USA gotowe sprzedać HIMARSy Tajwanowi

23 października 2020, 07:32
1024px-North_Carolina_National_Guard_(27963447056)
Sgt. 1st Class Robert Jordan/North Carolina National Guard

Departament Stanu USA wydał decyzję zatwierdzającą potencjalną sprzedaż wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych M142 HIMARS wraz z pakietem wsparcia dla Tajwanu w ramach programu Foreign Military Sales (FMS) za maksymalną kwotę ok. 436,1 mln USD.

Zgoda została wydana po uzyskaniu wymaganej certyfikacji Agencji Współpracy w zakresie Bezpieczeństwa Obronnego. Tajpejskie przedstawicielstwo gospodarcze i kulturalne (TECRO) w USA zwróciło się wcześniej z prośbą o umożliwienie zakupu: 11 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych M142 HIMARS (HIght Mobility Artillery Rocket Systems), 11 wozów transportowo-załadowczych M1084A2 FMTV RSV wraz z przyczepami M1095 oraz 2 wozów ewakuacji technicznej M1089A2.

Dodatkowo pozyskane ma być także: 64 pocisków balistycznych bardzo krótkiego zasięgu MGM-140 ATACMS (Army TACtical Missile System), 54 zestawy szkolnych rakiet M28A2 LCRRPR (Low Cost Reduced Range Practice Rocket Pods), 2 podwójne systemy łączności AN/NRC-92E wraz z 7 naziemnymi stacjami bazowymi, elementy kierowania ogniem, 15 systemów łączności AN/VRC-90E oraz czę­ści zamienne, pakiet szkolenia oraz zabezpieczenie logistyczne.

Głównym wykonawcą i beneficjentem tej umowy jest Lockheed Martin Missile and Fire Control z siedzibą w Grand Prairie w stanie Teksas w USA. Ewentualna umowa offsetowa zostanie ustalona w drodze negocjacji pomiędzy zamawiającym a wykonawcą.

M142 HIMARS to amerykańska samobieżna, wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet na podwoziu kołowym zaprojektowana w latach 90 i wdrożona do służby na początku XXI wieku przez koncern Lockheed Martin na potrzeby US Army. Znajduje się na uzbrojeniu US Army, US Marine Corps i US National Guard, a także został zakupiony przez sześć innych państw, w tym: Jordanię, Polskę, Rumunie, Singapur i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jego pozyskaniem są zainteresowane państwa takie jak: Kanada, Katar czy Filipiny. Tajwan będzie siódmym, najnowszym odbiorcom eksportowym.

Systemy te obecnie używają pocisków rakietowych klasy ziemia-ziemia M30 Guided MLRS (GMLRS) o zasięgu ponad 70 km, M31 Guided Unitary MLRS (GMLRS-U) o zasięgu ponad 70 km oraz MGM-140 ATACMS (Army Tactical Missile System) o zasięgu — w zależności od wersji — od 128 do ponad 300 km. Z tego powodu M142 HIMARS jest kompatybilny ze swoim gąsienicowym odpowiednikiem - M270A1 MLRS. Obecnie trwają prace nad pociskami do HIMARS-a o znacznie większym zasięgu opracowywanych w ramach programu PrSM (Precision Strike Missile). Będzie to ponad 500 km, dzięki wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z układu INF (Intermediate-range Nuclear Forces).

Obecnie na uzbrojeniu tajwańskich wojsk lądowych obok licznych i różnorodnych holowanych i samobieżnych lufowych systemów artyleryjskich znajduje się tylko jeden rakietowy odpowiednik. Systemem tym jest rodzima wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa Thunderbolt-2000 (RT/LT-2000), która może być uzbrojona w trzy różne moduły wyrzutni: MK15 kal. 118 mm (w układzie 3 × 20 o zasięgu 15 km), MK30 kal. 180 mm (w układzie 3 × 9 o zasięgu 30 km) i MK45 kal. 227 mm (w układzie 2 × 6 o zasięgu 45 km). Wprowadzenie do służby liniowej systemów HIMARS pozwoli na uzupełnienie obecnego potencjału artylerii rakietowej w postaci 43 egzemplarzy systemów Thunderbolt-2000.

image
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
ito
sobota, 24 października 2020, 09:36

Dziadostwo gospodarcze jest takie, że USA jest gotowe sprzedać wszystko każdemu. I fioła dostają kiedy ktoś kupi coś u konkurencji.

zdzisiek
sobota, 24 października 2020, 00:40

Rozumiem, że rakiety do ostrzału celów naziemnych w kontynentalnych Chinach są Tajwanowi niezbędne do potrzeb czysto defensywnych ;)

Adr
sobota, 24 października 2020, 22:22

Najlepsza obrona jest atak Jak wyobrażasz sobie obronę w wymiarze strategicznym bez działań ofensywnych na poziomie operacyjnym i taktycznym..... W tym związanych z,, izolacja pola walki " poprzez niszczenie odwodow i zaplecza

Lld
piątek, 23 października 2020, 20:35

Potrzebne sa do niszczenia okretow nowymi pociskami ktore sa wlasnie opracowywane. I my powinnismy je zamowic.

TRA
piątek, 23 października 2020, 18:04

Zanim nadejdzie PrSM Tajwan znowu może być chiński zresztą wg Kongresu USA który nie uznaje Tajwanu już jest.

ursus
piątek, 23 października 2020, 18:03

No to Pan Błaszczak będzie zmuszony ustawić się w kolejce na dalszym miejscu, a do tego załatwić integrację z Topazem i jakiś transfer technologii dotyczący pocisku, bo zawalił Homara na całej linii - chyba, że Himars też jest u nas rozwiązaniem pomostowym, a obszerniejsza współpraca czeka nas np. z Ukrainą. Oby nasz MON wziął się w końcu mocno do roboty i podchodził do spraw bardzo kompleksowo.

ArtillShot
sobota, 24 października 2020, 03:11

Gdyby program Homar rozwijać z Ukrainą wraz z maksymalną polonizacją całego systemu i prawami intelektualnymi do niego to byłaby to dużo bardziej korzystna transakcja niż zakup z półki Himarsa od USA.

Bursztyn
piątek, 23 października 2020, 11:56

436 mln usd all inclusive 11 zestawów DO CHIN 130 km czyli TYLKO atmaksy Wychodzi 220 sztuk

Bursztyn
piątek, 23 października 2020, 11:49

Zakłady LM w Wielkiej PRERII ostatnio dostały zastrzyk na CAPEX 120 MLN USD I teraz wiadomo dlaczego

San Escobar
piątek, 23 października 2020, 11:15

Tyle wyrzutni z takim zapasem rakiet.... widzę Tajwan jak Polska buduje armię paradną chociaż dla malutkiego Tajwanu to i 11 wyrzutni starczy.

Marek1
piątek, 23 października 2020, 13:07

Wg. mnie to po prostu kolejna "łapówka" dla USA mająca na celu skłonienie Waszyngtonu do zgody na sprzedaż Tajwanowi naprawdę im potrzebnych systemów. Zakup 11 wyrzutni wraz z symboliczną tylko ilością amunicji w żaden sposób NIE wpłynie na potencjał obronny wyspiarzy, ale może stworzyć tzw. sprzyjający klimat polityczny ...

weif
piątek, 23 października 2020, 22:55

przeszkolić spore grupy można, a jak amunicja będzie potrzebna to się pojawi, a wyszkolone załogi już będą

Tomasz34
piątek, 23 października 2020, 13:07

PS: Wychodzi na to że Rosja ma straż pożarną w ilościach paradnych, bo jak w 2010 roku paliły się lasy pod Moskwą, to 40 wozów z Polski i 155 strażaków pomagało je gasić. A niedawno podczas podobnej akcji, kilkadziesiąt wozów z Polski gasiło pożary w Szwecji. Trochę szacunku. Trzeba inwestować we wszystkie służby, również służbę zdrowia.

piątek, 23 października 2020, 20:10

I takich działań powinno być więcej...straż pożarna morze tak zarabiać i robić robotę na arenie międzynarodowej

Tomasz34
piątek, 23 października 2020, 12:55

Polska zamówiła 20 wyrzutni i więcej rakiet. Polska ma 4 dywizje więc potrzebuje przynajmniej po 1 dywizjonie dla każdej. Nikt nigdy nie mówił że to koniec zakupów. Polska ma pieniądze, i z roku na rok coraz więcej. A tymczasem w Rosji redukcja armii. Spadek cen surowców, ale i sankcje też podobno nie działają? Czy jednak jest inaczej?

Bursztyn
sobota, 24 października 2020, 10:21

Dokładnie tak 12 szpitali wojskowych nie przyjmuje chorych z powodu grypy z wuhan

niegdya
piątek, 23 października 2020, 22:56

a widzisz....niejaka Korona z Chin mówi, że mamy coraz mniej pieniędzy...

Tomasz34
sobota, 24 października 2020, 11:41

Polski spadek PKB jest kilkuprocentowy, i niższy niż wielu krajów EU i reszty świata. Więc budżet WP jest coraz większy, i nie ma żadnych cięć. A z tego co powszechnie wiadomo, to problemy związane z koronawirusem obejmują dużo krajów świata, również potencjalnych przeciwników Polski, z tą różnicą że tam dochodzą jeszcze problemy finansowe związane z sankcjami.

Tweets Defence24