Cypr: gwardyjskie Mi-35P dla Serbii?

19 sierpnia 2021, 10:43
Mi-35P
Cypryjski Mi-35P. Fot. Savvas Petoussis/Wikipedia
Reklama

Jak donoszą lokalne media, Ministerstwo Obrony Republiki Cypryjskiej ma rozważać sprzedaż obecnie eksploatowanych śmigłowców uderzeniowych Mi-35P, które należą do lotnictwa Gwardii Narodowej. Miałyby, by one trafić do Serbii, która obecnie rozbudowuje flotę posiadanych maszyn tego typu poprzez zakupy.

Na pytania prasy cypryjski resort obrony nie udzielił żadnej odpowiedzi, pozostawiając kwestie bez komentarza. Wcześniej dziennik Politis, który powołał się na rządowe dokumenty, ujawnił, że rząd Cypru wyraził nieoficjalną zgodę na rozpoczęcie negocjacji w sprawie sprzedaży 11 egzemplarzy śmigłowców tego typu dla serbskich sił zbrojnych. Potwierdzono jedynie informacje o zainteresowaniu Serbii tymi śmigłowcami. Wszystkie posiadane cypryjskie Mi-35P mają być w pełni sprawne i zdolne do lotów.

Na początku kwietnia br. wizytę w bazie lotniczej Andreas Papandreou w Pafos złożyć wiceminister ds. zasobów materiałowych Republiki Serbii Nenad Miloradivic wraz z zespołem serbskich techników. W jej trakcie Serbowie dokonali inspekcji stacjonujących tam maszyn. W jej następstwie serbski rząd miał oficjalnie wyrazić chęć pozyskania tych maszyn oraz poprosił o podanie proponowanej ceny. Transakcja miałaby mieć w założeniu formę umowy międzyrządowej.

W zamian za obecnie eksploatowane Mi-35P w ręce cypryjskich lotników w perspektywie najbliższej dekady miałoby trafić 12 nowych śmigłowców uderzeniowych, których koszt zakupu miałby wahać się od 150 do 300 mln euro. Maszyny te miałyby być pozyskiwane w dwóch partiach — początkowo sześciu egzemplarzy, a następnie w ramach opcji kolejnych sześciu. Głównym powodem sprzedaży posiadanych Mi-35 ma być ich postępująca przestarzałość, a także rosnące koszty eksploatacji i serwisu.

image
Reklama

Szacunki wskazują, że ich utrzymanie w służbie liniowej przez kolejne 10 lat będzie kosztowało nawet 100 mln euro. Obecnie zaplanowane są dwa remonty generalne — pierwszy w latach 2021-2022, a drugi w latach 2026-2027. Wcześniej maszyny te przechodziły przegląd w Rosji w latach 2007-2008, a w grudniu 2013 roku podpisano umowę z Rosoboronexport na serwis tych maszyn w kolejnych latach. Nieoficjalne doniesienia z kręgów rządowych wskazują na trudności we współpracy ze stroną rosyjską.

Same śmigłowce tego typu zostały zakupione w liczbie 12 egzemplarzy w 2001 roku jako element odstraszania wobec potencjalnej tureckiej inwazji. Jeden z cyrpyjskich Mi-35P został utracony w wyniku katastrofy lotniczej, gdy rozbił się w lipcu 2006 roku podczas ćwiczeń w Ayia Marinouda w Pafos. Maszyna uległa całkowitemu zniszczeniu, a załoga w postaci rosyjskiego instruktora i cypryjskiego pilota zginęła na miejscu. W cypryjskiej Gwardii Narodowej maszyny te służą do zadań rozpoznania bojowego oraz szkolenia, ale nie są przydatna do wykonywania działań poszukiwawczo-ratowniczych czy przeciwpożarowych. Dodatkowo nie są zdolne do prowadzenia działań nocą.

Serbskie siły powietrzne z kolei dysponują obecnie siedmioma egzemplarzami śmigłowców uderzeniowych Mi-35. Cztery z nich zostały zakupione i dostarczone w ostatnim czasie z Rosji i reprezentują jedną najnowszych z wersji Mi-35M. Pozyskanie 11 eks-cypryjskich Mi-35P pozwoliłoby na zwiększenie floty posiadanych maszyn tego typu przez serbskie lotnictwo do 18 egzemplarzy. Dodatkowo mogą one zostać zmodernizowane do nowego standardu przez rosyjską zbrojeniówkę.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
Darek S.
piątek, 20 sierpnia 2021, 01:44

Szkoda, że my nie jesteśmy politycznie niezależnym krajem tak jak Turcja i nie wolno nam kupować dobrego i taniego jak za te pieniądze sprzętu z Rosji. Mi-35, Mi-17, S-400, nowe Tor-y, BUK-i, Pancyr SM, Iskandery. Amerykanie zostawią nas tak samo jak Afgańczyków, jak przyjdzie co do czego.

Niuniu
czwartek, 19 sierpnia 2021, 22:03

"12 nowych śmigłowców uderzeniowych, których koszt zakupu miałby wahać się od 150 do 300 mln euro". Dlaczego w takim razie i my nie kupimy kilkudziesięciu uderzeniowych w takiej cenie? Dla czego sprzet dla Polski zawsze jest drogi?

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 08:10

Bo po pierwsze nie kupujemy sprzetu z Rosji, a po drugie sprzet z górnej półki zawsze jest drogi.

AXM
piątek, 20 sierpnia 2021, 09:20

Sprzęt z górnej półki to jest UH-60 z USA ze specjalistycznym wyposażeniem a nie turystyczny Bieda Hawk z Mielca które kilka sztuk kupiło wojsko :)

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 13:09

A os pisałem o S-70i?? Czy może ci sie wydaje że to maszyna uderzeniowa?? A dla twojej wiedzy S-70i to wojskowa werja Blackhawka a nei jakaś turystyczna

MARIAN uzupełnił
czwartek, 19 sierpnia 2021, 16:26

to te słynne śmigłowce gdzie w Instytucie Giving From The Leaf ..... w Sun Lake City w Arizonie w USA zajmujący się badaniami obciążeniowymi śmigłowców i samolotów stwierdzono że ich konstrukcja wytrzymałościowa na obciążenia i zmęczenia materiałowe jest lepsza o amerykańskiego śmigłowca Apacza AH64 zwanego Embarrassing o 62,3%

radio Erewań
piątek, 20 sierpnia 2021, 12:17

po pierwsze: Giving from the leaf - to rzekomo dawać z liścia, po drugie: Sun Lake ... to bardziej Salt Lake ... noe i po trzecie nie w Arizonie a w Utah. A na koniec nie Apacza a Czukcza.

Oficer prowadzący uzupełnił
piątek, 20 sierpnia 2021, 07:16

… i nie ma analagów, oraz jest unikalna w wsie mirze, wyprzedza o lata świetlne konstrukcję AH64, Tigera i wszystkiego co zgniły Zachód wymyśli w najbliższych 30 latach.

niedziela, 22 sierpnia 2021, 01:16

Stopa robisz na dwie strony

Monkey
czwartek, 19 sierpnia 2021, 14:43

Serbowie z pewnością je zmodernizują. No i oni nie mają kłopotów ze współpracą z Rosjanami. A raczej tamci Serbom kłód pod nogi nie rzucają.

Nie inż.
czwartek, 19 sierpnia 2021, 23:18

Nie rzucają im kłód pod nogi bo Serbia nie graniczy z Rosją i nie jest w NATO. Widzisz jakąś różnicę?

Monkey
piątek, 20 sierpnia 2021, 01:10

@Nie inż.: Cypr także ani nie graniczy z Rosją, ani nie jest w NATO. Więc nie, nie widzę tu żadnej różnicy. Chyba że chodzi ci o członkostwo Cypru w UE, ale to słabiutki argument, jeśli o nim myślisz.

Nie inż.
piątek, 20 sierpnia 2021, 13:54

No właśnie i dlatego że nie graniczy i nie jest w NATO mógąvsobie pozwolić na badziewie z Rosji. Widzisz teraz różnicę panie Monkey. My nie jesteśmy Cypr ani Serbia .

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 08:13

A jak sądzisz skad Cypr kupi te nowe smigłowce uderzeniowe? Bo na pewno nie od Airbusa czy z USA. Aha kupowanie sprzetu od wroga ( a Rosja uwaza NATO za wroga) zawsze jest głupie chyba że chcesz go zbadac i poznac.

Monkey
piątek, 20 sierpnia 2021, 15:04

@Davien: Cypryjskie zakupy potrafią chodzić pokrętnymi drogami. Cypr i Rosja wrogami nie są. Rosja dla odmiany kupowała sprzęt od państw NATO i amerykańskiego sojusznika czyli Izraela. Oczywiście, tak jak piszesz robiła to dla własnych korzyści. Skąd więc Cypr zakupi nowe śmigłowce? Brałbym pod uwagę USA, inne kraje NATO (zapewne Airbus, Leonardo chyba nie) bądź nawet Chiny. Jedyny pewniak na „nie” to Turcja:-)))

Davien
niedziela, 22 sierpnia 2021, 15:10

Monkey, nie kupi ani z USa ani z UE ani z Chin, bo ich zwyczajnie nie stac przy tej kwocie co przeznaczaja. Pozostaje jedynie Rosja,

Gnom
wtorek, 24 sierpnia 2021, 08:10

W Rosji tez nie kupisz nic nowego klasy Mi-17 lub Mi-24 za te pieniądze. Co najwyżej odmiana Ka-60. I to byłoby bardzo ciekawe. Ale raczej postaw na dołożenie drugie tyle przez URE i "zakup" H-215M.

Nico
czwartek, 19 sierpnia 2021, 21:05

Cypr pozbędzie się szrotu i kupią tigere lub AW 129

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 08:14

Nie w tej cenie, tu wchodza jedynie maszyny z Rosji,zapewne Mi-35M

Adr
piątek, 20 sierpnia 2021, 00:16

A ja stawiam na ec145 że Spike

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 08:15

H-145M ze Spike to ciągle smigłowiec wsparcia a nie uderzeniowy.

Adr
niedziela, 22 sierpnia 2021, 22:54

Pożyjemy zobaczymy..... A zwał jak zwał.... Stawiam 145tke

Gnom
piątek, 20 sierpnia 2021, 09:18

No cóż, za 10-12 mln euro od sztuki nie d się kupić fabrycznie nowego śmigłowca uderzeniowego, ba nawet 6 tonowego, uzbrojonego wielozadaniowego.

Davien
piątek, 20 sierpnia 2021, 13:13

Chyba że wezmą z Rosji ich Mi-35M, co przy takiej zapaści rubla wg Euro/usd jest mozliwe, kiedys by nie było, A dla łupinek jaka jest H145M w porównaniu do Mi-24/35 nawet w wersji Mi-35P nie pozbywaliby się swoich Hindów.

Gnom
niedziela, 22 sierpnia 2021, 20:36

Nawet nowy Mi-17 w wersji wojskowej to co najmniej 16-18 mln euro a Mi-35M powyżej 20 mln euro.

Kryll
czwartek, 19 sierpnia 2021, 13:55

„Postępująca przestarzałość” - urocze! :)

Tadziu
czwartek, 19 sierpnia 2021, 13:52

Spoko kolejny kredyt rosyjski To już 12 a 5 mld usd nie zapłacone

WSK74
czwartek, 19 sierpnia 2021, 13:40

znaczy Serbia będzie miała więcej sprawnych śmigłowców uderzeniowych niż Polska ? Pomijam generację, wyposażenie..... Był program Kruk, były lata 90, był Sokół W3 i izraelski Elbit. Przyszli inwestorzy z USA, z UE i wykupili przemysł. Potem przyszedł minister Antonii, zerwał kontrakty i wymyślił współpracę z Ukrainą. Minęło kolejnych kilka lat i mamy Mi24, badamy je od lat pod kątem zatrzymania ich rozpadu, a one dalej latają.....

Nie inż.
czwartek, 19 sierpnia 2021, 23:21

Znaczy to że Serbia będzie mieć i tak dużo słabsze siły powietrzne. Więc nie rozumiem twojego płaczu. Piszesz o Antonim? A kiedy Antoni zerwał kontrakt na śmigłowce szturmowe?

Ech
czwartek, 19 sierpnia 2021, 14:36

pewnie chca kupic i zmodernizowac.

Tweets Defence24