Słowacja stawia na Spike LR2

5 marca 2020, 16:34
SPIKE LR2 (3)
Fot. Rafael Advanced Defense Systems
Reklama

Ministerstwo Obrony Republiki Słowacji podpisało umowę ze spółką Eurospike (joint venture Rafael Advanced Defense Systems, Diehl Defence i Rheinmetall Electronics) na dostawy nieujawnionej liczby przeciwpancernych pocisków kierowanych Spike LR2 wraz z wyrzutniami dla rodzimych sił zbrojnych.

Zamówienie jest realizowane za pośrednictwem Agencji Wsparcia i Zamówień NATO. W komunikacie Rafael podkreśla, że Słowacja stała się obecnie szóstym odbiorcą, który zdecydował się na system Spike w wersji LR2, zachowujący pełną wsteczną kompatybilność zarówno z przenośnymi, jak i samobieżnymi wyrzutniami dla pocisków Spike-LR. Wcześniej na pozyskanie Spike w wersji LR2 zdecydowały się - między innymi - Łotwa i Estonia, a poza NATO - także Australia i Izrael.

W komunikacie nie ujawniono wartości kontraktu, ani liczby wyrzutni i pocisków. Słowacka armia zamierza jednak wykorzystywać rakiety Spike nie tylko na wyrzutniach przenośnych ICLU (Improved Command Launch Unit), ale też na pojazdach. W 2018 roku tamtejszy resort obrony poinformował o przeprowadzeniu z powodzeniem integracji Spike-LR rakiet na wieży Turra 30, zainstalowanej na transporterze Patria 8x8.

Systemy Spike-LR2 mają zastąpić w słowackich wojskach lądowych obecnie używane posowieckie wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych 9K111 Fagot i 9K113 Konkurs oraz zwiększyć skuteczność w zwalczaniu ciężkich wozów bojowych.

image
Fot. Rafael Advanced Defense Systems

Jesteśmy bardzo wdzięczni za zaufanie słowackiej armii i chcielibyśmy również podziękować NSPA za ich szybką reakcję i profesjonalizm. To zamówienie realizowane przez Słowację jest zgodne z wcześniejszymi umowami na pociski Spike przez Niemcy, kraje bałtyckie: Łotwę, Estonię i Litwę, a także wiele innych krajów europejskich, które stworzyły wspólne zdolności ppk w Europie, zapewniając interoperacyjność i potencjalnie przyszłe wzajemne wsparcie między narodami

dyrektor zarządzający Eurospike Wolfgang Herrnberger

Spike LR2 stanowi najnowszą wersję izraelskiego systemu Spike LR i jestem przeciwpancernym pociskiem kierowanym 5 generacji. Został po raz pierwszy zaprezentowany w czasie targów Le Bourget 2017 w Paryżu. Pocisk waży około 12,7 kg i jest lżejszy od swojego poprzednika, a także ma zwiększoną o 30% przebijalność pancerza dzięki zastosowaniu nowej tandemowej głowicy kumulacyjnej. Wydłużeniu uległ również zasięg maksymalny, do 5,5 km w przypadku wyrzutni naziemnej i nawet do 10 km w przypadku strzelań z platformy powietrznej (po zastosowaniu dodatkowego łącza radiowego).

Pociski Spike-LR2 mogą być odpalane z istniejących wyrzutni, dysponują zmodernizowanym systemem naprowadzania z kamerami dziennymi i termowizyjnymi oraz łączem światłowodowym. Mogą więc zwalczać obiekty niewidoczne dla operatora. Dają też możliwość korygowania lotu w jego trakcie, włącznie ze zmianą celu, jak i działania w trybie "wystrzel i zapomnij".

Polska jest jednym z ponad 30 użytkowników rakiet rodziny Spike. Obecnie Wojsko Polskie używa pocisków Spike-LR na wyrzutniach przenośnych, produkowanych w Mesko na licencji Rafaela (trwają dostawy drugiej partii rakiet, zamówionych w 2015 roku). Pociski Spike-LR są też zintegrowane z wieżą ZSSW-30, przewidzianą dla KTO Rosomak i BWP Borsuk. Rozważane są także inne zastosowania ppk rodziny Spike w Siłach Zbrojnych RP.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 43
Reklama
Ruskij sołdat-FR
środa, 11 marca 2020, 13:38

A kiedy w końcu ktoś podejmie decyzję o kupnie odpowiedniej amunicji do rpg-7, dział spg-9 (mamy ich kopę na stanie w magazynach) i moździerzy 60 mm - 98 mm - tandemowej i termobarycznej którą na pęczki produkuje bułgarski Arsenal. Pęczki po 12 szt. powiązane w sznureczku!!!!! He he!!!! :) Znacznie to zwiększy skuteczność - żołnierzy - na krótkim (0-400m - rpg i spg - moździerze 1-5 km) i bliskim dystansie walki (0-150m) !!!! :)

Olo75
piątek, 6 marca 2020, 18:30

A jak tam nasz Moskit się miewa? Tutaj powinien być nieustający lob ing na zakupy a nie Javeliny... WOT powimien dostać właśnie Moskita.

Yaro
sobota, 7 marca 2020, 01:17

Po pierwsze "lobbing". Po drugie Moskit jest w fazie prototypu, a nie istniejącej broni. Co z tego wyjdzie czas pokaże... Po trzecie wdrożony już Spike LR2 ma przebijalność na poziomie ponad 900 mm RHA, podczas gdy deklarowana dla Moskita to 700 mm więc z czym do ludzi?

Davien
piątek, 6 marca 2020, 23:43

Ano ma status makiety na pokazy i kilku modeli do testów.

Minister Wojska Dariusz Płaszczak
piątek, 6 marca 2020, 20:47

Zgadzam się.

Litosci
piątek, 6 marca 2020, 10:52

Zwróćcie uwagę na jedno zdanie : trwają dostawy partii zamówionej w... 2015? 5 lat na dostawe?? To jak ta firma ma na siebie zarobić???

Nikt
piątek, 6 marca 2020, 14:07

Obsuwa wynika z tego że CLU wymagały ulepszenia, bo druga partia to taki Spike-LR1,5

Davien
piątek, 6 marca 2020, 15:51

Panie Nikt zamówiono pociski a nie CLU i wyrzutnie wiec cos nie tak:0 A nasze Spike to dalej zwykłe Spike-LR

Gnom
piątek, 6 marca 2020, 22:37

Raz zrozum co ktoś pisze - idzie mu o faktycznie ZREALIZOWANE modyfikacje w stosunku do pierwszych produkowanych w Polsce Spike.

mick8791
sobota, 7 marca 2020, 01:20

Faktyczną modyfikacją Spike jest dopiero LR2 ale nawet ten pocisk jest kompatybilny wstecz i można go wystrzeliwać z posiadanych przez nas CLU!

Davien
piątek, 6 marca 2020, 23:45

Panie Gnom nie zakupiono nowych CLU poza tymi podstawowymi więc jaka druga partia? Zamówiono jedynie 1000 samych pocisków. Teraz zrozumiałes czy dalej udajesz?

Wkurzony
piątek, 6 marca 2020, 10:50

Za brakiem ppk na jakimkolwiek pojeździe w WP stoi ktoś w MON. Nikt mnie nie przekona, że nie da się zintegrować dowolnego pocisku z dowolną wieżą, jak się ma na to jakieś 10 lat!! Lista osób, zaangażowanych w tę "integrację" to lista osób do natychmiastowego zwolnienia z MON w trybie dyscyplinarnym za rażące naruszenie obowiązków służbowych. 10 lat takiej "pracy" w każdym sądzie pracy będzie stanowić całkowicie wystarczające uzasadnienie zwolnienia dyscyplinarnego!! A ci sabotażyści znane są przecież z imienia i nazwiska, bo podpisywały przez ten czas szereg dokumentów. Proste, szybkie rozwiązanie by przyspieszyć wszelkie prace analityczne i decyzyjne!! To rozwiązanie to "szybki bruk"!!

mick8791
sobota, 7 marca 2020, 01:31

Dowolnego pocisku z dowolną wieżą pewnie nie ale w większości przypadków jest to możliwe. Natomiast jest w tym wszystkim krytyczny parametr p.t. koszt / efekt. A tutaj niestety makaroniarze zaproponowali dość kiepskie warunki finansowe i z tego powodu ich propozycje zostały olane. Natomiast Spike jest zintegrowany z naszą wieżą ZSSW-30, która ma stanowić uzbrojenie Borsuków i Rosomaków więc easy, nie wkurzaj się, bo Ci jeszcze jakaś żyłka pęknie ;-)

Wkurzony
sobota, 7 marca 2020, 11:27

Micky, ty na prawdę nie rozumiesz o czym piszę? 10lat to po pierwsze czasu tyle, że wszystko ze wszystkim dałbyś radę "pożenić" !! Bo to nie 10 m-cy - tylko ponad 10 l a t. Wszystko byś zdążył pozmieniać, dopasować, dorobić!! Parametr koszt/efekt?? To po co ponad 10 lat MON k ł a m a ł , że prace integracyjne TRWAJĄ?? Wystarczyłoby słowo że za drogo. Po trzecie jak Cię nie stać na integrację posiadanych 500 sztuk Rosomakow, to jednak zintegruj ze 150 szt czy 200, na które Cię będzie stać , ale nie ściemniaj, że coś robisz gdy nie robisz nic! Po czwarte, i tak nie koszt decyduje. Bo już po bodaj roku od pierwszych prób obciążeniowych Hitfista z wymaganym dociążeniem - zostało udowodnione, że a) konstrukcja polskiego wariantu wieży jest za słaba - pod dodatkowym obciążeniem siadają im napędy i łożyska, podobnie było wszak w dociazonych wersjach na Afganistan, b) dociążony Rosomak może nie pływać, a sam montaż wywoła niebezpieczną niestabilność, d) gabaryty wyrzutni Spike wyjdą o ok 17cm poza szerokość pojazdu. Ale to było WIADOME już circa 9 lat temu i mimo to NIE podjęto żadnych konkretnych i skutecznych decyzji o wprowadzeniu jakichkolwiek zmian!! A przez kolejne 9 lat nadal k ł a m a n o o rzekomej integracji z Hitfistem!! Przy czym "już" w 2018 sam MON podał publiczne info, że trwają negocjacje z Leonardo?? Jakie więc prace integracyjne prowadzono od 2011 roku? Gdy 8 lat od publicznej prezentacji w 2011 Rosomaka z atrapami Spike na, Hitfiście- tenże sam Leonardo deklaruje.... "gotowość do podjęcia prac integracyjnych"??? To było w 2019 roku!!! I żeby było totalnie śmieszniej - już w 2010 minister MON zaakceptował WTT dla... wieży ZSSW!!! Po co zatem późniejsze ciągłe brednie o Hitfistach??? Po piąte skoro NIE Hitfist na Rośku, to odpowiedzialny dowódca podjąłby decyzję o jakikolwiek innym pojeździe. Opracowano Żubra z Gromami, dlaczego nie można było opracować np. z 6szt Spike? Wracając zaś do wieży ZSSW opracowywanej od 2010 roku. Ostatnio tylko na ha ha ha... "dokończenie" tej wieży HSW dostało kolejne 80mln dofinansowania. Ale jak dotąd nie przeprowadzono ani jednego strzelania ze Spike'a na żadnej wieży ZSSW!! Jaka integracja, kiedy? Skoro jak HSW podała pod koniec zeszłego roku, że badania samej wieży potrwają co najmniej jeszcze do.... końca roku 2020?? A ty piszesz, że Spike JEST zintegrowany, z tą niedokończoną, nieprzebadaną wieżą? Przed końcem badań coś JEST?? Easy piszesz?? Od 2011 ani integracji Hitfista zatem, ani samej ZSSW, minęło już 9 lat, końca "integracji" nie widać, a ty piszesz "easy"?? No proszę, cóż za racjonalne, jakżesz profesjonalne i merytoryczne podejście!! Gratuluję.. tupetu i samozadowolenia. Jasne można być "easy" biorąc kasę przez 10 lat za "nic-nie-robienie" . I pewnie dzieki takiemu "easy" podejściu od blisko 20 lat (bo już w 1999 MON zaczął myśleć o nowym granatniku ppanc), MON nie potrafi zadecydować np. czy nasz nowy granatnik ma być jednorazowy czy wielorazowy?? Tak, takie "easy" to bardzo "dobra" porada. Ale dla nocnego stróża na wysypisku śmieci. On ma czas!!

Rhotax
piątek, 6 marca 2020, 20:28

O ich zwolnieniu będzie decydować Moskwa bo tam są ich mocodawcy. Co najwyżej grozi im awans za zasługi .

Anty 50 C-cali przed 500+
piątek, 6 marca 2020, 18:42

a podobno Hiszpanie zintegrowali swoje "kruki" Tigre szybciej. ALE dlaczego Francuzi woleli...hellfire , na swoje he?

Ustawiator
piątek, 6 marca 2020, 12:02

INSPEKTORAT WSPARCIA kolego

dropik
piątek, 6 marca 2020, 07:35

W zestawieniu z zakupem javelinów dla WOT to brzmi jak jakaś kpina. Nie ładnie Słowacy. mogliście poczekać choć 2 tygodnie ;)

Nemo
piątek, 6 marca 2020, 06:46

"Pociski Spike-LR są też zintegrowane z wieżą ZSSW-30, przewidzianą dla KTO Rosomak" - to zdanie to mnie rozwala :) Gdzie są te wszystkie Rosomaki w WP z pociskami przeciwpancernymi ??? Kilkanaście lat służby i nic,to jest dosłownie DNO I WODOROSTY.Tak wygląda ta modernizacji armii na niby.

Gnom
piątek, 6 marca 2020, 11:36

Czytaj dokładnie " z wieżą ZSSW-30" a nie z włoską, które jest dziś na rośkach. Ale pytanie jest wciąż zasadne. I wraca z nim drugie pytanie - co Polska może samodzielnie zmienić we włoskiej wieży z włoskim systemem - wg mnie g...o. Polonizacja rośka to dobry przykład - TAK, polonizacja wieży rośka - de facto BRAK, czyli "DNO I WODOROSTY".

radek z siemianowic
sobota, 7 marca 2020, 22:57

a wg mnie Polska moze z ta wieżą zrobic wszystko. Wycofanie sie z integracji spike-ów i wieży Hitfist-30p miało zwiazek ze zwiekszeniem masy i niemożnosci zachowania pływalnosci.

Gort
czwartek, 5 marca 2020, 23:08

Słowacja wzięła na testy Rosomaki. Sprawdzili co w nich nie jest idealne i kupilivtaniej, szybciej, lepiej. Teraz będzie dysponować KTO z ppk Spike w tempie przekraczającym jakiekolwiek monowskie wyobrażenia. Wieże Hitfist bez ppk to pomyłka.

mc.
piątek, 6 marca 2020, 09:47

"Wieże Hitfist bez ppk to pomyłka" - oczywiście że tak. A teraz zastanów się dlaczego musimy zbudować własną wieżę ? Bo.... ? "KASA MISIU, KASA". Taniej jest nam zbudować własną wieżę niż płacić Włochom !!!

mc.
piątek, 6 marca 2020, 09:44

Mylisz się - Słowacja chciała nasze Rosomaki, ale bez wieży (mieli własną). Problem polegał na tym że Słowacy chcieli zapłacić nam armatami Zuzana 2. Nasz rząd uznał że wojny nie będzie (Pani Premier Kopacz) i do transakcji nie doszło.

Nesher
piątek, 6 marca 2020, 13:01

To jest błąd, umowa nie dotyczyła haubic Zuzana 2, ale modernizacji starych haubic Dana. Tak więc Słowacja kupi rosomaki z Polski, a słowackie firmy z kolei zmodernizują polskie haubice. Polska anulowała umowę w ostatniej chwili. Słowacja zwróciła się następnie do Finlandii, która zaoferowała im bardziej nowoczesną wersję. Tak więc Słowacja będzie miała lepszy pojazd, więc jeśli zostanie potwierdzony przez rząd w wyniku wyborów w ostatni weekend, a Polska jak zwykle nic.

Neonówka
czwartek, 5 marca 2020, 20:37

..."Bohu co z tymi Polacy jest nie tak." Ktoś może porównać ile czasu zajęło Słowakom integracja z wieżami a ile nam "Polacy". Inni zamawiają nieujawnioną ilość uzbrojenia my "Polacy" jesteśmy w ujawnianiu ilości przysłowiowo "świętszy od papieża".

mikRUS
czwartek, 5 marca 2020, 20:34

Słowacja stawia na Spike LR2 Polska na Javelina ?

Meska
czwartek, 5 marca 2020, 19:35

Bardzo mądry wybór.

Ślązak
czwartek, 5 marca 2020, 19:26

Potrzebujemy ppk dla śmigłowców i niszczyciela czołgów poza tym te 270 wyrzutni w WP to też niezbyt dużo, Spike już jest montowany w Polsce więc ma mocną pozycję (podobno spolonizowany w nieco ponad 50 %)

Marek1
czwartek, 5 marca 2020, 18:03

Słowacja stawia na Spike LR2, a polski MON(kolejny) na konsekwentne NIE kupowanie nowych CLU(wyrzutni) twierdząc od lat z uporem kretyna, że posiadane obecnie przez WP ok. 250 szt. sprawnych CLU(przenośnych) dla pierwszej generacji ppk Spike-LR w pełni zabezpiecza potrzeby ppanc. polskich SZ. Ps. Pisanie o integracji Spike z ZSSW-30 jest mocno nieuprawnione, bo miną jeszcze lata, zanim te wieże zobaczymy na jakimkolwiek podwoziu w WP.

dropik
piątek, 6 marca 2020, 07:37

wypluj te słowa. W tym roku wieża będzie gotowa do produkcji i oby znalazły się fundusze na zakup od przyszłego roku.

inb
czwartek, 5 marca 2020, 23:31

Po prostu nasze Spike, mimo że już stare, wciąż są zupełnie wystarczające do przebicia pancerzy najnowszych rosyjskich czołgów (z T-14 włącznie). Więc spokojnie można zwlekać z następnym kontraktem na ppk, aż na rynku pojawią się pociski następnej generacji.

Sidematic
czwartek, 5 marca 2020, 22:48

Jednym z powodów dla których nie zobaczymy tych wież jest to że NIE ZOSTAŁY z nimi zintegrowane Spiki. Tak samo jak nie zostały zintegrowane z Hitfistami. To, że PGZ pokazuje ZSSW-30 z JAKIMIŚ pudełkami imitującymi kontenery startowe nie dowodzi że Spiki zintegrowano. Problem jest w obu przypadkach ten sam a mianowicie wygórowane żądania Rafaela i odmowa dostępu do oprogramowania co jest konieczne dla przeprowadzenia integracji.

mick8791
sobota, 7 marca 2020, 01:49

Nie dość, że Spike zostały zintegrowane z ZSSW-30 to odbywają się z nich z pozytywnym skutkiem strzelania! Integracja Spike z Hitfistami została już dość dawno zarzucona ze względów finansowych. Po co wypisujesz brednie?

dropik
piątek, 6 marca 2020, 10:21

przecież zssw-30 jest juz zintegrowana ze spike'm

Troll z Polszy
piątek, 6 marca 2020, 09:48

Nic nie wiesz Jonie Snów, Spike LR/LR2 jest zintegrowany z ZSSW30. Od roku chyba 2016/7

Davien
piątek, 6 marca 2020, 15:53

No padłem, Jak mogłes zintegrowac Spike LR-2 w 2016r jak do tej pory w Polsce nie ma nawet jednego a pierwsze zamówienie to rok 2017 i bynajmniej nie z Polski. Zintegrowane są pociski Spike LR

Troll z Polszy
piątek, 6 marca 2020, 19:59

Uważaj teraz "Pociski Spike-LR2 mogą być odpalane z istniejących wyrzutni," teraz poniał ? Nie to wytłumaczę Mają ten sam protokół komunikacyjny bo "integracja" to napisanie kodu żeby SKO ZSSW30 mogło "pogadać" z Spike LR a skoro LR2 gada z CLU "1" to będzie "gadał" z SKO ZSSW30

Davien
piątek, 6 marca 2020, 23:51

To teraz ty posłuchaj: wyrzutnia jest ta sama ale CLU juz nie, to oddzielny element LR-2 ma inne sterowanie niz LR bo światłowód i łącze RF, a tego CLU Spike-a nie ma. Aha jeszcze raz, jak mogłes integrowac pociski na rok przed ich powstaniem:)) A ZSSW-30 jest zintegrowana jedynie z Spike-LR.

Jacek
czwartek, 5 marca 2020, 22:15

Od trzech lat Słowacy opowiadają razem z tobą tej integracji a na razie maja tylko 30 eks BPzV z 2x Fagot. Potęga.

zmechoo
czwartek, 5 marca 2020, 20:29

a wiesz chociaż jakie były koszty integracji Spike z Hitfist ? ile zażądali Włosi za wywiercenie kilku otworów a ile Izraelczycy za przymocowanie wyrzutni ? właśnie dlatego to musi potrwać żeby później nie trwało wogóle i nic nie kosztowało

Dropik
piątek, 6 marca 2020, 10:24

integracja to chyba nie problem otworów i mocowania kontenerów. chodzi o to by kamera z wieży była zintegrowana z pociskiem. I tu był zdaje się problem: różnica miedzy nimi była nie do wyeliminowania.

Ciekawski Dyziek
piątek, 6 marca 2020, 23:48

Przecież Leonardo twierdzi że już zintegrował Spike na włoskich wieżach! Raphael dla odmiany twierdzi, że zintegruje je na WSZYSTKIM!! Obie firmy potwierdzaja integrację, o czym zatem piszesz??

Kpisz??
piątek, 6 marca 2020, 10:23

Brednie, musi potrwać? Ile 10, 12, 15 lat??? W 15 lat to można nowy czołg od podstaw stworzyć, a nie bajdurzyc o integracji gotowej rakiety z gotową wieżą!!

Zły jest tylko jeden
piątek, 6 marca 2020, 10:21

Wybacz ale opowiadasz przerażające banialuki! Jak można być aż takim ignorantem?? Człowieku, od blisko 15 lat WP posiada Spike. I od 15 lat MON w swojej ignorancji NIE zainstalował ich na NICZYM!!! Na żadnym pojeździe! 15 LAT i kompletne zero, absurdalne i absolutne NIC!! Pisanie o jakichkolwiek kosztach w zestawieniu z 15 o letnim okresem NIC nie robienia to jest dowód na kompletne niezrozumienie powagi sytuacji i bezdennej chyba już tylko głupoty w MON, albo wrogiej postawy wobec WP?? Jeśli nie Rosomaki to czemu NIE zainstalowano ich na niczym innym??? Jaki byłby koszt tej integracji na Żubrze czy Turze?? Banalny!! Ale problemem nie jest ich brak na Hitfistach, tylko całkowity brak Spike w wersji mobilnej!!! Tym bardziej, że mając wszelkie prawa do modyfikacji Rosków opracowaliśmy idealny "patent" w postaci modułu AMUR. Jednak przez 15 lat ten zabetonowany MON kompletnie NIC nie wdrożył!! Problemem jest zatem nie koszt - bo przez 15 lat jakbyś nawet z 50 czy 100 sztuk zrobił to byłby kolosalny sukces a koszt śmieszny przy 600 posiadanych już Rosomakach. MON najwyraźniej uprawia wieloletnią dywersjeci sabotaż. TO jest problem, a nie jakiś wyimaginowany koszt!! Nie spłycaj problemu braku racjonalnej decyzyjności w MON do paru dolarów.

Tweets Defence24