Reklama
Reklama

Dodatkowe 1,6 mld zł na modernizację wojska w tym roku

15 października 2018, 18:41
Fot. Raytheon
Strzelanie pociskiem PAC-2/GEM-T. Polska pozyskała w programie Wisła pociski PAC-3 MSE, a w drugiej fazie mają być zakupione rakiety niskokosztowe. Fot. Raytheon

Tegoroczny budżet obronny zostanie powiększony o dodatkowe 1,6 mld zł na modernizację techniczną sił zbrojnych, w szczególności na realizację programu Wisła, czyli zakup systemu obrony powietrznej Patriot. W poniedziałek sejmowa komisja zgodziła się na takie przesunięcie środków w ramach budżetu państwa.

Zgodnie z prawem Ministerstwo Finansów, po uzyskaniu pozytywnej opinii właściwej sejmowej komisji, może utworzyć nową rezerwę celową i przenieść do niej środki zaplanowane na inne wydatki. Taka sytuacja miała miejsce w poniedziałek w Sejmie i dotyczyła obronności.

Jednym z celów wprowadzonych zmian jest przeznaczenie w tym roku na obronność kwoty wynoszącej co najmniej 2 proc. PKB w sytuacji, gdy wzrost gospodarczy jest większy niż zakładano, kiedy budżet był planowany. O takiej możliwości Defence24.pl informowało jako pierwsze już we wrześniu.

W poniedziałek sejmowa komisja finansów publicznych przyjęła pozytywną opinię w sprawie zwiększenia tegorocznych wydatków budżetu państwa w części 29 "Obrona narodowa" o kwotę 1,6 mld zł. Środki te – jak zapisano w opinii – mają być przekazane "w całości do obszaru technicznej modernizacji Sił Zbrojnych, a w szczególności na realizację Przeciwlotniczego i przeciwrakietowego zestawu rakietowego średniego zasięgu Wisła".

Zielone światło ze strony posłów pozytywnie ocenił na Twitterze szef MON Mariusz Błaszczak.

Jak powiedział wiceminister finansów Tomasz Robaczyński, zwiększenie budżetu obronnego wynika z międzynarodowych zobowiązań Polski, a konkretnie ze sposobu obliczania wydatków obronnych w NATO. Sojusz zaleca swoim członkom wydawać na obronę co najmniej 2 proc. wartości PKB w danym roku. – Cały czas rośnie polskie PKB w związku z tym międzynarodowe zobowiązanie Polski (...) również w tym momencie poniekąd rośnie – przekonywał Robaczyński na posiedzeniu komisji.

Z kolei wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz zwrócił uwagę, że wzrost PKB w 2018 r. początkowo szacowano na 3,8 proc., a tym czasem najnowsze prognozy wskazują na 4,6 proc. – Kwota, o którą MON występuje do MF jest podyktowana bardzo dobrymi wskaźnikami makroekonomicznymi – powiedział wiceminister obrony.

Warto tu jednak zauważyć, że zmieniona w ubiegłym roku ustawa o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu sił zbrojnych mówi o wartości PKB planowanej na dany rok, a nie o faktycznej wielkości tego wskaźnika makroekonomicznego. Zgodnie z przepisami na finansowanie potrzeb obronnych państwo przeznacza w 2018 r. wydatki w wysokości nie niższej niż 2 proc. PKB. Dalej w ustawie jest mowa o tym, że "wartość PKB ustala się w oparciu o wartość określoną w założeniach projektu budżetu państwa na dany rok i dotyczy tego samego roku, na który są planowane wydatki".

Przesunięcie dodatkowych środków na modernizację wojska było możliwe, bo okazało się, że zbyt dużo pieniędzy było zaplanowane na ZUS. – Utworzenie tej rezerwy jest możliwe w związku z dobrą sytuacją na rynku pracy i lepszymi wpływami składek do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, co pozwoliło na zmniejszenie dotacji do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i zablokowanie wydatków budżetu państwa – powiedział Robaczyński. Planowana dotacja na ZUS zmniejszy się łącznie o 2 mld 776,5 mln zł. Prócz modernizacji armii środki te zostaną przekazane także na koleje oraz (w niewielkim stopniu) na dofinansowanie prokuratury.

W programie Wisła MON pozyskuje system obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej, średniego zasięgu. Kontraktowanie zostało podzielone na dwie fazy. W pierwszej resort kupił dwie baterie, w drugiej zamierza kupić sześć.

Główną umowę dostawy w pierwszej fazie tego programu szef MON Mariusz Błaszczak podpisał 28 marca. Przedmiotem zamówienia jest system rakietowy Patriot firmy Raytheon wyposażony w system zarządzania obroną powietrzną IBCS (ang. Integrated Air and Missile Defense Battle Command System) rozwijany przez Northrop Grumman oraz uzbrojony w pociski PAC-3 MSE, które z kolei są produktem koncernu Lockheed Martin.

Wisła to najkosztowniejszy program zbrojeniowy w historii Polski. Wartość pierwszej fazy MON szacuje na maksymalnie 4,75 mld dolarów, czyli ok. 16,6 mld zł (przy założeniu, że kurs dolara w latach 2018-22, czyli w okresie realizacji umowy, będzie wynosił średnio 3,5 zł; dziś jest to ok. 3,7 zł, w momencie podpisywania umowy było to ok. 3,3-3,4 zł).

Niewątpliwie zakup Patriotów stanowi bardzo duże obciążenie dla budżetu państwa. Z tego punktu widzenia lepiej na przedpłaty wykorzystać sytuację, gdy w budżecie są dodatkowe środki. Oznacza to bowiem, że w kolejnych latach będzie nieco więcej środków na realizację innych programów modernizacyjnych. A sytuacja budżetu państwa wcale nie musi wtedy być tak dobra, jak obecnie.

KomentarzeLiczba komentarzy: 28
Grredo
niedziela, 21 października 2018, 01:12

Za te środki można by kupić granatniki i ppk dla całej armii.

ccc
czwartek, 18 października 2018, 17:30

No i 1,6 mld złotych zostanie przeżarta przez trepów, a grosz z tego na zakup nowego uzbrojenia nie trafi ...

Patriota
czwartek, 18 października 2018, 11:04

Rex - zgadza się modernizacja za PO polegała na zwracaniu do budżetu pieniędzy z MON i te pieniądze szły na coś innego a za PIS modernizacja polega na niby coraz większym dokładaniu pieniędzy do MON tylko nikt nie wie gdzie te pieniądze idą..... Z głównych celów jakie były postawione przez 3 lata PIS kupił tylko dwie baterie Patriota i nic więcej,Narew,Homar,Orka,Kruk w lesie i nic nie jest robione.To albo Patriot w rzeczywistości kosztuje tak dużo że na żadne inne priorytety nie zostaje i przez długie lata nic poza tym nie zostanie kupione albo te pieniądze gdzieś z budżetu wyciekają i nikt nie wie gdzie....No chyba że już odkładają do skarbonki miliardy na FORT TRUMP :)

Rex
wtorek, 16 października 2018, 23:05

@real a modernizacja za PO polegała na zwracaniu miliadrów do budżet .. hmm

Gts
wtorek, 16 października 2018, 16:33

No o bedzie na premie bo im sie nalezy. Nie wierze w to ze te pieniadze molgyby posluzyc na zakup czegokolwiek co mozna nazwac modernizacja. Jesli to sa rzeczywiscie dodatkowe pieniadze na Patirota to az chce sie zapytac gdzie Mairuszek przewalil dotychczasowy budzet MON, bo w koncu nic nie zostalo zakupione. Czyzby te namioty lawki i wystawy tyle kosztowaly?

QDark
wtorek, 16 października 2018, 13:37

Darek S. niby jakie fakty ? Może takie, że podczas ostatnich ćwiczeń na Ukrainie okazało się to, co wszyscy znający temat spodziewali się ? To, że dostarczane do Syrii systemy S300 nie wykryją maszyn piątej generacji a technologicznie bardzo nie wiele się zmienia w kolejnych "SXXX" ? Akurat w powietrzu rosja nie jest w stanie (i jeszcze długo nie będzie) zniwelować przewagi NATO. To co jest w tej chwili ich "potencjałem", to ruskie mnogo/ść (choć bez przesady), dzięki czemu, nawet statystycznie może to być zagrożeniem.

real
wtorek, 16 października 2018, 13:29

Co z tego że kasa większa jak pisowska modernizacja polega na tym aby kupować węgiel od Ruskich albo samoloty dla vip .Realnej modernizacji brak przez 3 lata niczego dla wojska nie kupili ,bo przecież patrioty to mglista niewiadoma a inne projekty w lesie .

Fred
wtorek, 16 października 2018, 12:58

za 1,6 miliarda można kupić NOWE czołgi dla nowej brygady

lemoniadowy Joe
wtorek, 16 października 2018, 12:23

@Orka "Biznesmen, który został politykiem ogrywa polityków, którzy nie szanują biznesmenów. "zgrabnie i celnie to ująłeś

Marek1
wtorek, 16 października 2018, 12:12

Nieustajaco zastanawiam się CO mają na mysli autorzy podobnych artykułów uzywajacy permanentnie czasu teraźniejszego dokonanego pisząc np. "Polska pozyskała w programie Wisła pociski PAC-3 MSE". GDZIE i ILE z tych pocisków jest juz w Polsce, na JAKICH wyrzutniach i z JAKIM syst. kierowania obroną powietrzną ? Jak mozna postrzegać i opisywać coś majacego zaistnieć(prawdopodobnie) za parę lat jako obecną rzeczywistość ?? Ku pokrzepieniu serc elektoratu ?

Bolox
wtorek, 16 października 2018, 10:43

Zabawne komentarze pod tym artykułem. PO jak zabierało kasę z MON to oczywiście było dobrze, bo po co w ogóle nam siły zbrojne jak są w Niemczech? Obecna ekipa zwiększa finansowanie MON i największych programów zbrojeniowych no to źle, bo przecież trzeba na nich ponarzekać - wybory idą.

Rex
wtorek, 16 października 2018, 09:45

I bardzo dobrze. Zakup IBCS to najważniejszy zakup w historii polskiej armii.

Grredo
wtorek, 16 października 2018, 09:32

Dlaczego te środki nie zostaną wydane n a dodatkowe f16 lub na pociski CAMM? Przypominam, że póki ci jest jeszcze Marynarka Wojenną, której najnowsza korweta Meko ma być okrętem celem, gdyż jest nieuzbrojona.

Ryszard
wtorek, 16 października 2018, 09:12

@Willgraf, Orka G65 - nawet nie ma sensu dłużej się odnosić do wypisywanych przez was bzdur.

WW3
wtorek, 16 października 2018, 09:04

Więcej pieniędzy na modernizację tylko ja się pytam gdzie jest ta modernizacja ???? Kupili dwie baterie Patriota i koniec,wszystkie inne programy uwalają.Narew,Homar,Orka,Kruk,wszystko stoi bo cała kasa idzie na Patriota,to co będzie jak kiedyś dokupimy kolejne 6 baterii,wojsko będzie musiało swoje jedzenie do koszar przynosić bo nie będzie pieniędzy już całkowicie na nic.

Darek S.
wtorek, 16 października 2018, 04:44

Ja bym ten zakup Patriotów bardziej nazwał kupowaniem przyjaźni u Amerykanów, niż rzeczywistym, na miarę potrzeb, wzmocnieniem naszego potencjału obronnego. Jak tyle będziemy płacić za tak minimalne wzmocnienie naszego potencjału obronnego, to nasze szanse na postraszenie Rosjan zadaniem dotkliwych strat w przypadku agresji widzę słabo. A z tego co widać, Amerykanie oczekują od nas dużo więcej wydatków w ich przestarzałe technologie. Amerykanie z tym swoim sprzętem nadają się na wojnę w Afganistanie, Iraku, albo Libii. Nie są według mnie kompletnie na dzień dzisiejszy przygotowani na wystawienie wystarczającego komponentu lądowego przeciwko tak zapóźnionej technologicznie Rosji. 20 lat bezczynności w tym zakresie zrobiło swoje. Ich przewaga technologiczna w wielu istotnych aspektach jest szybko niwelowana i może okazać się niewystarczająca do zapewnienia przewagi. Jeżeli założymy, że rosyjskie OPL poradzi sobie z ochroną przestrzeni powietrznej w kluczowych dla Rosji miejscach to klops. A niestety wszystkie fakty na razie na to wskazują.

seda
wtorek, 16 października 2018, 04:37

jest juz przesadzaony transfer technologi na skyceptor. bardzo dobrze, musimy miec mozliwosci budowania u siebie rakiet na duza skale.

Bret
wtorek, 16 października 2018, 04:06

@Orka, znaczy że co, znowu Niemcy? To może wykorzystać sytuację i zrobić wojnę prewencyjną? Zajęlibyśmy im wszystkie porty i nałożyli kary za niewypłacone reparacje.

qi
wtorek, 16 października 2018, 03:22

czyli możemy się pożegnać ze śmigłowcami, okrętami, czołgami, i hełmami. dyletanci myśleli że te miliardy na wojsko to sezam (grabili na wot i inne głupoty) a tu się okazało że armia kosztuje. dorzuci się podwyżkę dla żołnierzy - niewątpliwie potrzebną. i na tym koniec funduszy. ciekawe ilu za 2 lata będziemy mieli pilotów f-16? i ilu mechaników.

xyz
wtorek, 16 października 2018, 02:21

To 1,6mld zł wystarczyło by na kupno dunskiej fregaty typu Iver Huitfeld lub około 15 leopard2 A7+.

nvedia
wtorek, 16 października 2018, 01:17

dobry ruch, brawo.

Popolupo
wtorek, 16 października 2018, 00:46

Cieszenie sie z tego ze 2% PKB odplynie z kraju??? Cieszylbym sie jesli te 1,6mld przeznaczyl na BR albo D&D rakiet ktore ostatnio testowano. W sumie zasieg 70km przy 4MA to nic nadzwyczajnego - wyglad maja starych New- to przeznaczyc na badania wektorowania ciagu rakiet (w celu zmniejszenia rozmiarow i oprow aero) oraz na kompozytowe korpusy(jak u Rosjan).Do tego technologia zimnego startu….

KrzysiekS
wtorek, 16 października 2018, 00:15

Ciekawe jest coraz więcej pieniędzy na modernizację a coraz mniej jest modernizowane (coraz mniej umów coraz więcej anulowanych programów w IU) Przypadek czy coś innego?

Orka
poniedziałek, 15 października 2018, 23:22

Tysiąc sześćset milionów, to dopiero początek. Kupowanie nie wiadomo czego za nie wiadomo ile kończy się tym, że dostaniemy, co nam będą chcieli sprzedać za tyle, ile zażądają. Biznesmen, który został politykiem ogrywa polityków, którzy nie szanują biznesmenów. USA grają globalnie, w tej grze nie jesteśmy figurą. Może się zdarzyć, że Stany będą potrzebować Rosji do dużej rozgrywki z Chinami. Wówczas naszym strategom, którzy wadzą się w sąsiedztwie, a przyjaciół szukają za oceanem, zostanie nadzieja, że Via Baltica będzie gotowa i będzie można wiać na południe, jak kiedyś ich niesławni poprzednicy na Zaleszczyki.

G65
poniedziałek, 15 października 2018, 22:50

"Polska pozyskała w programie Wisła pociski PAC-3 MSE" ??? To gdzie w Polsce stacjonują wyrzutnie z nimi ?

Harry 2
poniedziałek, 15 października 2018, 22:32

To się Jankesi cieszą.

machony
poniedziałek, 15 października 2018, 21:26

A kiedy komisja finansów przeznaczy jedyne kilka milionów na zakup mundurów polowych dla armii?

Willgraf
poniedziałek, 15 października 2018, 21:14

czyli 1,6 miliarda więcej od założonego budżetu na Wisłę ..może tak jaśniej i konkretnie ,że to dodatkowa kwota do ustalonej ceny za Wisłę ...haracz dla USA za mrzonki

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama