Reklama
Reklama
Reklama

Awaryjne lądowanie MiGa-29 w Malborku

15 lutego 2019, 20:25
Zrzut ekranu 2019-02-15 o 20.21.57
Fot. 22. Baza Lotnictwa Taktycznego/Facebook

Loty wszystkich samolotów MiG-29 zostały wstrzymane, po awaryjnym lądowaniu samolotu tego typu w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku. W myśliwcu doszło do rozszczelnienia kabiny pilota w trakcie lotu. 

O awaryjnym lądowaniu pilota myśliwskiego samolotu MIG-29 w Malborku poinformował w piątek wieczorem portal onet.pl.

Rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Marek Pawlak potwierdził w rozmowie z PAP, że w samolocie doszło do rozszczelnienia kabiny pilota. 

Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych, w trakcie wykonywania lotu szkolnego. Podczas lotu pilot samolotu MiG-29 zgłosił spadek ciśnienia w kabinie. Pilot rozpoczął awaryjne zniżanie, włączył awaryjne podawanie tlenu i wykonał lot w kierunku lotniska. Lądowanie odbyło się bez następstw. Pilot nie odniósł obrażeń, zgodnie z obowiązującymi przepisami został przetransportowany do szpitala na badania, jest w dobrym stanie.

Komunikat DGRSZ

Rzecznik poinformował też, że po wylądowaniu uszkodzonego samolotu, loty wszystkich MiG-29 zostały wstrzymane. W poniedziałek Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP), która rozpocznie badanie przyczyn awarii samolotu, zdecyduje czy pozostałe maszyny tego typu mogą wrócić do służby, czy pozostaną uziemione do czasu ustalenia przyczyn awarii.

W ostatnich latach utracono trzy samoloty MiG-29 - jeden w wyniku pożaru silnika podczas rozruchu na lotnisku i dwa w locie. 

W dniu 11 czerwca 2016 na terenie 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku doszło do pożaru maszyny tego typu spowodowanej awarią turbostartera GTDE-117 podczas rozruchu technicznego. Pomimo szybkiej interwencji straży pożarnej i personelu zostały uszkodzone kluczowe elementy samolotu a maszynę trzeba było spisać ze stanu. 

18 grudnia 2017 r. wieczorem w okolicach Kałuszyna na Mazowszu rozbił się myśliwiec MiG-29 podchodzący do lądowania w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Pilot przeżył awaryjne lądowanie samolotu w lesie. 

Pół roku później 6 lipca 2018 r. kolejny MiG-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku rozbił się w nocy, w okolicach Pasłęka (woj. warmińsko-mazurskie). Tuż przed katastrofą samolotu MiG-29 pilot tej maszyny katapultował się tuż przed rozbiciem myśliwca, ale nie przeżył.

Po dwóch ostatnich wypadkach loty wszystkich maszyn MiG-29 były wstrzymywane. Po wypadku z 6 lipca uziemiono także poradzieckie, uderzeniowe Su-22, gdyż oba samoloty mają ten sam typ fotela wyrzucanego. Uziemienie samolotów miało trwać do czasu wyjaśnienia przyczyn ostatniego wypadku przez Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Pod koniec września 2018 r. maszyny Su-22 wznowiły loty. Z kolei MiGi-29 wróciły do wykonywania zadań w powietrzu na początku listopada ub.r.

PAP/AH

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 78
Reklama
BUBA
piątek, 22 lutego 2019, 07:40

Davien, wersja eksportowa o najgorszych walorach bojowych to była wysyłana do krajów arabskich czy Afryki. Podobnie wysyłano pociski pow-pow w wersjach eksportowych. Samoloty UW niewiele odbiegały od samolotów ZSRR w porównaniu z "tymi samymi" samolotami krajów trzeciego świata.................. ...................................................................................................................................................................... Masz tak słaba znajomość MiGa-29 SMT, że nie rozróżniasz jego odmian i pisząc o MiGu-29 SMT nawiązujesz do samolotu z końca lat 90 z awioniką firmy "Ruskaja Awionika". Inaczej nazywanym MiG-29 SMT 9.17. Każdego seryjnego MiGa-29 9.12 używanego przez kraje UW można przebudować do standardu SM/SMT 9.18 i SMT 9.19.

Davien
poniedziałek, 18 lutego 2019, 20:35

Serwor, biorąc pod uwage że w Rosji od dawna nie ma żadnych MiG-29 9.12 a nowsze wersje sporo się róznia to powodzenia w dopasowywaniu częsci np z MIG-29SMT do naszych małpich wersji:)

Davien
poniedziałek, 18 lutego 2019, 15:32

Panie BUBA usterki i drobne awarie w nowym produkcjie sa norma, a przypominam że w 2008r takim był F-16C/D block 52+ Usterka awioniki to 2015r i została szybko naprawiona wiec naprawde podawanie danych sprzed 11-12 lat to raczej kiepska zagrywka.

Serwor
poniedziałek, 18 lutego 2019, 14:48

X-70 To że stukneło 30 lat to prawda ale gorzej że nie mamy fabrycznie nowych części zamiennych, używamy jakieś ukraińskie podróby lub nasi geniusze robią podróbki rosyjskich części.

Ciapuła
poniedziałek, 18 lutego 2019, 14:45

Samoloty się starzeją nie mamy wsparcia producenta- Rosja, sprawność maszyn udaje się utrzymać "metodami chałupniczymi" , jest to igranie z ludzkim życiem ale tym nie przejmują się tzw. "politycy" MIG 29 to ładny i efektowny samolot- mój ulubiony, ale czas robi swoje i już dawno powinny być podjęte decyzje zakupowe w celu zastąpienia migów i su

BieS
poniedziałek, 18 lutego 2019, 11:57

BUBO, to prawdopodobnie był MiG-29 A z Malborka. Dziś 18.02.2019 wznowiono loty na MiGach z Malborka do stref 01, 02, 09 i 16. W Mińsku Mazowieckim nie ma zamówień na przestrzeń powietrzną. W związku z tym domniemam, że dziś latają tylko MiGi-29 G i GT. Z drugiej strony chciałbym przeczytać raport o wszystkich usterkach i awariach MiGów-29 i oficjalny raport o katastrofie w Sakówku i Kałuszynie.

say69mat
poniedziałek, 18 lutego 2019, 11:51

@BUBA ... ponieważ samoloty ze swej natury są urządzeniami szalenie zawodnymi, wymagającymi sporej kultury technicznej. Alternatywą wiodącą pozostają - w przypadku naszych sił powietrznych - miotły oraz drzwi od stodoły z napędem merkaptanowym???

JASSM158
poniedziałek, 18 lutego 2019, 10:21

Za samoloty vip za zmarnowane pieniądze na program fregaty Ślazak i wiele innych programów i zmarnowane kasy a zwłaszcza za najgorszych 2 ostatnich ministrów MON kupiliśmy byś my samoloty jakie są nam potrzebne już dawno, problem to nie kupno tych maszyn lecz dycydenci!!!

BUBA
niedziela, 17 lutego 2019, 23:53

Czytałem raporty gen. Błasika dla sejmowej Komisji Obrony Narodowej o wdrażaniu F-16. Są te wypowiedzi dostępne, też możesz sobie je znaleźć............................................................................................... ....................................................................................................................................................................................... "W dostarczonych do Polski samolotach F-16 C/D odnotowano w sumie 1117 awarii, usterek i niesprawności - ujawnił 23 stycznia 2008 posłom sejmowej Komisji Obrony Narodowej dowódca Sił Powietrznych, gen. broni. pil. Andrzej Błasik."........................................................................................................ ....................................................................................................................................................................................... "281 niesprawności wykryto podczas przeglądów odbiorczych przeprowadzonych na naszych lotniskach. 393 dalsze odkryto podczas bieżącej obsługi samolotów..................................................................................... ....................................................................................................................................................................................... zaś 343 - niestety - dały o sobie znać w czasie zadań wykonywanych w powietrzu nad Polską (tylko 2007 rok)............................................................................................................................................................................... ....................................................................................................................................................................................... W 4 przypadkach awarie zmusiły pilotów do przerwania lotów i szybkich lądowań (tylko 2007 rok)............. ...................................................................................................................................................................................... Generał Błasik wyraźnie dał do zrozumienia, że ten bilans obciąża zdecydowanie konto producenta - koncernu Lockheed Martin."..................................................................................................................................... ....................................................................................................................................................................................... Obecna seria wypadków przypomina tą pomiędzy 2008 a 2010 na skutek zaniedbań i celowego nagminnego łamania przepisów za cichym przyzwoleniem Błasiaka. W końcu DSP wydaje ostatecznie zgodę zarówno na loty niesprawnymi F-16 jak i niewyszkolonej załogi Tu-154 bez uprawnień do lotów przy takiej widoczności........................................................................................................................................................ ........................................................................................................................................................................................ To gen Błasik wydał zgodę na wznowienie lotów F-16 bez wykrycia i podania publicznie przyczyny utraty kontroli nad F-16D Block 52 nr 4079.......................................................................................................................... ......................................................................................................................................................................................... Problemów z F-16 było już wiele, takich jak pękające opony uniemożliwiające starty z pełnymi podwieszeniami i zagrażające życiu pilotów w czasie lądowania i nie zawinione przez sam samolot np. zniszczenie usterzenia samolotu................................................................................................................................ ........................................................................................................................................................................................ Obecnie wszelkie awarie i problemy F-16 są utajnione by nie psuć lobbingu za zakupem kolejnych maszyn tego typu. Jednym z głównych lobbystów Lockheed Martin jest Antoni Macierewicz......................................... ........................................................................................................................................................................................ F-16 jest to ślepa uliczka jak wszystko bez offsetu dot. systemu uzbrojenia serwisu na miejscu i dostępu do software. A MiGi z Malborka po prostu nie zostały prawdopodobnie dobrze wyremontowane i zmodernizowane jak te z Mińska. Tak chciał MON Macierewicza więc MiGi z Malborka spadają..................... ........................................................................................................................................................................................ Błaszczak tego nie zmieni a ludzie stracą życie. za to promowany producent sprzeda swoje samoloty...i pięknie się wszystko ułoży jak z Patriotem i MLRS bez offsetu.

Lord Godar
niedziela, 17 lutego 2019, 22:52

Jak kupowane było 48 szt F-16 to zostały sfinansowane nie z budżetu MON , tylko w ramach osobnego wieloletniego przedsięwzięcia finansowego zorganizowanego , finansowanego ( choć był to kredyt ) i gwarantowanego na szczeblu rządowym jeśli można tak to określić , a właściwie trzeba. A co robi obecny MON z pieniędzmi mu należnymi ? Wydaje je na rządowe potrzeby takie jak samoloty VIP , które powinny być finansowane z innego źródła . Finansujemy z pieniędzy MON sprzętowe i bieżące wydatki na lotnictwo ratunkowe , straże pożarne , roboty drogowe i inne kwestie , które powinny być finansowane z budżetu ministerstw , pod które one podchodzą . No , ale wojsko poczeka , a tu się przy okazji ugra inną korzyść , najczęściej propagandową i pijarową. A jak coś spadnie i zginie pilot , to wtedy się zwala na poprzedników , a samemu ogłasza publicznie , że ogłaszamy program , rozpoczynamy analizy i inne FAK-i , z czego robi się wielkie fajerwerki , a po tym wszystko kasuje i zaczyna od początku jeśli jeszcze jest potrzeba ... Takim sposobem myślenia i zarządzania nie osiągniemy nic dobrego . Wyjściem z sytuacji jest stworzenie kilku narodowych programów obronnych , które miały by obejmować najważniejsze dla naszej obronności programy o specjalnym statusie . Do nich należeć powinny programy : "WISŁA" , " NAREW" , "HOMAR" , "HARPIA" , " ORKA" , "KRUK" . Powinny być stworzone na specjalnych zasadach , finansowane spoza budżetu MON , powinny dawać wymierne korzyści dla gospodarki czy /i przemysłu zbrojeniowego oraz dla rozwoju naszych kadr naukowych. Jest to do zrobienia , tylko trzeba chcieć . Te programy jako najwięksi konsumenci środków finansowych nie powinny być obciążeniem budżetu MON w fazie zakupu , tylko w fazie wprowadzenia , utrzymania i eksploatacji w jednostkach , na co powinny być w MON-ie zabezpieczone środki finansowe w ramach kolejnych budżetów wg. stosownego harmonogramu i programu finansowania tych programów. A tak to program "Wisła" , zakup samolotów VIP i kilka innych zakupów z ręki wydrenowało tak budżet MON , że odsuwa lub kasuje się inne programy , bo na nie zaczyna brakować pieniędzy . Non stop zmienia się priorytety , założenia , a robiąc przez to co raz większe zamieszanie , zamiast budować zdolności obronne to tylko je pogarszamy . Śmieją się z nas amerykanie bo nas wykorzystują , a ruscy bo się z tego powodu cieszą ...

As
niedziela, 17 lutego 2019, 22:07

Jak niewiele warte jest życie naszych pilotów. Taniej jest wysłać kompanie honorową na pochówek niż wymienić choćby po sztuce maszyny

fox
niedziela, 17 lutego 2019, 22:02

bez specustawy jak wcześniej za f16 to się nie obejdzie, bo budżet monu na niewiele starczy. o wzroście liczebnym lotnictwa nie ma co marzyć jak zakupią 48 sztuk żeby zastąpić migi i suki to będzie sukces. tylko kiedy pierwsze sztuki dotrą do kraju? po kolejnej katastrofie albo w 2025?

technik
niedziela, 17 lutego 2019, 19:43

Znowu paliwa zabrakło?

woit
niedziela, 17 lutego 2019, 18:55

Czas na Grippeny,skladane i serwisowane w Polsce. Od USA jedyne co można uzyskać ,to faktury do zapłacenia za cudze konferencje, wyrzutnie rakiet z opcją na przemalowanie i kąśliwe uwagi,by spłacić wyimaginowane należności . Może jeszcze kilka Shermannów w cenie M1A2. Bądźmy bardziej elastyczni w zakupach a skończy się przepłacanie i brak nadziei na zyski.

X-70
niedziela, 17 lutego 2019, 18:44

Stuknęło 30 lat na liczniku, powinny iść na złom. I tak jak widać nikt nic sobie z tego nie robi, mają latać dalej. Kolejne zdarzenia to kwestia czasu. Ci piloci którzy będą na tym złomie latać kolejne lata powinni dostać złoty medal za odwagę i mieć wykupioną przez MON polisę na życie na 10 mln zł dla bliskiej rodziny. Szkoda że rząd nie wykorzystuje dobrej koniunktury na realne wzmocnienie obronności w tym zakupy sprzętu, a preferuje socjale i "propagandę".

Polak
niedziela, 17 lutego 2019, 18:17

Po co nam flota super hiper "efóff 35"??? jak podczas konfliktu kacap zasypie je swoimi rakietami Iskander i zostanie z nich kupa spalonego złomu. Puknijcie się w głowki szpecjalisty od kupowania "efóf" i innych maszynek które nawet nie zdążą wystartować a co dopiero walczyć z wrogiem. Najpierw trzeba mieć obronę antyrakietową na właściwym poziomie a później kupować myśliwce.

Marek
niedziela, 17 lutego 2019, 16:45

Litości szanujcie życie pilotów, drogi monie czas już czas najwyższy czas kupić F-15 lub F-18 SH albo najtańszym kosztem najnowsze F-16 V, na dialogi już za późno.

Jack Luminous
niedziela, 17 lutego 2019, 16:40

Na początku "dobrej zmiany"ostrzegałem, że będzie dramat w WP... no i niestety wyszło na moje.

DZIKA GĘŚ
niedziela, 17 lutego 2019, 15:27

Zakupić 24 Mastery w wersji bojowej i będzie sprawa załatwiona i uwzględni się tzw koszt adekwatny efektu zakup lepszych maszyn nic nie wnieśie do efektu bojowego polskiego lotnictwa czemu? z prozaicznej sytuacji położenie lotnisk i siły uderzeniowej npla a tak mając Mastery możemy taniej wykonywać zobowiązania wobec sojuszu NATO tj zadania misyjne czy ochrone Bałtów mówie tak bo koszt lotu Mastera jest tańszy 3razy od F16 a od Miga czy SU22 prawie 4razy natomiast postawić na efektory jakie przenosi a ktorymi z latadełka Master można strącić 6razy droższą maszynę i tak widze rewitalizacje wojskowegolotnictwa polskiego uzyskamy koszt / efekt bez megalomańskich zakupów azaoszczędzone środki scedować na zakup dodatkowych systemów rakietowych

Grzyb
niedziela, 17 lutego 2019, 15:04

@Kos myślę, że jest dokładnie tak piszesz. Z tym wyjątkiem, że zamiast Eurofightera kupią F16.

klops
niedziela, 17 lutego 2019, 14:36

Szkoda narażać życie pilotów, pora na nowe samoloty niekoniecznie F16 ale nowe i sprawne.

Grześ
niedziela, 17 lutego 2019, 14:14

Powinni je gruntownie zmodernizować plus kupić Węgierskie. Za małe pieniądze można mieć misliwce których Rosjanie nie będą mogli odróżnić od swoich. Ukraina udostępnia dokumentację techniczną za 5 mln dolarów. Nowe silniki za 1.5 mln. Aby nie skłamać całą flotę można za 800 mln zmodernizować i przystosować do uzbrojenia zachodniego. Ukraina za 2 mln przedłuża resursy o 25 lat. Samoloty są prawie nowe. Takie konie trojańskie za grosze.

Davien
niedziela, 17 lutego 2019, 13:36

Panie BUBA,a skad wytrzasnałes te awarie awioniki w F-16 tak powazne że samoloty spadały?? Jedyna tak awaria miała miejszce w 2015r na F-16D i jakos maszyny wyladowały na lotnisku.

Robot
niedziela, 17 lutego 2019, 13:34

Jak to jest właściwie z tą naszą Polską ,że w czasach PRL w naszym lotnictwie latały najnowsze konstrukcje sowieckie ,a teraz no cóż trudno to zrozumieć.

Gts
niedziela, 17 lutego 2019, 13:09

Olaf, byc moze chodzi o to ze ta kwestia juz dawno powinna zostac rozwiazana. Mig sa uzywane znacznie czesciej a do tego czesci pzostawaia wiele do zyczenia. Nie chodzi o jakosc wykonania, chodzi o wykonanie niezgodne z zaleceniami producenta chocby co do wytrzymalosci. Nie ma zadnych decyzji, ceny rosna, a do starych samolotow brakuje czesci, przedewszystkim czesci spelniajacych wymagania, juz nie bede pisac o certyfikcacji. Pisalem wiele razy, ze mozna bylo podejsc do sprawy kompleksowo, zastapic te samoloty nowszymi jastrzebiami. Jeszcze 2 lata temu kiedy LM szukal chetnych do zakupu przy tworzeniu linii w Greenville. Nasi jednak caly czas maja to kompletnie gdzies. Zreszta ja sie nawet juz przy tym F-16 nie upieram pierwsze dostepne samoloty to 2024r., gdybysmy zamowili teraz. Do tego czasu czmys latac trzeba. Dlatego wrecz do przesady upieralem sie kilka lat temu zeby brac samoloty zanim pokoncza sie resursy, zaczna problemy z czesciami. Nasi decydenci jednak nie sa tak przewidujacy, oni mysla na miesiac do przodu i to gora, bo najczesciej do weekendu. Jakas opcja byl Gripen (bo dywersyfikacja tez jest potrzebna), ale tu znow byl dylemat i problem jak zrobic by dostawy zaczely sie od 2020r, kupic pakiety szkoleniowy serwisowy utrzymaniowy a jednoczesnie zapenwnic sobie jak najwiekszy offset lub nawet produkcje licencyjna i nie przekroczyc cen jak za F-16 bez pakietow... Z gripenem jest ten problem ze Saab jest wlascicielem samolotu w 30% a i tak najdrozsze i najwazniejsze podzespoly sa tzw blackboxami innych producentow, z ktorymi nalezy podisywac odrebne umowy... najwyzszy czas na zakup minal, wiec teraz trzeba kombinowac. Nigdy tego nie zrozumie. Moje szefostwo o tym ze jakis sprzet sie nam konczy wie z takim wyprzedzeniem ze wydatek jest planowany juz na rok, dwa do przodu. Sprawdzamy dostepnosc, jakosc, ceny, mozliwosci... alnternatywy. Zanim stracimy zdolnosci, nowy sprzet juz jest skladany u producenta pod nasze potrzeby, w calej historii moze zdarzylo sie raz ze przestrzelislismy o kwartal. Co za to robi nasz MON? Permanentnie jestesmy w niedohorze, dodatkowo sa to stany tak ze kazdy wypadek, usterka itd., pozbawia nas wrecz zdolnosci bojowych. Na co tu czekac? Czym sie chwalic? To niebja sformuowlem teze o 144 a nawet 196 samolotach, ktore pownnismy miec a dowodztwo lotnicze. Tymczasem co jest? Ze 30 sprawnych maszyn, (Nie zapominajmy ze pewien procent maszyn i tak jest wylaczony z uzycia z roznych powodow, nawet z powodu braku obslugi czy wakatow na stanowisku pilota) ktore maja to nam zastapic wszystko. Z powodu zajetosci linii produkcyjnycj dzis na stol wracaja wszelkie koncepcje (choc i tak musimy przetrwac 5 lat bez maszyn) od F-18, Gripena przez F-15, EFa do Rafale pozostaje tylko kwestia ceny i zalozen strategicznych, ale oczywiscie ze i tak nic nie kupimy bo nasi zapatrzyli sie w F-35 i chceli by kupic. Probelm polega na tym ze 1 (jedna) eskadra lightninga wraz z pakietami siegnie ceny 30 mld zl, a do tego utrzymanie bedzie 3x drozsze od tego co mamy na jastrzebiach, a co dzis jest tak krytykowane jako drogie. To sa juz znane koszty, wszyskie kraje uzytkujace albo probujace kupic lightninga 2 wiedza, ze to sa koszty F-16 x3. Dlatego zakup F-18 dla nich wydaje sie okazyjny bo jego koszty i cena to mnoznik x2 w stosunku do F-16. Tyle ze nawet gdyby teraz zamowic 16szt. F-35 to i tak bedzie brakowac nam 5 eskadr do stanu minimalnego. Moglbym napisac caly elaborat o tym, ale po co? Ile jeszcze razy? Przeciez taka sytuacje jest nie tylko w lotnictwie. Dowodztwo okresla ilosc minimalna i optymalna sprzetu, rzad cos obiecuje a potem okazuje sie ze brakuje do minimalnego poziomu jeszcze 2-3x tyle. Nigdy nie zrozumie postepowania tych szkodnikow na wysokich stoleczkach.

say69mat
niedziela, 17 lutego 2019, 12:56

Trudno się dziwić, że amerykanie, w wymiarze programów zbrojeniowych Homar czy Wisła podchodzą do zapału naszych polityków i potencjału przemysłu z ogromną rezerwą. Przecież, kto jak kto, ale amerykanie dysponują doskonałym wglądem zarówno w kompetencje klasy politycznej, jak i kompetencje dowództwa naszych sił zbrojnych. Przyzwalających aby na stanie sił zbrojnych znajdował się postsowiecki złom o mocno dyskusyjnym potencjale bojowym.

Marcin
niedziela, 17 lutego 2019, 12:50

Po ostatnich przygodach pilotów migów z fotelami katapultowanymi też za wszelką cenę starałbym się wylądować. Dobrze, że to tak się skończyło.

:((
niedziela, 17 lutego 2019, 12:38

Gdybyśmy zamiast uzupełniać potrzeby lotnicze MIG 29 kupili więcej F 16 zgodnie z planami to nie byłoby problemu ale rachunek ekonomiczny był jasny... Co do wypowiedzi w sprawie samolotów dla VIP, ktoś chyba Smoleńsk zapomniał i katastrofę śmigłowca SZ.P. Leszka Milera.

Rzyt
niedziela, 17 lutego 2019, 12:10

Całe te wojsko jest jak ten mig

pragmatyk
niedziela, 17 lutego 2019, 11:54

Już dawno minął czas podejmowania decyzji o zastępstwie dobrych ale bardzo wysłuzonych Migów nowymi konstrukcjami , F-16 to o wiele za mało ,a niedlugo i one będą wymagały średnich remontów.

Łukasz
niedziela, 17 lutego 2019, 11:02

Trzeba zastąpić migi i su w ilości trzech eskadr (tj. 48 samolotów) i jedynym racjonalnym rozwiązaniem jest F-16V. Zakup 47 F-16V i modernizacja posiadanych 49 F-16 C/D do standardu V daje 6 eskadr dobrego, zunifikowanego myśliwca wielozadaniowego. W ramach zakupu i modernizacji negocjować transfer technologii i serwis maszyn w Polsce. Alternatywą do takiego działania jest tylko i wyłącznie ograniczenie liczebności floty do posiadanych już F-16 C/D i wycofanie maszyn, które jak widać zaczynają spadać z nieba.

BUBA
niedziela, 17 lutego 2019, 11:01

W nowych F-16 Block 52+ nastąpiło 1700 awarii i usterek od 2006 do 2008 roku...jednym z krytycznych zdarzeń była nagła utrata wysokości przez samolot wielozadaniowy F-16D Block 52 nr 4079....................... ...................................................................................................................................................................................... "Samolot wystartował do lotu treningowego z dwoma pilotami na pokładzie z lotniska 31. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. Pilot miał ok. 250 nalotu na tym typie samolotu, drugi pilot ok. 100 h. Na wysokości ok. 10 km załoga straciła panowanie nad samolotem, który wykonał nieplanowane manewry z przeciążeniem do -g4,7 (ujemne przeciążenie jest szczególnie groźne dla samolotu i pilotów), w tym dwie niekontrolowane beczki. Samolot przestał opadać na wysokości ok. 8 km, wytracając prędkość do około zera. Wówczas pilot odzyskał kontrolę nad samolotem i powrócił na lotnisko bazowe.".................................. ........................................................................................................................................................................................ Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP) utajniła powody tego wypadku a pilotom nakazano wznowić loty................................................................................................................................. ........................................................................................................................................................................................ Czemu samoloty MiG-29 zaczęły sypać się za czasów obecnego rządu? Dlaczego Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP) utajniła powody ostatnich dwóch wypadków MiGa-29? I spece forumowi od reklamy F-16 opowiadają bzdety nie mając pojęcia o przyczynach awarii. W wypadku F-16 utajnia się obecnie każdą awarię a awarie MiGa-29 naświetla............................................... .................................................................................................................................................................................. Na świecie lata kilkaset samolotów MiG-29 różnych wersji i nagle w Polsce następuje szereg niewyjaśnionych awarii niemal kończących się śmiercią pilotów? Może to sabotaż?.................................. ................................................................................................................................................................................. Od początku w Polsce obsługuje MiGi-29 WZL-2 i nagle teraz następuje szereg krytycznych awarii........ ................................................................................................................................................................................. Co z procedurami bezpieczeństwa? .................................................................................................................. ................................................................................................................................................................................ A może zaniedbano serwis samolotów celowo bo oszczędza się na nowe samoloty? Nie dokończono modernizacji wszystkich samolotów MiG-29, nie przeprowadzono przecież modernizacji samolotów z Malborka...a czy MON zlecił remont główny tych płatowców? Może tylko poddano je przeglądom weryfikacyjnym? W końcu to samoloty z Malborka mają najwięcej krytycznych problemów. Pożar, rozszczelnienie kabiny, katastrofa pod Pasłękiem. Wszystko w jednej jednostce.

MaG
niedziela, 17 lutego 2019, 10:15

A gdzie raport z katastrofy Miga za czasów Macierewicza ???? wszystko zamiatane pod dywan żeby społeczeństwo się nie dowiedziało że piloci latają wrakami ???? A w telewizji pierniczą że nasza armia nigdy nie była tak silna......Modernizacja wojska w lesie a MON stawia zardzewiałe ławki po 30 tysięcy sztuka i remontuje drogi....

ul
niedziela, 17 lutego 2019, 10:14

Oto obraz kompetencji aktualnej kadry dowódczej i ministerialnej.Kolejny wypadek nadzwyczajny z Migami, kompletny rozkład obsługi technicznej. Także dowód oderwania sie kierownictwa MON od rzeczywistych potrzeb zakupowych. Powietrze jest bezbronne.

olaf
sobota, 16 lutego 2019, 21:49

@Gts bym nawet zaryzykował stwierdzenie, że SU mają lepszy stan od 29tek.

SEBA
sobota, 16 lutego 2019, 20:58

Piwinni zakupić wiecej bomb do Su i Mig'ów. A ponad to zintegrować te cuda noweczesnej techniki lotniczej z tomahowkam, sindwinderami i innymi er ... i będzie. Po co nam nowe samoloty? ... Przecież polski pilot, to i na drzwiach od stodoły poleci ... Jedna wielka banda!!!

Yugol
sobota, 16 lutego 2019, 17:56

No niestety jak się ma zepsute stosunki z państwem producenta pozostaje ich odsprzedać lub zezłomować

Miłośnik bredni znanego bajarza.
sobota, 16 lutego 2019, 16:43

Nie ma innej opcji jak zakupić F-16 Block 70/72, z czysto ekonomicznej przyczyny. Nie pchać się na razie w gen. 5. Poczekać aż zostanie dopracowana lub pojawią się nowe konstrukcję. Nowe F-16 70/72 powinny wystarczyć na kolejne 15 lat.

Marek13
sobota, 16 lutego 2019, 16:18

Coś niedobrego wisi w ostatnich latach nad tymi "naszymi" MiG-ami. Jedni prześcigają się, obarczając winę jak nie personel SIL z baz lotniczych to pracowników bydgoskich WZL-eli. Pytanie może powinno być z teorii "Macierewicza" : Komu zależy, albo kto się boi polskich MiG-ów-29, że doprowadza je do stanu niesprawności technicznej. Albo stwierdzenie bardziej prozaiczne, MiG-i są już tak zarżnięte, że choćbyśmy dmuchali i chuchali to nic to nie pomoże na zmęczenie materiału. Innym się marzy aby odkupić na części węgierskie złomki. Może to chwilowy dobry pomysł, ale przetarg na nowe samoloty powinien się w tym roku zakończyć wyborem, wtedy odkupując złom można by utrzymać i reanimować przez trzy, cztery lata nasze samoloty, w tym czasie przygotować i zmodernizować bazy pod przyjęcie nowych a potem... no właśnie, pomarzyć dobra rzecz...

docent nadzwyczajny korki taczer
sobota, 16 lutego 2019, 14:40

no, tym razem sie udalo i nikt nie zginal, ale ostatnio czesto wypadki mogow sie zdarzaja. uzytkowanie tego przez 30 lat bez wsparcia producenta jest dosc ryzykowne, jak ja bym byl pilotem to bym sie cykal tym latac. moze warto na powaznie zastanowic sie nad zastaieniem ich czyms innym. chocby uzywki f16 wydaja sie sensowna opcja, bo bozna je zmodernizowac czy wydluzyc resursy u producenta a nie dlubac przy nich w stodole. ahhh, szkoda strzepic ryja i tak wszystko 'zostanie po staremu'.

gk
sobota, 16 lutego 2019, 14:23

Teraz wystarczy, że jeden z pilotów opłacony przez "nieprzyjaciela" upozoruje awarię F-16 i Polska zostaje bez sił powietrznych, otwarta na podbój.

Grzegorz
sobota, 16 lutego 2019, 14:09

Ile jeszcze ja się pytam drogi MONie?

Arczik3
sobota, 16 lutego 2019, 14:05

Naprawdę musi zginąć tragicznie kolejny?!!

Grzyb
sobota, 16 lutego 2019, 13:20

No panowie decydenci, kupujemy nowe myśliwce, czy czekamy aż kolejny MiG29 spadnie? Wg zasady do trzech razy sztuka?

Kos
sobota, 16 lutego 2019, 12:13

Załóżmy, że chciałbym pozbyć się floty mig29, ale chciałbym to zrobić szybko, tanio i niepoprawnie politycznie, pozbywając się przy tym gorsetu uciążliwych procedur zakupowych i z jednoczesnym ograniczeniem krytyki ze strony opozycji, lobbystów i specjalistycznych dziennikarzy. Przede wszystkim zasypałbym opinię publiczną informacjami jaki to już awaryjny, przestarzały sprzęt, a nade wszystko niebezpieczny dla samych pilotów. Po wtóre ogłosił, że w trosce o życie pilotów wdrażamy szybkie negocjacje międzyrządowe z sojusznikami i wydzielamy na taki pilny zakup specjalne środki spoza budżetu. Po trzecie ustalił i przekonał opinię publiczną, że jedynie dostępnym od ręki samolotem, w miarę tanim i w odpowiedniej liczbie jest eurofighter tranche 1. Chcą się go pozbyć Hiszpania, Włochy i Wlk. Brytania - jest zatem z kim negocjować -, jest dwusilnikowy i jednocześnie jest samolotem przewagi powietrznej (tak jak migi). Jest konstrukcją w miarę nową i mimo, że w wersji tranche 1 nie tak wszechstronną jak późniejsze wersje, to jednak dla nas użyteczną z uwagi na zdolności jakie utracimy wraz z wycofaniem migów. Powiązałbym to z jakąś formą współpracy przemysłowej, logistycznej i szkoleniowej (vide propozycje np. Leonardo). Ponadto wskazałbym jakie są polityczne korzyści takiego zakupu (wracamy do Europy i pokazujemy, że nie jesteśmy skazani na zakupy wyłącznie w USA itd). No i oczywiście sprawę wyboru samolotu w programie Harpia pozostawiłbym otwartą z sugestią, że teraz wybór czy samolot europejski czy amerykański, jest naprawdę otwarty i trzeba się starać.

Mono
sobota, 16 lutego 2019, 12:07

To jakaś farsa niedługo dojdzie do kolejnej tragedii. Trzeba zrobić interwencyjny zakup nowych myśliwców lub wyleasingować używane. Lata zaniedbań dają o sobie znać

BUBA
sobota, 16 lutego 2019, 11:46

Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP) - goście którzy wypuszczają niesprawne samoloty w powietrze maja odkryć kolejny nieodkrywalny problem........................................... ..................................................................................................................................................................................... Czy to w wypadku awarii awioniki F-16 powodujące spadanie samolotu bez kontroli, czy MiGa-29 z Malborka do dziś nie znamy oficjalnie przyczyn podanych w komunikatach MON. W wypadku MiGów wygląda na to ze jakość obsługi technicznej MiGa-29 po dojściu Macierewicza i Błaszczaka do władzy zeszła na psy. Podobnie czystki w WZLach z niewygodnej politycznie kadry robią swoje. A doświadczenie techniczne nie ma nic wspólnego z polityką. I samoloty zaczęły się psuć i spadać....

Słonina
sobota, 16 lutego 2019, 11:39

Najwyższy czas zrozumieć,że nasze MiG-i zaczynają się rozsypywać. Ogromna większość z nich, jeśli nie wszystkie, osiągnęła wiek użytkowania, który nie był przewidziany przez producenta.A my chcemy eksploatować je przez kolejną dekadę? To piękny i bardzo lubiany samolot,ale "metryki" mu nie zmienimy.

rydwan
sobota, 16 lutego 2019, 10:57

jak tak alej pójdzie to wydane na szkolenie pilotów pieniądze zostaną utracone wraz z migami bo kto wie czy to nie koniec czarnej serii MIG ów 29 .Latajacy szrot czas wymienić i to najlepiej na F 16 plus ze 3 szkoleniowe F 35

Ccbnml
sobota, 16 lutego 2019, 10:53

Jak zawsze przyczyny zdarzeń pozostaną nieznane. Ale główna to poprostu starość. F-16 za 5 lat też zaczną się awarie, parchacenie gum, pęknięcia zmęczeniowe etc. Przez tak dlugi okres użytkowania tak drogie maszyny powinny mieć wymieniane prawie wszystko zeby zachować zdolności

Karol
sobota, 16 lutego 2019, 10:38

Jak dbasz tak masz o kolejny pilot był w zbędny niebezpieczeństwie, taki naród, dużo mówi ale od lat wybiera 2 opcje które są 2 stronami tej samej wytartej monety. Co to za państwo które nie jest w stanie chronić swoich żołnierzy czy w innych przypadkach funkcjonariuszy?

Elvis
sobota, 16 lutego 2019, 10:20

Najwyższy czas na coś nowego

dim
sobota, 16 lutego 2019, 09:35

zużyte.

Dyktatorek
sobota, 16 lutego 2019, 09:34

Spoko loko w tym roku są wybory , Minister Błaszczak obieca zakup 100 sztuk F-18 , także pozostańmy w dobrym nastroju ...

Daniel
sobota, 16 lutego 2019, 09:33

Czas wymienić ten przestarzały sprzęt

Taka prawda !
sobota, 16 lutego 2019, 09:16

Wartość "uderzeniowa" Su-22 jest taka sama jak pięści mojej 99 babci czyli żadna. Suczki i MiGi mozna jedynie przerobić na bezzałogowe systemy latające do misji samobójczych ! Kiedy w końcu zakupy z programu HARPIA ???

Polish Blues
sobota, 16 lutego 2019, 08:58

Ilu jeszcze pilotów ma zginąć, aby wystattowała Harpia?

Gts
sobota, 16 lutego 2019, 07:33

Niekonczaca sie opera mydlana zwiazana z wiekiem, zuzyciem i wrecz karygodnym serwisem maszyn. Panie Blaszczak, czy pan jest slepy? Od co najmniej roku powinny ladoeac w Polsce kolejne 3 eskadry F-16 block 70 w ramach rozszerzenia poprzedniego zamowienia na samoloty F-16. Harpia to inna bajka. Harpia to kolejne 3 eskadry samolotow co najmniej generacji 5. Teraz potrzebujemy samolotow "na wczoraj" powiniismy posiadac 144 maszyny a zaraz nie bedzie czym w ogole latac. Su to zlom totalny, migi juz powoli zaczynaja odpadac i wypadac ze stanu, a za doslownie chwile bo gor a5 lat zaczna nam wypadac F-16 tym razez z powodu MLU... chyba ze tez stana na ceglach. Jest w tym MON choc jeden myslacy dalej niz do najblizszego weekendu?

kriss
sobota, 16 lutego 2019, 04:48

Chyba juz czas pozbyc się tego złomu !!!

Luke
sobota, 16 lutego 2019, 04:42

No ladnie, zmiast cos miec na zamuwieniu to lekcewaza politycy bezpieczenstwo Polski. Many tylko 48 F16 o 100 misliwcuw zamalo! No cuz NATO was obroni

AZIA
sobota, 16 lutego 2019, 03:55

Może pora zastąpić ten złom. Rozumiem ze nie ma kasy ale w takiej sytuacji pieniądze na nowe myśliwce powinny trafić spoza budżetu MON.

Mig-29
sobota, 16 lutego 2019, 03:22

Kluczowe zdanie ''Uziemienie samolotów miało trwać do czasu wyjaśnienia przyczyn ostatniego wypadku przez Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego''. Problem tylko jest taki, że nie ujawniono wprost co było przyczyną katastrofy i śmierci pilota. Czemu zamiatany jest pod dywan fakt, że przyczyną śmierci pilota była przeróbka foteli w Bydgoskim zakładzie, że użyto materiałów innych niż producent. Doprowadziło to do braku możliwości rozerwania pierścienia w którym był spadochron znajdującego się za zagłówkiem fotela. W okolicach Kałuszyna na Mazowszu pilot przeżył, bo wylądował w lesie zamiast się katapultować. Niestety jego kolega jakiś czas później nie miał tyle szczęścia.

xyz
sobota, 16 lutego 2019, 00:53

Takich wypadków będzie coraz więcej. Wszyscy w Europie wymieniają radziecki sprzęt na nowy, a u nas wydłuża się resurs na następne 10 lat.

podatnik
sobota, 16 lutego 2019, 00:07

czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że należy szukać i KUPIĆ następcę? o modernizacji 14 letnich F-16 nie wspomnę...

wefe
piątek, 15 lutego 2019, 23:57

zamawiac juz te f35 i f16/f18 ile mozna czekac

Szymon
piątek, 15 lutego 2019, 23:53

Piękne maszyny, lecz ich czas już dawno minął.

Miszcz
piątek, 15 lutego 2019, 23:42

Ehhh, co tu wiele mówić, niech piloci na siebie uważają, bo za szybko nowych maszyn nie dostaną

Lord Godar
piątek, 15 lutego 2019, 23:29

No cóż. Czy aby sygnały, że czas odejścia od poradzieckiej techniki lotniczej nie są coraz bardziej częste i czas ten nadchodzi nieubłaganie i nie można tego przeciągać w nieskończoność, bo to może kosztować życie kolejnych pilotów?

jacek
piątek, 15 lutego 2019, 23:28

najwyższa pora kupić przynajmniej dwie eskadry używanych samolotów, tak dalej być nie może....

Grredo
piątek, 15 lutego 2019, 23:14

Szkolenie pilota kosztuje miliony. Sprzęt bez wsparcia producenta nie może być serwisowany w nieskończoność. Kanibalizacja maszyn nie jest rozwiązaniem bo zużyte części są zastępowane zużytymi. W takich wypadkach mała usterka ciągnie za sobą kolejne. Pora ogłosić przetarg i za te trzy, cztery lata rozpocząć odbiory nowych maszyn. Jak PiS się pospieszy to bedą mogli odebrać pierwsze maszyny pod koniec kolejnej kadecji.

:((
piątek, 15 lutego 2019, 23:00

W trybie pilnym F15 X i F 18 Grovler.

puchatek
piątek, 15 lutego 2019, 22:57

Ważne, ze VIPy maja czym latać

czas na decyzje
piątek, 15 lutego 2019, 22:42

Naprawdę czas na decyzje o nowym sprzęcie.....

Arek
piątek, 15 lutego 2019, 22:31

Dla mnie zakup nowych samolotów to teraz definitywnie pilna potrzeba operacyjna. I to w ilości minimum 80 sztuk, czyli 5 eskadr.

kulson
piątek, 15 lutego 2019, 22:13

Módlmy się za naszych pilotów bo muszą latać na poradzieckim złomie bo tak im każą politycy, którzy sobie natomiast kupili nowiutkie samoloty VIP.

xyz
piątek, 15 lutego 2019, 22:03

Jak to przecież minister Błaszczak mówił wraz z prezydentem parę dni temu, że Wojsko Polskie dysponuje najnowocześniejszym sprzęcie na świecie ;). A tu co popsuł się znowu ?

Ktoś
piątek, 15 lutego 2019, 21:55

Panowie POLITYCY ile jeszcze można? Chcecie kolejnych ofiar? Harpie należy zakończyć w tym roku, jeśli was cokolwiek obchodzi życie pilotów!!!

red
piątek, 15 lutego 2019, 21:46

No niestety, ale to już są zabytki.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama