Rafineria w Arabii Saudyjskiej zaatakowana pociskami manewrującymi

16 września 2019, 13:15
Howeizeh
Irański pocisk manewrujący Howeizeh. Fot. TASNIM News/CC BY SA 4.0.

13 pocisków manewrujących produkcji irańskiej zostało użytych do ataku na rafinerie ropy Bukajk (ang. Abqaiq) w Arabii Saudyjskiej. Efektem jest czasowe ograniczenie produkcji przez państwowy koncern Aramco o około 5,7 mln baryłek, czyli o ponad połowę dziennej produkcji tego kraju. Do akcji przyznali się bojownicy Huti z którymi koalicja kierowana przez Arabię Saudyjską walczy w Jemenie, jednak jako prawdziwego agresora wskazuje się Iran.

Jak wynika z analiz ekspertów, które częściowo potwierdził Pentagon, ataki przeprowadzono przede wszystkim z użyciem 13 irańskich pocisków manewrujących Soumar, które wystrzelono prawdopodobnie z terytorium Iraku. Przed ugodzeniem w zbiorniki z paliwem i instalacje rafinerii przeleciały one m. in. nad terytorium Kuwejtu. Kraj ten ogłosił obecnie podwyższone pogotowie systemów przeciwlotniczych.

Do realizacji ataków miały być użyte również drony w liczbie około 20, jednak główne zniszczenia to efekt uderzenia pocisków Soumar, które powstały w Iranie na podstawie przestarzałego pociski kierowanego Ch-55 konstrukcji rosyjskiej. Jak twierdzi lokalny ekspert, Babak Taghvaee, zasięg Soumarów mógł zostać zwiększony poprzez usunięcie całej lub części głowicy. W przypadku rafinerii ropy nie była potrzebna silna eksplozja aby zainicjować wybuch zbiorników czy uszkodzonych przepompowni.

Efektem ataku jest poważne uszkodzenie kluczowej rafinerii państwowej firmy Aramco w Bukajk (ang. Abqaiq). Na zdjęciach satelitarnych widać, że uszkodzenia są poważne. Na ich skutek nie tylko zredukowano dzienną produkcję Arabii Saudyjskiej o ponad 5,7 mln baryłek, spośród ponad 7 jakie dotąd eksportował codziennie ten kraj. Oznacza to 5% światowego handlu. O połowę została również zmniejszona produkcja LNG. Sytuacja ta już odbiła się na cenie baryłki ropy crude, a poziom i okres tej zwyżki będzie z pewnością zależny od szybkości z jaką Arabii Saudyjskiej uda się ponownie zwiększyć produkcję. Prognozy mówią, że jeśli sytuacja utrzyma się dłużej, to cena ropy crude może sięgnąć 100 dolarów.

Niezależnie od skutków ekonomicznych, atak ma ogromne znaczenie dla polityki w regionie. Pomimo braku bezpośrednich, upublicznionych dowodów udziału Iranu, amerykańska administracja grozi odwetem. Teheran odpowiada, że groźby są bezpodstawne, ale również ostrzega, że „wszystkie amerykańskie bazy i lotniskowce odległe do 2 tys. km od granic Iranu są w zasięgu jego pocisków.”.

Przeprowadzenie tak szeroko zakrojonego - i precyzyjnego - ataku na cel znacznie oddalony od terytorium Iranu świadczy o rosnących zdolnościach uderzeniowych Teheranu. Eksperci podkreślają, że niskolecące rakiety manewrujące są trudnym celem dla klasycznych systemów obrony powietrznej średniego zasięgu, takich jak choćby eksploatowane w Arabii Saudyjskiej w dużej liczbie Patrioty, przede wszystkim z uwagi na trudność wykrycia celów niskolecących (w praktyce ograniczony do ok. 40-50 km, przy celach lecących na wysokości 100 m). Atak może mieć zarówno następstwa geopolityczne, jak i te związane z ewolucją podejścia do wykorzystywania broni precyzyjnego rażenia.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 364
Reklama
BMW
wtorek, 28 stycznia 2020, 18:41

Plynie do Arabii nigeryjska ropa stąd ta awaria

Grześ
piątek, 27 września 2019, 04:04

Iran nie ma żadnego interesu żeby zbombardować Arabie Saudyjską. Nie miał by żadnej korzyści z takigo uderzenia. Ten atak musiał zrobić ktoś inny, ktoś kto ma teraz z tego interes. USA nają teraz świetny pretekst żeby zaatakować Iran !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

trust
czwartek, 19 września 2019, 03:44

Saudyjska rafineria w Abkaiku była bezpośrednio objęta co najmniej jedną pozycją systemu obrony powietrznej Patriot, jedną pozycją obrony powietrznej Shahin i trzema systemami obrony powietrznej 35 mm z systemami Skyguard. Nie wliczają się w to systemów obrony powietrznej, które są rozmieszczone na północno-wschodnim wybrzeżu i powinny obejmować cały ten obszar przed atakami Huti irańską bronią wystrzeloną z terytorium Jemenu.

Davien
piątek, 20 września 2019, 22:08

Taak, as kąd tego patriota tam wytrzasnałes?? Aha przypominam że dalej niz 40-50km nawet najlepszy system OPL nic by nie wykrył przy obiektach lecacych poniżej 100m wiec naprawde...

czytelnik
środa, 18 września 2019, 23:47

Jak zwykle czynników może być wiele. Po pierwsze, imbecylizm żołnierzy króla Arabii raczej nie odbiega od średniej arabskiej. Po drugie, pzr Patriot ma swoje ograniczenia(np. sektorowe radiolokatory), dla których zniwelowania potrzebna jest kumata obsługa. Wystarczyło zaprogramować pociskom trasę tak aby w cel przyleciały z dwóch kierunków, w odpowiednim czasie wypuścić drony i już królewscy rakietowcy nie wiedzą co się dzieje, zwłaszcza że zapewne byli nastawieni na zwalczanie pocisków balistycznych(z czym też mają problemy, Rijad jeszcze stoi cały bo jemeńskie rakiety same się rozlatywały…). Do tego dochodzi zapewne brak zorganizowanej sieci posterunków radiolokacyjnych, problemy ze współdziałaniem i obiegiem informacji. Pewnie na lepszych zestawach, S-300, S-400 czy SAMP-T, z dookólnymi radarami i pionowymi wyrzutniami byłoby im łatwiej, bo mieliby mniej roboty. Tu wychodzą wady pzr Patriot, opracowanego z myślą o zwalczaniu lotnictwa taktycznego w warunkach zwartego frontu zimnowojennej Europy, a do innych zadań dopiero przystosowywanego na szybko. A i tak, nawet jakby zamiast Saudów siedzieli tam kumaci operatorzy, bez środków bliskiego zasięgu rafineria by się spaliła.

Davien
piątek, 20 września 2019, 22:13

Panie czytelnik, ani S-300, ani S-400 nic by tam nie zdziałąły jakby były ustawione tak jak patrioty czyli nie przy rafinerii bo zwyczajnie ni widziałyby manewrujacych( S-400 mają z tym problem nawet jak im nad głowami leca) tam powinna byc OPL krótkiego zasiegu i podobno była ale systemów patriot zwyczajnie nie było w okolicy.

Niuniu
środa, 18 września 2019, 18:55

Przy okazji warto wrócić do tego co od kilku miesięcy dzieje się w Libii. Obecna odsłona wojny w tym kraju toczy się głównie z wykorzystaniem dronów przez obie strony konfliktu. jedni masowo używają dronów produkcji Emiratów Arabskich a druga strona tureckich. I obje strony używają ich z dużą skutecznością mając jednocześnie poważne problemy z obroną przed uderzeniami dronów strony przeciwnej. Zjawisko to dotychczas nie spotkało się na tym forum z większym zainteresowaniem a niewątpliwie jest to świadectwo nowej jakości konfliktu zbrojnego dwóch równorzędnych przeciwników. Udany i spektakularny atak na gospodarkę i wizerunek Arabii Saudyjskiej to jak by odprysk tego co na co dzień dzieje się w Libii.

Niuniu
środa, 18 września 2019, 18:46

Skąd pomysł, że cena 40 za baryłkę jest za niska dla Rosji? Przecież już trzeci rok z rzędu budżet tego kraju jest przyjmowany przy założeniu właśnie średniej ceny ropy w takiej wysokości. Cena 40 za baryłkę jest przede wszystkim nie do przyjęcia dla Arabii Saudyjskiej gdzie już dawno podano, że budżet tego kraju równoważy się dopiero przy cenie ok 70. Paradoksalnie również taka cena jest nie do przyjęcia dla amerykańskich producentów ropy szczególnie ropy pozyskiwanej metodą szczelinowania. jest mnóstwo analiz na ten temat. Może warto w końcu przestać szerzyć prymitywną propagandę i na poważnie zacząć analizować bieżące wydarzenia.

GB
czwartek, 19 września 2019, 10:10

Jeśli rozumiesz liczby to powinieneś wiedzieć że dla Rosji (i dla każdego producenta) lepsza była cena ponad 100 USD za baryłkę (oscylowała nawet koło 140 USD) niż 40 USD... To nie jest wyższa matematyka.

a mury runą ...
czwartek, 19 września 2019, 14:29

Oczywiście, ale założenia budżetu przygotowano dla 40 dolców za baryłkę. Każdy cent więcej to nadwyżka budżetowa :) To nie jest wyższa matematyka, ale zrozumienie zagadnienia... Co nie zmienia faktu kompromitacji systemu plot Patriot i to w najnowocześniejszym wydaniu, no i oczywiście systemu wczesnego wykrywania, taktyki opl itd, itd...

Danisz
piątek, 20 września 2019, 21:01

Jaka nadwyżka, jak od 5 lat trwa narastające zaciskanie pasa i wyprzedaż, byle uratować choć niektóre programy wojskowe? I to nie jest Patriot w najnowocześniejszym wydaniu, bo sieciocentryczny z IBCS jest jeszcze budowany - te w AS mają stare radary sektorowe i prawdopodobnie bronią instalacji militarnych czy rządowych, a nie przedsiębiorstw. Poza tym atak nie nastąpił ze strony Jemenu czy Zatoki Perskiej, więc ciężko mówić o kompromitacji - to nie ruska opl w Syrii która regularnie przepuszcza wrogie samoloty, drony i rakiety, mimo iż zawsze nadlatują od strony Libanu i Morza Śródziemnego

Autor
środa, 18 września 2019, 14:33

Kilka dni przed atakiem, 11 września, nagle nieoczekiwanie zaczęto skupować na giełdzie moskiewskiej za niewysoką cenę (kontrakty) futures na ropę. Ich realizacja w ciągu jednego dnia zwiększyła się o 174 proc. Zrobiła to jakaś osoba fizyczna - powiedział ten ceniony analityk w komentarzu dla francuskiego radia RFI we wtorek wieczorem. Gdyby coś takiego wydarzyło się nie w Rosji, a w innym kraju, to od razu rozpoczęto by dochodzenie, dlatego, że ktoś wiedział, że dojdzie do ataku i dobrze na tym zarobił - oświadczył Krutichin. Krutichin, który jest znanym komentatorem rynku energetycznego, prognozuje spadek cen ropy w rezultacie możliwej recesji, która, jak się podejrzewa, może wkrótce dotknąć gospodarkę światową. "Jeśli teraz ceny ropy wzrosną, to będzie to sprzyjało zmniejszeniu konsumpcji surowców energetycznych, co jeszcze bardziej będzie sprzyjać recesji" - ostrzegł ekspert. Choć Rosja chwilowo korzysta z wysokich cen ropy, to może stać się jedną z głównych ofiar takiej recesji. Jeśli ceny na poziomie 40 USD za baryłkę utrzymają się przez 2,5 roku do trzech lat, to Rosja może powtórzyć los Związku Radzieckiego

lol
środa, 18 września 2019, 20:47

I to by wyjaśniało kto stał za atakiem.

Autor II
środa, 18 września 2019, 18:30

Jasne tylko, że Rosja zrównoważyła budżet na poziomie 40 za baryłkę, skąd Ty wyciągasz takie bzdety. Poniżej tej kwoty nie opłaca się eksploatować złóż łupkowych w USA więc to Ci powinno dać do myślenia, że Rosja tak zaprojektowała budżet żeby to USA pilnowało ceny bo inaczej samo będzie musiało ja kupować a jak będzie musiało kupować to cena wzrośnie.

prawieanonim
czwartek, 19 września 2019, 00:27

Rosja nie jest w stanie konkurować z USA cenami węglowodorów bo w przeciwieństwie do USA nie posiada przemysłu który by był największym konsumentem i tym samym wpływał na obniżkę cen. Należy jeszcze dodać do tego że Rosja w przeciwieństwie do USA wydobywa węglowodory w miejscu które jest skrajnie niekorzystne z punktu widzenia kosztów wydobycia czyli na kole podbiegunowym.

gdzie tu logika?
piątek, 20 września 2019, 10:56

O czym Ty bredzisz. Rosja nie jest w stanie wydobywać "na kole podbiegunowym" ani baryłki ropy. Przecież nałożone w 2014 r. sankcje pozbawiły Rosję wszelakich zachodnich technologii wydobycia ropy w warunkach arktycznych. Wiedzą to tu wszyscy bo Davien i inni znawcy wielokrotnie o tym pisali. A żadnych swoich technologii umożliwiających wydobycie w takich warunkach Rosja nie ma i nie będzie mieć jeszcze przez dziesięciolecia.

questions
środa, 18 września 2019, 13:13

być może po kilku dniach rozgrzanego forum będzie to odgrzewanie przysłowiowego kotleta... ale ponieważ atak ten to temat wielowątkowy, więc..... np. czy rzeczywiście w takim regionie gdzie prawdopodobnie wywiady Rosji/US/Izraela/etc zdążyły poznać każdy kamień da radę przemycić/zmontować/odpalić 13 pocisków samosterujących w sposób niezauważalny dla w/w? Prawdopodobnie nie (patrząc na prewencyjne ataki Izraela czy ostatnio US/EU w Syrii). Inna kwestia (przy okazji) ad. Polski i jej bezpieczeństwa. 13 rakiet manewrujących dociera i demoluje (wizerunkowo czy fizycznie) wyznaczony cel. A dzieje się to na terytorium kraju wyposażonego dość obficie w adekwatne środki OPL. Wracając więc do naszej RP - pytanie. Czy nasi decydenci wojskowo-polityczni prawidło rozdysponowują/mają zamiar rozdysponować środki na krajową OPL? Czy np. patrząc na w/w atak (i jego skutki) z punktu widzenia starej zasady pareto (80% zdarzeń bazuje na 20% przyczyn) czy wydawane obecnie miliardy PLN na system Patriot są rzeczywiście sensownie alokowane, czy też blokujemy gigantyczne (jak na nasze możliwości) środki które można byłoby wydać bardziej sensownie z punktu widzenia prawdopodobieństwa wystąpienia/skuteczności w eliminacji danego typu zagrożenia ataku powietrznego. Innymi słowy, czy w chwili obecnej relacja kasa/prawdopodobieństwo ataku danego typu/skuteczność w jego odparciu Patioty dla budowy systemu OPL RP to "artykuł pierwszej potrzeby"? OSTATNIE pytanie: czy w chwili obecnej WP jest wyposażone w jakiś system będący odpowiednikiem niemieckiego "Skyshielda", oraz (jeśli nie jest to system krajowej proweniencji) czy potencjał polskiego przemysłu zbrojeniowego ogarnia projektowanie/wykonanie tego typu hardware/software???

Autor
środa, 18 września 2019, 14:58

Ruscy raczej nie zaatakuja Plocka gdzie przerabiana jest ich ropa. Natomiast gdansk powinien byc obstawiony popradami. No i w gotowosci drony do zniszczenia nord stream jak ruscy cos pierdna.

PiotrEl
środa, 18 września 2019, 11:53

USA mają w Iraku ale nad Zatoką Perską kilkanaście baz. Chcecie powiedzieć, że nie wykryły nadlatujących z Iranu pocisków z lekka przestarzałych w liczbie nastu? Mają też bazy lądowe i lotniska w Iraku i co? Nie wykryli konwoju kilkudziesięciu pojazdów z pociskami rakietowymi na pace na pustyni? Szacun!

i tyle...
środa, 18 września 2019, 14:57

Nikt nie wykrył, bo nie nadlatywały z Iranu..

jm
środa, 18 września 2019, 22:37

Chyba się zgadza. Najpierw twierdzono, że atak dronów. Tam akurat w wywołaniu wojny zainteresowani są sami Saudowie i Izraela. Irańczycy nie są głupcami, a taką rolę próbuje się im przypisać. Ale to tzw.wielka polityka. Zresztą to taka sama prawda, ze to Iran jest sprawcą jak to, że Saddam miał broń masowego rażenia. Do dziś jej nie znależli.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 03:35

Paniejm, nadleciały albo z Iraku albo z bazy iranskiej tuz przy granicy iraku, Były to irańskei pociski manewrujace i drony więc naprawdę... Aha Saddam miał broń masowego razenia, no chyba że dla ciebie tony sarinu w pociskach i bombach w arsenale Amarah to....

ito
środa, 18 września 2019, 09:24

Ciekawe, że przyjmujecie twierdzenia Amerykanów o irańskich pociskach manewrujących za pewnik, a Amerykanie przecież niejednokrotnie udowodnili, że mówią to, co jest im politycznie wygodne. Saudyjczycy póki co się nie wypowiedzieli, a dowody (resztki pocisków manewrujących- lub dronów) znajdą się w ich rękach. A tymczasem najprościej byłoby uznać, że skoro Huti się przyznali i mają możliwość przeprowadzenia ataku w opisany przez siebie sposób to właśnie oni odpowiadają za atak i został on dokonany przy użyciu dronów. Co pociąga za sobą daleko idące konsekwencje. Rosjanie w Syrii mieli kłopoty z atakami dronów, ale sobie jakoś poradzili- tylko że oni bronili bazy wojskowej, z założenia miejsca ufortyfikowanego i szczególnie chronionego. Dron jest tani, na tyle, że może być użyty w znaczącej ilości przez podmioty niepaństwowe albo wręcz indywidualne osoby. Miniaturyzacja i rozbudowa możliwości systemów komputerowych pozwala na daleko idące programowanie algorytmów działania nawet w tanich i niewielkich jednostkach. W Polsce produkowane są seryjnie drony zdolne do przenoszenia ponad kilogramowego ładunku bojowego, do samochodu osobowego da się wziąć jednostkę o znacznie (3*?) większym udźwigu. Kilogramowa bomba to w kategoriach wojskowych niewiele-przy ataku na cele cywilne to bardzo dużo. I dalej: wielkie i skomplikowane systemy typu Patriot do zwalczania słabo widocznych we wszystkich pasmach detekcji, choć powolnych i o ograniczonych możliwościach manewrowych dronów zwyczajnie się nie nadają, pociski krótkiego zasięgu- jak wyżej, dochodzi jeszcze cena przeciwpocisku (ale porównywana raczej z wartością atakowanego celu, nie drona) i możliwe zniszczenia wywołane na ziemi przez sam przeciwpocisk. Głowice MANPADSÓW póki co do takich zadań nie są przystosowywane. Pozostają wieczne żywe małokalibrowe systemy lufowe. Z powodu ceny i masy (bezwładność elementu ruchomego a więc szybkość naprowadzania) oraz możliwej odległości wykrycia- w naszych warunkach wiecznie żywy 23 mm. 35 mm ma sens dopiero kiedy wprowadzone zostaną niezawodne systemy wykrywania zdolne zlokalizować i namierzyć drona z ponad 5 km w warunkach bojowych- trzeba pamiętać, że nagle zrobiło nam się BARDZO DUŻO celów do chronienia (tani pociskatakujemy cele z niższych półek), są to cele cywilne, a więc jedyną szansą jest dla nich nie bycie trafionymi, bo przed trafieniem w żaden sposób zabezpieczone nie są, a do tego owszem, wyposażymy pociski w samolikwidatory, ale odłamki gdzieś spaść muszą- a nasze obiekty chronione często zlokalizowane będą pośród cywilnej zabudowy. Po prostu miodzio i koszmar. A jak wspaniale zmieni się sytuacja ochrony VIPów! Wygląda na to, że jesteśmy świadkami zmiany sposobu prowadzenia wojny- a konkretnie poważnego zwiększenia szans słabych na zadanie bolesnych ciosów silnym.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 03:37

Ito , sadowody na to ze były to pociski Kuds-1, albo Soumar( sa b. podobne) a to pociski manewrujące produkcji irańskiej i juz pokazali resztki pocisków. Huti nie mają mozliwości ataku na taki dystans wiec panie Ito...

ABM
środa, 18 września 2019, 15:25

35 mm ma sens już teraz ze względu na amunicję ABM.

Jacek
wtorek, 17 września 2019, 23:59

Najlepszym rozwiązaniem dla koalicji USA+AS+UE+IZRAEL+POLSKA jest po prostu zamknięcie tych niszczesnych rafinerii i przeniesienie przerobu ropy do krajów bardziej bezpiecznych (Europa)tak jak to było w przeszłości . AS musiałaby ograniczyć do samego wydobycia. Przecież szyb naftowy czy rurociąg są znacznie trudniejszym celem niż rafineria na setkach hektarów ziemi. Budowa tak wielkich rafinerii w tak zapalnym regionie to był głupota i chciwość za który przyjdzie nam wszystkim zapłacić.

magazynier
wtorek, 17 września 2019, 23:54

Wniosek jest jeden. Zamiast F-35 kupić prawdziwe myśliwce OPK, a za resztę zbudować drony o zasięgu 1000 km. No i problem jak ustalić w co celować, mowa o siłach zbrojnych. Czyli satelita rozpoznania elektronicznego. Drony potrafimy zrobić sami, bez współpracy z kimkolwiek, jest to warunek konieczny by decydować kiedy i gdzie to opalić.

ard
wtorek, 17 września 2019, 21:43

Jak jemeńskie rakiety mogły lecieć nad Kuwejtem i amerykańską bazą wojenną?

Chichot
środa, 18 września 2019, 12:33

Jak strzela Mossad to pewnie mogą.

GB
środa, 18 września 2019, 10:14

Obecnie Amerykanie wskazują że atak poszedł z Iranu i prawdopodobnie rakiety nie leciały nad Kuwejtem.

Mitch
środa, 18 września 2019, 05:34

Poczytaj dokladnie, to się dowiesz.

jakie pytanie taka odpowiedź
wtorek, 17 września 2019, 22:18

normalnie, na skrzydłach

prawieanonim
wtorek, 17 września 2019, 20:31

Powiem tak. Mamy kolejny dowód na to że Narew z pociskami CAMM powinna być i to na wczoraj.

MI6
wtorek, 17 września 2019, 19:36

Przypominają mi się pytania wielu komentujących po co Orce rakiety manewrujące i po co w ogóle okręty podwodne i co my będziemy JASSMami atakować. Ten atak pokazuje jak skutwczne może być nawet kilka takich pocisków i jak bezbronny może być przeciwnik nawet dysponujący nowoczesną obroną plot.

QQ
środa, 18 września 2019, 12:35

Czym jest nowoczesna obrona? Decyduje miejsce produkcji? Cena? Układy polityczne i sympatie? Czy też może .....SKUTECZNOŚĆ?

CdM
środa, 18 września 2019, 10:27

Ile rakiet manewrujacych może mieć Orka? Ile takich rakiet można by mieć na łatwych do ukrycia nośnikach lądowych za cenę Orki?

Ciekawy
środa, 18 września 2019, 15:29

A kto ci opyli CM o słusznym zasięgu przeznaczone do wystrzeliwania z wyrzutni lądowych?

Modest Amaro
środa, 18 września 2019, 02:20

przecież oczywiste jest, że w razie napaści Rosji na Polskę będziemy atakować ich elektrownie jądrowe.

Infernoav
wtorek, 17 września 2019, 22:34

Tylko, że Rosjanie to nie USA. Myślisz, że dowodziłoby że to my, czy poprostu wysłali nam w ofercie z 30 Iskanderów. Ja stawiam opcje numer dwa.

lynx
środa, 25 września 2019, 11:07

Mówimy tu o naszej obronie, a nie ataknu. To byłaby odpowiedź na wcześniejszą wysyłkę Iskanderów.

miroslawabr
wtorek, 17 września 2019, 16:57

Jak wy nic nie rozumiecie! Izrael chce anektować nowe palestyńskie ziemię. Przeszkodzić może jedynie odwieczny wróg Izraela, Iran. Co zatem należy zrobić? - prowokację, wespół z Amerykanami, która skieruje wspólną agresję przeciw Persom i już następnie bez przeszkód można będzie odebrać kolejne ziemię Palestynie. Jak to jest, że nie zadziałała obrona powietrzna saudyjczyków?

lol
środa, 18 września 2019, 17:37

Dzisiaj wyszło na jaw, że na ruskiej giełdzie, parę dni przed atakiem ktoś masowo skupywał po taniości kontraktury "futures" na ropę. Bez wiedzy o ataku i skutkach jakie przyniesie nikt by tego nie robił. Wytłumacz nam TO misiaczku.

CdM
środa, 18 września 2019, 10:30

Jak wy nic nie rozumiecie! Cena ropy dobija Rosję. Co zatem należy zrobić? Dogadać się z Iranem... itd, itp. Takich teorii można wyssać z palca pół tuzina (lekko licząc). Wiele krajów zaciera ręce patrząc na płonące rafinerie AS. Wielu skorzystało, a kto jest winny?

Zenek
środa, 18 września 2019, 10:22

Każdy (poza saudami) mógł mieć interes w tym ataku. USA, Rosja, Iran, Izrael... a pewnie jeszcze kilku innych by się doszukał. Teraz każdy będzie starał się coś na tym zyskać - to zupełnie normalne. Bez względu na to czy dojdzie do aneksji ziem palestyńskich, sprzedazy systemów plot do AS, czy jakichkolwiek innych działań, to powiesz, że jest to dowód twojej tezy?

Jmw
wtorek, 17 września 2019, 16:48

Gwoli wyjaśnienia braku skuteczności rakiet Patriot. Rakiety manewrujące nadlecialy z Iraku z instalacji należących do Iranu podczas gdy systemy obrony przeciwlotniczej Patriot Saudowie ustawili na północy kraju do obrony przed bezpośrednim uderzeniem z Iranu i na południu przy granicy z Jemenem, w celu zwalczania pocisków odpalanych przez Hutich. Rakiety manewrujace nadlecialy więc z północnego - wschodu dość daleko od baterii Patriot i zbyt nisko aby mogły zostać przechwycenie przez radary systemu obrony.

Urko
środa, 18 września 2019, 00:34

Wydawało by się że tysiące lat historii ludzkości nauczyły już wszystkich, że ci którzy liczą na to, że ich przeciwnik nie potrafi wykonać żadnego manewru i potrafi tylko atakować na wprost, dokładnie w to miejsce, którego najlepiej bronimy, zwykle budzi się ze swojego marzenia z potwornym bólem głowy, jeśli już w ogóle. A jednak ciągle rodzą się głupcy popełniający ten sam błąd...

Marek
środa, 18 września 2019, 15:31

Dobrze napisane.

Wmj
wtorek, 17 września 2019, 21:52

nie pisz bambarył, nadleciały z Jemenu Huti oficjalnie się przyznali do ataku i dzisiaj zaapelowali do turystów by opuszczali AS bo to nie jest jeszcze koniec i będą atakować do momentu kiedy AS nie zdejmie blokady Jemenu.

Byki
wtorek, 17 września 2019, 16:22

Pytanie brzmi kto stoi za atakiem? Bardzo dziwny to atak. wygląda to tak jakby karty były już rozdane i przychodzi moment sprawdzam.

antzet70
wtorek, 17 września 2019, 16:12

czyli pociski manewrujace bez glowic byly I porobily dziury w zbiornikach tylko?

Urko
środa, 18 września 2019, 00:40

Właśnie. Zniszczenia są bardzo nieznaczne, wywołane głównie pożarem, więc nie powinno być dużych problemów z naprawą. Lepsze efekty byłyby gdyby były jednak jakieś głowice i zaatakowano by nimi ważne elementy instalacji, a podpalanie zbiorników zostawiono sobie na koniec, by utrudnić pracę służbom ratunkowym.

asdads
wtorek, 17 września 2019, 16:07

Wystrzelony kalibr w strone Polskizniszczony nordstream game over dla ruskich. Nord stream to najlepsza tarcza antyrakietowa polski.

1234
wtorek, 17 września 2019, 15:47

is fecit, cui prodest Prawie wszystkim zalezy na konflikcie: Rosja TAK - budzet oparty o rope ledwo zipie odkad ceny sa niskie, wojna na bliskim wschodzie to blogoslawienstwo dla kremla. Izrael TAK - chce rekami USA rozprawic sie z Iranem. Iran TAK - maja juz dosc embarga chca wypchnac wplywy usa/saudow. Saudowie TAK - chca wyzszych cen ropy i przy pomocy UAS chca rozprawic sie z Iranem i Yemenem. USA NIE - Trump broni sie rekami i nogami zeby nie zostac wciagnieci w wojne przed wyborami. Chiny NIE

CdM
środa, 18 września 2019, 10:35

Saudowie TAK - aaale kontekście tego ataku? Czyli że cena wyższa o parę dolarów skompensuje wydobycie ograniczone o połowę? A gdy wszystkie saudyjskie instalacje pójdą do piachu (Iran zdaje się jest w stanie to zrobić) to dopiero będą zarabiać na drogiej ropie... genialne!

Davien
czwartek, 19 września 2019, 03:41

AS jest w stanie to samo zrobic Iranowi, a przy takiej zagrywce Iranu nikt nie będzie stał z boku.

Zenek
środa, 18 września 2019, 10:23

A czemu Chiny NIE? Im nie zależy, żeby wciągnąć USA w konflikty?

Marek
wtorek, 17 września 2019, 15:39

Mamy Terminal LNG w Świnoujściu, mamy rafinerie, mamy elektrownie. Nasz przemysł ma wszystko co jest potrzebne do tego, by produkować przyzwoite uniwersalne systemy OPL służące do ochrony ważnych obiektów i kolumn wojskowych. Może czas już najwyższy, żeby ktoś nauczył się na cudzych błędach i doszedł do wniosku, że Wisła i Narew nie są receptą na wszystko?

CdM
środa, 18 września 2019, 10:36

Ma wszystko, więc czemu nie produkuje? Aaaa spisek, zabronili nam?

Marek
środa, 18 września 2019, 15:53

Raczej niefrasobliwość. Taka sama, jaką wykazali się Saudowie. Ba, oni nawet byli bardziej niefrasobliwi niż my, bo mają Skyshieldy i mogli umieścić je koło rafinerii. I lepiej by było, żebyśmy ze skutków tej saudyjskiej niefrasobliwości na czas wyciągnęli wnioski.

PRS
wtorek, 17 września 2019, 15:36

Na pewno jest to jedna z najważniejszych informacji tego tygodnia. TVP oczywiście poinformowała ale słowem nie zająknęła się, że to mogły być pociski manewrujące - ,,skupiła się" na dronach - oraz tym bardziej nie podała, że Arabia Saudyjska obronę p.l./r. opiera na Patriotach. Kto dąży do konfliktu z Iranem? 1. Izrael 2. Rosja 3. USA? (lobby przemysłowe). Kolejna sprawa to jak ,,zorganizować" wystrzelenie prawie 40 efektorów z terenu Iraku? (OK, można założyć, że część dronów startowała z terytorium AS). Wywiad USA i ... Izraela nie działa? A może miał nie działać? Pociski przeleciały nad terytorium Kuwejtu - jednej z największych baz w regionie USA i koalicjantów... Nic tu się nie kleji... Za Wiki : ,,Systemy radarowe AS: 17 Lockheed Martin AN/FPS-117, 6 Northrop Grumman AN/TPS-43 Systemy przeciwlotnicze: Raytheon MIM-23B Improved HAWK (16 baterii, około 1000 pocisków) Raytheon MIM-104 Patriot PAC-2 (21 baterii, około 1000 pocisków) Lotnicze systemy wczesnego wykrywania: Program Peace Sentinel, za 2,4 mld USD zakupiono 5 E-3A i 8 KE-3A, W 2004 3 KE-3A przebudowano na samoloty rozpoznania elektronicznego RE-3A/B. Do tego dochodzą radary na 72 samolotach Eurofighter Typhoon, na 84 nowych F-15SA (ulepszone F-15E) oraz zmodernizowanych 70 F-15S do tego standardu. Tornado IDS i BAE Hawki pomijam... Do tego dochodzą 3 fregaty rakietowe typu La Fayette (Al Riyadh są one większe od pierwowzoru -wyporność 4700 ton, uzbrojone są w pociski przeciwlotnicze Aster15) oraz 4 duże korwety (albo małe fregaty jak ktoś woli ) typu Al Madinah zmodernizowane na miejscu przy wsparciu technologicznym Francuzów po 2012 roku. Co prawda baza fregat jest na Morzu Czerwonym ale nie można wykluczyć operowania ich ( w związku z konfliktem w Jemenie) na wodach Zat. Perskiej. A to daje 5-6 radarów trudnych do zlokalizowania... Między bajki należy też włożyć to, że rafineria zapewniająca ponad połowę produkcji/przerobu ropy naftowej kraju nie była chroniona i broniona. Takie rzeczy to tylko u nas. Ale nasz MON jest pacyfistyczny a Saudowie wręcz przeciwnie... Iran nie ma i nie miałby żadnego interesu by doprowadzić do odwetu ze strony USA via AS. Ale fakt jest taki, że obrona przeciwlotnicza kolejny raz zawiodła. Kierunek potencjalnego zakupu w Izraelu jest ideologicznie zablokowany, Chiny i Rosja odpadają bo Wujek Sam się zbiesi... pozostaje tylko Europa z MBDA na czele ale nowe radary np. w Hiszpanii. A AS zyskuje kolejny argument by Wujek Sam sprzedał im w końcu ,,Burki" https://www.defence24.pl/saudyjczycy-na-morskich-zakupach

pragmatyk
wtorek, 17 września 2019, 14:01

W tej zagrywce jest tak dużo sciemy ,że byłbym ostrożny w wyciąganiu wniosków ,Huti mogli być tylko narzędziem w realizacji nalotu ,lub tylko chwalą sie aby zwiększyć swoją wartość.Jest niemal pewne ,że stoją za tym koncerny ,ktorym zależy na podwyżce cen ropy ,a Arabia Saudyjska była znakomitym celem z wielu względów.Kto chce wojenki w tamtym rejonie i rozpala piekielny kocioł?

Ukulele
wtorek, 17 września 2019, 12:32

Czy to prawda że pocisk z patriota noe trafił w cel i uderzył w rafinerię? Skąd takie info i czy tak rzeczywiście było? Proszę o odpowiedź

wtorek, 17 września 2019, 16:20

Bajki. Rakiety manewrujacy którymi zaatakowano rafinerię odpalone zostaly z Iraku a nie Jemenu i dlatego były poza zasięgiem stacjonujących na wybrzeżu Zatoki Perskiej rakiet Patriot. Tak podają źródła.

środa, 18 września 2019, 00:26

te źródła to już wyschły

środa, 18 września 2019, 15:08

Jeszcze są gorące i potwierdza to ich coraz więcej.

say69mat
wtorek, 17 września 2019, 15:51

Efektory systemów Patriot, Arrow, David Sling, rodzinki SM, czy też ich rosyjskie, francuskie, brytyjskie odpowiedniki dysponują możliwością destrukcji pocisku w przypadku ewidentnego ... pudła.

say69mat
wtorek, 17 września 2019, 12:19

Pojawiają się internetowe doniesienia, że pociski manewrujące zostały odpalone z terenów irańskiej prowincji Khuzestan. Z kolei drony - łatwiejsze do ukrycia - wystartowały z terenów południowo zachodniego Iraku. Terenów kontrolowanych przez współdziałającą z IRG formacjami paramilitarnymi irackich Szyitów

MAZU
wtorek, 17 września 2019, 10:59

Ten atak pokazuje skuteczność pocisków manewrujących. Ich budowa i produkcja, wbrew pozorom, jest stosunkowo prosta. Jest to de facto poddźwiękowy samolot-robot z głowicą bojową. Potrafimy w Polsce je budować i możemy to robić na wielką skalę. Niestety, POLACY MAJĄ ZAKAZ PRODUKCJI NOWOCZESNEJ BRONI W SZCZEGÓLNOŚCI RAKIETOWEJ. Nasi sąsiedzi oraz "sojusznicy" bardzo tego pilnują. Nasuwa to oczywiste pytanie, jaki los nam szykują i czy nadal jest realizowany Generalplan Ost. Jakieś mądre sugestie? M

prawieanonim
wtorek, 17 września 2019, 20:32

Ten atak niczego nie pokazuje bo został przeprowadzony od niechronionej strony.

Marek
środa, 18 września 2019, 15:59

Pokazuje pokazuje. Choćby tylko to, że tak ważne obiekty jak ta rafineria powinny mieć porządną OPL punktową.

Maryna
wtorek, 17 września 2019, 17:55

Ciągle to samo, my my , ale ktoś nam przeszkadza. Przecież my nic robimy co by było nasze.

Marek
środa, 18 września 2019, 16:08

Ależ robimy. Masz tutaj: https://www.defence24.pl/przeciwlotnicza-pilica-w-tarczy-polski-analiza. Szkoda, że nie robimy lepiej, chociaż potrafimy zrobić. https://www.defence24.pl/polska-armata-35-mm-po-testach-kolejny-krok--amunicja-programowalna.

CdM
wtorek, 17 września 2019, 15:38

Źródła? Gdzie jest ten zakaz, kto i w jaki sposób pilnuje... ale wiesz, konkrety, a nie że np. "przecież widać" czy podobne mocne jak nie wiem co argumenty...

Marek
środa, 18 września 2019, 16:09

Raczej niechęć do nowego, bo 35mm jak na razie chce tylko marynarka.

Nostromo
wtorek, 17 września 2019, 10:57

Tłumaczenia wielu tutaj, że amerykańskie radary nie widziały, bo w drugą stronę patrzyły albo za daleko były jest po prostu śmieszne. w stosunku do podobnej nieudolności s400 piszący tutaj wątpliwości nie mieli. I tak przy okazji: czy Patrioty kiedykolwiek musiały odpierać zmasowany atak nowoczesnych rakiet manewrujących? Bo co innego strzelać do modyfikacji v2 lecących po torze balistycznym a co innego do nisko lecących irańskich "tomahołków". Pytam całkiem poważnie. Może ktoś wie?

hermanaryk
środa, 18 września 2019, 11:39

Odpowiedzi masz w artykule. Wystarczy przeczytać.

Dalej patrzący
wtorek, 17 września 2019, 10:48

Lekcja dla Polski - zamiast inwestować w gazoport i naftoport - czyli idealne do ataku wrażliwe cele - inwestujmy w geotermię głęboką HTR prof. Bohdana Żakiewicza. ROI dla danej lokalnej "elektrociepłowni" HTR [instalacja może być podziemna] < 2 lata. Polecam biznesplan i studium wykonalności w Rurociągi nr 70 1-2/2016. Polska na styku 2 głównych i 2 pobocznych płyt tektonicznych ma wyjątkowe warunki dla geotermii głębokiej, w dodatku na przesmyku bałtycko-karpackim [akurat Polska] występuje z jednej strony nasycenie głębokimi wodami geotermalnymi, z drugiej zatrzymanie tych wód. Mamy wyjątkowe warunki geotermalne - do wzięcia z niemal całej powierzchni Polski jest ca 35 TWt mocy cieplnej technologicznej i po konwersji 5 TWe mocy elektrycznej. Czystej, stałej, niewyczerpanej i bezpiecznej mocy OZE - z instalacjami pod ziemią. Tyle mocy do wzięcia [oczywiście przez dłuższy czas - ale już pierwsze 50 GWe zastąpi system starych elektrowni systemowych w Polsce] , że docelowo możemy rozdawać karty na energetycznym [i politycznym] stoliku w Europie. No, ale trzeba chcieć i konsekwentnie działać na rzecz interesu narodowego, a nie zamieniać uzależnienie od Kremla na uzależnienie od Waszyngtonu [i jeszcze nazywać to suwerennością energetyczną, a przynajmniej dywersyfikacją - jedno i drugie twierdzenie nie ma obecnie sensu w polityce energetycznej Polski]...

Dorseter
wtorek, 17 września 2019, 18:23

Pomysł jest jak najbardziej strategicznie uzasadniony. I popieram w całości, geotermia to super rozwiązanie!! Ja dorzucił bym jeszcze na wszystkich nowo powstających spiętrzeniach czy zbiornikach wód powierzchniowych - a rusza przecież powszechny program retencyjny- by budować małe elektrownie wodne. Po pierwsze retencja, po drugie rozwój czystych źródeł energii, po trzecie rozwój tej gałęzi przemysłu polskiego- w zakresie elektroniki sterującej, maszyn i urządzeń typu prądnica/alternator plus masa serwisu do nich. Po kolejne zamiast wozić pospolite śmieci po całej Polsce program lokalnych kompostowni produkujących metan, a tym samym lokalnych elektrowni gazowych, i ponowny zysk dodany - to rozwój takiej gałęzi przemysłu polskiego. O takich "duperelach" jak budowa małych wiatraków na każdym domu, panelach słonecznych i kolektorach na każdym dachu tylko wspomnę by opisać ogolno polski program "energetyki rozproszonej" - z zaletami odporności na atak na elektrownie, zapory wodne, linie przesyłowe, etc. Btw. W takiej Anglii np. niektóre gminy rozdają za darmo panele elektryczne, bylebyś miał jak najwięcej odpowiedniego, południowego dachu! Nie inwestują w teren, w budowanie i instalowanie, a każdy dach daje więcej prądu niż zużyją właściciele tego dachu. Państwo polskie zaś dofinansowując kolejne etapy "rozpraszania" zyskuje na odporności, pobudza branżę maszyn i urządzeń elektrycznych, kreuje dodatkowa lokalną odporność pogodową czy na katastrofy, zyskuje w Unii na produkcji energii w ramach OZE. Jak będzie tego dużo, będzie tanio!! Niestety widzę jednak jeden gruby problem: górnicze związki zawodowe!! Choć z czasem kopalnie i tak będą musiały być zamykane.

sża
wtorek, 17 września 2019, 17:04

Sorry, ale Waszmość bajki opowiadasz. Polska to nie Islandia i u nas nie ma złóż geotermalnych, które mogłyby zastąpić inne formy pozyskiwania energii. A to z prostej przyczyny - aby korzystanie z wód geotermalnych było opłacalne, to te muszą mieć temperaturę minimum 90 stopni, a u nas mają średnio 60 stopni i nie dość, że występują bardzo głęboko, to jeszcze są bardzo mocno zasolone. W takim przypadku odwierty i sama instalacja jest kosmicznie droga i praktycznie nigdy się nie zwróci. To już wolę czytać Pańskie fantasmagorie na temat sterowców z rakietami anty-balistycznymi, kubitowych komputerów i łączności kwantowej, w jakie nasz kraj powinien inwestować...

Dalej patrzący
środa, 18 września 2019, 12:57

@sża - też mi porównanie panie "specjalisto". Taka wrzutka dla laików. Islandia ma geotermię opartą o płytkie kapryśne i zmienne źródła. Polska ma geotermię głęboką, stałą, wielkoobszarową, opartą [ze względu na specyficzny układ płyt tektonicznych] o b. bogate wody geotermalne - optymalnie na głębokości ca 10 km. Tam temperatura jest ca 300 stC - stan fazowy z grubsza odpowiada przegrzanej parze wysokociśnieniowej. W przyszłej dekadzie sam będziesz szydził i teatralnie rozdzierał szaty [ale pod innym nickiem], dlaczego to Polska "jak zwykłe w ogonie" i nie inwestowała w A2/AD Tarczę Polski, w rakiety antybalistyczne, w wyniesienie całego systemu na aerostatach HALE, w komputery kubitowe i w łączność natychmiastową na splątaniu kwantowym. To wszystko JUŻ JEST w procedowaniu - w zaciekłej walce technologicznej. Kto nie bierze w tym udziału - już przegrał w przyszłej konfrontacji globalnej.

środa, 18 września 2019, 17:10

O tym czym są suche skały i do czego mogą służyć kolega sża także zapewne nigdy nie usłyszał.

sża
środa, 18 września 2019, 17:08

Na jedną instalację geotermalną w Twojej wersji należy zrobić dwa odwierty po 10 kilometrów w głąb, do tego należy zakupić bardzo drogą instalację, która będzie zdolna pracować w stężonej solance i to w bardzo wysokiej temperaturze - całość kosmicznie droga i zapewne awaryjna. Do tego jeszcze ten system anty-dostępowy, oparty na aerostatach wyposażonych w rakiety antybalistyczne i wyposażony w komputery kubitowe i łączność kwantową. A to wszystko w biednym kraju, który nie posiada własnego przemysłu, własnych technologii i własnego kapitału. Życzę szczęścia!

Dudley
wtorek, 17 września 2019, 16:46

Nie realne, nie ze względów technologicznych, bo się na tym nie znam. Ale ze względu na to że to stosunkowo małe i rozproszone projekty, nie wymagające ogromnych jednorazowych środków. Na małym projekcie, bez udziału światowych gigantów nie ma "prowizji". Swego czasu Simens zaproponował Polsce zrównoważony sposób przejścia na zieloną energię bez ponawiania błędów niemieckiej "Energiewende". Ogólnie rzecz biorąc, polegało to na stworzeniu rozproszonego mixu energetycznego z różnych źródeł odnawialnych ( wiatraków , ogniw słonecznych, biogazowni, geotermii, małych elektrowni wodnych, tak by nie trzeba było tworzyć nowej drogiej infrastruktury przesyłowej, a energia była produkowana blisko miejsca jej wykorzystania a koszty transformacji były jak najniższe. Niestety nasz rząd nie jest zainteresowany takim rozwiązaniem, woli ogromne morskie farmy wiatrowe i nowe linie przesyłowe przez cały kraj. że Co z punktu widzenia ludzi przy korycie jest całkiem zrozumiałe, duży projekt, to obce firmy, duże prowizje, jak zginie miliard czy dwa to i tak ujdzie. A później stołki w radach nadzorczych, złote spadochrony i inne profity dla znajomych królika. Tak to się u nas kręci od lat, niestety nie jesteśmy krajem skandynawskim, nasze standardy są bliższe Ukrainie niż Szwecji czy Danii

obserwator
wtorek, 17 września 2019, 10:40

Czy Arabia Saudyjska nie ma czasami wdrożonych systemów Patriot?

prawieanonim
wtorek, 17 września 2019, 20:23

Ma ale ich radary patrzą na południe w kierunku Jemenu. Północ i Wschód nie są pilnowane.

wtorek, 17 września 2019, 16:40

No i co z tego że ma? Nadlatując z Iraku czyli z północnego- wschodu nie mogły zostać przechwycenie przez radary obrony przeciwlotniczej.

kot
wtorek, 17 września 2019, 14:57

patioty starszej generacji. nasz przy nim wymiata

Smuteczek
wtorek, 17 września 2019, 14:47

Nie tylko ma. W Bahrajnie siedzi przeciez o rzut beretem baza amerykanskiej floty :). Baza samolotów wczesnego ostrzegania ( heh) zaraz obok. A tuta watpliwosci i wrozuenie z fusów na podstawie tego z ktorej strony zbiorniki z ropa zostały trafione :). Tak jakby zamiast pocisków rakietowych tam strzelano z armaty :)

major
wtorek, 17 września 2019, 10:32

Zarówno Rosja jak i USA zyskują na wzroście cen ropy i gazu więc będą parły do destabilizacji w tym regionie.

tagore
wtorek, 17 września 2019, 10:28

Rosja szczęśliwa,Chiny zasmucone . Jeśli dojdzie do starcia USA ,Iran Ukraina ma jak w banku gości z Rosji na pełną skalę.

PiotrEl
wtorek, 17 września 2019, 10:25

Tereny roponośne w AS w 90 % zamieszkują gnębieni szyici. Pomogli zapewne braciom w wierze odpalić te naście dronów. Wobec nich skuteczny byłby jedynie Pancyr lub podobny system, ale go nie było. Weszły jak w masło. Ta teoria jest dużo bardziej prawdopodobna niż wymysły o ataku rakietowym z terenu, Iraku. Ma wadę - nie daje podstaw do agresji na Iranu.

Smuteczek
wtorek, 17 września 2019, 14:51

Nad brzegiem stacjonuja baterie Hawk ( razem z Patriotami ktorych czesc miała trafiona rafinerie w zasiegu), ktore tez by były duzo skuteczniejsze, ale AS jak widac nie spodziewała sie ze ktos moze je ominac

środa, 18 września 2019, 17:13

Ale wiesz o tym, że leciwe Hawki nie nadążają już za "światem mody"?

innyanonim
wtorek, 17 września 2019, 10:12

Ostateczny blamaż konstrukcji metalowej pod nazwą Patriot. Patriot, właśnie, miał być środkiem zaradczym w walce z chałupniczymi rakietami plemienia Hutu. Po tym fiasko, Polska mogła by żądać od Amerykanów solidnej rekompensaty za przyjęcie i utrzymywanie tej grudy nikczemnego żelastwa. 13 pocisków manewrujących zostało użytych do ataku na rafinerie ropy Bukajk w Arabii Saudyjskiej. Efektem jest ograniczenie produkcji przez państwowy koncern Aramco o około 5,7 mln baryłek, czyli o ponad połowę dziennej produkcji tego kraju. Do akcji przyznali się bojownicy Huti z którymi koalicja kierowana przez Arabię Saudyjską walczy w Jemenie. Do realizacji ataków miały być użyte również drony w liczbie około 20, jednak główne zniszczenia to efekt uderzenia pocisków Soumar, które powstały w Iranie na podstawie przestarzałego pocisku kierowanego Ch-55 konstrukcji radzieckiej.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 17:45

Doprawdy??? A niby jaki blamaz jak zadnego patriota nawet tam nie było? Bajek o Huti odpalających rakiety z Iraku tez może nie powtarzaj, bo z Jemenu by zwyczajnie nie doleciały. A szczatki znalezione na pustyni w poblizu rafinerii swiadcza ze nie stzrelano Soumarami ale pociskami Kuds-1. No ale jak ci kazali to sie osmieszasz próbując przykryc totalna kompromitację S-400 w Syrii, którym amerykańskie pociski preleciały dosłownie nad głowami.

bv
środa, 18 września 2019, 11:34

Znów kłamiesz ,że amerykańskie rakiety przeleciały w pobliżu S 400 przeleciały setki kilometrów dalej od strony izraela i jordanii. Patrioty okazały się bublem bo nie są w stanie wykryć niskolecących celów z odległosci większej niż 20 km.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 03:45

HAHAHA no dobra, posmiałem sie czas na dobicie:) Pociski wystrzelic mozna było jedynie z dwóch kierunków i w obu przypadkach przelatuja albo tuz obok S-400 albo im na d głowami. A cel leżał 90km od wyrzutni więc może skończ robic z siebei...

Niet analoga
środa, 18 września 2019, 17:18

Tylko weź pod uwagę, że obecnie nawet Syryjczycy zaczynają rozglądać się za rakietami średniego zasięgu pochodzącymi z Iranu, bo mają dość rosyjskich skompromitowanych bubli.

ppp
środa, 18 września 2019, 21:25

Doczytaj artykuły dlaczego chcą kupiuć irańskie . Tu nie chodzi o możliwości S-300 tylko o obwarowania ze strony rosyjskiej , że mogą ich użyć tylko za zgodą Rosji . Zgody przychodzą podobno już po fakcie uderzenia pocisków co tłumaczy się porozumieniami izraelsko -rosyjskimi . Rosjanie nie przeszkadzają i uzbrojenie ich produkcji jest politycznie blokowane a Izrael nie atakuje ważne cele rządu syryjskiego a głównie cele związane z Iranem i jego sprzymierzeńcami . Dla ich obrony będą potrzebne pociski irańskie aby nie wymagana była zgoda Moskwy na ich użycie . Syria to też swoisty poligon nowych rozwiązań dla różnych zainteresowanych stron w tym dla Iranu aby sprawdzić własne uzbrojenie ( zresztą oparte na rozwiązaniach S-300 )

Niet analoga
czwartek, 19 września 2019, 10:43

W tym czytaniu jakimś dziwnym trafem umknęło ci, że Syryjczycy nie są zadowoleni z efektywności rosyjskich S-300. A co na czym bazuje, to już inna sprawa. Tytułem przykładu są chińskie rozwiązania bazujące na rosyjskich. Z tym tylko, że Chińczycy do rosyjskiej bazy dodali ukradzioną zachodnią elektroniką z wiadomym efektem końcowym.

Davien
piątek, 20 września 2019, 22:19

Chiny to generalnie z S-300 wywaliły wszystko poza rakietami i całareszte oparły m innymi na technologi Patriota i innych zachodnich systemów. Obecnie kupili 24 S-400, ciekawe kiedy pojawi sie ich odpowiednik stylu HQ-9 czyli chińskiego S-300:))

Aro
środa, 18 września 2019, 03:17

Byłeś na tej pustyni i znalazłeś te szczątki? Czy może jakieś "źrodla" z Pentagonu przekazały takie info? Wszelkie informacje przekazane do opinii publicznej to DEZINFORMACJE.

GB
środa, 18 września 2019, 20:10

Właśnie As przedstawia dowody że to był atak iranskimi rakietami i to z północy. Zestrzelony rakiety i ich szczątki dowodem. Iran pokazywał swoje rakiety na różnych targach itd. to i nic dziwnego że rozpoznać je łatwo. USA ma swoje dowody, ale tu wystarczą AS.

i tyle....
wtorek, 17 września 2019, 22:17

A taki blamaż że amerykańskie patrioty obsługiwany przez doradców nie nie odparły ataku. Horrendalnie droga zabawka i tyle w temacie.

Vvv
czwartek, 19 września 2019, 10:50

A od kiedy były tam patrioty? :)

Rjk
czwartek, 19 września 2019, 13:22

Poczytaj to się dowiesz :)

pytajnik
wtorek, 17 września 2019, 09:50

Atak nie był wyprowadzony z terytorium Iranu ani Iraku, atak został wyprowadzony z terytorium Jemenu, Huti przyznali się do tego ataku wiec wszelkie dywagacje tu opisywane przez ekspertuff o ataku z innego miejsca niż Jemen to zwykłe bajdurzenia. Oddzielną sprawą jest to, że najprawdopodobniej dostali od Iranu cały sprzęt i zapewne też pomoc techniczną. Dlaczego def24 nie pisze o tym, że dwa tygodnie temu Huti przeprowadzili skuteczny atak na systemy Patriot w AS niszcząc część baterii i radarów.

PRS
wtorek, 17 września 2019, 18:14

Jakieś konkrety? Poproszę bo to ciekawe...

CdM
wtorek, 17 września 2019, 15:44

Tak, bo to, że przypisali sobie zasługę, jest ostatecznym dowodem, że to zrobili. (Problem pojawia się wtedy gdy kilka konkurencyjnych organizacji "przyznaje się" do zamachu)

Maciek
wtorek, 17 września 2019, 14:50

Nie pisze, bo nie przeprowadzili żadnego udanego ataku na patrioty. A okoliczności wskazują, że atak na rafinerię nie mógł się odbyć z Jemenu

say69mat
wtorek, 17 września 2019, 09:29

Hmmm ... czyżby otwierała się nowa perspektywa eksportowa dla systemów Poprad i Pilica??? Pojawia się zatem istotna kwestia, czy nasz przemysł obronny jest w stanie wyprodukować liczbę efektorów systemu SHORAD pozwalających na uszczelnienie przestrzeni powietrznej na północno - wschodniej flance - bądź co bądź - NATO??? Ponieważ atak na saudyjską rafinerię, przy wykorzystaniu pocisków manewrujących, pozwala dostrzec powagę zagrożenia ze strony tego typu efektorów uzbrojenia ofensywnego.

Covax
wtorek, 17 września 2019, 09:15

I tutaj cały na biało wchodzi Donald T. I zezwala na sprzedaż ropy z rezerw USA. Dobrze że nie żyjemy w czasach imperium Rzymskiego bo jeszcze ktoś by powiedział "is fecit, cui prodest" a tak od razu wiadomo że zrobił to Iran, nie trzeba zadawać filozoficznych pytań, nafciarze od gazu łupkowego się cieszą.

gugluk
wtorek, 17 września 2019, 08:30

Patriot w starej wersji ma radar sektorowy. od tyłu nic nie widzi a atak przyszedł z niebronionej strony z iraku

uzupełniam...
wtorek, 17 września 2019, 14:16

Rozumiesz pojęcie pocisk "MANEWRUJĄCY" ?? oznacza to ze nie leci prosto ale po zmiennej trasie może także zaatakować "od tyłu"... ps. Ataku dokonały różne środki,także drony, czyli takie wolne pociski manewrujące z dykty i balsy... ps.2 biedny ten patriot w starej wersji.....

Davien
czwartek, 19 września 2019, 03:47

Biedne to byłyby te pociski jakby patriot był chociaz gdziś w okolicy:) A tu popatzr go nie było.

Miki maus
wtorek, 17 września 2019, 06:00

A przypadkiem Davien nie twierdził, że uzbrojenie użyte w tym (między innymi) ataku jest przestarzałe i nieskuteczne? Że to wręcz często są makiety? Ciekawe jak teraz objaśni jego celność i skuteczność ...

Juhas
wtorek, 17 września 2019, 13:45

Ano tym, że to była zwykła prowokacja a nie atak Iranu. Pytanie tylko czy rakiety były amerykańskie czy izraelskie...

Davien
czwartek, 19 września 2019, 03:48

juhas, wyjasnij moze jakie państwo uzywa pocisków Kuds-1 i Soumar? Bo takimi zaatakowano rafinerię.

GB
środa, 18 września 2019, 20:12

Poszukaj w necie. As pokazuje szczątki zestrzelonych. Takie same jak irańskie rakiety pokazywane przez Iran.

Urko
środa, 18 września 2019, 16:29

A może chińskie?... Ale mam lepszy pomysł, jeśli za kilka dni rafinerie odzyskają 100% wydajności, to pomyślę, że Saudyjczycy sami się zaatakowali, tylko zamiast materiałów wybuchowych użyli farby.

Litości!!!
wtorek, 17 września 2019, 18:49

Znasz te wszystkie żarty o " niemądrym" juhasie? Bo ja znam ich wiele. A tak na poważnie! Huti nigdy by się nie przyznali do cudzego poza wspierającym ich Iranem ataku? Tak chorego pomysłu o rakietach amerykańskich czy izraelskich, to nawet Rosjanie by nie wymyślili, ale tobie się udało!!!

magazynier
wtorek, 17 września 2019, 01:17

Drugi Pearl Harbor?

say69mat
wtorek, 17 września 2019, 12:48

Niezupełnie, zarówno USA jak i Arabia Saudyjska zachowują dalece posuniętą powściągliwość. Ntp. .... proszą ONZ o międzynarodowe śledztwo, ponieważ chcą uniknąć posądzenia o jakąkolwiek stronniczość przy ferowaniu wyroków. Po drugie, ta wojna trwa w najlepsze, dzieje się w przestrzeni wirtualnej. Gdzie nieustannie dochodzi do aktów wandalizmu i sabotażu na miarę ataku pocisków manewrujących i dronów na saudyjską rafinerię. Czy przyjmie postać pełnoskalowego konfliktu militarnego??? Połączonego z uderzeniem pocisków manewrujących na irańskie cele, stanowiące bazy wojskowe znajdujące się w gestii jednostek IRG??? Czy też zakończy się kompleksowym atakiem cybernetycznym skierowanym na obiekty infrastruktury przemysłowej, naukowej i militarnej???

bvr
wtorek, 17 września 2019, 12:00

Drugim PH było WTC. Tutaj zaatakowano co najwyżej sojusznika USA a nie terytorium Stanów. Ale fakt że duża wojna może z tego być...

cenzura
wtorek, 17 września 2019, 09:16

Raczej odpowiedz na notoryczne ataki na Irańczyków szale przeważyły ostatnie ataki w Iraku.

LLD
wtorek, 17 września 2019, 01:09

Po "ataku rakietowym" na cele w prowincji Idlib ten sam autor twierdził, że to kompromitacja S-300 i S-400, choć nie wiadomo było nawet czy użyto pocisków manewrujących i jaka była ich trasa. Teraz jasno jest napisane, że pociski prawdopodobnie leciały nad malutkim Kuwejtem który posiada Patriot oraz nad Arabią saudyjską, która również posiada Patriot, w pobliżu AL Udeid z AWACSami i co, wszystko skompromitowane? Albo jeden albo drugi materiał jest nieobiektywny, a najpewniej oba. W przypadku pocisków manewrujących to, że uderzenie nadeszło z północnego zachodu nie znaczy że całą drogę pociski pokonały w linii prostej z tego kierunku. Może Irańczycy opanowali wystrzeliwanie tych pocisków spod wody lub z kontenerów zainstalowanych na niewielkich jednostkach? Tak czy owak sporo się dzieje, a płacić za tą zabawę będziemy my na stacjach benzynowych.

cenzor
środa, 18 września 2019, 11:40

Wszystko nawet pomimo tego,że Kreml nie zezwolił na używanie S 400 do ataków na Izraelskie i amerykańskie strajki to oni propagują teze,że S 400 nic nie może zastrzelić.Kreml oficjalnie starcia Iranu i Izraela w Syrii traktuje jako ich wewnętrzny konflikt i się nie wtrąca.

Dobromir
wtorek, 17 września 2019, 00:06

lekcja dla Polski, inwestujmy w pociski manewrujące! w razie W można wrogowi wyłączyć światło, dostawy ropy, łączność i węzły komunikacyjne

Extern
wtorek, 17 września 2019, 12:13

Tym bardziej że już w sumie nasze firmy były by w stanie coś podobnego zmajstrować, albo lada moment będą.

ech...
wtorek, 17 września 2019, 09:20

Wystarczy światło i to niekoniecznei elektrownie ale wszystkie rozdzielnie. Po dwóch miesiącach każdego z potencjalnych przeciwników zjedzą pragnienie, głod i choroby.

Greg
poniedziałek, 16 września 2019, 23:51

Irańczycy potrafili zbudowac na bazie sowieckiej rakiety i czeskiego silnika tak skuteczną broń. Trzeba zrobić to samo szybko i bez rozgłosu. Zasięg do 2500 km i mozliwość zrzucania przez F-a

Andrzej
wtorek, 17 września 2019, 13:01

U nas nie ma kadry inżynierskiej,a ta która jest realizuje śmieszne projekty.

strateg
wtorek, 17 września 2019, 12:17

dokładnie, wykupic jeszcze jakieś technologie (około) rakietowe od Ukrainców, poki się da, i rozkrecić własny przemysł rakietowy

Davien
wtorek, 17 września 2019, 17:52

Strateg, Ukraina sprzedała go nielegalnie za rzadów przydupasów Kremla. Pocisk podl[pada pod MTCR i ICOC wiec zapomnij o czyms takim. Zreszta mamy znacznie lepsze JASSM-ER.

Dudley
środa, 18 września 2019, 12:02

Davien jak już powołujesz się na międzynarodowe uzgodnienia, to racz je najpierw przeczytać. Kogo obowiązują i jakie sankcje za ich nieprzestrzeganie grożą.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 03:56

Dudley, MTCR przestzrega do joty nawet Rosja, a co do sankcji to oficjalnie ich nie ma ale jak pokazuje kilka przykładów łamanie sie nei opłaca. Na pewno Ukraina zadrze z USA czy innym wspierającym ją panstwem dla polski:)) Ch-55 akurat pod iCOC nie podpada, moja pomyłka ale pod MTCR juz go mogliby podciagnac.

say69mat
wtorek, 17 września 2019, 10:39

... ??? AGM158 JASSM-ER

Naiwny
poniedziałek, 16 września 2019, 23:28

Dywagacje o bezpośrednim udziale Iranu w tym ataku mogą być mylne. Po prostu nie ma sensu z punktu widzenia Iranu przeprowadzać taki atak w przeddzień spotkania Prezydentów Iranu, Turcji i Rosji. A właśnie takie spotkanie ma dziś miejsce w Ankarze i było planowane od kilku miesięcy. Za to bez problemu można wskazać kilka Państw z USA na czele które chetnie takie spotkanie zmarginalizują lub storpedują. I tu jak znalazł tyn spektakularny atak na Arabie Saudyjską. Cudowny zbieg okoliczności?

ale jaja
wtorek, 17 września 2019, 10:17

Panie Naiwny taki atak to piękny prezent ze strony Iranu dla Rosji, ceny ropy już wzrosły a ruscy zarobią dzięki temu kilka miliardów więcej.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:06

Panei naiwny tyle ze USa ma to spotkanie gdzieś a jakby chcieli je storpedowac to bez problemu ot chocby oddając Iranowi za tegpo zestrzelonego Tritona. Naprawde po tym co wyczynia Iran żaden pretekst nie jest juz niezbedny. Za to dla rosji ta sytuacja jest wymarzona wiec jak widać wiadomo kto miał z tego zysk:)

anonymouse
wtorek, 17 września 2019, 13:19

Tylko z tym zestrzeliwaniem dronów to jest taki problem, że jak np. Boxer zgodnie z prawem zestrzelił drona który podleciał na 1km (i wszyscy się zgodzili że postąpiono właściwie) a cieśnina jest bardzo zatłoczona to może się okazać że trudno jest tak ustalić trasę dowolnego drona żeby ten nie znalazł się w odległości uprawniającej Iran do otwarcia ognia, zwłaszcza jeżeli ten się uprze i rozproszy swoje okręty... Pytanie też jak to jest z tymi strefami bezpieczeństwa - czy okręt musi je sam egzekwować czy może np. skorzystać ze wsparcia baterii nadbrzeżnej?

DSA
wtorek, 17 września 2019, 21:21

nie ma czegoś takiego jak strefa bezpieczeństwa. Okręt może się bronić tylko wtedy gdy jest atakowany. Jeżeli USS Boxer zestrzelił irańskiego drona, co wcale nie jest potwierdzone, to zrobił to nielegalnie. Tak więc Iran może sobie rozpraszać okręty jak chce, a i tak nie ma prawa strącać jakichkolwiek dronów poza swoimi wodami terytorialnymi. Tzn może ale jest to akt wojny.

Dudley
środa, 18 września 2019, 12:05

Czyli amerykanie wypowiedzieli wojnę Iranowi, zestrzeliwując ich drona poza swoimi wodami terytorialnymi?

Davien
czwartek, 19 września 2019, 03:57

Dudley, a Iran wypowiedział ją wczesneij zestzreliwuja Reapera, atakujac drugiego jak ich nakryli na ściaganiu bomby i zestzreliwując Tritona nad wodami miedzynarodowymi.

DSA
środa, 18 września 2019, 23:08

Tak, to był akt wojny. Podobnie jak atak na saudyjskie instalacje. Tylko od atakowanego zależy czy i jak zareaguje.

tfz
wtorek, 17 września 2019, 12:26

"Jak by chcieli.." Jasne, jak by chcieli to by sobie wygrali wojnę wietnamską , ale nie chcieli i dlatego zawiezli 58 tys. worków z trupami do domu . Tutaj też chcieli by Persowie kopnęli ich w 4 litery (Tryton) . A co ,kto bogatemu zabroni?:)

Ciekawy
czwartek, 19 września 2019, 11:17

Ciekawe czy pozwolą sobie na podobny numer jak ten z Trytonem, po tym jak Trump załapie się na kolejną kadencję i nie będzie musiał liczyć się z kapryśnym elektoratem?

Mr B.
wtorek, 17 września 2019, 11:09

Panie Davien Rosja będzie miała zysk z drożejącej ropy i teraz uwaga (oczywiście żartobliwie) Putin na szczycie Iran , Turcja Rosja stwierdził że jakby Arabia Saudyjska miała s-400 to by wykryli atak i może im sprzedać ten kompleks :D:D:D ....

Davien
wtorek, 17 września 2019, 17:54

Tia, tez zart Putina, to tylko żart i to kiepski, bo S-400 nieporadziły sobie jak imnad głowami ostatnio przeleciały pociski z USA, a tu sytuacja byłaby podobna, bo zadnej wyrzutni Patriot koło rafinerii nie było:)

Hmmm
wtorek, 17 września 2019, 11:06

Przecież ten atak jest bardzo na rękę Stanom i Izraelowi, biorąc pod uwagę że zbliżają się wybory, a zarówno Netanyahu jak i Trump ubiegają się o reelekcję

andys
wtorek, 17 września 2019, 10:58

A więc Rosja? Kolejny raz. Nie myślę, aby wyrażone wyżej zdanie Daviena o Iranie było podzielane przez znaczna część państw i opinii społecznej. Sceptyczne, delikatnie mówiąc, są Rosja , Chiny, chyba Turcja . Nawet WB nie wypowiada się jednoznacznie. Wiele pytań ma Unia Europejska. Sytuacja jest jednak groźna. Jeśli rzeczywiście rakiety wystrzelono w Iraku, przeleciały całe i nie zestrzelono je nad Kuwejtem, później nad AS to pojawia się szereg pytań - kto kontroluje Irak? dlaczego rakiety nie zostały zestrzelone?

Davien
wtorek, 17 września 2019, 18:01

Andys, jak na razie wszystkie działania Iranu potwierdzaja ze stał on za atakiem na tankowc3e czy ostatnimi wydarzeniami. Za Tritona nie oberwali tylko dlatego że Trump ma rok wyborczy i nie chciał ryzykować bo obiecał wycofanie sił z BW. A co do zestzrelenia rakiet to AS nie ma tam wyrzutni bo i po,co, zobacz gdzie lezy rafineria a w Kuwejcie raczej Patrioty nie pełnia dyzuru bojowego na trasie tego lotu bo i po co, jakby teraz powiedzmy Niemcy nagle wystzreliły Tomahawki to ile naszych baterii by było w gotowosci bojowej?

Tfn
czwartek, 19 września 2019, 10:42

Davies, przecież pisałeś że Iran ma przerąbane po zestrzeleniu Trytona a teraz to wybory i w ogóle to jakby USA chciało ale nie chce itd,itp

PAwel
wtorek, 17 września 2019, 10:22

Rosja miala taki zysk z ataku: -obalila mit Patriotow a przy tym otworzyla droge do zakupu S400 przez Saudow -Ceny ropy podskoczyly, co dla budzetu Rosji jest duzym zastrzykiem... A ze Rosja zrobila to przy pommcoy Iranu ktory zrobil to przy pomocy Irackich bojowek.Zaczynaja dobrze pogrywac.

Ciekawy
czwartek, 19 września 2019, 11:21

Czyli twoim zdaniem Rosjanie otworzyli sobie drogę do sprzedaży Arabii Saudyjskiej S-400, które w odróżnieniu od posiadanych przez Saudów Patriotów do tej pory w ogóle niczego nigdzie nie zestrzeliły? Dobre!

Davien
wtorek, 17 września 2019, 17:57

Paweł, jakie obalenie mitu jak zadnego patriota tam nie było:). Saudowie wbrem piszacym tu piewcom Rosji nie mają zamiaru kupować systemu gorszego od patriota więc bez przesady prosze.

gustek
poniedziałek, 16 września 2019, 23:17

jak dla mnie to "operacja pod fałszywą flagą". Komuś zależy na wojnie z Iranem. Iran tylko i wyłącznie na tym straci.

prawieanonim
wtorek, 17 września 2019, 20:26

Najbardziej na wojnie z Iranem zależy Rosjanom. I najlepiej żeby to była wojna z USA to wtedy cena ropy strzeli w kosmos.

wtorek, 17 września 2019, 12:29

Jakby tam rządziła kiedykolwiek ostatnio logika jakaś.

Pawel
wtorek, 17 września 2019, 10:23

Jak dla mnie Iran juz ma parasol ochronny Rosji- sprobuj dotknac Iran a nasza 1 Armia Pancerna zajmie sie Ukraina. Dlatego Rosji nie zalezy na gaszeniu tego pozaru.

Whiro
wtorek, 17 września 2019, 16:14

A myślisz że USA zależy na Ukrainie? Podeślą im trochę sprzętu i nagadają UE do wzmocnienia sankcji. Wtedy ns2 może serio upaść.

Tomo
poniedziałek, 16 września 2019, 22:51

Cwana ta Rosja. Ale ktoś w Iraku im pomógł. Dziwne jednak, że nikt nie monitorował choćby tak ogólnie, podejścia od tej strony do Kuwejtu a w szczególności Arabii.

Wojmił
poniedziałek, 16 września 2019, 22:19

Ależ błagam... to jeden z najbardziej pilnowanych rejonów świata... jest tam wiele sprzętu do obrony tych instalacji w rękach arabskich i amerykańskich... śmierdzi to z daleka...

Smuteczek
wtorek, 17 września 2019, 02:35

Mozna powiedziec wiecej Jemen to najbiedniejsze chyba panstwo arabskie. Superbogata Arabia Saudyjska razem z sojusznikami jest tam bita przez górali i wiesniaków. Teraz sie okazuje ze juz nie tylko w Jemenie zbieraja baty ale i u siebie nie sa bezpieczni pomimo wywalenia ogromnej kasy na nowoczesne i najdrozsze systemy obrony. I jeszcze te słowa ze AS mysli o odwecie? Wobec Iranu? Ktory bylby nieporownanie trudniejszym przeciwnikiem?

Nice
wtorek, 17 września 2019, 14:20

Zasadniczo nikt ich w Jemenie nie bije, bo wojsk tam mają kilka tysięcy, głównie dla szkoleń i ochrony. Poza tym tylko bombarduja. Ponadto, to nie są tylko "górale i wiesniaki", ale spora część jemenskiej armii.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 13:22

Smuteczek tylko ze ci górale i wiesniacy maja wsparcie Iranu zarówno w broni ja i w najemnikach i terrorystach wieć jak zmyslasz to choć spróbuj z sensem:) A co do OPL to rozumiem że walcząc w jemenie ustawiasz swoje baterie na drugim końcu kraju?? Aha co do odwetu to AS posiada coś zwanego DF-3 przed czym Iran nie ma zadnej obrony

StZg
wtorek, 17 września 2019, 21:07

AS to 25 000 Saudów i 30 milionów pozostałych obywateli, którzy ich nienawidzą i boją się jednocześnie (134 ścięte osoby w tym roku). W przypadku konfliktu zbrojnego z Iranem AS rozpadnie się jak domek z kart.

Xd
poniedziałek, 16 września 2019, 21:54

Jakaś ściema przerobione radzieckie rakietki wystrzelone z okupowanego przez usa iraku przelatują nad kuwejtem gdzie chyba też goszczą amerykanie i niezauważone przez najwspanialszą obronę powietrzną trafiają w strategiczny obiekt

Niuniu
poniedziałek, 16 września 2019, 21:15

Teza o wystrzeleniu tych rakiet z terytorium Iraku jest dosyć kontrowersyjna. Oficjalnie w tym kraju przebywa ponad 6 tysięcy żołnierzy amerykańskich plus kilka tysięcy agentów różnych służb specjalnych. USA nadal śprwują śćisłą kontrolę nad tym państwem. Przygotowanie tak skomplikowanej logistycznie operacji na terytorium de facto okupowanym przez USA jest wątpliwe. W tym stwierdzeniu chodzi zapewne o dyskredytację możliwości wojskowych samych Jemeńczyków. Bo jak to - po czterech latach wojny w której z jednej strony są wojska koalicji pod wodzą Arabi Saudyjskiej wspieranej przez USA a z drugiej strony prymitywni pasterze kóz w sandałach dysponujący post radziecką bronią z lat sześciedziątych XX wieku ci pasterze kóz mogą nadal skutecznie atakować bogatą i uzbrojoną w najnowocześniejszą broń Arabie Saudyjską? Przecież to kompletna kompromitacja nie tylko saudyjczyków ale i USA wraz z ich uzbrojeniem. Dlatego wygodniej jest zwalić winę na Iran i jeszcze umieścić jego instalacje rakietowe w Iraku. tyko to też jest kompromitacja amerykanów i ich polityki. Wydali tryliony dolarów na podbój Iraku, utrzymują yam olbrzymie siły a mimo to ich największy regionalny wróg robi tam co chce? Po prostu jaja.

dropik
wtorek, 17 września 2019, 13:24

bzdura . Iranczycy wyczuli , że Trump jest słaby i realizują swoją politykę. Nie można wykluczyć pomocy Rosji której taki atak jest na rękę. To że Hutti się przyznali jednoznacznie wskazuje na Iran.

Ciekawy
czwartek, 19 września 2019, 11:40

Niczego nie musieli wyczuwać. Dobrze wiedzą, że w USA zbliżają się wybory.

Smuteczek
wtorek, 17 września 2019, 10:06

Dokladnie tak samo mysle. Niezaleznie od tego kto jest faktycznym sprawca trzeba odsunac podejrzenia od Jemenu, bo to okropny wstyd po tym ile i czyjego uzbrojenia ma na stanie Arabia Saudyjska. Najlepsze jest ze nawet jezeli to Iran to i tak uzyli bardzo starego uzbrojenia. Rakiety Ch-55 to technologia wczesnych lat 80tych przeciez

Davien
wtorek, 17 września 2019, 18:09

Smuteczek, a jak sadzisz skad Huti mieliby (zakładając twój tok myslenia,całkiem błedny) pociski Kuds-1 lub Soumar?? Rozumiem że wg ciebie rosna na dzrewach:) Aha skomlokowanym uzbrojeniem zajmuja sie u Hutich irańczycy wieć jakby nie patzreć...

Smuteczek
środa, 18 września 2019, 11:14

USA/Saudyjczycy zbroja swoje bojowki w Syrii, Iran zbroi swoje bojowki w Jemenie. Nie widze problemu

Rjk
piątek, 20 września 2019, 17:17

100 /100

krzyś
poniedziałek, 16 września 2019, 21:13

PAC-3 były projektowane do zwalczania klasycznych rakiet i dlatego nisko lecące pociski manewrujące są praktycznie poza możliwościami zwalczania PAC-3. Dla Polski oznacza to, że PAC-3 może być tylko fragmentem całego systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej do którego jeszcze przed nami daleka droga. F-35 bez obrony przeciwlotniczej jest piekielnie łatwy do zniszczenia na pasie startowym. Arabia Saudyjska kupi teraz S-400 i podobne.

dropik
wtorek, 17 września 2019, 13:27

nie chodzi o PAC-3 tylko o niemożliwość wykrycia tych pocisków. Gdyby ochrona rafinerii była szczelna to wszystkie te pociski byłyby zestrzelone. Mimo całego naftowego bogactwa Arabia nie ma nieograniczonych funduszy na obronę.

Marek
środa, 18 września 2019, 09:54

Okazuje się, że mają Skyshieldy więc mieli czym tą rafinerię zabezpieczyć. Najwyraźniej uznali, że ryzyko tego typu uderzenia jest niewielkie.

wtorek, 17 września 2019, 10:20

Patriot zestrzeli też cel nisko lecący ale jeśli system będzie miał dane o celu, a po wprowadzeniu

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:09

Krzys AS nie kupi S-400 bo one do zwalczania podobnych obiektów są znacznie gorsze :)

tfz
wtorek, 17 września 2019, 12:28

Davien, jeszcze gorsze od Patriotów ? No,no.

prawieanonim
środa, 18 września 2019, 12:30

Nie wiedziałeś? W Syrii chmara rakiet uderzyła w cele oddalone ledwie 90 kilometrów od S-400. System S-400 w przeciwieństwie do Patriot nie jest systemem sektorowym tylko ma pokrycie 360 stopni. Zwalanie winy na amerykański system w AS nie ma sensu bo to system sektorowy który pilnuje Rijadu od południa czyli przed atakami od strony Jemenu.

Tfz
środa, 18 września 2019, 16:44

Sektorowy czyli gorszy :)

niet analoga
czwartek, 19 września 2019, 11:43

Najwyraźniej nie. W odróżnieniu od ruskich S-400 Patrioty niejeden już raz zestrzeliły to i owo.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 04:06

Doprawdy?? No popatrz ten sektorowy system może zwalczac naraz do 36 celi i sledzić 360( po 18 zwalczanych i 180 sledzonych na radar, każda bateria ma 2). Może jednoczesnie śledzić cele atmosferyczne i balistyczne i daje stałe pokrycie 240 stopni: Rosyjski radar wygląda tu jak antyk:)

prawieanonim
czwartek, 19 września 2019, 00:37

Nie jest gorszy bo wykrywa i trafia w cele w chronionych sektorach (czego dowodzą odparte ataki z kierunku Jemenu) w przeciwieństwie do S-400 któremu rakiety uderzają w swoje cele pod nosem.

kotek
sobota, 21 września 2019, 15:09

Czyżby ?

aby
wtorek, 17 września 2019, 00:55

system s-400 jest znacznie słabszy od Patriota do celów nisko lecących, szcz. iż nie jest sieciocentryczny i potrafi jedynie strzelać do celów podświetlanych przez radar danej jednostki ogniowej(wystrzeliwującej pocisk).

PAwel
wtorek, 17 września 2019, 10:25

No na pewno AS nie kupi PAtriota. Za to Pancyry ....

Marek
środa, 18 września 2019, 09:57

Oni mają niemieckie systemy znacznie lepsze od Pancyra. tyle, że najwyraźniej rafineria nie była godna tego, żeby ją nim chronić.

prawieanonim
wtorek, 17 września 2019, 20:28

Tak kupi Pancyry strzelające do ptaków i które nie są w stanie zestrzelić drona chałupniczej roboty.

Pim
poniedziałek, 16 września 2019, 20:41

Taki atak pokazuje też jedno: WOT może sobie siedzieć w lasach, palić ogniska, śpiewać patriotyczne pieśni ku pokrzepieniu serc. Kilkadziesiąt, sto, stopięćdziesiąt dobrze ulokowanych pocisków manewrujących cofa ten kraj do wspólnoty pierwotnej. Bez prądu cywylizacja się zawiesza, ludzie nie przyzwyczajeni do braku prądu, sieci 3G, pralek, zmywarek dostają szmergla. Mamy katastrofę humanitarną, i zamiast siedzieć w lasach trzeba dowozić beczkowozami wodę i świece. Nie trzeba tysięcy czołgów by kraj rozłożyć na łopatki.

nLL
wtorek, 17 września 2019, 14:20

Działa to też w drugą stronę. Zdetonowanie ładunków wybuchowych o koszcie kilku czy kilkunastu tysięcy złortych na pomorskiej części Nord Stream i potencjalny przeciwnik ma straty na miliardy dolarów.

Marek
wtorek, 17 września 2019, 12:45

Zupełnie nie rozumiem jaki cel tobie przyświecał w wycieczce na WOT? Taki atak pokazuje tylko to o czym wszyscy wiedzą. Czyli, że obiekty o znaczeniu krytycznym powinny być chronione przez dobre systemy bardzo krótkiego zasięgu. Mamy taki system, więc wycieczka powinna być ukierunkowana w stronę tych panów dla których amunicja ABM o kalibrze 35mm jest zbyt nowoczesna.

Extern
wtorek, 17 września 2019, 12:23

Wprowadzisz chaos na jakiś czas, to na pewno, ale nie rzucisz w ten sposób kraju na kolana. Niemcy w trakcie II wojny były masowo bombardowane przez alianckie lotnictwo a ich produkcja przemysłowa wzrastała. Dopiero operacja bezpośrednia zaczęła realnie wyłączać im możliwości.

Marek
środa, 18 września 2019, 10:00

Nie do końca. Kiedy załatwiono im fabryki paliw syntetycznych i te instalacje naftowe, które posiadali, było już po Niemcach.

say69mat
wtorek, 17 września 2019, 12:10

??? Wystarczy sprawdzić, które z jednostek WOT są wyposażone w mobilne generatory energii, pozwalające na włączenie awaryjnego zasilania w wypadku kryzysu militarnego ;))) Po prostu, łatwiej jest realizować ambitne zadania wynikające z podstawowych założeń polityki obronnej zredukowanej do formuły obrony nielicznych skupisk flory i fauny w przypadku kryzysu militarnego. Możeee ... się wyzłośliwiam??? No to, co się dzieje w temacie formacji OC budowanej na zasadzie współpracy lokalnej administracji i WOT???

Też sobie czasem popiszę
wtorek, 17 września 2019, 11:44

"WOT może sobie siedzieć w lasach, palić ogniska, śpiewać patriotyczne pieśni ku pokrzepieniu serc". Zaiste, dobrze prawisz. I oczywiście ma ze sobą naramienne zestawy Grom/Piorun z odpowiednim zapasem pocisków. Rzecz się dzieje gdzieś w lasach na Podlasiu. Na pułapie 9 km patroluje niewykrywalny dla radarów przeciwnika F-35 z szachownicami na skrzydłach, skanując obszar patrolowania pokładowym radarem AN/APG-81 AESA, oraz w podczerwieni, za pomocą systemu DAS. Z odległości 93 km wykrywa radarem pięć lecących na niskim pułapie pocisków Kalibr, zmierzających wprost na zachód. Komputer pokładowy automatycznie przekazuje do systemu ICBS dane o szybkości celu i jego kursie. System ICBS stwierdza, że pociski lecą kursem omijającym rozlokowane w tym sektorze baterie systemu Narew i jeśli zmierzają w stronę Warszawy, mogą być dopiero przechwycone przez rozlokowany na jej przedmieściach system Patriot. Ale pociski nie omijają rozlokowanych w lasach przeciwlotniczych patroli WOT.. .. Na myśliwskiej ambonie dzwoni radiotelefon. Dowódca patrolu, podoficer WOT podnosi słuchawkę, melduje się i słyszy - Przygotować się do przechwycenia celu. Pięć pocisków, prawdopodobnie Kalibr, pułap 60m, kurs 260, azymut 47, spodziewany czas kontaktu 7 minut. Gotowość bojowa, śledzić wskazania systemu. Żołnierze podnoszą zestawy naramienne GROM, ich dowódca śledzi monitor laptopa, na którym widzi mapę terenu z zaznaczoną pozycją oddziału i zbliżające się, migające na czerwono kreski, symbolizujące pociski zmierzające w ich stronę. Żołnierze czekają w gotowości, mierząc z zestawów w punkt tuż powyżej linii drzew, na wschód od swojego stanowiska. Wreszcie słyszą okrzyk dowódcy - pociski w zasięgu! W celownikach zestawów pojawiają się pulsujące okręgi, symbolizujące uchwycenie celu przez namierniki podczerwieni. Trzy pociski GROM startują z hukiem i zmierzają ku celom, kreśląc na niebie białe smugi. Raz-dwa- trzy - w oddali pojawiają się rozbłyski i po chwili amboną wstrząsa potrójny huk eksplozji, kiedy eksplodują głowice bojowe Kalibrów. Dwa ocalałe pociski, z charakterystycznym świstem silników odrzutowych przelatują niedaleko ambony, tak blisko, że widać szczegóły ich poszycia i szybko nikną na tle lasu. Żołnierze odpalają kolejne rakiety, które goniąc oddalające się pociski, szybko znikają za linią drzew. Odkładają wyrzutnie na trójnóg i przez kilka sekund z lekkim zaniepokojeniem nasłuchują odgłosów z oddali. Jest! Dwa odległe grzmoty dowodzą, że pociski osiągnęły cel. Nie mogło być inaczej - pocisk manewrujący leci z prędkością 200 m/sek, nieświadomy zagrożenia. Grom goni go z prędkością 650 m/sek, widząc ciepło jego dysz w namierniku podczerwieni. Żołnierze wydają z siebie głośny okrzyk triumfu i przybijają sobie "piąteczki". -Dziś wieczorem przy ognisku zezwalam każdemu na jedno piwko - oznajmia dowódca - oczywiście ognisko jak zwykle w dole, zamaskowane przed obserwacją z powietrza. Nazajutrz wszyscy malkontenci, a także liczne trolle na usługach Olgino, dowiadują się że WOT okazał się istotnym ogniwem w obronie polskiego nieba..

Smuteczek
środa, 18 września 2019, 11:15

By w kazdej chwili był w powietrzu chociaz jeden F-35 to bysmy musieli ich kupic ze 120. A i wtedy nie masz pewnosci ze bedzie on patrolował sektor w ktorym akurat cos bedzie sie działo

say69mat
wtorek, 17 września 2019, 19:47

Najgorsze co się może przytrafić, analitykowi w temacie obronność to mix idealizmu i patriotycznego uniesienia. W efekcie widzisz to co chcesz widzieć, a nie widzisz najsłabszych ogniw systemu. Polecam w temacie obronność lekturę ... Nędza Historycyzmu i jeżeli przebrniesz Logikę odkrycia naukowego. Może pozwoli ci zerwać z próbami implementowania rzeczywistości rodem z komiksów w temacie polityka obronna.

Dudley
wtorek, 17 września 2019, 17:17

Niewykrywalny F35? z jakiej bajki to wyciągnąłeś. Serbowie już kilkanaście lat temu udowodnili że nie ma czegoś takiego. Radar metrowy i w kierunku F35 polecą Su i będą miały taką przewagę że raczej się nie wywinie, jak nie ucieknie na czas. I to koniec bajki. My nie mamy potencjału lotnictwa USA i nigdy nie będziemy mieć, by nasze lotnictwo operowało swobodnie nawet nad własnym terytorium to najpierw musimy mieć skuteczną wielowarstwową obronę przeciwlotniczą i dopiero zdolności przełamywania obrony przeciwnika. Tego nie mamy, więc nasze samoloty pospadają jak dojrzałe owoce, jeśli w ogóle miały by szansę wystartować. Wrzesień 39 i Pearl Harbor 2.0 w jednym

Davien
czwartek, 19 września 2019, 04:08

Dudley, Poleca te Su a f-35 bedzie miał zabawę w stzrelaniu w nie kiedy radary irbis bedą puste bo nie są go w stanie wykryć:) jednoczesnie w strone radaru poleca ze dwie SDB a F-35 sobie zawróci i odleci, ot i cały wynik tej zabawy, co dobitnie pokazała wpadka Su-35S w Syrii z Raptorami.

hermanaryk
środa, 18 września 2019, 12:12

Radar metrowy nie naprowadzi rakiet Su na przeciwnika. Jeśli nie będzie wiało (takie radary nie lubią wiatru), może co najwyżej podać pilotom Su przybliżone miejsce, w którym należy szukać F-35. Tyle że zanim zaczną się rozglądać, już będą wisieli na spadochronach, bo F-35 zobaczy ich znacznie wcześniej - właściwie gdy tylko wystartują :)

Dudley
czwartek, 19 września 2019, 13:37

Skoro F35 jest tak doskonały jak twierdzicie, to brać , ale 12 wystarczy bo po co więcej, samolot w "czapce niewidce" może grać z rosyjskimi SU, jak w berka ze ślepcem. Resztę armii zaorać, zostawić kompanię reprezentacyjną i 1. Bazę Lotnictwa Transportowego. Jak przeciwnik nie ma przewagi w powietrzu, to czołgów i ludzi nie puści. A za zaoszczędzone pieniądze rozdać wszystkim po 1000+. Tylko wciąż niepokoi mnie myśl, jak ci Serbowie zestrzelili niewidocznego F117 starym Kubem? No przecież napisaliście że nie da się go namierzyć. Musieli chyba zainwestować w czarownicę ;-))

3mmm
wtorek, 17 września 2019, 10:13

dobrze powiedziane, aż mi się przypomniała książka "Blackout", którą niniejszym polecam, fajnie pokazane co może się dziać we współczesnym świecie uzależnionym od technologii i prądu gdy tych rzeczy zabraknie.

wtorek, 17 września 2019, 09:59

Dokładnie.Ale i tak wielu znawców sztuki wojennej uważa ,że jak wszyscy będziemy mieli broń w domu

ale się porobiło
poniedziałek, 16 września 2019, 20:29

"Eksperci podkreślają, że niskolecące rakiety manewrujące są trudnym celem dla klasycznych systemów obrony powietrznej średniego zasięgu, takich jak choćby eksploatowane w Arabii Saudyjskiej w dużej liczbie Patrioty". Toż to szok. A ja wierzyłem w powtarzane Tu setki razy zapewnienia Daviena, że przez "zasłonę" Patriota "mysz się nie prześliźnie" a jeżeli nie mysz to już na pewno "jakakolwiek" rakieta.

Wawiak
wtorek, 17 września 2019, 14:41

Bzdury wypisujesz. Każdy, kto choćby amatorsko, interesuje się tematem, wie że są różne piętra obrony p-lot i p-rakietowej, oraz , że rakiety maja także limit "dolny" swojego zasięgu (czyli działają nie tylko w przedziale "do", ale i "od do"). Innymi słowy, ważne jest z czego do jakiego gatunku "myszy" wygarniesz.

say69mat
wtorek, 17 września 2019, 10:17

Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy pociskiem balistycznym a pociskiem manewrującym. Stąd, o ile pociski systemu Patriot zasadniczo służą do likwidacji zagrożenia ze strony pocisków o balistycznej trajektorii lotu. O tyle, do neutralizacji pocisków manewrujących o trajektorii lotu wkomponowanej w rzeźbę terenu - kluczowym - jest system na miarę Iron Dome v/s ... swojski tandem Poprad/Pilica.

dyndas
wtorek, 17 września 2019, 17:23

No i niby Rosjanie o tym nie wiedzą ? Oni produkują pociski manewrujace z którymi jest inny problem - niska sygnatura radarowa i termiczna.

Davien
czwartek, 19 września 2019, 04:12

Dyndas, a niby jakie to pociski?? Bo 3M14 można nazwac róznie ale ni o obnizonej sygnaturze, a podobno stealth Ch-1002 sa takie wyłacznie wg Rosjan, w Syrii po ich odpalaniu problemów ze śledzeniem nie było najmniejszych, i chyba sie skończyły manewrujace. A co do Iskander-K to 9M728 to przeróbka RK-10 czyli takich wczesnych Tomahawków a 9M729 to 3M-14 z nowa głowicą bo stara była zbyt kiepska.

DSA
poniedziałek, 16 września 2019, 19:49

Na zakończonej niedawno konferencji Dowództwo Połączonych Sił Koalicji Arabskiej potwierdziło, że chodzi o drony. Nie wspomnieli słowem o pociskach manewrujących. Mają zademonstrować szczątki aby to udokumentować.

halny
poniedziałek, 16 września 2019, 19:41

W ataku brało udział 18 pocisków manewrujących oraz 21 pocisków balistycznych i amunicji krążącej dalekiego zasięgu, był to najsilniejszy atak powietrzny Huti w historii wojny z AS. Dodatkowo w instalacje uderzył jeden pocisk Patriot po nieudanym przechwyceniu. Systemy OPL AS przechwyciły około 1/3 środków bojowych, względnie mniej więcej tyle środków bojowych z innych przyczyn nie dotarło nad cele."

Trzaskowianka
poniedziałek, 16 września 2019, 19:40

Rozumiem, że patrioty chroniły tę rafinerię? Porażająca skuteczność w takim razie przeciw przestarzałym rakietom.

Marek
wtorek, 17 września 2019, 12:56

Przypuszczam, że tej rafinerii jeśli chodzi o OPL nie chronił nawet pies z kulawą nogą.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:19

Nie , akurat nie chroniły bo była za daleko by Huti ją mogli zaatakować.

CdM
wtorek, 17 września 2019, 13:06

Tak, podsumowując to co napisałeś w komentarzach: Patrioty były tam zupełnie niepotrzebne, bo za daleko od Jemenu i Huti, Zatoka Perska obstawiona, atak z innej strony praktycznie niemożliwy, no bo któż i czym, więc nie ma zagrożenia. Myślę więc, że nadal ich tam nie będzie, skoro są niepotrzebne.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 18:16

Panie CdM, teraz pewnie sie znajda i to w sporej ilosci a co do tego że były niepotzrebne: nikt nie podejrzewał że Iran dostarczy manewrujące swojej milicji w Iraku. teraz i ten kierunek uwzglednia.

tfz
wtorek, 17 września 2019, 11:02

Owszem były i są . Właśnie dla ochrony przed Iranem. Ale okazały się nieskuteczne ,specjalisto od porównywania prospektów reklamowych :)

antyDavien
wtorek, 17 września 2019, 09:38

Chroniły swoim zasięgiem miały te Rafinerie pod kontrolą ok 200-300 km za nią jeszcze. Davienku to kompromitacja OPL AS opartej o technologię USA.

Edi
wtorek, 17 września 2019, 17:24

50 km

DSA
poniedziałek, 16 września 2019, 19:38

Babak Taghvaee nie jest żadnym lokalnym ekspertem. To irański emigrant mieszkający na Malcie. Niestety nie jest to wiarygodne źródło informacji. Widziałem masę koszmarnych wpadek w jego wykonaniu. Houthi już wcześniej udanie atakowali saudyjskie instalacje (3 krotnie) ale nigdy na taką skalę. Nadal nie wiadomo czy na pewno wykorzystano pociski manewrujące czy jednak drony. Wątpliwości budzi skala zniszczeń - przebite zbiorniki uległyby większym zniszczeniom gdyby eksplodowała tam tak duża głowica. Tak czy siak drony lub pociski manewrujące jeśli zostały wystrzelone z Iraku lub Iranu przeleciały kilkaset km nad terytorium Arabii Saudyjskiej nie wykryte ani przez saudyjskie ani amerykańskie radary (bazy lotnicze i morskie w Kuwejcie, Bahrajnie, Katarze). To pokazuje, w którym kierunku powinniśmy iść. Jednocześnie trzeba szykować zupełnie inny system do walki z pociskami manewrującymi, bo Patriot sobie z Kalibrami nie poradzi.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:18

Panie DSA, Houthi mieliby troche za daleko, pociski Kuds-1, a takie szczatki znaleziono nie maja ponad 1200km zasięgu. Do tego prawdopodobnie miały usuniete głowice by zwiększyc zasięg, stąd nie ma sladów silnego wybuchu. Natomiast co do wykrycia manewrujacych lecacych na ok 100m to nie ejst to proste, radar musiałby byc do 50km od ich trasy a pozycje radarów sa doskonale znane Irańczykom. Natomiast co do stzrelania z Patriota do Kalibrów, to do 40-50km sobie poradzi dalej juz nie chyba że cos innego niz jego radar wykryje pociski i przekaże dane datalinkiem do PAC-3MSE lub SkyCeptora > jak pokazały ostatnie cwiczenia z ICBS trafia bez problemu w manewrujący na ponad 100km Tylko ze koło rafinerii żadnych Patriotów nie było bo była poza zasiegiem Hutich.

Coś nowego
wtorek, 17 września 2019, 17:54

Twierdzisz ze Saudowie nie oslonili najważniejszego obiektu przemysłowego kraju na wypadek ataku ze strony swojego arcywroga? Aha

Davien
czwartek, 19 września 2019, 04:13

Sorry ale od strony Iranu były patrioty więc jak maz zerowa wiedze to po kiego głos zabierasz. Jakos nei wydaje mi się by Irak był ich arcywrogiem:)

DSA
wtorek, 17 września 2019, 09:06

Skoro nie wiesz gdzie leży ta rafineria to po co się wypowiadasz? Jak najbardziej jest to strefa nad Zatoką (ok 20 km) na dodatek przy Bahrajnie gdzie znajduje się Dowództwo amerykańskiej 5 Floty i jakieś 100 km od Kataru gdzie znajduje się jedna z największych baz lotniczych USA w regionie. A pociski miały przelecieć nad Kuwejtem gdzie stacjonują obecnie F-22.

Davien
piątek, 20 września 2019, 22:32

Panie DSA i oczywiście wg ciebie granica z bahrajnem jest obstawiona patriotami ze mywz się nie przesliznie??? A podobno myslenie nie boli:) Aha dowolny system dalej niz jakiś 30-km nie miałby szans na wykrycie i atak na manewrujace bo te leciały z północy. jak zwykle...

SZARIK
poniedziałek, 16 września 2019, 19:35

Jedynym skutecznym systemem OPL bliskiego zasięgu jest izraelska Żelazna Kopuła , która potrafi wykryć lecące nisko drony i rakiety manewrujące, ocenić zagrożenie jakie stwarzają dla ochranianego obiektu i podjąć decyzję o ich zestrzeleniu przy pomocy rakiet bliskiego zasięgu TAMIR. Żelazna Kopuła powinna być jeszcze wyposażona w artylerię plotn czyli km 12,7 mm i działka 20,30,35 mm do walki z dronami. Taki system obrony plotn. gwarantowałby dużą skuteczność w obronie ważnych obiektów takich jak rafinerie i lotniska. System PATRIOT ma zwalczać rakiety balistyczne i samoloty lecące na dużej wysokości i wobec tego jest bezradny wobec małych dronów i lecących poniżej horyzontu radiolokacyjnego pocisków manewrujących. Pociski manewrujące zostały wystrzelone z terytorium Iraku , zapewne przez szyicką bojówkę solidaryzującą się z bojownikami HUTI z Jemenu a mające mały zasięg drony z terytorium Arabii Saudyjskiej przez lokalnych szyickich partyzantów. Ataki były oczywiście skoordynowane. Jest rzeczą oczywistą ,że drony i rakiety manewrujące dostarczył bojówkarzom IRAN.

tyle
wtorek, 17 września 2019, 12:26

Siła złego na jednego. Na razie żaden system , nie poradzi sobie z atakiem przeprowadzonym w jednym czasie dużą ilością dronów, czy pocisków rakietowych.

hym108
poniedziałek, 16 września 2019, 19:23

To nie jest atak Iranu tylko Huti ktorzy walcza o swoj wlasny kraj w wojnie domwej z agresorem wspierajacym - czyli z Arabia Saudyjska. Iran jest tu tak samo winny jakby oskarzyc ze Brytyjczycy dokonujac zrzutow dla AK sa odpowiedzilni za powstanie warszawskie. Jesli juz szukac winnych to raczej sam Saudyjczycy ze sie pchaja tam gdzie ich nie chca.

Davien
piątek, 20 września 2019, 22:33

Hym, Huti to buntownicy przeciw legalnemu rządowi wspierani przez terrorystów z Iranu z którymi ma prosbe rzadu Jemenu walczy AS wiec zwyczajnie kłamiesz.

a
wtorek, 17 września 2019, 00:40

Niezbyt chyba znasz geografię bliskiego wschodu bo ataku dokonano z terenu Iraku (północny zachód), a Huti to Jemen, na południe od Arabii Saudyjskiej. Irak sąsiaduje właśnie z Iranem który oddziela od Arabii zatoka Perska. Żeby Huti mogli wykonać ten atak musieliby pokonać parę tys. kilometrów przez terytorium Arabii z całym potrzebnym sprzętem (wyrzutnie itd.).

hym108
wtorek, 17 września 2019, 19:47

Z tego co wiem Huti sie przyznali do ataku. Ale owszem jest tez teza ze ataku dokonaaly jakies bojowki z Iraku, w odwiecie za atak Izraelczykow na ich instalacje. Co jest tez ciekawe bo oficjanie Arabia Saudyjska z Izraelem nie ma nic wspolnego.

Lizacki
wtorek, 17 września 2019, 16:24

Wystarczą gogle maps, by stwierdzić, że od północnej granicy z Jemenem do rafinerii jest 800-850 km. To nie tysiące km.... A swoją drogą, ciekawe, jakie to miałby być "drony" o takim zasięgu... Wykluczone, by samodzielnie wykonali je rebelianci. Chyba, że wystartowały w bezpośredniej bliskości obiektu, czego wykluczyć przecież nie można. Na razie trzeba czekać na szczegóły

wcoonigrają?
poniedziałek, 16 września 2019, 19:21

Komu zależy na niskiej cenie ropy? Myślę, że Rosja podbija stawkę. Wenezuela, teraz atak proxy irański. Iran albo poniesie dotkliwą karę w postaci zmniejszenia zdolności do obrony oraz utraci zdolności wydobywcze czy transportu ropy albo bezczelnie pójdzie dalej. Trump ośmiesza się nie robiąc nic już po zestrzeleniu jego drona czy wcześniej po aresztowaniu jego łódeczki z żołnierzami. AS to wydmuszka, poza sprzedażą ropy nic nie potrafi i jest słabiuteńka. Wschód to wielka Turcja, Iran? AS idzie w dół. Izrael w kąciku. Czyżby przewartościowanie wpływów? USA przegrały wojnę o wpływ na rynek sprzedaży ropy? Zielone ludziki Hutu w rękach Iranu. Model Putina znów skuteczniejszy od USA. Zablokowano rurociągi via Syria Iranowi to on zmniejsza możliwości AS. Będzie się działo. To pewne. Trump miękki, więc wylecą ostatni jastrzębie, a w efekcie Trump drugiej kadencji nie otrzyma, bo Ameryka traci pozycję. Aż dziwne, że tak się dają ogrywać na Bliskim Wschodzie. Może to jednak ukartowane? ;-)

Eckard Cain
poniedziałek, 16 września 2019, 21:59

Nie zapomnij tylko że USA są obecnie eksporterem ropy, więc wyższe ceny pomagają im również. Chociaż niewątpliwie Rosji pomaga to bardziej ;)

dyzio
wtorek, 17 września 2019, 14:24

Wiesz ile ropy wydobywają Amerykanie? Wiesz ile konsumują? Podpowiem, wydobycie 11.5 mln baryłek, konsumpcja, około 18 mln baryłek. Mowa o ilościach dziennych. Z Ameryki jest taki sam eksporter ropy jak z Polski eksporter norweskiego łososia. Aby wysłać, muszą kupić. Dzienny deficyt, (różnica pomiędzy wydobyciem a potrzebami) to prawie 7 mln baryłek.

Polanski
wtorek, 17 września 2019, 22:37

USA jest eksporterem węglowodorów netto.

dim
poniedziałek, 16 września 2019, 21:36

Kto jest zainteresowany ? Iran, Irak, USA, Rosja, Francja, Izrael (państwa właścicieli wielkich koncernów naftowych), Emiraty, Katar, Egipt... wymieniać dalej ? A wielki stratny to Chiny. Ale i one także mogą jeszcze coś zarobić, np. proponując natychmiastowe dostawy do Arabii właściwych zestawów opl. Ze swych magazynów wojskowych. Założyłbym się, że także greccy armatorzy na tym zyskali. Tak samo, jak wcześniej wiedzieli o pierwszej wojnie w Iraku i gotowych mieli kilkadziesiąt supertankowców, napełnionych ropą, czekających bez załóg i na ktowicy - mówię tylko o jednym kotwicowisku, na którym wtedy byłem. A mogło ich być wiele. Słowem... taki atak to jest międzynarodowe święto naftowego biznesu !

Prawda
wtorek, 17 września 2019, 03:25

Dla państw jak USA czy Francja to żaden biznes przez koszt konsumpcji.

dim
wtorek, 17 września 2019, 12:24

Dla ich koncernów naftowych jest to biznes. A wojny zazwyczaj wybuchają dla . . .

Prawda
wtorek, 17 września 2019, 22:58

Co z tego, że dla firm naftowych jest skoro nie jest ogólnie dla gospodarki.... Kompletnie nielogiczne myślenie...

jhkjhlkjlh
poniedziałek, 16 września 2019, 19:19

Pytanie, Dlaczego? Co może na tym Iran skorzystać? Czy Iranowi zależny na eskalacji?

Lord Godar
poniedziałek, 16 września 2019, 22:42

Jak zabraknie ropy z AS , to może i irańska może wróci do łask ... nie do wszystkich ale jednak . Tylko teraz pytanie ... czy czasem irańskiego przemysłu naftowego nie spotka teraz w najbliższym czasie jakaś fala awarii czy innych nieszczęść i problemów ?

Marek
wtorek, 17 września 2019, 13:11

Problemów w postaci kilku JASSMów odpalonych z nie wiadomo do kogo należących F-35?

Extern
wtorek, 17 września 2019, 12:31

Iran nie ma ani jednej rafinerii ropy naftowej, więc nie ma za bardzo tam takiego łatwego punktowego celu do którego można by tam strzelać małymi głowicami.

Marek
czwartek, 19 września 2019, 11:59

Mylisz się. Mają rafinerie, choć nie dają sobie one rady nawet z zapotrzebowaniem wewnętrznym. Do tego mają instalacje gazowe ze zbiornikami. Jest ktoś chciał, to jest do czego strzelać. I nie idzie tu tylko o zwykłe zniszczenie zbiorników z gazem, bo Irańczycy dość szybko rozbudowują przemysł produkujący tworzywa sztuczne. Do funkcjonowania takich fabryk dostawy lokalnego gazu są niezbędne. Więc masz następne punktowe cele w postaci węzłów i stacji gazowych.

DSA
wtorek, 17 września 2019, 09:25

Iran cały czas sprzedaje tyle, że część odbiorców, przynajmniej oficjalnie, nie kupuje ze względu na amerykańskie sankcje

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 16 września 2019, 19:13

Było to oczywiste wypowiedzenie wojny, atak wyprowadzony z terenu Iranu, liczę że odpowiedz Arabii będzie adekwatna.

aptekarz
poniedziałek, 16 września 2019, 22:18

Tzw wojsko Arabii Saudyjskiej to głownie kontraktowi europejczycy, bo tambylcy nie posiadają umiejętności używania tego sprzętu.

Extern
poniedziałek, 16 września 2019, 18:48

Czy są jakieś informacje na temat użycia systemu Patriot przeciw tym pociskom? Czy radary systemu Patriot wykryły te pociski? Czy wystrzelono w ich kierunku przeciwrakiety systemu Patriot? Ile trafiło w cel? A ile chybiło?

poniedziałek, 16 września 2019, 23:46

Przecież jest napisane, że nisko lecace rakiety manewrujace są trudne do wykrycia. Wgl jest śmieszna sytuacja bo wszędzie tam przestrzeń powietrzna jest naszpikowana obrona przeciw lotnicza a każdy strzela do siebie jak do kaczek, a obrona nie reaguje hehe

inny
poniedziałek, 16 września 2019, 22:14

są Patriot nie trafił w jedną z rakiet i pocisk z patriota spadł na rafinerię i eksplodował powodując dodatkowe zniszczenia ... to jest gorzej niż żałosne ....

Davien
wtorek, 17 września 2019, 13:25

Inny i czemu zmyslasz? Nie było tak zadnych Patriotów wiec niby jak mogło cos spaść?

pragmatyk
wtorek, 17 września 2019, 12:50

Bzdura ,samolikwidacja po utracie celu ,tak ma każdy pocisk plot o zasięgu powyżej 10 km.Nie slyszałem dotąd aby zmasowany atak na obiekty był wykonywany w taki sposób oprócz ataku dronów na wojska Rosyjskie w Syrii.Jeżeli to nie były drony ,to już nie zabawa.

sojuz
poniedziałek, 16 września 2019, 21:10

Efekty takie same jak przy S 400 w Syrii, czyli i Patriot, i S 400 są siebie warte, i zamiast kupować tego Patriota itp. nie wiadomo ile, lepiej zainwestować w technologię produkcji tańszych rakiet uderzeniowych, żeby mieć ich jak najwięcej i o jak największym zasięgu, wystrzeliwane z mobilnych wyrzutni, które będą mogły się rozjechać po całej Polsce

Extern
wtorek, 17 września 2019, 12:34

To jedno z tymi naszymi pociskami manewrującymi, przydały by się. Ale my akurat jesteśmy dosyć mocno zagrożeni przez taktyczne rakiety balistyczne. Co prawda też nie ma pewności czy Patriot poradzi sobie z Iskanderem ale jakieś szanse jednak ma.

cenzura
wtorek, 17 września 2019, 09:02

S 400 w Syrii nie był ani razu wykorzystany wszystkimi zajmują się systemy krótkiego zasięgu tzw.Pancir i Tory. Radar S 400 pomaga im wcześniej wykrywać cele. A tak były wyśmiewane przez tutejszych te systemy a teraz okazuje się,że przeciw nisko lecącym celom są to kluczowe systemy. Mała manewrująca rakieta z TOR bez problemu niszczy pocisk klasy tomahawk .

uwaga
poniedziałek, 16 września 2019, 18:00

na wzroście cen ropy i ew. konflikcie skorzysta głownie Rosja

To ja
wtorek, 17 września 2019, 10:54

Nie tylko Rosja. Ale wszyscy handlujące ropa. USA między innymi też. Kraje arabskie też.

Lord Godar
poniedziałek, 16 września 2019, 22:30

Nie da się nie zauważyć .

Odkłamywacz
poniedziałek, 16 września 2019, 17:37

Dla Tych wszystkich porównujących patrioty do s400 dodam że po pierwsze s400 jest znacznie nowszym systemem i podobno lepszym od patriota , ja jakoś różnicy nie widzę .

Marek
wtorek, 17 września 2019, 13:15

Nowość S-400 polega na tym, że Rosjanie zamiast nazwać go kolejną wersją S-300 zmienili cyfrę przed dwoma zerami.

*mobilny*
wtorek, 17 września 2019, 00:20

A gdzie masz ją zobaczyć? Patrioty biorą udział w konfliktach od wielu lat a S-400 nigdzie. Syria? Tam jest deal więc S-400 milczy to na rękę Rosjanom jest. Nie pokazują swych mocnych i słabych stron a zbierają info i to tyle.

Odkłamywacz
wtorek, 17 września 2019, 09:44

A skąd wiesz że tak jest ? Masz jakieś przecieki? Równie dobrze ja mogę powiedzieć że patrioty nie zostały użyte bo USA było na rękę aby Iranowi się udało co było by pretekstem do wojny z tym krajem. Tacy jak ty wychwalali pod niebiosa pancyry a one pokazały skuteczności gdy nie potrafiły ochronić rosyjskiego lotniska przed dronami z sklejki , mimo że pancyry z zasady bardziej nadaje się do zwalczania dronów od patriota . Więc co pancyry też milczały bo zbierały informacje o zabawkach islamistów ??

Lord Godar
poniedziałek, 16 września 2019, 22:30

Te stare Patrioty to nie miały już kilka ładnych lat temu dobrych opinii u naszych chłopaków , którzy obsługiwali Newy-SC . Oni byli za innym systemem , ale to nie oni kupują tylko politycy . Kompromisem ma być w tej sytuacji docelowy radar dookólny i IBCS plus nasze systemy wykrywania ... pożyjemy zobaczymy ...

Davien
poniedziałek, 16 września 2019, 21:51

Panie odkłamywać, nie nie jest nowszy ale sporo starszy. S-400 to wersja modernizacyjna S-300 a ten jest starszy od Patriota prawei o dekade. Oryginalna nazwa S-400 to S-300PMU3.

Łukasz
poniedziałek, 16 września 2019, 20:47

Nie jest nowszym, bo Patriot jest stale unowocześniany, ale nie mówi się na to Patriot2, Patriot3.

Rzeszow
poniedziałek, 16 września 2019, 17:33

chcial bym sie zapytac pana Maksymilian Dura gdzie byly systemy MIM-104 Patriot ---bo. Systemy S-300 i S-400 nadal „milczą”

Davien
poniedziałek, 16 września 2019, 21:50

Najblizsze nad Zatoka Perska a co?

Smuteczek
wtorek, 17 września 2019, 02:19

Rafineria miała 20 kilometrow do morza .. to chyba znaczy ze była w zasiegu?

Davien
wtorek, 17 września 2019, 13:26

Do morza od strony Iranu?

środa, 18 września 2019, 02:03

Popatrz sobie na mapę...

Davien
czwartek, 19 września 2019, 04:16

Alez patrzyłem i jak byk panie ichtamniet widze tam bahrajn wiec chyba nie masz mapy ziemi biedaku:)

Learnplease
poniedziałek, 16 września 2019, 20:40

Chciałbym zapytać, czy wiesz gdzie jest Irak i jak działają takie systemy. Bo nie sądzę aby obecnie radary były wycelowane w stronę iracka...

Voytii
poniedziałek, 16 września 2019, 17:27

Czy używanie broni kupionej od USA skazuje ich na udział w danym konflikcie ???

PiotrEl
poniedziałek, 16 września 2019, 17:13

Jak tam miliardy wydane przez AS i Kuwejt na obronę plot? :) zwróciły się? Jak wygląda kontrola USA nad okupowanym terytorium po nastu latach okupacji Iraku? Jak tam nasze alternatywne, bezpieczne źródło surowców?

werte
poniedziałek, 16 września 2019, 17:09

Pamiętam podobne wiarygodne analizy które Colin Powell przedstawiał na forum ONZ które dowodziły istnienia w Iraku broni masowego rażenia. Jak się to skończyło wiemy. Jak widać gdzie jest wola na kolejną rozróbę znajdą się analizy uczynnych ekspertów...

Lord Godar
poniedziałek, 16 września 2019, 17:08

No i cóż panowie generałowie i politycy odpowiedzialni za decyzje dotyczące naszego bezpieczeństwa? Atak ten pokazuje co się może stać kiedy opl nie jest odpowiednio zbudowana i jej skuteczność ma się nijak do poniesionych nakładów? Inwestujemy w system Patriot , który w tych kilku egzemplarzach , kupowany za olbrzymie pieniądze da bardziej propagandowy niż realny poziom osłony opl i opr . Pytam ... Gdzie jest Narew , lepiej dedykowana do tego typu zagrożeń , której tworzenie jako pierwszej sugerowało wielu specjalistów i wojskowych , a nie kupowanie systemu średniego zasięgu? Czy teraz Narew i nasz krajowy przemysł dostanie zielone światło i szanse na zaistnienie ? Czy może znowu , tylko że bardziej dla publiki nie dla realnej osłony zamówimy na szybko ku uciesze amerykańskich podatników 2-4 baterie NASAMS , z wątpliwych lub żadnym pakietem offsetowym , co jeszcze bardziej pogrąży naszą zbrojeniówkę? Czas zacząć naprawdę na poważnie podejść do tematu i zacząć myśleć o mocno rozbudowanej opl na wszystkich poziomach . ............ I jeszcze jedna konkluzja ... czy aby ten atak nie położy na łopatki naszych planów modernizacji armii i innych inwestycji w gospodarce ? A to z tej racji , że ewentualna podwyżka cen ropy do 100 lub więcej dolarów i wzrost wielu z tym powiązanych kosztów w połączeniu z rozbuchanym socjalem , którym co raz większym w obietnicach już wszyscy szastają , może mieć na to negatywny wpływ ?

Też sobie czasem popiszę
poniedziałek, 16 września 2019, 16:59

Tą notatkę i opisany scenariusz ataku wypada zadedykować wszystkim "dalej patrzącym", którzy chcieliby oprzeć naszą obronę wyłącznie o baterie Patriot i inne systemy przystosowane do zwalczania celów balistycznych. Skoro lecące na sporym pułapie przestarzałe pociski manewrujące nie zostały odpowiednio wcześnie wykryte na tle płaskiej pustyni, to tym bardziej w pagórkowatej i lesistej Polsce nie zostaną wykryte znacznie nowocześniejsze systemy Kalibr. Potrzebne są systemy obserwacji na tle ziemi - SAR i odwrócony SAR, przenoszone na pokładach wyspecjalizowanych samolotów. A więc albo AEW&C - o dość wątpliwej przeżywalności w razie konfliktu, albo radary AESA i systemy obserwacji w podczerwieni na samolotach stealth, mających znacznie większe szanse na współczesnym polu bitwy.

LMed
poniedziałek, 16 września 2019, 16:41

Mają tych Patriotów tyle, a taka rakieta manewrująca robi swoje. Niepokojące z punktu widzenia naszych zakupów.

Olo Kwasek
poniedziałek, 16 września 2019, 22:28

Patriot, szczególnie starsze modele (tych Saudowie mają najwięcej) nie są wyspecjalizowane w zwalczaniu celow na niskim pułapie. Pułap min dla wersji PAC-2 MIM-104C to aż 60 m, dla PAC-3 GEM niewiele niżej, choć ponoć ten parametr poprawiono. Ale najlepsze PAC3 MSE powinny już je wyjąć. Tyle że celów na niskim pułapie i tak może nie przechwycić o ile obsługi nie są dobrze wyszkolone. Tym np. tutejsi rusofile tłumaczyli zerową skuteczność systemów S300/S400 w Syrii przeciw amerykańskim i francuskim pociskom manewrującym. Trochę się Saudom dziwię, że nie kupili sluteczniejszch systemów. Kluczem okazują się radary, jak będziemy wykrywać wszystko co nad nami lata, to pociski manewrujące nad nami da się zniszczyć!

Czegóż to się człowiek Tu nie dowie.
wtorek, 17 września 2019, 11:51

"Tym np. tutejsi rusofile tłumaczyli zerową skuteczność systemów S300/S400 w Syrii przeciw amerykańskim i francuskim pociskom manewrującym." To rosyjskie S-400 i S-300 wystrzeliły w Syrii choć jedną rakietę do amerykańskich i francuskich rakiet?

Lord Godar
poniedziałek, 16 września 2019, 22:25

Brak odpowiedniego systemu kontroli obszaru powietrznego i dowodzenia to raz , a dwa to sektorowość działania jaka jest w przypadku obecnych Patriotów z ich radarami . To ich słaba strona i umiejętnie można to wykorzystać . A trzy to to , że oni mają takie terytorium , że jeśli by chcieli je uszczelnić , to by musieli mieć przynajmniej 5 razy tyle tych systemów co mają teraz.

KP
poniedziałek, 16 września 2019, 16:39

Ośmieszono S-_00, no to teraz ośmieszono Patrioty?

Ja
poniedziałek, 16 września 2019, 16:32

Oj przestarzała kopia ch55 a PATRIOT MILCZY. Teraz porównanie skuteczności irańskie cruise 100% w cel. USA atak na Syrię lotnisko dzień później sprawne samoloty startują.

dim
poniedziałek, 16 września 2019, 16:22

Interes pewnie ubije znów Izreal. Trafnie przewidział zagrożenia, od lat już obronę. Niemniej wózki robotyczne z Piorunami, takie jak demostrował to nam PIAP - jeśli uproszczone mechanicznie i niedrogo, jeśli masowo, produkowane przez roboty... - one tez byłyłyby powszechnie poszukiwane. Czyli widać, że biznes jest do zrobienia, ale czy ktoś w Polsce go planuje ? A jeśli tak, to z jakim refleksem zadziała ?

Dark
poniedziałek, 16 września 2019, 16:12

To oznacza że Polska zamiast wydawać milardy na F35 powinna zbudować broń ofensywną rakietową skierowaną na przełamanie Rosyjskiej obrony przeciwrawkietowej i uderzenie w elektorwnie atomowe i rafinerie etc... to bez posiadania broni atomowej będzie tym samym jakbyśmy ją posiadali ...

Coosie
wtorek, 17 września 2019, 11:13

Tylko że jest jeden mały problemik. To ruscy mają najwięcej artylerii rakietowej i konwencjonalnej na świecie.

Felicjan
poniedziałek, 16 września 2019, 23:57

ale pomysł-jak propozycja walki wręcz z niedzwiedziem-wynik niestety tragiczny

CdM
wtorek, 17 września 2019, 12:55

Oczywiście, ale nawet niedźwiedź raczej ominie zwierzę, który jest mu w stanie wybić oko albo boleśnie ugryźć w nos, zanim samo padnie. Strategia odstraszania stosowana przez wiele słabszych i mniejszych stworzeń... a jeśli jest ich więcej i działają razem, to i niedźwiedzia pogonią.

ursus
poniedziałek, 16 września 2019, 22:58

Ja już dawno temu pisałem na tym forum, że trzeba zbudować zdolność do potężnej rakietowej odpowiedzi (celem odstraszania), ale większości marzy się jakaś urojona tarcza, która po prostu nie jest w stanie obronić nas przed zagrożeniami przyszłości. Tarcza działa na zasadzie: możemy zwalczać wyłącznie to co znamy, tym co mamy i nic ponadto. Priorytetem MON powinny być: 1) naziemny system rakietowy o zasięgu 1,5-2 tys. km, 2) rozpoznanie satelitarne, 3) HOMAR (bo pociski do 300 km będą tańsze na tym dystansie) 4) Samoloty F-35A jako cichy nosiciel głowic atomowych, to też jest jakiś pomysł - mało "szczęśliwy", bo bardzo drogi, ale nie zły (dywersyfikacja nośników dla głowic A to duża zaleta). Reszta to drugi plan. W tych czasach jak widać liczy się zdolność do 1) zaskakiwania przeciwnika, 2) odpowiedzi.

wtorek, 17 września 2019, 13:29

Chcesz naziemny system rakietowy o zasięgu 1,5-2 tys. km? Ja też chcę. Tylko najpierw poczytaj sobie jakie jaja mieli Koreańczycy podczas prac nad HM2

Hmmm
poniedziałek, 16 września 2019, 16:01

Pytanie dla siedzących w temacie: czy Saudowie nie mają żadnej obrony przeciwrakietowej ani przeciwlotniczej w pobliżu tak strategicznej infrastruktury?

Smuteczek
poniedziałek, 16 września 2019, 20:41

Instalacja jak najbardziej była broniona przez system patriot. Niestety radary sektorowe nie broniły akurat tego kierunku

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:22

Smuteczek, akurat nie jest, nie ma obok niej żadnych baterii, najblizsze nad Zatoka Perska.

rdtw
wtorek, 17 września 2019, 10:54

Tj. około 20 km :) Za daleko dla amerykańskiego supercuda ?

Davien
czwartek, 19 września 2019, 04:17

Wow oczywiśćie AS pilnuje Patriotami Bahrajnu?? No dawno tak się nei usmiałem:)

Smuteczek
wtorek, 17 września 2019, 10:13

Stanowiska znad Zatoki Perskiej miały rafinerie spokojnie w zasiegu systemu Patriot.

G9
poniedziałek, 16 września 2019, 20:14

Najwyraźniej nie. Arabia Saudyjska jest raczej przygotowana na ataki rakiet balistycznych, nie mają typowo warstwowej obrony przeciwlotniczej na terenie całego kraju. Sam atak jest bardzo dziwny, bo rafineria znajduję się aż 1200 km od stolicy Jemenu Sany. Zdarzały się już ataki Houthi na rafinerie w prowincji Jizan ( praktycznie na granicy z Jemenem), jednak wszystkie przeprowadzono z użyciem starych rakiet balistyczny. W tym przypadku użyto rakiet manewrujących i to wystrzelonych z terytorium Iraku. Bez warstwowej obrony przeciwlotniczej i sieci radarów ciężko coś z tym zrobić. Niemniej jednak wygląda to naprawdę paskudnie dla Amerykanów, nawet jeśli brać pod uwagę to, że rakiety leciały za horyzontem radiolokacyjnym.

CdM
wtorek, 17 września 2019, 12:57

Z tym wystrzeleniem z Iraku to póki co tylko hipotezy, zdaje się.

Davien
poniedziałek, 16 września 2019, 18:14

Akurat nie mieli bo rafineria jest połozona daleko poza zasięgiem Huti i Iranu. Tyle że pociski zapewne wystrzelono z Iraku a od tej strony nie było baterii OPL

DSA
wtorek, 17 września 2019, 01:16

na razie wygląda na to, że nie wystrzelono ich z Iraku. Dziś Pompeo rozmawiał z Mahdim i potwierdził, że wcześniejsze oświadczenie Iraku, że atak nie nastąpił z jego terytorium jest prawdziwe. Poza tym praktycznie całe terytorium Arabii Saudyjskiej jest w zasięgu irańskich rakiet balistycznych, a być może także pocisków manewrujących.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 13:29

DSA, a co ma mówić Irak?? Przeciez jak potwierdzą ze od nich wyleciały pociski... A co do zasiegu iranskich rakiet to tak, ale odpalonych z Iranu a nie z Jemenu.

KERN
wtorek, 17 września 2019, 11:15

DSA ,; nie mów tego głośno bo to obala próby Daviena do wytłumaczenia tego blamażu tego amerykańskiego cuda. No bo gdyby przestarzały Ch-55 leciał z innej strony niz od iraku no to wiecie rozumiecie "Patryjot"(!) dopiero by pokazał ,że ho ho. A tak wszystko przez to ,że pociski manewrujące (sic!) wystrzelono z kraju , w którym sieci tysiące boysów. No to pewnie dlatego ten "Patryjot" sądził że to swoje leci i ....zaspał!

Smuteczek
poniedziałek, 16 września 2019, 22:39

Daleko od Iranu? Widziałeś właściwie gdzie atak miał miejsce??

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:25

Tak panei Smuteczek, na tyle daleko by nie obawiac sie Toczek czy skudów a uzycie czegos innego przez Iran oznaczałoby wypowiedzenie wojny. Patrioty były nad Zatoka perską własnei pilnując tego kierunku. A pociski wystrzelono z Iraku-zrobiła to proiranska milicja.

Smuteczek
wtorek, 17 września 2019, 10:24

Nie obawiajac sie scudów? Poza zasiegiem Iranu? Rafineria w Buqyaq jest ok 300 km od Iranu kolego. Wez dla pewnosci sprawdz moze jeszcze kolejny raz wikipedie bo widac nie podali tam jeszcze tej informacji. "Uzycie czegos innego przez Iran oznaczałoby wypowiedzenie wojny". Z Jemenu jakos leciały juz pociski balistyczne na Rijad i wojny nie ma. Obie rafinerie dalej sie pala cokolwiek w nie trafiło i jakos wojny nie ma i aktualnie widze w mediach studzenie emocji.

sża
poniedziałek, 16 września 2019, 22:28

Sądzę, że mieli tam Patrioty, chociażby dlatego, że w Iraku od kilkunastu lat po wprowadzeniu demokracji nieźle się kotłuje.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:24

Tia, a oczywiscie ISIS czy al kaida miały balistyczne lub manewrujące?? No chyba że im Rosja sprzedała. I nie było tak Patriotów bo nie były potrzebne.

tfv
wtorek, 17 września 2019, 11:42

Tylko ,że al kaide to popiera USA. A może według ciebie ta z Syrii jest inna niż z Iraku, co?

Lord Godar
poniedziałek, 16 września 2019, 22:18

A radarów też nie mieli żadnych , które wykryły by lecące pociski? To dziwne , że ocknęli się dopiero wtedy kiedy zawyły syreny straży pożarnej ... No i tutaj niestety ewidentnie widać ułomność obecnych rozwiązań systemu wykrywania celów przez system Patriot , jak również wyrzutni kierunkowej . Dobrze , że chociaż u nas politycy posłuchali wojskowych i nie kupują starych rozwiązań radarowych dla Patriota i wymagają wpięcia własnych systemów . Inna sprawa , że taki atak musiał być dobrze przygotowany , tor lotu pocisków został specjalnie wybrany , a do tego potrzeba pewnych danych . W prasie codziennej ich nie ma ...

dim
wtorek, 17 września 2019, 10:24

"... a do tego potrzeba pewnych danych . W prasie codziennej ich nie ma ..." - A po co media ? Dyżurujący radar wysyła emisję. Którą można pasywnie rejestrować, mapować wszystkie emisje na rozważanej drodze pocisków. Wystarczą przejazdy pojazdem z ukrytym systemem odbiorczym. "Cywilna" dokładność GPS też wystarczy. Urządzenie małe, zamaskowane jako coś innego. Z kolei radar, który "czeka na wojnę" nie dyżurując... nie wykryje ataków dokonanych znienacka, zwłaszcza że nie wiadomo z jakiego kierunku. Czyli potrzebna jest obrona kraju oparta także o zamaskowane, zawsze dyżurujące i liczne radary pasywne. Plus setki dyżurnych efektorów, różnych typów, licząc z Piorunami - tysiące. Dyżurnych skrycie, zamaskowanych, ale 24 godziny na dobę, a nie spakowanych w jakimś zbiorczym magazynie. A w ich ochronę włączyć można także WOT, pozycje wyrzutni często zmieniać. I dopiero wtedy możemy powiedzieć, że CZUWAMY. I wtedy właśnie nikt nie będzie nas chciał napadać.

dim
wtorek, 17 września 2019, 16:18

re: tysiące dyżurujących antyrakiet Narwi i zrobotyzowanych Piorunów. Część EKONOMICZNA. - wystarczy załatwić ją tak, jak zwykle załatwiają państwa o bardzo wysokim poziomie techniki wojskowej. Mianowicie nasze ośrodki projektowe powinny nie ustawać doskonaleniu tych rakiet. W ten sposób uzyskując zawsze parametry ścisłej światowej czołówki (przykład Pioruna, może też radarów). Zrobotyzowana produkcja powinna od razu trzaskać to masowo, co kilka lat wymiana krajowego parku antyrakietowego, UWAGA, a te zdjęte, po przewidzianym już wcześniej przekodowaniu i ewnetualnie podmianie czegoś, jeśli tak ściśle tajne, winny być oferowane na inne, nieco mniej wymagające niż my światowe rynki dobrych ludzi. Tu jeszcze wskażę, że na wypadek rąk faktycznie niepowołanych, każda rakieta eksportowana na "rynki trzecie" winna mieć moduł zmieniający jej parametry lub wyłączający. Skoro ja mam takie w systemach ohrony, u moich klientów - i nie kosztuje mnie to drogo - tym bardziej może to mieć sprzęt wojskowy. Podkreślam - nie krajowy, nie dla kluczowych odbiorców, a eksportowany na rynki trzecie. NASTĘPNA SPRAWA: Takiego nowoczesnego sprzętu winniśmy mieć zawsze także rezerwę, zapakowaną jak do wysyłki. I gdy tylko wydarza się coś takiego, jak obecnie u Saudów, natychmiast, w ciągu dwóch dni, oferujemy im dostawę i personel, najpierw do obsługi wachtowej (od pojutrze), później jeszcze obsługa techniczna i instruktaże. I wtedy opychamy za gotówkę i po bardzo dobrych cenach. Ktoś powie: jest zakaz sprzedaży broni z UE do Saudów. I bardzo słusznie... tylko że to jest broń wybitnie obronna, nie do ataku. Czyli po pierwsze musimy postarać się wyrobić światową markę. W którym to kierunku nasze najdroższe piony odpowiedzialne nie robią nic, nic, nic, a przeciętny grecki oficer ani słyszał o Piorunach czy polskich radarach pasywnych, ani tym bardziej jakie są dobre. Ot! Była okazja badań porównawczych radarów pasywnych. Należało od razu do 500 redakcji stron internetowych rozesłać materiały, te które czytam w defence po polsku. Z prawami użycia. Każdy redaktor zawsze szuka co by tu ciekawego czytelnikom... A zwykle ma umowy tylko z jednym czy dwoma źródłami newsów. A tu - za darmo... - my też za darmo reklama i to wiarygodna.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:29

Od strony Iraku nie potzrebowali więc nie było. Do tego nawet najnowocześniejsze radary nie wykryłyby manewrujacych lecacych dalej niz 50km( AEGIS pomijam, ządnego w rejonie nie było), pozycje radarów sa doskonale znane wiec nie było problemu odpowiednio ułozyc trasy lotu. A co do starych rozwiązan dla Patriota to dwa radary baterii daja stałe pokrycie 240 stopni a rosyjskie zielone ludziki raczej do Austrii czy Czech Kalibrów nie przemycą

dim
wtorek, 17 września 2019, 10:29

@DAVIEN: "...a rosyjskie zielone ludziki raczej do Austrii czy Czech Kalibrów nie przemycą..." - a jak sądzisz, w takim razie po co opracowali baterie rakiet, ukryte w "cywilnych" kontenerach ? Czy może na każdej granicy standardowo przekraczające ją ciągniki kontenerowe są prześwietlane ? A wynik tego prześwietlenia porównywany jest z komputerową bazą danych, co się we wnętrzu transportu dziwnie zmieniło ? - jasne, że nie. Więc właśnie zaatakują z kierunku najmniej oczekiwanego, po to to robią.

asd
poniedziałek, 16 września 2019, 18:05

Takie rakiety i drony mają echo radarowe na poziomie ptactwa. Arabia Saudyjska nie jest teraz w stanie wojny. Dziwisz się brakiem alarmu bojowego i reakcji na jakieś śmieci na radarze?

DSA
wtorek, 17 września 2019, 01:18

od marca 2015 trwa interwencja w Jemenie czytaj wojna proxy z Iranem. To był 4 atak na saudyjskie instalacje związane wydobyciem ropy i gazu

Davien
wtorek, 17 września 2019, 13:30

DSA, tyle ze do rafinerii było za daleko z Jemenu. A na granicy Jemeńskiej maja Patrioty.

Hmmm
poniedziałek, 16 września 2019, 21:49

No w obliczu takiej eskalacji w tym regionie to co najmniej dziwne, że tak znaczącą rafineria stoi sobie bez żadnego zabezpieczenia

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:30

Alez była zabezpieczona przez baterie na granicy Jemenu i nad zatoka Perska, nikt nie sadził ze Iran da swoim bojówkom w Iraku manewrujące.

Marek
wtorek, 17 września 2019, 14:36

Nie była zabezpieczona tak, jak powinna być zabezpieczona, choć Saudów stać na takie zabezpieczenie było.

dim
wtorek, 17 września 2019, 10:33

"Nikt nie sądził" - ja bym właśnie sądził. A już zupełnie nie mam złudzeń, po co Rosjanie chowają baterie rakiet w "cywilnych" kontenerach. Piszę Ci o tym wyżej.

Extern
poniedziałek, 16 września 2019, 21:34

Ja bym się zdziwił. Kraj, który żyje z ropy, nie zabezpiecza systemem antyrakietowym jednej ze swoich największych rafinerii.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:30

Bo za daleko na atak z Jemenu a od Iranu pilnowały Patrioty nad Zatoką Perską, ot i cąły problem.

Marek
wtorek, 17 września 2019, 14:46

Największym problemem jest beztroska. Nie trzeba specjalnego geniusza, żeby wiedzieć, że taka rafineria to jest obiekt plasujący się wysoko w rankingu potencjalnych celów. Niemcy, którzy guzik wydają na wojsko potrafili wydumać Nächstbereichs-Schutzsystem dla swoich w Afganistanie. Saudowie, którzy w odróżnieniu od nich mają na ten cel furmankę pieniędzy i dlatego stać ich żeby sobie takie kupić zlekceważyli temat i pokpili sprawę.

T24
poniedziałek, 16 września 2019, 15:57

Patrioty były wyłączone?

Hodakson
poniedziałek, 16 września 2019, 19:01

Też czekam na równie wnikliwą ANALIZĘ defence24 jak w przypadku Syrii i s300/400. Bo ciezko przypuszczac, ze defacto będąc w stanie wojny AS nie rozmieściła Patriotow w poblizu rafinerii, ktora generuje 50% przychodow z ropy.

Marek
wtorek, 17 września 2019, 14:54

Patriot nie jest receptą na każdą bolączkę. Jest to tylko jeden element systemu. Jedynym państwem w tamtej okolicy, które ma porządną warstwową OPL jest Izrael. Co do rafinerii zaś, powinna być bezpośrednio chroniona przez w pełni zautomatyzowany system posiadający zdolność C-RAM.

Jerry
poniedziałek, 16 września 2019, 22:38

Widziałeś kiedykolwiek mapę Arabii, kierunki dotychczasowych ataków Huti i kierunek ostatnich ataków? Ciężko przypuszczać po twym wpisie że tak! Bo jest drobna różnica, taka 180 stopni na busoli. Domyśl się reszty.

bbb
wtorek, 17 września 2019, 10:21

Taki tok rozumowania jak znokautowanego boksera który mówi,że przeciwnik zawsze bił prostymi a tu raptem uderzył hakiem.

Tfz
czwartek, 19 września 2019, 12:10

100/100

Davien
poniedziałek, 16 września 2019, 21:57

Hodakson nie umieszczali bo rafineria była poza zasięgiem ataku z Jemenu wiec po co tam one, pomysl troche. Tu pociski przyleciały z zupełnie innej strony.

Hodakson
wtorek, 17 września 2019, 16:37

Pod koniec lipca Izrael zaatakował irańskie cele w Iraku. No rzeczywiście nikt by się nie spodziewał i od razu to wykluczył. Co z tego, że 90% dochodów AS to sprzedaż surowców. A jak wykluczył to brawo.

Marek
wtorek, 17 września 2019, 15:18

A była poza zasięgiem kilku desperatów wyposażonych w moździerze? Nie da się ukryć, że ktoś tam zawalił sprawę z należytym zabezpieczeniem rafinerii, bo przecież istnieją środki techniczne pozwalające to zrobić a Saudów stać na nie.

Davien
poniedziałek, 16 września 2019, 18:14

Nie było ich tam nawet.

tfz
wtorek, 17 września 2019, 10:56

Były. Tylko sobie nie poradziły !

poniedziałek, 16 września 2019, 21:23

Tia, tak sobie tłumacz brak skuteczności patriotów. Czar prysnął!!!

wtorek, 17 września 2019, 15:19

Chyba tylko dla takich jak ty, którzy uważają, że Patrioty to coś takiego, co służy nawet do zestrzeliwania przelatujących w pobliżu much.

Tfz
czwartek, 19 września 2019, 12:16

Nieźle ich ta mucha dziabnęła,co. Największa rafineria świata .Ale Patrioty to panie są do ochrony jeszcze ważniejszych celów ha ha

Nostromo
poniedziałek, 16 września 2019, 15:45

"Eksperci podkreślają, że niskolecące rakiety manewrujące są trudnym celem dla klasycznych systemów obrony powietrznej średniego zasięgu, takich jak choćby eksploatowane w Arabii Saudyjskiej w dużej liczbie Patrioty, " .. No niech mnie! Cały mój światopogląd legł w gruzach! Czyli Patrioty to złom... amerykański, a nie ruski tym razem

Felek
poniedziałek, 16 września 2019, 22:40

Podstawowy model saudyjskiego Patriota ma oficjalnie minimalny pułap aż 60m.

cenzura
wtorek, 17 września 2019, 09:09

Czyli złom bo S 400 ma 10 metrów.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 18:48

A to ciekawe bo dla 48N6 minimalny pułap to 25m

R
czwartek, 19 września 2019, 12:32

Ciagle lepiej niz Patriot.

Davien
piątek, 20 września 2019, 22:37

Najnowszy 48N6 vs PAC-1??? No istotnie jak porównujesz pociski które dzieli 30 lat:)) Dla twojej wiedzy zarówno PAC-3 jak i 9M96 moga zwalczac cele tuz nad ziemia;)

Wódz
poniedziałek, 16 września 2019, 18:12

Moze te pociski miały doleciec? Nie pomysleliscie o tym?

Nikt
poniedziałek, 16 września 2019, 17:48

S-400 cz jakikolwiek iiny sytem też miałby poważny problem

xxx
poniedziałek, 16 września 2019, 15:37

Czyli Amerykanie wykazują że S-400 nie działa a jednocześnie okazuje się że system Patriot też nie działa? To może jednak nie głupi pomysł żebyśmy ich nie kupowali? :D

Davien
poniedziałek, 16 września 2019, 18:16

A był tam jakikolwiek Patriot?? Bo najblizsze to na brzegu Zatoki Perskeij stacjonowały.

Smuteczek
wtorek, 17 września 2019, 00:11

A liczyłeś ile jest ta rafineria od brzegu?

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:32

Na tyle daleko by radary nie wykryły manewrujących lećacych z zupełnie innego kierunku, a jak były nad rafinerią to a pózno na stzrelanie.

Tfn
czwartek, 19 września 2019, 10:36

Ok. 20 km. Słabiutko z tą amerykańską rakietką. I jeszcze horyzont ma jak koń dorożkarza (sektorowy) ha ha

MAZU
poniedziałek, 16 września 2019, 15:34

Analiza 7M wskazuje na 83% prawdopodobieństwo udziału Rosji. Mechanizm podobny do ataku na WTC w 2001 (operacja Strieła). Konsekwencje to: duży wzrost ceny ropy i gazu (korzystne dla Rosji), możliwość wplątania USA w konflikt militarny (korzystne dla Rosji), osłabienie NATO ze względu na skłócenie członków paktu (korzystne dla Rosji), doprowadzenie do dużej wojny na Bliskim Wschodzie (korzystne dla Rosji). M

Trzeźwo myślący
poniedziałek, 16 września 2019, 22:45

Przychylam się. Taki atak tuż po tym jak Rosja poniosła spektakularną porażkę finansową na tle OPALA i docelowo Nord Streama 2! A tak cena ropy rośnie i kasa płynie, dzięki atakowi! Czysty interes dla Rosji, i tylko dla Rosji. A nam potrzebna jest dobra osłona radarowa, potem jak najwięcej rakiet.

Sailor
poniedziałek, 16 września 2019, 19:11

Moim zdaniem Rosja jest w to zamieszana na 100%. Praktycznie tylko ona na tym korzysta.

AS
poniedziałek, 16 września 2019, 18:42

Analizy 8M wykazują na 87,6% prawdopodobieństwo udziału...no sami wiecie kogo

Macorr
poniedziałek, 16 września 2019, 17:31

Mam to samo zdanie, Irańczycy nie są bezmyślni, na pewno nie ryzykowaliby tyle dla chwilowego fajerwerku. Tylko co teraz? Zajęcie Białorusi, rozognienie na Ukrainie?

fan_club_Daviena
poniedziałek, 16 września 2019, 15:33

Te pociski samosterujące to Quds-1 i są wykonane na podstawie stareńkiego rosyjskiego Ch-55 ... Są już zdjęcia szczątków tych pocisków użytych w ataku ...

Fanklub Daviena
poniedziałek, 16 września 2019, 19:00

Jedyny kto sprzedawał Ch-55 za granicę, m.in. do Chin, to przyjaciel USA Ukraina... Rosja ani Iranowi ani Chinom Ch-55 by nie sprzedała. :)

Davien
poniedziałek, 16 września 2019, 18:19

Panie funklub sa zdjęcia resztek Kuds-1 z pustyni ale co uderzyło to nie wiadomo. Dla Kuds-1 z Jemenu za daleko, albo odpalili je z Iraku, co jednoznacznie wskazuje na Iran albo to pociski Soumar co tez wskazuje na Iran. W obu przypadkach Iran jest w ciezkiej....

sża
poniedziałek, 16 września 2019, 22:25

Jak USA zaatakuje Iran, to ropa będzie po 150-200 dolarów za baryłkę i mamy gotowy scenariusz na światowy kryzys.

Davien
wtorek, 17 września 2019, 01:34

A niby czemu ma byc taka droga ropa jak ta z Iranu i tak sie nie liczy do ilosci?? A blokada Ormuz potrwa tyle ile zajmie USA starcie sił Iranu w okolicy czyli 1-2 dni:) Aha nie zapominaj że AS tylko temu przyklasnie podobnie ja inne panstwa sunnickie:)

gawron
poniedziałek, 16 września 2019, 18:07

"Stareńkie" CH-55 weszły do służby w tym samym roku co Tomahawki i jak widać okazują się bardzo skuteczne trafiając precyzyjnie w cel i nie dając się zestrzelić przez nowe wersje Patriotów.

Tweets Defence24