Turcja: ulepszanie F-16 zamiast myśliwców nowej generacji [KOMENTARZ]

4 lutego 2021, 09:12
Zrzut ekranu 2021-02-4 o 10.08.27
Fot. SAC Helen Farrer RAF Mobile News Team/MOD (OGL v1.0)
Reklama

Tureckie władze poinformowały o rozpoczęciu programu, który doprowadzi do zwiększenia wytrzymałości płatowców samolotów F-16C/D tego kraju z 8 do 12 tys. godzin. Decyzję tą komentuje się jako pośrednie przyznanie się Ankary do kłopotów związanych z jej usunięciem z programu samolotu 5. generacji F-35. I to pomimo wcześniejszych deklaracji o posiadanych alternatywach.

Zgodnie z aktualnymi do niedawna planami Turcja miała pozyskać około 120 F-35A, które dołączyłyby do posiadanej floty około 250 F-16C/D Block 30, 40 i 50 posiadanych przez to państwo. Maszyny te były pozyskiwane od lat 90., montowane i częściowo produkowane przez Turkish Aerospace Industries, które uzyskały w związku z tym znaczne kompetencje jeżeli chodzi o prace przy tych myśliwcach.

Zakup F-35A i udział tureckiego przemysłu w ich programie miał odciążyć flotę Fighting Falconów, które mogłyby dzięki temu planowo dosłużyć do czasu wprowadzenia do służby efektu programu TF-X. Te „myśliwce przyszłości” – prawdopodobnie dwusilnikowe samoloty z cechami stealth i w klasycznym układzie konstrukcyjnym, miały zostać wyprodukowane w liczbie 250 egzemplarzy i zastępować F-16 począwszy od drugiej połowy lat 20.

Reklama
Reklama

Tureckie działania na arenie międzynarodowej i reakcja Zachodu pokrzyżowały jednak te plany. Po pierwsze wypadł z nich F-35 z powodu zakupu systemów OPL S-400 Triumf. Po drugie pojawiły się problemy w negocjacjach z zachodnimi firmami, które miały pomóc przy pracach nad TF-X. Jego ukończenie co najmniej odsunęło się w związku z tym w czasie.

Pomimo publikowanych w ostatnim czasie co kilka tygodni informacji o możliwości kupna w zamian Su-57 czy chociażby Su-35 jako maszyny tymczasowej, wydaje się, że Ankara nie zdecyduje się na tego rodzaju kroki i nie oddali po raz kolejny od Sojuszu Północnoatlantyckiego. Rozpoczęty właśnie program modernizacji F-16 wraz z pracami mającymi na celu półtorakrotne zwiększenie żywotności ich płatowców świadczy raczej o tym, że tureckim „koniem roboczym” przez wiele lat pozostaną po prostu F-16. Przez jakiś czas wspierane jeszcze przez stare bojowo-rozpoznawcze F-4E.

Program drugiej młodości Fighting Falconów pokrywa się w założeniach z analogicznym przedsięwzięciem amerykańskim F-16 SLEP (Service Life Extension Program). Ismail Demir, szef organizacji zrzeszającej turecki przemysł zbrojeniowy informował, że prace będą polegały na rewizji, odnawianiu, wzmacnianiu płatowców i wymianie niektórych elementów. Zakłada się, że łącznie różnego rodzaju zabiegom ma zostać poddanych od 1200 do 1500 części w każdym egzemplarzu.

Dodatkowo w zakładach TAI produkowanych jest obecnie dodatkowych 30 F-16 najlepszej dostępnej dla Turków wersji Block 50+. Samoloty te utworzą albo nowe jednostki (zapewne dwie eskadry), albo będą stanowiły zastępstwo dla F-4E, których czas powoli dobiega końca.

W ten sposób unowocześnione F-16C/D, być może podniesione do ciekawej, unikalnej wersji tureckiej i zintegrowane z lokalnie produkowanym uzbrojeniem, będą stanowiły główny kręgosłup tureckich sił powietrznych. Potrwać to może nawet do połowy lat 30., a niewykluczone nawet że dłużej.

Ważnym pytaniem pozostaje jednak, czy taka flota 250-280 samolotów wielozadaniowych będzie w stanie wypełnić rolę jaką stawia przed nimi użytkownik. Turcja jest dzisiaj bowiem skonfliktowana niemal ze wszystkimi sąsiadami, a sąsiednia Grecja właśnie zakupiła eskadrę 18 najnowszej wersji Rafale, unowocześnia ponad 80 F-16C/C o pakiet F-16V i przymierza się do kupna ponad 20 F-35A. F-35 ma także w regionie Izrael, a inny rywal geopolityczny – Egipt już teraz eksploatuje 24 Rafale, liczne F-16 C/D i wdraża Su-35.

Z kolei Rosja, wcale nie taki przyjaciel Erdogana jakby się na pierwszy rzut oka mogło wydawać, powoli ale nieubłaganie wdraża należący do 5. generacji Su-57 i rozwija flotę Su-35.

Pomocą dla tureckich F-16 mają być jednak samodzielnie produkowane w Turcji i coraz potężniejsze systemy bezzałogowe. Ich potencjał zwielokrotniają także posiadane samoloty tankowania powietrznego i wczesnego ostrzegania - rozwiązania, których nadal wiele państw w tym Polska nie posiada, a które stanowią efektywne kosztowo rozwiązania zwiększające potencjał lotnictwa bojowego.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 136
Reklama
Tani
środa, 17 lutego 2021, 03:12

Nie ma F-35 ,jest pierwszy Super Mushshak z Pakistanu. Wlasnie ruscy wrzucili pierwsza fote tego samolotu w barwach lotnictwa Turcji na necie. To nie mysliwiec tylko treningowy no ale nowy.

kiwi22
sobota, 6 lutego 2021, 10:41

ale pierdolety. w 1939 r nie mieliśmy najmniejszych szans by powstrzymać wojska niemieckie. nasza armia była w piaskownicy. lata zaniedbań z lat wcześniejszych, beton w dowództwie wojska itp. siła armii opierała się na kawalerii bo kilku starych dziadków pokładało w niej całą nasza nadzieję. do tego rozległa granica, archaiczne lotnictwo, brak ciężkiej broni, jakość uzbrojenia itp. i tragedia gotowa. Jedyne co nas mogło uratować to drugi front na zachodzie, szkoda tylko, że nasi możnowładcy tak w to wierzyli i wyszło jak wyszło. Nie brakowało nam waleczności i odwagi ,ale dobrego sprzętu. tyle i aż tyle. Po za tym durne zakupy okrętów podwodnych i niszczycieli spowodowały, że brakło kasy tam gdzie była potrzebna.

BUBA
wtorek, 9 lutego 2021, 08:02

A Finowie mieli szanse z Armią czerwoną mając jedynie niecałe 100 Fokkerów XXI i 50 czołgów Vickers? .................................................................................................................................................................... Polacy mimo żze mieli 150 myśliwców, 150 średnich bombowców Karaś, ponad 30 Łosi, 500 czołgów i pojazdów pancernych nie mieli...Mannerheima i jego sztabu.............................................................. .................................................................................................................................................................... Armia wilków prowadzona przez barany..............................................................................................

Davien
wtorek, 9 lutego 2021, 20:39

Polacy nie mieli takich warunków jak Finowie i walczyli od poczatku z przeciwnikeim atakujacym z trzech stron. DXXI był sporo lepszy od P-11C.

kiwi22
wtorek, 9 lutego 2021, 13:42

jedno Ci powiem - granica między tymi krajami, jej warunki, jej długość, zima, śnieg. nie więcej.

Extern
poniedziałek, 8 lutego 2021, 11:17

Szans w 39tym z Niemcami już fakt nie mieliśmy, ale jeszcze w 38smym razem z Czechami było by to realne. Niemcy właśnie dzięki zawłaszczeniu całości Czeskiego uzbrojenia mogli na nas uderzyć w 39tym. Gdyby nie to, uzyskali by gotowość dopiero dwa lata później, a to mogło już sporo zmienić. Wniosek z tego taki że głównie zawinili politycy. I to akurat nie tylko nasi ale i również Alianci.

kiwi22
wtorek, 9 lutego 2021, 13:51

Może nie nasi politycy zawalili, a głównie jeden polityk tych czasów- jeden zdradziecki angol, przez którego wojna rozpoczęła się na dobre, zamiast się skończyć po 1 miesiącu. Hitler dlatego zaatakował na wchodzie, bo dobrze wiedział, że atakując kraje na zachodzie, Polska zaatakowała by od wschodu, a tego by nie wytrzymał wermacht. Adolf zaatakował Czechy, bo wiedział, że żaden kraj w Europie nic nie zrobi ( podobnie jak Putin i Kreml ) . kraje zachodu bały się bardziej żołnierzy Stalina, i było im na rękę, że Hitler kieruje się na wchód, licząc się z tym że od razu pójdzie pod Moskwę, dając zachodowi czas. całe zło było widziane w Stalinie, nie małym biednym Adolfie. a to sprawiło, że ten kiepski malarz dostał skrzydła i wykorzystał sytuację.

Darek S.
sobota, 6 lutego 2021, 02:59

Według mnie Izrael kraj mniejszy i mniej zasobny od Turcji jest w stanie konkurować na rynkach światowych ze swoimi produktami, a jeszcze niedawno musieli wszystko kupować. Tak, że bez przesady Panowie. Trzeba umieć liczyć i nie ma prostej odpowiedzi, co powinniśmy robić sami, a co kupować.

Eee tam
piątek, 5 lutego 2021, 09:43

Tutaj pełno piewców samowystarczalności zbrojeniowej - prostej drogi do KLĘSKI zarówno budżetowej (koszty) jak i militarnej (wrzesień '39) . Turcja idzie tą samą drogą na manowce jak wielu przed nią i wielu po niej. Jak jesteś dobry w zbijaniu palet czy produkcji orzeszków pistacjowych to się tego trzymaj a zarobione wydaj na najnowszą broń u tych co w tym z kolei są pierwsi i najlepsi . Proste

BUBA
piątek, 5 lutego 2021, 12:42

W 1939 prowadzono obronę Polski wbrew regułom sztuki wojennej a sztab Wodza Naczelnego bardziej pomagał Niemcom i ZSRR niż Polakom............................................................................................. ................................................................................................................................................................. Rydz Śmigły i jego genialny sztab przekazał Rumunom 30% nowoczesnych samolotów już 17 września - ponad 100 sztuk PZL P-11, PZL P-37 Łoś i PZL P-23 Karaś, doprowadził do utraty uszkodzonych samolotów na lotniskach nie organizując warsztatów polowych, oddał multum sprzętu pancernego, np wszystkie Renault 35. Również Rydz Śmigły jest bezpośrednio odpowiedzialny za klęskę Bitwy nad Bzura i zagładę Armii Łódź i Armii Odwodowej - Prusy, która zamiast bronić linii Narwi została rozbita w centrum Polski czekając kilka dni na rozkazy jak gen Kutrzeba nad Bzurą..................................................... ................................................................................................................................................................... Nie ma kadry oficerskiej, nie ma skutecznej armii, nie ma polskiego przemysłu lotniczego, to co 20 lat kupuje się po kilkadziesiąt samolotów i nie ma możliwości finansowej odtworzenia ilościowego stanu lotnictwa z 1939 nawet w 50% bo nawet nie produkujemy już opon do odrzutowców................ ................................................................................................................................................................... Nie ma COP nie ma silnej armii i nie będzie. 6 lat rządzi obecny rzad Prawdziwych Polsków i ile samolotów przybyło - 34 F-35 i kilka Maserów. W tym czasie PZL Okęcie wyprodukowało kilkaset w miarę nowoczesnych samolotów dla Wojska i na eksport. Z czego ponad 100 daliśmy Rumunom w 1939. ................................................................................................................................................................... Dla obecnych polityków taki wynik jest NEOSIAGALNY.....................................................................

MAZU
poniedziałek, 8 lutego 2021, 08:48

Z faktami trudno polemizować. II RP była (niestety) naszpikowana brytyjską i niemiecką agenturą. M

madox
sobota, 6 lutego 2021, 19:40

USA i UK wiedziały o pakcie Ribentrop-Mołotow natychmiast po jego podpisaniu wraz z treścią tajnego aneksu - nie poinformowali nas. A to oznacza, że chcieli aby sprawy potoczyły się tak, jak się potoczyły.

Lol
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:01

Wiesz przynajmniej kiedy był pakt R-M ??? 23 sierpnia. Atak na Polskę 1 września - tydzień później. Coś by to zmieniło??? Po zajęciu Czechosłowacji przez Niemcy wszyscy wiedzieli, że Hitler jest uzbrojony po zęby i zapowiadał uderzenie na Polskę.

xawer
niedziela, 7 lutego 2021, 22:15

Poinformowałyby nas(raczej poufnie, żeby nie zdradzić źródła) i co by to zmieniło? Nasuwa się pytanie, jeśli "...wiedziały o pakcie Ribentrop-Mołotow natychmiast po jego podpisaniu wraz z treścią tajnego aneksu" to co robił polski wywiad, że o tym nie wiedział? A może Twoje "rewelacje" są wyssane z palca:-)

AlS
sobota, 6 lutego 2021, 14:23

Rozmieszczenie formacji lekkich i mobilnych wojsk na granicach nie jest niezgodne ze sztuką wojenną. Oddziały takie prowadzą walki opóźniające, dzięki mobilności wymykają się okrążeniom, a ich działania dają czas potrzebny na mobilizację i przygotowanie do walki oddziałów drugiego rzutu, korzystających głównie z żołnierzy rezerwy. Działania pokazały, że taka koncepcja była słuszna, polskie grupy wojsk, poza kilkoma wyjątkami, nie dawały się okrążać. Do tego takie rozmieszczenie dawało możność ataku na skrzydła zgrupowań przeciwnika, czego przykładem była pozycja Armii Poznań w przeddzień Bitwy nad Bzurą. Tą bitwę przegrał nie tylko Rydz-Śmigły - swoje zrobili też generałowie Bortnowski i Anders. Ten pierwszy, na czele resztek Armii Prusy, jakoby załamał się psychicznie i spóźnił atak, co odebrało element zaskoczenia, drugi samowolnie dwa razy opuścił pole bitwy. Podwładny Bortnowskiego, gen. Bołtuć wprost mówił, iż powinien on trafić pod sąd polowy. Skończył postrzelony w głowę, rzekomo przez snajpera.. Gdyby bitwa została dobrze rozegrana, Hitler straciłby w niej całą grupę armii, co skłoniłoby go do rozmów o zawieszeniu broni, a Zachodowi pokazałoby że rzeczywiście walczymy. Francuzi bowiem nam nie wierzyli, wiedząc jak wysoko jest u nas postawiona agentura. Generał Zagórski mówił wcześniej publicznie, że wszyscy dawni Legioniści powinni zostać dokładnie zlustrowani, za co został zlikwidowany po Zamachu Majowym. W kwestii lotnictwa popieram zdanie Jerzego Cynka - za jego katastrofę odpowiadał L. Rayski. Jego decyzje przekreśliły produkcję następców jedenastek, to on odpowiadał też za odrzucenie zakupu Curtiss Hawk. Za zerwanie negocjacji na silnik 12V Hispano Suiza także. PZL Wilk był już w 1937 r gotowym do produkcji samolotem, wystarczyło go przystosować do produkowanych na licencji w Polsce silników Bristol Merkury o mocy 650 KM, co proponowało lotnictwo. Głosy, że takie silniki byłyby za ciężkie, nie mają potwierdzenia w faktach - przystosowanie płatowca do przenoszenia znacznie cięższych 14-cylindrowych G-R zajęło niewiele czasu. Również manewrowość byłaby wystarczająca - PZL Łoś, którego był pomniejszoną wersją, kiedy nie był obciążony bombami manewrował doskonale. Kluczem były stery, dość agresywnie wspomagane klapkami wyważającymi - co spowodowało kilka wypadków, trzymanie mas blisko osi płatowca było drugorzędne. Z silnikami Foka o mocy 370 kW koni Wilk osiągnął prędkość 465 km/h na wysokości 4 tys m. Licząc wydajność śmigła na 0,8, osiągał wtedy 4,66 kN ciągu. Gdyby zastosowano dwa silniki Bristol o mocy chwilowej 650 KM każdy, łatwo obliczyć że z tym samym śmigłem osiągnąłby 6,02 kN ciągu. Zatem w takim samym układzie aerodynamicznym osiągnąłby prędkość chwilową 530 km/h - więcej niż wystarczającą na przełomie lat 30/40. Niewielką różnicę w oporze i ciężarze zrównoważyłoby lepsze śmigło przestawiane w locie. Rayski uwalił projekt, każąc czekać na silniki Foka, o których z góry było wiadomo, że nie będzie łatwo ich opracować. Pomijam tajemniczą śmierć ich konstruktora. Podobny los spotkał Jastrzębia - pasmo pozornie nieprzemyślanych decyzji, prowadzących do nieukończenia niezłego projektu. Rayski leczył później rany na sumieniu, pilotując samoloty w samobójczych misjach z pomocą dla Powstania Warszawskiego. Dodam sprawę przeciwlotniczych armat Bofors 40 mm, produkowanych na licencji, które w ilości 170 szt - 1/3 stanu, sprzedano za granicę, nie uzupełniając później ich stanu w armii, opóźnianie produkcji nowoczesnych czołgów, czy przezbrajania tankietek w NKM-y, sprzedaż za granicę dużej ilości samolotów bojowych PZL-24 i PZL-23/43, niemal w przededniu wojny, choć w kraju były miliony na koncie FON. Ta niemoc była co najmniej dziwna. Samowystarczalni byliśmy, ale zaważyły błędne decyzje, które ocierały się o sabotaż. A może wcale się nie ocierały. Prawda o tym zginęła w Gibraltarze.

Gnom
piątek, 5 lutego 2021, 14:17

Najpierw uświadom sobie z ilu kierunków jednocześnie atakowano Polskę. Potem sprawdź realną głębokość uderzeń lotnictwa III Rzeszy i swobodę wyboru kierunków uderzeń i miejsc startu czy przelotu już od pierwszego dnia działań . Potem porównaj siły. Do tego dołóż V kolumnę, to nie żart, duża część niemieckich osadników (nawet tych z XVIII w.) aktywnie wpierało III Rzeszę. Do tego dołóz atak 17 IX z czwartego kierunku. A na to wszystko brak wahadłowych nalotów z Francji na Niemcy do których Francja się zobowiązała. Dlatego nasze bomby były dostosowywane i do ich samolotów. Sprzedaż nas Stalinowi listem ze zrozumienie z !7.IX rano to już "drobiazg". Potem krytykuj dowódców. Choć nie przepadam z Rydzem, a Kutrzebie nie mogę "darować", ze był zdyscyplinowanym oficerem i nie uderzył na południe bez rozkazu już 3 IX jak chciał, to trochę szacunku, zrobili ile mogli w realiach jakie były. Dziś łatwo to ocenia, wtedy nie byłbyś taki pewny swych ocen. A co do tego czego już nie produkujemy, to adres do pretensji to ludzie z budynków w Warszawie przy ulicach Królewskiej, Niepodległości i Klonowej, Żwirki i Wigury i oczywiście Rakowieckiej oraz trochę pretensji do Bydgoszczy. O osobnikach z budynku na przeciw pomnika Chopina nie warto nawet wspominać.

wert
sobota, 6 lutego 2021, 15:41

Rydz miał poważne przesłanki do ściągania Kutrzeby na Warszawę. Oparcie obrony o Modlin Kampinos, zapasy w Palmirach dawało duże szanse powodzenia bo bitwy w polu nie mieliśmy szans wygrać. Stolicy groził upadek od południa i północy. Jedynie miasta twierdze to realna zapora na zagony pancerne za cenę ogromnych strat ludności. niemce z marszu chcieli wejść do Warszawy i od razu w jednym ataku stracili kilkanaście czołgów. Mówisz, "Kutrzeba mógł wcześniej". To że w jakimś programie ktoś wylansował taka tezę jeszcze o niczym nie świadczy. Mógł ale daleko mniejszymi silami zobacz na dyslokację jednostek 3 września a tylko cały "Poznań" mógł zaważyć. Rydz jest niesłusznie oczerniany, pośród kadry był najbystrzejszy i ze zmysłem strategicznym. Przeczytaj charakterystyki Piłsudskiego wszystkich generałów WP i jego propozycje przedziałów (uśmiałem się przy Komorowskim- umysłowość niezbyt lotna, maksymalne stanowisko - dowódca BK). Był dylemat strategiczny: wojsko należy wycofać za Wisłę (Kirchmajer to bodajże mocno lansował) i w oparciu o rzeki zorganizować obronę. Militarnie ok i teraz mamy sytuację: czekamy na uderzenia za Wislą a niemcy ogłaszają że nic więcej nie chcą, wystarczy. Alianci? BRAWOO, nie będzie wojny. Bitwę graniczną przyjąć musieliśmy ze wszelkim tego konsekwencjami, choćby po to aby angoli i resztę wciągnąć w ten dym. Ja Rydza szanować zacząłem dopiero gdy się wgryzłem we wrzesień. To postać tragiczna i niesłusznie oczerniania. Po nim mieliśmy sikorskiego miernotę, Sosnkowskiego z wiecznym dylematem "tubi or not tubi". Postacie żałosne w roli NW choć w przypadku Sosnkowskiego mężne i prawe.

BUBA
sobota, 6 lutego 2021, 01:00

"Zresertuj się" (nabierz dystansu na chwile) i zacznij od przeczytania komentarza generała Kutrzeby do sytuacji taktycznej w jakiej znalazła się Polska zanim Niemcy 1 Września rozpoczęły wojnę. To był człowiek z odpowiednimi kwalifikacjami na Wodza Naczelnego..................................................................................................................... Jeżeli chodzi o karność to był to oficer Armii Austro-Węgier. Czyli od szkoły uformowany jako osoba działająca w hierarchii wojskowej bez rosyjskiej dowolności...................... Jako osoba mająca świadomość jedynie oceny lokalnej sytuacji musiał polegać na przełożonym. A przełożony dbał w tym czasie o siebie................................................. ................................................................................................................................................. Dlaczego nigdy Polacy nie porównują się do Finów z 1939? Finowie oddali bez walki pozycje nie do obrony. A Polacy bronili bezsensownych z punktu taktyki pozycji np. korytarz nadmorski. Dlaczego? Bo dowodzili politycy jak Beck, nie stratedzy............... .................................................................................................................................................. Niestety ten ko nie prowadzi elastycznych działań obronnych przegrywa i trwa na bezsensownych taktycznie pozycjach i dostaje łupnia...................................................... .................................................................................................................................................. Nie mówię o pretensjach do poszczególnych osobników o stan przemysłu bo osobników wybiera tłum, tylko o docenieniu rozwoju polskiej myśli technicznej w XX leciu międzywojennym. Obecnie różne prawicowe media maja tendencję do niszczenia pamięci o polskiej przedwojennej szkole inżynierów. Jak na tak biedny kraj ci ludzie mieli olbrzymie dokonania. Teraz jesteśmy o wiele bogatsi ale niestety technologicznie znacznie głupsi i bardziej zacofani niż oni........................................................................................................ .................................................................................................................................................. Dzięki temu że Polska padła w 1939 i wielu inżynierów lotnictwa dostało się do Anglii udało się wesprzeć Anglików w rozwiązaniu problemów typu rozklejające się Mosquito, Np. wykonano na siłę pierwszy dalekodystansowy lot samolotem Mustang MK I nad Norwegię - wymagało to odpowiedniej wiedzy, obliczeń i testów przed lotem. Lot wykonano wbrew dowództwu RAF. Od tego momentu zaczęto używać Mustangów jako samolotów dalekiego zasięgu. Zdarzenie miało miejsce w 309 polskim dywizjonie RAF. Opracowano metodę wyprowadzenia Lancastera z korkociągu płaskiego - inż Riess - dzięki doświadczeniom związanym z budową i oblatywaniem PZL Łoś........................................................................... Podwozie wielokołowe z ruchomym zawieszeniem Kubickiego jest na każdym większym samolocie pasażerskim - opracowane dla PZL Łoś, keson Misztala z wewnętrznymi lukami uzbrojenia w kadłubie i płacie. I wiele innych ciekawych rozwiązań - mewi płat Puławskiego używany w wersji oryginalnej I-153 i odwróconej na Ju-87, F-4U Corsair.................................. ............................................................................................................................................................. Jeden z pierwszych na świecie systemów dozorowania oparty na noktowizji - wdrażano na Helu w 1939 (Projektu nie dokończono przed wybuchem wojny - może ktoś kiedyś wykopie pozostałości koło Jastarnii, jak odnajdzie schron)......................................................................... ............................................................................................................................................................ Tak wiec należy cenić epokę rozkwitu od furmanki do PZL Łoś w niecałe 20 lat. A przemysł lotniczy powstał od zera i po 10 latach zbudowano prawdopodobnie jeden z najlepszych myśliwców na świecie PZL P-1(1930)............................................................................................... .............................................................................................................................................................. I jak ktoś mówi że dziś się nie da to najjaskrawszy współczesny przykład to Embraer. Buduje samoloty z tego co kupi na rynku podzespołów lotniczych......................................................

wert
piątek, 5 lutego 2021, 20:40

Rydz miał poważne przesłanki do ściągania Kutrzeby na Warszawę. Oparcie obrony o Modlin, Kampinos, zapasy w Palmirach dawało duże szanse powodzenia bo wojny w polu nie mieliśmy szans wygrać. Stolicy groził upadek od południa i północy. Jedynie miasta twierdze to realna zapora na zagony pancerne, za cenę ogromnych strat ludności oczywiście. niemce z marszu chcieli wejść do Warszawy i od razu w jednym ataku stracili kilkanaście czołgów. Mówisz, "Kutrzeba mógł wcześniej". To że w jakimś programie ktoś wylansował taka tezę jeszcze o niczym nie świadczy. Mógł ale daleko mniejszymi silami. Zobacz na dyslokację jednostek 3 września a tylko cały "Poznań" mógł zaważyć. Mój dziadek ze swoim 60pp pod Alterem jeszcze 3.09 był pod Krotoszynem, jak 4.09 miał dojść np pod Borową Górę? Rydz jest niesłusznie oczerniany, pośród kadry był najbystrzejszy i ze zmysłem strategicznym. Przeczytaj charakterystyki Piłsudskiego wszystkich generałów WP z jego propozycjami przedziałów (uśmiałem się przy Komorowskim- umysłowość niezbyt lotna, maksymalne stanowisko - dowódca BK- genów nie oszukasz). Był dylemat strategiczny: wojsko należy wycofać za Wisłę (Kirchmajer to bodajże mocno lansował) i w oparciu o rzeki COP zorganizować obronę. Militarnie ok ale teraz mamy sytuację: czekamy na uderzenia za Wisłą a niemcy ogłaszają że nic więcej nie chcą, wystarczy. Alianci? BRAWOO, nie będzie wojny. Bitwę graniczną przyjąć musieliśmy ze wszelkim tego konsekwencjami, choćby po to aby angoli i resztę wciągnąć w ten dym. Ja Rydza szanować zacząłem dopiero gdy się wgryzłem we wrzesień. To postać tragiczna i niesłusznie oskarżana o nie swoje winy. Po nim mieliśmy sikorskiego miernotę, Sosnkowskiego z wiecznym dylematem "tubi or not tubi". Postacie żałosne w roli NW choć w przypadku Sosnkowskiego mężne i prawe. Wrzesień to skomplikowany temat

kaczkodan
piątek, 5 lutego 2021, 17:59

Naloty wahadłowe nic by nie dały, bo najciekawsze cele i tak były przy granicy francuskiej. Przegraliśmy wojnę w Monachium - to zajęcie Czech dozbroiło armię niemiecką i dostarczyło rekrutów, bez tego nie mieli potencjału do wojny na dwa fronty.

Gnom
sobota, 6 lutego 2021, 15:10

Fakt, faktem - za wszczęcie II WŚ na równi z Niemcami odpowiada nie tylko Wielka Brytania z Francją, czy jak to wszyscy stale powtarzają ZSRR, ale i Czesi. Ich tchórzostwo (nazwijmy to po imieniu) spowodowało utratę prze nich pozycji warownych, a w efekcie utratę państwowości i dozbrojenie III Rzeszy, która aktywnie wspierali gospodarczo i technologicznie. Ale o tym mówić nie wolno. Dlatego Niemcy w 1939 roku mieli nie tylko przewagę liczebną, ale i mogli uderzyć od południa wraz z 2 dywizjami słowackimi. O tym tez nie wypada mówić.

Eee tam
piątek, 5 lutego 2021, 13:58

Myśliwiec P-11 to był już wtedy przestarzały samolot nie będący w stanie dogonić nawet niemieckich bombowców a zamiast to klepać latami mogli kupić w USA choćby masowo exportowany wtedy Curtiss Hawk 75 który w realiach połowy 39 roku zmasakrował by niemieckie bombowce i nawet myśliwce jeśli byśmy ich mieli kilkaset sztuk kupionych gotowych.

Davien
sobota, 6 lutego 2021, 10:36

Panie eee tam, Curtis Hawk wszedł do słuzby w 1938r więc jaka połowa lat 30-stych? No i tyle z twoich marzeń. A P11c istotnie były wtedy już przestarzałe.

BUBA
sobota, 6 lutego 2021, 09:31

Nie zmodernizowano go. Podobnie jak dziś F-16 Block 52+, MiGa-29, Su-22............... .................................................................................................................................................. Jeszcze w 1938 polski PZLP-24G (430 km/h) niewiele odstawał od Me-109B (465 km/h) i BF-109C (470 km/h). Ostatni PZL P-11C wyprodukowano w 1935. Potem budowano tylko eksportowe wersje a gen. Rayski i Zając opóźnili rozwój lotnictwa myśliwskiego........ .................................................................................................................................................. Popełniano takie błędy jak brak oblotu prototypu P-50 Jastrzębia ze stałym podwoziem - takim samolotem w 1939 był Fokker XXI i wymieniany przez Ciebie Curtiss Hawk 75N ale ze stały podwoziem. A liczył się wtedy czas a nie doskonałość konstrukcji........................ ................................................................................................................................................. Zakupiono 100 samolotów Morane MS 406 które...nie dotarły......................................

Gnom
sobota, 6 lutego 2021, 15:18

Moranów kupiono 160. Rayski został zwolniony między innymi za decyzję o budowaniu na skład 150 Jastrzębi (a w końcu to samo zrobili Niemcy z Bf-109E), która zablokował Zając. A to wszystko wynikało niestety z nadal istniejącej w Polsce choroby: debeściartswa. Nasze wyroby nie musza byc dobre, nasze wyroby by zadowolić ambicje wielu musza być najlepsze. Problem w tym, że nie mamy na to zazwyczaj ani czasu, ani kasy, ani wyobraźni decydentów. Dlatego stale coś zaczynamy i w kółko żądamy poprawy, zamiast na bieżąco używać "tylko" wystarczającego, a jednocześnie na bazie doświadczeń budowanych zdolności tworzyć perspektywiczne. Dołóż do tego brak konsekwencji i masz "polskie efekty".

AlS
niedziela, 7 lutego 2021, 17:24

Dymisji Rayskiego zażądali Francuzi, którzy mieli mocne papiery na jego współpracę z państwami Osi, a także środki nacisku na polskie władze, w postaci Pożyczki z Rambouillet . To powinno niektórym dawać do myślenia.

Gnom
środa, 24 lutego 2021, 08:30

No cóż nie specjalnie ich lubił po Francopolu.

Eee tam
sobota, 6 lutego 2021, 13:23

Jastrząb był Irydą tamtych czasów oblot był całkowitą porażką projekt po wydaniu kasy i stracie czasu okazał się całkowitą klęską

Gnom
niedziela, 7 lutego 2021, 16:08

Poczytaj, Malak reprodukował nawet dokumenty. Nie byłby gorszy w połowie 1939 roku niż większość myśliwców na świecie.

Davien
niedziela, 7 lutego 2021, 16:46

Gnomie P-50 jastrząb w 1939r był gorszy chyba od kazdego jednopłatowego mysliwca w tym czasie: słaby silnik, v max 440km/h i to jako prototyp bez zabudowanego uzbrojenia uzbrojenie to 4x 7.92mm.

Gnom
środa, 24 lutego 2021, 08:29

Jeszcze raz - przeczytałeś coś na ten temat oprócz opinii z czasów wczesnego PRL?

AlS
niedziela, 7 lutego 2021, 17:20

Latem 1939 roku, po poprawkach aerodynamiki owiewki i wlotu powietrza do silnika, który uprzednio dławił dopływ, osiągnął 500 km/h. Są na to relacje i dokumenty.

Davien
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:12

Nie na pewno ale prawdopodobnie, przegrywał w walkach manewrowych z Łosiem co dla mysliwca była własciwie dyskwalifikujace. Co gorsza większosci wad bez przeprojektowania samolotu nie barzo mozna było usunąć.

Capt Obvious
piątek, 5 lutego 2021, 12:09

Nie opłaca się robić samemu nowej, drogiej broni w niewielu egzemplarzach, to jasne. Zwłaszcza, gdy się nie umie... Ale też zdecydowanie nie wolno ograniczać się do orzeszków, bo to jest droga do pozostania na zawsze republiką bananową, taką jaką była I RP (10% nieźle sytuowanych, niezainteresowanych zmianami elit, zaspokajających swoje potrzeby dzięki sprzedaży zboża, wyciskanego z ziemi za pomocą niewolników, dostarczanego za półdarmo do Amsterdamu, dzięki czemu tamtejsi chłopi mogli zająć się znacznie bardziej dochodową działalnością proto-kapitalistyczną, np. produkcją tulipanów czy statków). Natomiast należy i trzeba szukać obszarów innowacji, w których moglibyśmy zająć wysokodochodowe nisze eksportowe i w ten sposób dołączać do łańcucha w jego najbardziej dochodowych obszarach, najpierw punktowo, potem coraz szerzej. To się da zrobić, co pokazało wiele krajów, zwłaszcza dalekowschodnich, jeśli się chce i dysponuje kompetentnymi kadrami u sterów.

Lol
niedziela, 13 czerwca 2021, 15:37

Doucz co znaczy "republika bananowa". I RP nią na pewno nie była. Do Holandii z RP dostarczano drewno - dlatego nazwa potoczna tego kraju to Holandia (frewniany kraj), bo domy drewniane a drzew mieli mało. Nie wiem skąd masz info że "pół-dramo", może pół-drogo???. Reszta twoich dywagacji to widzenia świata z perspektywy przedszkolaka, na zasadzie "kupiłbym wieś, tylko że pieniądze gdzieś".

beka
piątek, 5 lutego 2021, 14:07

A jak jest dzisiaj? Rolę 10% szlachty I RP przejęła mundurówka i cała 2,5 milionowa armia funkcjonariuszy publicznych, do tego całe grupy uprzywilejowanych i 9,5 mln współczesnych chłopów pańszczyźnianych czyli etatowców i wymuszonych tzw. mikroprzedsiębiorców. Utalentowani młodzi Polacy już po liceum/ technikum wyjeżdżają na Zachód czy Stanów. Nawet studiować tutaj nie chcą,bo widzą które miejsce na swiecie ma "prestiżowy" UW czy UJ. To cud, że Niemcy zgodzili sie dokleić polaków do swojego "cesarstwa" europejskiego ale na warunkach taniej siły roboczej, nic wiecej. Polska nie ma żadnej oferty intelektualnej dla młodych ludzi,chyba ze zbijanie palet. Polska moze tylko czekać co uradzą mocarstwa czyli Niemcy (w ramach UE) , US/Izrael i Rosja. Będzie zapłatą za odejscie Rosjan od sojuszu z Chinami, aczkolwiek kluczowe jest tutaj stanowisko Niemiec, czy będą na tyle silne, zeby sie Polską nie podzielić. Coś jak Rosja w XVIII wieku,póki była silna nie chciała słyszec o rozbiorach, jak nieco osłabła, musiała sie Polska podzielić. Zajmijmy się lepiej sobą i przetrwaniem swoich rodzin a nie bzdurami o "geopolityce polskiej". Tak, geopolityka istnieje, ale Polska jest tylko daniem na stole od ponad 200 lat, z krótka przerwa na lata 1926-1939, która zresztą i tak musiała się skonczyć najpóźniej w 1940 roku z chwila wygaśnięcia mandatu LN w Gdańsku.

Eee tam
piątek, 5 lutego 2021, 14:25

Czyli róbmy jak Czesi Słowacy czy Węgrzy - WSZYSCY oni wiszą na Niemcach i nie bawią się w żadne podskoki a Orban tylko udaje bo w Brukseli każdy wie że on robi co Merkel każe nawet wprowadził bez szemrania ustawę niewolniczą na Węgrzech na żądanie inwestujących tam niemieckich koncernów sprowadzając węgierskich pracowników do roli półniewolników którym nawet nie trzeba za nadgodziny na bieżąco płacić. Rosji bym nie przeceniał z nią się i tak już nikt serio nie liczy a nawet nie rozmawia to upadła stacja benzynowa bez większego realnego znaczenia w globalnej polityce. W konflikcie Zachód -Chiny Rosja zostanie po prostu neutralna więc nikt na nią nie zwraca dodatkowo uwagi.

Eee tam
piątek, 5 lutego 2021, 13:55

Tajwan ma high tech a i tak kupuje całe główne uzbrojenie za granicą sam tylko coś dorabia do czego ma kompetencje wynikające z prywatnego przemysłu cywilnego Japończycy podobnie choć co jakiś czas coś tam bajają że sami zrobią natomiast taka Rumunia nie bawi się w udawanie potęgi zbrojeniowej tylko kupuje z półki gotowe uzbrojenie za granicą szybko się modernizując militarnie . I wychodzi to najtaniej najszybciej i najefektywniej.

Gnom
sobota, 6 lutego 2021, 15:20

Tajwan ma cały szereg własnego sprzętu. Nie bazuje tylko na zakupach od czasu "przyjaźni" USA i Chin i związanej z tym blokady zakupów nowoczesnej broni. Ma nawet wiele własnych tzw. efektorów w postaci pocisków rakietowych. Sprawdź.

Wiesław.
piątek, 5 lutego 2021, 20:13

Bo co innego jest High Tech w podzespołach komputerowych, a high tech militarne.

dim
piątek, 5 lutego 2021, 06:10

Przy dalszym rozwoju inteligencji pocisków manewrujących, "wczesne ostrzeganie", w tureckim, dość górskim krajobrazie... hmm... zakładałoby, że zagrożenie nadejdzie zawsze od strony morza, czy przynajmniej od strony greckiej Tracji Zachodniej (turecka część doliny rzeki Evros jest dość płaska, łagodnie wznosząca, bezleśna, niemal bezdrzewna...). Ale zupełnie nie uwzględnia pocisków dyskretnie opuszczonych (tak to nazwę) z samolotów stealth, przy tym nad terenem nierówninnym, czy poniżej horyzontu radaru... ani pocisków wystrzeliwanych z niektórych akwenów morskich - też mniejsza o szczegóły, ale one istnieją. Przy tym ą Turcja dopiero teraz rozwija... planuje... obronę przeciwrakietową - gdy dotychczas była jak Polska, niemal zupełnie bezbronna wobec np. ataku greckiego. Gdyby nie ta okoliczność, już dawno nastąpiłby już atak turecki na Grecję. Czyli Turcja jest stale spóźniona. Pakuje w zbrojenia masę forsy, a w efekcie i tak stale jest spóźniona. Gdy rozważyć to w szerszym wymiarze taktycznym. A tureckie plany dot własnej produkcji V generacji... - przecież one opierać miały się o wielkie transfery technologii zza granicy. Turecki rząd zaspokaja ambicje finansowe tureckiego lobby przemysłu zbrojeniowego, niemniej to nie wystarcza na budowę mocarstwa. Chyba, że takiego wobec Kurdów czy Armenii.

Adr
sobota, 6 lutego 2021, 14:38

Greckich Eyeray też się to tyczy..... DIM kilka lat temu nie byłeś takim optymistą.... Dziś Turcja wychamowala ale za kilka lub kilkanaście lat temu będą zostawiać mld we własnej gospodarce a wy dalej transferować mld za granicę..... Za kilkanaście lat w dorosłoś wejdzie też pokolonie dzieci,, imigrantow" na jeszcze waszych wyspach, broń D Erdogana pracuje bez nakładowo. Jeszcze jedno Turcja ma duża głębie strategiczna tymczasem z Izmiru do Pireusu jest 230 km w zasięgu Chociaż by pocisków BORA.... Chwilowo wasza sytuacja się poprawiła na tle prognoz z przed kilku lat ale strategicznie jesteście zagrożeni

dim
poniedziałek, 8 lutego 2021, 03:58

Największym zagrożeniem, czy może raczej już eliminatorem Greków jest - w mojej percepcji - sama demografia. Po odliczeniu dzieci faktycznie niegreckich, w Atenach, jest aż tak źle, że wygląda to na koniec, na naszych, na moich oczach. Choć o skutkach nieco przesuniętych w czasie. Po prostu koniec, spadek znaczenia porównywalny do dawnej, a obecnej Litwy.

Adr
wtorek, 9 lutego 2021, 10:40

To już trochę szersza dyskusja bardziej na S24 niż D 24....... Wracając do militariów Turcy pracują nad pociskiem gezgin,, analogiem " mcn czy tomahawk.... Co z tego że dostaniecie mcn za rok a oni rusza że swoimi za 10 mają czas..... Grecja raczej nie z atakuje pierwsza więc mogą rozwijać swoją broń a po Erdogan ie zawsze może przyjść następny nawet gorszy.... Mimo wszystko bardzo spr krótkoterminowo się modernizujecie ale bez silniejszej zbrojeniówki.... Nie mówię że ala Izrael ale chociaż Norwegia z takimi produktami końcowymi jak NSM, Protector.... Nie macie szans..... O pomstę wola brak własnych okrętów klasy korweta fregata czy ammo w tym rakietowej i własnych możliwości na czas w..... Wiesz ze sojusze nie są stałe... pzdr

wert
piątek, 5 lutego 2021, 12:43

turcja chce być mocarstwem regionalnym i już nim jest, bez ich zgody w regionie nic się nie dzieje. Zbudowała liczącą się armię i używa jej w miarę skutecznie. Może sobie pozwolić działać przeciw interesom USA mordując Kurdów, może rywalizować z sowietami podbijając Górski Karabach, może być języczkiem u wagi dla chin z racji swojego położenia na Szlaku i Pasie. Trump mógł w dużym stopniu zgrzytać zębami, to samo będzie robił Sleeping Joe, może tylko mocniej próbować wysadzić z siodła erdogana

dim
piątek, 5 lutego 2021, 16:48

"Pas i Szlak" przez południowo-wschodnią Turcję ? Bardzo byłby niebezpieczny, niestabilny. To co najwyżej trasa pomocnicza. Turcja wygrała w Karabachu z Rosją ? Turcja owszem, wykonała tam pracę, po czym Rosja powiedziała im "Tylko dotąd Wam wolno i tak nie naszego, ale dalej już Państwu dziękujemy". Bez zgody Turcji nic nie dzieje się w regionie ? A cóż Turcja skutecznie rozkazała dotychczas Grecji, Cyprowi, Iranowi ? ostatnio nawet Syrii ? Chyba tylko, by nie wchodzić w tureckie granice, tyle, że siły zbrojne tych krajów wcale się tam nie wybierały. Trump mógł zgrzytać zębami ? Musiałby najpierw sam wiedzieć czego chce. A potem jeszcze musiałby to wyartykułować. Niemal na pewno że Trump był z Moskwy szantażowany. Co najmniej z Moskwy, lecz gdy zważyć jego finanse i podatki, szantażowany mógł być z wielu stron i stąd jego konsekwentna niekonsekwencja. A gdyby Trump "wysadził z siodła Erdogana" masz może jakiekolwiek wskazówki, że nie wygrałby wtedy ten drugi ? Ten ten bardziej skrajny islamista ? Pan szuka może w Turcji liczącej się siły nie skrajnie nacjonalistycznej... ? Powodzenia !

Gnom
piątek, 5 lutego 2021, 14:20

Nie rozpędzaj się. Amerykanie utrzymują trochę karty kurdyjskiej, która im samym z racji władz w Bagdadzie nie do końca jest na rękę. A zwycięzcą w Karabachu jest Rosja, która bez walki obsadziła sowimi żołnierzami punktu strategiczne. Co nie zmienia faktu, ze Turcja spokojnie i skutecznie pnie sie do góry.

Eee tam
piątek, 5 lutego 2021, 14:09

Sztuka dla sztuki. Od tej regionalnej mocarstwowości póki co upadła już ich waluta , pada godpodarka a po niej upadnie ich sułtan.

Fak sejk
środa, 10 lutego 2021, 18:10

Problemy ekonomiczne Turcji nie wynikają z jej imperialistycznych zapędów a raczej z marnego zarządzania gospodarką, które już wcześniej wróżyło zapaść.

dim
piątek, 5 lutego 2021, 16:51

Turecka waluta właśnie skoczyła znacznie do góry. Być może w reakcji na pogląd, że zmiana na stanowisku prezydenta USA automatycznie temperuje mocarstwowe ambicje Turcji. Wzmacniając tym samym nadwątlone nerwy obcych inwestorów. Prezydent i dowódca SZ Turcji też nagle spuścili z tonu. ...Raczej chwilowo...

Fanklub Daviena
czwartek, 4 lutego 2021, 20:04

Turcja dobrze zapoznałs się z F-35 i stwierdziła, że nie jest lepszy od zmodernizowanego F-16. Gdyby był, Izrael latałby F -35 nad Syrią a od „zderzenia z bocianem” nie lata! :D

Androtti
sobota, 6 lutego 2021, 00:49

A amerykanie zmodernizowali F15 i wczoraj próba była...nie mogą uruchomienie seryjnej produkcji F35. Pewnie bardzo żałują rezygnacji Turcji prez kupna S400 :)) ale ten erdogan jest sprytny

piątek, 5 lutego 2021, 10:06

Turcja dobrze zapoznałs się z F-35 i stwierdziła, że nie jest lepszy od zmodernizowanego F-16 (ktorego jeszcze niema) dopiero jak ją usunięto z programu? Wcześniej, będąc partnerem i uczestnicząc w produkcji uważała inaczej ?

Fanklub Daviena
piątek, 5 lutego 2021, 15:50

"Uczestniczyła w produkcji" nie znaczy, że F-35 znała, a zapewnienie LM były szumne (w roli myśliwca przewagi powietrznej F-35 miały ustępować tylko F-22, manewrowością miały być nie gorsze od F-16, cena i koszty serwisowana jak w F-16, supercruise, miały zastąpić wszystkie amerykańskie maszyny od A-10 po F-15E itd.). Potem przyszło otrzeźwienie, jak tureccy piloci zapoznali się w USA z F-35 w realu (przechodzili przeszkolenie w lotach, a nie oglądali na zdjęciach). Dlatego Turcja mając do wyboru F-35 albo S-400 + pakiet amerykańskich sankcji gratis, wybrali S-400 + pakiet amerykańskich sankcji gratis. Gdyby F-35 było takim cudem jak USA twierdzi, to Turcja wybrałaby F-35. To chyba oczywiste? :D

Prawda
niedziela, 7 lutego 2021, 20:58

To nie takie proste. Pamiętaj że F-16 Turcy znają jak islam. A F-35 to latający komputer. W zapędach imperialistycznych wcale nie do konca po drodze kupowac samoloty których raczej napewno nie zaingerują w system INF. Gdzie już Grecy się zreflektowali i kupili w palących się spodniach Rafale z dowolna konfiguracją INF by moc namierzać Tureckie samoloty. Tu nie chodzi czy F-35 jest dobre czy złe bo jest raczej niezły chociaz drogii, lecz o lawirowanie miedzy mocarstwami by samemu się umacniać. Nie zdziwie się jak np do końca roku dowiemy się że Turcy się dogadają z Koreanczykami albo Japończykami.

Oto
czwartek, 4 lutego 2021, 13:48

Po tym co drony udowodniły na terenie, raczej nie jestem za kupnem myśliwca u innych. Są znacznie tańsze w produkcji i utrzymaniu jak i efektywne ze względu obniżonej wykrywalności radaru. Poza tym popieram decyzję Turcji o ulepszaniu F-16 aż prace nad narodowym myśliwcem TF-X zostaną zakończone.

gawron
piątek, 5 lutego 2021, 09:24

Za co niby Turcja ma stworzyć TF-X? PKB w dolarach spadło im z 950 mld w 2013 r. do 650 mld w zeszłym roku i jest zaledwie o 70 miliardów większe niż PKB Polski.

Hektor
sobota, 6 lutego 2021, 00:58

Te liczenie są absurdami..kapitalistycznymi. Jeśli wejdziesz po drodze na błoto stracisz swój wartość istnienia, charakteru?? wiec to jest oszustwo kapitalistyczny. jeśli fabryka auta jest wart na 500 mln euro dalej jest tyle:)) Moc produkcji danego kraju nie spada, chyba że nagle znikną wszystkie zakłady

środa, 10 lutego 2021, 18:16

Niezły jesteś;))) to teraz: jaka jest wartość twojej fabryki, gdy nie możesz sprzedać produktu?

dim
piątek, 5 lutego 2021, 06:17

@Oto Proszę nie rozśmieszać ! W Armenii nie było (w ogóle) żadnych radarów, ani żadnych pocisków, projektowanych przeciw małym dronom. A tureckie "prace nad narodowym myśliwcem TF-X" ... - dalej szkoda nawet pisać.

Oto
piątek, 5 lutego 2021, 10:18

Tak, @dim, tak, wy lepiej patrzcie na siebie. Dlatego panika w Grecji jak i na Cyprze Południowym doprowadziła nawet do próby wynajęcia dronów izraelskich. Zobaczymy jeszcze jak długo UE przymknie oko na wydatki bezprodukcyjnej Grecji na lewo i prawo.

dim
piątek, 5 lutego 2021, 16:59

(1) Tyle, że to nie jest panika, a jest zmiana premiera. (2) Grecja wykorzystuje skutki Covid-19 i także szereg niewiarygodnie głupio buńczucznych działań Turcji. Premier wykorzystał to i od razu zapowiedział przekazanie 10 mld Euro na obronę narodową - zakupy. Trojka uprzednio nie zgadzała się ani na pojedyncze setki milionów, ale teraz siedzi cicho. (3) A Ty coś przeoczyłeś chyba w kwestii stosunków izraelsko-tureckich ? Myślisz, że Izraelczycy ot, tak sobie nagle doposażają Greków w najnowszą elektronikę i jeszcze do tego podyplomową akademię lotniczą i opl ? A jakiemu innemu państwu (USA pomijam) Izraelczycy zgadzali się dotychczas na takie transfery techniki i doświadczenia ? Tureccy politycy przeholowali i tyle.

Stavros
sobota, 6 lutego 2021, 01:26

Jedno wiemy ze korzystają z okazji francja, izrael i ameryka a biedna turcja tylko ogląda..nie może korzystać chociaż jest najbliższym sąsiadem

Davien
czwartek, 4 lutego 2021, 20:16

Oto, nie skończycie TF-X bo nikt wam nie pomoże, wasze TB-2 nie mają silników, no głowice juz sobie opracowaliscie jakąs tam:)) A F-16 nie ulepszycie poza F-16bl 52+ bo nie macie jak.

Hektor
sobota, 6 lutego 2021, 01:40

silniki są gotowe..prototypy latają bez przerwy miesiącami..nie wiem czy wiesz? budowa silnika to nic ważnego, ważny jest żeby silnik był wiarygodny tz. żeby latał np. przez 10 lat bez awarii..rozumiano andriano??a TF-X jest w testach w tunelu aerodynamicznym. Taki projekty jak modernizacja F16 itd..nie zaplanuje lada dzień..więc to zaplanowane wcześniej według planu, część F16 zmodernizowane a teraz jest kolej następnych, co w tym dziwnego???. Ta modernizacja miała być równoległy z projektem F35 i dalej trwa. więc nie ma projektu F35.. jest teraz równoległy z tureckim TF-X`em

Davien
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:17

Hektor ile mozna... Silnika do TF-X nie maja nawet śladu bo nikt go z nimi zrobic nie chce, po proste silniki do dronów musza na Ukraine w prośby, do manewrujących tez tam musza kupować a tobie sie zamarzył silnik do TF-X?:)) F-16 mieli moernizowac do V i nagle finito... Ale pocieszaj się dalej:)

Oto
piątek, 5 lutego 2021, 10:32

@Davien, tak samo płakałeś z tymi głowicami i co? zatkało? Nie martw się, tak czy siak, Turcja skończy te wszystkie prace - czołg Altay, myśliwiec TF-X, system przeciwlotniczy Hisar, projekt okrętu podwodnego i lotniskowca i inne. Ty lepiej patrz na siebie, martw się o przyszłość swojego kraju.

Davien
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:19

Oto, Altay ciagle bez silnika, TF-X jako makieta, HISAR istnieje w najprostszej wersji, OP to budujecie na licencji Niemiec, a ten wasz "lotniskowiec" przerobił się nagle na smigłowcowiec i to bez śmigłowców. Aprzyszłość mojego kraju jest pewna, nie zależy od szaleństw operetkowego Sułtana:)

mobilny
piątek, 5 lutego 2021, 07:26

Turcy nadal produkują części do F-35....wybrali S-400 poświęcając F-35 ale czy oby na pewno? Czas pokaże. Uaktualnij swoje informacje bo mi ptaszki ćwierkają że wszystko wyjaśni się niebawem i pójdziecie na ustępstwa mrs Davien

Davien
środa, 10 lutego 2021, 18:46

Aktualizacja Mobilku: Turcy juz mysla jak się wycofać z porazki pod nazwą -zakup S-400:))

piątek, 12 lutego 2021, 10:02

Aktualizacja Davienku: Turcja nie chce F-35, woli midernizowac i dokupic nowe F-16.

DUdu
piątek, 5 lutego 2021, 11:41

Oczywiście, w październiku 2020 Turcja przetestowała S-400. Potem obwieściła, że nie kupi więcej S-400. Decyzja nie mogła być inna po zapoznaniu się z realnymi możliwościami S-400.

Davien
piątek, 5 lutego 2021, 09:29

Mobilku, produkuja do końca kontraktó w 2022r i tyle. potem juz nic. A wybrali S-400 mysląc że będą mieli i S-400 i F-35 no i rozbili sobi nos o scianę:)) A z artykułu wynika że nawet juz o F-16V mogazapomnieć:) I to tyle z twoich marzeń mobilku, a bedzie jeszcze gorzej:)

Pax romana
sobota, 6 lutego 2021, 01:08

Więc czemu ameryka ulepszą F15..dziś była sprawdzań w powietrzu. a dlaczego nie mogą przejść na produkcje seryjnej F35..czyżby to jest wiązany z turcją że przestała dostarczać części????

piątek, 5 lutego 2021, 13:32

Może maja plany twoich AIM-120 z 1973 roku?

piątek, 5 lutego 2021, 13:32

Może maja plany twoich AIM-120 z 1973 roku?

Gnom
czwartek, 4 lutego 2021, 22:21

Fajnie by było gdybyś miał rację, ale przekonasz się z czasem, że nie masz. To naród sprawnych ludzi, którzy wiedzą czego chcą. Z głowicami już płakałeś, a teraz musisz zauważyć rozwiązanie problemu. I tak będzie po kolei ze wszystkim.

Davien
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:20

Gnomie , skończ juz płakać ze kolejny z twoich ukochanych dyktatorków ma kłopoty bo faktów nie zagnomisz:)

Tani
czwartek, 4 lutego 2021, 19:05

Nic nie zrobia bo glowice byly produkowane w Kanadzie przez Amerycki koncern. Po wpr sankcji USA zablokowano dostawy. Turcja padla jak swinia walnieta siekiera w leb. Teraz technologie kupi na Ukrainie. Od Korei nie kupi bo ten ma ameryckie technologie wiec USA zablokuje na 100%. Teraz Turcja szybuje w strone takiego....... Iranu. Chcial Erdogan imperium to ma. Zwodowali nowa fregate z wlasnym wyposazeniem bo nikt im nie sprzeda.

Hektor
sobota, 6 lutego 2021, 01:45

w jakim świecie żyjesz?? najpierw sprawdż listę 'Defense News Top 100' w 2020r. tam znajdziesz aż 7 firm tureckich...no comment..non sens

mobilny
piątek, 5 lutego 2021, 07:29

Nieprawda. Zwodowali swoją fregate bo rozwijaja swoj przemysl zbrojeniowy i jak widac posiadaja technologie. Pomimo problemów do idą przodu. Wole to niz na kolanach kupowac wszystko od reki niekorzystnie dla wlasnych SZ u pseudo sojusznika wierzac pomimo historii dalszej i tej blizszej ile wart sa sojusze. A w tle ust 447.......................

Wojtas
czwartek, 4 lutego 2021, 21:12

Amerykanie to jeszcze stópki wycałują jak Turcy zagrożą wyjściem z NATO, także nie gadaj bzdur że coś im mogą zablokować, bo USA zacznie fikać i straci najbardziej bitną armię w NATO. Kowboje o tym wiedzą, nie ból się. Brak Turcji w NATO to całkowita utrata kontroli nad Bliskim Wschodem, już teraz USA zawijają stamtąd kitę. Po stracie Turcji to już równie dobrze mogą się okopać na tej swojej wysepce i modlić się, żeby przypadkiem Chiny ich nie zasypały.

Spejson
piątek, 5 lutego 2021, 10:11

Nato to nie Uklad Warszawski - i nikt nikogo siłą nie trzyma. "Fikać" to może (bezskutecznie) co najwyżej Turcja, która stacza się w otchłań fundamentalizmu. Nikt po niej nie będzie płacać w Nato, tymbardziej USA.

Davien
piątek, 5 lutego 2021, 09:34

Wojtas, Amerykanie jeszcze ich kopna w tyłek by szybciej z tego NATO się wyniesli i tyle z twoich majaków.Po pozbyciu się Turcji mają na M.Czarnym Rumunię, Bułgarię wieć niech Turcja ze swoja armia odważna wobec cywilów a dostajacą nawet od terrorystó w .... sie w końcu wyniesie. Tyle że są za wielkimi tchórzami by odejść z NATO.

wtorek, 9 lutego 2021, 07:24

Weź ty lepiej poopowiadaj o swoich AIM-120 z 1973. Wtedy chociaż wesoło jest.

wtorek, 9 lutego 2021, 18:43

w 73 to sparrowy robiły robotę.

piątek, 12 lutego 2021, 10:03

Tak. Ale davien pisał. że niemieckie F-4F Luftwaffe uzbrojone były w pociski AIM-120 w 1973 roku.

Gnom
sobota, 6 lutego 2021, 15:24

O "wszechwiedzący" zadaj sobie trud sprawdzenia dlaczego USA tak inwestowała w Turcję, wiele jej wybaczała i jeszcze wybaczy. Potem jeszcze raz odpowiedz kto jest kim.

Davien
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:22

O niewiedzacy Gnomie, czasy się zmieniły, może warto bys się obudził w końcu z tego snu:)

Eee tam
piątek, 5 lutego 2021, 11:11

Turcja do NATO nigdy nie pasowała była tam tylko wtedy jak był ZSRR bo najpierw mieli de facto dyktaturę wojskową a teraz mają islamistyczną co prawda w soft wydaniu ale zawsze. Szkoda że nie da się ich wyrzucić z NATO a sami jak piszesz nigdy nie wyjdą bo by na drugi dzień stanęli twarzą w twarz ze swoimi irańskimi i rosyjskimi przyjaciółmi.

dim
piątek, 5 lutego 2021, 06:21

@Wojtas. Amerykanie nie mają żadnej "bitnej armii tureckiej" w NATO. I wiedzą o tym. NATO, w tym konkretnie regionie, od upadku ZSRR służyło jedynie kontroli osób w tzw. bałkańskim kotle. W Turcji już nie służy. Wszystkie poważniejsze amerykańskie ruchy wojskowe - z bliska je tu obserwuję - zakładają działanie dokładnie tak, jakby Turków w NATO już nie było w ogóle.

Kiks
piątek, 5 lutego 2021, 01:03

Nie bądź śmieszny. Fikali i doigrali się. To tylko skończony kretyn ponownie by zastosował tę taktykę. Turcja nie wyjdzie z NATO. Ani nikt jej nie wykopie..przynajmniej na razie. Zawsze są jakies granice cierpliwości.

Davien
piątek, 5 lutego 2021, 09:35

Wykopać niestety nie można, a sami Turcy są za wielkimi tchórzami by odejść.

Mrum
czwartek, 4 lutego 2021, 22:52

Ech, eugeniuszu strategii, a na co im Turcja która się ich nie słucha? Jaki z niej pożytek?

ryba
czwartek, 4 lutego 2021, 18:25

no tak bzdury bzdury i bzdury , ruskie robia myśliwiec orbitalny a ty w drony bedziesz szedł

piątek, 5 lutego 2021, 10:11

.... myśliwiec geostacjonarny ;)

Reno
czwartek, 4 lutego 2021, 16:35

Prace nad TF-X nigdy nie zostaną zakończone. A jak już to powstanie proteza w typie SU-57.

ryba
czwartek, 4 lutego 2021, 13:08

i po rumakowaniu , teraz muszą sie szykować na przesiadkę na SU albo Grippena bo nowoczesnej technologii już nie powąchaja ,to klasyczny przykład dla nas jak kończy sie skakanie z kwiatka na kwiatek jak to sie coniektórym marzyło .

biały
czwartek, 4 lutego 2021, 18:40

nie wydaje mi się aby ich wersja f-16 50 była zacofana , to dobra maszyna i do tego poziomu mogą spróbować zmodernizować wszystkie swoje f-16

Davien
czwartek, 4 lutego 2021, 20:18

Ich F-16 to taka sama wersja jak nasze F-16 bl 52+ czyli gorsze od greckich Rafale F3R i w przyszłości F-16V choc lepsze od egipskich maszyn.

piątek, 5 lutego 2021, 17:35

Jak to mozliwe, francuski samolot lepszy od amerykańskiego?

Wania
piątek, 5 lutego 2021, 21:11

Zobacz, kiedy powstały te wersję i porównaj z f-16v.

Fanklub Daviena
sobota, 6 lutego 2021, 19:11

Pamiętam zapewnienia LM i czołowych "polskich mediów" (z zawstydzającą Radio Erewań Gazetą Wyborczą na czele) z okazji kupna przez Polin F-16 Block 52+: "Tylko z zewnątrz przypomina maszyny 4 generacji. W środku jest to praktycznie maszyna 5 generacji". Skoro Rafale jest generacji 4+ a nasz F-16 Block 52+ "prawie 5 generacji" a F-16V jest "jeszcze lepszejszy", to pytanie anonima jak francuski samolot jest lepszy od amerykańskiego wydaje się zasadne... :D

Davien
poniedziałek, 8 lutego 2021, 23:23

Wiesz , ja pamietam jak wszystko co wasze, rosyjskie było najpepsze:0 Az przyszła dolina Bekaa, potem Pustynna Burza i ruski mit runał jak domek z kart:)

Tani
środa, 17 lutego 2021, 22:41

A co to ma do ruskiej techniki. Tanki Saddam mial Chinskie i nasze. Reszta tez zbieranina z calego swiata bo Mirage tez mial. Ty Davien jestes manipulant klamiesz i idziesz w zaparte. T-59 byl ruski? To pisza i publikuja fotki amerykanie bo ten tank troche sie roznil od sowietskiego. Zgadnij czym. Jak zgadniesz ,bedziesz wielki...

piątek, 5 lutego 2021, 17:35

Jak to mozliwe, francuski samolot lepszy od amerykańskiego?

biały
piątek, 5 lutego 2021, 16:48

ale nie zmienia to faktu że to dobra maszyna

Davien
sobota, 6 lutego 2021, 10:46

Dobra, ale to projekt 20-sto letni podobnie niestety jak nasze Jastrzebie. Tyle ze Grecy własnie modernizuja swoje do F16V, my też powinnismy, a Turcy utkneli na Bl 52+.

Bartek 1
czwartek, 4 lutego 2021, 13:06

No i zaczyna się dziadowanie. Zamiast Altaya - krzyżówka z Leopardem, zamiast F-35 - odmalowany F-16. Na Armenię i Kurdów to wystarczy, na mocniejszych przeciwników już nie. Czuję się jakbym przeniósł się w czasie i widział Rosję na początku sankcji po Ukrainie. A jakie mieli plany ! Patrzcie i uczcie się zwolennicy silnej władzy i niezależności. Tak się kończy rumakowanie i udawanie mocarstwowości. A to jeszcze nie wszystko. Zobaczymy jak Turkom pójdzie gospodarka po covidzie.

centrala premiuje od wpisu?
czwartek, 4 lutego 2021, 19:35

"...Czuję się jakbym przeniósł się w czasie i widział Rosję na początku sankcji po Ukrainie. A jakie mieli plany ! Patrzcie i uczcie się zwolennicy silnej władzy i niezależności. Tak się kończy rumakowanie i udawanie mocarstwowości..." A poza tymi wynurzeniami dowiemy się czegoś konkretnego? Ah i jeszcze: nie można napisać wszystkiego w jednym komentarzu? Po co mnożyć nicki, ryba, Bartek 1a za chwilę może 2?

piątek, 5 lutego 2021, 10:13

Ubodło towarzysza? Czy oco konkrtetnie chodzi

Dawo
czwartek, 4 lutego 2021, 11:55

Trwają rozmowy o dołączeniu Turcji do programu budowy myśliwca 4,5, a w finalnej wersji 5 generacji powstającego w Korei Płd. Co myślicie o tym projekcie i ewentualnym udziale naszego kraju. Hipotetycznie, bo wiadomo, że dla naszych "szpeców" to nieosiągalne.

piątek, 5 lutego 2021, 10:13

.... finalnej wersji, choć nawet prototypu nie było.... Koree ci się nie pomyliły? :)

On
sobota, 6 lutego 2021, 12:46

Budują pierwsze dwa

dim
piątek, 5 lutego 2021, 06:28

Wystarczy, że Amerykanie powiedzą Koreańczykom jedno "nie!". I już po tureckich zabiegach. Dokładnie tak samo, jak jedno "nie !" pani Merkel, w telefonie do Pekinu, w ciągu kilku godzin, wywróciło cały grecki plan powrotu do własnej waluty, a i rząd przy okazji, około 30 czerwca 2015. Gdy do Moskwy nie trzeba było nawet w tej sprawie dzwonić (z Berlina). Nie posłuchał się tylko Iran, ale to za mało. Kto zna szczegóły, wie o czym piszę.

Wertydek
czwartek, 4 lutego 2021, 11:48

Turcja idzie drogą Rosji. Oni też nie są w stanie opracować samolotu V generacji i modernizują nowe wersje SU-27.

Oto
czwartek, 4 lutego 2021, 16:04

a Polska jaką drogą idzie?

wtorek, 9 lutego 2021, 18:45

Co ma Polska do Turcji?

Davien
sobota, 6 lutego 2021, 10:47

Na pewno nie droga bandytyzmu jak Turcja.

Reno
czwartek, 4 lutego 2021, 16:34

Polska nigdy nie twierdziła, że jest w stanie skonstruować myśliwiec 4 czy 5 generacji. Tutaj jesteśmy realistami w przeciwieństwie do Turków.

maniek
czwartek, 4 lutego 2021, 21:26

Już raz żeśmy próbowali miał być nawet niewykrywalny i strącać wszystko co lata ,ale szybko zdali sobie sprawę że to niewykonalne z technologią iskry -nazywał się Skorpion.

Olgino
czwartek, 4 lutego 2021, 23:41

Nie zmyślaj. Skorpion to maszyna pola walki to co miała niby strącać?

Pawlak
czwartek, 4 lutego 2021, 18:19

To nazywasz realizmem? Brak ambicji i nierolniczej podejście nie uda się i kupimy od brata?

Rataj
czwartek, 4 lutego 2021, 11:47

Brawo dla naszych

piątek, 5 lutego 2021, 10:16

Turek?

Fgu
czwartek, 4 lutego 2021, 11:36

A su57 ??? Nie chcą kupić 200 sztuk?

gosc
czwartek, 4 lutego 2021, 11:10

to tylko brak mamony,3 wojenki do wyrobienia i jeszcze konszachty z upadlina,a to kosztuje.

Gorol
czwartek, 4 lutego 2021, 10:30

Egipt wdraża chyba MiG-29 a nie SU-35 ??

Szept
czwartek, 4 lutego 2021, 13:57

Tak to jest jak się czyta tylko polską wikipedię, poczytaj angielską. W 2019 r Egipt zamówił 24 Su35SE z czego 5 już jest dostarczonych. Zresztą wielki brat bardzo sapał z powodu tego kontraktu, co się odbiło w mediach.

Tani
czwartek, 4 lutego 2021, 18:58

Su-35 to fabryczne oznaczenie tego samolotu. Wyprodukowano 22szt w 2020r i 10 Mig-29m dla Egiptu tak podaja ruskie nety.

Fan Fabianka
czwartek, 4 lutego 2021, 10:22

Jak nasz Fabianek przeczyta artykuł, a zwłaszcza zdanie "...wdraża należący do 5. generacji Su-57.", to jeszcze jakiegoś szoku dostanie.

Fanklub fankluba, speca od mikrofalówek-wabików
czwartek, 4 lutego 2021, 16:32

Cała jedna sztuka. Jeszcze cała, trzeba dodać;)

Tani
środa, 17 lutego 2021, 06:45

A po co wiecej,wal gosciu kiedy wojna bedzie to Putin przyspieszy. Na ruskich potrzeby to co maja to im wystarcza z zapasem. Ja wiem ze ty lubisz sceny z USA 26 F-35 startuje z lotniska tylko po co? Po to zeby puscic fotke na Tweetera? Ja do dzis nie rozumiem po co USA tyle samolotow bojowych. To jest tak jak ja bym sobie kupil 5 samochodow osobowych. Po co?

qwert
piątek, 5 lutego 2021, 00:33

Te mikrofalówki, to fakt, tylko że to było zakłócanie sygnału GPS , a nie wabiki

Tani
środa, 17 lutego 2021, 22:49

Ja bym sie z tego nie smial bo zachodni eksperci tlumaczyli bezradnosc rakiet pradarowych11000 odpalonych jedna antena zniszczona ale w Bulgarii mikrofalowkami. Podobno Serbowie wykorzystywali elementy tych urzadzen jako wabiki. Czy jest to prawda nie wiem ale chyba cos w tym jest bo gosciu co wymyslil mikrofale pracowal przy radarze i zostawil kanapke. Kiedy wlaczyl radar ten kanapke mu rozgrzal. Reszta jest znana

Fanklub fankluba, speca od mikrofalówek-zakłócaczy
piątek, 5 lutego 2021, 11:42

Tylko żeby były pootwierane...

qwert
piątek, 5 lutego 2021, 13:11

Tak zgadza się, otwartą komorą skierowaną w niebo

Gruszwik
czwartek, 4 lutego 2021, 14:00

Zapomniałeś jeszcze o słowie "powoli". Bo jedna sztuka na dwa lata to szybko raczej nie jest. Su-57 pewnie będzie równorzędnym albo lepszym samolotem dla f-16 posiadanych przez Turcję. Rafale i f-35 już konkurencją jak widać nie są.

Tweets Defence24