Raytheon Technologies w Polsce: tarcza, uzbrojenie F-35 i inwestycje

7 września 2021, 07:30
F35_RTN
Myśliwiec F-35 z pociskami AIM-9X. Fot. Raytheon Technologies.
Reklama

Raytheon Technologies dostarcza Polsce systemy obrony powietrznej, ale też uzbrojenie lotnicze. Jest również ważnym uczestnikiem programu myśliwca piątej generacji F-35, zakupionego w programie Harpia. Oprócz tego koncern jest zaangażowany w szereg inwestycji w Polsce, związanych zarówno z sektorem obronnym, jak i lotniczym.

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2021 - WIADOMOŚCI, ANALIZY, WYWIADY - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

Raytheon Technologies jest w Polsce stosunkowo najlepiej znany jako główny producent i integrator systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej Patriot, pozyskiwanego w ramach programu Wisła. Uzbrojenie produkowane przez Raytheon znajduje się już jednak na wyposażeniu polskich Sił Powietrznych, mowa między innymi o pociskach powietrze-powietrze AIM-120 AMRAAM® i AIM-9X® Sidewinder ™ oraz powietrze-ziemia AGM-65G2 Maverick® i AGM-154 JSOW® C-1. Raytheon Technologies uczestniczy też w programie myśliwca piątej generacji – F-35. Z punktu widzenia obecności koncernu w Polsce istotna jest jednak rozpoczęta w 2019 i zakończona w 2020 roku fuzja z United Technologies, bo w jej wyniku do Raytheona włączone zostały przedsiębiorstwa przemysłu lotniczego zlokalizowane w różnych częściach Polski. Warto więc przyjrzeć się bliżej obecności koncernu Raytheon w Polsce i perspektywom jej rozwoju w kontekście oferty firmy i potrzeb Sił Zbrojnych RP.

Obrona powietrzna

Za obronę powietrzną w Raytheon Technologies odpowiada dział Raytheon Missiles & Defense. Jednym z jego flagowych produktów są zestawy obrony powietrznej Patriot, które Polska zdecydowała się pozyskać w ramach programu Wisła w wersji zintegrowanej z systemem zarządzania obroną powietrzną IBCS, który ma być wprowadzony w siłach zbrojnych Stanów Zjednoczonych. Zgodnie z zawartą w marcu 2018 roku umową międzyrządową, do 2022 roku Warszawa otrzyma cztery jednostki ogniowe wchodzące w skład dwóch baterii. Będzie to między innymi 16 wyrzutni M903, wraz z pociskami PAC-3 MSE, oraz cztery stacje radiolokacyjne AN/MPQ-65, wraz z szerokim zestawem wyposażenia dodatkowego. Część elementów, jak pojazdy, systemy maskowania, ale też komponenty łączności, pozyskiwanych jest przez Ministerstwo Obrony. W drugiej fazie programu Wisła strona polska przewiduje pozyskanie radarów dookólnych, a więc systemów LTAMDS, które Raytheon opracowuje dla U.S. Army.

Program Wisła wiąże się też ze współpracą z polskim przemysłem. W sierpniu Raytheon Missiles & Defense podpisał z Polską Grupą Zbrojeniową pakiet umów wykonawczych dotyczących jedenastu zobowiązań offsetowych, dzięki czemu polski przemysł pozyska zdolności związane ze współprodukcją i utrzymaniem systemu Patriot.

Współpraca przemysłowa między firmą Raytheon Missiles & Defense i polskimi przedsiębiorstwami w dziedzinie obrony powietrznej była jednak realizowana już wcześniej, na zasadach komercyjnych. Od 2014 roku Raytheon współpracuje z bydgoską firmą TELDAT, która projektuje, integruje i dostarcza routery sieciowe do systemów Patriot. W styczniu 2016 roku Raytheon nawiązał kooperację z firmą PIT-RADWAR, która zaprojektowała i już produkuje nowej generacji anteny IFF (identyfikacji swój-obcy) do systemu Patriot. Anteny te dostarczane są od 2019 roku, są lub będą używane m.in. w zestawach Patriot znajdujących się na uzbrojeniu Szwecji, Rumunii, Polski oraz potencjalnie innych użytkowników zagranicznych Patriot. Kolejne umowy biznesowe zawarto już po złożeniu przez stronę polską zamówienia na pierwszą fazę programu Wisła. I tak, w lutym 2019 roku podpisano z Hutą Stalowa Wola umowę na produkcję i integrację wszystkich 16 wyrzutni M903 które wejdą w skład polskich zestawów Patriot. W czerwcu tego samego roku umowę z Raytheonem podpisały Wojskowe Zakłady Elektroniczne, które będą produkowały, integrowały oraz serwisowały moduły elektroniczne DLTM do sterowania wyrzutnią. Wszystkie te firmy zostały włączone w globalny łańcuch dostaw Raytheon Technologies.

Listopad 2019 roku przyniósł trzy kolejne umowy B2B. Na podstawie dwóch z nich należący do PGZ OBR CTM zaprojektuje wewnętrzną konfigurację kontenerów do obsługi technicznej systemu Patriot, z kolei ZM Tarnów dostarczą siłowniki liniowe i obrotowe do wyrzutni. Natomiast same kontenery zostaną wyprodukowane przez spółkę Agregaty PEX-POOL PLUS, z którą zawarto trzecią umowę. W marcu 2020 roku kolejna umowa została podpisana z firmą Demarko, na dostawy naczep, na których zostaną umieszczone kontenery do obsługi technicznej. Z tymi ostatnimi związana jest też zawarta w listopadzie 2020 roku umowa z Wojskowymi Zakładami Łączności nr 1, które będą odpowiedzialne za integrację i wyposażenie kontenerów do obsługi technicznej, a także testy końcowe i weryfikację produktów końcowych: centrum serwisowania akumulatorów, elementu obsługi średniego poziomu oraz transporter małych części zamiennych.

image
Wyrzutnia Patriot. Fot. Raytheon Technologies.

Przedstawiciele Raytheon Missiles & Defense zapowiadają, że w drugiej fazie programu Wisła współpraca zostanie rozszerzona, zwłaszcza gdyby MON zdecydował się na ofertę wykorzystania w polskim Patriocie i współprodukcji w Polsce niskokosztowego pocisku SkyCeptor. Zaznaczają, że kooperacja B2B dotyczy nie tylko rynku polskiego, ale i rynków trzecich, czego przykładem są realizowane już umowy z Teldatem i PIT-RADWAR.

Trzeba jednak pamiętać, że Raytheon oferuje systemy obrony powietrznej także poza programem Wisła. W projekcie krótkiego zasięgu Narew wraz z norweskim Kongsbergiem proponuje system obrony powietrznej krótkiego zasięgu NASAMS™, którego główne uzbrojenie stanowią pociski AMRAAM i AMRAAM-ER, a oprócz nich może wykorzystywać także pociski krótkiego zasięgu, m.in. typu Sidewinder. NASAMS został już zakupiony przez 12 państw, w tym niedawno przez Litwę i Węgry. Raytheon jest też producentem rodziny pocisków przeciwrakietowych Standard Missile, używanych przez marynarkę wojenną Stanów Zjednoczonych oraz sojuszników. Pociski SM-3 Block IIA, przeznaczone do przechwytywania celów balistycznych bezpośrednim trafieniem (hit-to-kill) poza atmosferą ziemską, będą wykorzystywane między innymi w amerykańskiej instalacji Aegis Ashore w Redzikowie.

F-35 i uzbrojenie lotnicze

Raytheon Technologies jest jednym z głównych podwykonawców programu myśliwca piątej generacji F-35. „Sercem” tego myśliwca jest silnik F135 produkcji Pratt & Whitney, włączonego do koncernu w ramach fuzji z United Technologies. Jednostka napędowa została zaprojektowana z uwzględnieniem doświadczeń z silnika F119 używanego w F-22 – pierwszym na świecie myśliwcu piątej generacji. Jednocześnie jednak wprowadzono rozwiązania pozwalające na zwiększenie bezpieczeństwa, uwzględniając fakt, że myśliwiec ma jeden silnik. To m.in. dodatkowe, nadmiarowe układy, a także systemy pozwalające na samodzielną rekonfigurację w wypadku awarii. Konstrukcja silnika F135 uwzględnia też wymogi obniżonej wykrywalności (stealth). Wreszcie, istnieją zmodyfikowane wersje dla wariantów zamówionych przez amerykańską piechotę morską oraz kilku użytkowników zagranicznych (F-35B) oraz przez amerykańską marynarkę. Pozwalają one odpowiednio na bardzo krótki start i pionowe lądowanie samolotu, lub też na operowanie z lotniskowców wyposażonych w system wspomagania startu za pomocą katapulty. Komponenty silnika F135, w tym kadłuby oraz kluczowe części wirujące produkowane są w zakładach w Rzeszowie.

Po wprowadzeniu myśliwców F-35A w polskich Siłach Powietrznych będzie to już kolejna generacja maszyn napędzanych silnikami Pratt & Whitney. Polskie F-16C/D Block 52+ wykorzystują bowiem silniki Pratt & Whitney F100-PW-229, obsługiwane w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 (dawniej w WZL nr 4, włączonych w WZL nr 2). Silniki, które stanowią napęd 48 polskich myśliwców, zostały zmontowane w zakładach w Rzeszowie.

Innym elementem F-35, dostarczanym przez Raytheon Technologies jest zintegrowany nahełmowy system zobrazowania dla pilotów, opracowany i produkowany przez wchodzący w skład koncernu Collins Aerospace, we współpracy z Elbit Systems. System ten należy do trzeciej generacji i wyświetla wszystkie informacje, jakie wcześniej zamieszczano na wskaźniku przeziernym HUD, umieszczonym zwykle w myśliwcach nad tablicą przyrządów. Dzięki temu pilot dysponuje większą świadomością sytuacyjną także wtedy, gdy obraca głowę w różnych kierunkach, a wyświetlacz obraca się wraz z jego głową. Jednocześnie system ten pełni funkcję celownika nahełmowego dla uzbrojenia myśliwców F-35, takiego jak rakiety powietrze-powietrze krótkiego zasięgu. Zapewnia również zobrazowanie w warunkach nocnych, dzięki czemu nie ma potrzeby używania gogli noktowizyjnych.

Inny kluczowy komponent myśliwca dostarcza Raytheon Intelligence & Space. Chodzi o połączony system podejścia do precyzyjnego lądowania JPALS (Joint Precision Approach Landing System). W założeniu jest on oparty na GPS i ma umożliwiać lądowanie w każdych warunkach atmosferycznych i z zachowaniem cech obniżonej wykrywalności (a w wypadku wersji F-35B i C również na okrętach). Wykorzystanie JPALS zakłada współpracę wyposażenia na myśliwcu oraz lotnisku (lub okręcie). System jest obecnie w produkcji i są w niego wyposażane wszystkie amerykańskie lotniskowce oraz okręty desantowe zdolne do wykorzystania myśliwców F-35B. Zostały też w niego niedawno wyposażone okręty brytyjskie (Queen Elizabeth) i włoskie (INS Cavour).

W 2019 roku testowano też naziemną wersję systemu. Elementy jego wyposażenia można przewozić samolotem C-130 Hercules lub pojazdami 4x4 klasy HMMWV. Można je przygotować do wykorzystania w dowolnej lokalizacji w ciągu 60-90 minut, dzięki czemu możliwe jest bezpieczne lądowanie nawet na lotnisku, które nie ma odpowiedniej, stałej infrastruktury. Obok F-35 są w niego wyposażone także MV-22B Osprey należące do U.S. Marines, a kolejną maszyną wyposażoną w ten system będzie tankowiec MQ-25 Stingray.

Raytheon Technologies uczestniczy też w budowie rozwiązania EODAS (Electro-Optical Distributed Aperture System), zapewniającego możliwość dookólnej obserwacji i ostrzegania o zagrożeniach za pomocą systemów optoelektronicznych, we współpracy z firmą Northrop Grumman. W ramach EODAS Raytheon Intelligence & Space dostarcza materiał do detektorów o bardzo wysokiej wytrzymałości, przetwarzany za pomocą tych samych technik produkcyjnych, co elementy nadawczo-odbiorcze bazujące na azotku galu (GaN), stosowane na przykład w radarach LTAMDS i SPY-6. Z kolei płaskie matryce dostarcza Raytheon Vision Systems. Połączenie tych komponentów wraz z cyfrową technologią pikselową oraz cyfrowym systemem przetwarzania i zobrazowania informacji zwiększa świadomość sytuacyjną pilotów. System może służyć do wykrywania zagrożeń ze strony pocisków rakietowych, jak i na przykład namierzania celów do zwalczania oraz kierowania ogniem w sposób pasywny, bez konieczności wykorzystania własnego radaru.

Wreszcie, Raytheon Missiles & Defense dostarcza uzbrojenie dla myśliwców F-35, jak i F-16. To między innymi pociski powietrze-powietrze AIM-9X Sidewinder  oraz AIM-120 AMRAAM  (także w najnowszej wersji AIM-120D o zwiększonym zasięgu) oraz powietrze-ziemia JSOW. Nowym rozwiązaniem, opracowanym m.in. z myślą o F-35, ale dostosowanym też do użycia na innych platformach, w tym F-15E Strike Eagle i F/A-18 E/F Super Hornet są małowymiarowe bomby kierowane StormBreaker®, dawniej zwane SDB-II. Dzięki niewielkim wymiarom osiem takich bomb mieści się w komorach wewnętrznych uzbrojenia myśliwca F-35, pozwalając mu na zachowanie cech obniżonej wykrywalności. Ich cechą charakterystyczną jest wielosensorowy system naprowadzania, na który obok systemu GPS i łącza danych (datalink) składają się też kamera termowizyjna, radar milimetrowy oraz system naprowadzania na odbity promień laserowy. To zwiększa zdolności zwalczania celów nawet w bardzo trudnych warunkach, przy silnych zakłóceniach. Bomby StormBreaker pozwalają razić cele z odległości ponad 65 km, co zmniejsza narażenie nosiciela na zwalczanie przez obronę powietrzną. Można je więc uznać za element uzbrojenia służący do zwalczania systemów antydostępowych (A2/AD).

image
Strzelanie pociskiem AMRAAM z F-35. Fot. MSgt. Michael Jackson/USAF.

Raytheon Technologies w Polsce – przemysł i społeczność

Obecność Raytheon Technologies w Polsce obejmuje nie tylko dostawy sprzętu obronnego, ale także  produkcję szeroko pojętego sprzętu lotniczego, zarówno  w Dolinie Lotniczej, jak i innych rejonach Polski. Do Raytheon Technologies należą zakłady Pratt & Whitney Rzeszów oraz Pratt & Whitney AeroPower w Rzeszowie, Kaliszu i Niepołomicach oraz Collins Aerospace we Wrocławiu, Kaliszu, Krośnie i Rzeszowie-Jasionce.

Rzeszowskie zakłady Pratt & Whitney produkują dla globalnego łańcucha dostaw Raytheon Technologies m.in. części silników lotniczych, takie jak przekładnie oraz ich komponenty, wytwornice gazu, kadłuby silników, obudowy wentylatorów, wyloty gazu, komory spalania, uszczelnienia i dyski. Prowadzą też prace serwisowe silników i ich elementów. Utrzymują też w ofercie silniki do samolotów M28 oraz śmigłowców W-3 i Mi-2, używanych m.in. przez Wojsko Polskie. Pratt & Whitney AeroPower specjalizuje się w pomocniczych jednostkach zasilających, współpracując z takimi potentatami jak Airbus, Boeing czy Embraer. Z kolei Collins Aerospace koncentruje się na produkcji systemów lądowania (w tym m.in. elementów konstrukcyjnych podwozi dla perspektywicznych samolotów szkolnych Saab T-X) oraz wielu innych elementów silników,  układów zasilania i innych komponentów.

Łącznie Pratt & Whitney zatrudnia w Polsce blisko 6 tys. osób, Collins Aerospace – ponad 2 tys. (w tym 350 inżynierów w europejskim centrum prac inżynierskich we Wrocławiu), a Raytheon Missile & Defense - około 60 osób w biurach w Warszawie i w Stalowej Woli. Polska jest więc częścią globalnego koncernu, zatrudniającego łącznie około 181 tys. pracowników, z których 61 tys. to inżynierowie. Przychody Raytheon Technologies to rocznie 64,6 mld USD (2020), a na badania i rozwój koncern przeznacza 8 mld USD rocznie.

Warto dodać, że oprócz działań stricte produkcyjno-biznesowych, Raytheon Technologies prowadzi też działania edukacyjne i społeczne (CSR). Współpracuje z Centrum Nauki Kopernik, jak i z polskimi uczelniami, w tym z Politechniką Warszawską, Wojskową Akademią Techniczną, Politechniką Rzeszowską, AGH Kraków i Politechniką Śląską. Prowadzi programy praktyk i staży dla studentów, szkolenia oraz programy grantowe. Mają one na celu zapoznanie polskich studentów z różnymi obszarami produkcji czy logistyki. Raytheon Technologies szczególnie promuje w Polsce, podobnie jak w USA i innych krajach, pogłębianie wiedzy i umiejętności młodzieży szkolnej i studenckiej w obszarach nauk ścisłych (STEM – Science, Technology, Engineering, Mathematics).

image
Fot. Raytheon Technologies.

 Raytheon wspiera też środowisko polskich weteranów, między innymi poprzez rozpoczętą w 2016 r. współpracę z fundacją „Pamięć i przyszłość”, zajmującą się opieką nad rodzinami żołnierzy poległych na służbie. Obejmuje ona m.in. sponsorowanie kształcenia dzieci poległych żołnierzy i organizację obozów letnich i warsztatów terapeutycznych. Raytheon Technologies wspiera ponadto inicjatywy mające na celu popularyzację historii Polski – np. był partnerem projektu „Nieskończenie Niepodległa” prowadzonego przez Fundację Ośrodka Karta. Wsparł również finansowo publikację książki „Skrzydła nad Polską”, poświęconej działaniom Eskadry Kościuszkowskiej podczas wojny polsko-bolszewickiej, w wydaniu przygotowanym przez Fundację Ośrodka Karta.

Raytheon Technologies jest więc nie tylko ważnym dla polskich sił zbrojnych dostawcą uzbrojenia i partnerem polskiego przemysłu obronnego, ale także znaczącym inwestorem i pracodawc., Realizowane i planowane programy modernizacji Sił Zbrojnych RP są szansą na umocnienie obecności tej firmy w Polsce.

Artykuł przygotowany we współpracy z Raytheon Technologies

>>> MIĘDZYNARODOWY SALON PRZEMYSŁU OBRONNEGO MSPO 2021 - WIADOMOŚCI, ANALIZY, WYWIADY - SERWIS SPECJALNY DEFENCE24.PL <<<

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 161
Reklama
mustafa
poniedziałek, 4 października 2021, 19:54

Kiedy Polska pozyska transfer technologii na pociski Tomahawk i nowe technologie systemów rakietowych i nie tylko od firmy koncernu Raytheon.Ponadto Polska buduje podzespoły do silników samolotu F-35 Rząd MON niech się porozumie z koncernem Raytheon,Amerykanami i pozyskamy taniej i więcej F-35.Może pozyskamy technologie budowy dronów uderzeniowych MQ-9 Reaper i innych sojuszników.Co z HIMARS też będziemy budować w Polsce,pociski balistyczne,manewrujące,hipersoniczne,międzykontynentalne i inne.

Xeiz. Tarcza YT
niedziela, 19 września 2021, 18:08

Kolejna praca skradziona . A F-35 z mojego hangaru znikło

Chyży Rój
poniedziałek, 13 września 2021, 21:49

Rosji nikt nie musi podbijać. Rosja sama się rozpadnie, podobnie jak kiedyś ZSRR.

Tak pytam
poniedziałek, 13 września 2021, 22:59

To czekaj tylko czy życia ci starczy

czarno to widzę
sobota, 11 września 2021, 06:29

Nikt nam tyle nie da, co Amerykanie nam naobiecują.

Praw
poniedziałek, 13 września 2021, 23:00

Dobre :)

Funklub Daviena i GB
środa, 8 września 2021, 17:15

Lockhead Martin żły, Raytheon zły, Boeing zły, BAE System zły. Dobre są tylko firmy z Rosji.

asdf
sobota, 11 września 2021, 07:14

nie wywiazuja sie ze zobowiazan offsetowych - Defence24 Wisła i Patrioty za 4,75 mld dolarów. Kontrakt podpisany 28 marca 2018, 09:25 "Umowa z Raytheon Company dotyczy 31 zobowiązań offsetowych wycenionych na 224 mln zł, które pozwolą pozyskać zdolności w zakresie dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS, produkcji i serwisowania wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych, utworzenia certyfikowanego Centrum Administracji i Zarządzania Produkcją, dostosowaniem, serwisowaniem oraz naprawami systemu Wisła i innych programów obrony przeciwlotniczej i obrony powietrznej; częścią umowy jest także pozyskanie zdolności produkcji i serwisowania 30-mm armat Bushmaster."

Trzcinq
piątek, 10 września 2021, 16:12

My sprzedaliśmy co było do sprzedania. Nie rozwijaliśmy prawie nic. Zaoranie, brony przejechały, nieużytki zostały. Bo co tworzyć jak mogą nam dać lub możemy kupić. Po co silna armia jak nas obronią. Proste

BUBA
piątek, 10 września 2021, 08:06

Mylisz sie, jest to dosknały przykład jak za pomoca polskich polityków zachodnie firmy zatrzymały rozwój polskich technologii zbrojeniowych na najbardziej kluczowych kierunkach - lotnictwo, broń pancerna, broń rakietowa, radiolokacja.................................................................................................................................. .................................................................................................................................................................................... To potężny sukces przejęcie tak wartościowego finansowo rynku.................................................................... .................................................................................................................................................................................... Róznica między Polską i Rosją czy ukraina jest taka ze te kraje nie zniszczyły swojego zaplecza a na co stać Polske widać na MSPO 2021. Dziś na niewiele.............................................................................................

kłopotek
sobota, 11 września 2021, 20:15

jsne zzwłaszcza w kierunkach, w których Polska nigdy technologii nie miała

BUBA
niedziela, 12 września 2021, 10:21

A w którym nie miała z wymienionych?............................................................................................ ............................................................................................................................................................... Nie przyjeto oferty Saaba i dopiero uzyskujemy kompetencje dla WZl-2 w F-16 na poziomie lat 80, bo kupiono F-16 oparte na technologiach lat 80, nie budujemy samolotu szkolno bojowego gdyż zamknieto program Iryda i 25 egzemplarzy posłano na złom a zakład sprzedano za grosze, nie wybrano Lynxa od Izraela i kompetencji z zakresu budowy czy nawet montażu pocisków rakietowych o zasiegu + 80 km nie będzie, nie wybrano SAMP/T lub MEADS i w efekcie "transfer" technologii od Ratheona niewiele wnosi - gdzie te słynne moduły T/R i technologia AESA azotku galu dla Polski - nie ma negocjacji w sprawie Wisły 2, nie budujemy już czołgów na poziomie PT-91 M - polskie czołgi modernizują Francuzi bo Bumar stracił kwalifikacje na skutek restrukuryzacji, nie budujemy śmigłowców - fabrykę PZL Świdnik sprzedano a Caracala uwalono by WZL-1 nie był konkuencją dla Lockheed Martin/Sikorsky/UTC Mielec........................................................................................................... ........................................................................................................................................................... Po wycofaniu T-72 i PT-91 kompetencje w broni pancernej przjmie producen Leopardów i Aramsów........................................................................................................................................... ........................................................................................................................................................... Tak więc na wymienionych przeze mnie kierunkach zatrzymano rozwój lub go zlikwidowano. A jest jeszcze wiele innych ciekawostek................Polak nie zbudujepolskiego silika odrzutowego do samolotu szkolno bojowego - te też kompetencje Polska straciła................

Trzcinq
poniedziałek, 13 września 2021, 22:58

Prawdę rzeczesz

KrzysiekS
czwartek, 9 września 2021, 21:50

Funklub Daviena i GB - NIE można rozmawiać i coś wynegocjować z firmami z UE z Korei Południowej z Skandynawii. Ale tak prawda jest że firmy z USA mają największe obostrzenia w transferach technologii.

czytelnik D24
sobota, 11 września 2021, 15:19

Owszem mają jednak nie przeszkodziło to w tym by japoński koncern Mitsubishi produkował F-35 albo pociski SM-3. Amerykanie dzielą się technologiami jak widać tyle tylko że w zamian oczekują również technologii. Pieniędzy im nie brakuje.

KrzysiekS
środa, 8 września 2021, 08:19

Tak kupcie NASAMS z AMRAAM i AMRAAM-ER a my zrobimy z wami ładne zdjęcie i poklepiemy was po plecach.

T
środa, 8 września 2021, 06:34

czytam tytul i juz wiem ze beda kolejne banialuki wypowiadane przez amerykanska firme. szkoda pradu. milego dnia

masz racje..
środa, 8 września 2021, 00:44

Elbit pochodzi z kraju nie należącego do NATO..kopoperacja jest zdrada wg. [prawa NATO i złamaniem tajemnic technologicznych..zagrozeniem bezwzglednym dla NATO

Marek L.
środa, 15 września 2021, 01:00

No a jednocześnie to TEN SAM izraelski ELBIT, poprzez ten swój pododdział EL-OP, to rozwinął, całkowicie skonstruował, i w dużej części również produkuje (kluczowe tu komponenty!) hełmy dla F-35, absolutnie najbardziej zaawansowane hełmy lotnicze na świecie (a przy okazji to też i najdroższe na świecie), dla WSZYSTKICH maszyn F-35, czyli, i tych dla USAF, US Navy, US Marine Corps, jak również i tych dla WSZYSTKICH samolotów dla wszystkich klientów zagranicznych (włączając w to też i Polskę!). No i GDZIE ty masz tutaj to twoje "bezwzględne zagrożenie", no i tę twoją "zdradę"?????

kłopotek
środa, 8 września 2021, 19:47

Ha ha ha

Monkey
wtorek, 7 września 2021, 23:25

Na pewno jest znaczącym pracodawcą, przy tylu zakładach w Polsce. Ale takich mamy wielu.

JP
wtorek, 7 września 2021, 22:27

Fajny artykulik sponsorowany. Już się znalazł nisko kosztowy Skyceptor bo miało go nie być, zapewne chcieli bym nam NASAMS wetknąć. A ja się pytam gdzie nasza 30 do bwp, gdzie patrioty gdzie F35 itd.. Ale z tego co pokazali to oni działają według zasady wyjeżdżasz za bramę i się nie znamy. Przed umową obiecanki po tylko rachunek to zapłaty i nic więcej.

Twin2
środa, 8 września 2021, 17:35

Dokładnie tak.

Dyhd457
wtorek, 7 września 2021, 20:14

Guzik warta firma i ich współpraca. Pieniądze zapłacone do dziś nie ja ani jednego zakupu sztuki z amerykańskiej zbrojeniówki. Gdzie patrioty? Gdzue f35 ? I rakiety? Gdzie cokolwiek to przecież wciąż prototypy bety które ulepszają bo jedno nie działa, źle funkcjonuje. I tak naiwni kupują 8ch sprzęt na którym poczekajmy.

czytelnik D24
środa, 8 września 2021, 12:09

A kto ci powiedział że pieniądze są zapłacone? I kto ci powiedział że F-35 jest od Raytheona?

tak
piątek, 10 września 2021, 00:44

czesc juz zaplacona

czytelnik D24
sobota, 11 września 2021, 14:48

To w końcu jest już zapłacone czy dopiero rata została zapłacona?

Darek
środa, 8 września 2021, 10:50

Prototypy???? Nie kompromituj się. Jesli to prototypy to czym wania jest SU 57?!

Z prawej flanki
wtorek, 7 września 2021, 19:51

Po tym jakie cyrki robią z licencją na Mk.44 - elementem offsetu za Wisłę, powinni mieć bana na udział w jakichkolwiek postępowaniach zakupowych MONu. W głowie się nie mieści, że jeszcze nie wyszliśmy z nimi na drogę sądową.

Chyżwar
środa, 8 września 2021, 10:36

A nie bierzesz pod uwagę, że ktoś mógł przeoczyć "lub" zamiast "i" abo nie zwrócił uwagi na przecinek?

xXx
wtorek, 7 września 2021, 17:42

Po zdjęciu do artykułu myślałem, że nam chcą Zumwalt'a jako Miecznika wcisnąć :D

Madmac
wtorek, 7 września 2021, 21:47

Nie wiadomo czy tak się nie stanie...

Autor
wtorek, 7 września 2021, 17:18

Na zdjęciu jest wyrzutnia M903 czy ta ze starszej wersji systemu?

czytelnik D24
środa, 8 września 2021, 12:17

Na zdjęciu jest wyrzutnia pod bieda wersje PAC-3 mieszcząca 16 sztuk. Jeżeli chcesz zobaczyć wyrzutnię dla polskiej konfiguracji Wisły to wpisz w google "m903", wybierz grafikę i nowa wyrzutnia będzie na drugim zdjęciu od lewej w drugim rzędzie.

Viktor
wtorek, 7 września 2021, 16:48

4x4 salwa 16 Potega

C
wtorek, 7 września 2021, 22:44

S-400 6 x 4 salwa 24 Potęga. Doucz się, doczytaj, polska bateria systemu Patriot będzie dysponowała 8 wyrzutniami z do 96 pocisków na nich. Widzisz tą subtelną różnicę :D

ruski stek bzdur...
czwartek, 9 września 2021, 13:54

S-400 to jest potęga dla ułomnych, system nigdy nic nie zestrzelił, więc wsadź go sobie w d... i popchnij ogórkiem błazenku i nie porównuj do sprawdzonego systemu.

poniedziałek, 13 września 2021, 06:44

Tak, Patriot sie sprawdził, zwłaszcza puszczając wszystko co leci na rafinerie i lotniska w AS.

poniedziałek, 13 września 2021, 06:40

To ciekawe, a hindusi woleli S-400 od patriota.

wtorek, 14 września 2021, 17:21

Nie woleli bo nikt im Patriot nie oferował.

środa, 15 września 2021, 06:45

Woleli.

Hanys
wtorek, 7 września 2021, 16:47

W wielu sytuacjach termolokator będzie w stanie wykryć samolot stealth szybciej niż radiolokator, a także będzie mógł go trwale śledzić z większej odległości. Przykładowo: Su-35S dzięki głowicy OŁS-35 może wykryć F-22 czy F-35 z odległości do 90 kilometrów, a jako że sam IRST jest systemem całkowicie pasywnym, cel może być porażony, zanim sobie uświadomi, że jest atakowany. IRST nie potrzebuje także emisji fal radiowych ani radarowych ze strony celu. Amerykanie są dalejo w tyle w tej dziedzinie za Europą (w tym również za Rosją. Przypominają się ćwiczenia "Cope India" z 2004 roku. W toku walki formacji F-15C z mieszaną formacją myśliwców indyjskich kilka F-15 zostało zestrzelonych przez MiG-i-21...

tak ale
środa, 8 września 2021, 17:07

mnie rozbawiłeś,może te banialuki to dzieciom z przedszkola -opowiadaj. A słyszałeś o gienerale sowieckim Kałmanawardze? (który zaprojektował te cudo OŁS). Tichobzdiejew z kolei wynalazł rower.

czarno to widzę
sobota, 11 września 2021, 06:27

Ten pierwszy wymieniony przez ciebie to Gruzin.

Antek
środa, 8 września 2021, 11:15

OLS -35 jest tak genialny, że w przy słonecznej pogodzie z cumulonimbusami, odbijającymi promienie słoneczne, zasięg wykrywania spada do ok. 2-4 km.

Ernst Stavro Blofeld
wtorek, 7 września 2021, 22:08

Nie są daleko bo zapewne po tym jak hinduskie MiGi-21 skopały tyłki F-15 jankesi trochę zmienili myślenie i efektem tego jest choćby zasobnik Legion dla F-15 F-16, SH dawno już dostały IRST montowany w zbiornik pod kadłubowy.

ciekawy
piątek, 10 września 2021, 09:15

Rozbawiłeś mnie do łez.

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 11 września 2021, 07:49

Ciesze się.

sobota, 11 września 2021, 06:28

Ale to prawda.

gregorx
sobota, 11 września 2021, 18:49

Tak, pomijając tak nieistotne szczegóły jak to że amerykańskie F-15 odgrywały w tych manewrach lotnictwo pakistańskie, były ograniczone tylko do rakiet na podczerwień i nie korzystały z systemów WRE. Zaś lotnictwo indyjskie miało wsparcie AWACSa i znaczną przewagę liczebną. No i pamiętając że to tylko ćwiczenia lotnicze zaplanowane wedle specyficznego scenariusza, który w tym wypadku silnie premiował lotnictwo indyjskie.

poniedziałek, 13 września 2021, 12:43

Tak, tak... Ale kiedy F-35 wygrywa 100:0 to wtedy te manewry nie są "zaplanowane wedle specyficznego scenariusza, który w tym wypadku silnie premiował F-35".

wtorek, 14 września 2021, 14:43

w czasie Red Flag 2008 kiedy to stareńkie amerykańskie F-15C rozprawiły się z hinduskimi Su-30MKI to ćwiczenia były "zaplanowane wedle specyficznego scenariusza"?

środa, 15 września 2021, 06:45

Tak. Na korzyść F-15C.

środa, 15 września 2021, 13:38

Hindusi nie zgłaszali reklamacji.

środa, 15 września 2021, 16:36

Obejrzyj sobie odprawę, to zobaczysz.

Skleroticus
wtorek, 7 września 2021, 21:22

"Cel" sobie uświadomi z grubo ponad 300 km, mając naprzeciw krowę o SPO powyżej metra :) A reszta to Twoje standardowe bla, bla, bla, ruskie najlepsze i niet anałogow w mirie :)

A teraz fakty
wtorek, 7 września 2021, 20:09

Su-35S samolot 4 generacji Bezie dokładnie odwrotnie będzie strącony zanim sobie uświadomi że już po nim.

Stary Zgred
wtorek, 7 września 2021, 19:46

Panie Hanys zapomnij aby OLS-35 wykrył F-22 i F-35 z odległości 90km. Gdzieś takich bzdur się naczytał? Piotr Butowski podaje takie info o systemach optoelektronicznych na pokładzie Su-35: "OLS-35 zawiera kamerę termowizyjną (zakres częstotliwości 3-5 um) oraz kamerę telewizyjną za wspólną częścią optyczną w tym lustrem skanującym a także laserowy dalmierz i podświetlacz celu. Lustro skanuje przestrzeń w zakresie +/-90 stopni w azymucie i od -15 do +60 stopni w kącie podniesienia (w stosunku do osi samolotu). Cel powietrzny wielkości Su-30 jest wykrywany z odległości 90 km w tylnej półsferze i 35 km w przedniej półsferze celu. Dalmierz laserowy określa odległość od celu powietrznego w zakresie od 200 m do 20 km, albo 30 km do celu naziemnego." Suchoj twierdzi, że OLS-35 IRST na swoim myśliwcu Su-35 może wykryć cel rozmiaru Su-30 w odległości 90 km (56 mil) od tyłu i 35 km od przodu. Ale Su-30 to duży, dwusilnikowy samolot bez znaczącego tłumienia sygnatury IR." F-35 w stosunku do Su-35 ma znacznie zredukowane RCS i IR.

Fan eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
sobota, 11 września 2021, 07:35

Ty to na silniku F135 i systemu jego chłodzenia znasz się jak mało kto. Znasz sie zapewne, ponieważ ty pisałeś o tym, że turbomaszyna T/EMM chłodzi te gazy wylotowe. A dokładnie to pisałes ta: „Defence 24, artykuł „Rosja: Bezzałogowy Ochotnik w roli bombowca”, @Stary zgred, czwartek, 14 stycznia 2021, 09:05: „A co to jest wyszczególniona na schemacie "Fig. 9 T/EMM turbomachine cross-section" w kolorze niebieskim "cooling turbine"? Z angielskiego "turbina chłodząca". Jak myślisz co ta turbina chłodzi jak nie gazy wylotowe? Żądasz opisu technologii wbudowanego układu chłodzenia która jest tajna? Na jakim świecie żyjesz?”. Spokorniałes dopiero, jak Pan Ekspert ci bardzo dokładnie i bardzo szczegółowo wytłumaczył, w trzech komentarzach (gdyz dalej nie potrafiłes zaakceptować porażki), że tak nie jest i do czego słuzu moduł T/EMM. I wtedy napisałeś tak: @Stary zgred, sobota, 16 stycznia 2021, 10:03„No dobra panie Ekspert... W dużej części przyznaję Ci rację”. Potem cos tam doczytałes wypisywałeś o jakiś otworach i klapkach, a dokładnie tak: @Stary zgred, sobota, 16 stycznia 2021, 13:18 „Jednak ma taki system panie Ekspert.. Nazywa się LOAN (Low Observable Axisymmetric Nozzle). Technologia chodzenia polega na przepływie powietrza przez drobne otwory w dyszy silnika. Dodatkowym czynnikiem obniżajacym ślad termiczny są specjalne częściowo zachodzących na siebie klapki, które tworzą wzór piłokształtny na krawędzi spływu. Powoduje to powstawanie wirów obkurczających mocno smugę spalin i zmniejszajacą tym samym sygnaturę w podczerwieni.”. Ale i tutaj musieli cie poprawiać. @Ekspert, niedziela, 17 stycznia 2021, 13:31 „Kolejna bzdurka, ale to i tak juz lepiej niz wypisywanie ze turbomaszyna T/EMM chlodzi gazy wylotowe. Jak przyjrzysz sie dokladnie zdjecia F-35 to zobaczysz szczeline miedzy poszyciem platowca a dysza silnika. To te wlasnie szczeliny pomagaja chlodzic gazy wylotowe. W dyszy silnika nie ma zadnych otworow. Ale widze ze poglebiasz wiedze, a to sie chwali. Absolutnie nie chce byc zlosliwy, ale wydaje mi sie ze nie masz wyksztalcenia technicznego. Ja bym tego stystemem nie nazwal, taka jest konstrukcja dyszy. System to jest cos odrebnego, jak na przyszklad system olejowy, system paliwowy, system chlodzenia cieklym azote, A juz tak nawiasem mowiac, to ten system nie jest chyba zbyt wydajny, skoro powodowal uszkodzenia powlok w sekcji ogonowej podczas lotow z predkoscia nadzwiekowoa na duzych wysokosciach.”. Cała dyskusja do przesledzenia na Defence 24 pod artykułem „Rosja: Bezzałogowy Ochotnik w roli bombowca”.

Stary zgred
środa, 15 września 2021, 11:46

Co to za nick? Chcesz się pośmiać z tego, że pisałem o dramatycznych manewrach powietrznych? Pisalem to w kontekście artykułu w "The National Interest" szyderco. "A clip from Capt. Capt. Andrew "Dojo" Olson’s instagram page showcases the F-35A Lightning II in a series of dramatic aerial maneuvers, performed at Luke Air Force Base in Arizona." Filmy z kpt. Andrew "Dojo" Olsonem wyprodukowane przez Defense News i Breaking News na których widać jakie manewry jest w stanie wykonać F-35 to cykl o nazwie "dramatic aerial maneuvers" (dramatyczne manewry powietrzne). Dlatego próbując nabijać się ze mnie w nagłówku "Fan eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych." sam sobie wystawiasz laurkę tego kim jesteś naprawdę: kawał ignoranta i nieuka.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 16 września 2021, 06:12

Tutaj zacytuję fragmenty twojej twórczości, którą to popisywałeś się na Defence 24 pod artykułem „Wszystkie rekordy pobite. Amerykanie testują nowy myśliwiec”. I tak. Th, niedziela, 20 września 2020, 16:52 „F-35 wykona manewr Kulbit, "koziolka" do tyłu na dużej prędkości, a nie wykona prostej kobry.... Ciekawe. Na filmie z Air Show z Oregonu F-35 wykonuje kobre w 6 min”.Tylko, że gdy otworzy się ten film, to zobaczy się, że w szóstej minucie F-35 wykonuje Low Speed Pass. Potem starałeś się wmawiać, że film nagrywano od tyłu. Potem pod tym samym artykułem pisałeś tak. Th, środa, 23 września 2020, 10:37: „…Aha Low Speed Pass też wykonują tylko samoloty super manewrowe...”. A to ciekawe, ponieważ każdy, to choć raz był na pokazach lotniczych, widział ten element w wykonaniu F-16, F-18, Gripena, a to super manewrowe maszyny raczej nie są. Z kolei na portalu Defence 24 po artykułem „Su-35S z pociskami o zasięgu ponad 200 km” pisałeś tak. Th, środa, 7 października 2020, 08:00: „Pedal turn (pol. pedał skrętu). Pedał służący do wykonywania zakrętów wspomaganych ruchem steru samolotu. Widzisz analogię? Zajrzyjmy do netu: "Polski translation: pedal turn: wykonać obrót sterując pedałami orczyka." Skończ już podpisywać się niewiedzą kolego. W odniesieniu do pedalu orczyka stosuje się dwa angielskie terminy: "pedal turn"

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 16 września 2021, 06:10

O manewrowaniu to ty pojęcia nie masz. Wklejasz coś czego nie rozumiesz, czyli o manewrach wykonywanych przy prędkości Mach 1.6 i przeciążeniem 9g przez F-35 ty piszesz? Co ten F-35 wykonał? "Kobrę Pugaczowa", "Flat Spin", "Immelmana" czy innego fikołka? Nie. Po prostu wykonał skręt i przy tej prędkości i przeciążeniu sie nie rozleciał. Znowu nie wiesz o czym piszesz, tylko cytujesz bezmyslnie. Znowu myslisz, że jak podasz dwóch autorów anglojęzycznego magazynu to twoje słowa będą wyrocznią? A wiesz na przykłead, że pierwsze F-15C mogły manewrowac z maksymalnym przeciązeniem 7.5 g, a późniejsze wersje MiGa-23 wytrzymywały 8,5 g? Ale to nie dowodzi, że MiG-23 był super zwrotny, bo F-15C jest bardziej dynamiczny i manewrowy od MiGa-23. Wiesz, że pierwsze wersje MiGa-29 wytrzymywały tylko 7 g, a w chwili wprowadzenia były to jedne z najzwrotniejszych mysliwców na świecie. Więc panie Stary zgred, wydaje mi sie, że po raz kolejny udowodniłem tobie, że nie wiesz o czym piszesz.

Fan Stary zgred vel Th
czwartek, 16 września 2021, 06:06

ja nie jestem nieukiem. ja przynajmniej rozróżniam "Kobrę Pugaczowa" od "Low Speed pass". Ty tego nie rozróżniasz, co ci zreszta udowodniłem.

czwartek, 16 września 2021, 05:55

Ty nie odróżniasz "Kobry Pugaczowa" od "Low Speed Pass". Dlatego jestes ekspertem od dramatycznych manewrów powietrznych.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 16 września 2021, 05:54

A to ty pisałeś o dramatycznych manewrach powietrznych? No popatrz, a myslałem że dyskutowałem o tym z Th. No ale skoro sie przyznałeś, to wyjaśniam. O manewrowaniu pojęci nie masz, co jest także udowodnione w powyższych komentarzach. Pisales, że na twoim "autoryzowanym" filmie o dramatycznych manewrowch powietrznych, w którejs minucie F-35 wykonuje "Kobta Pugaczowa", gdzie w rzeczywistości wykonuje "Low Speed Pass". Po tym, jak wytłaczyłem tobie, że nie jest to żadna "Kobra Pugaczowa" tylko "Low Speed Pass", twierdziłes z kolei, że "Low Speed Pass" może być wykonywany tylko przez samoloty supermanewrowe, gdzie w rzeczywistości wykonują ten element pokazu praktycznie wszystkie samoloty czwartej generacji. Wiesz przepraszam bardzo, ale to ja jestem ignorant i nieuk?

środa, 8 września 2021, 11:23

Ooooo, powrocil ekspert od dramatycznych manewrow powietrznych co wypisywal, ze nikt sie nie zna i ze jest po szkole w Deblinie. A tak pisales wpod artkulem "Su-35S z pociskami o zasięgu ponad 200 km": Th, wtorek, 6 października 2020, 14:49: "Z wykształcenia jestem inżynierem elektronikiem ze specjalnością awionika lotnicza po szkole w Dęblinie panie felon. Jeszcze raz postaram się w prostszy i krótszy sposób wytłumaczyć najważniejszą różnicę pomiędzy antenami PESA i AESA bo wyraźnie pan nie zrozumiał o czym piszę. Z pominięciem budowy bo nie chce się powtarzać, a opisałem dość szczegółowo ten temat. Nie błysnąłeś wystarczającym poziomem wiedzy technicznej, wykazując kompletną ignorancję w temacie znajomości zasad pracy radarów pokładowych choć wywnioskowałem, że za takiego znawcę się uważasz". A tak na Defence 24, pod tytulem „Raptory na spotkanie rosyjskim Delfinom”. 10 kwietnia 2020, o godzinie 10:30 Jaca napisal tak: „Ja jestem inżynierem po studiach z zakresu awioniki na Wyższej Szkole Oficerskiej Sił powietrznych w Dęblinie. Dla mnie jesteś cienki Bolek, zwykły niedouczony amator-laik z tematu lotnictwa”. Jakie to szczescie ze mamy na forum dwoch ekspertow z dziedziny radarow AESA po szkole w Deblinie. A nauczyles sie juz rozroznias "Kobra Bagaczowa" od Low Speed Pass? Douczyles sie juz, ze w jezyku angielskim "pedal orczyka" to inacze "rudder pedal" a nie zaden "pedal turn / flat spin"? Zacytuję fragmenty twojej twórczości, którą to popisywałeś się na Defence 24 pod artykułem „Wszystkie rekordy pobite. Amerykanie testują nowy myśliwiec”. I tak. Th, niedziela, 20 września 2020, 16:52 „F-35 wykona manewr Kulbit, "koziolka" do tyłu na dużej prędkości, a nie wykona prostej kobry.... Ciekawe. Na filmie z Air Show z Oregonu F-35 wykonuje kobre w 6 min”.Tylko, że gdy otworzy się ten film, to zobaczy się, że w szóstej minucie F-35 wykonuje Low Speed Pass. Potem starałeś się wmawiać, że film nagrywano od tyłu. Potem pod tym samym artykułem pisałeś tak. Th, środa, 23 września 2020, 10:37: „…Aha Low Speed Pass też wykonują tylko samoloty super manewrowe...”. A to ciekawe, ponieważ każdy, to choć raz był na pokazach lotniczych, widział ten element w wykonaniu F-16, F-18, Gripena, a to super manewrowe maszyny raczej nie są. Z kolei na portalu Defence 24 po artykułem „Su-35S z pociskami o zasięgu ponad 200 km” pisałeś tak. Th, środa, 7 października 2020, 08:00: „Pedal turn (pol. pedał skrętu). Pedał służący do wykonywania zakrętów wspomaganych ruchem steru samolotu. Widzisz analogię? Zajrzyjmy do netu: "Polski translation: pedal turn: wykonać obrót sterując pedałami orczyka." Skończ już podpisywać się niewiedzą kolego. W odniesieniu do pedalu orczyka stosuje się dwa angielskie terminy: "pedal turn" albo "rudder pedal". To teraz odpowiedz. Skad, konkretnie, bo w zadnym slowniku nie mozna znalesc takiego tlumaczenia. Skad definicja pedalu skretu, skoro nie ma jej w zadnej encyklopedii ani podreczniku lotnictwa. Mowa tylko o pedale orczyka. Konkretnie napisz, podaj zrodla. Bredni, jakie wypisuwałeś o silniku F135 i LOAN nie będę cytował, bo zwyczajnie mi się nie chce. Dlaczego nie napiszesz, ze nabywca nigdy nie bedzie w pelni decydowal o mozliwosciach samolotu F-35 jak i jego uzyciu? Nikt oczywiscie poza USA i Izraelem. Co powiesz na to? Artykul z 23 wresnia z 2020 roku pod tytulm "F-35 dla ZEA z ograniczeniami?". Cytuje: "Zjednoczone Emiraty Arabskie, jeden z najbliższych sojuszników Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie, od dawna wyrażają zainteresowanie zakupem F-35. Niedawna normalizacja relacji z Izraelem zwiększyła szanse na taką transakcję. Źródła bliskie negocjacjom podały, że celem jest podpisanie porozumienia 2 grudnia, w dniu Święta Narodowego ZEA. Jednak każda umowa zawierana przez Waszyngton z krajami arabskimi musi gwarantować, że żadne amerykańskie uzbrojenie sprzedawane w regionie nie może osłabiać jakościowej przewagi militarnej Izraela, a amerykańska broń dostarczana Izraelowi ma lepsze możliwości niż broń sprzedawana sąsiadom. W związku z tym producent samolotu, koncern Lockheed Martin, bada sposoby, dzięki którym F-35 byłyby łatwiej wykrywalne dla izraelskich radarów – nie wiadomo, czy chodzi o zmiany w wyposażeniu samolotu, czy wprowadzenie zmian w oprogramowaniu radarów izraelskich zestawów obrony powietrznej. F-35 sprzedawane ZEA mogłyby być również wyposażone tak, aby nie dorównywały zdolnościom F-35I. Waszyngton już żąda, aby żaden F-35 sprzedany zagranicznym nabywcom nie dorównywał osiągami samolotom amerykańskich sił zbrojnych – według niepotwierdzonych informacji chodzi o moc obliczeniową komputerów pokładowych i czujniki obserwacyjne. Jak podaje Doug Birkey, dyrektor wykonawczy waszyngtońskiego Mitchell Institute for Aerospace Studies kiedy zagraniczni piloci szkolą się w USA, po wejściu do kabiny F-35 wpisują indywidualny kod w interfejsie użytkownika, co powoduje, że każdy lotnik ma do dyspozycji samolot o innych zdolnościach bojowych".

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 11:23

Ty to na silniku F135 i systemu jego chłodzenia znasz się jak mało kto. Znasz sie zapewne, ponieważ ty pisałeś o tym, że turbomaszyna T/EMM chłodzi te gazy wylotowe. A dokładnie to pisałes ta: „Defence 24, artykuł „Rosja: Bezzałogowy Ochotnik w roli bombowca”, @Stary zgred, czwartek, 14 stycznia 2021, 09:05: „A co to jest wyszczególniona na schemacie "Fig. 9 T/EMM turbomachine cross-section" w kolorze niebieskim "cooling turbine"? Z angielskiego "turbina chłodząca". Jak myślisz co ta turbina chłodzi jak nie gazy wylotowe? Żądasz opisu technologii wbudowanego układu chłodzenia która jest tajna? Na jakim świecie żyjesz?”. Spokorniałes dopiero, jak Pan Ekspert ci bardzo dokładnie i bardzo szczegółowo wytłumaczył, w trzech komentarzach (gdyz dalej nie potrafiłes zaakceptować porażki), że tak nie jest i do czego słuzu moduł T/EMM. I wtedy napisałeś tak: @Stary zgred, sobota, 16 stycznia 2021, 10:03„No dobra panie Ekspert... W dużej części przyznaję Ci rację”. Potem cos tam doczytałes wypisywałeś o jakiś otworach i klapkach, a dokładnie tak: @Stary zgred, sobota, 16 stycznia 2021, 13:18 „Jednak ma taki system panie Ekspert.. Nazywa się LOAN (Low Observable Axisymmetric Nozzle). Technologia chodzenia polega na przepływie powietrza przez drobne otwory w dyszy silnika. Dodatkowym czynnikiem obniżajacym ślad termiczny są specjalne częściowo zachodzących na siebie klapki, które tworzą wzór piłokształtny na krawędzi spływu. Powoduje to powstawanie wirów obkurczających mocno smugę spalin i zmniejszajacą tym samym sygnaturę w podczerwieni.”. Ale i tutaj musieli cie poprawiać. @Ekspert, niedziela, 17 stycznia 2021, 13:31 „Kolejna bzdurka, ale to i tak juz lepiej niz wypisywanie ze turbomaszyna T/EMM chlodzi gazy wylotowe. Jak przyjrzysz sie dokladnie zdjecia F-35 to zobaczysz szczeline miedzy poszyciem platowca a dysza silnika. To te wlasnie szczeliny pomagaja chlodzic gazy wylotowe. W dyszy silnika nie ma zadnych otworow. Ale widze ze poglebiasz wiedze, a to sie chwali. Absolutnie nie chce byc zlosliwy, ale wydaje mi sie ze nie masz wyksztalcenia technicznego. Ja bym tego stystemem nie nazwal, taka jest konstrukcja dyszy. System to jest cos odrebnego, jak na przyszklad system olejowy, system paliwowy, system chlodzenia cieklym azote, A juz tak nawiasem mowiac, to ten system nie jest chyba zbyt wydajny, skoro powodowal uszkodzenia powlok w sekcji ogonowej podczas lotow z predkoscia nadzwiekowoa na duzych wysokosciach.”. Cała dyskusja do przesledzenia na Defence 24 pod artykułem „Rosja: Bezzałogowy Ochotnik w roli bombowca”.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 07:09

Ty to na silniku F135 i systemu jego chłodzenia znasz się jak mało kto. Znasz sie zapewne, ponieważ ty pisałeś o tym, że turbomaszyna T/EMM chłodzi te gazy wylotowe. A dokładnie to pisałes ta: „Defence 24, artykuł „Rosja: Bezzałogowy Ochotnik w roli bombowca”, @Stary zgred, czwartek, 14 stycznia 2021, 09:05: „A co to jest wyszczególniona na schemacie "Fig. 9 T/EMM turbomachine cross-section" w kolorze niebieskim "cooling turbine"? Z angielskiego "turbina chłodząca". Jak myślisz co ta turbina chłodzi jak nie gazy wylotowe? Żądasz opisu technologii wbudowanego układu chłodzenia która jest tajna? Na jakim świecie żyjesz?”. Spokorniałes dopiero, jak Pan Ekspert ci bardzo dokładnie i bardzo szczegółowo wytłumaczył, w trzech komentarzach (gdyz dalej nie potrafiłes zaakceptować porażki), że tak nie jest i do czego słuzu moduł T/EMM. I wtedy napisałeś tak: @Stary zgred, sobota, 16 stycznia 2021, 10:03„No dobra panie Ekspert... W dużej części przyznaję Ci rację”. Potem cos tam doczytałes wypisywałeś o jakiś otworach i klapkach, a dokładnie tak: @Stary zgred, sobota, 16 stycznia 2021, 13:18 „Jednak ma taki system panie Ekspert.. Nazywa się LOAN (Low Observable Axisymmetric Nozzle). Technologia chodzenia polega na przepływie powietrza przez drobne otwory w dyszy silnika. Dodatkowym czynnikiem obniżajacym ślad termiczny są specjalne częściowo zachodzących na siebie klapki, które tworzą wzór piłokształtny na krawędzi spływu. Powoduje to powstawanie wirów obkurczających mocno smugę spalin i zmniejszajacą tym samym sygnaturę w podczerwieni.”. Ale i tutaj musieli cie poprawiać. @Ekspert, niedziela, 17 stycznia 2021, 13:31 „Kolejna bzdurka, ale to i tak juz lepiej niz wypisywanie ze turbomaszyna T/EMM chlodzi gazy wylotowe. Jak przyjrzysz sie dokladnie zdjecia F-35 to zobaczysz szczeline miedzy poszyciem platowca a dysza silnika. To te wlasnie szczeliny pomagaja chlodzic gazy wylotowe. W dyszy silnika nie ma zadnych otworow. Ale widze ze poglebiasz wiedze, a to sie chwali. Absolutnie nie chce byc zlosliwy, ale wydaje mi sie ze nie masz wyksztalcenia technicznego. Ja bym tego stystemem nie nazwal, taka jest konstrukcja dyszy. System to jest cos odrebnego, jak na przyszklad system olejowy, system paliwowy, system chlodzenia cieklym azote, A juz tak nawiasem mowiac, to ten system nie jest chyba zbyt wydajny, skoro powodowal uszkodzenia powlok w sekcji ogonowej podczas lotow z predkoscia nadzwiekowoa na duzych wysokosciach.”. Cała dyskusja do przesledzenia na Defence 24 pod artykułem „Rosja: Bezzałogowy Ochotnik w roli bombowca”.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 06:45

Zamiast żyć w świecie fantazji, poczytaj sobie cytaty z artykułu z polskiej prasy (datowane na 27 kwietnia 2021 roku). To samo znajdziesz w prasie zachodniej. Cytuje: "Zdaniem komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych, jeśli nie zostaną obniżone koszty eksploatacji myśliwców F-35, zakup kolejnych ich transz stanie pod znakiem zapytania. 22 kwietnia br. wpływowa komisja ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów (HASC – House Armed Services Committee), jak co roku, wzięła pod lupę program budowy samolotów myśliwskich F-35 (JSF – Joint Strike Fighter). Przed komisją zeznawali przedstawiciele biura programu (JPO – Joint Program Office), firmy Lockheed Martin i producenta silników Pratt & Whitney, biura sił powietrznych (USAF) ds. integracji F-35A oraz GAO (Government Accountability Office), czyli najwyższej izby kontroli. Obsadzona głównie przez kongresmanów z Partii Demokratycznej komisja nie pozostawiła na programie suchej nitki. Obecne koszty utrzymania kupowanych przez siły powietrzne F-35A są o około 47 proc. wyższe niż to, co może wydać obecnie USAF. Wagę problemu może zilustrować fakt, że nawet gdyby zarówno Lockheed Martin jak i Pratt & Whitney dostarczały części zamienne za darmo do końca trwania programu, to i tak nie zniwelowano by tej różnicy. Według analiz GAO, koszty utrzymania floty F-35 w ostatnich siedmiu latach zamiast spadać, rosną. Niechlubnym przykładem mogą być silniki Pratt & Whitney F135. Z powodu nieplanowanej potrzeby wymiany turbiny wysokiego ciśnienia (HTP – High Pressure Turbine), silniki eksploatowane są krócej niż zakładano. Z kolei po wysłaniu do centrów technicznych spędzają tam o 70 proc. więcej czasu niż byłoby to w przypadku zwykłych przeglądów technicznych. W rezultacie tych opóźnień doszło do obniżenia gotowości do wykonywania zadań bojowych całej floty. Według raportu GAO, do 2024 r. jeden na osiem F-35 będzie uziemiony z powodu przeglądu silnika. Program JSF nie po raz pierwszy znalazł się „na celowniku” demokratów. Dla administracji prezydenta Bidena jest potencjalnym kandydatem do przeprowadzenia cięć w roku fiskalnym 2022. Jak stwierdził przewodniczący Garamendi: „F-35 jest najdroższym programem w historii departamentu obrony. Całkowite koszty utrzymania F-35 w okresie trwania programu mogą przekroczyć pułap 1,2 tryliona dolarów. Program przekroczył zakładany budżet. Nie dostarczył podstawowych możliwości bojowych na czas, nie mówiąc o obiecywanych możliwościach rozszerzonych. (...) Trzeba będzie podjąć trudne decyzje w związku z jego dalszym losem”. No i tu masz całą prawde, a nie twoje bajki. Samolot nie zapewnia podstawowych mozliwości bojowych.

środa, 8 września 2021, 06:14

Ooooo, powrocil ekspert od dramatycznych manewrow powietrznych co wypisywal, ze nikt sie nie zna i ze jest po szkole w Deblinie. A tak pisales wpod artkulem "Su-35S z pociskami o zasięgu ponad 200 km": Th, wtorek, 6 października 2020, 14:49: "Z wykształcenia jestem inżynierem elektronikiem ze specjalnością awionika lotnicza po szkole w Dęblinie panie felon. Jeszcze raz postaram się w prostszy i krótszy sposób wytłumaczyć najważniejszą różnicę pomiędzy antenami PESA i AESA bo wyraźnie pan nie zrozumiał o czym piszę. Z pominięciem budowy bo nie chce się powtarzać, a opisałem dość szczegółowo ten temat. Nie błysnąłeś wystarczającym poziomem wiedzy technicznej, wykazując kompletną ignorancję w temacie znajomości zasad pracy radarów pokładowych choć wywnioskowałem, że za takiego znawcę się uważasz". A tak na Defence 24, pod tytulem „Raptory na spotkanie rosyjskim Delfinom”. 10 kwietnia 2020, o godzinie 10:30 Jaca napisal tak: „Ja jestem inżynierem po studiach z zakresu awioniki na Wyższej Szkole Oficerskiej Sił powietrznych w Dęblinie. Dla mnie jesteś cienki Bolek, zwykły niedouczony amator-laik z tematu lotnictwa”. Jakie to szczescie ze mamy na forum dwoch ekspertow z dziedziny radarow AESA po szkole w Deblinie. A nauczyles sie juz rozroznias "Kobra Bagaczowa" od Low Speed Pass? Douczyles sie juz, ze w jezyku angielskim "pedal orczyka" to inacze "rudder pedal" a nie zaden "pedal turn / flat spin"? Zacytuję fragmenty twojej twórczości, którą to popisywałeś się na Defence 24 pod artykułem „Wszystkie rekordy pobite. Amerykanie testują nowy myśliwiec”. I tak. Th, niedziela, 20 września 2020, 16:52 „F-35 wykona manewr Kulbit, "koziolka" do tyłu na dużej prędkości, a nie wykona prostej kobry.... Ciekawe. Na filmie z Air Show z Oregonu F-35 wykonuje kobre w 6 min”.Tylko, że gdy otworzy się ten film, to zobaczy się, że w szóstej minucie F-35 wykonuje Low Speed Pass. Potem starałeś się wmawiać, że film nagrywano od tyłu. Potem pod tym samym artykułem pisałeś tak. Th, środa, 23 września 2020, 10:37: „…Aha Low Speed Pass też wykonują tylko samoloty super manewrowe...”. A to ciekawe, ponieważ każdy, to choć raz był na pokazach lotniczych, widział ten element w wykonaniu F-16, F-18, Gripena, a to super manewrowe maszyny raczej nie są. Z kolei na portalu Defence 24 po artykułem „Su-35S z pociskami o zasięgu ponad 200 km” pisałeś tak. Th, środa, 7 października 2020, 08:00: „Pedal turn (pol. pedał skrętu). Pedał służący do wykonywania zakrętów wspomaganych ruchem steru samolotu. Widzisz analogię? Zajrzyjmy do netu: "Polski translation: pedal turn: wykonać obrót sterując pedałami orczyka." Skończ już podpisywać się niewiedzą kolego. W odniesieniu do pedalu orczyka stosuje się dwa angielskie terminy: "pedal turn" albo "rudder pedal". To teraz odpowiedz. Skad, konkretnie, bo w zadnym slowniku nie mozna znalesc takiego tlumaczenia. Skad definicja pedalu skretu, skoro nie ma jej w zadnej encyklopedii ani podreczniku lotnictwa. Mowa tylko o pedale orczyka. Konkretnie napisz, podaj zrodla. Bredni, jakie wypisuwałeś o silniku F135 i LOAN nie będę cytował, bo zwyczajnie mi się nie chce. Dlaczego nie napiszesz, ze nabywca nigdy nie bedzie w pelni decydowal o mozliwosciach samolotu F-35 jak i jego uzyciu? Nikt oczywiscie poza USA i Izraelem. Co powiesz na to? Artykul z 23 wresnia z 2020 roku pod tytulm "F-35 dla ZEA z ograniczeniami?". Cytuje: "Zjednoczone Emiraty Arabskie, jeden z najbliższych sojuszników Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie, od dawna wyrażają zainteresowanie zakupem F-35. Niedawna normalizacja relacji z Izraelem zwiększyła szanse na taką transakcję. Źródła bliskie negocjacjom podały, że celem jest podpisanie porozumienia 2 grudnia, w dniu Święta Narodowego ZEA. Jednak każda umowa zawierana przez Waszyngton z krajami arabskimi musi gwarantować, że żadne amerykańskie uzbrojenie sprzedawane w regionie nie może osłabiać jakościowej przewagi militarnej Izraela, a amerykańska broń dostarczana Izraelowi ma lepsze możliwości niż broń sprzedawana sąsiadom. W związku z tym producent samolotu, koncern Lockheed Martin, bada sposoby, dzięki którym F-35 byłyby łatwiej wykrywalne dla izraelskich radarów – nie wiadomo, czy chodzi o zmiany w wyposażeniu samolotu, czy wprowadzenie zmian w oprogramowaniu radarów izraelskich zestawów obrony powietrznej. F-35 sprzedawane ZEA mogłyby być również wyposażone tak, aby nie dorównywały zdolnościom F-35I. Waszyngton już żąda, aby żaden F-35 sprzedany zagranicznym nabywcom nie dorównywał osiągami samolotom amerykańskich sił zbrojnych – według niepotwierdzonych informacji chodzi o moc obliczeniową komputerów pokładowych i czujniki obserwacyjne. Jak podaje Doug Birkey, dyrektor wykonawczy waszyngtońskiego Mitchell Institute for Aerospace Studies kiedy zagraniczni piloci szkolą się w USA, po wejściu do kabiny F-35 wpisują indywidualny kod w interfejsie użytkownika, co powoduje, że każdy lotnik ma do dyspozycji samolot o innych zdolnościach bojowych".

Fan Stary zgred vel Th
środa, 8 września 2021, 06:14

Ooooo, powrocil ekspert od dramatycznych manewrow powietrznych co wypisywal, ze nikt sie nie zna i ze jest po szkole w Deblinie. A tak pisales wpod artkulem "Su-35S z pociskami o zasięgu ponad 200 km": Th, wtorek, 6 października 2020, 14:49: "Z wykształcenia jestem inżynierem elektronikiem ze specjalnością awionika lotnicza po szkole w Dęblinie panie felon. Jeszcze raz postaram się w prostszy i krótszy sposób wytłumaczyć najważniejszą różnicę pomiędzy antenami PESA i AESA bo wyraźnie pan nie zrozumiał o czym piszę. Z pominięciem budowy bo nie chce się powtarzać, a opisałem dość szczegółowo ten temat. Nie błysnąłeś wystarczającym poziomem wiedzy technicznej, wykazując kompletną ignorancję w temacie znajomości zasad pracy radarów pokładowych choć wywnioskowałem, że za takiego znawcę się uważasz". A tak na Defence 24, pod tytulem „Raptory na spotkanie rosyjskim Delfinom”. 10 kwietnia 2020, o godzinie 10:30 Jaca napisal tak: „Ja jestem inżynierem po studiach z zakresu awioniki na Wyższej Szkole Oficerskiej Sił powietrznych w Dęblinie. Dla mnie jesteś cienki Bolek, zwykły niedouczony amator-laik z tematu lotnictwa”. Jakie to szczescie ze mamy na forum dwoch ekspertow z dziedziny radarow AESA po szkole w Deblinie. A nauczyles sie juz rozroznias "Kobra Bagaczowa" od Low Speed Pass? Douczyles sie juz, ze w jezyku angielskim "pedal orczyka" to inacze "rudder pedal" a nie zaden "pedal turn / flat spin"? Zacytuję fragmenty twojej twórczości, którą to popisywałeś się na Defence 24 pod artykułem „Wszystkie rekordy pobite. Amerykanie testują nowy myśliwiec”. I tak. Th, niedziela, 20 września 2020, 16:52 „F-35 wykona manewr Kulbit, "koziolka" do tyłu na dużej prędkości, a nie wykona prostej kobry.... Ciekawe. Na filmie z Air Show z Oregonu F-35 wykonuje kobre w 6 min”.Tylko, że gdy otworzy się ten film, to zobaczy się, że w szóstej minucie F-35 wykonuje Low Speed Pass. Potem starałeś się wmawiać, że film nagrywano od tyłu. Potem pod tym samym artykułem pisałeś tak. Th, środa, 23 września 2020, 10:37: „…Aha Low Speed Pass też wykonują tylko samoloty super manewrowe...”. A to ciekawe, ponieważ każdy, to choć raz był na pokazach lotniczych, widział ten element w wykonaniu F-16, F-18, Gripena, a to super manewrowe maszyny raczej nie są. Z kolei na portalu Defence 24 po artykułem „Su-35S z pociskami o zasięgu ponad 200 km” pisałeś tak. Th, środa, 7 października 2020, 08:00: „Pedal turn (pol. pedał skrętu). Pedał służący do wykonywania zakrętów wspomaganych ruchem steru samolotu. Widzisz analogię? Zajrzyjmy do netu: "Polski translation: pedal turn: wykonać obrót sterując pedałami orczyka." Skończ już podpisywać się niewiedzą kolego. W odniesieniu do pedalu orczyka stosuje się dwa angielskie terminy: "pedal turn" albo "rudder pedal". To teraz odpowiedz. Skad, konkretnie, bo w zadnym slowniku nie mozna znalesc takiego tlumaczenia. Skad definicja pedalu skretu, skoro nie ma jej w zadnej encyklopedii ani podreczniku lotnictwa. Mowa tylko o pedale orczyka. Konkretnie napisz, podaj zrodla. Bredni, jakie wypisuwałeś o silniku F135 i LOAN nie będę cytował, bo zwyczajnie mi się nie chce. Dlaczego nie napiszesz, ze nabywca nigdy nie bedzie w pelni decydowal o mozliwosciach samolotu F-35 jak i jego uzyciu? Nikt oczywiscie poza USA i Izraelem. Co powiesz na to? Artykul z 23 wresnia z 2020 roku pod tytulm "F-35 dla ZEA z ograniczeniami?". Cytuje: "Zjednoczone Emiraty Arabskie, jeden z najbliższych sojuszników Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie, od dawna wyrażają zainteresowanie zakupem F-35. Niedawna normalizacja relacji z Izraelem zwiększyła szanse na taką transakcję. Źródła bliskie negocjacjom podały, że celem jest podpisanie porozumienia 2 grudnia, w dniu Święta Narodowego ZEA. Jednak każda umowa zawierana przez Waszyngton z krajami arabskimi musi gwarantować, że żadne amerykańskie uzbrojenie sprzedawane w regionie nie może osłabiać jakościowej przewagi militarnej Izraela, a amerykańska broń dostarczana Izraelowi ma lepsze możliwości niż broń sprzedawana sąsiadom. W związku z tym producent samolotu, koncern Lockheed Martin, bada sposoby, dzięki którym F-35 byłyby łatwiej wykrywalne dla izraelskich radarów – nie wiadomo, czy chodzi o zmiany w wyposażeniu samolotu, czy wprowadzenie zmian w oprogramowaniu radarów izraelskich zestawów obrony powietrznej. F-35 sprzedawane ZEA mogłyby być również wyposażone tak, aby nie dorównywały zdolnościom F-35I. Waszyngton już żąda, aby żaden F-35 sprzedany zagranicznym nabywcom nie dorównywał osiągami samolotom amerykańskich sił zbrojnych – według niepotwierdzonych informacji chodzi o moc obliczeniową komputerów pokładowych i czujniki obserwacyjne. Jak podaje Doug Birkey, dyrektor wykonawczy waszyngtońskiego Mitchell Institute for Aerospace Studies kiedy zagraniczni piloci szkolą się w USA, po wejściu do kabiny F-35 wpisują indywidualny kod w interfejsie użytkownika, co powoduje, że każdy lotnik ma do dyspozycji samolot o innych zdolnościach bojowych".

piątek, 10 września 2021, 16:16

Wyjaśniłeś ekspert uff od 7 boleści. Cisza. Czekają na wytyczne z Pentagonu

sobota, 11 września 2021, 11:23

Wytyczne Moskwy dla Olgino jest proste: zasypać forum spamem, ścianą tekstu i nie jest ważny styl i treść w nim zawarta jak to w spamie bywa.

sobota, 11 września 2021, 14:08

Zgadza się. Ważne aby tak zaśmiecić forum aby informacje tematyczne niewygodne dla Moskwy rozmyły się w dziesiątkach bezwartościowych ciągle kopiowanych wpisów. Tylko gdzie jest moderator?

Fan Stary zgred vel Th
poniedziałek, 13 września 2021, 12:47

A tak niejaki "ruski stek bzdur ..." odzywa sie do innych: "S-400 to jest potęga dla ułomnych, system nigdy nic nie zestrzelił, więc wsadź go sobie w d... i popchnij ogórkiem błazenku i nie porównuj do sprawdzonego systemu.". Ale tam jakoś o moderatora nie wołałeś.

Fan Stary zgred vel Th
sobota, 11 września 2021, 14:41

Odnośnie mojego poniższego komentarza, zapomniałem także wspomnieć o Kr., który ostatnio serwuje bardzo "agresywne" klamstwa i propagande.

Fan Stary zgred vel Th
sobota, 11 września 2021, 13:52

Przepraszam bardzo? Jaki "spam". Przecież to sa cytaty wypowiedzi niejakich @Jaca, @Th, @Stary zgred, z podaniem tytułu artykułu, datą i godziną opublikowania komentarza. Moim celem jest tylko pokazanie innym uzytkownikom i czytelnikom, że pisane przez nich komentarze nie zawsze podparte sa wiedzą, nie zawsze są zgodne z rzeczywistoscia i że oni piszą pod różnymi nickami, oskarżajac o to innych. Nikogo nie obrażam i nie taki jest mój zamiar. Ja nie nazwałem nikogo tak, jak "kolego" którego wypowiedź zacytowałem i jest nastepująca: "Dla mnie jesteś cienki Bolek, zwykły niedouczony amator-laik z tematu lotnictwa”. Gdyby ktokolwiek był "cienkim bolkiem", to chyba by ich w ten sposób nie wypunktował? Powyższe komentarze tego dowodzą.

Stary zgred
wtorek, 14 września 2021, 12:02

Uspokój się wreszcie szanowny panie. Przez takich jak Ty koleś wielu porządnych gości którzy wykazywali się wiedza i dzielili się ciekawymi informacjami z zakresu uzbrojenia opuścili ten portal. Co pozostanie? Kupa dziadostwa i nic więcej. Przez każde forum o F-35 leje się ściana twoich postów z których nic merytorycznego nie wynika. Cała twoja twórcza werwa idzie tylko w kierunku ośmieszania ludzi o innych poglądach. Podszywasz się pod innych kradnąc im nicki pisząc celowo głupoty aby ich ośmieszyć i myślisz że jesteś oryginalny? Manipulujesz treścią jednych i tych samych postów sprzed co najmniej roku wyrywajac zdania z kontekstu żeby tylko ośmieszyć i zdyskredytować adwersarza. Masz wtedy satysfakcję? A za kogo ty się uważasz? Taki jesteś kozak? Myślisz, że jesteś na sympozjum naukowym wielki ekspercie? Szwajcaria kierowała się ulotkami propagandowymi LM przy wyborze F-35? Tak twierdzisz specu? Silnik F135 nie ma żadnego chłodzenia spalin, a LOAN to tylko materiały - tak twierdzisz. Nie potrafisz wskazać miejsca w raporcie GAO-22-226 w którym padają konkretne nowe daty wprowadzenia na rynek Block 4 albo sugestie, że modernizacja F-35 do wersji Block 4 zostanie opóźniona poza 2027r. Jedynie co zaleca GAO to aktualizację harmonogramu modernizacji samolotów i to wszystko. Ty oczywiście wiesz lepiej niż pisze GAO choć się na nich powołujesz ale takie osobniki tak mają. Jawnie podważyłeś artykuł w Aviation Week w którym dwaj eksperci piszą wyraźnie, że testowany F-35 wykonywał manewry z przeciążeniem 9g przy prędkości 1.6 macha na wysokości 50 000 stóp.. Doprawdy nie rozumiem o co ci chodzi do dziś. Czyli mam rozumieć, że Aviation Week & Space Technology tworzy amatorskie blogi na swoich płatnych stronach internetowych, a John Venable, ekspert, pracownik naukowy ds. polityki obronnej w The Heritage Foundation opowiada bajki o prędkości kątowej F-35 w swoim raporcie i pisze o... manewrze flat spin. Powiedzieć, że masz odlot to mało, raczej niezły tupet. Kłamiesz o mnie dalej powtarzając w kółko te same brednie. Klamałeś o problemach F-35 z prędkościami naddźwiękowymi F-35B i C i farbą na ogonie, kłamaleś o problemie z manewrowością F-35C i problemie z ciśnieniem w kabinie - powtarzając kłamstwa i przeinaczenia różnych periodyków sponsorowanych przez Moskwę lub szukających tanich sensacji, chwytajacych się brzytwy aby tylko zdyskredytować ten w końcu najnowocześniejszy samolot na świecie. O "pedal turn" już nie wspomnę. Mam dalej wymieniać twoją odkrywczą wiedzę? Piszesz cały czas jedno i to samo .... jaca,th, stary zgred, silnik 135, TsAGI ileż to można? Nie jestem jakimś ślepym zwolennikiem F-35 ani jego przeciwnikiem. Ale jak jesteś taki "znaffca" to napisz coś mądrego, merytorycznego a nie podły, jeden i ten sam hejt nie mający nic wspólnego z tematem jaki się komentuje. Bo co ma oznaczać lawina twoich postów pod moim wpisem o OLS-35? Mielesz w kółko jedno i to samo chociaż dobrze wiesz, że piszesz bzdury wprost proporcjonalne do liczby postów jakie wklejasz, a jeżeli nie wiesz tym gorzej dla Ciebie. Jeszcze jedno. Chętnie bym Ci jeszcze dosadniej dołożył ale cenzura nie puszcza. A szkoda. Oczywiście należy się spodziewać zaraz 5 może 6 odpowiedzi pokrętnie uzasadniających, że panowie Guy Norris i Amy Butler z Aviation Week & Space Technology piszą bzdury ustawieni przez Lockheeda bo przecież F-35 to nielot i nie może kręcić w powietrzu takich wyników, szwajcarscy eksperci zasiadający w komisji konkursowej kierowali się ulotkami LM pewnie szczodrze opłacani przez prezesa Lockheeda i wielomiesięczne analizy po transparentnym przetargu to bajki bo przecież F-35 to złom któremu topi się ogon, więc nie mógł wygrać w uczciwym przetargu itd. Ale nie wysilaj się i tak nie czytam już tych twoich hejterowskich wypocin. Żegnam bez żalu.

środa, 15 września 2021, 13:27

Chłopie, ty juz lepiej nic nie wypisuj. Bo po przeczytaniu twoicj bzdór o turbomaszynie T/EMM wiadomo, że pojecia nie masz. A broszurke reklamowa F-35 to sobiue samemu w internecie mozna znaleść, nie musisz jej wklejac za kazdym razem.

środa, 15 września 2021, 07:54

Obalenie waszych klamst o pierwszych F-35 Block 4 w 2023 roku zostało wykonane perfekcyjnie.

Kr.
środa, 15 września 2021, 14:18

Tak sądzisz? Myślisz że jak nastukasz o GAO i jego rzekomym 2027r i wkleisz zdanie z artykułu pana Szopy "Zgodnie z uzyskanymi informacjami..." to już znaczy że wyprodukowane w 2023r samoloty na bank będą w "starej" wersji Block 3? Nie są ważne zmiany w najnowszym wyposażeniu awionicznym i samym płatowcu tylko braku najnowszego oprogramowania. Tak to widzisz? Znaczy zmiana wersji Block 3 na 4 nastąpi po wgraniu oprogramowania Series 40 czyli w ciągu maksymalnie 1 godziny. A ja myślałem, że upgrade samolotu to lata żmudnej pracy, a modernizacja jednej maszyny to miesiące pracy w zakładach LM.. A tu mamy Block 3, podejdzie pan z laptopem i za chwilę mamy Block 4. Genialne. Aż mi dech zaparło.

środa, 15 września 2021, 14:34

Było to dziecinnie proste. A jak sobie doczytasz, to sie dowiesz, że najwieksze problemy sprawiało wlasnie oprogramowanie.

Kr.
środa, 15 września 2021, 17:30

Dlatego oprogramowanie jest ciągle aktualizowane. W Block 3F aktualizowano soft 5 razy od 30P02 do 30P06. Wersja Block 4 wczesnej wersji z 2023r będzie się różnić diametralnie od wersji block 4 z 2030r.

czwartek, 16 września 2021, 12:59

Po co te jęki? Pierwsze polskie F-35 nie będa reprezentowały Block 4.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 16 września 2021, 05:58

Przeczytaj jeszcze raz co na targach MSPO 2021 powiedział wiceprezes LM. Juz chyba prosciej nie mozna.

Stary zgred
wtorek, 14 września 2021, 06:35

Uspokój się wreszcie szanowny panie. Wybitnie przyczyniasz się do przekształcenia tego portalu w ściek hejtu i kłamliwych pomówień. Jesteś typowym internetowym guru hejterów i naprawdę przez takich jak Ty koleś wielu porządnych gości którzy wykazywali się wiedza i dzielili się ciekawymi informacjami z zakresu uzbrojenia opuścili ten portal. Co pozostanie? Kupa dziadostwa i nic więcej. Przez każde forum o F-35 leje się ściana twoich postów z których nic merytorycznego nie wynika. Cała twoja twórcza werwa idzie tylko w kierunku ośmieszania ludzi o innych poglądach. Podszywasz się pod innych kradnąc im nicki pisząc celowo głupoty aby ich ośmieszyć i myślisz że jesteś oryginalny? Manipulujesz treścią jednych i tych samych postów sprzed co najmniej roku wyrywajac zdania z kontekstu żeby tylko ośmieszyć i zdyskredytować adwersarza. Masz wtedy satysfakcję? A za kogo ty się uważasz? Taki jesteś kozak? Myślisz, że jesteś na sympozjum naukowym i każda drobna pomyłka ma stawiać kogoś pod pręgierzem twojego hejtu wielki ekspercie? Szwajcaria kierowała się ulotkami propagandowymi LM przy wyborze F-35? Tak uważasz dalej ekspercie? Silnik F135 nie ma żadnego chłodzenia spalin, a LOAN to tylko materiały - tak twierdzisz. Nie potrafisz wskazać miejsce w raporcie GAO-22-226 w którym padają konkretne nowe daty wprowadzenia na rynek Block 4 albo sugestie, że modernizacja F-35 do wersji Block 4 zostanie opóźniona poza 2027r. Jedynie co zaleca GAO to aktualizację harmonogramu modernizacji samolotów i to wszystko. Ty oczywiście wiesz lepiej niż pisze GAO choć się na nich powołujesz ale takie osobniki tak mają. Jawnie podważyłeś artykuł w Aviation Week w którym dwaj eksperci piszą wyraźnie, że testowany F-35 wykonywał manewry z przeciążeniem 9g przy prędkości 1.6 macha na wysokości 50000 stóp.. Doprawdy nie rozumiem o co ci chodzi do dziś. Czyli mam rozumieć, że Aviation Week & Space Technology tworzy amatorskie blogi na swoich płatnych stronach internetowych, a John Venable, ekspert, pracownik naukowy ds. polityki obronnej w The Heritage Foundation opowiada bajki o prędkości kątowej F-35 w swoim raporcie i pisze o... manewrze flat spin. Powiedzieć, że masz odlot to mało, raczej niezły tupet. Kłamiesz o mnie dalej powtarzając w kółko te same brednie. Klamałeś o problemach F-35 z prędkościami naddźwiękowymi F-35B i C i farbą na ogonie, kłamaleś o problemie z manewrowością F-35C i problemie z ciśnieniem w kabinie - powtarzając kłamstwa i przeinaczenia różnych periodyków sponsorowanych przez Moskwę lub szukających tanich sensacji, chwytajacych się brzytwy aby tylko zdyskredytować ten najnowocześniejszy samolot na świecie. O "pedal turn" już nie wspomnę. Mam dalej wymieniać twoją odkrywczą wiedzę? Piszesz cały czas jedno i to samo .... jaca,th, stary zgred, silnik 135, TsAGI ileż to można? Nie jestem jakimś ślepym zwolennikiem F-35 ani jego przeciwnikiem. Ale jak jesteś taki "znaffca" to napisz coś mądrego, merytorycznego a nie podły, jeden i ten sam hejt nie mający nic wspólnego z tematem jaki się komentuje. Bo co ma oznaczać lawina twoich postów pod moim wpisem o OLS-35? Mielesz w kółko jedno i to samo chociaż dobrze wiesz, że piszesz bzdury wprost proporcjonalne do liczby postów jakie wklejasz, a jeżeli nie wiesz tym gorzej dla Ciebie. Jeszcze jedno. Chętnie bym Ci jeszcze dosadniej dołożył ale cenzura nie puszcza. A szkoda. Oczywiście należy się spodziewać zaraz 5 może 6 odpowiedzi pokrętnie uzasadniających, że panowie Guy Norris i Amy Butler z Aviation Week & Space Technology piszą bzdury ustawieni przez Lockheeda bo przecież F-35 to nielot i nie może osiągać takich wyników, szwajcarscy eksperci zasiadający w komisji konkursowej kierowali się ulotkami LM zamiast wielomiesięcznymi analizami po transparentnym przetargu bo przecież F-35 to złom któremu topi się ogon itd ty przecież wiesz lepiej. Ale nie wysilaj się i tak nie czytam już tych twoich hejterowskich wypocin. Żegnam

czwartek, 16 września 2021, 06:02

Poopowiadaj o bracie brata twojego kolegi co pracuje w fanryce kubeczków i piżamek z F-35 w Norwegii. Co ten twój kolega opowiadał przy piwku? Że F-35 w Norwegii na ćwiczeniach rozgromiły F-22.

czwartek, 16 września 2021, 06:02

Poopowiadaj o bracie brata twojego kolegi co pracuje w fanryce kubeczków i piżamek z F-35 w Norwegii. Co ten twój kolega opowiadał przy piwku? Że F-35 w Norwegii na ćwiczeniach rozgromiły F-22.

środa, 15 września 2021, 12:54

No ale jak panie Stary zgred, przecież napisałem ci coś merytorycznego. kto wytlumaczył ci, do czego służy turbomaszyna T/EMM w silniku F135? Pisanie pod wieloma nickami tez zostało udowodnione za pomoca cytatów z podaniem artykułu i daty opublikowania komentarza. Nie muszę podawać konkretnych rozdziałów z raportu GAO, twierdzących, że F-35 Block 4 nie powstanie wcześniej, niż początek 2027 roku. Wystarczy, że zacytuje zachodnia prasę i amerykańskich urzędników. Co do manewrowości F-35, nie powołujesz się na żadne dane techniczne, tylko na artykuły pisane przez nie wiadomo kogo. Pisałeś, że F-35I osiagnęły pułap 18500 metrów i prędkość Mach 2, ale nie byłes w żaden sposób tego udowodnić. I ja tego nie wymyslilem, tylko udowadniam wam pisane tych rzeczy za pomocą własnych komentarzy. Nie piszecie anoi słowem o problemach F-35, tak jakby one nie istniały. Gdybyscie pisali rzetelne komentarze oddajace faktyczny stan rzeczy, to by sie was / ciebie nie czepiał. Czesto piszecie / piszesz do innych, że nie "maja pojecia", a to, że nie masz pojęcia o czym piuszesz, udowodniłem tobie nie raz. PS. twoich komentarzy tez nie czytam, gdyz wklejasz to samo od kilku lat. Zmieniasz tylko nicki.

sobota, 11 września 2021, 08:48

Bo wytyczne Moskwy już napisane :P

wtorek, 7 września 2021, 22:09

F-35 to pewnie chłodzą ciekłym azotem.

Kr.
wtorek, 7 września 2021, 13:34

F35 po zainstalowaniu kotlow opalanych oparami benzyny i po uaktualnienu oprogramowania do wersji 9876865ZXCRT bedzie mysliwcem miedzygalaktycznym. W docelowej jednak wersji, czyli 12348783873AFUJ bedzie posiadal zdolnosc podrozowania w czasie. W swoje miedzygalaktyczne podroze, a po zaktualizowania oprogramowania do wersji docelowej takze w podroze w czasie, F-35 bedzie startowal z krazownila lotniskowcowego IS Dodzo (IS - Intergalactic Ship), orbitujacego na granicy horyzontu zdarzeń supermasywnej czarnej dziury, znajdujacej sie w centrum naszej galaktyki. Wedlog zapewnien roznych prestizowych zrodel, do tego czasu powinien zostac rozwiazany problem topienia sie platowca w sekcji ogonowej oraz opracowany powinien zostac sytem "Sidekick", pozwalajacy na przenoszenie szesciu pociskow AIM-120 z 1973 roku w wewnetrznych komorach uzbrojenia. Do tego czasu dopracowane maja zostac takze najnowszej generacji piorunochrony, umozliwijace latania jak i garazowanie F35 w kazdych warunkach, takze na powierchniach planet gazowych gigantow. Wedlog zapewnien anonimowych, lecz wiarygodnych i prestizowych zrodel, gotowosc operacyjna bedzie wynosic 564,86%, a pelna zdolnosc do wykonywania zadan wynosic bedzie 501,14%. Zdjete maja zostac takze ograniczenia oprogramowania, pozwalajace na wykonywanie nienazwanych dramatycznych manewrow powietrznych. Chociaz nazwa "powietrznych" nie do konca opisuje zdolnosci maszyny, gdyz bedzie ona zdolna, w trybie Bestia, do manewrow zarowno w prozni, w tunelach czasoprzestrzennych, w studniach grawitacyjnych jak i poza granicami horyzontu czarnych dziur z przeciazeniami wynoszacymi 9g przy predkosci wynoszacej SOL 1.6 (SOL - Speed Of Light, predkosc swiatla), z pelnymi komorami uzbrojenia i zbiornikami pelnymi oparow benzyny.

gnago
wtorek, 7 września 2021, 20:18

Celne podsumowanie propagandy dotyczącej nielota jej ekstrapolacją

środa, 8 września 2021, 06:07

Taki właśnie był mój zamiar.

Kr. (ten prawdziwy)
wtorek, 7 września 2021, 17:37

Uuuu.. Jednak zdrowia życzę bo wyraźnie szwankuje.

Fan eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
sobota, 11 września 2021, 10:13

F35 po zainstalowaniu kotlow opalanych oparami benzyny i po uaktualnienu oprogramowania do wersji 9876865ZXCRT bedzie mysliwcem miedzygalaktycznym. W docelowej jednak wersji, czyli 12348783873AFUJ bedzie posiadal zdolnosc podrozowania w czasie. W swoje miedzygalaktyczne podroze, a po zaktualizowania oprogramowania do wersji docelowej takze w podroze w czasie, F-35 bedzie startowal z krazownila lotniskowcowego IS Dodzo (IS - Intergalactic Ship), orbitujacego na granicy horyzontu zdarzeń supermasywnej czarnej dziury, znajdujacej sie w centrum naszej galaktyki. Wedlog zapewnien roznych prestizowych zrodel, do tego czasu powinien zostac rozwiazany problem topienia sie platowca w sekcji ogonowej oraz opracowany powinien zostac sytem "Sidekick", pozwalajacy na przenoszenie szesciu pociskow AIM-120 z 1973 roku w wewnetrznych komorach uzbrojenia. Do tego czasu dopracowane maja zostac takze najnowszej generacji piorunochrony, umozliwijace latania jak i garazowanie F35 w kazdych warunkach, takze na powierchniach planet gazowych gigantow. Wedlog zapewnien anonimowych, lecz wiarygodnych i prestizowych zrodel, gotowosc operacyjna bedzie wynosic 564,86%, a pelna zdolnosc do wykonywania zadan wynosic bedzie 501,14%. Zdjete maja zostac takze ograniczenia oprogramowania, pozwalajace na wykonywanie nienazwanych dramatycznych manewrow powietrznych. Chociaz nazwa "powietrznych" nie do konca opisuje zdolnosci maszyny, gdyz bedzie ona zdolna, w trybie Bestia, do manewrow zarowno w prozni, w tunelach czasoprzestrzennych, w studniach grawitacyjnych jak i poza granicami horyzontu czarnych dziur z przeciazeniami wynoszacymi 9g przy predkosci wynoszacej SOL 1.6 (SOL - Speed Of Light, predkosc swiatla), z pelnymi komorami uzbrojenia i zbiornikami pelnymi oparow benzyny.

Fan eksperta od dramatycznych manewrów powietrznych.
sobota, 11 września 2021, 09:46

Zamiast żyć w świecie fantazji, poczytaj sobie cytaty z artykułu z polskiej prasy (datowane na 27 kwietnia 2021 roku). To samo znajdziesz w prasie zachodniej. Cytuje: "Zdaniem komisji ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych, jeśli nie zostaną obniżone koszty eksploatacji myśliwców F-35, zakup kolejnych ich transz stanie pod znakiem zapytania. 22 kwietnia br. wpływowa komisja ds. sił zbrojnych Izby Reprezentantów (HASC – House Armed Services Committee), jak co roku, wzięła pod lupę program budowy samolotów myśliwskich F-35 (JSF – Joint Strike Fighter). Przed komisją zeznawali przedstawiciele biura programu (JPO – Joint Program Office), firmy Lockheed Martin i producenta silników Pratt & Whitney, biura sił powietrznych (USAF) ds. integracji F-35A oraz GAO (Government Accountability Office), czyli najwyższej izby kontroli. Obsadzona głównie przez kongresmanów z Partii Demokratycznej komisja nie pozostawiła na programie suchej nitki. Obecne koszty utrzymania kupowanych przez siły powietrzne F-35A są o około 47 proc. wyższe niż to, co może wydać obecnie USAF. Wagę problemu może zilustrować fakt, że nawet gdyby zarówno Lockheed Martin jak i Pratt & Whitney dostarczały części zamienne za darmo do końca trwania programu, to i tak nie zniwelowano by tej różnicy. Według analiz GAO, koszty utrzymania floty F-35 w ostatnich siedmiu latach zamiast spadać, rosną. Niechlubnym przykładem mogą być silniki Pratt & Whitney F135. Z powodu nieplanowanej potrzeby wymiany turbiny wysokiego ciśnienia (HTP – High Pressure Turbine), silniki eksploatowane są krócej niż zakładano. Z kolei po wysłaniu do centrów technicznych spędzają tam o 70 proc. więcej czasu niż byłoby to w przypadku zwykłych przeglądów technicznych. W rezultacie tych opóźnień doszło do obniżenia gotowości do wykonywania zadań bojowych całej floty. Według raportu GAO, do 2024 r. jeden na osiem F-35 będzie uziemiony z powodu przeglądu silnika. Program JSF nie po raz pierwszy znalazł się „na celowniku” demokratów. Dla administracji prezydenta Bidena jest potencjalnym kandydatem do przeprowadzenia cięć w roku fiskalnym 2022. Jak stwierdził przewodniczący Garamendi: „F-35 jest najdroższym programem w historii departamentu obrony. Całkowite koszty utrzymania F-35 w okresie trwania programu mogą przekroczyć pułap 1,2 tryliona dolarów. Program przekroczył zakładany budżet. Nie dostarczył podstawowych możliwości bojowych na czas, nie mówiąc o obiecywanych możliwościach rozszerzonych. (...) Trzeba będzie podjąć trudne decyzje w związku z jego dalszym losem”. No i tu masz całą prawde, a nie twoje bajki. Samolot nie zapewnia podstawowych mozliwości bojowych.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 11:22

Teraz przyszedłes tutaj i bedziesz "kręcić" tak samo jak "kręciłeś" pod artykułem "Rosyjska odpowiedź na artykuł Defence24.pl: Jaka prawda o lotnictwie bojowym Moskwy?", tam juz nie było ci nawet jak odpisywać, zwyczajnie nie było miejsca na kolejny komentarz. A pamietasz chociażby co tam wypisywałeś? Wypisywałes, że F-35 Block 4 bedzie juz w 2023 roku, co zostało ci udowodnione, że to nie prawda. Wypisywałeś, że gotowość bojowa F-35 wyniosła w 2021 roku 76%, co zostało ci także udowodnione, że to oczywiście nie prawda. No ale to chyba oczywiste, gdyz rok 2021 sie jeszcze nie skończył. I co tam jeszcze pisałeś, że z ALIS wszystko w porzadku i ma sie dobrze. To chyba było ostatnio najlepsze. To cos ci ponownie zaytuje: "The F-35 program began taking a major step the last two weeks toward removing an enormous albatross from around its neck by replacing the much-maligned ALIS logistics system with its sleeker, faster and younger re-placement ODIN”. I jeszcze kwestionowałes słowa generała Duke'a Richardsona, który odpowiada za zakupy dla Sił Powietrznych USA i który twierdził, że średni czas naprawy jednego samolotu F-35 wynosi 131 dni. Przewodniczący Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów Adam Smith, który krytykuje F-35 za zbyt wygórowane koszty, tez zapewne nie jest dla ciebie wiarygony? Zapewne każdy, kto ma negatywne uwagi odnosnie F-35 nie jest dla ciebie wiarygodny? Pod tamtymi komentarzami tak jak tutaj, zyczyłes zdrowia. Rozumiem, że to oznacza, że argumentów ci zabraklo? Tak mam to rozumieć?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 07:05

Teraz przyszedłes tutaj i bedziesz "kręcić" tak samo jak "kręciłeś" pod artykułem "Rosyjska odpowiedź na artykuł Defence24.pl: Jaka prawda o lotnictwie bojowym Moskwy?", tam juz nie było ci nawet jak odpisywać, zwyczajnie nie było miejsca na kolejny komentarz. A pamietasz chociażby co tam wypisywałeś? Wypisywałes, że F-35 Block 4 bedzie juz w 2023 roku, co zostało ci udowodnione, że to nie prawda. Wypisywałeś, że gotowość bojowa F-35 wyniosła w 2021 roku 76%, co zostało ci także udowodnione, że to oczywiście nie prawda. No ale to chyba oczywiste, gdyz rok 2021 sie jeszcze nie skończył. I co tam jeszcze pisałeś, że z ALIS wszystko w porzadku i ma sie dobrze. To chyba było ostatnio najlepsze. To cos ci ponownie zaytuje: "The F-35 program began taking a major step the last two weeks toward removing an enormous albatross from around its neck by replacing the much-maligned ALIS logistics system with its sleeker, faster and younger replacement ODIN”. I jeszcze kwestionowałes słowa generała Duke'a Richardsona, który odpowiada za zakupy dla Sił Powietrznych USA i który twierdził, że średni czas naprawy jednego samolotu F-35 wynosi 131 dni. Przewodniczący Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów Adam Smith, który krytykuje F-35 za zbyt wygórowane koszty, tez zapewne nie jest dla ciebie wiarygony? Zapewne każdy, kto ma negatywne uwagi odnosnie F-35 nie jest dla ciebie wiarygodny? Pod tamtymi komentarzami tak jak tutaj, zyczyłes zdrowia. Rozumiem, że to oznacza, że argumentów ci zabraklo? Tak mam to rozumieć?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 07:04

Teraz przyszedłes tutaj i bedziesz "kręcić" tak samo jak "kręciłeś" pod artykułem "Rosyjska odpowiedź na artykuł Defence24.pl: Jaka prawda o lotnictwie bojowym Moskwy?", tam juz nie było ci nawet jak odpisywać, zwyczajnie nie było miejsca na kolejny komentarz. A pamietasz chociażby co tam wypisywałeś? Wypisywałes, że F-35 Block 4 bedzie juz w 2023 roku, co zostało ci udowodnione, że to nie prawda. Wypisywałeś, że gotowość bojowa F-35 wyniosła w 2021 roku 76%, co zostało ci także udowodnione, że to oczywiście nie prawda. No ale to chyba oczywiste, gdyz rok 2021 sie jeszcze nie skończył. I co tam jeszcze pisałeś, że z ALIS wszystko w porzadku i ma sie dobrze. To chyba było ostatnio najlepsze. To cos ci ponownie zaytuje: "The F-35 program began taking a major step the last two weeks toward removing an enormous albatross from around its neck by replacing the much-maligned ALIS logistics system with its sleeker, faster and younger replacement ODIN”. I jeszcze kwestionowałes słowa generała Duke'a Richardsona, który odpowiada za zakupy dla Sił Powietrznych USA i który twierdził, że średni czas naprawy jednego samolotu F-35 wynosi 131 dni. Przewodniczący Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów Adam Smith, który krytykuje F-35 za zbyt wygórowane koszty, tez zapewne nie jest dla ciebie wiarygony? Zapewne każdy, kto ma negatywne uwagi odnosnie F-35 nie jest dla ciebie wiarygodny? Pod tamtymi komentarzami tak jak tutaj, zyczyłes zdrowia. Rozumiem, że to oznacza, że argumentów ci zabraklo? Tak mam to rozumieć?

Kr.
środa, 8 września 2021, 15:31

Manipulujesz prostym i zrozumiałym tekstem. Cytat:"Technology Refresh 3 is a key F-35 hardware and software upgrade required before the program can integrate most of the planned Block 4 modernization capabilities." TR3 to upgrade hardware i software do wersji Block 4 który zacznie być wprowadzany w RAMACH produkcji LRIP 15 w 2023r. i zakończony w RAMACH serii produkcyjnej LOT 17. CZYLI upgrade do wersji Block 4 będzie rozłożony w czasie i wprowadzany stopniowo od serii LOT 15 do LOT 17. Najpierw zostanie wprowadzony upgrade awioniki z oprogramowaniem a potem reszta czyli płatowiec i uzbrojenie. Wszystko ma się zakończyc w ramach serii Lot 17 ok. 2025r. Tak podają amerykańskie źródła i tak pisze autor artykułu. Nie będą streszczał 15- stronicowego artykułu w najnowszym Lotnictwie ale rozdział opisujący modernizacje F-35 do wersji Block 4 z TR-3 opisują aż dwa obszerne rozdziały "Doskonalenie samolotu - modyfikacje płatowca i modernizacja awioniki" str. od 41 do 45 oraz rozdział "Doskonalenie samolotu - nowe uzbrojenie" skupiającym się na nowych środkach bojowych dla wszystkich wersji samolotu Block 4 str. 45. Generalnie Block 4 to nowa i zmodernizowana awionika TR-3 (sprzęt i oprogramowanie), udoskonalony płatowiec i nowe środki bojowe. Cytuję maleńki fragment z artykulu: "Modyfikacje hardware'owe TR-3 mają być wprowadzone od serii LRIP 15 czyli od 2023r - choć zgodnie z najnowszymi danymi proces ten może się opóźnić - a pełny standard Block 4 z TR-3 będzie dostępny od serii LRIP 17". Koniec cytatu z Lotnictwa. Taki jest harmonogram wprowadzenia do produkcji pelnej wersji Block 4.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 17:18

Niech ci ktos przetłumaczy tekst, bo go nie rozumiesz. To co jest przeze mnie zacytowane, pochodzi z tego samego artykułu, na który ty sie powołujesz. TR3 to ni Block 4. Doucz sie. Samolot nie zakończył nawet wszystkich prób i testów wiec juz niekombinuj Th. Czego ty w zdanieu "To odświeżenie „odblokuje” ulepszenia Bloku 4 odrzutowca. Ponieważ wersja Block 4 jest tym, czego chcą Siły Powietrzne, negocjacje skupiły się na mniejszej liczbie samolotów w nadchodzących seriach produkcyjnych. Wspólne biuro programowe F-35 poinformowało, że modernizacja TR3 zostanie przeprowadzona w ramach Lotu 15, wyznaczonego na 2023 r." nie rozumiesz?

środa, 8 września 2021, 17:09

Niby prosty ale ty go nie zrozumiałeś.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 16:21

Niech ci ktos przetłumaczy tekst, bo go nie rozumiesz. To co jest przeze mnie zacytowane, pochodzi z tego samego artykułu, na który ty sie powołujesz. TR3 to ni Blocj 4. Doucz sie. Samolot nie zakończył nawet wszystkich prób i testów wiec juz niekombinuj Th. Czego ty w zdanieu "To odświeżenie „odblokuje” ulepszenia Bloku 4 odrzutowca. Ponieważ wersja Block 4 jest tym, czego chcą Siły Powietrzne, negocjacje skupiły się na mniejszej liczbie samolotów w nadchodzących seriach produkcyjnych. Wspólne biuro programowe F-35 poinformowało, że modernizacja TR3 zostanie przeprowadzona w ramach Lotu 15, wyznaczonego na 2023 r." nie rozumiesz?

Kr.
środa, 8 września 2021, 20:47

Dobiję cie kolego. Cytat: "Samoloty F-35 dla Polski zostaną tak zbudowane, by doprowadzenie ich do najnowszego standardu (Block 4) było kwestią oprogramowania – zapowiedział producent, koncern Lockheed Martin. Samoloty F-35A, które będą dostarczane Polsce zostaną zbudowane zanim najnowsze planowane modyfikacje wejdą do produkcji, ale zostaną tak zaprojektowane, by modernizacja ich systemów rozpoznania i walki była kwestią software’u – zapowiedział w środę w Kielcach wiceprezes firmy Lockheed Martin JR McDonald. Samoloty w wersji Block 4, w transzy produkcyjnej, z której mają pochodzić maszyny dla Polski, zostaną poddane programowi TR-3 (Technology Refresh) – dodał. Program polega na zainstalowaniu sprzętu, który pozwala na późniejsze modyfikacje przez zmianę oprogramowania, a nie wyposażenia. Zgodnie z planem produkcja samolotów dla Polski ma się rozpocząć w 2022 r., pierwszy F-35 dla Polski zostanie dostarczony przez producenta w 2024 r., pozostanie jednak początkowo w USA, by służyć szkoleniu 24 pilotów i ok. osób personelu technicznego. W Polsce pierwsze maszyny mają się znaleźć w bazie w Łasku 2026 r." Koniec cytatu... kumasz o co chodzi? F-35A dla Polski którego budowa zacznie się w 2022r., a dostarczony zostanie do szkoleń w USA w 2024r. bedzie w wariancie Block 4. Pozostanie tylko kwestia ciągłego aktualizowania oprogramowania dla nowego hardware'u zainstalowanego w samolocie zgodnego ze standardem TR-3/Block 4. Jest to normalna procedura znana z aktualizacji oprogramowania w smartfonach. To tyle panie wyznawco bzdury o wersji Block 4 po 2027r.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 13:25

To teraz ja ciebie dobije. Defence 24. Artykuł pod tytulem " MSPO 2021: Polska w łańcuchu dostaw do F-35". cytuje: "J.R. McDonald, wiceprezes rozwoju sprzedaży bojowych systemów powietrznych Lockheed Martin przedstawił na spotkaniu z dziennikarzami postępy programu samolotu wielozadaniowego 5. generacji F-35 Lightning II. Postępy są duże, choć notowane są też opóźnienia w pracach nad zamówionym m.in. przez Polskę, docelowym wariantem Block 4.". Dalej czytamy: "Polskie samoloty miały także zgodnie z umową reprezentować Block 4, a zatem poziom uznawany obecnie za docelową optymalną konfigurację. W związku z opóźnieniami w programie pierwsze maszyny nie będą jednak reprezentowały go w pełni. Zgodnie z uzyskanymi informacjami będą reprezentowały wersję Block 3, jednak ze wszystkimi zmianami sprzętowymi właściwymi jak Block 4. J.R. McDonald zapewnił, że różnice w stosunku do wersji Block 4 będą dotyczyły jednak wyłącznie oprogramowania, które będzie można z łatwością wgrać i nie będzie się to wiązało z potrzebą przebudowy samolotów.". Coś jeszcze do dodania? Dalej twierdzisz, że Block 4 będzie w 2023 roku?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 11:57

Pisze jeszcze raz, bo komentarz nie przeszedł. Dobijesz mnie? To fakt, ale poziomem twoich manipulacji. . Napisane jest tak: "Dostawy mają zakończyć się do 2030 roku, samoloty będą reprezentować standard Block 4". Dlaczego pominąłeś to zdanie' Gdzie jest napisane, że w 2024 roku będzie Block 4? Zacytuj konkretne zdanie dowodzące, że 2 3034 pierwszy polski F-35 będzie w Block 4. Nie potrafisz, prawda? Bo nikt niczego takiegoś nie powiedział. kiedys pisałeś, że na stronach polskiego MON mówia o tym, że w 2024 roku będzie Block 4, ale poproszony o cytat odpisales mi, "żebym nie truł i sam sobie poszukał". I więcej cię juz po tym nie widziałem. twój komentarz jak zwykle niczego nie dowodzi. Nie rozumim tylko motywów tywojego postepowania. Dlaczego starasz się udowadniac coś, co nie ma niczego wspólnego z rzecywistością? Block 4 może będzie, po 2027 roku. Reszta, jak sobie zmodernizujemy.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 10:24

Kolejny zmanipulowany komentarz. Napisane jest tak: "Dostawy mają zakończyć się do 2030 roku, samoloty będą reprezentować standard Block 4". Dlaczego pominąłeś to zdanie' Gdzie jest napisane, że w 2024 roku będzie Block 4? Zacytuj konkretne zdanie dowodzące, że 2 3034 pierwszy polski F-35 będzie w Block 4. Nie potrafisz, prawda? Bo nikt niczego takiegoś nie powiedział. kiedys pisałeś, że na stronach polskiego MON mówia o tym, że w 2024 roku będzie Block 4, ale poproszony o cytat odpisales mi, "żebym nie truł i sam sobie poszukał". I więcej cię juz po tym nie widziałem. twój komentarz jak zwykle niczego nie dowodzi. Nie rozumim tylko motywów tywojego postepowania. Dlaczego starasz się udowadniac coś, co nie ma niczego wspólnego z rzecywistością? Block 4 może będzie, po 2027 roku. Reszt, jal sobie zmodernizujemy.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 06:38

Kolejny zmanipulowany komentarz. Napisane jest tak: "Dostawy mają zakończyć się do 2030 roku, samoloty będą reprezentować standard Block 4". Dlaczego pominąłeś to zdanie' Gdzie jest napisane, że w 2024 roku będzie Block 4? Zacytuj konkretne zdanie dowodzące, że 2 3034 pierwszy polski F-35 będzie w Block 4. Nie potrafisz, prawda? Bo nikt niczego takiegoś nie powiedział. kiedys pisałeś, że na stronach polskiego MON mówia o tym, że w 2024 roku będzie Block 4, ale poproszony o cytat odpisales mi, "żebym nie truł i sam sobie poszukał". I więcej cię juz po tym nie widziałem. twój komentarz jak zwykle niczego nie dowodzi. Nie rozumim tylko motywów tywojego postepowania. Dlaczego starasz się udowadniac coś, co nie ma niczego wspólnego z rzecywistością? Block 4 może będzie, po 2027 roku. Reszta, jak sobie zmodernizujemy.

Kr.
czwartek, 9 września 2021, 14:54

Polska zakontraktowała zakup wszystkich 32 sztuk F-35A w najnowszej wersji Block 4 które mają zostać dostarczane w latach 2024 - 2030. Wiceprezes firmy Lockheed powiedział w Kielcach wyraźnie, że wyprodukowany w 2022r. i dostarczony do szkolenia 24 pilotów w USA w 2024r pierwszy samolot F-35A dla Polski będzie już wyposażony w nowe układy elektroniczne zgodne ze standardem TR-3, jedynie bez docelowego oprogramowania. Powiedział jasno, że do najnowszej wersji (w domyśle Block 4) będzie wymagana TYLKO aktualizacja oprogramowania bez wymiany sprzętu. Powiedział to wszystko czy nie powiedział manipulancie? Block 4 to przede wszystkim warstwa hardware'owa z wprowadzonymi nowymi podzespołami awioniki określane mianem modernizacji technologicznej TR-3. Oznacza to, że polskie F-35A których produkcja zacznie się w 2022r i dostarczona do szkolenia pilotów w 2024r zostanie już fabrycznie wyposażona zgodnie ze standardem Block 4 tzn. w obszarze sprzętu między innymi z nowymi pokładowmi komputerami ICP i nowymi modułami bardzo szybkiej pamięci AMS (Aircraft Memory System). Przypomnę że nowe procesory ICP mają mieć 25- krotnie większą prędkość przetwarzania danych niż komputery TR-2/Block 3F. Nowe podzespoły dla Block 4 tworzą skład systemu awionicznego AN/ASO-242 i taki system zostanie zamontowany standardowo w nowym F-35 dla Polski w 2022r. Polskie F-35 otrzymają zintegrowaną z nim nową wersję systemu walki elektronicznej AN/ASQ-239 Barracuda z szybszymi komputerami sterującymi. W samolotach zostanie zamontowany dwukierunkowy terminal łączności satelitarnej UHF - standardowe wyposażenie Block 4. Wprowadzony zostanie zmodyfikowany panoramiczny wyświetlacz wielofunkcyjny pilota dysponujący większą rozdzielczością prezentowanych informacji i zmodyfikowanym interfejsem użytkownika. Zmodernizowane zostaną sensory pokładowe w tym radiolokator APG-81. Samoloty będą wyposażone w nowy system optoelektroniczny AN/AAQ-37 DAS obserwacji dookólnej z modułami kamer o zwiększonej rozdzielczości firmy Raytheon z ulepszonym modułem przesyłania danych do wyświetlacza w hełmie pilota. Block 4 oznacza również modyfikację systemu optoelektronicznego wskazywania celów AN/AAQ-40 Advanced Elektro-Optical Targeting System (AEOTS) ze zwiększoną rozdzielczością sensora w podczerwieni oraz rozdzielczości sensora pracującego w paśmie światła widzialnego co przedłoży się na większy zasięg. W pełni zintegrowane i przetestowane mają być nahełmowe wyświetlacza pilota Gen III HMDS w samolocie oraz wprowadzony nowy system zarządzania logistycznego ODIN. Block 4 to obok sprzętu jeszcze druga warstwa software'owa i oznacza implementację nowego oprogramowania dla podsystemów płatowca i jego ciągle aktualizacje. Dlatego samoloty dla Polski z serii produkcyjnej z 2022r. będą już zgodne z wczesną wersją Block 4 w obszarze sprzętowej. Do pełnej wersji Block 4 pozostanie tylko aktualizacja software'a ale jest to najmniejszy problem gdyż oprogramowanie dla F-35 wymaga po pierwsze i tak ciągłej aktualizacji a po drugie nie jest tak pracochłonne jak wymiana urządzeń do nowej wersji. Wystarczy tylko technik z laptopem. Instalację nowego oprogramowania dla wczesnych wersji Block 4 TR-3 później niż warstwy sprzętowej jest zgodna z pierwotnymi założeniami a nie opóźnieniami w projekcie. TO TRZEBA PODKREŚLIĆ. Jeszcze raz sięgnę po "Lotnictwo". Obecnie dostarczane maszyny Block 3F dysponują oprogramowaniem określanym jako Series 30, pierwsze wersje Block 4 będą miały najnowszą wersję Series 30 tj. od 30P02 do 30P06 - wprowadzane stopniowo wraz z kolejnymi transzami produkcyjnymi. Oprogramowanie Series 30 może być instalowane na samolotach ulepszanych do wersji Block 4 z podzespołami elektroniki pokładowe TR-2, czyli wyprodukowanych w partiach LRIP 11 do LRIP 14. Dla tzw. pełnego standardu Block 4 z TR-3 referencyjny wariant oprogramowania to Series 40 (40POX) który trzeba będzie zainstalować w polskich maszynach wczesnych produkcji już po dostarczeniu do Polski aby spełniały warunki pełnej wersji Block 4 z TR-3. O tym właśnie mówił wiceprezes Lockheeda na targach w Kielcach. Polska otrzyma wiec już pierwszy mega nowoczesny samolot F-35A z produkcji z 2022r w wersji sprzętowej TR3 zgodnej ze standardem Block 4 i oprogramowaniem Series 30 (30P02 - 30P06) też zgodnym ze standardem Block 4 (wczesną wersją). Prościej już tego nie da się wytłumaczyć. Zatem koniec bajek panie Ekspert o GAO i jego 2027r:))).

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 17:09

J.R. McDonald, wiceprezes rozwoju sprzedaży bojowych systemów powietrznych Lockheed Martin twierdzi, że polskie samoloty miały także zgodnie z umową reprezentować Block 4, a zatem poziom uznawany obecnie za docelową optymalną konfigurację. W związku z opóźnieniami w programie pierwsze maszyny nie będą jednak reprezentowały go w pełni. Zgodnie z uzyskanymi informacjami będą reprezentowały wersję Block 3, jednak ze wszystkimi zmianami sprzętowymi właściwymi jak Block 4. Czyli Block 3, a Block 3 to nie Block 4 tak jak twierdzisz.

Masz cos jeszcze do dodania?
czwartek, 9 września 2021, 17:05

Defence 24. Artykuł pod tytułem: "MSPO 2021: Polska w łańcuchu dostaw do F-35".Cyatta z artykułu. "Polskie samoloty miały także zgodnie z umową reprezentować Block 4, a zatem poziom uznawany obecnie za docelową optymalną konfigurację. W związku z opóźnieniami w programie pierwsze maszyny nie będą jednak reprezentowały go w pełni. Zgodnie z uzyskanymi informacjami będą reprezentowały wersję Block 3, jednak ze wszystkimi zmianami sprzętowymi właściwymi jak Block 4.".

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 16:57

Jeszcze raz. Specjalnie dla ciebie. Defence 24. Artykuł pod tytulem " MSPO 2021: Polska w łańcuchu dostaw do F-35". cytuje: "J.R. McDonald, wiceprezes rozwoju sprzedaży bojowych systemów powietrznych Lockheed Martin przedstawił na spotkaniu z dziennikarzami postępy programu samolotu wielozadaniowego 5. generacji F-35 Lightning II. Postępy są duże, choć notowane są też opóźnienia w pracach nad zamówionym m.in. przez Polskę, docelowym wariantem Block 4.". Dalej czytamy: "Polskie samoloty miały także zgodnie z umową reprezentować Block 4, a zatem poziom uznawany obecnie za docelową optymalną konfigurację. W związku z opóźnieniami w programie pierwsze maszyny nie będą jednak reprezentowały go w pełni. Zgodnie z uzyskanymi informacjami będą reprezentowały wersję Block 3, jednak ze wszystkimi zmianami sprzętowymi właściwymi jak Block 4. J.R. McDonald zapewnił, że różnice w stosunku do wersji Block 4 będą dotyczyły jednak wyłącznie oprogramowania, które będzie można z łatwością wgrać i nie będzie się to wiązało z potrzebą przebudowy samolotów.". Coś jeszcze do dodania? Dalej twierdzisz, że Block 4 będzie w 2023 roku? Zdrówka zycze, bo będzie bardzo potrzebne.

Kr.
czwartek, 9 września 2021, 17:23

Czyli dokładnie to o czym piszę, więc nie kręć. Wiceprezes Lockheeda mówił przede wszystkim o terminie produkcji i dostaw pierwszych egzemplarzy samolotu F-35A dla Polski. Wiemy że w 2022r. rozpocznie się produkcja pierwszego polskiego samolotu F-35A w zakontraktowanej wersji z wyposażeniem TR-3 jak zapowiedział to wiceprezes LM w Kielcach. Co to oznacza? Będzie to jednak tzw. wczesna wersja Block 4 (a nie Block 3) wyposażona w całości ze standardowego i docelowego wyposażenia elektronicznego TR-3 z wczesnym oprogramowaniem Series 30/30P02-30P06. Kolejne transze produkcyjne samolotów dla PSP będą już wyposażone w oprogramowanie Series 40 czyli software dedykowany dla PEŁNEGO standardu Block 4. Natomiast samoloty wyprodukowane z zamiarem dostarczenia ich do szkolenia pilotów w Stanach w roku 2024 będą upgradowane do standardu Series 40 później gdyż w 2022r. oprogramowanie dla pełnej wersji Block 4/40POX nie będzie jeszcze gotowe. To wszystko jeżeli chodzi o termin produkcji i dostaw pierwszych samolotów F-35A dla Polski. Zdrówka życzę i czytania ze zrozumieniem

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
piątek, 10 września 2021, 12:10

"Polskie samoloty miały także zgodnie z umową reprezentować Block 4, a zatem poziom uznawany obecnie za docelową optymalną konfigurację. W związku z opóźnieniami w programie pierwsze maszyny nie będą jednak reprezentowały go w pełni. Zgodnie z uzyskanymi informacjami będą reprezentowały wersję Block 3, jednak ze wszystkimi zmianami sprzętowymi właściwymi jak Block 4.". I to by było na tyle z opowieści niejakich @Stary zgred i @Kr. odnosnie Block 4 w 2023 roku.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
piątek, 10 września 2021, 12:10

To już twierdzisz, że Wiceprezes Lockheeda nie wie co mówi? Że ty wiesz lepiej? Jeszcze raz: ""Polskie samoloty miały także zgodnie z umową reprezentować Block 4, a zatem poziom uznawany obecnie za docelową optymalną konfigurację. W związku z opóźnieniami w programie pierwsze maszyny nie będą jednak reprezentowały go w pełni. Zgodnie z uzyskanymi informacjami będą reprezentowały wersję Block 3, jednak ze wszystkimi zmianami sprzętowymi właściwymi jak Block 4. ". Block 3 to nie Block 4. Czego ty nie rozumiesz?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
piątek, 10 września 2021, 06:00

A;e to ty kręcisz. Kwestionujesz już nawet słowa Wiceprezesa Lockheeda.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
piątek, 10 września 2021, 05:58

To już twierdzisz, że Wiceprezes Lockheeda nie wie co mówi? Że ty wiesz lepiej? Jeszcze raz: ""Polskie samoloty miały także zgodnie z umową reprezentować Block 4, a zatem poziom uznawany obecnie za docelową optymalną konfigurację. W związku z opóźnieniami w programie pierwsze maszyny nie będą jednak reprezentowały go w pełni. Zgodnie z uzyskanymi informacjami będą reprezentowały wersję Block 3, jednak ze wszystkimi zmianami sprzętowymi właściwymi jak Block 4. ". Block 3 to nie Block 4. Czego ty nie rozumiesz?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
piątek, 10 września 2021, 05:58

To już twierdzisz, że Wiceprezes Lockheeda nie wie co mówi? Że ty wiesz lepiej? Jeszcze raz: ""Polskie samoloty miały także zgodnie z umową reprezentować Block 4, a zatem poziom uznawany obecnie za docelową optymalną konfigurację. W związku z opóźnieniami w programie pierwsze maszyny nie będą jednak reprezentowały go w pełni. Zgodnie z uzyskanymi informacjami będą reprezentowały wersję Block 3, jednak ze wszystkimi zmianami sprzętowymi właściwymi jak Block 4. ". Block 3 to nie Block 4. Czego ty nie rozumiesz?

Kr.
sobota, 11 września 2021, 09:03

No to bawimy się dalej... Magazyn Lotnictwo nr 8/2021 artykuł "F-35 Lightning II - rozwój i doskonalenie" autor Tomasz Kwasek. Podrozdział "Doskonalenie samolotu - modyfikacje płatowca i modernizacja awioniki" str. od 41 do 45. Pierwsza część opisuje modernizację warstwy hardware'u dla Block 4 w ramach etapu Produktion, Sustainment and Follow-on Development (PSFD) który zalicza się do fazy C2D2 i dotyczy szczegółów warstwy sprzętowej TR-3 (Tech Refresh 3) w którą będą wyposażone całkowicie F-35A dla Polski wyprodukowane już w 2022r. W tej warstwie sprawa jest oczywista - samoloty F-35 to Block 4. Teraz zobaczmy warstwę software'rową bo twierdzisz, powołując się na artykuł pana Szopy, że oprogramowanie degraduje samolot do standardu Block 3. Nic bardziej mylnego.Interesujacy nas cytat: "W drugie warstwie software'u, modernizacja Block 4 oznacza implementację nowego oprogramowania dla podsystemów płatowca I jego ciągle aktualizacje. Obecnie dostarczane maszyny Block 3F dysponują oprogramowaniem określanym jako Series 30, tj. od 30P02 do 30P06. Oprogramowanie Series 30 może być instalowane na samolotach ulepszanych do wersji Block 4 z podzespołami elektroniki pokładowej TR-2, czyli wyprodukowanych w partiach LRIP 11 do LRIP 14. Dla tzw. pełnego standardu Block 4 z TR-3 referencyjny wariant oprogramowania to Series 40 (40POX)." Koniec cytatu. W samolocie F-35 Block 3F wyposażonym w TR-2, modernizowanym do standardu Block 4 może być zainstalowana wersja oprogramowania Series 30. Rozwój Block 4 będzie trwał przez kilka lat aż do uzyskania pełnej jego wersji, tak jak przez kilka lat będzie trwać modernizacja istniejących wersji Block 3F do nowego standardu. Polskie F-35A wyprodukowane w roku 2022 będą wyposażone w urządzenia wersji TR-3 co jest najważniejszym warunkiem dla Block 4. Ciągła aktualizacja oprogramowania jak w najnowszym smartfonie ma zwiększać wykorzystanie możliwości nowego radaru i innych układów elektronicznych w samolocie. Block 4 to nie jednorazowa produkcja tylko stopniowe ewaluowanie do uzyskania końcowych możliwości samolotu poprzez ciągłe aktualizacje oprogramowania rozciągnięte w czasie od partii LRIP 15 do LRIP 17. Dosłownie każdy kolejny wyprodukowany Block 4 będzie się różnił od poprzednika oprogramowaniem a nawet wyposażeniem. Tak samo jest z Block 3F. Produkowany od LRIP 11 do LRIP 14 różni się każdą jedną partią produkcyjną. Nie oznacza to jednak, że wczesna wersja Block 3F z serii LRIP 11 nie jest wersją Block 3F tylko np. Block 2B. Dlatego samolot dla Polski wyprodukowany w 2022r. będzie już Block'iem 4 z TR-3 i oprogramowaniem Series 30/30P06. Najważniejszym obszarem standardu Block 4 jest modernizacja awioniki do wersji TR-3 i oprogramowania do wersji Series 40 czyli pełnej konfiguracji urządzeń i oprogramowania. Ale zanim do tego dojdzie samolot przejdzie wiele modyfikacji oprogramowania od właśnie roku 2023 do 2026. Na tym zakończy się program modernizacji F-35 do wersji Block 4. Ma to nastąpić wraz z końcem produkcji partii samolotów LRIP 17. Kolejnym etapem na kolejne lata ma być projekt modernizacji do wersji Block 5. Oprócz produkcji nowych samolotów w standardzie Block 4 w serii LRIP 17 zostanie do tego czasu zmodernizowanych łącznie 689 samolotów F-35 wszystkich użytkowników w siłach zbrojnych Stanów Zjednoczonych. Samolot F-35A którego produkcja rozpocznie się w 2022r. do szkolenia polskich pilotów będzie dysponował najnowocześniejszą awioniką i możliwościami bojowymi jakimi nie dysponuje obecnie żaden użytkownik F-35 na świecie i naprawdę nie jest ważne czy go ktoś nazwie Block 3 czy Block 4. Dlatego uspokój się człowieku bo styki ci się grzeją a to nie jest dobre dla zdrowia i może jakaś żyłka peknąć. Dlatego dużo zdrówka życzę i spokoju. Wy tam w Rosji jeszcze długo nie zbliżycie się do technologii F-35 nawet w wersji Block 3.

sobota, 11 września 2021, 14:42

Już wyzywasz i obrażasz. Wiesz, że swojego kłamstwa nie obronisz?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
sobota, 11 września 2021, 13:57

To już twierdzisz, że Wiceprezes Lockheeda nie wie co mówi? Że ty wiesz lepiej? Jeszcze raz: ""Polskie samoloty miały także zgodnie z umową reprezentować Block 4, a zatem poziom uznawany obecnie za docelową optymalną konfigurację. W związku z opóźnieniami w programie pierwsze maszyny nie będą jednak reprezentowały go w pełni. Zgodnie z uzyskanymi informacjami będą reprezentowały wersję Block 3, jednak ze wszystkimi zmianami sprzętowymi właściwymi jak Block 4. ". Block 3 to nie Block 4. Czego ty nie rozumiesz?

Kr.
sobota, 11 września 2021, 14:53

Tego nie powiedział prezes LM tylko autor artykułu pan redaktor Szopa. Inne źródła odnoszące się do wypowiedzi wiceprezesa Lockheeda nie podają, że to będzie Block 3. Nie wiem z jakich informacji pan Szopa korzystał. Pisze tylko "Zgodnie z uzyskanymi informacjami..." Dla mnie autorytatywne jest stwierdzenie autora artykułu w Lotnictwie, że pierwsze egzemplarze F-35 wyprodukowane w roku 2023 będą wczesnymi wersjami Block 4 z urządzeniami TR-3 i aktualizacją oprogramowania Series 30/30P06 która to aktualizacja w dużym stopniu potrafi wykorzystać nową i zmodernizowaną awionikę. Ale naprawdę liczą się nowe możliwości maszyny a nie jak kto je nazwie.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
niedziela, 12 września 2021, 06:54

Do wczoraj myślałem, że jestes zatrudniony przez producenta do lobbowania na rzecz F-35. Ale skoro negujesz już nawet oficjalne stanowisko i informacje to zapewne tak nie jest. Swoimi komentarzami, a zwłaszcza tymi półprawdami (twierdziłeś, że problem z silnikiem F135 nie istnieje) i manipulacjami, wywołujesz bardzo negatywne emocje zwiazane z tym myśliwcem. Jesteś wręcz jego antyreklamą. Twoje obrażanie i wyzywanie mnie od „ruskich trolli” też tego dowodzi, gdyż jest to zachowanie poniżej podstawowych standardów stosowanych w szerokopojętym biznesie czy dyplomacji i generalnie dobrych manier. Dla mnie tekst tego artykułu („MSPO 2021: Polska w łancuchu dostaw do F-35”), napisany na podstawie informacji uzyskanych u „źródła” jest w stu procentach wiarygodny. Wiem, że ci się to nie podoba, gdyż fakty przeczą temu, co sobie uroiłes. No ale ty już opowiadałeś o tym, że „Flat Spin” to „pedał orczyka”, widziałes „Kobrę Pugoczowa” na filmie z pokazów F-35, która z kolei okazała sie „Low Speed Pass”, który to według ciebie „Low Speed Pass” może być wykonywany tylko przez samoloty supermanewrowe. Dlatego włassnie zawsze weryfikuje twoje komentarze. Dla ciebie „autorytatywne jest stwierdzenie autora artykułu w Lotnictwie...”. Jak widac tylko dla ciebie. I na prawde nie wiesz, z jakich informacji korzystał Autor artykułu „MSPO 2021: Polska w łancuchu dostaw do F-35”? Na prawdę? Przecież jest to napisane tłustym drukiem, w pierwszym akapicie. Napisane jest dokładnie tak: „J.R. McDonald, wiceprezes rozwoju sprzedaży bojowych systemów powietrznych Lockheed Martin przedstawił na spotkaniu z dziennikarzami postępy programu samolotu wielozadaniowego 5. generacji F-35 Lightning II.”.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
niedziela, 12 września 2021, 06:18

Tak, a zapewne autor artykułu sobie te informacje z palca wyssał. Zacytuj chociaz jedno zdanie, w lktórym jest napisane, że Block 4 będzie, tak jak twierdzisz w 2023 roku. Musisz bogodzic z faktami i zapomnieć o tym, co usiłujesz tutaj wmawiać.

Kr.
czwartek, 9 września 2021, 13:30

Znowu kłamiesz I kombinujesz jak koń pod górę. Polska zakontraktowała zakup wszystkich 32 sztuk F-35A w najnowszej wersji Block 4 które mają zostać dostarczane w latach 2024 - 2030. Wiceprezes firmy Lockheed powiedział w Kielcach wyraźnie, że wyprodukowany w 2022r. i dostarczony do szkolenia 24 pilotów w USA pierwszy samolot F-35A dla Polski będzie już wyposażony w nowe układy elektroniczne zgodne ze standardem TR-3, jedynie bez docelowego oprogramowania. Powiedział czy nie manipulancie? Powiedział jasno, że do najnowszej wersji (w domyśle Block 4) będzie wymagana TYLKO aktualizacja oprogramowania bez wymiany sprzętu. Block 4 to przede wszystkim warstwa hardware'owa z wprowadzonymi nowymi podzespołami awioniki określane mianem modernizacji technologicznej TR-3. Oznacza to, że polskie F-35A których produkcja zacznie się w 2022r i dostarczona do szkolenia pilotów w 2024r zostanie już fabrycznie wyposażona zgodnie ze standardem Block 4 tzn. w obszarze sprzętu między innymi z nowymi pokładowmi komputerami ICP i nowymi modułmi bardzo szybkiej pamięci AMS (Aircraft Memory System). Przypomnę że nowe procesory ICP mają mieć 25- krotnie większą prędkość przetwarzania danych niż komputery TR-2/Block 3F. Nowe podzespoły dla Block 4 tworzą skład systemu awionicznego AN/ASO-242 i taki system zostanie zamontowany standardowo w nowym F-35 dla Polski w 2022r. Polskie F-35 otrzymają zintegrowaną z nim nową wersję systemu walki elektronicznej AN/ASQ-239 Barracuda z szybszymi komputerami sterującymi. W samolotach zostanie zamontowany dwukierunkowy terminal łączności satelitarnej UHF - standardowe wyposażenie Block 4. Wprowadzony zostanie zmodyfikowany panoramiczny wyświetlacz wielofunkcyjny pilota dysponujący większą rozdzielczością prezentowanych informacji i zmodyfikowanym interfejsem użytkownika. Zmodernizowane zostaną sensory pokładowe w tym radiolokator APG-81. Samoloty będą wyposażone w nowy system optoelektroniczny AN/AAQ-37 DAS obserwacji dookólnej z modułami kamer o zwiększonej rozdzielczości firmy Raytheon z ulepszonym modułem przesyłania danych do wyświetlacza w hełmie pilota. Block 4 oznacza również modyfikację systemu optoelektronicznego wskazywania celów AN/AAQ-40 Advanced Elektro-Optical Targeting System (AEOTS) ze zwiększoną rozdzielczością sensora w podczerwieni oraz rozdzielczości sensora pracującego w paśmie światła widzialnego co przedłoży się na większy zasięg. W pełni zintegrowane i przetestowane mają być nahełmowe wyświetlacza pilota Gen III HMDS w samolocie oraz wprowadzony nowy system zarządzania logistycznego ODIN. Block 4 to obok sprzętu jeszcze druga warstwa software'owa i oznacza implementację nowego oprogramowania dla podsystemów płatowca i jego ciągle aktualizacje. Dlatego samoloty dla Polski z serii produkcyjnej z 2022r. będą już zgodne z wczesną wersją Block 4 w obszarze sprzętowej. Do pełnej wersji Block 4 pozostanie tylko aktualizacja software'a ale jest to najmniejszy problem gdyż oprogramowanie dla F-35 wymaga po pierwsze i tak ciągłej aktualizacji a po drugie nie jest tak pracochłonne jak wymiana urządzeń do nowej wersji. Wystarczy tylko czlowieka z laptopem. Instalację nowego oprogramowania dla wczesnych wersji Block 4 TR-3 później niż warstwy sprzętowej jest zgodna z pierwotnymi założeniami a nie opóźnieniami w projekcie. TO TRZEBA PODKREŚLIĆ. Jeszcze raz sięgnę po "Lotnictwo". Obecnie dostarczane maszyny Block 3F dysponują oprogramowaniem określanym jako Series 30, pierwsze wersje Block 4 będą miały najnowszą wersję Series 30 tj. od 30P02 do 30P06 - wprowadzane stopniowo wraz z kolejnymi transzami produkcyjnymi. Oprogramowanie Series 30 może być instalowane na samolotach ulepszanych do wersji Block 4 z podzespołami elektroniki pokładowe TR-2, czyli wyprodukowanych w partiach LRIP 11 do LRIP 14. Dla tzw. pełnego standardu Block 4 z TR-3 referencyjny wariant oprogramowania to Series 40 (40POX) który trzeba będzie zainstalować w polskich maszynach wczesnych produkcji już po dostarczeniu do Polski aby spełniały warunki pełnej wersji Block 4 z TR-3. O tym właśnie mówił wiceprezes Lockheeda na targach w Kielcach. Polska otrzyma wiec już pierwszy mega nowoczesny samolot F-35A z produkcji z 2022r w wersji sprzętowej TR3 zgodnej ze standardem Block 4 i oprogramowaniem Series 30 (30P02 - 30P06) też zgodnym ze standardem Block 4 (wczesną wersją). Prościej już tego nie da się wytłumaczyć. Zatem koniec bajek panie Ekspert o GAO i jego 2027r:))).

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 17:15

Przeczytaj sobie odpowiedzi na twój powyższy komentarz. I nie męcz już. A to czy zmiany sprzetowe będa odpowiadałty standartowi Block 4, to sie dopiero okaże.

Kr.
środa, 8 września 2021, 15:26

ALIS/ODIN to system który ma usprawnić eksploatację samolotów F-35 od obsługi bieżącej przez kontrolę stanu technicznego samolotów, wykrywania problemów i zamawiania części zamiennych, a także planowania misji i remontów. Tym samym maksymalnie skrócić czas obsługi samolotów i zwiększyć gotowość operacyjną maszyn. ALIS pomimo początkowych problemów jest systemem ciągle usprawnianym i modyfikowanym - do końca 2020r. wprowadzono kolejna wersję oprogramowania systemu oznaczoną 3.5.2.2 ze zmianami postulowanymi przez użytkowników oraz wyeliminowanymi błędami zgłaszanymi wcześniej w tym dotyczącymi bezpieczeństwa danych, fałszywych alarmów o usterkach i niesprawnościach płatowca lub silnika oraz usprawniania procesu zamawiania części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych. Obecnie ALIS spełnia swoją rolę ale jak pisze w Lotnictwie autor artykułu ALIS wg wojskowych wymaga ciągłych modyfikacji i dlatego w styczniu 2020r. poinformowano o wymianie ALIS na nowy ODIN. Celem wprowadzenia ODIN ma być zmniejszenie obciążenia personelu obsługi samolotów i innych użytkowników w łańcuchu logistycznym, zwiększenie szybkości przygotowania misji dla wszystkich wariantów F-35 oraz umożliwienie szybszego niż do tej pory opracowania i wdrożenia aktualizacji w odpowiedzi na pojawiające się nowe wymagania. Wstępna gotowość operacyjną IOC nowego systemu ODIN planowana jest na wrzesień 2021r. Całkowita wymiana systemu ALIS na ODIN jest planowana do końca grudnia 2022r Powtarzam, że z ALIS jest wszystko w porządku i spełnia swoją rolę ale amerykańscy wojskowi domagają sie uwzględnienia ich uwag odnośnie obsługi I wykorzystania systemu aby jeszcze bardziej ułatwić im pracę. Stąd nowy system ODIN który IOC uzyska już teraz we wrześniu 2021r. a całkowita wymiana ALIS na ODIN nastąpi do końca grudnia 2022r. Dalej kręcisz jak najęty. Najpierw pisałeś że F-35 nigdy nie osiągnął 76 procent gotowości bojowej, a jak ci udowodniłem na podstawie artykułu w Def24 że osiągnął to stwierdziłeś że osiągnął ale w 2019r Teraz znowu kręcisz że artykuł w def24 pisze o roku 2020. Pytam się jaka jest różnica pomiędzy końcem 2020r a początkiem 2021r ? Ważne że gotowość F-35 ciągle rośnie z roku na rok i wkrótce osiągnie 80 proc zgodnie z rozporządzeniem poprzedniego Sekretarza Obrony USA J. Mattisa. W każdym razie zdrowia życzę.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 17:12

Odnośnie twojego poniższego komentarza, bo pod nim juzmoc nie mozna dodawać. To gdzie ci wojskowi twierdzą, że z ALIS jest wszystko w porządku? Zacytuj, tak samo jak ja ci zacytowałem, że jednak jest bardzo nie w porządku. "The F-35 program began taking a major step the last two weeks toward removing an enormous albatross from around its neck by replacing the much-maligned ALIS logistics system with its sleeker, faster and younger replacement ODIN”.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 16:01

Twierdziles, że z ALIS jest wszystko w porządku. Masz tutaj chociazby pierwszy lepszy artykuł z Breaking Defence. Tytuł: "ALIS Is Dying; Long Live F-35’s ODIN". Cytuje: "The F-35 program began taking a major step the last two weeks toward removing an enormous albatross from around its neck by replacing the much-maligned ALIS logistics system with its sleeker, faster and younger replacement, ODIN.". Wieć tak Th, z ALIS jest wszystko w porzadku, jest wręcz cudownie. Co ty za źródła masz?

Kr.
środa, 8 września 2021, 20:58

Air Force Magazin z 24 maja 2021 pisze "The F-35A’s mission capable rate leaped from 61.6 percent in fiscal ’19 to 76.07 percent in FY ’20, according to Air Force figures. The program was helped largely by additional funding toward spare parts, a greater percentage of the fleet being of a more recent and less problem-prone vintage, and a greater number of depots being opened, Joint Program Office director Lt. Gen. Eric Fick told the House Armed ". Jest to artykuł na którym autor oparl swój material na Defence24.pl. F-35A osiągnął wynik 76,07 proc. gotowości operacyjnej. Nawet jeżeli są to dane pochodzące z końca 2020r. to świadczą że F-35A osiągnął prawie 80 proc zdolności do wykonania misji. I nie są to stare dane z 2019r.jak raczyłeś najpierw napisać i dowodzą że wbrew sugestiom F-35A posiadają bardzo wysoki, najwyższy wskaźnik gotowości operacyjnej w US Air Force. Konkluzja - ALIS znacznie przyczynił się do zwiększenia gotowości bojowej F-35.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 11:58

Musze znowu pisac to samo, bo wczesniej komentzra nie przeszedł. W artykule z Air Force Magazine pod tytułem “Kendall: Current F-35 Block 4 Issues Reminiscent of Earlier JSF Problems” ani słowa nie ma o tym, że Block 4 powstanie w 2023 roku. Jak zwykle z całości wyjąłeś jedno zdanie, które pasuje do twojej propagandy. W artykule napisane jest tak: ?The Air Force should be buying the F-35 that it needs—specifically the Block 4 upgrade with Technology Refresh 3, “which is having problems,” Kendall said., co mozna przetłumaczyć: “Siły Powietrzne powinny kupować F-35, którego potrzebują – w szczególności ulepszenie Block 4 z technologią Refresh 3, „która ma problemy”, powiedział Kendall.”. Dalej: „TR3 includes a new core processor, a radar upgrade, and a new cockpit display, along with software updates to enhance electronic war-fare capabilities. This refresh would “unlock” the jet’s Block 4 improvements. Because the Block 4 version is what the Air Force wants, negotiations have focused on fewer aircraft over the upcoming production lots. The F-35 Joint Program Office has said the TR3 upgrade will come in Lot 15, set for 2023, “as required.”, co można przetłumaczyć: “TR3 zawiera nowy procesor główny, ulepszenie radaru i nowy wyświetlacz w kokpicie, a także aktualizacje oprogramowania zwiększające możliwości prowadzenia wojny elektronicznej. To odświeżenie „odblokuje” ulepszenia Bloku 4 odrzutowca. Ponieważ wersja Block 4 jest tym, czego chcą Siły Powietrzne, negocjacje skupiły się na mniejszej liczbie samolotów w nadchodzących seriach produkcyjnych. Wspólne biuro programowe F-35 poinformowało, że modernizacja TR3 zostanie przeprowadzona w ramach Lotu 15, wyznaczonego na 2023 r., „zgodnie z wymaganiami”. Kluczowe jest tutaj zdanie: „: „TR3 includes a new core processor, a radar upgrade, and a new cockpit display, along with software updates to enhance electronic warfare capabilities. This refresh would “unlock” the jet’s Block 4 improvements.”. Czyli jest wyraźnie napisane, że TR3TO NIE JEST BLOCK 4, tylko że TR3 ODBLOKUJE ULEPSZENIE BLOKU 4 ODRZUTOWCA. Dalej czytamy: „In the meantime, the Air Force is slowing its F-35 buys, calling for 48 in fiscal 2022 then 43 per year from fiscal 2023 to fiscal 2026, a 10 percent drop from its previous future years defense plan.”, co tłumaczymy: “W międzyczasie Siły Powietrzne spowalniają zakupy F-35, wzywając do 48 w roku fiskalnym 2022, a następnie 43 rocznie od roku fiskalnego 2023 do roku fiskalnego 2026, co stanowi 10-procentowy spadek w stosunku do planu obrony w poprzednich latach.”. No i dalej: „Skeptics question the timeline for Block 4 up-grades. The Government Accountability Office, in a March report, said the JPO’s schedule for the modernization effort was “not realistic,” with the Pentagon regularly underestimating how much work is needed to develop the upgrades. The Air Force faces extremely high operating and sus-tainment costs for the F-35, another issue that could affect the long-term health of the fleet.”, co mozna przetłumaczyć: “Sceptycy kwestionują harmonogram ulepszeń Bloku 4. Rządowe Biuro Odpowiedzialności w marcowym raporcie stwierdziło, że harmonogram prac modernizacyjnych JPO jest „nierealistyczny”, a Pentagon regularnie nie docenia, ile pracy jest potrzebne do opracowania modernizacji. Siły Powietrzne borykają się z wyjątkowo wysokimi kosztami eksploatacji i utrzymania F-35, co jest kolejnym problemem, który może wpłynąć na długoterminową kondycję floty.”. Czyli nie sie nie zmieniło, a ty manipulujesz po staremu, jak to miałes w zwyczaju.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 10:25

Już przestań kombinować, podałeś dane na 2020 rok, twierdząc, że sa to dane na 2021 tok. Tyle z twojej wiarygodności. Twierdziłes, że z ALIS jest wszystko w porządku. A tego to porazka. Coś jeszcze?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 06:13

Kolejny zmanipulowany komentarz. Napisane jest tak: "Dostawy mają zakończyć się do 2030 roku, samoloty będą reprezentować standard Block 4". Dlaczego pominąłeś to zdanie' Gdzie jest napisane, że w 2024 roku będzie Block 4? Zacytuj konkretne zdanie dowodzące, że 2 3034 pierwszy polski F-35 będzie w Block 4. Nie potrafisz, prawda? Bo nikt niczego takiegoś nie powiedział. kiedys pisałeś, że na stronach polskiego MON mówia o tym, że w 2024 roku będzie Block 4, ale poproszony o cytat odpisales mi, "żebym nie truł i sam sobie poszukał". I więcej cię juz po tym nie widziałem. twój komentarz jak zwykle niczego nie dowodzi. Nie rozumim tylko motywów tywojego postepowania. Dlaczego starasz się udowadniac coś, co nie ma niczego wspólnego z rzecywistością? Block 4 może będzie, po 2027 roku. Reszt, jal sobie zmodernizujemy.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 06:03

Już przestań kombinować, podałeś dane na 2020 rok, twierdząc, że sa to dane na 2021 tok. Tyle z twojej wiarygodności. Twierdziłes, że z ALIS jest wszystko w porządku. A tego to porazka. Coś jeszcze?

Kr.
środa, 8 września 2021, 18:32

Mój samochód spełnia swoją rolę, jeździ i nie stwarza problemów technicznych ale uważam, że są obszary gdzie można poprawić pewne rzeczy aby ułatwić serwis auta. Producent obiecał ze wkrótce wprowadzi w samochodzie pewne zmiany uwzględniając uwagi moje i innych klientów, użytkowników tej marki samochodu.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 11:59

To dopiero. Porównanie samochodu do systemu logistycznego zamiliardy. Rozumiesz tytył artykułu który zacytowałem: ""ALIS Is Dying; Long Live F-35’s ODIN"? Czy na prawde jeszcze trzeba cos ci tłumaczyć? No ale posługując się przykładem samochodu. Kupując swój samochód z salonu, kierowałem sie danymi technicznymi (moc silnika, zużycie paliwa, rodzaj skrzyni biegów) i wyposażeniem (na przykład podgrzewane kierownica i fotele, tempomat adaptacyjny czy inne) kierowałem sie informacjami podanymi na stronie producenta, lub katalogu czy broszurce reklamowej. I taki samochód, tak wyposazony odebrałem w salonie. Gdyby podstawili przede mna samochód, który nie spełnia specyfikacji, nigdy bym go nie odebrał. I analogicznie jest z F-35. Producent obiecywał, że samolot będzie miał określone wyposażenie, będzie miał okreslone koszty eksploatacji. Tylko że w tym przypadku, nic nie jest tak, jak miało byc według katalogu. Samolot według samych amerykanów nie zapewnia podstawowych deklarowanych zdolności bojowych (nawet ni zakończył pełnego cyklu prób i testów, a niektórych testów nawet nie rozpoczął) a jego koszty eksploatacji za godzinę lotu sa kilkanascie tysięcy dolarów wyższe niz powinny byc). Teraz przykład z ALIS. Jeżeli potrzebuje cos wymienić w samochodzie, zrobic serwis, dzwonie do salonu i tam pracownik sprawdza w komputerze, w swoim systemie, czy części i gdzie sa dostepne lub kiedy będa dostępne i na tej podstawie umawia termin serwisu. Jeżeli trzeba zrobic serwisu F-35, to ALIS nikt nie używa, gdyż zaniast ułatwiać, tylko utrudnia i i tak trzeba sprawdzać za pomoca innych narzedzi dostepnośc częsci . Dlatego napisano że "ALIS Is Dying". Rozumiesz? Dlatego znowu wydano ogromne pieniadze na stwordzenie ODIN.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 10:25

To dopiero. Porównanie samochodu do systemu logistycznego zamiliardy. Rozumiesz tytył artykułu który zacytowałem: ""ALIS Is Dying; Long Live F-35’s ODIN"? Czy na prawde jeszcze trzeba cos ci tłumaczyć? No ale posługując się przykładem samochodu. Kupując swój samochód z salonu, kierowałem sie danymi technicznymi (moc silnika, zużycie paliwa, rodzaj skrzyni biegów) i wyposażeniem (na przykład podgrzewane kierownica i fotele, tempomat adaptacyjny czy inne) kierowałem sie informacjami podanymi na stronie producenta, lub katalogu czy broszurce reklamowej. I taki samochód, tak wyposazony odebrałem w salonie. Gdyby podstawili przede mna samochód, który nie spełnia specyfikacji, nigdy bym go nie odebrał. I analogicznie jest z F-35. Producent obiecywał, że samolot będzie miał określone wyposażenie, będzie miał okreslone koszty eksploatacji. Tylko że w tym przypadku, nic nie jest tak, jak miało byc według katalogu. Samolot według samych amerykanów nie zapewnia podstawowych deklarowanych zdolności bojowych (nawet ni zakończył pełnego cyklu prób i testów, a niektórych testów nawet nie rozpoczął) a jego koszty eksploatacji za godzinę lotu sa kilkanascie tysięcy dolarów wyższe niz powinny byc). Teraz przykład z ALIS. Jeżeli potrzebuje cos wymienić w samochodzie, zrobic serwis, dzwonie do salonu i tam pracownik sprawdza w komputerze, w swoim systemie, czy części i gdzie sa dostepne lub kiedy będa dostępne i na tej podstawie umawia termin serwisu. Jeżeli trzeba zrobic serwisu F-35, to ALIS nikt nie używa, gdyż zaniast ułatwiać, tylko utrudnia i i tak trzeba sprawdzać za pomoca innych narzedzi dostepnośc częsci . Dlatego napisano że "ALIS Is Dying". Rozumiesz? Dlatego znowu wydano ogromne pieniadze na stwordzenie ODIN.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 06:33

To dopiero. Porównanie samochodu do systemu logistycznego zamiliardy. Rozumiesz tytył artykułu który zacytowałem: ""ALIS Is Dying; Long Live F-35’s ODIN"? Czy na prawde jeszcze trzeba cos ci tłumaczyć? No ale posługując się przykładem samochodu. Kupując swój samochód z salonu, kierowałem sie danymi technicznymi (moc silnika, zużycie paliwa, rodzaj skrzyni biegów) i wyposażeniem (na przykład podgrzewane kierownica i fotele, tempomat adaptacyjny czy inne) kierowałem sie informacjami podanymi na stronie producenta, lub katalogu czy broszurce reklamowej. I taki samochód, tak wyposazony odebrałem w salonie. Gdyby podstawili przede mna samochód, który nie spełnia specyfikacji, nigdy bym go nie odebrał. I analogicznie jest z F-35. Producent obiecywał, że samolot będzie miał określone wyposażenie, będzie miał okreslone koszty eksploatacji. Tylko że w tym przypadku, nic nie jest tak, jak miało byc według katalogu. Samolot według samych amerykanów nie zapewnia podstawowych deklarowanych zdolności bojowych (nawet ni zakończył pełnego cyklu prób i testów, a niektórych testów nawet nie rozpoczął) a jego koszty eksploatacji za godzinę lotu sa kilkanascie tysięcy dolarów wyższe niz powinny byc). Teraz przykład z ALIS. Jeżeli potrzebuje cos wymienić w samochodzie, zrobic serwis, dzwonie do salonu i tam pracownik sprawdza w komputerze, w swoim systemie, czy części i gdzie sa dostepne lub kiedy będa dostępne i na tej podstawie umawia termin serwisu. Jeżeli trzeba zrobic serwisu F-35, to ALIS nikt nie używa, gdyż zaniast ułatwiać, tylko utrudnia i i tak trzeba sprawdzać za pomoca innych narzedzi dostepnośc częsci . Dlatego napisano że "ALIS Is Dying". Rozumiesz? Dlatego znowu wydano ogromne pieniadze na stwordzenie ODIN.

Kr.
środa, 8 września 2021, 14:46

Air Force Magazin w jeszcze nowszym artykule z 10 sierpnia informuje, że JPO potwierdziło, że wersja TR3/Block 4 pojawi wraz z serią Lot 15 w 2023r. "The F-35 Joint Program Office has said the TR3 upgrade will come in Lot 15, set for 2023, “as required.”". Więc nie kłam manipulancie bo sprawa jest oczywista. "Wspólne biuro programowe F-35 poinformowało, że modernizacja TR3 zostanie przeprowadzona w ramach Lotu 15, wyznaczonego na 2023 r., „zgodnie z wymaganiami”. TR3 to awionika Block 4 tak jak TR2 to Block 3F obecnie produkowany. Skorzystam z artykułu w Lotnictwie rozdział "Doskonalenie samolotu - modyfikacje płatowca i modernizacja awioniki". Pisze co nastepuje. W warstwie technicznej modernizacja Block 4 obejmuje instalację nowych lub zmodernizowanych urządzeń pokładowych z własnym oprogramowaniem oraz implementację nowych wersji oprogramowania systemowego maszyny. Projekt obejmuje wprowadzenie 51 zmian w odniesieniu do obecnie produkowanych maszyn w standardzie Block 3F. Ich implementacja ma pozwolić na znacznie rozszerzenie możliwości bojowych F-35, w tym ulepszenie pokładowego systemu zbierania, analizy i dystrybucji danych, poszerzenie gamy środków bojowych pow-pow i pow-ziemia, udoskonalenia zdolności do atakowania celów nawodnych i systemów obrony powietrznej, a także poprawienie gotowości operacyjnej poprzez wprowadzenie nowego systemu zarządzania logistycznego. Odbywać się to ma zgodnie z tendencją do wykorzystania F-35 nie tylko jako nosiciela uzbrojenia lecz także latającego systemu pozyskiwania informacji o sytuacji w przestrzeni powietrznej i w sferze naziemnej (nawodnej) oraz wskazywania celów dla innych systemów walki w tym środków obrony przeciwlotniczej, pododziałów artylerii rakietowej, okrętów I innych platform powietrznych. W warstwie hardware'owej w Block 4 wprowadzone zostaną nowe podzespoły awioniki określane mianem modernizacji technologicznej TR-3. Standard technologiczny TR-3 oznacza m.in. wymianę głównych i pomocniczych komputerów pokładowych ICP i nowy moduł pamięci AMS. Procesory ICP mają mieć 25- krotnie większą prędkość przetwarzania danych niż komputery TR-2. Nowe podzespoły i oprogramowanie wejdą w skład systemu awionicznego AN/ASO-242 od serii LRIP 15 wersji Block 4. Podobnie będzie ze zintegrowanym z nim systemem walki elektronicznej AN/ASQ-239 Barracuda który otrzyma szybsze komputery sterujące od LRIP 16 oraz zmienione pozostałe podzespoły od LRIP 17. W samolotach zostanie zamontowany dwukierunkowy terminal łączności satelitarnej UHF. Wprowadzony zostanie zmodyfikowany panoramiczny wyświetlacz wielofunkcyjny pilota dysponujący większą rozdzielczością prezentowanych informacji i zmodyfikowanym interfejsem użytkownika. Zmodernizowane zostaną sensory pokładowe w tym radiolokator APG-81. Samoloty Block 4 będą wyposażone w nowy system optoelektroniczny AN/AAQ-37 DAS obserwacji dookólnej z modułami kamer o zwiększonej rozdzielczości i ulepszonym modułem przesyłania danych do wyświetlacza w hełmie pilota. Block 4 oznacza również modyfikację systemu optoelektronicznego wskazywania celów AN/AAQ-40 Advanced Elektro-Optical Targeting System (AEOTS) ze zwiększoną rozdzielczością sensora w podczerwieni oraz rozdzielczości sensora pracującego w paśmie światła widzialnego co przedkłada się na większy zasięg. W pełni zintegrowane i przetestowane mają być nahełmowe wyświetlacza pilota Gen III HMDS. Block 4 to jeszcze druga warstwa software'u i oznacza implementację nowego oprogramowania dla podsystemów płatowca I jego ciągle aktualizację. Wszystko jest dokładnie opisane w artykule. Modyfikacje TR3 mają zacząć być wprowadzone od serii LRIP 15 czyli od 2023r., czyli dokładnie tak jak podaje JPO a zakończyć się po wprowadzeniu pełnego standardu Block 4 z TR-3 od serii LRIP 17. Tak pisze w Lotnictwie więc nie kombinuj bo przekombinujesz.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 13:08

Cos nie chcą puścic tego komentarza... Nigdzie nie jest napisane, że Block 4 będzie w 2023 roku. Ty nie rozumiesz tego tekstu. Jeżeli poszukasz to jest nawet lepiej. Nawet nie jest pewne, że Block 4 będzie w 2027 roku. Cytuje za Breaking Defence: "The GAO report found that the current 2027 goal for finalizing the Block 4 mod-ernization is “not achievable.” GAO said that costs of the effort had ballooned by 1.9 billion be-tween 2019 and 2020, bringing the overall cost to about 14.4 billion. Software development has been the primary driver of the problems, the report said — including the fact that about a quarter of the software being delivered by prime contractor Lockheed Martin was found to have defects after it had already been integrated into the aircraft. The most insidious potential result of the GAO’s findings, sources say, is that continued issues in software delivery could delay integration of key subsystems, such as radar enhancements, to keep pace with the growing threats from adver-saries. (The current 2027 deadline for Block 4 completion already represents a three-year delay from the 2024 deadline DoD set in its 2018 baseline for the effort.). The GAO report called attention to the fact that “Lockheed has just flat out struggled to get software done as quickly as they imag-ined being able to do it,” the expert said. “What they’ve found is that the delays in the develop-ment of the software increments has delayed the ability to test them. … and in some cases the defects were showing up in the actual test fleet and causing problems.” Z kolei AirforcrMagazine donosł w marcu 2021 tak: "Declaring the F-35 ready for full-rate production and delivery of its Block 4 upgrade will continue to slip because of delays in upgrading the simulator, and because of too-optimistic forecasts of how long software upgrades will take, the Government Accountability Office reported. The Defense Department is still developing the F-35 simulator, slowing testing and fur-ther delaying the start of full-rate production, according to the report. Without an updated simula-tor, completion of F-35 testing isn’t possible, the GAO said, because the program can’t “replicate complex test scenarios that could not be accomplished in [the] real-world.” Until that’s “fixed,” the GAO said, the conclusion of the engineering and manufacturing development phase and start of full-rate production “remains undetermined."... I tak dalej. I jakoś żadne z podanych przeze mnie źródeł nie podało, że GAO jest skompromitowany. Tylko ty tak piszesz. jakoś tez nikt poważny tych raportów nie podważa. Ciekawe dlaczego?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 12:00

W artykule z Air Force Magazine pod tytułem “Kendall: Current F-35 Block 4 Issues Reminiscent of Earlier JSF Problems” ani słowa nie ma o tym, że Block 4 powstanie w 2023 roku. Jak zwykle z całości wyjąłeś jedno zdanie, które pasuje do twojej propagandy. W artykule napisane jest tak: ?The Air Force should be buying the F-35 that it needs—specifically the Block 4 upgrade with Technology Refresh 3, “which is having problems,” Kendall said., co mozna przetłumaczyć: “Siły Powietrzne powinny kupować F-35, którego potrzebują – w szczególności ulepszenie Block 4 z technologią Refresh 3, „która ma problemy”, powiedział Kendall.”. Dalej: „TR3 includes a new core processor, a radar upgrade, and a new cockpit display, along with software updates to enhance electronic war-fare capabilities. This refresh would “unlock” the jet’s Block 4 improvements. Because the Block 4 version is what the Air Force wants, negotiations have focused on fewer aircraft over the upcoming production lots. The F-35 Joint Program Office has said the TR3 upgrade will come in Lot 15, set for 2023, “as required.”, co można przetłumaczyć: “TR3 zawiera nowy procesor główny, ulepszenie radaru i nowy wyświetlacz w kokpicie, a także aktualizacje oprogramowania zwiększające możliwości prowadzenia wojny elektronicznej. To odświeżenie „odblokuje” ulepszenia Bloku 4 odrzutowca. Ponieważ wersja Block 4 jest tym, czego chcą Siły Powietrzne, negocjacje skupiły się na mniejszej liczbie samolotów w nadchodzących seriach produkcyjnych. Wspólne biuro programowe F-35 poinformowało, że modernizacja TR3 zostanie przeprowadzona w ramach Lotu 15, wyznaczonego na 2023 r., „zgodnie z wymaganiami”. Kluczowe jest tutaj zdanie: „: „TR3 includes a new core processor, a radar upgrade, and a new cockpit display, along with software updates to enhance electronic warfare capabilities. This refresh would “unlock” the jet’s Block 4 improvements.”. Czyli jest wyraźnie napisane, że TR3TO NIE JEST BLOCK 4, tylko że TR3 ODBLOKUJE ULEPSZENIE BLOKU 4 ODRZUTOWCA. Dalej czytamy: „In the meantime, the Air Force is slowing its F-35 buys, calling for 48 in fiscal 2022 then 43 per year from fiscal 2023 to fiscal 2026, a 10 percent drop from its previous future years defense plan.”, co tłumaczymy: “W międzyczasie Siły Powietrzne spowalniają zakupy F-35, wzywając do 48 w roku fiskalnym 2022, a następnie 43 rocznie od roku fiskalnego 2023 do roku fiskalnego 2026, co stanowi 10-procentowy spadek w stosunku do planu obrony w poprzednich latach.”. No i dalej: „Skeptics question the timeline for Block 4 up-grades. The Government Accountability Office, in a March report, said the JPO’s schedule for the modernization effort was “not realistic,” with the Pentagon regularly underestimating how much work is needed to develop the upgrades. The Air Force faces extremely high operating and sus-tainment costs for the F-35, another issue that could affect the long-term health of the fleet.”, co mozna przetłumaczyć: “Sceptycy kwestionują harmonogram ulepszeń Bloku 4. Rządowe Biuro Odpowiedzialności w marcowym raporcie stwierdziło, że harmonogram prac modernizacyjnych JPO jest „nierealistyczny”, a Pentagon regularnie nie docenia, ile pracy jest potrzebne do opracowania modernizacji. Siły Powietrzne borykają się z wyjątkowo wysokimi kosztami eksploatacji i utrzymania F-35, co jest kolejnym problemem, który może wpłynąć na długoterminową kondycję floty.”. Czyli nie sie nie zmieniło, a ty manipulujesz po staremu, jak to miałes w zwyczaju.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 10:28

W artykule z Air Force Magazine pod tytułem “Kendall: Current F-35 Block 4 Issues Reminiscent of Earlier JSF Problems” ani słowa nie ma o tym, że Block 4 powstanie w 2023 roku. Jak zwykle z całości wyjąłeś jedno zdanie, które pasuje do twojej propagandy. W artykule napisane jest tak: ?The Air Force should be buying the F-35 that it needs—specifically the Block 4 upgrade with Technology Refresh 3, “which is having problems,” Kendall said., co mozna przetłumaczyć: “Siły Powietrzne powinny kupować F-35, którego potrzebują – w szczególności ulepszenie Block 4 z technologią Refresh 3, „która ma problemy”, powiedział Kendall.”. Dalej: „TR3 includes a new core processor, a radar upgrade, and a new cockpit display, along with software updates to enhance electronic war-fare capabilities. This refresh would “unlock” the jet’s Block 4 improvements. Because the Block 4 version is what the Air Force wants, negotiations have focused on fewer aircraft over the upcoming production lots. The F-35 Joint Program Office has said the TR3 upgrade will come in Lot 15, set for 2023, “as required.”, co można przetłumaczyć: “TR3 zawiera nowy procesor główny, ulepszenie radaru i nowy wyświetlacz w kokpicie, a także aktualizacje oprogramowania zwiększające możliwości prowadzenia wojny elektronicznej. To odświeżenie „odblokuje” ulepszenia Bloku 4 odrzutowca. Ponieważ wersja Block 4 jest tym, czego chcą Siły Powietrzne, negocjacje skupiły się na mniejszej liczbie samolotów w nadchodzących seriach produkcyjnych. Wspólne biuro programowe F-35 poinformowało, że modernizacja TR3 zostanie przeprowadzona w ramach Lotu 15, wyznaczonego na 2023 r., „zgodnie z wymaganiami”. Kluczowe jest tutaj zdanie: „: „TR3 includes a new core processor, a radar upgrade, and a new cockpit display, along with software updates to enhance electronic warfare capabilities. This refresh would “unlock” the jet’s Block 4 improvements.”. Czyli jest wyraźnie napisane, że TR3TO NIE JEST BLOCK 4, tylko że TR3 ODBLOKUJE ULEPSZENIE BLOKU 4 ODRZUTOWCA. Dalej czytamy: „In the meantime, the Air Force is slowing its F-35 buys, calling for 48 in fiscal 2022 then 43 per year from fiscal 2023 to fiscal 2026, a 10 percent drop from its previous future years defense plan.”, co tłumaczymy: “W międzyczasie Siły Powietrzne spowalniają zakupy F-35, wzywając do 48 w roku fiskalnym 2022, a następnie 43 rocznie od roku fiskalnego 2023 do roku fiskalnego 2026, co stanowi 10-procentowy spadek w stosunku do planu obrony w poprzednich latach.”. No i dalej: „Skeptics question the timeline for Block 4 up-grades. The Government Accountability Office, in a March report, said the JPO’s schedule for the modernization effort was “not realistic,” with the Pentagon regularly underestimating how much work is needed to develop the upgrades. The Air Force faces extremely high operating and sus-tainment costs for the F-35, another issue that could affect the long-term health of the fleet.”, co mozna przetłumaczyć: “Sceptycy kwestionują harmonogram ulepszeń Bloku 4. Rządowe Biuro Odpowiedzialności w marcowym raporcie stwierdziło, że harmonogram prac modernizacyjnych JPO jest „nierealistyczny”, a Pentagon regularnie nie docenia, ile pracy jest potrzebne do opracowania modernizacji. Siły Powietrzne borykają się z wyjątkowo wysokimi kosztami eksploatacji i utrzymania F-35, co jest kolejnym problemem, który może wpłynąć na długoterminową kondycję floty.”. Czyli nie sie nie zmieniło, a ty manipulujesz po staremu, jak to miałes w zwyczaju.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 10:26

Nigdzie nie jest napisane, że Block 4 będzie w 2023 roku. Ty nie rozumiesz tego tekstu. Jeżeli poszukasz to jest nawet lepiej. Nawet nie jest pewne, że Block 4 będzie w 2027 roku. Cytuje za Breaking Defence: "The GAO report found that the current 2027 goal for finalizing the Block 4 mod-ernization is “not achievable.” GAO said that costs of the effort had ballooned by 1.9 billion be-tween 2019 and 2020, bringing the overall cost to about 14.4 billion. Software development has been the primary driver of the problems, the report said — including the fact that about a quarter of the software being delivered by prime contractor Lockheed Martin was found to have defects after it had already been integrated into the aircraft. The most insidious potential result of the GAO’s findings, sources say, is that continued issues in software delivery could delay integration of key subsystems, such as radar enhancements, to keep pace with the growing threats from adver-saries. (The current 2027 deadline for Block 4 completion already represents a three-year delay from the 2024 deadline DoD set in its 2018 baseline for the effort.). The GAO report called attention to the fact that “Lockheed has just flat out struggled to get software done as quickly as they imag-ined being able to do it,” the expert said. “What they’ve found is that the delays in the develop-ment of the software increments has delayed the ability to test them. … and in some cases the defects were showing up in the actual test fleet and causing problems.” Z kolei AirforcrMagazine donosł w marcu 2021 tak: "Declaring the F-35 ready for full-rate production and delivery of its Block 4 upgrade will continue to slip because of delays in upgrading the simulator, and because of too-optimistic forecasts of how long software upgrades will take, the Government Accountability Office reported. The Defense Department is still developing the F-35 simulator, slowing testing and fur-ther delaying the start of full-rate production, according to the report. Without an updated simula-tor, completion of F-35 testing isn’t possible, the GAO said, because the program can’t “replicate complex test scenarios that could not be accomplished in [the] real-world.” Until that’s “fixed,” the GAO said, the conclusion of the engineering and manufacturing development phase and start of full-rate production “remains undetermined."... I tak dalej. I jakoś żadne z podanych przeze mnie źródeł nie podało, że GAO jest skompromitowany. Tylko ty tak piszesz. jakoś tez nikt poważny tych raportów nie podważa. Ciekawe dlaczego?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 06:35

Nikt nigdzie nie napisał, żę Block 4 pojawi się w 2023 roku. To sa tylko i wyłacznie twoje życzeniowe interpretacje tekstu, wynikające z jego niezrozumienia.

Kr.
środa, 8 września 2021, 14:32

Nic nie zostało udowodnione maniaku Wszystko będzie tak jak napisałem pod artykułem "Rosyjska odpowiedź na artykuł Defence24.pl: Jaka prawda o lotnictwie bojowym Moskwy?". Wiesz dlaczego? Bo ja w odróżnieniu od ciebie trollu oparłem swoje informacje o wiarygodne źródła których cytaty przedstawiłem. Przede wszystkim o artykuł na 15 stron w najnowszym numerze Lotnictwa 8/2021 p.t. "F-35 Lightning II - rozwój i doskonalenie". Tam pisze że F-35 Block 4 zacznie być produkowany w ramach serii LRIP 15 w 2023r. a pełny standard będzie dostępny od serii LRIP 17. Upgrade do wersji Block 4 będzie rozłożony w czasie i wprowadzany stopniowo od serii LOT 15 do LOT 17. Wersja 3F obecnie produkowany też się różni w stosunku do tej z początku produkcji Najpierw zostanie wprowadzony upgrade awioniki z oprogramowaniem a potem reszta czyli płatowiec i uzbrojenie. Wszystko ma się zakończyc w ramach serii Lot 17 tj. ok roku 2025/26. To twoje kłamstwo nr 1. Artykuł "F-35A zwiększają gotowość. To przełom? [KOMENTARZ]" jest z 28 maja 2021r. i przedstawia najnowsze dane odnośnie gotowości bojowej floty samolotów USAF. Z publikacji wynika że większość z floty samolotów należącej do sił powietrznych USA zwiększyła wskaźnik gotowości w 2020/21r. w odniesieniu do okresu z 2019r - manipulancie. Cytat: "Przyzwoite poziomy gotowości jakie udało się osiągnąć US Air Force w 2019 udało się więc jeszcze nawet podnieść (w 2021r.), co jest dla Waszyngtonu bardzo dobrą wiadomością. Nie psuje jej zbytnio spadek gotowości dwumiejscowych F-15 myśliwskiej wersji (F-15D) – z 72,45 proc. do 70,52 proc. ponieważ jest to platforma nieliczna i stosunkowo nieistotna i pewnym zmartwieniem pozostaje tylko spadek w przypadku F-15E Strike Eagle – z 71,29 proc. do 69,21 proc. Spadki te są jednak niewielkie. Szczególnie na tle poważnej zmiany jaka zaszła w przypadku F-35A. Poziom ich gotowości zmienił się na plus radykalnie – z 61,6 proc. do 76,06 proc., co oznacza istotną zmianę w liczbie dostępnych maszyn. Oznacza to, że F-35A ma wskaźnik lepszy niż inne samoloty bojowe USAF i że zbliżył się do zakładanego poziomu gotowości dla samolotów 5. generacji, czyli 80 proc." Poqtarzam jeszcze raz żebyś przestał celowo manipulować informacjami trollu. W roku 2019 gotowości bojowa F-35A w US Air Force wynosiła 61,6 proc, a obecnie wzrosła do 76.06 proc. w 2020/21r. Tekst prosty jak drut i albo pojęcia nie masz co czytasz albo (co bardziej prawdopodobne) kłamiesz I manipulujesz z pełną świadomością.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 16:16

Nie manipuluj. Dane które podałes, te 76% to sa dane z 2020 roku. Znowu złapałem cię na manipulacji. Tuataj masz dowód: "The F-35A’s mission capable rate leaped from 61.6 percent in fiscal ’19 to 76.07 percent in FY ’20, according to Air Force figures.". Przez rok może sie duzo wyadrzyc. na przykład wyzły problemy z silnikiem F135.

Rain Harper
wtorek, 7 września 2021, 15:28

Ściana tekstu ty męczybuło. U poddanych Moskwy czy Pekinu charakterystyczne jest takie trucie - koncepcja lekkiego humoru jest dla tych zombie nieuchwytna.

gnago
wtorek, 7 września 2021, 20:20

Typowy polski(?) patriota z angielską ksywką. Ile centów dostajesz wierszówki , więcej od Davusia?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
środa, 8 września 2021, 13:45

To przecież jasna sprawa, że oni są opłacani za pisanie tych komentarzy. Zauważ, że jak napiszesz prawdę o bublowatosci F-35 lub porażce programu JSF (nikt wnie wątpi w to, że to porażka) zawsze pojawiaja sie ci sami obrońcy z tymi samymi, nie mającymi niczego wspólnego z rzecywistością broszukami reklamowymi. Ostatnio na tapecie było wmawianie, że F-35 Block 4 będzie juz w 2023 roku.

teraz to pojechałeś
środa, 8 września 2021, 17:12

z palucha to wyssałeś? - ekspercie.

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 13:10

Nie. Napisz na przykład, że F-35 nie potrafi do dzisiaj celnie strzelać z działka, to zobaczysz ile referatów ci nawklejają.

Kr.
czwartek, 9 września 2021, 17:10

Na pewno nie potrafi? https://www.defence24.pl/dzialko-pokladowe-f-35a-sprawdzone-w-cwiczebnych-nalotach

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
niedziela, 12 września 2021, 11:09

A je napisałem, że nie potrafi. Napisałem, żeby tak napisał, Ale widzisz, Już przypełzłeś.

sobota, 11 września 2021, 14:00

Ale czy celnie?

sobota, 11 września 2021, 15:06

W artykule stoi jak byk "Zintegrowane uzbrojenie strzeleckie F-35A, zasilane pociskami kalibru 25 mm, wykorzystano do SKUTECZNEGO ostrzału pozorowanych celów naziemnych". Więc chyba "skutecznie" to synonim "celnie"? Ah zapomniałem. Ty czytasz tylko nagłówki.

niedziela, 12 września 2021, 11:10

To ten przypadek, kiedy sam postrzelił sie z działka? Wtwdy w końcu w cos trafił?

Ali
czwartek, 9 września 2021, 16:21

Wsadź sobie wiesz gdzie te wasze sputnikowe referaty :P

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 17:17

Ja sie nigdzie nie powołałem na Sputnika, nigdzie i nigdy. Tutaj źródła podałem, sa nimi GAO i Air Force Magazine. Nie rozumiesz, co jest napisane?

Fan eksperta od dramatycznych manewrow powietrznych.
czwartek, 9 września 2021, 16:59

Tylko tyle masz do powiedzenia? Ale zaraz, to niejaki Th vel Kr. powołując sie na Sputnika twierdził, że F-35 doleci do Moskwy z bomba atomową.

Darek
środa, 8 września 2021, 10:54

Lepiej w centach niż nic nie wartych kopiejkach jak u was wania.

Piotr
wtorek, 7 września 2021, 09:54

StormBreaker – bardzo fajna bomba; naprawdę mogłaby wejść na uzbrojenie na wszech f-35 w przyszłości.

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 7 września 2021, 09:48

Przez takie firmy modernizacja polskich sił zbrojnych leży a Polin zbroi się jak murzyni w Afryce, gdzie pustynie pełne są kiedyś nowoczesnego sprzętu, porzuconego z braku serwisowania i części zamiennych... :D

ruski krawiec
środa, 8 września 2021, 10:34

Martw się o aluminium, które wam w Afryce uciekło.

Patryk
wtorek, 7 września 2021, 21:54

No niezły biznes plan jeśli Rosja planuje podbić Afrykę nowymi produktami które można serwisować za pomocą dostępnych kamieni i patyków :)

y
wtorek, 7 września 2021, 14:39

Milcz Waść, wstydu SOBIE oszczędź. Nawet propaganda powinna być mądrzejsza!

gnago
wtorek, 7 września 2021, 20:22

przecież to prawda Efy żadnej istotnej modernizacji od chwili zakupu . I nikt ich w ilości przekraczającej tuzin w powietrzu od lat nie widział. Z drugiej strony jak nie ma forsy na modernizację, a i eksploatację to lepiej niech czekają sprawne na W

ruski stek bzdur...
sobota, 11 września 2021, 08:52

Czyli nie ma to jak jak super ruskie złomy co stadami już zaliczają katastrofy lub się palą :P

zeneq
wtorek, 7 września 2021, 14:20

Ale być może dzięki takim firmom i ich produktom Polin przetrwa nieco dłużej niż używając jedynie sprzętu który jest nowoczesny jedynie w Afryce.

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 7 września 2021, 14:52

F-35 nie polata nawet 3 dni bez amerykańskich "kontraktorów" a ci z Afganistanu spierd... w pierwszej kolejności! W Polin będzie to samo! A Patriot nie potrafiły sobie poradzić i zostały "zbombardowane" nawet przez nasze zabytkowe Su-22M4 na ćwiczeniach NATO! Patriot nie spełnia ELEMENTARNYCH wymogów opl końca XXw a co dopiero XXIw! :D

Lolek
wtorek, 7 września 2021, 23:04

Putin obieca naszym starszym braciom w wierze biznesowej kamienice i kodów nam nie prześlą do Fów i Patriotów i Polin już zmieni Oficjalnie nazwę na Autonomia Polinstyńska.

królewiec
wtorek, 7 września 2021, 21:17

F. Daviena i GB . No to wyśle się nasze super Su- 22m4 na tak wielbione przez ciebie hebesie cele i po kłopocie .

Ali
wtorek, 7 września 2021, 17:04

Żal dupę ściska co... :P Spoko macie przecież moskwicza w F1 ha ha ha.

ruski stek bzdur...
wtorek, 7 września 2021, 17:03

Buahahahaha ! To jak już będzie Wisła w pełni, to wsiadaj we te wasze złomy i zapraszamy :)

gnago
wtorek, 7 września 2021, 20:23

dwie baterie na cały kraj potęga? Tylko w twej wyobraźni... 10 baterii mało

Moskwicz w F1
środa, 8 września 2021, 12:28

I tak zadziałają lepiej niż waszych 10 baterii S-400 razem wziętych.

ruski stek bzdur...
wtorek, 7 września 2021, 22:24

Te złomy same spadają, 1 bateria wystarczy :P

......
wtorek, 7 września 2021, 15:49

To będziemy z Niemcami a Niemcy sa z USA. Lepiej niż z Putinem. USA się z Niemiec nie wycofa.

zeneq
wtorek, 7 września 2021, 15:47

Raytheron to nie tylko Patriot (a w kwestii elementarnych wymogów XXI wieku można dyskutować) ale także np system NASAMS w kooperacji z Kongsbergiem. I nie jest to ich ostatnie słowo. W ofercie mają też inne pociski rakietowe, radary, bomby inteligentne i pociski manewrujące. Więc co do zabytków i ich wyższości nad ofertą Raytheona mam pewne wątpliwości których nie zlikwiduje nagminne używanie przez ciebie wykrzykników i domysłów zamiast faktów.

Fanklub Daviena i GB
wtorek, 7 września 2021, 18:38

NASAMS to jeszcze większe dziadostwo niż Patriot. O ile mało jest państw robiących coś lepszego niż Patriot, to NASAMS jest już absurdalnym chłamem niespełniającym elementarnych wymogów XXIw. Ani to mobilne, ani to nie ma zasięgu a jak na system o tak małym zasięgu ma absurdalnie drogie efektory, dużo droższe niż cele które ma zwalczać, co jest idiotyzmem! Jakbym miał wymyślić na co gorzej niż na NASAMS można wydać kasę, to nie przychodzi mi do głowy nić poza LCS, F-35 i Apache. NASAMS jest na 4 miejscu na liście najgłupszych wydatków! :D

ruski stek bzdur...
sobota, 11 września 2021, 08:54

Może Moskwicza do wyścigów ???? he he he...

czytelnik D24
środa, 8 września 2021, 12:27

NASAMS nie jest mobilny? A czy Kongsberg i Norwegowie o tym wiedzą? I nie rozumiem twojego zarzutu nt krótkiego zasięgu tego systemu skoro to jest w założeniu system krótkiego zasięgu.

Miki
środa, 8 września 2021, 09:01

To jakie systemy Polska powinna twoim zdaniem kupić?

też mi
środa, 8 września 2021, 17:15

co to za pytanie oczywiście, że SS 5000 tys. Na kilometr śmierdzi kacapem.

zeneq
środa, 8 września 2021, 06:52

"NASAMS to jeszcze większe dziadostwo".... - Opinia prywatna bez związku ze stanem i funkcją systemu. "O ile mało jest państw robiących coś lepszego niż Patriot"... Opinia prywatna bez związku ze stanem i funkcją systemu. "NASAMS jest już absurdalnym chłamem niespełniającym elementarnych wymogów XXIw"... - Opinia prywatna bez związku ze stanem i funkcją systemu i prywatna nieweryfikowalna teoria bez oparcia w faktach. "Ani to mobilne"... Dziwaczny zarzut bez związku ze stanem i funkcją systemu, "ani to nie ma zasięgu"... kolejny dziwaczny zarzut, " ma absurdalnie drogie efektory, dużo droższe niż cele"... Opinia prywatna bez związku ze stanem i funkcją systemu i kłamstwo. " Jakbym miał wymyślić " Opinia prywatna. "NASAMS jest na 4 miejscu"... Opinia prywatna bez pokrycia w faktach. Podsumuję ten festiwal opinii. NASAMS użytkuje już kilka krajów i kolejne są na liście chętnych do zakupu. Nikt nie uważa że to antyk nie spełniający wymogów XXI wieku. Ani mobilność ani zasięg nie są takimi wymogami. Swoją drogą ciekaw jestem jakie to wymogi są ponoć oficjalnie uznane za obowiązujące w XXI wieku, bo żaden z przez ciebie wymienionych taki nie jest. Kwestia ceny to już sprawa czysto biznesowa a na pewno nie jakościowa. A już pomysł że cena efektora jest większa niż celu to kpina. Konkludując, można mieć prywatne opinie ale cień pokrycia w faktach byłby wskazany.

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 11 września 2021, 08:05

Czepiasz się go ale dobrze pisze, NASAMS po pierwsze używa za drogich efektorów a te muszą być tanie czyli produkowane w PL aby system był stosowany masowo w WP inaczej nie ma sensu a wiadomo że na Amramy nigdy licencji nie będzie, Kolejna sprawa system musi być na wysoko mobilnej platformie co najmniej na dobrej ciężarówce, aby podążał za wojskami w każdych warunkach pogodowych również podczas śnieżnej zimy i w terenie a nie tylko na zadbanych drogach. NASAMS jest używany do obrony stacjonarnej obiektów i tam śmieszna przyczepa się sprawdza ale tylko tam. Kolena sprawa to serce sytemu C2 to musi być całkowicie polskie napisane przez polskich specjalistów a Kongsberg nie pozwala na ingerencje w C2 NASAMS wiec PL nie będzie maiło żadnej kontroli nad tym, żadnych praw do modyfikacji co całkowicie dyskwalifikuje ten system. Oczywiście obcym agentom zależy aby tak było bo każda źle wydana złotówka to kilka zaoszczędzonych rubli.

czytelnik D24
sobota, 11 września 2021, 15:16

NASAMS używa tego co z nim zintegrujesz. Norwegowie używają IRIS-T od niemieckiego Diehla.

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 11 września 2021, 19:11

Może sobie używać czego chce jeśli producent pozwoli i zintegruje bo na modyfikacje przez klienta zgody nie wydaje co dyskwalifikuje C2 niezależnie od efektorów czy radarów.

Ali
sobota, 11 września 2021, 09:12

Dlatego obca agentura, podważa i próbuje dyskredytować nieudolnie dobre systemy :P Jeżeli efektor NASMAS jest droższy od Su 27, 30, 35 to ruskie błazny robią je chyba ze sklejki i dykty :)

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 11 września 2021, 19:14

Wystarczy jest że jest droższy od ruskich pocisków powietrze ziemia i od ruskich bomb szybujących, ale co ty tam rozumiesz Alibabo

Fan dwóch eskadr Su-57 do końca 2021 roku
niedziela, 12 września 2021, 18:21

Ty już pokazałeś co rozumiesz w kwestiach ekonomii. Przerastają cię nawet podstawowe zagadnienia z tej dziedziny.

wtorek, 7 września 2021, 15:17

Czyli nie

Tweets Defence24