Media: ukraiński samolot zestrzelony nad Iranem?

8 stycznia 2020, 13:44
1280px-Mersad_Air_Defense_System_with_Shahin_Missile
Irański system przeciwlotniczy Mersad, lokalna odmiana Hawka. Fot. Hawijpolo/Wikimedia Commons/CC BY SA 4.0.

Niemiecki dziennik "Bild" przekonuje, że to irańska obrona przeciwlotnicza mogła zestrzelić w środę rano pasażerski ukraiński samolot z 176 osobami na pokładzie. Powołuje się przy tym na opinie ekspertów i podobieństwo do innych tego rodzaju wypadków.

"Do katastrofy doszło 4 godziny i 14 minut po ataku rakietowym Iranu na bazy wojskowe w Iraku. Jest zatem prawdopodobne, że mułłowie spodziewali się amerykańskiego kontrataku (...). Możliwe, że irańska obrona przeciwlotnicza wzięła ukraińską maszynę za nadlatujący amerykański samolot wojskowy lub rakietę i go zestrzeliła" - pisze tabloid "Bild" w środę na stronie internetowej.

Wyklucza jednocześnie, by pasażerską maszynę mogła trafić amerykańska rakieta. Dziennik uważa bowiem, że gdyby rakietę wystrzelono (z amerykańskiej bazy) zaraz po poderwaniu się maszyny z pasa startowego w Teheranie nie byłaby ona w stanie, w tak krótkim czasie trafić ukraińskiego Boeinga 737-800.

Podejrzenia ekspertów cytowanych przez najpoczytniejszy niemiecki dziennik wzbudza fakt, że irańskie władze bardzo szybko uznały, że przyczyną tragedii była usterka techniczna.

"W przypadku rozbicia się samolotu rzadko zdarza się, że od razu podaje się przyczynę. Analiza przyczyn wypadku wymaga dni, tygodni a czasem nawet dłużej. (...) To, że w tym przypadku (irańskie) media państwowe niemal natychmiast po katastrofie zaczęły mówić o usterce technicznej, jest niewiarygodne. W tym momencie prawie nie ma żadnych informacji, nie mówiąc już o poszlakach wskazujących na defekt techniczny" - powiedział "Bildowi" Jakob Wert, ekspert ds. lotnictwa i redaktor naczelny portalu "International Flight Network".

Wtórował mu Joachim Hunold, były szef linii lotniczych Air-Berlin, którego zdaniem, mówienie tak wcześnie o usterce technicznej, to "czyste spekulacje".

Analizując znane obecnie fakty na temat katastrofy "Bild" dochodzi do wniosku, że jej przyczyna mogła być inna - zestrzelenie.

Przede wszystkim, wyprodukowany w 2016 r. Boeing 737-800 do ostatniej chwili się wznosił i nabierał prędkości. Nic nie wskazuje zatem na problemy z pracą silników. Dziennik zwraca uwagę, że na częściach wraku widać charakterystyczne małe dziurki i rysy, które mogą - choć nie muszą - pochodzić z eksplozji rakiety przeciwlotniczej.

Jakob Wert dostrzega w tej katastrofie analogie z innymi przypadkami zestrzeleń samolotów.

"Czy rzeczywiście o to chodzi, na razie nie jest jasne. Nie można jednak tego definitywnie wykluczyć" - oznajmił.

Samolot Boeing 737-800 należący do linii lotniczych UIA rozbił się w środę rano po starcie z międzynarodowego portu lotniczego Teheran-Imam Khomeini. Ogółem zginęło 176 osób. Nie ma wśród nich Polaków. Większość ofiar, to obywatele Iranu i Kanady.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 104
Reklama
R
czwartek, 9 stycznia 2020, 14:51

Na Twiterze juz nawet sa zdjecia resztek rzekomej rakiety (TOR) ktora trafila w 737, ludzie juz nie maja szacunku dla nikogo.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 00:14

Akurat te zdjecia sa z Iranu i istotnie przedstawiają część pocisku TOR ale czy miało to związek z katastrofa to jeszcze nie wiadomo

Swiadomy
czwartek, 9 stycznia 2020, 14:34

Jesli przyjmniemy teorie o zestrzeleniu to zastanowmy sie jaki interes w tym mieli by Iranczycy a jaki Amerykanie. Logika podpowie teoretycznego sprawce

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 00:15

Doprawdy? Więc wyjasnij mi w jaki sposób amerykańskie wyzutnie rakiet znalazły się 14 km od Teheranu?

prawieanonim
środa, 15 stycznia 2020, 17:55

Jest nowy film z kamery monitoringu pokazujący zestrzelenie. Wystrzelili dwie rakiety. Po trafieniu samolot zaczął zawracać na lotnisko (stąd ta zmiana kursu na rzekomą bazę rozpowszechniana przez trolle) ale nastąpiła eksplozja i runął na ziemię.

BadaczNetu
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:20

Niezłe paliwo musieli zatankować, że awaria silnika spowodowała wybuch samolotu w powietrzu i rozrzucenie jego szczątków na odcinku prawie 2km. To będzie pierwszy taki przypadek w historii.

Davien
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:46

Badacz, nie było wybuchu samolotu w powietrzu ale gwałtowny pozar silnika i błyskawiczne znizanie sie maszyny zakończone uderzeniem w ziemię.

czwartek, 9 stycznia 2020, 11:18

Serio?

SimonTemplar
środa, 8 stycznia 2020, 23:19

Po prostu są pewne kręgi ludzi, którzy za wszelką cenę chcą doprowadzić do wojny. Mają w tym swój interes.

obserwator
czwartek, 9 stycznia 2020, 14:42

Oczywiście mówimy w tym przypadku o Rosji (bo Izraelowi istnienie machającego szabelką Iranu całkiem leży).

dim
środa, 8 stycznia 2020, 21:41

"...nie mówiąc już o poszlakach wskazujących na defekt techniczny..." - tym niemniej samolot spadał, czy też opadał już płonąc. Co pokazuje film amatorski.

ela
środa, 8 stycznia 2020, 21:15

Jesteście w błędzie to mógł zrobić tylko Putin... Przecież pożary w Australii których australijska straż pożarna i wojsko nie są w stanie zgasić przy pomocy nabytych ostatnio amerykańskich super nowoczesnych f-35 też są dziełem Putina. Nawet ostatnio jakiś brukowiec pisał ,że zabójstwo Juliusza Cezara w 44 roku p.n. e zlecił Putin a pierwszymi którzy zadali ciosy wcale nie byli Brutus i Kasjusz ale Władymir Putin...

Putin
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:41

Ale wypraszam sobie...

gugluk
środa, 8 stycznia 2020, 23:03

Wszystko to prawda jego wina, a dodatkowo wrabia nas w rozpętanie www2 i holokaust

Wojciech
środa, 8 stycznia 2020, 20:23

Ja nie rozumiem gości z linii lotniczych. Przecież było wiadomo, że tam zaraz będzie gorąco a oni sobie dalej latali. Czy zawsze musi spaść samolot z 2 setkami ludzi zanim linie lotnicze się obudzą?

Ni
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:45

LOT obudził się wcześniej, zaraz po zabiciu generała zaprzestali lotów do i nad Iranem.

Morderstwo z 3.07.1988 r.w Iranie
środa, 8 stycznia 2020, 20:04

737 to nieruski szmelc mający stwierdzone juz 3wady krytyczne. 1.Niedostateczna wytrzymałość jednej turbiny 2.Wadliwie wykonane wiązki elektryczne 3.Pękające u nasady mocowania skrzydeł Abrakadabra i mamy realne 3 możliwości 4-ta to ukraińskie rzeźbiarstwo 5.Sabotaż lub jakiś Sitinger wystrzelony przez agenta 6.Putin. Bo on wszystkiemu tradycyjnie jest winny...

Gnom
czwartek, 9 stycznia 2020, 08:57

A 7. to ufo lub czarownik. Opanuj emocje. Wygląda na to, ze samolot rozpadł się w powietrzu. Na dziś nie stwierdzisz z jakiego powodu. Przypomnij sobie ile było o amerykańskim zestrzeleniu 747 - powód prawdziwy: błąd konstrukcyjny i detonacja zbiornika w centropłacie. Błędów nie robi tylko ten, kto nic nie robi, lub to własnie jest wielkim błędem. Dziś większość wad, nawet krytycznych, da się śledzić przed wystąpieniem zagrożenia, trzeba je tylko zidentyfikować. Gdy są zbyt groźne nawet jankesi musza się poddać ocenie międzynarodowej - vide 737MAX.

Wpr
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:41

Dobrze że su57 nie ma wad krytycznych

ruski złom
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:29

Nie może ich mieć, bo on sam to jedna wielka wada krytyczna.

ON
środa, 8 stycznia 2020, 23:56

Pomyliłeś typ samolotu..

Smuteczek
środa, 8 stycznia 2020, 23:09

To nie był ten nowy 737

Jacek
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:42

Nowe są uziemione.

Szept
środa, 8 stycznia 2020, 19:48

Ja cię nie moge toż ta nasza Polska pełna jest specjalistów od katastrof lotniczych, sami spece od wybuchających parówek. I jak tu się dziwić że o katastrofie smoleńskiej ciągle się gada. Po obejrzeniu ekranu swojego telewizora 50% już wie że to Iran zestrzelił samolot, 25% że Putin osobiście a ostatnie 25% że Amerykanie. No dajcie żyć, zamiast wypisywać bzdury za tabloidami (tabloidy żyją z tworzenia sensacji) weźcie się może za coś konstruktywnego??? bo ja wiem kwiatki podlejcie?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 8 stycznia 2020, 22:01

Akurat takie przypadki przypadkiem się nie zdarzają jakie mają miejsce dzisiaj. A o Smoleńskiej to są ludzie z większa wiedza niż My i są tego pewni zresztą dowody są jasne.

Gnom
czwartek, 9 stycznia 2020, 09:03

O czym wiedzą i kto z nich ma doświadczenie w badaniu katastrof lotniczych? To niestety tylko bicie piany i próba ugrania interesu politycznego. Jednego przygotowującego wizytę chcą posadzić (ale nie bardzo mogą choć jest z PO) drugiego (swojego) zrobili ministrem zasobów narodowych (czy jakoś tak) a też powinien "dostać po ryju" bo przygotowanie wizyty to granda. Dajmy spokój ofiarom i ich rodzinom, ale o mich (a nie aktualnych dyskusjach) pamiętajmy.

środa, 8 stycznia 2020, 23:11

Czego dowody?

Smuteczek
środa, 8 stycznia 2020, 23:10

Sztuczna mgła, dowody są jasne

mietek
środa, 8 stycznia 2020, 19:41

Niewątpliwie autorzy publikacji o problemach technicznych samolotu ogłaszanych prawie natychmiast po katastrofie nie mieli ku temu żadnych podstaw, ponieważ nie dysponowali na ten temat żadnymi wiarygodnymi informacjami. Zatem kłamali. Kiedy się kłamie ? Kiedy zna się prawdę i stara się ją ukryć. Kto kłamał ? Na początek Ukraińcy, Irańczycy i Amerykanie ( Reuter). Ukraińcy się po godzinie wycofali. Bo nie mieli interesu trwania w kłamstwie. Nie wycofali się Irańczycy i Amerykanie - taktyczny sojusz - karta przetargowa Amerykanów wobec Iranu. Iran zapowiedził,że nie wie komu ma wydać czarne skrzynki i dopóki nie ustali komu może wydać, nie wyda nikomu. I tak pewnie przez 10 lat. Dlaczego ? Bo czarne skrzynki nie zawierają zapisów o problemach technicznych. Bo siły zbrojne Iranu zestrzeliły ten samolot. USA też o tym wiedzą, ale milczą. To jakaś karta przetargowa wobec Iranu. Ukraina się wycofała z przetargu stron konfliktu i ogłosiła dementi pierwotnego komunikatu, widocznie Iran nie zaoferował Ukrainie widocznych korzyści polityczno-ekonomicznych, ale i tak nie dostanie czarnych skrzynek.Amerykanie tego obowiązku wydania czarnych skrzynek nie będą wobec Irenu tego obowiązku egzekwować. Zatem bez Antoniego Macierowicza i wielu podkomisji nic nie uda się wyjaśnić, poza stwierdzeniem lidera emitowanym przez wiele lat - prawda nadchodzi i nigdy się nie objawi.

AEGIS
środa, 8 stycznia 2020, 19:27

A 300 wykryty i zestrzelony jako F14 przez nieruski AEGIS . Rok 88 . Ofiar 290. W tym 66dzieci...

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 22:42

I jakos sie przyznali a nie kłamali w zywe oczy jak Rosjanie w sprawie MH-17 cyli znowu ci żałosna manipulacja nie wyszła:)

SOWA
czwartek, 9 stycznia 2020, 16:52

Długo się nie przyznawali. Nikt nie poniósł odpowiedzialności. Amerykańscyy żołnierze dostali ordery za zestrzelenie Airbusa. Dopiero po 8 latach Amerykanie wypłacili rodzinom odszkodowania z zaznaczeniem, że nie przyznają się do winy a jest to jedynie akt dobrej woli. Amerykanie nie potępili nigdy zestrzelenia irańskiego Airbusa sami natomiast podobne czyny uznają za akty piractwa.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 00:17

SOWA nie za zestzrelenie Airbusa a za całokształt dizałań w Zatoce więc kłamiesz. USa przyznało sie do przypadkowego zestzrelenia a nie do swiadomego dizałania by zestzrelic akurat Airbusa więc znowu kłamiesz. Rosja do tej pory idzie w zaparte w sprawie MH-17, Iran juz mataczy przy ukraińskim B-737-800 wiec panei SOWA...

czwartek, 9 stycznia 2020, 11:20

Podanie faktu to niby manipulacja?

bender
czwartek, 9 stycznia 2020, 18:17

Tak, bo to Rosja zaprzecza faktom nie USA.

prawieanonim
środa, 8 stycznia 2020, 19:02

Jeżeli zestrzelili bo myśleli że to odwet za atak na bazy to tylko obrazuje jak irańska armia jest spanikowana w obliczu wojny z USA. Natomiast każdy kraj który ma jakieś bazy USA na swoim terytorium w ramach umów o zapewnieniu bezpieczeństwa będzie teraz oczekiwał stosownej amerykańskiej reakcji jako pośredniej gwarancji takiej umowy. Innymi słowy Amerykanie muszą przywalić bo na szali leży ich wizerunek jako gwaranta bezpieczeństwa.

R
środa, 8 stycznia 2020, 17:22

"Analizując znane obecnie fakty na temat katastrofy "Bild" dochodzi do wniosku, że jej przyczyna mogła być inna - zestrzelenie." Bild? przeciez to to brukowiec jest, co maja napisac?

R
środa, 8 stycznia 2020, 17:19

"Analizując znane obecnie fakty na temat katastrofy "Bild" dochodzi do wniosku, że jej przyczyna mogła być inna - zestrzelenie." Bild? przeciez to to brukowiec jest, co maja napisac?

Niki
środa, 8 stycznia 2020, 17:18

Niby po co irańska oplot miałaby zestrzeliwać pasażerski samolot którym lecieli w większości Irańczycy i który startował z ich lotniska cywilnego. Nie mogli więc tego samolotu pomylić z wojskowym a tym bardziej z rakietą.

asad
środa, 8 stycznia 2020, 21:31

W Donbasie jakoś się pomylili.

Jacek
środa, 8 stycznia 2020, 21:18

No tak co innego Ukraińcy ci mieli powód do zestrzelenia pasażera?

Andrzej
czwartek, 9 stycznia 2020, 05:34

W Dombasu to Rosjanie zestrzelili nie Ukraińcy. Takie sprostowanie.

Sailor
środa, 8 stycznia 2020, 16:55

Faktycznie coś troszkę za szybko Irańczycy ustalili przyczynę awarii. Tak za szybko o około co najmniej kilka miesięcy.

Poznaniak
środa, 8 stycznia 2020, 16:38

W 100 procentach zestrzelili go Irańczycy.Juz zapowiedzieli że czarnych skrzynek nie przekażą.Ktoś tu turbaniarzom powinien tak przykręcić śrubę aż zmienią kurs.A tym ktosiem ma być Europa mówiaca jednym głosem z USA.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 8 stycznia 2020, 19:49

Całkowicie się zgadzam

lejko
środa, 8 stycznia 2020, 16:01

na pewno iranska op. swoja droga niezly szmelc ta op ze nie odroznil takiego kolosa jak 737

Kapustin
środa, 8 stycznia 2020, 17:00

To ruski radar taki sam co jest w donbasie

Wojciech
środa, 8 stycznia 2020, 20:41

W Donbasie to oni mieli zestrzelić samolot cywilny tyle że nie ten. Obsługa baterii była z Rosji i pomylili miejscowości o kilkadziesiąt kilometrów. Pech chciał, że o zbliżonej godzinie zamiast rosyjskiego czarterowca leciał rejsowy z Holandii. No i bum. A miała być taka piękna katastrofa, zupełnie jak w Bujnaksku, Moskwie i Wołgodońsku. I byłby pretekst żeby wejść z całą armią.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 23:11

Wojciech w Donbasie obsługa Buk-a miała zestzrelic ukraiński samolot transportowy ale jak widac byli tak wyszkoleni że trafili lecacego znacznie wyzej pasażera mylac go z maszyna wojskowa.

SOWA
czwartek, 9 stycznia 2020, 16:56

Widać byli tak wyszkoleni jak francuscy piloci którzy zestrzeli włoski DC-9 lecący z pasażerami i Amerykanie strzelający do irańskiego Airbusa.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 00:31

Sowa jak pisze o zdarzeniu z 1980r to Francuscy piloci nie mieli z tym nic wspólnego a cała sparwa do dzis jest nieyjasniona. Ech te teorie spiskowe:) A co do Airbusa to był to wypadek bo samolot został wziety za F-14( tor lotu itp) A moze tak cos o KAL-007 czy zetrzeleniach dla zabawy samolotow pasazerskich przez sowietów? SOWA jestś po prostu załosny.

SOWA
piątek, 10 stycznia 2020, 11:31

Kliniczny przypadek Daviena. Wysokiej rangi emerytowani włoscy politycy kilka lat temu przyznali, że samolot zestrzelili Francuzi. Nie ma tylko pewności czy były to maszyny wysłane z lotniskowca czy z Korsyki. Celem miał być Kadafii. UPS doszło do pomyłki.

R
czwartek, 9 stycznia 2020, 14:48

I jak zawsze Dawidek nie zawsze cala prawde pisze, to, ze Rosjanie zestrzelili 777 to prawda, ale juz "Donbasie obsługa Buk-a miała zestzrelic ukraiński samolot transportowy ale jak widac byli tak wyszkoleni że trafili lecacego znacznie wyzej pasażera mylac go z maszyna wojskowa." mija sie z prawda.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 00:19

Doprawdy? To poelcam zapoznac się z tryumfalnymi wypowiedziami niejakiego Girkina po tafieniu Airbusa, które przeszły w panikę jak sie okazało co naprawde trafili. I naprawde skończ juz kłamac bo jak widać pobyt na Syberii z siekierką ci nie pomógł.

Bogdan
środa, 8 stycznia 2020, 19:09

Hawk to akurat amerykański system OPL ! System otrzymał oznaczenie SAM-A-18 Hawk (ang. Homing All the Way Killer) firmy Northrop.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 22:44

Bogdan to nie HAWK ale jego irańska podróbka wiec radary zapewne tez nie amerykańskie.

lel
środa, 8 stycznia 2020, 18:47

Taki co miał ukraiński kontroler lotu który poprowadził samolot na śmierć? Dlaczego ukraińcy nie przekazali nagrań z wieży?

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 22:45

Nie, taki sam jaki był na rosyjskim Buk-u z którego zestzrelono MH-17 więc daruj sobie rosyjskie kłamstwa.

szumi
środa, 8 stycznia 2020, 15:51

A może to Moskwa wcisnęła guzik?

Andrettoni
środa, 8 stycznia 2020, 15:35

Na jakiej podstawie wyklucza się zestrzelenie samolotów przez Amerykanów? Nie twierdzę, że oni to zrobili. Jednak gdyby Amerykanie chcieli to zrobić nie musieli wystrzeliwać rakiet ze swoich baz. Po pierwsze mogli użyć F-35 do skrytego ataku. Po drugie mogli użyć dronów. Po trzecie mogli użyć jednostki specjalnej z bronią plot przemyconej w pobliże lotniska. Podkreślam - nie twierdzę, że tak było, ale Stany Zjednoczone mają środki do tego celu inne niż naziemne wyrzutnie rakiet.

SOWA
piątek, 10 stycznia 2020, 11:36

Iran wykluczył zestrzelenie przez rakietę. Tak więc jeśli rzeczywiście była to rakieta a Teheran wykluczył takie działanie to znaczy, że chciał coś ukryć. Gdyby to był akt zewnętrznego terroru to rządzący w Iranie podnieśliby lament.

SOWA
czwartek, 9 stycznia 2020, 01:56

Wystarczy, że w samolocie leciała osoba mającą jakieś ważne informacje to wystarczyło aby samolot nigdy nie doleciał do celu. Dodatkowo takie akcje ułatwiają obecne przepisy antyterrorystyczne i przyzwolenie społeczne. W Niemczech i Austrii takie działania popiera 87% obywateli w Szwajcarii 3% mniej (dane na podstawie głosów - ponad 6 milionów - oddanych podczas widowiska "Terror" telewizji ARD). Warto podkreślić, że Niemcy są jednym z nielicznych państw w których nie można zestrzelić porwanego samolotu. Trudno oceniać czy jest to dobre rozwiązanie. Jedno jest pewne nikt nie chciałby być pasażerem takiego samolotu.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 8 stycznia 2020, 19:52

F35 na pewno przyleciał z kosmosu i zestrzelił w dodatku laserem z tak daleka że tysiące Irańczyków go nie zauważyło !!

B72
środa, 8 stycznia 2020, 19:26

Litosci, proszę sobie przestać robić żarty ze śmierci 170 osób.

tyu
środa, 8 stycznia 2020, 17:44

Ale naciągana historia... A może po prostu nie są durniami i nie celują w cywili bo nie daj Boże wyjdzie na światło dzienne i będzie wstyd? Jakoś niewiem czemu ale bardziej wierzę w historie że to Irańskie stare poradzieckie złomy po prostu się pomyliły i/lub nerwy im puściły i walneli na ślepo.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 17:44

Andrettoni,po czwarte: kiepska teoria spiskowa całkowicie nierealna z prostego powodu: Po co? I do tego ukraiński 737?? Zwłaszcza że bez problemu mozna zidentyfikowac nie tylko ze został zestzrelony ( o ile został) ale i co go zestzreliło jak pokazuje przypadek MH-17.

Adr
środa, 8 stycznia 2020, 17:05

IMHO jest jeden argument przeciw tej tezie. Iran twierdzi że to była awaria a nie USA:) :)

Marshal Ustinov
środa, 8 stycznia 2020, 15:24

Trafili go z S-300. To system dopracowany pod strzelanie do samolotów pasażerskich.

Kapustin
środa, 8 stycznia 2020, 17:01

W donbasie napewno

Qba
środa, 8 stycznia 2020, 21:19

W Donbasie akurat trafili Bukiem.

zyzio
środa, 8 stycznia 2020, 15:14

Wszyscy się rzucili na te dziury we wraku, takie dziury powstaja w czasie awarii silnika. Części rozpadajacego się silnika właśnie takie otwory czynią. Niestety ale to fakt jaki można było zaobserwować nie raz we wrakach maszyn badanych po katastrofach gdzie właśnie taka była przyczyna. Owszem takie "przestrzeliny" powstają także w wyniku stracenia ale umiejscowienie tych "przestrzelin" wskazuje na silnik. Filmik z momentu katastrofy nie jest jednoznaczny, choć ciężko zobaczyć tam jednak lecacą rakietę trafiającą w samolot, widać jednak raczej już palący sie silnik,rozpadający sie w pewnym momencie i wtedy gwałtowny upadek maszyny.

Alex
środa, 8 stycznia 2020, 20:25

Na stateczniku pionowym?

środa, 8 stycznia 2020, 23:15

Owszem, łopatki rozpadajacej się turbiny mają ogromną energię.

bender
czwartek, 9 stycznia 2020, 18:05

Ale to nie Ił-62 ani nie Tu-154, silniki nie są w ogonie maszyny tylko pod skrzydłami. To co wydarzyło się naszemu Kopernikowi (przebicie sterów i przejście łopatki rozpadającej się turbiny przez statecznik pionowy) w tym wypadku jest bardzo mało prawdopodobne.

B72
środa, 8 stycznia 2020, 19:28

Widzi pan jaki fragment wraku został pokazany? Rozumiem, że Rosjan i Iranczykow prawa fizyki nie obowiazuja?

środa, 8 stycznia 2020, 23:17

Znalazł sie fizyk i specjalista od badania wypadków lotniczych.

asad
środa, 8 stycznia 2020, 18:34

Przestań się produkować Sasza. Zachowanie Iranu świadczy o ich winie i stawiam dolary przeciwko rublom, że są winni zestrzelenia tego samolotu. Teraz zaczęło się mataczenie odnośnie czarnych skrzynek, a na końcu okaże się, że Anodina prowadzi śledztwo.

Sailor
środa, 8 stycznia 2020, 16:53

Taki jest przekaz dnia z Kremla?

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 16:38

Zyzio co się stało to się dowiemy więc moze poczekac na badania komisji choc jezeli naprawde go przypadkiem zestzrelili to powód katastrofy albo nie zostanie podany albo bedzie absurdalny. Takze sam fakt prakycznie natychmiastowego stwierdzenia ze do katastrofy doprowadziła usterka techniczna jest dosyc podejrzany.

bravo
środa, 8 stycznia 2020, 16:31

Od początku filmiku widać jedynie lecącą kulę ognia i po chwili, ew. rozpadający się (tak jak Pan pisze) silnik - z tym, że (moim zdaniem) po wcześniejszym trafieniu go rakietą. Miejsce "przestrzelin" w takiej sytuacji jak najbardziej prawidłowe. Na filmie nie widać chwili trafienia

zyzio
środa, 8 stycznia 2020, 19:22

Chyba po trafieniu to nie leciałby samolot nadal lotem prostoliniowym, tylko raczej lot byłby wyraźnie w kierunku ziemi. Po drugie samolot tuż po starcie, zbiorniki pełne, to naprawdę byłaby kula ognia nie taki meteoryt. Samolot najwyraźniej był sterowny do momentu widocznego na filmie rozpadu silnika, dziwi trochę brak korespndencji radiowej z ziemią. Może piloci zajmowali sie maszyną licząc że jak opanują sytuację przyjdzie czas na dogadywanie się z ziemią, chyba że faktycznie to był jakis pocisk i piloci juz nie żyli . Niczego nie wykluczam, to tylko jedna z możliwości, bo z filmiku nic jednoznacznie nie wynika. Jeśli to stracenie było, to niekoniecznie przez Iran, tutaj także niczego nie można wykluczyć.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 22:49

Zyzio daruj sobie. Oczywiscie pod Teheranem była amerykańska bateria patriot, która zestzreliła tego b737... Ech myslisz w ogóle czy tylko stukasz w klawiature:). A co do silnika, to rozpad silnika pod skrzydłem nie wybije dziur w stateczniku pionowy,. popatrz jak jest umiejscowiony i gdzie poleciałayby odłamki po rozerwaniu turbiny.

rycky
czwartek, 9 stycznia 2020, 11:27

Owszem wybija , energia takich elementów jest potężna a samolot nadal sie porusza i to raczej do przodu. Własnie takie uszkodzenia były we wrakach samolotów jakie uległy tego typu katastrofom. To nie teoria tylko praktyka. Jak widac "najmądrzejszy w całej wsi" zaprzecza faktom, jak zwykle to ma w zwyczaju. Nikt nie wyklucza żadnej możliwości, choć dzisiejszy komunikat ukraiński o tym ze piloci chcieli zawrócić na lotnisko, o ile prawdziwy, wyjaśniałby wszystko. Tak więc może daruj sobie swe mądrości i obrażanie kogokolwiek.

Davien
piątek, 10 stycznia 2020, 00:34

Rycky nie dość ze nie wiesz o czym piszesz... To sobie dziecko popatrz jak jest umiejscowiony silnik w B-737 i gdzie poleciałyby odłaki z rozerwanej turbiny zanim ponownie wypiszesz takie kwiatki:0

asad
środa, 8 stycznia 2020, 21:36

Przecież w górę nie poleciał

Navigator
środa, 8 stycznia 2020, 15:12

Ślady na częściach wraku sa nie do zatarcia Nie bylo takich w Smoleńsku

rED
środa, 8 stycznia 2020, 21:23

W przypadku Smoleńska nikt nie sugerował użycia rakiety AA

analogia
środa, 8 stycznia 2020, 15:05

Zaraz mnie wyśmieje ktoś "wiedzący lepiej": 10 kwietnia 2010 po katastrofie smoleńskiej od razu - bez badań - mówiono o "błędzie pilota" oraz wysyłano do posłów rządzącej wtedy partii oraz mediów tezę: "przyczyną wypadku był błąd pilota, który (…)". Potem były mity o pijanym generale, o "debeściakach", o presji p. Kazany… katastrofa, w której zginął prezydent, kilku generałów została potraktowana po macoszemu.

Być niemoże
środa, 8 stycznia 2020, 18:02

Do tego katastrofa CASy za peło. Skoro nadal nie mamy wraku a Szojgu w wywiadzie po katastrofie stwierdził, że 'Samolot rozpadł się w powietrzu'. Ruska maszyna, remontowana w Rosji po wydarzeniach w Gruzji...

Saracen
środa, 8 stycznia 2020, 21:37

Równie dobrze można powiedzieć, że katastrofa Casy miała miejsce za ... generała Błasika, dowódcy Sił Powietrznych. Tego samego który, jak wynika z zapisu z monitoringu, meldował Lechowi Kaczyńskiemu samoloty gotowy do startu dnia 10.04.2010. A wrak? Cóż, PiS wcale się nie stara aby go odzyskać. Bo dopóki jest w Rosji, można snuć teorie spiskowe.

Być niemoże
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:21

Rosja nie chce oddać wraku tłumacząc trwającym postępowaniem. Samolot był gotowy do startu ale przy próbie odejścia na drugi krąg się tajemniczo rozpadł. Forensic Explosives Laboratory z UK znalazło ślady substancji używanych do produkcji materiałów wybuchowych. Z bliźniaczego Tupolewa wykonano pełen model cyfrowy i przeprowadzono symulację. Polska jest członkiem NATO i UE a wrak to rdzewiejący casus belli.

bender
piątek, 10 stycznia 2020, 02:04

" Samolot był gotowy do startu ale przy próbie odejścia na drugi krąg się tajemniczo rozpadł." Może napisz po angielsku, po polsku to nie ma sensu.

bender
środa, 8 stycznia 2020, 17:50

Nie ma analogii. Pilot lądował wbrew zasadom poniżej minimów do bezpiecznego lądowania. Spekulowano, zapewne słusznie, że dowódca Sił Powietrznych wywierał presję, by mimo wszystko pilot wylądował. Przy okazji: w 2019 następczyni BOR czyli SOP miała 63 wypadki samochodowe w 52 tygodnie. Z roku na rok jest coraz gorzej w państwie PiS.

czwartek, 9 stycznia 2020, 13:35

Do tego zaraz jak przejeli władzę to z Londynu to chcieli wracać stojac w przejściu albo jeden drugiemu na kolanach , bo wszyscy chcieli leciec z "panią premier" . Tyle sie nauczyli na miesięcznicach.

Ambreliser Szczur
czwartek, 9 stycznia 2020, 12:30

Wręcz przeciwnie, Polska (a nie państwo pis) wraca do normy. Trudno, z bólami ale do przodu. Oczywiście, to się bardzo nie podoba tym, którzy w mętnej wodzie łowili grube interesy, biznesy, konfitury, wzorki czy zwykły jurgeld, tak jak to Targowica z XVIII i XXI wieku mają w zwyczaju...

bender
piątek, 10 stycznia 2020, 01:59

Normą są 63 wypadki w 52 tygodnie służby, co ma z 50 jeżdżących samochodów na stanie? Dowolne miejskie zakłady komunikacyjne mają nieporównywalnie lepszą statystykę. A o Targowicy to jeszcze poczytaj. W reakcji na nią miał miejsce patriotycznie piękny i politycznie mądry zryw: insurekcja kościuszkowska. Targowiczanie zawiśli 28 czerwca 1794 w Warszawie. Sprawdź nazwiska, funkcje, kogo i co reprezentowały. Właśnie wziąłeś czerwona pigułkę. Powodzenia.

piotr
środa, 8 stycznia 2020, 14:54

Za chwile napisza ze to zielone ludziki zestrzelily ten samolot

Czemu nie?
środa, 8 stycznia 2020, 18:49

Zielone , bo owinięte w zielone flagi muzułmańskie?? To się zgadzam!! Normalni to go na pewno nie zestrzelili , no a szaleni islamiści to mozliwe.

Davien
środa, 8 stycznia 2020, 22:51

Nawet jak to było zestzrelenie( a sporo na to wskazuje) to na pewno nie celowo tylko jakis operator OPL spanikował no i... Iranowi ostatnie co potrzeba to wkurzenia całego swiata powtórka z MH-17

Jacek
środa, 8 stycznia 2020, 14:51

Czemu tak dużo Kanadyjczyków?

7plmb
czwartek, 9 stycznia 2020, 00:03

Bo w Kanadzie jest bardzo liczna diaspora Irańska.Nie wszyscy lubią ajatollahów :-)))

fifi
środa, 8 stycznia 2020, 20:40

Kanadyjczycy. Czyli Ukraińcy. :)Wytłumaczyć, czy już załapałeś ?

Z Krakowa
środa, 8 stycznia 2020, 16:53

W większości to Irańczycy z kanadyjskimi paszportami. Do Kanady wyjechało wiele osób po upadku Szacha. A czemu tak dużo w tym samolocie? Nie ma bezpośrednich lotów między Iranem a Kanadą więc pasażerowie muszą latać z przesiadkami. Opcja przez Kijów była zapewne atrakcyjna na tej trasie cenowo i czasowo...

Alien
piątek, 10 stycznia 2020, 01:15

W przypadku zestrzelenia irańskiego samolotu w 1988 Amerykanie pomyli samolot pasażerski z F -14

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama