Francja kontratakuje w przetargu na greckie fregaty [ANALIZA]

8 czerwca 2021, 11:04
SEA-FIRE-Next-Gen-Radar-System-Begins-Testing-at-Shore-Integration-Facility-5
Fot. Naval Group/DGA
Reklama

Francuskie konsorcjum złożone z koncernów Naval Group, Thales i MBDA zaproponowało Grecji kolejną, atrakcyjniejszą propozycję w postępowaniu na cztery nowe fregaty dla greckiej marynarki wojennej. Jest to odpowiedź na oferty złożone miesiąc wcześniej przez Brytyjczyków i Stany Zjednoczone oraz efekt negocjacji bardzo dobrze i konsekwentnie prowadzonych przez Greków.

Koncern stoczniowy Naval Group poinformował oficjalnie, że w ramach francuskiej grupy przemysłowej, wspólnie z koncernami MBDA i Thales, została złożona nowa oferta na modernizację floty nawodnej greckiej marynarki wojennej. Według Francuzów oferta ta stanowi „kompleksowy i solidny pakiet zaprojektowany w taki sposób, by zapewnić Grecji najlepsze możliwości w jak najkrótszym czasie, przy zoptymalizowanych kosztach”. Pakiet ten ma obejmować:

  • dostawę czterech fregat typu FDI HN (Frégate de défense et d'intervention Hellenic Navy), z których pierwsza będzie budowana we Francji i wejdzie do eksploatacji do 2025 roku, a trzy kolejne będą wyprodukowane w Grecji;
  • dostarczenie greckiej marynarce wojennej na początku 2022 roku dwóch francuskich fregat jako rozwiązanie pomostowe (Gap Filler);
  • modernizacja fregat MEKO 200HN obecnie wykorzystywanych przez Grecję;
  • „ambitny” udział w całym przedsięwzięciu greckiego przemysłu w ramach projektu HIP (Hellenic Industry Participation).

Zgodnie z oficjalnym komunikatem Naval Group, taka oferta „oprócz wzmocnienia silnych więzi między Francją a Grecją, odpowiada na wszystkie obecne i przyszłe potrzeby greckiej marynarki wojennej dzięki kompleksowemu pakietowi opartemu na FDI HN, najlepszej fregacie w swojej kategorii, a także pierwszej - nowej generacji, która jest już dostępna… Francuska oferta zapewni greckiej marynarce wojennej zwiększenie zdolności, przy jednoczesnym tworzeniu i utrzymywaniu miejsc pracy oraz korzyściach ekonomicznych dla Grecji w nadchodzących dziesięcioleciach”.

Podstawa oferty Naval Group dla Grecji

Taka ma według Francuzów wynikać z faktu, że FDI HN ma być fregatą oferowaną greckiej marynarce wojennej, zdolną do skutecznej ochrony ważnych jednostek pływających lub akwenów morskich, obiektów nabrzeżnych, miast i wysp greckich. W ten sposób fregaty FDI HN miałyby się stać środkiem projekcji siły i zabezpieczeniem suwerenności Grecji.

Okręty te mają mieć bowiem silny system obrony przeciwlotniczej, dla którego głównym źródłem informacji będzie radar SeaFire 500 z nieruchomymi antenami ścianowymi wkomponowanymi w ściany masztu. Z kolei efektorami przeciwko celom powietrznym mają być: kompleks wyrzutni pionowego startu dla 32 rakiet Aster 15, Aster 30 i MICA NG, rakietowy system obrony bezpośredniej RAM z 21 pociskami oraz systemy artyleryjskie (z armatą kalibru 76 mm oraz dwiema, zdalnie sterowanymi armatami Nexter NARWHAL kalibru 20 mm). Uzbrojeniem przeciwokrętowym mają być z kolei dwie podwójne wyrzutnie torped zwalczania okrętów podwodnych MLU 90 oraz osiem rakiet „woda-woda” Exocet MM 40B3.

Ważną cechą nowych fregat ma być ich interoperacyjność. Dzięki niej, nowe greckie okręty będzie można z łatwością włączyć w działania sojusznicze NATO i Unii Europejskiej, przy jednocześnie pełnym sprostaniu wszystkim zadaniom stawianym im w ramach greckiej marynarki wojennej.

Francuzi kuszą Greków również „elastycznością zadaniową” oferowanych im okrętów. Konstrukcja tych jednostek pływających i ich cyfryzacja pozwala bowiem na bardzo szybkie zwiększenie ilości zadań stawianym fregatom FDI HN (znanych również pod nazwą Belh@rra). Przedstawiciele Naval Group od dawna podkreślają "cyfrowość" tych okrętów, co ma być jedną z wyróżniających je cech. Ich rozwiązania konstrukcyjne pozwalają na ciągłe dostosowywanie się do zmian w technologii i wymaganiach operacyjnych, a także przetwarzanie coraz większej liczby danych.

Przykładowo rakiety Aster 30 i radar SeaFire 500 pozwalają w przyszłości na wykorzystanie nowych okrętów do zwalczania rakiet balistycznych w ramach tarczy antyrakietowej. Wyrzutnia pionowego startu Sylver A50 jest z kolei przystosowana do odpalana rakiet manewrujących MdCN, które dałyby Grecji możliwość wykonywania uderzeń na cele lądowe, oddalone o 1000 km. Taka konstrukcja fregaty i elastyczność w doborze uzbrojenia pozwoli według Naval Group na przygotowanie okrętu do radzenia sobie również z przyszłymi zagrożeniami, takimi jak przeciwokrętowe rakiety balistyczne, pociski hipersoniczne, bezzałogowe aparaty latające, cyberataki, itd.

Oferta przemysłowa wsparta rozwiązaniem pomostowym i modernizacją starszych okrętów

We francuskiej ofercie szczególnie mocno zwraca się uwagę na zyski, jakie po jej przyjęciu osiągnie grecki przemysł. Przede wszystkim zapewniony jest transfer technologii pozwalający Grekom na budowę trzech fregat u siebie. Gwarantuje się przy tym zachowanie harmonogramu i jakości, jakie będą narzucone na pierwszym okręcie, który ma być zbudowany we Francji, w czasie krótszym niż 4 lata po podpisaniu kontraktu.

Pomimo tego krótkiego czasu wprowadzenia nowych fregat, Francuzi zaproponowali Grekom rozwiązanie pomostowe, którymi mają być przekazane greckiej marynarce wojennej dwa, aktywne obecnie operacyjnie (a więc w pełni sprawne) okręty francuskiej marynarki wojennej. Będą nimi: fregata przeciwlotnicza „Jean Bart” oraz fregata zwalczania okrętów podwodnych „Latouche-Tréville”. Co ważne obie te jednostki miałyby trafić do Grecji już w 2022 roku.

Dodatkową zachętą ma być pomoc w modernizacji i remoncie średnim fregat MEKO 200HN - obecnie wykorzystywanych w greckiej marynarce wojennej. Tutaj pomocą może być zakorzeniona już dobrze w Grecji firma Thales Hellas S.A., jak również wcześniej nawiązane relacje koncernów Thales i Naval Group z dotychczasowymi partnerami przemysłowymi.

Pomaga w tym fakt, że Grecja jest krajem morskim, posiadając zarówno stocznie, jak i dobrze rozwinięty przemysł obronny. W ofercie zaznaczono, że „eksperci Naval Group pracują w koordynacji z dwoma głównymi, greckimi stowarzyszeniami przemysłu obronnego, SEKPY i HASDIG, ale także ze stowarzyszeniem przemysłu morskiego HEMEXPO i przyjmują lub odwiedzają wszystkie duże, małe i średnie firmy greckie zidentyfikowane lub zainteresowane udziałem w program FDI HN w różnych dziedzinach działalności, takich jak: wyposażenie platform, budowa i integracja platform, wyposażenie i integracja systemów walki, projektowanie, zarządzanie testami i próbami, usługi wsparcia, projekty B+R, itd”.

Francuzi pochwalili się, że w sumie zidentyfikowano ponad siedemdziesiąt firm z siedzibą w Atenach i Salonikach, z których dziesięć zostało już wstępnie zakwalifikowanych, a czterdzieści kolejnych  odwiedzono lub spotkano się z ich przedstawicielami w celu wstępnej oceny ich zdolności przemysłowych. Proces ten będzie kontynuowany w ciągu najbliższych tygodni, ponieważ koncern Naval Group jest w pełni zaangażowany w jak najszersze włączanie do projektu przemysłu greckiego.

Ale na samych okrętach francuska oferta się nie kończy. Zakłada ona bowiem, że poza uczestnictwem w programach FDI HN i MEKO 200HN, wszystkie zakwalifikowane greckie firmy mają zostać zintegrowane w łańcuchu dostaw francuskiego przemysłu i będą miały możliwość uczestniczenia w innych, przyszłych międzynarodowych przetargach, „zwiększając w ten sposób swoje możliwości, a także osiągając potencjalne korzyści ekonomiczne i znaczenie na światowym rynku morskim”.

image
Fot. M.Dura

W ten sposób budowa fregat FDI HN ma się przyczynić do stworzenia w Grecji „silnego morskiego ekosystemu przemysłowego, który będzie w stanie uczestniczyć w przyszłości w innych złożonych projektach krajowych i międzynarodowych, bezpośrednio lub we współpracy z Naval Group, utrzymując tysiące miejsc pracy o wysokich kwalifikacjach i generując długoterminowe, gospodarcze skutki w Grecji na nadchodzące dziesięciolecia”. Te nowe, wykwalifikowane miejsca pracy nie będą zresztą tworzone jedynie w stoczniach, ale również w przemyśle elektronicznymi i ośrodkach informatycznych – co ma przynieść korzyści całej greckiej gospodarce.

Francuzi zaproponowali także pomoc w utworzeniu w Grecji centrum innowacji morskich. Naval Group wyraziła bowiem duże zainteresowanie „rozwijaniem wspólnych projektów badawczo-rozwojowych z greckimi firmami, uniwersytetami i instytutami badawczymi w zakresie najnowocześniejszych technologii, takich jak produkcja addytywna, drony lub morskie systemy misji”.

Koncern Naval Group przypomina przy tej okazji o swoich doświadczeniach i osiągnięciach: o pracach nad cyberbezpieczeństwem stosowanym w domenach morskich – w tym z greckimi partnerami w ramach różnych programów europejskich, takich jak CYBERMAR, a także projektach PESCO Pandora i H2020. Francuzi chcą zintensyfikować tą współpracę i już rozpoczęli rozmowy z greckimi firmami - w celu wciągnięcia ich w europejskie programy badawcze i w realizację wspólnych projektów.

W ten sposób grecki przemysł będzie przygotowany do wsparcia eksploatacyjnego fregat FDI HN przez najbliższe czterdzieści lat jak również zostanie zwiększona „autonomia i samodzielność Grecji w zakresie wsparcia budowy i obsługi okrętów poprzez transfer technologii i wiedzy”. O tym, że nie są to jedynie obietnice bez pokrycia świadczą wcześniejsze, udane programy Naval Group, obejmujące szerokie transfery technologii produkcji okrętów nawodnych lub podwodnych w obiektach przemysłowych i badawczych takich międzynarodowych partnerów, jak: Brazylia, Indie, Egipt czy Singapur.

Dobrze prowadzone negocjacje przynoszą efekty

Informacja przekazana przez Naval Group pokazuje jak przez umiejętne prowadzenie negocjacji w procesie wyboru fregat grecki rząd uzyskuje coraz bardziej korzystne oferty od wszystkich oferentów. Dla Greków nie miało więc znaczenia to, że już w październiku 2019 roku ich minister obrony podpisał z minister obrony Francji list intencyjny dotyczący sprzedaży dla greckiej marynarki wojennej dwóch fregat typu Belh@rra.

Pomimo tego nadal prowadzone są negocjacje na poziomie rządowym z siedmioma partnerami, którzy proponują im dzięki temu coraz to lepsze warunki. Poza ofertą francuskiej grupy firm: Naval Group, Thales, MBDA (z fregatą FDI HN), pod uwagę brana jest więc propozycja amerykańskiego koncernu Lockheed Martin (z okrętem MMSC), niemieckiego koncernu TKMS (z fregatą typu MEKO A200NG lub MEKO A300), niderlandzkiej grupy stoczniowej Damen, brytyjskiego koncernu Babcock (z fregatą Type 31), hiszpańskiej stoczni Navantia (z fregatą typu F110 lub Alfa 3000) i włoskiej stoczni Fincantieri.

Co więcej, oferty w greckim postępowaniu są składane nie tylko przez przedstawicieli przemysłu ale przede wszystkim rządów. Tak było np. na początku kwietnia 2021 r., gdy brytyjski rząd zaproponował Grecji sprzedaż nowych fregat Type 31, produkowanych przez stocznię Babcock i określanych przez producenta jako Arrowhead 140. Z kolei Amerykanie łączą swoją propozycję ze sprzedażą dla Grecji samolotów wielozadaniowych F-35.

Dzięki takiemu podejściu, grecka marynarka wojenna ma większe szanse na otrzymanie rzeczywiście najlepszych technicznie okrętów, za najniższą możliwą cenę i z najlepszym oferowanym pakietem współpracy przemysłowej.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 66
Reklama
Greg
piątek, 11 czerwca 2021, 20:07

Zbankrutowaną Grecję stać na nowe fregaty, a Polskę (kwitnącą, jak twierdzi Morawiecki) nie stać na nic.

hermanaryk
wtorek, 15 czerwca 2021, 11:20

Grecji nie stać, ale nie ma wyboru. Nas stać - co prawda od niedawna - ale nie jest to absolutny priorytet. A i tak będziemy je niebawem budować.

fryz5
środa, 9 czerwca 2021, 13:18

Wykazujecie się wielką naiwnością, jeżeli myślicie że państwa kupują uzbrojenie dla ich wartości bojowej. Oczywiście mówimy tu raczej o dużych zamówieniach, choć czasami i małe zakupy danego uzbrojenia są pewnymi sygnałami politycznymi. Co do zakupów uzbrojenia przez Polskę w USA, to sprawa jest prosta: tylko USA może realnie Polsce pomóc w razie wojny - i Ci co piszą negatywnie o tych zakupach nie działają w interesie RP. Jaka byłaby to faktycznie pomoc nie wiem - może rakiety do wyrzutni HIMARS, Patriot, F-16, F-35 itd, może wsparcie lotnicze dla ochrony przestrzeni pow. podczas gdy nasze samoloty będą wykonywały misje uderzeniowe na obiekty przeciwnika, może wsparcie dla rozpoznania i dowodzenia, może uzupełnianie strat w sprzęcie, albo użyczenie ich sprzętu, a może i staną ramię w ramię z nami. Jedno jest pewne, nie będą to słowa i maile z zapewnieniem oburzenia i wsparcia. Co do Francji i ich możliwości prowadzenia działań zbrojnych, można prześledzić na podstawie wojny z Libią Kadafiego - zapas amunicji skończył się im po kilku dniach i poprosili USA o wsparcie, tyle w temacie.

merso
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:21

Dobrze powiedziane

rezerwa 77r.
środa, 9 czerwca 2021, 12:34

jedno jest pewne w GRECJI nie ma IU ,oraz prowadzonych przez w/w prac analityczno- koncepcyjnych ,dlatego decyzje są bardziej konkretne

Robert
środa, 9 czerwca 2021, 13:43

IU jest w praktyce strukturą Rosyjskiego MON, ,,wyeksportowaną" do Polskiego MON i pełniącej wyznaczone jej zadania. Jest ,,koniem trojańskim". Nie da się ukryć, że tylko Rosja ma korzyść z pracy IU.

rezerwa 77r.
sobota, 12 czerwca 2021, 18:35

bardzo ciekawa opinia , której nie będę negował ,, gdyż dotychczasowe działania są bardzo sugestywne ''

wiarus
środa, 9 czerwca 2021, 11:39

Dobra oferta. Grekom jest potrzebny ten sprzęt na równi z lotnictwem. Produkcję czołgów mogą sobie odpuścić. Tylko jakoś nie wierzę w to centrum innowacyjności.

dim
środa, 9 czerwca 2021, 15:26

A właśnie w produkcji czołgów też byli bardziej niż Polska zaawansowani. Leopard 6 GR - zakłady EAS nabyli właśnie Izraelczycy. Optyka z Theon Sensors, znacznie wcześniejsza, a na poziomie najnowszej obecnie polskiej - zakłady działają dalej i świetnie sobie radzą na światowych rynkach. Pancerze, należące do najlepszych na świecie (jeśli nie najlepsze) - niemiecka technologia, ale produkowane w Grecji, aktualnie zakład przejął Rheimetall. Czyli mieliby z czego zrobić i dobre czołgi.

rtv
piątek, 11 czerwca 2021, 07:29

I już nie zrobią... podobnie jak Polacy samolotów i śmigłowców.

dim
piątek, 11 czerwca 2021, 14:56

@rtv, wiarus, Oczywiście, że robią dalej ! Tyle, że nie całe czołgi, a wyspecjalizowani są teraz w dostawach kawałków pancerza do różnych zachodnich wozów, m.in. moduły pancerzy do modernizacji Leoparda do wersji A7+. I także do całej masy krajów, w tym do tych najbogatszych w Euro Zachodniej sprzedają optykę. Po uszy zaangażowani są też (Grecy) w wojskowej łączności - integracji systemów. Sprzedając to aż po Japonię. Po prostu nie ma już dziś mowy o opłacalności produkcji całego np. czołgu, jeśli w ilości tylko 160 egzemplarzy. Nawet jeśli jest to już gotowy, sprawdzony przez kogoś innego projekt. Szeroka kooperacja to dla małych rynków ekonomiczna konieczność. Poza tym w handlu międzynarodowym, także tym cywilnym, wszystko prawie okryte jest w Grecji tajemnicą, dowiadujemy się małych okruchów info.

Davien
piątek, 11 czerwca 2021, 20:14

Dim, dostarczyli elementy pancerza dla 10% Leo2A7+, sama firma o tym informowała, robia pancerze dla BWP i KTO. Aha, jaki to system łaczności sprzedaja Japonii, mógłbys podac nazwę?

wiarus
czwartek, 10 czerwca 2021, 22:26

Ależ dim, nigdy nie twierdziłem, że nie mogli, tylko że nie jest to dla Grecji najważniejsza potrzeba. Sytuacja z greckimi czołgami jest podobna do naszego przemysłu stoczniowego - pozostały resztki, podobnie jak produkcja stali stopowych. W przypadku obydwu krajów zastosowano podobne metody "transferu przemysłu" /nazywając to delikatnie/.

merso
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:24

Dokładnie

Andrzej
środa, 9 czerwca 2021, 10:42

Może Francja się zlituje nad Polską i wybuduje jakiś okręt dla nas ?

Chyżwar dawniej Marek
środa, 9 czerwca 2021, 11:22

Nikt nad nikim nie będzie się litował. Francuzi za to proponowali nam FDI.

maniek
środa, 9 czerwca 2021, 12:51

Hiszpańska Fregata F-100

maniek
środa, 9 czerwca 2021, 12:50

co to jest FDI??

NAVY
środa, 9 czerwca 2021, 00:02

Uczmy się od najlepszych a nie udawajmy,że wszystkie rozumy zjedliśmy i jesteśmy najmądrzejsi na świecie!

Pawel
wtorek, 8 czerwca 2021, 23:11

Ciekawe co jest lepsze Belh@arra czy fregata typu FREMM.

Davien
czwartek, 10 czerwca 2021, 15:19

FREMM jezeli chcesz fregaty wielozadaniowe. Sa znacznei silniej uzbrojone

LOL
środa, 9 czerwca 2021, 11:30

FREMM jest większa, i ma bardziej skomplikowany napęd. Większość systemów mają na podobnym poziomie.

dim
środa, 9 czerwca 2021, 15:28

Ale Bell@hary są będa dalej elektronicznie. Kolejna generacja projektów. Może nie generacja, ale wersja rozwojowa.

Davien
czwartek, 10 czerwca 2021, 15:18

Dim, FDI dla Francji powstaje zaledwie 5 sztuk by zastapic LaFayette

2zdk
wtorek, 8 czerwca 2021, 23:09

Te okręty FDI HN to interesujące i perspektywiczne konstrukcje ale zastanawia mnie jedna kwestia. Są to stosunkowo nieduże fregaty. Ciekawe jak wygląda ich konstrukcja pod względem przeżywalności i czy zapas wyporności nie jest za mały. Pamiętamy o kolizji norweskiej fregaty typu Fridtjof Nansen, która i tak była wyraźnie większa od francuskiej Belh@arry bo miała jakoś ponad 5000 t wyporności a na dno poszła bardzo szybko. Wydaje mi się że Francuzi to wyższy poziom niż geniusze z Navantii ale jednak daje to trochę do myślenia.

andrzej.wesoly
czwartek, 10 czerwca 2021, 13:09

podczas kolizji na norweskim okręcie otwarta była większość przejść między poszczególnymi przedziałami, co tłumaczy w pewnym stopniu szybkie jego schodzenie pod wodę, a nie - jak to propagowano - nieszczelności przejść kabli i linii wałów.

coś-za-coś
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:00

Francja stanęła w obronie interesów Grecji w jej konflikcie z Turcją o złoża gazu i ropy w okolicy spornego od lat Cypru. Z wdzięczności Grecja robi zakupy samolotów, statków ... właśnie we Francji.

dim
środa, 9 czerwca 2021, 07:04

Francja zawarła z Grekami tę umowę już w roku 1974. Gdy premier Grecji Konstantinos Karamanlis ("starzec"), spotkał się na pokładzie okrętu, na morzu, z prezydentem Francji Giscardem d'Estaing. Umów ówcześnie nie publikowano, jednak znajdujemy je w pisanych potem wspomnieniach obu polityków. Francuzi zobowiązali się, w szczególności, w razie zagrożenia Grecji agresją turecką, dostarczyć samoloty bojowe tak szybko, jak tylko będzie to potrzebne i taką ilość, jaka będzie potrzebna. Która to umowa jest obecnie wykonywana po raz drugi. Stąd turecka wściekłość, całkiem niedawno, że jeśli francuski lotniskowiec wtrąci się, zostanie zatopiony. Niemniej swe okręty geofizyczne wtedy zabrali. Grecy ze swej strony zobowiązali się zawsze popierać francuską politykę zagraniczną, także tę na BW i w Afryce. I faktycznie, że nieraz zauważałem synergię.

RealMax
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:36

Polacy stanęli ramię w ramię z USA w Iraku, z wdzięczności USA pozwoliły nam zapłacić za ich bazę na naszym terytorium.

Eter
środa, 9 czerwca 2021, 12:58

To akurat prawda. Kapitalizacja działań sojuszniczych nie nastąpiła.

re
wtorek, 8 czerwca 2021, 21:18

Francja mocno podbiła stawkę i co tu dużo mówić ich oferta jest najlepsza, co w połączeniu z ofertą Rafali i obecnością Francji we wschodniej części Morza Śródziemnego stanowi kompleksową pomoć. Problem w tym że zagrożenia się zmieniają, w cypryjskiej strefie ekonomicznej wydobycie prowadzą amerykańskie firmy i oferta Francji która dziś jest dobra jutro może być zgraną kartą. W obliczu potencjalnego konfliktu na Bliskim Wschodzie i rosnącej obecności USA w Rumunii Grecja zaczyna stanowić rodzaj bufora zbyt dużego do obrony przez Francję. Za 4 lata nie poznamy świata, 2025 to tak odległa perspektywa że oferta USA może przeważyć szalę większym parasolem bezpieczeństwa na teraz a nie za kilka lat. Czy Francji zależy np na powstrzymaniu potoku uchodźców do UE ? zmiennych w tym równaniu jest o wiele więcej

calvus2
wtorek, 8 czerwca 2021, 20:38

Grecja ze wzgledow geograficznych musi miec silna flote, ale Polsce to potrzebna tylko obrona rakietowa w wiekszej ilosci, troche patrolowcow. Chyba ,ze lodzie podwodne z Sila Odstraszania, tylko to nie poziom PL

Mersoner
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:26

Rozsądne założenia

Stary Grzyb
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:51

Kiedy porównać z jednej strony poziom życia obywateli, z drugiej wielkość budżetu państwa i budżetu obronnego, a z trzecie uzbrojenie i wyposażenie sił zbrojnych Polski i Grecji, to można się zacukać ...

dim
wtorek, 8 czerwca 2021, 20:54

Z tym poziomem życia nie bardzo Cię zrozumiałem ? W Grecji w ogóle nie ma co mówić o jednym poziomie, gdyż niektóre jej części są daleko (nawet bardzo daleko) w tyle za Polską, gdy inne daleko, daleko z przodu. To samo dotyczy także dzielnic Aten. 7 z nich należy do ścisłej czołówki najbogatszych miejsc w Europie, gdy inne są znacznie poniżej polskich miast, a już dzielnica centrum (ta zwana oficjalnie "Ateny") jest gdzieś na poziomie nie wiem... początku polskich lat 30-stych, w niedużym mieście ? W każdym razie odległy trzeci świat. I prawie bez Greków, przytłaczająca liczebnie (80-90 % ?) ludność, to cudzoziemcy i głównie nie Europejczycy.

Herr Wolf
wtorek, 8 czerwca 2021, 21:34

To jakim cudem przeciętny Grek ma 3x więcej pieniędzy na koncie od Polaka?

dim
środa, 9 czerwca 2021, 07:08

A dodaj jeszcze, że po wprowadzeniu waluty Euro, w latach 2002-2008, z Grecji wyemigrowało legalnie 350 mld greckich kapitałów, a oblicza się, że łącznie dwakroć więcej. I ówczesny prezes Banku Grecji, pan Provopoulos, odpowiedział na to dziennikarzowi "Niestety nie możemy wykluczyć słuszności takich szacunków". A jednocześnie 80% gospodarstw domowych nie jest w stanie opłacać terminowo podstawowych, obligatoryjnych opłat. Teraz odpowiedz sam sobie - co warta jest w takim razie informacja o "przeciętnej" ?

Mersoner
niedziela, 13 czerwca 2021, 18:29

Słusznie

Reaper
środa, 9 czerwca 2021, 10:28

Tak samo jak z polskiej przeciętnej płacy, o której tak wszyscy trąbią, a większość jej na oczy nie widziała.

dim
środa, 9 czerwca 2021, 15:32

W moim fachu (elektronik security) widzę ogłoszenia firm, niegdyś mi znanych, z propozycjami "gwarantowane co najmniej 4.000 zł na rękę, plus premie". Ale to oczywiście nie to samo co hydraulik "4.000-6.000 zł na rękę". Po prostu schowaj te studia, zmień zawód :) - mój syn właśnie zrobił to jakiś czas temu, dokładnie tak i nie żałuje.

Szept
wtorek, 8 czerwca 2021, 23:47

Bo dymał UE przez ostatnie 30 lat (aż do kryzysu), podczas gdy Polscy są dymani przez UE. Teraz zauważasz różnicę?

dim
środa, 9 czerwca 2021, 12:23

owszem, zauważam dalekie odstawanie w dół od średniej twoich źródeł info.

Janka
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:29

My swoje zbudujemy w Radomiu. Zmodernizujemy stępkę ze Szczecina i jeden już będzie za rok!

Piotr
wtorek, 8 czerwca 2021, 16:30

fajna oferta, może poza tym pociskiem Exocet

Janek
wtorek, 8 czerwca 2021, 23:05

ciekawym rozwiązaniem dla Polski na średnie fregaty wielozadaniowe (bo na ciężkie typu FREMM nas nie stać) mógłby być efektor RBS15 Mk4 - zasięg 300 km, zdolność do rażenia morze-ląd...

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 8 czerwca 2021, 20:17

Faktycznie są lepsze pociski od Exocetów. Ale po pierwsze Francuzi pokazali już, że niekoniecznie na produkowanym przez nich okręcie musi być francuskie uzbrojenie. Po drugie FDI na eksport może mieć znacznie większy potencjał od wersji, którą zamówili Francuzi. Czyli więcej rakiet przeciwlotniczych i MdCN na dodatek. Chciałbym, żeby Polska pozyskała te właśnie okręty.

gość
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:47

Ciekawe na ile elastyczna jest możliwość konfiguracji takiego okrętu. Czy na przykład gdyby zagraniczny nabywca zażyczył sobie Belh@rrę ale z RBS 15 albo NSM zamiast Exoceta to czy Francuzi pozwoliliby na taką zmianę. Bo od technicznej strony chyba nie byłoby raczej problemu z integracją.

LOL
środa, 9 czerwca 2021, 11:33

A jaki w tym problem? Zintegrują takie ppok, jakie będzie chciał klient.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 9 czerwca 2021, 11:33

Skoro na korwetach dla ZEA zainstalowali ESSM, to czemu mieliby się nie zgodzić? Tym bardziej, jeśli reszta uzbrojenia byłaby francuska.

Davien
środa, 9 czerwca 2021, 12:30

Na Gowindach to było łatwe bo zastapili dedykowane wyrzutnie MICA VL wyrzutniami pod ESSM. Niestety tu musieliby wymienić Sylver na VLS Mk-41 a to juz gorzej.

Piotr
wtorek, 8 czerwca 2021, 22:13

- opcja z MDcN bardzo fajna. Zamiast Exocetów jakby poszły NSM to by była bajka. - przeciwlotnicze Aster to TOP w swojej klasie ale wątpię by nasi wybrali do Miecznika okręt uzbrojony w inne pociski niż te wybrane do Narew - chyba że ponownie, Francuzi zintegrują obce uzbrojenie.

janek
środa, 9 czerwca 2021, 13:29

CAMM/CAMM-ER mają być kompatybilne z wyrzutniami Sylver A50.

Davien
środa, 9 czerwca 2021, 15:47

Nie sa, z Sylver A50 sa kompatybilne jedynie Aster15/30, MICA VL i Crotale VT-1.

Kol
wtorek, 8 czerwca 2021, 15:35

Nóż się w kieszeni otwiera gdy bankrut lepiej zarządza swoim podwórkiem niż ty, który lepiej zarabiasz a gospodarzy aż tak, że nie masz nawet 1/3 tego co inni mają.

yy
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:50

To dlaczego jest bankrutem?

CdM
środa, 9 czerwca 2021, 10:50

Bo może im to "bankructwo" się... opłaca? Btw formalne nie są bankrutem, gdyż nie zaprzestali spłacania zobowiązań, a jedynie uzyskali w ramach odpowiednich umów nowe warunki oraz uzgodnioną pomoc.

Velasco
wtorek, 8 czerwca 2021, 14:40

Panowie z MONu powinni tam sie udac na korepetycje jak nalezy negocjowac kontrakty zbrojeniowe. Ale my przeciez wolimy inaczej.. kto bogatemu zabroni..

Nick Name
wtorek, 8 czerwca 2021, 14:07

Brawo Grecy nic tylko pozazdroscic elit,Grecja mimo ze tak mala z mniejszym budzetem od naszego radzi sobie swietnie ma lepiej wyposazona armie lotnictwo i marynarke.My mozemy z naszym zarzadzaniem tylko pomarzyc. Jaka ladna ta Belara,zazdro :-\

Hipolit
wtorek, 8 czerwca 2021, 14:07

Negocjacje wg. naszych najprawdziwszych kochalacych najbardziej Polskę polityków, wyglądają tak że najpierw kupują 2 stare baterie Patriot za kosmiczną cenę a potem będą negocjować rabaty i obniżkę ceny u tego samego producenta na nastepne 6 baterii. Uczcie sie Grecy jak sie dba o własny kraj.

Monkey
wtorek, 8 czerwca 2021, 13:59

Nawet jeśli nasi decydenci przeczytają ten artykuł, to i tak nie wyciągną zeń żadnych wniosków. A przecież można u nas połączyć Miecznika z Narwią. Szczególnie że w oba programy jest zaangażowana PGZ. A Grekom tylko pogratulować sprytu i konsekwencji.

Dark
wtorek, 8 czerwca 2021, 13:23

A jak nasz rząd i MON negocjowali ? To już wiemy najdroższa Wisła bez offsertu, o samo Himarsy i to samo Bayraktary ... Mistrzowie negocjacji i wstawania z kolan.

Yyy?
wtorek, 8 czerwca 2021, 18:56

Wisła bez offsetu? Ciekawe. Doprawdy ciekawe.

Trzcinq
środa, 9 czerwca 2021, 10:10

Zakupy w USA. Polityka PiS czyli Offset naj. Jak to ma się do rzeczywistości pytam

Herr Wolf
wtorek, 8 czerwca 2021, 21:35

To jaki jest ten wspaniały offset???

Janka
wtorek, 8 czerwca 2021, 17:51

Kto bogatemu zabroni

22
wtorek, 8 czerwca 2021, 13:15

I tak się prowadzi negocjacje. Brawo Grecy. Natomiast w pewnym kraju położonym w dorzeczu Wisły kupuje się wszystko na kolanach od jedynego i najważniejszego sojusznika z za wielkiej wody. Finowie przy kupnie samolotów też potrafią ładnie podbić stawkę.

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 8 czerwca 2021, 19:02

Jeśli kupuje się wszystko od jedynego i najważniejszego sojusznika z za wielkiej wody, to skąd wzięła się ostatnio zawarta umowa na drony? Aaaa już wiem! Amerykanie kupili firmę Baykar Makina i teraz oni zamiast Turków te drony sprzedają.

Tweets Defence24