Więcej uprawnień dla Dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej. MON wprowadza nowe przepisy ws. zakupów [ANALIZA]

OPUBLIKOWANO: Wtorek, 09 Maja 2017, 9:10
Macierewicz Kukła
Maski OT
  • Macierewicz Kukła
  • Maski OT

Resort obrony narodowej przygotował nowe przepisy regulujące proces nabywania sprzętu dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Na ich podstawie Dowódca stojący na ich czele zyska nowe uprawnienia i nie będzie musiał formalnie konsultować swoich poczynań z Dowódcą Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych – pisze Wojciech Pawłuszko. 

Nowa decyzja dotycząca zakupów uzbrojenia dla WOT

5 maja 2017 r. weszła w życie decyzja Nr 92/MON Ministra Obrony Narodowej z 28 kwietnia 2017 r. w sprawie pozyskiwania sprzętu wojskowego Wojsk Obrony Terytorialnej (Dz. Urz. MON 2017 poz. 89). Odmiennie niż obowiązująca od 25 marca 2013 r. decyzja Nr 72/MON Ministra Obrony Narodowej z 25 marca 2013 r. w sprawie pozyskiwania sprzętu wojskowego i usług dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. Urz. MON 2013 poz. 78) została przygotowana przez Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej, a nie przez Departament Polityki Zbrojeniowej MON. To zaskakujące, bo zgodnie z regulaminem organizacyjnym Ministerstwa Obrony Narodowej to właśnie wskazany Departament jest odpowiedzialny za kształtowanie polskiej polityki zbrojeniowej, kształtowanie systemu pozyskiwania sprzętu wojskowego oraz prowadzenie procedur ustanawiania i monitorowania realizacji programów uzbrojenia. W związku z tym przygotowuje ministerialne dokumenty w tym zakresie. Takie stanowisko potwierdza § 6 ust. 1 decyzji Nr 220/MON Ministra Obrony Narodowej z 11 lipca 2016 r. w sprawie działalności legislacyjnej w resorcie obrony narodowej (Dz. Urz. MON 2016 poz. 123), który wskazuje, że opracowanie projektu aktu prawnego, w tym decyzji Ministra Obrony Narodowej, należy do właściwej pod względem merytorycznym komórki organizacyjnej Ministerstwa Obrony Narodowej albo jednostki organizacyjnej podległej Ministrowi Obrony Narodowej lub przez niego nadzorowanej.

Czytaj też: PGZ zaprezentowała ofertę dla OT. Macierewicz: Na pewno będzie MSBS

Nowy dokument określa proces pozyskiwania dla Wojsk Obrony Terytorialnej sprzętu wojskowego oraz wszelkich jego części, komponentów lub podzespołów, technicznych środków materiałowych do sprzętu wojskowego i usług, w tym dostaw i usług bezpośrednio związanych z tym sprzętem, dla którego gestorem jest Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej. Ponadto obejmuje regulacje dotyczące czynności osób funkcyjnych resortu obrony narodowej w ramach tego procesu. Trudno uzasadnić, dlaczego w wyniku powołania WOT Ministerstwo Obrony Narodowej nie znowelizowało pod kątem specyfiki zakupów dla OT wspomnianej decyzji nr 72/MON regulującej proces pozyskiwania sprzętu wojskowego i usług dla pozostałych rodzajów Sił Zbrojnych RP. Taki ruch z pewnością prowadziłby do większej przejrzystości i spójności obowiązujących przepisów. W sprawach nieuregulowanych w decyzji Nr 92/MON znajduje odpowiednie zastosowanie właśnie decyzja nr 72/MON.

Dowódca WOT z nowymi uprawnieniami kosztem Szefa Sztabu Generalnego WP oraz Inspektoratu Uzbrojenia

W myśl nowej decyzji Dowódca Wojsk Obrony Terytorialnej będzie analizował bieżące funkcjonowanie Wojsk Obrony Terytorialnej i na tej podstawie identyfikował potrzebę pozyskania dla nich sprzętu wojskowego (chodzi głównie o broń, amunicję lub materiały wojenne). Takie rozwiązanie jest jednoznaczne z uszczupleniem kompetencji Szefa Sztabu Generalnego WP na rzecz Dowódcy WOT. W obecnie obowiązującej procedurze pozyskiwania sprzętu wojskowego i usług dla SZ RP to Szef SG WP kieruje całokształtem przedsięwzięć planistycznych związanych z fazą identyfikacyjną w obszarze potrzeb sprzętowych SZ RP oraz odpowiada za jej realizację. W przypadku WOT nie będzie miał takich uprawnień, bowiem zgodnie z nową decyzją Nr 92/MON przypadną one Dowódcy WOT.

Po zidentyfikowaniu potrzeb WOT Dowódca tego rodzaju sił zbrojnych będzie opracowywał wniosek w sprawie pozyskania konkretnego sprzętu wojskowego. Dokument będzie opisywał i określał ilość pożądanego sprzętu wojskowego oraz szacunkowy koszt jego pozyskania. Ponadto Dowódca OT będzie zawierał we wniosku analizę rynku w zakresie dostępności poszukiwanego sprzętu wojskowego, który będzie musiał spełniać wymagania ujęte w dokumentach określających specyfikę techniczną wykorzystywanego przez SZ RP uzbrojenia z uwzględnieniem obowiązujących norm obronnych. Oprócz tego wniosek będzie musiał określać sposób pozyskania sprzętu wojskowego czy to w postaci zakupu czy zakupu z dostosowaniem oraz realizatora zadania, którym będzie zasadniczo Inspektorat Uzbrojenia.

Maski OT

Fot. R. Surdacki/Defence24.pl.

Przyjęte rozwiązanie oznacza uszczuplenie kompetencji tegoż Inspektoratu, który odpowiada za fazę analityczno-koncepcyjną w procesie pozyskiwania uzbrojenia dla pozostałych rodzajów SZ RP, w tym analizy rynków uzbrojenia oraz za określenie sposobu pozyskania danego sprzętu wojskowego.

Opiniowanie wniosku w sprawie pozyskania sprzętu wojskowego dla WOT

Po przygotowaniu wniosku Dowódca WOT będzie go przekazywał do zaopiniowania pod kątem poprawności przyjętych wymagań operacyjnych, możliwości sfinansowania i prawidłowego zrealizowania zakupu przez następujące komórki organizacyjne resortu obrony narodowej:

  1. tzw. właściwego organizatora systemu funkcjonalnego, czyli szefa Zarządu Planowania i Programowania Rozwoju Sił Zbrojnych – P5 w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego,
  2. Zarząd Planowania Rzeczowego – P8 w SG WP odpowiedzialny za wsparcie procesu programowania rozwoju Sił Zbrojnych poprzez opracowywanie centralnych planów rzeczowych oraz
  3. realizatora zadania, czyli zasadniczo Inspektorat Uzbrojenia.

Co zaskakujące, Dowódca WOT nie ma obowiązku konsultowania swojego wniosku z Dowódcą Operacyjnym Rodzajów SZ RP. Wydaje się, że Dowódca Operacyjny RSZ RP również powinien opiniować opisywany wniosek z racji powierzonych mu zadań.

Ograniczenie kompetencji Sekretarza Stanu ds. Uzbrojenia i Modernizacji SZ RP

Po uzyskaniu opinii powyższych komórek organizacyjnych MON Dowódca WOT będzie go przedkładał wraz z nimi do zatwierdzenia bezpośrednio Ministrowi Obrony Narodowej. Takie rozwiązanie stanowi istotną zmianę w stosunku do procedury obowiązującej wobec innych rodzajów SZ RP. Zgodnie z nią Minister zatwierdza jedynie wnioski w sprawie pozyskania nowego sprzętu wojskowego dla SZ RP, jeżeli szacunkowy koszt pozyskania nowego sprzętu przekracza 100 mln zł. Wnioski opiewające na kwotę poniżej 100 mln zł trafiają na biurko Sekretarza Stanu ds. Uzbrojenia i Modernizacji. W przypadku WOT szef MON będzie zachowywał pełną kontrolę nad procesem zakupu sprzętu dla tego rodzaju SZ RP.

Czytaj też: Maskpol z kontraktem za ćwierć miliarda. 235 tys. sztuk sprzętu dla OT

Negatywne opinie SG WP oraz Inspektoratu Uzbrojenia w przedmiocie wniosku Dowódcy WOT nie będą stanowić dla Ministra Obrony Narodowej przeszkody przy jego zatwierdzaniu. Zgodnie z decyzją nr 92/MON szef resortu zachowuje pełną swobodę w tym zakresie. Wniosek zatwierdzony przez Ministra Obrony Narodowej wraz z dokumentacją techniczną oraz ujęcie zadania dotyczącego pozyskania uzbrojenia w centralnym planie rzeczowym stanowią podstawę rozpoczęcia procedury zamówienia przez Inspektorat Uzbrojenia.

Procedura pozyskiwania sprzętu wojskowego dla WOT

Decyzja nr 92/MON przewiduje, że zakup uzbrojenia dla WOT będzie się odbywał na podstawie przepisów ustawy – Prawo zamówień publicznych. Jednak w przypadku zamówień dotyczących produkcji lub handlu bronią, amunicją lub materiałami wojennymi, realizowanych w celu ochrony podstawowych interesów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 346 ust. 1 lit. b Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, będą znajdowały zastosowanie przepisy decyzji Nr 367/MON Ministra Obrony Narodowej z 14 września 2015 r. w sprawie zasad i trybu udzielenia w resorcie obrony narodowej zamówień o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa (Dz. Urz. MON 2015 poz. 265). W tym wypadku będzie istniała możliwość zastosowania offsetu, jeśli będzie to uzasadnione w myśl oceny przygotowanej przez Biuro do Spraw Umów Offsetowych MON. Wydaje się jednak, że w przypadku zakupów sprzętu wojskowego dla WOT, które stanowią jedynie wsparcie dla wojsk operacyjnych, sięganie po mechanizm offsetu będzie rzadkie.

Pilna potrzeba operacyjna przy zakupach dla WOT i uszczuplenie kompetencji Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz Sekretarza Stanu ds. Uzbrojenia i Modernizacji SZ RP

Zgodnie z decyzją Nr 92/MON w przypadku, gdy ze względu na wyjątkową sytuację, zaistnieje potrzeba pozyskania sprzętu wojskowego w trybie pilnej potrzeby operacyjnej, odpowiednią decyzję o zakupie podejmuje Minister Obrony Narodowej na wniosek Szefa Sztabu Generalnego WP. Natomiast proces pozyskania sprzętu wojskowego w ramach pilnej potrzeby operacyjnej inicjuje Dowódca WOT.

Macierewicz Kukła

Fot. fot. ppor. Robert Suchy (CO MON)

Takie rozwiązanie oznacza odstępstwo od procedury stosowanej w stosunku do pozostałych rodzajów SZ RP na podstawie decyzji Nr 72/MON. W myśl załącznika nr 2 do tej decyzji opisującego procedurę pozyskania nowego sprzętu wojskowego w ramach pilnej potrzeby operacyjnej na podstawie zidentyfikowanej potrzeby pozyskania nowego sprzętu wojskowego w ramach pilnej potrzeby operacyjnej to Dowódca Operacyjny RSZ RP występuje z odpowiednim wnioskiem, który kieruje do Sekretarza Stanu do Spraw Uzbrojenia i Modernizacji SZ RP, jednocześnie informując o tym Szefa SG WP.

Odesłanie do odpowiedniego stosowania decyzji Nr 72/MON

Jak już było wspomniane wyżej w sprawach nieuregulowanych w decyzji Nr 92/MON odpowiednie zastosowanie ma decyzja Nr 72/MON w sprawie pozyskiwania sprzętu wojskowego i usług dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Chodzi przede wszystkim o przepisy dotyczące fazy eksploatacyjnej pozyskanego uzbrojenia czy procesu pozyskiwania uzbrojenia dla WOT w ramach pracy rozwojowej realizowanej poza MON, w tym w szczególności przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju i finansowanej lub współfinansowanej ze środków budżetu państwa, dla której Skarb Państwa reprezentowany przez Ministra Obrony Narodowej posiada prawa do dokumentacji technicznej lub projektów o podstawowym znaczeniu dla bezpieczeństwa państwa finansowanych z innych źródeł.

Podsumowując, decyzja Nr 92/MON wprowadza nowe regulacje w zakresie pozyskiwania sprzętu wojskowego dla nowego rodzaju SZ RP w postaci WOT. Powoduje to dalszą komplikację i tak już bardzo złożonego systemu pozyskiwania uzbrojenia dla polskiej armii. Zakup sprzętu dla wojsk operacyjnych będzie się odbywał nieco odmiennie niż dla WOT. Nowa procedura przyznaje dodatkowe kompetencje Dowódcy WOT, które w przypadku postępowania stosowanego wobec pozostałych rodzajów SZ RP należą do innych podmiotów. Przy zakupie sprzętu wojskowego dla WOT rola Sekretarza Stanu ds. Uzbrojenia i Modernizacji SZ RP, Szefa SG WP, Inspektoratu Uzbrojenia oraz Dowódcy Operacyjnego RSZ RP została ograniczona.

Wojciech Pawłuszko

Czytaj też: Obrona Terytorialna z polskim uzbrojeniem, ale szef MON stawia warunki [Defence24.pl TV]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

126 komentarzy

Lech Wtorek, 16 Maja 2017, 11:15
"b" niezwykle celnie trafił wszystkich dyletantów kierujących się w poniższej dyskusji wyłącznie nienawiścią do ministra Macierewicza na temat zakupów uzbrojenia dla tworzonego WOT.
"WOT to nowy rodzaj sil zbrojnych, tu zeby cos osiagnac trzeba ominac wszystkie wieloletnie stopnie decyzyjne IU. WOT nie bedzie posiadali-MBT, OP, lotnictwa, WR, Artylerii itd to ma byc lekka piechota i nie potrzeba geniusza , czy wieloletnich analiz zeby wiedziec co jest koniecznym zakupem, wystarczy pomyslec zeby zrozumiec. Niestety wiele osob na tym forum jest bardziej zaslepione nienawiscia do Maciarewicza, niz dbaniem o bezpiczenstwo Polski."
opserfer Niedziela, 21 Maja 2017, 21:18
lekka znaczy mobilna, nie oznacza ze będzie bez moździerzy, artylerii, ciężkich snajperów, radiostacji UKF sr mocy itd
exo Sobota, 13 Maja 2017, 23:15
Jedno jest pewne - ta prywatna armia podczas ćwiczeń (nie mówię o wojnie) będzie dowodzona przez ministra bezpośrednio. Bałagan jest gwarantowany, o logistyce,łączności czy choćby zabezpieczeniu medycznym nie warto nawet mówić. Rosjanie zacierają dłonie!!!
i.m Czwartek, 11 Maja 2017, 14:57
Coraz wyraźniej widać że Obrona Terytorialna nie jest kolejnym rodzajem sił zbrojnych a osobnym rodzajem sił zbrojnych. Taka armia bis ale podlegająca tylko jednemu człowiekowi.
Qwert Sobota, 13 Maja 2017, 12:08
10/10
Arek75 Środa, 10 Maja 2017, 23:46
Przypominam, że chodzi o pieniądze z naszych podatków. Zadziwia mnie z jaką łatwością niektórzy zgadzają się, żeby o ich wydawaniu decydowała jedna osoba w niejasnych procedurach.
inny podatnik Czwartek, 11 Maja 2017, 21:56
ja tez place podatki i nie zgadzam się aby moje pieniądze były przeznaczane na dofinansowanie strefy euro, gazet czy teatrów, firm niemieckich. A swoja droga nie zainteresował się Pan gdzie są Gawrony albo lupy z naszych misji stabilizacyjnych?
Łukasz Czwartek, 11 Maja 2017, 6:35
"Decyzja nr 92/MON przewiduje, że zakup uzbrojenia dla WOT będzie się odbywał na podstawie przepisów ustawy – Prawo zamówień publicznych." czytanie ze zrozumieniem - jakie to trudne
Arek75 Czwartek, 11 Maja 2017, 13:21
Naiwny... Prawo o zamówieniach publicznych napisane jest tak, że wybór może być dokonany jeszcze przed rozpisaniem przetargu. Specyfikacja, kryteria wyboru, założenia dotyczące strony technicznej, czy potrzeb, to są decyzje kluczowe i nie mogą być podejmowane jednoosobowo lub w wąskim gronie. Decyzje o wydawaniu wielu miliardów z publicznych pieniędzy powinno podejmować się na kilku szczeblach z uwzględnieniem uwarunkowań merytorycznych, finansowych, politycznych i społecznych
kronan Czwartek, 11 Maja 2017, 12:22
Tak samo jak zakontraktowano samoloty dla ViP?Miało być za 1,7 miliarda a skończyło się na 2,4 miliarda.Hłe,hłe :-)
say69mat Środa, 10 Maja 2017, 23:26
@def24.pl:
Resort obrony narodowej przygotował nowe przepisy regulujące proces nabywania sprzętu dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Na ich podstawie Dowódca stojący na ich czele zyska nowe uprawnienia i nie będzie musiał formalnie konsultować swoich poczynań z Dowódcą Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych – pisze Wojciech Pawłuszko.

say69mat:
Pytanie retoryczne: jeżeli żołnierzy z jednostek OT ubierzemy i wyposażymy jak żołnierzy jednostek specjalnych. Czy będziemy mieli do czynienia z jednostkami odpowiadającymi potencjałowi jednostek specjalnych??? Czy tylko z grupą ... przebierańców??? Biorąc pod uwagę li tylko czas niezbędny na profesjonalne szkolenie operatorów jednostek specjalnych. Kolejna kwestia, dajemy niezbyt dobrze przeszkolonym ludziom, broń, prerogatywy i wciskamy adrenalinę, że są ... the best.
db Czwartek, 11 Maja 2017, 19:43
NIestety, największym nieszczęsciem WOT jest nadawanie im cech nadprzyrodzonych. Jeszcze chwila i sami żołnierze WOT uwierzą, że po 16 dniach unitarki i 2 dniach (czyli efektywnie pewnie 10-12 godzinach) szkolenia w miesiącu są najlepszymi z najlepszych wśród najlepszych. Miejmy tylko nadzieję, że na ziemię zostaną sprowadzeni na najbliższych ćwiczeniach z udziałem zawodowego wojska, a nie w obliczu nieprzyjaciela.
wia Czwartek, 11 Maja 2017, 15:09
Minister A.M. deklarował już poł roku temu że OT są już gotowe bronić Polski, więc w czym problem? Chyba ministrowi nie wypadało by kłamać publicznie.
sojer Środa, 10 Maja 2017, 21:02
Chyba jednak kupią te MSBS... jeżeli dowódca będzie miał taki kaprys.
krzysiek84 Środa, 10 Maja 2017, 11:40
Gdyby nie ta decyzja to spotkałaby nas analogia do GROMU; jednostka z niecałym 1000 osób personelu tworzona 6 lat i gdyby nie identyczna decyzja o wyłączeniu spod standardowego systemu zakupów tworzyliby ją z 15 lat. Licząc przetargi fazy analityczne, fazy koncepcyjne, dialogi techniczne, dialogi na pozyskanie doradców ds. wyboru doradców to 40 tysięczna OT powstałaby w połowie kolejnego stulecia. Tworzenie formacji na taką skalę od podstaw musi być oparte na specjalnych przepisach. Będzie jak z GROM, po utworzeniu i fanfarach wróci pod zaopatrzeniową egidę Inspektoratu Uzbrojeniu i będzie taplać się w błotku niemocy i niekompetencji jak reszta WP. Nasze realia
Marsel Środa, 10 Maja 2017, 13:23
Bzdury pan gadasz. Kiedy grom powstawał podlegał pod msw, dopiero potem przeniesiono po kuratelę mon.
kapralek Środa, 10 Maja 2017, 13:22
Porównyjesz specjalistyczny GROM z pospolitym ruszeniem? LITOŚCI (ja wiem że papier i internet wszystko zniosą, ale miarkuj się waćpan)!
Wert Środa, 10 Maja 2017, 18:52
Kapralu: gen Kukuła przeszedł wszystkie szczeble dowodzenia w Lublincu od sekcji do jednostki. Myslisz ze jest kupionym dyletantem?
db Czwartek, 11 Maja 2017, 19:33
Nie przesadzaj. Zaczął jako dowódca plutonu. Jest łacznościowcem z wykształcenia i takie funkcje pełnił. Z całą pewnościa na tym co robił się zna, ale operatorem nie był. To, że ktoś służył na lotnisku nie znaczy, że jest pilotem. Może być za to świetnym kontrolerem lotów.
nielubiekarierowiczow Czwartek, 11 Maja 2017, 17:07
Sekcji? Nigdy nie był operatorem.
Arek75 Środa, 10 Maja 2017, 23:39
Może okazać się zakupowym dyletantem.
As Środa, 10 Maja 2017, 11:08
Zamówienia OT będą zaspokajały potrzeby związkowców w PGZ, a skomplikowany system zakupów sprawi, że nadążymy z zakupami mimo skromnych możliwości finansowych. Politycznie ma to sens, militarnie przecież nie musi.
mat Środa, 10 Maja 2017, 10:16
Według mnie słuszna decyzja pozwalająca uniknąć długich i żmudnych procedur, często dających mizerny skutek.
Takie samo "szczekanie psów" było przy "karawanie tworzenia" wojsk specjalnych przez gen. Kukułę.
pacodegen Środa, 10 Maja 2017, 9:11
fatalna decyzja pokazuje na odrębność WOT w SZ RP oraz planowane zlikwidowanie Dowództwa Operacyjnego. Uzgadnia się ze SGWP i IU, który jeśli nawet napisze negatywną opinię będzie musiał kupować, paranoja!
b Środa, 10 Maja 2017, 13:33
WOT to nowy rodzaj sil zbrojnych, tu zeby cos osiagnac trzeba ominac wszystkie wieloletnie stopnie decyzyjne IU. WOT nie bedzie posiadali-MBT, OP, lotnictwa, WR, Artylerii itd to ma byc lekka piechota i nie potrzeba geniusza , czy wieloletnich analiz zeby wiedziec co jest koniecznym zakupem, wystarczy pomyslec zeby zrozumiec. Niestety wiele osob na tym forum jest bardziej zaslepione nienawiscia do Maciarewicza, niz dbaniem o bezpiczenstwo Polski.
takie_pytanie Niedziela, 21 Maja 2017, 16:12
co ma wspólnego prywatna armia Macierewicza z bezpieczeństwem Polski?
mosze Wtorek, 09 Maja 2017, 23:40
Powoli WOT staje się takim państwem w państwie.
Pan minister najwyraźniej uznał, że nie będzie w stanie ulepić całej armii zgodnie ze swoimi oczekiwaniami, więc całkowicie koncentruje się na WOT. Moim zdaniem to nie jest normalna sytuacja.
KrzysiekS Wtorek, 09 Maja 2017, 21:33
Panie ministrze M. odnoszę wrażenie że chcemy dobrze ale wychodzi jak zawsze WISŁA, NAREW, HOMAR, ORKA i ogólnie śmigłowce.
X Środa, 10 Maja 2017, 10:51
Pan minister M. dobrze wie co robi. A wydawanie ciężkich miliardów na to co wymieniłeś, jest dla niego (i rządu) niepożądanym obciążeniem finansowym. Co innego WOT, będzie ono mu jeszcze potrzebne do "gry".
b Środa, 10 Maja 2017, 13:38
Dobrze , ze PO-PSL tak dbali o armie przez 8 lat . Dzieki nim Napewno mamy juz Wisle, Narew, Orke, Homara, 70 Caracali. .......tak, ze niech MON zajmie sie budowa WOT, skoro wszystkie programy zrealizowano za poprzedniej koalicji.
K. Czwartek, 11 Maja 2017, 9:58
Dobrze , że cos kupili bo obecna ekipa nie miała by co przenosić " aby wzmocnić " wschodnią granicę . Zobaczymy ile i za ile zostanie kupione w tej kadencji , żebyś się nie rozczarował . WOT wyssie większość pieniędzy na modernizację , miało być inaczej .
sarin Wtorek, 09 Maja 2017, 20:57
To bardzo roztropne posunięcie pana ministra Macierewicza ! ktoś tutaj wśród opinii już napisał dlaczego !!
marpas Wtorek, 09 Maja 2017, 19:41
najgorsza decyzja..na wojnie armia bedzie chciala wroga np okrazyc a ot stwierdzi ze idzie na zywiol i katastrofa murowana...zenada zenada
Dana Wtorek, 09 Maja 2017, 14:40
Znane są przypadki jednostek elitarnych które tworzone poza siłami zbrojnymi w trakcie działań okazywały się lepsze niż jednostki regularne. Jednak podejście do ich szkolenia i tworzenia nie opierało się na weekendowym pikniku.
kronan Czwartek, 11 Maja 2017, 12:35
Jasne, jasne.Ale co?Będziemy to w boju sprawdzać dopiero?Wow! :-)
Wysłałby pan malowanych wojaków z WOT na misję do Afganistanu?:-)
Max Mad Wtorek, 09 Maja 2017, 17:48
Znane są też przypadki jednostek "elitarnych" które były całkowicie rozbijane na kawałeczki przy pierwszym starciu i okazywało się że ich "elitarność" istniała jedynie w umysłach twórców.
B Wtorek, 09 Maja 2017, 20:32
W Powstaniu Warszawskim 93% to bylo "niedzielne wojsko " Pan sie moze z nich smiac dla mnie sa wzorem do nasladowania.
ops Środa, 10 Maja 2017, 19:45
Mam dla powstańców wielki szacunek bo byli szlachetnymi szaleńcami porywającymi się dla Polski z motyką na słońce ale oprócz tego że pięknie zginęli to co było dalej ? fajny przykład dla ot jednak dziś to sprawna organizacja, wyszkolenie i logistyka decydują o sukcesie a nie szlachetne porywy inaczej powinni zakupić jeszcze dużą ilość czarnych worków na zwłoki bynajmniej nie dla potencjalnych wrogów.
zgaga Środa, 10 Maja 2017, 13:14
Historycznie rzecz biorąc- niedzielne nie do końca. Jakieś analogie pomiędzy powstańcami warszawskimi , a antkowym OTK uważamy za co najmniej niestosowne. :)
b Środa, 10 Maja 2017, 19:16
Rozumiem, ze wedle panskich informajcji harcerskie bataliony jak Miotla, Czata, Zoska czy Parasol sluzyly w regularnym wojsku przed 1939, a nie nabywali wiedze w trakcie konspiracjI.
say69mat Czwartek, 11 Maja 2017, 10:11
Po pierwsze, czy rzeczone bataliony zdołały zrealizować bodaj podstawowe cele taktyczne związane ze przejęciem infrastruktury militarnej. Pozwalającej na realne wzmocnienie potencjału militarnego Powstańców??? Po drugie, nie zapominaj, że potencjał jednostek Zośka, Parasol, Czata, Miotła był budowany przez instruktorów rekrutujących się głównie z cichociemnych. Po trzecie, w wyniku działań zbrojnych, jednostki ponosiły poważne straty. Czy istniały wyszkolone rezerwy, pozwalające na uzupełnienie strat. Tak aby jednostki utrzymały wartość bojową???
Extern Środa, 10 Maja 2017, 10:46
Nic nie ujmując powstańcom, ale niestety jeśli tak efektywnie będziemy walczyć z wrogiem jak w powstaniu Warszawskim to nam narodu zabraknie.

I może właśnie fakt że WOT dostaje nowoczesną broń a nie spady z demobilu ma odwrócić tą tendencję.
Oczywiście o liniowej armii też nie można zapominać.
b Środa, 10 Maja 2017, 13:57
Efektywnosc wynikala z braku broni, prosze nie obrazac tych Polakow.
Kozi Środa, 10 Maja 2017, 20:36
Chyba wyobrazni, był to bład za który zapłacili cywile
say69mat Środa, 10 Maja 2017, 23:29
... i bezradni/bezbronni żołnierze.
Marcin Środa, 10 Maja 2017, 9:57
Powstanie Warszawskie, przy moim bezgranicznym szacunku dla poświęcenia Powstańców i cywili, było ewidentną wojskową porażką. Było źle zaplanowane, źle dowodzone i kiepsko przeprowadzone. Pociągnęło za sobą straty, których negatywne efekty trwają do dziś. Zacznijmy wyciągać wnioski.
b Środa, 10 Maja 2017, 13:48
Panie Marcinie gdyby urodzil sie Pan i mieszkal w Warszawie to wiedziaby, ze powstanie bylo nieuniknione. Wszelkie wysmiewanie czy harcerzykowanie do tych bohaterow ktorzy szkolili sie w warunkach konspiracji jest zenujace, wystarczy stanac przed lustrem i pomyslec czy stac mnie na taka odwage jak Dewajtis, Zoske, Misia i tysiace innych, ktorzy nigdy w wojsku nie byli. Na koniec gdyby nie AK to powstanie wybuchloby chaotycznie. ........
say69mat Środa, 10 Maja 2017, 11:44
Zadaj sobie pytanie, jakim cudem patronem duchowym formacji OT mają być żołnierze wyklęci i ich idea walki zbrojnej, a nie ... Władysław Anders??? Przecież ten człowiek zdecydowanie ograł stalinowski aparat represji. I jak się wydaje, to jego osoba i ten typ intelektualnej niezłomności powinien być punktem odniesienia dla kształtowania postaw patriotycznych.
kapralek Środa, 10 Maja 2017, 13:24
say69mat : 100/100
slakuc Środa, 10 Maja 2017, 8:49
Rzeczywiście, można się jedynie śmiać z takich bzdur.
Ale poważnie mówiąc dzisiejsza wojna będzie wyglądać inaczej niż wtedy, a samo powstanie przyniosło śmierć dwustu tysięcy cywilnych mieszkańców miasta.
Wystarczy zobaczyć co się dzieje np. w Aleppo, które przeżywa taką samą tragedię jak Warszawa w 1944.
say69mat Środa, 10 Maja 2017, 7:55
Powstanie Warszawskie - straty:
- niemieckie: ok. 1,5–10 tys. zabitych, ok. 7,5–9 tys. rannych, do 7 tys. zaginionych, ok. 2 tys. w niewoli. Kilkadziesiąt zniszczonych oraz ok. 200 uszkodzonych czołgów, dział pancernych i pojazdów opancerzonych, 3 samoloty.
- polskie: ok. 10 tys. zabitych żołnierzy, ok. 150–200 tys. zabitych cywilów, ok. 6 tys. zaginionych żołnierzy, ok. 20 tys. rannych żołnierzy, ok. 15 tys. wziętych do niewoli żołnierzy, ok. 600–650 tys. cywilów wypędzonych z Warszawy i okolic (z czego ok. 150 tys. wywiezionych na roboty przymusowe lub do obozów koncentracyjnych).
Dramat polega na tym, że nasz narodowy model patriotyzmu każe widzieć w liczbie ofiar miarę moralnego zwycięstwa. Kościół Katolicki, jakimś cudem nie zdołał wytłumaczyć, że od czasów grzechu pierworodnego, śmierć człowieka jest zawsze klęską. Stąd model polityki militarnej ma budować potencjał sił zbrojnych, aby na poziomie polityki odstraszania minimalizować perspektywę jakiegokolwiek konfliktu militarnego.
b Środa, 10 Maja 2017, 13:54
Panie Mat, nie urodziles sie i nie mieszkasz w Warszawie, nie zrozumiesz tego co dzialo sie w 1944, polecam porozmawiac z Powstancami lub poczytac wspomienia chocby harcerzy. Widze, ze niestety wiecej dzis mamy "Czechow" niz "Powstancow" w Polsce.
db Czwartek, 11 Maja 2017, 20:00
Ale urodził sie Pan po 1944? Bo jeżeli tak to Pana wiedza także opiera sie na czyichś subiektywnych relacjach. A w takim przypadku miejsce urodzenia i zamieszkania nie ma szczególnego znaczenia.
say69mat Środa, 10 Maja 2017, 18:03
Po pierwsze, z danych historycznych wynika, że w wigilię Powstania, Totenkopf był na Pradze, Viking na Mokotowie, Hermann Göring na Woli. Dziwnym trafem jednostki ss obsadzały rejony, w których zlokalizowano magazyny uzbrojenia Warszawskiego Okręgu AK. Tego harcerze i warszawiacy nie mogli widzieć, widziano natomiast ruskie czołgi na Pradze. Po drugie, jeżeli jestem odpowiedzialny za przetrwanie circa milionowej, praktycznie bezbronnej populacji??? Zdecydowanie jestem Czechem ;)))
Wawiak Środa, 10 Maja 2017, 12:18
Cywile zostali wymordowani prze Niemców i ich sojuszników, a nie zginęli w walce. Dodajmy, że w trakcie okupacji ludność cywilną okupanci mordowali pod byle pretekstem - również wydumanym.
tad Środa, 10 Maja 2017, 11:01
Trudno zaprzeczyć - i nie zamierzam, bo o powstaniu warszawskim mam taką samą opinię - ale było też powstanie wielkopolskie, którego uczestnicy mieli w głębokim poważaniu "nasz narodowy model patriotyzmu" i de facto wywalczyli niepodległość dla całej Polski (to Wielkopolska zapewniła broń dla bezbronnej reszty kraju i dała najlepiej wyszkolonych żołnierzy).
kapralek Środa, 10 Maja 2017, 13:26
Zapominasz o Korpusie podesłanym do Wielkopolski przez Piłsudskiego, to byli zawodowcy, weterani frontów I WŚ.
Paweł Środa, 10 Maja 2017, 14:57
Jaki Korpus??? Piłsudski wśród Powstańców był uważany za zdrajcę. Oj nasłuchałem się ich opinii..To właśnie potem Powstańcy ratowali front wschodni w 1920.
Wiktor Wtorek, 09 Maja 2017, 14:21
Macierewicz za pomocą WOT chce przetestować efektywność organizacyjną i finansową, którą może dało by się rozszerzyć na całe wojsko. WOT to trochę jak startup w biznesie. Apple i Google też kiedyś były startupami.
Bunio Wtorek, 09 Maja 2017, 15:18
Tylko że 95% startupów upada, więc nie wiem czy to optymistyczne porównanie
BFG Wtorek, 09 Maja 2017, 14:12
Bardzo dobrze jak najdalej od IU jeżeli jest taka możliwość.
Homer Wtorek, 09 Maja 2017, 14:03
To niemożliwe, jak można pomijać tak sprawnie działające organy i ich decydentów, którzy już niejednokrotnie udowodnili swoją przydatność w procesie przed zakupowym (nie dopuszczając do zakupu) - no normalnie skandal!!
13579-24680 Wtorek, 09 Maja 2017, 23:30
Czyżby ktoś wyłączył polityków z całego cyklu, czy coś mi umyka?
kapralek Środa, 10 Maja 2017, 13:27
nie, ktoś wyłączył Armię z całego cyklu... :D
13579-24680 Czwartek, 11 Maja 2017, 19:04
Polityk w końcu wie lepiej, i nawet może kupić jak pieniądze z socjalu zostaną.
Troll i to wredny Wtorek, 09 Maja 2017, 13:48
Może chodzić o magazyny niejawne i uzbrojenie specjalne dla formacji partyzancko- dywersyjnej , czyli WOT. Jeżeli ktoś uznał, że MON jest infiltrowany przez element potencjalnie wrogi temu Narodowi i Państwu, to wyłączenie znacznej ilości informacji z ogólnego MON- owskiego obiegu zwiększa szanse przetrwania lokaknych struktór oporu. Czy jakoś tak...
Lech Środa, 10 Maja 2017, 18:51
I to mi się podoba bo jest najbardziej trafioną decyzją ministra Macierewicza a odpowiedź wrednego Trolla trafiona jest w sedno. Pozdrawiam
wqq Wtorek, 09 Maja 2017, 12:26
odebrano w ten sposób IU podstawowe zajęcie czyli tak zwaną fazę analityczno-koncepcyjną .Co ONI teraz będą robić , WOT tylko zleci zakup wskazanego uzbrojenia a dla regularnej armii zakupy mierne .Takie obejście kompetencji wiązać się będzie z redukcją etatów w IU czy całkowitym wygaszeniem tej zacnej instytucji tak zasłużonej dla MON ?.
ja Wtorek, 09 Maja 2017, 12:58
Redukcja i tak już szczupłej organizacji? Wtedy to na pewno "fazy analityczno-koncepcyjne" będą trwały po 10 lat i więcej. Odnoszę wrażenie, że niektórzy naprawdę myślą, że zakup sprzętu wojskowego to pójście, w myśl stwierdzenia Wladimira Putina, do sklepu z militariami i wsadzenia "do koszyka" czołgów i śmigłowców
krzysiek84 Środa, 10 Maja 2017, 11:50
Życzę wojsku żeby zakupy trwały 10 lat i więcej. Obecnie trwają 15-20 i więcej patrz. Kraby, OPLot., modernizacja MW.
pragmatyk Środa, 10 Maja 2017, 11:07
Trzeba wyrażnie podkreslić ,że wojsko do 2010 roku nie miało w ogóle komórki zajmującej sie przygotowaniem do modernizacji naszej armii ,nawet WAT nie był w ten problem zaangażowany ,dlatego z takim trudem przychodziło nam przyjęcie metod zakupu sprzętu wojskowego i długotrwała procedura zakupu Caracali ,gdyż to był pierwszy duży zakup i trzeba było ustalić procedury. Siemoniak nie był w łatwej sytuacji, tym bardziej ,że Unia mogła sie do przetargów wtrącać w pewnych sytuacjach. Kupujący F-16 byli w bardziej komfortowej sytuacji ..Macierewicz zakupy robi bez konsultacji potrzeb z armią , nawet to lekceważy zajmując sie tylko faktycznie czymś podobnym do wojska, ale przeznaczonym do innych zadań ,prawdopodobnie aktualny dowódca jest potrzebny Macierewiczowi tylko do momentu ,gdy stworzy mu samodzielny i niezależny twór ,o strukturze wojskowej ktorego celowość i zasadnośc działania dopiero poznamy.
tak tylko... Wtorek, 09 Maja 2017, 12:09
Według mojej oceny WOT to bardzo dobra inicjatywa w relacji koszt/efekt, za cenę broni będziemy mieli kilkadziesiąt tysięcy ludzi gotowych bronić naszego kraju. O efektywność tej formacji jestem spokojny, gen. Kukuła to wysokiej klasy specjalista (jak ktoś ma odmienne zdanie to proszę o fakty). Z koncepcją WOT można się nie zgadzać i polemizować, to zrozumiałe. Zaskakujący jest jednak poziom szyderstwa wobec tej formacji i jak i ochotników którzy zdecydowali się do niej wstąpić. Nie mamy bowiem w swojej tradycji przypadków szydzenia z ludzi gotowych poświęcić swoje życie dla obrony naszego państwa. Takim ludziom zawsze okazujemy szacunek. W tym przypadku jest inaczej, dziwne, że zbiega się to z niesłychanym szturmem rosyjskiej propagandy obserwowanym na naszych portalach...
mosze Wtorek, 09 Maja 2017, 23:46
Sądzę, że trochę przesadzasz uważając, że niezgoda z koncepcjami WOT realizowanymi przez obecne kierownictwo MON, to świadectwo związku z rosyjską propagandą.
Odnoszę wrażenie, że zapominasz o konflikcie politycznym jaki mamy w kraju, który bez wątpienia rzutuje negatywnie na odbiór WOT przez około 30% społeczeństwa.
Inna rzecz, że obecna koncepcja WOT nie wszystkim musi się podobać. I nawet osoby nie angażujące się w polityczne przepychanki mogą mieć wątpliwości co do szeregu wdrażanych rozwiązań.
marpas Wtorek, 09 Maja 2017, 19:44
wstapili do niej, w czesci bynajmniej, nacjonalisci i napalaency ktorzy jak przyjdzie co do czego to beda bardziej sie mscic nie na tych co trzeba badz urzadzac sobie prywatne polowania na wrogow zewnetrznych i wrogow partii
Wawiak Środa, 10 Maja 2017, 12:21
Poproszę o analizę statydtyczną, a nie o pańskie przeczucia, lęki czy podejrzenia.
tak tylko pytam... Środa, 10 Maja 2017, 6:51
Co sądzi pan o Władymirze Putinie i polityce Rosji?
Sierżant Wtorek, 09 Maja 2017, 15:46
Zbieżność nieprzypadkowa
Krzywdzic Wtorek, 09 Maja 2017, 11:47
I dobrze! Dowódca zna potrzeby swojej formacji. Im prostsza droga pozyskania sprzętu tym lepiej. Tym bardziej, że większość typów jest już od dawna opracowana i sprawdzona, a Tarnów, Radom i Nowa Dęba tylko czekają na zamówienia.
r Wtorek, 09 Maja 2017, 13:50
A co jak się okaże, że podczas bitwy padnie żołnierzowi bateria w noktowizorze a 10 chłopa z WOT będą mieli po 2 zapasowe ale żadna nie będzie pasować?
ja Wtorek, 09 Maja 2017, 13:01
...albo potrzeby swoich znajomych z przemysłu. Nie twierdzę, że ci ludzie tacy są, ale takie przepisy dają szerokie pole do nadużyć i korupcji
gato Wtorek, 09 Maja 2017, 15:02
Wszędzie na świecie w zbrojeniówce jest pole do popisu dla naduzyć i korupcji. W USA w ogóle nie ma państwowej zbrojeniówki, czyli wg Twojej myśli są tam wyłącznie znajomi znajomych z przemysłu, którzy zaspokajają wyłacznie własne potrzeby.
Problem tkwi w sprawnej i elastycznej kontroli państwa nad elementami wrażliwymi struktur wojskowych i przemysłu zbrojeniowego. A nasze państwo zamiast takie budować załatwia sprawę kolesiostwa w przemyśle – kolesiostwem partyjnym. Oczywiste jest, ze nie skończy się to dobrze. .
Swinka Wtorek, 09 Maja 2017, 11:45
Wojsko zawodowe w przestarzalym sprzecie a wot po 16 dniowym przeszkoleniu w nowym smieszne
rozczochrany Wtorek, 09 Maja 2017, 17:36
16 dni to masz na dzień dobry. Następnie szkolenia w weekendy i co roku dwa tygodnie na poligonie.
marpas Wtorek, 09 Maja 2017, 19:45
fakt juz widze jak maja cwiczenia co weekend hehe a poligon dwa tygodnie to parodia, przeciez tu chodzi o formacje ktora w zamysle ma bronic polityki slusznej partii pis
box Środa, 10 Maja 2017, 1:33
A przypomnisz ile to w ostatnich latach mial dni szkolenia przeciętny rezerwista po zawieszeniu poboru? Bo żołnierz OT będzie miał jakieś 100dni w ciągu trzech pierwszych lat co odpowiada mniej więcej 4,5 miesięcznemu szkoleniu? A ile ty miałeś w ostatnich latach szkoleń? Bo chyba nie myślisz ze niecała 100tysieczna armia (stan na koniec 2015 roku) będzie wystarczająca w razie wojny i nie będzie trzeba robic mobilizacji cywilów jeśli ta pierwsza nie zostanie powiększona albo nie stworzy się jakiegoś substytutu poboru czy większej ilości żołnierzy zawodowych
anty Wtorek, 09 Maja 2017, 15:59
POprzednicy zwracali do budzetu centralnego po 10 mld PLN, 8 lat nie kupic smiglowca, szkoda ze nie rzadzili 16, moze by sie zdecydowali na cos wreszcie
tak to chyba wygląda Wtorek, 09 Maja 2017, 22:49
Za to obecni w 1,5 roku uwalili już wybrany heli, potem zapowiadali ileś, w tym 2 szybko (i to w jakim trybie - została wskazana konkretna firma, a pytam się na podstawie jakich kryteriów, jakiego postępowania zdecydowano o wydatkowaniu pieniędzy nas wszystkich), potem 12, teraz 8. Potem co do tych 2 to stwierdzono, że jednak nic się nie toczy (bodajże odpowiedź MON na interpelację poselską). Zaiste same sukcesy. A że nie wspomnę jeszcze o "tysiącach" dronów - skutek uwalone 6 klasy mikro. Dalej - uwalone 6 holowników - i to jakim pięknym piruetem prawnym - 4 odwołania tam chyba były, się postarali i zrobili "unieważnienie unieważnionego unieważnienia" plus "nieusuwalna wada". Dalej zakup średnich samolotów VIP - z naruszeniem prawa (stwierdzone przez Krajową Izbę Odwoławczą), jak podaje Gazeta Prawna, jeden z niedopuszczonych uczestników wniósł o unieważnienie umowy - a sprawa wynikła szybko bo chciano się pochwalić, że budżet rekordowy (jeśli upadnie będzie niższy niż rekordowy bodajże w 2014 r.) i dalej - jeśli upadnie zdaniem min. Kownackiego MON nie planuje kolejnego postępowania (twitter Kownackiego). Dalej - uwalony Rosomak BMS (bo firma niepaństwowa). W programach morskich nie jestem do końca biegły ale z tego co kojarzę Miecznik i Czapla chyba też wstrzymane (choć wiem o pomyśle na Adelaide). Jak czegoś zapomniałem to koledzy wspomogą.
zdziowiony Wtorek, 09 Maja 2017, 21:09
A obecni już mld po miesiącu rządów. I dla tego obecny minister od 1,5 roku ślizga się na ich pracy, a poprzednicy jak najbardziej kupili heli, tylko trochę trzeba ogarniać temat.
anty Środa, 10 Maja 2017, 22:56
nie twierdze ze nie, ale kazda militaryzacja kraju jest dobra, jak będzie mozliowsc szkolenia się i sluzenia w WOT chętnie skorzystam, nie chce prowadzic dyskusji o ilości łajdactwa.
treseresew Wtorek, 09 Maja 2017, 11:45
Ergo obrona terytorialna ma być całkiem oddzielona od wojska i podlegać tylko ministrowi. Niepokojące.
Extern Wtorek, 09 Maja 2017, 13:23
Fakt, ale gdyby nie to, to już wojsko by się postarało aby z tej inicjatywy nic nie wyszło.
Mają wprawę, najpierw doprowadzili do absurdu i likwidacji OTK, potem na razie tylko do absurdu NSR.
Karol Wtorek, 09 Maja 2017, 12:35
To jest nie prawda! Ustawa wyraźnie mówi jak jest. Proponuje poczytać!
db Wtorek, 09 Maja 2017, 23:36
Czyli jak jest? Czy WOT podobnie jak wszystkie inne rodzaje wojsk podlegają Dowódcy Generalnemu a na ich czele stoi Inspektor WOT? Czy może jednak ustawa wymienia stanowisko Dowódcy WOT, Dowódcy Generalnego i Dowódcy Operacyjnego jako stanowiska równorzędne? Można poczytać a można sprawdzic także na stronach DGRSZ.
zenon Wtorek, 09 Maja 2017, 11:44
za chwile wojska operacyjne beda prosic WOT o pozyczanie sprzetu na cwiczenia...
olaf Wtorek, 09 Maja 2017, 11:11
To już za daleko zaszło.
Karol Wtorek, 09 Maja 2017, 12:36
Moim zdaniem to dobra decyzja. Może to skróćić czas!!
kapralek Środa, 10 Maja 2017, 13:31
Czas który ma Polska by uniknąć tragedii na pewno skróci.....
pit Wtorek, 09 Maja 2017, 11:05
Wzrost biurokracji, totalny. I znowuż kasa.
Matt Wtorek, 09 Maja 2017, 10:57
Ta decyzja pokazuje jak bardzo rozrosła się administracja w wojsku. Żeby można było szybko wyposażyć nowy komponent SZ trzeba aż tak drastycznej decyzji idącej w poprzek procedur. Inaczej wszystko utknęło by gabinetach i konsultacjach. Dlatego GROM pierwotnie powstał poza MON. Ale tym Antek przyznaje się do porażki, przykre.
Gajowy z Ruskiej Budy Wtorek, 09 Maja 2017, 10:53
Bravo !!!! bardzo dobra decyzja !!!!
jurgen Wtorek, 09 Maja 2017, 10:19
to nie będzie już 5 letniej fazy analityczno - koncepcyjnej, żeby kupić 50 kałachów z Radomia ? to rzeczywiście dramat - strach, strach, strach rany boskie.
Te wszystkie FAKi , badania rynku, dialogi techniczne itd. to maja sens (jakiś tam) , jak się kupuje patrioty albo łodzie podwodne za miliardy, choć też nie powinny tak długo trwać. A przy prostej broni strzeleckiej dla WOT, co do której jest raptem 2 producentów (Radom i Tarnów), to co tu analizować, jak to jest sprzęt, który i tak jest na wyposażeniu WP
Hens Wtorek, 09 Maja 2017, 12:26
Broń strzelecka? Powiedzmy że zgoda, chociaż i tak uważam że drugoliniowe jednostki lekkiej piechoty powinny po prostu otrzymywać broń wycofywaną z jednostek zawodowych (nawiasem mówiąc biorąc pod uwagę ceny naszych krajowych firm, to też są miliardy złotych). Ale sprawa dotyczy też chociażby pojazdów, łączności, środków przeciwpancernych (i zapewne przeciwlotniczych bardzo krótkiego zasięgu) czy nawet dronów, zgodnie z zapowiedziami ministra ON. I tutaj już wypadałoby prowadzić postępowania konkurencyjne i jednolite dla całych sił zbrojnych. Tymczasem z OT robi się nagle specjalny twór który de facto sam sobie może kupować uzbrojenie nie oglądając się na wojsko zawodowe, byleby mieć poparcie ministra. A to już jest niebezpieczne, bo otwiera prostą drogę do lobbowania za zakupem konkretnego sprzętu, narzucając go niejako wojskom operacyjnym (bo jest już na uzbrojeniu wot a wypadałoby zachować jednolitość w tym zakresie).
sneh Wtorek, 09 Maja 2017, 16:04
to nie beda jednostki drugoliniowe, prosze zapoznac sie z materialami, szkoleniami i zapytac dowodcow, prosze isc do rejonowego wku wstapic i wtedy Pan zobaczy o co chodzi, poza tym wiele spraw jest i tak tajnych, PO rzadzila dwie kadencje i nie zrobili nawet msbs'a?
AA Wtorek, 09 Maja 2017, 9:46
To są WOT na miarę naszych możliwości i co my robimy tymi WOT? Tymi WOT otwieramy oczy niedowiarkom i to nie jest nasze ostatnie słowo!
Janusz Wtorek, 09 Maja 2017, 9:31
Czy ktoś jeszcze uważa że WOT jest integralną częścią armii?
W Iranie też są struktury równoległe do sił zbrojnych- strażnicy rewolucji.
Karol Wtorek, 09 Maja 2017, 12:37
Ustawa mów, ze tak właśnie jest!
Jan Wtorek, 09 Maja 2017, 15:28
Papier wszystko przyjmie.
Po czynach ich poznacie.
Bunio Wtorek, 09 Maja 2017, 15:27
Deklaratywnie. A jak jest naprawdę, to pokazują akty wykonawcze, np. takie właśnie decyzje.
Mietek Wtorek, 09 Maja 2017, 12:15
Nie tylko w Iranie. Wcześniej też.
ktos Wtorek, 09 Maja 2017, 9:29
Tak z ciekawosci... ten pan po prawej to ma polski mundur? Mam wrażenie ze kamuflaż WP wygląda nieco inaczej (tak jak na kolejnym zdjeciu z trzema jegomościami).
mike Wtorek, 09 Maja 2017, 12:40
wzor to camo grom uzywany no w bor albo wchodzacy aktualnie do strazy granicznej
milipol Wtorek, 09 Maja 2017, 12:20
widać, że zupełnie nic nie wiesz o polskiej armii. Ten "pan" to gen. Kukuła były dowódca JWK, komandos , wywodzi się z wojsk specjalnych stąd odmienny kamuflaż.
Max Mad Wtorek, 09 Maja 2017, 15:02
Ten pan nie służy już w JWK więc może najwyższy czas wdziać mundur jednostki której przewodzi? Czy może... sortu zabrakło na jego rozmiar?
ktos Wtorek, 09 Maja 2017, 12:54
A wszyscy musimy byc ekspertami od armii? Zakladalem ze mundur w armii jest jednolity dla wszystkich typów sil lądowych (tak pokazane jest na oficjanej stronie MON).
mosze Wtorek, 09 Maja 2017, 23:49
Mundur jest jednolity. To tzw. kombinezon ćwiczebny wojsk specjalnych. Używany do ćwiczeń, jak sama nazwa mówi. Pan dowódca WOT najwyraźniej siłą inercji i przyzwyczajenia po służbie w WS nosi ten ubiór.
kapralek Środa, 10 Maja 2017, 13:33
Co się czepiacie! Przecież pan MON powiedział że umundorowanie WOT będzie nawiązywało do Żołnierzy Wyklętych, a oni nie mieli sortów mundurowych, tylko każdy nosił co miał i chciał :)
kk Wtorek, 09 Maja 2017, 12:40
to "wywodzenie" uprawnia do noszenia tego munduru nawet po zmianie przydziału?
sads Wtorek, 09 Maja 2017, 15:08
Człowiek zasłuzył na ten mundur i odznake na lewym ramieniu co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości.
takin Środa, 10 Maja 2017, 10:36
gen. Kukuła na uroczystościach nosi mundur i beret WS, ma do tego pełne prawo. Czy ktoś w ogóle wie jaki kamuflaż i jaki kolor beretu ma/ będzie mieć OT??
ktos Środa, 10 Maja 2017, 9:40
Czyli jak bylem w marynarce a pojde do jednostki z czolgami to moge nadal chodzic w mundurze marynarki? Zasluzylem na niego...
kta Środa, 10 Maja 2017, 13:23
A widzisz, że on ma na sobie mundur polowy WS. Czy marynarz czy lotnik kamuflaż nosi taki sam. Jak zmienisz przydział z lotnika na ląd to zakładasz wyjściowy we właściwym kolorze, polowy masz ten sam.
binka Wtorek, 09 Maja 2017, 14:56
OT to nowa formacja,podległa bezpośrednio ministrowi więc jak się okazuje może nosić co chce :) dowódca w multicamie a reszta żołnierzy w standardowym kamuflażu WP.
fxx Wtorek, 09 Maja 2017, 12:05
Przecież on jest z WOT a nie z WP - to jak ma mieć polski mundur?
Barroc Wtorek, 09 Maja 2017, 19:33
Dokładnie.
WOT wyrasta na nowy rodzaj sił zbrojnych, niezależny od dowództwa WP i wierny nie narodowi ale swojemu stwórcy - p. M.
Wawiak Środa, 10 Maja 2017, 12:14
Sprawdź czy sąsiedzi nie trują cię promieniami przez komin... :-/
kapralek Środa, 10 Maja 2017, 15:16
Przecież a propos trucia promieniami na Dolnym Śląsku to minister AM przemawiał, a on chyba nie truje?