Francja czy USA - kto dostarczy myśliwce dla Ukrainy? [ANALIZA]

27 marca 2021, 09:22
rafale
Fot. defense.gouv.fr
Reklama

Możliwość sprzedaży na Ukrainę samolotów bojowych Dassault Rafale ma być jednym z tematów, przesuniętej z powodu pandemii, wizyty prezydenta Emmanuela Macrona w Kijowie. Dotąd faworytem wydawały się raczej amerykańskie maszyny F-16V czy też F/A-18E/F Super Hornet, ale Francja ma niejednego asa w rękawie i jeszcze jedną istotną przewagę, tj. podpisaną w 2018 roku umowę na dostawę 55 śmigłowców dla ukraińskiego MSW. Wynik batalii będzie w dużym stopniu zależeć od priorytetów Kijowa.

Jak wynika z przyjętego w ubiegłym roku przez Radę Wojskową Dowództwa Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy dokumentu pt. „Wizja Sił Powietrznych 2035”, obecnie eksploatowane posowieckie samoloty bombowe Su-24, szturmowe Su-25 oraz myśliwce Su-27 i MiG-29 mają zostać zastąpione jednym typem samolotu wielozadaniowego. W perspektywie 15 lat w nowoczesne maszyny bojowe Kijów chce wyposażyć nie mniej niż cztery brygady lotnictwa taktycznego. W przypadku ukraińskiej struktury organizacyjnej brygady lotnictwa taktycznego formowane były z pułków lotnictwa ZSRR i każda składa się z dwóch eskadr.

Plan zakłada zakup 8-12 samolotów wielozadaniowych dla każdej eskadry, czyli łącznie nie mniej niż 128 maszyn. Wstępnie koszty tej operacji oszacowano na 230 mld hrywien (ponad 8,6 mld dolarów). Pierwsze miały zostać wybrane i zakupione maszyny dla jednej eskadry w latach 2021-2022 z opcją dostawy do 2025 roku. Pandemia może ten plan nieco opóźnić, ale widać wolę wymiany samolotów na zachodnie. 

Fot. mil.gov.ua
Fot. mil.gov.ua

Ambitne plany, ogromne koszty. Czy realne?

Właśnie dlatego, jak również ze względu na relatywnie długą perspektywę czasową, gdyż plan zakłada zakup jednej eskadry maszyn rocznie, prowadzona jest modernizacja posiadanej floty. Obejmuje ona modernizację sensorów, awioniki i uzbrojenia ukraińskich Su-27, modyfikację rozpoznawczych i bombowych Su-24 oraz dostosowanie Su-25 do przenoszenia pocisków i bomb kierowanych radiowo i laserowo.

Najbardziej ambitnym programem objęto relatywnie najmniej wyeksploatowane samoloty MiG-29, które są przekształcane w myśliwce wielozadaniowe, zdolne do przenoszenia uzbrojenia precyzyjnego powietrze-ziemia. Na początku 2020 roku oblatano samolot MiG-29MU2, który może przenosić radzieckie rakiety CH-29 i bomby KAB-500KR a docelowo będzie uzbrojony w krajowe pociski naprowadzane laserowo. Mimo to, do 2032 roku zarówno MiGi-29 jak i Su-27 maja zostać zastąpione przez nowe samoloty wielozadaniowe. Nieco dłużej używane będą szturmowe Su-25 i bombowe Su-24. Najdłużej maja pozostać w służbie rozpoznawcze, naddźwiękowe samoloty Su-24MR.

Fot. Lockheed Martin
Fot. Lockheed Martin

Ciężki czy lekki?

Jak donosi Portal Intelligence Online, przedstawiciele prezydenta Wołodymyra Zełenskiego sondują zachodnie rządy w kwestii zakupu wielozadaniowych maszyn zachodnich i likwidacji floty sowieckich samolotów. Rozmowy prowadzone były z pewnością z Francją i USA, ale Szwecja, której Saab Gripen był wskazywany jako jeden z przykładów w „Wizji Sił Powietrznych 2035”, również powinna być brana pod uwagę. Przynajmniej w jednym z wariantów. Obecnie analizowane są dwa, a ostateczna decyzja wpłynie też na wybór dostępnych opcji.

Pierwszy wariant, to zastąpienie posowieckich samolotów maszyną lekką, jednosilnikową, tańszą w eksploatacji, ale też dysponującą mniejszym zasięgiem i udźwigiem, co może być wadą dla dość dużego pod względem terytorium kraju jakim jest Ukraina. W takim wypadku oczywistym faworytem jest amerykański Lockheed Martin F-16 Block 70/72, wybrany np. przez Słowację czy Bułgarię. Z pewnością Kijów będzie mógł liczyć na wsparcie finansowe administracji Bidena. Druga rozważana dziś opcja to wspomniany już szwedzki Saab, najprawdopodobniej w najnowszej wersji Gripen E. Szwecja zaoferowała bardzo atrakcyjne, niskooprocentowane kredyty rządowe Bułgarii, która chciała kupić 8 maszyn. Mając w perspektywie możliwość dostarczenia ponad 100 samolotów na Ukrainę, Sztokholm z pewnością będzie w stanie zaoferować lepsze warunki.

Fot. Saab
Fot. Saab

Na Ukrainie sporo jest jednak zwolenników cięższej maszyny dwusilnikowej, zdolnej np. do przenoszenia pocisków dalekiego zasięgu powietrze-woda/ziemia. W takiej sytuacji można spodziewać się starcia amerykańskich maszyn Boeing F/A-18E/F Super Hornet z francuskim Dassualt Rafale. Hornety, które stacjonują choćby na lotniskowcu operującym na Morzu Śródziemnym mogą w każdej chwili odwiedzić sojusznicze, ukraińskie lotniska, tak jak w poprzednich latach robiły to F-15 Eagle. Podobnie jak w przypadku F-16, Super Hornet może też liczyć na dobre warunki.

Kongres już dziś zapewnia Ukrainie pomoc w zakresie obronności i bezpieczeństwa w wysokości setek milionów dolarów i z pewnością nie poskąpiłby wsparcia dla sprzedaży 120-200 amerykańskich samolotów na Ukrainę. Były to też znaczący gest wobec Moskwy: amerykańskie samoloty w siłach zbrojnych państwa które jeszcze niedawno było silnie związane z Rosją. Lecz Francja również nie składa broni, a raczej wydaje się, że wręcz przygotowuje ofensywę. 

Fot. US Navy
F/A-18E Super Hornet. Fot. US Navy

Prezydencki atut

Karta którą zamierza grać producent Rafale, to z jednej strony silna reprezentacja ekonomiczna i wiele biznesowych powiązań Francji i Ukrainy. Z drugiej to już zawarte kontrakty, takie jak ubiegłoroczna umowa na dostawy 20 jednostek patrolowych OCEA FPB 98, ale przede wszystkim ogromnego kontraktu zawartego w lipcu 2018 roku. Obejmował on dostawy 51 śmigłowców firmy Airbus Helicopters dla ukraińskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, za łączną sumę 558 mln euro. Jest to z jednej strony sukces, ale z drugiej obosieczna broń. Dotąd dostarczono jedynie 5 używanych maszyn H225 i 2 nowe H125. Temat może być drażliwy, choć producent zapowiada na 2021 roku dostawę co najmniej 10 kolejnych śmigłowców.

Najmocniejszym atutem, jak często bywa w tego typy kwestiach, może być wsparcie polityczne. Na koniec marca planowana była wizyta w Kijowie prezydenta Emmanuela Macrona, która jednak została przełożona ze względu na kolejną falę pandemii. Jednym z głównych tematów rozmów z Wołodymyrem Zełenskim miała być kwestia zakupu przez Ukrainę samolotów bojowych. Z pewnością pojawi się, kiedy spotkanie obu głów państwa dojdzie do skutku.

Francja nie jest może tak aktywnie zaangażowana we wsparcie Ukrainy jak USA, ale ma zdecydowanie więcej związków biznesowych z tym krajem. Może to być dla Paryża również ciekawa okazja na kolejne zaznaczenia stanowiska odmiennego niż Berlin. Z drugiej strony, taki kontrakt może zaważyć na próbach Macrona w zakresie poprawy stosunków UE i jej krajów członkowskich z Rosją. Moskwa z pewnością uzna dostawy zachodniego, nowoczesnego uzbrojenia dla Ukrainy za działania nieprzyjazne, jeśli nie wrogie. Ciekawe, czy Francja jest gotowa na tego typu decyzję, na jednej szali stawiając dobre stosunki z Putinem, a na drugiej kontrakt na potencjalnie ponad 100 samolotów bojowych. Byłby to obecnie największy tego typu kontrakt w Europie.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 215
Reklama
asd
wtorek, 6 kwietnia 2021, 19:47

Ukraincy za 51 smigłowców Airbus zapłacili 558 mln Euro a my za 50 śmigłowców Airbusa mieliśmy zapłacic 13,3 mld zł czyli okolo 3,33 mld Euro. Czyli 6 razy więcej. To pokazuje jak "negocjowały" orły z Platformy Obywatelskiej. Ciekawe ile z tej kwoty miało iśc do kieszeni Platfusów?

Ktoś
niedziela, 11 kwietnia 2021, 15:34

Z czego połowa to używane Super Pumy, a połowa to nowe, ale lekkie śmigłowce. Faktycznie, jest co porównywać :D

trzcinq
sobota, 3 kwietnia 2021, 13:49

Chcą (nie odzyskać Krym i Donbas bo te są definitywne stracone) bezpieczeństwa to tylko sojusz z ChRL. W takim wypadku Moskwa dalej nie pójdzie. Zachód to żaden gwarant co widać

dropik
wtorek, 30 marca 2021, 18:46

128 sztuk - to baśnie z krainy 100 i jednej nocy

Politolog
piątek, 2 kwietnia 2021, 17:16

Ukraina to stabilna demokracja.

Adam
środa, 31 marca 2021, 14:06

Spokojnie ich stać

R
wtorek, 30 marca 2021, 13:30

Pojda do tego kto da im lepszy kredyt.

Ryszard 56
wtorek, 30 marca 2021, 12:25

ale jaja Ukraina bezie miala wiecej samolotów i helikopterów od Nas

Espero
piątek, 2 kwietnia 2021, 17:16

Co w tym dziwnego ? To większy kraj i bardziej potrzebuje broni.

Sarmata
środa, 31 marca 2021, 16:22

Nic nie będzie miec. To takie bajki jak Opłoty i inne wspaniałe uzbrojenie na ukrainie. A tak naprawdę to nie mają nic co sami kupili. co najwyżej mają to co dostali od kogoś za darmo.

Sailor
wtorek, 30 marca 2021, 10:50

Jeżeli chodzi o parametry oferowanych maszyn to wszystkie są lepsze od tego co ma Rosja. Czyli sprawa zakupu sprowadza się do kasy i polityki. Jakie warunki dadzą oferenci jeszcze nie wiadomo. Natomiast co do polityki to Szwecja wiadomo nic nie da. Francja flirtuje z Rosja i to mocno o czym mówił Macron, czyli wnoszą wartość ujemną. Tak w zasadzie na placu boju pozostaje tylko Ameryka, która jako jedyna może realnie pomóc Ukrainie w wojnie z Rosją.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 12:13

Zakup śmigłowców z Francji i fregat z Turcji pokazuje coś odwrotnego

Adam S.
wtorek, 30 marca 2021, 18:20

Francuskie śmigłowce nie są dla ukraińskiej Armii, tylko dla MSW. Natomiast Turcja myśliwców jeszcze nie produkuje.

Adam
środa, 31 marca 2021, 13:13

Turcja produkowała F-4 i F-16 a wkrótce uruchomi produkcje swoich TAI TF-X

Adam S
środa, 31 marca 2021, 19:22

F-16 to amerykańskie samoloty i w USA się je kupuje, mimo montażu w Turcji. A TAI "wkrótce" będzie można wziąć pod uwagę, ale na razie ich nie ma i nie wiadomo kiedy będą. Ukraina współpracuje z Turcją i ceni tę współpracę - ale realnie ocenia jej zakres.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 02:07

Ciekawą opcją mogą być również tureckie KAI KF-X oraz koreańskie KAI KF-X. Szczególnie ten pierwszy jakby połączyć ten zakup z dostawami silników Motor Sicz dla TAI T-625 i T-929

Chyżwar dawniej marek
wtorek, 30 marca 2021, 13:12

Nie ma tureckich KAI KF-X . Będą koreańskie, które na dzisiaj nie są dostępne. My też powinniśmy je obserwować. W drugiej transzy może być z tego całkiem niegłupi samolot.

Adam
środa, 31 marca 2021, 13:14

Miałem na myśli TAI TF-X

kris
poniedziałek, 29 marca 2021, 14:14

powoli ruscy zobaczą , że ukraina się zbroi i czeka na moskali

wojtas
wtorek, 30 marca 2021, 09:24

Albo na nas.

Sailor
wtorek, 30 marca 2021, 10:45

Faktycznie. Jesteś geniuszem. Ukraina, która jest de facto w stanie wojny z Rosja. Napada na kraj NATO, który wspiera tą Ukrainę i przez Ukraińców jest najbardziej lubiany. Na prawdę ciekawe.

wojtas
wtorek, 30 marca 2021, 11:16

Kolejny geniusz, myślący w kategoriach czasu obecnego.Nie wiesz co będzie za 10 czy 20 lat.Bo co było kilkadziesiąt lat temu to już wiemy.

Adam S.
wtorek, 30 marca 2021, 18:24

Kolejny geniusz, który "wie co było" kilkadziesiąt lat temu. "Ukraina napadła na Polskę", tylko że nie było wtedy ani Ukrainy, ani Polski. Jedni obywatele polscy napadli na drugich na terytorium okupowanym przez Niemców i infiltrowanym przez Sowietów.

12
czwartek, 1 kwietnia 2021, 00:33

To się cofnij do 1918r i sprawdź kto jako pierwszy zaatakował Polskę, gdzie został skierowany np. Maczek i to od razu po 11 listopada, znajdziesz to w jego książce "Od podwody do czołga".

AMARC
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:40

Inny zaprzyjaźniony portal podaje: 1. W latach 2023-2025 ukraińskie Ministerstwo Obrony zakupi od sześciu do 12 myśliwców wielozadaniowych. Celem zakupu jest przede wszystkim zbudowanie ekosystemu operacyjnego, logistycznego, usługowo-szkoleniowego dla nowego typu samolotu. 2. Następnie Kijów kupi 30 samolotów do 2030 roku i kolejne 70 samolotów do 2035 roku. W sumie Siły Powietrzne Ukrainy potrzebują od 106 do 112 wielozadaniowych taktycznych samolotów naddźwiękowych na swoje potrzeby. Pozwoli to zrezygnować z radzieckich samolotów i obsługiwać jeden typ samolotu wielozadaniowego. 3. Wszakże jeśli Siły Powietrzne Ukrainy wybiorą wymienione maszyny jednosilnikowe, to mogą skorzystać z obiektów szkoleniowych w Czechach czy w Polsce. Nawet w przypadku zakupu Gripena (ale także F-16) Czechy mogą zaoferować Ukrainie kompletny system szkoleniowy oparty na L-39NG z możliwością szkolenia ukraińskich pilotów w Pardubicach. 4. W każdym razie zakup bardzo drogich dwusilnikowych samolotów Rafale w przypadku Ukrainy nie ma większego sensu - ani finansowa, ani zagraniczna (zgodnie ze znaną medialną rzeczywistością). Najbardziej korzystny finansowo jest zakup starszych F-16 i stopniowe przechodzenie na zmodernizowane lub zupełnie nowe F-16. W szkoleniu z pewnością pomogą Polskie Siły Powietrzne. Ciekawa jest również oferta łącząca czeski L-39NG i szwedzki Gripen. 5. W każdym razie kupowanie nowoczesnego samolotu to jedno, a możliwość korzystania z niego i utrzymania go w eksploatacji to drugie. Dlatego też ukraińskie siły powietrzne muszą wyraźnie pracować nad ogólną „kulturą korporacyjną”. O „kulturze korporacyjnej” Sił Powietrznych Ukrainy świadczy wydarzenie z 10 marca br. , Kiedy to pijany oficer Sił Powietrznych Ukrainy uderzył swoim Volkswagenem Touranem w myśliwiec MiG-29. Samolot został poważnie uszkodzony w wyniku uderzenia i późniejszego pożaru. Samolot miał rzekomo zostać wycofany z eksploatacji, co nie usprawiedliwia całkowicie niemilitarnego zachowania ukraińskiego oficera. Stay tuned.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 01:45

Ciekawa opcja jest kupno 12 lekko używanych Rafale od Francji.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 13:14

Tylko, że guzik z tego będzie, bo Grecy wpadli na ten pomysł wcześniej.

Adam
środa, 31 marca 2021, 13:14

Francja ma jeszcze 200 Rafale

Jeremiasz
poniedziałek, 29 marca 2021, 11:17

Ukraina zawiedzie się na relacjach z Francją. To kraj zbyt spolegliwy w relacjach z Rosją, poza tym zaplecze logistyczne oraz jakość całego systemu uzbrojenia samolotów nie był sprawdzony w realu, nie na pasterzach owiec. Odradzałbym wybór francuski, bo to uwiązanie się do francuskiej miękkiej polityki wobec Rosji, a Ukraina nie może sobie pozwolić na wyłącznik w Paryżu, tak jak Armenia która zaufała Moskwie i w końcu musiała przegrać.

TrzcinQ
poniedziałek, 29 marca 2021, 10:28

Chcecie by się bali to wam powiem JF-17 (3x tańszy od F-16) a każdy pod skrzydłem Ra'ad. Dziękuję

Davien
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:15

JF-17 znacznie gorszy od F-16, bez Ra'ad całkowicie zalezny od Chin i Rosji

antyDavienita
czwartek, 1 kwietnia 2021, 15:37

F-16 znacznie gorszy od F-35, bez JASSM całkowicie zależny od USA

ASDASD
poniedziałek, 29 marca 2021, 14:50

Dwa razy tańszy, z gorszym silnikiem, awioniką, radarem, systemami pokładowymi i uzbrojeniem.

AMARC
niedziela, 28 marca 2021, 22:58

Jak donosi pewien zaprzyjaźniony portal: "Ukraina zamierza zakupić 6-12 myśliwców w latach 2023–2025, aby rozpocząć działania w zakresie testów operacyjnych i oceny oraz zorganizować szkolenie personelu. Następnie do 2030 roku zostanie zakupionych kolejnych 30 samolotów." W pierwszym etapie w grę wchodzą maszyny dwusilnikowe: RAFALE, F-15, F-18. MAszyny z drugiej i trzeciej opcji są już gotowe i czekają na odbiór przez nowego nabywcę. Na pustyni w Arizonie. Stay tuned.

ktos
wtorek, 30 marca 2021, 10:38

powiedz skad bierzesz te rewelacje o samolotach z pustyni. Samoloty na pustyni sa wlasnoscia USAF a kontrakty zakupu mysliwca podpisuje sie z Firmami je produkujacymi. Firma nie ma prawa sprzedac samolotu ktory do niej nie nalezy. Takie same bzdury pisano o polskich F16 co to niby z pustyni sa.

AMARC
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:51

Zaś pewien portal z Ukrainy doniesienie na temat planów zakupu skitował następującym zdaniem: "Dlatego najprawdopodobniej warunki kredytu, a nie rzeczywiste możliwości bojowe samolotów, mogą być głównym czynnikiem przy wyborze myśliwca 4+ dla Sił Powietrznych Ukrainy." Stay tuned.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 01:47

Czyli faworytem jest Francja z używanymi Rafale

Dannn
niedziela, 28 marca 2021, 22:32

Mogę założyć się o grube pieniądze, że na pewno wygrają USA. Chyba, że postanowią tych samolotów Ukrainie nie sprzedawać.

ryba
poniedziałek, 29 marca 2021, 09:47

maja najlepsza oferte tak technicznie jak i finansowo ,dziwił bym sie mocno jak by wygrał kto inny.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 01:48

Technicznie i finansowo to Francuzi mają lepsza ofertę

Adam S.
wtorek, 30 marca 2021, 18:29

Raczej nie. Francji nie obchodzi wschodnia Europa. Oni na samolotach tylko chcą zarobić, i "zachować miejsca pracy" w swoich fabrykach. Amerykanie są skłonni nawet dopłacić do interesu, byle tylko osłabić pozycję Rosji. Bo i tak będą musieli płacić za zbrojenia przeciwko Rosji.

Adam
środa, 31 marca 2021, 13:15

Jakoś tego nie widać po cenach F-16 i F-35

Adam S.
środa, 31 marca 2021, 19:26

Nie widzieliśmy jeszcze propozycji dla Ukrainy. A to może być propozycja typu izraelskiego - drogie amerykańskie samoloty - tyle że refinansowane przez Kongres. Pewnie nie w całości, jak dla Izraela, ale w istotnej części.

droma
niedziela, 28 marca 2021, 20:15

francuskie będą obciążone workiem kredy -balast ...

manolo
niedziela, 28 marca 2021, 20:00

Nikt nie dostarczy żadnych samolotów. Albo dostarczy takie coś jak amerykańska pomoc dogadana z Rosją czyli rakiety przeciwpancerne które okazały się kupą złomu która nie nadawała się do użytku.

Adam S.
wtorek, 30 marca 2021, 18:31

Fajna narracja o rakietach "nie nadających się do użytku". Z tym że po wprowadzeniu Javeliów Rosjanie nagle zaczęli przestrzegać porozumień mińskich i wycofali z frontu czołgi :) Oni już wiedzą, do czego nadają się Javeliny :)

doro
niedziela, 28 marca 2021, 19:56

A czym Ukraina zapłaci, jak nie mają pieniędzy aby zapłacić polskim rodziną ofiar swoich zbrodni? Ofiary i ich rodziny czekają, a rząd polski nic w tej kwestii nie robi... Nikt się przecież zadośćuczynienia za ukraińskie zbrodnie nie wyrzekł.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 01:49

Dostanie kredyt

mobilny
poniedziałek, 29 marca 2021, 10:29

.....Ale my musimy spłacić 477 u naszych USA sojuszników i oddac mienie niby niemieckie. Nikt o Polakach nie myśli......

ktos
wtorek, 30 marca 2021, 10:41

no to dalej... podaj przyklad gdzie te mityczne 477 zostalo uzyte a Polska stracila pol miasta ktore przeszlo w rece zydowskie?

Davien
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:16

Mobilku, a niech Rosja płaci ta mityczną 447, lepiej dla Polski:)) Bo Polska nie musi nic spłacać:)

Napoleon
niedziela, 28 marca 2021, 18:36

Jezeli korupcja na ukrainie nie zniknela to te efy beda dwa razy drozsze niz nasze.a tam korupcja zniknie jak ruskie wejda do Nato.

Kol
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:09

Dzięki korupcji ten kraj się lepiej rozwija niż u nas przy maksymalnych obciążeniach podatkowych.

złośliwy
niedziela, 28 marca 2021, 17:52

Mocne.W połączeniu z informacją z przedwczoraj ,że we lwowskich szpitalach kładą do łóżka po dwie osoby.Bardzo mocne.Co to za kraj ?

hihi
wtorek, 30 marca 2021, 10:42

Hmmm no wiesz... u nas chorzy czekaja w karetce 24h to ja chyba wolalbym lezec we dwoch w lozku w szpitalu niz w karetce pod szpitalem.

DDR
niedziela, 28 marca 2021, 16:35

Jeżeli znajdą pieniądze to tylko USA bo cała reszta jest niepoważna

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 01:49

Francja da im kredyt

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 13:16

Na eksploatację też?

Adam
środa, 31 marca 2021, 13:15

Też, bo wliczą koszty eksploatacji w cenę zakupu

As
niedziela, 28 marca 2021, 15:10

Siebie, a przy okazji Europy przed Rosją bronić może tylko Ukraina. Kolejne kraje nie będą w stanie postawić oporu dłuższego niż 48h i zacznie się sprzedawanie siebie nawzajem i zachowania godne stada spłoszonego drobiu.

AMARC
poniedziałek, 29 marca 2021, 09:37

Taaaa. Swoją "wolę walki" ci "waleczni" Ukraińcy pokazali ostatnio na Krymie. Jak powszechnie wiadomo, ich heroiczny opór przeciwko zielonym ludzikom nieodwracalnie przetrącił morale armii rosyjskiej ;-) Dla mnie optymalnym rozwiązaniem będzie ciągle trwanie konfliktu rosyjsko - ukraińskiego, generujące koszty po obu stronach i odwracających ich uwagę od kierunku zachodniego. Dla RP najgorsze, co mogło by się przytrafić to zakończenie konfliktu rosyjsko - ukraińskiego, porozumienie obu tych stron i... zwrócenie uwagi na Polskę i kraje nadbałtyckie. Konflikt na wschodzie daje Polsce realną szansę na wywarcie wpływu na Kijów - sprzeciw Polski, Rumunii i Węgier wobec aspiracji przystąpienia Ukrainy do NATO teoretycznie pozwoli nam na rozegranie całej sprawy po naszej myśli. Czy z tego skorzystamy, czy to potrafimy - to już inna sprawa. Sposób rozegrania będzie rzeczywistym egzaminem dla Polski, aspirującej lokalnego przywództwa pod auspicjami Wuja Sama . Czekają nas ciekawe czasy :-)

Czytelnik
niedziela, 28 marca 2021, 23:21

Ukraina ma też wielowiekowe tradycje wchodzenia w porozumienie z Rosjanami. I nie raz, gdy stali pod ścianą i mieli do wyboru dogadać się z Rzeczpospolitą czy z Rosją, jakoś tak się działo, że wygrywała opcja "na wschód"

Paweł
niedziela, 28 marca 2021, 21:54

Ukraina już pokazała hart ducha. Ukraińcy to tchórze, mocni tylko w grupie wobec bezbronnych. Z racji pracy poznałem ich bardzo, bardzo wielu i nie ma opcji, żebym zmienił zdanie.

:)
niedziela, 28 marca 2021, 17:56

Czyli herojom sława ?Na razie to Ukraińcy rozpierzchli się jak stado sploszonych kur.

Adam S.
wtorek, 30 marca 2021, 18:43

Jakoś siódmy rok się trzymają mimo naporu drugiej armii świata.

Fffvggg
niedziela, 2 maja 2021, 10:12

Juz nie drugiej

kia66
niedziela, 28 marca 2021, 14:51

Nikt z komentujących nie patrzy a tą sytuację przez pryzmat Turcji. Francja gra na osłabienie Turcji w regionie. Turcja zaczyna mocno wchodzić na Ukrainę - współpraca wojskowa w zakresie produkcji i dostaw sprzętu wojskowego (drony, silniki do śmigłowców szturmowych itd.). Propozycja Francji może więc wychodzić w kontrze do tej współpracy, a w związku z tym Francja może być gotowa na znaczne ustępstwa finansowe. W zamian również, jak to już zostało napisane w komentarzu przez dima, w grę mogą wchodzić koncesje wydobywcze czy ułatwienia dla koncernów francuskich.

Yaro
niedziela, 28 marca 2021, 21:15

A to Turcja jest w stanie zaoferować Ukrainie nowe samoloty bojowe? Wiadomo, że nie więc o czym niby piszesz? Zakładam, że przeczytałeś artykuł i chociażby stąd wiesz, że współpraca wojskowa między Francją i Ukrainą ma znacznie większą skalę (finansową) niż między Ukrainą i Turcją. Francja ma swój interes żeby dawać pstryczki Turcji na Morzu Śródziemnym, a nie na Ukrainie. Nie ma co mieszać ze sobą spraw zupełnie ze sobą niepowiązanych. Co więcej te pstryczki w nos nie opierają się na znacznych ustępstwach finansowych wobec kogokolwiek...

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 01:50

Poczytaj o TAI TF-X

kia66
wtorek, 30 marca 2021, 00:10

Nie - oczywiście, że nie. Obecnie Turcja nie może zaoferować Ukrainie samolotu bojowego i nie o tym był mój wpis. Najwyraźniej nie zrozumiałeś mojego wpisu. Francja może dać Ukrainie bardzo korzystne warunki ponieważ będzie chciała jeszcze bardziej zmniejszyć wpływy Turcji w rejonie. To teza i jak każdą tezę można ją próbować bronić lub obalić dowodami.

SOWA
niedziela, 28 marca 2021, 19:05

Rafale to świetny samolot. Niestety bardzo drogi i nikt w Europie poza Francją nie użytkuje tych maszyn. Oznacza to drogi serwis i mniejszy dostęp do części zamiennych. Tam gdzie decydowała cena Francuzi zawsze przegrywali.

poniedziałek, 29 marca 2021, 12:02

Ale i też Francuzi mocno odpuścili sobie Europę wschodnią. Zapomnieli niestety o swojej standardowej polityce okrążania Niemiec. To że np. była u nas akcja z Karacalami nie wynika przecież z jakiejś irracjonalnej fobii polityków jednej partii. Tylko z tego że Francja nie angażuje się zupełnie w tej części europy politycznie.

TrzcinQ
poniedziałek, 29 marca 2021, 10:26

Grecja się zdecydowała się na Rafale

SOWA
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:59

Fakt chyba 18 samolotów. To nic nie zmienia :) Wolę już EF który użytkowany jest przez wiele państw. Także europejskich. Oznaczać to może większą dostępność części w razie potencjalnego konfliktu lub przerw w dostawach. To daję opcję wspólnego systemu logistyki, szkolenia. Nawet Gripen jest lepszy pod tym względem.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 01:52

Rafale ma większe możliwości bojowe

Chyżwar dawniej Marek
poniedziałek, 29 marca 2021, 16:38

Indie to co prawda nie Europa, ale zainteresowali się Rafale. Czyli z drogością bez przesady. Chcą te samoloty nawet mimo tego, że nie dostali produkcji u siebie. Spokojnie mogli wziąć coś innego. Widocznie Rafale w ten, czy inny sposób im się opłaca.

Krys1962
niedziela, 28 marca 2021, 14:51

Niezależnie, czy Ukraina kupi samoloty w USA czy we Francji to oznacza w praktyce wstąpienie jej do NATO. I bardzo dobrze.

złośliwy
niedziela, 28 marca 2021, 17:58

Wstapi?Raczej zostanie zaorana przez Rosję.

AMARC
poniedziałek, 29 marca 2021, 10:30

Czyżby? Nie jestem w pełni przekonany do tego, czy Rosję stać na pełnoskalowy konflikt z krajem o takim potencjale, jak Ukraina. Raczej konflikt będzie się żarzyć, co jest najlepszym rozwiązaniem z punktu widzenia interesów RP.

realizm
niedziela, 28 marca 2021, 13:01

Z Ukrainą jest taki problem, że ciągle nie jest rozstrzygnięta/przesądzona jej orientacja. Dobrze by było mieć na wschodzie państwo sojusznicze, z lotnictwem, które w razie „W” przyjmie tam na siebie pierwszy impet rosyjskich środków napadu powietrznego, w podobnym zakresie jak my bardziej na zachód. Linia frontu w takim przypadku wydłuża się dramatycznie na niekorzyść Rosji. Rzecz w tym, że jeśli Ukraińcy pozyskają zdolności samodzielnej obsługi/serwisu tych samolotów, to czy Rosjanie nie wejdą w posiadanie zachodnich lotniczych technologii, których im bardzo brakuje. Jest takie zagrożenie u nas, a co dopiero tam. Jeśli taki, bardzo zachodni, krok Ukrainy poparty będzie szeregiem działań polityczno-wojskowych, by na stałe wpiąć ją w zachodni, około-NATOwski system bezpieczeństwa – to Polska powinna taki wysiłek ukraiński poprzeć.

SOWA
niedziela, 28 marca 2021, 19:10

Problem w tym, że potencjał Ukrainy mógłby się liczyć gdyby Polska dysponowała wartościowym i silnym lotnictwem. 80 samolotów w tym zapewne zaledwie połowa sprawnych to za mało. Polska musi dysponować takim lotnictwem jak Grecja lub Turcja.

Rocco
niedziela, 28 marca 2021, 12:58

Na portalu Kresy zacytowali, że ukraińskie ministerstwo obrony przyznało, że nie ma pieniędzy na realizację opracowanej w ubiegłym roku wizji rozwoju ukraińskiego lotnictwa wojskowego w perspektywie najbliższych 15 lat. Moim zdaniem tyle w temacie tych teorii, mitów i bajek o potędze ukraińskiego lotnictwa

dim
poniedziałek, 29 marca 2021, 00:14

I grecki MON też nie ma na Rafale, ani polski MON nie ma na F-35. Takie pieniądze znajdują się zwykle z programów celowych, od rządu/parlamentu.

trzcinq
poniedziałek, 29 marca 2021, 18:40

oczywiście. To takie proste. Ukraina przypominam była stawiana wyżej niż nasza a 2014 zweryfikował wszystko.

Ernst Stavro Blofeld
niedziela, 28 marca 2021, 19:38

Tak jak nie mają pieniędzy na systemy rakietowe na modernizacje sprzętu pancernego itd.. Prawda jest taka że modernizować tak aby nie było efektu to najlepiej potrafi rząd w Warszawie i żaden inny na świecie.

asf
niedziela, 28 marca 2021, 18:48

U nas też kiedyś planowano, że nasze lotnictwo bojowe będzie miało 7 eskadr po 16 samolotów. A kończy się 5 eskadrami (skoro teraz zamówili tylko 2 eskadry f35 to więcej juz pewnie nie będzie). Dlatego od początku było wiadome, że Ukraińcy też będą musieli urealnić swoje plany. Coś kupią, ale mnie niż chcieli.

Davien
niedziela, 28 marca 2021, 18:47

A Kresy jest akurat "warygodne" inaczej w sprawach ukrainy:)

.
poniedziałek, 29 marca 2021, 08:35

Ty i twoi koledzy są rownie wiarygodni w kwestiach zwiazanych z Ukrainą. Tylko ze znakiem przeciwnym.

poniedziałek, 29 marca 2021, 12:48

Waszych "ukraińskich bomb kasetowych zrzucanych na Donbas" ze zdjęciami niewypałów bomb w Syrii albo "polskich czołgów w Odessie" nikt nie przebije.

Lolo
niedziela, 28 marca 2021, 10:54

Za proponowane pieniądze nie da się kupić nawet 60 zachodnich maszyn z uzbrojeniem i systemem szkolenia, nie mówiąc już o 128. Program jest mrzonką i myśleniem życzeniowym. Najlepszym wyjściem byłby montaż Gripena w kraju (Ukraińcy mają przemysł lotniczy, w przeciwieństwie do nas) z koprodukcją w Antonowie oraz kupno drugiego typu (cieżkiego, np. Rafale czy F-15EX). Za te 8mld. mogliby dostać 48+24 góra.

Sarmata
niedziela, 28 marca 2021, 23:19

Tylko że Antonowa praktycznie już nie ma bo to bankrut.

grogreg
niedziela, 28 marca 2021, 09:22

Biorąc pod uwagę jak USA - gwarant ukraińskiej nienaruszalności integralności granic - wys....ło się na Kijów gry Rosja dokonały inwazji na Krym to szanse Francuzów należy oceniać wysoko.

Fort
niedziela, 28 marca 2021, 13:14

Szczególnie że to USA jest jedynym realnym wsparciem Ukrainy, a Francja i Niemcy tylko patrzą jak szybciej zamieść ją pod dywan i dogadac się z Putinem. Ukrainy już postawili na Niemcy i Francję na początku konfliktu. Jak są mądrzy to będą umieli wyciągnąć wnioski

ciekawy
niedziela, 28 marca 2021, 22:12

Już nie tyle Francja co same Niemcy. Ostatnimi czasy Niemcy tracą poparcie dla swojej prorosyjskiej polityki w starej unii. Właśnie Francja jest jednym z tych którzy chętnie wylaliby kubeł zimnej wody na niemieckie głowy. Stąd też chcą sprzedać swoje samoloty Ukrainie.

Extern
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:25

To może Francja w końcu wzięła by się do roboty i rozpoczęła jakąś aktywniejszą politykę w europie wschodniej. Bo od czasu jak zostawili ten obszar Niemcom to kiepsko coś się dzieje. Nie bez przyczyny w końcu Polska i Ukraina bezwarunkowo musiały oddać się USA.

niedziela, 28 marca 2021, 20:04

Dla nas na szczęście te wsparcie Ukrainy jest tylko iluzją na potrzeby naiwnych. Niby ich ciągle atakują separatyści a ile już czołgów zniszczyli amerykańskimi rakietami? Ani jednego bo okazało się ,że rakiety nie nadają się do użytku...

poniedziałek, 29 marca 2021, 12:55

No ciekawe. W momencie kiedy Ukraińcy dostali te rakiety rosyjskie czołgi i wozy bojowe przestały być aktywne w tamtym rejonie.

biały
niedziela, 28 marca 2021, 18:13

jak Ukraina sprzeda lub wydzierżawi złoża naturalne znajdujące się na wschodzie potentatom Amerykańskim to wojska USA szybko zrobiły by tam porządek z separatystami

:)
niedziela, 28 marca 2021, 18:01

Niemcy jasno powiedzieli,nie damy się Ukrainie wciągnąć w wojnę z Rosją. Jedni i drudzy(Francuzi) już tam byli.

Extern
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:48

A to samo powiedzą w przypadku Bałtów i Polski? A jak długo potrwa po ewentualnym upadku Polski aż znowu rzucą się sobie do gardła z Rosjanami i znowu trupy będą szły w miliony? W dobrze pojętym Niemieckim interesie jest by strefa buforowa do Rosji była jak największa.

Autor
niedziela, 28 marca 2021, 08:42

My jako Polska nie powinnismy być zadowoleni z tego, że kraje nam rzekomo sojusznicze zbroją wrogie nam państwo.

dresv
niedziela, 28 marca 2021, 20:06

Jestem z Toba i mam takie samo zadanie jak Ty.

wojo
niedziela, 28 marca 2021, 13:21

Kraje rzekomo nam sojusznicze nieraz już nas sprzedały.Naiwnością jest sądzić ,że ktokolwiek w polityce nie kieruje się własnym interesem.Co do Ukrainy zgadzam się.To nie jest nam przyjazne państwo, na dodatek mają lepiej rozwinięty przemysł zbrojeniowy, jako pozostałość po ZSRR.

Box123
niedziela, 28 marca 2021, 13:15

Przecież nikt nie zbroi Rosji. No chyba, że Niemcy i Francja kupując od nich gigantyczne ilości surowców. No to masz racje

pokost
niedziela, 28 marca 2021, 08:08

Sam samolot to nie wszystko. Równie ważny jest dostęp do serwisu i części zamiennych. Myślę jednak że w przypadku Ukrainy będzie jak u nas i wygra polityka a nie rachunek ekonomiczny.

Andrettoni
niedziela, 28 marca 2021, 04:16

Moim zdaniem Biden zapowiedział znaczącą pomoc finansową dla Ukrainy w dziedzinie militarnej i to by wskazywało na F-16 Warto tu zauważyć, że wymiana floty lotniczej na F-35 "zwolniła" wiele F-16 ze służby. Mamy też Motor Sicz. Zasadniczo Ukraina odmawiając sprzedaży Chińczykom opowiedziała się po stronie USA, za co należałaby się pewna "gratyfikacja" i wykorzystanie tego potencjału przez USA. Francja takiego "długu wdzięczności" nie ma. Z drugiej strony francuzi też mogliby "mieć chrapkę" na te technologie. Jednak USA ma więcej pieniędzy.

SOWA
niedziela, 28 marca 2021, 19:22

Amerykanie nic nikomu nie dadzą za darmo. Można ich nie lubić ale to mistrzowie negocjacji i dbania o własny interes. Nie zasponsorują nowych F-16 ani nie przekażą technologii. To co już chcieli dawno na Ukrainie dostali. Bardziej prawdopodobna jest dostawa używanych F-16 i ich modernizacja. Tylko czy na pewno na Ukrainie? Skoro we Lwowie rozkradziono nawet modernizowane polskie MiG-29. Czy Amerykanie pozwolą aby ich technologie nie miały odpowiedniego nadzoru? Wątpię.

czytelnik D24
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:57

Ukraina nie dostanie żadnych technologii bo jest za bardzo skorumpowana.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 12:14

Dostanie w zamian za swoje technologie, np silniki Motor Sicz

Davien
niedziela, 28 marca 2021, 18:48

Ukraina odmówiła Chińczykom bo ci złamali prawo ukrainy dokonujac tych zakupów i finał.

Francuski blef
niedziela, 28 marca 2021, 03:32

Propozycje francuską uważam za zupełnie niepoważną. Z pewnością nowe samoloty na Ukraine dostarczy ten kto więcej do nich dopłaci czyli USA. A sama splata zakupionych samolotów i kto wie innego sprzętu może być przeprowadzona na koszt francuskiego rolnictwa, poprzez wlanie na rynek Unii ukraińskiej produkcji rolnej a to też może się odbyć za cichym poparciem wuja sama. Wszyscy wiedzą o ogromnym potecjale produkcyjnym ukraińskiej ziemi, ten kraj może być spichlerzem Europy wystarczy zainwestować. Samo odrodzenie gospodarcze Ukrainy najlepiej zacząć od rolnictwa.

dim
niedziela, 28 marca 2021, 19:46

To nie jest blef. Zauważ, że potencjalne możliwości samego tylko rolnictwa Ukrainy są ogromne. Przykładowo, gdyby dziś Ukraina osiągała polski poziom kultury rolnej - a jest to coś, co szybko można pobudzić - dawałaby trzykrotnie wyższą od polskiej produkcję żywności. A żywność na świecie właśnie szybko drożeje. To naturalne, że Francuzi poszukują tam dziś wejść.

Sarmata
niedziela, 28 marca 2021, 23:21

A gdyby Afryka osiągneła poziom Polskiego rolnictwa? Taka sama możliwosć.

Polski patriota.
niedziela, 28 marca 2021, 01:02

Moim zdaniem Ukraina powinna kupić samoloty od Francji, ponieważ od USA ciągle otrzymuje wsparcie, więc powinna też docenić innego sojusznika, który może jednak da się przekonać do wsparcia i zaprzestania robienia interesów z Rosją. Ale to raczej nie realne...

Antytroll
niedziela, 28 marca 2021, 13:18

Czyli w nagrodę za to, że USA daje jej "ciągle wsparcie" ma się na nich wypiąć i kupić od tych którzy ja olewają? Idealny sposób żeby stracić poparcie od tych którzy go udzielają i nie zyskać nic w zamian. Taki z ciebie Polski patriota jak ze mnie baletnica

Bartek 1
sobota, 27 marca 2021, 23:22

Celny artykuł. Mocno kogoś zabolał, stąd wysyp komentarzy wiadomo skąd :) Z polskiej perspektywy nieważne ile i nie ważne czy z Francji czy USA, bo każdy z tych samolotów de facto będzie chronił naszą wschodnią flankę. No i gratis czyli dalszy rozkład lotniczego eksportu Rosji.Tak towarzysze wyglądają realne skutki przegrania przez was Ukrainy. Jak wytrzeźwiejecie po fecie w Moskwie z okazji aneksji Krymu to może to do was dotrze.

Jabadabadu
niedziela, 28 marca 2021, 12:48

1) niczego nie będzie chronił bez zgody dostawcy, 2) dostarczy ten, który utworzył rząd i trzyma go w garści, 3) nie jest to i nie będzie piwód do radości dla nas.

Davien
niedziela, 28 marca 2021, 18:49

Dla was w Rosji na pewno nie, dla Polski jak najbardziej:)

myślenie nie równa się amnezji
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:28

Jesteś pewien,że kraj coraz bardziej jawnie anty-polski, gloryfikujący zbrodniarzy z UPA, wzbudza w nas Polakach radość? Masz specyficzne pojęcie o tym,co dobre dla Polski.

Davien
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:25

Jak na razie ładnie opisałeś Rosję, co prawda pomylili ci się bandyci z UPA ze Stalinem i bolszewikami ale u was Rosjan to normalne.

Jabadabadu
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:21

Davienku, odpuść sobie. Wszyscy wiedzą, że CIA nadzorowały ostatnie wybory prezydenckie na Ukrainie. Skutecznie.

czytelnik D24
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:58

Jakoś wolę CIA od FSB.

Jabadabadu
poniedziałek, 29 marca 2021, 15:34

A ja bym wolał polską dwójkę. Ktoś pamięta co to takiego było?

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 13:21

Gdyby po 89 r. była przedwojenna "dwójka", to po rozpadzie sowietów kilka rzeczy które oni produkowali na Ukrainie od dawna stałoby w "garażach" polskich firm. Nie mówiąc już o dokumentacji.

Alfret
sobota, 27 marca 2021, 22:51

"W perspektywie 15 lat w nowoczesne maszyny bojowe Kijów chce wyposażyć nie mniej niż cztery brygady lotnictwa taktycznego." Przychodzi facet do apteki i pyta: - Czy sa tabletki na chciwosc? - Tak. -To poprosze, tylko duzo, duzoo, duzooo... A tak wracajac na ziemie z tych wysokich przestworzy, to proponuje porownac PKB III RP i PKB Ukrainy. Polska zakupila 48szt. F16 dawno temu! Czy kupila kolejne samoloty? W PRLu sily powietrzbe liczyly ok. 500 maszyn. Pamietam jak na swieto lotnictwa lataly jeszcze MiG15, nisko i zawsze czlowiek mogl poogladac bez lornetki, nie jadac na zaden piknik lotniczy na lotnisko. Reasumujac, nie bardzo wiem za co Kijow zamierza kupic te samoloty oraz smiglowce i jeszcze wyposazyc armie w zmodernizowany sprzet, ktory stale ulega degradacji technicznej. Prosze zauwazyc, ze Ukraina ma ze 2 razy liczniejsza armie od polskiej. I to nie tylko zolnierzy, ale sprzetu rowniez. To nie sa nowki nierdzewki, tylko sprzet jeszcze z okresu ZSRR, czyli w najlepszym razie koncowka lat 80tych XXw. Pewne jest ze ten sprzet musi wymienic wczesniej czy pozniej, ale szczerze watpie w ekonomiczne mozliwosci Ukrainy, w sensie makroekonomicznym. A skoro koldra jest za krotka, to trzeba z czegos zrezygnowac. Wracajac do roznych szemranych mecenasow - taki mecenas zawsze ma jakis ukryty cel, zysk w tej czy innej postaci i wczesniej czy pozniej wyciagnie weksel i wezmie co bedzie chcial!

Ggvdfgvv
niedziela, 2 maja 2021, 10:43

Ukraina, tak jak Rosja, robi sprzęt sama, to ją stać.

messer
sobota, 27 marca 2021, 21:49

Gripen-E jest jedynym zachodnim samolotem, który nada się do kultury technicznej i infrastruktury Ukrainy. Rafale to wypieszczone cacko...

Kol
sobota, 27 marca 2021, 21:39

Przy tylu maszynach mowa o offsecie to pewność a nawet priorytet. Ukraina ma przemysł dzieki, któremu może produkować pewne podzespoły do wspomnianych mysliwców. Ktoś pisał o funduszach. Ukraina notuje ogromne nadwyżki eksportowe i robi to na tyle skutecznie, że zajmuje nasze miejsce jako poddostawca tańszych części naszych zachodnich partnerów.

Baczny
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:49

Wishful thinking niestety (albo I stety) Ukraina wyeksportowała w 2020 roku za 50 mld USD- Polska za około 250 mld USD (237 mld euro), Import zaś to UA- 54 mld USD a PL- około 240 mld USD (225 mld euro). Gdzie te nadwyżki??? Co ciekawe UA miała spadki zarówno w eksporcie w 2020, jak i imporcie . U nas mamy konkretny wzrost eksportu. Nasz eksport rolny jest większy niż ich CAŁY. Co ciekawe 2021 i 2022 zapowiada się raczej lepiej dla nas, niż dla nich gospodarczo. Po prostu dużo łatwiej wkręcić się polskim firmom w światowe łańcuchy dostaw niż ukraińskim. Biorąc pod uwagę rozwój infrastruktury drogowej, kolejowej, cyfrowej itd. będzie nam tylko łatwiej. Im- nie.

Murf fanem Polski
sobota, 27 marca 2021, 21:07

Według jednego z generałów Sił Powietrznych Ukrainy, służby postrzegają Gripin jako najlepszą inwestycję za swoje pieniądze. Przy zamówieniu niecałych 40 samolotów Saab był gotów pozwolić Brazylii zbudować większość ram powietrznych i przeprowadzić ostateczny montaż w tym kraju. Jest szybki, niezwykle zwrotny, ma dobre uzbrojenie i wreszcie świetny ECM i czujniki. W Manewrach Czerwonej Flagi przeprowadzonych na Alasce przeciwko zachodnim samolotom spisał się wyjątkowo dobrze, aw Manewrach między tajlandzkimi siłami powietrznymi a podbródkami Su-27 został całkowicie nazwany. Jeśli Ukraina zamówi do 100 sztuk, będą mogli wykorzystać swoją siłę nabywczą do uzyskania dobrych stóp procentowych kredytów i zbudować znaczną część samolotów w swoim kraju. Pomoże to ich branży lotniczej w przejściu na zachodnie standardy. Kupowanie dla Francji to strata pieniędzy. Samolot jest w porządku, ale Polska nauczyła się, że siła nabywcza siła polityczna. Francja nigdy nie stanie po stronie Ukrainy przeciwko Rosji. Dzięki temu strumień części naprawczych nigdy nie będzie bezpieczny. A niektóre kontakty biznesowe tego nie zmienią.

gnago
poniedziałek, 29 marca 2021, 18:11

I tu racja i miejsce Polski bo 200 szt to tez inaczej się liczy

Zawisza_Czarny
sobota, 27 marca 2021, 21:02

Wszystko zależy od tego kto da korzystniejszy kredyt, FED czy EBC. Wątpliwym jest, aby kupowano to za gotówkę z nadwyżki budżetowej.

ewrw5Ra
sobota, 27 marca 2021, 20:49

F16 każda wersja jest słaba bo mało jest uzbrojony i jeden ma silnik . Jak uzbrojony max to lata wolno z uzbrojeniem i bez . Tak samo SAAB Gripen ma ten sam problem co F16 i F35 . Najlepszym wyborem dla Ukrainy są Dassualt Rafale, lub Boeing F/A-18E/F Super Hornet i F15 . Bo innego wyboru nie ma . Dwu silnikowe samoloty latają znacznie szybciej , więcej przenoszą uzbrojenia . A Polska wybrała gorszy wariant mamy F16 nic nie warte i a nie długo z awariami nowe mało przenoszone uzbrojenie dodatkowo nie szybki F35 A .

Davien
niedziela, 28 marca 2021, 18:55

F-16 bl 52+ udżwig 9770kg, Rafale 9500kg, F-18EF 8050kg, F-15 7300kg, wiec jak widać F-16 ma większy udżwig przy jednym silniku niż reszta przy dwóch:))Od F-16 szybszy jest wyłącznie F-15 więc coś jeszcze masz do dodania?

Adam
środa, 31 marca 2021, 14:35

F-15E ma udźwig 10400 kg, a F-15EX nawet 13400 kg.

Davien
czwartek, 1 kwietnia 2021, 16:27

Pisałem o F-15 a nie o F-15E Strike Eagle. Były wymieniane mysliwce a nie maszyny uderzeniowe.

Jabadabadu
niedziela, 28 marca 2021, 12:52

Nie pisz bzdur, proszę. Osiągi samolotu nie zależą od liczby silników. To liczba silników jest (między innymi, to uproszczenie) funkcją wymagań taktyczno-technicznych i osiągów spełniających te wymagania.

wiarus
sobota, 27 marca 2021, 20:03

Nie przepadam za Ukraińcami, ale aż się prosi zamówić razem z nimi pakiet F16 z podziałem: 50% dla nich, 50% dla nas. Oni nie mają w ogóle, my mamy zbyt mało. Przynęta w postaci istniejącego już u nas wsparcia szkoleniowego, logistycznego i być może "remontowego". Co by nie było mamy podobne zagrożenie.

Aaa
niedziela, 28 marca 2021, 15:30

My weźmiemy 50 oni 50 . I co zapłacimy 60% A oni 40 czy na odwrót?

Fghgfghgg
niedziela, 2 maja 2021, 11:58

Dobra. myśl powinniśmy zapłacić 60%. Taka drobna inwestycja strategiczna.

AMARC
sobota, 27 marca 2021, 18:59

Nieprawidłowe pytanie. Przecież samoloty wielozadaniowe dla naszych drogich sąsiadów ze wschodu są uż wyprodukowane i na terenie Davis-Monthan Air Force Base oczekują na odbiór. A na poważnie - jeżeli brać na poważnie oświadczenia rządku kraju toczącego wojnę o zamiarze przejęcia w ciągu 15 lat 120 maszyn monotypu, kraju, którego budżet obronny jest trzy razy mniejszy od polskiego, to jasny, oczywistym i jedynie sensownym rozwiązaniem jest skorzystanie ze złomowiska lotniczego Wuja Sama. Może nawet otrzymają te samoloty za darmo, ale będą musieli ponieść koszty reaktywacji i transportu tego "prezentu" na teren Ukrainy. Może się okazać, że zderzenie szumnych zapowiedzi z realiami finansowymi zaowocuje przejęciem "za darmo" gołych F-16 z AMARC. USA i tak na tym zarobi - Ukraina zapłaci za AIM-9 / AIM-120 (starszych wersji) jak "za zboże". W tym kontekście postępowanie Rumunii w kwestii przejęcia, doposażenia i modernizacji swoich F-16 jawi się jako rozsądna i przemyślana decyzja. Paradoksalnie - zrezygnowanie z monotypu i zdecydowanie się na amerykańsko - szwedzki miks może okazać się tańszym rozwiązaniem, a przynajmniej na początku. Monotypowa flota 120 - 130 dwusilnikowych maszyn to absurd i totalna bzdura w realiach państwa biednego i toczącego wiojnę.

Lolo
poniedziałek, 29 marca 2021, 09:49

Są jeszcze F-16 MLU z Norwegii.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 01:58

Są też używane Rafale z Francji

AMARC
poniedziałek, 29 marca 2021, 10:41

I jest znacznie bardziej poważny nabywca na nie. Mam na myśli Rumunię. W ciągu 3 lat będą gotowi do kolejnego przejęcia używanych F-16 i zmodernizowania ich na wzór i podobieństwo już przejętej 17-stki maszyn. Rumunia spokojnie i rozsądnie, optymalizując koszty przechodzi od ery maszyn postsoswieckich do współczesnych konstrukcji zachodnich. Dbając przy tym o nabycie przez ich przemysł odpowiednich kompetencji. Powoli, ale stopniowo, krok po kroku budują swoje siły powietrzne. Rumunia, mając PKB per capita ponad dwukrotnie większy od Ukrainy, nie porywa się na "stachanowskie" programy, ale kierując się rozsądkiem tworzy siły powietrzne na miarę swoich możliwości i potrzeb.

Davien
poniedziałek, 29 marca 2021, 10:31

Te odpadają, są zbyt zuzyte.

Bośniacki kefir
sobota, 27 marca 2021, 18:23

Zbrojenia od wieków niszczą budżety.. Ciekawe jak będzie to wyglądało w tym przypadku. Jakby im się udało, to będą jaja jak dostaną większy offset dla przemysłu niż my, kraj natowski i naj naj naj sojusznik USA pod słońcem wg polityków jedynej słusznej partii.

Vgfhhffhvg
niedziela, 2 maja 2021, 12:03

Ukraina prawdopodobnie jest i będzie jednym z najważniejszych sojuszników USA. Choć USA sprytnie się z tym ktyjr. Wiele na to wskazuje.

Adam S.
niedziela, 28 marca 2021, 14:55

Znacznie bardziej od zbrojeń, niszczy wroga okupacja. Jeśli Ukraińcy nie będą się mieli czym bronić - przegrają wojnę z Rosją i znikną z powierzchni ziemi.

Pankracy
niedziela, 28 marca 2021, 00:24

Budżety niszczą wojny, ale zbrojenia niekoniecznie. Jeżeli zbrojenia realizuje kraj demokratyczny i nieprzesiąknięty totalnie korupcją, to wydatki zbrojeniowe nie tylko nie niszczą budżetu, ale wręcz stanowią koło zamachowe gospodarki i źródło innowacji. Popatrz sobie czy gigantyczne zimnowojenne zbrojenia USA zniszczyły im budżet. USA zaciągnęły zdecydowanie więcej długów dopiero po zimnej wojnie. Przeanalizuj ile innowacji powstało dzięki tym zbrojeniom i wyścigowi w kosmosie (mającemu niewątpliwe tło militarne).

Bośniacki kefir
niedziela, 28 marca 2021, 23:55

Źle zostałem zrozumiany. Miałem bardziej na myśli że takie programy zbrojeniowe powodują pustki w budżetach krajów biednych, skorumpowanych oraz słabych. Bo akurat w takich krajach wydawanie pieniędzy w zły sposób jest normą. W cywilizowanych krajach to oczywista oczywistość że duże projekty zbrojeniowe są kołem zamachowym gospodarki. Przykłady sam przytoczyłeś i są wszystkim znane.

Extern
sobota, 27 marca 2021, 21:34

No widać że obecnie USA bardziej dba o Ukrainę niż o nas. Ale to w sumie dla nas dobra nowina. Oznacza że front z nas, przesunął się bardziej na wschód.

Szept
sobota, 27 marca 2021, 18:21

Samoloty dostarczy ten kto wyłoży na nie pieniądze. Ukraina pieniędzy nie ma więc ten artykuł traktuję jako czyste science-fictione.

viper
niedziela, 28 marca 2021, 11:05

Można też kalkulować, że warto mieć własny przemysł zbrojeniowy, utrzymywać w nim zatrudnienie zamiast rozdawania zasiłków dla bezrobotnych, i zachować jego gotowość na ważniejsze chwile. W tym celu można umówić się z kimś, że kupi jego produkcję na udzielony przez siebie kredyt. Nie takie kredyty potem umarzano po częściowej ich spłacie. Można równolegle liczyć, że realizując pierwsze założenie warto dozbroić drugie państwo i zachować dzięki temu status quo w Europie, przy okazji robiąc w nim interesy na korzystnych warunkach w innych obszarach gospodarki.

Julio
niedziela, 28 marca 2021, 10:45

Zgadzam się całkowicie. Pieniądze trzeba tylko wyłożyć pod stołem. Wtedy , znając naszych "braci" ze wschodu, wszystko może się udać.

Kamerzysta
sobota, 27 marca 2021, 17:40

Skąd wynika, że to minimum 128 samolotów? W tekście pisze że minimum cztery brygady lotnictwa taktycznego i każda składa się obecnie z dwóch eskadr. To daje nam minimum 8 eskadr, natomiast plan zakłada zakup 8-12 samolotów dla każdej eskadry. 8 eskadr po minimum 8 samolotów daje minimum 64 samoloty, to by wyjaśniało wielkość budżetu na ten cel, bo za tyle przecież nie kupią 128 samolotów ;-)

pierdziuch
sobota, 27 marca 2021, 17:34

Oczywiście ,że myśliwce USA.Francja Ukrainy bronić nie będzie przed rosyjską agresją,a USA owszem.Ten sam mechanizm funkcjonuje w Polsce.Kupujemy broń wyłącznie od USA .Własnie dlatego ,że liczymy na wsparcie USA w ewentualnym konflikcie z Rosją.Który notabene jest coraz mniej prawdopodobny.Ale jeśli idzie o Ukrainę jest wielce prawdopodobny.

Bormann
sobota, 27 marca 2021, 21:55

Noooo nie bardzo bo np wg Bartosiaka Rosja zechce przynajmniej testować NATO min na Polsce

Zdzichu Dyrman
sobota, 27 marca 2021, 17:31

Biorąc pod uwagę jak skorumpowanym krajem jest Ukraina i jak skutecznie Francuzi potrafią korumpować biedne kraje, to całkiem prawdopodobnym scenariuszem jest zakup Rafale za 130 mln euro za sztukę z kredytem na następnych 50 lat.

dim
niedziela, 28 marca 2021, 10:39

Całe szczęście, że L-M nie miał nigdy wielkich afer korupcyjnych !

Krolewicz
sobota, 27 marca 2021, 17:02

Siłą nabywcza ukrainy, to cos jak szwecja, wiec jak sie postaraja to im sie uda! Mają 3 metra i je rozbudowują, zreszta to najwieksze po rosji, panstwo w europie, unia plus usa dadza na cos innego a na wojsko podniosą wydatki

Grzyb
sobota, 27 marca 2021, 16:48

Sprzedajmy im nasze Mi-29 a my kupimy F-35 w dieslu.

niedziela, 28 marca 2021, 06:14

Zdziwiłbyś się, ale każdy silnik turbinowy pójdzie na lekkim paliwie diesla.

Monkey
sobota, 27 marca 2021, 16:46

Oby im się udało kupić tyle maszyn, ile chcą. Ale będą musieli, jak słusznie forumowicze zauważyli dopłacić trochę do kwoty, którą chcą wydać. Jeśli chcą lekkie, mam nadzieję że tak niedoceniany Gripen wygra. Jeśli cięższe, zależy czy Hornet będzie tańszy niż Rafale. Mogą też zamówić miks (i lekkie, i cięższe maszyny). Na pewno argumenty polityczne będą po stronie Amerykanów, ale biznesowe już niekoniecznie. A mając w ręku duży kontrakt z Ukrainą kto wie, może Francja przestanie przymilać się Rosjanom.

ppp
sobota, 27 marca 2021, 14:52

Optymiści. Tyle samolotów i w tej cenie nigdy. Albo zmniejszą liczbę samolotów, albo będą musieli przekalkulować koszty. Jeżeli natomiast jakimś cudem im by się to udało, to koniecznie musimy iść ich drogą

dim
sobota, 27 marca 2021, 17:36

Ależ spoko ! Gdyż zapłacić mogą np. licencjami wydobywczymi. Zarówno przez francuski Total, jak przez koncerny amerykańskie. Spoko wystarczyłoby, a Ukraina od razu miałaby też z głowy problem zagospodarowania i OCHRONY złóż. Ten ostatni najpoważniejszy, ale i na poprzedni brak Ukrainie gotówki, korzystać z obcych koncernów musi tak, czy owak. Przy tej okazji powstałyby źródła zaopatrzenia własnego, pod bokiem, a zupełnie od Rosji niezależne. Chyba zaraz przedzwonię do Żeleńskiego mu to podsunąć. Ja ukraiński rozmumiem, ale czy on zna polski lub grecki ? :)

dim
sobota, 27 marca 2021, 19:50

Dla jasności o jakim rzędzie kwot jest mowa: Niemcy, gdzieś około roku 2010, zaproponowały Grecji wyjście z kłopotów płatniczych, w taki sposób, że dostarczą jej 125 mld Euro, w zamian za prawa do poszukiwań i eksploatacji wszystkich aktualnie jeszcze nie eksploatowanych greckich złóż podziemnych i podmorskich, przez 50 lat. Grecy odrzucili tę ofertę, wszyscy zgodnie i bez wahań.

K...W
sobota, 27 marca 2021, 16:51

A czemu nie? Przy tej ilości mogą oczekiwać licencji albo wręcz jakiejś produkcji u siebie. W przeciwieństwie do Polski Ukraina ma przemysł, zdolną kadrę i widać że potrafi dbać o swoje... A z innej beczki - wydaje się że pada mit jak to "tajne umowy" nie pozwalają Polsce się na poważnie zbroić. Gdyby istniała taka umowa z Rosją to jeszcze bardziej dotyczyłoby Ukrainy...

Prawda
niedziela, 28 marca 2021, 12:11

Obowiązywałyby i wcale nie są tajne gdyby Ukraina została przyjęta do Nato. Chociaż to już by naruszało ustalenia NATO-Rosja

demokracja
sobota, 27 marca 2021, 14:46

Lepiej USA bo Francja jest jakaś podejrzana ostatnio chce rozmawiać i się dogadywać z Rosją... Twierdzi, że z Rosją należy rozmawiać :) hehe dobre. Ja to bym zamknął granicę, dowalił sankcje na wszystko nawet na pulpę do produkcji papieru toaletowego :) I odciął internety od tego kołchozu. A Francja czy raczej jej prezydent chce rozmawiać.. Tylko patrzeć jak komuniści rewolucję tam zrobią. Wybór raczej prosty. Bogatsze USA więcej środków na obronę demokratycznego ładu

Pilot Wojskowy
niedziela, 28 marca 2021, 18:05

Mam nadzieję że kupią z USA bo mają lepsze i tańsze w utrzymaniu niż francuskie np.f-16 SV(70/72).

Czysta prawda
sobota, 27 marca 2021, 18:42

Jakbyś nie zauważył,to w Europie zachodniej komunizm już rządzi, pod neo-marksistowskim szyldem. Wolności obywatelskich czy słowa na Zachodzie już nie uraczysz,a patrząc na lewackie zacietrzewienie Europy, zamordyzm będzie tylko gorszy. Podobnie niestety i w USA, po wygranej Bidena, mamy do czynienia wręcz z rewolucją neo-komunistyczną, dla której przewały wyborcze , karanie ludzi za poglądy,itd.,są normą. Obywatele Zachodu, sami sobie fundują komuszy ład, nie trzeba im do tego sowiecko-lubnej Rosji.

Davien
poniedziałek, 29 marca 2021, 10:34

Jak widać Qanonistów i innych ekstremistow już szlag trafia.

Czysta prawda
poniedziałek, 29 marca 2021, 13:38

Szczególnie polit-poprawnych ekstremistów twojego pokroju, opornych na rzeczywistość i zdrowy rozsądek.

Herr Wolf
sobota, 27 marca 2021, 14:11

Co za głupie pytanie!!! Szkoda czasu na takie dywagacje...

Aha
sobota, 27 marca 2021, 14:01

Fantasmagorie do kwadratu, ale ku pokrzepieniu serc UPA-Ukrainy! Za 8,6 mrd. to oni sobie moga kupic 128 Mig-29, ale nie wchodzi w gre.Zreszta, nawet 70-80 samolotow za ta kwote? Przez zebraka Europy i kraj skorumpowany, biedny i bez przyszlosci? Jedyna mozliwosc to wcisniecie im przez hegemona i winowajce sytuacji na Ukrainie swoich samolotow na kredyt, ktory(wraz z kosztami uzytkowania itp.) beda splacac do konca swiata lub przekaza po ultrazanizonej cenie firmom zza oceanu jakies dobra narodowe! Tak to widze i czekam na kontre :)

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 02:02

Ta kwota spokojnie starczy na 128 TAI TF-X lub KAI KF-X.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 13:26

Na razie nie ma TAI TF-X ani KAI KF-X. Ile będą kosztowały tego na razie nie wie nikt. KAI KF-X będzie prędzej i sami drugą transzą powinniśmy się zainteresować.

Czysta prawda
niedziela, 28 marca 2021, 13:50

Co najwyżej znów zadłużą się u przyjaciół zza oceanu , bądź w Europie...Bidena bardzo lubią, z wzajemnością (wspólnota niedawnych interesów, zobowiązuje). Ewentualnie , nasi rodzimi filantropii , obdarzą ich kolejnym bezzwrotnym kredytem. Bo to przecież nasz przyjaciel "strategiczny", który robi nam pod górkę , gdzie tylko może (nie tylko w kwestiach historycznych),ale przyjaciel i basta!...Szkoda tylko,że oni za takowych nas nie mają.

niedziela, 28 marca 2021, 03:17

Ku pokrzepieniu serc RPA i Ukrainy?

Davien
sobota, 27 marca 2021, 19:37

Spokojnie moga mieć te 128 maszyn i top np w wersji F-16V a jeszcze im zostanie z tych 8,6 mld usd. Zapomniałes w swoim zacietrzewieniu że USA może im zwyczajnie srezentować uzywane F-16 a Ukraina zapłaci jedynie za modernizacje do F-16V i zerowanie resursu:) A winowajcą sytuacji na Ukrainie jest Rosja wiec juz skończ.

Slawosz
sobota, 27 marca 2021, 13:44

Francja nie ma szans na ten kontrakt z powodów geopolitycznych. Makaron otwarcie namawia do wspierania Rosji aby ta balansowała wpływy Turcji, dla żabojadów zagrożenia są na południu Europy. Wschodnia flanka obchodzi ich tyle ile nas Tunezja. Nie można budować bezpieczeństwa w oparciu o nich dlatego Ukraina wybierze Gripena, raczej na F16 nie będzie ich stać.

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 27 marca 2021, 13:32

Biedna Ukraina szybciej zbuduje prawdziwe siły powietrzne niż bogata Polska.

AMARC
sobota, 27 marca 2021, 19:02

Taaak, zbuduje. Siły powietrzne wyposażone w "golasy" z uzbrojeniem w postaci działek pokładowych i starych modeli pocisków przeciwlotniczych. Nie rozśmieszaj mnie :-)

Ernst Stavro Blofeld
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:41

A założymy się?

rododendron
sobota, 27 marca 2021, 13:05

Budżet wojskowy Ukrainy w 2020 roku wynosił 5,4 mld dolarów (dla porównania budżet MON wynosił 13.07 mld dolarów), a cały budżet Ukrainy w 2020 roku to w sumie 50 miliardów dolarów. W artykule jest mowa o tym, że operacja ta ma kosztować 8,6 mld USD. Nawet rozłożone na raty do 2035 roku te plany wydają się zbyt ambitne.

viper
niedziela, 28 marca 2021, 11:10

Dawne zasady ekonomii przestały obowiązywać we współczesnym świecie. Są kraje w Europie, które mają zadłużenie na poziomie 200% PKB i więcej, i jakoś z tym żyją.

vis
niedziela, 28 marca 2021, 18:43

Do czasu.

hENIO
sobota, 27 marca 2021, 12:39

Piękne plany,ale realnie będzie może 12 używanych f 16 z amerykańskiej pustyni.

Rocco
sobota, 27 marca 2021, 12:34

Za 8,6 mld mogą kupić 128 myśliwców, ale z kartonu, a jak będą mieli dobrych negocjatorów to może kadłuby będą z pleksiglasu. Ukraińcy powinni oduczyć się chciejstwa- to, że oni chcą nie znaczy, że wszyscy będą spełniać ich wygórowane życzenia

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 02:01

Spokojnie starczy na 128 TAI TF-X

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 30 marca 2021, 13:30

Na razie nie ma żadnych TF-X. Kiedy będą i ile będą kosztowały tego nie wie nikt. Altay miał być już dawno i gdzie teraz jest? Samolot to "trochę" bardziej skomplikowana konstrukcja od MBT.

Anty
sobota, 27 marca 2021, 12:33

Jak Ukraińcy wprowadzą w rzeczywistość swoje plany modernizacji armii to w niedługiej perspektywie czasu nie Rosji będziemy się obawiać. Jedynie co będzie jakimikolwiek gwarantem bezpieczeństwa to NATO

ja
sobota, 27 marca 2021, 17:10

plany to zawsze byly, za 8.6 mld USD to moga sobie kupic moze polowe z tego co chca

taka prawda
sobota, 27 marca 2021, 12:24

128 maszyn za 8,6 mld dolarów USA ??? To chyba same płatowce bez silników, uzbrojenia, części zamiennych, szkolenia pilotów i logistyki, a i to jeszcze mało !!!

dim
sobota, 27 marca 2021, 17:41

Po pierwsze, mogą budować je sami, jak Turcja, korzystając z dosyłanych niektórych części. Po drugie - patrz inny mój post, ten o koncesjach.

Davien
sobota, 27 marca 2021, 16:52

Dla USA jak najbardziej realne: Biorą F-16 z Arizony i modernizują do najnowszych F-16V a Ukraina płaci tylko za modernizację same eFy dostaje w darze.

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 02:04

W tej cenie mogą kupić TAI TF-X lub KAI KF-X

Gnom
sobota, 27 marca 2021, 22:25

Poważnie 68 mln od sztuki, w tym kosztowne rozkonserwowanie, nowe silniki, wzmocnienie struktury kadłuba (bo więszośc stsoi z powodu problemów typu 3400-3600 h) i kompletna wymiana wyposażenia, razem z amerykańską robocizną i jeszcze jakiś zapas uzbrojenia, wyposażenie lotniskowe, szkolenia itp itd. Biorąc pod uwagę ile płaci Tajwan za wykonanie u siebie dostosowania jednych z ostatnich F-16A to faktycznie byłoby w darze.

Davien
poniedziałek, 29 marca 2021, 10:37

Gnomie resurs dla F-16 to 8 tyś h, Tajwan płaci znacznie mniej niż te twoje 68mln usd a USA się to spokojnie opłąca wiec daruj sobie swoje.....

Gnom
poniedziałek, 29 marca 2021, 12:19

Resurs fabryczny F-16 wynosi 8 tys h chyba od bl. 40 (lub 50), wcześniej wynosił 4, potem 6 tys. h, co nie zmienia faktu, że wiele starszych serii F-16 wycofano do składów z powodu pękania centralnej części kadłuba po ok. 3500 h godzin lotu. Dla ludzi mających pojecie o lotnictwie, szczególnie wojskowym, nie było to tajemnicą. Pisała o tym prasa pod koniec lat 90. Było to elementem MLU (choć nie pamiętam już od którego poziomu). Poszukaj sobie w necie pewnie znajdziesz. Był to też powód wycofywania F-16A (tu dochodziły jeszcze spore koszty MLU silnika) i starszych C z USAF. Ot taki drobiazg. Dostępne na pustyni samoloty wycofywane z USAF są na pewno poniżej bl. 40 i dla F-16A bez MLU. Zatem o "wielki" wyznawco boskości USA jedyne samoloty do szybkiej i taniej modernizacji jakie może zaoferować USA to samoloty z linii - a tu przedłużano resursy nie z powodu planu, ale ponieważ im samym, z powodu opóźnień i rzeczywistych kosztów F-35, brakuje koni roboczych w postaci F-16 i je zwyczajnie "zalatali". Nie bój, gdyby USA miało wolne samoloty po MLU albo C poczynając od 40 w górę, to Rumunia musiałaby je kupić w USA, a nie mogła w Portugalii - ot taka polityka wielkiego brata, z która nawet Izrael sobie nie poradził. A co do faktycznych kosztów Tajwanu to dolicz do zakupu zestawów modernizacyjnych z USA jeszcze to co oni u siebie dokładają. Powodzenia w dalszym wyznawaniu boskości i obyś się nie przeliczył gdy nadejdzie potrzeba lub nie zdziwił jak zaczniesz samodzielnie myśleć.

dim
sobota, 27 marca 2021, 19:56

Heh... chyba jednak opowiada Pan o amerykańskich intencjach czyste bajki. Ale na pewno mogą te samoloty dostarczyć, w zamian za koncesje gospodarcze. I byłaby to trochę lepsza gwarancja, niż był nią układ budapeszteński.

Tghfddggv
niedziela, 2 maja 2021, 12:26

Myślę, że to pójdzie w tą stronę.

Autor
sobota, 27 marca 2021, 12:22

Nie powinnismy być zadowoleni z tego, że kraje nam rzekomo sojusznicze zbroją wrogi nam kraj.

Kołacz
sobota, 27 marca 2021, 12:07

Obserwując z lotu ptaka, czyli nie mając pojęcia o szczegółach, skłaniałbym się na ich miejscu ku gripenom. Szwedzi oferują je raczej na korzystnych warunkach, a do tego pewnym atutem jest operowanie z prowizorycznych lotnisk.

Ja
sobota, 27 marca 2021, 11:56

Wiadomo ze USA .

Roshedo
sobota, 27 marca 2021, 11:49

A może poprosić Ukrainę o współpracę i dać im zmodernizowac nasze MiGi -29 (do wersji MU2)i Su-22? + Ukraińskie pociski do tego? Trochę jeszcze polatają to warto żeby były bezpieczne i skuteczne wobec zadań które im się stawia. Nowe samoloty będą za kilka lat do tego zanim nasi piloci dobrze je opanują też minie że 3 lata. Więc może ta moderka do spółki z Ukrainą jest warta zainteresowania?

.Master.
sobota, 27 marca 2021, 11:48

Chcą 128 sztuk i jak to ma się do bieda zakupów robionych przez polski nieudolny MON.... U nas z najpotrzebniejszego sprzętu bierze się ilości paradne - 20 wyrzutni Himars,2 baterie Patriot i 32 samolociki... na paradę w sam raz :)

Dawo
sobota, 27 marca 2021, 11:47

Kupią nie więcej niż 48 maszyn. Tak sądzę. Podobnie było z Polska. Te 128 (200 to jakaś abstrakcja) to ich potrzeby operacyjne, które zaspokoić da się w perspektywie 2-3 dekad. Koszty zakupu to jedno, ale trzeba wyszkolić pilotów i technikow, trzeba te samoloty uzbroić i serwisować.

AA
sobota, 27 marca 2021, 11:15

Jeżeli poważnie myślą o obronie to tylko USA Cała reszta samolocików to sprzęt dla europejskich quasi-armii

Pjoter
sobota, 27 marca 2021, 11:09

Nie kupują f35 ????

Ciekawy
poniedziałek, 29 marca 2021, 17:02

A stać ich?

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 02:05

F-35 jest tańszy od Rafale i F/A-18

Ciekawy
wtorek, 30 marca 2021, 13:31

A stać ich na Rafale i F/A-18?

Adam
środa, 31 marca 2021, 14:36

Dostaną kredyt

zamaskowany Ranger
sobota, 27 marca 2021, 10:48

I tak się kupuje . Oferenci by podpisać kontrakt muszą zaproponować Ukrainie jak najlepsze warunki .

Adam
wtorek, 30 marca 2021, 12:16

Co ciekawe najlepsze może zaproponować Francja lub Turcja.

Tweets Defence24