Zełenski: Nasza armia jest gotowa, ale wybraliśmy dyplomację

3 kwietnia 2021, 07:01
T-80BW Ukraina czołg
Fot. 14 Samodzielna Brygada Zmechanizowana/mil.gov.ua
Reklama

„Ukraińska armia jest zdolna do tego, by stawić opór komukolwiek, ale Ukraina wybrała dyplomatyczną ścieżkę reintegracji swoich terytoriów” - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony tego kraju.

Prezydent Zełenski stwierdził w nagraniu opublikowanym w 2 kwietnia w mediach społecznościowych, że utrzymanie zawieszenia broni w Donbasie jest "gwarancją kontynuowania ciężkich, ale koniecznych" negocjacji w sprawie uregulowania konfliktu. Jednocześnie jednak podkreślił - "nasza armia jest w stanie stawić opór komukolwiek" - dodając, że wzmacnia to stanowisko Ukrainy, która wybrała ścieżkę dyplomatyczną dla "reintegracji tymczasowo okupowanych terytoriów i powrotu ludzi".

Prezydent Ukrainy oznajmił, że w tej kwestii Kijów ma poparcie ze strony międzynarodowych partnerów, w tym Europy i USA. Jak dodał, świadczy o tym m.in. jego piątkowa rozmowa z prezydentem USA Joe Bidenem. - "Szczegółowo omówiliśmy sytuację w Donbasie. Prezydent Biden zapewnił mnie, że Ukraina nigdy nie zostanie sama w obliczu agresji Rosji" - przekazał Zełenski.

Jego oświadczenie współbrzmi z komunikatem Białego Domu, który po piątkowej rozmowie obu prezydentów w oficjalnym komunikacie pisze: „"Prezydent Biden zapewnił o niezachwianym wsparciu Stanów Zjednoczonych dla suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy w obliczu trwającej agresji Rosji w Donbasie oraz na Krymie".

Dzień wcześniej ukraiński prezydent podkreślił, że w Donbasie, gdzie w lipcu ubiegłego roku weszło w życie zawieszenie broni, od początku roku widoczna jest eskalacja. Jak dodał, w pierwszych miesiącach 2021 roku zginęło 20 ukraińskich żołnierzy. Zapewnił, że jego kraj jest gotowy na "wszelkie prowokacje" i wskazał, że Kijów nadal prowadzi rozmowy w sprawie rozejmu "jako najszybszym kroku taktycznym".

Wszystkie te deklaracje i kroki dyplomatyczne związane są z obserwowaną, rosnącą aktywnością rosyjskich wojsk w pobliżu granicy z Ukrainą, w tym na Krymie, oraz z nasileniem się incydentów w Donbasie. 30 marca, na nadzwyczajnej sesji parlamentu poświęconej zaostrzeniu się sytuacji na wschodzie kraju szef sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy generał Rusłan Chomczak powiedział, że Rosja nie tylko zwiększa liczebność swych wojsk na Krymie i w obwodach graniczących z obwodem donieckim i ługańskim, ale również zwiększyła dostawy sprzętu, amunicji i paliwa dla separatystów.

Reklama
Reklama



PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 69
Reklama
Wdzieczny swiat
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:53

Łaskawcy

Andrettoni
niedziela, 4 kwietnia 2021, 09:42

Z tego co pamiętam, to Ukraina miała gwarancje w sprawie integralności swojego terytorium w zamian za oddanie broni atomowej. Obecne są lepsze? Na tyle dobre, że Putin ich nie przetestuje?

Extern
niedziela, 4 kwietnia 2021, 22:27

Sygnatariusze memorandum Budapesztańskiego nie gwarantowali że będą bronić Ukrainy, tylko że sami nie naruszą jej integralności. Tak więc patrząc przez pryzmat tego jak swoich zobowiązań wobec Ukrainy dotrzymali Rosjanie, można jednak dojść do wniosku że obietnice USA, nawet te ustne, mogą być jednak więcej warte niż jakiekolwiek podpisy składane przez Rosjan.

o tym też wiesz i pamiętasz?
niedziela, 4 kwietnia 2021, 09:05

.. na Ukrainę nigdy nie "weszliśmy" . Zachodnią część (Małopolska Wsch/Galicja Wsch) Kazimierz Wlk odziedziczył po Księciu Halickim Bolesławie Jerzym II w 1340r a po krótkim panowaniu węgierskim została formalnie przyłączona do Korony przez Jadwigę w 1387r. Region ten NIGDY nie był częścią Moskwy/Rosji aż do 1945r (okupowany przez Rosjan 1914-15 i 1939-1941). Wschodnia Ukraina od 1320r zależna od Litwy a od 1369r część Wlk Ks Litewskiego, przyłączona do Korony w efekcie Unii Lubelskiej 1569 jako część prowincji małopolskiej do 1793r. Prawdopodobnie źródłem różnicy pomiędzy Ukraińcami i Rosjanami jest fakt iż Rusini od XIV w byli w europejskiej sferze kulturowo-politycznej natomiast Moskwa po uzyskaniu niepodległości w 1490r utrzymała system rządów odziedziczony po Mongołach, w wielu aspektach do dziś. Na marginesie określenie "Rosja/Rosjanin" nie istniało do XIXw, zostało wynalezione w celu zaakcentowania jakoby "odwiecznych praw" Moskwy do wszystkich ziem ruskich. Napoleon prowadził wojnę nie z "Rosją" lecz z Moskwą (Moscovie), w powstaniu listopadowym "Chłopicki na przedzie na Moskala nas wiedzie", alianci walczyli z Moskwą/Moskalami (Muscovy/Muscovites) podczas wojny krymskiej 1853 r i jeszcze podczas I w.ś. Legioniści "tłukli Moskali".

Trol
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:22

Chyba każdy wie że Rosja 0d dawna zakłamuje historię i podbiera przeszłość innym krajom. Tak naprawdę to arogancji roszczeniowy naród imperialistyczn którego fach do dziś to napadanie i okradanie sąsiadów.

taka prawda
niedziela, 4 kwietnia 2021, 09:04

Ukraina to sztuczny postsowiecki twór skompilowany przez Stalina z ziem zawłaszczonych Polsce, Rumunii, Węgrom i Rosji, zamieszkały przez niezdefiniowaną narodowo ludzką magmę. Jej rozbiór i powrót tych ukradzionych ziem do prawowitych właścicieli może stanowić znakomity czynnik integrujący tę część Europy, stanowiący przeciwwagę dla zdegenerowanej Unii Europejskiej i gwarancję bezpieczeństwa w regionie. Oczywiście należy zostawić pewien ściśle kontrolowany obszar, będący kondominium wymienionych państw, na którym przymusowo osiedlani byliby szczególnie oporni Ukraińcy trwale przesiąknięci zbrodniczymi banderowskimi miazmatami. Natomiast większość mieszkańców obecnej Ukrainy ze względu na całkowity brak poczucia przynależności narodowej, odrębnej kultury i historii, łatwo by się zasymilowała i stanowiła przydatną siłę roboczą.

Trol
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:25

Kto i czym przesiaknal to widać po dzisiejszej Rosji. O banderyzmie Ukrainy powtarzają jedynie moskiewskie trole a Rosją w najlepsze mąci, hakuje, napada, kradnie, zastrasza ale to według takich jak ty jest super...

HeHe
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 22:28

OFICJALNY banderyzm władz Ukrainy to niezaprzeczalny FAKT i pisze o tym każdy kto zna potworną cenę zapłaconą przez Polaków, Żydów, Węgrów, Słowaków, Czechów i w końcu samych Ukraińców sprawiedliwych -mieszkańców Kresów wschodnich II RP. Ceną tą było niewyobrażalnie bestialskie, zorganizowane ludobójstwo ok. 160 tys. tych ludzi zorganizowane przez krwawych zbirów OUN-UPA którzy TERAZ są OFICJALNIE uznani przez władze Ukrainy za "bohaterów walk narodowowyzwoleńczych Ukrainy".

kaczkodan
wtorek, 6 kwietnia 2021, 20:38

Jedno drugiemu nie przeczy. Tak to już jest, że bohaterowie jednej strony bywają zbrodniarzami drugiej.

Adam
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:05

Nic Pan nie wie o Ukrainie. Warto poczytać trochę o historii tego kraju, porozmawiać z Ukraińcami. Zapoznać się z faktami. Ciekawe jak by się Pan czuł gdyby ktoś napisał tak o nas Polakach.

Nie ruski
niedziela, 4 kwietnia 2021, 06:58

Władimir zostanie zapamiętany w historii jako sprawca śmierci kilkudziesięciu tysięcy Ukraińców.

Raf
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:30

Niech sobie wojują byle nas w to nie wciągali.

BUBA
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:19

Jak oddodza Kresy ???

Se puku
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:47

A po co nam teraz te kresy?

Extern
niedziela, 4 kwietnia 2021, 22:56

Jedyny powód to ewentualnie mogło by być odsunięcie rubieży wyjścia ataku na Polskę trochę bardziej na wschód. Ale to samo, jednocześnie znaczenie taniej i bezpieczniej, zapewniają nam niezależne od Moskwy Ukraina i Białoruś. Dlatego to oczywiste że dla Polski znacznie lepszą opcją niż jakieś "aneksje", jest wspieranie niezależności tych krajów. Tak więc Polska nie ma praktycznie żadnego powodu nastawać terytorialnie ani na Białoruś ani na Ukrainę. Tylko byśmy się takim działaniem zbliżali do Rosji, czego przecież pragniemy uniknąć. Zupełnie inaczej wygląda to z perspektywy Moskwy, która w sumie musi "przejąć" oba te kraje, o ile chce mieć szanse aby mogły się spełnić Rosyjskie ambicje imperialne.

mistrz dłuta
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:10

Z pomnikami czy bez?

Raf
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:38

A po co nam te Kresy. Razem z Kresami musiałbyś przyjąć do własnego kraju kilkumilionową mniejszość narodową - nie jest to dobry pomysł. Przejrzyj sobie konta na facebooku konta ukraińskich historyków, polityków czy dziennikarzy mieszkających w Polsce. Dominuje tam antypolska retoryka. To już lepiej odkupić od nich dobra ruchome, które tam po nas Polakch zostały.

poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 04:19

Zgadzam się

lukas
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:54

nie walczyli za Krym i teraz też nie będą, Rosja weźmie co zechce

Xyz
niedziela, 4 kwietnia 2021, 05:39

Chca polaczyc Mariupol z Krymem

bc
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:41

Żeby się przypadkiem Rosja nie zdziwiła. Ta wojna już pochłonęła 14 tys ofiar, Ukraina ma dzisiaj drugą najliczniejszą armię w Europie, może spokojnie wystawić 500 tys. wojska i wystarczy że zachód a może i Chiny zrobią wietrzenie post zimnowojennych magazynów.

:)
niedziela, 4 kwietnia 2021, 14:12

Czekamy na wasz zdecydowany ruch ,Ukraińcy.

Bca
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:55

Mitoman z ciebie

rex
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:30

Dla USA prawdziwym konkurentem są dzisiaj Chiny. I to z Chinami Amerykanie będą musieli konkurować o przywództwo w świecie. Rosja w obecnej sytuacji jawi się dla obu tych super mocarstw jako mały , uwierający kamyczek w bucie którego najlepiej się szybko pozbyć aby nie przeszkadzał w czasie prawdziwej rozgrywki. By, by russland :-)

Olo
niedziela, 4 kwietnia 2021, 06:54

Rosja ma surowce i broń oraz strategiczne położenie. Gospodarczo słabnie ale do puki liczy się ropa i gaz Rosja może dużo namieszać. Dostawami broni też swoje osiąga. To Rosja jest drogą Chin do Europy. Tak że jeszcze Rosja namiesza. Zresztą oni nie mają żadnej innej wizji na istnienie dla siebie. Ciągle tkwią w postsowieckim świecie choć bardziej jest to carat z oligarchami. Demokracja tam się nie przyjmie ale kolejna rewolucja kto wie.

lol
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 02:17

Rosja slabnie ekonomicznie...Po raz kolejny ten sam mit. Poza rokiem 2020, gdzie pkb, ze wzgledu na covid, spadlo im o 11,2 % czyli , to notuja wzrost. Na ten rok 2021, wlasnie odszukalem sobie artykul na Routers, agencje ratingowe przewiduja wzrost gosppodarczy Rosji 3,8%. A dla porownania Wielka Brytania stracila 9,9% tyle ze pkb UK jest wyzsze niz Rosji tak ze kwotowo stracili sporo wiecej, a bedzie gorzej ze wzgledu na pelny brexit i zakonczenie okresu ochronnego/przejsciowego w styczniu tego roku. Przy czym UK nie jest obiektem zadnych sankcji w przeciwienstwie do Rosji. Tak ze zanim zaczniecie znow wypisywac bzdury i si pocieszac jak to ruska gospodarka pada i cale panstwo jest tuz tuz rozpadu zpoznajcie sie troche z danymi ekonomicznymi. Radzil bym dla odmiany zapoznac sie z sytuacja Polski i niezbyt ciekawa przyszloscia ekonomiczna.

Tom
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 23:01

Tylko ze to nadal Górna Wolta z bronią atomową i stacja benzynowa z PKB zdaje się mniejszym niż Włochy.

Re
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:55

Chiny i supermocarstwo plastik i trampki

Kot nr 398
sobota, 3 kwietnia 2021, 19:10

Ten "kamyczek" jest decydujący i bezwzględnie trzeba go mieć po swojej stronie by coś ugrać w głównym konflikcie.

rex
sobota, 3 kwietnia 2021, 22:49

a po co wykosztowywać się aby mieć Rosję po swojej stronie jak można ją mieć dla siebie? i nie chodzi tu o kontrolę nad terytorium tylko nad mediami, gospodarką i zasobami. Chiny już to realizują, poczynając od Syberii.

Trol
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:17

Chyba że USA i Chiny stwierdzą że truchło Rosji będzie dla nich wystarczająca nagrodą i łatwiej będzie dobić Rosję niż szarpać się między sobą. Potencjalny konflikt chin i USA może przerodzić się w konflikt chin i Rosji przeciw NATO, Japoni, Korei, Wietnamu, Filipin i Australii. A może przyplątać się tam też Pakistan i Indie. Za to potencjalna ustawka NATO i chin przeciw Rosji, oznacza ich szybkie unicestwienie i kto stanie po stronie Rosji? Białoruś? W dniu kiedy znajdzie się sposób na neutralizację rosyjskiej broni jądrowej spowoduje że ma następny będą już niewolnikami.

poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 17:00

Zapomniales ze CHiny sa najwiekszym wrogiem USA i nigdy nie beda rozmawiac z USA ,co do Rosji ma bardzo wazne znaczenie geograficzne dla jednej i drugiej strony w przyszlym konflikcie i kazda strona chce sie z Rosja dogadac kogo wybierze Putin dobre pytanie .

Extern
niedziela, 4 kwietnia 2021, 23:00

A w życiu. Amerykanie zawsze grali na równowagę sił i aby w euroazji nie było jakiegoś nadmiernie dominującego mocarstwa. Oddanie zasobów Rosji Chinom by właśnie takie mocarstwo stworzyło. Wiec na pewno nie będą na upadek Rosji grali.

AA
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:32

Z moskalami można rozmawiać tylko przykładając im pięść do nosa

Życzliwy
niedziela, 4 kwietnia 2021, 01:32

Zgadzam się, oni tylko siłę respektują. Najpierw bij a potem pytaj.

DDR
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:30

Niech dalej stawiają na dyplomacje zwłaszcza Niemiec Francji i UE to wkrótce będą organizować rząd na uchodźstwie

Marek.
niedziela, 4 kwietnia 2021, 08:46

Święta prawda już pokazał to Chemberlein w 1938r.jak przechandlowal Czechosłowacje Hitlerowi trzeba liczyć na siebie ,lewacka Unia na pewno nie postawi się Putinowi to tchórze .

Tom
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:15

Jeśli dojdzie do konfliktu Rosji z Ukrainą to oba państwa się wykrwawia a gospodarczo spadną na dno. Tylko że Rosja jest przyzwyczajona do upadlania swoich obywateli

Raf
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:37

Ale ten konflikt jest cały czas przecież.

Gosciu
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:59

Wymiękł...

Jabadabadu
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:59

Nie wymiękł, tylko robi to co mu szefowie każą, bo inaczej będzie to robił ktoś inny. Tyle.

Hanys
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:25

Dyplomacja z marionetkowym sługusem Waszyngtonu jakim jest ten ukraiński rząd nie ma żadnego sensu gdyż ten zwyczajnie kłamie i zdaje się Rosja to w końcu zrozumiała, stąd te kolumny wojska zmierzające na Krym i na granicę. To będzie bardzo szybki mecz do jednej bramki. Oby też dostało sie amerykancom gdy sie za bardzo zbliżą, spadnie jakiś B-52 będzie miło :)

asad
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:25

Wg Ciebie ukraiński rząd ma tylko sens gdy kieruje nim marionetkowy sługus Kremla.

Trol
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:20

Mam nadzieję że NATO wesprze Ukrainę i będzie miło jeśli potomkowie Błochina poniosą jak największe straty. A co do wiarygodności i kłamstw to nikt nie upadł pod tym względem tak nisko jak wy Rosjanie.

kriss
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:00

Ukraina nie ma zadnych nawet najmniejszych szans w konfrontacji z Rosja,podobnie jak Polska ktora trwoni pieniadze poniewaz zle sie zbroi.

gidn
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:02

w pełnowymiarowym intensywnym konflikcie nie ma, ale na pewno wykrwawi (militarnie i gospodarczo) Rosję do tego stopnia, że odechce im się napadania przez kolejne 10 lat, a kto wie czy Rosja się po takim czymś nie zacznie dalej rozpadać....

zzzzz
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:04

ma i to nie małe -to nie jest armia z 2014 r.

AK
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:44

A byłbyś/byłabyś łaslaw/a uzasadnić, że wskazaniem co by stanowiło przewagę Ukrainy w tym konflikcie?

Taaa
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 23:05

Odbudowali., ulepszyli co się dało ulepszyć, dostali sporo sprzętu z USA. Poza tym kilka lat temu dostali łupnia będąc w okrążeniu w Donbasie a wszelkie próby przełamania były masakrowane przez artylerię z terenu Rosji. Teraz położenie strategiczne jest lepsze bo to Rosjanie muszą frontalnie atakować bez ściemniania że to pospolite ruszenie.

proszę
niedziela, 4 kwietnia 2021, 17:04

TB-2.

AK
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 08:50

Serio, sądzisz, że drony, których zasięg to ok 150 km od miejsca sterowania, to broń, która może zatrzymać Rosję? Żartujesz, prawda?

marka
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:17

Nie ma szans przez dywersję która wyniszcza wojsko Polskie za pomocą zachodnich agentur z Anglii i USA.

Monkey
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:36

Ciekawe na ile można ufać USA? Odważą się postawić Rosji? Z punktu ich interesów poparcie dla Ukrainy jest poważną opcją do rozważenia.

AK
sobota, 3 kwietnia 2021, 23:47

Do momentu formalnej integracji Ukrainy ze strukturami militarnymi zachodu, USA ograniczą się do wsparcia politycznego, gospodarczego, oraz ew. dostarczania broni. I słusznie. Po pomarańczowej rewolucji mieli wszystko wyjaśnione. I wtedy im się odezwały putinowskie sentymenty...

HeHe
poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 13:36

Nigdy nie będzie integracji Ukrainy ze strukturami zachodu dlatego, że Zachód nie chce Ukrainy w tych strukturach.

zmęczony
sobota, 3 kwietnia 2021, 09:38

Raz rozwiązać ten problem.Odbić Krym i Donbas.Ukraińcy do roboty.Samo się nie zrobi.Ileż mozna słuchać tych waszych jęków .

Raf
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:39

Nie raz o tym pisałem, że zamiast "siedzieć" tutaj na forum powinni walczyć w Donbasie.

Hanys
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:28

Też ukraińcom kibicuje żeby napadli na Krym, przejdą wreszcie do historii :)

lukas
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:55

napadną na Krym? chyba śnisz

sledzik
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:14

Ciebie napewno to ominie

Kris
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:47

Ukraina nie jest w stanie nic zrobić. Ukraina może jedynie służyć jako przykład dla Polski, że słaba i niedoinwestowana armia z zacofaną gospodarką, przesiąkniętą korupcją, tępactwem decydentów i skłóconym narodem powoduje, że w godzinie "W" ma się co najwyżej związane ręce.

WH
sobota, 3 kwietnia 2021, 11:22

Jak mają walczyć skoro Krym oddali bez walki

sobota, 3 kwietnia 2021, 10:51

Mocarstwa jądrowe mają długą pamięć. Czas targania misia za uszy się skończył. Raczej bym uważał z testowaniem Rosji. Pewno niedługo odbędą się ćwiczenia z Tu 160 w zatoce meksykańskiej.

wifi
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:31

może jeszcze zrobicie ćwiczenia z użyciem lotniskowca? :D :D :D

złośliwy
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:31

Wystarczyły dwa okręty podwodne na Bałtyku, a już się podniósł lament i zawodzenie.

Ton
poniedziałek, 19 kwietnia 2021, 23:07

Bo strach że ten złom zatonie i skazi wodę.

He he
sobota, 3 kwietnia 2021, 15:08

Ćwiczenia tych obu sprawnych sztuk ?? Żartujesz? Zaryzykują otwarcie kolejne śmierci pilotów??

wifi
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:30

To aż obie są sprawne?

sobota, 3 kwietnia 2021, 11:08

Odbędą się z Tu-160 leżącym na dnie zatoki.

Tweets Defence24