Ukraina: Kolejne bezzałogowce Bayraktar TB2 już w 2021 roku

28 listopada 2020, 08:34
Bayraktar TB2 Front
Fot. Baykar Makina

Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, gen. Rusłan Chomczak, poinformował, że zapadła decyzja o zakupie 5 taktycznych systemów bezzałogowych Bayraktar, z których każdy składa się ze stacji sterującej i kilku płatowców Bayraktar TB2. Nowe bezzałogowce mają mieć większy zasięg sterowania i pułap lotu, niż maszyny obecnie eksploatowane przez ukraińskie lotnictwo. W służbie jest dziś 6 tureckich bezzałogowców i 3 stacje sterujące.

Decyzja została już podjęta i planuje się, że w przyszłym roku zakupimy 5 nowych systemów Bayraktar na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy. Mają one nieco inne cechy taktyczne i techniczne, w szczególności pułap i zasięg użyteczny.

Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy, gen. płk Rusłan Chomczak

Znamienne jest to, że deklaracja padła podczas trwającego obecnie szkolenia na poligonie Szirokij Łan, podczas którego szeroko stosowano bezzałogowce Bayraktar TB2, o czym niedawno informowaliśmy na łamach Defence24.pl. Maszyny dolatują na poligon rakietowy bezpośrednio z odległej o ponad 480 km bazy w Starokonstantynowie. Na poligonie oprócz użycia własnego uzbrojenia, w postaci lekkich kierowanych bomb termobaryczne MAM-L, maszyny bezzałogowe współpracowały z wyrzutniami niekierowanych rakiet BM-27 oraz kierowanych pocisków Wilcha.

Jeśli chodzi zakup, to informacja udzielona przez gen. Chomczuka może być myląca, gdyż nie chodzi o zakup pięciu maszyn ale systemów Bayraktar. Każdy składa się ze stacji sterującej i 4 maszyn bezzałogowych Bayraktar TB2. Najprawdopodobniej będą to maszyny montowane lub docelowo produkowane w kraju, gdyż rozmowy na ten temat są prowadzone co najmniej od roku. W październiku b.r. dyrektor generalny spółki Ukrspetsexport Wadim Nozdra poinformował, że w końcowej fazie są negocjacje ze spółką turecką Baykar Makina w sprawie produkcji bezzałogowców rozpoznawczo-uderzeniowych Bayraktar TB2.

Mowa jest o budowie od 20 do niemal 50 płatowców na zamówienie sił zbrojnych Ukrainy oraz możliwości ewentualnego eksportu. Nowe maszyny mają mieć parametry podniesione do poziomu najnowszej wersji oferowanej przez koncern Baykar Makina, który informował w ostatnich miesiącach m. in. o podwojeniu zasięgu sterowania i pracach nad wersją kontrolowaną za pośrednictwem satelity.

Reklama (grafika: Katarzyna Głowacka)
Reklama (grafika: Katarzyna Głowacka)

Taktyczna maszyna Bayraktar TB2 jest flagowym produktem konsorcjum Baykar Makina, który pobił podczas testów rekordy dla maszyn swojej klasy, osiągając długotrwałość lotu 24 godziny i 34 minuty oraz pułap 8 tys. metrów. Maszyna ma maksymalną masę startową 650 kg i rozpiętość skrzydeł 12 metrów. Pułap operacyjny wynosił dotychczas 6750 metrów, jednak został zwiększony, podobnie jak zasięg sterowania który obecnie ma wynosić do 300 km od stanowiska kierowania, co zapewnia szerokie możliwości użycia operacyjnego.

Prędkość przelotowa płatowca Bayraktar TB2 wynosi 130 km/h a prędkość maksymalna ponad 220 km/h. Napęd stanowi pojedynczy silnik tłokowy Rotax 912 o mocy 100 KM ze śmigłem pchającym, ale w wersji ukraińskiej zostanie prawdopodobnie zastąpiony krajową jednostką napędową firmy Iwczenko-Progress. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że firma Rotax wstrzymała dostawy silników do Turcji właśnie ze względu na ich użycia w maszynach bojowych.  

Bayraktar TB2 można z pewnością zaliczyć do tej kategorii, gdyż przenosić pod skrzydłami uzbrojenie o łącznej masie ponad 75 kg. Dotąd przetestowano m. in. odpalanie kierowanych pocisków przeciwpancernych UMTAS o masie 37,5 kg oraz 22,5 kg amunicji precyzyjnej MAM-L produkcji tureckiego koncernu Roketsan. Oba rodzaje uzbrojenia są przenoszone na podskrzydłowych punktach podwieszenia. Planowana jest ich licencyjna produkcja na Ukrainie, najprawdopodobniej przez spółkę „Łucz” która może być również zaangażowana w montaż samych bezzałogowców.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 18
Reklama
Oto
poniedziałek, 30 listopada 2020, 11:47

Ukraińcy są ok, ale nie dawać ani jednej sztuki tego rodzaju broni narodom wrogo nastawionym do Turków i Turcji. Niech chodują dalej cebule.

Davien
poniedziałek, 30 listopada 2020, 19:37

Taak, tyle ze wy też tych dronów mieć już nie będziecie bo odcieli wam i silniki i awionikę do nich:))

Oto
wtorek, 1 grudnia 2020, 08:59

Davien, nie bądź taki pewny siebie, kolego, jak byś chciał doświadczyć i zobaczyć nowe silniki i rakiety na żywo, pamiętaj, że zawsze możesz dołączyć do takich jak ty na froncie po przeciwnej stronie Turcji.

Marek
sobota, 28 listopada 2020, 20:30

Ukraina zuchy...przynajmniej coś robią i idą do przodu...a my drepczemy w miejscu od 2015 r. Wstyd i hańba

wkerokroewjrtlkejkltr
niedziela, 29 listopada 2020, 22:18

Przed 2015 nie deptaliśmy w miejscu tylko w błyskawicznym tempie cofaliśmy się do tyłu. Od 2015 powoli idziemy do przodu, chociaż chciało by się iść o wiele szybciej.

Monkey
sobota, 28 listopada 2020, 17:05

I to się nazywa udaną współpracą. Ukraińcy pozyskali dobry sprzęt, prawdopodobnie będą mieli licencję produkcyjną a być może nawet prawa do eksportu. A my dalej z półki od „sojusznika”.

asdf
niedziela, 29 listopada 2020, 09:15

my mamy krajowy panstwowy przemysl zbrojeniowy, maszynke do wyciagania pieniedzy z budzetu dla grupy partyjnych kolesi znajdujacej sie aktualnie przy wladzy, 800mln zl poszlo tak wlasciwie nie wiadomo na co, nawet jak sie zrealizuje to bedzie sie nadawalo na smietnik porownujac do Bayraktar TB2. WP moze powoli zaczac zazdroscic ukraincom sprzetu ktory posiadaja.

nice
sobota, 28 listopada 2020, 16:41

i nasze Pioruny mogą im nagwizdać. Bombka termobaryczna i oddział np OT zlikwidowany.

gd
sobota, 28 listopada 2020, 16:08

Więc nawet jak separatyści dostaną T-14 to TB-2 je wytłuką (conajwyżej zamiast zrzucić jedną bombę będą zrzucać dwie lub trzy bomby na każdego T-14).

sa
sobota, 28 listopada 2020, 11:40

Przemysł maszynowy Ukrainy jest na dość wysokim poziomie i tylko patrzeć, a to my od nich będziemy kupować drony bojowe..

Gnom
sobota, 28 listopada 2020, 15:15

6 lat temu można było współpracować, nawet Macer napierał, ale większość decydentów nie wierzyła, że Ukraina przeżyje. Teraz poradzili sobie bez nas, a rządzą tam ci, którzy chętnie przyjdą do nas po nasze dobra.

Artur
sobota, 28 listopada 2020, 11:16

Niektórzy się śmiali, a Ukraina nie tylko dogania Polskę w kwestii potencjału militarnego, a wręcz przeskakuje ją. Mają własne R&D, moce produkcyjne i zdolności taktyczne, których my nie mamy. Dlaczego my wciąż z Ukraińcami nie współpracujemy? To dla mnie zagadka nie do rozwiązania.

Cień
sobota, 28 listopada 2020, 11:55

Proste, bo oni nie chcą z nami za bardzo wpółpracować.

Gnom
sobota, 28 listopada 2020, 15:18

Mylisz się, bo to nasi decydenci (szczególnie ci pośredni) nie traktowali ich poważnie. Oni proponowali wiele wspólnych projektów, w tym An-148/159/178 do różnych zastosowań, wspólne modernizacje śmigieł, rakiet (od najmniejszych do największych), artylerii itd. Nasi śmiali się z nich, a wielu tzw. doradców decydentów nigdy nie widziało ich zdolności ale skutecznie ich dyskredytowało. Efekty już masz. Za chwilę zobaczysz także efekty latające załogowe.

ASP
sobota, 28 listopada 2020, 09:49

A gdzie jest nasze 1000 dronów zapowiadane kilka lat temu na konferencji prasowej przez pana Macierewicza i Misiewicza ???

adr
sobota, 28 listopada 2020, 19:52

W WOT zamówiono 100 zestawów po 10 sztuk Warmate każdy....100x10.......nie zrealizowano opcji na kolejne 90 zestawów.......bayraktar to inna klasa maszyn

Z prawej flanki
niedziela, 29 listopada 2020, 01:04

Mylisz się. Podpisano kontrakt na 100+900 w opcji. Zrealizowano podstawę kontraktu- dostarczono 10 zestawów po 10 sztuk. Opcji nie wykorzystano.

wrt
sobota, 28 listopada 2020, 16:42

100 warmate. To bardzo bliski zasięg jak na drona. To amunicja krążąca.

Tweets Defence24