Reklama
Reklama

Żelazne Pięści dla M2 Bradley

15 grudnia 2018, 13:38
IRON-FIST-1
Fot. Israel Military Industries

Armia amerykańska zdecydowała się ostatecznie na wyposażenie części swoich pojazdów M2 Bradley w izraelski system ochrony aktywnej Iron Fist. Informację taką, po kilku tygodniach sprzecznych wiadomości na ten temat pochodzących z ust przedstawicieli U.S. Army, podaje serwis Breaking Defense.

W skonstruowany w laboratoriach firmy Israel Military Industries system ochrony aktywnej Iron Fist wyposażona zostanie brygada pojazdów M2, ogółem 138 pojazdów (zakupiona ma być też pewna liczba systemów zapasowych). Problemem są pieniądze - koszt całej operacji ma wynieść 200 mln USD, podczas gdy w tej chwili U.S. Army dysponuje na ten cel jedynie 80 mln USD.

Decyzja, podjęta po tygodniach wzajemnie sprzecznych wypowiedzi przedstawicieli armii amerykańskiej, ma być ostateczna, ale z jej wdrożeniem, ze względu na problemy z finansowaniem, przyjdzie poczekać do uchwalenia budżetu na rok fiskalny 2020.

Do tego czasu mają trwać kolejne próby systemu, montowanego na M2 Bradley - transporterze, który w obecnej postaci wyczerpał już w praktyce możliwości modyfikacji ze względu na ograniczenia mocy silnika, przyrost masy pojazdu i bardzo ograniczone możliwości zasilania kolejnych urządzeń.

Oficjalnie Iron Fist nie jest nawet testowany - słowo "test" w terminologii Pentagonu ma bowiem określone implikacje prawne - dotychczas był poddawany "ocenie", natomiast obecnie wchodzi w fazę, określaną jako "kwalifikacyjną". Nieoficjalnie mówi się, że niezależnie od wyników "kwalifikacji", system zostanie z pewnością zakupiony w ramach pilnej potrzeby operacyjnej - przeszkodzić temu mogłyby tylko jakieś naprawdę gigantyczne problemy podczas trwających prób - armia amerykańska, po prostu, naprawdę potrzebuje tego systemu ze względu na realne zagrożenie. Gdyby nie brak środków na sfinansowanie zakupu, nie czekano by nawet na zakończenie "kwalifikacji".

Zamieszanie wśród przedstawicieli firm zainteresowanych dostawami podobnych rozwiązań wywołało opublikowane w miniony wtorek ogłoszenie amerykańskiej armii, która zwróciła się do "potencjalnych dostawców" z prośbą o przedstawienie ofert systemów obrony aktywnej. Po dokładnym przeanalizowaniu wymagań okazało się jednak, że jedynym systemem spełniającym założenia jest właśnie Iron Fist. Chodzi bowiem o "zdolność do produkcji systemu obrony aktywnej, który osiągnął 6. poziom gotowości technologicznej" (oznacza to, że producent musi dysponować prototypem, który przeszedł już badania poligonowe w USA) i "system ten musiał zostać przetestowany na pojazdach rodziny Bradley". Jedynym produktem tego rodzaju jest właśnie izraelski Iron Fist.

Teoretycznie mogłoby jeszcze chodzić o kolejny izraelski system tego rodzaju, Trophy. Armia amerykańska jednak już go kupuje - zostanie on zamontowany na czołgach M1 Abrams czterech brygad pancernych. Co znamienne, również i Trophy kupiono bez czekania na rezultaty drugiego etapu prób "kwalifikacji".

U.S. Army nie jest też zainteresowana próbami systemu Trophy na pojazdach M2. Producent Trophy, Rafael, wykonał szereg takich testów wykorzystując do tego izraelski pojazd tego typu, finansując próby ze środków własnych i przy udziale obserwatorów amerykańskich. Stąd, choć Trophy jest w praktyce jedynym "zachodnim" aktywnym układem obrony aktywnej produkowanym seryjnie, nie spełnia on założeń wymienionych w niedawnym ogłoszeniu skierowanym do "potencjalnych dostawców" - prototyp nie przeszedł bowiem badań poligonowych w USA.

W styczniu 2019 r. rozpocząć się też mają próby systemu Trophy zamontowanego na transporterach kołowych Stryker - odrzucono bowiem wcześniejszą propozycję kupna produkowanego w USA systemu ochrony aktywnej Iron Curtain (stwierdzono, że choć "system generalnie spełnia założenia", nadal wymaga jednak "istotnego dopracowania"). Trwają też próby poligonowe systemu ADS produkcji koncernu Rheinmetall, montowanego na Strykerze. W obu przypadkach decyzja nie jest jednak przesądzona - brak obecnie zarówno środków finansowych nie tylko na zakup tego wyposażenia, ale nawet na przeprowadzenie fazy drugiej "kwalifikacji".

Zdaniem amerykańskich ekspertów oznacza to, że pierwsze zamówienie na systemy ochrony aktywnej dla brygady M2 Bradley przypadnie Israel Military Industries i jego amerykańskiemu partnerowi, koncernowi General Dynamics. W przypadku kolejnych zamówień w grę wchodzą jednak i inne rozwiązania, łącznie z systemem rozwijanym w ramach programu Modular Active Protection System, mającym mieć charakter modularny i łączącym rozwiązania różnych producentów.

Obecnie instalację systemu Iron Fist na posiadanych transporterach CV90 planuje Holandia, a system jest oferowany kolejnym klientom. Firma IMI jest zainteresowana także polskim rynkiem, czego dowodem jest prezentacja Iron Fist na stoisku koncernu podczas MSPO 2017.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Covax
poniedziałek, 17 grudnia 2018, 11:40

Przed II wś warszawa oparła swoje bezpieczeństwo o Londyn oddalony 1700 km. Obecnie polityka obronna rzadu warszawskiego to kupujmy od Wujka Sama a w zamian On nas obroni. Polska została "upodlona technologicznie" i nie może być producentem wartosciowego uzbrojenia (jedynie karabunki itd.)Kaszub ( okret nigdy nie skonczony a co dopiero modernizowany) Gawron/ślązak, Grom dla Peru, Narew, Iryda, hydra, chomar ( w 2017r zgoda kongresu na ponad 1600 ukladow naprowadzania, gotowa wyrzutnia max 259 mln , 2018 20 wyrzutni, 300 rakiet max 650 mln ) a zagadka dla wszystkich kto nadzorował niszczenie Polskich Scudów ?

Bardzo Jasnowłosa
niedziela, 16 grudnia 2018, 23:19

@Zbigniew: za czasów Mieszka I i wcześniej żydowscy kupcy tacy jak Abraham ben Jakow - Ibrahim ibn Jakub przybywali na tutejsze ziemie by towary wysokoprzetworzone wymieniać na słowiańskich niewolników z peryferii ówczesnej cywilizacji. Przy okazji trochę pisali, trochę szpiegowali. Wykształceni, inteligentni, zaradni, dobrze zorganizowani. Jak widać tysiąc lat nie wystarczyło, żeby nadrobić ówczesną jakże zasadniczą różnicę w pozycji społecznej.

Izraelskie są be.
niedziela, 16 grudnia 2018, 22:57

Nie rozumiem tych Amerykanów. Przecież Izraelczycy zaraz oddadzą "kody źródłowe" Rosjanom.

Davien
niedziela, 16 grudnia 2018, 15:20

Systemy Trophy i Iron Fist przeszły chrzest bojowy przeciwko nowoczesnym ppk i się sprawdziły w 100% natomiast Afganit nie miał debiutu boowego a o systemie wiadomo tyle co powiedza Rosjanie. Sa to czesto wzajemnie wykluczajace się informacje

Marek1
niedziela, 16 grudnia 2018, 14:13

Zbigniew - w Polsce kilkukrotnie podejmowano udane próby stworzenia rodzimych syst. ASOP. W latach 2011-14 powstała i została zrealizowana polska koncepcja ZASOP(zintegrowany automat. syst. ochrony pojazdu). Na bazie tego opracowania stworzono w 2014r konsorcjum w składzie Wojskowa Akademia Techniczna, Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia, Polski Holding Obronny sp. z o.o., PCO S.A. oraz Mesko S.A. , które miało w ciągu 3 lat ostatecznie dopracować i doprowadzić do produkcji ZASOP na potrzeby WP. W pełni funkcjonalny ZASOP składałby się z centralnej jednostki decyzyjnej, pulpitu sterowania systemem, zintegrowanego zespołu sensorów (radar, głowica optoelektroniczna, układ ostrzegania przed opromieniowaniem laserowym i radiolokacyjnym, akustyczny detektor miejsca strzału, detektor skażeń, układ detekcji przeciwpożarowej) oraz zespołu efektorów (ładunki odłamkowe dalszego rażenia(30-40m), kierunkowe kasety odłamkowe bliskiego rażenia(3-7m), areozolowe granaty wielospektralne, zdalnie sterowany moduł uzbrojenia). Niestety w 2015 r doszło zmiany władzy i wstrzymania dalszego finansowania i prac nad polskim ZASOP. Dlaczego ? Odpowiedz zawiera się w znacznie szerszym pytaniu, dlaczego zrobiono z WP skansen technologiczny i utrącono wiele naprawdę udanych rodzimych projektów zbrojeniowych, tak dotyczących modernizacji starszych syst. uzbrojenia jak i rozwiązań zupełnie nowatorskich. Kadra naukowa jest więc najmniej winna obecnej beznadziei, a 99% winy ponoszą wyłącznie politycy i wojskowi ...

Gracz
sobota, 15 grudnia 2018, 20:54

Ciekawe jak na tle zachodnich systemów wypada Rosyjski afganit?

Zawisza_zielony
sobota, 15 grudnia 2018, 19:22

I to jest wiadomość u nas zamiast kupować bzdety w postaci 1000 bomb do samolotów które ledwo co latają mogli by kupić taki zabawki przynajmiej dla Rośków i Leosi

Zbigniew
sobota, 15 grudnia 2018, 18:54

Mały Izrael wymyślił, opracował i wprowadza do techniki wojskowej dwa systemy obrony aktywnej, a ile wymyślili polscy naukowcy ciężko pracujący dla nas i za nasze?

Polish blues
sobota, 15 grudnia 2018, 18:05

Nie ma się co równać z "Paper Fist" na naszych ultranowoczesnych T-72 po malowaniu

j23
sobota, 15 grudnia 2018, 15:37

U nas ławki śpiewające,pomniki,muzea....i stare hełmy.....i politycy chcą aby w przypadku godziny W stanąć w obronie??? czego ich ?? przecież sobie kupili samolociki aby uciekać jako pierwsi....DRAMAT !!!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama