Generałowie apelują do polityków o honor. We Francji

2 maja 2021, 07:13
c761bc03159d7167889de1d9e05863246d570e3d-2800.7519dc66
Fot. www.elysee.fr
Reklama

Dwudziestu emerytowanych, francuskich generałów wystosowało list otwarty do Prezydenta Emmanuela Macrona oraz parlamentarzystów z apelem o przywrócenie honoru i statusu służby w całej klasie politycznej, ostrzegając ją jednocześnie przed zbliżającymi się nieuchronnie: chaosem i wojną domową.

List otwarty „O powrót honoru naszych rządzących” adresowany do Prezydenta Macrona i francuskich parlamentarzystów, podpisało dwudziestu emerytowanych generałów, stu starszych oficerów oraz ponad tysiąc różnych rangą przedstawicieli wojska, policji i żandarmerii, którzy wyjaśnili, że w obecnych okolicznościach nie mogą pozostać bierni.

W liście tym wzywa się Macrona do podjęcia konkretnych działań zanim narastający chaos wyzwoli przemoc, doprowadzając nawet do wojny domowej. Generałowie zwracają też uwagę na szerzący się we Francji islamizm i swoistą dyskryminację [Od red. w domyśle - w odniesieniu do rdzennych Francuzów], które doprowadziły do nieformalnego tworzenia okręgów „w których nie obowiązuje prawo Republiki”, gdzie francuskie wartości nie są już przestrzegane i które przekształcają się „w terytoria podlegające dogmatom sprzecznym z naszą konstytucją”.

Stawiany jest też zarzut, że rząd wykorzystuje policję jako pełnomocnika i kozła ofiarnego w demonstracjach, takich jak „żółte kamizelki”, przez które Francuzi „wyrażają swoją rozpacz”.

„Dyskryminacja, ponieważ nienawiść ma pierwszeństwo przed braterstwem w czasie demonstracji, podczas których władze wykorzystują policję jako narzędzie i kozły ofiarne wobec Francuzów w żółtych kamizelkach, wyrażających swoją rozpacz. Podczas gdy zakapturzone osoby działające pod przykrywką plądrują sklepy i grożą samym organom ścigania. Jednak tylko ci drudzy stosują się do praw, czasami sprzecznych, danych przez was, rządzących.”

List otwarty francuskich generałów do prezydenta Macrona

By temu zaradzić, proponuje się rządzącym przerwać „paplaninę i pełne winy milczenia”, a bardziej przejść do czynów („zastosować istniejące prawo bez słabości”). Jeżeli osoby rządzące tego nie zrobią, to według generałów będą bezpośrednio odpowiedzialne za wojnę domową i spowodowane przez nią tysiące ofiar śmiertelnych.

image
Fot. twitter.com/florence_parly

Takie zainteresowanie generałów sytuacją we Francji nie jest przypadkowe, ale zostało zainicjowane przez emerytowanego oficera żandarmerii Jean-Pierre'a Fabre-Bernadaca, który zresztą opublikował ww. list na swoim blogu internetowej społeczności wojskowej Place Armes. Fabre-Bernadac wykorzystał tu fakt, że miesiąc wcześniej wydana została jego książka „Przeklęta Francji - między medialnym linczem a codzienną przemocą”.

W książce tej również opisał czarny scenariusz i pęknięcia, do jakich miało dojść we francuskim społeczeństwie, w którym pojawia się coraz więcej faszystów, islamofobów i homofobów. W podobny sposób Fabre-Bernadac wypowiadał się kilka dni wcześniej w mediach, twierdząc, że już bardzo blisko jest do wojny domowej.

Od razu pojawiło się podejrzenie, że emerytowani wojskowi zostali wykorzystani w zupełnie innym celu, niż bezpośrednio wynika z listu. Sprawie nie sprzyjało również to, że apel został opublikowany w 60. rocznicę nieudanego zamachu stanu, który próbowali przeprowadzić generałowie sprzeciwiający się przyznaniu przez Francję niepodległości Algierii (pucz rozpoczął się dokładnie 22 kwietnia 1961 roku w Paryżu pod kierownictwem generała Maurice Challe i trwał do 25 kwietnia 1961 r.).

To właśnie dlatego list już wywołał negatywne reakcje w sferach rządowych oraz w partiach lewicowych. Francuska minister obrony Florence Parly zagroziła nawet ukaraniem aktywnych żołnierzy, którzy podpisali list (nie od razu było jasne, ilu sygnatariuszy, poza byłymi generałami, jest nadal w czynnej służbie) za lekceważenie prawa wymagającego od nich zachowania politycznej neutralności. Trudno bowiem nazwać neutralnością ostrzeganie, że kraj zmierza do „wojny domowej” oraz twierdzenie, że „godzina jest poważna, Francja jest zagrożona i grozi jej kilka śmiertelnych niebezpieczeństw”.

image
Reklama

Sprawa zaczęła być rzeczywiście niebezpieczna, ponieważ w liście wojskowi ostrzegali, że jeżeli nic nie zostanie zrobione i anarchia będzie się pogłębiała, to spowoduje to eksplozję i konieczna będzie „interwencja naszych towarzyszy pełniących czynną służbę w niebezpiecznym misjach broniących naszych wartości cywilizacyjnych i broniących naszych rodaków na francuskim terytorium”. Dodatkowo sygnatariusze listu wyraźnie skrytykowali rządową politykę wobec imigrantów, nazywając ich „hordami podmiejskimi” (ze względu na to, że obcokrajowcy zamieszkują najczęściej dzielnice na obrzeżach miast).

Jak na razie rząd stara się nie przywiązywać zbytniej uwagi do inicjatywy generalskiej, oceniając, że „ogromna większość” wojsk francuskich pozostała neutralna i lojalna. We Francji swoje emerytury otrzymuje nawet kilka tysięcy generałów, więc dwudziestu z nich nie jest znaczącą grupą. Jednak nie zmienia to faktu, że pismo pojawiło w okresie poprzedzającym wybory prezydenckie w 2022 roku i porusza tematy, które na pewno będą ważne w zbliżającej się kampanii. Poszczególni kandydaci będą musieli na pewno przedstawić swoje stanowisko m.in. w sprawie: imigracji, zwiększania bezpieczeństwa i zapobiegania rozprzestrzeniania się radykalnego islamu.

Nie wiadomo: zamierzenie czy niezamierzenie, generałowie ustawili się w tej grupie polityków, którzy są za bardziej radykalnymi działaniami w odniesieniu do imigrantów oraz przeciwko młodym, głównie nie-białym francuskim aktywistom prowadzącym obecnie gorącą debatę we Francji na temat rasizmu i kolonializmu. Generałowie oskarżyli ich o podsycanie „nienawiści między społecznościami” o usiłowanie wywołania „wojny rasowej”, i o wolę burzenia posągowych, francuskich postaci z czasów kolonialnych i innych, „chwalebnych” momentów historii.

„Dyskryminacja, która poprzez pewien antyrasizm ma jeden cel: wywołać na naszej ziemi niepokój, a nawet nienawiść między społecznościami. Dzisiaj niektórzy mówią o rasizmie, rdzenności i dekolonialnych teoriach, ale tymi terminami, ci nienawistni i fanatyczni zwolennicy dążą do wojny rasowej. Gardzą naszym krajem, jego tradycjami, jego kulturą i chcą zobaczyć, jak rozpada się, zabierając jego przeszłość i historię. Atakują poprzez negowanie pomników, historycznych sukcesów wojskowych i cywilnych, analizując słowa sprzed wielu wieków.”

List otwarty francuskich generałów do prezydenta Macrona

Mają w tym wsparcie dużej części społeczeństwa, ponieważ pomimo epidemii koronawirusa wśród francuskich wyborców nadal jednym z największych priorytetów jest walka z terroryzmem. Generałowie przypomnieli ostatnie, tragiczne wydarzenie z października 2020 roku, gdy muzułmański fanatyk ściął głowę jednemu z nauczycieli (Samuela Paty) tylko za to, że pokazywał swoim uczniom karykatury proroka Mahometa.

image
Fot. twitter.com/florence_parly

Dlatego tezy zawarte w liście od razu bardzo przypadły do gustu liderce skrajnie prawicowej opozycji  Marine Le Pen, która zaprosiła Fabre-Bernadaca do przyłączenia się do jej kampanii w wyborach prezydenckich w 2022 roku.

Nie jest to zresztą pierwsza sytuacja, gdy najwyżsi rangą wojskowi ustawiają się przeciwko sposobom, jakim obecnie rządzi się Francją. Przypomina się np., że jeden z głównych sygnatariuszy listu, były dowódca Legii Cudzoziemskiej, generał Christian Piquemal, został aresztowany w 2016 roku za udział w demonstracji przeciwko imigrantom. Bardzo szeroko komentowana była również dymisja generała Pierre de Villiers, który odszedł w 2017 r. po kłótni z Macronem, i wymieniany jest nawet jako potencjalny kandydat na prezydenta po opublikowaniu książki  „O naprawie Francji”.

Tezy z tej książki znalazły się w liście, gdzie stwierdzono np., że „honorowym obowiązkiem jest potępienie rozpadu, jaki dotyka naszą ojczyznę”. Znajduje się tam również poważna deklaracja wsparcia dla tych polityków, którzy będą chronili własny naród.

„A więc, panie i panowie, dość zwlekania, godzina jest poważna, praca jest kolosalna; nie tracie czasu i wiedzcie, że jesteśmy gotowi wspierać polityków, którzy będą brali pod uwagę ochronę narodu”.

List otwarty francuskich generałów do prezydenta Macrona 
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 111
Reklama
yaro
piątek, 7 maja 2021, 08:05

" Talibowie zajęli Baghlan. To prognostyk dla reszty miast po tym jak z Afganistanu we wrześniu wyjedzie ostatni GI. Bo prowincja i tak jest już w rękach Talibanu. Dziś Talibowie zaprezentowali kolejny pododdział w lepszym wyposażeniem. Pokazali także nowe obozy szkoleniowe. Przygotowanie do września. Kabulskie elity pewnie już walizki pakują, bo nawet nie mogą marzyć o tym, że utrzymają się dłużej niż Nadżibullah swego czasu, a pewnie znacznie krócej. Tylko zwykłych cywilów szkoda, z deszczu pod rynnę. I po to wszystko było w 2001 roku ?"

Protadek
środa, 5 maja 2021, 20:56

Za późno. Francja upada. Nie spodziewałem się tego co zobaczyłem , będąc we Francji w 2018 r.

Stary Grzyb
środa, 5 maja 2021, 13:31

Ten list to nie jest larum, to podzwonne. Żeby to zrozumieć, wystarczy stwierdzić, ile rodzi się we Francji dzieci rdzennych Francuzów, a ile tych z nieco krótszym stażem. A, oficjalnie nie wolno, bo to niepoprawne politycznie? No właśnie, to już nawet stwierdzać nie trzeba ...

rzeczywisość
środa, 5 maja 2021, 11:52

zarówno pseudo tolerancja (poprawność polityczna) jest niebezpieczna jak i dzielenie ludzi na sorty w czym się chlubi nasz rząd

RCBU
wtorek, 4 maja 2021, 22:45

Francja powinna po prostu deportować tych imigrantów z Afryki i krajów islamskich,którzy nie przyjmują zachodniej cywilizacji,może nie 100% ale i tak powinno polecieć stamtąd ponad milion ludzi z powrotem do Afryki.Trzeba to zrobić dopóki się da bez przemocy,usunąć lewicowe rządy i przywrócić standardy cywilizacyjne na jakich opierała się Francja przez 1500lat swojego istnienia.My w Polsce z łaski Stalina i przypadku mamy jednolite etnicznie społeczeństwo,nie pracowaliśmy nad tym tylko jest to skutek ostatniej dużej wojny ale posiadanie takiego jednolitego społeczeństwa jest wartością,której winniśmy bronić.Nie ma to nic wspólnego z rasizmem czy niechęcią do obcych a dużo wspólnego z prostą obserwacją-na terenach gdzie mieszają się rasy,cywilizacje i wyznania w dużej liczbie dochodzi do przemocy,dlatego posiadanie ziemi gdzie żyje jednolite społeczeństwo mentalnie,rasowo czy wyznaniowo jest pewną wartością-chroni nas przed przemocą.

Wicher
środa, 5 maja 2021, 09:28

Tylko problemem Francji nie jest Islam. Tylko własne zdegenerowane społeczeństwo, zresztą nie tylko u nich, ale na całym zachodzie masz ten sam proces. Cywilizację nie są mordowane, one popełniają samobójstwo. Samobójstwem jest demografia na zachodzie w rdzennej ludność na poziomie 1 dziecka na kobietę.

Stary Grzyb
środa, 5 maja 2021, 13:32

Otóż to.

ZDŹBŁO
wtorek, 4 maja 2021, 22:10

Francja potrzebuje przywódcy na miarę Charlesa de Gaulle by spacyfikować hołotę wychodowaną na lewackiej poprawności czy Marine Le Pen stworzy odpowiednie zaplecze i struktury by wycięły chorobę trawiący Córę Europy.....raczej nie obraz Francji dąży coraz bardziej do formy dekadenckiej ze strukturą kalifatu jako formą podmiotu państwowego

Wicher
wtorek, 4 maja 2021, 20:02

Francję załatwi Bomba D, czyli Demografia nowych francuzów rodem z Afryki

yaro
wtorek, 4 maja 2021, 19:05

Ambasada USA w Moskwie wezwała obywateli amerykańskich do pilnego opuszczenia Rosji i praktycznie zamknęła służby konsularne. Od 12 maja misja dyplomatyczna USA będzie wydawać wizy tylko w sprawach „dotyczących życia i śmierci”. Podobne działania Ameryka podejmowała przed atakami na Jugosławię, Libię, Irak ...

bropata
wtorek, 4 maja 2021, 18:57

Stare powiedzenie "zgniły Zachód" - nabrało nowego wymiaru.

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:18

Trudno bowiem nazwać neutralnością ostrzeganie, że kraj zmierza do „wojny domowej” oraz twierdzenie, że „godzina jest poważna, Francja jest zagrożona i grozi jej kilka śmiertelnych niebezpieczeństw”. No ja nazwałbym patriotycznym zaangażowaniem i mówieniem o rzeczach oczywistych dla każdego rozumnego

Pies
wtorek, 4 maja 2021, 14:03

Wreszcie

niem
wtorek, 4 maja 2021, 13:41

czyli jeszcze Francja nie zgineła

facetoface
wtorek, 4 maja 2021, 12:09

No cóż jest to niepokojący sygnał. ,,muzułmański fanatyk ściął głowę...'',,wjechał w tłum ciężarówką'',,mord w Charlie Hebdo czy w dyskotece'' i niech ktoś powie, że nie mieliśmy racji przeciwstawiając się ,,programowi'' importu.

rohaks
środa, 5 maja 2021, 11:29

Jako kraj jesteśmy gotowi na każdą ilość emigrantów. Tak powiedział pewnien minister PO w roku 2015. Były minister.

Monika
czwartek, 6 maja 2021, 20:41

Dzięki Bogu, że PiS w porę doszedł do władzy,bo inaczej mielibyśmy tak jak w innych krajach już teoretycznie europejskich.

Jogi
poniedziałek, 3 maja 2021, 13:06

100% racji

ito
poniedziałek, 3 maja 2021, 10:17

Mają rację- państwowy biały rasizm zastąpiony został przez rasizm kolorowy. A cnota europejskich polityków stało się zmuszanie obywateli do ustępowania miejsca i praw przybyszom, którzy deklarują, że uciekają z piekła- ale przynoszą to piekło ze sobą i starannie je pielęgnują.

easyrider
poniedziałek, 3 maja 2021, 07:46

To głos wołających na puszczy. Zachodnie elity nie otrząsną się. Póki ktoś nie złapie żelazną ręką tego rozpasania za twarz, nie powie otwartym tekstem, że te ich rzekome fobie, to po prostu uzasadnione obawy, nie przypomni, że to narody tworzą państwa a nie przypadkowa zbieranina bez wspólnych wartości, to będziemy szli kursem kolizyjnym, na końcu którego będą krwawe wojny domowe.

gnago
czwartek, 6 maja 2021, 17:38

ta opinia to raptem ma te 200 lat wcześniej państwo to było prawo i lojalność obywateli/poddanych danego państwa królestwa i personalnie osoby władcy A gdzie masz w krajach kolonialnych/osadniczych jeden naród?

Ech
poniedziałek, 3 maja 2021, 00:55

Przemiany spoleczne gdyby byly przypadkowe dalo by sie je zachamowac ale sa sprowkowane. Np Uchocyy - przeciez powstali dzieki dzialniu USa (Atak na Afgastan, Irak, Syrie, Libie) wspieranie Wiosen ludow (demokracja tam nie dziala) Pozatym jelsi np Trump uwaza ze nalezy walczyc z emigracja to KOrporacje doprwadzja do jego przegranej. (to koropracje typu FB Twiter- zdedowaly ze odpadl ostecznie) Mysle ze z tymi generalmi moze byc podobnie. Zrobi sie w mediach z nich "kompetnych dyletantow" i po sprwie. Nie sa to przypadkowe przemiany spoleczne. Lepiej niech uwazaja z kim zadzieraja.

Muminek
poniedziałek, 3 maja 2021, 12:33

Cóż za znajomość tematu ... może sprawdź sobie kiedy Francja sprowadzała' sobie ludzi do pracy ...

Bośniacki kefir
poniedziałek, 3 maja 2021, 00:27

Francja jest jednym z nielicznych narodów które przez ostatnie stulecia miały wielki wpływ na ludzkość. Od kiedy jednak zdecydowali się odciąć swoje korzenie, stają się spaloną kartką papieru.

Jan z Krakowa
niedziela, 2 maja 2021, 21:37

Mają absolutną rację. Mam nadzieję, że nie jest za późno. Czy ja wiem czy pani Le Pen to skrajna prawica? Raczej burżuazyjni konserwatyści -- mniej więcej. W koncu nie ich wina, że lewica lubi oponentom przylepiać różne etykietki.

Pik
niedziela, 2 maja 2021, 20:57

W świecie zachodnim, od USA, Kanadę Francję, Niemcy, Węgry, Polskę itd. najgorsze jest to, że nie ma prawdziwej prawicy. Są tylko ( szwagierki i kuzynki władzy tzw. Objadki) chcące nachapać się na resztę życia i ustawić siebie i swoje rodziny. Oni nie mają na uwadze interesu kraju a hasła narodowe i religijne są dla nich tylko frazesami potrzebnymi do zdobycia poparcia i władzy. Jest też mocna prawica, która oderwana jest od rzeczywistości, nie znająca kompromisu i nie potrafiąca rządzić pragmatycznie, dodatkowo ta część prawicy najbardziej zinfiltrowana jest przez dawne kgb, które działa metodą dziel i rządź a przy okazji pod latarnią najciemniej więc nikt nie uwierzy, że skrajna prawica może być prowadzona przez kogoś z zewnątrz. Sama nie jest tego świadoma w wielu przypadkach. Z drugiej strony Lewica, która dąży do samo destrukcji ale nawet o tym nie wie. Walczy o prawa równości dla osób, które często same tak nie uważają np. fanatycy islamu, dla nich dodatkowe prawa i wolności to tylko woda na młyn. Gdyby porównać zdjęcia Paryża z lat 70tych i obecne to można byłoby wyrobić sobie zdanie o poprawności politycznej. Ostatnio pewien zachodni poeta napisał, ze kiedyś modliliśmy się o siłę to wygrywania a dziś przepraszamy za to że jesteśmy. Jest to oczywiście skutek czasów dobrobytu w jakich żyjemy bo od wieków schemat jest identyczny. Dobre czasy stwarzają słabych ludzi, słabi ludzie stwarzają ciężkie czasy, ciężkie czasy stwarzają silnych ludzi, silni ludzie stwarzają dobre czasy itd. historia się kręci.

Olaf
środa, 5 maja 2021, 08:32

W punkt.

Jan21
niedziela, 2 maja 2021, 23:01

To jaka według ciebie jest nasza opozycja lewica?

KAR
niedziela, 2 maja 2021, 19:24

Tak się składa, że wśród czynnych wojskowych jest także sporo krytyków obecnego stanu rzeczy. Jeśli wygra np. Marie LePen, to może nastąpić przesilenie (oby!) w drugą stronę oraz efekt domina w innych dużych krajach (Włochy, Hiszpania, Niemcy). Nie tylko emerytowani wojskowi są krytyczni.

śmiech historii
niedziela, 2 maja 2021, 14:47

Proszę przyjąć życzenia z okazji Święta Narodowego Polski – dnia Konstytucji 3 maja. Życzę Panu zdrowia i sukcesów, a wszystkim obywatelom Polski – pomyślności i rozkwitu - napisał w swojej depeszy prezydent Rosji Władimir Putin.

bender
wtorek, 4 maja 2021, 14:25

Myślę, że też powinniśmy wysłać im ładne życzenia, np. na ichni Dzień Jedności Narodowej. Coś w stylu: życzymy Panu zdrowia i sukcesów sportowych, a wszystkim obywatelom Federacji Rosyjskiej pokoju i dobrobytu.

Kasander
niedziela, 2 maja 2021, 20:26

Do kogo to napisał i kiedy ? Gdzie to ogłoszono?

Bobo
niedziela, 2 maja 2021, 17:40

Nic do mnie nie napisał, to ściema

JOK3R
niedziela, 2 maja 2021, 16:38

Bardzo ładnie z jego strony :)

yaro
niedziela, 2 maja 2021, 14:44

To może my Polacy też zaapelujemy o honor: "75 lat temu, 2 maja 1945 roku żołnierze 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki zawiesili polską flagę na Kolumnie Zwycięstwa w Berlinie. Dzięki bohaterstwu polskiego żołnierza biało-czerwona załopotała nad zgliszczami stolicy naszego odwiecznego wroga. To dobry moment by wspomnieć tych, którzy przelewali krew za Polskę, dziś są zaś w najlepszym razie przemilczani. Cześć i chwała bohaterom."

Alaris
niedziela, 2 maja 2021, 18:54

Owszem należy przypomnieć wszystkich bohaterów walczących na wszystkich frontach Europy. Należy też w takim razie przypomnieć obrońców Wilna,Grodna, żołnierzy z SGO Polesie i innych którzy walczyli ze zdradziecką sowiecką napaścią. Ponad to warto przypomnieć ofiary masakr więziennych, zsyłek, Katynia i pomordowanych w trakcie,, wyzwoleńczego" marszu Armii Czerwonej.

Prawda nas wyzwoli
poniedziałek, 3 maja 2021, 10:14

Np. warto też przypomnieć np. 13-o letniego obrońcę Grodna Tadzika Jasińskiego, schwytanego przez "bohaterskich" Rosjan i przywiazanego do sowieckiego czołgu podczas szturmu. Rosja była i wciąż jest takim samym zbrodniczym reżimem jak za Stalina. Skrytobójcze mordy, zamachy, podkładanie bomb, zabójstwa polityczne, zabójstwa dziennikarzy, gotowość do zabijania nawet własnych obywateli w imię celów politycznych (Teatr na Dubrowce, rzekome zamachy terrorystyczne, szkoła w Biesłanie), celowe i świadome strzelanie do samolotów pasażerskich.

Wawiak
poniedziałek, 3 maja 2021, 17:38

Dokładnie. Obrona Grodna jest w Polsce dramatycznie mało znana.

ito
poniedziałek, 3 maja 2021, 10:10

Zapomniałeś o "wyklętych" wojujących ze świniami chłopów. Tak się składa, że o walczących o Polskę na WSZTYSTKICH frontach pamiętano w PRL. Dziś pamiętani mają być tylko ci, którzy wojowali o opcję sanacyjno- londyńską.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 4 maja 2021, 09:08

Masz rację. PRL tak dobrze pamiętał, że Stanisława Skalskiego wsadził do celi śmierci za to, że szukał porucznika Władysława Śliwińskiego, którego PRL postanowił zamordować.

Bumer
wtorek, 4 maja 2021, 14:22

Skalskiemu to nawet nie pozwolono dostarczyć do więzienia ciepłych kapci.Tak o Nim w PRL pamiętano.

poniedziałek, 3 maja 2021, 15:17

Twój PRL to była opcja antypolska. Rzecz w tym, że nie przyłaczono nas do Rosji, m. in.

Krzys
piątek, 7 maja 2021, 21:34

Chyba chodzi o ZSRR. A to jest różnica.

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:20

Ta najsilniejsza armia w Historii, dzietność tez była wysoka, w porównaniu z dziś

pl 68 !
niedziela, 2 maja 2021, 20:23

Zapomniales wspomniec o ... wolyniu !

Kowalskiadam154
niedziela, 2 maja 2021, 16:01

Tak macie racje to dobry moment by przybliżyć sylwetki tak zasłużonych dla Polski bohaterów jak Berling Duszyński Bewziuk Sielecki etc

Monkey
niedziela, 2 maja 2021, 18:35

@Kowalskiadam154: To byli Polacy, walczyli o Polskę. Ani komunistyczna, ani sanacyjną, ani jakąkolwiek inną. Walczyli, bo chcieli miec swój kraj. Czy ty sobie wyobrażasz, że przeciętny Polak wiedział cokolwiek o Teheranie, Jałcie czy nawet Poczdamie (chociaż ta konferencja odbyła sie juz po zakończeniu wojny w Europie)?

Kowalskiadam154
poniedziałek, 3 maja 2021, 08:13

Berling z grupą oficerów skierowali manifest do Berii że są gotowi do walki z III Rzeszą u boku ZSRR aby odbudować Polskę jako republike sowiecką Dobranoc!

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:22

Tak rozumowi już dawno powiedziałeś czas się obudzić. Porównaj sobie osiagnięcia tych trzechdekad PRL i te trzy dekady styro

Monkey
poniedziałek, 3 maja 2021, 15:09

@Kowalskiadam154: Ja napisałem o przeciętnych Polakach, którzy stanowili kościec LWP, a nie o Berlingu i jego kolesiach, a tym bardziej o Rokossowskim. Przeciętny Polak chciał po prostu zemścić się na Niemcach i odebrać im zajętą Ojczyznę. Ci ludzie mieli w najlepszym wypadku blade pojęcie o decyzjach mocarstw.

bender
wtorek, 4 maja 2021, 14:15

LWP było wojskiem z poboru. Ci wcielani do 2. Armii WP wiedzieli o Jałcie i Teheranie, ale nie mieli żadnego wyboru, a mieli rachunki krzywd do wyrównania. W pełni świadomi sytuacji byli żołnierze Andersa, wiedzieli, że ich domy i rodziny dostały się w krwawe ręce Stalina. Mimo to kontynuowali walkę pod Monte Cassino i dalej w Europie licząc, że kiedyś koniunktura Sowietów się skończy.

No.5742435972345
poniedziałek, 3 maja 2021, 00:40

LWP walczyło o polską republikę ludową. Oficerowie tego wojska robili to, co im sowiecka ojczyzna kazała, a nie było im łatwo, ponieważ znali tylko język rosyjski. Szeregowi, jak wynika z wielu relacji, nawet jeśli mieli jakiś złudzenia, to szybko przekonali się, że służą sprawie sowieckiej, nie polskiej. I powszechnie uznawali, że większe szanse przeżycia mają na froncie, niż w GUŁAGu.

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:23

Z gułagu nielicznych do armii puszczano zwyczajnie byli to zesłańcy

Monkey
poniedziałek, 3 maja 2021, 15:12

@No.5742435972345: Ja nie napisałem o najwyższych oficerach. Berling, Wasilewska, Świerczewski czy Rokossowski. Równie dobrze mógłbym nazwać polskim patriotą Dzierżyńskiego, Kona czy Marchlewskiego. LWP walczyło o uwolnienie Polski od koszmaru okupacji i okupantów. Przypomnę: to samo LWP było gotowe na walkę z Armią Czerwoną w 1956 roku.

autor komentarza
wtorek, 4 maja 2021, 10:31

W momencie zakończenia wojny w 1945r w LWP służyło prawie 17 tysięcy Rosjan. Ogółem przewinęło się ich 33 tysiące - oficjalne dane z PRL. W kolejnych latach ok 7 tyś. Rosjan obsadzało wszystkie kluczowe stanowiska w LWP. Po 1956r. ok. 650 z nich przyjęło polskie obywatelstwo, jak gen. Popławski, minister ON. Także z tą gotowością, to bym nie przesadzał.

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:26

TA na zachodzie dowództwo jednostek było czysto polskie czy jednak dawali anglików do pilnowania Polaczków?

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 6 maja 2021, 12:04

Jak poczytasz o Jerzym Jankiewiczu albo Stanisławie Skalskim, równie dobrze możesz napisać, że w RAFie dawali Polaków do pilnowania Angoli.

pytajnik
niedziela, 2 maja 2021, 18:15

a znasz lepszych którzy Polską Flagę zawiesili na Reichstagu ?

Ja
niedziela, 2 maja 2021, 18:41

@pytajnik: Za jaka cene?

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:39

Nieporównywalnie niższą, wyzwalali polską ziemie, aniżeli tych co wyzwalali Libię Włochy , Francję Benelux Niemcy. Ginęli za darmo. Nieliczni faktycznie walczyli o Polskę jako cichociemni. Reszta ginęła faktycznie jako najemnicy. Dowodem jest że ci co wrócili to bez broni. Starczy porównać z Czechami co z bronią wrócili do kraju. A dowodem koronnym jest defilada zwycięstwa w Londynie, najemników tam nie było

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 6 maja 2021, 12:07

Ciekawy, aczkolwiek kontrowersyjny sposób postrzegania historii. Przypuszczam, że dokładnie taki sam, jaki mają w Moskwie.

ito
poniedziałek, 3 maja 2021, 10:10

Własnego życia.

yaro
niedziela, 2 maja 2021, 15:52

żadna inna flaga nie załopotała obok rosyjskiej, nie było flagi USA, GB, Francji, była Rosyjska i Polska !!! ..... to jest wymowne .... i tyle w temacie ...

autor komentarza
poniedziałek, 3 maja 2021, 00:50

Drobny, nic nie kosztujący symbol w zamian za 45 lat okupacji, rabunku, zapaść cywilizacyjną, kilka milionów Polaków zamordowanych, wywiezionych na Sybir, zmuszonych do emigracji, kilka kolejnych milionów pozbawionych pracy, perspektyw, wykształcenia, represjonowanych, więzionych choćby za opowiadanie dowcipów. Ty wolisz flagę na jakimś budynku, a dla mnie to zbyt kosztowny symbol.

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:41

No ci co w ostatnich dekadach wyjeżdżali to dla samorealizacji, nie za chlebem którego w kraju zabrakło dla nich

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 6 maja 2021, 12:11

Ze świńskiego raju jakim był PRL większość chciałaby wyjechać za chlebem. Tyle, że nie każdy mógł, bo wydawania paszportów pilnowała ubecja.

ret
niedziela, 2 maja 2021, 20:00

Rosyjską flagę to mieli własowcy. Tam była RADZIECKA flaga.

Alaris
niedziela, 2 maja 2021, 18:58

Czyja flaga załopotała w Rydze, Tallinie, Kownie w 1940? Czyja flaga łopotała podczas agresji na Finlandie? Czyja flaga była niesiona 17 września podczas ataku na wschodnią Polskę? To też bardzo wymowne. Tak samo jak gigantyczne dostawy sprzętu dla ZSRR z Zachodu.

taka prawda
niedziela, 2 maja 2021, 21:02

gdyby nie te dostawy za które ZSRR zapłacił 13 tonami złota być może dziś rozmawiał byś po niemiecku .....

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:42

? Polacy na terenie rzeszy już nie byliby potrzebni planowano resztki za Uralem hodować

Wawiak
poniedziałek, 3 maja 2021, 17:48

gdyby nie sowieciarze, to wojna by prawdopodobnie nie wybuchła. Amen.

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:46

Doprawdy Stalin finansował adolfa bo wierzył że zaatakuje Zachód a on zniszczy go w glorii wyzwoliciela. Zachód widział w nim środek do zniszczenia swojego eksperymentu socjalnego ZSRR co to się wyrodził i nie sprawdzał. Dlatego go finansowano i usuwano przeszkody Czechosłowacje Polskę, aby oba wrogie sobie systemy socjalistyczne mogły pójść na konfrontację. Bohater I wojny i sowieckiej dwie dekady później w życi miał swoje Virtuti stał się tchórzem czy jako brat mason wypełnił swoje rozkazy z loży

wtorek, 4 maja 2021, 12:15

Wojna wybuchła i zaatakowano polskę

poniedziałek, 3 maja 2021, 10:15

Może o niemiecku, a może po angielsku?

poniedziałek, 3 maja 2021, 07:55

Jeżeli chcesz się tak bawić to proszę bardzo Komuniści byli taj silni w Europie że gdyby nie Mussolini Hitler czy Franco to od Władywostoku po Lizbone wszyscy rozmawiali by dzisiaj po rosyjsku ale wam w to graj

Kamil
poniedziałek, 3 maja 2021, 01:47

a tak, przez prawie 50 lat uczono nas w szkołach rosyjskiego....doprawdy.... wspaniale....

Wojtek
piątek, 7 maja 2021, 01:16

niemieckiego też uczyli jako drugi obcy język ...

Kazik :)
niedziela, 2 maja 2021, 15:01

Brawo!!!!

Cao Bang
niedziela, 2 maja 2021, 13:45

Faktycznie to już kraj upadły. Kraje starej Europy ze swoimi problemami gospodarczymi i społecznymi mogą tylko pociągnąć na dno te ze wschodniej części UE. szybka ewakuacja z tonącego okrętu to jedyny ratunek dla Polski.

DDR
niedziela, 2 maja 2021, 13:44

Nadmiar wolności i tolerancji to prosta droga do upadku

leming
niedziela, 2 maja 2021, 13:17

Pachnie radykalnymi zmianami w Europie.Może powtórzyć się rok 1789.Soros dzisiaj jest jak LudwikVI-Słońce,może wszystko.Niestety,z historii wiemy że jeżeli jedna ze stron może wszystko to wtedy mamy zastój i marazm a nawet upadek.Dzisiaj doskonale widać te fatalne symptomy monopolu.Czy Francja się uratuje ? dla mnie takim Rubikonem na drodze upadku, jest fakt uznania matematyki za rasistowską.Dla USA nie ma już ratunku,a Francja...

D
niedziela, 2 maja 2021, 21:03

Soros to płotka wbij sobie to do głowy , światem rządzą ludzie, którzy są tak potężni, że stać ich na to abyś nigdy się o nich nie dowiedział. Z żadnego Internetu, fake newsów itp. Ty maż myśleć o Sorosie.

NAVY
niedziela, 2 maja 2021, 12:43

Zastanawiam się jak to jest,że politycy są tak zaślepieni swoją ideologią i oderwani od swych wyborców,że nie widzą dokąd wszystko to zmierza!?

lol10000
niedziela, 2 maja 2021, 14:18

Widzą, ale wiedzą, że nic im się nie stanie, bo wyborcy wolą słyszeć, że to oni mają rację, a reszta to wrogowie i zdrajcy. To się tyczy zarówno rządów i ich oponentów.

AA
niedziela, 2 maja 2021, 12:16

To już wiemy po co im europejska armia gdyż francuska jest zbyt biała i prawicowa Dlatego też głównym zadanien będzie oczyszczenie jej z wrogów postępu po którym to powstanie jakiś kikut wydmuszka na kształt Bundeswehry co tylko przyspieszy naciski na budowe wspólnej unijnej postępowej i kolorowej:))

nasz
niedziela, 2 maja 2021, 12:13

Europa rozwali sie sama, na to nie trzeba Rosji czy Chin.A najwiekszy wrog Europy jest juz w Europie.

Faszysta
niedziela, 2 maja 2021, 12:50

@nasz Tak i to autochtoni a nie naplywowi.

myślenie nie równa się amnezji
niedziela, 2 maja 2021, 21:24

Poczytaj prognozy,oparte na obecnych trendach. Jeśli uważasz,że rdzenni Europejczycy są zagrożeniem dla Europy (póki co zachodniej),a ludność napływowa (zwykle obca kulturowo) jedynie "ubogaca" Europę, to naprawdę jesteś wielkim optymistą.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 6 maja 2021, 12:17

Ale on ma rację. W takiej Francji chociażby, o której mowa są goście, bynajmniej nie emigranci, którzy mają pretensję do Karola Młota o to, że pod Poitiers zastopował islam.

Wawiak
poniedziałek, 3 maja 2021, 17:49

Myślę, że mu chodziło o kolejne pokolenie imigrantów z Magrebu i okolic...

kowalski
niedziela, 2 maja 2021, 12:12

Dużo za późno.Francją od 1968r. rządzą masońskie ,francuskojęzyczne wydmuszki.W efekcie wśród dorosłych ponad 15% populacji to afro-azjatyccy muzulmanie ale wśród uczniów szkolnictwa powszechnego stanowią [rok 2015] -41% A za kilka lat będą większością.

Kol
niedziela, 2 maja 2021, 12:02

Liberałowie zniszczyli Francję, a teraz prawica musi naprawiać cały system i wcale tu nie chodzi o pieniądze! Jak naprawić mentalność ludzi, którzy zostali karmieni nieograniczoną wolnością, komunistyczną równość, brak jakichkolwiek zasad estetyki, klasy, zlikwidowanie ideału rodziny, totalny dekadentyzm oraz wyolbrzymienie własnego ja.

abra cadabra
niedziela, 2 maja 2021, 14:26

... oraz wyzbycie się chrześcijaństwa. Francja to kolebka chrześcijaństwa w Europie.

gnago
wtorek, 4 maja 2021, 17:49

A nie Włochy? Apostołowie ewangelizowali Galię , olewali Romę?

Patcolo
niedziela, 2 maja 2021, 11:47

Może się wreszcie obudzą

myślenie nie równa się amnezji
niedziela, 2 maja 2021, 21:26

Trochę za późno. Bez zderzenia raczej się nie obejdzie...

VfV
niedziela, 2 maja 2021, 11:46

Budzą się Francuzi, obudzą się Niemcy. W Rosji nikogo budzić nie trzeba. Cieszmy się. Odrodzi się ta piękna Europa z początku XX wieku w której tak wspaniale nam się powodziło. Na zdrowie.

P.M.
niedziela, 2 maja 2021, 11:26

Znika, chciałoby się powiedzieć „ginie” Francja – jak powiedział nasz Papież: „najstarsza córa kościoła / Europy”, i coś w tym jest prawdziwego. Pamiętam Ją w początkach lat 90tych XX w. jaka była pięknie „ pachnąca ”, także intelektualnie. Widok, nie tylko Paryża z przepięknymi przedmieściami, ale także zatrzymanych w czasie jej prowincji – takich naturalnych i trochę przypominających, chociażby w marzeniach, niektóre rejony PL . Jak szybko można zniszczyć swój kraj – można przewidzieć, jak może wyglądać w niedalekiej przyszłości nasz kraj, tak krwawo wywalczona ziemia naszych Ojców.

xXx
poniedziałek, 3 maja 2021, 02:01

Nie porównuj Francji i Polski w opisanym przez Ciebie kontekście. Od początku lat 90-tych ubiegłego wieku Francji odbijają się czkawką byłe kolonie. I tu jest ich problem, który sami sobie kiedyś stworzyli. Kiedy "tworzyli" te kolonie, to nie miało dla nich żadnego znaczenia religia jaką "zastali" a jedynie eksploatacja, czyli kasa, kasa, i jeszcze raz kasa. A dzisiaj ... no cóż, zaczynają oddawać, to dzięki czemu wzbogacili się. A to, że są tam w coraz liczniejsi Mahometanie, to jak wspomniałem nie jest związane z liberalną polityką a z tym, że dla Francji liczy się świat francuzkojęzyczny i nie ma znaczenia religia. Religia dla nich jest na którymś tam mało istotnym miejscu. Ważne, że ktoś mówi poprawnie po francusku. I tyle, ale to jest ich problem, który będzie narastał. A pisanie obecnie o Francji jako pierwszej córce kościoła jest dobre, ale dla papieża.

Krzys
niedziela, 2 maja 2021, 13:48

Pewnych procesów nie da się zatrzymać. Tak jak Europejczycy (nie wszystkie nacje) składali wizyty a to w Afryce, Azji a to w Amerykach - oczywiście w celach edukacyjnych, tak przedstawiciele tych kontynentów (nie wszystkie nacje) pojawiają się z rewizytą. Co jest niezrozumiałe? Świat jest żywym organizmem i kostnienie (usztywnienie) pewnych zaakceptowanych przez konserwatystów standardów nie wchodzi w grę. A dodatkowo trzeba pamiętać, że twarde łatwo złamać.

Jan z Krakowa
poniedziałek, 3 maja 2021, 15:50

Jest to ,,filozofia" marazmatyczna, i ahistoryczna. Te wizyty składali i starożytni Grecy i Rzymianie. I co z tego? A jak przestano składać to jest tam syf i malaria. Pozostałe rozważania są absurdalne.

Czysta prawda
poniedziałek, 3 maja 2021, 11:51

Nie twarde,a kruche łatwo złamać. Dzięki lewactwu,Europa stała się bardzo krucha. Nie idzie tu o żaden konserwatywny standard,a o podstawowe prawa i styl życia Europejczyków. Ci, którzy "złożyli nam wizyty" za nic mają te wartości i o żadnej asymilacji nie myślą.

Krzys
środa, 5 maja 2021, 15:03

Z jakimi to wartościami pojawiali się europejczecy na odległych lądach? Tylko proszę nie wspominać o potrzebie chrystianizacji "dzikich".

Czysta prawda
czwartek, 6 maja 2021, 21:57

Europejczycy w koloniach uczynili wiele złego,ale nie wyłącznie. Jednak osiągnięcia ich cywilizacji, dały Afryce,Amerykom,niezaprzeczalny postęp.A Chrystianizacja, niestety często (ale na pewno nie zawsze) stawała się narzędziem ,w rękach cwaniaków i oportunistów, którzy chrześcijaństwo i Boga, traktowali jako środek w swoich bezkompromisowych działaniach. Nie znaczy to jednak,że dziś Europa ma pozwolić na zniszczenie swoich wartości przez "przyjezdnych", tylko dlatego,że kiedyś popełniała błędy czy nawet zbrodnie na ludach tubylczych.

wtorek, 4 maja 2021, 09:51

No dokładnie

wtorek, 4 maja 2021, 09:50

No dokładnie. Koledzy, których

Unce sam
niedziela, 2 maja 2021, 10:21

No obudziły się.... trochę za późno...

Rain Harper
niedziela, 2 maja 2021, 09:46

Kilka tysięcy emerytowanych generałów; to ci dopiero pozycja w budżecie. A różne typy gdaczą, że to u nas jest przerost..

hermanaryk
niedziela, 2 maja 2021, 10:43

Kilka tysięcy wojskowych w stanie spoczynku, generałów dwudziestu, ale to i tak bardzo dużo.

Patcolo
niedziela, 2 maja 2021, 11:47

Herę coś tam coś chyba nie zrozumiałeś artykułu przeczytaj jeszcze raz.

hermanaryk
poniedziałek, 3 maja 2021, 13:16

Rzeczywiście, dzięki.

Tweets Defence24