System Iron Dome wpłynął na sytuację strategiczną Izraela [RELACJA]

16 maja 2021, 12:40
22661260322_24bdfb878a_c
Zdjęcie ilustracyjne, IDF na granicy z Gazą (2015 r.), fot. IDF, Flickr, licencja CC BY-NC 2.0
Reklama

Iron Dome ma walczyć już nie tylko z pociskami rakietowymi, ale również strącać egzemplarze amunicji krążącej wysyłanej przez terrorystów ze Strefy Gazy. Izraelskie siły zmobilizowały w ostatnim czasie również pewne rezerwowe jednostki wyposażone we wspomniane systemy obrony przeciwrakietowej. Wojskowi mówią wprost, że bez wspomnianego Iron Dome sytuacja strategiczna państwa byłaby zdecydowanie niekorzystna, mając na uwadze skalę ostrzału oraz wzrost siły rażenia głowic umieszczanych przez terrorystów na pociskach rakietowych.

Ppłk Jonathan Conricus, reprezentujący Izraelskie Siły Obronne w trakcie sobotniego briefingu prasowego dla mediów zagranicznych podkreślił, że nie było celowości w przekazywaniu informacji o działaniach lądowych. Pojawiła się bowiem sugestia, że wojskowi mogli celowo dezinformować przeciwnika również wykorzystując kanały prasowe, jeśli chodzi o niedawne zmasowane uderzenie połączone na cele podziemne oraz naziemne Hamasu oraz Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu. Terroryści mieli być bowiem przekonani, że rozpoczęła się właśnie faza lądowa w ramach operacji Guardian of the Walls i tym samym skryli się w podziemnych kompleksach, które jak okazało się były celem bombardowania.

IDF nie jest obecnie w stanie podać szacunkowych strat terrorystów, właśnie w kontekście zbombardowania podziemnego kompleksu „Metro”. Wywiad dopiero gromadzi dane w tym zakresie. Stwierdzono też, że wspomniane kompleksy podziemne gwarantowały przede wszystkim Hamasowi swobodę operacyjną. Organizacja terrorystyczna zainwestowała znaczne sumy pieniędzy oraz przede wszystkim lata pracy, że dać sobie możliwość mobilności własnych sił i zagwarantować im bezpieczeństwo przy dominacji w powietrzu Izraelskich Sił Powietrznych (IAF). Jednak obecnie, zmasowane, precyzyjne uderzenie miało skutkować zawaleniem się całych kilometrów podziemnej infrastruktury.

Izraelski wojskowy w rozmowie z dziennikarzami z całego świata zauważył również, że terroryści starają się tak modyfikować swój ostrzał, aby sprawdzić różne modele oddziaływania systemu przeciwrakietowego Iron Dome. Ten ostatni ma podtrzymywać swoje statystyki przechwyceń pocisków rakietowych, które oscylują nawet na poziomie ponad 90 proc. skuteczności. Oczywiście, Iron Dome przechwytuje fizycznie jedynie te rakiety, które zmierzają w miejsca chronione, szczególnie w obszary o wysokim zaludnieniu.

Według ppłk. Conricusa wraz ze wzrostem potrzeb operacyjnych, wynikłych w toku obecnego ostrzału wezwano baterie Iron Dome znajdujące się dotychczas w rezerwie. Generalnie, bez ogródek reprezentujący IDF wojskowy stwierdził, że Izrael byłby w zupełnie innej sytuacji strategicznej, gdyby nie właśnie system opr Iron Dome. Co ciekawe, zaznaczono też, że wspomniany system obrony przeciwrakietowej miał strącić już 3 egzemplarze systemów amunicji krążącej, które miały razić cele w Izraelu. Terroryści wielokrotnie prezentowali w ostatnim czasie swoje zdolności w zakresie bezzałogowych statków powietrznych, w tym również tych, które mają pełnić funkcję amunicji krążącej.

Hamas i Palestyński Islamski Dżihad jako priorytet miały sobie postawić rozwój systemów rakietowych oraz bsp w kontekście budowania własnego potencjału ofensywnego. Dziś jest to widoczne w zakresie ilości rakiet oraz ich nowych specyfikacji technicznych, jeśli chodzi o siłę rażenia głowic bojowych oraz zasięg. Jednakże działo się to kosztem palestyńskiej ludności, gdyż zdaniem Izraela środki były pozyskiwane z pomocy zagranicznej, w tym pomocy irańskiej, która nie była przeznaczana na projekty cywilne tylko właśnie na zbrojenia. Co ważne, Hamas jest dziś w stanie produkować masowo rakiety w oparciu o know-how irańskiego przemysłu zbrojeniowego. Trzeba podkreślić, że IDF ponownie wysłały sygnał co do wątpliwości odnoszących się jednak do jakości rakiet wykorzystywanych przez terrorystów. Mają się one charakteryzować się większą zawodnością niż dotychczas. Ppłk Conricus zaznaczył, że obecnie zapewne nie tylko IDF bada z czego to wynika, a czynią podobnie również sami terroryści.

Nie mogło zabraknąć pytań i odniesień do głośnego na całym świecie uderzenia IDF na al-Jalaa Tower. Ppłk Conricus stwierdził, że Hamas oraz Palestyński Islamski Dżihad używali tego obiektu w trzech celach związanych z ich potencjałem militarnym. Przede wszystkim rezydowali tam oficerowie wywiadu wojskowego struktur terrorystycznych i właśnie tam gromadzono dane oraz prowadzono ich analizę. Co więcej, zaatakowany i zniszczony obiekt był bazą w zakresie badań i rozwoju systemów uzbrojenia. Najciekawszym wątkiem był trzeci powód przeprowadzenia kontrowersyjnego zdaniem wielu ataku. Według rzecznika, w obiekcie znajdowała się struktura atakująca cele izraelskie za pomocą nie wskazanych narzędzi prowadzenia walki. Można domniemywać, że najpewniej mogło chodzić o jednostkę cyber. Już wcześniej Izrael był skłonny uderzać kinetycznie na obiekty związane z hakerami pracującymi dla organizacji terrorystycznych. Pracujący w al-Jalaa Tower dziennikarze dostali czas na ewakuację, nawet pomimo faktu, że IDF wiedział, iż daje czas Hamasowi i mu podobnym na ewakuację pewnej część ważnego wyposażenia. Na doprecyzowujące pytanie o podanie wyjaśnień dlaczego dokładnie uznano al-Jalaa Tower za cel wojskowy, ppłk Conricus stwierdził, że nie można podać źródeł danych wywiadowczych. Co rzeczywiście utrudnia dziś pracę osób odpowiadających za komunikację strategiczną, w tym jego, ale jest pochodną ochrony własnych zasobów wywiadowczych przed terrorystami.

Lior Haiat, rzecznik MSZ Izraela, podkreślił ponownie, że obecny ostrzał rakietowy do to zdaniem władz izraelskich niejako podwójna zbrodnia wojenna. Albowiem terroryści strzelają z założeniem w miasta oraz obiekty stricte cywilne, a co więcej niemal naturalnym stało się ukrywanie rejonów startów rakiet na obszarach, gdzie przebywa w znacznej bliskości palestyńska ludność cywilna. Trzeba zauważyć, że rzeczywiście na licznych materiałach wideo, pojawiających się w przestrzeni Internetu, odpalanie rakiet odbywa się z platform lokowanych w zwartej zabudowie. Hamas i inne organizacje terrorystyczne zdają sobie sprawę, że dla Izraelczyków jest to znaczne utrudnienie w zakresie niszczenia namierzonych baterii rakiet. Zaś jakiekolwiek uderzenie, które skutkowałoby stratami wśród cywili jest elementem gry propagandowej Hamasu. Dzieje się to już teraz, zdaniem strony izraelskiej chociażby w zakresie komunikatów prasowych ministerstwa zdrowia Hamasu, które stara się informować jedynie o cywilnych stratach. Jednakże, ma zupełnie pomijać straty wśród terrorystów, co tym mocniej podważa wiarygodność tego rodzaju przekazów.

Reklama
link: https://sklep.defence24.pl/produkt/bezpieczenstwo-antyterrorystyczne-budynkow-uzytecznosci-publicznej-tom-1/
Reklama 

Zdaniem ppłk Jonathana Conricusa obecnie wojska izraelskie koncentrują się na celach związanych z zasobami pocisków rakietowych terrorystów, a także wszelkim zapleczem produkcyjnym w tym zakresie. Dla IDF oraz izraelskich służb specjalnych zasada ma być prosta, nawet jak przetrwają inżynierowie oraz osoby zaangażowane w produkowanie rakiet to ich infrastruktura, po wyjściu z ukrycia, nie będzie już taka sama, wymagając znacznych nakładów finansowych na odbudowę. Generalnie w wielu miejscach, przedstawiciel IDF podkreślał, że operacje bojowe dziś są szczególnie nastawione również na ograniczenie możliwości w sferze badawczo-rozwojowej Hamasu czy też Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu. R&D terrorystów ma być pod szczególną presją w zakresie rażonych obiektów oraz osób. Niestety według IDF oraz izraelskich służb specjalnych, niemal tradycją dla działań terrorystów jest lokowanie obiektów dedykowanych badaniom nad uzbrojeniem w obiektach cywilnych. To właśnie w takich miejscach pojawiają się też centra dowodzenia i łączności Hamasu itp., nie mówiąc o składach uzbrojenia.

Zarówno przedstawiciel izraelskiego MSZ jak i IDF nie widzą możliwości zaprzestania działań na warunkach Hamasu. Dziś, jakiekolwiek wstrzymanie ognia pozwoliłoby na przegrupowanie się Hamasu oraz Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu, więc nie można tego traktować jako poważnego elementu rozmów, zauważał w toku briefingu Lior Haiat. Ta organizacja terrorystyczna i jej podobne, aby mogło dojść do jakiejkolwiek normalizacji sytuacji w rejonie walk, musi zaprzestać bezwarunkowo ostrzału rakietowego. Stwierdzono również, że Izrael obawiał się, że Hamas podejmie działania właśnie w celu storpedowania wyborów w Autonomii Palestyńskiej. Tym samym, według Izraelczyków, Hamas  wysoce pragmatycznie dla sienie używa Izraela do gry politycznej w Autonomii. Przy czym, zdaniem strony izraelskiej jakiekolwiek przejęcie władzy przez Hamas w szerszym ujęciu struktur Autonomii Palestyńskiej mogłoby przełożyć się na obniżone bezpieczeństwo i stabilność innych państw w regionie.

Trzeba dodać, że izraelskie wojsko podało w sobotę, że przeprowadziło atak na dom Chalila al-Hajeha, jednego z przywódców radykalnego ruchu palestyńskiego Hamas w Strefie Gazy. Według telewizji Al-Dżazira al-Hajeha nie było w domu podczas ataku. Jednakże, spektrum celów osobowych znacząco się rozszerza. IDF dąży do sparaliżowania możliwości kontroli i dowodzenia sił terrorystów, a także osłabienia wspomnianego zaplecza badawczo-rozwojowego oraz produkcyjnego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 25
Reklama
Mama Leona
poniedziałek, 17 maja 2021, 23:14

Silniejszy manipuluje akcjami i reakcjami słabszego. I oczywiście nie tak prosto dostrzec to na pierwszy rzut oka.

nadreas
poniedziałek, 17 maja 2021, 13:29

izrael robi vco chce przy poparciu usa chyba ze rosja im utrudni interwencje co jest mało prawdopodobne

trzcinq
wtorek, 18 maja 2021, 10:02

Nic im nie utrudni. Lobby Rosyjskie w Izraelu jest zbyt silne. Rosja jest sojusznikiem Palestyny tak samo jak Syrii a więc żadnym. Realizuje tam tylko swoją politykę i tyle.

Acan
niedziela, 16 maja 2021, 23:30

W czasie II WŚ żołnierze AK też byli nazywani bandytami. Myślę że ci wszyscy którzy tak bezrefleksyjnie piszą o terrorystach biorących udział w tym konflikcie powinni na chwilę przed tak jednoznaczną oceną zastanowić się. Sprawa nie jest tak oczywista a to że jedna ze stron jest bogatsza lepiej zorganizowana i popierana przez potężnych sojuszników to wcale nie znaczy że ma rację. Żadna ze stron nie ma czystego sumienia różnica polega tylko na tym że jedni żyją na tych terenach od tysięcy lat a drudzy na podstawie wątpliwych przesłanek uzurpują sobie prawo do tych ziem.

~ !!!
poniedziałek, 17 maja 2021, 16:01

Chciałem zwrócic tylko uwagę że wszystkie rozejmy, WSZYSTKIE, podkreślam, zostały zerwane przez Arabów, żaden prze Izrael. Czy to nie daje do myslenia ?

trzcinq
wtorek, 18 maja 2021, 10:05

Systematyczne wysiedlanie Palestynczykow z ich domów i osadnictwo żydowskie oczywiście nie ma z tym nic wspólnego prawda. W takim razie wg ciebie podobnie rzecz miała się w przypadku AK która rozpoczęła swe działania ze sticto terrorystycznych pobudek. Typowe myślenie Daviena i spółki czyli kreowanie rzeczywistości na swoje potrzeby

trzcinq wyjaśnia
wtorek, 18 maja 2021, 08:01

Guano to oznacza i daje do myślenia. Gdybyś choć trochę pomyślał wiedział byś że rozejmy były zrywane pod wpływem działań Izraela względem Palestynczyków.

Davien
środa, 19 maja 2021, 08:24

Jakbys myslał to wiedziałbys że palestyńczycy niemaja nic z tym wspólnego bo do 1967r Zachodni Brzeg i Gaza były jordańskie.

Darek
niedziela, 16 maja 2021, 23:15

Pisanie o Hamas obecnie jako o terrorystach nie jest uzasadnione. Oni nie robią skrytych zamachów przeciwko ludności cywilnej (np. bomba w autobusie), tylko toczą otwartą wojnę - przy poparciu miejscowej ludności jak i swoich polityków

Rg
poniedziałek, 17 maja 2021, 12:55

Nie robią skrytych zamachów tylko wystrzeliwują setki niekierowanych rakiet na cele cywilne zostawiajac przypadkowi gdzie te rakiety spadną. Gdyby nie Iron Dome już dawno byłyby trafione autobusy.

mobilnyPL
niedziela, 16 maja 2021, 17:22

Bez wątpienia system sprawdzony udowodnił swoją wartość

Wawiak
poniedziałek, 17 maja 2021, 01:23

Gdyby nie tragedie zwykłych ludzi po obu stronach, można by zażartować, że Hamas wsparł marketingowo producenta systemu...

trzcinq
wtorek, 18 maja 2021, 10:06

W sumie tak

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 18 maja 2021, 09:58

Bo tak właśnie jest.

Icek
niedziela, 16 maja 2021, 16:27

Gdyby tak reszta sie dolaczyla w tym Iran.

Valdore
niedziela, 16 maja 2021, 20:22

To z Iranu niewiele by zostało.

kmdr
niedziela, 16 maja 2021, 23:48

Jeszcze byś się zdziwił. Z kogo i co by zostało, to nie wojna sześciodniowa tamci też poszli do przodu.

Davien
poniedziałek, 17 maja 2021, 15:27

Raczej do tyłu i to całkiem sporo:)

MoD
poniedziałek, 17 maja 2021, 10:50

no poszli, tyle że w miejscu.

yar
niedziela, 16 maja 2021, 19:10

Ale o co Ci chodzi???

Monkey
niedziela, 16 maja 2021, 15:43

Terroryści... Walczą ze słabszej pozycji, bo nie mają takich mozliwości jak Izrael wspierany przez USA, Niemcy i chyba Rosję. Z drugiej strony, Izraelczycy maja prawo do samoobrony, ale trzeba zauważyć, że to oni sprowokowali ten konflikt. Kto sieje wiatr, zbiera burzę.

Jan Bober
poniedziałek, 17 maja 2021, 07:00

Tak się o nich mówi "Terroryści", a może "Powstańcy" to są po prostu albo "Ruch oporu". Czym się niby różni Terrorysta od Żołnierza.

White Supremacy
poniedziałek, 17 maja 2021, 11:56

Żołnierz jest Katolikiem, terrorysta wierzy w jakieś uga-buga napisane przez narkomana i sadystę z epoki żelaza.

trzcinq Wyjaśnia
wtorek, 18 maja 2021, 10:17

Obłędny fanatyku nie zmienia to faktu że Hamas dla Izraela to terroryści a dla Palestynczykow to ludzie walczący o wolność i niepodległość (AK dla nas to powstańcy a dla Niemców to terroryści i bandyci) jak widzisz punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Oto fakty> Palestynczycy nie mają szans na realizację swych celów drogą pokojową skoro organizacje międzynarodowe są kontrolowane przez USA i Izrael który nadal realizuje politykę zaboru ziem należących do Palestynczyków. W związku z powyższym posuwają się do walki zbrojnej która nie może być prowadzona otwarcie z oczywistych przyczyn. W związku z powyższym walka ta ma taki nie inny charakter. Idąc drogą twojej logiki żołnierze USA w większości nimi tak naprawdę nie są podobnie jak Izraelczycy i wiele innych nacji które nie są katolikami. Pozostając przy temacie wyznania to religie semickie zrobiły więcej złego na świecie niż Hitler i Stalin razem wzięci

Davien
środa, 19 maja 2021, 08:29

Hamas to terrorysci nawet dla palestyńczyków z Autonomii. Palestyńczycy już kilka razy mogli mieć własne państwo ale zawsze odrzucali ta szansę.Piewszy raz w 1947r. Jakoś nie przypominam sobie by AK strzelała na ulicach Warszawy nie patrząc po kim walą czy podkładała bomby z autobusach i tramwajach nei dbając kto zginie. Takei porównanie jest mozliwe jedynie u takiej .....jak ty.

Tweets Defence24