Ukraina rozwinie nowe systemy rakietowe dalekiego zasięgu?

7 marca 2019, 14:52
Grom-2
Ukraińska wyrzutnia rakiet balistycznych Grom-2, fot. J.Sabak/Defence24.pl
Reklama

Ukraina uzyskała prawo budowy własnych systemów rakietowych o większym zasięgu niż dotychczas – oświadczył prezydent Petro Poroszenko, odnosząc się do zawieszenia przez USA i Rosję układu INF o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu.

Poroszenko pozytywnie ocenił wycofanie się USA z porozumienia INF. „Uważamy, że jest to usprawiedliwiona decyzja (USA), która odpowiada sytuacji związanej z bezpieczeństwem zarówno na kontynencie europejskim, jak i na świecie” – zaznaczył. Według prezydenta konsekwentne dążenie Rosji do zrujnowania systemu kontroli zbrojeń zmusza Ukrainę i jej sojuszników do poszukiwania nowych środków bezpieczeństwa. "Zdejmuje to z Ukrainy pewne ograniczenia i zobowiązania, których przestrzegaliśmy wcześniej. Wnioski wyciągajcie sami" - oświadczył Poroszenko.

Podkreślam, że mamy prawo tworzenia nowoczesnych i efektywnych systemów uzbrojenia dla obrony własnej, w tym także dużej mocy systemów rakietowych. Będzie to strategicznym czynnikiem powstrzymywania agresora rosyjskiego oraz da wojskom nowe możliwości rażenia przeciwnika z dalekich odległości.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO).

1 lutego sekretarz stanu USA Mike Pompeo poinformował, że Stany Zjednoczone zawieszają przestrzeganie układu INF i za pół roku wycofają się z niego, jeśli Rosja nie zacznie się stosować do jego zapisów. 2 lutego prezydent Władimir Putin oświadczył, że Rosja także wstrzymuje swój udział w INF w odpowiedzi na działania USA. Zalecił również zaprzestanie przez resorty obrony i dyplomacji prób inicjowania rozmów z Waszyngtonem na temat tego układu. W poniedziałek Putin wydał dekret o wstrzymaniu realizacji INF.

W środę minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin przypomniał, że Ukraina, jako kraj byłego ZSRR, wypełniała zapisy porozumienia INF od 1993 roku.

Układ ten zawarli w 1987 roku przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow w Waszyngtonie. Przewiduje on likwidację arsenałów rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, a także zabrania ich produkowania, przechowywania i stosowania. Układem objęte są pociski o zasięgu od 500 do 5500 km.

Środowe posiedzenie RBNiO poświęcone było reformom w państwowym koncernie zbrojeniowym Ukroboronprom. Zostało ono zwołane po doniesieniach medialnych o aferze związanej z dostawami dla zakładów przemysłu obronnego części zamiennych pochodzących m.in. z przemytu z Rosji. W machinacjach miał uczestniczyć zastępca sekretarza RBNiO Ihor Hładkowski i jego syn. Hładkowski został zwolniony ze stanowiska. W środę Poroszenko oświadczył, że RBNiO inicjuje międzynarodowy audyt działalności Ukroboronpromu, a także włączenie do rady nadzorczej koncernu specjalistów z państw NATO.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 15
Reklama
Davien
piątek, 8 marca 2019, 13:34

Panie Andrettoni Jak podpisywano INF Ukraina była częścią ZSRS i także ja obowiazywał INF jak reszte państw byłego ZSRS wiec jak nie wiesz...

puchatek
piątek, 8 marca 2019, 09:57

Ale nasze polskie VIPy latają na bogato!

Andrettoni
piątek, 8 marca 2019, 08:38

Ukraina nie ma nic wspólnego z INF. Może sobie budować co chce. Traktat dotyczył USA i ZSRR, a Ukraina sobie może wypełniać jakie chce zobowiązania. Po prostu nie mieli pieniędzy, to przestrzegali. Równie dobrze mogliby ogłosić zniesienie apartheidu, bo i tak nie mają u siebie wielu "kolorowych".

Obserwato
piątek, 8 marca 2019, 08:23

Biorąc pod uwagę, że włodarze naszego MON po macoszemu traktują współpracę z Ukrainą, trudno jest mieć nadzieję, że w końcu przejrzą na oczy i dostrzegą ogromny potencjał naszego wschodniego sąsiada. Ale polityka historyczna zaślepia skutecznie....

Michał
piątek, 8 marca 2019, 07:22

Trzeba zadecydować, czy cały wysiłek idzie w dialogi techniczne i redefinicje, czy produkcję i zakup.

Orcio
piątek, 8 marca 2019, 06:49

A u nas, w ramach rozwiązania układu INF zbudujemy ławeczki patriotyczne dalekiego zasięgu.

Alfa
piątek, 8 marca 2019, 01:26

maja zezwolenie a kto im dal,kraje okupanckie,bez jaj we wlasnym kraju rob co chcesz dla wlasnej obrony,a prawda jest taka,ze usa nie wycowalo sie z porozumien z rosja,bo cos tam rosjanie,tutaj chodzi o chiny,usa przegapilo to,ze kiedy z ruskimi zazarcie sie kloci to chiny spokojnie sie zbroily i dlatego ikraina moze budowac rakiety po to aby amerykanie mogli dzialac na pacyfiku a ukraincy maja trzymac za leb ruskich,troszke geopolityki i juz wiadomo o co chodzi.

sża
czwartek, 7 marca 2019, 21:25

Potencjalnie Ukraina ma takie możliwości, ale na szczęście dla nas nie ma na to pieniędzy.

Państwo teoretyczne
czwartek, 7 marca 2019, 20:07

Ukraina, państwo bankrut, przeżarte przez korupcję, rosyjski wywiad, nepotyzm i prorosyjskie oligarchie buduje systemy o jakich mu możemy tylko pomarzyć. A my zamiast się podpinać do tego interesu wydajemy setki milionów USD na rakiety bez pozyskania grama zdolności. I niech mi tu PGZ nie opowiada bajek o samochodach z Jelcza czy wyrzutniach. To potrafi byle student zbudować mając do dyspozycji wasze środki. Nawet licencji z Ukrainy na 155 mm naprowadzane laserowo czy na Korsarza nie potraficie sprawnie wdrożyć.

Analityk
czwartek, 7 marca 2019, 20:06

W tej kwestii powinniśmy nawiązać współpracę w Ukrainą. Potrzebujemy takich rakiet.

As
czwartek, 7 marca 2019, 18:57

Wszyscy tylko nie my. Nasi podwozia do kraba nie umieją wyspawać

Wojmił
czwartek, 7 marca 2019, 18:18

Zazdrościmy...

MiP
czwartek, 7 marca 2019, 17:11

A Polska może w końcu doczeka się Feniksa o zasięgu całych 40 km i czy nie można dogadać się z Ukrainą....

Jasko
czwartek, 7 marca 2019, 16:55

Myślicie, że daliby rade technicznie i finansowo zbudować atomówkę?

Józuś
czwartek, 7 marca 2019, 16:38

Koniecznie trzeba odpowiedzieć na to wyzwanie serią pogłębionych dialogów technicznych dotyczących malowania naszych zestawów rakietowych.

Tweets Defence24