Ukraińska droga do NATO [FOTO]

24 grudnia 2019, 08:25
1 JMTG-U JSabak IMG_Tytuł6184 T-64
Ukraiński czołg T-64BW. Fot. J.Sabak
Reklama

Po rosyjskiej agresji na Krymie i w Donbasie Siły Zbrojne Ukrainy weszły w okres szybkich przemian. W 2020 roku trwająca od kilku lat reforma ma doprowadzić do pełnego przejścia na standardy NATO w zakresie organizacji, funkcjonowania i dowodzenia. Ważnym elementem tych zmian jest funkcjonowanie Wspólnej Międzynarodowej Grupy Szkoleniowej - Ukraina (ang. Joint Multinational Training Group - Ukraine) w Jaworowie, około 20 km od granicy z Polską. To właśnie tam instruktorzy z krajów NATO, w tym również z Polski, prowadzą szeroki program szkoleniowy dla ukraińskich żołnierzy i oficerów.

Działająca na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy w Jaworowie Joint Multinational Training Group – Ukraine utworzona została przez siły zbrojne pięciu państw: Stanów Zjednoczonych, jako kraju wiodącego, oraz Polski, Kanady, Danii i Litwy. Wspierane są one przez kontyngenty z innych krajów NATO, zależnie od możliwości i aktualnych potrzeb szkoleniowych.

Celem jest wsparcie ukraińskich sił zbrojnych w procesie, który polska armia przechodziła 20 lat temu – przekształcenie posowieckiej struktury i systemu dowodzenia w nowoczesną organizację zgodną ze standardem NATO. Dodatkowym impulsem jest trwający konflikt na wschodzie kraju. 

Szkolący się w Jaworowie żołnierze, a przede wszystkim oficerowie, nie tylko zdobywają nową wiedzę, ale też dzielą się często własnymi spostrzeżeniami i wiedzą. Tym bardziej wartościowymi, że pochodzącymi z udziału w konflikcie zbrojnym. Jest to więc równoczesna wymiana informacji, empirycznej wiedzy i doświadczeń. Celem działania JMTG-U jest zmiana sposobu funkcjonowania pododdziałów, ale przede wszystkim wykształcenie ukraińskich instruktorów, podoficerów i oficerów, aby mogli samodzielnie funkcjonować po zakończeniu misji. Szkolenia są realizowane na poziomie brygad i niższym.

Instruktorów z Polski, USA i innych krajów NATO zaskakują często umiejętności ukraińskich żołnierzy, związane z optymalnym wykorzystaniem sprzętu starszej generacji, maskowaniem, działaniem w warunkach walki elektronicznej czy użyciem bezzałogowców na poziomie operacyjnym. Są to doświadczenia z działań w Donbasie, których szkoleni w Jaworowie żołnierze są często weteranami. W zamian przekazują często unikalną wiedzę dotyczącą elastycznego systemu dowodzenia, współdziałania różnych rodzajów sił zbrojnych czy wykorzystania nowoczesnych, środków rozpoznania czy kodowanej łączności. 

Tak więc współpraca jest obopólnie korzystna. Jej celem jest nie tylko osiągnięcie w planowanym roku 2020 przejścia ukraińskiej armii na standardy NATO, ale dzięki zasadzie „szkolenia szkolących” doprowadzić docelowo do możliwości funkcjonowania centrum szkoleniowego w oparciu o kadry ukraińskie, bez jakiejkolwiek pomocy.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 122
Reklama
Zobaczymy
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:51

Tak poważnie to nie ma żadnej drogi Ukrainy do NATO to tylko propaganda. Nie ma żadnej możliwości obecnie by Ukraina w najbliższej dekadzie była częścią NATO. A co będzie z NATO to się okażę bo europa chce swoją armie.

Coddybancks19
piątek, 27 grudnia 2019, 22:52

Do NATO nie może wstąpić kraj, który jest w konflikcie zbrojnym z sąsiadem !!! Czy nam zależy na tym i co będziemy z tego mieli ? Czy Rosja ostudzi swoje zapały co do Polski i Państw Bałtyckich? Czy Amerykanie nam pomogą ? Ukraina musi z nami wyjaśnić wiele historycznych kwestii na Rosję nie ma co liczyć !!!Kontrolować działania Ukrainy i w razie niekorzystnych dla nas rozwiązań blokować ich !!!

werte
sobota, 28 grudnia 2019, 15:42

1) Fakt. 2) Nam nie ale USA zatem nie mamy nic do gadania. Będziemy mieli z tego jedynie kłopoty. 3) Nie. Nigdy. 4) Tego nie wiedzą nawet Amerykanie. 4) Nie musi. 5) Nasza rola na tym kierunku to realizacja polityki USA. Jak każą kontrolować to będziemy kontrolować, jak pozwolą im wejść to nie mamy nic do gadania. Polska to nie Węgry czy Turcja, które potrafią postawić veto gdy nie podoba im się polityka NATO.

razdwatri
piątek, 27 grudnia 2019, 20:47

W interesie Polski jest słaba Ukraina poza NATO i UE na dodatek uwikłana w niekończący się konflikt o Donbas i Krym . Wtedy będziemy mieli spokój - taka strefa buforowa oddzielająca nas od Rosji . Silna Ukraina to pewne kłopoty dla nas . Pretensje terytorialne , gloryfikowanie Bandery , dyskryminowanie mniejszości narodowych prędzej czy pózniej doprowadzi do zatargów i konfliktów . Na razie jest spokój bo Ukraińcy mają zajęcie na wschodzie i niech tak pozostanie .Przyczyniając się do odbudowy gospodarki i armii ukraińskiej hodujemy sobie śmiertelnego wroga równie groznego jak Rosja .

Nick
sobota, 28 grudnia 2019, 17:24

Tylko że ich jest tutaj podobno kilka milionów przybyłych w celach zarobkowych...

andys
piątek, 27 grudnia 2019, 18:16

Wstępować do NATO, gdy to NATO samo ma poważne kłopoty, to zadziwiajaca naiwnośc i brak rozsądku. Kłopoty NATO to przede wszystkim koniecznosc zdefiniowania swojego podstawowego celu na najblizsze np. 20 lat - czy być zalążkiem , podstawą armii europejskiej (armi UE) z ograniczonym, choć oczywiście sojuszniczym udziałem USA (lecz z dowódctwem europejskim) czy tez być podwieszonym pod interesy USA i współrealizować jego działania upadajacego hegemona. Ukraina obecnie jest półkolonią USA, dlatego nie rozumie koncepcji armii europejskiej. Antyrosyjskośc obecnych elit Ukrainy stoi w jawnej sprzecznosci z Europą (np. Macrona) , która chce rozmawoiać z Rosja i budować zdrowe stosunki polityczno-militarne.

realista
piątek, 27 grudnia 2019, 16:31

W epoce ICBM pocisków hipersonicznych broni atomowej wojny informacyjnej "takie z USA na trzy litery" przepływów kapitału na pstryk przebijające budżet kijowa Ukraina jako gwarant spokoju i huku na horyzoncie jest nam potrzebna jak kość ogonowa ... realny konflikt to źródło dochodu nie masz pieniędzy MIŚ cie zje masz pieniądze w proporcji której nie przebije na szturm to kiwa palcem nad guzikiem bo tyle może lepiej się zastanówcie jak działa Ukrainka oligarchia i kogo finansuje odsyłam "niektórych " do logiki

As
piątek, 27 grudnia 2019, 07:57

Rosyjscy komentatorzy są merytorycznie dobrze przygotowani i naprawdę przykładają się do Defence24. Może zbyt tylko dokładnie analizują i to ich zdradza. To nadgorliwość?

Ala
piątek, 27 grudnia 2019, 14:36

Czego w żaden sposób nie można powiedzieć o fanach pastuszkowa.

Laba
piątek, 27 grudnia 2019, 10:33

Znają polski, jak otworzą im granicę to od razu zwieją do pracy w Polsce.

Łot
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:40

A co maja zamkniete?

Polak
piątek, 27 grudnia 2019, 07:14

Ukraina powinna być dawno temu w NATO.

mobilny
piątek, 27 grudnia 2019, 14:08

Brawo. Czciciele bandery ludobujcy. Wołynia. Ty masz łeb stary.

AntyPiS
piątek, 27 grudnia 2019, 23:34

Chciałbym skromnie zauważyć, że sama Operacja Polska NKWD spowodowała więcej ofiar niż Wołyń. Nikt o niej nie pamięta. Do tego należy doliczyć pozostałe zbrodnie Rosjan. Rosja to nasz największy i śmiertelny wróg. Musimy robić wszystko co tylko jest możliwe aby im szkodzić i przeciwdziałać rosyjskiemu imperializmowi. Wyciągnięcie Ukrainy na stałe z ich strefy wpływów to nasza racja stanu.

Pewnie
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:42

NIe to sa tylko twoje pragnienia.

sża
piątek, 27 grudnia 2019, 09:42

Polak z Akcji "Wisła"?

anda
sobota, 28 grudnia 2019, 21:46

Gdyby nie "Wisła" to jeszcze przez wiele lat trwałyby walki a tak zakończono przy minimalnych stratach i polaków i ludności ukraińskiej a raczej Łemków, Bojków.

Dokladnie
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:45

Też uważam że to była bardzo rozsądna i przekalkulowana decyzja skoncentrowana na jak najmniejszej ilość ofiar wśród cywilów ukraińskich i polskich. Jestem pod wrażeniem ze nie mordowano tych ukrainizować jak oni nas (poza lokalnymi akcjami odwetowymi), ale jak widać bardzo się od nich różnimy.

I tak umacniamy swoją biedę i zacofanie
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:54

Dlaczego ochotnicy z Zachodu nie umierają na większą, liczącą się skalę za Ukrainę w Donbasie, lecz wolą poprzestać na szkoleniu Ukraińców? Gdy ZSRR w rewanżu za rakiety USA w Turcji ustawił rakiety na Kubie, to USA zażądały ich usunięcia jako zbyt bliskich terytorium USA i zapowiedziały wojnę światową, jeśli ZSRR tych legalnych przecie rakiet nie wycofa. Ostatecznie ZSRR wycofał rakiety z Kuby, a USA z Turcji (chodź po cichu, bo zwolennicy wojny w USA za bardzo naciskali na prezydenta). Gdy USA i ZSRR porozumiewali się co do wycofania się ZSRR z NRD i zgody na Zjednoczenie Niemiec, to NATO, min. spr. zagr. USA James Baker obiecał Gorbaczowowi, że nie będzie poszerzania granic sojuszu w kierunku granic ZSRR, a w 2017r. w USA ujawniono dokumentację rozmów Baker-Gorbaczow i odpowiednie dokumenty potwierdzają tą obietnicę Baker'a. Sekretarz Generalny NATO M. Woerner zadeklarował w przemówieniu w Brukseli, 17.05.1990r.: "To, że po Zjednoczeniu Niemiec nie zamierzamy rozmieszczać wojsk NATO poza niemieckim terytorium, daje ZSRR solidną gwarancję bezpieczeństwa." Tak samo politycy RFN. Najwybitniejszy politolog USA, twórca polityki USA wobec ZSRR, George Kennen napisał w New York Times, 02.05.1998, po decyzji o rozszerzeniu NATO: "Uważam, że to początek nowej Zimnej Wojny, uważam, że Rosjanie na to zareagują, że to wpłynie na ich politykę, i uważam to za tragiczny błąd, dla którego nie ma uzasadnienia." Ex. kanclerz H. Schmidt napisał: "W Waszyngtonie przewiduje się na następne 15 lat olbrzymie inwestycje wojskowe trzech nowych członków NATO: od 60 do 10 miliardów dolarów. Tak jak gdyby inwestycje cywilne nie były dla Warszawy, Pragi i Budapesztu o wiele ważniejsze i jak gdyby istniało coś mniej zbędnego niż nowy wyścig zbrojeń. Tak naprawdę istniał dla wstąpienia Polaków, Czechów i Węgrów do NATO tylko jeden jedyny sensowny motyw: pilne życzenie członkowstwa dużej większości tych narodów." -- w: "NATO nie jest własnością Ameryki" ("Die Nato gehört nicht Amerika"), Die Zeit, 17/1999, 25.04.1999. Oczywistym jest, że NATO bez sensownej z pkt widzenia narodów NATO i Rosji oraz reszty świata potrzeby dokonuje agresji przeciw Rosji rozszerzając granice NATO na nas, na Litwę, Łotwę i Estonię itd. Zamiast rozszerzenia NATO należało wobec słabości i niedorozwoju infrastruktury Rosji połączyć Rosję pokojowo i gospodarczo z UE tak bardzo, że myśl o wojnie z Rosją stała by się absurdem. Wojna światowa USA z Rosją jest zresztą także absurdem, USA TEGO nie chcą, ale najbogatsze 10% USA chce wojnnego chaosu w pasie od wschodniej UE, bo to nakręciłoby konunkturę w USA, podporządkowałoby UE i pozwoliłoby spłacić gigantyczne długi USA drukowaniem dolara dla zapełnienia luki po upadłym euro. Dlatego USA dyktują politykę Ukrainy przeciw Rosji wymuszając secesję Krymu i wojnę domową w Donbasie (np. CIA-Chef John Brennan osobiście pojechał do swych ludzi w Ukrainie i spotkał się też z puczystami w połowie kwietnia 2014r.). W efekcie Ukraińcy zbiednieli tak, że wymusza to zakończenie wojny w Donbasie. Ukraińscy żołnierze wiedzą, co się dzieje w ich kraju i nie chcą ginąć w Donbasie, podczas gdy reszta narodu usiłuje dorobić się np. w Polsce i w UE, czy inaczej podnosić sobie stopę życiową. Aby jednak ich popchnąć do walki i ryzkowania swym młodym życiem dostają porcję poklepywania po plecach po pozorem organizowanych przez NATO treningów i szkoleń. George Friedman przewiduje w swym wykładzie "Europe: Destined for Conflict?" w Chicago Council on Global Affairs w lutym 2015, że EU (choć mówi o Europie) nie uda się utrzymać drogi do dobrobytu w pokoju i "będzie miała swoją wojnę". Jednak UE (szczególnie Polska) i Rosja byłyby po prostu głupie, gdyby dały się wciągnąć w obniżanie dobrobytu wojną.

I tak umacniamy swoją biedę i zacofanie
piątek, 27 grudnia 2019, 12:36

Errata. Powinno byc: "inwestycje wojskowe trzech nowych członków NATO: od 60 do ponad 100 miliardów dolarów."

Ciekawy
piątek, 27 grudnia 2019, 09:28

Teraz nie tylko twój nick, ale także to, co wypisujesz pokazuje kim jesteś.

I tak umacniamy swoją biedę i zacofanie
piątek, 27 grudnia 2019, 12:36

Teraz nie tylko twój nick, ale także to, co wypisujesz pokazuje kim jesteś.

mosze
środa, 25 grudnia 2019, 22:34

Wystarczy prosty tekst o Ukrainie, a pod nim wysyp komentarzy, zupełnie przypadkowo po linii Kremla.

ThinQ
piątek, 27 grudnia 2019, 14:09

Niedowiary. Polscy miłośnicy Ukraińców. Narodowy Alzheimer czy jak?

Maks
środa, 25 grudnia 2019, 19:42

Może i ukraincy ich czegoś nauczą np. jak zabijać siekierą widłami sierpami bezbronne kobiety i dzieci.

Dudley
środa, 25 grudnia 2019, 18:35

Te forum jest pełne płatnych ruskich troli, albo d.... którzy nie pojmują że silna, niepodległa Ukraina to bezpieczeństwo naszego kraju. Chyba nigdy nie patrzyli na mapę, lub nie potrafią kojarzyć prawidłowo faktów. Ci co są niechętni Ukrainie w NATO I UE to niech wezmą kolorowankę dla dzieci i zamalują sobie Ukrainę, Białoruś i Rosję jednym kolorem i wyciągać wnioski, choć obawiam się że to może być zbyt ambitne zadanie dla wielu adwersarzy

zed
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:40

I z tego powodu powinniśmy zapomnieć o rzezi wołyńskiej, turańskiej mentalności i potencjale Ukrainy.

AntyPiS
piątek, 27 grudnia 2019, 23:38

Wolisz zapomnieć o Operacji Polskiej, Katyniu, Gułagu, wymordowaniu AK po wojnie, Sybirze, Rzezi Pragi, rozbiorach, powstaniach i 5 wiekach bezustannych wojen obronnych?

Dudley
piątek, 27 grudnia 2019, 18:17

A kto każe tobie zapominać? O okupacji i milionach ofiar III Rzeszy też nikt nam nie każe zapominać, ale nikomu nie przyjdzie do głowy, by z tego powodu rezygnować ze współpracy gospodarczej, wychodzić z UE lub NATO bo są filarami tych organizacji.

Ala
piątek, 27 grudnia 2019, 14:38

Przecież to fan pastuszkowa w czystej postaci a oni za bystrzy nie są.

laboba
piątek, 27 grudnia 2019, 10:43

A Germanom zapomniałeś 6 mln ofiar i setki miliardów dolarów zniszczeń? I co w UE Tusk został masażystą Angeli a jego partia cieszyła się kiedyś poparciem rzędu prawie 40% (nomen omen). Historię trzeba pamiętać i wyciągać z niej wnioski ale idąc do przodu.

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 09:30

Nie, ale nie możemy lekceważyć naszego położenia geograficznego i związanych z nim interesów strategicznych.

Pawel84wnl
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:04

Ukraina nie jest rzadnym gwarantem bezpieczeństwa Polski i nie ważne jak długo będziesz patrzył na mapę to niczego nie zmieni. Co do kojarzenia faktów to chyba ci z tym nie po drodze

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 09:34

To wolałbyś żeby Ukraina jak dzisiejsza Białoruś znalazła się w rosyjskiej strefie wpływów? Mało ci kłopotów jakie mieliśmy z Rosją od 1772r. do 1989r.?

Pawel84wnl
piątek, 27 grudnia 2019, 15:15

Ukraina jest w rosyjskiej strefie wpływów i jak narazie się to nie zmieni niestety. Chcąc to zmienić musielibyśmy prowadzić odpowiednią politykę ekonomiczna i dospodarcza w zgledem Ukrainy czego nie robimy a takie życzenieowe komentarze typu Ukraina w NATO niczego nie zmienią. Prubując wyciągnąć teraz Ukrainę ze strefy wpływów Rosji doprowadzimy tylko do konfliktu z Rosją co skończy się dla na bardzo źle. Co do Białorusi to teraz mamy właśnie efekty braku zaangażowania zachodu i Polski. Nic nie zrobiono przez wiele lat a teraz jest już trochę zapuzino by wyciągnąć Białoruś bezkonfliktowo ze strefy wpływów Rosji.

ThinQ
piątek, 27 grudnia 2019, 14:11

Nie znasz historii a sie madrkujesz. Rosja Carsja a Sowiecka to dwie różne stany umysłu.

AntyPiS
piątek, 27 grudnia 2019, 23:40

Nie ma żadnej różnicy między caratem a ZSRR i Rosją Putina. Przynajmniej z polskiego punktu widzenia.

Heheheh
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:48

Z twojego punktu widzenia nie Z polskiego. Wez na wstrzymanie. Twoja opinia to nie Nasza. Twoje problemy i kompleksy też nie są Naszymi.

Pawel84wnl
piątek, 27 grudnia 2019, 11:39

Ukraina niestety jest w rosyjskiej strefie wpływów i żadne życzenia tego nie zmienią tylko odpowiednią polityka zwłaszcza gospodarczą i ekonomiczna. To co się wyprawia na Białorusi to niestety jest wina braku jakiego kolwiek Europejskiego i Polskiego zaangażowania w tym państwie. Co jak widać niczego nas nie nauczyło. Co do pruby wyrwania nagłego Ukrainy z wpływów rosyjskich skończy się to tragicznie dla nas jak i Ukrainy.

Dudley
piątek, 27 grudnia 2019, 17:23

To pogadaj o tym z "banderowcami, siłą przewodnią Ukrainy" zaręczam że wybiją tobie z głowy takie sugestie. ;-)

Pawel84Wnl
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 15:11

Się naprawdę doje...Hahaha pokazali jak to potrafią walczyć z kobietami i dziećmi taka to ta siła przewodnia Ukrainy

Dudley
piątek, 27 grudnia 2019, 17:23

To pogadaj o tym z "banderowcami, siłą przewodnią Ukrainy" zaręczam że wybiją tobie z głowy takie sugestie. ;-)

piątek, 27 grudnia 2019, 20:55

Rozmawiam z wieloma ukraincami

roman grodzki
środa, 25 grudnia 2019, 11:48

Szkoda, że te standardy prowadzą do prowadzą do przegranej na wszystkich frontach

Twójstary
środa, 25 grudnia 2019, 11:06

Niektórzy autorzy komętarzy nie dostrzegają jednego, wojnę zawsze lepiej jest prowadzić na terytorium innego państwa. Wojna u siebie niesie o wiele większe straty niż pomoc takiej Ukrainie

No
poniedziałek, 30 grudnia 2019, 10:49

Na wojnie sa tylko przegrani. Wygrywaja ci ktorzy nie biora w niej udzialu. Chyba ze smierc ludzi to dla ciebie wygrana.

Pawel84wnl
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:49

O jakiej pomocy piszesz? Bo jeśli chcesz wysyłać tam wojsko to albo zrobi to całe NATO albo wojnę będziemy mieli u siebie.

pit
czwartek, 26 grudnia 2019, 01:46

swieta prawda pozdro

mobilny
środa, 25 grudnia 2019, 22:23

Ukrainy w NATO nigdy nie będzie! Lepiej dla was jak to zrozumiecie bo lepiej znać prawdę nawet jak boli (nie mnie) niż paplać w nieskończoność te same czcze pragnienia

ThinQ
piątek, 27 grudnia 2019, 14:11

Alzheimer narodowy. Zapomnieli Wołyń

Dudley
piątek, 27 grudnia 2019, 18:42

Alzheimer narodowy. Zapomnieli ofiary cywilne powstania warszawskiego 150-180 tys, Hańba jak możemy współpracować z Niemcami, powinniśmy żądać wykluczenia tego państwa z NATO i UE, a wszystkich użytkowników niemieckiej techniki obarczyć karnymi podatkami niepotrzebne nam bmw audi czy mercedes, wznowimy produkcję poloneza. Nie będziemy wzbogacać Niemców kupując wyroby boscha, simensa i bayera Zdelegalizujmy możliwość pracy Polaków w Niemieckich firmach. Trzeba by tez pomyśleć o rewizji kontaktów ze Szwecją bo musimy pamiętać o ofiarach i startach potopu szwedzkiego. Następne w kolejce powinne być inne państwa ościenne i nie tylko ( Mongolia )

Pawel84Wnl
piątek, 27 grudnia 2019, 21:16

Jak zwykle brednie to nie Niemcy gloryfikują bandziorów a władze Ukrainy tak. Nikt tu nie pisze żeby zaprzestać współpracy z Ukrainą tylko piszą że nie jest możliwe w tej chwili przyjęcie Ukrainy do NATO cz UE z wielu względów.

ThinQ
piątek, 27 grudnia 2019, 21:01

Panie Dudley. Alzhaimer bo wspieramy tych co czczą Banderę a czego w Niemczech nie widzę bo tam Hitler to tyran zakazany. Widzisz różnicę? Po za tym jest ich ponad milion w Polsce.

Dudley
niedziela, 29 grudnia 2019, 00:22

To znaczy że jak jestem uczciwym obywatelem płacę, podatki to wspieram polskich hajulujących faszystów wielbiących Hitlera? To chyba dość pokrętna logika.

asdf
środa, 25 grudnia 2019, 22:08

to chyba mozna robic wlasna armia, pomaganie komus co jak pokazala historia romansu Pilsudskiego i Petlury tylko czeka az podwinie nam sie noga zeby skoczyc nam do gardla to juz nie jest nawet glupota.

1917l
środa, 25 grudnia 2019, 11:00

Przyjecie ich do NATO da im poczucie,ze zastapia Turcje.Jeszcze bardziej rozbuduja nacjonalizm,pogarde dla Lachow,agresje do sasadow i mniejszosci narodowych(Polakow,Wegrow,Rosjan).Na szczescie NATO nie jest tak glupio krotkowzroczne jak Polska i ich nigdy nie przyjma a tylko beda im sprzedaeac zlom.

asdf
środa, 25 grudnia 2019, 22:10

ale Polska nie prowadzi wlasnej polityki zagranicznej, niestety ale coraz lepiej widac ze juz nie jestesmy suwerennym krajem.

środa, 25 grudnia 2019, 20:57

Dudley
środa, 25 grudnia 2019, 18:00

Ty chyba żyjesz na innej planecie, a przynajmniej w w innym kraju jak Polska. Gdzie ty widzisz pogardę Ukraińców, widziałeś lub rozmawiałeś z jakimś? Jeśli już to nam zazdroszczą, bo ich kraj choć gospodarczo o niebo lepiej rozwinięty od Polski, to stracił całe dziesięciolecia i są tego świadomi. A wzrost nacjonalizmu nie jest tylko domeną Ukrainy , jest zauważalny w całej Europie u nas też, ale Ukrainę tłumaczy wojna, a nas co co tłumaczy? Pogardę do Ukraińców za to możesz zauważyć na polskich forach. Co do Ukrainy w NATO, to spójrz na mapę i zastanów się co daję sojuszowi ( a nam w szczególności ) Ukraina, w kontekście integracji FR z Białorusią i zagrożeniem dla krajów bałtyckich. Nie darmo Putin destabilizuje Ukrainę miesza na Kaukazie i wyciąga Turcję z NATO i podjudza Orbana.

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 09:41

A znasz może osobiście? Ale nie z krótkiej wizyty na Ukrainie, tylko tak troszeczkę lepiej? Interes strategiczny interesem strategicznym. Ten jest oczywisty. Ale zapewniam ciebie, że bynajmniej nie rozmawiamy tutaj o aniołach. Tacy ludzie jak Krzesimir Dębski mogli by ci dużo na ten temat powiedzieć.

Dudley
piątek, 27 grudnia 2019, 18:12

Znam i pracuję z nimi, pracowałem również w Niemczech i nie czułem do nich pogardy. Utożsamiasz postępowanie jednostek z cechą całego narodu, a to jest stereotyp. Jak przyjmiesz np. taki że Polacy to: nacjonaliści, antysemici, złodzieje i pijacy. Stereotyp o "polskich obozach zagłady", o tym że Polacy to szmalcownicy i rusofobi itd. dziesiątki stereotypów nie mających potwierdzenia w rzeczywistości.

Pawel84wnl
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:51

Przeczytałem twoje komentarze i wydaje mi się że ty żyjesz na innej planecie

Mikun
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:43

Racja . Rozmawiam z Ukraińców i widzę siebie 20lat temu.

kinn
środa, 25 grudnia 2019, 11:00

Mozesz sobie szkolic, komu to potrzebne w obecnej wojnie. Dzisiaj rakiety i ich precyzja i siła rażenia sa ważne, a nie szkolenie ludzików, którzy nic nie zrobia w obecnych uwarunkowaniach.

werte
środa, 25 grudnia 2019, 06:51

Jak trwoga to do... NATO?

Janusz
wtorek, 24 grudnia 2019, 22:19

A gdzie inni sojusznicy? Niemcy i Francuzi nie biorą udział w szkoleniu? Hmm ciekawe czemu?

mobilny
środa, 25 grudnia 2019, 22:25

Bo sprzyjaja Moskwie robiąc dobre miny do Kijowa? Polaków na scenę się pcha by to na nich było. Standard którego tylko ślepy nie widzi

Wiem co piszę
środa, 25 grudnia 2019, 17:02

To nasi ich szkolą, bo wujowi zza oceanu tego od nas oczekują, a ten rząd zrobi wszystko by mu się przypodobać

ThinQ
piątek, 27 grudnia 2019, 14:12

Amerykanie rak nie brudza. Maja od tego wafli. Ot taki my narod wafli

Dociekliwy
wtorek, 24 grudnia 2019, 22:00

NATO nie przyjmie w swoje szeregi kraju, który ma otwarty konflikt terytorialny z innym państwem. Póki państwo samo nie załatwi tej sprawy drzwi Sojuszu będą zamknięte. Mołdawia, Gruzja, Ukraina - można zapewniać, mówić piękne słówka, ale realia są takie, że z rosyjskimi wojskami na swoim terytorium de iure nie ma możliwości dostania się do NATO.

Dudley
środa, 25 grudnia 2019, 18:01

I o to chodzi Putinowi

Pl
wtorek, 24 grudnia 2019, 19:40

A co będzie jak Ukraina zaatakuje Polskę nie szkolimy sobie czasami wrogów. Czy Ukraina nie ma czasami roszczeń terytorialnych webec Polski mimo wojny z Rosją

Prawda
środa, 25 grudnia 2019, 23:09

Dokładnie tak jest!

środa, 25 grudnia 2019, 18:14

A co będzie jak Polska zaatakuję Ukrainę ? Wysyła swoich żołnierzy niby na szkolenia a w rzeczywistości Infiltruje ukraińskie siły zbrojne i szuka współpracowników. Czy Polska nie ma czasem roszczeń terytorialnych wobec Ukrainy? Czy Polska nie pójdzie na współpracę z Putinem i nie podzielą między siebie tego kraju? A może Polska wykorzysta okazje i zaanektuje część Ukrainy na spółkę z Węgrami jak Zaolzie z Hitlerowcami przed 2WŚ. Zastanów się człowieku co piszesz, Ukraińcy mieli by zaatakować kraj NATO w czasie gdy prowadzą wojnę na wschodniej granicy z zagrożeniem z Krymu i Nadniestrza ? Ty tak poważnie?

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 09:44

Skoro guzik wiesz na temat tego o co chodziło z Zaolziem, to nie wypisuj głupot.

piątek, 27 grudnia 2019, 17:53

To nie forum historyczne, i wzmianka o Zaolziu to tylko część argumentacji, ale jak widać dość bolesna. Polska nie jest "mesjaszem narodów" jak próbuje się ją przestawiać, ma swoje ciemne strony w historii, zresztą jak wszystkie państwa. Tej dotyczącej okresu 2WŚ też

małe sprostowanie
czwartek, 26 grudnia 2019, 15:27

Zaolzie '' nie zostało zabrane przez Polskę z hitlerowcami''. Zaolzie zostało przejętę przez Polskę za zgodą Czech, w trakcie zajmowania Czech przez niemiecką III Rzeszę. Przy czym Polska nie była w Monachium, a przejęcie tego terenu odbyło się jedynie w uzgodnieniu z Czechami, bez uzgodnień z Niemcami.

piątek, 27 grudnia 2019, 17:44

To było uproszczenie, bo to nie forum historyczne. Co nie zmienia ogólnego wydźwięku tego posunięcia. Tak jak nie ma dla nas znaczenia czy sowieci w 39r zajęli wschodnie regiony Polski w porozumieniu z Hitlerem czy bez. Chodziło o pokazanie userowi PL, że Ukraińcy mają więcej powodów do obawy niż my, a w tej chwili mamy więcej wspólnych interesów jak rozbieżnych. I na razie się to nie zmieni

Alek
wtorek, 24 grudnia 2019, 19:31

Nie po drodze nam z Ukrainą.

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 09:46

Po drodze akurat jest nam z każdym, z kim mamy wspólne interesy. Z obecną Ukrainą jak najbardziej wspólne interesy mamy.

Mc@mc.pl
czwartek, 26 grudnia 2019, 20:45

Bredzisz Alek . Nie po drodze nam z ruskimi

Dudley
środa, 25 grudnia 2019, 18:23

A z kim nam jest po drodze ? Polak nie cierpi nawet drugiego Polaka ( w tym wypadku powinienem napisać "polak" ) Nie po drodze nam z Niemcami, Francuzami, Czechami, Węgrami, Litwinami Białorusinami, a z USA to w każdej chwili może być z nami nie po drodze

Kuba
środa, 25 grudnia 2019, 15:56

Poczytaj coś o pomoście bałtycko-czarnomorskim.

Dd
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:58

No pewnie do NATO...dać i luz i pozwolić na nacjonalizm jeszcze bardziej...i siekiery....

Adam S.
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:57

Amerykanie chyba zaczynają dostrzegać fakt, że Ukraina może bez problemu zająć miejsce kluczowego sojusznika w rejonie Morza Czarnego, które dotąd zajmowała Turcja. Erdogan zaczyna za dużo sobie liczyć za swoje usługi i powinien zostać sprowadzony na ziemię ze swoich imperialnych snów. Ukraina ma znacznie mniejsze wymagania i znacznie silniejszą motywację, by być lojalnym członkiem NATO.

Genowefa
środa, 25 grudnia 2019, 17:52

Na pewno dostrzegają fakt, że Turcja to druga armia w NATO zaraz po USA, a Ukraina jako armia się nie liczy i do tego nie można im ufać.

środa, 25 grudnia 2019, 13:38

I to jest, moim zdaniem kluczowa kwestia: zastąpienie Turcji w NATO. Jednak najbardziej prawdopodobne jest, że to Rumunia lub Bułgaria są do tej roli przygotowywaniane. NIE Polska... niestety! To samo - jeśli by chodziło o prenk

DośćDośćp
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:01

Duży błąd pomoc wojskowa Polski dla Ukrainy. Ukraińcy nas nie szanują i uważają, że im się od nas wszystko za darmo należy. Polska to dla nich darmowa dojna krowa.

kawaler
środa, 25 grudnia 2019, 23:10

Ukraińcy jak pewien naród z pejsami.

adams
wtorek, 24 grudnia 2019, 15:12

Oni do NATO nie wejdą mając konflikt zbrojny na swoim terytorium i ruscy doskonale o tym wiedzą dla tego ta wojna tam nigdy się nie skończy.Ale na pewno zmodernizują swoje siły zbrojne szybciej niż my to zrobimy,oni modernizują a u nas dialog techniczny albo zakupy po kilka/kilkanaście sztuk sprzętu do pokazania na paradzie

Walderr
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:57

A ja bym dwiema drogami podążył.Jedna to rozliczenie UPA,a druga wspieranie drogi do NATO.Obie drogi jednocześnie,mocno.....

Leo
wtorek, 24 grudnia 2019, 13:26

Ukraina jest zbyt duża i zbyt biedna na bycie członkiem UE i NATO. Ruska mentalność i hamletyzowanie społeczeństwa wydłuża transformacje. To podobny expertyment jak w Albanii za czasów Hoxy, który kazał swoim obywatelom uczyć się mandryńskiego i żółtej historii. W ciągu 10 lat trzeba przesunąć Amerykanów z Żagania do Nowej Dęby (w zamian za nasze militarne zakupy) , bo granica NATO kończy się na skraju RP.

Dudley
środa, 25 grudnia 2019, 18:37

A nie jest bezpieczniej przesunąć granicę NATO na wschód?

BRZDĄC
wtorek, 24 grudnia 2019, 12:57

Goździki jakby nie patrząc są ponad czasowe ......

hi hi hi
wtorek, 24 grudnia 2019, 12:06

Polacy mają szpanerstwo we krwi, niestety to chyba nie imponuje nikomu poza Polską, a raczej wychodzą na głupków...To mój komentarz do tych zdjęć na których są goście z Polski.

środa, 25 grudnia 2019, 06:09

Piotr
wtorek, 24 grudnia 2019, 12:02

Ukraina musi najpierw uporać się z własnym nacjonalizmem , trzeba pamiętać że Ukraina jest nafaszerowana pomnikami bandytów i różnych oprychów z czasów II wojny światowej , których uważa za bohaterów narodowych , dopóki nie upora się z własną historia , drzwi do NATO i UE powinny być przed nimi szczelnie zamknięte , Europa dostała sroga lekcje w latach 30 , tylko czy odrobiła ta straszna lekcje , czas pokaże .

werte
środa, 25 grudnia 2019, 06:54

Powinny, ale na polecenie zza oceanu mogą ich przyjąć nawet w czasie konfliktu. A lekcji Europa oczywiście nie odrobiła. Jej polityka wobec Rosji to współczesna kalka politycznych błędów Zachodu wobec Adolfa.

Pepe
środa, 25 grudnia 2019, 02:20

Dla nas bandyci dla nich jedyni bohaterowie. 90% młodszego społeczeństwa ma mgliste lub żadne pojecie, o tym co działo się na Wołyniu. Dla nich Bandera to jeden z niewielu bohaterów, coś pokroju Kościuszko. Byli słabi i wiecznie okupowani. Również przez Polskę.

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 12:17

Przez Polskę? Ciekawe kiedy? Do czasów Napoleona nie było takiego pojęcia jak naród. Rzecz Pospolita skonstruowana była tak, że stanem, który rządził była szlachta. Obojętnie czy o polskich, litewskich, ruskich czy nawet tatarskich korzeniach. Ukraina znalazła się w nieciekawej sytuacji przez najazd Tatarów. Skutkiem tego najazdu poszła pod opiekę Litwy. Ta zaś do Rzeczpospolitej wniosła ją w posagu przy okazji unii. Żeby było ciekawiej to znaczniejsi Rusini, którzy w porównaniu z ówczesnymi Litwinami byli lepiej wyedukowani zajmowali się administracją w Wielkim Księstwie. I to oni właśnie kierując się swoim partykularnym interesem załatwili sprawę tak, że biedniejsi ruscy bojarzy nie dostali szlacheckich kwitów. Rzec można więc, że Ukraińcy na własne życzenie strzelili sobie wtedy w stopę.

asdf
środa, 25 grudnia 2019, 22:19

jak dla nich bohaterem jest osobnik ktorego ideologia doprowadzila do masowych czystek to wlasnie najdobitniej pokazuje ze nie pasuja ani do UE ani do NATO. tu nie ma zadnej dyskusju amerykanie moze sie nie orientuja jak nieelegancko zachowuja sie w stosunku do Polski moze zeby im to uzmyslowic to trzeba

zeneq
środa, 25 grudnia 2019, 12:56

Polska okupowała Ukrainę? Publikujesz w "Sputniku"?

Bartek 1
wtorek, 24 grudnia 2019, 20:53

To tak samo prawdziwe jak ( wg. waszego szefa wszystkich szefów) to że Polska rozpętała 2 wojnę światową i wymyśliła Holokaust. Takie teksty kupują już tylko na wschód od Donu

Tomek
wtorek, 24 grudnia 2019, 20:49

Dokładnie tak jak Pan pisze więc ja już nie pisze osobno. To by był najgorszy błąd brać ich w struktury NATO. To by zoobawiazalo członków sojuszu do każdej agresji ze strony Rosji.

środa, 25 grudnia 2019, 20:57

środa, 25 grudnia 2019, 20:57

Adam S.
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:49

Ukraina póki co jeszcze nie usunęła wszystkich pomników Lenina. A poziom nacjonalizmu jest znacznie niższy, niż w krajach "starej" Europy: nacjonaliści w Ukrainie nie przekroczyli 5% progu wyborczego i nie weszli do parlamentu. Straszenie ukraińskim nacjonalizmem jest retransmisją rosyjskiej propagandy, według której samo dążenie Ukraińców do utrzymania niepodległości i integralności terytorialnej jest karygodnym przejawem nacjonalizmu.

Genowefa
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:15

Każdym kraj ma swoich bohaterów, Kościuszko dla kacapów był bandytą.

LOL
czwartek, 26 grudnia 2019, 11:11

Lubisz manipulować, ale Ci to nie wychodzi. Kościuszko był lubianym przez czerwoną zarazę wzorem człowieka postępu (po odpowiednim doborze jedynie wygodnych faktów z jego życia). Jak widać manipulacje masz we krwi... Jaka jest Twoja narodowość?

asdf
środa, 25 grudnia 2019, 22:13

tak a to czemu?

Paweł
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:25

Napisz to samo "do Polski"...

zaq
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:53

Rosja nigdy nie dopuści do tego by Ukraina weszła w skład NATO i UE, dlatego stale będzie podsycała konflikt na wschodzie Ukrainy, NATO na pewno nie przyjmie w swe struktury kraju z konfliktem w tle Rosjanie świetnie o tym wiedzą.

ryba
wtorek, 24 grudnia 2019, 22:35

to zależy od kasy jak rachunki beda sie zgadzac to i NATO przymknie oko.

Adam S.
wtorek, 24 grudnia 2019, 16:50

Na szczęście nie Rosja o tym decyduje.

Kapustin
wtorek, 24 grudnia 2019, 11:48

Nic sie przed negocjacjami START nie ruszy

cecas
wtorek, 24 grudnia 2019, 10:16

wczesniej czy pozniej beda w eu i nato. a taka bialorus bedzie w czarnej dupie.

Marek1
środa, 25 grudnia 2019, 09:33

Białorusi za parę lat już nie bedzie. Łukaszenka sprzeda swój kraj Moskwie za tańsze surowce i kredyty. Zresztą ponad 70% zruszczonych do imentu Białorusinów ma to gdzieś. Tam nawet j. białoruskim włada jednynie niecałe 18% tubylców, a w szkołach juz od 20 lat nie uczą o Wielkim Ksiestwie Litewskim, RON i setkach lat wojen z carstwem moskiewskim

Angarr
wtorek, 24 grudnia 2019, 23:51

Myślę że nie będą w NATO ani w UE. Aby wejść do NATO nie można mieć żadnego konfliktu zbrojnego. A teraz jest Dombas. Poza tym jest jeszcze potencjalny konflikt o Krym nawet jeśli tam teraz "spokój" Krym jest paląca raną w polityce ukraińskiej i potencjalnym gorącym konfliktem militarnym na dużą skalę. Chyba że Ukraincy po prostu zrzekną się części terytorium i spróbują szybko wejść do nato gdy np. Putin odejdzie z polityki.. Lecz to politycznie niewykonalne na Ukrainie. Tak samo w Rosji niewykonalne jest oddanie Krymu jak i wycofanie się z Donbasu bo to strata dla możliwości robienia bałaganu w Ukrainie, Rosją źle by wyglądała w opinii własnych obywateli. Do UE też nie wejdą. Gdyż to się nie opłaca Unii. Liberalne i lewackie elity nie chcą już płacić grubych miliardów euro na jeszcze jedno biedne, slabe ia do tego jeszcze konserwatywne spoleczenistwo ze wschodniej Europy.I dla Rosji i dla UE najlepiej jest jak Ukraina pozostanie "szarą strefą" skąd można czerpać w bliższej lub dalszej perspektywie terytorium ( z jednej strony i jakąś część ludności rosyjskojęzycznej) a z drugiej tanią siłę roboczą ijak i oczywiście zdolnych pracowników z drugiej strony do UE. Ukraina się rozpadnie, gdyż nie nie będą żadne postulaty polityczne i ekonomicze spełnione i największą cześć trafi do Rosji a będzie jeszcze cześć środkowa która pozostanie na zawsze szarą strefą i najmniejsza część zachodnia która jako jedyna ma szansę trafić do UE i NATO. lub po prostu z nami się sfedaralizuje aby szybko wejść co UE I NATO w obawie przed Rosją.

BieS
środa, 25 grudnia 2019, 21:58

Zacząłeś dobrze, ale ostatnie zdanie jest nie mądre. Nawet jeśli chcieliby czegoś takiego jak napisałeś, to jeszcze Polska, EU i NATO ma coś do powiedzenia. Nasza wschodnia granica jest najlepszą w naszej i europejskiej historii i nie wolno tego zmieniać.

kj1981
wtorek, 24 grudnia 2019, 21:51

Ukraina nie będzie w przewidywalnej przyszłości ani w NATO, ani w UE, bo do tego m.in. niezbędna jest uregulowana kwestia granic (a tu przeszkadza nie tylko Donbas, ale też Krym).

Dodo
środa, 25 grudnia 2019, 12:23

W poniedziałek zrzekną się Krymu, we wtorek Donbasu, w środę będą w NATO, a w czwartek w UE. O co ci chodzi? Myślisz, że wojna będzie trwała wiecznie? Konflikt się skończy szybciej niż ci się wydaje, a z Ukrainy do Moskwy dla wojsk NATO jest już bardzo blisko, to mniej niż 450km. Kusząca oferta dla Amerykanów.

Marek
piątek, 27 grudnia 2019, 12:25

A bierzesz pod uwagę, że o środzie, którą wspomniałeś wie Putin? Jaki to problem postarać się o to, żeby znów na jakiejś graniczącej z Rosją części Ukrainy zaczęła rozrabiać "uciskana mniejszość rosyjska" tak jak ma to miejsce dzisiaj w Donbasie? Kłopotem nie jest Donbas czy Krym. Kłopotem jest podejście Zachodu do Rosji.

Davienici są niesamowici
czwartek, 26 grudnia 2019, 21:24

Wy naprawdę jesteście "niesamowici".

Łowca trolli
wtorek, 24 grudnia 2019, 21:12

Lepiej wcześniej niż później, to byłoby nauczyć się zasad poprawnej polszczyzny i kultury wypowiedzi...

Nieździwiony
wtorek, 24 grudnia 2019, 19:27

I to jest warte odnotowania, a nie pohukiwania rosyjskiej propagandy

mobilny
wtorek, 24 grudnia 2019, 14:19

Co ty piszesz NIE MA tematu Ukrainy zarówno w NATO jak i UE!!!!!!!!

Tweets Defence24