Reklama

Rosja: „Siewierodwińsk” jako pierwszy odpali „Cirkony”

16 marca 2020, 10:53
sev«Северодвинск» 2
Fot. mil.ru

Rosyjska marynarka wojenna zadecydowała, że pierwszym okrętem podwodnym, który odpali w zanurzeniu rakiety hiperdźwiękowe „Cirkon” będzie prototypowy „Siewierodwińsk”. Po tych próbach i po wystrzeleniu „Cirkonów” z fregaty „Admirał Gorszkow” Rosjanom pozostanie już tylko przetestowanie z nowymi pociskami baterii nadbrzeżnych.

Wybranie „Siewierodwińska” do odpalenia rakiety „Cirkon” to dosyć kontrowersyjna decyzja. Jest to bowiem prototypowy okręt podwodny projektu 885 typu „Jasień”, który po trwającej dwadzieścia jeden lat budowie, w momencie wprowadzenia do linii w 2014 r. nie był już najnowocześniejszy. To właśnie z tego powodu, drugi okręt w serii „Kazań” otrzymał zmienione oznaczenie projektu (885A) i typu („Jasień-M”). I to właśnie ta jednostka miała zgodnie z planem być wykorzystana do pierwszych, podwodnych prób „Cirkonów”. Rosjanie przyznali się jednak, że próby „Kazania” przed przekazaniem go flocie są opóźnione.

By temu zaradzić zadecydowano, że to „Siewierodwińsk” będzie pierwszym okrętem podwodnym przygotowanym do odpalenia „Cirkonów” spod wody. Jest to kontynuacja programu badań, którego częścią był pierwszy, udany test zrealizowany z pokładu fregaty „Admirał Gorszkow” w styczniu 2020 roku. Podobnie jak „Siewierodwińsk” jest to również prototypowy okręt z tym, że tym razem projektu 22350.

Data przeprowadzenia strzelania na „Jasieniu” nie została dokładnie określona. Strzelanie to może zostać bowiem zrealizowane dopiero po zakończeniu prób na fregacie, których ma być 3-4. Jak na razie zrealizowano jeden test, w którym rakieta „Cirkon” trafiła cel lądowy znajdujący się w odległości około 500 km od fregaty przebywającej na Morzu Barentsa.

Informację o wyborze „Siewierodwińska” przekazał agencji TASS anonimowy przedstawiciel rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Nie potwierdziło jej jednak żadne źródło w ministerstwie obrony. Jest to zrozumiałe, ponieważ siły zbrojne starają się w miarę możliwości nie składać deklaracji w sprawie nowych programów wojskowych. Jest to szczególnie widoczne w przypadku rakiet „Cirkon”, ponieważ są one bardzo mocno promowane przez rosyjskiego prezydenta Władimira Putina.

To właśnie Putin osobiście poinformował w 2011 roku o planach rozwoju hiperdźwiękowych rakiet przeciwokrętowych „Cirkon”. To on również ujawnił, że nowe pociski mają być zdolne do lotu z prędkością powyżej 9 Machów i do rażenia celów nawodnych oraz lądowych znajdujących się w odległości do 1000 km.

Według agencji TASS testy w locie rakiet „Cirkon” zaczęły się w 2015 roku i do końca 2018 roku przeprowadzono w sumie dziesięć takich prób. Putin poinformował również w lutym 2019 roku, że prace and tym systemem uzbrojenia przebiegają zgodnie z planem oraz że mają go otrzymać te okręty, które są przygotowane do wykorzystywania kompleksu rakietowego „Kalibr” z uniwersalnym system startowym ZS-14. W pierwszej kolejności mają więc to być fregaty projektu 22350, korwety projektu 20380 oraz okręty podwodne typu „Jasień” i Jasień-M”.

Z kolei grudniu 2019 roku Aleksiej Rachmanow – prezes zjednoczonej korporacji stoczniowej poinformował, że pociski hipersoniczne będą mogły zostać rozmieszczone na wszystkich rosyjskich okrętach nowych projektów.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
ubawiony
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:07

niedawno aresztowano dyrektorów wytwórni materiałów pędnych do rakiet, które nie spełniają parametrów, ciekawe jakie paliwo mają testowane cyrkony, oby wyszły chociaż z wyrzutni

Kapustin
poniedziałek, 16 marca 2020, 14:09

Jeden cirkon i 7 lat mordegi Taka to ruska mysl techniczna

Rain Harper
poniedziałek, 16 marca 2020, 13:20

Mam nadzieję, że tym razem norweski batyskaf uratuje załogę.

rED
poniedziałek, 16 marca 2020, 16:24

Dobre

yaro
poniedziałek, 16 marca 2020, 13:12

Ta informacja to "fake news" bo wg Daviena nie ma czegoś takiego jak hipersoniczny Cyrkon.

wtorek, 17 marca 2020, 14:53

tak jak działa kinetyczne

poniedziałek, 16 marca 2020, 14:05

Ale na szczęście jest ONZ gdzie już wkrótce będziecie skamleć o pomoc żywnościową bo cała forsa pójdzie na zbrojenia oraz do kieszeni pierwszego sekretarza i jego akolitów

ajatollach
poniedziałek, 16 marca 2020, 15:08

Jak dotąd to wy, zachodniacy, skomlicie o jakimś upadku Rosji. Skamleliście podczas wojny czeczeńskiej, podczas kryzysu w 2008, Skamleliście w 2014 i skamlicie dzisiaj. Zarówno w GazWybie jak i w Rzepie zawsze jak i na D24 był zawsze ten sam, żałosny, szabelkowy ton o rychłej granicy Polsko-Chińskiej. Cała operacja psychologiczna niewątpliwie finansowana od lat z zagranicy. Życzę dobrej odporności przez koronawirusem, bo średnia wieku dziadków wierzących w te brednie sięga rejonów wyższej zachorowalności.

czytelnik D24
poniedziałek, 16 marca 2020, 13:42

Źródłem informacji jest Rosja więc całkiem możliwe.

FR technologiczne imperium
poniedziałek, 16 marca 2020, 12:42

Z naszego punktu widzenia inwestycję Rosiji w marynarkę są bardzo korzystne , utopią w tym ruble , których i tak ostatnio nie mają zbyt wiele a dla nas zagrożeniem są przede wszystkim wojska lądowe FR , z których to fundusze odciąga wspomnieniana marynarka wojenna . Naszym największym sojusznikiem są obecnie ceny ropy , które biją po kieszeni Włodarzy na Kremlu a ich bajki o rezerwach na 10 lat to można skomentować głośnym śmiechem . Oczywiście nie twierdzę że Rosja id tego upadnie aczkolwiek oligarchowie , którzy będą dostawać po kieszeniach przez politykę Putina zaczną się buntować.

poniedziałek, 16 marca 2020, 19:43

Tatiana
poniedziałek, 16 marca 2020, 12:23

Odpali i zatonie. I tyle z tego budiet.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 16 marca 2020, 11:57

Jakie Cyrkony? Czyż Davien nie zapewniał, że Cyrkony nie istnieją "bo nie ma takich materiałów" z których dałoby się zbudować pocisk hipersoniczny? :)

Davien
poniedziałek, 16 marca 2020, 16:24

Funku, zbudowac jak najbardziej sie da ale: 1) Nie o takich osiagach i warunkach lotu jak mówi Rosja i 2) Wyjasnij czemu Cirkon to ciagle yeti( nikt go nie widział ale wszyscy o nim słyszeli)? i 3) Czemu Rosja jako Cirkona pokazuje podretuszowane X-51 Waverider?

poniedziałek, 16 marca 2020, 15:37

Pomijając wasze animozje ,proponuje obejrzeć co dzieje się z czołgiem T 14 podczas strzelania z działa .Czolg trzęsie się jak galareta . Rozumie ze jeździsz lada ,oglądasz rosyjski telewizor .posiadasz ich kauter.

czytelnik D24
poniedziałek, 16 marca 2020, 13:55

Sam Davien twierdził że Amerykanie testowali już taki pocisk co jest prawdą (X-51). Rożnica polega na tym że za samą nazwą w Rosji kryje się nowa szybsza konwencjonalna rakieta a w USA to pocisk z całkowicie nowym rodzajem napędu. Różnica ta wynika bezpośrednio z kiepskiego poziomu inżynierii w Rosji czego dowodzą spektakularne katastrofy i porażki wizerunkowe w kluczowych rosyjskich projektach. Naprawdę powinieneś zacząć mierzyć się z rzeczywistością zamiast dorabiać teorie do swoich kompleksów.

Whiro
poniedziałek, 16 marca 2020, 13:05

Coś co się chłopie pomyliło. Nawet Davien dobrze wie że USA już dawno temu testowała choćby x43 o wahadłowcaCH już nie mówiąc. Zresztą zauważ sam że nie wiesz z jaką prędkością latały te rakiety a pewno wiesz że z okrętu nawodnego leciały w cele na lądzie. Czyli jednak może być problem z trafianiem w ruchomy cel. Przestań już więc dziecko się podniecać.

Olo
poniedziałek, 16 marca 2020, 17:14

A może czyli jednak w rejonie ataku nie mieli ruchomego celu morskiego o takiej konstrukcji aby można było wyciągać wnioski co do skuteczności głowicy? Dziecko....

poniedziałek, 16 marca 2020, 20:01

Olo, jak na razie nikt nie potwierdził tego odpalenia z Gorszkowa poza Rosja wiec czyzby znowu poleciał Oniks?

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama