Pozew przeciw Arabii Saudyjskiej w sprawie zamachu z 11 września

21 marca 2017, 16:39
11 września
Fot. Robert on Flickr/Wikipedia. CC BY-SA 2.0
Reklama

Przed sądem federalnym w Nowym Jorku został złożony pozew przeciwko Arabii Saudyjskiej w imieniu rodzin ofiar i poszkodowanych w zamachach z 11 września. Skarżący zarzucają władzom Arabii Saudyjskiej bezpośrednie wspieranie Al-Kaidy i zamachowców, którzy zaatakowali Stany Zjednoczone. 

Przed sądem federalnym w Nowym Jorku złożony został pozew przeciwko Arabii Saudyjskiej w imieniu rodzin 850 ofiar śmiertelnych zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku i 1500 poszkodowanych w tych zamachach. Skarżących, którzy domagają się odszkodowań, reprezentuje nowojorska kancelaria prawna Kreindler and Kreindler. Wysokości oczekiwanych odszkodowań nie sprecyzowano. W pozwie zarzucono Arabii Saudyjskiej wspieranie na różne sposoby Al-Kaidy. Jak informuje „USA Today”, wymieniono m.in. kilka saudyjskich organizacji charytatywnych, twierdząc, że ich personel był dobierany przez władze Arabii Saudyjskiej i że organizacje te prowadziły obozy szkoleniowe dla terrorystów w Afganistanie i współpracowały z przywódcą Al-Kaidy Osamą bin Ladenem.

Prawnik Jim Kreindler powiedział „USA Today”, że „królestwo Arabii Saudyjskiej bezpośrednio wspierało finansowo Al-Kaidę”. Kreindler oświadczył też, że Arabia Saudyjska wspierała terrorystów, wydając im paszporty i zapewniając możliwości podróżowania po świecie. Prawnik stwierdził także "Saudyjczycy są tacy dwulicowi. Podają się za sojuszników w walce z USA przeciw Iranowi podczas gdy w tym samym czasie pracują razem z terrorystami. Nie ma wątpliwości, że mieli swój udział w zamachach z 11 września".

W złożonym w poniedziałek pozwie wskazano, że pracownicy ambasady Arabii Saudyjskiej wspierali dwóch przyszłych zamachowców pomagając im znaleźć mieszkania, nauczyć się angielskiego i otrzymać karty kredytowe. Zdaniem prawników reprezentujących rodziny ofiar i poszkodowanych działania te miały na celu pomoc terrorystom we wtopieniu się w amerykańskie społeczeństwo.

Wsparcia liderowi grupy terrorystycznej, która zaatakowała Amerykę egipcjaninowi Muhammedowi Ata (pilotował on Boeinga 767 lot AA11, który uderzył w północną wieże kompleksu World Trade Center) miała z kolei udzielić ambasada Arabii Saudyjskiej w Niemczech. W pozwie wskazano również, że saudyjski urzędnik spędził noc w tym samym hotelu co terroryści w noc poprzedzającą zamach. Miało to mieć miejsce w stanie Virginia. 

We wrześniu 2016 roku Kongres uchylił weto ówczesnego prezydenta USA Baracka Obamy wobec ustawy umożliwiającej bliskim ofiar zamachów z 11 września pozywanie w sądach amerykańskich rządu Arabii Saudyjskiej. Ustawa o Sprawiedliwości wobec Sponsorów Terroryzmu (ang. skrót JASTA) znosi immunitet suwerennych państw przed ściganiem przez wymiar sprawiedliwości USA w razie ataku terrorystycznego dokonanego na terytorium Stanów Zjednoczonych. Obama argumentował, że naraża to Amerykę na odwet ze strony innych krajów.

Ustawa była mocno krytykowane przez kraje wchodzące w skład Rady Współpracy Zatoki Perskiej. Zdaniem przewodniczącego Rady Abdullatif bin Rashid Al Zayani z Bahrajnu amerykańska ustawa jest sprzeczna z zasadami rządzącymi relacjami międzypaństwowymi i immunitetem suwerennych państw i przyczyni się do pogorszenia relacji pomiędzy USA, a państwami z rejonu Zatoki Perskiej. 

Władze w Rijadzie zawsze zaprzeczały podejrzeniom, jakoby wspierały terrorystów, którzy 11 września 2001 roku zaatakowali Stany Zjednoczone. 15 spośród 19 sprawców ataków z użyciem porwanych samolotów miało obywatelstwo Arabii Saudyjskiej, a dwóch kolejnych pochodziło z leżących nad Zatoką Perską Zjednoczonych Emiratów Arabskich.  

PAP/AH

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
krzysztof
wtorek, 21 marca 2017, 17:22

tak, to było dziwne że ten saudyjski atak na USA wcale władzom USA nie przeszkadzał poklepywać się z Saudyjczykami po plecach, nawet to rodziło podejrzenia o ciche przyzwolenie CIA na ten zamach

Chicago
środa, 22 marca 2017, 09:22

o ciche przyzwolenie ? Bez 9/11 "Patriot Act" nie mialby suport, i napasc na Irak.

Mirkuw 1104
środa, 22 marca 2017, 09:13

a teraz w odwecie Irakijczycy i Libijczycy pozwą rząd USA za wojnę

Tweets Defence24