Waszyngton poprze Ukrainę „w obliczu trwającej agresji Rosji”

1 kwietnia 2021, 10:50
51000602117_7c5efcfd8b_c
Fot. Departament Stanu USA/Flickr
Reklama

Sekretarz stanu USA Antony Blinken podczas rozmowy telefonicznej z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułebą w środę potwierdził poparcie Waszyngtonu dla integralności terytorialnej Ukrainy „w obliczu trwającej agresji Rosji” – podał w komunikacie Departament Stanu.

Blinken „wyraził zaniepokojenie stanem bezpieczeństwa we wschodniej Ukrainie i złożył kondolencje z powodu niedawnej utraty czterech ukraińskich żołnierzy” – napisano w komunikacie.

Szef amerykańskiej dyplomacji nawiązał w ten sposób do zeszłotygodniowej wiadomości Sztabu Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy, który poinformował o śmierci czterech ukraińskich żołnierzy w ostrzale w Donbasie na wschodzie Ukrainy. To najwyższa dzienna liczba zgonów od czasu zawarcia porozumienia o zawieszeniu broni w lipcu ubiegłego roku.

Szef sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy generał Rusłan Chomczak powiedział we wtorek, że Rosja zwiększa liczebność swych wojsk przy granicy z Ukrainą. „Stwarza to zagrożenie dla militarnego bezpieczeństwa państwa” – ocenił generał.

Natomiast były szef ukraińskiego MSZ Pawło Klimkin powiedział, że eskalacja konfliktu w Donbasie na wschodzie Ukrainy potrzebna jest prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi do „targowania się” z nową administracją USA. Dodał, że zaostrzenie konfliktu jest świadome i Putin chce na tym skorzystać.

Powiedział w telewizji Dom, którą uruchomiono z myślą o mieszkańcach terenów niebędących pod kontrolą Kijowa, że Putina nie interesują mieszkańcy tych terytoriów.

Reklama
Reklama

„Przysłano mi z Ługańska ogłoszenie, które wisiało na klatce schodowej, w którym napisano, że obywatele zarejestrowani na terytorium Ukrainy, czyli mają na myśli terytorium przez nas kontrolowane, uważani są w Ługańsku za obcokrajowców. Trwa taka pełzająca aneksja, która dla Rosji jest grą, a tych, którzy są w Donbasie, będzie kosztować bardzo dużo” – oświadczył Klimkin.

Według Ołeksija Arestowycza, doradcy ukraińskiej delegacji w trójstronnej grupie kontaktowej ds. uregulowania konfliktu w Donbasie, Rosja „będzie atakować Ukrainę co najmniej przez najbliższych 10 lat”. Arestowycz stwierdził w telewizji Ukraina 24, że Moskwa będzie wykorzystywać siłę militarną, dyplomatyczną, informacyjną i gospodarczą.

Trwające od 2014 roku walki między siłami ukraińskimi a wspieranymi przez Rosję rebeliantami na wschodzie Ukrainy pochłonęły – jak się ocenia – ponad 13 tys. ofiar śmiertelnych.

26 marca w ostrzale w Donbasie zginęło czterech ukraińskich żołnierzy. To największe jednorazowe straty od początku rozejmu, który wszedł w życie pod koniec lipca ubiegłego roku.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 41
Reklama
AREK
sobota, 3 kwietnia 2021, 01:08

Putin to krwawy dyktator, a Rosja to jego majątek z chłopami pańszczyźnianymi. Z kolei lider rosyjskiego Zjednoczonego Frontu Obywatelskiego Garri Kasparow zauważył, że: „Jest to dość oczywiste, że Putin będzie nadal rozpalać konflikty, jeden po drugim. Ukraina, Gruzja, Syria, Korea Północna … Nie chodzi o to, czy Putin będzie kontynuował swoją agresję, pytanie brzmi, gdzie i kiedy będzie kontynuował swoją agresję. Putina powinno się zlikwidować jak dobrze zauważył W.Gadowski. I Ameryka powinna coś w tym kierunku zacząć myśleć na poważnie.

Wojtek35
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:52

Amerykańska armia jest zbyt zacofana technologicznie aby móc zrobić cokolwiek przeciwko takim państwom jak Rosja czy Iran. Wszystko co oni mają to propaganda o czym świadczą zeszłoroczne bombardowania amerykańskiej bazy w Iraku i największej, najlepiej uzbrojonej która nie potrafiła zestrzelić nawet jednej irańskiej rakiety. Tyle rzeczywiście są warte amerykańskie Patrioty, żelazne kopuły, lasery i inne bajki o startrekach i gwiezdnych wojnach.

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:51

Taak, jak widac już wg Wojtusia Iran teleportuje rakiety w czasie bo ostatnia amerykańska baza w Iraku została zamknieta w 2011r:) Ale, ale to przeciez Iran uzywa antycznego amerykańskiego uzbrojenia jako swojego najnowszego i najlepszego:))

sobota, 3 kwietnia 2021, 23:55

O tym zacofaniu to już się przekonała grupa Wagnera. W Iraku nie było Patriotów, Amerykanie wiedzieli o tym ataku grubo przed i ewakuowali bazę, wyszli na pustynię i robili selfie. Nie było strat w ludziach. Iran korzystając z Rosyjskiego uzbrojenia zestrzelił tej nocy samolot pasażerski biorąc go za Amerykański myśliwiec, tyle w kwestii zacofania.

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:52

Nie za mysliwiec, ale za pocisk manewrujacy, juz nie dobijaj irańczyków do końca:)

wert
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:45

putin działa w interesie sowietów przy okazji jak to wschodni satrapa także swoim. To typowo sowieckie. U nas masz podobnych mentalnością przedstawicieli "yelyt". Zwróć uwagę na fascynację darogijimi ciasami. Taki wspólny mianownik

ret
sobota, 3 kwietnia 2021, 17:45

Sowietów? O czym ty piszesz. Sowiet to rosyjsku rada. Działa w interesie jakiś rad? Putin działa w interesie oligarchów, a nie rad. Jest typowym autokratycznym władcą w (pół)peryferyjnym kraju współczesnego globalistycznego świata. Z ciągotkami aby Rosję z tej (pół)peryferii wyrwać i zrobić prawdziwym krajem centrum. Takim samym jak USA czy Wielka Brytania. Ale po pierwsze możliwości ma duże mniejsze niż ambicje. A po drugie, ktoś musi dostarczać surowców, a do tuczenia się na pracy dzieci w Bangladeszu czy Indonezji a nawet dorosłych na Ukrainie jest już wystarczająco dużo chętnych.

wert
niedziela, 4 kwietnia 2021, 16:08

sowieckie rady, oligarchowie, gdzie widzisz różnicę? W komunistycznych politrukach, sekretarzach, oligarchach? Nie żartuj, to wszystko kacapia z własnego nadania! piotr I też chciał być "oświecony/zachodni" i dlatego przestał być carem? Dostał monopol na handel z chinami, miał syberyjskie futra więc miał kasę na modernizację. Satrapia nazwana cywilizowaną czy z centrum, SATRAPIĄ pozostanie bo to wynika z ich mentalności a tej nie zmienisz. Porównywanie do USA czy WLK Brytanie jest uwłaczające, NIGDY takimi nie będą. Genów nie oszukasz

trzcinq
piątek, 2 kwietnia 2021, 23:55

Waszyngton poprze każdego kto ma na pieńku z Rosją i Chinami. W sumie to poprze każdą kreaturę byle tylko służyło to jej celowi. Przykład? Liczne dyktatury walczące swego czasu np. z partyzantką Lewicową

RZESZOW
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:26

dzisiaj mamy 2021-------a nie 1939.......ameryka nie zna wojny u siebie ..rozmawialem z weteranami amerykanskimi ,,dla nich nie wazne ile ludzi ginie ,na wojnie,,,,najwazniejsze ze to nie w AMERYCE....GINA...

Wojtek35
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:35

Amerykanie chcą tylko skłócić ze sobą kraje byłego Układu Warszawskiego po to aby ostatecznie wywołać pomiędzy tymi państwami wojnę i realnie zniszczyć byłą potęgę jaką był Układ Warszawski. Jeśli dalej będziecie dawać się ogłupiać żydom, to wasze dzieci będą żyć w zgliszczach a ich wyjadą do USA. Czy naprawdę nie możemy zrobić porządku z tymi żydowskimi terrorystami własnymi siłami?

Orkan
piątek, 2 kwietnia 2021, 19:08

Niech Rosja lepiej sama pozostanie w tym sowieckim układzie.

Polak z Krwi i Kosci
piątek, 2 kwietnia 2021, 14:50

W 100% Zgadzam się z Tobą

Palmel
piątek, 2 kwietnia 2021, 10:32

to niech amerykanie wyślą wojska a Rosjanie w obronie rosyjsko języcznej części tylko że Rosjanie mają wszystko na miejscu amerykanów może zwieść tak jak Hitlera logistyka a jeszcze wystarczy że jednostki WRE zmienią GPS'a

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:53

O to coś nowego Rosyjska WRE szkodząca Rosjanom, bo USA nei są w stanie, dobre:))

Hanys
piątek, 2 kwietnia 2021, 00:30

Przypominam że nieliczni Ukraińcy na Krymie w 2014 r. podnosząc łapki do góry też tak krzyczeli że "z nami Ameryka" No widać po latach już 7, że słabo na tym wyszli, ale nic sie nie nauczyli ;)

Mike
czwartek, 1 kwietnia 2021, 18:25

Niestety z Rosją trzeba gadać tylko z pozycji siły. Mam nadzieję, że za niedługo Kreml poczuje co to jest mieć problemy z Waszyngtonem,

Palmel
piątek, 2 kwietnia 2021, 10:35

a Rosja wtedy wstrzyma sprzedaż tytanu i amerykański przemysł lotniczy w ciągi 3 miesięcy staje oni sprzedają go tylko na 3 miesięczną produkcję mając 95 % światowych zasobów kontrolują rynek

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:56

To sobie kupia w RPA, Australii czy zeby było zabawniej od Ukraińców, bo Rosja nie ejst nawet w pierwszej piatce producentów tytanu:) A Rosjanie jak zwykle jedynie będą mogli płakać.

piątek, 2 kwietnia 2021, 20:45

A USA zablokuje system bankowy i zamrozi aktywa ruskich na zachodzie ... po 5 minutach rusza sprzedaż tytanu x2 Ty zastanów się wpierw co piszesz chłopie

Michał
piątek, 2 kwietnia 2021, 01:32

Wtedy Waszyngton poczuje, co to jest mieć problemy z Pekinem.

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:56

Ostatnio jakoś to Pekin dał sobie spokój w wojence na cła, takze teraz to Chiny a nei USA maja problemy:)

Ernst Stavro Blofeld
piątek, 2 kwietnia 2021, 00:59

To jest tak samo jak z Waszyngtonem więc nie liczył bym że oni będą sobie wchodzić w szkodę nie te czasy.

Hanys
piątek, 2 kwietnia 2021, 00:28

Dobrze wiemy że jedyne co możecie to nałożyć 735-ą rundę sankcji, no chyba ze wolicie oglądać grzyby atomowe w amerykańskich miastach :)

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 12:58

Po pierwsze Rosjanie najpierw musieliby byc w stanie te pociski odpalic, one nie mogłyby nawalić jak to jest regułą i przebić się jeszcze przez kilkaset wyrzutni ABM w USA. A USA spokojnie posadziłoby swoje grzybki w rosyjskich miastach.

bender
piątek, 2 kwietnia 2021, 11:27

To byłby fizyczny koniec Rosji jako państwa i narodu. Naprawdę tego chcecie?

ryko
czwartek, 1 kwietnia 2021, 18:09

Kraje, sygnatariusze Memorandum Budapesztańskiego z 1994 roku powinny wysłać teraz na Ukrainę po 1 dywizji wojska, najlepiej pancernej dywizji... czyli USA i UK. Niech wtedy Ruscy coś spróbują!

Pawełek
czwartek, 1 kwietnia 2021, 17:19

Ukraina ma szczęście, że w tym trudnym dla nich czasie wygrał Biden. Trump kierował się biznesem i dla biznesu sprzedałby Ukrainę. Oczywiście USA nie pójdzie na otwartą wojnę z Rosją z powodu Ukrainy, ale wesprze ich dyplomatycznie, finansowo i wyśle sprzęt wojskowy.

bropata
czwartek, 1 kwietnia 2021, 20:23

Na wojnach zyskują tylko wielcy gracze. Ukraina nie wypłaci się z tej przez kilkadziesiąt lat, a może i dłużej. Warto sobie przypomnieć, przez ile lat PRL spłacała długi wojenne Wielkiej Brytanii. Żołnierska krew nic nie kosztuje. Płaci się za każdy nabój, guzik czy porcję żywnościową.

Viktor
czwartek, 1 kwietnia 2021, 17:08

A jednak stal z donbadu zalewa Europe

piątek, 2 kwietnia 2021, 01:05

coś słabo bo podrożała kosmicznie

Kot nr 398
czwartek, 1 kwietnia 2021, 15:06

Jaki interes miałaby Rosja w eskalacji? Czas działa na jej korzyść. Jedynym argumentem mogłaby być woda dla Krymu, ale to nie jest takie proste bo problemy były i wcześniej. Artykuł z portalu ogrodniczego z roku 2013: "Bieżący sezon na Krymie będzie bardzo trudny z jeszcze jednego powodu. Na półwyspie trwa kolejny cykl kilkuletniej suszy. Obecnie wszystkie zbiorniki wodne regionu są napełnione w minimalnym tylko stopniu. Deficyt wody potrzebnej do zraszania upraw szacuje się teraz na 80%. Dwa tygodnie wcześniej niż w poprzednie lata otwarto śluzy Północnokrymskiego Kanału dostarczającego na półwysep wodę z Dniepru." Natomiast Ukraina ma konkretne powody by dążyć do zaostrzenia sytuacji. Umożliwiłoby to odciągnięcie uwagi od problemów wewnętrznych, a przede wszystkim katastrofalnej sytuacji gospodarczej. Sytuacja z koronawirusem jest bardzo zła, w budżecie ogromna dziura, i wkrótce trzeba spłacać "majdanowe" kredyty. MFW nie chce dawać kolejnych transzy służących do rolowania długu. Gdyby była "agresja Rosji" to by pewnie była presja by anulować albo odroczyć terminy.

xxz999
czwartek, 1 kwietnia 2021, 18:15

jest dokładnie odwrotnie niż piszesz. To Rosja ma poważne problemy gospodarcze, sankcje i brak wzrostu gospodarczego od wielu lat, a przy tym konieczność utrzymywania i łożenia na Krym, Donbas i Ługańsk. Ukraina akurat ma coraz lepszy wzrost gospodarczy przy czym dodatkowo jej obywatele mogą jeździć na Zachód i pracować, przesyłając duże pieniądze do bliskich i widząc, że na Zachodzie jest o wiele lepiej niż w Rosji - co z kolei jest już mega problemem bo coraz więcej Ukraińców widzi na własne oczy, że "tam gdzie Rosja, tam bieda".

HeHe
piątek, 2 kwietnia 2021, 10:25

Taaa, tylko 3,5 miliona Ukraińców od 2014 roku wyjechało do pracy w Rosji dołączając do 1,5 miliona Ukraińców który już tam pracował po pierwszym Majdanie w 2004 roku.

piątek, 2 kwietnia 2021, 20:09

To mówisz, że cały Donbas już wyjechał za chlebem do Rosji ?

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:00

A co im pozostało jak Rosja zafundowała im klęskę ekologiczną na skale masową.

ruski stek bzdur...
piątek, 2 kwietnia 2021, 12:35

Bardzo dobrze... inwazja :P Jak jeszcze raz napadniecie Ukrainę, to każdy z nich wyciągnie nóż i zaszlachtuje 5-ciu rosjan :P

Lucas123
czwartek, 1 kwietnia 2021, 14:30

ONZ powinno zagwarantować Ukrainie wolność poprzez nakazanie wypędzienia z jej terenów wojsk amerykańskich i rosyjskich i zapewnić obydwa kraje o tym, że ukraina nie będzie pod wpływem rządów amerykańskich ani rosyjskich. Wówczas ukraińcy wewnętrznie się dogadają.

Mówcie co chcecie
czwartek, 1 kwietnia 2021, 14:00

Dlatego kilka atomówek by nam się przydało. Najlepiej na najnowszych pociskach manewrujacych.

asdf
piątek, 2 kwietnia 2021, 21:10

atomowki to mrzonki, realnie i to silami wlasnego przemyslu mozemy miec chemiczna bmr ktora jest rownie skuteczna co jadrowa i nikt juz by w nas prewencyjnie pociskow taktycznych nie odpalal.

oein
czwartek, 1 kwietnia 2021, 18:16

jedyne skuteczne i pewne mogłyby być na okrętach podwodnych, które zawsze powinny być "niewiadomo gdzie" i grozić odpaleniem w razie napaści.

Tweets Defence24