Zmodyfikowane T-72 idą do wojska

12 grudnia 2019, 17:02
T72_Bumar
Fot. ZM BUMAR-ŁABĘDY.

Zakłady Mechaniczne „BUMAR-ŁABĘDY” poinformowały o rozpoczęciu procesu przekazywania wojsku pierwszych czołgów T-72 po remoncie z modyfikacją, na podstawie umowy zawartej w lipcu bieżącego roku.

W gliwickich Zakładach Mechanicznych „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. rozpoczął się proces przekazywania wojsku czołgów T-72 wyremontowanych i poddanych modyfikacji na podstawie kontraktu zawartego w lipcu 2019 r. Umowę podpisaną z 1. Regionalną Bazą Logistyczną w Wałczu, o wartości 1,75 mld złotych realizuje Konsorcjum PGZ S.A., wspólnie z wchodzącymi w skład Grupy PGZ Zakładami Mechanicznymi „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. oraz Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi S.A. Umowa przewiduje przywrócenie sprawności i wprowadzenie modyfikacji w czołgach T-72M1, które znajdują się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP, jak i tych które są przywracane do służby.

Według komunikatu do końca grudnia planowane jest przekazanie Zamawiającemu pierwszych sztuk wozów po remoncie i modyfikacji z wolumenów przewidzianych do realizacji przez Spółkę „BUMAR-ŁABĘDY” na rok 2019. Z nieoficjalnych informacji Defence24.pl wynika, że do końca roku planowane jest przekazanie łącznie ośmiu czołgów, zgodnie z ustalonym w umowie harmonogramem. 

image
Fot. ZM BUMAR-ŁABĘDY. 

Przeprowadzone prace koncentrują się na poprawie zasięgu obserwacji w warunkach ograniczonej widoczności, pasywizacji przyrządów obserwacyjnych, modernizacji układów elektronicznych i integracji cyfrowych systemów łączności wewnętrznej i zewnętrznej.

W ramach prac odnawiane są silniki wysokoprężne W-46-6, otrzymujące także dodatkowo cyfrowy system rozruchu. Instalowane są nowe systemy zasilania z akumulatorami buforowymi oraz pasywne, noktowizyjne przyrządy obserwacyjne kierowcy i dowódcy, natomiast stanowisko działonowego wyposażane jest w kamerę termowizyjną III generacji KLW-1 Asteria.

image
Fot. ZM BUMAR-ŁABĘDY.

Częścią modyfikacji jest instalacja cyfrowych środków łączności wewnętrznej i zewnętrznej, zintegrowanych z systemem zarządzania polem walki BMS. Chodzi o radiostacje produkowane przez RADMOR i system FONET.

image
Fot. ZM BUMAR-ŁABĘDY.

Zakończenie prac związanych z umową z lipca br. przewidywane jest na 2025 r.

Jak dowiedział się nieoficjalnie Defence24.pl, gliwickie zakłady przekazały wojsku już wcześniej, przed upływem terminu określonego w harmonogramie stosownej umowy, osiem wyremontowanych czołgów PT-91 Twardy. To wszystkie wozy tego typu, przewidziane w planie na 2019 rok.

Czołg PT-91 Twardy podczas podpisania umowy na modyfikację T-72. Fot. Mirosław Mróz/Defence24.pl
Czołg PT-91 Twardy podczas podpisania umowy na modyfikację T-72. Fot. Mirosław Mróz/Defence24.pl
Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 529
Reklama
poldefence
czwartek, 9 lipca 2020, 23:19

Dobra decyzja Monu bo lepiej mieć sprawne to co mamy a do tego koniecznie potrzeba stabilizacji armaty, nowego automatu ładowania i lepszej amunicji. Przydałoby się rozwijać dalej nasz system obrony aktywnej i wyposażyć w niego zmodernizowane czołgi oraz Twarde i Leopardy. Umowa ta jest rozsądna pod względem utrzymania zdolności produkcyjno- serwisowych zbrojeniówki ale trzeba także rozbudować i unowocześnić zakłady oraz kszałcić kadry pod produkcję przyszłych nowych czołgów.

Ginawa
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 12:56

Tego typu "dobre" decyzje powodują, że cały czas brakuje czasu i pieniędzy na faktyczną modernizację sprzętu. Sam zobacz co napisałeś: [...] a do tego koniecznie potrzeba stabilizacji armaty, nowego automatu ładowania i lepszej amunicji. Przydałoby się rozwijać dalej nasz system obrony aktywnej i wyposażyć w niego zmodernizowane czołgi oraz Twarde i Leopardy [...] > na to kasy już nie ma, co realnie zostaje z Twoich propozycji ? I dalej: [...] także rozbudować i unowocześnić zakłady oraz kszałcić kadry pod produkcję przyszłych nowych czołgów. > jakie i w czym technologie i kadry tu przygotujemy ?

Jakie wymagania taki i tank
czwartek, 25 czerwca 2020, 11:17

Niezła kasa za odmalowanie złomu. Po co zwiększać zasięg obserwacji jeśli ta armata nie trafia w cel z odległości większej niż 800m i to pod warunkiem że czołg stoi.... Ten wóz potrzebuje TYLKO CELNOŚCI i niezawodnego automatu ładowania, z resztą załoga da sobie radę.

użytkownik
wtorek, 11 sierpnia 2020, 07:23

i tu Cię muszę "zmartwić"... Trafia w cel,trafia i ponad 1000 m. Prawdziwy problem dla załogi, to właśnie ta cała reszta... Skąd wiem? Bo strzelałem i używam, zapewne w przeciwieństwie do Ciebie...

JSM
niedziela, 17 maja 2020, 16:46

Nie bardzo rozumiem dlaczego nie skorzystano z okazji że odnawiane są silniki W-46-6 i nie przerobiono tych silników na wersję S-12U. Czyżby razem z Zakładami Wola zginęła też dokumentacja takiej modyfikacji?

A
czwartek, 9 stycznia 2020, 16:30

Czy mógłby się ktoś zainteresować? Czy można osuwać bez sensowne wpisy hejterów? Może warto się zastanowić nad usunięciem komentarzy? Bo kiedy fajny artykuł ktoś psuje daremnymi tekstami to szkoda tylko autora, który poświęcił czas na stworzenie czegoś pożytecznego. Nie dawajmy pola do uzewnętrzniania się nie rozwiniętym emocjonalnie amatorom stukającym z nudów w klawiaturę.

B
czwartek, 16 stycznia 2020, 01:53

do obrony się nadają,myślę że inteligentne pole minowe i inteligentna amunicja do tych czołgów postawi ich do działań na 25 lat,przenikalność to t-14 i Challenger do 5 km,lub obezwładnienie amunicja elektryczną 100 tyś volta,co idzie zrobić..

Ginawa
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 12:58

B, a w którym magazynie jest ta inteligentna amunicja i inteligentne pola minowe ? Proszę, myślmy pragmatycznie nie życzeniowo.

ed
wtorek, 7 stycznia 2020, 10:02

A czy pobór załóg kamikadze do T72 już trwa? A może rodziny decydentów i firmy uzupełnią stany.

ad
sobota, 11 stycznia 2020, 09:58

mamy sprzęt taki jaki mamy ważne aby był sprawny technicznie jeżeli nie spełnia już wymogów nowego czołgu może potrzebne jest opracowanie nowej taktyki jego użycia?

alan
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 21:29

Jakiej nowej taktyki? Skoro zmodyfikowany T72 nie może podjąć skutecznej walki z czołgami to jedyną możliwą taktyką jest poproszenie potencjalnego przeciwnika aby na odcinki bronione przez T72 nie kierował czołgów ale jedynie piechotę co najwyżej w samochodach terenowych, bowiem nawet nowoczesne BWPy mogą być zbyt trudnym przeciwnikiem dla sztandarowego przykładu modyfikacji armii przez obecnego Ministra Obrony Narodowej.

Mirek
wtorek, 11 sierpnia 2020, 07:27

W samo sedno...

Ginawa
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 12:59

Alan, dzięki. Choć to smutne.

klops
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 14:53

Pamiętam taki film: "Noc żywych trupów".

Szarik
poniedziałek, 6 stycznia 2020, 11:25

Największy badziew tego złomu to katastrofalna stabilizacja i mega zawodny automat ładowania. Reszta też jest do goopy, ale te elementy nie dają żadnych szans załodze w walce...

Coddybancks20
niedziela, 5 stycznia 2020, 10:57

CZołgi są modernizowane, bo czekamy na decyzje o budowie nowego czołgu !!! Nie opłaca się kupować nowych kolejnych modeli czołgów bo to potrwa, a lepiej zainwestować w nowy np. z Koreą lub Włochami którzy są chętni !!!

HanSolo
sobota, 6 czerwca 2020, 19:33

Nie jesteśmy w stanie zbudować żadnego prototypu czołgu. Nie mówię nawet o perspektywicznej konstrukcji nowej generacji, my nawet generacje trzecią mamy poza zasięgiem. Nie mamy ani technologii, ani nowoczesnych materiałów, ani praw do opracowań powszechnie stosowanych, ani zdolności by taki czołg produkować seryjnie. Przede wszystkim nie mamy pieniędzy nawet na zakup w miarę nowoczesnych wozów 3ciej generacji. Produkcja (gdyby była możliwa) byłaby ponad 2x droższa per 1 taki pojazd niż zakup "za gotówkę" bez programu polonizacji konstrukcji lecz przy budowie w Polsce na licencji - czyli najtańsza opcja (w teorii).

Ginawa
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 13:00

Racja ! Kasy nie ma bo ją trwonimy na taki poronione pomysły.

alan
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 21:31

Jaki ma więc sens wydawanie miliardów złotych na coś o czym jak sam przyznajesz nie ma najmniejszego sensu.

mobilny
sobota, 4 stycznia 2020, 14:46

Nowych MBT nie będzie bo właśnie bajarze kupują Wisłę, Homara i mityczne F-35> MBT które mamy a mamy T-72/PT-91 i Leo 2a4/5 wymagają modernizacji którą MON nie robi! Taka rzeczywistość. Rozmowy czy warto modernizować są bez sensu. Koniec kropka

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 3 stycznia 2020, 18:44

Sprawa jest prosta nasze T-72 jeszcze coś potrafią a przynajmniej dobrze straszą, skoro nasz zachodni sąsiad się zbroi w broń przeciwpancerną.

prawda
czwartek, 9 stycznia 2020, 01:11

Bardzo słuszna uwaga.

Ginawa
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 13:04

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz & Prawda, Wy poważnie czy strony świata Wam się pomyliły ? Dla przypomnienie na Zachodzie (na koniec dnia jest tam słońce) mamy sojusznika. I nie przeciw nam się szykuje tylko tym co są na wschodzie. A oni nie mają trochę inny sprzęt niż nasze T-72...

Bret
środa, 2 września 2020, 17:33

ŁOMATKO!!! W 1938 też na zachodzie mieliśmy sojusznika. Cała Europa uważała Polskę za najlepszego przyjaciela Niemiec.

Andrettoni
czwartek, 2 stycznia 2020, 21:10

Nie rozumiem krytyki. Nasze T-72 po modernizacji nie będą super przeciwnikami dla nowoczesnych czołgów, ale mogą zniszczyć każdy inny pojazd wroga lub ostrzelać piechotę zarówno ogniem bezpośrednim jak i pośrednim. Mimo wszystko mają mocniejsze działa i pancerze niż BWP czy KTO. Można się czepiać ceny, bo jest wysoka, ale to nie jest cena samej modernizacji, tylko koszt odzyskania zdolności produkcyjnych przez te zakłady. Im większa produkcja tym taniej, a tu produkcja była w zasadzie zerowa. Dodajmy, że głębsza modernizacja lub zakupy za granicą trwałyby dłużej. Gdybyśmy chcieli kupić np. Leopardy 2 to poczekamy z 10 lat. Produkcja czołgów w Europie zastopowała i wznowienie musi potrwać. Mamy więc pół szklanki wody teraz zamiast pełnej za 10 lat.

Ginawa
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 13:08

Andrettoni, myślenie zastopowało raczej w kraju nad Wisłą. Myślisz że potencjalny przeciwnik dostosuje taktykę do Naszych potrzeb ?

Jax33
środa, 12 lutego 2020, 23:18

Bardzo trafiony komentarz. A rosja ile ma na stanie nowoczesnych czołgów a ile t72 po modernizacjach?

alan
poniedziałek, 13 stycznia 2020, 21:34

Sentyment to jedno, a zdrowy rozsądek to drugie. Niestety ale odzyskanie możliwości technicznych sprzed kilku dekad to ślepa uliczka - to tak jakbyś chciał odtwarzać polski przemysł motoryzacyjny rozpoczynając ponownie produkcje "Poloneza".

Lord Godar
czwartek, 9 stycznia 2020, 17:58

No dobrze , a jeśli ktoś je "rzuci" do kontrataku przeciwko nowocześniejszym i lepszym czołgom to co ?

tak tak
czwartek, 4 czerwca 2020, 15:20

To tego kogoś należy rozstrzelać za dywersję. "Rzucanie" czołgów do kontrataków na inne czołgi to głupota, niezależnie od tego czy to będzie stary t72 czy leo2

raf
piątek, 27 grudnia 2019, 14:25

wszyscy tu panowie piszecie, że nie ma pieniędzy na nic innego. Pieniądze były, ale zostały rozdane na drugie 500 plus i 13 emeryturę. Wymienilibyśmy wszystkie czołgi na nowe w ciągu kilku lat.

Wiem co piszę
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 21:08

Tak się akurat składa, że pieniądze były za poprzedniej władzy ale w kieszeniach i na kontach gangsterów. Teraz są na kontach i w portfelach Polskich rodzin. Różnica miedzy nimi jest/była taka, że te pierwsze zwykle lądowały na kontach za granicą, a te drugie pozostały tu w Polsce i "pracują" na rynku napędzając gospodarkę. Tak więc pieniądze są także dla wojska tylko trzeba je racjonalnie wydawać, a na nic nie zabraknie. Teraz czytaj tekst z artykułu: " Analiza i podsumowanie wykonania budżetu resortu obrony narodowej na 2019 rok. „Mimo podpisania kilku dużych umów na zakup uzbrojenia na program Wisła wydamy w tym roku zamiast 450 mln zł ok. 3 mld zł. To efekt opóźnień w realizacji innych zakupów [...] Te pieniądze równie dobrze moglibyśmy przelać za dwa, trzy lata i w międzyczasie wykorzystać je na coś innego. Jednak procedury przy zakupie uzbrojenia są tak skomplikowane i nieefektywne, że Wojsko Polskie nie jest w stanie doprowadzić do podpisania wielu zaplanowanych umów. Stąd ręce zacierają koncerny amerykańskie.” Link: https://www.defence24.pl/poniedzialek-z-defence24pl-realizacja-budzetu-mon-w-2019-roku-dodatkowe-srodki-z-budzetu-obronnego-usa-na-ochrone-przestrzeni-powietrznej-panstw-baltyckich-kolejne-doniesienia-na-temat-nieprawidlowosci-w-organizacji-air-show

Ginawa
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 13:38

Pozwolę sobie niezgodzić z [...] Tak się akurat składa, że pieniądze były za poprzedniej władzy ale w kieszeniach i na kontach gangsterów [...] jak do tej pory (upływa 2-ga kadencja) NIKT nie wskazał żadnej kieszeni ani tym bardziej gangstera. Mamy natomiast fakty: - brak 50 Carakali - pożar ORP Orzeł & wycofanie Kobbenów - zdefraudowanie 70 mln PLN na wybory których nie było... + rosnąc zadłużenie Państwa. Więc chyba tej kasy nie było jednak za dużo... Mój drogi również jest wdzięczny za 500+, boję się jednak tego ile będę musiał oddać ja i moje dzieci na które dostaję 500+. I szczerze współczuję bezdzietnym bo oni nie biorą a będą musieli spłacać. Pamiętasz Gierka ? Brał kredyty w latach 70-tych. Ja wtedy dopiero się urodziłem. W latach 80-tych już go nie było, a jego kredyty spłacaliśmy do... października 2012 roku. I to po redukcjach. Kasa z 500+ poza lepszym samopoczuciem nie wiele daje. Nie zwiększa szans edukacyjnych, nie poprawia stanu środowiska, nie poprawia opieki zdrowotnej. Nawet nie wyciąga z biedy, bo liczba osób ubogich powoli ale rośnie. Daje za to rządowi pretekst do tego by nie dbać o środowisko, edukację, ochronę zdrowia. Skoro dostajemy kasę żywą, to powinniśmy sobie radzić sami ! Proste , no nie - wolności PiS :)

HanSolo
sobota, 6 czerwca 2020, 19:38

To były środki, które mogliśmy zainwestować w nowe technologie i kształcenie specjalistów najwyższej klasy (tak, trzeba im bardzo dobrze płacić - jak na zachodzie, bo inaczej logicznym będzie jeśli postanowią wyjechać!). Pal liche te pieniądze. Straciliśmy przez taki manewr wiele lat, których na tym polu już nigdy nie odrobimy.

Lord Godar
czwartek, 9 stycznia 2020, 18:06

Jak by chcieć być precyzyjnym w kwestii tych pieniędzy idących na konta za granicę , to pieniążki z 500 plus też tam lądują jeśli pobiera je obcokrajowiec , a to też ma miejsce . To nie jest świadczenie w wypłacane w bonach do realizacji tylko na terenie RP. Z resztą tego co napisałeś mogę się zgodzić .

gmk
niedziela, 29 grudnia 2019, 00:49

Trzeba oddać złodziejom VAT, akcyzy, oszustom podatkowym a na pewno wtedy będzie na uzbrojenie, no nie? Wal się na ryj "raf" i inni socjopaci, damy sobie radę i z 500+ i z 13-tka rencistów i emerytów i wystarczy na uzbrojenie, niech cię nie wali!

Obywatel wschód RP.
sobota, 28 grudnia 2019, 18:39

Święta racja bo trzeba wygrać wybory. Ale będzie zdziwienie jak trzeba będzie się obronić a tu tylko proce i kamienie zostały. No i wieczne pytanie - Gdzie ta nasza armia? Mądry Polak po szkodzie albo Głupi przed i po szkodzie.

Lord Godar
czwartek, 9 stycznia 2020, 18:09

Ale będzie zdziwienie jak przy następnych wyborach ludzie będą oglądać ulotki kandydatów i partii , a tan nie będzie żadnych nowych obietnic . Bo apetyt rośnie wraz z jedzeniem .

Szymon
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:11

Dzięki wyremontowaniu i zmodyfikowaniu T-72 mamy stare ale prawne konstrukcje wybór był prosty albo stare ale sprawne albo nic bo na nowe środków finansowych pewnie brak więc tylko źle życzący temu krajowi negują tą decyzje ----------- miejmy nadzieje że w przyszłości zyskamy nowe kompetęcje budując na licencji nowe K2

ngk
środa, 1 stycznia 2020, 16:36

bajesz chłopcze, stary pomalowany złom, ze starą prawie bezużyteczną amunicją i słabym działem ,tyle państwo pis daje swym obrońcom.....

Szymon
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:05

Dzięki wyremontowaniu i zmodyfikowaniu T-72 będzie można je drożej sprzedać na inne rynki ------ bardzo dobry ruch ------------- a przy remontach zarabiają polacy a nie jacys czesi ------------ więc jak najbardziej na tak !!!!!!!!!!!!

Lord Godar
czwartek, 9 stycznia 2020, 18:13

A kto za 20 lat będzie się rozglądał za starymi 60-letnimi zajeżdżonymi teciakami ? Jaka to inwestycja ? W co ? To nie Bentlej , Cadilac czy choćby Mercedes dobrej klasy .

tagore
wtorek, 21 kwietnia 2020, 12:49

Walczące aktualnie na świecie T 55 sugerują coś innego.

elesio
środa, 18 grudnia 2019, 17:40

Z trupa nie zrobisz żywego tak też się ma z t72 co na przetop się nadaje by powstało coś nowego choćby i żyletki albo nowy czołg.

Rzyt
środa, 18 grudnia 2019, 16:32

Już lepiej na działki na Madagaskarze było te pieniądze przeznaczyć niż na szrot do konfliktów wewnetrznych

Robi
wtorek, 17 grudnia 2019, 22:15

Tą mobilizację, a właściwie doprowadzenie do "stanu używania" mogę porównać do modernizacji malucha w postaci polakierowania od nowa blach, głównego remontu silnika, wymiany teleskopów zawieszenia i wstawienia nowoczesnego multimedialnego radia....jest to modernizacja?, jest to dalej samochód? no jest...a jakże...można nawet nim jeździć po drogach. Tylko czy miałoby to sens? Dalej to jest maluch z tymi samymi parametrami technicznymi.....sami sobie odpowiedzcie na to pytanie.

tagore
wtorek, 21 kwietnia 2020, 12:53

Turcja jakoś się nie przejmuje i eksploatuje zmodernizowane M60 w dużej ilości. Pewnie nie mają kompetentnych ludzi i dlatego robią takie głupstwa.

Jan
środa, 18 grudnia 2019, 12:58

Tylko, że "malucha" miałbyś jednego i mógłbyś go zastąpić dziesiątkami innych modeli samochodów. "siedemdwójek" mamy kilkaset i nie ma ich na razie czym zastąpić.

Clash
środa, 18 grudnia 2019, 13:57

Na bitwe z armią uzbrojoną w karabiny kolega chce wysłać armię uzbrojoną w łuki i dzidy - "no przecież nic innego nie mamy"

Stefan
środa, 18 grudnia 2019, 17:22

Jak przyjdzie do Twojego domu bandyta z pistoletem w ręku, by Cię zabić, zgwałcić i okraść żonę oraz porwać dzieci, to nie weźmiesz kuchennego noża do ręki by się bronić? A jeśli masz dzidę albo łuk, to je wyrzucisz? Pitolicie Hipolicie...

Lord Godar
czwartek, 9 stycznia 2020, 18:18

A znajdziesz takiego przyjaciela , który rzuci się na gościa , takiego rasowego bandziora z pistoletem , mając tylko nóż czy jakiś produkt drewnopochodny ? Może on na wieść o wojnie spakuje rodzinę i wyjedzie , Tobie radząc to samo abyś ich nie narażał ?

re-Lord-jakiś-tam
wtorek, 16 czerwca 2020, 18:08

Wszystkie granice tych przyjaznych krajów nagle staną się nieprzekraczalne. Więc nie łudź się, nigdzie nie wyjedziesz zabierać pracę tambylcom...

mc.
środa, 18 grudnia 2019, 10:38

Stać cię tylko na "malucha", a czy stać cię na "mercedesa" - NIE. To po co ta dyskusja ?! Możesz "poprawić" to co masz. Inne kraje podobne typy czołgów remontowały wielokrotnie, uzyskując dużo lepszy efekt. Ale robiły to wielokrotnie. Ty nie masz nawet nowoczesnej amunicji do tych czołgów, bo wielokrotnie (przez 30 lat) stwierdzano że te czołgi są "nieperspektywiczne". Ale one SĄ i innych nie będzie. Więc może wzorem innych krajów należy je systematycznie modernizować. I proszę nie opowiadać bajek o "złym pancerzu". Bo pancerza nie poprawimy, ale możemy poprawić resztę elementów: amunicję, "lufę", łożyskowanie wieży, system obrotu wieży, wentylację, system naprowadzania, pancerz dodatkowy, a na końcu jak będziemy mieli dużo kasy to wymieniamy silnik i system zawieszenia (gąsienice też).

Weryfikator
wtorek, 17 grudnia 2019, 12:48

Jeżeli chodzi o ochronę to nie należy myślec o pogrubianiu płyt pancernych czy dodawaniu pancerza reaktywnego albo ceramicznego - to tylko powoduje, ze czołg jest coraz cięższy i mnożą się problemy z zawieszeniem , silnikiem, mobilnością itd. Należy kupić (ukraiński lub izraelski) lub opracować (we współpracy z Ukrainą) skuteczny system ochrony aktywnej. i masowo montować na wszystkich pojazdach pancernych. Oraz ewentualnie system Obra (powiązany z ASOP) i maskowanie wielospektralne (Berberys). I to powinien być kierunek dalszych modyfikacji/modernizacji t72.

Obywatel wschód.
wtorek, 17 grudnia 2019, 18:25

Dobra modernizacją była wersja PT-16. Ale jak zwykle odrzucono. A najlepszym kierunkiem był jak sie okazuje WWO Anders (max masa do 45 ton) który mógłby być już produkowany od 2014 r. i teraz realizowane mogło by być na nim to co o czym Pan pisze.

Weryfikator
piątek, 20 grudnia 2019, 13:27

I kto wie czy nie ma Pan racji. Pod względem zdolności chyba nie byłby gorszy od T-72. Ale ciężko na to jednoznacznie odpowiedzieć. W każdym razie mobilność, a zatem możliwość manewru chyba byłaby wieksza

ThinQ
wtorek, 17 grudnia 2019, 11:47

Modyfikacja bo na nowe nie ma co liczy? Na używki również? Oni nawet z Leonami nie ogarnięty temat mają. Mamy co mamy i zróbmy z tym coś

realizm
wtorek, 17 grudnia 2019, 00:05

Tutaj - - https://www.defence24.pl/rosyjskie-armie-na-zachodzie-rosna-w-sile-analiza - - jest częściowa odpowiedź na pytanie, po co Polsce, obok pełnowartościowych czołgów Leopard i Twardy, obok nowych i starszych systemów artyleryjskich, w tym rakietowych, (choćby na dziś tylko w liczbie zapewniającej strzelania ćwiczebne -HIMARS- ale z potencjałem szybkiego rozwinięcia w razie "W") obok maksymalnego nasycenia piechoty bronią ppanc, obok modernizacji i uzbrojenia starych Mi-24 w nowe pociski do zwalczania czołgów - po co obok tego wszystkiego potrzebne są także zmodyfikowane T-72 w ilości kilkuset sztuk. Modernizować i modyfikować, wyzyskując maksymalnie stosunek koszt/efekt, należy zresztą nie tylko T-72, ale też choćby stare BWP i niemal wszystko, co mądrze wykorzystane może stanowić środek zniszczenia npla - intruza/agresora. W potencjalnej wojnie z Rosją musimy mieć masę zróżnicowanego, elastycznego taktycznie sprzętu, masę środków ogniowych, w tym owe 300 luf "teciaków" 72, czy nawet kilkaset armatek w bewupach, bo potencjalnie zaatakuje nas masa uzbrojenia i ludzi. Jako że potencjalny agresor musi angażować większe siły, a zatem i środki finansowe, to potencjalny obrońca, tylko właściwie rozpoznając zagrożenie (nowe typy uzbrojenia) może je neutralizować angażując proporcjonalnie mniejsze środki - jego atutem jest jego teren, obrona, zasadzka, świadomość sytuacji. Wojna już trwa - jest to wojna potencjałów - wojna na pytanie: czyja armia jako pierwsza zarżnie gospodarczo swego posiadacza. Polska nie może dopuścić do sytuacji, kiedy to Rosja, przekroczywszy masę krytyczną potencjału swojego i NATO-wskiego, spowoduje nieopłacalność zaangażowania USA w naszym regionie i następnie powie nam szach mat z trzech kierunków: kaliningradzkiego, białoruskiego i ukraińskiego, przy bierności Europy. W takim układzie byłby to mat bez wystrzału i de facto o to, a nie o realną wojnę, na którą nie mają kasy, Rosjanom idzie. Aby do tego nie dopuścić, aby USA były tu zaangażowane, Polska musi mieć silną, to znaczy mądrze budowaną i odbudowywaną armię, bo kłaniają się dziesięciolecia zaniedbań. Nie mamy setek miliardów dolarów, jak Arabia Saudyjska. Musimy więc mieć armię trochę na wzór Turcji: posiadającej nie tylko najnowocześniejsze zabawki, ale również sprzęt starszy, tyle tylko, że w dużych ilościach - bo taką właśnie armię - dużą, trzeba mieć do powstrzymywania (bez realnej wojny) Iranu i jego poplecznika - Rosji. My mamy to co mamy - kiepską gospodarkę po latach komuny, mało pieniędzy i sporo posowieckiego sprzętu, na którego utylizację nas nie stać. Potrzeba więc mądrości i szacunku dla ciężko zarobionych pieniędzy podatnika. Modyfikacja i przywrócenie "teciaków" do służby jest bardzo dobrą, mądrą decyzją, podjętą przecież nie samowolnie przez MON, czy ośrodek prezydencki, ale także w porozumieniu z wojskowymi, którzy chyba dość dobrze orientują się w realiach? Czy może oni też, i w ogóle wszyscy, poza niektórymi, komentującymi na defence24 - są niezorientowanymi indolentami? Polskie pieniądze - zaangażowane w polski sprzęt - produkowany w polskich fabrykach. W ramach rozsądnych, co do skali, środków finansowych, otrzymujemy znaczące podniesienie potencjału w jednym z segmentów systemu obrony - wojskach pancernych. Teraz to Rosjanie niech myślą jak przełamać wzmocnioną w ten sposób polską obronę i bulą kasę na nowe, jeszcze droższe i produkowane w jeszcze większych ilościach tanki. Ktoś tego wyścigu nie wytrzyma i raczej nie będziemy to my. Pozdrawiam.

zorgun
sobota, 1 sierpnia 2020, 01:38

Rosjanie mają 8000 czołgów w czynnej służbie i dwa razy tyle w rezerwie. Jeżeli zechcą zaatakować to będą w Szczecinie w 48h. Modernizacja czołgów służy tylko temu, aby polskie zakłady zbrojeniowe nie zdechły.

Irek
poniedziałek, 20 kwietnia 2020, 18:59

W punkt doskonały tekst

Obywatel wschód.
wtorek, 17 grudnia 2019, 18:33

Od dawna wskazuję że powinniśmy przestawić się z rozdawnictwa socjalnego 500+ (20-40 mld rocznie) na 500+ przemysł obronny. Praca i rodzina w całości a nie LB - leżenie bykiem i czekanie na przelew.

Stefan
czwartek, 26 grudnia 2019, 22:56

Obywatel, to chyba bardzo daleki wschód. Hasło: "kto nie rabotajet, ten nie jesc" bardzo dobrze znane było wszystkim sybirakom. Obywatel chciałby je wprowadzić w Polsce? Naprawdę promuje obywatel rabunkową gospodarkę społeczną? To jeszcze, jak w gułagu, trzeba uszczelnić granice, bo ludzie z takiego dobrobytu pouciekają. _______ Obywatelu wschód, przemyślcie najpierw swoje rewelacje, zanim będziesz się nimi dzielić z innymi. ______ Żenada.

Obywatel wschód RP.
sobota, 28 grudnia 2019, 18:44

A to mi z Pana Stefana liberał-komunał. Kasa za samo nic za bycie tu i teraz (etatów w Policji wolnych 7 tyś., w wojsku zapewne nie mniej, pielęgniarek i innego personelu medycznego brak, nauczycieli tylko kwestia czasu kiedy zabraknie itd. itp.). Powiem słowami P. Cyrankiewicza - Wywrotowiec z Pana do roboty dwie lewe ręce? (stworzone na poczekaniu).

BREN
wtorek, 17 grudnia 2019, 15:25

Trzeba jeszcze mieć do tego dobrą amunicję, żeby sprostać ew. przeciwnikowi.....

kamillo
sobota, 28 grudnia 2019, 23:04

Amunicja odłamkowo- burząca, którą ponoć produkujemy może skutecznie unieruchomić czołg np. zerwać mu wieże albo zniszczyć elementy celownicze, gąsienicę albo zabić lub ogłuszyć załogę. Własnej p-panc nie wyprodukujemy bo nikt nie chce sprzedać nam technologii tylko gotową amunicję-Leopard, do T-72 tylko od ruskich ( hehehe ). Nasz polski Ryś powstał z kooperacji z żydkami nie jest tak dobry ale jest, tylko nie ma go kto wyprodukować bo prochownia w Pionkach jest od nowa reanimowana. Na YouTubie jest filmik z gostkiem z Bumaru ( Adarma ) - dobrze to tłumaczy.

Weryfikator
wtorek, 17 grudnia 2019, 12:27

Zgadzam się. Trzeba się dostosowywać do realiów i miec szeroka gamę środków walki. I to jak najszybciej i najniższym kosztem. Bo po co z tego, ze byśmy chcieli same leopardy albo nowego Wilka, kiedy kosztuje to tyle czasu i pieniędzy, ze perspektywa jest mglista (a taki zakup o ile wogole możliwy uzależnia nas od dostawcy). Zwracam uwagę, ze ta modyfikacja T-72 oraz przywrócenie czołgów do sprawności wcale nie jest takie bez sensu. W pierwszej kolejności przywracana jest nowoczesna cyfrowa łączność i sensory. To sprawia, ze czołgi mogą się stać częścią systemu walki. O ile ktoś to zaplanuje i wyćwiczy. Do tego wprowadzić systemy zwiadowcze: radary pola walki, drony, uzupełnić podjednostki o niszczyciele czołgów (mogą byc na podwoziu zmodyfikowanych bwp) oraz np. Raki na podwoziu gąsienicowym z amunicja kierowaną. Plus poprady lub Loary do obrony plot. Wszystko co nam potrzebne już jest właściwie gotowe tylko czeka na połączenie, integracje, doktrynę i ćwiczenia. spiąć wszystko sieciocentrycznym systemem dowodzenia. Wtedy nawet te stosunkowo słabe czołgi mocno zyskają na wartości. Nawet gorsze uzbrojenie odpowiednio wykorzystywane i wpięte w system będzie skuteczniejsze niż pojedyncze egzemplarze bardzo drogiego sprzętu bez wsparcia.

Arek.S
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 22:17

Jaki jest cel posiadania ponad 1000 czołgów, nawet nienowoczesnych? W bitwach o Poznań, Wrocław 1945 skutecznie wykorzystano czołgi z niesprawnym napędem do wmurowania w barykady, które broniły przed atakiem ruskich sołdatów. Były przewlekane, holowane, byle wieża i armata działała.

clash
wtorek, 17 grudnia 2019, 03:05

Oczywiscie ze czolgi mozna wykozystac w taki sposob...II RP byla czwarta potega pancerna swiata w duzej czesci posiadala jednak czolgi stare F17 ktore we wrzesniu zostaly wykorzystane do ….zabarykadowania bram w twierdzy Modlin . Wykorzystanie czolgow w taki sposob sznowny kolego to znak desperacji i sygnal nadciagajacej kleski ( owa taktyka niewiele pomogla Polakom w 39 czy Niemcom w 45) dzisiaj te zmodernizowane T72 to takie F17 z 1939 a Historia kolem sie toczy i napraede niczego nas nie nauczyla . Dziekuje za uwage i zycze milego dnia kolegom "strategom "

akh
wtorek, 31 grudnia 2019, 10:21

Nie Modlin a Brześć jeśli chodzi o użycie FT-17 w 1939

Clash
wtorek, 17 grudnia 2019, 10:22

Miało być FT 17

Bumarowiec
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 20:36

Dajemy im resurs na 720 km Dlaczego? Ano renowacja silników to mała kpina Zobaczcie na zapasy magazynu

Leopardzik
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 20:33

Przynajmniej 18tka ma batalion teciakow Bo była zupelnie goła jak na żelazną

WojtekMat
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 18:22

Po tej "modernizacji" będzie co najwyżej łatwiej tymi czołgami uciekać. Bo o jakiejkolwiek równej walce z czołgami przeciwnika nie może być mowy. To jest obecnie co najwyżej WWO z możliwością zwalczania lżej opancerzonych pojazdów. Pieniądze wyrzucone w błoto, po to aby dać zarobić Bumarowi. Ot, taka forma dofinansowania nierentownej i w sumie bezużytecznej państwowej firmy.

Stefan
środa, 18 grudnia 2019, 17:36

《Bo o jakiejkolwiek równej walce z czołgami przeciwnika nie może być mowy.》.... i nie ma. Żadnej "równej walki" nikt nie przewiduje. Łuk Kurski ci się przypomniał? Nie masz nic sensownego do powiedzenia, to siedź cicho. Powtarzasz brednie bez najmniejszego zastanowienia, albo celowo siejesz demagogię. Ileż można słuchać takich bredni?

dropik
wtorek, 17 grudnia 2019, 09:24

o to w tym chodzi. żeby się poruszały i jakoś funkcjonowały bo wcześniej to ledwo działy albo i nie. poza tym modernizajca leo stoi lub wisi na włosku więc bumar nie ma przychodów i trzeba mu dać zarobić

PRS
wtorek, 17 grudnia 2019, 14:51

Można było zamówić NOWE bardzo potrzebne WZT.

Alek
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 18:06

Lepiej mieć 30% czegoś niż 100% niczego.

Pytajnik
wtorek, 17 grudnia 2019, 00:21

Zakładam, że dla każdego czołgu zakupiono BERBERYSa w celu skutecznego zamaskowania. Ktoś coś wie?

lol
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 14:03

Pamiętajcie tylko, że dzisiaj nowoczesne opancerzenie czołgów też może być niewystarczające. Łatwiej i szybciej jest opracować lepszy pocisk i wyposażyć w niego całe bataliony, niż opracować lepszy pancerz i uzbroić w niego choć kilka maszyn. Więc ważniejsze jest zapewnienie mobilności, łączności i zdolności do wykrycia celu jako pierwszy.

Lord Godar
wtorek, 17 grudnia 2019, 01:05

I co ? I te bataliony na piechotę , przez pole , z tymi pociskami na plecach , z okrzykiem "huraaa" będą atakować nieprzyjaciela ?

adams
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 16:40

Aby tylko tłumaczyć nieudolne działania tego nieudolnego MON,T-72 niema ani pancerza ani nowoczesnej amunicji

Jan
środa, 18 grudnia 2019, 13:01

Z amo zgoda, ale jak niby akurat TEN MON miałby dopancerzyć te czołgi?

yfd
środa, 1 stycznia 2020, 16:43

dodać do każdego kapelana z kropidłem ,żeby rozganiał nadlatujące pociski....na to MON znalazł by środki......

ThinQ
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 22:29

Niewiele lepsza sytuacja w przypadku leciwych Leo 2a4\5. Pancerz lepszy amu również ale to mbt na poziomie ich T72b3

ZZZZ
wtorek, 17 grudnia 2019, 20:15

Chciałbym aby ten poradziecki złom był tak leciwy jak Leosie 2A4/A5

zajac
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:12

Czołg jaki by nie był to sam jedynie do rozpraszania tłumów się nadaje. Co są warte nawet najlepsze czołgi na polu walki to pokazały całkiem nowoczesne TURECKIE Leopardy zniszczone ostatnio dość łatwo. Zmienia się zastosowanie czołgów podobnie jak śmigłowców. Najważniejsze to dobre rozpoznanie i łączność, żeby unikać zagrożenia ale i w odpowiednim momencie uderzyć nawet słabszym środkiem.

Wiem co piszę
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 18:03

Czyli... najważniejsza jest świadomość sytuacyjna.

Lord Godar
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 16:42

Jak się wystawia czołgi w terenie jak na strzelnicy , bez maskowania i osłony to tak to się kończy . Idealny podręcznikowy przykład jak nie robić tego w praktyce .

lol
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 14:01

Bo żaden czołg nie ma dobrze opancerzonego boku i tyłka. I byle cieć z RPG go zezłomuje. Niestety dobry pancerz waży sporo i nie da się całego czołgu zabezpieczyć. A i nawet nowoczesny pancerz jest niewiele wart, bo nowe pociski są opracowywane szybciej niż pancerz. I są tańsze. Więc rozpoznanie w terenie, łączność, mobilność i zdolność do ukrycia się - to podstawa.

wojak
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 07:31

Przy starciu z nowoczesnym czołgiem nie mają żadnych szans . Nawet jak go zobaczą to nie będzie czym go zniszczyć ,bo amunicja jest przestarzała . Kasa wyrzucona w błoto.

Stefan
środa, 18 grudnia 2019, 17:44

Jak go zobaczy pierwszy, to już połowa sukcesu. Dalej kłania się łączność automatyczna i decyzja: strzelać samemu czy oddać cel mocniejszemu? Po to są przymiarki do pozyskania rakietowych niszczyciel czołgów i korygowanej amunicji dużego kalibru.

mobilny
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:24

Czy kasa wyrzucona w błoto to kwestia dyskusyjna. Jeżeli by doprowadzić je do standardu Twardego i dać koniecznie nową amunicję która byłaby w stanie razić rosyjskie tanki to jak najbardziej opłacalna. Jeżeli nie (a jak widać nie) to faktycznie jest to bez sensu. Problem w tym że plany zakupu nie mówiąc już o wprawadzaniu do służby nowego typu MBt mającego (i słusznie) zastąpić wszystkie nasze MBT włącznie z Leopardami to czas ok 2030 roku a do tego czasu należy utrzymać obecny stan. Jest to również kwestia dyskusyjna. Można stworzyć "potworka" w postaci WWB lub TD lecz to również pochłonie sporo środków finansowych a efekt niewadomy i równie odległy. Można zakupić masę ppk ale to nie to samo choćby dlatego że stricto defensywna broń więc pozbędziemy się broni dającej również możliwości ofensywne. Problem jest i to wielki. Problemem MON jest to że źle wydaje pieniądze a efekt taki że nadal nie posiadamy w miarę dobrze wyposażonej armii dającej w każdym aspekcie jakiekolwiek szanse na skuteczną obronę państwa. Chodzi mi o to że zamiast wydawać kasę na drogie zabawki np F-35 powinniśmy zastąpić cały posiadany szrot nowym, w miarę nowoczesnym nie drogim w odpowiedniej ilości sprzętem a dopiero potem planować zakup super hiper drogiej broni.

Lord Godar
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 17:05

Jeśli ktoś uzna , że to pierwszy krok i należy zrobić następny rozsądny to ok . Nawet przy oszczędnych , ale odpowiednich inwestycjach w taki pojazd , można z niego uzyskać jako taki WWB , którego pojawienie się na polu walki zmusi przeciwnika do przeciwstawienia mu odpowiednich środków .

ZZZZ
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:41

Nie rozmawiajmy o tym "co by było" tylko o tym co jest. Nawet tytuł artykułu, pod którym się wypowiadamy, posługuje się terminem "modyfikacja" a nie "modernizacja". Modyfikacja to coś uboższego aniżeli modernizacja. I wg artykułu ta modyfikacja dotyczyć będzie optyki oraz łączności. Tyle. Nie ma mowy o nowej armacie. Nie ma mowy o nowej stabilizacji wieży. Nie ma mowy o nowej amunicji. To w dalszym ciągu będzie poradziecki złom, nieprzydatny na współczesnym polu wali. Tyle, że po tej modyfikacji, dowódca czołgu lepiej będzie widział swoją nieprzydatność.

ThinQ
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 22:32

Tak. Wydali prawie 2 mld na poprawienie świadomości sytuacyjnej leciwych T-72m i tyle. A jak tam siper leonyPL?

ZZZZ
wtorek, 17 grudnia 2019, 20:20

Nie. Przelali 2 mld zł tytułem pomocy publicznej dla zakładu, który przy swej wielkości nie ma szans utrzymać się tylko ze zleceń od polskiej armii. Więc od czasu do czasu zakład ten dostaje ekstra gotówkę, pod pozorem "modyfikacji" T72. Efekt jest taki, że zakład ma na wypłaty dla pracowników a T72 jak był poradzieckim złomem tak dalej nim jest.

Stefan
środa, 18 grudnia 2019, 17:48

Tak samo, jak wszędzie: i Rosji i USA.

ZZZZ
środa, 18 grudnia 2019, 22:15

Nie, nie tak samo. USA to największy eksporter uzbrojenia na świecie. Zasypuje swoimi produktami rynki innych krajów. Rosja też mocno w eksporcie uzbrojenia stoi. A Wy? Produkujecie coś na eksport? Bumar może coś na eksport produkuje? Coś istotnego, co da mu przypływ gotówki, niezależny od pomocy publicznej?

ThinQ
środa, 18 grudnia 2019, 12:33

To zezlomuj teciaki i kup 300 nowek. Dawaj abrams czy leos? Nie stac co? To spike na hiluxa i hajda na T72b3 i T90 A i powiedz mi ze prace nad geparedem maja sens :D

Covax
środa, 18 grudnia 2019, 17:23

Powiedz to Turką którzy "żenią" swojego Geparda po 9,5 mln dolarów od sztuki

ZZZZ
środa, 18 grudnia 2019, 14:53

W pomocy publicznej dla Bumaru nie chodzi o to czy stać, czy nie stać. Nie chodzi tym bardziej o modernizację armii. Chodzi tylko o jedną rzecz, żeby związkowcy z Bumaru nie palili opon w Warszawie przed ministerstwem.

mobilny
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 21:38

Chcemy kupić coś czego jeszcze nie ma lub jest ale drogo i w niewielkiej ilości (wisla. Homar. F-35) myślał indyk o niedzieli a w sobotę łeb mu scieli. Jak użytkuje się Teciaki i stare leo to nie mysli sie o mbt xx genery tylko zastępuje lepszym jak najszybciej. Jak ma sie migi 29 i su22 to nie myśli sie o F-35 a bierze F-16. Jak się nie ma nic to bierze sie coś co już jest. Doadaj jeszcze jakiemu zagrożeniu mamy sprostać to wyjdzie obraz nędzy i rozpaczy. Chcecie armii która przeciwstawi sie zagrożeniu płynącymi ze wschodu czy takiej ktora ladnie wyglada na paradach i na misjach? Inteligenci-decydenci nie wystawiają naszemu szkolnictwu dobrego świadectwa. To że USA tak ma nie znaczy że dla nas to optimum

clash
wtorek, 17 grudnia 2019, 03:07

Abramsy sa na juz - ale wtedy dopiero bylby kwik "straregow"......

mobilny
środa, 18 grudnia 2019, 12:31

Abramsy w wersji małpiej do modernizacji. Finansowa i logistyczna katastrofa. Brawo ty

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 00:21

Panie PRS ( pozwoliłem sobie odpowiedzieć w "głównym") cały problem z T72 jest taki że MON nie potrafi oszacować kosztów modernizacji i powstają kwiatki w stylu Wisły za 16 mld PLN. Przy odpowiednim szacowaniu szeroko pojety MON by zrozumiał że przez najbliższe 15 lat nie będzie nowego MBT. Kołdra jest za krótka a bezsensowne szarżowanie i "wyspowanie modernizacji" nie poprawia sytuacji. Oczywiście T72 jest "przestarzały moralnie" ale nie mamy wyboru, czy się to podoba czy nie będziemy nimi ganiać przez najbliższe 15-20 lat i im szybciej to sobie uświadomimy tym lepiej. Ale wracając do głównego wątku. Podstawowe bolączki T72M to niska ruchliwość, niski stopień ochrony i niska siła ognia. A więc co możemy z tym zrobić. Zaczynając od ruchliwości, tutaj jest najgorzej bo że względu na brak Woli ( tak zakładu jak i "woli politycznej") nie mamy "swojego silnika" a Serbowie gola nas po 350 tyś dolarów za silnik. No ale są wyjścia z tej sytuacji Renk przygotował P-P dla rodziny T72 silnik Scania i przekładnie "hydro" od renka, polecam obejrzeć filmik z testów "Makata" gdzie na 1000 konnym silniku "latał" po pasie testowym, a Scania ma 1200 km cena hmm 800 tyś euro za P-P. Ochrona tutaj jest dużo lepiej, aktualnie są plany dwóch spawanych wieży w Bumarze, wieża nr. 1 projekt Bumaru oprawowana dla PT97, i druga wieża orginalna T72S na którą od dwóch lat mamy prawa produkcji itd. no i mityczna CAWA i szczególnie CAWA II. Niedawno Turcy chwalili się ceramika o zbliżonych właściwościach do CAWY II a kto śledzi temat ten wie że CAWA nie jest ostatnim słowie w "ceramice" i mamy już zabawki o 20 % lżejsze od CAWY i uwaga mamy linie przygotowywane do masowej produkcji ( program borsuk ) tak ogólnie to mamy całkiem dobre spieki za około 25-30% ceny IBD. Siła ognia, tutaj nie mamy armaty ale jak Pan wspomniał mamy super nowoczesną lufownie i skoro HSW "dorabia" sobie na podwykonawstwie dla "Reńskich"( pięć zakładów w Europie ma możliwości produkcji L44/55 ) to i KBA3 by wyklepała bez problemu. Pierdoły jak nowy ( dłuższy ) AZ to ma Bumar od dawna tak w "papierze" jak i w "metalu". I wisienka na Torcie mamy już kilka SKO w tym jedno na takim poziomie że Savan 15 zaczyna przy nim "tracić myszką", a i uwaga mamy stabilizacje tak orginalna "modyfikowana" przez WAT jak i elektryczne tutaj od prywaciarza i od panstwówki. Nasuwają się dwa pytania, jedno o koszt i tutaj na bogatoaci że Scanią i Renkiem wyjdzie pod 30 mln PLN za wóz , a drugie pytanie czy Bumar potrafi i tutaj różnie "mówią internety" choć pani prezes z Poznania próbuje coś wydusić z zakładu i Januszu z Solidarności. I zapomnijcie o HSW, ptaszki śpiewają że Hutnicy będą mieć dosyć spawania na kilka(naście) lat przy "swoich sprawach".

milwaw
piątek, 10 lipca 2020, 06:58

Super komentarz. Pozdrawiam

PRS
wtorek, 17 grudnia 2019, 14:41

Dziękuję Panie Covax - przeczytałem. Większość tych ,,szczegółów" jest mi znana. Tak jak napisałem - parę osób tu piszących ,,wie", a większość zamieszcza naiwne/bzdurne czy też ,,wraże" komentarze. Problem jest taki, że MON zostało ,,poinformowane" co do ceny ,,poważnej" modernizacji (vide w zasadzie coroczne propozycje Bumaru od wielu, wielu lat) ale zdecydowało się (albo zostało zmuszone przez Premiera bo zróbmy założenie, że miało dobrą wolę) na całkowite MINIMUM czyli wykonanie remontu głównego zgodnego z ,,biuletynem" (ok 3,5 bańki) + wymiana ,,optyki" na pasywną + mityczne nowe powłoki malarskie co daje ok 5 mln za sztukę. W zasadzie jestem pewien, że ,,modernizacji" w 2020 r. zostanie poddane te zakontraktowane 46 szt. - rok wyborów prezydenckich. Co do dalszej liczby jestem sceptyczny... Osobiście wolałbym by zmodernizowano 2 bataliony T-72 ,,na bogato" za te 30 mln zł za sztukę niż ,,pudrować" ponad 300 (tak wiem, tu rachunek nie jest równy). Jakimś punktem odniesienia jest kontrakt węgierski. Choć trzeba pamiętać, że w nim zawarte były 24 sz. PzH 2000 i 12 ,,używanych" czołgów. Ogólnie ,,internety mówią", że cały kontrakt to ponad 160 mld forintów, czyli prawie pół miliarda euro czyli powiedzmy 2 mld złotych. Będą mieli za to 66 czołgów (z czego 44 fabrycznie nowe 2A7+) + 24 haubice.

Dropik
środa, 18 grudnia 2019, 10:54

ta cena się kupy nie trzyma. Niemcy drożej modernizują swoje A4 (68sztuk)/A6 : za 104 760€ z czego więkość z A4 . 100 A6 za 300€ czyli pobieżnie licząc 9-10 mln € za jednego A4 do A7V

Covax
wtorek, 17 grudnia 2019, 23:08

Kontrakt Węgierski 0,5 mld euro a jednocześnie Węgry kupiły "u Niemca" za półtora miliarda euro, albo śmigła były droższe albo leony albo było coś o czym nie wiemy ;-). Komentarze na D24 są naiwne lub "wraże" lub "z miłości do obcego przemysłu" . A najlepsze jest to że większość jest świecie przekonana że w temacie "tanków" nie mamy nic do powiedzenia . Szkoda że Leonardo sam z siebie lata za Polsko Włoskim MBT ;-) nam w zasadzie brakuje armaty i P-P a Włochom wszystkie poza armata i P-P. W wracając do naszych T72B(ieda) może Pan wie czy przekładnie boczne zostają orginalne czy będą cx z Mikulczyc ? Ta informacją jest bardziej tajna od tego że Fonet+Radmor robią za bieda/rezerwowy BMS

Dropik
środa, 18 grudnia 2019, 10:33

w zasadzie wszystkie źródła podają tą kwotę 160mld forintów czyli 0,5 mld € ,ale było jedno węgierskie źródło które podawało w kwotę 500 mld forintów. Ale zacytuję :"Rheinmetall wygrał kontrakt o wartości 300 milionów euro (328 milionów dolarów) na produkcję uzbrojenia głównego i kadłubów haubicy samobieżnej PzH 2000 i głównego czołgu Leopard 2 należącego do armii węgierskiej. W ramach umowy firma będzie produkować główną technologię uzbrojenia i kierowania ogniem dla 44 czołgów głównych Leopard 2, a także uzbrojenie główne, technologię kierowania ogniem i podwozia dla haubic samobieżnych 24 PzH 2000. Pakiet obejmuje również trzynaście ciężarówek logistycznych HX i TGS. Dostawa rozpocznie się w 2021 r., A zostanie ukończona w 2025 r., Podała spółka w oświadczeniu z poniedziałku." cytat nr : "According to data revealed by the German Federal Ministry for Economic Affairs and Energy, Hungary has ordered 1.76 billion Euros (HUF 572 billions) worth of arms from Germany in the first half of 2019 – reports Népszava. The data was published on the request of Omid Nouripour, the German The Greens party’s spokesman on foreign affairs. Czyli KMW miałoby się zadowolić zaledwie 200mln € ? wątpię...

dropik
wtorek, 17 grudnia 2019, 09:38

tu trzeba by zmodernizować w ten sposób ok 300 pt91 i t72 co dałoby 9 mld przed watem, a noto nas nie stać. to kwoty są zbliżone do zakupu nowych czołgów. 200 za 10 mld pewnie dałoby się kupić. Trzeba zaś sobie powiedzieć , że 250 Leopardów + 250 Pt91 to max i tylko tym się zajmować

Covax
wtorek, 17 grudnia 2019, 13:14

Panie Dropik: 108 ajbramsow plus 18 WZT jakies niskopodwoziowki i amo za 2 mln dolarów. Jak znajdziesz kraj który za 7-8 mln dolarów kupił MBT z serwisem na miejscu i kompetencjami dla lokalnego przemysłu czyli popularne LCC to będę Ci wisiał flaszkę wody źródlanej oczywiście ;-) a to że będziemy mieć CZTERY dywizje po Dwie Brygady zamiast trzech po trzy brygady to już inna inszość ;-)

dropik
wtorek, 17 grudnia 2019, 15:31

ja liczyłem po 50 mln zl za sztukę czyli jakies 11 mln . chyba warto by było bo ten czołg w dalszym ciągu byłby podatny na modernizację. Z t72 już gorzej. A serwis do tak zmodernizowanego t72 i tak trzeba budować od nowa bo niewiele ze starego by zostało. chyba tylko zawieszenie. oczywiście wieżę poprawisz, nawet możesz wzmocnić przednie z opancerzenie , ale już o bokach możesz zapomnieć bo nagle się zrobi z niego klocek +52 tony i tego ta konstrukcja nie udźwignie. Osobiście byłbym za modernizacją na ubogo : czyli terma, obra , amunicja +530mm , poprawa celności, APU. Co do Erawy, to nie wiem czy ma to sens.

Covax
wtorek, 17 grudnia 2019, 22:51

A płacić po 10 tyś dolarów za godzinę "specjalisty zza oceanu" przy każdym z przeglądów czy kupować tylko jedynie słuszną amunicję nawet 7,62x51 NATO za oceanem to też dziękuję. Zapomnij o termo z PCO, nawet zdjęcia "gołej baby" nie powiesisz bo licencja. Poza tym rozróżniamy Ajbramsa US od Małpiego że o spalaniu i żywotności turbiny nie wspomnę. Jest pewna presja na Ajbramsy ale czytałem niedawno opracowanie think tanku w Lexington czy jakoś tak i ostatnie zdanie powaliło "sprzedaż M1 dla Polski poprawi kondycję amerykańskiego przemysłu pancernego i pozwoli utrzymać wysokopłatne miejsca pracy". Kiedyś "liczyłem" że po założeniu pancerz z WITU i OBRUM nad CAWA II waga T72 C(awa) wynosiła ca 42,5 T a rdzenie "550 RHA " odbijały się po 20 mm CAWY ( zostawało do penetracji 100 mm CAWY II i 50 mm stali 330 HB) , policzki od Reńska dla PT17 ważyły koło tony i podnosiły wartość szacowaną do ca 1000 mm RHA vs HEAD i coś ponad 700 vs. KE. Nasze policzki na D.XI.N były by jakoś 100 kg cięższe i 70% tańsze. Zostawało koło 1,5 tony po założeniu ERAWY ( doliczyłem 500 kg na scanie + renk, zamiast W46 ) w zapasie do 49 ton. Czyli paliwko o amu. Czy erawa ma sens oczywiście, erawa jest "dość specyficznym" ERA i ma zadziwiająca odporność na wszystkie prekursory i EFP co zostało okupione mniejsza skutecznością przeciwko rdzenią. A problem z T72bieda vs. T72 bogato jest jeden, kiedy będzie jego następca. Jeżeli za 5-8 lat jako rozwinięcie "geparda" czy Spagettitank to tylko na biednie, a jeżeli za 15 lat ? I jaki będzie czołg 4gen, czy będzie miał drona, a może formacje "goliatów" a może coś innego. Tego tak naprawdę nikt nie wie.

dropik
środa, 18 grudnia 2019, 08:31

To nadal będzie czołg ze słabym opancerzeniem boków, słabą amunicją (600 to będzie max o co oczywiście byłoby i tak szokującą poprawą) bez perspektyw modernizacyjnych. I realnie opracowanie przetestowanie.prototypu i wejście do produkcji to 4 lata. Jednak problem jest taki, że twoje rozwiązanie jest nierealne w naszych warunkach. Na modernizację pojedynczego Leoparda przeznaczono zaledwie 21 mln więc sobie wyobrażasz że na te starocie wydamy więcej ? nikt takie decyzji nie podejmie . jak mamy wydać na jakiś czołg więcej to lepiej właśnie ma leopardy. Co do paliwa w Abramsie to problem częściowo rozwiązuje APU - spadnie o 20-30 % , a dodatkowo jeździ na paliwie lotniczym, a te bywa niżej opodatkowane więc jest szansa . Oczywiście sens Abramsa miałby tylko wtedy kiedy przekazali by nam możliwości serwisowe. Młapie wersje dostają sojusznicy z bliskiego wschodu pozostali już niekoniecznie. Abrams też ma niepodważalne zalety : dużą odporność (mało zabitych i rannych) , w zasadzie brak amunicji w kadłubie. Ogólnie byłem za modernizacją wszystkich leopardów do A7V.

Covax
środa, 18 grudnia 2019, 11:34

A tą amunicją nie do końca będzie 600 mm ;-) 600 + mm RHA to ma mieć segmentowy rdzeń z Austrii po zmniejszeniu masy pasożytniczej sabotu, ale jak to wygląda w życiu nie wiadomo. To co opisałem to realnie Malay że "zmodyfikowanym" pancerzem ;-)

wtorek, 17 grudnia 2019, 22:15

Ajbrams z Limy nie da nic dla przemysłu, może poza "nowoczesnym systemem stelth dla bionicznych sensorów optycznych przeciwnika" czyli po naszemu "malowaniem w ciapki". I płacić po 10

laik, zupełny laik
wtorek, 17 grudnia 2019, 22:05

A niedawno podano, że wymyślono nowy materiał z plastiku, naśladujący budowę macicy perłowej - robi się go poprzez zanurzenie montmorillonitów w alkoholu poliwinylowym i suszenie na szkle. Jest lżejszy i wytrzymalszy od stali i dobrze odprowadza ciepło. Do tego jest przeżroczysty, więc jeśli pod spodem zainstalować wyświetlacz, a z drugiej strony zaisntalować kamerę rejestrującą tło, to mamy słabo widzialny czołg. Choć pierwsze informacje o prototypie tego tworzywa podano już w USA w 2007 roku. Pewnie do wzmocnienia pancerza na bokach i z tyłu ten materiał by się jak najbardziej nadał - jest 8 razy lżejszy od stali, a 12 razy odporniejszy i trudno go spalić.

say69mat
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 12:14

Mówisz, że jesteś w stanie, w przypadku konfliktu militarnego, posłać żołnierzy w tych czołgach na wojnę??? jesteś - biorąc pod uwagę - konsekwencje tego typu decyzji baaardzo odważnym człowiekiem. Ale czy ... mądrym???

lol
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 14:07

Nawet siedząc w Leopardzie 2A7+ nie byli by bezpieczni. Bo czołgi będą niszczone nie przez inne czołgi a lotnictwo i rakiety. No i serio sądzisz, że Rosja nie rozwija intensywnie lepszych pocisków do armat? Dużo taniej, łatwiej i szybciej jest zrobić lepszy pocisk, który przebije nowy pancerz niż opracować nowy pancerz co zatrzyma pocisk. W tym wyścigu pociski mają przewagę. No i najważniejsze - czołgi nawet te najnowocześniejsze mają tylko kilka płyt pancernych, osłaniających wybrane obszary. Poza nimi masz tylko kilka cm stali...

El Che
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:27

A czy ty masz wybór? A czy żołnierz odmówi bo broń którą ma jest gorsza od tego co posiada przeciwnik? Jeżeli tak to już przegrałeś. Połóż się. 30 lat zaniedbań! Tak dbali o nasze bezpieczeństwo. Daj już spokój

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:14

W którym czołgu ? "T72 bieda" czy "T72 na bogatości"

ZZZZ
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:56

T72 bieda istnieje. T72 na bogatości nie istnieje.

poniedziałek, 16 grudnia 2019, 22:33

Polski Leo to bieda Leo

ZZZZ
wtorek, 17 grudnia 2019, 20:23

Leopard na rosyjskie czołgi w zupełności wystarczy. A w stosunku do poradzieckiego złomu T72 jest wersją na bogatości.

ZZZZ
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 10:19

A co ma T72 do programu Wisła?

dropik
wtorek, 17 grudnia 2019, 09:50

widać nie masz pojęcia , jak większość Polaków ,skąd się biorą pieniądze w budżecie i ,że nie jest on nieskończenie wielki. My nie umiemy wydawać pieniędzy, nie umiemy szacować wydatków i negocjować cen. Przypłacamy z krajowy sprzęt w imię utrzymywania zakładów na powierzchni (nie oceniam). Wisła miała kosztować 4-5 mld USD potem minister Macierewicz zarzekał się , że nie pozwoli na to by kosztował więcej niż 30 mld zł i że PO chciała wydać na nią 50 mld zł . tymczasem sam podpisał kontrakt na 2 baterie (z okładem) za 20 mld , a gdzie to do 8 planowanych baterii ?

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:24

Wspólny worek z kasą, cała Wisła miała kosztować według szacunków MON 4-5 mld dolarów

ZZZZ
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:42

I co w związku z tym?

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 18:56

W związku z tym nie ma kasy i programy mają źle oszacowane koszty

ZZZZ
środa, 18 grudnia 2019, 17:05

To prawda, są źle oszacowane. Przykładem modyfikacja poradzieckiego złomu za 2mld zł. Pomnóż to przez ilość podobnych "programów". Już widzisz ile pieniędzy zmarnowaliście?

Rzyt
niedziela, 15 grudnia 2019, 22:21

1 bateria himmarsa byłaby za to ....no trudno...

Wiem co piszę
niedziela, 15 grudnia 2019, 21:22

Wpisz w wyszukiwarkę: >Dalsze próby prototypu czołgu Leopard 2PL< . Wyjaśnienie... ogólnikowe dlaczego Leoparda 2PL jeszcze nie ma.

dropik
niedziela, 15 grudnia 2019, 19:38

Z leopardami nie jest dobrze. Ta modernizacja okazuje się nieudana. Producent ostrzegał nas , że cięższa wieża skończy się problemami z kadłubem i wykrakał. W trakcie prób prototypów pojawiły się pekniecia burt. wieża musi być lżejsza czyli słabiej opancerzona. Trzeba było to robić w Niemczech czyli w Kmw. Drożej ale byłby nowy czołg. Mądry Polak po szkodzie

lol
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 14:09

Ale oni NIE przekroczyli masy dla tego podwozia. I jeśli już modernizować tak w 100% to lepiej kupić nową maszynę prosto z fabryki. Leo2PL nie są w służbie bo ktoś sobie wymyślił, że zanim będą przekazane to armaty muszą być przestrzelane z nowoczesnej amunicji polskiej produkcji, ale zapomnięli, że jeszcze jej nie produkują...

dropik
wtorek, 17 grudnia 2019, 09:54

To o amunicji to bzdura. Popękały gniazda wałków skrętnych w prototypowych 2 sztukach. oczywiście nic nie jest oficjalne ani na 100% pewne.

adams
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 04:21

Miała być dziadowska bieda modernizacja i taka jest ale przynajmniej pięknie brzmi Leopard 2PL

Jarhead
sobota, 14 grudnia 2019, 23:41

Albo oni sa niemadrzy albo maja zle intencje. Na wiecej dyplomacji mnie nie stac. Wydana niemala kasa na podpacykowanie złomu. Decydenci powinni stanac przed matkami albo dziecmi czolgistow i wytlumaczyc dlaczego zdecydowali o wydaniu pieniedzy podatnika na taki szajs. Zero podniesienia zdolnosci bojowych. Brak jakichkolwiek szans na konkurencje z jakimkolwiek potencjalnym przeciwnikiem. Duzo lepiej byloby za te kase naprawdę i realnie zmodernizowac mniej np 100 siedemdwojek a nie budowac jakiejs wprowadzajacej w blad laikow „modyfikacji”.... A co z ammo mistrzowie ? Bez sensu ....,

Tomasz33
niedziela, 15 grudnia 2019, 14:12

Chodzi o ciągłość szkolenia załóg, dlatego to tylko "modyfikacjo-modernizacja" do czasu wprowadzenia nowego czołgu lub np niszczycieli czołgów. Bardzo dobrze że nie inwestują w te wozy większych pieniędzy bo to było by marnotrawstwo.

asdf
wtorek, 17 grudnia 2019, 11:40

Chodzi o ciągłość szkolenia załóg - przeciez do nowych czolgow i tak beda potrzebowali kolejnego szkolenia, taktyke moga sobie ogarniac nawet na BWP1 ta modernizacja nie ma zadnego sensu tylko kolejna renimacja bumarowskiego trupa kosztem WP.

ZZZZ
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 10:21

Gdyby chodziło o szkolenie to wystarczy wlać paliwo do baku.

mosze
niedziela, 15 grudnia 2019, 22:47

Większość tych czołgów nie ma załóg. Stanowią wyposażenie jednostek rozwijanych dopiero w czasie mobilizacji. Tak naprawdę chodzi znów o wsparcie tuzów polskiego przemysłu i związkowców.

mobilny
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:33

Armia zawodowa. Niewielka. Bez rezerw. Bez odpowiednich zapasów nie wygra z armią jaką dysponuje FR. Wierzysz w NATO? To już przegrałeś. Tak sie buduje obronności. Rosja nie boi sie 60000 zowodowych na bardzo dobrym sprzęcie ale boi sie 60000 zawodowych na w miarę dobrym sprzecie i 500000 rezerw które wiedzą co mają zrobić a także determinacji reszty społeczeństwa! Widzisz to na zachodzie? U nas tak ale to sie zmienia na minus niestety. Rosja to ogromna armia zawodowa plus poborowa plus rezerwy i determinacja narodu. Zachód to zepsute społeczeństwo niewielka armia przygotowana na misje a nie na wojnę pelnoskalowa. Tego nie rozumiecie i dlatego maja przewagę

Dalej patrzący
sobota, 14 grudnia 2019, 23:35

Posiadane T-72 i PT-91 mają sens użycia pod kilkoma warunkami: 1) przerobienie na bezzałogowe czołgi-roboty jak w formacji "Burza" 2) amunicja - w tym termobaryczna, ale i programowalna i precyzyjna, najlepiej pozahoryzontalna, pozycjonowana dronami 3) wpięcie sieciocentryczne i użycie tylko względem rozpoznanego nieprzyjaciela, żadnego "rozpoznania walką", żadnych bojów spotkaniowych. Odnośnie pkt. 2) - Rosja już ćwiczy strzelanie z czołgów na dystans ca 12-15 km. Kwestia zwiększenia elewacji [nominalnie 18 stopni] to rzecz wykorzystania np. lemiesza i usypanego wzniesienia. Robiono to np. podczas II w.św. [np. brytyjski Bishop]. Sumarycznie winny być to raczej nie "standardowe czołgi", a środki do walki pozahoryzontalnej, niż do walki ogniem bezpośrednim. Choć także w osobnej roli jako WWO/WWB dla likwidacji izolowanych gniazd oporu. Oczywiście do pomyślenia wykorzystania nosicieli i doposażenie w kppanc, ale też pozahoryzontalne i wpięte sieciocentryczne [np. Brimstone]. 4) do pomyślenia pod kalkulację koszt/efekt znacznie bardziej ambitne, ale i kosztowne przekalibrowanie na kal. 127 mm, ale wykorzystanie standardowej amunicji 127 mm NATO [w tym Vulcano-Dardo] musiałoby pewnie wymusić zmiany komory zamkowej. I magazynu/automatu amunicyjnego.

Lord Godar
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 17:22

Amunicja jest do ogarnięcia , na upartego nawet te kierowane pociski rakietowe wystrzeliwane z lufy też. Nawet "Hesyt" ze względu na zbliżony kaliber jest możliwy do zaadaptowania. A wtedy taki WWB ma rację bytu. A ja bym swoja drogą ze 2 setki Goździków też zostawił...

lol
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 14:12

A może taki jest ukryty cel? Zrobić bezzałogowce? Ale nie informują bo to ma być tajemnica?

Chytra baba
sobota, 14 grudnia 2019, 22:47

Tu chodzi o to że ten czołg po modernizacji jest tańszy od rakiety przeciwpancernej więc posłuży jako cel dla wroga który się wystrzela z rakiet a wtedy nasze Leo ich rozjada. Taka taktyka naszego sztabu. Tylko zołnierzy szkoda.

Adam
niedziela, 15 grudnia 2019, 13:28

Wojsko jest zawodowe. Ciekawe czy znajdą się chętni żeby tym złomem jechać na wojnę?

JimMorr
niedziela, 15 grudnia 2019, 23:10

T-72 mają być obsadzane przez rezerwistów...

mosze
niedziela, 15 grudnia 2019, 22:48

Tym złomem będzie jeździć głównie rezerwa mobilizowana na czas wojny.

młody technik
sobota, 14 grudnia 2019, 18:14

Ja tylko mam nadzieję, że ten cały "wsad" elektroniczny będzie można kiedyś przekładać do innych wozów...

Tomasz 33
sobota, 14 grudnia 2019, 17:20

Załogi czołgów muszą się na czymś szkolić do momentu wprowadzenia nowych wozów, a że T-72M nie ma potencjału modernizacyjnego to skończyło się tylko na modyfikacji czy też lekkiej modernizacji, i bardzo dobrze bo szkoda pieniędzy.

gliwiczanin
sobota, 14 grudnia 2019, 11:50

Ta modernizacja to kpina. Rząd mógł spokojnie te ponad 300 szt. T-72 zmodernizować do poziomu PT-91M2 lecz tego nie zrobił przez co te zmodyfikowane przez Pis 300 szt T-72 dalej jest gorsze od 232 czołgów PT-91 Twardy w naszej armii. Ciekawe co zrobią z pozostałymi T-72. Bez remontu i tej modyfikacji zostanie jeszcze około 80 szt.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 15 grudnia 2019, 09:57

Modernizacja T-72 do PT-91 wiązała by się z rozcinaniem kadłuba i wymianą wkładów pancerza oraz wymiana całej wierzy co by kosztowało tyle co wyprodukowanie nowych PT-91

Lord Godar
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 17:17

Jakie cięcie kadłuba ? Dokłada się dodatkowe płyty , kto tnie kadłub ?

gliwiczanin
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 15:46

Proszę mi pokazać artykuł o tym że w modernizacji czołgu z T-72 na PT-91 Twardy cięto kadłub by wymienić wkłady pancerza?

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 20:59

Nie ma takiego artykułu bo tak nie robiono! ale czołgi PT-91M dla Malezji wyprodukowano od podstaw nowe i te na pewno dostały wkłady pancerza CAWA2 albo coś lepszego na pewno nie teksolit. PT-91 a PT-91M to zupełnie inne czołgi PT-91M spokojnie może się równać z T-90 przy czym PT-91 to szmelc przypudrowany T-72 z przestarzałym pancerzem a dołożenie kostek ERAWA poprawiło tylko ochronę przed pociskami kumulacyjnymi, przeciwko pociskom podkalibrowym poprawa tylko o wartość grubości stali w tych kostkach, wiec PT-91 powstały z T-72 to nadal bardzo słaby czołg, i o takim nie piszmy bo szkoda klawiatury, a żeby z T-72 zrobić czołg nowoczesny spełniający wymagania ochrony balistycznej to trzeba by wyciąć teksolit i wstawić ceramikę i wymienić tak naprawdę wszystko, co się nie opłaca bo koszt podobny z produkcją nowego czołgu.

Lord Godar
wtorek, 17 grudnia 2019, 01:09

A Ci znowu te głupoty o CAWA w Malajach wypisują ... Malaj nie dostał żadnej CAWY w kadłub czy wieżę .

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 17 grudnia 2019, 19:40

Skąd wiesz mas z na to dowody? I czy uważasz że Malezja by kupiła czołg z przestarzałym pancerzem kiedy mieli też inne opcje, a nasz przemysł by się ośmieszał oferując im czołg z pancerzem nie spełniającym żadnych norm w latach 90tych gdy miał już opracowany nowocześniejszy dużo skuteczniejszy, bo to raczej nieprawdopodobne.

Lord Godar
wtorek, 17 grudnia 2019, 22:55

Nie wiem czy to w tym numerze , ale jeśli się nie mylę to był kwietniowy numer NTW z 2018 r.

Lord Godar
wtorek, 17 grudnia 2019, 22:48

A Ty masz dowody na to , że w "Malaju" jest CAWA ? Bo to , że w nim nie ma było już kilka razy w fachowych pismach zajmującymi się tymi tematami . Ostatnio jak pamiętam to chyba w tym czy zeszłym roku w jednym z numerów NTW , w którym autor bazując na informacjach z Bumaru właśnie o tym pisał przy okazji opisywania naszych modernizacji T-72 i opancerzenia CAWA . No a skoro kolega się upiera , że tam jest ta CAWA , to gdzie to podali ?

Obywatel-piechociniec-eks-wotowiec
niedziela, 15 grudnia 2019, 16:37

Wersja PT-16!? Ale o to chodzi o wzmocnienie a nie odmalowanie!!

Obywatel-piechociniec-eks-wotowiec
sobota, 14 grudnia 2019, 15:18

Popieram Pana ale tu nie chodzi o efekt militarny ale propagandowy. Ostatnio rozmawiałem z pancerniakiem który służył w tych czołgach i powiedział, że tam by przeżyć to trzeba przede wszystkim wymienić wentylację-sowieckie tanki niegroźne!!!!. Po kilku strzałach jak nie otworzysz włazu to trup jak w komorze gazowej.

Stawros
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 00:14

Dziwne byłem działonowy 83-85 Jw 2702 nikt się ni zatruł

Obywatel-piechociniec-eks-wotowiec
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 10:47

To nie znaczy, że wszyscy mają się truć. Informacja pewna od por. czołgisty obecnie służącego (tożsamość znana redakcji). W trakcie II WŚ też większość czołgów miała słabą wentylację więc walczono z otwartymi włazami. A co do podtruwania to były przypadki zatruć gazami w tym pojeździe. Wentylacja tam jest kiepska. Podstawa modernizacji do wariantu PT-91 Twardy to między innymi poprawa wydajności sytemu wentylacji.

gliwiczanin
niedziela, 15 grudnia 2019, 01:15

Dzięki za info. Domyślałem się że wentylacja w tych czołgach jest kiepska, ale że aż do tego stopnia. Kilkukrotnie widziałem z bliska T-72 zarówno na postoju jak i w ruchu, ale nigdy co znajduje się w środku.

inż.
sobota, 14 grudnia 2019, 22:05

Widziałeś Palladyna wewnątrz? Tam przecież nic nie widać. Jak można tam znaleźć ten ich święty sznurek?

Realista
sobota, 14 grudnia 2019, 10:14

Gdyby MON rzeczywiście chciał zmodernizować T72 to wybralby projekt P17 z armata 120 mm oferowany przez Bumar. A tak mamy ukrytą dotację dla Bumaru żeby całkiem nie padł.

102
sobota, 14 grudnia 2019, 09:43

Gdyby T72 miał potencjał modernizacyjny można by się w to bawić Rosjanie nawet to robią pytanie o stosunek ceny do efektów. Najgorsze jest to że w MON nie ma żadnej decyzyjnosci i widać to na każdym kroku nie potrafimy wybrać nawet następcy Honkera a co dopiero mówić o czołgu, okretach podwodnych, niszczycielu czołgów. Jedno co w MON wychodzi to propaganda.

raKO
niedziela, 15 grudnia 2019, 11:37

Rosjanie modernizują dużo lepsze wersje t-72. Poza tym są ich producentem i mają większe możliwości.

mobilny
sobota, 14 grudnia 2019, 13:52

Kasa poszła na: kolejnych oficerów i emerytury. Bzdurne misje a także Patriot. Himars. F-35. Obecność amerykanów w Polsce. Proszę mi nie pitolic o 500 plus bo program ten ma 4 lata a zwijanie armii trwa lat 30. Aha. Ukraińskie Bulaty padały bo były ślepe w nocy i zle dowodzone. Więc to co zrobili to na plus ale bez odpiwiedniej amunicji to nic innego jak trochę stali na gasienicach.

Vdv
sobota, 14 grudnia 2019, 08:20

Te barwy sprawiaja ze troche jak makieta wyglada

prawnik
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 12:17

Bo z trzech zdjęć to zdjęcia makiety ....Widać to dobrze na innych stronach poświęconych wojskowości

Elkomendante
sobota, 14 grudnia 2019, 08:09

Czy w końcu załoga doczeka się w tym kultowym czołgu ogrzewania postojowego jak i nie tylko takiegoż! Klima jest trzy wiatraczki... Czy kierowca po zamknięciu czuje się normalnie ,czy nadal złożony jak skobel i ręce wyciągnięte ??

Gojan
sobota, 14 grudnia 2019, 04:55

Podzielam opinię tych, którzy w remoncie i modyfikacji T-72/PT-91 widzą krok w dobrym kierunku. Że lepiej, aby WL miały wkrótce 300 takich czołgów na chodzie, z polepszonymi zdolnościami obserwacji i łączności, niż żadne. Wojska pancerne na razie nie idą na wojnę, a taktykę działania w zespołach i współpracę z innymi formacjami trzeba ćwiczyć już teraz. Do tego potrzebna jest im dobra łączność i środki obserwacji. Weźmy przykład niemieckiej Reichswery, która do 1933 r. taktykę użycia czołgów, wymyśloną przez Heinza Guderiana, ćwiczyła na pojazdach z tektury o napędzie rowerowym, ale dzięki temu umiała użyć prawdziwych czołgów, gdy je dostała. Uważam też, że dobrze, że Bumar-Łabędy, WZM, PCO, Radmor i inne polskie zaangażowane firmy zarobią na sprzedaży swoich produktów i usług i rozwiną swoje zdolności. Z drugiej strony mam nadzieję, że obecna modyfikacja T-72 to podstawa do ich dalszej modernizacji. Tu jestem ciekaw, jakie kolejne elementy T-72 pójdą do modernizacji. Czy najpierw będzie silnik o większej mocy? Lepsza armata z wydajniejszym układem stabilizacji? Nowa wieża? Czas pokaże. Jeśli MON i polski przemysł temu podołają, Polska zacznie być postrzegana za granicą, jako poważny partner do współpracy w rozwoju czołgów nowej generacji, mogący wnieść nie tylko pieniądze, ale i umiejętności.

SimonTemplar
niedziela, 15 grudnia 2019, 11:26

Podzielasz pompowanie kasy w błoto. 2 miliardy złotych na odmalowanie czołgów.

Lukasz
sobota, 14 grudnia 2019, 00:17

Chciałem powiedzieć, że stary sprzęt po renowacji jest nadal starym sprzętem...a jeśli modernizacja ten remont i modernizacja wyglądać będzie tak samo jak remont i modernizacja Honkera i Stara 266 to już oczami wyobraźni widzę efekty tego ,,unowocześnianaia". Miesiąc temu czytałem artykuł o tym jak to Rosjanie modyfikują swoje T-72 ..gdzie wymienione zostało 80% wozu ...tj. silnik , na mocniejszy, zamontowano dodatkowe uzbrojenie i systemy kierowania ogniem, zmodyfikowano system pancerza reaktywnego oraz wprowadzono jeszcze kilka nowatorskich rozwiązań ,niezbędnych na współczesnym polu walki. W poruwnaniu z Rosjanami nasze modyfikacje prezentuja się słabo . Dladego czy nie lepiej byloby po prostu kupić nowy sprzęt ?

mosze
niedziela, 15 grudnia 2019, 22:55

Lepiej byłoby za te same pieniądze zmodernizować mniejszą ilość T72 do standardu poprawionego PT91. Lepiej byłoby mieć mniej czołgów, które jakoś tam dałyby radę starszym typom rosyjskich pojazdów, niż to cudo, z którego można najwyżej do bewupów strzelaç zpozycji okopanej. I tak nie ma załóg do tych wszystkich czołgów. A pozostałe byłyby rozwiązaniem palącego MON pytania o podwozie dla niszczyciela czołgów.

Wiem co piszę
sobota, 14 grudnia 2019, 18:51

" Dladego czy nie lepiej byloby po prostu kupić nowy sprzęt ?" Lepiej było zmodernizować do najlepszego standardu T72 i PT91 bo BUMAR ma w tym kierunku potencjał i prowadzić działania w kierunku pozyskania/opracowania/produkcji nowego czołgu z zyskami dla naszych przedsiębiorstw zbrojeniowych.

gdvvd
sobota, 14 grudnia 2019, 16:20

A masz pieniądze na nowy sprzęt? Poza tym najpierw niech skończą co zaczęli z Leopardami. I tak na marginesie. Leo2A7 to jest zmodernizowany stary sprzęt.

46
niedziela, 15 grudnia 2019, 14:39

Potrzebne jest chociaż minimalne podniesienie bezpieczenstwa załogi. Nawet siatki pezeciw rpg robią różnicę. Tak, życzyłbym sobie nowoczesnego sprzętu. Tak , chciałby większego zakresu modernizacji . Czy są na to pieniądze. Tak są. Wystarczy zabrać wynagrodzenie specjalistom od powtórnych dialogów technicznych. Nic nie stoji na przeszkodzie by kolejne partie t72 nie były mocniej zmodernizowane. Dobrze że chociaż noktowizję dostaną bo ten element decyduje o wszystkim.

Marek
sobota, 14 grudnia 2019, 20:30

Nie, Leo2A7 to fabrycznie nowy czołg. Natomiast T72 to poradziecki złom.

Allo
niedziela, 15 grudnia 2019, 11:06

Halo halo, przestanciebredzic o leo 2a7. Nie ma co tu porownywac t72. Pozatym u nas nic nie wychodzi jakos. Nawet ta pseudo modernizacja leo w jadzym wykonaniu to lipa

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 15 grudnia 2019, 10:01

Leo2A7 Leo2A6 to zmodernizowane stare Leo, ostatni Leo2 opuścił linie montażową w 1992 roku.

Davien
niedziela, 15 grudnia 2019, 00:28

Marek, Leo2A7 to istotnie nowy czołg, problem jest tylko taki ze istnieje w 20 egzeplarzach i nowe nie powstana. Powstaja Leo2A7+ ale to i jako nowe i jako modernizacje nawet z 2A4.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 15 grudnia 2019, 17:25

Davien te 20 Leo2A7 to przeróbka starych Leo2 tak jak wszystkie wersje po A4 więc nie wciskaj kitu.

Davien
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 01:58

Panie Grzegorzu po pierwsze to kit pan wciska bo nawet nie wie ze były dwie główne serie Leo2 czyli Leo2A1-A4 i nowa, produkowane od podstaw Leo2A5/A6 czy A7V/A7+ Ma pan rację jedynie w tym ze istotnie sie pomyliłem z tymi Leo2A7, to modernizacja Leo2A6NL. I to tyle z pana rewelacji:)

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 21:30

Davien, jeśli była jeszcze produkcja nowych Leopardów2 po roku 1992 to napisz dokładnie kto je produkował kraj firma, ile wyprodukowano i kto je kupił zweryfikujemy sobie te dane.

Noe
piątek, 13 grudnia 2019, 23:25

A gdzie nowa amunicja do nich

Krzysztof
piątek, 13 grudnia 2019, 22:16

Mam pytanie do profesjonalistow ( nie romantykow). Czy gdyby dodac silniejszy silnik do Kraba i przebudowac wieze, to czy mozna w sensie technicznym zbudowac pojazd z armata 130 mm bedacy hyrydem pomiedzy samobieznym dzialem ( jak Krab) ktore strzela na dystans i nieszczycielem czolgu ( strzelajacym w poziomie) podobnym jak byly czolg szwedzki?

dropik
sobota, 14 grudnia 2019, 10:19

nie ma czegoś takiego jak strzelanie na dystans. Nawet na 3km pociski czołgów maja odpowiednią energię żeby zniszczyć inny czołg, a co dopiero takie coś jak podwozie kraba. Tym bardzie, że w Polsce takie dystanse to 1%, a przeważa 500-1500, co stanowi 90% przypadków. Armata 130 mm nie jest jeszcze dostępna. taki pojazd byłby zbyt specjalizowany i tak nie zastąpiłby czołgu tam gdzie jednak pancerz jest konieczny

Luk
piątek, 13 grudnia 2019, 21:53

Proszę zobaczyć jak się modernizuje czolgi w Rosji przykro jak się modernizuje sprzęt a one po remoncie i tak są przestarzałe

realion
sobota, 14 grudnia 2019, 12:00

Proszę rozróżniać rosyjską propagandę od realnych efektów, a te powinny zostać rzetelnie zweryfikowane. W Donbasie nie zobaczyliśmy oszałamiających efektów, raczej było prymitywnie, statycznie i byle jak, tylko cywile nie mieli szans.

Szrek
niedziela, 15 grudnia 2019, 23:45

No właśnie chyba odwrotnie było, uzbrojeni przez Rosjan separatyści wygrali w zasadzie wszystkie ważniejsze bitwy. No to jednak efekt był.

Daniel
piątek, 13 grudnia 2019, 21:51

Wstyd i hańba, to wybitny obraz braku poszanowania dla życia żołnierzy... Nakaz służby w takim złomie to zbrodnia! To obraz naszych możliwości obronnych

mobilny
sobota, 14 grudnia 2019, 13:48

Trzeba ostrzec żołnierzy że w czasie konfliktu zbrojnego mogą stracić zdrowie lub życie. Nie jestem fanem T-72 ale ze względu na "kibel" panujący niezmiennie od lat 30 i to dobre choć bez odpowiedniej amunicji żaden MBT nie ma sensu bo to już nie MBT a lepiej oblachowany spychacz bez pługa. I to tyle w temacie

trzeba decyzji
piątek, 13 grudnia 2019, 21:51

Wszystkie teciaki i twarde powinno sie zmodernizować do pt-16 - 17 albo szybko kupić licencję na K2PL - działać a nie planować bez skutku.

Polak
niedziela, 5 stycznia 2020, 13:06

bardzo dobry komentarz,Brawo!

46
niedziela, 15 grudnia 2019, 14:41

Zgadzam się, lecztej decyzji nie będzie.

Mix
piątek, 13 grudnia 2019, 21:34

Mogli chociaż doposażyć je w ERA.

User
piątek, 13 grudnia 2019, 21:29

Tu nie chodzi o modernizacje czołgu tylko o to żeby Bumar miał jak przetrwać. To jest tak jak budowanie okrętu dla MW przez 18 lat.

Lord Godar
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 17:26

Być może już tylko taki potencjał modernizacyjny pozostał w Bumarze i tylko to mogą zrobić.

ekonom
sobota, 14 grudnia 2019, 12:03

także i oto chodzi, realne możliwości budżetowe pozwalające poprawiać stan uzbrojenia setek pojazdów przy wykorzystaniu własnego przemysłu, a nie kupienie w zamian 40 bradlejów lub 30 abramsów, tyle sprzętu to nie obroni jednego województwa

dywersant
piątek, 13 grudnia 2019, 20:25

Nowa farbka to żadna modernizacja, albo robić coś na 100% albo wcale. Jak robić coś dla picu to lepiej je zezłomować. Kompleksowa modernizacja w międzyczasie zanim zaczniemy pozyskiwać nowe maszyny nawet jeśli to kosztuje, aby zachować jakąkolwiek wartość bojową jeszcze przez 10-15 lat po modernizacji, albo na złom bo na farbki to szkoda czasu i pieniędzy. PS. 500 nowych czołgów to my i tak nie kupimy bo nie mamy za co, ale 200 nowoczesnych i 500 t72 to już brzmi inaczej.

Ciekawe, bardzo ciekawe
sobota, 14 grudnia 2019, 11:34

Nikt przecież nie robi żadnej modernizacji. O czym piszesz? Na 100%? Znaczy już po pierwszej awarii żarówki w samochodzie robisz kapitalny remont?? Taaa, a może.... złomujesz?

bc
piątek, 13 grudnia 2019, 19:01

Amunicja termobaryczna tego trzeba temu WWB

Tylko tak dalej.
piątek, 13 grudnia 2019, 18:17

I bardzo dobrze.Widać , że MON wyciąga wnioski z wojny w Donbasie.Pasywne systemy obserwacji , termowizja pozwoli w nocy rozwalać z zasadzki ruski sprzęt pancerny i szatkować zmech. Teraz jeszcze dać teciakom dobrą amunicję...

Sceptyk
sobota, 14 grudnia 2019, 00:48

:-D W nocy z zasadzki??? Czy Pan naprawdę uważa, że nasi potencjalni przeciwnicy są amatorami w sztuce wojennej? Jeśli w taki sposób będziemy ich oceniać to przygotujemy sobie totalną klęskę. Ich wiedza i doswiadczenie wyniesione z Czeczeni, Syrii, Donbasu i Gruzji jest 10 razy więcej warte niz nasze poligonowe manewry. Zakładanie, ze przeciwnik będzie działał jak dziecko we mgle jest naiwne i szkodliwe.

Tylko tak dalej
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 18:41

Czy Pan uważa , że zasadzki na wojnie to przeżytek? Uważa Pan ,że Rosjanie wszystko wiedzą i wszystko widzą? A na jakiej podstawie Pan tak twierdzi? Ich zbytnia pewność siebie to będzie dla nich zguba...Z Polakami nigdy nie było im łatwo i oni dobrze o tym wiedzą.Dlatego cała masa trolli wypisuje brednie o tym jak to się po nas Ruscy przejadą , trzy dni i w Warszawie będą i nie jesteśmy się w stanie obronić, jaką to chu.ą armię mamy i tym podobne bzdety. Czyli jednak nas się boją :-) . I dobrze wiedzą , że klęska rodzi się w głowach, dlatego już trwa wojna o nasze umysły.I doskonale widać to na tym forum.

sobota, 14 grudnia 2019, 11:53

Celna uwaga. Wiele armi poległo przez niedocenianie wroga.

K51
sobota, 14 grudnia 2019, 11:37

A pan to nie wie, że główną przyczyną strat ukraińskich było nieposiadanie dobrej optyki pasywnej? Do czego dojdziemy wypowiadając się, bez podstawowej wiedzy o faktach??

Fanklub Daviena
niedziela, 15 grudnia 2019, 11:18

Co za brednie! 2/3 ukraińskich czołgów zostało zniszczonych ogniem pośrednim artylerii zanim dojechały na linię walk, więc opowiedz nam "znafco", jak choćby najlepsza optyka pasywna mogłaby temu zapobiec?

Davien
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 01:59

Taak, to te niszczone pzrez Ukraińskie czołgi T-72B/B3 same sie spalały?:) Czyli bredzisz funku jak zawsze:_)

trw
piątek, 13 grudnia 2019, 18:06

Przypomnę, że w muzeum w Poznaniu jest StuG III na chodzie.

Waluś
sobota, 14 grudnia 2019, 11:27

A po co to przypominać?

Marek
piątek, 13 grudnia 2019, 17:29

Leopardy 2A5 stoją pod chmurką w Wesołej. Leopardy 2A4 rozłożone na części leżą w Bumarze i nic się przy nic nie dzieje. Widać, że rząd pis ma jakąś awersję do czołgów produkcji niemieckiej. Obdarzając zaskakującą miłością małpią wersję radzieckiego T72 posiadającą praktycznie zerowy potencjał modernizacyjny. Nigdy bym nie przypuszczał że twz. dobra zmiana wykona tak gwałtowny zwrot na wschód.

Taaaa
sobota, 14 grudnia 2019, 11:29

Widać, że starannie pomijasz brak decyzji MON w sprawie A4 . Nigdy bym nie przypuszczał, że można mieć tyle czelnosci, by budować tezy bez podstawowej wiedzy.

Marek
niedziela, 15 grudnia 2019, 11:37

A MON to w czyich rękach jest? Opozycji?

Tomek pl
sobota, 14 grudnia 2019, 09:08

A ci coś powiem o dobrej zmianie A o tym jest cisza dużo policjantów, strażników więziennych przechodzi do wojska choć mają już prawa emerytalne i zgadnij kto będzie płacił emerytury tak MON czyli kolejne wyciąganie pieniędzy z MON. Budżet państwa zyskuje A MON traci taką kreatywna księgowość. Ciekawe czy wogule ktoś się tym zajmie

Kpt
piątek, 13 grudnia 2019, 16:37

Artykuł reklamowy - nie wiem tylko której ze spółek, a do tego wprowadzający w błąd. Od kiedy fastnet + fonet to BMS?

sum
piątek, 13 grudnia 2019, 16:09

No oko to tylko farba jest nowa.

Pirat
piątek, 13 grudnia 2019, 19:28

A noktowizor?

7plmb
piątek, 13 grudnia 2019, 16:09

Dobre i to..jak mają stać na "kołkach" to lepiej niech przynajmniej będą sprawne.Wiadomo że żadnym cudem nie będą.Przy okazji widać że lepiej mieć pełne prawa do konstrukcji..

arkanso
piątek, 13 grudnia 2019, 20:02

Pełna wymiana czołgów i BWP-ów nie nastąpi wcześniej jak etapowo w okresie 10-20 lat. Przez ten czas dotychczasowy sprzęt należy modernizować w miarę skromnych możliwości finansowych by miał jak największą wartość. To że zamiast remontu T-72 z niewielką moderką kupilibyśmy na zachodzie poniżej 50 sztuk czołgów lub ciężkich BWP-ów w żaden sposób nie poprawiłoby siły naszej armii. Potrzebujemy setek takich pojazdów. To co mamy powinno być umiejętnie wykorzystywane. Przeszło 300 T-72 będzie spełniać przez dwie dekady ubogą ale jednak formę wozu wsparcia bezpośredniego dla formacji zmechanizowanych, oczywiście nie do walki z siłami pancernymi, chyba że z zasadzki i z zaskoczenia i pod warunkiem, że miałyby wreszcie skuteczną (do tego przeznaczoną) amunicję. Będą idealne do zwalczania sił zmechanizowanych przeciwnika, ale muszą mieć wsparcie przynajmniej z ręcznych wyrzutni pocisków rakietowych ppanc w razie kontaktu ogniowego z siłami pancernymi przeciwnika i ruchomą osłonę VSHORAD i do taniego zwalczania dronów . To spora wartość, ponadto po dwa lub trzy takie T-72 mogłoby stanowić też osłonę dla dywizjonów artylerii taka ruchoma siła ogniowa w razie niespodziewanego kontaktu z przeciwnikiem np. ze zrzutem spadochroniarzy itp. Takie 300 T-72 zatrzyma każdy zmech przynajmniej do czasu wyprodukowania kilkuset Borsuków z zaimplementowanymi pociskami ppanc na wieży, a to potrwa minimum dekadę. Jeśli znajdą się fundusze to przydałoby się podnieść możliwości Twardych (SKO, stabilizacja, optyka, amunicja itp.), wtedy mielibyśmy ponad czterysta czołgów (twarde + leo) a tego na zachodzie Europy nie ma nikt w takiej ilości. Tak samo należy zmodernizować część starych BWP-1 (wymiana silnika, wieży, optyki itp.), pełniłyby funkcję lekkich transporterów dla zmechu i jednostek zmotoryzowanych mobilizowanych z rezerwy, a część BWP-1 przerobić na pojazdy rozpoznawcze i wyrzutnie ppanc do tych samych lekkich formacji. Nawet można rozważyć przebudowę z 50sztuk (po podwyższeniu dachu) na pojazdy ewakuacji medycznej i inne. Lepiej mieć setki takiego sprzętu niż kupić za to tylko 50-100 nowoczesnych sztuk na zachodzie, bo z takim nasyceniem(ilością) to wiele nie osiągniemy. Trzeba rozwijać i poprawiać to co zwiększy możliwości i opracować strategię użycia tak by niwelować słabości sprzętu.

Stary Grzyb
sobota, 14 grudnia 2019, 13:20

Słusznie w sensie kompleksowego spojrzenia,, ale kolejność odwrotna - najpierw doprowadzenie PT-91 do stanu umożliwiającego walkę z czołgami potencjalnego przeciwnika, dopiero potem, jak będą pieniądze i pod warunkiem posiadania rzeczywistego planu całościowego, jakieś poprawki T-72 i bewupów, bo PT-91 są juz obecnie w ponad połowie drogi którą T-72 muszą przejść, żeby ewentualnie stać się czołgami (w sensie MBT), a po obecnych zmianach nadal prezentują standard BM-3, czyli Bratnia Mogiła na 3, praktycznie bez odporności nawet na lekką broń ppanc. piechoty, o reszcie nie wspominając.

RR12
sobota, 14 grudnia 2019, 07:34

A kto, zo 10 lat, będzie stanowił załogi i desant tych "setek czołgów i bwp"?

rob ercik
sobota, 14 grudnia 2019, 18:57

ukraincy - to nasi sojusznicy

realizm
piątek, 13 grudnia 2019, 16:08

Świetnie, dobra wiadomość. Teraz jeszcze tylko dać temu pojazdowi dobrą amunicję i będziemy mieli przyzwoity WWB w liczbie 300 sztuk. Wiadomo, że malkontentom nigdy nic się nie spodoba, żadne racjonalne argumenty do nich nie trafią, zawsze będą narzekać, przecząc sobie w tym samym zdaniu. A to że ten wóz nie trafi w żaden ruchomy cel, choć już wozy z II WŚ trafiały w ruchome cele i niszczyły je znacznie gorszymi armatami. Że to wywalanie pieniędzy w błoto, bo trzeba było kupić nowe czołgi – wprawdzie zamiast 300 wozów mielibyśmy może ze 40, ale za to nowiusie i nowoczesne, i moglibyśmy leczyć nimi swoje kompleksy. Że "teciaki" należy przetopić, bo przetapianie uzbrojenia to oczywiście wybitna oszczędność godna Nobla, i że w ogóle wszystko jest bez sensu i najlepiej, żeby Polska koniecznie pozbywała się swojego uzbrojenia, bo stare, choć na wojnie walczy się wszystkim, co się ma, może nawet w największym zakresie - właśnie starym uzbrojeniem. Zmodyfikowany T-72 nie powalczy w bitwie pancernej, gdzie zeszłyby się Leclerc`ki, Abramsy, Leopardy, Challengery. Ale rozwali BWP`y, transportery, trakcję i piechotę npla, położy ogień zaporowy we wskazany obszar, wesprze ogniem własną piechotę, a z dobrą amunicją z ukrycia i zaskoczenia może dopaść T-72B – i po to jest ta modyfikacja. Wszystko zależy od właściwego taktycznego wykorzystania sprzętu – zgodnie z jego możliwościami. Bardzo dobre posunięcie armii, MON-u i zbrojeniówki. Teraz pracować nad dalszą modernizacją posiadanego sprzętu – tak robi cały świat, w tym mocarstwa, tylko w Polsce grupa frustratów ma na tym punkcie jakieś kompleksy. Pozdrawiam.

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 01:41

Panie realizm, nie ma i nei bedzie nigdy dobrej amunicji bez wymiany działa i autoloadera, a sama amunicja bez wymiany łozysk wieży i stabilizatora tez w nic sama nie trafi. W starciu z BWP to ma szanse jedynie wtedy jak i on i BWP beda stały w miejscu bo ppk w pzreciwieństwie do BM-15 naprowadza sie na cel.. W starciu z T-72B to moe mu jedynie poobijać farbę z kadłuba i wieży a nie zniszczyć, a w druga stronę T-72B nie ma wiekszych problemów z trafieniem i zniszczeniem T-72M1.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 15 grudnia 2019, 10:27

Davien jak to jest ty piszesz że we nic nie trafi a podczas wielu wojen trafiały i to niszcząc cel ? co do strzelania z czołgu do BWP to ile czasu leci pocisk wystrzelony z czołgu 1-2s a ile czasu leci ppk na taką samą odległość ? co odbijania farby to tak T72M podbija farbę i wiele innych rzeczy bo będzie strzelać pociskami burzącymi, na pewno nie przestarzałymi podkalibrowymi, ale tego w wikipedi nie napisali to nie wiesz.

Davien
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 02:02

Panie Grzegorzu naprawde prosze nie sciemniac kolejny raz. Jak trafiały to było widac w Iraku gdzie czesto prawie z przystawienia chybiały bo były w ruchy, a to takei same wersje jak nasze. Pnaie Brzegorzu pociski HE to czołgom nie zaszkodzą bo nei sa zupełnie w stanie a dla twojej wiedzy w pojedynku BWPvs MBT jak MBT nie trafi pierwszym pociskie to ma duuzy problem. Ale jak zwykle musiał sie pan "popisać" na minus.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 21:46

Davien w prawdziwej wojnie czyli wojna Izrael kontra kraje arabskie trafiały i to skutecznie, co do wojen Irak kontra USA to nie były to wojny tylko egzekucje, (ostatnią wojnę jaką USA prowadziło z w miarę równorzędnym przeciwnikiem to była wojna Wietnamska) i porównywanie sprzętu czy wojsk obu stron jest bez sensu skoro jedna strona miała totalną przewagę na każdym polu. Co do pocisku HE to wybuch takiego na przodzie kadłuba czy wierzy czołgu, na pewno uszkodzi armatę albo optykę i trafiony będzie wyłączony z walki przy trafieniu w bok ma duże szanse zerwać gąsienicę albo uszkodzić mocowanie wierzy to wystarczy żeby wyłączyć z walki, Co do walk BWP i czołg to chciał bym to zobaczyć, szczególnie że na polu walki pojedynki 1 na 1 są tylko na filmach, zazwyczaj ruskich.

Poznań
piątek, 13 grudnia 2019, 23:21

Świetna..REALISTYCZNA wypowiedż.

Mix
piątek, 13 grudnia 2019, 21:37

Problem w tym że liczenie na fart to głupota poza tym wątpliwe by T-72B poszły w pierwszej linii.

Żołnierz
piątek, 13 grudnia 2019, 20:35

Właściwie tezy postawione przez Pana na pierwszy rzut oka wydają się słuszne, jednak modernizacja tych czołgów jest płytka i w zasadzie w ogóle nie podnosi ona walorów bojowych. A to co decyduje o przetrwaniu czołgu to dobre SKO, amunicja, odpory pancerz i stabilizacja armaty....o wyszkoleniu załogi nie wspomnę. Fakt, warunki na naszym terenie są takie, że rzadko będzie się walczyć na dystansie powyżej 1 km. Jednak żeby przeżyć trzeba po pierwsze szybko wykryć cel i po drugie trafić go pierwszym pociskiem. Żeby go trafić...tu się sprawy komplikują, bo trzeba rozwiązać kilka zmiennych w balistyce. Zazwyczaj robi to komputer, który otrzymuje dane od czujników. Oczywiście stojący czołg jest łatwym łupem dla większości czołgów, więc żeby była większa szansa na przetrwanie czołg musi strzelać w ruchu. Moje pytanie jest takie....jakie SKO ma wyremontowany T-72? Odpowiedź - żadne!!! Zgadzam się z tym, że na BWP i transportery jest wystarczający, ale najpierw musi je trafić. Na tym etapie modernizacji i nie ma co się łudzić jedynej dla tego czołgu spotkanie z jakim kolwiek czołgiem ze wschodu dla tego pierwszego skończy się raczej smutno. Nawet jeżeli trafi ...to czym? Pociskiem z lat 80? Reasumując....moim zdaniem na czas pokoju modernizacja wystarczy, będzie czym jeździć i strzelać, jednak w tym problem, że armia szykuje się na wojnę, prawda? A patrząc z tego punku...wolałbym mieć dwa bataliony naprawdę nowoczesnych niż 300 wyremontowanych o pseudo zmodernizowanych archaicznych czołgów, Liczy się sprawność i nowoczesność a nie ilość. A i na koniec...nie jestem frustratem i nie mam kompleksów, a z kompleksem kojarzy mi się jedynie kompleksowa modernizacja armii, która jest prowadzona po łepkach i moim skromnym zdaniem fundusze na nią są wydawane nie do końca właściwie....

ekonom
sobota, 14 grudnia 2019, 12:35

"Żołnierz" 75lat temu Niemcy mieli trochę nowoczesnego sprzętu na wschodzie, a sowiety mnóstwo teciaków i jednak Niemcy nie dali rady swoimi tygrysami i panterami, dobry sprzęt w małej ilości to nie wszystko, jeśli przeciwnik ma więcej słabszego sprzętu i ma skuteczniejszą taktykę użycia. Kto myśli i kombinuje ten wygrywa pomysłem, cwaniactwem, chytrością itd.

asdf
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 14:13

ekononomow wsadzac do takich teciakow, napisz szczerze chcialbys siedziec w czyms takim na polu bitwy?

anakonda
niedziela, 15 grudnia 2019, 10:01

Kursk bo o tym piszesz na początku działan r0sja 4900 tys czołgów i dział samobieżnych a niemcy 2500 czołgów i dział samobieżnych .Straty po zakończeniu działań to 6000 tys czołgów i dział samobieżnych a niemcy 1000 czołgów i dział samobieżnych.Każdy czołg to przeszkolona załoga w liczbie 4 .W wojnie obronnej gdzie liczy sie siły w skali 1/3 rusek by ani nie pierdnął .Dobry sprzet pozwalajacy przeżyć załoze rozwijajac tym samym jej doświadczenia to prawdziwy skarb w działaniach wojennych,wypuszczanie kogoś do działań wojennych konserwą jaką jest T 72 to ignoranctwo .Chytrość w tym wypadku drogo kosztuje czego mogliśmy sie nauczyć odbudowywujac nasz kraj po 2 wś.

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 14:58

Ekonom, może dodaj ze z tych teciaków 40 tyś nie wróciło z wojny , wyprodukowano ich 60+ tyś , do tego te Teciaki były w stanie niszczyc Tygrysy i pantery a nasze T-72 moga rosyjskim poobijac farbę z kadłyba i wieży zakładajac ze jakims cudem w cos trafia.. A taktyka rosyjska w DWS polegała na frontalnych atakach i nie liczeniu sie ze stratami.

Lord Godar
wtorek, 17 grudnia 2019, 01:14

Jak to nie wróciły ? Wróciły . W większych lub mniejszych kawałkach do huty , ale wróciły .

hetmanusz
piątek, 13 grudnia 2019, 20:07

Bardzo słuszny wpis od "realizm" tak właśnie trzeba robić, nawet najsłabszy sprzęt w rękach mądrego dowódcy i żołnierza zniszczy potencjalnie lepszego przeciwnika. Ci malkontenci to często wpisy dokonywane w ramach hybrydowego (informacyjno-cyber-ataku) destabilizowania naszego kraju przez wrogie nam siły zza granicy.

Marek
sobota, 14 grudnia 2019, 14:24

Żaden, nawet najlepszy, dowódca nie sprawi, że przestarzała armata czołgu T72, oparta na przestarzałym systemie stabilizacji wieży, zacznie trafiać w cel w trakcie jazdy.

SimonTemplar
piątek, 13 grudnia 2019, 19:20

To napisz jeszcze - ale konkretnie - jaką to "dobrą amunicją" chcesz strzelać z T72M1 bez wymienionej armaty wraz całym jej osprzętem. Słuchamy. Tylko konkretnie proszę, podaj symbol produktu.

Weryfikator
piątek, 13 grudnia 2019, 16:51

W pełni się zgadzam z powyższym komentarzem. Może jedynie dodam, że warto by było jednak pomyśleć by choć cześć wozów wyposażyć w nowa armatę i wieże w łożyska bezluzowe zwiększajac celność i możliwość zastosowania lepszej amunicji. Byc może we współpracy z Ukrainą w tym zakresie. Tak aby jak najniższym kosztem podnieść wozy na wyższy poziom. Bo przecież NIKT z nich nie chce zrobic prawdziwych MBT.

adams
piątek, 13 grudnia 2019, 16:36

hahaha to widzę i farmę trolli w MONie zainstalowali,podczas wojny miejmy nadzieje że ty i cały ten nieudolny MON pojedzie tym szrotem na pierwszą linię

realizm
piątek, 13 grudnia 2019, 17:18

@adams - nie jestem trollem, po prostu myślę w kategoriach zdroworozsądkowych, przyczyna-skutek, koszt/efekt, w sumie proste rzeczy, serdecznie polecam. Co do wojny - oby nigdy się nie wydarzyła - lepiej jest mieć chyba nawet średniej klasy czołg/wóz bojowy, niż nie mieć żadnego? Pozdrawiam serdecznie.

Marek
sobota, 14 grudnia 2019, 02:34

Tyle że od tych Twoich infantylnych wpisów na forum siła bojowa złomu zwanego T72 nie zwiększy się. Ten złom nadal nie potrafi trafić w cel podczas jazdy a opisana w artykule "modernizacja" w ogóle tego problemu nie rozwiązuje.

ekonom
sobota, 14 grudnia 2019, 12:44

Tak Marku dlatego zakładam, że w naszym wojsku nie ma frajerów, który będą chcieli teciakiem w ruchu w otwartym polu pognębić przeciwnika w jego MBT, mamy świetne warunki by szykować zasadzki i wprowadzać przeciwnika w takowe, należy tylko myśleć i za to płacimy dowódcom i zwykłym żołnierzom by potrafili myśleć wykorzystując sprzęt tak by chwilowo uzyskać efekt przewagi i zaskoczenia, tak jak Finowie gdy zatrzymali marsz sowietów. Do zwalczania MBT mają być Spike, Javelin, planowany Pirat i leo z odpowiednią amunicją oraz precyzyjna artyleria z odpowiednią amunicją, a rola teciaka ma być inna to ma być wsparcie dla zmechu działające z zaskoczenia przeciwko zmechowi przeciwnika

Marek
sobota, 14 grudnia 2019, 16:47

Tyle, że na te wszystkie inne rzeczy nie starczy Wam pieniędzy po to jak zaczniecie topić budżet MON w utrzymywanie przy życiu zakładu, który niczego nie produkuje.

AG
piątek, 13 grudnia 2019, 16:30

Racja zgadzam się z Panem

PRS
piątek, 13 grudnia 2019, 15:09

Proszę pamiętać, że podpisana w lipcu umowa ma charakter ,,ramowy". W 2019 r. ,,wyremontowanych" miało zostać 8 wozów za kwotę 44 mln PLN, a w 2020 r. 46 wozów za kwotę 200 mln PLN, itd. W chwili podpisania umowy nie było wiadomo czy Zjednoczona Prawica wygra jesienne wybory oraz czy ,,nowa" władza (dosłownie nowy Rząd) nie anuluje/aneksuje tej umowy. Prawdopodobnie Bumar otrzymał 8 będących na chodzie wozów (być może część z nich od dawna przebywało w zakładzie) w których zamontowano cyfrowe radia z Radmoru i optykę z Radwaru oraz nałożono nowe powłoki malarskie. Tym sposobem Bumar wywiązał się W TERMINIE z zobowiązań i nie ma przeciwskazań do realizacji w 2020 r. kolejnego remontu 46 szt. czołgów. Czy nastąpią kolejne transze nie jest wiadomo. Umowa ,,mówi" o tym, że jeśli ,,pula" modernizacyjna MON będzie wystarczająca lub większa to albo zwiększy się zakres prac albo zwiększy liczba wozów. W drugą stronę albo zmniejszy się zakres prac albo zmniejszy liczba czołgów... Tyle, że w zasadzie nie można już zmniejszyć zakresu prac... więc... Z drugiej strony medalu mamy sytuację taką, że MON powinno nałożyć karę umowną na ,,konsorcjum" za dostarczenie z opóźnieniem prototypu Leo2 PL ( w zasadzie jest do tego prawnie zmuszone) oraz być może próbę ,,odebrania" PGZ otrzymanej zaliczki na remont Leosi w wysokości miliarda złotych z tyt. niewywiązania się z kontraktu a dosłownie z NIEREALIZOWANIA kontraktu. Taka prawda, że Wisła KOSZTUJE oraz inne ,,amerykańskie" programy Pana Ministra Błaszczaka. Kasę trzeba ,,jakoś" zorganizować - Wujek Sam i LM czekają i chcą więcej. Co ich obchodzą jakieś niemieckie czołgi ,,najlepszego sojusznika". Pytanie otwarte KTO skłonił/namówił Pana Ministra Macierewicza do podpisania umowy na remont Leo w takiej formie czyli de facto na faktyczne zlikwidowanie (czasowe ale jednak) ponad 60 % liczby tych wozów posiadanych przez WP. Czy był to jego samodzielny pomysł czy też był jakiś ,,inspirator". Proszę zauważyć, że do momentu podpisania tej umowy w 2015 r. przeglądami (na różnym poziomie F) i remontami Leo zajmowały się zakłady w Poznaniu, zwiększały corocznie kompetencje, etc. I wtedy nagle decyzja - Łabędy 2A4 ( większość wozów z ,,rodziny" Leo 2 w WP) a Poznań 2A5 (mniejsza liczba wozów). W przypadku T-72 jakaś w miarę racjonalna droga to wymóc na Ukrainie sprzedaż licencji na nową armatę ( za udzielane kredyty oraz pomoc gazową), w oparciu o nową lufownię w HSW rozpoczęcie jej krajowej produkcji, jednocześnie pozyskanie nowoczesnej amunicji (wersja KBA3 z chromowanym przewodem lufy pozwala na wystrzeliwanie pocisków z maksymalnym ciśnieniem gazów do 650 MPa), na tej bazie modernizacja wieży i nowy SKO. Na dzień dzisiejszy mamy ponad 500 czołgów ,,rodziny" T-72. Przy takiej liczbie jest już racjonalne zakupienie licencji na KBA3 i utworzenie linii produkcyjnej w HSW, zakup gotowego produktu 2A46MS w Słowacji zjadłby nas dosłownie finansowo. Największą porażką obecnej ,,modyfikacji" T-72 jest nieskorzystanie z posiadanej przez Bumar dokumentacji modernizacji silników.

sobota, 14 grudnia 2019, 11:19

Skąd niby ta kara umowna, skoro Leony rozebrane czekają już miesiące na decyzje .... MON?? Jakoś nie słychać żeby MON się skarżył, za to zakłady owszem tak, podały info, że MON wciąż nie zdecydował!! Po wtóre, przecież silniki są też remontowane

Obywatel-piechociniec-eks-wotowiec
piątek, 13 grudnia 2019, 18:54

A co do WWO to w 2014 r. był gotowy projekt Anders po testach poligonowych również z prowadzeniem ognia (masa max. do 45 ton przewidziana) dużo nowocześniejszy i lepszy niż "modernizowany" obecnie T-72M1 ale MON go uwalił.

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 16:40

Słowacka 2A46MS chodzi po 0,5 mln więc bez przesady, z KBA jest pewien myk "GIAT maczał w niej paluszki i nie wiadomo czy Ukraina ma pełne prawa do niej

PRS
sobota, 14 grudnia 2019, 11:54

Temat ,,Teciaków" jest/był wałkowany i powraca przy każdym ,,niusie" dotyczącym ,,naszych" czołgów. Parę osób jest zorientowanych, parę czyta ze zrozumieniem. Reszta... Wystarczy poczytać komentarze. Sama lufownia w HSW nie wystarczy by się uniezależnić od Francji/Niemiec. Potrzebne są jeszcze odkuwki. Czyli w uproszczeniu... HUTA. Oczywiście w Polsce wykonuje/finansuje się tysiące rzeczy bez sensu. Ale w przypadku HSW daleki byłbym od posądzenia ich, że dla stosunkowo krótkiej serii Krabów i Raków odbudowano lufownię w zakładzie. To ogromna inwestycja dla takiej firmy realizującej w zasadzie tylko zamówienia krajowe. Wracając do tematu to jak pisałem parę osób tu piszących ,,wie". I ja wiem, że Pan Panie Covax wie. Dla innych terminy typu ,,oporopowrotnik", ,,długość amunicji", ,,automat ładowania" w przypadku T-72 nic nie mówią. I ja bym poszedł nie w wymianę armaty (jako całego zespołu) na słowacką ale właśnie w moderkę całej wieży z automatem i magazynem w oparciu o doświadczenia i osiągnięcia ukraińskie. Ale Pan Premier Morawiecki zapewne nie wie (bo Minister ON mu tego nie powie bo sam nie wie), że być może jest taka potrzeba by przy najbliższej okazji jak ruski Misza zakręci zawór z gazem... poprosić braci z Ukrainy by sprzedali licencję na KBA (nie dali, uczciwie sprzedali). Oczywiście po za uniezależnieniem się powinna decydować ekonomia.

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 15:03

Panie PRS działo KBA3 to ukraińska wersja 2A46M czyli działa o wiele lepszego od tego na T-72M/M1, których na Ukrainie nigdy nie było Ukraińcy startowali od razu z lepszymi dziąłami od naszych. Nie da sie zmodernizować zwykłej 2A46 do wersji 2A46M potzrebne jest nowe działo , tak jak z 2A46M-1/4 nie zrobi pan 2A46M-5

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 01:44

Covax, ale samo działo tu nie wystarczy, musisz jeszcze wymienic autoloader , stabilizator i łozyska wieży A GIAT zdaje się miał cos wspólnego z działem 120mm a nie 125mm.

anakonda
niedziela, 15 grudnia 2019, 10:24

że tak wam tu wszystkim odpowiem wymiana działa i botloudera to wielkie nic od kilku lat pisze że nasz bumar powinien już dawno zacząć opracowywać nasza wieże .Upychanie czegokolwiek w to coś co jest zainstalowane na teciakach to ślepa uliczka ,do problemu trzeba podejsc kompleksowo .W wiekszej wieży da sie sporo sprzetu upchnac a takim kurduplu to wszystko sterczy że byle patyk potrafi szkód narobic ,dodatkowo jej profil nie pozwala na łatwe i estetyczne mocowanie pancerza reaktywnego wiec całość wygląda jak by sie kto za krótkim kocem przykrywał .Jakiekolwiek babranie sie w tej wieży to wyżucanie pieniedzy ,opracowanie zaś swojej wiekszej solidniejszej da szanse na szybkie zamontowanie nawet na tych starych wysłużonych teciakach ( oczywiscie gdy zajdzie wielka potrzeba takiego kroku ) .Nad samym wózkiem można trzeba pracować bo to ma sens skoro mamy do nego prawa ( dopracować silnik 1500 KM dopracować wentylacje ,usprawnic zawieszenie .lepszy powerpack oraz wymiana sterów na nowoczesne ,opracowac obłożenie dodatkowym opancerzeniem i to nie z biedą ale właśnie dokładnie takaby żaden pocisk nie bł w stanie sieprzebić .To na tym powinien sie skupić bumar a nie na jakichs uj wie czym nie wnoszacym nic do zwiekszenia możliwosci tego pojazu a jedynie zeby sobie ot tak nie zdechł.I na koniec NIE RUSZAC TEJ BEZUŻYTECZNEJ WIEŻY ją trzeba cała wymienić lub wprowadzić do nowopozyskanych a nie kupowac licencje z licencja niech sie wreszcie Bumar ze swoimi zwiazkowcami pokaże.

Davien
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 02:06

Panie anakonda było to juz przerabiane przy okazji tzw "leopardyzacji" T-72 i co się okazało? Ze nic z tego bo zwyczajnie działa 120mm sie tam nie wciśnie, a większa wiezą to albo słabszy pancerz( a i tak jest tragiczny) albo zaczynamy zabawę z silnikiem , zawieszeniem wytrzymałoscią płyty pancernej na górze kadłuba itd. Panie anakonda ...

anakonda
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 13:09

opisałem wyżej że moderka wózka ma jak najbardziej sens bo to my możemy go klepać ,wywalic wiec flaki wstawic silnik i powerpack ,popracowac nad wytrzymalszym zawieszeniem .Ten złom i tak ma służyc jeszcze conajmniej 10 lat i to nawet jak wezmiemy K2 z Pólki.Doświdczenie jeki zbierzemy przy konstruowaniu nowej wieży ( zreszta do tej moderki możemy zaprosic koreańców ) a całość opracowań bedzie można wykorzystac przy konstruowaniu nowego MTB dla nas .A jeśli nawet nie to da nam to czas spokojnego oczekiwania na Francusko Niemiecki projekt.

Covax
sobota, 14 grudnia 2019, 13:58

No właśnie gdzieś czytałem że cała rodzina KBA powstała przy współpracy z GIAT

Davien
niedziela, 15 grudnia 2019, 00:31

Covax KBA3 to diząło będace kopia rosyjskeij 2A46M i tu GIAT raczej nic nie miał do roboty, Mogło chodzic o KBA2 czyli działo 120mm L51 uzyte np w T-84-120 Jatagan.

Covax
niedziela, 15 grudnia 2019, 22:05

KBA3 to raczej odpowiednik 2A46M-5. I na 99% Giat maczał paluszki w technologii produkcji luf, bo 40% skoku ciśnień Rosjana zajął kilka lat a Ukrainie wyszedł "od ręki"

Davien
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 02:08

Nie, panei Covax KBA3 jest odpowiednikiem 2A46M z czołgów T-80 a nei 2A46M-5. GIAT maczał palce( o ile) w 120mmL51 czyli KBA2 a nei w KBA3.

Stary Grzyb
sobota, 14 grudnia 2019, 13:42

Dzieląc 1,75 mld przez 233 (liczba PT-91) otrzymujemy 7,5 mln zł na czołg, czyli ze sporą górką powinno wystarczyć na łożysko bezluzowe, automat ładowania i armatę, a także na ewentualną polską modernizację SKO, w rezultacie czego powstałoby prawie 5 batalionów czołgów w pełni zdolnych do skutecznej walki z czołgami potencjalnego przeciwnika, oraz doskonale zdolnych do niszczenia w ruchu wszystkich, także będących w ruchu, wozów każdego zmechu. Przy okazji - warto byłoby policzyć, ile dla przeszło 500 wozów (PT-91 + T-72) kosztowałaby licencja i modernizacja obejmująca wieżę (kompletną, ew. bez SKO, bo to mamy wystarczające własne) od wspomnianego "Jatagana" (to tu, jak słusznie piszesz, Francuzi mieli kontakt z działem 120 mm, a zwłaszcza z automatem ładowania), bo mogłoby okazać się, że za jakiś 1% planu modernizacji technicznej mielibyśmy nagle prawie 800 czołgów odpornych na ogień i śmiertelnie groźnych dla każdego czołgu na świecie, a już zwłaszcza dla konstrukcji rosyjskich.

Davien
niedziela, 15 grudnia 2019, 00:34

Problem z wiezą od Jatagana na T-72 może byc taki że bedzie ona za cieżka dla tego czołgu Weż pod uwage ze jest sporo wieksza i silniej opancerzona a juz samo nałożenie ERA Duplet dla T-72 jest niemożliwe bo siada zawieszenie.

LMed
piątek, 13 grudnia 2019, 15:00

Ta lufa fajnie wykończona na czerwono.

ttv
piątek, 13 grudnia 2019, 14:31

W bezpośrednim otoczeniu państwa sąsiednie dysponują Leopardami 2 A6, 2 A7, T-72 B3, T-80, T-90. Z którym z tych pojazdów wyremontowany polski T-72 jest w stanie skutecznie walczyć ? Z żadnym !!! Więc po co są te remonty ? Zmarnowane pieniądze podatnika.

Wesoły Romek
sobota, 14 grudnia 2019, 11:14

Chyba jakoś zaspałem, czyżbym przeoczył jakiś zakaz strzelania z naszych T72 do czegos innego niż T90?? A może jest jakiś rozkaz walki z Leo2A6?? Przypomnij mi który minister wydał ten zakaz!

hetmanusz
piątek, 13 grudnia 2019, 20:13

z tymi czołgami mają walczyć leony a teciaki mają zwalczać bwp KTO, inne transportery i pojazdy itp.

Extern
piątek, 13 grudnia 2019, 16:48

W naszych warunkach terenowych gdy strzela się na 500 m pociskiem klasy Pronita to w sumie z każdym. Choć przydało by się więcej nowych pocisków niż po dwa na czołg.

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 01:45

Extern, a jak chcesz wystrzelić z T-72M1 czyms więcej od BM-15 jak zwyczajnie działo nie moze nic nowszego uzywac.

Mix
piątek, 13 grudnia 2019, 21:41

No niestety, tylko z T-80 i to co najwyżej w wersji BW.

zawsze gotowy
piątek, 13 grudnia 2019, 14:08

Zebysmy sie jeszcze nie zdziwli gdy te T-72 po moderce trafia do WOT-u :) Swoją drogą mogli by dodać chociaz troche KRYLI dla terytorialsów.

SimonTemplar
piątek, 13 grudnia 2019, 19:28

WOT nie ma I nie będzie miał ciężkiego sprzętu. Nie po to został stworzony. Planowane jest e przyszłości wyposażenie WOT w lekkie pojazdy kołowe z rakietami ppanc. To jest dobry pomysł, nawet na podstawowym Humvee można zainstalować wyrzutnie z 4 pociskami ppanc oraz system naprowadzania.

Lis
piątek, 13 grudnia 2019, 17:30

Nie WOT dostanie Leopardy T-72 to sprzęt dla zawodowców. :)

pytacz
piątek, 13 grudnia 2019, 13:59

Ile brygad T72 zostanie poddanych modernizacji? Wszystkie?

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 16:41

"Modernizacji" żadne modyfikacji do 318 a ile to zależy od kasy w MON

Ralf_S
piątek, 13 grudnia 2019, 13:37

Myślę, że dodanie kolejnej warstwy zwiększy odporność pancerza. W sumie mogliby choć jakiś zimmerit położyć, byłoby prawie jak ERA. Dzięki tej nowej elektronice załoga będzie miała większą świadomość nadciągającego końca... Szkoda na to pieniędzy, nawet na takiego "misia na miarę naszych możliwości" :(

Ernst Junger
piątek, 13 grudnia 2019, 13:34

Ustalmy jedno. Wysyłanie żołnierzy na współczesne pole walki w T-72m i bwp-1 jest zwyczajnie niemoralne i niehumanitarne, ponieważ nie daje im się szansy na przeżycie. To jak wydanie rozkazu by ktoś popełnił samobójstwo. Te przestarzałe pojazdy stanowią dzisiaj jedynie śmiertelną pułapkę dla załóg. Przedni pancerz T-72m nie stanowi żadnej bariery dla większości środków przeciwpancernych potencjalnego przeciwnika (Metys-m, Kornet, Rpg-29, Ataka, Wichr, Świniec 1 i 2, Mango i Mango-m, Want). Nie liczę też na żadną licencyjną produkcję K2, bo koszt takiej licencji byłby nie do udźwignięcia. Co najwyżej na poszczególne element K2 jak armata L55 czy amunicja do niej. Może Koreańczycy zgodziliby się włożyć kilka naszych części (Asteria, APU, etc.). No i zostaje jeszcze opcja amerykańska...

Trzeźwy
sobota, 14 grudnia 2019, 10:51

Możesz sobie ustalać nawet latanie na parowozie! Życzę szczęścia. Ferujesz wyroki zapominając, że gdyby ppk miały oznaczać koniec czołgów to nie byłoby T72Bm3 bo one nijak się nie obronią nawet przed Spike. Przekonaj więc Rosjan, że nie warto inwestować w czołgi. Żaden T72Bm3 przecież nie obroni się przed żadnym współczesnym ppk z Zachodu!! Ogarnij się następnym razem.

Ernst Junger
sobota, 14 grudnia 2019, 15:26

Trzeźwy, ogarnij się czym jest T-72m i jakiej amunicji używa. Proponuję też ogarnąć na bazie czego powstał T-72b3 i jakiej amunicji używa. Może nawet znajdziesz info o dłuższych kasetach automatu ładowania i pociskach Świniec. Wtedy ci się rozjaśni. Nawet Pt-91 jest odporny na granicy przed wiekowym Mango...

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 13:23

Polaków jest mniej niż Rosjan aby mieć jakiekolwiek szanse ten nieprzychylny bilans powinien być zniwelowany znaczną przewagą technologiczną. Moje pytanie jaki jest cel tej jakże modyfikacji? Jaką przewagę uzyskamy nad potencjalnym wrogiem przez fakt że w Bumarze prezesi wypłacą sobie premie i inne bonusy?

Irtsle
piątek, 13 grudnia 2019, 14:12

A wypłacą? Pytanie na logikę: jak zapłacisz załodze Łabęd nic nie produkujac ani nie REMONTUJĄC np. przez najbliższe 5 lat? Jak utrzymasz wielki zakład nie tracąc zdolności produkcyjnych bez tego "modyfikowania T72"?? Myślisz ,że przy twoim myśleniu byłbyś dobrym prezesem Łabęd?

clash
piątek, 13 grudnia 2019, 16:27

Najlepiej to pozabijac polskich zolnierzy w tych "modyfikowanych T72" tylko po to aby zaplacic załodze Łabęd -- wspaniele szanowny panie Irtsle

biały
piątek, 13 grudnia 2019, 18:53

jeśli ten pojazd będzie używany wyłacznie jako wóz wsparcia ogniowego i wykorzystywany jako armato haubica to przeżycie będzie większe niż w Krabach

Sceptyk
sobota, 14 grudnia 2019, 01:09

T72 nie nadaje się do zastosowania jako armato-haubica. Głównie z powodu kalibru lufy i braku odpowiedniej amunicji a także z powodu braku możliwości prowadzenia precyzyjnego ognia na długich dystansach. Brak komputera wspomagającego realizację zadania ogniowego, brak układu nawigacji lądowej z żyrokompasem. T72 może najwyżej straszyć wróble na dystansie powyżej kilku kilometrów.

Alfret
sobota, 14 grudnia 2019, 13:36

Brak komputera wspomagajacego czy brak oprogramowania?

Obserwator
piątek, 13 grudnia 2019, 13:09

Pieniądze wyrzucone w błoto.

Pesymisci żyją krócej
sobota, 14 grudnia 2019, 11:05

A ja widzę 300 sprawnych, może słabych na najnowsze rosyjskie czołgi, ale na setki BMP, BMD i BTR wystarczających czołgów, nawet z ich słabą amunicją. Błoto ruskich BMP nie powstrzyma, a najstarszy nawet T72 owszem.

LMed
piątek, 13 grudnia 2019, 14:26

Skąd ten sceptycyzm?! Premier mówił o milowym kroku przecież.

Edger
piątek, 13 grudnia 2019, 17:16

Taaa staliśmy nad przepaścią teraz zrobiliśmy duży krok naprzód. I to jest polityka obronna państwa. Fajnie, nieprawdaż?

Bogusław Maśliński
piątek, 13 grudnia 2019, 12:37

Może jestem staroświecki, lecz jak widzę te nowinki jednocześnie czytając. Produkcja „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. to dochodzę do wniosku że już dostęp do projektu mają wszystkie wywiady. Które chętnie wpuszczają kreta aby nie dopuścił do podwyższenia obronności w znacznym stopniu. Tzw. MON bawi się w modernizację. Niejednokrotnie pisałem że mamy wspaniałe zaplecze techniczne do unowocześnienia nie zabawy w remonty.

JanKowalski
piątek, 13 grudnia 2019, 12:09

Ładnie pomalowane ale czy poza farbą i "kosmetyką" wyposażenia, zrobiono coś więcej ?

2 plm ''Krakow'' z Goleniowa
piątek, 13 grudnia 2019, 11:30

Moim zdaniem powinno poddac sie modernizacji najpierw wszystkie PT-91, ale rozumiem, ze owe T-72 beda potrzebne do budowy 18 Dzmech., i stad takie dzialanie at hok, ale czy to dobre rozwiazaniee czas pokaze ???

Przemyslaw
piątek, 13 grudnia 2019, 13:35

Pod koniec artykulu wspomniano o oddaniu wlasnie PT-91. Czy to błąd artykułu, działanie wynikające z podpisanej umowy na modernizacje T-72 czy to zupełnie niezależny remont na podstawie innej umowy?

Wiem co piszę
piątek, 13 grudnia 2019, 23:27

Może o to chodzi? 1- https://www.defence24.pl/komplety-zmkt-dla-pt-91-twardy 2- https://www.defence24.pl/polska-termowizja-dla-czolgow-pt-91-twardy

Bumarowiec
piątek, 13 grudnia 2019, 11:11

Delegacja wojskowa w Bumarze jeszcze nie odebrała czołgów Będzie tak jak z Leopoldem Hahahaha

Kolumeta
piątek, 13 grudnia 2019, 10:45

Skoro już zrobiono tą płytką modernizację i wydano kasę to teraz trzeba opracować i kupić nowoczesną amunicję p.panc, w innym wypadku to wszystko to jest bezsensowne.

SimonTemplar
piątek, 13 grudnia 2019, 11:23

A z jakiego działa chcesz strzelać ta nowoczesną amunicją ppanc w przypadku T72 w naszej "zmodernizowanej" wersji?

Extern
piątek, 13 grudnia 2019, 16:46

Przynajmniej mogli by zamówić trochę dodatkowych Pronitów, więc w sprzyjających warunkach była by szansa w walce z lepszym czołgiem.

SimonTemplar
piątek, 13 grudnia 2019, 19:36

Do armaty w wersji T72M nie ma nowoczesnej amunicji. Rosjanie do swoich T72 w wersji B3 stosują inną amunicję, ponieważ wersja ta jest wyposażona w inną armatę, inny opornik, inny powrotnik, inne łożysko i innych system ładowania. Są to zatem inne pociski. Ile razy trzeba pisać, że do zabytków T72 w wersji M jakie mamy nikt nie robi nowoczesnych pocisków. Tak samo jak nikt już nie produkuje nowoczesnych silników do Fiata126p.

akh
sobota, 14 grudnia 2019, 14:39

Nowoczesnej może i nie ma, ale jest dostępna zdecydowanie nowocześniejsza niż posiadana przez WP - to właśnie wspomniany Pronit, czy produkty izraelskie. Nie wymagają one zmiany w karuzeli automatu ładowania. Oczywiście długość penetratora ogranicza ich możliwości, ale i tak są cudem w porównaniu do BM-15. To w kwestii samych pocisków - oczywiście by trafić należałoby wymienić system stabilizacji, oraz bezluzowe łożysko. Co do silnika do Fiata 126p to odpowiedź brzmi - Abarth :-)

kim1
sobota, 14 grudnia 2019, 14:14

Nie było by problemu gdyby kiedyś zamiast słabej wersji T-72M zakupiono w ZSRR T-72B. Teraz nasze wojsko ponosi konsekwencje złych decyzji.

fox
piątek, 13 grudnia 2019, 10:41

kilka lat temu była propozycja pełnej modernizacji t72, efekt byłby taki że odpowiadałby swoimi możliwościami leo2a5. dziś nasze t72 to należy traktować jako wwo. wyremontowane a to oznacza że załogi będą miały po prostu na czym się szkolić zanim zostanie wprowadzony nowy czołg. bumar dostał kroplówkę więc do 2025 nie upadnie. monowcy zyskali kilka lat na dialogi i koncepcje jaka ma być ta nowa maszyna śmierci i kto ją ma produkować. w 2025 może być sytuacja że bumar będzie tworzył sam nowy czołg albo w kooperacji. jeśli nic z tego nie wyjdzie to w kolejce do remontu czekają pt91 a tych mamy ponad 200 sztuk czyli remont w obecnym tempie da robotę do 2030r. czyli już blisko 2035 kiedy ma wejść nowy czołg przyszłości i będzie można od niemca kupić. jest tylko jeden problem na początku produkcja będzie dla niemiec i francji a my to w dalszej kolejności czyli daleko poza rok 2040, a co do tego czasu hmm?

Mav
piątek, 13 grudnia 2019, 15:04

Pełna modernizacja T-72m1 do poziomu Leo2A5? Czyli nasz eksportowy T-72 miałby stać się czołgiem lepszym od T-90a?

Covax
sobota, 14 grudnia 2019, 01:49

A drugim podejściem był PT17 z modułami pancerza od "reńskich"

Covax
sobota, 14 grudnia 2019, 01:48

Dawno dawno temu, był taki projekt PT97, zakładał że do naszych małpich T72 włożymy: SKO, nowa spawana wieże, nową stabilizacje i z pancerza wydłubiemy tekstolit i napchany tam ceramiki z rodziny CAWA ( i tu ciekawostka pancerz miał być skręcany a nie spawany, zupełnie jak w ajbramsie gdzie przy modernizacji nie ma problemów z wymiana wkładów ) a na kumule zastosujemy erawe . Plus takie pierdoły jak nowe przekładnie boczne, bandaże i cały inny inwentarz związany z zawieszeniem i przeniesieniem mocy plus "tuning" silników. No i mamy zrobiony po "naszemu" półprodukt pod nazwą PT91

Laba
piątek, 13 grudnia 2019, 11:45

Nie wiem czy będzie sens kupować ten francusko-niemiecki czołg. Może coś nowego Koreańczycy wymyślą bo te europejskie zabawki najczęściej są super drogie w zakupie u użytkowaniu. Szczególnie, że u nas czołgów trzeba sporo.

102
piątek, 13 grudnia 2019, 10:36

Uff!! No to już czuję się bezpieczniej...

Grzyb
piątek, 13 grudnia 2019, 10:23

Czy jest szansa, że za naszego żywota przeczytamy na tym portalu obszerny materiał o wprowadzeniu do naszych Sił Zbrojnych uzbrojenia o jakimś realnym strategicznie znaczeniu? Np: o rozpoczęciu budowy polskiego czołgu nowej generacji, o zakupie śmigłowców udarzeniowych albo wdrażaniu licencyjnej produkcji broni rakietowej? Poza tym co z Borsukiem, Piorunem, Piratem czy z seryjną produkcją Krabów? No i co z Krylem? No i skoro nie jesteśmy związani zakazami to czemu nie produkujemy bomb paliwowo- powietrznych i kasetowych? Kiedy wyrwiemy się z tego chocholego tańca?!

Dudley
piątek, 13 grudnia 2019, 13:33

Nie przeczytamy, bo mamy być wasalem, a nie suwerennym państwem. Po doświadczeniach z Turkami jankesi będą jeszcze lepiej pilnować, by nasza armia nie miała zdolności do samodzielnego działania. Oczywiście możemy spodziewać się zakupów za duże kwoty, sprzętu proweniencji amerykańskiej np. 12 AH-64, 50-100 Javelinów, 12 F-35 itp. Ale te zakupy ( zakupy z półki HIMARSa, Wisły) prócz drenowania budżetu nie przełożą się na wzrost potencjału militarnego naszej armii , za to uzależnią nas od amerykańskiego serwisu i dostaw części co łatwo wykorzystać finansowo lub politycznie . A jak widać amerykanie nie stronią od szantażu, jeśli mają taką możliwość. Nasza armia od 30 lat pomimo topienia miliardów nie jest wstanie przeprowadzić samodzielnie nawet najmniejszej operacji wojskowej, z powodu braku zobrazowania, nowoczesnej amunicji, ogólnie wsparcia, nie mówiąc o tak skomplikowanych rzeczach jak lotnicze misje sead.

Mjr Major
piątek, 13 grudnia 2019, 17:35

Nie wiem o jakim samodzielnym działaniu myślisz, mając po drugiej stronie mocarstwo słabe ale jednak mocarstwo, z bronią A, biedą w prowincjach, setkami zakładów zbrojeniowych, nieobliczalnym przywództwem. Ile jestes w stanie zapłacić podatku za komfort bycia "samodzielnym"? Bycie samodzielnym tak jak izrael? który jak wiadomo samodzielność drogo opłaca z cudzych kieszeni. Fanie ale przy tym "wsparciu" ze strony opozycji na to nie licz. Jakoś tak z historii wyszło, że nigdy Jankeci nie strzelali Polakom w tył głowy, nie ścinali toporem, a zdarzyło się, że pareset tysięcy obywateli USA zginęło z daleka od swojej ojczyzny, oczywiście, że to polityka ale wolałbyś być być Koreańczykiem z Południa czy z Północy?

qduo
sobota, 14 grudnia 2019, 02:20

Może zamiast powielać stereotypy, warto przypomnieć, że Izrael jednak bardzo dużo pieniędzy wykłada na obronność właśnie ze swojej kieszeni: 5,4% PKB w 2019, w poprzednich latach bywało powyżej 6%, a swoją obecną siłę budował przez wiele dekad. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych bywało to 20-30% PKB. Gdyby nasz MON miał przez 10 lat budżet na poziomie 5% PKB, to budżet na modernizację techniczną wzrósłby około 7-krotnie (!).

xxc
piątek, 13 grudnia 2019, 12:27

Nie przeczytamy bo Polska nie ma możliwości technicznych i finansowych aby sama opracować i wdrożyć do produkcji nowoczesny czołg podstawowy. Robią to tylko największe gospodarki i to często też we współpracy. Możemy z kimś współpracować i to szczyt naszych możliwości i to najlepsze rozwiązanie. Broń rakietową będziemy produkować licencyjnie zapewne w programie Narew. Borsuk, Pirat jest w fazach opracowywania. Piorun i Krab przecież jest w produkcji. Kryl jest również w fazie opracowywania.

Żołnierz
piątek, 13 grudnia 2019, 10:22

@GGG ma racje - tam gdzie przez tego tego typu firmy są wydatkowane środki publiczne trzeba badać, badać i jeszcze raz badać tryb, zasadność i transparentność doboru podwykonawców i rozwiązań, bo już na pierwszy rzut oka widać, że w wielu podobnych przypadkach kryteria ich wyłaniania są subiektywne, mało racjonalne itp., itd.

Mateusz
piątek, 13 grudnia 2019, 10:08

... pytanie czy nie lepiej przezbroić takie czołgi na drony z jakąś tam dozą samodzielnej SI.. Jedyna logika w tej modernizacji, to żeby żołnierze nauczyli się obsługiwać nowocześniejsze przyrządy obserwacyjne..

Realnie
piątek, 13 grudnia 2019, 11:33

Panie Mateuszu, ale jaka dozą samodzielnej AI. Nikt w Polsce nie pracuje nad systemem sztucznej inteligencji do wykorzystania w wojskowości. Potęgi świata pracują nad tym od lat i są na poziomie zdalnie sterowanych dronów, musielibyśmy najpierw przejść ten krok co zajmie dziesiątki lat.

rozczochrany
piątek, 13 grudnia 2019, 12:46

Są roje dronów z prywatnej polskiej firmy WB Electronics wykorzystujące system dowodzenia artylerii Topaz. Kupuj je ukraińska armia. Świetnie sprawdziły się w Donbasie w niszczeniu wozów bojowych, czołgów, stanowisk artylerii, dowodzenia i umocnień piechoty. WBE rozwija już nowe wersje, większe z silniejszymi głowicami bojowymi nową elektroniką i lepszymi głowicami obserwacyjnymi. Oczywiście polskie wojsko nie zamawia, tylko ukraińskie. Ukraińcy kupili nawet w polskiej firmie licencje i produkują u siebie.

Realnie
piątek, 13 grudnia 2019, 15:23

Panie rozczochrany, słowo "roje" to jest spora przesada. WB electronic rzeczywiście produkuje amunicję krążąca oraz posiada system "SWARM" ale pod tą nazwą kryje się system komunikacji między dronem obserwacyjnym (FlyEye), dronem kamikaze (WarMate) i punktem dowodzenia. Nikt nie wykorzystuje jeszcze grup bojowych stworzonych z dziesiątek /setek dronów. (Jak to pokazał Intel z zaprogramowanym tańcem setek dronów). Są to systemy przyszłościowe ale nadal dość proste w porównaniu do samodzielnie poruszającego się drona potrafiacego rozróżnić wroga/sojusznika działającego na podstawie AI o którym Pan Mateusz wspominał. I co najważniejsze może to i lepiej ...

Covax
sobota, 14 grudnia 2019, 01:51

Polecam znaleźć pracę naukową z CWR T-M tam już zaczyna tracić SI ;-)

Asf
piątek, 13 grudnia 2019, 09:32

Bez lepszej armaty że stabilizacja to ten czołg i tak jest bezwartościowy. Ta uwaga tyczy się również Twardych

yiukhjkhjkhj
piątek, 13 grudnia 2019, 12:30

Nadaje się do ... naprowadzania artylerii.

Al
piątek, 13 grudnia 2019, 12:08

Na ruskie bwp, będzie ok.

asdf
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 14:14

na ruskie BWP to i 30mm Rosomaka bedzie ok.

Mix
piątek, 13 grudnia 2019, 21:56

Tylko że te ruskie bwp moją czym się bronić.

sheriff
piątek, 13 grudnia 2019, 10:48

I tak i nie. Do zwalczania czołgów służą nie tylko czołgi ! Służą do tego również śmigłowce bojowe, niszczyciele czołgów, ręczne wyrzutnie pocisków rakietowych i granatów, artyleria. T72 nawet po tak ubogiej modyfikacji (a bardziej remoncie) zniszczy prawie wszystkie pojazdy przeciwnika z wyjatkiem czołgów. A są to tysiące bojowych wozów piechoty, transportery opancerzone, ciężarówki, Pancyry, wozy amunicyjne itd. A jeśli za kilka lat nastąpi drugi i trzeci etap modyfikacji ( w co wierzę), zostanie wymienione działo z dobra stabilizacją, pojawia się nowe pociski do tego działa, dołożone zostanie dodatkowe opancerzenie i...może trochę więcej koni mechanicznych w silniku....to... ten czołg może naprawdę poradzić sobie z większością zmodernizowanych czołgów rosyjskich. To pierwszy krok...na miarę naszych aktualnych możliwości.

SimonTemplar
piątek, 13 grudnia 2019, 19:51

Wymiana działa w T72 wymaga również wymianę całego jego osprzętu: oporopowrotnika, zamka, łoża wraz z kolyską. Do tego konieczna jest wymiana mechanizmu ładującego. Nowoczesne pociski, o których piszesz są nieco dłuższe a przy zainstalowaniu nowego działa wraz z osprzętem zmniejszy się ilość miejsca w wieży, i tak już bardzo mała. Wiesz, że wersja T72B3 ma inną wieżę? Nie? To właśnie się dowiedziałeś. Ma inną wieżę, ponieważ rodzaj zastosowanego działa i systemu ładującego wymusza taką wymianę. A jak wymiana.wieży i armaty to niestety w tym przypadku większy ciężar całkowity co jeszcze pogarsza i tak już slabą mobilność tegi czołgu. Zatem trzeba dać mocniejszy silnik, co.wiąże się z koniecznością wymiany skrzyni biegów oraz całego układu przeniesienia.napędu. A to z kolei wymusza wzmocnienie podwozia. Itd. itp. Modernizacja T72M jest możliwa ale niezwykle kosztowna.bo wymaga przebudowy czołgu e zakresie 60 do 70%. A i tak pozostanie.to zmodernizowana.wersja M, nie dorównująca wersji B. Tak wiec zejdź na ziemię.

asf
piątek, 13 grudnia 2019, 14:10

Pięknie Pan wymieniał te wszystkie urządzenia, które można wykorzystywać do zwalczania czołgów. Problem w tym, że wojsko nimi albo nie dysponuje, albo dysponuje w śladowych ilościach...

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:39

Panie Sheriff obecnie to on moze walczyc z BWPjak i T-72 i BWP beda stały bo celność w ruchu i do ruchomych celów jest fatalna. Ten czołg nie ma szans nawet po tym co piszesz na równorzędna walke z T-72B mod 1985 a co dopiero mówic o czyms nowszym. Nowe pociski juz mamy w Polsce opracowano pocisk o penetracji 550mm RHA ale możesz nim stzrelac jedynie z PT-91M( liczba w Polsce zero czołgów)

ktos
piątek, 13 grudnia 2019, 09:27

Najbardziej ujely moje serce te czerwone srubki na kolach. dobrze ze o tym pamietali. Bez czerwonych srubek to by juz nie byl ten sam T-72.

dsa
piątek, 13 grudnia 2019, 10:29

Oraz czerwony przekrój poprzeczny lufy...groźnie wygląda.

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 09:25

A więc jest 1:1 Rosjanie topią kasę w remont Kuźniecowa a my w T 72 w małpiej nie refoemowalnej wersji.... Zestawiając wyniki powstaje pytanie gdzie mentalnie, cywilizacyjnie i technologicznie znajduje się dzisiaj Polska. Dziekuje za uwage. Miłego dnia życzę pomysłodawcom.

dropik
piątek, 13 grudnia 2019, 11:45

my topimy w remont OHPów ;) wydatki się zrównują ;)

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 12:42

To jest 2:1 dla Rosjan panie Dropik :-)

kim1
piątek, 13 grudnia 2019, 11:15

"Bumar" może zrobić większą modernizację T-72 (wymiana lufy, nowa stabilizacja, ulepszenie pancerza) tylko, że brak woli i decyzji ze strony polityków i generałów.

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 11:42

No właśnie możemy modernizować postsowiecki złom który jedynie przy dobrych wiatrach jest na "dolnym poziomie klasy średniej" i w najlepszym wypadku dorównają czołgom że Wschodu. Mentalnie jest bliżej nam z tą swoją bylejakością do bycia satelitą Rosji niż wielu komentującym się to wydaje

xxc
piątek, 13 grudnia 2019, 12:29

A do obrony przed kim my niby to wojsko trzymamy?

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 13:08

No właśnie czy ono jest do obrony czy do tworzenia wygodnych posad i godziwych emerytur?

Zirytowany
piątek, 13 grudnia 2019, 11:30

W cenie nowoczesnego nowego czołgu...

Anders
piątek, 13 grudnia 2019, 09:01

T-72 może dobrze pełnić rolę WWB i to szybko. Wojsko wciąż nie otrzymało ani jednego 2A4 PL, pomimo iż od podpisania kontraktu minęło tyle lat. A to dlatego że prawa produkcyjne i modyfikacyjne są poza Polską. I zawsze tak będzie z każdym masowym sprzętem którego nie robimy u nas.

PiterNZ
piątek, 13 grudnia 2019, 10:05

T-72 pełni rolę czołgu podstawowego bez amunicji ppanc. Moderka Leo-2 utknęła również z przyczyn krajowych. W kraju nie opłaca się produkować większości rodzajów uzbrojenia, za małe serię i wychodzi 2 razy drożej niż import.

Danisz
piątek, 13 grudnia 2019, 10:02

WWB który nie będzie w stanie nadążyć za Rośkami - świetny pomysł. WWB który nie jest w stanie trafić w jakikolwiek ruchomy cel, nie mówiąc o strzelaniu w czasie jazdy to jeszcze lepszy żart. Poza tym MON 3 lata po skasowaniu programu Gepard wrócił do pomysłu budowy dedykowanego WWB i ma on być gotowy za trzy lata, więc twój pomysł nie tylko jest nierealny, ale też jest wbrew obowiązującym koncepcjom WP.

Edek
piątek, 13 grudnia 2019, 08:48

Cieszy fakt że jest robione co kolwiek aczkolwiek zważywszy na fakt iż te czołgi były nie modernizowanew zasadzie nigdy to ta "modernizacja" jest mało znaczącą. Bez wymiany lufy, stabilizacji, dodania pancerza reaktywnego jest dalej słabo.

dropik
piątek, 13 grudnia 2019, 08:33

Pasywizacja przyrządów i cyfryzacja radiostacji to były najbardziej im potrzebne . Będzie mógł zwalczać cele na stojąco ;) o ile nasza amunicja z początku lat 70-tych da radę . Jej przebijalność jest rzędu 300-400 mm więc i tak jest do wymiany bo niż po za BWP nie może zniszczyć. Gdyby Ukraina miała tylko taką amunicję to przegrałaby już tą wojnę. ogólnie lipa ;)

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:44

Dropik, dla BM-15 to jest zdaje się maks 300MM RHA. Podobno mamy tez BM-22 ale info jest rózne. Ukraina ma BM-42 Mango i własnei BM-22 które powstały celowo przeciwko ERA . No i Ukraina ma znacznie lepsze działa w swoich czołgach bo takiego złomu jak my w T-72 to nawet T-64 nie miał:) Amunicję o penetracji 550mm RHA tez opracowano w Polsce, jest tylko jeden problem: Moze byc uzywana od Malaja w górę a tych czołgów nei mamy.

Jakub
piątek, 13 grudnia 2019, 08:17

No to będziemy mieć 200 sprawnych czołgów które przynajmniej dadzą radę jeździć. To i tak sukces no nie mieliśmy takich czołgów na chodzie:) Ciekawi mnie co to jest elektroniczny rozruch? Bo niby po co? Jest zwykły rozrusznik elektryczny jak w polonezie + rozrusznik na powietrze. I to jest ok, po co dokładać coś tam jeszcze :)

MW
piątek, 13 grudnia 2019, 08:14

Jak zwykle kosmetyka. Czemu MON nie rozpisze konkursu i wśród wojskowych uczelni na modernizację silnika i armaty?

xxc
piątek, 13 grudnia 2019, 12:31

Czy Ty sobie zdajesz sprawę że Bumar to wszystko oferować ale podjęto decyzje że robimy tylko to?

Zaq
piątek, 13 grudnia 2019, 07:48

Węgrzy zezlomowali swoje T72 i kupili Leopardy 2A7 a remontujemy złom żeby ładnie wyglądało w statystykach. Lepiej byłoby zainwestować te pieniądze we wspolprace z Koreą przy K2 wszyscy by na tym skorzystali armia dostajac nowoczesny czołg, Bumar w zamówienia na lata. Bo liczenie na to że nas Niemcy z Francuzami dopuszcza do spółki przy nowym czołgu to mrzonki.

Zygmunt
piątek, 13 grudnia 2019, 06:50

Moim zdaniem jakikolwiek czołg jest lepszy niż jego brak Już nie będzie takich pojedynków jak w zatoce czy np od Kurskiem Lepiej nasycic armię przenośnym ppk i plot U nas bo o naszej obronię mowa to by było chyba lepsze

GGG
piątek, 13 grudnia 2019, 06:16

Warto byłoby zbadać czy B-Ł wydając środki publiczne w konkurencyjny i transparentny sposób wyłonił podwykonawców do realizacji tego projektu oraz czy wybrał najlepsze i najtańsze rozwiązania

Przemek
piątek, 13 grudnia 2019, 03:44

Pracują nad armatami z Ukrainą. Poto od podstaw stworzyli możliwość produkcji Amunicji min ostatni kontrakt na 155 do Krabów aby muc jeszcze jakieś modyfikację wprowadzać. Min modyfikacja silnika którą teraz zdobyli pozwala na zwiększenie mocy w przyszłości. Ten kontrakt to pieniądzem których nie udało by się wydać w tym roku. Za rok znów czegoś nie wydadzą i dokupią pancerz reaktywny który można zamontować w jednostkach.Poco niby pchają srodki w tworzenie nowej amunicji 125 mm. Jest taka różnica że starają nie wydać wszystkie pieniądze a nie jak poprzednia ekipa zwrócić 40 mld w 8 lat do budżetu. Tyle w temacie. Zrobili to co robią Rosjanie. Przypominam czołgi pochodne t72 i ich rozwinięcie t90 będą jeszcze 30 lat w służbie. Warto tanim kosztem powoli wyrównać szansze.

Pit
piątek, 13 grudnia 2019, 02:29

U mnie w mieście stoi T34 na pomniku jak by co. Może też się nada? Podejrzewam że na nowoczesnym polu walki ma podobną wartość bojową jak te "zmodernizowane"T72. Każda broń jeśli jej poziom nie jest porównywalny ze sprzętem przeciwnika jest bezużyteczna. Chyba że stosujemy taktykę jak Rosja podczas IIWŚ. Tj idziemy w ilość nie jakość?!?!

Telamon
piątek, 13 grudnia 2019, 11:46

Rosjanie w 1941 mieli podobny bądź lepszy sprzęt niż Niemcy. W tym najlepszą artylerię polową, mogącą zwalczać piechotę oraz czołgi. Nie mieli jedynie dostatecznie przeszkolonego personelu i zasadniczo nigdy tego nie poprawili. My natomiast nie posiadamy nic...

Mario
piątek, 13 grudnia 2019, 02:04

Hmmm... Czy nie lepiej bylo kupic nowe czolgi ???

Ciekawski Dyziek
piątek, 13 grudnia 2019, 13:34

Owszem, kupilibyśmy 35-40 zamiast tych po prostu wyremontowanych 300 sztuk. MON wybrał 300 starych ale sprawnych , jeżdżących , jakoś strzelajacych , zamiast tych "paru nówek" dla ...aż jednego batalionu! Jaki atak chcesz odeprzeć za pomocą jednego batalionu czołgów?

kierowca bombowca
piątek, 13 grudnia 2019, 01:47

Tyle kasy za nowe malowanie?

ursus
piątek, 13 grudnia 2019, 00:59

W dzieciństwie, czyli jakieś trzydzieści lat temu widziałem taki mniej więcej metr wysoki beonowy piedestał na którym zaparkowany był jeden z naszych T-72. Nigdy bym nie przypuszczał, że eksponat znajdzie się kiedyś w linii. Trochę szkoda, że nie pomyślano np. o podwieszeniu ze czterech wyrzutni PPK do wieży, bo dzięki temu byłaby jakaś możliwość rażenia w ruchu i nie byłoby tyle udawania, że ma się wartościowy bojowo pojazd. Jak się nie ma co się lubi...

Adam
piątek, 13 grudnia 2019, 00:58

Czy konserwator zabytków zgodził się na przekazanie wojsku tych czołgów?

Pro Patria
piątek, 13 grudnia 2019, 00:53

Super, ale musicie zwiększyć produktywność i zainwestować w automatykę procesów produkcyjnych, tak by dogonić HSW..

Alek
piątek, 13 grudnia 2019, 00:40

To jest 30% czegoś ze 100% tego co można było mieć (pt16, pt17, M2A2) no ale tak chciał MON. Szkoda, bo wszystko było w zasięgu ręki i w naszych rękach. Zanim nowy czołg wjedzie do wszystkich naszych jednostek to będzie 10-15 lat, a raczej dłużej.

Weryfikator
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:59

Nie myślałem, że Bumar -Łabędy jest w stanie szybko i skutecznie przeprowadzić cokolwiek. Jednak jeżeli jest szybka jasna decyzja i stabilne, pewne finansowanie to potrafią...abstrahując od sensu i rozległości tej modyfikacji. mam nadzieję, że to dopiero początek.

Kuba
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:56

Ile kosztuje nowy Abrams ?

Ernst Junger
piątek, 13 grudnia 2019, 10:26

Maksymalna wartość zakupu 108 M1A2T Abrams, 14 M88A2 Hercules, 16 transporterów ciężkiej techniki M1070A1 HET oraz zapasu amunicji i części dla Tajwanu to 2 mld USD. Rzeczywista kwota będzie pewnie sporo niższa. Dla porównania, Himars dla Polski był prawie 40% tańszy niż cena maksymalna.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:46

Mozna tez dodac że M1A2T dla Tajwanu mają lepszy pancerz niz zwykłe M1A2 dla US Army

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 14:11

Katalogi vs. Ekwiwalen pancerza w Ajbramsach przerabiali już Szwedzi i spuścimy na to zasłonę milczenia

Davien
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 02:09

No własnei na te niedorzecznosci wypisane pzrez anonimowego Szweda spuscmy zasłone milczenia:)

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 10:40

Znanego z imienia i nazwiska oficera wojsk pancernych, zato chwalmy prawdę objawioną przez producenta

Marek1
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:55

Prawie 2 mld PLN. by utrzymać Bumar. Celem głównym jest, by załoga muzealnego T-72M lepiej widziała wrogi MBT , którego i tak trafić w ruchu nie może(stabilizacja). A jak już trafi z pozycji stacjonarnej, to mało prawdopodobne jest, że stare, z lat 80-tych posowieckie rdzenie będą skuteczne. N-ty raz powtarzam, że za te pieniądze MON mógłby n. p rozwiązać dramatyczny problem braku w WP dot. dodatkowych ppk i 1- wielorazowych granatników ppanc. O reszcie materiału szkoda nawet pisać ... Ps. Wyrzutniki Tucza-81 miotają amunicję WYŁĄCZNIE dymną, w żaden sposób nie ograniczających zdolności IR przeciwnika.

hermanaryk
piątek, 13 grudnia 2019, 11:51

Celem głównym jest to, żeby "załoga muzealnego T-72M" sama nie była widziana - temu właśnie służy wspomniana "pasywacja przyrządów obserwacyjnych".

bebe
piątek, 13 grudnia 2019, 11:31

tak, tylko że MON jest od rozwiązywania problemów nierentownych, archaicznych zakładów, a nie wojska

Marek
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:53

Termowizja III generacji bardzo dobrze. Ale potrzeba jeszcze nowej amunicji, w T-72M powinni zamontować Rawa i Erawa, kupić licencje od Czechów na nową armatę i system jej stabilizacji, zamontować mocniejszy silnik, Ukraińcy mają lepszy pancerz Nóż, może warto by kupić licencje i go zamontować to będzie lepszy niż ten z PT91, I wtedy będzie można pisać że te czołgi nadają się do walki z Rosyjskimi T-72B, może nawet z T-72B3. Bez tych rzeczy to są terenowe wozy turystyczne, z dobrą termowizją, ale nie przebiją ruskich pancerzy i każdy czołgista to wie. Przyszły konflikt będzie wyglądał jak ten w zatoce perskiej, kiedy to Iradcy czołgiści wysiadali z czołgów i uciekali jak najdalej, bo tam też mieli T-72 przeciwko Abramsom. Jak wiesz że nic nie zrobisz przeciwnikowi, to jest najsłuszniejsza reakcja.

Kustosz
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:45

Hehe. Teraz chłopaki na Raptorach zobaczą chociaż kto ich zniszczył. Oczywiście tylko stojąc bo w ruchu stabilka nie daje rady.

Macias
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:44

Pretensje trzeba mieć do decydentów a nie do wykonawcy...

Mark
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:37

Z tych czołgów to można strzelać do właśnie do kogo. Brak wymiany lufy i nowoczesnej amunicji oraz kiepski silnik ale remontują psu na budę 2 miliardy złotych wydane w błoto.

al2
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:35

Tym czołgom brakuje foteli wyrzucanych klasy 0-0 ,aby załoga mogła szybko i skutecznie ewakuować sie

Chomik
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:23

I bardzo dobrze. Aby tak dalej!

Gras
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:08

Ta modyfikacja jakieś 15 lat za późno.

xyz
piątek, 13 grudnia 2019, 08:22

100% racji ale lepiej pozno niz wcale o ile z tych odremontowanych T72M1 zrobia PT91 na wypasie. Jesli to bedzie tylko mod i nic wiecej to kasa w piach.

dropik
piątek, 13 grudnia 2019, 07:33

15 lat temu nie dostałyby termowizji. To były kosmiczne pieniądze dla mon , a jakość poprzedniej generacji była słaba.

Tedi
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:06

Jakoś udało to się zrobić o wiele szybciej niż modernizacja Niemieckich Leopardow. I właśnie pod tym kontekstem czołg T72 wygrywa z Leopardem bo mamy możliwości w jego naprawie czy modernizacji.

Ewa
piątek, 13 grudnia 2019, 08:58

Doprawdy? Ale brednie. T72 w nic nie trafi rozumiesz różnice?

hermanaryk
piątek, 13 grudnia 2019, 12:13

Hmm, w nic? Jakiś czas temu strzelałem z T-72 i wyobraź sobie, że trafiałem, choć przeszedłem tylko krótkie przeszkolenie. T-72 z czołgami przeciwnika nie powalczy, niemniej jednak to czołg i żaden bwp mu nie podskoczy.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:48

Dowolny BWP z dowolnym ppk nie bedzie miał z nim problemu, no chyba ze i T-72 i BWP będa stały w miejscu

Marek1
piątek, 13 grudnia 2019, 13:26

Niestety ruskie BWPy im podskoczą, bo są obwieszone ppk z których KAŻDY dziurawi gołego T-72M bez trudu.

123
piątek, 13 grudnia 2019, 09:30

oh znafca nam sie trafil :D... T72 zmodernizowany do PT91M2A2 bedzie bardzo dobrym czolgiem i doskonalym WWO. Poki co trzeba je przywrocic do zycia, a w nastepnym kroku mozna dokonczyc mod.

Telamon
piątek, 13 grudnia 2019, 12:10

:D PT91M2A2 miał być budżetową modernizacją, której celem było usunięcie kilku wad jakie trapią ową konstrukcję. Wszelako nie zmienia to tego iż nadal nie dorównują nowszym wersją T-72B. Nikt nie ruszył np. "pancerza zasadniczego", co jest po prostu zbyt drogie. Przy czym T-72B3 itp. są w najlepszym wypadku jako-takimi zapchajdziurami, a nie "bardzo dobrymi" czołgami. Te wozy mają pozwolić utrzymać przewagę w regionie... nad pojazdami wywodzącymi się z sowieckiego pnia (stare konstrukcje chińskie i T-72 / T-64 w krajach byłego bloku radzieckiego). PT91M2A2 to co najwyżej dobry WWO (choćby z powodu małej, ciasnej wieży).

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 10:00

Proszę się wypowiadać bardziej precyzyjnie owszem po modernizacji T72 jest bardzo dobrym "czołgiem-celem" dla wozów bojowych ewentualnego przeciwnika. Ta modernizacja to wyrok śmierci na załogi. Dziekuje za uwage i życzę miłego dnia koledze z za wschodniej granicy

Tedi
niedziela, 15 grudnia 2019, 01:41

To jakie racjonalne wyjście zaproponuje kolega z za zachodniej granicy? Tylko racjonalne co do naszego budżetu. Zakup 500 nowych Leopardow?

123
piątek, 13 grudnia 2019, 08:23

Tutaj nie o to chodzi, problem jest natury papierkologicznej niestety. Wyglada na to, iz odebranie prototypu Leo2PL jest niemozliwe poniewaz polska armia nie ma certyfikowanej amunicji aby go rpzestrzelac. Niemcy zrobili robote, zrobili papierki i utknelo w PL.

Zatroskany
piątek, 13 grudnia 2019, 08:20

Człowieku pomyśl, to nie boli. To zupełnie inna skala zmian. W Leopardach to modernizacja, z którą nie radzi sobie bumar, w T72 pure nonsensowna kosmetyka nie dotykająca zasadniczych wad tego czołgu, które powodują że jest to trumna na gąsienicach ( brak efektywnej stabilizacji starej armaty, co skutkuje fatalną celnością w ruchu, słaby pancerz, archaiczna amunicja).

dropik
piątek, 13 grudnia 2019, 07:15

Co bzdury. Też mi sztuka oddmalować farba ;p . Co do leoparda to po starciu z nimi t72 nie będą się nadawać do modernizacji tylko do huty , o ile komuś będzie się chciało zbierać kawałki na wózek ręczny ;p

Koloo
piątek, 13 grudnia 2019, 13:40

A możesz jako tak krytyczny "fachowiec" przytoczyć oficjalny zakres modyfikacji zamiast pisać brednie o malowaniu? Tak wiesz, by się po prostu nie ośmieszać!

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 01:53

Pasywizuja przyrzady celownicze i wymieniają łaczność, bez zmian zostaje cała reszta czyli mamy dobrze widzacy czołg-cel bo przeciwnikom nie ma jak zaszkodzić nawet jak cudem trafi:)

clash
piątek, 13 grudnia 2019, 06:52

wozy drabiniaste to Bumar zmodernizowalby jeszcze szybciej niz T72 I wlasnie pod tym kontekstem wozy drabiniaste z pojedynczym zaprzegiem wygrywa z T72 bo mamy mozliwosci w jego naprawie czy modernizacji…...

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 02:01

Tedi ale wiesz ze ich wartośc bojowa sie praktycznie nie zmieniła i dalej sa ruchomymi celami dla rosyjskich T-72B?

Na chłodno
piątek, 13 grudnia 2019, 13:45

Znaczy jako tutejszy profesjonalista możesz nas zapewnić ,że w żadnych warunkach nasz T72 nie ma po co czaić się na T72b? I możesz nas zapewnić ,że MON właśnie zaplanował dla naszych T72 wyłącznie bój spotkaniowy z najnowszymi wersjami czołgów rosyjskich? Oraz , że nigdy nasze T72 nie będą mieć innych zadań niż otwarta walka z rosyjskimi czołgami? No to gratuluję ... tupetu!!

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 01:57

Panie na chłodno: mamy taka sama amunicje jak Irak w 1991r a tam niepotrafili nia pzrebic pancerza M1A1 z kilkudzisieciu metrów wiec tak, nie ma szans z T-72B chyba że podjedzie z tyłu i mu działo rawie do pancerza przystawi by w ogóle trafić. Podobnie w starciu z dowolnym BWP tyle że tu ma jakies szanse ale i BWP i T-72 musza stac w miejscu. Aha i pisałem o ponad 30-letnich T-72B mod 1985 a nei o T-72B3/3M czy o zgrozo T-90MS/M:)

hermanaryk
piątek, 13 grudnia 2019, 12:21

Dzięki pasywacji są też celami znacznie trudniejszymi do wykrycia, zwłaszcza gdy nie są w ruchu. Takimi staruszkami też można skutecznie walczyć, ale trzeba dostosować taktykę do ich możliwości.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:51

Panie Hermanaryk a jaki to problem dla systemów SKO na rosyskich T-72B/B3. Moze to i nei najnowszy system ale w podczerwieni widzi na tyle dobrze by wykryc T-72 do 1600m. A jak sie kończy trzymanie czołgów na stacjonarnych pozycjach to zapytaj Ukraińców, oni juz ta lekcje odrobili.

hermanaryk
sobota, 14 grudnia 2019, 01:49

Taktyka użycia czołgów nie ogranicza się do dwóch sytuacji, które panu przychodzą na myśl.

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 15:12

Sam pan pisał o jednej konkretnej sytuacji wiec dostał pan odpowiedż. A jak chce pan walczyc tymi antykami jak na T-72B czyli podstawowym rosyjskim czołgui to wersji z 1985r zwyczajnie mogafarbę poobijać a juz o pojedynku z BWP nie mówiąc.

Sternik
piątek, 13 grudnia 2019, 01:27

Leo stoją w czarnej d...ziurze bo MON nie może odebrać prototypów. Sami sobie wpisali do warunków strzelanie polską i niemiecką amunicją tylko polskiej nie ma i nie będzie :-) I nie ma odważnego, który by ten zapis zmienił. Po co ryzykować że gwiazdka przepadnie? Prawda panowie generałowie?

piątek, 13 grudnia 2019, 01:12

Masz rację hoga z ad Arma to potwierdzil

Meska
piątek, 13 grudnia 2019, 00:31

Dlatego że to nie modernizacja t72 tylko zwykłe pudrowanie, modyfikacja.

Jo
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:45

Modernizacja Leoparda a kosmetyka t 72 to dwie bajki

czwartek, 12 grudnia 2019, 23:40

Dobrze że załoga nie musi się katapultować.

gegoei
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:06

czy nasze wojsko to muzeum, że eksponaty muzealne się mu daje? Przecież i tak nikt normalny nie wsiądzie do wozu, który nie ma najmniejszej szansy w starciu z potencjalnym agresorem

Kloss
piątek, 13 grudnia 2019, 08:46

Człowieku żadna armia na świecie nie ma tylko najnowszych czołgów, tylko modernizuje stare

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 09:15

Stare to są Leopardy.... T 72 to wyrok śmierci dla załogi

Pawel
piątek, 13 grudnia 2019, 09:28

No to poczytaj jak Rosjanie zmodernizowali T72 B3.Nawet wyciagneli wnioski z Syrii....

CdM
piątek, 13 grudnia 2019, 18:24

Zmodernizowanie naszych do poziomu t72 B3 oznaczałaby w zasadzie konieczność wyprodukowania ich od nowa. Począwszy od skorupy.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:54

Panie Paweł, T-72B jak sama nazwa wskazuje to 'troche" nowsza wersja T-72 a nie jak nasze czyli okrojone T-72A których Rosja nigdy nie modernizowała Bazowy T-72B jest lepszy od dowolnej wersji jaka powstała w Polsce, jedynie Malaj jest nieco lepszy jak patrzec na SKO i mobilnośc ale o zaledwie porównywalnej , jak nie gorszej sile ognia.

kim1
sobota, 14 grudnia 2019, 11:55

Tak, ale kogo to wina? "Pawła"? Taki post napisał bo zobaczył, że tu jest T-72 i tam T-72. To, że nasz T-72 jest gorszy niż T-72 z Rosji, to wina wcześniejszych czasów. Kiedyś nasi decydenci zamiast zakupić w ZSRR licencję na ulepszony T-72 to zgodzili się na słabszą wersję T-72. Teraz mamy pretensje do piszących posty, że chcieli by nasze modernizować na tej samej zasadzie to w Rosji. To są konsekwencje złych wyborów podejmowanych w przeszłości.

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 15:14

Panei Kim, nie było czegos takiego jak wybór co kupujesz w ZSRS brałes to co ci łaskawie zaoferowali i koniec zabawy. I nie to nie nasi decydenci chcieli zakupić licencje na T-72S ale ZSRS zaoferował ją Polsce pod koniec swojego istnienia,

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 06:14

To troszkę inaczej, nasi chcieli dokumentację różnicową T72S/M, a Rosjanie pełna chcieli sprzedać, suma summarum w Bumarze leży dokumentację wieży T72S i mamy do niej prawa intelektualne

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 10:01

Tylko ich T72 są inne niż nasze to ty lepiej poczytaj....

Sono
piątek, 13 grudnia 2019, 01:17

Moze i tak ale lepiej mieć gorsze ale sprawne i zapleczem poza tym przy cyfryzacji pola walki lepiej mieć też coś bez sieci proste analogowe siła jest siła można wiele zrekompensować taktyka tylko musi być logistyka i komunikacja

janusz
czwartek, 12 grudnia 2019, 22:52

A gdzie namiastka pancerza reaktywnego? i Kiedy twardy będzie miał jak jego rosyjscy pobratymcy kostki pancerza reaktywnego ustawione pod kątem do nadlatującego pocisku?

dropik
piątek, 13 grudnia 2019, 07:19

Sprawa ma słabe własności przeciw posiłki podkalibrowym. Jest już stara. Świat nie stał w miejscu przez do lat.

janusz
piątek, 13 grudnia 2019, 11:08

Dropik jesteś nie w temacie. Najnowsze kostki mają w środku metalowe rurki z wyciętą ćwiartką materiału wybuchowego. Jest ich kilka-kilkanaście i działają jak mini ładunki kumulacyjne. Dlatego kostki są umieszczone pod katem do nadlatującego pocisku. Podkalibrowy też potrafia uszkodzić.

Covax
sobota, 14 grudnia 2019, 02:40

Kolega pomylił ERAWE z koncepcją polskiego ASOP "hard kill". Tam faktycznie jest opisany układ ładunków kumulacyjnych jak drugi/trzeci "efektor"

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:56

Janusz, pomyliłes ERAWĘ z ukraińskim NOŻ/DUPLET. Problem tyko w tym ze ten ERA jest za ciężki dla T-72.

janusz
sobota, 14 grudnia 2019, 22:21

Pierwsze zadanie dotyczy odmalowanego T-72. Drugie Pt- 90. Co znaczy: za ciężki? Zmodernizowany przez Bumar t-72 to urządzenie jednorazowego użytku. Dobre do prowadzenia ognia z miejsca, z zasadzki. Ten za ciężki system typu nóż ma dać szansę załodze na uratowanie skóry. Bez radarów i sandwichy typu system pod systemem.

Davien
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 02:14

Ano z takiego postego powodu ze juz Ukraińcy to przerabiali na swoich T-72 i co sie okazało?Że założenie Dupletu przeciaża wałki skretne i finał zabawy. Podobnie z T-64. Dopiero na T-84 udało sie go załozyc. A odpowiadałem na pana post opisujacy budowę ERA a nei na pierwszy. PT-91 od dawna mają ERA ERAWA. A dla pana wiedzy: Nóz chroni doskonale pzred ppk ale prawie wcale pzred kinetycznymi.

dropik
piątek, 13 grudnia 2019, 13:00

Erawa nie ma takiej konstrukcji. Mówisz o nożu. Erawa jest juz przestarzała.

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 10:23

Bo Erawa była projektowana pod kumule, dla kinetyki miały być dodatkowe kasety z CAWA

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 14:05

Ogólnie to CAWA-2 bo o tej daje sie mówisz miała byc uzywana jako wkłady specjalne do kieszeni na wieży albo jako kasety dodatkowego pancerza zamiast ERA

Covax
sobota, 14 grudnia 2019, 02:36

Ogólnie to w wieży dla PT97 miała być CAWA 3 lub CAWA 4 lub ich miks, CAWA 1/2 to spieki a CAWA 3/4 to "cementy". A w głównym wątku to chyba Politechna Śląska lub AGH ( nie pamiętam dokładnie ) zakładały używanie CAWY w kasetach od ERAWY "na dachówkę" gdzie pierwsza warstwa to kasety ERAWA a druga to kasety wypełnione CAWA. Była też "ostrzelana" koncepcja WITU/OBRUM wybebeszenia steff z pancerza i zastąpienia CAWA II

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 15:22

Panie Covax moze jakies żródło o tych wersjach CAWA bo ak na razie znalałem jedynie wersje CAWA-1/2. A co do tej hybrydy z Erawą to chodzi ci chyba o CERAWA-1 ale to pancerz dla lekkich pojazdów a nei czołgów i była to konstrukcja integralna. CAWA -2 miała byc montowana jako pancerz specjalny w postaci modułów( 3 wersje) ale bez ERAWY albo jako wymienione wkłady specjalne.

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 06:46

patent PL 183721 B1 z 26 września 1997, takie fajne kasetki piętrowo jedna nad drugą

Pirania
czwartek, 12 grudnia 2019, 22:48

Coraz lepiej wyprzedzimy teraz kilka panstw z Afryki one tez uzywaja czolgi poradzieckie ale my mamy teraz po remoncie swiatowej klasy czolgi. Powinni jeszcze dozucic do uzbrojenia luki lub proce i nie bylo by mocnych na nasze cudenka!!!!Hahaha

Gucio77
czwartek, 12 grudnia 2019, 22:41

Brakuje mi osłony kamery. Każdy snajper pięknie oślepi taki czołg. Pomysł modernizacji dobry - wykonanie 3 czyli stopień "kolejowy".

Sidematic
piątek, 13 grudnia 2019, 01:30

Pomysł czego? Przecież to NIE JEST modernizacja. Modernizacja to była gdyby władowali w te czołgi 6 mld a 1,5. Ale jak widać dla naszych władz ważniejsza jest Ukraina, gdzie Prezydent zawiózł kredyt w wysokości 1 mld €.

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 09:58

7 mld zł na tysiąc amerykańskich magazynierów o przepraszam logistyków

Luk
czwartek, 12 grudnia 2019, 22:13

Tak szybko pomalowali?

Wiśnia
piątek, 13 grudnia 2019, 06:45

No ba! Te zdjęcia to chyba akurat Twardy ale podoba mi się ta kamuflująca czerwień przy wylocie lufy. Wypas!

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 10:03

Ty się nie śmiej Janusz z Bumaru nie chlał przez dwa dni aby się do tej jakże technologicznie zaawansowanej roboty przygotować

Iksmen
czwartek, 12 grudnia 2019, 21:39

T-72PL udało się widać zrobić w 5 miesięcy..., a Leopard 2PL ani jednego po 4 latach ;) szacunek!

SimonTemplar
piątek, 13 grudnia 2019, 11:28

Ja bym to.zrobił w tydzień zeskrobanie rdzy i odmalowanie nie zajmuje więcej czasu.

Gts
piątek, 13 grudnia 2019, 09:01

Porównaj zakres modernizacji i torpedowanie modernizacji leoparda przez pisowski MON.

ali
piątek, 13 grudnia 2019, 08:55

Leooardow jest już zrobione dużo tylko z winy MON nie można ich narazie przekazac

Dobry wojak Szwejk
czwartek, 12 grudnia 2019, 21:12

Czołgi T-72 są ładnie odmalowane. Bumar-labedy zapomniał jeszcze tylko o jednym elemencie modernizacji. Z przodu powinna być drewniana tabliczka ze złotymi literami " Eksponat Muzealny. Nie dotykać!"

Tomek pl
czwartek, 12 grudnia 2019, 20:42

Czyli leo2pl wstrzymóją Niemcy

dropik
piątek, 13 grudnia 2019, 08:38

druga możliwość to, że to jednak MON i co teraz ;)

123
piątek, 13 grudnia 2019, 08:25

niestety nie...

DeLeon
piątek, 13 grudnia 2019, 07:20

Nie, wstrzymuja go "Polacy" z MON. To Wojsko opóźnia bo "nie potrafią" się zdecydować. Czyli celowo opozniaja. Kilka Leo jest rozebranych i czekają na decyzje. Już tak parę miesięcy. MON nabrał wody w usta i c z e k a!!!! Bóg jeden wie na co. Zważ, że brak obecnie jakichkolwiek komentarzy nt Leonow ale wyłącznie ze strony MON !!

Wojciech
piątek, 13 grudnia 2019, 01:36

Leo 2PL wstrzymują polscy generałowie. Od ponad roku nie mogą zaakceptować dostarczonych przez Niemców 3 prototypów. Bez tego Bumar nie może nic robić więc żeby nie musieli zwalniać ludzi dostali do pomalowania 300 teciaków.

Dudley
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:41

Pomyśl człowieku , zanim coś naskrobiesz. Firma która podpisała kontrakt i chce zarobić, wstrzymuje swoje przychody i zysk taki?

Szymon
czwartek, 12 grudnia 2019, 20:25

Bardzo dobra wiadomość

Pirat
czwartek, 12 grudnia 2019, 20:11

Dobrze. Teraz następny miliard na lepszą amunicję!

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 08:17

Kolega poczyta o 2E28M i przestanie żartować.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 02:03

Pirat, najpierw wymień działo bo z tego to poza BM-22 sobie nie postzrelasz:) A tak w ogóle to w Polsce mamy niezła amunicje opracowaną do 2A46M ale pasuje do PT-91M jedynie.

JSM
piątek, 13 grudnia 2019, 01:39

Proponuję zacząć od działa. Potem silnik z power-packiem (mniejszy i lżejszy 6TD2 z Ukrainy - 1200 KM) a do tego ammo i ppk. Gdyby też do tego doszła jakaś przyzwoita samoobrona czołgów to byłoby już przepięknie ale to trzeba zacząć od najwartościowszych czyli Leo.

Poczytaj
piątek, 13 grudnia 2019, 15:35

Przecież te "ukraińskie" silniki wywodzące się z ZSRR (a dokładnie zajumane projekty Junkersa) są wybitnie "krótkożyciowe"..

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 02:00

Panie poczytaj, po pierwsze pomyliłes 5TD/6TD z rosyjskim W-2 i jego rozwojówkami czyli W-46/84/92:)

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 10:00

P-P na 6TD2 a to ciekawe

Var
czwartek, 12 grudnia 2019, 20:06

Jak mieli szybką jednoznaczną decyzję to zrobili. Bardzo dobrze - nie biorę tu pod uwagę czy to w ogóle miało być robione robione a jak już to w jakim zakresie.

sawa
czwartek, 12 grudnia 2019, 20:04

T-72 idą do wojska ale z jaką amunicją

Zły
piątek, 13 grudnia 2019, 07:24

To one mają jakąkolwiek amunicję? MON nie chce kupować żadnej skutecznej amunicji. Zobacz , że kupili dla haubic najmniej skuteczne pociski. Zwykle!! I tak to cud, że nie kupili znowu dymnej i oswietlajacej. Gdyby zaś nie rząd PO który w 2011 przerwał zakup dla Krabow od 1000 nawet do 3000 pocisków Smart czy tam podobnych to dziś te haubic byłyby śmiertelnie groźne dla, każdego wrogiego czołgu. Ale PO co nam???

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 10:16

A kolega nie wie że obecna "dymna" amunicja ma więcej białego fosforu niż 40 lat temu miała obecnie zakazana zapalająca.

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 02:01

Amunicja zapalajaca/z biąłym fosforem jest zakazana wyłacznei pzreciwko celom cywilnym, we wrogich żołniezy czy terrorystów można nią stzrelać.

JSM
piątek, 13 grudnia 2019, 01:41

Jakie znaczenie ma amunicja kiedy z działa nie da się w nic trafić w ruchu? Żebyś miał najlepszą to ją poślesz Panu Bogu w okno.

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz
piątek, 13 grudnia 2019, 12:26

Pociski SMART czy Bonus maja po 2 samoposzukujace celu sub pociski przeciwpancerne idealne na pojazdy w ruchu

Meska
czwartek, 12 grudnia 2019, 19:53

Współczuję żołnierzom, że musza w tym złomie pokazywać się przed wojskami sojuszniczymi. 1,75 mld na pudrowanie trupa. Tak się w Polsce robi interesy.

clash
piątek, 13 grudnia 2019, 06:57

tu nie chodzi o "szpan " na defiladzie przed wojskami sojuszniczymi ta "modernizacja-modyfikacja" to wyrok smierci dla zalog tych zabytkow wrazie wojny ….

vvv
czwartek, 12 grudnia 2019, 19:43

nie ma to jak wywalenie 2mld w bloto na nalozenie nowej farby na t-72m1 dla 200 szutk. umowa zostala zredukowana z 300 do 200 oraz bez wymiany armaty nie ma szans na nowoczesna amunicje oraz na to aby obecna byla celna.

kim1
sobota, 14 grudnia 2019, 12:01

Wywalenie w błoto to było już 40 lat temu, kiedy poprzedni rządzący zakupili czołgi T-72M1 a nie T-72B. Teraz spieramy się o to czy i jak modernizować obecne T-72. Nie było by problemy gdyby wtedy zakupiono w ZSRR czołgi T-72B. Proste. My zawsze musimy brać gorsze uzbrojenie zamiast negocjować zakup lepszego.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 02:04

Bez wymiany armaty, autoloadera , łożysk wiezy i stabilizatora raczej chciałes powiedziec:)

Ciekawski
czwartek, 12 grudnia 2019, 19:29

W końcu coś do przodu. Ale ciekawe dlaczego taka cisza w eterze na temat programu Leopard 2PL???

dropik
piątek, 13 grudnia 2019, 07:26

Trwają przepychanki między mon, a Niemcami. Prototyp nie przeszedł jednej, najważniejszej próby. Zapewne próby ognia bo powstały wątpliwości czy ten zmodyfikowany pancerz rzeczywistości jest taki wytrzymały. Zdaje się , że oto chodzi. A może o to żeby dokonać uwalic pod byle pretekstem i odzyskane pieniądze przeznaczyć na coś innego. Ogólnie wychodzi , że za te pieniądze mogliśmy mieć a7v. Choć one będę cięższe niż chcieliśmy

Tyle w temacie
piątek, 13 grudnia 2019, 07:25

MON hamuje. Nikt nie wie dlaczego.

Wojciech
piątek, 13 grudnia 2019, 01:43

Wcale nie cisza. Wszyscy zainteresowani wiedzą, ze MON zablokował modernizację Leo.

pytajnik
piątek, 13 grudnia 2019, 00:19

Nie było próbnych strzelań z pocisków krajowej produkcji. Program zastopowany przez urzędników jak zakup granatnika RPG 40 od ZM Tarnów. Dodatkowo ZM Tarnów miał zapłacić karę 1,8miliona zł za przekroczone terminy dostaw. Czy tym razem też tak będzie?

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 00:07

Bo prototyp od "reńskich" nie został "odebrany" przez "Sulejówek" i tylko tyle i aż tyle

Var
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:56

Gdzieś mi się o uszy obiło, że uzgodniona została ta modernizacja (ważne - także z Niemcami) i zrobione prototypy do 2PL..., teraz jednak wojsko chciałoby to mieć inaczej zrobione i zdaje się, że dlatego cały proces trzeba powtórzyć i za wszystko zapłacić i tu jest problem - ale nie jestem pewny tej informacji.

Dudley
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:37

Bo MON nie ma nowoczesnej amunicji do której zostały przystosowane czołgi, nie ma ammo, nie ma prób, nie ma odbioru. I coś się przebąkuje o przekroczonej masie. Nie ma odbioru partii prototypowej, to reszta czeka rozkręcona na jakąkolwiek decyzje. I to nie jest wina firmy takiej czy owakiej, tylko brak kompetencji w MONie. Zresztą jak zwykle, niemoc decyzyjna trwa tam od dziesięcioleci.

Ciekawski
czwartek, 12 grudnia 2019, 19:26

No to teraz jeszcze czas się zabrać za modernizację bezzębnych Mi-24, aby miały czym czołgi zwalczać. Kiedy ten program ruszy? Bo na Kruka to chyba przez 10 lat nie ma co liczyć.

Rydz
czwartek, 12 grudnia 2019, 19:24

Silni, zwarci, gotowi !

asdf
czwartek, 12 grudnia 2019, 19:24

a gdzie Leopardy 2 PL?

Wojciech
piątek, 13 grudnia 2019, 01:44

3 prototypy stoją grzecznie i czekają aż MON łaskawie wyrazi zainteresowanie. Tak już od 14 czy 15 miesięcy.

asdf
piątek, 13 grudnia 2019, 11:25

to po co rozkrecili od razu kilkadziesiat sztuk?

Patriota
czwartek, 12 grudnia 2019, 19:24

Ile czołgów T-72M1 i PT-91 Twardy będzie wyremontowanych na podstawie umowy za 1,75 mld złotych ?

ali
piątek, 13 grudnia 2019, 08:57

300 czołgów T72

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 08:16

PT91 równe zero. T72 do 318, zależy na co starczy kasy. A jaja się zaczną jak podciągają z krzaków T72 od pięciu dziesięciu lat kanibalizowane gdzie jest tylko skorupa

ursus
sobota, 14 grudnia 2019, 18:05

Może kupią jakieś rupiecie z Afryki, czy innego miejsca świata, dla części.

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 07:29

Bumar Mikulczyce ciągle istnieje o czym zapewne większość nie wie ;-P

Było na def24
piątek, 13 grudnia 2019, 07:25

300 szt.

Edi
czwartek, 12 grudnia 2019, 19:06

Największą żenadą jest brak taniego pancerza era ..obry i nowoczesnej amunicji w remontowanych T71M1...jest to jedynie pudrowanie trupa jakim jest zacofany technologicznie zakład Bumar Łabędy-co jest winą Bumaru...bo sam zakład bez zamówień nie uzbiera na budowe nowych hal..nowego parku maszynowego i nowych projektantów-inżynierów. To samo widać po okrojonej do minimum modyfikacji leopardów..nawet Węgry zamówiły nowe leoA7

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 08:24

Stop, sensownej amunicji nie możesz używać bo armata 2A46 nie wytrzyma takich ciśnień. A nawet jak by wytrzymała to ma luzy konstrukcyjne, poza tym łożysko wieży ma luzy a na końcu stabilizacja 2E28M jest no jest i z dwóch kilometrów ma rozrzut 2,5-1,5 m gdzie dla leoparda 2 to 90-60 cm.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 02:05

Amunicji lepszej nie zastosujesz bo trzeba wymienic działo i autoloader. ERA to dodatkowa masa i koszty.

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 10:03

Erawa 1/2 dla Twardego do 200-300 tyś pln, więc ogólnie drobne. Obra to już droższa sprawa

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 14:27

Jak widac okazała się za duza dla tej"modernizacji". A juz najlepsze że mamy opracowaną amunicje do T-72 o penetracji 550mm na bazie pocisków IMI ale jedyny czołg jaki moe nia stzrelac to Malaj:)

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 07:26

Rys/Pronit ( imi) ma monoblokowe penetrator, obecnie opracowana amunicja ma penetrator segmentowy ( prosto z Austrii )

rozczochrany
piątek, 13 grudnia 2019, 00:00

Bumar proponował głęboką modernizację T-72, ale rząd się nie zdecydował.

say69mat
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:56

Tak nie jestem do końca pewien, czy ktokolwiek, kto jest odpowiedzialny za redakcję tego programu ma kontakt z rzeczywistością??? Przecież wypuszczanie załogi, tego zmodyfikowanego czołgu w warunkach konfliktu wojennego to pewna śmierć żołnierzy. Stąd mam następujące pytanie, czy dałoby radę uzyskać pomoc prawną aby sformułować i złożyć obywatelskie doniesienie do prokuratury. Przeciw osobom, które zredagowały projekt modyfikacji pojazdu bojowego oraz osobom, które są odpowiedzialne za jego realizację. Tak aby nauczyć decydentów realizujących swoją aktywność życiową w przestrzeni kompleksu militarno - przemysłowego elementarnej troski o życie tych, którzy mają bronić terytorium i obywateli naszej RP. Tak, jak to mają w zwyczaju nasi sojusznicy, oraz sąsiedzi.

say69mat
piątek, 13 grudnia 2019, 00:42

Tak po głowie biega mi casus niegospodarności, jaki wykryto w efekcie kontroli w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu. Gdzie niegospodarnie wydatkowano środki publiczne - blisko 370 tys. zł - na zaprojektowanie i wybudowanie w 2018 r. toru przeszkód dla kursantów. W opinii biegłego powołanego przez Izbę kwota, którą wydano na realizację inwestycji, jest o ponad 300 tys. zł wyższa niż maksymalny koszt takiej inwestycji tj. 65 tys. zł. Tak więc, jak to jest z tą modyfikacją T72???

MarkoS
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:54

Trup przypudrowany po raz kolejny...

F
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:17

Lepszy rydz niż nic

BUBA
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:42

sa teraz lepsze od leopardow ???

czwartek, 12 grudnia 2019, 23:11

Tak od Leopard 1

Clash
piątek, 13 grudnia 2019, 09:19

Obawiam się że nie

dropik
piątek, 13 grudnia 2019, 07:28

Pod pewnymi względami.zapewne stabililzacja armaty i przyrządy obserwacji dziennej cięgle w jedynce lepszye

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 02:06

Zakładajac że stzrelą pierwsi i Leopard będzie stał w miejscu:)

Stary Grzyb
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:34

Po wykonaniu tego "remontu z modyfikacją", tych 300 czołgów w dwóch podstawowych aspektach, czyli siły ognia i odporności na ogień, oraz w kwestii mobilności, pozostaną w swoim dotychczasowym standardzie, BM-3, czyli Bratnia Mogiła na 3. Tymczasem za te same niemal 2 miliardy złotych - być może trochę więcej - można było zmodernizować 233 posiadane czołgi PT-91 "Twardy", wyposażając je w nowe działo (do wyboru Ukraina lub Słowacja), bezluzowe łożysko wieży oraz nowy system stabilizacji. Taka modernizacja, oczywiście pod warunkiem uruchomienia produkcji nowoczesnej rdzeniowej amunicji przeciwpancernej (np. ewolucja już opanowanego, ale nie wdrożonego do produkcji "Rysia"), dałaby wojsku prawie 5 batalionów czołgów zdolnych do skutecznej walki z podstawowymi czołgami potencjalnego przeciwnika, czyli T-90 i, tym bardziej, T-72 B3M. Czy powodem nonsensownej "modyfikacji" T-72 jest niezdolność Bumaru do ogarnięcia, zorganizowania i przeprowadzenia naszkicowanej powyżej modernizacji PT-91 "Twardy", czy są jakieś inne przyczyny?

haz
piątek, 13 grudnia 2019, 08:59

Inne przyczyny czyt. polityka

Ein
piątek, 13 grudnia 2019, 08:41

Bumar zdaje się utracił zdolności. Nie ma szans żeby sprzedać komuś Malaja, nikomu tego nie proponujemy zauważ od wielu, wielu lat. Dlaczego? No właśnie, kur... dla tego. Także maksimum to płytka moderka jw. Tak to imo wygląda. Także o modernizacji Twardych do standardu odpowiadającego wersjom tetek z FR możemy niestety zapomnieć (przynajmniej na pół dekady, potem trudno wyrokować, bo pytanie pozostaje otwarte - robią kroplówkę, czy realnie odtwarzają potencjał produkcyjny. Stawiam na to pierwsze, bo to po polsku jest, niestety).

Wiem co piszę
piątek, 13 grudnia 2019, 00:33

"Czy powodem nonsensownej "modyfikacji" T-72 jest niezdolność Bumaru do ogarnięcia, zorganizowania i przeprowadzenia naszkicowanej powyżej modernizacji PT-91 "Twardy", czy są jakieś inne przyczyny?" To żart? BUMAR przedstawił opcję modernizacji czołgów do standardu M2 A2 tylko MON nie wie czego chce, a może liczy na cud. Wpisz w wyszukiwarkę: Z.M. Bumar-Łabędy S.A. - prezentacja spółki. BUMAR ma potencjał trzeba mu tylko umożliwiać a nie kłaść kłód pod koła. W komentarzach znajdziesz ciekawe linki.

Stary Grzyb
sobota, 14 grudnia 2019, 17:15

Że "BUMAR" przedstawił koncepcje, to ja wiem, tylko jak one się mają do rzeczywistych zdolności? 1,75 mld zł podzielone przez 233 "Twarde" daje 7,5 mln zł na czołg, o niebo lepsza od obecnej słowacka armata kosztuje ok. 0,5 mln zł, łożysko bezluzowe też mniej więcej tyle, stabilizacja bańkę, krajowa modernizacja SKO też pewnie bańkę, zostaje 4, 5 mln zł na czołg luzu, na robociznę, remont, nieprzewidziane wydatki, itd. W rezultacie dostaje się prawie 5 batalionów czołgów w pełni zdolnych do walki z czołgami potencjalnego przeciwnika (oczywiście, pod warunkiem uruchomienia produkcji nowoczesnej amunicji). I co, możliwości techniczne są, ale ktoś świadomie wybrał remont i bezcelową "modyfikację" T-72?

rozczochrany
piątek, 13 grudnia 2019, 00:12

Bumar dostarczył dokładnie to co zażyczyło sobie wojsko i politycy. Bumar proponował też bardzo głęboką modernizację, ale nie spotkała się z zainteresowaniem na obecna chwilę. "Klient nasz pan" jak mówi przysłowie.

Weryfikator
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:50

Przyczyną jest chyba jednak brak funduszy. A potrzeba nam nie 5 a 15 batalionów czołgów. Mam natomiast nadzieję, że nowa armata, łożysko bezluzowe i sko (plus ewentualnie pancerz reaktywny) to opcja rozważana w kolejnym etapie w ciągu 2-3 lat (o ile znajdą się fundusze, czołgi nie mają priorytetu tylko OPL i arteria oraz środki zwiadowcze i WRE). Wdrożenie produkcji nowej amunicji być może po modernizacji Mesko i Pionek.

Stary Grzyb
sobota, 14 grudnia 2019, 17:22

T-72 po "modyfikacji" będzie trochę ponad 6 batalionów i dalej będą niezdolne do walki z czołgami potencjalnego przeciwnika, zmodernizowanych "Twardych", w pełni zdolnych do walki z tymi czołgami, byłoby prawie 5 batalionów (do etatowego stanu brakłoby 7 wozów). Chyba nie muszę pytać, co jest lepsze?

R
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:32

A nie lepiej przezanczyc te pieniadze na nowe niszczyciele czolgow zamiast reanimowac trupy?

Weryfikator
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:51

Taniej jest zmodernizować etapowo T72. Ta jak na niszczyciele czołgów najtaniej przeznaczyć zmodernizowane podwozia BWP-1.

R
piątek, 13 grudnia 2019, 10:15

Tyle, ze niszczyciele czolgow beda mialy wartos bojowa a zmodernizowane T-72 nie.

Surfer
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:29

Jak to zwykle bywa w wojsku polskim wydano grube pieniądze i nie kupiono nic

Bobek
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:28

No i bardzo dobrze. T-72 może dobrze pełnić rolę WWB, bo na MBT się oczywiście już nie nadaje. Tak więc szybkie tempo przekazywania odnowionych egzemplarzy jak najbardziej cieszy. I teraz proszę porównać to z polonizacją Leopardów. Wojsko wciąż nie otrzymało ani jednego 2A4 PL, pomimo iż od podpisania kontraktu minęło tyle lat. A to dlatego że prawa produkcyjne i modyfikacyjne są poza Polską. I zawsze tak będzie z każdym masowym sprzętem którego nie robimy u nas.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 02:08

Bobek, niezmodernizowany Leo2A4 jest lepszy od naszych PT-91 a co dopiero mówić o tych zabytkach.

Covax
piątek, 13 grudnia 2019, 10:11

Zależy czy skupiamy się na całości czy poszczególnych elementach ;-), jeżeli patrzymy na termo to PT91 wciąga nosem nawet nasze A5, jeżeli na łączność to T72 bieda wciąga nosem wszystkie Polskie czołgi tak PT jak i Leo. Jeżeli na całość to cytując któryś z komentarzy T72BM3 ( bratnia mogiła dla trzech )

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 14:41

Co do termografii to nei byłbym pewien czy PT-91 ma lepszą. W Leo2 masz kamere termograficzna IIR połaczona z komputerem pokładowym. i w pełni cyfrowe SKO.

Covax
sobota, 14 grudnia 2019, 09:08

Kamera WBG-X czyli termo z naszych Leo 2A4/5 została zaprojektowana w 1981r. Asteria to de Facto Catherine od Thalesa która jest "ciutke" lepszą i nowsza kamerą

Davien
sobota, 14 grudnia 2019, 15:31

Panie Covax juz w wersji Leo2A2 wymieniono pierwotne systemy celownicze na znacznie nowoczesniejsze a PT-91 nie ma zdaje sie Asterii ale POD-92 i PNK-72 Radomka. a działonowy dostał PCN-A lub TES. Asterie to mają dostac dopiero te modernizowane T-72.

Covax
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 07:05

Twarde przy okazji remontów mają wymieniane termo na właśnie Asterie. A że większość Twardych jest po remoncie to i mają Asterie. Asteria/Catherine z PCO jest dużo lepsza od obecnego termo w Leo 2A5/6 i właśnie dlatego "Poznań " przygotował projekt "modyfikacji" Leo 2a5 zawierający między innymi wymianę termo. Czy Portugalczycy w swoich 37 sztukach 6NL też chcą wymieniać termo. A wraze T72BM3 mają jeszcze troszkę lepsze termo od Asteria ( choć na Polskim TDW nie ma to znaczenia )

Cine
piątek, 13 grudnia 2019, 01:51

A co mają prawa produkcyjne do Leo z nieudolnością polskiej armii? Niemcy zrobili swoje. Piłka jest po stronie MON-u. Od ponad roku nikt palcem nie ruszył w sprawie zatwierdzenia prototypów.

kim1
piątek, 13 grudnia 2019, 11:25

Co takiego Niemcy zrobili? Pokazali testowe 3 egz. i na tym się skończyło. Każdy Leopard 2A4 musi być modernizowany do standardu 2PL. przy wykorzystaniu oryginalnych części od Niemców. Tutaj jest problem bo od jakiegoś czasu są niechętni w ich udostępnianiu. Inną sprawą jest to, że MON za pośrednictwem I.U. nie może się zdecydować jaką ostateczną wersję modernizacji ma wykonać Bumar. Innymi słowy, Bumar czeka na decyzję o zatwierdzeniu testowego egzemplarza Leo 2PL. jako wzoru dla uruchomienia procesu modernizacji a Niemcy z kolei nie kwapią się z dostarczeniem części do tej modernizacji. Robi się z tego błędne koło.

Weryfikator
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:56

Masz rację moim zdaniem. Mam tylko nadzieję, że będzie jeszcze trochę "podkręcona" ta modyfikacja T72 i PT-91, tak by kolejne etapy dały coś co nadaje się po zamaskowaniu (nowe kamuflaże spektralne) do organizowania zasadzek i walki na odległościach do 2-3 km. potrzeba nowej armaty, łożyska bezłuzowego i nowej amunicji.

Var
piątek, 13 grudnia 2019, 19:45

MON ma tajny plan. Teraz zlecą opracowanie nowych czołgowych kierowanych pocisków do tych „luźnych” wież I w tym kalibrze i celność nie będzie tak potrzebna ...same skręcą jak będzie trzeba. :)))) . Sorry ale myśle ze to jest koniec tej modyfikacji.

czwartek, 12 grudnia 2019, 23:20

Popieram

Hdhehh
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:24

Modernizacja migów 29 modernizacja t -72 Modernizacja modernizacji zaraz zwarjuje od modernizacji kupcie coś Nowego

22
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:17

Na pewno w rosyjskim sztabie generalnym wpadli w panikę na wieść o tak drastycznej modernizacji naszych czołgów.

Tweets Defence24