W listopadzie pierwsze "cyfrowe Mi-8” dla Specnazu [KOMENTARZ]

30 lipca 2021, 10:04
Mi-8AMTSZ-NW
Fot. Russian Helicopters
Reklama

Jak poinformował podczas wystawy lotniczej MAKS-2021 Andriej Bogiński, dyrektor generalny koncernu Russian Helicopters, w listopadzie do rosyjskie armii mają trafić pierwsze maszyny Mi-8AMTSz-WN. Jest to najnowszy wariant tego popularnego śmigłowca, przeznaczony dla Specnazu. Ochrzczony przez kremlowskie media „latającym BMD”  nowy wariant Mi-8 uzbrojony jest w pociski przeciwpancerne i wyposażony w kewlarowy pancerz, najnowszy radar oraz systemy nawigacyjne współpracujące z awioniką typu „glass cockpit”.

Określnie „latający BMD” nawiązuje do rodziny unikatowych bojowych wozów piechoty przeznaczonych dla rosyjskich wojsk powietrznodesantowych, które łączą niewielką masę ze znaczną siłą ognia bojowego wozu piechoty z możliwością desantu spadochronowego. To porównanie ma podkreślić walory operacyjne Mi-8AMTSz-WN, który bazuje na najnowszych rozwiązaniach stosowanych w śmigłowcu transportowym Mi-38 oraz w maszynach szturmowych Mi-28N i Mi-35M. Mi-8AMTSz-NW oraz jego eksportowa wersja Mi-171SZ-WN to śmigłowce promowane przez koncern Russian Helicopters jako rozwiązanie dla wojsk specjalnych i innych wysokomobilnych formacji bojowych. 

W ubiegłym roku Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej zamówiło 10 egzemplarzy Mi-8AMTSz-NW dla pododdziałów specjalnych wojsk lądowych. Umowę zawarto podczas wystawy Armia-2020. Śmigłowce miały być dostarczone w roku 2021, jednak jak wynika z oświadczenia Andrieja Bogińskiego, zaledwie pierwsza partia maszyn zostanie dostarczona do 10 listopada bieżącego roku. Oświadczył on jednocześnie, że śmigłowce otrzymają „najnowsze stacje radiolokacyjne firmy Zasłon”, które mają zapewniać nie tylko większy zasięg mapowania terenu i pogody ale również wykrywania jednostek przeciwnika.

Maszyna otrzymała też cyfrową awionikę „glass cocpit”, nowe systemy optoelektronicze oraz nawigacyjne. Ucyfrowienie śmigłowca Mi-8AMTSZ-WA umożliwiło zredukowanie załogi z trzech do dwóch osób. Jest on dostosowany do lotów z użyciem gogli NVG, jak również do lotów w dowolnych warunkach wg. wskazań przyrządów. Podobny system, oparty na nawigacji INS/Glonass i pozwalający na zaprogramowanie trasy, wykorzystywany jest również w nowej wersji arktycznej śmigłowca Mi-8AMTSZ-WA wprowadzonej na uzbrojenie Floty Północnej.

Prototyp Mi-8AMTSz-NW podczas testów państwowych. Fot. Rostech
Prototyp Mi-8AMTSz-NW podczas testów państwowych. Fot. Rostech

Pod nosem maszyny zainstalowano dwie niezależne, stabilizowane głowice optoelektroniczne. Jedna z nich wyposażona jest w system obserwacyjny działający w świetle widzialnym i podczerwieni i przeznaczona dla pilota, natomiast druga to element systemu obserwacyjno-celowniczego dla uzbrojenia pokładowego i posiada również opcję termowizji oraz laserowy wskaźnik celów dla pocisków kierowanych.

System ten wykorzystywany jest do naprowadzania pocisków 9M120 Ataka, które występują m.in. w wariancie termobarycznym lub przeciwpancernym z głowicą tandemową. Uzbrojenie śmigłowca Mi-8AMTSz-WN przenoszone jest na sześciu węzłach, które mogą służyć do podwieszenia szerokiej gamy środków bojowych.

Na dwóch zewnętrznych węzłach można podwiesić maksymalnie 8 kierowanych laserowo pocisków 9M120 Ataka, ale mogą być również podwieszane dobrze znane z Mi-8/17 bomby lotnicze o masie 250 kg, zasobnik z działkiem GSZ-23L kalibru 23 mm a przede wszystkim wieloprowadnicowe wyrzutnie 80 mm rakiet niekierowanych S-8. Całość uzupełniają cztery karabiny maszynowe 12,7 mm typu Kord, które sukcesywnie zastępują w rosyjskiej armii km NSW. Dwa Kordy instalowane są w specjalnych zasobnikach ponad pylonami z uzbrojeniem, natomiast dwa kolejne na opancerzonych stanowiskach strzelców w drzwiach bocznych maszyny. Możliwe jest również zainstalowanie dwóch karabinów maszynowych na tylnej rampie, jednak utrudnia to wyładunek desantu.

Zarówno kabina załogi jak i ładownia otrzymały modułowe opancerzenie, które można zastosować znacznie podnosząc poziom bezpieczeństwa. W maszynie zastosowano również samouszczelniające się zbiorniki i nowszy typ systemu gaśniczego. Silniki wyposażono w układ rozpraszający gazy wylotowe, natomiast aktywną ochronę przed pociskami kierowanymi zapewnia rosyjski system President-S oraz potrójne bloki wyrzutni pułapek termicznych na bokach kadłuba.

Pod względem technicznym Mi-8AMTSz-WN łączy rozwiązania w zakresie uzbrojenia i awioniki pochodzące z najnowszych wersji cywilnych Mi-171 oraz wojskowych Mi-35 czy Mi-28 z unowocześnionym układem napędowym rodem z Mi-38 czy Mi-28N, takimi jak kompozytowe łopaty wirnika nośnego oraz czterołopatowe śmigło ogonowe w nietypowym układzie „X”. Jeśli chodzi o napęd, tu również, zamiast dobrze znanego silnika rodziny TW-3-117, wykorzystano nowszą jednostkę napędową KW-2500, taką samą jak w śmigłowcach Mi-28N, czy Ka-52. Dzięki zmianom w układzie napędowym i budowie wirnika poprawiono osiągi maszyny, zarówno w zakresie udźwigu, jak też działania w gorącym klimacie na dużych wysokościach.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 53
Reklama
123 abc
sobota, 31 lipca 2021, 14:41

Mi 17 różni się od Mi 8 postawieniem śmigła ogonowego po drugiej stronie belki ogonowej. Główny wirnik kreci się wciąż zgodnie z ruchem wskazówek zegara patrząc od góry. Zgodnie z zasadą zachowania momentu pędu belka ogonowa musi być kontrowana. W Mi-8 zatem wirnik ogonowy pobiera powietrze zaburzone belką ogonową, w Mi -17 belka ogonowa pobiera powietrze "czyste" . Wirnik ogonowy X widać przejęty od mi-28, który zapewne powstał po ściągnięciu rozwiązania z AH 64. Po co takie rozwiązanie? Tego nie wiem, niech ktoś z ekspertów wyjaśni.

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 1 sierpnia 2021, 11:33

"Wirnik ogonowy X widać przejęty od mi-28, który zapewne powstał po ściągnięciu rozwiązania z AH 64" - rusofobia rzuca ci się na mózg. To Rosjanie "znafco" pierwsi zaprojektowali wirnik X (wynalazcą był A.M Grodziński z Mil, testowane w locie w Moskwie w 1980 na Mi-2) a sens tego jest taki, że w związku z nieregularnym odstępem łopatek wirnika, nie następuje (a raczej jest mniejsza) interferencja, więc taki wirnik jest znacznie cichszy. Idealnie oczywiście pod względem hałasu byłoby, gdyby każda łopatka była inna i inaczej rozmieszczona, ale byłoby to koszmarne logistycznie, produkcyjnie i byłby problem z wyważeniem itp. Tym niemniej są ciche wiatraki czy wentylatory do komputerów, które takie łopatki mają i są oczywiście znacznie droższe od zwykłych. AH-64 w prototypach miał 2 łopatowe, potem 5 łopatowe a jak wszedł do produkcji (1986) to miał zmałpowane od Rosjan X... :D

Wawiak
środa, 11 sierpnia 2021, 15:47

Fanklub, możesz odpowiedzieć na pytanie, a potem np. opisać swój punkt widzenia na sprawę pochodzenia budowy wirnika ogonowego, a nie od razu wyzywać? czy może to prośba o zbyt wiele?

Sarmata
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 02:34

To nie rusofobów tylko ignorancja typowa na tym forum.

Davien
niedziela, 1 sierpnia 2021, 12:52

No to obalamy mity funka:"The Hughes team minimised new inventions, and implemented this solution for the Advanced Attack Helicopter competition of 1972, which they won." Jak widac znowu Rosjanie zerzneli od Amerykanów>

szon
sobota, 31 lipca 2021, 10:36

Rosja i jej wynalazki. Tam panuje totalne dziadostwo. Ostatnio o mały włos nie doprowadzili do katastrofy międzynarodoej stacji kosmicznej Alpha.

Hanys
niedziela, 1 sierpnia 2021, 02:31

Polacy są ostatni w kolejce do krytykowania technologii kogokolwiek, nawet afrykanerów. Technicznie Polska jest właśnie na poziomie Zimbabwe, a Rosja lata w kosmos, buduje atomowe reaktory i okręty, rakiety, lasery itd., więc trochę szacunku trolliki z Bydgoszczy, bo technicznie jesteście dokładnie 200 lat za Rosją.

Putinofan
czwartek, 19 sierpnia 2021, 00:07

Może i Rosja lata w kosmos ale już wyprodukować auta, telewizora, motocykla czy chociażby pralki na współczesnym poziomie to nie potrafi. A to liczy się dla ludzkiej oceny kraju. Jakie ma znaczenie czy zabije cię laser z Rosji czy popsuty rosyjski reaktor z Czarnobyla . X:D;-)))))

Razparuk
niedziela, 1 sierpnia 2021, 14:41

Wynalazki z Rosji..czyli to co zdołano zajumać z Niemiec po II WŚ (całe fabryki wywieziono nie rzadko wraz z specjalistami) i do tego to co udało się (oczywiście bezlicencyjnie) skopiować.A jak na wysokim poziomie żyjecie to bez problemu można zobaczyć na tubie śledząc wpisy Waszych rodaków.

Gnom
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 11:42

Niemcy nie byli lepsi w I WŚ - poczytaj o ograbieniu ziem zajętych prze nich na terenach RP. Jankesi zresztą też silniki odrzutowe i rakiety w znacznej mierze "pożyczyli" od brytoli i szwabów.

Davien
piątek, 6 sierpnia 2021, 11:49

Gnomie nie zmyslaj. USA silniki odrzutowe miała z UK z czego zresztą Frank Whittle bardzo się cieszył bo nie było go stac na badania zmęczeniowe. Niemcy w IWŚ zachowywali się o niebo lepiej od Rosjan w IIWŚ chyba ci się wojny pomerdały:) Co do rakiet nosnych to obie strony korzystały z niemeickich specjalistów, tak jak wcześniej niejaki von Braun korzystał z prac Goddarda co sam przyznawał. Róznica jest tylko taka że w USA skończyło się to na etapie Saturna a w Rosji do tej pory lataja rakietami wykorzystujacymi te prace.

Ee
niedziela, 1 sierpnia 2021, 11:43

A kible już macie?

Wojciech
sobota, 31 lipca 2021, 09:36

Dla polskich snobów takie śmiglaki były passe więc trzeba było sprzedać fabryki żeby móc kupić za bajońskie pieniądze gotowce od żabojadów. I żaden prokurator się tym do dzisiaj nie zajął.

inż.
sobota, 31 lipca 2021, 21:15

Jeszcze przyjdzie czas zemsty

Zbyszek
sobota, 31 lipca 2021, 00:59

Nie napisano, czy zmodernizowana wersja będzie wyposażona w chłodziarkę na bimber.

Wawiak
środa, 11 sierpnia 2021, 15:52

Mieli już taki bombowiec, którego załoga, zaczynając na nim latać, zaopatrywała się w kanistry...

JSM
sobota, 31 lipca 2021, 09:37

Po co? Dobry bimber się podaje ciepły. Na przykład sake.

Fanklub Daviena i GB
piątek, 30 lipca 2021, 21:47

Autor zapomniał wspomnieć, że te Mi-8 na pewno potrafią też przenosić "straszliwe bomby beczkowe", którymi amerykańsko-izraelska trollnia straszy dzieci, odkąd NATO napadło na Syrię! :D

wkrótce stracisz pracę
sobota, 31 lipca 2021, 21:48

Ponoć już pracują nad jeszcze doskonalszą wersją tej maszyny o nazwie Mi-8AMTSz-WNGRu-PUtIN-SSie która samodzielnie będzie przypisywać zbrodnie wojenne załogi Ameryce, Izraelowi i LGBT, zupełnie bez pomocy niezbyt bystrych trolli

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 1 sierpnia 2021, 11:34

Tak, na pewno! I podobno będą zabierać nawet dwie "bomby beczkowe"! :D

Jagoda
piątek, 30 lipca 2021, 20:22

To jak z naszym FSO Polonez ciągłe moderki, elektronika na pokładzie i pod maską ale był to cały czas Polonez ze swoimi niedoskonałościami, po prostu przestarzały konstrukcyjnie i nic tego nie było w stanie zmienić. Podobnie jest z Mi-8 lata to lata i za sto lat będzie latał .... gdy Świat przesiądzie się na teleportery.

Michał z UK
piątek, 30 lipca 2021, 23:32

Francuskie Couguary też nie takie młode, f-16 do najnowszych nie należy. Mi-8 co by nie mówić jest konstrukcją bardzo udaną i jak każda inna rozwijaną.

Gnom
piątek, 30 lipca 2021, 21:54

Jakoś ponad 40 letni S-70/H-60 waszej paczki, bezsensownie szydzących z Mi-8/17, nie dziwi. Zakres zmian w owym Mi-17 jest znacząco większy niż pomiędzy H-60A a H-60M, zatem czy kolejny H-60 jest jak FSO Polonez, czy ten Mi-17 jest głęboko zmodernizowany i to raczej Golf kolejnej generacji?

krzychu
piątek, 30 lipca 2021, 21:42

To samo można powiedzieć o F-15 i wielu innych konstrukcjach. Tak to już jest.

Hanys
piątek, 30 lipca 2021, 21:38

Mylisz się, Polonez po tuningu zawieszenia i wstawieniu silnika z Mazdy MX-5 NA lub NB stawał się zupełnie innym w prowadzeniu samochodem. Niestety beton z FSO zamiast podpisać umowę z Mazdą albo Nissanem wolał pchać się w nieudane konstrukcje Andorii nadające się najwyżej do Żuka a nie sportowego sedana.

Razparuk
piątek, 30 lipca 2021, 23:50

Silniki Andorii z serii 4C90 były bardzo trwałe ale..nigdy nie nie były stosowane w FSO.

Gnom
niedziela, 8 sierpnia 2021, 16:42

I w końcu wykupili je wraz z fabryką Rosjanie i były w UAZ.

Fanklub Daviena i GB
piątek, 30 lipca 2021, 21:28

Ten FSO Polonez to szajsowate Blackhawki (np. wysokość w kabinie 110cm, w Mi-8 180cm, w Mi-8 dostępna rampa, w Blackhawk nie ma co o niej marzyć itp.). W Afganistanie Blackhawki totalnie zawiodły (zawiodły nawet w Tatrach w testach TOPR, gdzie wypadły miażdżąco gorzej od Sokoła!) i NATO poprzez "cywilnych kontraktorów" skupiły z rynku wszystkie dostępne Mi-17 i używało w liczbie 950 szt. choć Davienek będzie bredził, że to nieprawda... :D

cynik
sobota, 31 lipca 2021, 07:03

By obniżyć koszty wojen i przy okazji dać zarobić znajomym amerykanie W Afganistanie sporo zadań zlecili prywatnym firmom. Prywatna firma kieruje się rachunkiem ekonomicznym. Jeśli coś ma być przetransportowane z punktu A do punktu B to szuka się najtańszych rozwiązań. W wojsku wysyła się tym co jest pod ręką. Mi-8/17 były w ilość dużej na rynku. Mnóstwo tanich pilotów i mechaników z byłej WNP i innych krajów była od ręki dostępna. No to co mieli wybrać? Faktem jest iż Mi-8/17 są zaskakująco odporne na ogień przeciwnika z broni strzeleckiej, mowa o podstawowych ,nieopancerzonych wersjach. Owszem odnoszą uszkodzenia ale większość wraca do baz. Te co przygodnie wylądują jeśli nie zostaną zniszczone przez wroga na ziemi zazwyczaj szybko w terenie można naprawić i polecieć do bazy. Koszta napraw też bardzo niskie w stosunku do sprzętu zachodniego. UH-60 nie sprawdził się w Tatrach? Wiesz dlaczego? Bo jest za duży. Dokładniej za ciężki. W zawisie wytwarza znacznie większy podmuch który porywa piasek, kamienie. Dokładnie z tego samego powodu Mi-8 nie jest wykorzystywany w górach. Przed Sokołem używano Mi-2 w Tatrach choć te doskonałe (w.g. Ciebie) Mi -8 były w kraju w dużej ilości. Jest jeszcze coś o czym mało się wspomina. Ruskie silniki są bardzo odporne na piasek. Np. Kania (Mi - 2 z zachodnimi silnikami) która miała być hitem eksportowym okazała się katastrofą. Silniki zachodnie zupełnie nie sprawdziły się na przygodnych lotniskach, zwłaszcza tam gdzie jest duże zapylenie. Nie wiem jak w Mi-8, podejrzewam iż jest bardzo podobnie. Jednak w czasie wojny w Afganistanie Rosjanie w trybie pilnym masowo wprowadzili do Mi-8/17/24/25 bardzo skuteczne i proste w budowie filtry powietrza.

Faklub Daviena i GB
sobota, 31 lipca 2021, 10:29

Brednia. Blackhawk po prostu miał podłe osiągi w górach i do niczego się tam nie nadawał! Jedyne helikoptery które w Afganistanie się sprawdziły z USA to CH-47, dlatego były tam chętnie i powszechnie przez Amerykanów używane, w przeciwieństwie do np. AH-64, którymi latanie tam groziło śmiercią lub kalectwem i nie ze względu na talibów, ale podłe osiągi w górach. :D

Davien
niedziela, 1 sierpnia 2021, 12:57

Funku, to rosyjskei Mi-24 musialy w Afganstanie startowac jak samoloty bo silniki zdychały

niedziela, 1 sierpnia 2021, 20:24

No ale latały, nie to co amerykański złom.

Maciek
sobota, 31 lipca 2021, 21:48

I dlatego przez cały okres interwencji USA utrzymywały w Afganistanie flotę kilkudziesięciu uh60 i ah64? Oj, Miszka ty bajkopisarzu...

Fanklub Daviena i GB
niedziela, 1 sierpnia 2021, 11:36

Ta... Utrzymywało - start tylko o świcie, jak było chłodno, bo inaczej nie dało się ich oderwać od ziemi i loty tylko nisko, do osłony konwojów drogowych... P.S. Musiało być chłodno i sucho - jak była rosa, to się ich nie dało odpalić, bo na wyświetlaczach miały, że awionika jest mokra i odmawiały uruchomienia się... :D

Darek S.
sobota, 31 lipca 2021, 00:06

Tylko nam nie wolno ich było kupować, bo niekoszerne.

easyrider
piątek, 30 lipca 2021, 18:20

Jeśli teraz wersja ma oznaczenie Mi-8AMTSZ-WA, to następna może być Mi-8AMTSZ-WA-23-7-WU-PQ-07-RLGBTQ8. Mają fantazję. Teraz w połączeniu z tymi dwoma kutrami z Bałtijska, naprawdę mogą zająć duńskie cieśniny :D

Smok Miluś
piątek, 30 lipca 2021, 14:35

Niedługo literek zabraknie na oznaczania tych nie mających analogów w mirie przeróbek dziedzictwa po ZSRR.

Hanys
piątek, 30 lipca 2021, 18:26

Mi-8 to doskonała, sprawdzona platforma, a teraz dostała nowe bebechy i tyle :)

Gnom
piątek, 30 lipca 2021, 15:26

To nazwą je inaczej. Ale jak na razie to własnie nazwa Mi-17 (a i Mi-8) to MARKA. Prosty i niezawodny sprzęt używany w ponad 100 krajach nadal w większej liczbie niż wyprodukowano czegokolwiek w tej kategorii wagowej. USA w swoich silach zbrojnych i różnych instytucjach oraz "niezależnych od rządu" prywatnych spółkach używa więcej Mi-17 niż dotąd wyprodukowano Caracali. Warto szydzić z czegoś co jest klasą samą w sobie i punktem odniesienia dla pozostałych śmigłowców o udźwigu 4-5 ton i 20-30 ludzi na świecie? Szczególnie gdy nadchodzi Mi-171A3 (jeszcze podobno tylko cywilny).

Davien
piątek, 30 lipca 2021, 19:03

Mi-171A3 to wersja czysto cywilna powstała celowo dla transportu ludzi na platformy wiertnicze. USa nie uzywa żadnych Mi-8/17 w US Army,, US navy, czy USAF takze nie ma ich w ANG wieć daruj sobie, kilka sztuk ma CIA i kilka jest w szkole dla zagranicznych pilotów wiec skończ kłamać. Aha Mi-8/17 nie ejst zadnym punktem odniesienia dla innych smigłowców o udżwigu 4-5 ton biorac zwłaszca pod uwagę ze żaden Mi-8/17 nie ma udżwigu 5 ton wewnatrz:)

Tani
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 20:20

W polowie czerwca Ruslan zawiozl dwa Mi-171Sz do Peru. Kupila je tamtejsza Policja do latania w gorach. Sa fotki w samolocie i po rozladunku. Po co pisac propagande. Te smiglaki idealne sa dla krajow z uboga infrastruktura lotniskowa. Zaden amerykanski czy zachodnioeuropejski nie ma takich mozliwosci. To kwestia filozofii konstrukcji. Ruski ma byc dostosowany do braku infrastruktury lotniskowej bo obszar kraju jest duzy. Chiny chociaz maja swoje nadal kupuja Mi i to duzo. To o czyms swiadczy.

Reaper
wtorek, 10 sierpnia 2021, 13:22

To helikopter, startuje i ląduje pionowo

Gnom
niedziela, 1 sierpnia 2021, 18:26

Dla ciebie nie jest, dla większości specjalistów i owszem. Twój ulubiony karaczan to jaki ma pułap zawisu bez wpływu ziemi dla 35 C? Czyżby wyższy niż połowa tego co Mi-17?. Jest w danych AH. A co do liczby Mi-17 w SZ USA to poszukaj. Był czas, że nie taili ile ich jest w 160.

lol
sobota, 31 lipca 2021, 04:45

Amerykanie kupowali Mi-17 nowe dla marionetkowych wojsk Afganistanu, blisko setkę przez kilka lat, jeszcze długo po tzw. "sankcjach". Ich próchno pod nazwą UH-60 nie może nawet latać nad łańcuchami górskimi ze względu na brak zapasu mocy, co dopiero z ładunkiem, także oszczędźmy sobie żartów.

Davien
sobota, 31 lipca 2021, 15:17

No popatrz a własnei Afganistan wymieniał Mi-8 na UH-60A:) A Blackhawk lata nad górami bez najmniejszego problemu, to rosyjskei wynalazki musiały startowac jak samoloty:)

Gnom
niedziela, 1 sierpnia 2021, 18:21

No cóż, skoro sponsor cofnął finansowanie. Jak na razie wzmocnione w końcu UH-60A dla afganu to mogą pomarzyć o starcie z tego samego lotniska co Mi-17 z takim samym ładunkiem. Ciekawe dlaczego ostatnio rozbił się w Afganistanie Mi-17 skoro go nie używają ?. A UH-60A to lata bez problemu nad górami ... Świętokrzyskimi.

lol
sobota, 31 lipca 2021, 16:19

Nie wymienił, bo nadal używa więcej śmigłowców rosyjskich niż jakichkolwiek innych razem wziętych. Jeśli nawet lektura wikipedii cie przerasta, to chyba musisz się starzeć. Po blisko dziesięciu latach smarowania bzdur na def24, powinieneś niektórze rzeczy już pamiętać, zamiast dziadować. Blackhawków jest tam kilkanaście, w tym tempie biorąc pod uwagę jak sobie radzą, to wiele więcej może już nie trafić do kraju przeznaczenia. Ostatnio dowódca sił powietrznych afganistanu powiedział co myśli o wynalazkach jak UH-50 albo MD500, które muszą latać z Bagram dolinami i narażać sie na ostrzał. Wyszkolony przez 20 lat przez amerykanów żołnierz jest nic nie warty bez wsparcia z powietrza.

Davien
niedziela, 1 sierpnia 2021, 13:05

No to obalamy brednie loka; UH-60A Afganistam ma obecnie minimum 16 i 143 zamówione. Pułap dla UH-60, MD-500 i Mi-17 jest praktycznei identyczny a dla Mi-8 mniejszy. Do tego to rosyjskei śmigłowce w Afganistanei musiały startowac metoda samolotową a nie zachodnie wiec juz skończ klaunie.

lol
niedziela, 1 sierpnia 2021, 20:27

16? xD No a Mi-17 jest ponad 90. To ty wybiórczo nie umiesz czytać, albo jesteś zbyt zajęty smarowaniem bredni za darmo (free). Pozdrawiam i życzę zdrowszego ego

Gnom
niedziela, 1 sierpnia 2021, 18:22

Zawis bez wpływu ziemi (a i z wpływem) w wysokich temperaturach dla UH-60A, MD-500 "faktycznie" jest taki sam jak dla Mi-17 - bardzo ciekawa koncepcja. Zechciej wykazać, proszę.

Gnom
piątek, 30 lipca 2021, 21:51

O światłości świateł - tyle że stale wyłączonych, a cóż pośród 11-15 tonowych śmigieł dźwiga owe 5 ton wewnątrz, twój karaczan? Daj już spokój. Zapoznaj się najpierw z pojęciami których używasz. Naprawdę wierzysz w to co piszesz, że Mi-171A3 nie będzie miał wersji wojskowej? A co do Mi-17 w SZ USA, to czy chcesz, czy nie, jest ich tam trochę, choć tym się nie chwalą. Inna sprawa, ze nie tylko w branży ludzie o tym wiedzą, bo było nawet w necie.

Rejtan
niedziela, 1 sierpnia 2021, 20:17

Skoro są w USA to musi to być ta wersja Mi17Putin, co jest niewidzialna dla radarów, dla oczu i dla uszu. I dla załogi i dla towaru też jest niewidoczna, ale gnom już nad pracuje żeby mieć świadków co ją widzieli pod białym domem

Gnom
poniedziałek, 2 sierpnia 2021, 11:38

Czyżby Davienek zaczął tworzyć inne swe byty - styl jak powyżej, a przydomek inny. Zachowałem twój styl, jednak wolałabym trochę merytoryki. Zanim zaczniemy proponuje ci odszukać jednostkę USA ze 160 w oznaczeniu i w kontekście śmigłowców. Powodzenia

Tweets Defence24