Atak rakietowy na Irak – koniec kryzysu czy dopiero jego początek? [KOMENTARZ]

8 stycznia 2020, 13:07
Iran_ballistic_m
Odpalenie rakiety balistycznej w Iranie (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Tasnim News/CC BY SA 4.0.

W nocy z wtorku na środę Iran przeprowadził atak rakietowy – najprawdopodobniej z wykorzystaniem około 20 pocisków balistycznych krótkiego zasięgu – na cele w Iraku przeciwko wojskom amerykańskim. W zależności od interpretacji tego działania przez Biały Dom oraz ewentualnych kolejnych kroków Iranu, może to oznaczać następny krok w stronę eskalacji, albo – co na chwilę obecną wydaje się nieco bardziej prawdopodobne – koniec ostatniej odsłony kryzysu, wywołanej zabójstwem generała Ghasema Solejmaniego, i początek minimalnego odprężenia.

AKTUALIZACJA 14:35: Coraz więcej wskazuje na to, że ukraiński samolot pasażerski, który rozbił się w rejonie Teheranu nieco ponad 4 godziny po ataku rakietowym, mógł zostać  omyłkowo zestrzelony przez irańską obronę przeciwlotniczą. To może wpłynąć na rozwój sytuacji po ataku rakietowym. W katastrofie zginęło 176 osób, wśród ofiar nie ma obywateli Polski i USA, a większość zabitych to Irańczycy i Kanadyjczycy.

Wśród wielu niepokojących doniesień, płynących do nas z Iraku, oraz związanego z tym chaosu (dez)informacyjnego, są też dwie pozytywne. Po pierwsze, w ataku nie ucierpiał żaden polski żołnierz. Po drugie, wiele wskazuje na to, że Iran chciał zademonstrować swój potencjał i gotowość do działania, ale bez wywoływania strat wśród Amerykanów. To się udało – chociaż irańskie media informują o wielu zabitych amerykańskich żołnierzach, Pentagon zachowuje wstrzemięźliwość i podał, że ofiar – ani zabitych, ani rannych – nie ma. Gdyby były, wówczas sytuacja byłaby dużo bardziej niepokojąca.

Samo uderzenie nie było zaskakujące, jako że po pierwsze Iran zapowiedział jakąś formę „zemsty”. Niespodzianką były forma, miejsce i data – tego nie można było przewidzieć. Po drugie, było to racjonalne z punktu widzenia irańskiej strategii bezpieczeństwa, polegającej na podkreślaniu odstraszania oraz gotowości obrony przed każdym nieprzyjacielem, także Stanami Zjednoczonymi. Iran pokazał, że jest gotów się bronić. Atak był ważnym komunikatem wysłanym do Amerykanów, innych państw, ale także samych Irańczyków oraz irańskich sojuszników na Bliskim Wschodzie. Przypomina to grę w pokera na wysokim poziomie, gdzie obie strony blefują i podnoszą stawkę, czekając aż jedna ze stron podda się, ustępując pola. Nikt jednak nie chce odpaść jako pierwszy.

Sam atak był symboliczny – rozpoczęto go o godzinie śmierci Solejmaniego. W momencie jego rozpoczęcia w centrum dowodzenia znajdował się najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei. Teheran ogłosił pełen sukces, nie ukrywa przeprowadzenia ataku. Niemniej jednak uniknięcie ofiar oznacza, że Iran paradoksalnie osiągnął sukces – zademonstrował swoją nieprzejednaną gotowość do walki, ale jednocześnie nie zabił Amerykanów, co nie musi oznaczać amerykańskiej retorsji. Była to wszak iracka baza w Iraku. Zwrócić należy uwagę na dwa aspekty. Po pierwsze, irańską precyzję – uderzyć tak, aby nie zabić żołnierzy wroga (jeśli faktycznie taka była intencja Teheranu) to wielka sztuka. Po drugie, zademonstrowana została wielka odwaga i ryzyko, co pokazuje, że Irańczycy są gotowi blefować na najwyższym, bardzo niebezpiecznym poziomie.

Z powodów tak politycznych jak i prestiżowych Teheran chciał odpowiedzieć, ale jednocześnie tak, aby nie wywołać strat wśród Amerykanów. Zwiększałoby do ryzyko zbrojnej retorsji Stanów Zjednoczonych, co zakończyłoby się najpewniej wojną (na tej zasadzie Irańczycy zestrzelili w czerwcu amerykański bsl RQ-4A Global Hawk BAMS-D, ale nigdy nie zaatakowali amerykańskiego samolotu załogowego czy okrętu – byłaby to zupełnie inna skala incydentu). Wybrano tym samym atak na dużą bazę iracką, a nie na przykład na stricte amerykańską bazę floty w Bahrajnie. Później dokonano ataku hakerskiego na kuwejcką agencję prasową podając nieprawdziwą informację jakoby Amerykanie mieli wycofać wszystkie swoje wojska z Kuwejtu w ciągu trzech dni. Atakiem na irańską rafinerię we wrześniu Iran udowodnił, że może precyzyjnie atakować duże i stacjonarne cele. Skoro teraz nie wywołano strat osobowych to uznać można, że taki był cel Iranu.

Chociaż amerykańsko-irańska płaszczyzna tego kryzysu jest dominująca, to nie należy zapominać o samym Iraku. Po pierwsze, Iran – nie pierwszy raz – zaatakował terytorium suwerennego państwa – jego bazę wojskową. Z dostępnych informacji wynika, że w ataku mogli odnieść obrażenia iraccy żołnierze. Powinno oznaczać to zwiększone napięcie na linii Bagdad-Teheran, ale z powodu proirańskiego kursu irackich władz tak się zapewne nie stanie. Nie oznacza to jednak, że wśród wielu Irakijczyków – szczególnie nie-szyitów – nocny atak nie będzie przyczyną wzmożenia antyirańskich sentymentów. Niedawne protesty w Iraku na tym tle, teraz już zapomniane z powodu innych wydarzeń, dobitnie pokazały, że Iran ma wśród Irakijczyków wielu wrogów.

Pozostaje mieć nadzieję, że obie strony wiedzą, że eskalowanie kryzysów, którymi można zarządzać, pewien teatr i demonstracja siły, to jedno, a otwarta wojna jest czymś zupełnie innym. Ta byłaby skrajnie nieopłacalna dla obu stron. Republika Islamska atakiem udowodniła to, co chciała – że jest gotów eskalować napięcie i działać poniżej progu wojny. Można to określić – za swego czasu prezydentem Jemenu Salihem – polityką tańczenia na głowach węży. Otwarta wojna oznaczałaby gigantyczne straty i wówczas najpewniej obalenie Republiki Islamskiej. Również dla Donalda Trumpa otwarta wojna byłaby katastrofą – praktycznie uniemożliwiłaby mu reelekcję. Miejmy nadzieję, że taka kalkulacja jest dominująca zarówno w Teheranie jak i w Bagdadzie.

Co dalej?

Aczkolwiek sytuacja wygląda na bardzo niepokojącą to można mieć nadzieję, że zakończy to okres wymiany ciosów i demonstracji swojej siły. Swoje możliwości i gotowość działania zademonstrowały obie strony – zarówno Irańczycy jak i Amerykanie. Jeśli obie strony kierują się pragmatyzmem i rzeczywiście starają się działać racjonalnie, to uznają, że kryzys zakończył się i można przystąpić do jego deeskalacji. Byłby to najlepszy ruch dla wszystkich – obu państw jak i regionu, w tym umęczonego Iraku, który stał się areną zmagań pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem.

Wydaje się, że Amerykanie – a piłka w tej potyczce znalazła się teraz po ich stronie – nie będą chcieli eskalować kryzysu. Jakikolwiek atak na cele w Iranie wówczas najprawdopodobniej doprowadzi do kolejnej irańskiej odpowiedzi, a wówczas Teheran znów odpowie. Byłoby to zainicjowanie efektu śnieżnej kuli. Z dostępnych informacji wynika, że w momencie ataku Amerykanie poderwali stacjonujące w regionie samoloty, które od razu mogły zbombardować cele w Iranie. Trudno bowiem uznać, że amerykańskie wojsko nie ma przygotowanych map z lokalizacjami najważniejszych obiektów, w tym przynajmniej części wyrzutni. Nie zrobiono tego, co można odbierać jako chęć uniknięcia eskalacji. Po drugie, Donald Trump wstrzymał się z komentarzem do rana – zapewne po to, aby na spokojnie przemyśleć reakcję. Ta nie musi oznaczać zbrojnej odpowiedzi – równie dobrze Biały Dom może zinterpretować nocny incydent jako sprawę iracko-irańską, bowiem rakiety Iranu spadły na iracką bazę na irackiej ziemi.

Nawet jeśli uda się uniknąć dalszej eskalacji, to sytuacja daleka jest od stabilnej. Co prawda pewien optymizm pozwala zachować wypowiedź przedstawicieli Iranu, według której Teheran uznał atak na cele w Iraku za skuteczne pomszczenie Solejmaniego. Z drugiej jednak Irańczycy zapewne będą chcieli wykorzystać nadarzającą się okazję i atakami wiernych sobie bojówek zmusić Amerykanów do wycofania się z terytorium Iraku. Jeśli tak się stanie to Iran wygra nie tylko taktycznie, ale osiągnie istotny sukces strategiczny. Taki jest długofalowy cel Iranu.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 270
Reklama
antyDavien
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 22:14

oto wypowiedź żołnierzy USA z Iraku po ataku na bazę dostępna na popularnym serwisie video "Schowaliśmy się do schronu, wybudowanego jeszcze przez Saddama. Jest odporny na uderzenie rakiet balistycznych - opowiada jeden z żołnierzy zbombardowanej przez Iran amerykańskiej bazy lotniczej Al Asad w Iraku. Siedzieliśmy tam przez wiele godzin, oddychając przez szaliki, niektórzy milczeli w skupieniu, inni płakali, ktoś modlił się. Jedna z rakiet uderzyła w odległości zaledwie 300 jardów od nas... Teraz w leju po niej można zaparkować dużą ciężarówkę. Zwykle to my bombardujemy, a teraz nas samych zbombardowano. To było okropne. Bardzo baliśmy się. Nie byliśmy do czegoś takiego przygotowani, mówią żołnierze: "teraz potrzebujemy pomocy psychologicznej". ---- [HD] CNN Exclusive: What's left of Al Asad air base after Iran missile attack 3/2020 4:30 AM PDT

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 14 stycznia 2020, 19:55

No rentka im się należy, taki stres już depresja, ze 3000 USD minimum !!

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 11 stycznia 2020, 16:12

Raczej zapadła cisza przed burzą, sprawą oczywista jest że USA nie za atakuje teraz kiedy Iran się tego spodziewa a i w poprzednich konfliktach reakcja nie była szybka. Ale czy USA odpuści ? raczej wątpię, szczególnie że Iran udowodnił swoją słabość i chaos w swoich ośrodkach władzy i dowodzenia.

scoiatel
piątek, 10 stycznia 2020, 01:41

"Nadchodzi czas Polski i upadku jej wrogów"

antyDavien
piątek, 10 stycznia 2020, 00:19

Irak wznawia rozmowy dotyczące zakupu w Rosji systemów przeciwlotniczych S-300. Sprawa zakupu rakiet w/g szefa irackiej obrony powinna być rozwiązana kilka miesięcy temu kiedy to zaatakowane były bazy jednej z szyickich milicji. W związku z zakupem strona Iracka oczekuje sprzeciwu USA.

Katon
czwartek, 9 stycznia 2020, 22:42

Do Daviena, GB i innych ... . Test na elementarną zdolność logicznego myślenia. Arabia Saudyjska wydała kilkadziesiąt miliardów dolarów na system Patriot. Arabia Saudyjska od kilku lat jest jest celem ataków rakietowych z terytorium Jemenu. Na terenie Arabii Saudyjskiej znajduje się największa instalacja naftowa na świecie, a odległość jej lokalizacji od granic Jemenu jest praktycznie taka sama jak Rijadu, który już nie raz był atakowany. USA, na badania, produkcję i rozwój tego systemu wydały jeszcze więcej. W Iraku mają bazę lotniczą będącą w zasięgu rakiet którymi dysponuje Iran, z którym stosunki, oględnie mówiąc, nie są najlepsze. A teraz wracamy do zapowiedzianego na wstępie testu. Gdzie Arabia Saudyjska i Stany Zjednoczone powinny rozmieścić ten wspaniały, mający stuprocentową skuteczność system? Co powinna ochraniać Arabia Saudyjska? Kluczową instalację przemysłową na swoim terytorium, czy stada wielbłądów na pustyni zlokalizowane daleko od niej? Czy USA zależy na bezpieczeństwie żołnierzy stacjonujących w kluczowej bazie na terenie Iraku i samym jej funkcjonowaniu czy nie? Jak to się stało że że mając świetny sprzęt do obrony przeciwrakietowej, ani USA ani Arabia Saudyjska nie rozmieściły tego sprzętu w celu ochrony kluczowych obiektów? Jak to się stało że ani w przypadku saudyjskiej rafinerii, ani w przypadku amerykańskiej bazy lotniczej w Iraku "patriotów tam nie było"? To gdzie były? Nie widzicie że wasze twierdzenia to kompletny absurd? To mniej więcej tak, jakby Pan Błaszczak po dostawie do Polski patriotów postanowił, że Krzesiny, gazoport, czy płocka petrochemia nie potrzebują ochrony i zlokalizował je, z całym szacunkiem wokoło Koziej Wólki. Nie widzicie że bujacie w oparach absurdu? I jeszcze do Daviena. Wiem że znajomość geografii nie jest Twoją najlepszą stroną, dlatego zanim napiszesz po raz kolejny, że rafineria w Arabii Saudyjskiej znajdowała się poza zasięgiem rakiet z Jemenu, proponuję sprawdzić na mapie jaka dzieli ją odległość od granic Jemenu i porównać z odległością od tych granic Rijadu. Pozwoli Ci to uniknąć ewidentnej gafy którą popisałeś się swego czasu, twierdząc że z Korei jest bliżej do Archipelagu Spratly niż z Chin.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 15:23

Katon znowu... Po pierwsze baza al Asad została zamknieta jako baza USA w 2011r i wtedy wycofano stzregace jej baterie Patriot, podobnie jak wycofano je z całego iraku. Obecnie zarówno al Asad jak i Erbil to bazy irackie w których stacjonowały oddziały USA do walki z ISIS czyli znowu zwyczajnie i bezczelnie kłameisz:) Rafineria panei katon była poza zasięgiem rakiet z Jemenu, co potwierdził sam iran podając zasieg pocisków Soumar na 700km a pociski Kuds-1 co trafiły w rafinerie to pomniejszona wersja Soumara o jescze mniejsym zasięgu wiec jak widać panie katon twoja znajomość geografii jest mniejsza od zera i jedyne co ci pozostało to zmyslanie i kłąmstwa. i to tyle do twoego załosnego poziomu zniżac się nei zamierzam.

Komentator
sobota, 11 stycznia 2020, 19:39

Davien, jakie ma znaczenie czy ci żołnierze walczyli z iracką partyzantką, ISS, czy z kimkolwiek innym. Mogli nawet zbierać na pustyni poziomki, cóż to ma do rzeczy? Czyżby amerykańscy żołnierze stacjonujący w strefie zagrożenia i walczący z ISS, to był jakiś gorszy sort w porównaniu z tymi walczącymi z iracką partyzantką? PS. Nie bierz się za geografię, ja również czytałem twoje bzdury o położeniu Archipelagu Spratly, słowem mistrzostwo świata.

Katon
piątek, 10 stycznia 2020, 19:11

Opuszczona przez Amerykanów baza w której stacjonowali amerykańscy żołnierze? To z Barei? A teraz o geografii. Rijad nie raz Panie Davien był atakowany przez rakiety wystrzelone z terytorium Jemenu, czemu zaprzeczyć chyba nie sposób, prawda Panie Davien? A teraz proszę spojrzeć na mapę bliskiego wschodu i sprawdzić, gdzie leży Rijad, gdzie leży zaatakowana przez Huti rafineria. Proszę porównać położenie tych dwóch celów z przebiegiem granicy saudyjsko- jemeńskiej i wytłumaczyć jakim cudem Rijad jest w zasięgu rakiet wystrzeliwanych z Jemenu przez Huti, a zbombardowana rafineria już nie? I w jakiż to magiczny sposób ten cel został trafiony przez pociski których zasięg wykluczał by do niego doleciały? I pomyśleć że to Pan nieraz raczył coś wspominać i alternatywnej rzeczywistości? O to, w jaki sposób wysnuł Pan wniosek, że ze Spratly jest bliżej do Korei niż do Chin pytał już po raz kolejny nie będę, trzeba jednak trzymać pewien poziom i nie będę się dłużej nad Panem znęcać.

Arcetron
czwartek, 9 stycznia 2020, 21:34

Pobyt amerykańskich żołnierzy w Iraku jest tym samym co pobyt żołnierzy rosyjskich w Polsce w latach 80-tych Oficjalnie Irak prosił wojska amerykańskie o wyjazd, "Odmówiono"

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 15:24

Irak nie może zeby było ciekawiej prosic USA o wyjazd bo parlament nie ma mocy decyzyjnej w tej sprawie a premier złozył dymisję 1 grudnia 2019r i wg praw Irackich nie moze podejmowac zadnych kluczowych decyzji zmieniających polityke Iraku.

Tomek72
czwartek, 9 stycznia 2020, 19:40

ani amerykańskie baterie PATRIOT, ani Izraelskie Iron Doom NIE MAJĄ NA CELU zestrzelenia "wszystkich atakujących" rakiet / pocisków - a jedynie te, które mogą wyrządzić ISTOTNE SZKODY ... inaczej systemy te łatwo byłoby oszukać ...

uśmiałem się
piątek, 10 stycznia 2020, 00:18

a jak niby rozpoznasz te co wyrządza większe szkody d tych co wyrządzą mniejsze szkody ..... litości Gerwazy ale piszecie okropne dyrdymały ...

sff
czwartek, 9 stycznia 2020, 16:19

Polityka - Nocne zdjęcia, których autentyczności nie można stuprocentowo potwierdzić, a które są publikowane w światowych mediach, pokazują coś, co przypomina salwy obrony antyrakietowej przeciwko nadlatującym pociskom balistycznym. Nie ma wątpliwości, że baza al-Asad, a być może i druga w Irbilu były bronione systemami antyrakietowymi wojsk USA, czyli patriotami. Jest wielce prawdopodobne, że rakiety – o których wiadomo, że nie reprezentują najwyższego poziomu zaawansowania technologicznego – były łatwym celem dla nowoczesnych pocisków antyrakietowych.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:35

Panie sff, te nocne zdjęcia pokazuja akurat flary co łatwo poznać. Ani al Asad aniErbil nie były pronione systemami ABM a Patrioty z Iraku wycofano lata temu, z al Asad w 2011r jak zamykano baze. Iran panie sff strzelał najnowoczesniejszymi pociskami jakie ma czyli powstałymi niecałe 2 lata temu Fateh-313 . I t tyle z pana zmysleń.

andys
piątek, 10 stycznia 2020, 10:51

Ten brak patriotów w Iraku to, w swietle ostatnich wydarzeń, temat dla amerykańskiego prokuratora wojskowego. Jesli ważne , chyba ważne??, bazy amerykańskie nie sa chronione efektywnie, to może Amerykanie powinni ogłosić, że nie sa w stanie bronić skutecznie wszystkich swoich baz na świecie i poczynić pewne korekty?

Davien
sobota, 11 stycznia 2020, 20:05

Andys, armia USa z Iraku sie juz wycofała, pozostały edynie siły walczące z ISIS a ci raczej nie maja jeszcze balistycznych ani lotnctwa. bazy al Asad i erbil panei andys to obecnie bazy irackie, w którcyh tylko dodatkowo sa oddziały USA szkolace irakijczyków i walczące z ISIS.

sża
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:09

Jedno jest pewne, wbrew temu co opowiada Davien, zdjęcia satelitarne potwierdzają, że irańskie rakiety są bardzo celne. To chyba też spore zaskoczenie dla USA.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:36

Panei sża były celne bo takie pociski wybrał Iran by przypadkiem kogos nie zabić. Dlatego wycelowano je w puste regiony bazy, dlatego ostzrezono przed atakiem i dlatego uzyto najnowoczesniejszych iranskich rakiet czyli Fateh-313

sża
piątek, 10 stycznia 2020, 14:46

Oglądnij sobie najpierw zdjęcia satelitarne, a dopiero później się wypowiadaj...

Komentator
piątek, 10 stycznia 2020, 10:44

Davien, kogo ostrzegano, skoro ta baza była twoim zdaniem opuszczona dziewięć lat temu? Iran postanowił zbombardować opuszczoną amerykańska bazę i ostrzegł przed tym Amerykanów. Amerykanie przywożą do tej opuszczonej twoim zdaniem bazy żołnierzy i każą przeczekać im atak w schronach, tylko po to, by Trump mógł w kilkanaście godzin później ogłosić że obyło się bez strat??????

Davien
sobota, 11 stycznia 2020, 20:08

Panie komentator, to taka krótka lekcja historii: USa zamyka al Asad w 2011r, baze przejmuja siłu irackie, po pojawieniu sie ISIS stacjonuja tam oddziały irackie i na nowo przysłane siły USa szkolace irakijczyków i walczące z ISIS. Iran ostzregł rząd iracki że zaatakuje irackie bazy w których stacjonja amerykanie wiec jak widze panei komentator nic pan na ten temat nie wie ale popłakac musi:)

Olo
czwartek, 9 stycznia 2020, 15:16

jak na razie NIC nie wskazuje na zestrzelenie. I po co takie durne wstawki?

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:38

Olo, wskazuje bardzo duzo: zachowanie Iranu, odmowa wydania czarnych skrzynek, natychmiastowe ogłoszenie że przyczyna była awaria, czy ostatnie zagranie że samolot zawracał na lotnisko. Ale nie wiadomo jeszcze czy było to przypadkowe zestzrelenie czy awaria czy zamach terrorystyczny.

Ed
czwartek, 9 stycznia 2020, 14:52

A'propos kilku dywagacji: - pociski były bardzo celne dlatego mówi się że jest deeskalacja - wojka amerykańskie mają obronę przeciw rakietową w Iraku i mogły jej użyć - tylko po co ? Trajektorię pocisków balistycznych krótkiego zasięgu można obliczyć z dużą dokładnością (nawet do kilku metrów) wiēc po co je zestrzeliwać. Mogły to także zrobić samoloty - ale po co ? Co do Polski - to mamy czym zestrzeliwać takie pociski . Można tylko się martwić o ilość... Czasem wydaje mi się , że komentarzami na tym portalu zajmują sie trzeciorzędni uczniowie z podstawówki...

znafca
czwartek, 9 stycznia 2020, 13:49

Ja to widzę tak: Trump wyeliminował irańskiego generała, jak chciał, tak zrobił. Odwet Iranu? Atak na bazę iracką (?), nie amerykańską, żadnych ofiar. Czyli jedna ofiara "wojskowa". A teraz Trump deeskaluje konflikt i przekazuje piłeczkę. Nie zapomnijmy o kilkudziesięciu ofiarach pogrzebu w Iranie i zestrzelonym... (?) tj. spadłym samolocie ukraińskim. Iran blado wypadł. Gubią się chłopaki.

Andrzej
czwartek, 9 stycznia 2020, 13:17

Baza USA blisko granicy z Iranem i nie zadziałała obrona przeciwrakietowa? Jeśli była włączona to kolejny dowód na brak skuteczności amerykańskiego sprzętu. Jeśli jej nie było to może cały ten konflikt jest farsą, lub prowokacją ?

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:39

Najpierw musiałaby tam być. USA zamkneło baze al Asad 9 lat temu.

AXI
czwartek, 9 stycznia 2020, 13:06

Panowie wprowadźmy do tej dyskusji jakąś logikę. USA mordują polityka nr 2 w państwie (Członku ONZ) z którym oficjalnie nie są w stanie wojny. Mordują go z użyciem własnych sił zbrojnych w państwie trzecim ... Przekładając to na nasze realia -upraszczając- Prezydent RP uznaje, że Kanclerz Niemiec godząc się na budowę Nord Stream 2 narusza interes strategiczny Polski, odcina główny port zapasowy od ewentualnej pomocy NATO ,zezwala niemieckim firmom na pomoc technologiczną w modernizacji rosyjskiej broni pancernej, środków pędnych do pocisków dla artylerii rakietowej itd i...nakazuje wysłać F-16 z pociskami Jassm-ER i rozwalić Kanclerza Niemiec we Francji... Rozumiecie o czym dyskutujecie ?! Rozumiecie kontekst prawny i międzynarodowy ?! Po decyzji parlamentu (marionetkowego/fasadowego) Iraku, który nakazuje opuścić wojskom koalicji jego terytorium - czy rozumiecie nasz status ?! Dzisiaj nie powiesz, że masz moralne prawo krytykować tego, lub innego okupanta, bo od kilku dni masz status wojsk okupacyjnych. Wyzwalasz kraj z rąk jego mieszkańców ?! Gdzież ten etos żołnierzy niezłomnych i bohaterów z AK, BCh, WiN.... ?! Co ty chcesz dzisiaj robić za wujka Stalina po 17 września ?! Panowie- ta bańka mydlana pękła i wszyscy widzą, że król jest nagi. Iran musiał zareagować. Prawdopodobnie Iran/Amerykanie zostali uprzedzeni (może przez czynniki dyplomatyczne, może przez wywiad...nie o to chodzi). To był gest. Iranu nie stać na otwartą wojnę z USA. Rosja i Chiny również nie chcą destabilizować całego regionu...ale odwet asymetryczny, to już zupełnie inna opowieść....a tu możliwości są olbrzymie i granicą jest wyłącznie wyobraźnia. Na świecie jest pewnie z 200 tys. różnych substancji potencjalnie niebezpiecznych (samodzielnie, w kontakcie z inną/innymi substancjami, lub w kontakcie np. z energią...). Rozszczelnienie kilku cystern kolejowych z (banalnym) chlorem w centrum aglomeracji liczącej 7-9 mln ludzi. Odparowanie kilku cystern samochodowych z gazem LPG w kanalizacji burzowej, gdzieś przy giełdzie, banku rezerw, serwerowni banku centralnego itp. ...To mogą być straty w BILIONACH dolarów... a jeżeli wymyślą coś bardziej subtelnego ?! To był bardzo kosztowny i skrajnie głupi pomysł. Za 80 mln USD na chińskich portalach specjalistycznych można kupić do 80 ton dimetylortęci (na portalach zachodnich cena referencyjna to 8346 USD/kg, na chińskich 1000-1500 USD/kg). Wyobrażacie sobie przekazanie 80 ton tej substancji grupom ,które -ujmując to delikatnie- nie przepadają za Izraelem ?! Chińczycy będą płakać ze śmiechu, a Żydom ze strachu pocieknie po nogach... Konsekwencje tej głupoty mogą zaskoczyć wszystkich...

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:44

No dawno takich bredni nie było:) Po pierwsze Chiny własnie wysłału do pomocy dla USA w Ormuz eskadrę okretów a ty majaczysz ze spzredadza niebezpieczne substancje państwu które zachowuje się jak małpa z brzytwa?? Juz to przerobili z Kim-em:) a teraz co do tych poronionych planów które snujesz. W kzdym przypadku skończy sie to masakra Iranu a jak przypadkiem zaczepia Izrael to jakbys nie pamietał to Tel-Awiw ma bron jądrową a Iran nie Wiec jak będa tak głupi to w Iranie nie będie miał kto płakac, bo nawet karalucy wyzdychaja od promieniowania.

Hanys
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:55

Na zdjęciach satelitarnych przed/po irańskim ataku widać m.i. zniszczone baraki (chyba namioty ?) Gdyby w czasie ataku byli tam żołnierze, to 80 ofiar byłoby jak nic. Czy rzeczywiście nikt nie ucierpiał, to się prędko nie dowiemy. W każdym razie, zaatakowano amerykańską bazę, rakiety doleciały a Trump spasował. A tak sie odgrażał na twitterze, ze "cokolwiek amerykańskie zaatakuje Iran, to on ich zbombarduje" (przy okazji łamiąc Konwencję Haską). No cóż jak widać rozmawianie z USA językiem pałki militarnej wydaje się najskuteczniejsze.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:46

Hanys, pociski uderzyłu w 5 budynków: trzy lekkie hangary dla samolotów i dwa ala warsztaty w opuszczonej części bazy . Nikt nie ucierpiał, a zaatakowano nie baze USa ale iracką bo al Asad USA zamkneło 9 lat temu. A co do fantazji Trumpa na Twitterze to usadził go kongres a nie jacys fanatycy z Iranu wiec nie kłąm.

HJK
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:48

Sukces Iranu identyczny z sukcesem amerykańskiego ataku na Syrię, tam też nikt nie zginął i obalono jakiś pustostan bez znaczenia. Takie to ustawki.

ale odlot
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:13

Miejmy nadzieję, że sytuacja w tamtym regionie się unormuje bo to byłoby najlepsze ale ostatnio zastanawia mnie dramatyczny spadek "profesjonalizmu" wiadomej trollowni. Wcześniej pisali bzdety-to fakt ale teraz w zaklinaniu rzeczywistości przechodzą samych siebie. Bo jak w sytuacji kiedy zdjęcia satelitarne obrazujące skutki irańskiego ataku publikowane są przez szereg agencji i stacji telewizyjnych i każdy może obejrzeć np. zniszczone "konkretne" budynki bredzić o tym, że rakiety uderzyły poza bazą (w której zresztą w ogóle od lat nikogo nie było), trafiły w pustynię, spadły po drodze itp. itp. Wiadomo, że ciężko w dzisiejszych czasach o dobrego pracownika-to fakt no ale bez przesady.

Auslander
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:44

Nie ma sie co podniecać trampek w orędziu do narodu bardzo dobitnie powiedział to co przez kilka miesięcy Iran robił i Amerykanie wymierzyli im strzał w policzek ale otwarta ręką. Zaznaczył kilka razy że zależy mu na dobrej współpracy z Iranem i nad tym aby Iran jako wielkie państwo z jego zasobami mineralnymi i ludzki rozwijało się i prosperowało.

Tomaszek19
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:55

Witam i mam pytanie odnośnie Irańskiego ataku na bazy USA , dlaczego Amerykanie wzięli ogon pod siebie po drugie jaki byłby jazgot na tym portalu gdyby te rakiety spadły na rosyjską bazę ,a tu co echo . Uderzono w super mocarstwo i co drugie echo

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:46

Tomaszek al Asad to obecnie baza iracka a nie amerykańska.

Smuteczek
czwartek, 9 stycznia 2020, 14:56

Żadna ze stron wbrew medialnej napinacze nie chce pelnoskalowego konfliktu

Pentagram
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:07

Dlaczego polska ekipa w ilosci 120 chlopa nie wyciągnęła żadnego tajnego pocisku co tymi herkulesami wozila do Iraku?

Maciek
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:42

USA spodziewały się jakiegoś ataku i miały gotową reakcję, w tym przypadku brak reakcji. Atak Orański miał charakter czysto wizerunkowy, chodziło im o pokazanie, że mogą. Gdyby chcieli zabić jakichś Amerykanów, to by zabili, ale widocznie nie chcieli. celność tych rakiet zbyt dobra nie jest, ale jakby wycelowali kilka z nich bezpośrednio w schrony, ktoraś by trafila. A Amerykanie zdecydowali się nie odpowiadać. Swój cel, czyli wyeliminowanie terrorysty zrealizowali. A o wizerunek nie muszą się martwić. Nawet dziecko wi, że gdyby chcieli, w ciągu tygodnia cofnęliby Iran do średniowiecza. Technicznie rzecz jasna, bo mentalnie ten kraj wciąż w średniowieczu pozostaje.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:47

Maciek, akurat Fateh 313 sa celniejsze od Iskanderów( CEP-3m) wiec Iran dskonale wiedział gdzie i w co celuje i wyjatkow starali się nikogo nie zabic.

say69mat
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:26

Mam wrażenie, że to nie rzeczone bazy były celem irańskiego ataku. Tylko obywatele Kanady w ukraińskim Boeingu. Po drugie, w DoD i DoS zdali sobie sprawę. że pozbawieni systemów obrony bezpośredniej są wystawieni w Iraku, jak na patelni. A wymiana ciosów z Iranem oznacza ofiary i porażkę polityczną Trumpa w USA.

Wawiak
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:00

Póki co bilans jest taki, że Amerykanie zlikwidowali kogoś, kto im był sola w oku od dawna (choć w świecie służb specjalnych nie wszystko jest takie, jak nam się wydaje), Trump w roku wyborczym wykazał się. Z kolei w Iranie sam atak miał efekt konsolidujący (co jest ważne, jeśli wziąć pod uwagę sytuację ekonomiczną i ewentualne niepokoje na tym tle), co jest po myśli rządzących, odwet na pewno został pozytywnie przyjęty przez Irańczyków (w każdym społeczeństwie w takiej sytuacji też by tak było - Irańczycy nie są tu wyjątkiem), a to, że obeszło się bez ofiar może skutkować tym, że sytacjia troszkę się uspokoi.

poważnie
czwartek, 9 stycznia 2020, 16:49

Kogo obchodzi twoje wrażenie?

say69mat
czwartek, 9 stycznia 2020, 09:18

Jak się wydaje, jedynym beneficjentem obecnej fazy kryzysu polityczno - militarnego pomiędzy USA a Iranem będzie system ... Iron Dome. Wydaje się, że brak tego typu rozwiązania uzmysłowił decydentom w USA o konieczności wyposażenie baz sił ekspedycyjnych w tego typu systemy obrony bezpośredniej. Po drugie, czy w warunkach naszego kraju tego typu refleksja będzie domeną aktywności naszego Ministerstwa ON oraz kompleksu militarno-przemysłowego w sferze pozyskania licencji v/s zaprojektowania odpowiednika systemu Iron Dome dla jednostek dyslokowanych na wschodniej ścianie Polski.

Smuteczek
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:50

Wiesz ile baz ma wujo Sam na bliskim wschodzie w zasiegu Iranu? Wyobrazasz sobie jakie to by były koszty? Nie wydaje mi sie to realnym rozwiazaniem tego problemu.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:49

Panie Smuteczek, a wie pan ile baz Iranu w Iranie jest w zasięgu ataku USa?? Bo troche więcej niż w druga stonę a USA w przeciwienstwie do Iranu moze ich cofnąć do epoki kamienia łupanego.

say69mat
niedziela, 12 stycznia 2020, 12:14

W styczniu 2019 roku z terytorium Syrii zaatakowano resort turystyczny Mt Hermon, na terytorium Izraela. Do ataku wykorzystano - najprawdopodobniej - pociski balistyczne rodziny Fateh, bodaj Fateh110. Zostały one przechwycone i zniszczone przez przeciwpociski systemu Iron Dome.

Eror
czwartek, 9 stycznia 2020, 08:58

No to coś słaba ta amerykańska obrona przeciw rakietowa. I wyszło szydło z worka... To my powinniśmy się chyba bać że systemy anty nie działają jak widać.

XYX
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:28

Tak się tylko nieśmiało zastanawiam... W tym regionie jest państwo, które ma kosę z Iranem, a którego obywatele mają już na koncie zamachy na cywilne samoloty (choć według USA i tak winny jest Iran). Może wróciło do sprawdzonych praktyk?

czwartek, 9 stycznia 2020, 10:59

Myślenie nigdy nie było twoją mocną stroną...

Paweł Mrozek
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:20

Chociaż w zasadzie zgadzam się z autorem to nie mam pewności czy nie ulegamy pokusie myślenia życzeniowego o tej całej deeskalacji.

sdfgsdf
środa, 8 stycznia 2020, 23:39

Zdjęcia satelitarne trafionych baz już są, pociski są bardzo dobre - wręcz znakomita celność, skończcie z tą propagandą bo to żałosne.

wert
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:01

Ale się podniecasz. Teren bazy, zgadza się, zniszczone baraki mieszkalne zrobione z dykty. Celność rzeczywiście dobra, szkody znikome. Poderwane lotnictwo czekało gdyby ustawka się wyrwała spod kontroli ale nie musiało wchodzić do akcji. Sulejmani "pomszczony", ameryka otrzymała policzek tyle że obcięta ręka jest irańska. A raczej łeb hydry

obowdnicaKepna
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:33

Celność zerowa. Chyba, że celowali w piasek ...

yaro
środa, 8 stycznia 2020, 23:01

Cokolwiek powiedzą, głównym wnioskiem i doświadczeniem z całej historii, która wydarzyła się w Iraku, jest to, że okazuje się, że można bezkarnie bombardować Amerykanów. Myślę, że wielu na świecie to zapamięta.

GB
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:09

Muszę się niestety zgodzić. Pogróżki Trumpa już na nikogo nie działają. Iran powiedział przynajmniej dwa razy sprawdzam i Trump wymiękł...

Stari i mądry
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:21

Amerykanie są przerazeni tym co Trump wyprawia....Wiekszość z nich spodziewała sie odwetu a tu ich przywódca niczym szczur zaszył się w białym domu. Mysle, ze jeśli Trump i cała jego świta będą działac w ten sposób to USA przestanie sie liczyc na arenie miedzynarodowej a przeciwnicy stwierdzą ze moze czas zająć panstwa bałtyckie ,Białoruś i Polske?

Paweł P.
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:58

taa a generał wącha kwiatki :)

fatkycznie ...
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:46

Może i "wącha", ale Parlament Iraku powiedział won dla pobytu "koalicji" na terenie iraku, Iran opuścił umowę nuklearną, Muktada As-Sadr reaktywuje "Armie Mahdiego", miliony ludzi na pogrzebie zamordowanego przez USA Generała, szyici, sunnici wspólny wróg USA, Iran pokazał, że może punktowo dokonać uderzenia na USA cele, przeciwnicy Iranu uświadomili sobie, że jeżeli zgodzą się na atak na Iran z ich terytorium to mogą spodziewać się kontrataku - wskazano 2 cele Doha i Hajfa. EU co najmniej wstrzemięźliwa wobec działań USA, Izrael odciął się od tego ataku, okazało się że USA nie ma zadnej skutecznej obrony p-lot na terenie BW, USA podkuliło ogon, Trumph zaczyna "czystki" wśród doradców... ...

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:52

Parlament Iraku nie ma mocy decyzyjnej, to robi premier wiec parlament moze sobie wygadywac co chce:) Sunnici to skakali do góry z radosci ze jeden z czołowych heretyków szyickich( a tym był dla nich Sulejmani) nie zyje. A co do fantazji z atakiem na Hajfę, to przypominam że Izrael może zakończyc wojne z Iranem w 10 min bo w Iranie nie bedzie miał kto walczyc wiec znowu jedynie sie osmieszyłeś.

Rzyt
środa, 8 stycznia 2020, 22:32

Iran może sobie partyzant je uprawiać nic więcej...to kraj na 4 dni ostrzału rakiet i to rozumieją. Szkoda,że polski MON to the Bille i zamiast 5 mld złoty n obronę przed atakiem z powietrza wydać wydali na śmieszny zop (hahahaha) oraz na czołgi (hahahaha haha) a Black hawki gołe... hahahaha

werwe
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:33

Żałosne jest to, że taki Iran ma precyzyjne rakiety o zasięgu 700km, a taka Polska?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 8 stycznia 2020, 22:08

Kryzys jest od 40 lat, będą nowe sankcje albo za jakiś czas uderzenie ale nie teraz kiedy Iran się spodziewa i jest gotowy.

Edmund
środa, 8 stycznia 2020, 20:55

Iran uważany jest za kraj trzeciego świata, a jednak był w stanie (nie pierwszy raz) przeprowadzić bardzo precyzyjny atak rakietowy. Nie chodzi tutaj tylko o technologię rakietową, ale o wysoki poziom planowania, wyważenie reakcji i przeprowadzenie akcji. Zastanawiam się, jak prezentuje się Polska w zakresie takich możliwości? Jest tu jedna niespodzianka. Iran wydaje podobne pieniądze na zbrojenia co Polska. W 2018 roku Polska wydała 11,6 mld USD a Iran 13,2 mld. Czy Polska byłaby w stanie w godzinie W, w ramach NATO przeprowadzić samodzielnie taki atak np. na Kaliningrad, z własnym rozpoznaniem i równą precyzją? Oczywiście, że nie. A jeśli nie, to czy Polska czasem nie jest krajem czwartego świata? Nie chodzi tutaj tylko o technologię rakietową, ale także o poziom i precyzję zarządzania działaniami zbrojnymi. Na tym portalu czytam wypowiedzi ważnych Polskich dowódców i generałów, które są żenujące. Czy tylko ja to dostrzegam? Nie będę ich tu wymieniał, bo moderator nie dopuści ten komentarz do publikacji. Tacy generałowie nie tylko nas nie obronią. Nie obronią także samych siebie, ani swoich rodzin. W Polsce głównie marnuje się gigantyczne pieniądze w wątpliwe projekty z błędnie przyjętymi priorytetami, utrzymanie biurokracji oraz niewydajne zakłady z legendarnymi już ,,dialogami technicznymi". Strategia MON ,,wyspowej i defiladowej modernizacji" zupełnie ignoruje potrzeby kraju, znajdującego się w konkretnej sytuacji geograficzno-politycznej. Jak już nic się nie wie, czy to takie trudne przeanalizować organizację sił zbrojnych i przemysłu takich krajów jak Izrael, Singapur, Korea Poludniowa, Estonia, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Litwa, Ukraina? Przeanalizować dogłębnie i po dostosowaniu wdrożyć to, co uznajemy za właściwe i efektywne dla Polski? Oczywiście, że nie, ponieważ biurokracja by ucierpiała. Okazało by się, że 50 % urzędników wykonuje fikcyjną i nikomu niepotrzebną pracę. Podobnie z wojskowymi, którzy unikają uczestnictwa np. w symulacjach wojennych i nie dbają o doskonalenie, a nawet własną kondycję.

nikt ważny
czwartek, 9 stycznia 2020, 08:01

Pytania dobre acz niewygodne. Nie jest tak że nie potrafimy albo nie potrafilibyśmy czegoś zbudować. Wciąż jeszcze mamy wiedzę. Nasze możliwości budowy i produkcji jednak zostały dość mocno ograniczone przez "międzynarodową" "politykę". Nadal możemy budować czołgi, bwp, haubice, samochody ale nie bardzo jest z czego w sensie własnych materiałów czy surowców. Te pierwsze zwykle musimy kupić od obcych, te drugie również i to często pochodzące z NASZYCH złóż. Myślę że w tym pierwszym skoku ku wolności popełniliśmy największe błędy, pozwalając by to OBCY nas poprowadzili, nie zaś sami budują w naście lat suwerenność i ew. później pozwalając nas przyjąć do tego czy innego klubu. Teraz bez zdarzenia które "zmienia perspektywę w pięć minut" nie ma wielkich szans na realną niepodległość, suwerenność, o budowie WŁASNYCH zdolności obronnych nie wspominając. Możemy co najwyżej marzyć bo co z tego że wiemy jak zbudować rakiety i polecieć na Marsa skoro nie mamy gdzie i z czego ich zbudować. Wszystko oddano .... komuś tam.

wert
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:16

It's the economy, stupid. Jeżeli ta ekipa będzie trzymać kurs to jest szansa. Chiny na niepodległość pracowały 50 lat. Przez Balcerka i jego targowicę straciliśmy wiele ale nie wszystko. Geopolityka nam sprzyja. Alleluja i do przodu mówiąc klasykiem

Wawiak
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:05

To nie był błąd, tylko (niestety) dobrze zaplanowane przejęcie.

Jct120
czwartek, 9 stycznia 2020, 01:30

Pięknie napisane. Nic dodać nic ująć. Chociaż dodam. Wolałbym aby Wojsko Polskie posiadało takie rakiety jak Iran zamiast np f35.

wert
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:19

F-35 kasuje taką wyrzutnię w minuty, wyrzutnia nie jest w stanie skasować F-35. Coś jeszcze?

nom
środa, 8 stycznia 2020, 23:58

Ale innym państwom jest to na rękę - mamy być słabi i zdani na ich łaskę. Taki jest pewnie deal obecnego rządu z USA

Ni
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:38

Nie wydaje mi się kolego. Jaki interes mieli by Amerykanie w słabych siłach zbrojnych PL? Tylko z chęci sprzedania nam złomu wojennego? Nie wydaje mi się. Po co wysyłają tu własne wojsko, jeśli nie miało by wsparcia w WP? Byli by pierwsi do odstrzału. No chyba, że przed godziną W w pośpiechu wycofają swoich ludzi.

sff
czwartek, 9 stycznia 2020, 15:24

Amerykanie, przewidując skutki erupcji Yellowstone, szukają przestrzeni do przesiedlenia swoich ludzi. Kilka lat temu rozmawiali w tym temacie z Rosjanami...

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:54

Panie sff, jak Yellowstone wybuchnie to oznacza to na jakies 80% koniec życia ludzi na ziemi wiec daruj sobie poronione teorie.

Koma
środa, 8 stycznia 2020, 20:55

Z obrazów satelitarnych widać ze Amerykanie po zamordowaniu Irańczyka wyprowadzili cały sprzęt z bazy i się rozproszyli i to z prostej przyczyny nikt ze strony amerykańskiej nie został zabity bo w bazie nie ma nikogo !

7plmb
środa, 8 stycznia 2020, 23:39

To musieliśmy oglądać różne obrazy satelitarne..stały śmigłowce.Ale jak zwykle kłamiecie w żywe oczy.

Paweł P.
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:02

coś zniszczyć trzeba było, to napewno wiemy.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:54

5 pustych budynków.

MWK
środa, 8 stycznia 2020, 20:47

Na razie chyba koniec eskalacji. Wizerunkowo USA znowu w "plecy". Jeśli do tego zostaną zmuszone do wycofania żołnierzy z Iraku to Iran będzie "triumfował". Ale w sumie dobrze, ceny ropy powinny nieco spaść. A "prestiż" Trumpa to jego problem. I tak wszyscy przywódcy "osi zła" od dawna się z niego śmieją.

aau
środa, 8 stycznia 2020, 20:36

A może podjąć zIranem rozmowy w celu pozyskania ich rakiet?

Polska Myśl Techniczna
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:34

Takie rakiety to jeszcze w latach 90-tych mieliśmy. Ale zamiast rozkręcić sprawdzić co jest w środku i skopiować, woleliśmy oddać na złom

Smuteczek
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:02

Nasze nie miały ani takiej precyzji ani takiego zasiegu.

Polska Myśl Techniczna
czwartek, 9 stycznia 2020, 14:55

Irańskie też od razu nie miały. Przecież to wszystko są kopie rakiet północnokoreańskich opracowanych na podstawie radzieckich z lat podajże 60-tych. Widać w krajach trzeciego świata potrafią sobie takie rzeczy dopracować, a u nas jest to niestety niemożliwe

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:56

Fateh-313 to rozwojowa wersja Fateh-110 powstałej na bazie pocisków Zelzal-2 a baza była najprawdopodobnie rosyjksa Luna. Pomyliło się panu z pociskami Shahab, które sa rozwojówka Hwasongów.

Fanklub Daviena
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:25

Irańskie początkowo też nie. Ale pracowali nad tym i Polska też by mogła, gdyby nie amerykańska agentura.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 02:57

Akurat to Rosjanie panei funklub całkowicie zabraniali prac nad bronia rakietowa w UW wiec znowu kłamiesz.

Smuteczek
środa, 8 stycznia 2020, 23:25

Jesteśmy sygnatariuszem umowy międzynarodowej zabraniającej handlu pociskami o tak dużym zasięgu. A na to jeszcze masz amerykańskie sankcje na Iran które zabraniają z nim handlowac

asd
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:48

Umowę można wypowiedzieć. A nawet należy ją wypowiedzieć z uwagi na interes narodowy Polski. Niestety to niemożliwe przez ostatnie 30 lat tzw. demokracji i wolności. Zdrajców jest pełno w tzw. naszym rządzie, Sejmie, Senacie, nawet w pałacu prezydenckim. Kto tego nie widzi jest ślepy, a kto temu zaprzecza jest zdrajcą albo głupcem. Z Iranem handlować powinniśmy, kupować od nich rakiety i systemu OPL - pewnie koszt byłby niewielkim procentem tego co płacimy usraelowi. A nawet jeśli byłby mniej skuteczne to zapewne moglibyśmy wykorzystać do ich modyfikacji to co mamy i czego nam jeszcze nie zabrano - światowej klasy programistów. W ogóle dziwi mnie, że nikt nie wykorzystał jeszcze u nas potencjału programistów i ich nie zwerbował, opłacił i kazał stworzyć ofensywne zdolności cyber to jest przyszłość i nas na to stać. Nie potrzeba tutaj zgody wuja Sama, błogosławieństwa itp...

Jan z Krakowa
środa, 8 stycznia 2020, 20:00

Okazało się, przede wszystkim, że skończyła się bezkarność ludzi takich jak ten generał organizujący zamachy na lewo i prawo. Nie pomogły mu podróże do Rosji. Iran – to jest bardziej problem krajów europejskich i, uwaga Rosji. Do Stanów jest daleko. Inaczej mówiąc kraje europejskie są zagrożone przez Iran – głowa w piasek, a druga część ciała do rżnięcia – to nie jest podejście do problemu. Dla Rosji Iran jest historycznym wrogiem, nazywana jest tam Małym Szatanem, ta współpraca czy współdziałanie to jest tylko na krótką metę możliwa. Iran to są w zasadzie Indoeuropejczycy (Ariowie, Aryjczycy, tylko ta nazwa ma złe konotacje) tak jak Germanie , Słowianie, Germanie, Celtowie, Grecy i Rzymianie, część ludności Indii) chociaż już przez antycznych Greków byli uważani za wschodnią despotię.

Xd
czwartek, 9 stycznia 2020, 07:48

No fakt tego generała można nazwać terrorystą bo wyeliminował kilka osób "pracujących" dla naszego sojusznika (tzn osób które wg słów jednego z ekspertów wypowiadających się w rusofobicznej stacji radiowej wcześniej byli uznawani za al kaidę a jak przeszli na żołd usa stali się pokojowymi bojownikami o demokrację)

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:05

Taak, a w jakim alternatywnym swiecie bo w przypadku Syrii to raczej Rosja al Kaidzie napedzała rekrutów masakrujac cywilów.

Kałboj
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:04

A generał nie przeszedł na stronę USA i dostał czapę. Proste. Nie ma co płakać.

Polak
środa, 8 stycznia 2020, 19:22

Zbombardowanej bazy chroniły systemy Patriot - i co - i nic - nie zestrzeliły nawet 1 starego pocisku typu SCUD... wszystkie (prawie - niektóre nie doleciały do celu ze względów technicznych)...

Stari i mądry
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:33

Gdybys sie inaczej podpisał to uwierzył bym w twoje brednie,tego cie uczono.....Jednak podpisałes sie Polak w co nie uwierze.....hahah

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 22:54

Taak, nawet nie wiesz co piszesz dzieciaku:) Iran stzrelał swoimi najnowszymi pociskami Fateh-313 bardzo się starajac by w nic nie trafic a patriotów nie ma w Iraku od kilku lat ale popłakales sobie :)

GB
środa, 8 stycznia 2020, 22:41

Po prostu w Iraku nie ma systemów Patriot. Proste?

środa, 8 stycznia 2020, 22:17

Ze względów technicznych.... błagam!

Nowy fanklub daviena
środa, 8 stycznia 2020, 22:03

E tam, Davien napisze, że tam nie było patriotów albo że zestrzeliły większość. Tak jak w Arabii Saudyjskiej, jakieś sklecone przez Iran drony dotarły do rafinerii, a Davien pisał że tam patriotów nie było, co oczywiście było kłamstwem, bo spokojnie rafineria znajdowała się pod zasięgiem radarów systemu.

GB
środa, 8 stycznia 2020, 23:37

Zgadza się. W Iraku nie ma systemów Patriot. Coś jeszcze wytłumaczyć?

Nowy fanklub daviena
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:07

Tak - to z czego w takim razie strzelano do iranskich rakiet, bo na filmikach są próby ich strącania?

GB
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:09

Nie widziałem takich filmików. Ale wedle runetu jedna z rakiet miała zostać zestrzelona przez system C-RAM.

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:06

A to byłoby coś: C-RAM zestzreliwujacy balistyczna:)

dim
środa, 8 stycznia 2020, 21:50

- nie osądzaj wszystkiego, po klasie waszego Kuzniecowa.

środa, 8 stycznia 2020, 21:48

W żadnej bazie sił amerykańskich w Iraku nie na systemów Patriot.

Xd
czwartek, 9 stycznia 2020, 07:49

A czym się bronią

Urko
czwartek, 9 stycznia 2020, 01:43

Z czegoś jednak do tych irańskich rakiet strzelano, bo są filmy.

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:06

Z Flar, bo na filmiku widac własnie flary?

Domyślny
środa, 8 stycznia 2020, 23:59

Amerykanie wiedzieli, że to nieskuteczny szmelc, dlatego szkoda im było na to kasy?

Smuteczek
środa, 8 stycznia 2020, 23:26

Pewnie dlatego wychodzi że pod Irbilem jednak jeden pocisk udało się zestrzelic

czwartek, 9 stycznia 2020, 09:28

Czym?

GB
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:10

Wedle runetu systemem klasy C-RAM.

czwartek, 9 stycznia 2020, 11:06

Zaraz ci powiedzą że Wierbą...

Smuteczek
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:04

Tego jeszcze nie wiemy.

czwartek, 9 stycznia 2020, 11:32

No właśnie.

przebiśnieg
środa, 8 stycznia 2020, 18:58

Teraz widać, że porzucenie Kurdów, było strategicznym błędem - ustanowienie ich państwa automatycznie osłabia wszystkich dookoła, ale też osłabia Izrael, bo USA zyskuje drugi niezatapialny lotniskowiec w regionie i to z ropą. W przypadku podskakiwania USA zawsze można było aktywować Kurdów, w Iranie, czy w Turcji - czyli można by lepiej balansować.

werte
środa, 8 stycznia 2020, 18:57

Po przemówieniu Trumpa. Jest OK, nikt nie zginął, jesteśmy debeściaki że zlikwidowaliśmy Al-Bagdadiego i Sulejmaniego. Mamy taka armię i takie rakiety że proszę siadać a będziemy mieli lepsze. Iran lepiej niech nie próbuje wrócić do rozwijania programu atomowego. Tymczasem dyplomacja, deeskalacja i sankcje. Tudzież namawianie NATO do większego zaangażowania. Rosja i Chiny, oraz satelity te sankcje zignorują. Niemcy i Francja kombinowały jak się wycofać z Iraku a nie jak zwiększyć obecność. Iran grzecznie poinformował o tym że coś wystrzeli. Amerykanie zeszli do schronów i poczekali. Zatem nie ma zamiaru podskakiwać. Czyli ogólnie powiało, zaszumiało i cisza. Kolejny dzień na Bliskim Wschodzie.

aktualizator
środa, 8 stycznia 2020, 18:27

Są już pierwsze zdjęcia satelitarne zniszczeń po ataku Irańskich rakiet. Celność Fatach313 punktowa. Wyraźnie widać, że Iran nie chce eskalacji konfliktu ale również pokazał USA, że jeśli USA się nie opanują to narobi im poważnych strat w bazach i zginie wielu Amerykanów a skuteczność Patriota będzie dla niego blamażem. Nie lepiej USA odpuszczą zrobili głupotę dostali odpowiedź i niech im to wystarczy bo Iran pokazał, że USA to już nie to samo USA.

Stari i mądry
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:37

Z ostatnim zdaniem sie zgadzam,gdyby to sie stało za czasów George W. Bush, to z Iranu zostały by zgliszcza.

czwartek, 9 stycznia 2020, 12:38

Celność Fatach313 punktowa. Trafili dokładnie w to ziarenko piachu na pustyni w które celowali?

Piotr Dębski
czwartek, 9 stycznia 2020, 01:30

W Iraku nie ma ani jednej baterii systemu Patriot...

Poznaniak
środa, 8 stycznia 2020, 23:43

Sputnik tak napisał czy taki przekaz dnia w Moskwie ??? Skąd możesz wiedzieć co było celem ?? zbombili piach by wizerunkowo było jako-tako ale by nie dostać dużej bęcki.

R
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:03

Piach? zobacz na zdjecia satelitane, piekne punktowe trafienia w infrastrukture na lotnisku, tylko jedna rakieta spadla poza lotniskiem.

dfadf
środa, 8 stycznia 2020, 23:13

Dobra celność - gdzie to znalazłeś? To istotna zmienna..

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 22:56

Panie aktualizator, nie dość ze nie ma tam zadnych patriotów bo USa zamknelo baze 9 la temu to Irańczycy stzrelali tak by w nic nie trafić:) A co do skutecznosci to jak widac w przykładzie Szajrat czy zakładó chemicznych Asada USa trafia z doładnościa o jakiej Iran czy Rosja moga pomarzyc i unicestwia wybrane cele:) To akurat Iran wystzrelił parę raiet by pokazac że cos robi i od razu koniec, my juz nic wiecej nie chcemy itd:))

Tylko prawda
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:45

Tak unicestwił, że Syria to w ogóle sobie zlała ten temat, bo tomahawki miały tak żenującą celność. Oj biedaku, biedaku. Wijesz się i tuptasz nóżką, a Iran obnażył słabość USA.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 03:00

Taak, a potem wielki płacz w Moskwie bo żaden system OPL nie był w stanie nawet zadziałać jak trzy zakłądy Asada poszły z dymem:) Ale jak widac dalej myslenie jest u was zakazane:)

GB
środa, 8 stycznia 2020, 22:42

Jasne... Na 35 wystrzelonych irańskich rakiet zaledwie 5 trafilo. W Iraku nie ma systemów Patriot.

R
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:04

O jeszcze lepiej 35 rakiet, ale macie boskie karteczki z Davienem.

środa, 8 stycznia 2020, 21:19

Skąd wiesz że celność punktowa? Znasz punkty w jakie celowano? Znowu wina Patriotów których w Iraku po prostu nie ma. To bazy irackie przeznaczone do walki z tzw.panstwem islamskim a nie do otwartej wojny z Iranem. Niechby spróbowali zaatakować bazę wojsk amerykańskich na Bliskim Wschodzie.

rolnikbezzebow
środa, 8 stycznia 2020, 23:47

Kłamiesz i to jeszcze jak , a w bazie irbil to co jest ? A U.S. defense official told Military Times that Iran shot 15 missiles at Iraqi bases housing US troops from inside Iran Tuesday night —10 missiles hit al-Asad airbase, one missile hit Erbil International Airport in in the north and missiles failed in flight. Another official said U.S. Central Command was monitoring the situation but could not confirm of Iran fired ballistic missiles at the bases housing coalition troops. A source with direct knowledge of events on the ground says that three incoming missiles were knocked down by Patriot batteries at the U.S. base in Irbil.

GB
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:11

To jest fejk. DoD wyraźnie powiedziało że w Iraku systemów antybalistycznych nie ma.

aktualizator
środa, 8 stycznia 2020, 23:07

widać co jest zniszczone, to było precyzyjnie zaplanowane ....

czwartek, 9 stycznia 2020, 09:29

Ścieżka pod ogrodzeniem? To było precyzyjnie zaplanowane?

aktualizator
czwartek, 9 stycznia 2020, 15:23

m.in. hangary ...

asd
czwartek, 9 stycznia 2020, 13:00

Śmieszne jak tzw. kowboje forumowi ignorują wszelkie dowody. Zdjęcia satelitarne pokazują zniszczone punktowo obiekty, w tym 2 z 5 jakie naliczyłem to hangary, obok widoczne są śmigłowce. Mało prawdopodobne by tak wielkie hangary stały puste. Mało, albo w ogóle nieprawdopodobne jest by tyle rakiet przypadkiem trafiło przypadkowe budynki na nieprzypadkowym obszarze... Dajcie spokój. Po reakcji USA widać wyraźnie, że zostali zaskoczeni. Nie mam tutaj na myśli samego uderzenia, ale precyzję, planowanie, rozpoznanie, możliwości techniczne, słabą skuteczność własnej OPL (Patrioty są w bazie Irbil zgodnie z informacjami do zdobycia w necie). Osobiście na ich miejscu gadałbym cokolwiek by deeskalować, a w tym czasie C5 pewnie uwijają się jak w ukropie od kilkudziesięciu godzin zwożąc pododdziały opl wraz ze sprzętem. W skrócie USA przekonały się właśnie, że to nie drugi Irak czy Afganistan, a raczej Wietnam tylko przeciwnik nie biega boso po dżungli z kałaszem, a wali rakietami z dużej odległości i bardzo precyzyjnie.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 03:03

Panie asd, prose nie kłąmać. Pociski trafiły w trzy puste hangary i dwa budynki w stylu warsztatów w opuszczonej częsci bazy i tyle. Iran do tego ostzregł pzred atakiem wiec jakie zaskoczenie. Cała załoga bazy była w schronach a smigłowce to pojawiły się tam juz po ataku, popatzr na wczesneijsze zdjęcia, pokazuja całkowicie psty teren. W Erbil nie ma Patriotów, podobnie jak w całym Iraku bo zostały wycofane. Wiec krótko mówiąc kłameisz i to bezczelnie.

co za bałwan
piątek, 10 stycznia 2020, 10:07

"...Pociski trafiły w trzy puste hangary i dwa budynki w stylu warsztatów w opuszczonej częsci bazy..." Niesamowite a wczoraj pisałeś, że w nic nie trafiły tylko zaorały pustynię.

skierniewicki
środa, 8 stycznia 2020, 18:18

Bedzie polska odpowiedz na iskandera, kierowane grady i langusty dla WP już wkrótce

bałochwalca
środa, 8 stycznia 2020, 22:31

Kamienie do kiszenia kapusty zamontowane na balistach zostaną poświęcone przez biskupa polowego, czym zyskają +500 do zasięgu i CEP 10 metrów?

Zolnierz zawodowy
środa, 8 stycznia 2020, 18:00

niech wreszcie ktoś uderzy pięścią w stół i ministrem obrony niech zostanie żołnierz zawodowy po misjach który na własnej skórze doświadczył wojny i niech to on zrobi coś dla Wojska Polskiego bo w innym wypadku wszyscy odejdą z wojska. Niech skończą jakieś kursy na podoficerke co jest totalna głupotą niech odwiesza zasadniczą a z OT zrobią szkółki zasadniczej. Niech wreszcie ktoś kto zna się na wojsku decyduje o losach wojskowych.

środa, 8 stycznia 2020, 22:26

Przecież w MONie pracują wojskowi, o co ci chodzi? Zwierzchnictwo jest cywilne i to jest normalne.

nikt ważny
czwartek, 9 stycznia 2020, 08:04

Nie wojskowi tylko ludzie w mundurach co to prochu nie wąchali. Znam osobiście kilku "pułkowników" co pułku na oczy nie widzieli i nawet nieszczególnie strzelać potrafią.

czwartek, 9 stycznia 2020, 11:14

I to jest argument w dyskusji? Żartujesz? A ja znam pułkowników, którzy mają całkiem nieźle poukładane w głowie.

nikt ważny
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:04

Ja o tych co to w MON pracują

Ni
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:53

Skąd wg ciebie ten krzyk w Polsce żeby zawijać kitę gdy tylko Iran mocniej tupnie nogą? Gdzieś żołnierze muszą "obstukać" się z prawdziwą walką, prawdziwym niebezpieczeństwem, "powąchać prochu". I tu wg mnie polski MON ma rację, polscy żołnierze powinni tam zostać.

nikt ważny
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:05

Ja o tych co w MON pracuję i zwierzchnictwie cywilnym.

Żołnierz
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:24

Tam na górze wszyscy są oderwani od rzeczywistości wierzą w jakieś słupki statystyki które są zakłamane byle by cieszyły oko tych na górze ktorzy dbają o swoje stołki nie myśląc co zrobić by było Wojsko Polskie lepszym. Bo póki co system stworzony przez tych na górze tworzy wojny między zolnierzami. Awanse cywili w mundurach (WOT) awanse cywili na kpr z wiedzą niczym uczen z zawodówki który miał by kierować warsztatem. A szeregowych zawodowych jak mieli gdzieś tak mają nadal. Kontrakty przez które nie można wziąć kredytów brak stabilizacji w wojsku brak awansów bo są blokowani z każdej strony. Itd itd

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 8 stycznia 2020, 22:06

Konstytucja jest wadliwa i jest problem. Cywilną kontrole nad wojskiem powinien mieć Prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych nie Rząd, Rząd powinien być księgowym.

Fanklub Daviena
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:31

Rząd powinien zamknąć skorumpowanych generałów i admirałów. Na początek zlikwidować wojskową prokuraturę i sądownictwo, bo oni chronią patologię.

Bond
piątek, 10 stycznia 2020, 08:50

Najpierw zaczął bym od wszelkiej maści rusofili, którzy zakochani są w Putinie bo to agentura FSB i GRU. Następnie zablokował wszelkie wpisy, masowo produkowane w Tomsku, Sankt Petersburgu i Moskwie

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
sobota, 11 stycznia 2020, 22:36

Popieram

to dopiero odlot
piątek, 10 stycznia 2020, 21:09

Bravo. Tego tu brakowało tj. Bonda: on wprawdzie inteligencją nigdy nie grzeszył ale miał "dwa zera" od królowej. Nie wiedział tez gdzie leży Tomsk czy Leningrad (za jego czasów Sankt Petersburg tak się własnie nazywał czego nie wiesz bo w żłobku o tym wtedy nie uczyli) a Moskwa to chyba tak bo była Moskwą i jest Moskwą.

Bond
sobota, 11 stycznia 2020, 09:19

Faktycznie ty mądrością nie grzeszysz, ale widać trafiłem w pochodzenie Twoich wpisów

nikt ważny
czwartek, 9 stycznia 2020, 08:08

W jakim sensie kontrolę? W sensie ogólnym obrony Polaków i państwa może i owszem, ale w sensie decydowania precyzyjnie czym i jak żołnierze mają to robić to już nie bardzo. Cywile nie mają o tym zielonego (ani w żadnym innym kolorze) pojęcia. Tyle że w sensie ogólnym nie można pasożytować na Polakach i przeżerać zdzieranych danin.

hym108
środa, 8 stycznia 2020, 16:53

wedlog premiera Iraku, general Sulejman jechal na sptkanie z nim i pzredsyawicielami Saudow by zawrzec pokoj. Pradopodobie dla Usa pokoj na bliskim wschodzi to sprawa nie do przelkniecia wiec go zalatwii. swoja droga Iranczycy nie tylko ze staraja sie nie zabijac amerykanow, nie tylko ze zwalczali ISIs ale tez po ataku na 2 wierze w NY - chciei wspierac usa w walce z terroryzmem (19 atakaujacych to byli saudyjczycy) Szkoda ze zamiast [pokoju usa wybiera dzialanie poza prawem miedznardowym

No na pewno!
środa, 8 stycznia 2020, 20:28

Terrorysta Sulejman chciał zawrzeć pokoj?? Od 20 lat mordował cywili, szykował ataki na normalnie nietykalne ambasady, a tu nagle "zwariował" i zechcial zawrzeć pokoj?? Bu ha ha ha ha !! Szkoda prądu na te brednie! Ha ha ha!! I CO jeszcze?? Napisz jeszcze , że Putin zaniósł na Krym pokój!!

7min
środa, 8 stycznia 2020, 19:13

Nie wiem czy jakieś imperium z przeszłości upadło kiedykolwiek tak nisko żeby zwabić dowódcę przeciwnika na negocjacje, nie będąc w stanie wojny, zamordować go i ogłosić to jako zwycięstwo. Nie ma słów żeby opisac jak bardzo to jest żałosne.

hym108
środa, 8 stycznia 2020, 21:44

Byc moze takie beda wojny przszosci. zabojenie sobie wzajmnie przywodcow pzrez maszyny i drony. A sprzet dostanie sie tez kiedys dla mafii. wiec zabijanie z ukrycia stanie sie standardem. Amerykanie jak zwykle pierwsi

Marshal Ustinov
środa, 8 stycznia 2020, 17:42

Da, da, da... przyjechał zawrzeć pokój... teraz wymyślacie towarzysze już takie brednie, że nie da się tego czytać i to nie tylko z powodu kaleczenia języka polskiego

Marshal Glupinov
środa, 8 stycznia 2020, 22:55

Tak podał premier Iraku, wątpisz w to? znajdź jego wypowiedź a potem sobie kwakaj do woli ...

CdM
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:04

"wątpisz w to" - nie wątpię że tak powiedział, ale czy wierzę w cokolwiek co mówi jakiś bliskowschodni polityk, to chyba pytanie czysto retoryczne :)

Darwin
środa, 8 stycznia 2020, 22:12

Przestań już opowiadać pierdoły, że każdy kto krytykuje USA to jakiś ruski troll. USA zachowało się jak kowboj-złoczyńca na Dzikim Zachodzie, z zimną krwią dokonali ataku i pozostawili tylko po gościu palec z sygnetem. Ciekawe, jakby tak Rosja na terenie Syrii kropnęła jakiegoś amerykańskiego senatora. Dopiero byście wyli po forum jaki to bandytyzm i Rosja jest zła, a jak USA odbezpiecza broń na terenie suwerennego państwa, to wszystko gra. Ten atak to zwykły zamach na czyjeś życie i możecie to ubierać w różne słówka jak "atak powietrzny", ale nie zmieni to faktu tego, czym to było. Na szczęście Amerykanie dobrze wiedza, kogo mają na fotelu prezydenta i niedługo go wysiudają.

Sto
piątek, 10 stycznia 2020, 01:03

Czy USA zrobiła z reprezentanta Rosji? Nie. Nie pisz głupot. Myślisz, że technicznie zamach na Putina jest niemożliwy? Naiwność.

CdM
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:11

Poparcie dla Trumpa po ataku wzrosło. Musisz przyjąć do wiadomości, że takich właśnie wychodowano sobie na Zachodzie wyborców (i w konsekwencji - przywódców). A wszystko dlatego, że system od kilkudziesięciu lat nie dzieli owoców wzrostu tak, jak to robił, zanim nastała era neoconsów/neolibów. Ciężko zdobytej mądrości po Wielkim Kryzysie i IIWŚ wystarczyło na circa 30 lat. Jest takie powiedzenie, które bardzo lubię. Otóż liberałowie mają rację: wszystko ma swoją cenę. Cenę ma również liberalna demokracja. Tą ceną są transfery społeczne (niezbędne do zachowania społecznej spójności). Jeśli cena jest za mała, to po pewnym czasie zamiast liberalnej demokracji dostajesz populizm lub dyktaturę.

Macka Zła
środa, 8 stycznia 2020, 17:35

A może chciał zagrać w arabskim seguelu "West side story", więc wredni Amerykanie nie mogli się na to zgodzić.

Derwisz
środa, 8 stycznia 2020, 16:53

No to Iran zbombardowal Irak Nawet ich nie uprzedził A po co. Przecież to państwo wasalne

asd
środa, 8 stycznia 2020, 19:40

Uprzedzili ich chwilę po północy czasu lokalnego, mało tego Irakijczycy ostrzegli zarówno usraelczyków jak i resztę koalicji. A rakiety spadły bodajże po 1 w nocy czasu lokalnego. Nie wiem czemu większość uważa Persów za arabów, to poważny błąd. Szyici znacząco różnią się od sunnitów, po pierwsze to pokojowo nastawiona nacja odwrotnie do sunnitów, oczywiście jeśli ktoś działa przeciwko nim to nie certolą się. A USA od kilkudziesięciu lat im tam stara się dzielić i rządzić.

CdM
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:17

Primo, szyici to nie nacja. Ajatollachów z Iranu z pewnością trudno nazwać pokojowo usposobionymi. Chyba że według ciebie o pokojowym nastawieniu świadczy 40 lat ciągłej propagandy i retoryki, w których USA, Izrael i inni pomniejsi wrogowie są nazywani szatanem, i regularnie grozi im się krwawym unicestwieniem. Nie żebym uważał, że powinni ich kochać. Ale nawet w Polsce nie mówimy tak o krajach, od których doświadczyliśmy kiedyś dużo gorszych rzeczy.

Mniej niż 10 sekund
środa, 8 stycznia 2020, 22:30

Kilkaset osób zabitych w ostatnich protestach w Iranie. To na tyle z opowieści o pokojowych Szyitach...

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 19:02

Uprzedzili ze będą stzrelac w irackie bazy.

pplot czy gniot
środa, 8 stycznia 2020, 16:36

Ciekawe tylko czy system Patriot cokolwiek zestrzelił???

Mrugała
środa, 8 stycznia 2020, 20:32

Jaki Patriot w Iraku? Już go przywieźli ? Miał być przecież na świętego Dygdy?? Wiesz, którego?

Stój! Bo będę strzelał bez opamiętania!
środa, 8 stycznia 2020, 19:21

Za to systemy irańskie, jak ruskie, wykazały się na samolocie pasażerskim...

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 19:02

Ale wiesz ze ze stanów miałby troche daleko, bo z Iraku USA dawno wycofało patrioty:)

QRF
środa, 8 stycznia 2020, 19:00

W Iraku USA nie posiada systemów oplot. więc nic nie zastrzelili.

CdM
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:25

Info o zestrzeleniu 3 rakiet w Irbilu przez Patriot to fake?

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:14

Biorac pod uwage ze do Erbil leciały całe dwie rakiety, z których jedna spadła 20km przed baza to byłoby nieco dziwne, nie uważa pan?

czwartek, 9 stycznia 2020, 11:37

Coś zestrzelilo te rakiety a ktoś dorobił już sobie tego Patriota.

Paweł P.
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:12

Może Polacy Pioruny odpalili.

noityle
środa, 8 stycznia 2020, 17:52

Nie, bo takowego tam nie ma.

DD
środa, 8 stycznia 2020, 16:01

W pobliżu ośrodka dla uchodźców spadł jeden z wystrzelonych z Iranu pocisków... uwaga - 50km od celu!!!! albo to jest jakaś ustawka albo armia Irańska jest w stanie rozkładu - trzeba podkreślić że to najnowocześniejsze Irańskie rakiety.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 19:03

Albo zwykła awaria GSN bo w ataku usilnie się starali by w nic nie trafic.

Sarmata
środa, 8 stycznia 2020, 17:37

W czasie gdy USA i NATO bombardowali Serbie amerykanskie rakiety wybuchały nawet w s.ąsiednich krajach a nie głupie 50 km.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 22:58

Wow a niby skad wiząłes takie bajki:) Bo Sputnika eszcze wtedy nei było wiec pewnie sam coś usiłowałes wymyslic:)

CdM
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:28

Ba, chodzi nawet o kraje które w ogóle nie sąsiadowały z Serbią. Na przykład teren Chin :)

mlopa
środa, 8 stycznia 2020, 15:51

miejmy nadzieje ze to poczatek konca islamskiego rezimu iranu.

hym108
środa, 8 stycznia 2020, 16:51

Przeciez w Iranie sa wybory np prezdenckie. Ostanio wygral postmpowy kandat by sie dogadac z Usa. rezim jest w Arabii saudyjskiej. - sojuszniku Usa. Obudz sie kolego. Mniej propagndy. czytaj co sie dzieje na swiecie

CdM
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:44

Owszem, są wybory. Jednakże każdy wybieralny kandydat każdej partii musi dostać glejt od Rady Strażników, de facto religijnego ciała, nominowanego przez Najwyższego Przywódcę. Wojsko składa się w 2/3 z Korpusu Strażników podlegającego bezpośrednio Najwyższemu Przywódcy i którego statutowym celem jest obrona rewolucji islamskiej. Jak dla mnie to jednak reżim. Np w PRL mieliśmy w porównaniu dużo więcej "demokracji", bo też były wybory, a PSL i SD formalnie nawet nie podlegały kontroli komunistów, pomimo wpisanej do konstytucji wiodącej roli PZPR i bratniego sojuszu z ZSRR. Mimo to, trudno chyba twierdzić, że byliśmy krajem demokratycznym. Aha, żeby nie było, oczywiście Iran i tak wypada w tej konkurencji lepiej od AS, to jasne...

Paweł
środa, 8 stycznia 2020, 23:21

Pracuję za granicą z Irakijczykiem (47 lat), z tego co on opowiadał to Iran jeszcze przed rewolucją religijną było państwem które wszyscy dookoła podziwiali, wspaniali ludzie i kultura, otwartość na wszystkich. Ale jak mułłowie dorwali się do władzy to zaczęło się łażenie w szmatach na głowach i wszystkie idiotyczne zakazy. Kto mógł to uciekł z Iranu a zostali tylko ci którzy nieieli pieniędzy na wyjazd, "utknęli w pułapce" tak dosłownie powiedział, oraz ci którzy popierają mułłów. Pochwalił zabójstwo generała i powiedział, że powinni zrównać Iran z ziemią. Osobiście miałem mieszane uczucia do tego co mówił ale to chyba on lepiej wie co tam się dzieje.

CdM
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:48

No ale to trochę tak, jakbyś oceniał sytuację w np. Rosji na podstawie wypowiedzi jednego, losowo wybranego Polaka. Ot, jakiś głos, może celny, może nie.

asd
środa, 8 stycznia 2020, 19:42

hym108 dobrze pisze. Ulegacie ludzie propagandzie. Radzę pozbyć się TV - a przynajmniej kablówki/satelity/naziemnej - od razu będziecie zdrowsi bez tej pejsatej propagandy sączącej się z każdego kanału.

Bolo
środa, 8 stycznia 2020, 15:49

"Atakiem na irańską rafinerię" - chyba saudyjską...

Woit
środa, 8 stycznia 2020, 15:27

Amerykanie odpowiedzieli od razu, stąd wstrząs sejsmiczny w rejonie lokalizacji irańskiej elektrowni atomowej, że o katastrofie B737 nie wspomnę.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 19:05

Woit, dawno takich bajek nie czytałem. A b-737 to było widac doskonale jak spadał i sa dwie mozliwosci; awaria silnika która go rozerwała albo iranska rakieta plot bo ktoś nie wytrzymał mysląc ze to USA atakuje.

Fanklub Daviena
środa, 8 stycznia 2020, 15:19

Atuty i prawo są po stronie Iranu. Jak USA nic nie zrobi, to wygra Iran - może sobie spokojnie wzbogacać uran a w październiku wygasają sankcje ONZ, więc USA muszą uderzyć teraz a nie gdy Iran będzie bogatszy i lepiej uzbrojony. A jak USA uderzy, to wojna z Irakiem wykończyła ekonomicznie i politycznie USA a wojna z Iranem USA skończy jako światowe mocarstwo. Dyplomacją w służbie Izraela a nie USA Amerykanie sami się załatwili.

Russo
środa, 8 stycznia 2020, 20:39

Jak ja lubię te twoje żarty. Szkoda , że coraz słabsze. Kiedyś to był ubaw , teraz to już cienizna. "Jak" USA uderzy, to Iran pęknie jak zużyta guma!! Wyobraź sobie jak Iran nie będzie mógł wyeksportować, ani baryłki ropy? Ciekawe , kto tu wtedy upadnie?? USA?? Myślenie nie boli!!

Fanklub Daviena
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:35

"Wyobraź sobie jak Iran nie będzie mógł wyeksportować, ani baryłki ropy?" - to opisz nam jak USA zamierza wyegzekwować przestrzeganie prywatnych amerykańskich sankcji na Rosji i Chinach? Zbombarduje rosyjskie rurociągi i tankowce na Morzu Kaspijskim z irańską ropą? Wielka Brytania się zdygała i wypuściła aresztowany irański tankowiec. Uważasz, że USA odważą się aresztować CHIŃSKIE tankowce z irańską ropą? I gdyby USA uderzyły w instalacje Iranu, to sądzisz, że Iran nie uderzyłby w instalacje naftowe Arabii Saudyjskiej i Kuwejtu? I nie zaminował Cieśniny Ormuz (wg szacunków USA Iran mógłby do tego użyć 5000-7000 min!). Gdzie wtedy Polska kupowałaby ropę? Bo Niemcy czy Węgrzy w Rosji, ale my przecież nie będziemy finansować zbrojeń kacapów... Ponadto Iran to nie tylko ropa - od kilkudziesięciu lat prowadzi politykę dywersyfikacji gospodarki od ropy, dlatego zachodnie sankcje nie powaliły Iranu na kolana i nie powalą. I przy totalnych sankcjach i ataku na Iran co miałby Iran do stracenia w kwestii budowy bomby atomowej? I jakby wyglądały bazy USA i ich pomagierów w okolicy? Iran ma 1300 mil rozbudowanego trudnego do obserwacji wybrzeża, tysiące małych łodzi do upilnowania, z setkami torped i rakiet przeciwokrętowych, 5000-7000 min morskich i wg szacunków USA 55000 rakiet i pocisków ziemia-ziemia różnego zasięgu i atak na bazy USA 10-30 pociskami nie był dla Iraku jeszcze nawet rozgrzewką. Czym wg ciebie można to upilnować. by Iran nie zablokował 76% światowej ropy? USA nie ma tyle wojska: US Navy i US Air Forces mają braki kadrowe przekraczające 1/3 a na wieść o wojnie z Iranem jeszcze się powiększą... Sprzęt też stary, niesprawny i zużyty, lub przeciwnie - nowy i niezdatny (F-35, USS Gerald Ford, KC-46, Zumwalt, LCS i i inne nowoczesne amerykańskie buble niezdolne do walki). Przywróci USA pobór do wojska? Nawet po "wygranej" z Iranem USA musiałyby odbudowywać siły zbrojne (wojna z Serbią wypstrykała USA z prawie całego zapasu pocisków samosterujących i antyradiolokacyjnych i zapasy odbudowywali ponad 2 lata!) przez lata i jakby w tym czasie np. Chiny zapragnęły odzyskać Tajwan albo Rosja lądowe połączenie z Krymem to USA najwyżej mogłyby groźnie pokiwać palcem w bucie, więc to byłby koniec USA jako światowego mocarstwa. USA to wiedzą i Iran to wie. Od lat USA nie udało się przeforsować ŻADNEGO geostrategicznego posunięcia (np. skutecznych sankcji przeciw jakiemukolwiek państwu) bez współpracy z Rosją lub Chinami: sankcje na Rosję się nie udały z powodu chińskiej pomocy, sankcje na Chiny się nie udały z powodu rosyjskiej pomocy i sankcje na Iran nie podziałały i nie podziałają z powodu rosyjskiej i chińskiej pomocy. Co więcej, Europa wie kto ją wygryzł z Bliskiego Wschodu i Afryki i pokusa wzięcia odwetu na USA i wygryzienia USA z Bliskiego Wschodu i Afryki może być zbyt silna do powstrzymania. Z Bliskim Wschodem i Afryką UE nie potrzebuje USA, a USA bez Chin, Rosji, Bliskiego Wschodu, Afryki staje się regionalnym peryferyjnym mocarstwem w Ameryce z 4% ludności świata i autarkiczną gospodarką, czyli cofnęliby się do XIXw i to byłby totalny koniec marzeń USA o "Project for New American Century"! :)

Wawiak
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:14

Np. blokując transakcje handlowe? Po sankcjach na firmy budujące NS2 Szwajcarzy od razu się wycofali - bo wolą uwalić jeden projekt, niż być wykluczonym z 10 innych. tak to działa.

Bond
czwartek, 9 stycznia 2020, 15:35

To taki szczegół, irański generał z szczytów irańskich kręgów rządzących, architekt działań i ekspansji w regionie został zabity przez Amerykanów w Iraku, bez pytania się kogokolwiek o zgodę, łącznie z gospodarzem. W odpowiedzi Iran zaorał trochę pustyni pociskami rakietowymi wokół amerykańskich baz na terytorium Iraku, w atakach żaden Amerykanin nie złamał sobie paznokcia. Iran będzie chciał, to co rządzący nim, a oni obecnie dowiedzieli się, że jak wkurzą Amerykanów to jakiś pocisk z drona, bomba szybująca, lub rakieta manewrującą zaparkuje w ich pobliżu, obojętnie gdzie będą. Więc czegoś faktycznie koniec, tylko dla kogo.

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:21

Chiny juz funku przyłaczyły si do sankcji na Iran w sprawie ropy wiec kosmiczna wpadka USa nic nie musi chińskeigo aresztowac, same Chiny zajma się tym:). Aha i może sie zdecyduj co robi Iran: czy minuje Ormuz i wkurza wszystkich łacznie z Chinami. czy wysyła tankowce do Chin??. A co do tego wybrzeża to juz to przerabiali w latach 80-tych i skończyło sie na wybiciu floty Strazników rewolucji i posłąniu na dno większosci irańskiej floty przy praktycznie zerowych stratach USA:). A całej reszty twoich breedni nawet nie ma sensu komenować, dawno tak sie nie skompromitowałes:)

Smuteczek
środa, 8 stycznia 2020, 23:32

To by musiały być czasy kiedy Chiny nic od nich nie będą chciały kupić, a na to się nie zanosi

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:21

Juz nie kupują ropy od Iranu.

konfabulacja ma krótkie nóżki
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 19:40

Kłamiesz i to jak zwykle nieudolnie. Chiny cały czas kupują ropę z Iranu choć istotnie mniej niż wcześniej.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 16:40

Funku, jakk USA uderzy to problem Iranu zostanie definitywnie rozwiazany, a co do wzbogacania Uranu to jak pokazał izraelski F-35I moga zaatakowac zakłady a Iran nawet nie bedzie wiedział co go trafiło.

seb
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:31

Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem - jak USA chciało to co oni by nie zrobili swoimi cudownymi F-35 ... jasne pożyjemy - zobaczymy. Jak na razie USA to kraj, który nie potrafił sobie wielokrotnie poradzić z zamieszkami we własnym kraju; poza tym rola USA na świecie z roku na rok słabnie, także jestem ciekaw jak do tego ataku dojdzie jak zareagują inne kraje w tym Polska

Czesiu 112
środa, 8 stycznia 2020, 20:19

Ta jak z Irakiem dobre kilka lat okupacji 4 tyś zabitych Amerykanów i 1.5 bln dolarów utopione w irackim piasku

Sidematic
środa, 8 stycznia 2020, 20:16

Davien, tu nie Izrael. U nas uran (pierwiastek) piszemy małą literą.

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:22

Ech Sidematic, jak mylisz swoja Syberie z izraelem i Polska to polecam powrót do złobka i podjęcie nauki:)

zRozum
środa, 8 stycznia 2020, 20:02

Jeżeli uważasz, że Chiny dadzą się odciąć od energonośników, to F35 nie będzie wiedziało co je zestrzeliło.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 03:07

Dziecko własnei Chiny wysłąły na pomoc USA grupe okretw do patrolowania Ormuz jakby Iranowi cos odwaliło wiec jak widać nie dadzą sie odciac od dostaw. A co do F-35 to ostatnio okazało sieże specjalistyczny chiński supernowoczesny rafdar antystealth o ataku F-35 dowiedział sie jak go GBU Trafiły:)

asd
środa, 8 stycznia 2020, 19:54

Davien szanuję Twoją wiedzę, jest całkiem spora. Tylko masz problem z analizą i wyciąganiem wniosków. Iran to nie Irak, Libia, Afganistan czy inne pastuchy. Iran jest znacznie lepiej uzbrojony, powiedziałbym, że posiada 2-3 generacje nowsze uzbrojenie niż w/w państwa. Posiada zaawansowane (jasne, że nie najnowszej generacji) systemy opl i rakiet z-z, których skuteczność częściowo znamy z wydarzeń ostatniego roku. Ukształtowanie terenu Iranu wyjątkowo sprzyja prowadzeniu działań obronnych. Sami Persowie przygotowali się również do prowadzenia wojny obronnej. Biorąc pod uwagę powyższe atak USA na Iran to nie będzie taka wesoła wojenka jak w Iraku. Moim zdaniem o żadnej inwazji lądowej nie może być mowy z uwagi na ukształtowanie terenu, siłę i dzielność irańczyków, wielkość kraju, przygotowane i ukryte magazyny z bronią. Siły jakie trzeba by rzucić do takiej inwazji szacowałbym na 500-800 k woja. Do tej operacji potrzeba również znacznych sił morskich. Powyższe spowodowałoby znaczące osłabienie siły USA w innych regionach - znacznie dla nich ważniejszych. Zostaje zatem atak rakietowy i lotniczy. Tutaj ciekaw jestem przebiegu, byłoby interesująco z uwagi na znaczny postęp Iranu w dziedzinie systemów opl. Tylko, że jeśli USA ich ostrzela to oni odpowiedzą. A jak pokazała dzisiejsza noc, systemy opl USA bardzo słabiutko działały. No i jeszcze pamiętajmy, że Iran może zagrać vabanque i wystrzelić wszystko co ma w największe zło tego świata. Świat może by wtedy odetchnął:) Pejsaci jakoś ostatnio nie latają już sobie bezkarnie na Iran, ograniczają się do ataków z dużej odległości na cele w Syrii. Swoją drogą to gdyby nie ten wrzód na pupie świata w rejonie BW byłoby zapewne znacznie spokojniej.

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:28

Panie ad, to od początku> Iran ma uzbrojenie niewiele lepsze niż w latach 80-tych własnei z powodu sankcji. Jedyne co maja dobre to włąsnei pociski rakietowe . Nigdy nie pisałem o ataku lądowym, bo i po co , natomiast co do odpowiedzi Iranu tymi ich pociskami z-z to po pierwsze: nie moga nimi atakować celów ruchomych, po drugie ani przy rafinerii ani w Iraku nie było systemó antybalistycznych, a atak Iranu na Izrael oznaczać moze 10-cio minutowa wojne po której po Iranie zostanie wspomnienie, bo Izrael w przeciwieństwie do Iranu ma broń jadrowa i doktryne przewidujaca jej użycie przeciwko każdemu kto zagrozi istnieniu Izraela. Wiec az tak kiepsko zyczysz aatollahom?? Swoja droga panie asd, zeby nie Iran czy Rosja to na BW byłoby znacznie spokojniej:)

wiosna
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:57

Tak wiedza tego przebiśniega faktycznie "poraża".

Fantasy by davidek.
czwartek, 9 stycznia 2020, 08:57

Dawien wykazał się szczególną wiedzą, gdy pisał o samolotach F-4 Luftwaffe uzbrojone w pociski AIM-120 w 1972 roku.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 03:08

Wow a ten znowu kłąmie:) W 1972r Bundeswehra nie miała F-4F i nie było AIM-120 wiec znowu zmyslasz:)

Fanklub Daviena
środa, 8 stycznia 2020, 19:19

Co pokazał F-35I bo nie wiemy? Zestrzelił niezauważony ukraiński samolot w Iranie? Ciągle coś piszesz o jakiś SR-71, które latały nad PRL i Sowietami, F-35 latających nad Iranem czy Syrią i nikt poza tobą tego nie widział i o tym nie słyszał. Czy to nie dziwne? :)

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 23:02

Funku jak jestes takim.... ale ci odpowiem: latał sobie niezauwazony koło Bandar Abbas i zakładów jądrowych w Iranie a samolot ukraiński to zestzrelił ( o ile było to zestzrelenie) Iran, bo Rosyjski Buk nie zdarzył dojechac. Aha, kiedy ZSRS sprzedał płw. Kolski i baze w Polarnym, bo tam sobie latały trasa norweska SR-71:)

to już megaodlot
czwartek, 9 stycznia 2020, 19:50

"...ale ci odpowiem: latał sobie niezauwazony koło Bandar Abbas i zakładów jądrowych w Iranie...Aha, kiedy ZSRS sprzedał płw. Kolski i baze w Polarnym, bo tam sobie latały trasa norweska SR-71:)"

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 03:09

Jak widac prawda poteznie zabolała że taki skowyt się z Olgino niesie ale juz tylko to wam zostało:)

to już megaodlot
piątek, 10 stycznia 2020, 21:11

Czyli 100% prawdy. Megaodlot jest faktem.

JW
środa, 8 stycznia 2020, 21:46

Poczytaj sobie artykul na Defence24.pl pt. "Debiut bojowy F-35. Sygnał dla Iranu [KOMENTARZ]" albo jeszcze lepiej artykuł na The National Interest pt. "This Iranian Commander Kept Secret That Israeli F-35 Stealth Fighters Had Violated Iran Airspace". F-35 lataja z misjami bojowymi na calym Bliskim Wschodzie. Penetrują przestrzeń powietrzną nie tylko Syrii ale także Iranu krążąc sobie spokojnie nad Teheranem, Karajrakiem, Isfahanem, Shirazem i Bandarem Abbasem, fotografując irański system obrony powietrznej. Nie zostaly wykryte przez żaden irański system obrony powietrznej w tym radary rosyjskie. Nie bez przyczyny wyleciał ze stanowiska dowódcy irańskich sił powietrznych gen. Farzad Ismaili choć niczym nie zawinił bo F-35 są niewidoczne przez radary i zmiana na stanowisku dowódcy sił powietrznych niczego tutaj nie zmieni. F-35 beda nadal latać nad Iranem jak latały i bedą robić zdjecia irańskim opl i i instalacjom jadrowym, a ajatollahy dowiedza sie o tym znowu z prasy i kolejny raz zmienią dowódcę sił powietrznych. Są jeszcze inne przykłady aktywności F-35 w Syrii jak na przykład ten 20 stycznia 2019 roku kiedy w czasie ataku izraelskiego lotnictwa na Syrie, F-35I Adir zniszczył chiński radar dalekiego zasięgu JY-27, który co ciekawe został zaprojektowany i opracowany w celu dostarczania informacji o wczesnym ostrzeganiu i wykrywania celów powietrznych "Stealth".

Fan eksperta od badań F-35 przez TsAGI.
czwartek, 9 stycznia 2020, 09:00

Oho, jak tylko pojawi się choćby jedno niepochlebne słowo na temat F-35, to ekspert od badań F-35 Przez TsAGI się od razu uaktywnia :-D.

JW
czwartek, 9 stycznia 2020, 09:48

Co mnie kolego obchodzi jakieś TSAGI? Długo jeszcze będziesz się podniecał tym TsAGI?

DSA
środa, 8 stycznia 2020, 23:51

Panie JW jak można takie bajki kupować? Przecież F-35 nie jest "niewidzialny" tylko "trudnowykrywalny" do tego w określonych pasmach. Oznacza to, że pojawi się nawet na std radarach jeśli podleci dostatecznie blisko o radarach VHF nie nie wspominając, a to one odpowiadają za wczesne ostrzeganie. Są jeszcze czujniki optyczne czy IR. No i wychodzi, że F-35 jest też "niesłyszalny", bo gdy leci to fale akustyczne się nie pojawiają i nikt nie wie, że krąży nad głową. Pan naprawdę wierzy, że była konieczność wysyłania F-35 aby "wykonały fotografie", a nie w misję bojową, ryzykując utratę takiej maszyny? Tym zajmują się satelity, a rozdzielczość nie stanowi obecnie problemu. To samo ze zniszczonym radarem - nie ma żadnych podstaw, by sądzić, że został zniszczony przez F-35, a nie inny typ samolotu.

JW
czwartek, 9 stycznia 2020, 09:24

W takim razie uważa pan, że źródła na Bliskim Wschodzie i The National Interest piszą bajki? Tak mam to rozumieć?

DSA
czwartek, 9 stycznia 2020, 10:14

W tym przypadku są to ewidentne bajki i dziwię się że The National Interest powołuje się na takie źródło jak ta gazeta z Kuwejtu.

JW
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:41

Aha czyli według pana dowódca izraelskich sił powietrznych gen. Amikam Norkin który pierwszy poinformował, że Izrael użył w warunkach bojowych myśliwców 5. generacji F-35 na całym Bliskim Wschodzie opowiada ewidentne bajki. Dowódca sił powietrznych Iranu gen. Farzad Ismaili nie wyleciał ze stanowiska z powodu izraelskich F-35I, to tylko bajki irańskiej prasy na które dał się nabrać w końcu prestiżowy The National Interest. Bajkami są też opowiastki przez światowe media o wydarzeniu z 20 stycznia 2019r. kiedy to F-35I Adir zniszczył chiński radar dalekiego zasięgu JY-27. W rzeczywistości radar dalej sobie stoi, a Syryjczycy którzy pierwsi przyznali się do ataku i utraty radaru który nie wykrył F-35 to syryjskie baśnie z 1001 nocy. No to teraz coś na deser. W nocy z 16 na 17 kwietnia 2018r. izraelskie F-35 przeprowadziły cyber-elektroniczny atak na syryjski system OPL donosił Sputnik w artykule ""Elektroniczny atak" na Syrię za pomocą F-35" . W wyniku ataku Syryjczycy uruchomili system obrony powietrznej. W tym samym czasie lokalne media poinformowały, że syryjski system obrony powietrznej odbił atak rakietowy na bazę lotniczą Szairat w prowincji Homs. Później okazało się, że w rzeczywistości nie było żadnego uderzenia. Awaria, według Damaszku, była spowodowana "wspólnym atakiem elektronicznym" Stanów Zjednoczonych i Izraela przy pomocy samolotów F-35. Celem ataku było zebranie danych na temat wrogich radarów i innych jednostek obrony powietrznej wroga, które aktywowały się w wyniku cyber ataku (nawet odpaliły rakiety które waliły w cele pozorne). O fałszywym ataku izraelskiego lotnictwa pisał w kwietniu def24.pl w artykule: ///https://www.defence24.pl/izrael-zaatakowal-syryjskie-bazy-damaszek-falszywy-alarm/// Nie czytam Sputnika, ale to właśnie on doniósł o ataku elektronicznym F-35 na system OPL w Syrii. Efekty tego przedsięwzięcia można było dostrzec w dniu 10 maja 2018r. kiedy to Izrael dokonał ataku na wybrane cele w Syrii przy całkowitej niemocy syryjskiej OPL. Tam wyraźnie pisze o uruchomieniu przez F-35 potężnej sieci systemu nadzoru nad środkami walki radioelektronicznej przeciwnika, mających na celu zebranie danych na temat wrogich radarów i innych jednostek obrony powietrznej wroga. Znając możliwości F-35 w temacie WRE i cyber-ataków z powietrza o którym pisał kiedyś Jane's, a nie tylko w zakresie stealth jest to wszystko bardzo prawdopodobne a nawet całkiem pewne.

Fantasy by davidek.
środa, 8 stycznia 2020, 21:25

Trzeba też dodać, że on i tylko on słyszał o samolotach F-4 Luftwaffe uzbrojonych w pociski AIM-120 w 1972 roku, on i tylko on słyszał o kotłach opalanych oparami benzyny, on i tylko on słyszał i widział łopatki turbin od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym, on i tylko on widział nieistniejące F-15AE i tylko on jeden słyszał o referendum nad wejściem Polski do NATO. On już przebił nawet eksperta od badań F-35 przez TsAGI.

Fantasy by davidek.
środa, 8 stycznia 2020, 21:25

Trzeba też dodać, że on i tylko on słyszał o samolotach F-4 Luftwaffe uzbrojonych w pociski AIM-120 w 1972 roku, on i tylko on słyszał o kotłach opalanych oparami benzyny, on i tylko on słyszał i widział łopatki turbin od strony wlotu powietrza w silniku odrzutowym, on i tylko on widział nieistniejące F-15AE i tylko on jeden słyszał o referendum nad wejściem Polski do NATO. On już przebił nawet eksperta od badań F-35 przez TsAGI.

asd
czwartek, 9 stycznia 2020, 13:45

Co do F-4 w szkopskich barwach to o ile pamiętam przeszły one modernizację polegającą na umożliwieniu im korzystania z AIM-120 (wymiana stacji radiolokacyjnej i szyny integracyjnej danych), ale to było ze 20 lat później...

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 03:13

Biorąc pod uwage ze w 1972r nie było F-4F w Bundeswehrze i ze nigdize nie podawałem daty to fantasy jak zwykle kłąmie na potege:) Podobie tylo on pisze o łopatkach turbiny , neguje istnienie F-15AE itd? Ale czemu sie dziwić, kaza chłopakowi to musi:)

JW
czwartek, 9 stycznia 2020, 22:03

Chiński nowoczesny radar metrowy JY-27 w Syrii teoretycznie powinien wykryć F-35 a nie wykrył. F-35 oprócz stealth dysponuje zaawansowanymi środkami WRE z możliwościami cyber-ataku na wyznaczone konkretnie cele.

sża
środa, 8 stycznia 2020, 18:30

A co pokazał F-35I?

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 23:03

Latał sobie koło Bandar Abbas i zakładów jadrowych Irany pewien czas temu a ajatollahowie dowiedzieli się kilka dni po fakcie:)

asd
czwartek, 9 stycznia 2020, 13:46

To ciekawe, ponieważ dysponują radarami na fale metrowe...a dla tychże radarów to F-35 jest tak "niewidzialne" jak czerwony neon nad burdelem.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 03:16

Ok panie asd, to taki mały przykład: radar na fale metrowe o zasięgu dla celu typu mysliwiec ponad 150km wykrył F-117 zaledwie z 28km a F-35 ma znacznie lepsze wartości stealth. Teraz pan wie jak mógł latac niewykryty nawet pzrez radary metrowe? Aha system WRE barracuda pozwalał temu F-35 bez problemów określic dokładne polozenie tych radarów jakby e chciał zaatakować

asxs
środa, 8 stycznia 2020, 17:51

USA nie stać na wojnę, już nie mówiąc o tym, że Trump nie zdobyłby drugiej kadencji

Sarmata
środa, 8 stycznia 2020, 17:40

Jak na razie to USA nie wie co ich trafiło. A Patrioty to chyba już tylko Polska kupi.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 23:04

No istotnie nei wie bo fateh-313 w nic nie trafiły poza pustynia, och sorry jeden prawie skasował obóz dla uchodzców:) i to tyle z twojego załosnego płaczu.

asd
czwartek, 9 stycznia 2020, 13:47

Obejrzyj zdjęcia satelitarne, już nie tylko Twoi parszywi człekokształtni eskimosi wrzucają fotki do neta. Zniszczenia są dobrze widoczne.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 03:17

Taak, to popatrz sobie na te zdjęcia zanim ponownie zrobisz z siebie ...:)

środa, 8 stycznia 2020, 16:23

stany wygrają wojnę z iranem przed wyborami prezydenckimi, trump nie jest głupi, nie zaczynałby wojny gdyby nie mógł jej wygrać i to bardzo szybko

spoko
środa, 8 stycznia 2020, 16:14

Fanklub Sluchajac widomosci z Kremla to USA I dolar upada juz od 1917 i ciagle upasc nie moze

Fanklub Daviena
środa, 8 stycznia 2020, 19:27

W 1917 uncja złota kosztowała 20.67 USD. Dzisiaj ok. 1579 USD (naprawdę to więcej, bo to kurs "papierowego" złota na giełdzie - z dostawą w prawdziwym kruszcu dużo, dużo więcej!). Jak to nie jest upadek USD, to co to jest? Złoto nie zmienia ceny, to cena innych towarów w złocie się zmienia. Ale nie wszystkich jednakowo: jak przeliczysz koszt porównywalnego mieszkania w Nowym Jorku w złocie w 1917 i teraz, to różnice nie są drastyczne a jedzenie czy ubrania nawet staniały! Za to dolar poleciał na pysk... :)

Stari i mądry
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:58

Jesli dolar poleciał na pysk,to co stało sie rublem? Nawet papier toaletowy jest droższy....

CdM
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:15

Twierdzić że inflacja to jakiś upadek pieniądza fiducjarnego może tylko analfabeta ekonomiczny. Taki pieniądz jest zaprojektowany właśnie z myślą o inflacji (umiarkowanej, rzecz jasna). Upadek to jest wtedy gdy inflacja jest znacznie większa niż jednocyfrowa i pojawiają się poważne problemy z pekabem, płacami, obsługa długu i funkcjonowaniem gospodarki. A już twierdzenie że "cena złota się nie zmienia", to są czystej wody głupoty., które można porównać tylko do jakiegoś religijnego dogmatu. Złoto samo w sobie nie ma praktycznie wartości (jako niszowy surowiec przemysłowy miałoby cenę przynajmniej o rząd-dwa niższą, patrząc na zasoby popyt i podaż). Czyli wartość ta jest umowna, i aktualną wartość złota wyznaczają tylko i wyłącznie towary, które za złoto można kupić w danej chwili. Dokładnie na odwrót niż twierdzisz. W ogóle fetysz złota u co poniektórych jest ciężki do zrozumienia.

Bond
czwartek, 9 stycznia 2020, 09:42

Oj te USD upada i upada, a ciągle nie upadł. A parytet złota jest nierealny i już w XIX wieku ekonomiści to wiedzieli, tylko wy Rosji macie problem z pojęciem tego.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 23:08

Funku złoto zmienia cene w zaleznosci od wielu czynników wiec jak zwykle żałosnei kłameisz:)

R
środa, 8 stycznia 2020, 18:16

Tak ja Rosja upada od lat.

tak
czwartek, 9 stycznia 2020, 03:24

Ale Rosja upadła juz parę razy, upadek caratu, i całkiem niedawno ZSRR...

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 23:06

Rosja runeła z hukiem w 1917r kiedy niemeicki agent Lenin wywołał rewolucje pażdziernikową, a powstała ponownie po 1991r jak ZSRS zdechł wiec jak widac maja dopiero niecałe 30 lat i juz chyla sie ku upadkowi.

środa, 8 stycznia 2020, 22:33

Najpierw to musi być na jakimś poziomie, żeby upać...

mm
środa, 8 stycznia 2020, 17:42

musisz jednak przyznać, że za dolara z 1917 można było nieco więcej nabyć niż teraz :) Zatem Kreml nie kłamie, nigdy nie kłamał i kłamać nie zamierza. Oni już nawet nie wiedzą co to kłamstwo

Maciek
środa, 8 stycznia 2020, 14:56

CNN podaje, że Iran ostrzegł Irak o planowanym ataku na parę godzin wcześniej. Personel mógł się ukryć.

say69mat
środa, 8 stycznia 2020, 14:37

Kluczową zmienną jest katastrofa ukraińskiego Boeinga. Ponieważ Teheran odmawia zgody na wydanie czarnych skrzynek ekspertom Boeinga. Może to oznaczać, że Boeing ukraińskich linii lotniczych stał się ofiarą przypadkowego zestrzelenia lub aktu terroru. Ponieważ wydarzenie miało miejsce w irańskiej przestrzeni powietrznej odpowiedzialność za niezależne i wiarygodne śledztwo spoczywa na Iranie. Jeżeli władze w Teheranie będą w tej kwestii mataczyć, może to stanowić przyczynek - casus belli - dla amerykańskiego uderzenia na cele w Iranie. A - w efekcie - do dalszej eskalacji konfliktu.

JSM
środa, 8 stycznia 2020, 20:21

Czyli idąc tropem twojego rozumowania Polska wobec mataczenia Rosjan ma przyczynek - casus belli - dla uderzenia na cele w Rosji. I to nawet bardziej niż Amerykanie bo my straciliśmy 2 Prezydentów a Amerykanie nikogo.

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:33

A niby kiedy Rosja mataczyła w sprawie naszego Tupolewa. Przeciez Polska brała udział w sledztwie od początku

no
środa, 8 stycznia 2020, 19:10

Boeing pod naciskiem CIA planuje oczywiście fałszerstwo danych ze skrzynek, żeby amerykanie mieli pretekst dla dalszego państwowego terroryzmu na bliskim wschodzie. Nie powinni im nic wydawać.

GB
środa, 8 stycznia 2020, 22:45

Oczywiście że Iran powinien przekazać dowody Ukrainie, a ta powinna przeprowadzić śledztwo, oczywiście wspólnie z Iranem.

Kiks
środa, 8 stycznia 2020, 14:34

Pod warunkiem, że nie okaże się, że samolot pasażerski został zastrzelony właśnie przez Iran.

kj1981
środa, 8 stycznia 2020, 19:40

Samoloty pasażerskie były wielokrotnie zestrzeliwane przez armie różnych państw: ZSRR (koreański samolot, 1983, 269 ofiar), USA (irański samolot, 1988, 290 ofiar) czy Rosji (malezyjski samolot nad Ukrainą, 2014, 298 ofiar). Żadne z tych wydarzeń nie doprowadziło do wybuchu wojny. I teraz też nie doprowadzi (zakładając w ogóle, że to był zamach, a nie wypadek), tym bardziej, że zdecydowaną większość ofiar stanowią Irańczycy i Kanadyjczycy.

kj1981
środa, 8 stycznia 2020, 21:52

Przez "zamach" miałem na myśli celowe zestrzelenie. Przy ewentualnym zestrzeleniu możliwa jest też zwykła pomyłka lub działanie w dużym stresie irańskiej obrony przeciwlotniczej (samolot spadł 4 godziny po irańskim ataku na bazy USA, więc mieli prawo oczekiwać wtedy amerykańskiego odwetu - mówiąc wprost: komuś w obronie p-lot mogły puścić nerwy).

Fanklub Daviena
czwartek, 9 stycznia 2020, 01:11

Celowego zestrzelenia pasażerskiego libijskiego Boeinga nad Egiptem dokonał izraelski F-4 i nie było mowy o pomyłce, bo zrobił to z bliskiej odległości, w jasny dzień ogniem z działek i na nieszczęście niemiecki pilot przeżył awaryjne lądowanie (108 zabitych, 5 osób przeżyło) i opowiedział jak było, więc Izrael nie mógł mataczyć.

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:44

Tylko zapomniałes dodac ze ten B-727 zamiast ladowac w Kairze nagle zmienił kurs i poleciał nad Synaj, zerwał łacznaść radiowa z egipska wieżą kontrolna, a jak pojawiły sie Phantomy to przywrócił łacznośc radiowa i stwierdził że sledza go 4 MiG-i i upierał się przy tym nawet jak mu zwrócili uwage do tego nie reagował na polecenia wydawane przez pilotów F-4 a kiedy zblizył sie do lotniska wojskowego i nakazali mu ladować nagle zmienił kurs na przeciwny i zachowywał sie tak akby był co najmniej porwany przez terrorystów.

podatnik
środa, 8 stycznia 2020, 14:28

a u nas analizy, fazy analityczne i wyjazdy na narty

zRozum
środa, 8 stycznia 2020, 20:06

U nas to się może bardzo szybko zmienić. USA plus sojusznicy: Japonia, Rumunia, Maroko i Polska VS Iran, Chiny, Rosja.

Autor
środa, 8 stycznia 2020, 14:27

Oby bylo jak pisze autor. Wojna nikomu nie potrzebna. Atak na bazę sił morskich w Bahrajnie byłby totalną głupotą, żadna rakieta nie doleciała by do celu. Każda Fregata trzy niszczyciel mogą jednocześnie zwalczać wiele celów powietrznych. System AEGIS pokazał już teraz co potrafi

Bolek
środa, 8 stycznia 2020, 17:00

No pokazał nad JAPONIA .

Kęsek
środa, 8 stycznia 2020, 20:41

Ktoś zaatakował rakietami balistycznymi Japonię? I Japonia nic o tym nie wie?? Interesujące! Pewnie te rakiety były rosyjskie!!

sża
środa, 8 stycznia 2020, 16:57

A co potrafi?

Roneo
środa, 8 stycznia 2020, 20:43

Jak nic nie potrafi to czemu Rosja aż tak panicznie reaguje ? Histerycznie trzęsą gaciami i jęczą aż bolą zęby!! Ciekawe czemu?

Kto
środa, 8 stycznia 2020, 20:41

Kto?

Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama