Ilu żołnierzy przychodzi i odchodzi z wojska? MON ujawnia dane z dekady

19 kwietnia 2021, 09:33
Wojsko_1
Fot. st. szer. Arkadiusz Czernicki

Jak wygląda rekrutacyjny bilans Wojska Polskiego? Jak wielu żołnierzy zakłada i zdejmuje mundur? Przedstawiamy statystyki z lat 2010-2020. 

Rekrutacja i rekonwersja to wyzwania, z którymi od lat mierzy się resort obrony narodowej i dowództwo sił zbrojnych. Nie jest to proste wyzwanie, ponieważ o specjalistów rywalizuje także biznes, sektor publiczny i zagraniczni pracodawcy. O tym, jakie warunki może zaproponować armia pisaliśmy w cyklu analiz sprawdzając m.in. wysokość uposażeń, dodatków oraz należności finansowych. Zajmowaliśmy się także problemami wykorzystania potencjału żołnierzy i funkcjonariuszy opuszczających szeregi wojska i służb mundurowych oraz zmianami w procesie rekrutacji do sił zbrojnych.

Tym razem przedstawiamy dane na temat stanu ewidencyjnego sił zbrojnych (jeśli chodzi o żołnierzy służby zawodowej - bez uwzględnienia Terytorialnej Służby Wojskowej czy NSR) oraz liczby żołnierzy powoływanych i zwalnianych z zawodowej służby wojskowej.

Czas na statystyki

Stan ewidencyjny sił zbrojnych na dzień 31 grudnia 2020 roku według informacji przekazanych w odpowiedzi na pytania redakcji Defence24.pl przez Centrum Operacyjne MON to 110 100 żołnierzy zawodowych. W badanym przez nas okresie najniższy stan ewidencyjny sił zbrojnych wynosił 93 923 (2011 rok). Liczba żołnierzy zawodowych od 2011 roku zwiększyła się o ponad 16 tysięcy żołnierzy zawodowych. Ogółem od 2010 do 2020 roku z mundurem pożegnało się ponad 52 tysiące żołnierzy, a do służby przystąpiło ponad 67 tysięcy nowych żołnierzy zawodowych.

Według przekazanych przez resort obrony narodowej danych ujemny bilans odnotowano w latach 2011 (ponad 1 500 tysiąca żołnierzy mniej rok do roku), 2014 (ponad 400 żołnierzy mniej rok do roku) i w 2015 (niemal 700 żołnierzy mniej rok do roku). W pozostałych latach bilans według statystyk był dodatni. Najlepiej wypadł w latach 2016 (ponad 2 350 żołnierzy więcej rok do roku), 2017 (ponad 3 350 żołnierzy więcej rok do roku) i 2019 (ponad 2 750 żołnierzy więcej rok do roku). Pandemia sprawiła, że tempo wzrostu hamuje – w 2020 roku bilans na poziomie niemal 2 400 żołnierzy więcej rok do roku.

image
Opracownie własne na podstawie danych CO MON

Podsumowanie

Tendencja jest bez wątpliwości wzrostowa, jednak statystyki nie pokazują pełnego obrazu sytuacji sytuacji. Rocznie z armią średnio żegna się bowiem niemal 4 750 doświadczonych żołnierzy zawodowych. Są to z reguły doświadczeni oficerowie, podoficerowie i szeregowi - specjaliści, których nie da się zastąpić z dnia na dzień. Tym bardziej, że resort obrony narodowej zapowiadał szybkie tempo rekrutacji, zwłaszcza w jednostkach stacjonujących lub rozwijanych we wschodniej części Polski.

Przed ministerstwem obrony narodowej stoją w tym przypadku zarówno wyzwania związane z efektywną rekrutacją, zatrzymaniem w służbie osób rozważających odejście do cywila oraz zapewnieniem skutecznej rekonwersji dla żołnierzy, którzy podjęli decyzję o zakończeniu służby.

Reklama
Reklama
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 60
Reklama
Kuba
czwartek, 22 kwietnia 2021, 17:39

Mogli by jeszcze podać liczbę ludzi po służbie przygotowawczej składających papiery, zaliczających badania i testy a następnie odprawionych do domu ze względu na brak etatów(których oczywiście nigdy nie brakuje dla maminsynków z plecami)

Kuku
wtorek, 20 kwietnia 2021, 16:45

Jak liczycie w tych przychodzących żołnierzy terytorialnej służby wojskowej to i może to jeszcze uwierzę. Zawodowych jest coraz mniej.

Ja
wtorek, 20 kwietnia 2021, 14:53

Ciekawe ilu z tych 110 tysięcy żołnierzy to urzędnicy siedzący za biurkami i przekładający papiery?

Dangojones
środa, 21 kwietnia 2021, 01:04

30 - 40 %

Adekwatny
wtorek, 20 kwietnia 2021, 15:42

Tylu samo jak wtedy gdy bylo 93tys

Marek
wtorek, 20 kwietnia 2021, 13:31

Najwięcej to "odeszło" po 12 latach służby.

db+
wtorek, 20 kwietnia 2021, 22:36

Jakoś w cyfrach tego nie widać.

Marcos
wtorek, 20 kwietnia 2021, 19:19

Albo po 14....Dziwią się później ,że w takiej firmie ludzie nie chcą pracowac

wtorek, 20 kwietnia 2021, 09:56

Jakich żołnierzy? Żołnierzy w Polsce dawno nie ma...

4fun
wtorek, 20 kwietnia 2021, 15:38

No masz rację, bo większość społeczeństwa to takie p..dy w rurkach (być może ty też) to i skąd tych żołnierzy wziąć. Najważniejsze to fryzurkę zrobić i manicure i chodzić trzymając mamusię za spódniczkę do 30 roku życia.

Stoone
wtorek, 20 kwietnia 2021, 18:49

To prawda. Pierwsza przyczyna odejść tociągła służba poza domem. Druga planowana zmiana przysługujących świadczeń. Zaś u żołnierzy do 5 lat służby to brak zrozumienia, że to służba a nie praca. Jak coś muszą to uciekają. Brak zasadniczej służby widać na każdym kroku.

Alaris
wtorek, 20 kwietnia 2021, 15:11

No popatrz, powiedz to żołnierzom, zdziwią się

Aliort
wtorek, 20 kwietnia 2021, 05:16

Dajcie spokój z tymi statystykami szkoda gadać kto przychodzi ludzie po 20paru dniach szkolenia z zerowa wiedzą Ta armia jest rozpierdzielana od środka właśnie przez robienie statystyk! Na moje lepiej mieć armię mniej liczna a wyszkolona i, lepszym sprzętem niż Dużą z wieloma brakami szkoleniowymi i słabym sprzętem. Wiem o czym mówię bo sam jestem żołnierz po rocznej "zetce" i widzę jak kolosalna różnica jest w wyszkoleniu.

Go s
wtorek, 20 kwietnia 2021, 16:04

Po rocznej Zetce to Ty nie masz kolego żadnego przeszkolenia.

marian
wtorek, 20 kwietnia 2021, 10:55

A to w trakcie służby zawodowej szkolenia nie ma? Jaka jest różnica po 10 latach służby, czy ktoś miał przygotowawczą 20 dni, czy 120 dni

Tudor
wtorek, 20 kwietnia 2021, 22:22

Jak nie wiesz jaka różnica to na pewno jesteś po przygotowawczej. Po zasadniczej jak ktoś jest teraz zawodowym to ma co najmniej 20 lat służby z czego kilka lat za termita. I wyszkolenie ogólnowojskowe bez porównania od tych co z cywila podoficerki zaliczyli.

marian
środa, 21 kwietnia 2021, 15:01

Tu nie chodzi o to jakie ja mam przeszkolenie. Mogę być zupełnym cywilem i nie mieć nigdy nic wspólnego z wojskiem, ale jako podatnik mam prawo oczekiwać rzetelnego szkolenia żołnierzy, głównie żołnierzy zawodowych. To oni dostają za to pensję i oczekuję żeby byli szkoleni do zawodowego poziomu, a nie pozostawali na poziomie z ZSW lub przygotowawczej.

kolo
wtorek, 20 kwietnia 2021, 00:10

Tylko, że wszystkie dane opierają o to, że dodają WOY-y. W wojskach operacyjnych więcej odejść niż przyjęć. Tego nie podali?

db+
wtorek, 20 kwietnia 2021, 17:24

Te cyfry opracowano w oparciu o limity stanów średniorocznych. Jest to maksymalna liczba etatów budżetowanych na dany rok w poszczególnych działach budżetowych. Rzeczywiste stany to poniżej 80% tego limitu. Na ten rok wśród zadań postawionych szefowi SG jest osiągnięcie ukompletowania etatów na poziomie minimum 81%.

Adekwatny
wtorek, 20 kwietnia 2021, 15:50

Sam to wymyśliłeś? WOT nie sażołnierzami zawodowymi i nie ma ich w zestawieniu. Razem z nimi armia liczy 144 tys w 2021r.

: )
wtorek, 20 kwietnia 2021, 12:42

"jeśli chodzi o żołnierzy służby zawodowej - bez uwzględnienia Terytorialnej Służby Wojskowej czy NSR" polecam czytać ze zrozumieniem od początku do końca.

db+
wtorek, 20 kwietnia 2021, 16:55

Jest różnica pomiędzy żołnierzami TSW a żołnierzami zawodowymi służącymi w WOT. W 2010 roku etatów zawodowych w WOT było 4038 i są one ujęte w tych 110 100, o których mowa w artykule.

felek
wtorek, 20 kwietnia 2021, 15:53

Ale to nie jest WOT.

Hmmm
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 22:01

Powinni tych przed 60tką często wzywać na szkolenia rezerwy. Przywileje się chce a reszta ich nie obchodzi.

TJ
wtorek, 20 kwietnia 2021, 09:37

Niby jakie przywileje?

Wezyr
wtorek, 20 kwietnia 2021, 09:36

O czym piszesz?

Ambasador
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 20:02

I tu pytanie...gdzie są Ci żołnierze skoro mamy mieć 4 dywizje a każda to co najmniej 15000 ludzi(chyba że jest inaczej)...to już 60000 a reszta gdzie? Nie wspomne że ciągle mówi się o niedoborach kadrowych.

Adekwatny
wtorek, 20 kwietnia 2021, 15:52

Wojska Lotnicze, Specjalne Marynarka

db+
wtorek, 20 kwietnia 2021, 19:44

Spośród 110 tysięcy etatów dla żołnierzy zawodowych na 2020 rok w WL, SP, MW i WS było ich łącznie 78 tysięcy. Plus 4 tysiące w WOT i 3 tysiące w ŻW.

Yutr
wtorek, 20 kwietnia 2021, 09:27

Jednostki nie wchodzące w skład dywizji

db+
wtorek, 20 kwietnia 2021, 16:58

W Wojskach Lądowych wg limitów stanów średniorocznych na 2020 były 50 633 etaty, co przy ukompletowaniu poniżej 80% daje mniej niż40 tysięcy żołnierzy.

mm
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 15:08

Statystyki, statystyki....Teoretycznie jest więc coraz lepiej, ponad 110 000 żołnierzy. Pierwsze pytanie to ile w naszej armii jest dziwnych instytucji, które zżeraja te etaty tak jak np. informacja sprzed kilku dni, że utworzono centralny zespół sportowców wojskowych (czy jakoś tak podobnie), gdzie zatrudnia się na etatach żołnierzy zawodowych około 200 sportowców. Czyli ponad kompania piechoty. Druga, na która zwrócił uwagę autor artykułu, to fakt że z armii odchodzą zbyt szybko doświadczeni żołnierze 40-to i 50-latkowie, którzy mogliby jeszcze kilka lat posłużyć. Ktoś wie dlaczego? Dlaczego w ostatnich miesiącach odeszli np. gen. Rydz -szef P-3, czy gen. Ryczkowski- szef inspektoratu wsparcia. A to tak naprawdę wierzchołek góry lodowej. Oczywiście nikt nawet nie pomyśli, żeby spróbować sensownie wykorzystać wiedzę i doświadczenie tych ludzi np. tworząc z nich zespoły doradców opracowujących ćwiczenia dla jednostek ( był kiedyś taki pomysł tworzenia zespołów szkoleniowych złożonych z żołnierzy zawodowych, który padł z różnych przyczyn). No i trzecie pytanie, jakim kosztem odbywa się wzmacniania tzw. ściany wschodniej? Nie przypadkiem poprzez rabunek etatów z innych jednostek? No to więc, gdzie się podziewają te nowe etaty? Do jakich instytucji idą??

Pytajnik
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 17:39

A orkiestry wojskowe nie pożerają etatów? Coraz mniej wojska jest w wojsku.

Jest pytanie to i odpowiedź
wtorek, 20 kwietnia 2021, 10:19

Proszę sprawdzić zadania dla orkiestry wojskowej na czas "w".

Wotek
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 14:13

Swiezynka: żołnierze WOT będą mieć wznowione ćwiczenia rotacyjne jak się zaszczepi 65. Procent stanu pododdziałów. To jest brak przymusu szczepień.

Kazik :)
środa, 21 kwietnia 2021, 06:03

Zrobili straszną ściemę z tego WOT-u.

gnago
wtorek, 20 kwietnia 2021, 08:41

To co nazywasz szczepionką nią nie jest . A nie wiadomo czy te warunkowo dopuszczone preparaty nie pozbawią nas sił zbrojnych przy przymusowym szczepieniu. Skutków wszak nie znamy? A mikroskrzepy po np. 5 szczepieniu ( wiem na razie pitolą o trzecim)

marian
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 22:14

Z tego wychodzi, że to żołnierzom ma zależeć na szkoleniu, a nie rządowi na wyszkolonych żołnierzach.

Kazik :)
środa, 21 kwietnia 2021, 05:52

Racja to samo skojarzyłem. Jak widać zrządzanie WP to pełna degręgolada.

biały
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 12:36

podali by stan rezerw , ile jakich mają przeszkolonych roczników bo z tym może być nie zbyt kolorowo , i dodatkowo ilu jest żołnierzy liniowych , bo przecież wielu wojskowych to logistyka

czarny
wtorek, 20 kwietnia 2021, 16:48

Stan rezerw.. Hmm.. a istnieją? ;) nie jest kolorowo bo na ćwiczenia rezerwistów wzięto żołnierzy zawodowych, ustawiono przed bramą żeby ładnie wyglądało a późnej odbywały się ćwiczenia w których braliśmy udział przez 5 dni.. Nie widziałem tam ani jednego rezerwisty.. Także statystyki też są naginane.. Liniowka jest ale mało a więcej odchodzi niż przychodzi ludzi więc coś tu nie tak..

Fvv
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 22:02

Rezerwa to wszyscy zawodowi przed 60tką którzy są młodymi emerytami

wtorek, 20 kwietnia 2021, 11:42

rezerwa to szeregowi do 55 roku życia, a pozostali do 63 roku życia.

Seba
wtorek, 20 kwietnia 2021, 11:33

Bez przesady, 48 lat to jeszcze nie emert. Szwagier dostał SMSa aby być gotowym do rezerwy. Mówię mu, że pewnie do Volksturmu albo do dywizji grenadierów ludowych. Słuszny kierunek ma nasza władza.

biały
wtorek, 20 kwietnia 2021, 11:02

i ilu ich jest , wątpię aby było to 100 tysięcy ludzi , a co do 60 to lekka przesada , do 55 to jeszcze rozumiem , może oficerowie do 60 jako tako by się nadali

Wawiak
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 15:04

Stan rezerw: 38 000 000 Liniowych 38 000 000 - a jak trzeba, to i będzie więcej. Chłopak chciał ułatwić sobie robotę - w sumie pomysłowość należy nagradzać, to i dałem mu dane (a może nawet temat do przemyślenia...) ;-)

biały
wtorek, 20 kwietnia 2021, 10:56

przeszkolonych nie będzie więcej jak 100 tysięcy

Gnom
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 14:29

Może od razu i plany operacyjne na wypadek zagrożenia - ciekawość ci się chwali, ale liczy się też odpowiedzialność za Państwo. Chociaż trudno polskie władze podejrzewać o nie publikowanie tych danych z tego powodu - akurat z dbałością o Państwo to u polskiej (ponoć) władzy krucho (i to nie tylko aktualnej).

kwiat
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 13:56

Pytanie kogo dzisiaj rozumieć jako liniowych? Każda kolejna woja i wojenka udowadnia, że coraz bardziej żołnierze oddalają się od "linii". Już w walkach powstańczych potrafi się przeprowadzić zmasowany atak dronami z dystansu (Syria) czy rakietowy (Palestyna, Jemen). A mówimy tu formalnie o partyzantach. Niejednokrotnie czytałem że na jednego walczącego w linii żołnierza przypada (historycznie) 3 ludzi zaplecza. A jak ten stosunek wygląda dzisiaj w unowocześnionych armiach jak polska czy nowoczesnych jak amerykańska/izraelska. Czy operatorów dronów, obsługę artylerii lufowej i rakietowej będących kilkadziesiąt lub więcej kilometrów od wroga można nazwać linią? A dochodzą jeszcze przecież operatorzy stacji radarowych, łączność, mechanicy i gro innych funkcji bez których dzisiaj wojsko nie może się obejść. Jak powinien dzisiaj wyglądać zdrowy stosunek liczby bezpośrednio walczących do całego zaplecza?

biały
wtorek, 20 kwietnia 2021, 11:00

no żołnierz który jest wyłącznie muzykiem , albo zajmuję się kuchnią czy dokumentacją umundurowania , jest wielu ludzi którzy zamiast pracownikami mundurowymi powinni być cywilnymi pracownikami wojska , żeby nie było potrzebujemy żołnierzy żeby ich zachęcić dał bym im nawet po 10 latach służby prawa do emertytury , ale niech pierwszą emeryturę otrzymują dopiero po ukończeniu co najmniej 55 roku życia , po resztą sędziowie też powinni być tak traktowani a nie jedna rozprawa czy 5 lat pracy i na emeryturę , a później płacz bo budżet się nie spina

*_*
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 12:31

Prawdopodobnie gdyby w latach 2016-2020 nie uwzględniać kobiet, to liczby byłyby zbliżone do 2010-2015.

ehh
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 14:55

A czemu mieliby nie uwzględniać płci pięknej?

gnago
wtorek, 20 kwietnia 2021, 08:48

wojna nie uwzględnia "tych dni" zatem farmakologia jest konieczna

Ziomek
wtorek, 20 kwietnia 2021, 06:46

Bo są tylko statystykami w rozliczeniu bojowym

Pablito
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 12:10

Te 110 100 to chyba razem ze sprzątaczkami i portierami w MON-ie uzbierali

Monarchista
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 15:47

Dokladnie, batalionow bojowych dalej mamy 22

Tani
wtorek, 20 kwietnia 2021, 08:29

Nie mamy bo to sa jednostki skadrowane. Nie mamy czegos takiego jak bylo za komuny jednostki Pierwszego Rzutu. Z tego co pamietam 98% stanu musialo byc w koszarach. Oficerowie musieli byc pod telefonem i byly centrale wojskowe telefonii. Czyli rozmowy kontrolowane. Mamy znacznie wiecej tylko trzeba zmobilizowac rezerwe bo ona ma pelne stany etatowe. Wam to trudno zrozumiec ale to co jest w waszym rozumieniu armia to nie jest armia bojowa. To jest armia w szkoleniu. Jej wartosc bojowa to mniej niz zero. Nie trzeba daleko szukac,Kiedy Izrael wybiera sie na pacyfikacje Palestyny zawsze mobilizuje rezerwe. Nigdy nie uzywa czynnej armii. Bo wartosc bojowa czynnej armii to mniej jak zero.

wtorek, 20 kwietnia 2021, 17:43

Ale wymyśliłeś nawet do końca nie przeczytałem.

Zorro
wtorek, 20 kwietnia 2021, 11:32

Chyba nikt nie zna tak filozofi jak ty i do tego samouk.

Ggg
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 22:03

Ale były skadrowane do 30%

Tweets Defence24