Spike w suwalskim pułku przeciwpancernym

24 lutego 2020, 12:02
Spike_Suwalki
Fot. 14 Pułk Przeciwpancerny

Żołnierze 14 Pułku Przeciwpancernego otrzymali na wyposażenie wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych typu Spike-LR. Przeprowadzono już pierwsze strzelania.

Jak podają służby prasowe pułku, jednostka decyzją przełożonych została wyposażona w ppk Spike, a pierwsze strzelanie z udziałem jej żołnierzy odbyło się 12 lutego. Było to zwieńczenie trzeciego etapu szkolenia operatorów tych pocisków. Pierwsza faza, składająca się z zajęć teoretycznych i praktycznych, odbyła się w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu i trwała cztery tygodnie.

Zajęcia teoretyczne zakończone zostały egzaminem dopuszczającym do praktycznego działania na trenażerach „IDT” oraz „ODT”. Całe szkolenie praktyczne zwieńczone zostało egzaminem końcowym składającym się z części praktycznej i teoretycznej. Jego kolejnym etapem było szkolenie w jednostce podczas, którego dwóch żołnierzy zostało dopuszczonych do strzelania amunicją bojową Ppk Spike.

Żołnierze wykonali zadanie ogniowe nr 1 (strzelanie do celu stałego) na ocenę bardzo dobrą, co jak podkreślił kierownik zajęć, nie jest normą podczas pierwszego strzelania. Całe przedsięwzięcie odbyło się pod nadzorem instruktora z toruńskiego Centrum, który praktycznie i merytorycznie przygotował żołnierzy do strzelania. Przed strzelaniem amunicją bojową każdy z operatorów wykonał sekwencję strzelania w trybie CCD (z wykorzystaniem kamery dziennej) i IR (z wykorzystaniem dzienno-nocnej kamery termowizyjnej) na trenażerze zewnętrznym. 

Fot. 14 Pułk Przeciwpancerny
Fot. 14 Pułk Przeciwpancerny

W suwalskim pułku trwają już kolejne szkolenia z taktyki pododdziałów ppk Spike-LR. Wprowadzenie tego typu uzbrojenia będzie bardzo istotnym wzmocnieniem zdolności jednostki. Do chwili obecnej dysponowała ona bowiem jedynie przestarzałymi zestawami 9P133 Malutka (samobieżna wyrzutnia, na podwoziu BRDM-2). 

Zgodnie z decyzją MON 14 pułk artylerii pancernej jest od 2019 roku formowany na bazie istniejącego wcześniej 14 dywizjonu artylerii przeciwpancernej. Nota bene, 14 pułk został przeformowany w dywizjon w 2010 roku, po wycofaniu zestawów przeciwpancernych 9P148 Konkurs bez wprowadzenia następcy (w służbie pozostały jedynie Malutki).

W dłuższej perspektywie 14 pułk otrzyma prawdopodobnie również nowoczesne systemy samobieżne z wyrzutniami ppk. Już jednak samo wprowadzenie przenośnych wyrzutni Spike-LR jest bardzo przydatnym wzmocnieniem potencjału jednostki, rozmieszczonej w pobliżu tzw. przesmyku suwalskiego (pasa granicy Polski i Litwy, będącego jedynym lądowym połączeniem państw bałtyckich z terytorium innych krajów NATO).

Pociski przeciwpancerne Spike-LR są używane w Wojsku Polskim od 2004 roku. Są produkowane na licencji przez spółkę Mesko, we współpracy z izraelskim Rafaelem. Mogą razić cele na odległości do 4 km, naprowadzanie odbywa się za pomocą łącza światłowodowego oraz dwóch kamer: telewizyjnej (CCD) i termowizyjnej (IR). Dzięki temu pozwalają one na rażenie celów niewidocznych dla strzelca (np. za przeszkodą terenową), korygowanie w trakcie lotu, a także na działanie w trybie "odpal i zapomnij".

Obecnie trwa dostawa drugiej partii tego typu rakiet, obejmującej łącznie 1000 pocisków, zakontraktowanej w 2015 roku za kwotę około 600 mln zł. Jak na razie Wojsko Polskie używa ppk Spike wyłącznie na wyrzutniach przenośnych, ale rakiety tego typu są też zintegrowane z wieżami ZSSW-30, planowanymi do wprowadzenia na KTO Rosomak i BWP Borsuk. Rozważane są również inne zastosowania ppk Spike w WP.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 159
Reklama
Marek1
czwartek, 27 lutego 2020, 01:18

Kolejny przykład katastrofy szkoleniowej w WP - sekcje ppk Spike-LR wyłażą na środek pola(zwierzchność widzi) i przygotowują CLU do odpalenia. W realnym boju, najprawdopodobniej nawet NIE zdarzyliby ustawić podstawy CLU. Sekcje ppanc są PRIORYTETOWO zwalczane przez wszystkie środki ogniowe nacierających batalionowych grup bojowych oraz siły wsparcia powietrznego(Mi-24/28/35, Ka-52, Su-25). No, ale nasze "orły intelektu" z MON i centrów szkoleniowych WP wiedzą lepiej ...

as
czwartek, 5 marca 2020, 09:52

Znafca się odezwał. Przecież to nie są zajęcia z taktyki, tylko strzelanie bojową amunicją. To nie są warunki wojenne, strzelanie może być wykorzystywane tylko na specjalnych strzelnicach i pasach ćwiczeń, przy zachowaniu warunków BHP

bez przesady
sobota, 29 lutego 2020, 09:52

Przecież to odpalenie ćwiczebne. Nie będą siedzieli w krzakach gdzie coś może pójść nie tak, co innego na wojnie. Po drugie, od czyszczenia nieba ze śmigieł są inne siły, raczej nie będą tam sami.

KrzysiekS
sobota, 29 lutego 2020, 17:53

KrzysiekS do bez przesady. Może Marek1 ma rację warto uczyc się dobrych nawyków.

Zawisza_Zielony
środa, 26 lutego 2020, 14:29

Podobno wyrzutnie z 25BKP zabrali bo rakiety zostały kupione a wyrzutnie już nie.

tank commander
czwartek, 27 lutego 2020, 01:25

@Zawisza_Zielony A skąd to przypuszczenie, że wzięli je z 25 BKPow?? Masz czymś poparte dowody na tę fejkową tezę??

Wystrzel i zmów wieczny odpoczynek
środa, 26 lutego 2020, 12:55

Na ruskie szybko nacierające czołgi najlepsze są doraźne narzutowe pola minowe. Zasypanie Teciaków minami i po czołgach. Tanio, szybko, skutecznie.

tak myślę
sobota, 29 lutego 2020, 09:56

Na Ruskich najlepsi są... Amerykanie. Na początku wojny powinniśmy chronić swoje tyłki zadając ciosy z rozmysłem, a im dać powalczyć.

Piksel
środa, 26 lutego 2020, 01:57

Piechota ze "spajkami" to bardzo miękki i wrażliwy cel. Rosjanie standardowo oczyszczają przedpole przed czołgami za pomocą artylerii i pocisków kasetowych. Przekonanie ze "spajki " załatwią nam obronę przeciwpancerną to jest myślenie życzeniowe. Najważniejsze jest zintegrowanie spajków z Rosomakami, ktore sa podstawa naszych brygad zmotoryzowanych. Na razie Rośki sa całkowicie bezbronne w przypadku spotkania z szybko nacierającymi czołgami przeciwnika. Mogą sie tylko szybko ewakuować.

jan guder
wtorek, 25 lutego 2020, 22:51

Dobrze, że są ale czy ppk nie powinny być odpalane ze skraju lasu, z użyciem osłony terenowej, nocą, a nie na otwartej przestrzeni w biały dzień?

codybancks20
wtorek, 25 lutego 2020, 18:47

Wzdłuż północnej granicy powinny być ukryte punkty do odpalania PPK i porobione zasieki i rowy przeciw czołgowe w razie ataku !!! I OPLotka w razie desantu !!! Wzdłuż południowej też !!!

egg
wtorek, 25 lutego 2020, 22:54

Raczej przeszkolić i rozdzielić na brygady terytorialsów. Wtedy będą wszędzie.

gosć
wtorek, 25 lutego 2020, 23:38

WOT to nie jest regularne wojsko na ich potrzeby zamówiono 60 wyrzutni Javelina z zapasem 200 sztuk pocisków. Choć osobiście uważam, że sprzęt ten powinien zasilić liniowe jednostki oczywiści w zwielokrotnionej ilości.

Zbyszko z bogdanca
wtorek, 25 lutego 2020, 18:31

Odpowiem Odebrano je naszej kompanii 12 zmechu

Nabuchodonozor
czwartek, 27 lutego 2020, 01:31

Dodaj proszę gwoli wyjaśnienia, że był to ZW przechowywany w jednym ze składów, sprzęt którego na oczy nie widzieliście. Tak więc nikt niczego wam nie odebrał z UB.

pytanko
wtorek, 25 lutego 2020, 16:33

zupełnie nie rozumiemy intencji grupowania rakietowej broni p- panc w pułki, może czasem dywizje, armie, kto wie- może i w korpusy :))))))))))))))))). Te wyrzutnie są potrzebne i pancernym i piechocie zmotoryzowanej chyba od szczebla plutonu(?), a może po prostu nie mamy racji......

pytanko
wtorek, 25 lutego 2020, 16:29

Czy ppk "malutka" to nie jest aby zabytek, który powinien być pod stałym nadzorem Konserwatora Zabytków i kustoszy Muzeum WP? :))))))))))))))))))))))))))))))

Siostra Emaptia Od Serduszka WOŚP
czwartek, 27 lutego 2020, 16:57

Co najmniej od 15-20 lat.

ross
wtorek, 25 lutego 2020, 15:54

Kiedy nastepni dwaj zolnierze beda wydelegowani do Torunia na praktyki ???

men
wtorek, 25 lutego 2020, 14:32

Ja jeszcze rozróżniam zamówionych/podobno dostawy trwają, 1000 pocisków od ok 230 szt w SZ RP wyrzutni, kilku forumowiczów ma z tym problem, więc pytanie jest zasadne, z której/których JW przesunięto te wyrzutnie (urządzenia startowe) bo o zakupach nowych cisza, pytanie pomocnicze , czy Spike dalej dymią po zejściu z wyrzutni?

looco
wtorek, 25 lutego 2020, 23:31

Ponoć na stanie WP urządzeń startowych jest jakieś 265 sztuk.

Zwiad ogolnowojskowy
wtorek, 25 lutego 2020, 14:06

Brygada czy pułk p.pancerny powinna być docelowo wyposażona w kilkanaście mobilnych(samobieżnych) zestawów p.panc. A przenośne wyrzutnie tych spik' ów powinny mieć nawet bataliony WOT.

dim
czwartek, 27 lutego 2020, 06:33

Nie, nie masz racji. W tym, że to nie powinny być spajki, a masowo wytwarzane pociski lokalnej produkcji, z lokalnych głównych podzespołów, z niemal całością pieniądza pozostającą w krajowej gospodarce. Rozumiem, że 35 lat temu spajk, to było "coś", dziś jest to normalna sprawa, a brak polskich odpowiedników dyskwalifikuje wszystkie kolejne ekipy MON. Dyskwalifikuje instytucję. Importowane mogłyby być tylko te najnowsze, dalekiego zasięgu. Nie te "dla plutonu". Pluton czy kompania, póki co, nie mają ani nowoczesnych, zwykłych granatników.

dropik
środa, 26 lutego 2020, 09:34

tia ? Amerykańska brygada ma ok 100 wyrzutni nie licząc tych na pojazdach :P u nas tyle nie będzie ale kilkanaście to prawie tyle co teraz mają. powinno być ok 50 przenośnych + 50 na pojazdach.

Leopardzik
wtorek, 25 lutego 2020, 13:01

Bravo 14 tka ostatnio w orzyszu targali złom na plecach.Fachury

looco
wtorek, 25 lutego 2020, 11:32

I tu pojawia się zasadnicze pytanie, ile wyrzutni oraz rakiet i z jakich jednostek zostały relokowane, ponieważ nowych wyrzutni nie zamówiono.

Operator Gil
wtorek, 25 lutego 2020, 09:07

To jeszcze jakieś zajęcia z maskowania i gitara gra. Szkoda , że tylko dwóch żołnierzy dopuścili do strzelań. W razie wojny jak tych dwóch się pochoruje to co będzie ? Ale kierunek dobry. Przeciw Rosyjskiej nawale pancernej nie mamy co przeciwstawić ,tylko duże nasycenie rozproszonych patroli z Spikami dało by porządaną efektywność. Kierunek dobry brawo.

dim
czwartek, 27 lutego 2020, 06:40

Nie chodzi o krytykę potrzeby licznych ppk, niemniej w trakcie uderzenia rosyjskiego, cały obszar, szerokości tych kilku kilometrów, po obu bokach natarcia i przed nim, zapewne zostanie wypalony. Ruskie zamawiają właśnie dużą ilość wyrzutni TOS-1A, obecne będą w każdej dywizji. Nie wiem jak liczne, ale na wypalanie wszystkiego wokół kierunku natarcia wystarczą. A Wojsko Polskie nie dysponuje (jak mi się wydaje) ani nawet materiałami maskującymi sprzęt i żołnierzy w terenie wypalonym, choćby dla tych oddziałów rezerwowych, mających szybko wzmocnić zagrożone odcinki... Czyli wszyscy przemieszczający się widoczni będą jak na tarczy i rosyjskie natarcie może okazać się wtedy bardzo łatwe dla nacierającego, mordercze dla broniących.

Cynik
wtorek, 25 lutego 2020, 08:11

Dlaczego nasycenie środkami przeciwpancernymi w wojsku polskim jest tak niskie? Potrzebujemy pilnie nowych zestawów spike i nie tylko. Dobrze by było uzupełnić naszą obronę o środki krajowej produkcji. Dlaczego pułk przeciwpancerny nie posiada jeszcze "niszczycieli czołgów". Sami piechurzy z ppk to za mało...

gliwiczanin
wtorek, 25 lutego 2020, 02:20

Co z ppk Pirat? Wiadomo kiedy trafi do naszego wojska i w jakiej liczbie? Jeszcze jedno pytanie. Z jakiej jednostki minister mon z pis-u zabrał Spike by je pokazać w Suwałkach?

dropik
wtorek, 25 lutego 2020, 11:12

Z 25 brygady Kawalerii Powietrznej. Najprawdopodobniej.

tank commander
wtorek, 25 lutego 2020, 14:56

@dropik A skąd to przypuszczenie, że wzięli je z 25 BKPow?? Masz czymś poparte dowody na tę fejkową tezę??

dropik
środa, 26 lutego 2020, 09:18

nic pewnego ale nowych nie kupili więc fake'em by było twierdzenie , że jednak nowe dostali.

tank commander
czwartek, 27 lutego 2020, 01:24

@dropik Nie kupili nowych to fakt. Faktem też jest, że 14. pppanc nie pozyskał ich z 25 BKPow. P.S. Nad decyzjami przełożonych się nie dyskutuje. Z tonu waszych komentarzy można wysnuć wniosek, że to żołnierze 14. pppanc w Suwałach są najbardziej winni temu, że ktoś kazał im coś przejąć i to ze ściśle określonego miejsca.

mick8791
wtorek, 25 lutego 2020, 11:05

Zamiast zaśmiecać forum durnymi pytaniami poszukaj sobie w necie - jest sporo materiałów na ten temat! A odnośnie zabierania, to doczytał w tym artykule, że realizowana jest dostawa 1000 nowych pocisków?

Lolek
wtorek, 25 lutego 2020, 14:12

Wyrzutnie, chodzi o wyrzutnie...

Km
wtorek, 25 lutego 2020, 14:04

Odnośnie “szukania sobie w necie”, prosze sprawdzić jaka jest różnica: pocisk, wyrzutnia. Wiec pytanie, komu zabrali wyrzutnie (służace do odpalania pocisków), jest jak najbardziej aktualne. Pozdrawiam

pomz
wtorek, 25 lutego 2020, 02:16

Pytanie. Komu te PPKi zabrano zeby przekazac do Suwałk? Jakos MON nie chwali się zakupami kolejnych SPAJKOW... Tragedia.

mick8791
wtorek, 25 lutego 2020, 11:07

Facet toż w artykule, który raczysz komentować jest info o dostawach 1000 nowych pocisków! A tragedia to są takie komentarze...

MP
wtorek, 25 lutego 2020, 16:56

Mowa jest o dostawie pocisków, a nie wyrzutni, a to jest różnica.

ktr
wtorek, 25 lutego 2020, 00:55

Jak się tak patrzę na zdjęcie podpisane " 14 pułk przeciwpancerny" to sobie myślę,że to nie jest duża jednostka

dim
czwartek, 27 lutego 2020, 08:14

Mnie (osobiście) nie kojarzy się z niczym mądrym ten sposób odpalania spajków, demonstrowany na zdjęciu. W dobie wszechobecnych dronów - mówimy o kierunkach uderzeń i ich sąsiedztwie oraz niedalekiej przyszłości - ci trzej popielgrzymują do Św. Piotra, jeszcze zanim zajmą na dobre taaaaaaakie odkryte pozycje. Maskowanie - zero. Pozoracja, że oni, to nie oni - zero. A to nie będą wojny z Talibami. Ani z chłopakami siłą zabranymi z domów do bandy plemiennego watażki, z wiosek Syrii. Ani nie z wyrwanymi z łóżek pooborowymi - rosyjskie oddziały uderzeniowe to faktyczni biegli zawodowcy, kierowani przez wybitnych profesjonalistów. Nie, nie robię propagandy - uświadamiam że nie tędy droga !

HaHa
czwartek, 5 marca 2020, 09:47

Ale rozumiesz, że to nie jest taktyka tylko strzelanie bojową amunicją na ściśle wydzielonym pasie ćwiczeń i że warunki BHP nie pozwalają wykonywać strzelań w innym miejscu

wtorek, 25 lutego 2020, 16:42

Czepiasz się. Pułk to pułk a więc i jakiegoś pociotka czy funfla mozna na pułkownika awansować.

czas działac
poniedziałek, 24 lutego 2020, 23:20

Wreszcie dobry kierunek aby także we wschodniej części kraju jednostki nasycić spike-ami, tylko jak najszybciej potrzeba naszej armii dużo więcej ppk i to polskich takch jak Pirat i Moskit i je rowijać ciągle, zintegrować z nowymi bwp, czołgami czy kto. Do tego porządna ochrona plot i maskowanie.

Zastanawiacz
poniedziałek, 24 lutego 2020, 22:20

No jak można pisać, że za pierwszym razem może się nie udać, skoro to "fire and forget"?????

mick8791
wtorek, 25 lutego 2020, 11:09

Bo to jest tylko jeden z trybów odpalenia tego pocisku?

B72
wtorek, 25 lutego 2020, 09:13

Można w zależności od modelu czas szkolenia to od 3 do 6 tygodni. Tak, że nie jest to takie proste.

Vvv
wtorek, 25 lutego 2020, 00:49

Bo ten tryb jest baaasrdzo niedoskonały?

mleko
poniedziałek, 24 lutego 2020, 22:08

nasycenie ppk w wojsku powinno byc bardzo duze.

12345
poniedziałek, 24 lutego 2020, 22:04

Super no to jeszcze PPK SPIKE kupić ze 2000 wyrzutni i 10k pocisków i obronę przeciwpancerną piechoty zmechanizowanej i zmotoryzowanej mamy z głowy. Dalej nowa amunicja o penetracji powyżej 700 Rha oraz 600 wozów K2PL i mamy świetną obronę przeciwpancerną.

Lol
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:55

Komu zabrali? Skoro jest ich ok 250?

Królewiec do Mazur
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:48

Są 264 wyrzutnie więc komuś zabrali etatowe i gdzieś brakuje teraz kilku wyrzutni .Dobrze że się szkolą w Suwałkach ale co będzie jak trzeba będzie wyposażyć np nowe dwa bataliony zmech. 1Brygady pancernej.Znowu komuś zabiorą żeby pochwalić się faktem medialnym. Dlaczego tworząc czy rozwijając nowe jednostki zabiera się sprzęt starszym. Zamiast kupować np. węgiel p. Błaszczak niech kupi w końcu te 36 nowych wyrzutni żeby wojsko nie wyrywało sobie broni z rąk.Podpowiadam p. ministrze nowe dwa bataliony zmech.to 12 wyrzutni i dla Suwalczyków proponuję 24 szt.Przypominam o nowych wyrzutniach Spike dla WOT 15x3 szt. Dolnośląska ,Zachodniopomorska i Śląska też muszą mieć minimalne zdolności ppanc.

B72
wtorek, 25 lutego 2020, 09:15

Nikomu nie zabrali bylo nowe zamówienie + rezerwa mobilizacyjna.

Tomek
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:26

Gdy w drugim etapie modernizacji, zakupi się dla pułku rowery, będzie można powiedzieć, że jest on wyposażony w samobieżne zestawy ppanc. Do tego przystosowane do przerzutu drogą powietrzną.

Rhotax
środa, 26 lutego 2020, 23:56

Rowery nie pływają !!! (nie spełniają wymogu podstawowego ) Tak po za tym to świetny pomysł -- takie ze skrzydłami Husarii ...

LMed
wtorek, 25 lutego 2020, 10:19

Zły pomysł. Potrzebny jest sprzęt pod defilady, a rowery to jednak obciach.

Pytajnik
poniedziałek, 24 lutego 2020, 20:23

No i co zdziałają żołnierze targający sprzęt na własnych barkach i jeszcze jakiejkolwiek osłony, opancerzenia?

Rhotax
środa, 26 lutego 2020, 23:57

Mają krzyżyki i naszywki Polski Walczącej {poświęcone } . To wystarczy .

adamus
poniedziałek, 24 lutego 2020, 20:10

Komu zabrali wyrzutnie? Oddadzą je do tej jednostki? Swoją drogą dobrze, żeby wszyscy zawodowi byli na nie przeszkoleni. Tylko Wot niech poczeka na Jaweliny.

łuki
poniedziałek, 24 lutego 2020, 19:44

Widzę, że część komentatorów ma problem także z tą informacją. Lepiej żeby było tak jak było ? Spike za linią Wisły ?

Vvv
wtorek, 25 lutego 2020, 00:51

Tak bo to maskowane ruchy i to ze 25tka jest na zachodzie nic nie oznacza bo w 12h mogą się relokowac

Nikt
poniedziałek, 24 lutego 2020, 22:19

W końcu głębia operacyjna to bujda, a jednostki będa siedziec w garnizonach?

petrow
poniedziałek, 24 lutego 2020, 23:20

Tak jak deeskalacyjne uderzenia jądrowe. Będziecie odwodzić korki od butelek.

Rhotax
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:28

Oczywiście wszystkie będą trzymane w jednym magazynie żeby łatwiej było trafić ? Amerykanie od roku zalecają rozdzielenie na małe jednostki i trzymanie sprzętu w wielu miejscach na wschodniej stronie Wisły .

Vvv
wtorek, 25 lutego 2020, 00:51

Wszystkie spoke i wyżynie zmieszczą się w jednym małym magazynie :) takie to mamy zapasy

Marek1
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:22

Ciekawe KOMU(jakim jednostkom) "geniusze" z MON zabrali zestawy celowniczo-startowe(CLU) dla ppk Spike-LR, by w celach propagandowych przekazać je do szczątkowego, sywalskiego dywizjonu ppanc ? No bo przecież nasz kolejny MON z uporem idioty(sabotażysty?) blokuje (sabotuje?) zakup nowych wyrzutni twierdząc, że te ok. 250 sprawnych CLU ppk Spike-LR jakie są na wyposażeniu WP całkowicie wystarczy.

X
poniedziałek, 24 lutego 2020, 20:56

Trafna uwaga

Nikt
poniedziałek, 24 lutego 2020, 20:11

Najpewniej 25 Brygadzie

tank commander
wtorek, 25 lutego 2020, 07:12

@Nikt A skąd to przypuszczenie, że wzięli je z 25 BKPow?? Masz czymś poparte dowody na tę fejkową tezę??

Marek1
czwartek, 27 lutego 2020, 00:34

Nie ważne komu zabrali. Fakt, ze MUSIELI zabrać, by dać propagandowo suwalszczakom i to dowodzi jak katastrofalnie niskie sa zdolności ppanc w WP(krótka kołdra). O WOT nawet nie wspominam, bo tam nawet trudno o archaiczne rpg-7 z muzealna amunicją.

tank commander
piątek, 28 lutego 2020, 22:38

Dla Ciebie nieważne dla innych już nie koniecznie. Facet szerzy defetyzm a jak doskonale wiemy plotka (kłamstwo) powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Mierzi mnie takie postępowanie.

jak zwykle kaszana.
poniedziałek, 24 lutego 2020, 17:43

Miały być samobieżne niszczyciele czołgów ,a tu bieda wyrzutnie plecakowe bez osłony,! Pocisk możdzierzowy zdmuchuje obsługę.Taki zestaw to dla partyzantów.

Jak zwykle pasztetowa
sobota, 29 lutego 2020, 10:16

Hmmm... Nie wiedziałem, że moździerze nacierają wraz z czołgami... "Genialne"...

Kaszanka
poniedziałek, 24 lutego 2020, 19:38

Kolega ma rację Postawić to na pake

Dumi
poniedziałek, 24 lutego 2020, 17:35

Ta decyzja cieszy,ale...zauważcie ile lat minęło od zajęcia Krymu a spike dopiero dotarł do Suwałk... Hmm, faktycznie błyskawicznie się zbroimy... Dlatego doktryna Szeremietiewa to dziś jedyna możliwie SZYBKO droga podnosząca nasz potencjał obronny. I zachęcam każdego by udowodnił, że jest inaczej. Minęło 6 lat od zajęcia Krymu. Jak Polska się wzmocniła od 2014 roku? Swoją drogą przydałby się artykuł na ten temat. Porównać potencjał obronny Polski w 2014 z dzisiejszym.

Rhotax
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:22

Oraz stan osobowy jednostek --bo w 2015 cześć miała po 30% stanu --czyli bez szans na wyjazd całej Brygady {pomijając stan - czy by ruszył sprzęt z miejsca } . A sztaby jednostek nie walczą tylko raportują i czekają na mobilizacyjne uzupełnienia {na UKR zgłaszało się 95% na ćwiczenia a w 2014 na mobilizacje stawiło się 5% ...jak zaczynają latać kule odważnych brakuje i potem z ochotników trzeba formować --często bez przeszkolenia}.

rED
wtorek, 25 lutego 2020, 08:16

To się zaciągnij bo jest brak chętnych.

por. conjurer
poniedziałek, 24 lutego 2020, 17:24

o rany, strzelanie z ppk to 4 tyg. intensywnego szkolenia? to co to za pocisk? trzeba liczyć w głowie symbole Christoffela, żeby uwzględnić krzywiznę przestrzeni? A może określić kinetyczną dylatację czasu?

Danisz
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:18

nie chodzi o to by umieć strzelić, tylko by trafić i nie dać się przy okazji zabić. nawet skuteczne stanie z piką wymagało długiego szkolenia, a ty się dziwisz, że współczesny sprzęt nie jest projektowany do użytkowania przez idiotów?

Nikt
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:10

Tydziem wynosi podstawowy trening obsługi Javelina, a tam masz tylko F&F, a tu masz strzelanie F&C

Dramat
poniedziałek, 24 lutego 2020, 16:39

trwa bo dopuszczenie 2 wyszkolonych zolnierzy do strzelania swiadczy bardzo zle o klasie samego szkolenia - bieda i tyle. To pozostaje pytanie jak sie obronimy? Bo nie spikami co juz wiemy.

Yaro
wtorek, 25 lutego 2020, 11:24

Żeby oceniać należałoby mieć wiedzę ilu żołnierzy do tego szkolenia przystępowało...

LMed
poniedziałek, 24 lutego 2020, 16:09

Więcej tych Spików, więcej, zamiast czołgów nawet (szczególnie nowych). Tych starych jest trochę, z amunicją gorzej.

JSM
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:41

Spików już dość. Teraz czas na Piraty, Moskity i Javeliny. Musi być różnorodność. Byle te ppk trafiły wreszcie na jakieś pojazdy.

mick8791
wtorek, 25 lutego 2020, 11:30

A po co ta różnorodność? Żeby utrudnić szkolenia, logistykę i co tylko jeszcze się da? Jeżeli już wprowadzać nową klasę uzbrojenia to ze względu na to, że daje lub uzupełnia zdolności, których na ten moment brakuje, a nie dlatego, że ma być "dużo różnych"...

Krzysztof
środa, 26 lutego 2020, 22:13

Roznorodnosc po to by obnizyc koszta i rowniez uniemozliwic przeciwnikom wynalezienie srodkow zaradczych.

Om
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:59

Rakiety ppk które działają tylko przy udziale podświetlenia celu to badziew. Wieże czołgów same się obracają jeśli czołg zostaje podświetlony. Na jakieś ciężarówki to luz.

Davien
poniedziałek, 24 lutego 2020, 20:04

Javelinów panie JSM kupiono całe 150 i poszły dla WOT, Moskit to pieśń przyszłości , obecnie ma status makietu do pokazw i kilku modeli do odpalania podczas testów, Pirat to zupełnie nie ta kategoria ppk. Weszlismy w Spike jako podstawowy pocisk to się tego trzymać a nie eksperymentowac.

dropik
poniedziałek, 24 lutego 2020, 15:22

Wspaniałe niszczyciele "czołków". Problem rozwiązany. Chłopaki z 25 Brygady się cieszą . Mniej klamotów do dźwigania. A mówią że od mieszania, herbata nie robi się słodsza... tak się robi modernizację i politykę. Młodzi brać przykład ! :)

W3-pl
poniedziałek, 24 lutego 2020, 17:13

aha to lepiej spike na linii...Odry, w 12-tej, TAK?????? przeszkoleni, szkoleni do wygrywania z nauczycielami z CSAiU....czy maniakalnie POmijanie ustalenia szytu NATO jednego z drugim, po 2014 tak rajcuje? Suwalki "gap" to nie dyrdymalenie prawicowej polityki, manipiulatorku

mick8791
wtorek, 25 lutego 2020, 12:02

Z takimi politycznymi wstawkami to spadaj na wp albo inny onet. Jeżeli uważasz, że zabieranie sprzętu ze stanu jakiejś jednostki tylko po to żeby propagandowo pokazać, że oto w 14 pułku pojawiły się "niszczyciele czołgów" to gratuluję dobrego samopoczucia! A jeżeli nie rozumiesz o czym (słusznie) napisał dropik no to cóż ja mogę na to poradzić...

dropik
wtorek, 25 lutego 2020, 08:33

Wprowadźmy jakąś logikę do naszego rozumowania: albo ruskie napadną nas nagle i wtedy te suwalskie spiki zostaną zmiecione pierwszą salwą gradopodobną, albo nie napadną nagle, bo to nie Krym i zdążymy ustawić jednostki jak potrzeba. Spike zostały podzielone tak : 2/3 w jednostkach aeromobilnych czyli: w 6 i 25 brygadzie po to, by można było je rzucić tam gdzie trzeba . Spokojnie mogą oni operować jako samodzielne kompanie zapewniające wsparcie ppanc brygadom ogólnowojskowym. Taka centralizacja umożliwia sprawne i tanie szkolenie i użycie przez doświadczonego żołnierza. Zapewniam cię , że spike w rękach "specialsów" sprawdzi się lepiej niż w rękach szweja który przychodzi do roboty na 8 godzin :P Oczywiście przysmak suwalski to prawicowy wymysł. Zajęcie samych Bałtów to nie koniecznie jeszcze jest wojna z nato - jest jeszcze szansa na negocjacje. Natomiast wejście na teretorium PL to już duże ryzyko wojny na całym kontynencie. A zgrupowanie naszych wojsk na terenie Mazur jest idealne dla ruskich. Piękny kocioł po uderzeniach z kierunku Białegostoku i Kaliningradu wzdłuż Wisły. A kotły to ulubiona taktyka Rosjan. Zapytaj Niemców i Ukraińców. No i jeszcze jedno . To że przeprowadzono szkolenie 2 operatorów to jeszcze nie znaczy że Suwałki coś dostaną na stałe.

W3-pl
środa, 26 lutego 2020, 17:47

co do logiki to pytania do NATO, Amerykanie blisko ------strzelnicy WOT w Sejnach. Na drugiej flance Brytyjczycy, (baza Tapa , na drodze Petersburg - Tallin, patrz MAPA!!!! )O Ostatnio z trzema Apaczami i jednym Rysiem (Wildcat) nie myl z Rosiem. A ulubione krytykowanie nick dropik to stale....A to prorokowanie ceny AV101, "gubienie" 40 mln pln w lamencie 0 miliardzie (brutto) za Raki itp

dropik
czwartek, 27 lutego 2020, 08:40

Szkoda że nie piszesz po polsku bo niestety nie da się tego zrozumieć. Działanie sojuszników u Bałtów to tylko PR. Nawet z 2-3 ciężkimi brygadami ciężko będzie ich obronić - brak głębi operacyjnej i problemy z zaopatrzeniem. Do spików w suwalskim pułku nie ma to nic do rzeczy. Wojna nie wybuchnie z dnia na dzień, Krymu nie będzie. Przekazanie tych spików, to tylko mieszanie dawno wymieszanej herbaty. Teraz udowodnij, że wybuchnie nagle i że w takim przypadku ten pułk nie polegnie od pierwszej salwy grada. Powodzenia, hahaha.

Clash
wtorek, 25 lutego 2020, 11:33

Uwierz zajęcie Bałtów to będzie wojna. I jeśli będą tam amerykanie to Polska tam też bedzie.

Danisz
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:23

i po co taka polityczna szczujnia z twojej strony? kolega słusznie zauważa, że przestarzałe niszczyciele czołgów są zastępowane nie przez nowoczesne niszczyciele, tylko ppk na wyrzutniach przenośnych, a ty od razu pleciesz o obronie Odry i 8 ostatnich latach - ogarnij się partyjnaku, bo to portal o wojskowości, a nie nie wiec wyborczy

wtorek, 25 lutego 2020, 10:22

Ale jednak sporo w wosju się dzieje przez ostanie 5 lat. Już nie mówie jak gospodarczo jest nieźle. Za lotu

hah
wtorek, 25 lutego 2020, 09:49

to po co dropik mieszasz w to polityke synku? i piszesz z kilku kont :)

asf
poniedziałek, 24 lutego 2020, 15:18

Dobra decyzja!

Leopardzik
poniedziałek, 24 lutego 2020, 15:15

2 żołnierzy dopuszczonych na caly pułk Ale walą!!!!

poniedziałek, 24 lutego 2020, 16:33

2 żołnierzy strzelało. Po co wszyscy mają strzelać, wiesz ile kosztuje jeden pocisk?

mick8791
wtorek, 25 lutego 2020, 12:08

Słusznie. Lepiej pociski wsadzić do gabloty w garnizonowej izbie pamięci. Mniej się wtedy zużywają. A żołnierzy można szkolić na bazie filmików instruktażowych na YT :-D Człowieku, a jak mają się nauczyć strzelać bez okresowych ćwiczeń ze sprzętem bojowym?

dropik
wtorek, 25 lutego 2020, 08:33

przecież strzela się szkolnymi pociskami.

spike launcher operatotor
czwartek, 27 lutego 2020, 01:44

Pierwsze słyszę. Ale nich Ci będzie :-) Szkolnymi :-) :-):-) :-) Wiesz Ty w ogóle do czego służy amunicja szkolna, treningowa etc??

vvv
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:31

2x mniej niz ostatnio javelin F na rynku :)

~kolo
poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:37

Zwykłe brednie! Oba są w podobnej cenie geniuszu.

dropik
wtorek, 25 lutego 2020, 08:34

nie są. wystarczy sprawdzić po ile kupuje USA ostatnio.

Davien
wtorek, 25 lutego 2020, 21:01

Dropik, 175tys usd za Javelina, 150 tys usd za Spike'a LR dla Polski, 210 tys usd za Spike'a NLOS dla USA.

dropik
środa, 26 lutego 2020, 09:27

zaryzukuję tezę : 150 tys brutto z polskiego zakładu vs 175 tys netto ;)

vvv
środa, 26 lutego 2020, 02:36

jeszcze raz ci pisze ze mam zrzuty ekranu z cenami dla US Army i w 2019 roku placili 250k od sztuki, w 2020 ma to byc juz 220k itp itd..

Davien
środa, 26 lutego 2020, 11:03

A ja mam ten raport FY-2021(łatwy do pobrania z sieci) i cena Javelina to 175 tys usd

dropik
środa, 26 lutego 2020, 12:24

to cena dla usarmy . dodaj dodatkowe opłaty exportowe , słabość negocjacyjną mon i podatki

Davien
środa, 26 lutego 2020, 14:42

Oczywiście ze dla US Army ale to nie oznacza ze pocisk dla polski kosztowałby ponad 300tyś jak jest wg @vvv( Spike LR dla Polski to 150 tys usd a to cena z 2015r wiec teraz moze byc jeszcze drożej)

Vvv
wtorek, 25 lutego 2020, 00:53

250k kosztuje javelin F a spoke LR2 poniżej 150k

Davien
wtorek, 25 lutego 2020, 14:13

172 tys za Javelina a 150 tys za Spike LR płaca Polay, 140 tyś Niemcy . Wiec jaka jest cena za LR-2?

Wojtek
poniedziałek, 24 lutego 2020, 14:37

Powinniśmy mieć jedną wyrzutnię na 5 pocisków.

dropik
poniedziałek, 24 lutego 2020, 15:25

minimum to 10 i tyle było ok 250 wyrzutni i 2500 rakiet. Ale realnie powinniśmy mieć 500 wyrzutni. po 25 -30 na brygadę i extra dla brygad aeromobilnych bo te mają robić za odwód ppanc

Sternik
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:43

Spików już wystarczy. Nie kupuje się broni od wroga.

Matnet
wtorek, 25 lutego 2020, 00:36

Mamy już licencję produkujemy sami ten twój niby wróg już zarobił, pora żeby nasze wojsko zostało nasycone odpowiednią ilością nowoczesnego sprzętu ppanc. A to jest akurat jedyna nowoczesna rakieta ppanc produkowana w Polsce

Nie bój żaby
poniedziałek, 24 lutego 2020, 20:34

Nie wystarczy!! Przydałoby się ich ze trzy razy tyle. Ten pocisk kupiło bodaj 15 armii. Piszesz, sorry, ale głupoty.

Meska
poniedziałek, 24 lutego 2020, 14:21

A co z Piratem i Moskitem? Kiedy jakieś nowe informacje?

Sidematic
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:44

Nowe informacje już były. Następne na MSPO :-)

Marek1
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:26

Oczywiście, że są - takie jak zwykle - trwają prace, fazy i postępowania koncepcyjno-techniczne. Piąty już rok ...

Troll z Polszy
poniedziałek, 24 lutego 2020, 17:11

W swoim czasie :-) ogólnie na pierwszy ogień pójdzie APR 155 później 120 a na końcu Pirat. Moskit będzie za 3 lata jeżeli będzie

Gustlik
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:47

Jeśli będą pieniądze to będzie ale jakoś nie widzę żeby wojsko się rozpędzało do pozyskiwania polskiego sprzętu. Bezpieczniej jest kupić od sojusznika. Po plecach poklepią i może jaką blaszkę dadzą. Albo kilka papierków na szwajcarskie konto.

Yaro
wtorek, 25 lutego 2020, 12:16

Sprzęt ma być dobry, niekoniecznie polski!

vvv
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:32

nic nie bedzie bo kupujemy turbo drogiego javelina o ograniczonych osiagach w stosunku do spike lr2 ktory na dodatek kosztuje 2x tyle co spike lr2

Davien
poniedziałek, 24 lutego 2020, 20:13

Panie vvv kupiono la testów w WOT 150 Javelinów więc bez manipulacji proszę. A teraz skąd wziął pan cenę Spike LR-2 że jest 2x droższy od Javelina?

vvv
poniedziałek, 24 lutego 2020, 22:07

no kupiono wersje na szczescie F. cena javelina jest podana z ostatniego FY 2021 program zakupów FMG-148F dla usa i wynik zamówień w 2019 roku. US Army zamówilo 1247 javeliny F w cenie jednostkowej 248,5mln za sztukę :* to 2 wiecej niz spike lr2

dropik
wtorek, 25 lutego 2020, 08:38

chyba jeszcze nie kupiono. coś tam gadali ale czy podpisali ?

Davien
wtorek, 25 lutego 2020, 03:51

NO i zapoznałem się z dokumentem a wychodzi ok 175 tys usd za pocisk, kiedy SpikeLR kosztuje zdaje sie 100 tys usd. Nie podał pan tez ceny Spike LR-2, cos chyba nie tak... A koszt za pocisk SpikeLR dla Polski to 150 tysusd w 2015r, dla Niemiec 140 tys usd w 2017r, jakos nie chce wyjśc te 2x panie vvv.

vvv
wtorek, 25 lutego 2020, 12:57

masz 248,5k w 2019 roku a dla USA masz 220k w 2020roku. dla PL ceny nie beda jak dla USA wiec mamy spokojnie +250k za javelina a cena niemiec to nie spike LR ale wlasnie LR2. To ze pgz nabija marże 300% nie wplywa na globalna cene rynkowa. Reasumując niemcy LR2 - 140k, PGZ - 150k za LR :D, US Army dla siebie 250k czyli dla innych będzie to +250k. mniej wiecej wychodzi to 2:1

Davien
wtorek, 25 lutego 2020, 14:19

Panie vvv ceny sa z tego panskiego FY-2021 na Javeliny . Polacy jak pisałem w 2015r płacili po 150 tys usd za Spike LR, Niemcy 140 tys tez za Spike LR a nie za LR-2 bo wtedy nie był dla nich dostepny. A teraz poprosze o cene Spike LR-2 panie vvv bo niemiecka jest za zwykłe LR( cena z 2017r a wtedy jedynym panstwem jakie je zamówiło był izrael) Javelin to 175tys usd czyli 25 tys drożej niż Spike LR.

vvv
wtorek, 25 lutego 2020, 22:59

ceny FY-2019 wiec nie wiem skad masz cene 175k jezeli jak wół jest 250k, na FY-2020 jest przewidziane 220k za sztukę wiec nadal nie 175k. moze masz cene za wersje E a nie F bo chyba wiesz ze javelin javelinowi nie rowny :) na dodatek javelin F jest gorszym ppk niz spike LR/LR2.

Davien
środa, 26 lutego 2020, 11:05

Fy-2021, sam tak twierdziłęś wiec z czym problem?:) Teraz nagle FY-2019?? Panie vvv moze się pan zdecyduje w końcu. Aha gdzie ta cena za Spike LR2?

Marek1
czwartek, 27 lutego 2020, 00:40

w sumie niezłe sie uśmiałem śledząc waszą "dyskusję" ;))). Byle tak dalej ;)

Davien
piątek, 28 lutego 2020, 21:45

No więc Marek czekam na twoje info o cenach ppk, jak się smiałes z tego co podawałem:)

asf
poniedziałek, 24 lutego 2020, 15:33

Moskit dopiero został zaprezentowany na ostatnim MSPO, więc pewnie jeszcze kilka lat potrwa zanim wejdzie do służby.

Marek1
czwartek, 27 lutego 2020, 00:43

Proszę o wskazanie GDZIE na MSPO został pokazany pełnowymiarowy model ppk Moskit. Sugeruję NIE konfabulować "ku pokrzepieniu serc".

jw
poniedziałek, 24 lutego 2020, 14:02

Nareszcie cos rusza w tym kierunku

dropik
poniedziałek, 24 lutego 2020, 15:26

Tak, rusza przekazywanie Soikeów z 25 brygady :D

vvv
poniedziałek, 24 lutego 2020, 18:29

ale z przlewania pustego w puste robi się pełne :) podobnie jak 4 dywizją z kanibalizacji 3 ledwo co ukompletowanych

Wania
wtorek, 25 lutego 2020, 10:24

1000 sztuk zamówionych to co przelewają?

vvv
wtorek, 25 lutego 2020, 12:58

to ma isc na zsww-30 a nie do piechoty, dodaj ze kazdy ppk ma swoja zywotnosc oraz spora czesc zamowionych spike zostala juz wystrzelana na cwiczeniach.

środa, 26 lutego 2020, 09:28

raczej na uzupełnienie zapasów.

map
poniedziałek, 24 lutego 2020, 13:56

Po kilkunastu latach w WP,Rosomaki być może będą miały pociski przeciwpancerne,cud,normalnie cud

H2O
poniedziałek, 24 lutego 2020, 20:37

Nie będą miały. Jeszcze z 5 lat! Mimo przekazania ponad 80 mln nadal wieża bezzałogowa jest niedorobiona i trwają " badania, próby, testy...." i co tam jeszcze biurokraci sobie wymyślą. Niestety.

mick8791
wtorek, 25 lutego 2020, 12:21

Akurat ZSSW-30 ma się dobrze więc nie siej defetyzmów. A próby i testy są konieczne przy wprowadzaniu nowego sprzętu i powie Ci to każdy inżynier. Inaczej stajemy w punkcie p.t. "po co testować skoro jest prawdopodobieństwo, że działa..."

H2O
wtorek, 25 lutego 2020, 16:42

I te testy - w styczniu zapowiedziano - że potrwają do ...końca roku! I powiedz mi że to jest najnormalniejsze w świecie!! Bu ha ha !!

Gds
wtorek, 25 lutego 2020, 02:39

Dlatego trzeba kupić niszczyciele czołgów na podwoziu Bwp lub LPG z pociskami o zasięgu minimum 12km i z dronami do podświetlenia celu. przenośne wyrzutnie to ostatnia linia obrony.

Strażnik Teksasu
poniedziałek, 24 lutego 2020, 13:46

Rychło w czas...!

Grzyb
poniedziałek, 24 lutego 2020, 13:34

Nareszcie! Dawać Sipke'a naszej armii, dużo i szybko!!!

vvv
poniedziałek, 24 lutego 2020, 16:06

przeciez oni zabrali je z 25tki. to jest przesuwanie z pustego w puste :) tym zabierzemy i damy tam i mamy 2x wiecej i pelen sukces w TVP info

tank commander
wtorek, 25 lutego 2020, 15:03

@vvv A skąd to przypuszczenie, że wzięli je z 25 BKPow?? Masz czymś poparte dowody na tę fejkową tezę??

niet
wtorek, 25 lutego 2020, 10:24

Zamówionych jest 1000.

Vasan
wtorek, 25 lutego 2020, 16:44

1000 ale nowych rakiet!! Ale wyrzutni żadnej nowej !!! To jak , wyrzutnia rakieta??

vvv
wtorek, 25 lutego 2020, 12:58

bylo zamowionych i czesc zostala juz dostarczona ale one sa dla Rosomakow/Borsuka. na dodatek takie ilosc nie pokrywaja zapotrzebowania

Marek1
czwartek, 27 lutego 2020, 01:07

;))))) ... CO było zamówione ?? MON od 15 lat NIE zwiększa ilości CLU dla ppk Spike-LR. Nawet już po 2015r MON przestało sie tłumaczyć dlaczego. NIE, bo ... NIE i już.

Tweets Defence24