Rafale ćwiczą odstraszanie nuklearne

8 lutego 2019, 09:21
Rafale ASMP 1
Pocisk ASMP-A pod myśliwcem Rafale, Fot. R.Nicolas-Nelson, Armée de l'Air

Francuskie Siły Powietrzne przeprowadziły trwającą 11 godzin symulacje misji odstraszania jądrowego. Zakończyła się ona odpaleniem przez wielozadaniowy myśliwiec Rafale B ćwiczebnej, pozbawionej głowicy atomowej, wersji pocisku manewrującego ASMP-A w stronę celu na poligonie Biscarrosse. 

Dowód na wiarygodność uzbrojenia jądrowego

Jak poinformowano podczas zadania sprawdzono wszystkie fazy charakterystyczne dla misji odstraszania nuklearnego prowadzonej z wykorzystaniem Rafale B, w tym wielokrotne uzupełnianie paliwa z tankowców C-135FR i A330 Phénix. Nosiciel rakiety manewrującej ASMP-A należał do eskadry La Fayette 2/4 stacjonującej w bazie BA 113 Saint-Dizier, która została w zeszłym roku przezbrojona z Mirage 2000N. Były to pierwsze "nuklearne" manewry tej jednostki od momentu otrzymania nowych samolotów. 

Uczestniczący w misji Rafale B wykonywał przed wystrzeleniem rakiety lot na niskim pułapie z dużą prędkością w warunkach symulujących konieczność penetracji środowiska antydostępowego (A2/AD). Na koniec próby rakieta manewrująca ASMP-A została odpalana w stronę celu na poligonie Biscarrosse, który znajduje się na południe od Bordeaux. Realizacja zadania miała wykazać pełną wiarygodność francuskiego arsenału atomowego.

Do testu doszło wkrótce po zawieszeniu przez USA i Rosję udziału w traktacie INF dotyczącym likwidacji rakiet balistycznych i manewrujących bazowania lądowego o zasięgu od 500 do 5500 km. W związku z zapowiadanym przez Rosję rozpoczęciem prac nad nowymi pociskami, być może mogącymi dosięgnąć celów we Francji, pojawiły się pytania o to na ile test był mógł być odpowiedzią Paryża na te plany. Należy w tym miejscu jednak zauważyć, że podobne testy prowadzone są co roku, a obecna próba była zapowiadana od dłuższego czasu. 

Francuska broń ostateczna

Poza pociskami ASMP odpalanymi z samolotów francuski arsenał jądrowy opiera się również na rakietach balistycznych M45 i M5, które przenoszą cztery atomowe okręty podwodne typu Le Triomphant. Rakiety balistyczne pośredniego zasięgu bazowania lądowego S3 zostały natomiast wycofane w 1996 roku i Francja nie ma na razie w planie odtwarzać tych zdolności. 

image

Francuskie siły zbrojne dysponują obecnie ok. 75 rakietami ASMP/-A. Francuskie siły Powietrzne (fr. Armée de l'Air) w ramach strategicznych sił powietrznych (fr. forces aériennes stratégiques) utrzymują w służbie dwie eskadry samolotów przeznaczonych do misji z użyciem broni nuklearnej rozmieszczone w bazie BA 113 Saint-Dizier w regionie Szampania-Ardeny. Ich uzbrojenie stanowi 40 wielozadaniowych myśliwców Rafale B. Do sił strategicznych należą także powietrzne zbiornikowce, które wspierają działania samolotów-nosicieli broni jądrowej. 

Pociski posiada także francuska marynarka wojenna (fr.Marine Nationale), a ich nosicielami są samoloty Rafale M mogące operować z baz lądowych i lotniskowca Charles de Gaulle. Ok. 20-25 pocisków pozostaje natomiast w rezerwie. Pociski ASMP-A mają zostać poddane modernizacji, tak by mogły być zdolne do penetrowania silnie bronionej przestrzeni powietrznej przez kolejnych kilkanaście lat do czasu pojawienia się w służbie broni następnej generacji oznaczonej ASN4G. 

KomentarzeLiczba komentarzy: 9
PimPim
niedziela, 10 lutego 2019, 10:16

@Niuniu nigdy nie było żadnej szansy na jakąkolwiek koalicje z Niemcami, ponieważ oni nigdy nie byli nią zainteresowani. Niemiecki obraz ich samych oraz reszty świata nie zmienił się wiele od drugiej wojny światowej. Wciąż uważają się za lepszych od jakiejkolwiek nacji, ta sama post-protestancka natura która powala im na efektywną organizacje społeczną i gospodarczą, czyni z nich zagrożenie dla reszty Europy. Podobnie jak Japonia stanowi zagrożenie dla stabilności w Azji. Mentalność narodu jest generowana przez 10-ki/100-ki lat i nie da się jej łatwo zmienić. Plan Marshalla zniszczył jakąkolwiek szanse na nauczenie Niemców pokory. Porozmawiaj z Niemcem przy piwie, powie Ci że Włoch, Grek i Hiszpan to lenie i dlatego mają problemy; a nie przez agresywną politykę ekonomiczną Niemiec wobec tych krajów. Polacy i Polska są jedną z najgorzej postrzeganych przez Niemców nacji; nie mogą się doczekać aż wyzwolą Breslau i Danzig. Przyjmowanie przez Merkel dużej ilości imigrantów tylko zaognia sytuacje i przybliża powstanie nowego NSDAP. Teraz wystarczy tylko żeby w końcu odbiła się negatywnie na europejskiej ekonomi polityka gospodarczego wyzysku stosowana przez Niemców. Jak się skończy w Niemczech Zachodnich wygodne życie, to Niemcy pokażą swoją prawdziwą nature. Jakiekolwiek postrzeganie Niemców jako sojusznika i dawanie im większej kontroli nad pan-Europejskimi instytucjami to czysty idiotyzm. USA to jedyny logiczny sojusznik dla Polski.

Niuniu
sobota, 9 lutego 2019, 17:23

Dla tych co jeszcze mają jakieś złudzenia odnośnie Francji. Francja defacto w 100% poparła stanowisko Niemiec w sprawie NS2. Przyjęte zmiany w dyrektywie gazowej w piątek oddają całe władztwo decyzyjne w sprawie NS2 w ręce Niemiec. I to tyle jeśli chodzi o złudzenia co do samodzielnej polityki Francji w ramach UE i związanych z tym Naszych nadzieji. A wystarczyło kupić francuskie śmigłowce. Była by wtedy realna szansa na miejsce i dla Nas w koalicji francusko-niemieckiej. Podobno w ramach tego kontraktu mieliśmy dostać udziały w europejskim koncernie Airbasa. A tak mamy co mamy w tym Unię dwóch prędkości.

KAR
piątek, 8 lutego 2019, 21:41

Warto wspomnieć, że pocisk ASMP-A posiada mocną głowicę - 300 kiloton TNT. Czymś takim można poważnie uszkodzić całkiem duże miasto.

De Retour
piątek, 8 lutego 2019, 21:23

Do końca 2021 roku demonstrator planera hipersonicznego ma odbyć swój pierwszy lot. Program o nazwie V-MAX (Véhicules manoeuvrant expérimental). jest realizowany przez Arianegroup przy pomocy DGA.

Mono
piątek, 8 lutego 2019, 21:18

Francja ma swoje siły odtsraszania niedostępne dla nas. My natomiast zamiast pakować kasę w MW, wojska powietrzno-desantowe, samoloty treningowe (kiedy i tak trzeba wysyłać pilotów do Stanów) lepiej wprowadzilibyśmy wieloletni plan rozwoju rakiet balistycznych. To by był jedyny element tak na prawdę odstraszający Moskwę. I nie rzecz w tym żeby to były rakiety z głowicami nuklearnymi ale żeby dawały możliwość przeniesienia wojny na teren wroga.

Bóg z Wami!
piątek, 8 lutego 2019, 21:16

Nord Stream II Francja sprzeciw i demonstracja siły wobec Niemiec; takie przypomnienie. USA tez wraz GB przypilnować RFN i Merkel oraz uzbroić Polske po żeby w broń atomową także, by naród sprawców raz na zawsze zapomniał o ciągotach hegemonistycznych i zaczął wreszcie reparacje wypłacać!!! Trzeba stworzyć nowe państwo w unii jak po lubelskiej - Międzymorze.

Niuniu
piątek, 8 lutego 2019, 19:19

Co to za odstraszanie w porównaniu do wielogłowicowych rakiet balistycznych o zasięgu 10 tys. km. Prawdopodobieństwo zagrożenia takim atakiem strategicznych celów np. w Chinach jest niewiele większe od zera. Obecnie jedyną wiarygodną wersją broni atomowej dysponują francuskie okręty atomowe.

wale
piątek, 8 lutego 2019, 16:08

i to jest odstraszanie

Taka prawda !
piątek, 8 lutego 2019, 12:54

Takie uzbrojenie jądrowe to w tym momencie powinna mieć Polska, że nie wspomnę i typach i ilości uzbrojenia konwencjonalnego.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama