Reklama

Vydra, czyli słowacka Patria. Kolejny sukces fińskiego KTO?

27 października 2018, 09:01
42932_obr
Fot. Ministerstwo Obrony Słowacji

Słowackie Ministerstwo Obrony zaleci Radzie Narodowej Republiki Słowacji pozyskanie 81 egzemplarzy KTO Patria w układzie 8x8. W siłach zbrojnych tego kraju miałyby one nosić nazwę Vydra.

W przyszłym tygodniu mają rozpocząć się konsultacje międzyresortowe, które ostatecznie zadecydują o tym jakie stanowisko w tej sprawie zajmie rząd. Wartość kontraktu miałaby wynieść około 417 mln EUR. Oprócz zakupu jednego egzemplarza prototypowego i 80 pojazdów operacyjnych, ma on obejmować wsparcie logistyczne (17 mln EUR), amunicji (65 mln EUR), budowę infrastruktury technicznej (5 mln EUR), i zakup prototypu (5.8 mln EUR). Pozwala to oszacować cenę pojedynczego egzemplarza Vydry na nieco poniżej 4 mln EUR.

Czytaj też: Eurosatory 2018: Nowa Patria w układzie 6x6

Minister Obrony Słowacji, Peter Gajdoš, szczególnie podkreśla fakt przeniesienia sporej części produkcji Vydry na Słowację. "Do udziału w negocjacjach na temat różnych części procesu produkcyjnego zostanie zaproszonych 16 firm ze Słowacji i jedna z Czech. Połączenie tej nawiększej w historii modernizacji wojsk lądowych z budową aramtohaubicy Zuzana 2 (armatohaubica kal. 155 mm powstała z ewolucji systemu Dana) pozwoli na utworzenie 800 miejsc pracy" - podkreślił Gajdoš. Minister dodał, że to udział w produkcji słowackich firm umożliwia niezależności gospodarczej i wojskowej Słowacji.

Czytaj też: Bułgaria: prezentacja KTO Patria AMV 8x8 z wieżą bezzałogową

Sekretarz geenralny ministerstwa obrony, Ján Hoľko, stwierdził, że w ciągu 7 lat (tyle mają trwać dostawy) same bezpośrednie dochody skarbu państwa z nowo utworzonych miejsc pracy, dywidend i podatków płaconych przez firmy uczestniczące w produkcji szacowane są na 42 mln EUR.

Czytaj też: "Bezzałogowa" Patria na zawodach ELROB

Wszystko wskazuje więc na to, że Vydra (pol. wydra) - nazwa ta ma nawiązywać do szybkości, zwinności i zdolności pływania tego zwierzęcia z rodziny łasicowatych - będzie kolejnym sukcesem fińskiego koncernu zbrojeniowego i Słowacja dołączy do użytkowników AMV Patria.

Byłoby to o tyle ważne, że Patria wciąż walczy o nowe rynki - zbliża się np. rozstrzygnięcie konkursu na KTO dla Bułgarii która planuje nabyć do 150 egzemplarzy takich pojazdów. Należy też podkreślić, że fiński producent nieustannie rozwija tę udaną konstrukcję poprzez nowe systemy uzbrojenia, nowe wyposażenie czy rozwój możliwości autonomicznego działania.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
...
poniedziałek, 29 października 2018, 22:41

@ERDA - może to mrzonki - fakt, zwłaszcza ten nieszczęsny, tekturowy, durny PL01, ale drugi bardzo ciekawy model Skorpiona choć w skali ale w innej zupełnie konfiguracji i o innym kształcie od tej makiety z warszawskiego Bemowa znajduje się ... za oceanem. Trudne lata, trudna sytuacja polityczna, brak kasy, brak chęci, brak perspektyw, a mimo to pewne elementy jakby komuś się już spodobały.

Paranoid
poniedziałek, 29 października 2018, 17:15

Kto mieczem wojuje ... Cóż to jest przykład realności "3-morza". Czyli poklepywanie po plecach to jedno a biznes to drugie. Chociaż trzeba przyznać, że gdyby nie zmiany władzy na Słowacji, kontrakt z Rosomakiem mógł dojść do skutku. Niezależnie od wielu rzeczy na koniec dnia padło pytania, co my Słowacy będziemy z tego mieli? Były jakieś dyskusje typu, my wam KTO a wy nam remonty czołgów. No ale co ze słowakizacją pojazdu, offsetem? No i pewnie zaczęły się schodki. Bo jakie PGZ/Rosomak ma możliwości realizacji offsetu i transferu technologii do pojazdu odnośnie którego nie ma pełni praw? Czołgi za olej palmowy - to chyba za słaba referencja. A jeżeli do konkursu została dopuszczona sama Patria, to sami zadajcie sobie pytanie z kim chcielibyście podpisać umowę i mieć możliwość rozwoju produktu ...

fhfgh
poniedziałek, 29 października 2018, 15:24

A co z Rosomakiem 2.0? Miał być z pancerzem kompozytowym.

ERDA
poniedziałek, 29 października 2018, 14:26

@WERBEL....popłynąłeś człowieku na szerokie wody. Znowu te BREDNIE o super Skorpionie i super PL01 Concept.....czy ty wiesz w ogóle co oznacza model ze sklejki? jacy to klienci stali w kolejce po te modele? no dalej oświeć nas.....jaki to kraj jest na tyle mądry inaczej by zgłaszać zapotrzebowanie na model? OD TEKTURY DO GOTOWEGO PROJEKTU droga jest bardzo daleka i to droga wyłożona ciężkimi pieniędzmi na konkretne badania i inżynierów mających doświadczenie i pojęcie na temat tego co mają projektować. U nas żaden projekt nie ma i nie miał ani dostatecznej ilości kasy na wykonanie ani nie był robiony przez firmę z doświadczeniem w branży. Co takiego było w Skorpionie że tak go chwalisz? jakie to nasze firmy robiłby by do niego radar, awionikę i uzbrojenie? kolejne brednie z lat minionych dla masy ludzi z netu. Specom z netu to się wydaje że jak jakaś nasza firmeka pokaże super makietę z tektury to jest to siódmy cud świata. Dlaczego ma niby być to siódmy cud jak jest zwykle robiony przez firmę z doświadczeniem z lat 70tych, bez doświadczonej kadry, bez technologii, bez kasy na prototypy i badania? bo co? bo to nasze i musi być naj naj naj? BREDNIE

A77
poniedziałek, 29 października 2018, 13:36

Tylko, że my rosomaki kupiliśmy w 2005 roku czyli 13 lat temu. Po drugie nasi sąsiedzi będą mieli wóz oparty o nowszy wariant. Po trzecie tego odchudzonego, pływającego i zwężonego "aż" o 7 cm rosomaka dawało się już solidnie dopancerzyć więc niczego mu nie brakuje. Zakładam, że tutejsze mądre głowy nie oczekują przebudowy KTO na MBT. Minus oczywisty to to, że od dekady nie możemy doprosić się ani o bezzałogową wieżę ani o integrację spike'ów. Jakieś wizje modernizacji Rosomaków się pojawiają, tylko co z tego dalej wynika... ale to już inny temat.

Wesoly Lolo
poniedziałek, 29 października 2018, 11:19

To jak, PGZ kupuje Patrie???

dim
poniedziałek, 29 października 2018, 06:34

Chwileczkę, ale ten przedszkolny poziom propagandy... Zapłacą za 80 transporterów po 4 mln Euro, czyli 320 mln Euro, zgrubnie... A wróci do nich 42 mln Euro, a i to stopniowo, przez 7 lat. Po czym Autor pisze o "dochodach skarbu państwa" w wysokości 42 mld. Autor pomylił dochody z przychodami. Przychody minus rozchody równa się 42-320 -278 mln Euro straty. Straty, a nie dochodu z takiej produkcji. Dochód miałby miejsce, gdyby sumaryczne przychody skarbu państwa, z tytułu tej produkcji, przewyższyły rozchody. Czyli rządy winny wspierać wyspecjalizowaną, wielkoseryjną produkcję na eksport, a nie wszystko "zrób to sam", za to w śmiesznych ilościach. Pan Redaktor, jeśli wciąż tego nie rozumie, niech spróbuje wspólnie z 80 kolegami czy sąsiadami sklecić 80 samochodów osobowych, zamiast kupować auta gotowe. Samochód to i tak znacznie prostsze od wojskowego transportera.

mc.
niedziela, 28 października 2018, 21:11

Tak trochę z historii: Rząd SLD wybrał AMV XC-360P na docelowy polski transporter. 1/ Postawili dodatkowe warunki - ma pływać, ma się mieścić do Herculesa (wymiary) i w związku z tym nie może być zbyt ciężki. No i mamy to co mamy. 2/ Umowę podpisano wówczas tak "sprytnie" (dla Patrii) , że nie mogliśmy wprowadzać żadnych zmian do konstrukcji, a jeśli je wprowadzamy to tylko za zgodą Patrii i stosowną ogromną odpłatnością. 3/ Po dziesięciu latach umowę odnawiano - nie wiem jakie są szczegóły tej umowy (ktoś wie ?), ale chyba dalej niewiele się zmieniło

Pol
niedziela, 28 października 2018, 15:23

Widocznie kadra jak i prezes nie posiadają kompetencji na stanowiskach nie potrafią nawet kopiowac nowych rozwiązań jak sie to ma do innych producentów.Czyli transportera boxer jezeli chodzi o modułowosc a jest juz na rynku 10 lat.Jednym słowem dostali gotowy produkt i od tamtego czasu zero w rozwoju licza tylko na jałmużnę na rodzimym rynku kasa zostaje przejadana rozwoju zero.Jednym słowem powinny milionowe kary dla takich firm ale nie na konto firmy tylko dla prezesów tych spólek tz. lenistwo i brak rozwoju.

Harry 2
niedziela, 28 października 2018, 02:02

"Należy też podkreślić, że fiński producent nieustannie rozwija tę udaną konstrukcję "... a MY drepczemy w miejscu pomimo zmodernizowania ROSOMAKA do wersji - M https://www.defence24.pl/mspo-2015-rosomak-w-dwoch-nowych-odslonach

zorro
niedziela, 28 października 2018, 00:11

Do "WERBEL" Masz rację!!!

Hunter
sobota, 27 października 2018, 21:53

Niestety tutaj zadziałał typowy polski schemat, lepiej klepać 20-30 letnie "zachodnie" pomysły niż nowe polskie. Wszystko sprowadza się do szybkiego prostego "spieniężania". Niestety poważne projekty wymagają trochę czasu i konsekwencji a tego w PGZ ale również niestety w prywatnym biznesie nie ma. Tak więc sprowadzanie i rozwijanie technologii w Polsce to zwykłe mrzonki. Pozwala to porostu grupie ludzi podpiąć się i czerpać korzyści aż temat zostanie wyeksploatowany. Tak jest i będzie już niestety z Rosomakiem.

Harry 2
sobota, 27 października 2018, 19:24

Pardon! Słowacka też ma pływać. Są śruby pędnika na zdjęciu.

Harry 2
sobota, 27 października 2018, 19:21

Nasz ROSOMAK pływa, a więc ma lżejszy, słabszy pancerz. Ponadto jest o 8cm węższy i o 8cm niższy niż wersja PATRI. Widocznie o taką Słowakom wersję chodziło, oprócz udziału własnego przemysłu w jego produkcji. Wersja fińska ma zapewne wprowadzone wszystkie poprawki dokonane przez naszego producenta, a wynikłe z doświadczeń naszych żołnierzy z misji w Afganistanie. Finowie próbowali sobie przypisać poprawki i chcieli swego czasu od nas opłat licencyjnych.

Harry 2
sobota, 27 października 2018, 18:34

Wydra jest jednym z przykładów dbania państwa o własne interesy i tak na wszystkich "szczeblach", zwłaszcza dotyczących zbrojeń, armii powinna postępować Polska.

Hanys
sobota, 27 października 2018, 17:50

@Rzyt To prosta historia. Finowie cały czas rozwijają swój produkt, my zatrzymaliśmy się. Licencja pozwala nam na dokonywanie modernizacji Rosomaka i sprzedawanie go pod tą nazwą. Ale nie korzystamy z tego.

Marek1
sobota, 27 października 2018, 17:34

Dla wszystkich kiepsko rozumiejących artykuł i fakt, ze WSZYSCY potencjalni kupcy Rosomaka się nań finalnie wypinają - KLUCZOWE znaczenie ma 1 zdanie końcowe artykułu - "fiński producent nieustannie rozwija tę udaną konstrukcję poprzez nowe systemy uzbrojenia, nowe wyposażenie czy rozwój możliwości autonomicznego działania". Rosomak SA tego NIE robi, produkując uparcie podstawowy model w standardzie z 2000/2 r. Niby są prowadzone jakieś prace B+R, ale jak zwykle NIC z tego nie wychodzi w realu. Sorry, oto Polska właśnie ...

WERBEL
sobota, 27 października 2018, 17:33

cóż Rosomaki, Borsuki, Kraby , karabinki Groty, można mnożyć ....to tylko systemy na miarę polskiego misia ..są może "dzisiejsze" ale to tylko "schemat" który posiadają również inni producenci i to za ceny dużo dużo niższe..dlatego " polski produkt nie schodzi z półek".. ..zapętlona Polska we własnym ego ... zżera się fikcją "ubraną w PGZ..gdzie istotą funkcjonowania są stołki i pakiety socjalne a nie "produkt"...żeby być przebojowym to trzeba być ponadczasowym ..a nie siedzieć w schematach układów , pakietów i niemocy które zawsze w końcowym efekcie daje bilans do tyłu ..co widać po naszych systemach bojowych ,eksporcie czy współpracy czy to krajowej o międzynarodowej nie wspominając.........były projekty PL-01 Concept były projekty Skorpiona co prawda to tylko projekty ..ale proszę spojrzeć jaką furorę zrobiły swym ponad czasowym wyglądem i założeniami .. i co ważne w fazie "tektury" było już na nią zapotrzebowanie z wielu krajów ..ktoś powie że to tylko była tektura ...tak tektura ....która gdyby była "pielęgnowana" i "otoczona opieką" w sposób transparentny ,prawny przez Państwo gdzie postawiono by na podmioty państwowe i prywatne gdzie pracują ludzie z wizją gdyby postawiono na wizjonerów i profesjonalistów ...a nie "politycznych misiewiczów"....projekty by ruszyły i były by znakiem "Q" ..w gospodarce Polski .....by zaistnieć trzeba mieć wizję ..stara maksyma mówi chcesz sukcesu...."dziś zrób to czego innym się nie chce a jutro będziesz miał to czego inni pragną".......dlatego Polska jest tylko montownią

Jastrzębiec
sobota, 27 października 2018, 16:14

Boli mnie że Finowie mogli i potrafili zrobić udaną Patrię, a my Polacy nie mogliśmy, nie potrafiliśmy tego tu zrobić!

MiP
sobota, 27 października 2018, 13:57

My też od lat unowocześniamy nasze Rosomaki :) jeszcze tylko ze 30 lat i zintegrujemy wieżę z pociskami przeciwpancernymi :)

Rzyt
sobota, 27 października 2018, 13:21

USA borsuka nie chce, Słowacja rosomaka też nie chce a ma taką propagandę sukcesu i szacunek u uzbrojonych pasterzy z gór. I nikt nie bierze super sprzętu, gdzie jak jeden generał gwarantuje, że rosomaki zatrzymają czołgi...cos tu jest nie tak

Gort
sobota, 27 października 2018, 11:39

Czyli nasi sprytni inaczej politycy zawalili kontakt wiązany na Rosomaki dla Słowacji i modernizację polskich Dan. Teraznie sprzedajemy KTO, a na modernizację armatohaubic i tak będziemy płacić. Brawo.

Loki
sobota, 27 października 2018, 11:22

Czyli Słowacy wypięli się na nasze propozycje i robią nam konkurencję!

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama