Prezydent Ukrainy: prężenie muskułów to rosyjska tradycja

2 kwietnia 2021, 09:32
Ukraina
Fot. mil.gov.ua
Reklama

Prężenie muskułów w postaci ćwiczeń wojskowych i możliwe prowokacje wzdłuż granicy – to tradycyjna sprawa Rosji – oświadczył w czwartek ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, komentując eskalację sytuacji w Donbasie i informacje o rosnącej obecności rosyjskiego wojska u ukraińskich granic. Na Krymie trwa również pobór do rosyjskiego wojska.

Prezydent napisał na Facebooku, że eskalacja w Donbasie jest widoczna od początku roku i w tym okresie zginęło 20 żołnierzy, a 57 zostało rannych.

"Sankcje wobec Wiktora Medwedczuka (ukraińskiego polityka, uważanego za lobbystę interesów Kremla na Ukrainie PAP), nasze głośne i stanowcze stanowisko w sprawie niezależności Ukrainy i postępu na drodze do pokoju oraz niepodważalne wsparcie ze strony zachodnich partnerów drażnią wroga, który wtargnął do Donbasu i okupował Krym" dodał.

Szef państwa podkreślił, że Kijów chce powrotu do tych warunków, kiedy "rozejm działał efektywniej", tak jak było po 27 lipca 2020 roku, kiedy, jak wskazał, "przez miesiące było dziesiątki razy mniej rannych i zabitych".

Odniósł się też do rosnącej obecności rosyjskich wojsk na granicy z Ukrainą (o czym we wtorek w parlamencie mówił szef sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy generał Rusłan Chomczak). "Prężenie muskułów w postaci wojskowych ćwiczeń i możliwe prowokacje wzdłuż granicy to tradycyjna sprawa Rosji. W ten sposób próbuje ona stworzyć atmosferę zagrożenia i jednocześnie nacisku podczas negocjacji w sprawie zawieszenia broni i o pokoju jako naszej wartości" ocenił Zełenski. Zapewnił, że jego kraj jest gotowy na "wszelkie prowokacje".

Zapewnił, że Kijów "nie zatrzymuje się i nadal prowadzi rozmowy w sprawie rozejmu jako najszybszym kroku taktycznym". "Nasza strategia to zdecydowanie pokój i przywrócenie naszych ludzi i terytoriów" zakończył.

Reklama
Reklama

Do sytuacji odniósł się również szef MSZ w Kijowie Dmytro Kułeba, oceniając, że "działania Rosji doprowadziły sytuację w ślepą uliczkę, z której jedynym wyjściem jest dyplomacja". "Konieczne są spokojne i wyważone działania" zaznaczył.

"Rosja musi zakończyć eskalację napięć militarnych oraz natychmiast i bezwarunkowo potwierdzić oddanie polityczno-dyplomatycznemu uregulowaniu i zawieszeniu broni" dodał. W oświadczeniu na stronie MSZ w Kijowie czytamy, że "rosyjska obecna eskalacja jest systemowa i największa w ostatnich latach".

"Bez względu na to, jaką dezinformację może teraz szerzyć Rosja, chcę zapewnić, że dla Ukrainy priorytetem są polityczno-dyplomatyczne środki rozwiązania konfliktu, ponieważ pokój i ludzkie życie są dla ukraińskiego państwa fundamentalnymi wartościami" podsumował Kułeba.

Zaniepokojenie z powodu mobilizacji rosyjskiego wojska przy granicy z Ukrainą wyraziło też NATO. Ambasadorowie NATO spotkali się, by rozmawiać o ostatniej eskalacji przemocy w Donbasie - napisała agencja Reutera. "Sojusznicy wyrazili zaniepokojenie ostatnimi rosyjskimi działaniami militarnymi na dużą skalę na Ukrainie i wokół niej. Sojusznicy również są zaniepokojeni rosyjskimi naruszeniami zawieszenia broni z 2020 roku, które doprowadziły do śmierci czterech ukraińskich żołnierzy w ubiegłym tygodniu" podkreślił w rozmowie z agencją przedstawiciel NATO. "Rosyjskie działania destabilizacyjne podkopują starania deeskalacji napięć" – stwierdził.

Ponadto Unia Europejska wydała komunikat o akcji poborowej na Krymie, prowadzonej przez Rosję. "Federacja Rosyjska rozpoczęła dziś kolejną kampanię poborową w nielegalnie zaanektowanej Autonomicznej Republice Krymu i mieście Sewastopol w celu poboru mieszkańców półwyspu do sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej" – czytamy w komunikacie.

Jak UE dodała – "Jest to kolejne naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego. Federacja Rosyjska jest związana prawem międzynarodowym i zobowiązana do zapewnienia ochrony praw człowieka na półwyspie".

Trwające od 2014 roku walki między siłami ukraińskimi a wspieranymi przez Rosję rebeliantami na wschodzie Ukrainy pochłonęły – jak się ocenia – ponad 13 tys. ofiar śmiertelnych.

26 marca w ostrzale w Donbasie zginęło czterech ukraińskich żołnierzy. To największe jednorazowe straty od początku rozejmu, który wszedł w życie pod koniec lipca ubiegłego roku.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 31
Reklama
Buczacza
niedziela, 4 kwietnia 2021, 07:18

Patrzę i widzę czołowy apologeta rosji na tym forum w formie. Rozumiem że czym prostsze pytania z mojej strony. Tym większy kłopot z odpowiedzią. Podobnie jak ustosunkowanie się do spektakularnych sukcesów oręża polskiego nad moskalami! Za to Semper Fidelis w stosunku do wszystkiego co rosyjskie. Żałosne chodź to pewnie nowa definicja polskiego patriotyzmu. Trzeba mieć specjalną inteligencję i wiedzę. Żeby stawiać na jednej szali zbrodnie ukraińskie i rosyjskie wobec narodu polskiego. Nie będę udawał, że zbrodnia wołyńska to dramat. Coś co nigdy nie powinno się wydarzyć. Rzutuje i zawsze będzie rzutowało na stosunki pol-ukr. W tym mój osobisty stosunek do ukrainy i ukraińców. Niestety gwoli prawdy żaden naród nie ma większej ilości krwi polskiej na rękach niż rosjanie. Doprawdy są mistrzami w całej galaktyce. Jeden prosty przykład w tak zwanej operacji polskiej w drugiej połowie lat trzydziestych. Zginęło więcej Polaków niż na Wołyniu. A moja rodzina tylko dla tego przeżyła że wojna na wschodzie wybuchła 22.06. Pewnie w małej rosyjskiej siermiężnej główce. Uformowanej przez padre putina to się nie zmieści. Bo przecież prawda boli! Bez odbioru. Ps mam nadzieję że wiadomo do kogo to....

złośliwy
niedziela, 4 kwietnia 2021, 21:24

Spektakularne sukcesy skończyły się rozbiorami.A niepodległość odzyskaliśmy z łaski mocarstw,chcacych mieć w środku Europy przeciwwage dla Niemiec.Resztę przemilczę .

poniedziałek, 5 kwietnia 2021, 07:07

Swego czasu @obalacz głupoty określił takie zachowanie. "nie wiem co jest gorsze nadgorliwość czy zwykła ludzka głupota" W nawiązaniu do komentarza @hehe! Mój komentarz też był adresowany do niego!!! Więc pewnie sam rozumiesz co sądzę o (twojej wstawce)? Chodź biorąc pod uwagę (twoją wyjątkową lotność idącą w parze z intelektem) polemizował bym. Na koniec czuję tak wielkie zakłopotanie a wręcz zażenowanie twoim (lotnym umysłem) ,że wybacz ale zdania o tym co spowodowa

Buczacza
wtorek, 6 kwietnia 2021, 06:48

Mój błąd. Bo nie do kończyłem i nie podpisałem się. Zdanie o tym co z powodowało odrodzenie Polski po 1 woj.św z litości nie skomentuję.

ossn
sobota, 3 kwietnia 2021, 21:44

Rosja nie musi nic prezyc, aby takiemu zełenskiemu wybic zeby.

muskularny
sobota, 3 kwietnia 2021, 14:30

A na jedynym zdjęciu ukraińskie transportery i śmigłowce.Może być zabawnie?Może.

Eee tam
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:19

Na BBC podają że Rosja odgraża się eskalacją jeśli na Ukrainę wejdą jednostki NATO. Czyli tego się boją.

HeHe
piątek, 2 kwietnia 2021, 19:15

Niczego takiego nie mówili w BBC a zresztą nikt w NATO kto jest zdrowy na umyśle nawet nie myśli o wprowadzaniu na Ukrainę wojsk.

Wyborca
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:31

Tak juz są wojska i sprzęt.

a psik
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:34

No i?W Gruzjo też byly i wojska i sprzęt.A jak co do czego zwineli się szybciutko ,zostawiając zabawki i krawaciarza na łaskę Moskali.

HeHe
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:03

Nie licząc długoterminowych szkoleń i krótkich niewielkich ćwiczeń na Ukrainie nie było, nie ma i w możliwej do przewidzenia przyszłości nie będzie wojsk NATO.

HeHe
sobota, 3 kwietnia 2021, 16:03

Nie licząc niewielkich ćwiczeń lub wizyt na Ukrainie nie było, nie ma i nie będzie wojsk NATO.

Rain Harper
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:08

Następnym razem, jak onuce będą strzelać z wieży ciśnień, proponuję skierować na nią wiązkę radaru albo trzech. Zaraz się snajperom FSB zrobi cieplej.

illa
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:38

Jak jestes taki "bohater", to jedx do Donbasu, w czym problem.

Raf
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:11

No to skieruj kto ci broni.

taka prawda
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:54

Ukrainiec Zelenski po raz kolejny poczuł temperaturę przy tyłku i chce szybko, aby NATO zorganizowało u nich manewry ! W 2014 roku nic nie zrobili aby bronić swój kraj, a teraz chcą w wojnę wplątać sojusz północnoatlantycki. Nic z tego ! Im was na Wschodzie mniej tym lepiej dla Polaków i Polski !

Wyborca
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:32

Bzdury USA i UK już dawno ma podpisane stosowne umowy w zamian za ziemię pod inwestycje itp.

Extern
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:17

Chcesz powiedzieć że w interesie Polski jest żeby Rosja zagarnęła Ukrainę? No prawdziwie innowacyjna teza. Tylko że trochę historia jej nie potwierdza. Dotychczas już dwa razy się zdarzało, że jak Rosja brała Ukrainę, to za parę dekad Polska również miała Rosyjski najazd. Mamy się pobawić w do trzech razy sztuka czy jak?

:)
niedziela, 4 kwietnia 2021, 08:54

Wasz problem.Wy bedziecie siedzieć w Polsce na rabocie,a my będziemy pilnowali waszych chałup?

Nysa
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:51

@Extern Dziwne. Przecież połowa Ukrainy należała do Polski.

spoko
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:09

W 2014 Givi i Motorola zapowiadali ze stworza Noworosje az z Odessa wlacznie Chlopcy mieli dojsci do Kijowa i dalej a przeszli tylko 1.5 metra Noworosja tez paszla w p,,,,,,,,,,,,,,, Tak ze Ukraincy cos tam zrobili

piątek, 2 kwietnia 2021, 14:22

Istotnie, im Rosjan mniej tym dla Polaków lepiej.

Buczacza
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:49

Od siebie dodam jeszcze że oprócz prężenia muskułów. W historii występuje jeszcze mordowanie jeńców,rannych, pielęgniarek. Równanie z ziemią miast,fabryk kradzież wszystkiego. A specjalnością jest zdobywanie szpitali w szczególności nie bronionych.. Taka wschodnio azjatycka specjalność.

?
sobota, 3 kwietnia 2021, 09:46

Powstanie Warszawskie?Legion Samoobrony?

HeHe
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:15

Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że to władze Ukrainy uznały za "bohaterów narodowowyzwoleńczej walki" Ukrainy sprawców bestialskiego, zorganizowanego ludobójstwa ok. 160 tys. bezbronnej cywilnej ludności naszych byłych Kresów (głównie kobiet, dzieci i ludzi starszych) oraz że to one wydały naszemu IPN zakaz poszukiwań nieoznaczonych zbiorowych dołów śmierci w których spoczywają ofiary tego ludobójstwa.

Yogi
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:45

Ciekawe jakie straty ludzkie ponieśli Rosjanie i ich odbiór w społeczeństwie

czytelnik D24
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:32

Wszystko owiane tajemnicą a tysiące rosyjskich rodzin nie doczekały powrotu swoich dzieci które ponoć wyjechały do pracy.

Buczacza
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:44

Polecam film E.Ewart na ten temat.

złośliwy
sobota, 3 kwietnia 2021, 14:33

A ja polecam film o ukraińskich wolontariuszach szukajacych ciał poległych ukraińskich żołnierzy. Bo panstwo ukrainskie miało to gdzieś. Tytułu nie pamiętam, ale jak sie skupisz,to znajdziesz.

Buczacza
niedziela, 4 kwietnia 2021, 07:00

Zwłoki nawet nie są wydawane rodzinie!!! Tylko są chowane na cmentarzu w Pskowie. A samego cmentarza pilnują żołnierze po cywilnemu nie pozwalając na obecność dziennikarzy. Oraz możliwość robienia zdjęć! Rosja putina w pigułce. Przy okazji jak nastąpiła katastrofa Kurska. To rosja putina nie była zainteresowana żywymi marynarzami. A co dopiero martwymi.. To tylko potwierdza tezę że rosja nie była nie jest i raczej nie będzie nigdy cywilizowanym krajem. W rozumieniu kultury i cywilizacji europejskiej... Smute niestety prawdziwe.

Tweets Defence24