. Zresztą biorąc pod uwagę termin realizacji to widać że nie było sensu sie spieszyć. Pdopisać pod pomyslnym ukonczeniu wdrożenia IBCS i kupować od razu z nowym radarem

Logik
czwartek, 29 marca 2018, 04:00

Druga faza będzie kosztowała podobnie jak ta pierwsza 15-20 mld zł, a twoje wyliczenia są bezsensowne :). Może nie uda się zmieścić w 30 mld zł za całość ale ogólnie będzie blisko.

Kozi
czwartek, 29 marca 2018, 12:11

Brakuje Ci logiki. Jak drugi etap może być wart podobnie skoro mamy kupić 3 razy tyle sprzetu i to w nowszej konfiguracji, z offsetem na tani efektor gdzie teraz tego offsetu wogole niema . Nawet jak nie kupimy wiecej drogiego PAC 3 to o tak tylko 1,2mld $. Drugi etap bedzie kosztował 3razy tyle co pierwszy i to pod warunkiem że zrezygnujemu tak jak teraz z offsetu.

dropik
czwartek, 29 marca 2018, 12:02

bo ty tak mowisz ? na czym opierasz swoją opinię ? na tym że kupiono 4 stacji IBCS do 4 JO ? Na tym że nowe radary będą tańsze niż stare, a krajowe za darmo ? I offset też będzie za darmo. Może to będzie 15 mld, ale za kolejne 2 baterie a nie za 6

Infernoav
piątek, 30 marca 2018, 05:56

2 baterie po odliczeniu PAC3mse i IBCS to zaledwie 2,8 mld dolarów. Pozostałe 6 to cena wiec8,4mld. Doliczmy Interceptory za 300 mln. Niech będzie, że 9mln.calosc więc by kosztowała 14mld $ = 46,2 mld PLN. Ludzie liczyć nie umieją. Najpierw. RedIli, że 1 faza to będzie 10mld $, potem że napewno 5,5mld$ (górna granica oferty), teraz jak i to się nie sprawdziło to bredzą, że druga faza to będzie 3 krotność tej kiedy to będzie mniej niż 2 krotność.

dropik
środa, 4 kwietnia 2018, 13:47

to tyle co wyliczyłem . tylko zapomniałeś droższych nowych radarach , o offsecie i polskich radarach, które chcemy kupić.

Rex
środa, 28 marca 2018, 20:15

Małymi kroczkami do przodu ale jednak jest jakiś postęp. Teraz czekamy na pomyślne wiadomośći w zakresie innych ważnych programów.

Olaf
środa, 28 marca 2018, 20:07

Dlaczego płacimy za wszytsko przed odbiorem? Przy F-16 było raczej odwrotnie.

tak tylko... (Michał Rakowski)
czwartek, 29 marca 2018, 00:22

Bo samoloty lądują, a rakiety tylko startują...

Viggen
środa, 28 marca 2018, 23:59

30% teraz 70% przez czas użytkowania tj.20-30 lat

olaf
czwartek, 29 marca 2018, 08:16

A będziesz tak uprzejmy i wskażesz ten fragment w tekście?

gregorx
środa, 28 marca 2018, 23:43

Bo zakup F-16 był kredytowany i za obsługę tego kredytu płaciliśmy dodatkowo całkiem spore pieniądze.

Olaf
czwartek, 29 marca 2018, 08:18

Rozumiem, że 17 mld, to weźmiemy z oszczędności?? Nie mamy tych pieniędzy i za \"kredyt\" będziemy musieli zapłacić. A płacąc z góry (nawet) w ratach, finansujemy stanom rozwój tego systemu, czyli dajemy im kredyt, ale za darmo.

gregorx
czwartek, 29 marca 2018, 14:37

Przecież nie płacimy całej kwoty z góry! Płatności będą realizowane na bieżąco przez cały okres realizacji kontraktu. Czyli przez najbliższe kilka lat.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 11:32

>\"Nie mamy tych pieniędzy i za \\\"kredyt\\\" będziemy musieli zapłacić.\" Do roku 2022 - terminu dostarczenia całości - mamy do dyspozycji na takie wydatki ponad 40 mld zł. 16 mld zł to mniej niż 40 mld.

ZZZZ
piątek, 30 marca 2018, 18:32

40 mld zł to roczny budżet MON. Jaka jego część jest przeznaczona na zakupy nowego uzbrojenia?

Danisz
środa, 28 marca 2018, 22:11

wtedy udzielono nam kredytu - to też kosztuje

Nieździwiony
środa, 28 marca 2018, 22:01

Oj Olaf czytamy co pisze a nie wymyślamy. A pisze wyraźnie, że bedziemy płacić taką samą kwotę corocznie -Również do 2022 r. mają być rozłożone płatności za pierwszą fazę Wisły. Kwoty wydawane przez MON co roku mają być mniej więcej takie same. W tym miesiącu w odpowiedzi na interpelację jednego z posłów MON poinformowało, że łączne wydatki na systemy obrony powietrznej w latach 2018-22 przewidziano na 17,1 mld zł. Czytaj też: MON: 17 mld na polską

Dinozaur57
środa, 28 marca 2018, 21:06

A jak mamy płacić jak z 5 lat przyjdzie jeszcze większa transza do zapłacenia za II etap ? Moim zdaniem dobrze, że tak jest.

Olaf
czwartek, 29 marca 2018, 08:20

Kupując mieszkanie, to płacisz 100% za etap \"dziura w ziemi\" i czekasz 5 lat na odbiór?

Dinozaur_57
czwartek, 29 marca 2018, 13:28

Ja właśnie tak kupiłem mieszkanie. 1/3 jak wykopali dziurę i zalali fundamenty, 1/3 jak stanął stan surowy, 1/3 przy odbiorze mieszkania. Na dodatek mogłem sobie zobaczyć czy wszystko idzie dobrze i czy nie wołają ode mnie pieniędzy mimo, że dany etap nie był skończony.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 11:33

W zasadzie to tak. Deweloper otrzymuje całą kwotę, a raty spłaca się bankowi.

ZZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 14:41

W zasadzie to nie :D

dropik
środa, 28 marca 2018, 20:04

no szkoda że nie podaliście ile tego wszystkiego bo mozna by porównać z pierwotnym planem , tym z górną granicą ceny na poziomie 10,9 mld $ a było: four (4) AN/MPQ-65 radar sets, four (4) engagement control stations, four (4) Radar Interface Units (RIU) modification kits, sixteen (16) M903 Launching stations adapted, eighteen (18) Launcher Integrated Network Kits (LINKs) (includes two (2) spares), two hundred and eight (208) Patriot Advanced Capabilty-3 (PAC-3) Missile Segment Enhancement (MSE) missiles, eleven (11) PAC-3 MSE test missiles, IBCS software, two (2) future operations – IBCS Engagement Operations Centers (EOCs), six (6) current operations-IBCS EOCs, six (6) engagement operations-IBCS EOCs, fifteen (15) Integrated Fire Control Network (IFCN relays, four (4) Electrical Power Plants (EPP) III, and five (5) Multifunctional Information Distribution Systems/Low Volume Terminals (MIDS/LVTs). wiadomo, że : IFCN relays miało być 15, a bedzie 12 IBCS EOCs miało byc 8(2+6), a będą 4 (nowsze ?)

Infernoav
środa, 28 marca 2018, 22:21

Pamiętajmy, że w drugiej fazie odpadną nam pociski 200 sztuk po 2 mln sztuka, odpadnie też IBCS. Jeśliby się z całością zamknąć poniżej 35mld to będzie nieźle. Jednak ten system będzie trzeba uzupełniać, Narwią, miłym zakupem byłby też system Thaad.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 10:00

PAC-3 MSE kosztują 5-6 mln USD za sztukę.

Extern
piątek, 30 marca 2018, 18:33

Cena dla Polski.

Gts
środa, 28 marca 2018, 21:33

Jakby ci podali to bys sie zorientowal ze przeplacili. Tajne, dla dobrego samopoczucia wladzy. No i z zapowiedzi ze beda w 2019 wyszla lipa, najwczesniej 2022... do tego czasu to w USA beda dzialac lasery przewodnikowe duzej mocy i bron elektromagnetyczna, a kto wie moze Putin oglosi posiadanie Gwiazdy Smierci.

Tom
środa, 28 marca 2018, 21:19

PL bateria = 2 radary + 8 lunchers. PL ma 2 baterie wiec 4 radary + 16 lunchers. Do tego 208 pociskow + 11 testowych. Do tego dochodza systemy IBCS etc. Wiec mniej wiecej polowa ceny.

LOL
środa, 28 marca 2018, 20:00

Prawda jest taka, że kupujemy system Patriot, tylko dlatego, bo amerykanie niesamowicie na nas naciskali w tej sprawie. Gdybyśmy nie byli państwem teoretycznym, i patrzyli na własny interes, to budowę obrony powietrznej zaczęli byśmy od prostszego, tańszego, i znacznie bardziej potrzebnego programu \"Narew\", który posłużył by pozyskaniu kompetencji, pozwalających na szerszą implementację offsetu właśnie z \"Wisły\"- która to powinna być realizowana na samym końcu, jako system spinający.

doprawdy?
środa, 28 marca 2018, 23:50

taaak... w w dniu ataku ROSJA rakietowymi uderzeniami precyzyjnymi zniszczyła by i NAREW(radary) i jednostki wojskowe(zgrupowania wojsk) , i mosty, i elektrownie itd itd... I na koniec było by to co MIELIŚMY JUŻ w 1939 roku... terror wywołany na zapleczu przez uderzenia NIEESKORTOWANYCH He111, DO17 plus uderzenia Ju87 na punkty obrony wojska - sparaliżował i ARMIĘ i DOWÓDZTWO i zatłoczył drogi uciekinierami... a gdybyśmy w 1936 zaczęli produkować masowo P-11c....g tak by było ich co najmniej 1000 w 1939 roku to (podobnie jak z systemem WISŁA) to MY sparaliżowalibyśmy te nieeskortowane ataki NA NASZYM ZAPLECZU niszcząc masy He111 Do17 itp... i paniki byłoby DUŻO mniej i transporty kolejowe z wojskiem docierałyby na miejsce... i dowództwa by nie patrzyły z przerażeniem w niebo... a jeden P11 kosztował mniej niż 500 tys zł (z radiostacją i w wersji upgrad\'e) -> 1000 samolotów to raptem 500 mln zł... wystarczy zobaczyć ILE wydaliśmy na obronę OPL naziemną! i to że na samą rozbudowę COP itp - wydaliśmy 2 mld(miliardy zł!) bez budżetu wojska i innych ministerstw! Teraz jest moment by inwestować to co KRYTYCZNIE POTRZEBNE - a nie w to co modne?... tańsze?... itp. Kolejną \"rzeczą\" jest kompetencja w produkcji rakiet manewrujących średniego zasięgu ziemia/ziemia - z ładunkami jądrowymi (bez tego ZAWSZE będziemy zastraszani przez Rosję) WISŁA to wstęp do zdobywania tych kompetencji - nadmierne inwestowanie w marynarkę wojenną itp to niestety kolejna droga do utraty niepodległości... (i pieknę opowieści o naszych okrętach walczących pod flagą USA dla naszych dzieci które urodzą się na EMIGRACJI - bo Polski już nie będzie)

Jaksar
czwartek, 29 marca 2018, 10:28

Jezeli \"Rosja\" uderzy na nas, to napewno nie pojedynczymi rakietami i nie pociskami ktore mozna by zestrzelic zawodnym badz co badz Patriotem. Pozatym ludzie, skaczcie z ta rusofobia, straszak Rosja potrzebny jest nawiedzonym politykom by spoleczenstwo odwracalo wzrok od prawdziwych problemow. Tak bylo zawsze,nas straszono kiedys niemieckimi rewizjonistami i bandami w amerykanskich mundurach zawalajac fotkami ofiar z Vietnamu a dzisiaj Putinem, Donbasem i Rosja. Prawda jest tak, ze te fobie zmuszaja nas do inwestycji w bezsensowne nieuzasadnione zbrojenie w Interesse obcego mocarstwa. Niemcy sa przy klarem, ze madra polityka i przemyslanymi inwestycjami lepiej jest inwestowac w gospodarke anizeli bezmyslne uzbrojenie.

Infernoav
piątek, 30 marca 2018, 06:03

Bredzisz, nie znasz doktryny Rosji jak widać. Zakłada ona deeskalacyjny atak jądrowy w celu deeskalacyjny konfliktu. Czyli mogą nam walnąć atomówka w np dywizje pancerna po to by nam szczęki opadły i byśmy się poddali. Patriot ma temu przeciwdziałać. Atak pelnoskalowy nuklearny po 1 odcialby Rosję od Europy na około 100 lat, po drugie wyrzucenie z ONZ, po trzecie głód i bieda w Rosji. Po trzecie promieniowanie rozeszło by się po Europie w tym też Rosji. Wyliczać dalej?

Koleszek
czwartek, 29 marca 2018, 13:04

Oczywiście, nigdy Rosja nic od nas nie chciała. Zawsze wpadała tylko z przyjacielską wizytą i dbając o nasze dobro...

Marcin K
czwartek, 29 marca 2018, 12:37

\"Jeśli chcesz pokoju, gotuj się do wojny\" tego uczy historia i w tej kwestii nic się nie zmieniło i nie zmieni

gregorx
środa, 28 marca 2018, 23:45

Prawda jest taka że większy priorytet ma dla nas obrona przeciwrakietowa.

Harry 2
środa, 28 marca 2018, 21:56

Nasz PATRIOT będzie obsługiwany przez Jankesów w razie \"W\". Masz co do tego wątpliwości? To stąd takie naciski.

zby79
środa, 28 marca 2018, 20:55

Przecież miało być odwrotnie. Kompetencje i technologie przekazane w programie Wisła miały posłużyć budowie własnego systemu Narew.

Lol
czwartek, 29 marca 2018, 10:36

Bo u nas wszystko jest odwrotnie niż powinno być. Oczywiście o tym, ze z budowania kompetencji za pomocą offsetu w Wiśle , nic nie wyjdzie wszyscy już wiedza Ą...

Kasia
środa, 28 marca 2018, 19:57

I to jest kontrakt 1000 lecia. Nie często się zdaza, żeby trzy strony były zadowolone: stany się cieszą, bo zarobią od groma kasy za prawie nic, pis się cieszy, bo pokaże, że kupili coś super, Rosja się cieszy, bo za mnóstwo kasy (nie starczy na inne programy zbrojeniowe) kupiliśmy coś, co im nie zagraża, ani nie obniży możliwości ataku.

RAF
środa, 28 marca 2018, 19:51

Czy ktoś może sprawdzić co jest nie tak, czy z czegoś zrezygnowano, czy nie znamy pełnej specyfikacji zakupu ? W 1 fazie miało być chyba kupione to: • 4 zestawy stacji AN/MPQ-65, • 4 stacje kontroli i kierowania ogniem systemu Patriot, • 16 wyrzutni M903. • 208 pocisków PAC-3 MSE • 4 jednostki Electrical Power Plant (EPP) III, • 5 terminali systemu MIDS-LVT, przeznaczonych do łączności z systemem Link 16. • 4 radary Interface Unit (łączących radar Patriot z siecią IFCN), • 18 zestawów Launcher Integration Network Kit (LINK) Czy jest dokładnie tak ?. W artykule jest o EPP i systemie Link i kilku innych rzeczach.

dropik
środa, 28 marca 2018, 21:25

Z pewnych rzeczy zrezygnowano . Najprawdobodobniej z 6 current operations-IBCS EOCs w zmiana dodając 2 dodatkowe future operations – IBCS Engagement Operations Centers (EOCs). W sumie 4 mniej. IFCN o 3 mniej. O reszcie nie wiadomo , ale zapewne zostały w zamówieniu. Druga cześć to może byc jakies 50mld z watem licząc

Tom
środa, 28 marca 2018, 21:21

Mniej wiecej to kupili, 4 radary, 16 M903 i 208 pociskow. Do tego inne systemy.

SLAW69
środa, 28 marca 2018, 19:47

Przy okazji podpisania umowy w PIT-Radwar zaprezentowano pasywny radar PET/PCL, a także rozwijany radar wstępnego wskazywania celów P-18PL.

Lew
środa, 28 marca 2018, 20:26

Jak mnie pamięć nie myli, to Amerykanie są bardzo zainteresowani tymi radarami, szczególnie P-18PL.

Hans Kloss
środa, 28 marca 2018, 18:18

A ten minimalny offset nie stanowi problemu? Bo przy kontrakcie na śmigłowce wielozadaniowe bardzo na niego zwracała uwagę Dobra Zmiana. I z jego powodu rozmowy zerwała.

ZZZ
środa, 28 marca 2018, 23:53

Są produkty, które muszą po prostu nadrobić offsetem i dla offsetu się je kupuje. Są też produkty, które same w sobie są potrzebne - a czasem nawet rodzimy przemysł może mieć problemy z przyjęciem offsetu.

jaan
środa, 28 marca 2018, 23:14

Po co nam śmigłowce, które nie mogły by latać, nie tylko z przyczyn technicznych. Wystarczy popatrzeć na Donbas. Ukraińcy nie mogą latać z powodu OPL Rosji.

Loa
środa, 28 marca 2018, 20:22

A Ciebie nie zainteresowało nigdy ze kupujący heli za 13 mld wymaga inwestycji w PL 10 mld? Zobacz list otwarty Airbusa. On tam podaje 1 liczbe: 370 mln za postawienie u nad fabryki. Gdzie te 10 mld? Ano oni liczyli 10 lat obrót (obrót to koszt i przychod) po 200mln. I wyszło 2 mld plus 370 mln. Na tej zasadzie to za F16 też mamy offset bo fabryka samochodów z USA ma sprzedaż. Obiecali też fabrykę produkcji helikopterów i linie montażową ale ... sami sobie następne helu mamy kupić z tej fabryki lub komuś sprzedać a i tam po części warte wielokrotnie więcej niż montaż wrócimy do Francji.

Infernoav
środa, 28 marca 2018, 20:19

Nie porównuj helikopterów, które zaprojektowano w latach 80tych i tylko przeprojektowano w 2000. Poza tym cena nie odbiega od tego co zapowiadano, a wręcz jest to dolna granica jaką zapowiadano miesiąc temu

Rex
środa, 28 marca 2018, 20:11

Gdybyśmy kupili Caracale to mielibyśmy śmigłowce transportowe/sar a o OPL moglibyśmy sobie pomarzyć kolejną dekadę. Z tego pkt. widzenia zerwanie rozmów z francuzami było bardzo dobrym krokiem.

Danisz
środa, 28 marca 2018, 22:15

Polska tylko na 500+ wydaje rocznie 27 mld zł, a Ty próbujesz wmówić ludziom, że gdybyśmy kupili Caracali za 13 mld z płatnością rozłożoną na wiele lat to nie byłoby nas stać na Patrioty? (zwłaszcza jakbyśmy je kupili za tyle co Szwecja)

Rex
czwartek, 29 marca 2018, 23:19

500+ nie ma żadnego wpływu na poziom finansowania MON (poziom jest ustalany wg. PKB) . Akurat to za poprzednich rządów MON zwrócił do budżetu MILIARDY zł bo uznał, że WP nie potrzebuje tych pieniędzy. Poza tym... dlaczego w Polsce jako jedynym kraju europy nie miało by być programu zbliżonego do 500+? w każdym innym zbliżony program istnieje

Siedzik
piątek, 30 marca 2018, 19:36

tak jak F-16 nie były finansowane z 1,95% proc. PKB tak samo i ten program można by realizować wielotorowo, zwłaszcza jeśliby offset rzeczywiście wpłynął na istotne zwiększenie zdolności polskiego przemysłu. i kto mówi, że pomoc najbiedniejszym nie jest potrzebna - należy zapytać raczej czemu stać nas na pomaganie dzieciom ludzi zamożnych (połowa tego programu!) a nie stać nas na dwa niezbędne programy zbrojeniowe

Jan
czwartek, 29 marca 2018, 11:13

Co ma wspólnego 500+ z MONem? Na Obronę mamy wydawać 2% PKB i tak się mniej więcej dzieje. 500+ to program mający zapewnić zastępowalność pokoleniową, żeby miał kto na Twoją emeryturę pracować.

bender
czwartek, 29 marca 2018, 18:19

I co, zapewnia nam 500+ odpowiednią dzietność? Nie? To może jednak nie jest to program zachęcający do reprodukcji, tylko forma kupowania głosów, taka korupcja elektoratu? Pieniądze w budżecie są jedne i jak wskazuje dotychczasowa praktyka często te z rubryczki MON trafiają do rubryczki cele bieżące i jak dotąd nigdy odwrotnie.

Rex
czwartek, 29 marca 2018, 23:23

nie zapewnia.... ale ją zwiększa i możne będzie pierwszym krokiem do osiagnięcia odpowiednich poziomów. Jakoś w każdym kraju UE zbliżony program istnieje ale chyba tylko u nas wywołuje tyle wrogości u lewackiego elektoratu.

bender
piątek, 30 marca 2018, 23:27

Czy teraz określenie lewica ma inne znaczenie niż dawniej? Dla mnie lewicą określało się ugrupowania o zacięciu prospołecznym, popierające rozdawnictwo pieniędzy. Czy teraz jest jakoś inaczej?

Danisz
piątek, 30 marca 2018, 13:50

W każdym kraju UE dzieci bogatych polityków dostają tyle samo co te żyjące poniżej progu ubóstwa? Ciekawe rzeczy piszesz...

huba
czwartek, 29 marca 2018, 16:03

a F-16 był spłacany z budżetu MON? a 2% to wydajemy razem radiowozami dla milicji i samolotami dla polityków. PS: ten program jest demograficzny tylko w hasłach (radzę poczytać o efektach przed pisaniem kolejnych postów) a w praktyce to program kupowania biednych wyborców

Dejwien
czwartek, 29 marca 2018, 19:21

No właśnie poczytaj o efektach. Jest wzrost dzietnosci. I co teraz?

Danisz
piątek, 30 marca 2018, 14:04

I teraz się dowiesz, że liczba ludności Polski zmniejszyła się w ub. roku o ok. pół tysiąca osób na skutek niżu demograficznego. I dowiesz się jeszcze, że w ciągu ostatnich 15 lat dzietność w Polsce rosła przez 7 lat a przez 8 lat malała, a program 500+ obowiązuje od 1,5 roku... I zaczniesz szukać w internecie i zorientujesz się, że bajki polityków, na które się nabrałeś są tyle samo warte co twierdzenia, że wzrost dzietności w Polsce po 1,5 roku rządów Donalda Tuska to jego zasługa (a urodziło się wtedy 27 tys. dzieci więcej niż rok wcześniej czyli prawie dwa razy więcej niż ubiegłoroczny wzrost).

dropik
środa, 28 marca 2018, 21:27

w zamian kupilismy samoloty vip za 3-4 mld zł i WOT za 1,5mld a moze i za 3mld. A smigłowce i tak nas nie ominą i to szybciej niż ci się wydaje

Infernoav
piątek, 30 marca 2018, 06:08

Śmigłowce to drogi i zbędny gadżet. W dzisiejszej wojnie nie ma ani misji ratowniczych, ani desantu z helikopterów. Czemu? Bo OPL Rosji zestrzeli helikopter zanim ten wykona zadanie. Bez zniszczenia OPL działania helikopterów są w zasadzie wyłączone. Sens mają może jeszcze helikoptery szturmowe, jednak główny ciężar Warka to czołgi, artyleria, jednostki zmechanizowane.

dropik
środa, 4 kwietnia 2018, 13:49

samoloty vip to zbędny bajer. Aż pięc lub sześc ich kupili. Na helikopterach to się nie znasz :P

Lolek
środa, 28 marca 2018, 21:23

Teraz wydajemy 20 mld zł na dwie baterie PAC-3, i o prawdziwej OPL nadal będziemy mogli tylko pomarzyć. Zresztą o wszystkim teraz będziemy mogli jedynie marzyć.

Czesio
środa, 28 marca 2018, 20:52

No to fajnnie, teraz będziemy mieli dwie baterie Patriotów, a wojsko będzie chodzić z buta, że o MW nie wspomnę. Z mojego punktu widzenia zerwanie umowy na Caracale było głupotą, nie mówiąc o stratach wizerunkowych w Europie.

tyle
czwartek, 29 marca 2018, 10:27

Jak francuski Thales sprzedawał Rosji termowizję, to Francja jakoś stratami wizerunkowymi się nie przejmowała , tylko zadowolona liczyła zarobione srebrniki.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 14:44

To Polska poniosła straty wizerunkowe a nie Francja :O Ja wiem, wstaliśmy z kolan i jesteśmy bastionem Europy ale to tylko na papierze. W rzeczywistości nikt się już z nami nie liczy. Na czele z Orbanem.

K.
środa, 28 marca 2018, 20:29

Niby dlaczego ? Poprzednicy wybrali oferty dla tych dwóch programów które miały być realizowane jednocześnie .

tak tylko... (Michał Rakowski)
środa, 28 marca 2018, 18:10

Głośny lament dochodzący ze wschodu jest dla mnie zawsze potwierdzeniem słuszności dokonanego wyboru...

obalaczmitow
środa, 28 marca 2018, 21:51

jaki lament - to tylko śmiech. Jeżeli ktokolowiek uważa że 200 rakiet OPL zrobi z kraju twierdzę to po prostu jest całkowitym ignorantem. To niewiele zmienia - jaki obszar Polski jesteś w stanie obronić - 1-2 miasta i to nie przed pełnym atakiem. Oni starych toczek mają setki jak nie tysiące. A \'głupi\" patriot nie wie czy leci toczka czy iskander, czy wabik czy prawdziwa rakieta, do tego takie wyrzutnie też są do zniszczenia - media uprawiają magię i wciskają prostemu ludowi że nagle POLSKA kupiła jakąś gwiazdę śmierci. Zobacz ile S400 wprowadza co roku Rosja , ile mają wyrzutni, pocisków itp. To co robimy to tylko napychanie kasy USA --- bo tak trzeba. Jak będziesz miał /czego nie życzę/ okazję być leczony w Polsce to przypomnij sobie wtedy te Patrioty za 20 mld i nie narzekaj, na kolejki, na złą opiekę itp. Łatwo wydaje się Państwowe pieniążki - 10 mld w tą 10 mld w tamtą - ważne aby sukces w mediach ogłosić i słupki poprawić.

jacek
sobota, 31 marca 2018, 04:53

nawet tylko 200 PAC3 MSE znacznie zmienia sytuacje, natomiast co najmniej 600 rakiet Skyceptor, już dość istotnie. CAMM ER, Stunner, czy IRIS-T SL tez chyba, jakby co, nie są zbyt drogie:) tym niemniej nie oznacza to, ze zakup zestawów Patriot był najlepsza opcją.

Lolek2
czwartek, 29 marca 2018, 07:55

Dokładnie! Zamiast zająć się problemami obywateli, nasi pilitycy wymachują szbelką. Śni im się Polska-Mocarstwo!

jacek
sobota, 31 marca 2018, 04:59

zaraz tam mocarstwo:) normalny kraj tylko; zdolny do obrony swych obywateli i innych wyzyskiwanych narodów:)

Wojtek
środa, 28 marca 2018, 18:00

A Turcy za S-400 zapłacili 2,5 mld USD http://www.defence24.pl/rosyjskie-s-400-dla-turcji-erdogan-pierwsza-rata-zaplacona

dropik
środa, 28 marca 2018, 21:29

Ruskie by nam nie sprzedały. A nawet jeśli z chyba nie wierżysz, że trafiłoby to coś z czerwoną gwiadką na kadłubie :)

Tom
środa, 28 marca 2018, 21:24

S-400 to system znacznie szerszy niz Patriot - ma wiele typow pociskow. Jak PL by byla z Rosja przyjacielsko to na pewno S-400 za 4.5B USD by byl znacznie leprzym zakupem. Ale tak nie jest.

jacek
sobota, 31 marca 2018, 05:07

\"przyjacielsko\" z Rosją , to, jak uczy historia, można być tylko wówczas, kiedy ambasador rosyjski ma więcej do powiedzenia w naszych wewnątrzustrojowych sprawach, niż nasz premier, o głównodowodzącym armią nawet nie wspominając.

Jan
czwartek, 29 marca 2018, 11:15

Przyjacielsko z Rosją? Czyli tak jak np. Białoruś?

sos
czwartek, 29 marca 2018, 10:32

Rosja jak na razie jest naszym śmiertelnym wrogiem a ty piszesz coś o przyjaźni i o kupnie od nich uzbrojenia. Może ich jeszcze zaprosić , żeby sobie u nas zrobili kilka baz wojskowych.

autor O
środa, 28 marca 2018, 17:55

pierwsza faza wisly jest braowo. teraz brac sie za narew, homara, orke i kruka.

Infernoav
środa, 28 marca 2018, 22:23

Nie zapominajmy o dronach typu Male. Co nam po artylerii kiedy nie widzimy poza horyzont.

zły porucznik
środa, 28 marca 2018, 22:01

i za drukowanie pieniędzy! bo właśnie wypstrzykaliśmy się do samego końca!! Nie będzie żadnych Homarów, Kruków czy Orek! Nie mamy kasy w zamian za OBIETNICE bo kupiliśmy przestarzały system, płacimy za OPRACOWANIE nowego systemu bez gwarancji jego opracowania. Za jego ZAKUP zapłacimy w drugim etapie.... BRAWO!!!

zły porucznik
środa, 28 marca 2018, 22:01

i za drukowanie pieniędzy! bo właśnie wypstrzykaliśmy się do samego końca!! Nie będzie żadnych Homarów, Kruków czy Orek! Nie mamy kasy w zamian za OBIETNICE bo kupilismy przestarzały system, płacimy za OPRACOWANIE nowego systemu bez gwarancji jego opracowania. Za jego ZAKUP zapłacimy w drugim etapie.... BRAWO!!!

jacek
sobota, 31 marca 2018, 05:43

rząd peowski wydawał na cele socjalne 17 mld średniorocznie w 3 ostatnich latach urzędowania. rząd pisowski w ciągu 2017 roku wydal na ten cel 72 mld, według wypowiedzi premiera, jeśli dobrze pamiętam. na zmianie rządów zaoszczędziliśmy, poprzez pogonienie sprzedawczyków i złodziei, pewnie z 40 mld zł. do tego doszedł wzrost gospodarczy, bo w kraju mniej więcej praworządnym, dużo chętniej inwestują normalni biznesmeni. a i Polacy płacą podatki chętniej, kiedy jest szansa, ze ku dobru ogólnemu idzie. naszym problemem nie jest brak chęci do pracy, innowacyjności, czy wynalazczości. naszym problemem są tzw. elity, które wszystka zrobią, aby tylko władzę w swych, powiedzmy \"riekach\" lub \"ranchach\", utrzymać.

Harry 2
środa, 28 marca 2018, 21:59

\"teraz brac sie za narew, homara, orke i kruka\" Za co chcesz kupić przy tym budżecie i totalnych brakach w armii w kwestii zakupu sprzętu podstawowego. Na inne zakupy już nie wystarczy.

dropik
środa, 28 marca 2018, 21:30

homar to dzisiaj jest spożywany na raucie w MON. A wisła pochłonie całe pieniądze które miały być na inne rzeczy.

qwas
środa, 28 marca 2018, 20:39

Tylko za co ?

cdee
środa, 28 marca 2018, 17:50

do tych co utyskuja. Jakbysmy nie sprzedali i zlikwidowali własnego przemysłu i prowadzili badania i rozwój sprzetu to mielibysmy moze troche gorszy ale i tez taniej. A tak mamy na co zapracowali balcxerek, lewandowski, bielceki i inni.

Hans Kloss
czwartek, 29 marca 2018, 00:48

Wszyscy zapracowaliśmy na nasz przemysł. Poczynając od komuny i blokady technologicznej nałożonej na blok wschodni przez Zachód. Po zwykłych Polaków, którzy woleli wieże Technicsa od rodzimej wieży z Dzierżoniowa, zwykłego Panaosonica z bazaru zamiast magnetofonu Kasprzaka, czy telewizor Sanyo od rodzimego Ametysta. Klient dokonuje wyboru, klient decyduje komu da zarobić. Klient zdecydował, że woli zagraniczne.

gregorx
środa, 28 marca 2018, 23:54

Tak, a potem zbudowalibyśmy gwiazdę śmierci. Byłaby trochę gorsza niż te znane z GW ale tańsza (polski przemysł zbrojeniowy znany jest z niskich kosztów produkcji, hehe...). Niezmiennie mnie zdumiewa naiwna wiara w moc przemysłu odziedziczonego po PRLu. PRL zbankrutował 30 lat temu ale propagandowe bajki o gospodarczym tygrysie wyrosłym w sercu Europy dzięki staraniom towarzysza Gierka wciąż mają się dobrze...

Art
czwartek, 29 marca 2018, 03:27

A to nie prawica od lat jęczy o wyprzedanym jakimś mitycznym majątku narodowym?!

bender
czwartek, 29 marca 2018, 18:10

Ale ta prawica całkiem mocno flirtowała z komunistami (PZPR), zwłaszcza z odłamem nacjonalistycznym partii. W ogóle się nie spodziewali odzyskania wolności i do dziś to odzyskanie niepodległości kontestują. Dzisiejszy obóz władzy w sferze koncepcji i marketingu politycznego to w dużej części kalka flirtu narodowców z komunistami.

gregorx
czwartek, 29 marca 2018, 14:40

Prawica? Raczej narodowa lewica...

Jan
środa, 28 marca 2018, 17:38

Jedna wyrzutnia to 12 efektorów. Licząc tradycyjnie, dla 16 wyrzutni na jedną salwę trzeba 292 pociski. My kupiliśmy 208. Czy na pewno jest czym się chwalić?

hermanaryk
czwartek, 29 marca 2018, 10:59

Salwami to możesz strzelać z katiuszy, nie z takiego systemu.

Migotka
czwartek, 29 marca 2018, 00:49

Kolejny, który nie umie liczyć: 16 wyrzutni M903 po 12 efektorów to 16x12=192 PAC-3MSE. Czyli mamy pełna jednostkę ognia dla wszystkich wyrzutni, plus 11 rakiet testowych do ćwiczeń, plus 12 rakiet bojowych do przechwyceń od czasu do czasu nieproszonych gości, gdyby chcieli prężyć muskuły i demonstracyjnie naruszać naszą przestrzeń powietrzną. Zresztą - te 11 rakiet testowych można równie dobrze wykorzystać do strącania nieproszonych gości...przy trybie \"hit-to-kill\" to i tak bez różnicy dla samolotu...nieprawdaż?

taki jeden
czwartek, 29 marca 2018, 00:02

Coś ci się chyba pomyliło. 1 bateria to 2 jednostki ogniowe, każda po 4 wyrzutnie (kontenery z rakietami). 8 baterii to 16 j.o. i 54 wyrzutnie. I dokładnie tyle rakiet wymaga 1 salwa z wszystkich wyrzutni. A w przyszłości większość rakiet w wyrzutniach stanowić będą Skyceptory, znacznie tańsze od PAC-3.

Waste
środa, 28 marca 2018, 23:24

O ile mnie kalkulator nie myli, to 12 razy 16 daje nam 192.

Infernoav
środa, 28 marca 2018, 22:27

U nas to 9 efektorów. Poza tym źle policzyles, zgodnie z Twoimi danymi jedną salwa to 192

Stary Koń
środa, 28 marca 2018, 22:17

W tradycji polskiej 12x16=192.

Małe sprostowanie
środa, 28 marca 2018, 21:44

Pewnie chochlik, ale 12 x 16 to 192. Pozostałych parę to efektory szkolne. Wygląda na to, że nie będzie potrzebny magazyn, bo wszystkie efektory mieszczą się w wyrzutniach. :). A czy jest się czym chwalić? A czy kupowaliśmy to żeby się chwalić?

Errata
środa, 28 marca 2018, 21:34

Chyba problemy z mnożeniem - 16 x 12 = 192 ale przecież mogą być wyrzutnie na 8 pocisków rownież więc nie wiem po co taki komentarz. Jest się czym chwalić bo ruskie trole już szczekają choćby tutaj a to najlepiej świadczy o tym jak nie jest im to w smak

Janusz
środa, 28 marca 2018, 20:22

Panie kolego, pomyłka. 16 x 12 = 192

tyle
środa, 28 marca 2018, 17:32

Mam nadzieję ,ze najważniejszym offsetem o którym się nie wspomina, będzie zwiększona obecność wojsk amerykańskich w Polsce a to jest najszybsze i chyba najlepsze rozwiązanie pomostowe w oczekiwaniu na kompletną obronę naszego kraju

Jaksar
czwartek, 29 marca 2018, 10:47

Miala byc w Polsce tez tarcza antyrakietowa a jak Obama zostal prezydentem przestala istniec, teraz niby cos sie na jedna wyrzutnie buduje ale z niewiadoma przyszloscia bo i polityczna przyszlosc Trumpa jest niepewna. Nie bedzie w Polsce znaczacych sil USArmy poniewaz strategicznie jest to bez sensu, gdyby nawet Rosja zaatkowala, co jest malo prawdopodobne, to tych kilkuset zolnierzy USA szybko znajdzie sie za Odra . Nikt Polski nie bedzie bronil jezeli sama sie nie obroni. Przypomne, ze z przyczyn politycznych tak Anglia i Francja w 1939 jak i Anglia i USA w 1943-44 roku nas zdradzily. Mowi sie o sojuszu a mysli o wyzysku i zarabianiu w krajach zachodnich, straszy rosja by naiwnych polaczkow naciagnac na kase. Teraz poczekajmy na kolejne podatki i pomysly dobrej zmiany bo w koncu trzeba skads te kase wziasc,od ryzyko nie wezma tylko od nas

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 16:03

Pragnę tylko przypomnieć, że może i Anglia \"zdradziła\" Polskę - ale w obliczy agresji radzieckiej.

Georealista
czwartek, 29 marca 2018, 00:53

Niekoniecznie, moim zdaniem najważniejszym bonusem na ciężkie czasy i fikanie Kremla będzie interoperacyjność z siłami USA. Poczynając od wpięcia w obronę baterii THAAD zaraz po wyładunku na lotnisku po system rozpoznania satelitarnego. O tym się nic nie mówi, a to zupełnie, ale to zupełnie zmienia skokowo i multiplikuje możliwości WP, jak i realne możliwości szybkiego wsparcia przez USA.

Wolfgang
środa, 28 marca 2018, 17:29

Czyli po trzech latach dreptania w miejscu, tzw. dobra zmiana wróciła do wiosny 2015 roku, kiedy to prezydent Komorowski ogłosił, że wybraliśmy system Patriot. Tylko cena od tego czasu wzrosła.

Analityk
czwartek, 29 marca 2018, 11:45

Tyle że poza ogłoszeniem nic nie zrobili. Cóż, cała ta ekipa robiła tylko dobry PR, a działań merytorycznych po prostu żadnych.

Nieździwiony
środa, 28 marca 2018, 22:05

Chyba się obniżyła. PO i PSL chcieli zapłacić 47 mld zł za gorsze i starsze Patryioty w dodatku już wtedy wchodziły nowsze wersje

Wolfgang
czwartek, 29 marca 2018, 07:13

28 mld zł za osiem baterii. O tym wtedy była mowa. Teraz kupujemy dwie baterie za 16 mld zł.

SLAW69
środa, 28 marca 2018, 20:11

Tyle, że ogłoszenie nie dotarło do USA.

Gts
środa, 28 marca 2018, 21:44

Nie dotarla, bo sie rzad zmienil tak jak w przypadku Caracala. Przypomnij sobie ile to dni bylo do konca i jak szybko Antek znalazl Mistrale za zlotowke.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 10:06

No znowu - okazuje się, że Siemoniak wszystko przygotował, ale długopis mu się wypisał więc poszedł do kiosku i w tym czasie mu rząd zmienili.

huba
piątek, 30 marca 2018, 03:28

z Caracali i Krabów też tak żartowałeś? czy tam też nic nie zrobiono?

K.
środa, 28 marca 2018, 20:33

Dotarło , tylko obecny rząd krzyczał , że nie mamy go podpisywać i poczekać na nich bo ten kontrakt jest do niczego i takie tam . Teraz koszty poszybowały w górę i terminy jakieś dłuższe .

SLAW69
środa, 28 marca 2018, 20:10

Tyle, że ogłoszenie nie dotarło do USA.

gazek
środa, 28 marca 2018, 17:28

To jest po prostu skandal, że offset wynosi tylko 6 % tego, co płacimy jako cenę zakupu. Warto przypomnieć, że za F-16 było to 100%. Także 100% oferowali Francuzi, w przypadku zakupu przez nas Caracali. Brawo PiS, kolejny sukces!

Infernoav
środa, 28 marca 2018, 22:29

Ok to powiedz mi jaki interes mieliby Francuzi w oddawaniu nam helikopterów za darmo, skoro offset miał być 100%? Z F-16 w zasadzie nie było offsetu.

Dinozaur57
środa, 28 marca 2018, 21:14

Nie opowiadaj głupot. Francuski offset to było 30% wartości kontraktu. Dużo więcej niż offset za Wisłę w I etapie, ale do 100%, które podajesz to dużo brakuje.

mati
środa, 28 marca 2018, 20:08

offset za F16 100% ? za Caracale 100% ? człowieku zejdź na ziemię. offset za patrioty to nie 6% a 1000% , cena za patrioty obejmuje stacjonowanie wojsk USA w Polsce. to daje nam dużo większą ochronę od tych patriotów.

patriot
czwartek, 29 marca 2018, 00:37

obecność rotacyjną ... czyli elastyczną dla USA - my ponosimy wszelkie koszty w tym oddajemy terytorium i własne życie

Q_e
środa, 28 marca 2018, 23:25

Na jaki okres to stacjonowanie niby wykupiliśmy i na jakiej podstawie daje większą ochronę niż własne siły Jak będzie wojsko potrzebne w innym miejscu (np. na obrone Izraela przed Iranem) i ta brygada zostanie przerzucona za rok na Bliski Wschód to co wtedy?

Perun
środa, 28 marca 2018, 22:16

Zanim zaczniesz do kogoś pyskować sprawdź ile wyniósł offset za F-16. 6 miliardów dolarów za kontrakt o wartości 3 miliardy. Wszystko znajdziesz na Defence 24.

Gts
środa, 28 marca 2018, 21:48

To w koncu kiedy zalatwili te wojska bo stracilem juz rachube. Na szczycie w Warszawie, na szczycie w Walii czy jako offset za Patriota, wezcie sie juz panowie pisiewicze nie osmieszajcie, bo ludzie maja dluzsza pamiec niz tydzien, miesiac czy cala wasza kadencje! Wg oficjalnych informacji obecnosc wojsk USA w Polsce zostala zatwierdzona na szczycie w Walii w lutym 2015 roku. Bez manipulacji prosze.

gnago
środa, 28 marca 2018, 20:49

No a jak jankesi mężnie walczyli w obronie Gruzji . No dziwna trochę siedzieli w koszarach pod materacami

K.
środa, 28 marca 2018, 20:38

Offset jest symboliczny , jak te 6 % . Chcesz płacić za tymczasowe , rotacyjne stacjonowanie wojsk ? Jeżeli o prawda to trzeba zadać sobie pytanie czy warto za to płacić taką cenę . Bo ine nam zapłacono na Irak i Afganistan ?

SLAW69
środa, 28 marca 2018, 17:08

Ćwierć wieku „rozmontowywano” polski przemysł zbrojeniowy (posiadający np. możliwości samodzielnej modernizacji sprzętu sowieckiej proweniencji). „Uśpiono” Loarę. W 2010 Klich zrezygnował z używanych niemieckich Patriotów. W 2012 Komorowski anonsował Tarczę Polski i… nic. Do czasu… 16.12.2015 MON kupiło 79 zestawów Poprad (polski) z dostawą 2017/18-21. 24.11.2016 MON kupiło 6 baterii Pilica (polska) z dostawą 2019-22. 20.12.2016 MON kupiło 420 mech. start. i 1300 pocisków Piorun (polski; następca Grom) z dostawą koniec 2017 (mała obsuwa, bo dopiero rusza dostawa) do 22. Czeka Hydra / Tryton. Czeka Błyskawica. Z „Wisłą” potrzebne są szybkie i konsekwentne działania w sprawie „Narwi”.

Hans Kloss
czwartek, 29 marca 2018, 00:55

Prezydent Komorowski anonsował system Patriot w 2015 roku. Po czym nastąpiła Dobra Zmiana a minister Macierewicz grzmiał z mównicy w sejmie, że decyzja została podjęta niezgodnie z prawem. I w ogóle to jest wielka afera wybór tego Patriota. Po czym przez okres swoich rządów głównie składał kolejne obietnice. Aż w końcu go pogonili. Przyszedł Błaszczak i negocjacje ruszyły. W ich wyniku wróciliśmy do punktu wyjścia z 2015 roku. Tylko cena znacznie wzrosła. Takie są fakty.

K.
środa, 28 marca 2018, 21:03

Sprawdź ile kosztowała moderka tych zabytków . Resursy rakiet w tej chwili by się kończyły . Wybrano ofertę na Wisłę w 2015 roku . AM krzyczał , żeby nie podpisywać kontraktu tylko czekać na nich . Zmarnowali dwa lata , nie będzie baterii pomostowych w 2019 roku i nie zapłacimy za całość 30 mld. zł. To kogo masz pretensje ?

Cez69
środa, 28 marca 2018, 20:32

Wszystko co MON kupiło w latach 2015-2017 było konstruowane/przygotowywane w czasie poprzednich rządów RP. Największym osiągnięciem obecnego rządu jest rezygnacja z Caracali. Co z okrętami, co z czołgami, co z bwp, co z ppk, co z samolotami? Póki co nic!

Analityk
czwartek, 29 marca 2018, 11:49

Skoro tyle przygotowywali to czemu NIC nie kupili? Ja ci odpowiem: bo to wszystko było na pokaz, a nie po to aby zwiększyć nasze bezpieczeństwo.

Hans Kloss
czwartek, 29 marca 2018, 15:13

Decyzja o wyborze systemu Patriot zapadła w 2015 roku. Potem, po zmianie władzy, praktycznie nic się w temacie nie działo. Dopiero po usunięciu z MON najlepszego ministra w historii, pana Macierewicza, sprawa ruszyła. Podpisany został kontrakt, jest drożej niż w 2015 roku. Na dodatek Błaszczak zrezygnował z wypożyczenia od USA baterii Patriot w okresie przejściowym pomiędzy podpisaniem umowy a rozpoczęciem dostaw. Generalnie szału nie ma. Zakup oczekiwany, ale jak to w przypadku PiS, dokonany na gorszych warunkach niż te które negocjowali poprzednicy.

dropik
środa, 28 marca 2018, 20:14

to były stare patrioty strzelajace pac-2 gem-t. ich modernizacja nie byłaby tania więc to czy warto było je kupić czy nie, nie jest prostą odpowiedzią

SLAW69
czwartek, 29 marca 2018, 12:38

Sprawa jest faktycznie dyskusyjna, ale... Pieniądze były i się rozeszły. Dzisiaj przesiadalibyśmy się z Patriota na Patriota. Ktoś inny je wziął i nie narzeka.

Analityk
środa, 28 marca 2018, 18:01

Takie są fakty. Niech sobie dobrze to przeczytają ci którzy mówią że \"teraz się nic nie kupuje\".

Gts
środa, 28 marca 2018, 21:59

Tyle ze piorun w docelowej wersji nie istnieje, to makieta. Zostal zakupiony prototyp i wierzymy ze kiedys wzbije sie w powietrze. Do dzis nie ma jowego seekera, a sa powazne problemy z drugim stopniem. Baterie pilica to poskiewisko za te cene ktora zaostala zaplacona i jest nawet 20x wieksza w ocenie ekspertow niz powinna co sugeruje nielegalna pomoc publoczna dla zakladu, zreszta tak samo jak w przypadku Grota. Nie grzebmy w tym Niemcy czy Francuzi tez tak robia, tyle ze ich sprzet jest znacznie lepszej klasy. Taka Pilica to moze w mizemu stanac a nie kolo np Mantisa. Takie sa fakty. Wiele ze tego polskiego sprzetu istnieje tylko jako egzemplarz prototypowy wzglednie mocno przedprodukcyjny bo nasze zaklady to srednioweczne manufaktury ktorych tempo produkcji to kilka sztuk rocznie. O ile najlepiej na tym bladym tle wyglada FB Radom o tyle znakomita wiekszosc to studnie bez dna. Nie ma nic przeciwko budowaniu polskich zdolnosci w produkcii sprzetu wojskowego, ale zdecydowanie wolalbym zeby robily to podmioty prywatne niz publiczne gdzie madrych ludzi sie gnoi i zwalnia a zostawia zwiazki i cwaniakow umiejacych ciagnac dotacje. Przykladow mamy az nadto i trzeba byc slepym zeby nie widziec takich spraw, wyatarczy golym okiem ocenic stan naszej floty, ktorej sie niestety praktycznie zeszlo.

war is coming
czwartek, 29 marca 2018, 11:01

Bo u nas liczą się kroplówki a zarządu, kierownicy nie są rozliczani z efektów od lat. Nie wiem czego się spodziewasz po zakładach które tak funkcjonują od lat, technologia została gdzie została, co lepsi fachowcy już dawno z nich uciekli. Tempo, moce produkcyjne są minimalne bo niby coś mają robić ale i tak żyją z programów, dotacji, badań z drugiej strony jaki kraj taki przemysł zbrojeniowy. W USA coś takiego byłoby nie do przyjęcia polecieliby z miejsca, u Putina zarządy za taką efektywność zwiedzałyby Syberię, w Chinach zapewne czekałaby na nich egzekucja a u nas premia, śmiać się czy płakać??

propaganda nade wszystko!
środa, 28 marca 2018, 21:48

Poprad to Grom (nawet nie Piorun!) zamontowany na samochodzie, a Pilica to Grom zamontowany na archaicznym sowieckim działku 23 mm, a Piorunów nikt na oczy nie widział choć dawno zapłacone, a termin dostawy przekroczony - także rzeczywiście jest czym się chwalić - w 2,5 roku nikt na świecie nie kupiłby więcej... Zapomniałeś tylko dodać, że hełmy z lat 60. będą odmalowywać, by ładnie się prezentowały na paradach - ten zakup jest równie istotny jak wymienione wyżej. Co tam Orka, Czapla, Miecznik, system zarządzania polem walki, projekt Tytan, śmigłowce bojowe, zwalczania okrętów podwodnych, ratunkowe, transportowe, granatniki przeciwpancerne, amunicja do czołgów, poszukiwanie następcy Su-22, drony itd. itp. - najważniejsze, że kupiliśmy archaiczny sprzęt w polskich (!) zakładach w ramach ratowania przemysłu, który podobno rozmontowywano, ale jednego przykładu nikt podać nie potrafi, już nie mówiąc o postawieniu kogokolwiek przed sądem...

mati
środa, 28 marca 2018, 20:11

według mojej wiedzy obecna banda podpisała umowy na: - modernizację czołgów Leopard 2A4 - zakup 64 samobieżnych moździerzy Rak z wozami dowodzenia - zakup 96 armatohaubuc Krab z wozami dowodzenia i amunicyjnymi - zakup 6 zestawów obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu Pilica - zakup przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun - 430 wyrzutni i 1300 rakiet - zakup 79 zestawów przeciwlotniczych bardzo krótkiego zasięgu Poprad - zakup licencji na produkcję dronów Dragonfly - zakup ok 26 tys szt. karabinków beryl - zakup 2.5 tys szt. karabinów maszynowych UKM-2000P - zakup rakiet dla naszych F16 (JASSM-ER, AMRAAM, Sidewinder) - zakup 2 małych samolotów dla VIP - Gulfstream G550 - zakup 3 średnich samolotów dla VIP - Boeing 737 - zakup 53 tys szt karabinka MSBS Grot - zakup 2 okrętów niszczycieli min Kormoran - zakup okrętu Ratownik - zakup sześciu holowników dla Polskiej Marynarki Wojennej - zakup dodatkowych 4 samolotów M-346 Master (Bielik) z opcją na 4 kolejne - zakup systemu obrony przeciwrakietowej Patriot (2 baterie, 208 pocisków PAC-3 MSE, system IBCS) - do tego utworzenie wojsk obrony terytorialnej. z punktu widzenia modernizacji naszej armii to najlepszy rząd po 89 r. takie są fakty.

bender
czwartek, 29 marca 2018, 17:45

Koledze się tak wydaje, bo MON \"dobrej zmiany\" trafił na rozpędzone programy zbrojeniowe, z których zresztą dużą część uwalił: miecznik, orka, gryf, zefir, śmiglaki, żeby wspomnieć te najbardziej medialne. Plus kontrowersyjne zmiany kadrowe, kontrowersyjne rozmieszczanie jednostek, kontrowersyjne zachowania przedstawicieli władzy. Ale fakt, że w porównaniu do poprzednika, to po pierwszych tygodniach urzędowania Minister Błaszczak wydaje się tytanem profesjonalizmu i dyskrecji.

dropik
czwartek, 29 marca 2018, 15:40

fakt podpisała to co zastała w szafie pod poprzedniach. Chyba lepszego przykładu jak Leo a4 nie mogłes podać bo to było 2 miesiące po objęcia rządów przez M.A.M. Z tego co napisałeś to jedynie groty itd oraz vip to dzieło M.A.M. reszta to zasługi poprzedników Zakup 430 piorunów to głupota. zbędne uzbrojenie bo wystarczyłoby 200-300 sztuk.

King
czwartek, 29 marca 2018, 16:36

Dropik, mówisz prawdę twierdząc że poprzednicy kupowali tylko papier do szafy. Ale nie jest prawdą że z tego powodu wszystkie zakupy to ich zasługa. Problem w tym że poza papierem, zapomnieli o długopisach do podpisywania umów i dlatego nic sensowanego nie kupili. Realnie więc, nie wzmocnili naszej obronności ani trochę.

dropik
piątek, 30 marca 2018, 09:00

nic nie rozumiesz. nie jest tak że przychodzi ekipa i zaczyna wszystko od początku. To zawsze jest kontynuacja . Jest czas zasiewów i czas zbierania plonów.

Analityk
czwartek, 29 marca 2018, 14:58

trafnie wypunktowane.

Georealista
środa, 28 marca 2018, 16:53

4,75 mld USD za 1 etap Wisły. Licząc proporcję 208 polskich PAC-3MSE do 168 rumuńskich i zakładając wyrównanie barku 56 GEM-T przez IBCS - to proporcjonalnie wg liczby efektorów PAC-3MSE powinniśmy zapłacić 4,82 mld USD. Zapłaciliśmy 70 mln USD mniej. Wg mnie - dużo sensowniej, niż Rumuni, nawet nie licząc offsetu.

dropik
środa, 28 marca 2018, 19:36

bzdura. nie same rakiety kupujemy. Samych radarów Rumuni 7, a my 4. Wyrzutni my 16 oni 28. Offset jeszcze nie jest jasne czy nie wystąpiły tam owe słynne przeliczniki i okaże się ,że 950mln to realnie 300mln zł. 56 pac-2 gem-t w żaden sposób nie można porównać z IBCS. Dodatkowo Rumunii będą mieli je lada chwila , a my za 4-5 lat

Georealista
czwartek, 29 marca 2018, 01:12

Rumuni będą je mieli lada chwila? To znaczy KIEDY dokładnie? Bo na razie brak potwierdzonych terminów dostawy nawet dla 4 pierwszych FU. My naraz będziemy mogli wystrzelić 192 PAC-3MSE, a Rumuni tylko 168 [bo zresztą więcej pocisków nie kupili - więc bez dodatkowych zakupów rakiet, to zakup 28 wyrzutni M903 jest bez sensu, bo 56 GEM-T i tak nie \"zatyka dziury\" jednostki ognia. Nasze 4 radary sektorowe wystarczają na pokrycie Kaliningradu - bo to teraz konkretna bieda strategicznego nacisku Iskanderami-M na Polskę - i na to kupujemy 1 etap Wisły [a konkretnie na atak \"deeskalacyjny\"]. I dobrze, że więcej radarów nie kupiliśmy - są nieperspektywiczne, więc albo odsprzedamy je Rumunom w II fazie Wisły, albo Szwedom - a w najgorszym przypadku będą użyte do obstawienia stałych sektorów dozoru. IBCS to 100 razy tyle, co te 56 GEM-T, bo to daje nam wejście w czasie rzeczywistym do sensorów USA, w tym zwiadu satelitarnego. I to nie tylko dla naszych Patriotów, ale i dane dla lotnictwa i wojsk operacyjnych - no i dzięki IBCS będzie pełna interoperacyjność z wojskami USA w Polsce - \"plug-and-fight\" w czasie rzeczywistym.

dropik
piątek, 30 marca 2018, 09:07

te 2 baterie nic nam nie dają. Może poza obroną balistyczną tych 1-2 obszarów o promieniu 20-40 km. Przez brak radarów 360st mogą być łatwo wymanewrowane przez pociski manewrujące. dopiero większa ilość baterii pozwala ustawienie obrony tak aby taki atak był mniej prawdopodobny. IBCS nie zastąpi większej ilość baterii bo rakiety mają ograniczony zasięg. A Rumuni mają dostać ostatnią swoją wyrzutnię w styczniu 2021

Extern
czwartek, 29 marca 2018, 12:43

Czyli kupiliśmy Patriot aby chronić wojska USA w Polsce. Pięknie, nie ma co.

Infernoav
środa, 28 marca 2018, 22:35

Tylko, że Rumuni nie dostaną nowego radaru i IBCS, a właśnie IBCS ma byc sercem naszej obrony plot.

dropik
czwartek, 29 marca 2018, 10:58

my tez nie kupujemy nowego radaru. bierzemy ten sam . dopiero w przyszłości w kolejnych bateriach mają być nowe

Szymon
czwartek, 29 marca 2018, 10:43

My też nie dostaniemy. Na razie to kupiliśmy obietnicę, że jak IBCS i nowy radar powstaną to dostaniemy. Przy czym, za nowy radar to i tak bedziemy musieli jeszcze zapłacić.

bender
czwartek, 29 marca 2018, 17:34

Podobnie było z AMV/Rosomakiem: też kupowaliśmy kota w worku i okazał się to bardzo udany kot.

Gts
środa, 28 marca 2018, 22:11

Te slepce w ogole tego nie zauwazaja. Juz teraz jest gadanie ze zwiekszylismy obronnosc, tylko jak skoro gotowosc to osiagniemy w 2023-2024 i mam nadzieje ze bez obsuwy... bo nie daj Boze sie cos skiepsci po drodze to bedzie jeszcze pozniej. Widac ile Amerykanie lapia opoznienia w roznych programach, same tankowce Boeinga to juz jest 18 miesiecy, a Kongres przewiduje ze bedzie co najmniej 24 miesiace. Do tego wprowadzenie tego u nas i moze dojsc kolejne kilkanascie, w takim przypadku to spokojnie kzona przyjac ze gotowosc tych 2 baterii to bedzie 2025r. Nie neguje samego zakupu, ale te przepychanki polityczne i kombinacje sprawiaja ze nasza obronnosc realnie wzrosnie w polowie przyszlej dekady. Tymczasem do tego czasu powinny pojawic sie tez inne programy chocby w jakims stopniu, jak chocby sama Narew,

spartakus
środa, 28 marca 2018, 16:53

Pułap rakiet PAC 3 MSE to 15 km czyli nie zapewnia nawet pełnej ochrony OPL . Samoloty latające między 15-18 km mogą czuć się bezpiecznie , bo te rakiety ich nie zestrzelą . Rakiety PAC-2 MIM-104C mają pułap 24 km ale ich nie mamy niestety.

Dinozaur57
środa, 28 marca 2018, 21:36

Jak już piszesz, to pisz uczciwie. A nie tylko to co pasuje ci do przedstawianej tezy. Jednym z założeń zdefiniowanym przy pracach rozwojowych nad PAC-3 było uzyskanie wzrostu zasięgu o co najmniej 50% i zwiększenie zwrotności w fazie przechwycenia celu. Pociski rakietowe PAC-3 MSE mają pułap skuteczny w granicach 15-20 km., i zostały wybrane jako zasadniczy środek ogniowy, systemu Patriot jak i rozwijanego od kilku lat, amerykańsko-europejskiego przeciwlotniczego systemu rakietowego MEADS.

Czesio
środa, 28 marca 2018, 20:33

Spoko, można będzie kupić od Niemców.

Arthurius
środa, 28 marca 2018, 20:19

15 km to jest pułap zwalczania celów balistycznych, dla samolotów jest inny... A jaki? Masz czas, żeby pleść androny, to poszukaj sam.

Grom
środa, 28 marca 2018, 19:43

PAC-3 jest do likwidacji rakiet, a PAC-2 do samolotów stąd różnica w pułapie. Powinniśmy mieć PAC-3 i PAC-2 by się przed wszystkim obronić.

911
środa, 28 marca 2018, 20:52

Wszyscy zapomnieli o tym że Polska zamawia rakiety AMRAAM . Ciekawe po co ?

zły
czwartek, 29 marca 2018, 10:17

AMRAAM są dla F-16

911
czwartek, 29 marca 2018, 19:43

Oczywiście że AMRAAM-Y głównie są przeznaczone dla samolotów , bo tu osiągają najlepszą skuteczność . Choć trzeba powiedzieć że są także wystrzeliwane z wyrzutni naziemnych . Rakieta ta wystrzelona z F - 16 i nakierowana początkowo przez jego niezły radar ( wystrzel i zapomnij ) , razi samoloty przeciwnika powyżej 100 km . Jest to bardzo groźna broń dla samolotów przeciwnika . Mało tego , amraamy można użyć także do zwalczania dużych pocisków rakietowych . Wniosek z tego jest taki że nie wszystkie cele powietrzne , jak pisze wielu w swoich komentarzach będzie zwalczane przez pociski z \" Wisły \" . Zdają sobie jak widać z tego sprawę , nasi decydenci w MON kupując AMRAAMY . BRAWO . Jeszcze jedna sprawa - zdaje się że jest możliwość aby właśnie te samoloty były w przyszłości \"wpięte\" w system IBCS , co by jeszcze bardziej zwiększyło skuteczność samych pocisków amraam a także całej obrony p.lotniczej i p.rakietowej .

Davien
piątek, 30 marca 2018, 21:23

AMRAAM odpalony z ziemi to zasieg maks 25km w wersji C-7, juz znacznie lepsze i tańsze byłyby do OPL pociski ESSM lub IRIS-T/SL. Także AMRAAM-ER byłby znacznie lepszy. Wszystkie zasięg 45-50km

911
czwartek, 29 marca 2018, 18:06

Dobrze , bardzo dobrze i co dalej !?

Ironia
środa, 28 marca 2018, 19:24

Spartakus skąd ty takie głupoty pleciesz o pułapie PAC-3 MSE? Akurat czytałem raport fundacji Pułaskiego \"Polskie zestawy OPL dla bazy Aegis Ashore w Redzikowie - sposób na redukcję kosztów programu „Wisła”\" - pułap jest komplementarny do zasięgu, coś za coś. Maksymalny pułap przechwycenia przez PAC-3 MSE to 36 km. Żałowanie braku PAC-2 zamiast bardziej zaawansowanych PAC-3MSE -sorry, nawet nie skomentuję.

gerald z rivi
środa, 28 marca 2018, 19:21

PAC-3 miał pułap 15 km- 20 km według danych oficjalnych, PAC-3 MSE ma większy pułap i zasięg

Willgraf
środa, 28 marca 2018, 18:35

dokładnie, ale demagogia znawców i MON trwa ..stary KRUG miał pułap 30 km i dlatego ,że miał taki zasięg trzeba było go wycofać zamiast modernizować i wciskać kity o post sowieckim ...itd... jak na razie bez silników post sowieckich rakiet z lat 60-tych amerykanie nic by nie wynieśli na orbitę

Davien
piątek, 30 marca 2018, 21:27

Chodzi ci o ten jeden prosty silnik RD-180 opracowany w 2000r?? ten co napedza najsłabszą rakietę ciężka w USA i nic więcej??

dropik
czwartek, 29 marca 2018, 11:03

Krug moze i miał te 27km ale niby jak miał w coś trafić na tej wysokości skoro sterowanie tam było arerodynamiczne.

Bartoszko
środa, 28 marca 2018, 23:56

Czy możesz napisać których post sowieckich silników używa Delta IV lub Falcon 9?

Gts
środa, 28 marca 2018, 22:19

Dobrze sie czujesz? Amerykanie mieli wiecej silnikow niz rosjanie w ogole stworzyli, ich autorskie kontrukcje wynosily na prbite wiecej statkow niz wszystkie kraje razem wziete. To ze zaprzestali ich uzywac na rzecz znacznie tanszych (praktycznie darmowych) silnikow rosyjskich to inna sprawa. No i nie wiem czy pan zauwzyl, ze postepuja prace w co najmniej 3 osobnych firmach nad co najmniej 3 nowymi silnikami rakietowymi. Nie wiem jak kzona zyc jeszcze ta ryska propaganda. Polecam zagraniczne artykuly o silnikach rskietowych i motywacjach przy okazji kasowania ich produkcji. Czasem sa prostackie i naiwne jak przy okazji kasowania np prpgramu F-22, a w tego typu sytuacjach zdolnosci technologiczne znikaja w ciagu kilku lat.

propaganda nade wszystko!
środa, 28 marca 2018, 22:00

rozumiem że firmy takie jak SpaceX, Virgin Galactic, Boeing, Orbital ATK czy Blue Origin używają sowieckich rakiet z lat 60-tych?

gerro
środa, 28 marca 2018, 17:48

pulap pac3 mse to 21km dla balistykow i p.plot

King
środa, 28 marca 2018, 16:21

Brawo!

2000
środa, 28 marca 2018, 16:17

\"W każdej z baterii będą dwie jednostki ogniowe,.....\" 2 baterii, ale sprzęt na 4 baterii. To dobrze !!! Bedziemi miec w drugei fazy (6 baterii) tez sprzęt na 12 baterii ???

kazik
środa, 28 marca 2018, 16:12

Chyba malkontentom zatkało kako. Bo nie kontestują wyrażnego awansu Polski.

dropik
czwartek, 29 marca 2018, 11:06

no zatkało bo tym jak się okazało że 2 faza to bedzie może i 50 mld zł

Mroczysław
czwartek, 29 marca 2018, 13:29

Te rachunki mogą okazać się dosyć optymistyczne, bo czytałem opinię jakiegoś specjalisty, który twierdził że II etap w może kosztować nawet 60-90 mld zł w zależności od tego, co konkretnie w nim kupimy.

Saracen
piątek, 30 marca 2018, 18:40

Chyba gen. Bieniek wspominał o kwocie 50-60 mld zł, z tym że łącznie za programy Wisła i Narew.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 16:06

300 miliardów! Kto da więcej?

???
czwartek, 29 marca 2018, 00:56

Gdzie Ty widzisz jakikolwiek awans? Ilość baterii niewystarczająca do obrony naszego terytorium i jednocześnie mniejsza niż pierwotnie zakładano, jednocześnie cena jednostkowa stosunkowo wysoka (porównaj do kontraktu rumuńskiego). Trudno wytrzymać tą nachalną propagandę, nie popartą merytoryką.

Koleszek
czwartek, 29 marca 2018, 14:23

A jaka Twoja merytoryka? Nie analizujesz faktów tylko opierasz się na jałowych spekulacjach. Zobacz ile terenu pokryje docelowa konfiguracja.

Gts
środa, 28 marca 2018, 22:25

Do czego awansu? Kiedy beda baterie? Kiedy osiagniemy zdolnosc operacyjna? Mialo byc w 2019r najpozniej, tak jak te 2 smiglowce, co jeszcze nie dolecialy z 2016r. Zejdz pan na ziemie, dobrze ze w ogole w koncu cos kupili, bo poza samolotami do ewakuacji rzadu w razie co to nic nie bylo. Zreszta te 2 baterie to starcza akurat zeby oslonic owa ewakuacje, a pozniej bedzie sie im dobrze zylo i bronilo Polski w Londynie za zloto wywiezione razem z zonami, kochankaki i rodzinami.

Czesio
środa, 28 marca 2018, 20:38

Awansu? To dopiero jego zapowiedź, do awansu jeszcze bardzo długa droga. Jak to się skończy na razie nie wiadomo, a plany już były różne , np. Gawrony, Orki, Gepardy itd. I zapewniam cię, że nikomu nic nie zatkało. Pożyjemy, zobaczymy.

BB
środa, 28 marca 2018, 16:04

Wygraliśmy! Nikt nam nie podskoczy.

Lejek
środa, 28 marca 2018, 20:39

Chyba dopiero mamy \"wygrać\", he, he.

racjus
środa, 28 marca 2018, 15:48

Na podstawie nowych decyzji można już ocenić poczynania nowego Ministra ON: Decyzja A - Rozbudowa batalionu reprezentacyjnego do pułku - czyli dalej brniemy w rozdmuchane struktury wojska i będziemy powielać patologię w wojsku, która jest. Nic się w tej materii nie zmieni. Decyzja B - a właściwie brak decyzji personalnych dotyczących wojskowych. Z jednej strony to dobrze oznacza to zażegnanie sporów i zawirowań jakich byliśmy świadkami za poprzedniego ministra. Z drugiej strony znów nic się nie zmieni w stosunku do walki z patologią w wojsku i przestarzałych koncepcji. Decyzja C i D - podpisana umowa na Mastery i Patrioty (moim osobistym zdaniem nie najlepsza delikatnie mówiąc) oznacza jednak powolną ale jednak modernizację, duża różnica w stosunku do poprzednika kiedy modernizacja wojska praktycznie stanęła. Konkluzja. Zatem jaki będzie nowy minister? Moim zdaniem nie stanowi przełomu, plasuje się gdzieś pośród innych przeciętnych ministrów jak np. Siemioniak , którzy wojsku ani bardzo nie zaszkodzili ani nie pomogli. Oznacza stagnację i powielanie patologicznych instytucji (ordynariatów, instytutów, sądów, muzeów, kościołów, kantyn, przerośniętej administracji i \"pułkownikstracji\" finansowanych z budżetu MON itp. itd.) i jednak raczkującej modernizacji. Stanowi duży postęp w stosunku do poprzedniego ministra (co widać już choćby po 2 podpisanych umowach) ale nie jest przełomowy.

Gts
środa, 28 marca 2018, 22:32

W krytyce bylem nie sprawiedliwy, bije sie w piersi, bo zapomnialem o Masterach. Nawet jesli umow w jakims punkcie jest slaba, to jednak budowa tej szkoly w oparcou o docelowa liczbe 16 masterow i chyba tyle samo Orlikow jest czyms co nalezy pochwalic, czyje to decyzje wnikac nie bede, ale dobrze ze sa kontynowane. Szkolenie naszych pilotow i mozliwosc odplatnego szkolenia pilotow NATO jest jsk najbardziej pozytwna sprawa. Do tego przydaloby sie dokupic te 3 eskadry Falconow bo bojowo praktycznie nie ma czym latac, a resursy F-16 moga skonczyc sie przedwczesnie z powodu intensywnej eksploatacji. F-35 na te chwile jest stanowczo zbyt drogi, jednak pozyskanie go po 2025 roku kiedy nasze F-16 zaczna byc parkowane w oczekiwaniu na MLU jest decyzja oczekiwana. Do tego jednak czasu nalezaloby wesprzec Jastrzebie zastepujac bezuzyteczne Su-22 i prawie bezuzyteczne Mig-29. Dlatego mowa jest o 3 eskadrach.

racjus
czwartek, 29 marca 2018, 12:07

Krytyka dotyczyła umowy na Patrioty, zakup Masterów wydaje się jak najbardziej słuszny i logiczny (przynajmniej tych 4). Co do Harpii, ciekawym rozwiązaniem byłaby integracja F-35 z bombami termo barycznymi. Moglibyśmy zagrozić bezpośrednio Kremlowi. Siła odstraszania większa niż Wisły, Homara, Orki i wszystkiego co możemy potencjalnie kupić, razem wziętego. Namiastka broni A i pokój na przynajmniej 10 lat zanim Rosjanie nie opracowali by doskonalszej OPL wykrywającej \"niewidzialne\" samoloty. Wracając jednak na ziemię, czas na wymianę SU-22 kończy się w 2023 roku i biorąc pod uwagę, czas od nabycia do osiągnięcia gotowości bojowej, decyzje powinny zapaść „niedługo” (2019-2020). Ze względu na czas i pieniądze zapewne będą rozpatrywane F-16 używane lub nowe dla jednej eskadry. Migi zostaną co najmniej do około 2030 (swoją drogą przydała by się modernizacja przynajmniej tych 16, które już zostały zmodyfikowane). Z uwagi na koszty będą silne naciski na zakup używanych. Moim zdaniem ciężko będzie znaleźć F-16 C/D w dobrym stanie. Nawet jeśli Amerykanie nam oddadzą je za darmo (co nie jest oczywiste) to remont i modernizacja do 52+ może się zwyczajnie nie opłacać. Mam nadzieję, że to się nie uda i kupią nowe. Jednak patrząc na koszty, nawet bez infrastruktury, uzbrojenia itd. to pewnie z 6 mld zł. Będzie ciężko to przełknąć. Potem, zgoda koło 2025-2030 będzie następny przetarg na 32 sztuki w zamian za migi i wtedy F-35 będzie rozpatrywany na serio z resztą czołówki jeśli będą jeszcze produkowane.

babo
środa, 28 marca 2018, 15:47

cieszy niezmiernie. teraz narew, orka, kruk. a potem druga faza wisly.

St. Chor.
środa, 28 marca 2018, 20:10

Teraz to przez kilka lat nie będzie nic. Te 20 mld wydrenują budżet na bardzo długo...

Lewandos
środa, 28 marca 2018, 18:08

Tylko za co... Przypominam, że na finansowanie F16 była spec ustawa... A ten kontrakt jest jeszcze droższy... No i prawdopodobnie przekroczyliśmy górkę cyklu koniunkturalnego...

THHADDDDD
środa, 28 marca 2018, 15:45

Za taka kasę to lepiej pogłębić Wiśle i puścić po niej barki transportowe a przed iskanderami kindzalami itp nas i tak nie obronią to hitec z czasów zimno wojennych ten program ugotuje na lata nasza modernizacje skoro Ameryka ma takie zaufanie do nas to dla czego nie sprzeda nam THHAD MIŁEGO DNIA

2zddk
środa, 28 marca 2018, 19:43

Skoro USA sprzedała THAAD takim krajom jak Arabia Saudyjska czy Katar to i z Polsce sprzedano by ten system. Problemem jest raczej to czy nas na taki system stać. A i warto zauważyć że Polska szukała systemu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego a THAAD jest systemem stricte przeciwrakietowym.

nikt
środa, 28 marca 2018, 19:14

bo nas na THAAD nie stać? We wczesnym pMT był plan jego zakupu, ale po zobaczeniu cen zrezygnowano

Analityk
środa, 28 marca 2018, 18:04

Ten system ma na obronić przed \"przypadkowo wystrzeloną atomówką w celach deeskalacyjnych\". I do tego jest wystarczający.

werro
środa, 28 marca 2018, 17:50

poczytaj co to thhad. milego dnia

racjus
środa, 28 marca 2018, 15:33

W obecnej sytuacji można pokusić się już o pewien komentarz: 1. Podpisana umowa opiewa na ponad 16 mld zł. Moim zdaniem dosyć drogo. Przypomina to kupowanie wyjątkowo drogiej posadzki do starego domu w, którym przecieka dach, ściany się sypią i nie działa hydraulika. Czyli kupujemy Patriota w najnowszej konfiguracji z PAC-3 i IBCS, podczas gdy nie mamy żadnego innego skutecznego systemu OPL systemu SHORAD i powyżej. Chyba lepiej byłoby zakupić tańszy system mniej wymagający a rozbudować Narew, która według mojej opinii jest ważniejsza (większe zagrożenie wrogiego lotnictwa niż mitycznych Iskanderów a i udział krajowego przemysłu większy). 2. Na całą OPL do 2022 wydajemy ponad 17 mld. Oznacza to ni mniej i więcej a rezygnację z Narwi jak dla mnie duży błąd. 3. Widać, że bardzo wojskowy zależy na IBCS, koncepcja fajna przyznaje ale znów przypomina to program Supply (kupowanie zaopatrzeniowca) gdy nie mamy żadnej floty bojowej. Podobnie tutaj w obecnej sytuacji IBCS zwyczajnie nie ma czym zarządzać (te 2 baterie, poradziły by sobie i bez niego). A jest to system czysto amerykański nad, którym nie mamy żadnej kontroli. Logiczniej byłoby rozwijać własne rozwiązania (mamy kilka gotowych rozwiązań, tylko dostosować), które co prawda nie zapewniłyby takich możliwości ale za to, rozwijane w całości przez polski przemył. W kolejnej fazie systemy polskie mogłyby zostać wpięte do IBCS, więc nic byśmy na tym nie stracili. 4. Powyższe, uwagi nie powinny przysłonić mimo wszystko konkluzji, że wreszcie coś w temacie OPL się dzieje a to zawsze lepsze od analiz i \"decyzji w zawieszeniu\". Na koniec drobna ocena sytuacji na przyszłość. Według większości analityków \"dokończenie\" Wisły będzie znacznie przekraczać pozostały budżet na ten cel (30 mld zł). Swoją drogą budżet został ustalony przez poprzedniego ministra, który lekko mówiąc lubił chwalić się rzeczami, które nie istniały i nie były realne. W każdym razie powyższe deklaracje wyrządziły dużą szkodę programowi Wisła. Dlaczego? Ponieważ każdy następny minister, który będzie prowadził negocjacje w sprawie Wisły będzie uważany za nieudolnego. Zwolennicy byłego już ministra \"wypomną\" mu, że kupuje 4 baterie zamiast 6 a to \"nie starczy do ochrony terytorium Polski, co innego Antoni on by umiał zadbać o obronę\" pomimo, że za pozostały budżet więcej zwyczajnie nie da się kupić. Zatem co się stanie: A. I etap będzie ostatnim i całkowicie zrezygnujemy z Narwi (oczywiście nieoficjalnie ale \"jakoś tak wyjdzie\") (najbardziej prawdopodobne) B. I etap będzie ostatnim i spróbujemy jednak włożyć wysiłek w Narew, w zamian za II etap Wisły (prawdopodobne) C. II etap zostanie podpisany ale nie w takiej ilości jak zakładana (ok. 4 baterii) aby jeszcze bardziej podlizać się amerykanom i zrezygnujemy z Narwi (prawdopodobne) D. Jakimś cudem uda nam się domknąć II etap Wisły (znacznie okrojony) i Narew (mało prawdopodobne) E. Zrealizujemy II etap Wisły i Narew jak w snach byłego ministra (ekstremalnie nie prawdopodobne)

Infernoav
środa, 28 marca 2018, 22:44

Cóż, możnaby podnieść budżet MON o 5mld i problem by zniknął, ale po co. Lepiej chwalić sie, że deficyt to zamiast 54mld tylko 26mld. I proszę, jednorazowe podniesienie deficytu o 10mld i mamy Narew. Nikt nie mówił, że bezpieczeństwo to tania rzecz.

Tom
środa, 28 marca 2018, 21:40

Do tego to jest PAC-3 - moze zwalczac samoloty ale nie jest do tego idealny. Jako zwalczanie pociskow typu Iskander tez za bardzo nie jest idealny. Zasieg jest bardzo maly - jest to system ostatniego ratunku a PL ma tylko 16. Widze ze to zostalo zrobione tak bo znacznie latwiej jest cos kupic, od razu zrobione, niz samemu cos zlepic by bylo wiecej. Pomysl o tym ze minister ma sukces, raczej wszystko sie uda + malo pracy. Inne rozwiazanie to ryzyko ze beda problemy + duzo pracy.

bender
czwartek, 29 marca 2018, 17:23

Co też za herezje kolega wypisuje? PAC-3 jest pociskiem zoptymalizowanym do obrony przeciwrakietowej. Najnowszym w rodzinie. Jeżeli kolega zna coś lepszego do strącania Iskanderów to proszę się podzielić z szerszą publicznością.

Mati
środa, 28 marca 2018, 15:14

to rozumiem że w jednej baterii znajduje się po 8 wyrzutni i po 2 radary ?

nano
środa, 28 marca 2018, 17:51

tak. ale mamy zamiar robic po drugiej fazie wisly rozne warianty z wieksza ilosci scypectorow.

Marek
środa, 28 marca 2018, 15:11

No i super:)

Przykra prawda
czwartek, 29 marca 2018, 00:59

Nie ma się z czego cieszyć, moim zdaniem. Koszt kontraktu bardzo wysoki, offset minimalny, więc korzyści dla przemysłu znikome. A jednocześnie ta ilość baterii i pocisków nie zapewni ochrony całego terytorium PL.

Kapik
środa, 28 marca 2018, 15:11

Ciekawe co te dwie baterie mają chronić? Pałac prezydencki może. Albo jakąś formacje w sile co najwyżej batalionu. Gotowość operacyjna kiedy, 2025? I przed czym mają chronić? Toplami i Scudami? Bo przed najnowszymi Iskanderami raczej nie. Chyba się komuś priorytety pomyliły.

Dinozaur57
środa, 28 marca 2018, 21:47

A skąd ty wiesz, że przed Iskanerami nie chronią. Masz dostęp do informacji niejawnych i to na poziomie ściśle tajne ?

Tom
środa, 28 marca 2018, 21:42

Tym masz swoj priorytet a oni swoj. Ty chcesz bronic PL nieba w calej PL za dobre $$$. Oni maja jako priorytet pokazac sukces bez ryzyka przegranej by dalej byc na stolku. Wedlug mnie ich priorytet Patriot PAC-3 to w 100% wykonany.

jejko
środa, 28 marca 2018, 17:52

przed iskanderami przede wszystkim, potem balistyki i manewrujace :)

Marek1
środa, 28 marca 2018, 21:30

jejko - 1. BRAK potwierdzonej zdolności zwalczania rakiet balistycznych klasy Iskander-M i K przez system Patriot i rakiety PAC-3MSE. 2. Bardzo ograniczona zdolności syst. Patriot do zwalczania rakiet manewrujących, zwłaszcza na ich najniższym pułapie przelotowym(ca 50m). Pora się douczyć Panie optymista ... Ps. Bardzo bym chciał, żebyś miał rację, ale NIE MASZ.

bender
czwartek, 29 marca 2018, 17:13

Zazwyczaj się zgadzam się z opiniami Kolegi, ale tym razem muszę się dopytać gdzie też Kolega widział pocisk Kalibr w locie na 50 m? Bo chyba nie tam, gdzie został bojowo użyty (po wystrzeleniu górka jakieś 800 m potem lot na 300-400 metrach). PAC-3 MSE powinien dawać radę balistycznemu efektorowi od Iskandera.

grzegorz
środa, 28 marca 2018, 15:10

Czy dobrze rozumiem, że ten sprzęt za gigantyczne jak na Polskę pieniądze będzie chronił tylko Warszawę a nie całe terytorium Polski? Bardziej wierzę, w posiadanie broni odstraszającej agresora: wersja minimum pociski manewrujące na okrętach podwodnych w wersji maksimum głowice jądrowe. Nie możemy czegoś kupić od Izraela albo Korei??? Co z tego że Warszawę ochronią jak bez problemu zniszczą Gdańsk, Szczecin, Poznań, Wrocław czy Kraków???

mkk
środa, 28 marca 2018, 19:29

2 baterie = 4 jednostki ogniowe = 12 wyrzutni = 144 rakiety gotowe do użycia (zabezpieczenie obszaru ok. 150 tys. km2) 8 baterii = 16 jednostek ogniowych = 48 wyrzutni = 528 rakiet gotowych do użycia (zabezpieczenie obszaru ok. 550 tys. km2) Pow. polski to 312 tys. km2

taki jeden
czwartek, 29 marca 2018, 00:35

2 baterie = 4 j.o. = 16 wyrzutni = 16 rakiet do jednoczesnej salwy. 8 baterii to x 4. Swego czasu było wyliczone przez specjalistów amerykańskich, że do skutecznej obrony samej Warszawy wskazane są 4 baterie, a bezwzględne minimum to 2 (ze znacznie mniejszą efektywnością), więc coś nie tak z twoimi wyliczeniami.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 16:09

Proszę o nazwiska tych \"specjalistów amerykańskich\".

dropik
środa, 28 marca 2018, 21:47

nieprawda. PAC-3 mają mały zasięg plot. max 70, moze 100km ale przed takim zagrożeniem liczymy tylko obszark który ogarnia radar strefowy czyli maksymalnie 150 stopni , a poza tym radary JO pokrywają częsciowo obszar swojego rozpoznania - tak muszą działąć żeby przeciwnik nie zaszedł ich od tyłu. Także 4 JO ochronią maksymalnie 50-60 tys km2, a realnie pewnie 30-40 tys km2.

Marek1
środa, 28 marca 2018, 21:34

mkk - SKĄD bierzesz te kompletnie irracjonalne \"przeliczniki\" ?!?!? Sen miałeś, czy szwagier tak mówił ? ;))) Ps. 2 baterie to 4 fire unit, ale dla nas to łącznie 16 pojazdów startowych(wyrzutnie).

K.
środa, 28 marca 2018, 20:52

Wiesz jaki zasięg mają te radary i rakiety ? Bez obrazy ale z tego co czytam to nie masz pojęcia . Osiem baterii 360 nie pokryje Polski a na biedę duże miasta , dwie baterię sektorowe nie wystarczą na Warszawę

mkk
czwartek, 29 marca 2018, 11:14

Obszar 1000 km 2 = kwadrat o boku ok. 30 km i przekątnej 43 km. A jak sami panowie wspomnieli zasięg 1 rakiety to max 70, moze 100km, czyli 1 rakieta pokrywa więcej niż 1000 km2. Stąd 144 rakiety pokrywają teoretycznie obszar ok. 150 tys. km2.

Mroczysław
czwartek, 29 marca 2018, 13:53

A ty masz rozsiane te 144 rakiety na 144 wyrzutniach po jednej rakiecie każda? I przed czym w takim wypadku by chroniły? Przed jedną rakietą lub samolotem - a właściwie to przed pół samolotu/rakiety bo na każdy cel trzeba wystrzelić przynajmniej 2 rakiety PAC-3. Ręcę opadają jak się czyta takie wyliczenia.

Lewandos
środa, 28 marca 2018, 18:14

Wydaje się, że w 1 kolejności będą niszczyć gazoport, Petrochemię, Puławy... + zakłady zbrojeniowe

racjus
środa, 28 marca 2018, 23:48

Nie sądzę, wszystko to im może się przydać.

chehłacz
środa, 28 marca 2018, 20:24

Raczej obstawiam ośrodek wypoczynkowy w Redzikowie

Observer
środa, 28 marca 2018, 15:00

Realizacja Wisly to ogrmna wartosc dodana dla polskiej armii ale to dopiero poczatek wzmocnien dalej potrzeba SkyCeptora dla Narwi i to bedzie nstepny plus 1 a lacznie plus 2 dla polskie OP i to sie liczy wiec teaz pora na Kruka bo ten tak kosztowny juz nie bedzie. Brawo!!!

Mroczysław
czwartek, 29 marca 2018, 13:54

A gdzie jest ten SkyCeptor przypomnij mi... a, już wiem - w planach.

Marek1
środa, 28 marca 2018, 15:01

Po kolejnej porcji komunałów i truizmów dla elektoratu napiszę JEDNO - w ciągu następnej dekady polscy podatnicy zapłacą NIE mniej niż 60-70 mld PLN tylko za realizację programu Wisła. SKĄD wezmą nasze \"elity polityczne\" pieniądze na INNE( wg. mnie nawet ważniejsze) programy modernizacyjne dla WP ?? Ano tego NIE wie NIKT, a więc prawdopodobnie zostaną one albo zatrzymane, albo przynajmniej poważnie ograniczone. Że będzie miało to katastrofalne skutki dla potencjału bojowego WP w przyszłości jest całkowicie oczywiste, ale jak widać NIE budzi to żadnego niepokoju wśród polityków \"jedynie słusznej partii\". Dlaczego? Ano dlatego, że jest to temat totalnie nieznany jej elektoratowi i prawdę mówiąc niestety obojętny, bo media pompują im do głów nieustająco papkę propagandową z cyklu - \"silni, zwarci, gotowi i NIE oddamy nawet guzika\". Niestety, jakie skutki miało w przeszłości takie oszukiwanie obywateli co do REALNYCH zdolności własnej armii w stos. do potencjalnej skali zagrożenia, pokazał 1939r. Wtedy też rządzący politycy aż do marca 39r twierdzili, że przed 1943r NIE ma mowy o jakimkolwiek konflikcie militarnym u polskich granic, a Polska ma potężnych sojuszników. Ps. Pytanie dla ministra MON - jeśli w 2022r mamy odebrać 2 baterie w obecnym standardzie PDB-8(IBCS jeszcze nie będzie), to skąd taka wielka różnica w cenie w stos. do np. kontraktu rumuńskiego ? Sam fakt zakupu większej ilości rakiet PAC-3 MSE tego NIE tłumaczy ...

Mroczysław
czwartek, 29 marca 2018, 13:55

Są wyliczenia o 60-90 mld nawet.

Troll i to wredny
środa, 28 marca 2018, 14:54

Wytłumaczcie prostemu człowiekowi o co w tej opowieści chodzi. Wg. anglojęzycznej Wikipedii Rosja dysponuje 1765 głowicami A rozmieszczonymi i o ile dobrze zrozumiałem 2700 głowicami w rezerwie ,plus 2510 głowicami oczekującymi na demontaż. Dane na styczeń 2017 r. Fightglobal szacuje ros. lotnictwo bojowe na 3547 samolotów w tym - o ile dobrze zrozumiałem- 72% zdolnych do działań bojowych. Dane za 2017 r. Śmigłowce bojowe 574 szt. O helikopterach wsparcia nie ma sensu pisać, bo wszystko co produkuje Rosja musi być zdolne do działań wojskowych nawet jeśli tylko opryskuje pola kołchozów...Artyleria rakietowa 1352 wyrzutnie. Naziemne, powietrzne ,nawodne i podwodne wyrzutnie pocisków samosterujących i podwodne, nawodne i lądowe wyrzutnie pocisków balistycznych teatru działań policzcie sobie sami (wliczając w to pociski przeciw okrętowe zdolne do rażenia celów lądowych)...a teraz policzcie ile te wyrzutnie mogą odpalić w jednej salwie i....ewentualnie: kim, czym i jak będziecie dowodzić 20 minut później. Teraz z drugiej strony - mamy kilka dużych aglomeracji i blisko 50 dużych miast...kogo mają bronić te wyrzutnie ?! Jeśli amerykańska agentura wpływu będzie w tym tempie wyprowadzać pieniądze z Polski, to albo zjecie z głodu własne dzieci, albo rozhuśta system, a wtedy ją wyhuśtają jak bombki na choinkach (tak przynajmniej uczy historia). Najpierw Amerykanie kazali oddać Rosji 700 kg wzbogaconego uranu, później każą kupić u siebie bezużyteczny militarnie złom za 130 mld zł ,a na koniec nasze kundle poproszą o wprowadzenie obcej broni atomowej i obcych wojsk...a gawiedź się na to nabiera.

racjus
środa, 28 marca 2018, 23:42

Raczej miasta mogą być ostrzeliwane w wyniku działań przed progiem wojny, żeby zastraszyć ludność cywilną. Zauważ, że Polska jest członkiem NATO więc taka niby wojna jak na Ukrainie odpada, bo nawet jeśli nie zostanie oficjalnie uruchomiony art. 5 to przynajmniej duże dostawy sprzętu na co Rosja pozwolić sobie nie może. Zatem jak wybuchnie wojna potrwa ok. tydzień a wtedy nikt nie będzie tracił cennych Iskanderów na ostrzeliwanie Bydgoszczy (bo i po co?) celem będą jak wspominał komentujący poniżej sztaby, lotniska.

propaganda nade wszystko!
środa, 28 marca 2018, 19:50

Zakładanie, że dojdzie do totalnej wojny na całkowite zniszczenie drugiej strony między wyłącznie dwoma państwami - Polską i Rosją to nonsens, i z tego też powodu głupotą jest porównywać całkowitą ilość sprzętu wojskowego obu państw. Po drugie zakładanie, że dojdzie do użycia broni atomowej jest również głupotą, bo mamy tu do czynienia z dwoma stronami (FR i NATO) które taką bronią dysponują i od dziesiątków lat wiadomo, że jeśli jedna strona jej użyje, to spotka się to z adekwatną odpowiedzią drugiej strony czytaj: nie da się takiej wojny wygrać, więc nikt jej nie rozpocznie. Po trzecie przedstawione przez Ciebie liczby również stanowią pewien rodzaj manipulacji, bo np. z 3,5 tys. samolotów tylko ok dwustu stanowi realną siłę bojową (czyli są to maszyny bojowe 4 generacji) a reszta nadaje się tylko do lotów pokazowych nad Morzem Północnym, bombardowania cywilów w Syrii tudzież transportowania ciał gdy Rosjanie wpadną na pomysł atakowania pozycji amerykańskich. Te dwie setki nowoczesnych maszyn to oczywiście 4 razy więcej niż ma Polska, ale nie zapominaj że samych tylko Eurofighterów Typhoon jest w Europie pół tysiąca, więc nawet bez Amerykanów Rosja nie byłaby w stanie wywalczyć panowania w powietrzu. Po czwarte OPL nie broni miast, tylko zgrupowania wojsk i centra dowodzenia, bo bez ich pokonania nie da się opanować żadnego terytorium, nawet jeśli będą się one zachowywać zupełnie biernie. Po piąte o jedzenie własnych dzieci martw się u siebie, bo ten (kolejny już) kontrakt stulecia to nie jest nawet tyle, ile Polska wydaje każdego roku na 500+ Można mieć wiele zastrzeżeń do naszej gospodarki, ale nie wzruszył nią ani kryzys finansowy, ani sankcje, ani żadne zawieruchy polityczne od ponad 20 już lat - właśnie dlatego, że nie jest ona tak zacofana i zależna wyłącznie od eksportu ropy i gazu jak rosyjska. Po szóste w końcu rosyjscy żołnierze nigdzie nie byli zapraszani, a gdzie dotarli tam bieda, korupcja i bezprawie. Wystarczy spojrzeć na to jak zmieniła się Europa zachodnia, Korea Płd czy Japonia broniona przez wojska Amerykańskie, a jak się potoczyły losy krajów i narodów okupowanych przez sowietów - naprawdę Cię dziwi, że wojny świat jest gotów wydawać ogromne pieniądze by już nigdy nie znaleźć się po waszej stronie żelaznej kurtyny?

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 00:23

Muszę sprostować. Maszyn 4 generacji Rosja ma ok. 1200 sztuk, włącznie z tymi trzymanymi w rezerwie. Przy czym rzeczywiście ok. 200 setki z nich to maszyny jakkolwiek przystające do współczesnego pola walki - reszta podzieliłaby los serbskich czy irackich MiGów.

huba
piątek, 30 marca 2018, 04:06

prawdopodobnie chodziło jej/mu o tzw. generację 4+ lub 4,5

Tom
środa, 28 marca 2018, 21:57

Bez przesady z tymi tylko 200 4th gen. Rosja ma samych Su-34/ 35S prawie 200(!) Do tego kontrakt podpisany na 250 wiecej. Rosja kazdego roku dostaje okolo 70 nowych samolotow i 70 helikopterow. Oczywiscie PL by mocniejszego uderzenia nie wytrzymala - EU by miala problem calym lotnictwem odeprzec atak Rosji. Ale tu nie chodzi o to - tu chodzi ze PL dzisiaj ma nikle szanse take Su-35 zestrzelic a w 2025 bedzie miala dosc dobre (z Pac-2 SkyCeptor). Rosja ma wedlog wikipedia okolo 1150 samolotow 4th gen fighter/ multi-role/ strike (mniej na 1szej lini).

huba
piątek, 30 marca 2018, 04:04

no właśnie do tych Su-34 i Su-35 należy doliczyć ze 30 szt. MiG-35 i to by było na tyle, bo twierdzenie że samolot bez odpornego na nawet proste zakłócenia radaru albo bez fly-by-wire może konkurować z F-16 czy EF-2000 to obraza rozumu. a nowych samolotów to oni kupują kilka, reszta to modernizowane Su-27 a to jednak różnica czy latasz na F-16A MLU czy na F-16V Co sie zaś tyczy zestrzelenia Su-35 to nasze efki mają na to naprawdę spore szanse i są znacznie groźniejsze niż Patrioty, chodzi tylko o to by miały gdzie wylądować...

dim
środa, 28 marca 2018, 19:18

Ależ to wystarczy, że Rosjanie wyciągną z magazynów swoje stare tanki, wszystkim nadadzą makietami wygląd zbliżony do obecnych, obsadzą je załogami po 50-tce i wykonają \"atak saturacyjny\". A pomiędzy tym sprzętem tylko co 10 nowoczesny pojazd, by nie wiadomo było do którego tanka celować. I już samo to wystarczy, by przejechali przez Polskę, przez nikogo nie zatrzymani, przy tym potencjalne straty w nowoczesnym sprzęcie zmniejszając o 90%. A w Polsce nie będzie ani tylu ppk, a już tym bardziej nie na danym odcinku granic.

ZZZ
czwartek, 29 marca 2018, 00:25

Ale nie wyciągną. Ile razy mam powtarzać, że sami Rosjanie oceniają, że 75% czołgów z ich rezerwy potrzebuje co najmniej półrocznego remontu, żeby mieć jakąkolwiek wartość bojową?

propaganda nade wszystko!
środa, 28 marca 2018, 22:06

I właśnie dlatego wygrali w Afranistanie, Czeczenii, a teraz wygrywają w Donbasie. Jak ktokolwiek od czasów II wojny światowej może pisać takie bzdury zapominając o lotnictwie to ja doprawdy nie wiem...

Koleszek
czwartek, 29 marca 2018, 15:10

Kiedy wygrali w Afganistanie?

Hunter
środa, 28 marca 2018, 21:01

My możemy zrobić to samo

Atutator
środa, 28 marca 2018, 14:40

No to super•!

lew
środa, 28 marca 2018, 14:37

Jakoś to dziwnie - offset na Caracale był 100-100 (14,5 mld zł koszt zakupu śmigłowców i 14,5 mld zł przekazane Polskim zakładom w ramach transferu pakietu offsetowego) i było to dla Polski niekorzystne, teraz offset jest jak 100-2 (17 mld zł za Patrioty i 700 mln zł transferu offsetowego) i jest dobrze??? teraz na wprost widać, że pretekst do zerwania kontraktu na Caracale był \"wymyślony politycznie\".

King
środa, 28 marca 2018, 18:08

Offset na karaczany nie był 100-100, bo: 1. były przeliczniki, 2. Francuzi wycofali się z wcześniejszych medialnych zapowiedzi offsetu na takim poziomie.

Junger
czwartek, 29 marca 2018, 01:02

Wg strony francuskiej Polska zerwała rozmowy w momencie gdy wartość offsetu dorównywała wartości kontraktu. Dobra Zmiana w czasie kampanii wyborczej obiecywała zerwanie tych negocjacji i słowa dotrzymała.

propaganda nade wszystko!
środa, 28 marca 2018, 22:10

No to jeszcze dodaj ile realnie procent wartości kontraktu miał wynieść offset, bo nawet uwzględniając to o czym piszesz wynosił on ponad 50% wartości kontraktu na Caracale, a jak by nie liczyć to znacznie więcej niż niecałe 6% jakie dostaniemy od Amerykanów przy tym kontrakcie

Razparuk
środa, 28 marca 2018, 14:37

II faza to pewnie z 7-8mld $...ciekawe jak to się skończy

klon
środa, 28 marca 2018, 14:37

Czy to nie miało być 30 mld zł za całość? Na razie płacimy 16 mld za 1/4

LOL
środa, 28 marca 2018, 20:13

16 mld NETTO. Dolicz VAT przepompowywany z MONu do budżetu centralnego.

Junger
środa, 28 marca 2018, 14:30

16 mld zł za dwie baterie, trochę drogo.

miv
środa, 28 marca 2018, 18:26

A przypadkiem nie jest to 16,1 mld + VAT

prawieanonim
środa, 28 marca 2018, 22:14

Od kiedy to VAT jest wliczany do transakcji międzynarodowych? VAT to wewnętrzny podatek.

miv
czwartek, 29 marca 2018, 12:05

Owszem wewnętrzny podatek, ale te 16,1 mld + VAT wyda MON. Jeżeli coś kupujesz to Twój budżet uszczupla się o kwotę bez VAT czy +VAT. Potraktuj budżet MON jak swój własny a nie państwowy.

yaro
czwartek, 29 marca 2018, 10:26

Skoro był wliczany do zakupu Caracali to czemu nie może być wliczany do zakupu Patriotów?

tyle
środa, 28 marca 2018, 14:29

Na największych polskojęzycznych portalach, da się zaobserwować niesamowicie dużą ilość hejtu , którym próbuje się zdyskredytować ten zakup. Tematyka wojskowa wśród przeciętnych czytelników tych portali, normalne nie wzbudza większego zainteresowania. Teraz od kilku dni ,panuje tam istny szał. Bardzo znamienne.

dim
środa, 28 marca 2018, 19:21

@tyle - no to podaj raczej argumenty merytoryczne za tym potwornie drogim zakupem i cóż on zmieni na korzyść, przy braku pozostałych, samych tylko tych najbardziej pilnych ? Po pierwsze miała być polska produkcja OPL, czyż nie tak ? A to jednak nie ztego zakupu.

King
środa, 28 marca 2018, 18:09

Rosja wykłada na to spore środki. Ale kto bogatemu zabroni :-D

ppor
środa, 28 marca 2018, 14:26

2 baterie czyli 4 jednostki wyrzutni - koszt 17 mld zł.To jest pierwszy etap. Mają zgodę od kongresu na zakup 16 wyrzutni. Czyli za całość zapłacą 68 mld zł. Nie pomyliłem sie w kalkulacji? Bo na onecie piszą że umowa na Patrioty podpisana ale nie podają ceny za 16 wyrzutni.

Mateusz
środa, 28 marca 2018, 19:43

Pomyliłeś się. Nie kupujemy samych wyrzutni więc nie możesz w ten sposób liczyć

bryxx
środa, 28 marca 2018, 14:26

Jedni wycofują inni kupują.

zeus89
środa, 28 marca 2018, 14:24

Skończcie już biadolić. Nie dogodzi wam. Jedynym argumentem, który stoi przeciwko temu kontraktowi jest czas. Jeśli go braknie to może być problem. Natomiast jeśli czas pozwoli prawdopodobnie będziemy mieć najlepiej zintegrowaną i najlepszą obronę przeciwlotniczą w Europie.

zeus89
czwartek, 29 marca 2018, 11:05

@Marek1. No tak bo mogliśmy wziąć byle jaki złom by tylko zapchać dziurę, który już dziś byłby przestarzały ale za to szybciej dostarczony. Nie dogodzi. To w jakim kierunku poszliśmy tak naprawdę polską armię w rankingu podniesie o kilka oczek w górę. To co zawsze było bolączką polskich sił zbrojnych to była integracja, a ten system, który będzie u nas wprowadzany praktycznie pomoże na połączenie wszystkich rodzajów sił. Zresztą o czym ja mówię. Was i tak nie przekona nikt. Wy po prostu to hejtujecie bo tak. Tylko, że hejtowalibyście każdą decyzję.

Marek1
środa, 28 marca 2018, 20:03

zeus - taka kalkulację dot. czasu to można ryzykować przy decyzji, czy kupić na raty nowy TV, a nie coś, co w przypadku nawet niewielkich \"obsuw\" ZARŻNIE polski budżet na wiele lat.

dim
środa, 28 marca 2018, 19:24

@zeus89 - wątpliwości czy i kiedy będziemy coś mieć do tej integracji ? Nikt, nigdy rzeczowo nie wyjaśniał czemu w miejscu stoi, czy raczej nie istnieje ani nie jest tworzona ta cała reszta OPL ?

bender
czwartek, 29 marca 2018, 16:52

Stare chińskie przysłowie mówi, że \"nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku\". Cieszy początek zalepiania największej dziury w systemie obronnym RP.

aptekarz
środa, 28 marca 2018, 14:22

Obawiam się, że Wisła wyczerpie wszystkie pieniądze na obronę przeciwlotniczą. Na Narew nie będzie już pieniędzy, a to dzięki niej masa substancji majątkowej i wojska i ludność cywilna mają być chronione.

Tomek
środa, 28 marca 2018, 14:21

W 2022 mamy 16 wyrzutni zaladowanych na jedną salwę. Jak mawiają lepszy rydz niż nic, ale ciekaw jestem realnego wpływy na ochronę krytycznych miejsc. Bo to coś jak Łosie w II WŚ

zeus89
czwartek, 29 marca 2018, 10:59

Ehhh. Tylko, że w fazie drugiej też będziemy kupować kolejne rakiety. Mamy też produkować rakiety.

Mroczysław
czwartek, 29 marca 2018, 14:21

A jakie to rakiety mamy produkować? Tylko proszę bez propagandy bez pokrycia tylko twarde dane poparte stosownym kontraktem.

Sprawdzam
środa, 28 marca 2018, 22:45

Bo Patriot to taka Katiusza jest, salwami strzela.

mkk
środa, 28 marca 2018, 19:30

jedna salwa z 16 wyrzutni po 12 rakiet każda to 144 rakiety!

K.
środa, 28 marca 2018, 20:46

No to na drugą salwę nie wystarczy

mkk
czwartek, 29 marca 2018, 11:16

Niestety nie, ale i tak te 144 (w ośmiu bateriach 528 rakiet) to jednak sporo...

K.
czwartek, 29 marca 2018, 17:16

Zastanawiam się o czym Ty piszesz . Zakupili 208 rakiet MSE na osiem baterii (jeżeli będzie drugi etap , jeżeli nie to na dwie) . Reszta to będą pociski nisko kosztowe których jeszcze nie kupiono . Teraz rozumiesz ?

Danisz
środa, 28 marca 2018, 14:19

I teraz tak: w porównaniu ze Szwedami kupujemy tyle samo starych radarów sektorowych (4) i tyle samo nowoczesnych radarów dookólnych (0) tyle samo pocisków PAC-3 MSE (200) i gotowość operacyjna również ma być osiągnięta w podobnym czasie (2024-25); różnica jest taka, że my mamy mieć 4 wyrzutnie M903 więcej, system IBCS do którego przez przynajmniej najbliższe 4-6 lat nic innego nie będziemy mogli podłączyć tak samo jak Szwedzi do swoich Patriotów, oraz offset za 0,27 mld $ - Szwedzi tego nie mają, ale w zamian za to kupili 100 pocisków GEM-T do zwalczania celów innych niż balistyczne. I teraz pytanie: za co zapłaciliśmy 1,5 mld $ więcej? Prawie 5,5 mld złotych za to, że za kilka lat (być może) zgodzą się sprzedać nam za grube miliardy coś więcej?

Tom
środa, 28 marca 2018, 22:02

Za Pac-3 pociski - sa znacznie drozsze i nie wiadomo po co one PL. Przeciez Rosja nie bedzie chyba z muzeum starych balistycznich pociskow wystrzeliwac tylko Iskandery a te sa zrobione by nie dac sie Patriotom (sa szybsze, manewroja i maja inny profil lotu - nie balistyczny).

bender
czwartek, 29 marca 2018, 16:48

Odpowiadam już na kolejny Twój post i odnoszę nieodparte wrażenie, że nie masz najmniejszego pojęcia o czym piszesz. Teza, że wyrzutnia pocisków balistycznych nie strzela pociskami balistycznymi jest bardzo śmiała, żeby nie rzec ryzykowna :-D Fakt, Rosjanie niby mają też pociski cruise do Iskandera, ale te są poddźwiękowe, więc o wiele wolniejsze od balistycznych. PAC-3 MSE strąca oba typy spokojnie, ale do pocisków typu cruise wystarczy tańszy przyszły efektor.

Smutek
środa, 28 marca 2018, 21:27

Uważam, że masz racje. Faktycznie coś więcej jest schowane w tej cenie. Rotacyjne stacjonowanie wojsk? Ciekawe ile my zarobiliśmy na naszych żołnierzach w Iraku. Jacy politycy takie bilanse handlowe....

Lew
środa, 28 marca 2018, 21:03

Chociażby nie będziemy musieli prosić Amerykanów o serwis sprzętu, bo sami będziemy mogli to zrobić. Już tyle było artykułów na D24 o offsecie za Patriota, że sam możesz sobie resztę doczytać. Szwedzi i Rumuni kupili sprzęt z półki z żadnymi korzyściami dla przemysłu czy serwisu w kraju.

huba
piątek, 30 marca 2018, 03:39

o serwis czego nie będziemy musieli prosić? działek 30 mm czy Jelczy? bo jeśli chodzi o rakiety to oczywiście że będziemy!

niki
środa, 28 marca 2018, 14:01

I teraz żaden inny duży program modernizacji nie ruszy bo cała kasa pójdzie na spłaty tych dwóch skromnych baterii Patriot. Okręty podwodne (Orka) już odłożono na półkę. Wojsko zrezygnowało z zakupu 200 tarnowskich granatników RGP-40. Nas po prostu nie stać aby wydawać 5 mld usd na 2 baterie Patriot skoro nasze wojska jeżdzą starymi bwp, i Starami.

andrzej.wesoly
środa, 28 marca 2018, 19:32

Ty naprawdę uważasz, że rezygnacja z zakupu 200 szt. granatników za \"drobne pieniądze\" ma jakiś związek z zakupem systemu antyrakietowego za 16 mld zł?

K.
środa, 28 marca 2018, 20:45

Te granatniki pewnie dostaną ale reszta dużych programów zostanie odłożona

Zirytowany
środa, 28 marca 2018, 14:00

\"Umowa z Raytheon Company dotyczy 31 zobowiązań offsetowych wycenionych na 224 mln zł, które pozwolą pozyskać zdolności w zakresie dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS...\" Czyli instrukcja obsługi IBCS będzie w formie offsetu,orły negocjacji...

Danisz
środa, 28 marca 2018, 13:59

\"Liczymy na to, że baterie będą dostarczone w roku 2019\" - zaznaczył szef MON Antoni Macierewicz pod koniec października 2017. Jednym słowem kolejna dotrzymana obietnica i kolejny wielki sukces...

Jan
środa, 28 marca 2018, 13:58

Nareszcie. Pierwszy krok zrobiony. Najbardziej mnie cieszy IBCS, bo to perspektywiczny system, do którego będą na pewno włączane nowe efektory i sensory. Brawo!

dim
środa, 28 marca 2018, 19:27

@jan - czyżby to właśnie Pan miał jakieś dane o owych \"nowych efektorach\". Co uszło naszej uwadze ? Jaka krajowa produkcja, czego, w ilości ilu tysięcy sztuk i na kiedy ? Zanim ów IBCS zdąży się nieźle postarzeć, jak obecne F-16, nim dostały pociski ?

Willgraf
środa, 28 marca 2018, 13:55

Gdzie te 64 lub 48 wyrzutni i krzykacze z dyskusji jesiennych na defence24 ???

huba
piątek, 30 marca 2018, 03:41

i gdzie te orły które twierdziły że negocjowana wartość kontraktu dotyczy obu faz?

Tomek31
środa, 28 marca 2018, 19:26

Teraz będzie 2 baterie czyli 16 wyrzutni a na każdej od 8 do 16 kontenerów z rakietami. A pozostałe 6 baterii czyli 48 wyrzutni w następnej fazie, w czym problem?

Vincold
środa, 28 marca 2018, 17:45

Skoro 2 baterie to 16 wyrzutni, to 8 baterii daje (16*4) = 64 wyrzutnie.

Cube
środa, 28 marca 2018, 13:55

Za tą kasę można byłoby wystawić trzy dywizje pancerne. Z WOT-em na pancerzach powstrzymalibyśmy rosyjską nawałę.

Grom
środa, 28 marca 2018, 19:48

Taa i może jeszcze rozwalą atomówki?

Radek
środa, 28 marca 2018, 13:55

1) Czy dwie baterie wystarczą do obrony powierzchni Warszawy? 2) Ile trwa załadunek kolejnych rakiet po odpaleniu salwy? Czy jest niebezpieczeństwo że w razie ataku rakietowego zdążymy odpalić tylko pierwszą?

mkk
środa, 28 marca 2018, 19:31

2 baterie zabezpieczają obszar ok. 150 tys. km2, czyli pół Polski.

Tom
środa, 28 marca 2018, 22:06

3.14*(20*20) * 16 = okolo 20 tys km 3.14*(25*25) * 16 = okolo 30 tys km Wiec jesli jest zasieg 25km to okolo 1/10 PL - jesli beda rownomiernie dane. Wiec PL potrzeboje znacznie, znacznie wiecej.

mkk
czwartek, 29 marca 2018, 11:21

- 8 baterii - 16 jednostek ogniowych (2 jednostki ogniowe w każdej baterii) - 48 wyrzutni (każda jednostka ogniowa składa się z radaru i trzech wyrzutni) - 48 = 16 wyrzutni po 12 PAC3MSE + 32 wyrzutnie po 12 SkyCeptor - 528 rakiet gotowych do użycia = 144 rakiet PAC3MSE + 384 rakiety SkyCeptor - 8 baterii z PAC3MSE/SkyCeptor zabezpieczy obszar 500 000 km2 (pow. Polski 312 679 km2), zakładając RADAR DOOKÓLNY. 1 rakiera - zasieg 70km, a 1000km2 = 30x30km, przekątna 43km. Stąd 500 rakiet wystarcza teoretycznie na ponad 500 tys. km2

Mroczysław
czwartek, 29 marca 2018, 14:25

Tak, tak... i każda rakieta na osobnej wyrzutni umieszczona w innej lokalizacji. Ręce opadają.

K.
środa, 28 marca 2018, 20:44

Sprawdź sobie zasięg tych radarów i pocisków , nie pokryją dobrze Warszawy

Kamen
środa, 28 marca 2018, 17:23

a kto powiedzial ze Warszawa będzie objęta ochroną?

starszy oborowy
środa, 28 marca 2018, 13:53

Nareszcie, a wiecznie niezadowolone panienki na wydaniu będą mogły sobie ponarzekać.

Brajan
środa, 28 marca 2018, 13:32

Władimir zwija się ze śmiechu, że Polska na taki zabytek (brak mobilności, sektorowy i to wąski kąt ostrzału itp.) wydaje grubo ponad 2 mld $ za baterię.

Rex
środa, 28 marca 2018, 20:13

a jednocześnie najlepszy i najbardziej skuteczny system jaki istnieje. Takie S-xxx to jeszcze nic poza strzelaniem testowym nie trafiły :)

Patriot
środa, 28 marca 2018, 17:25

Napewno korki od szampana tam strzelają. Znowu będą musieli doinwestować lotnictwo, zmodernizować Iskandery i kalibry, wzmocnić jednostki walki elektronicznej.. same sukcesy... Kasy mają jak lodu więc takie 2 baterie wygenerują im koszty podobne więc na Kremlu pełen sukces. Do tej chwili Polska nie miała możliwości zwalczania np rakiet taktycznych a teraz ma, brawo.

Tom
środa, 28 marca 2018, 22:09

Nie ma bo system dopiero w 2022. Pociski super drogie i tylko 208. Pociski nie sa za dobre do walki z samolotami / dronami. Zakres obrony to max 1/10 PL - ralny kilka obiektow. Obrona przeciwko Iskanderom nie gwarantowana. Obrona przed Kaliber raczej nie ma. Leprze to niz nic ale droga bardzo daleka by ktos w Moskwie sie przestraszyl.

Polanski
czwartek, 29 marca 2018, 21:04

Obrona przed Kalibrem jest łatwiejsza niż się wydaje. Warunek. IBCS. Wykrycie przez dowolny sensor, prowadzenie od jednego do drugiego sensora przygotowanie efektora do działania i bum. Nawet Piorunem. Tylko trzeba wiedzieć gdzie to ustrojstwo w danym momencie jest. Na to pozwala IBCS. Szereg sensorów nie połączonych w sieć nie będzie skutecznych.

bender
czwartek, 29 marca 2018, 16:30

Koledze się wszystko pokićkało. Kalibr to dość łatwy do wykrycia poddźwiękowy pocisk manewrujący. Stosunkowo łatwy cel dla OPL, żadna trudność dla systemu Patriot. Na tutejszym forum snuto nawet rozważania jak to sieć posterunków wyposażonych w Gromy/Pioruny mogłaby strącać Kalibry. Trudniejszym celem jest balistyczny Iskander. To właśnie na niego kupiliśmy te 200+ PAC-3 MSE.

bubu64
środa, 28 marca 2018, 17:13

Wasze S- ileś tam, są lepsze ileś tam razy:)

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama