Turcja chce utrzymać lotnisko w Kabulu. Ghazni w rękach talibów

12 sierpnia 2021, 13:07
c130 afgan kabul
Zdj. ilustracyjne: C-130 Hercules przekazany przez Stany Zjednoczone Afganistanowi ląduje w Kabulu. Fot. Capt. Eydie Sakura,
Reklama

Minister obrony Turcji Hulusi Akar powiedział w czwartek, że byłoby korzystne, gdyby lotnisko w stolicy Afganistanu Kabulu pozostało otwarte i że kwestia ta "nabierze kształtu" w najbliższych dniach. Tymczasem talibowie zajęli 10 już stolicę prowincji, miasto Ghazni, 150 km od Kabulu.

Akar wypowiedział się w tureckiej ambasadzie w stolicy Pakistanu Islamabadzie w sytuacji, gdy afgańskie siły rządowe walczyły z talibami w kilku miastach, a przedstawiciel Pentagonu powiedział, że amerykański wywiad uważa, iż talibowie mogą zająć Kabul w ciągu 90 dni.

Władze Turcji zaproponowały rozmieszczenie swych wojsk na lotnisku w Kabulu po wycofaniu się sił NATO i od tygodni prowadzą rozmowy w tej sprawie z administracją USA. W zamian za to prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zażądał spełnienia warunków finansowych, logistycznych i dyplomatycznych.

Turecki minister obrony przekazał, że pojawiły się sugestie, iż misje dyplomatyczne całkowicie wycofają się, jeśli lotnisko zostanie zamknięte. "Z tego powodu nadal podzielamy nasz pogląd, że lotnisko powinno pozostać otwarte. W najbliższych dniach ta kwestia nabierze kształtu" - przekazał Akar w oświadczeniu swego resortu.

Dwaj tureccy urzędnicy powiedzieli w środę, że Ankara na razie nadal zamierza zarządzać lotniskiem i go pilnować, ale monitoruje sytuację w związku z szybkimi postępami talibów.

Tymczasem bojownicy talibscy przejęli miasto Ghazni, ośrodek administracyjni prowincji o tej samej nazwie.

"Mogę potwierdzić, że Ghazni wpadło dziś rano (w czwartek) w ręce talibów. Przejęli oni kontrolę nad kluczowymi obszarami miasta: biurem gubernatora, komendą policji i więzieniem" - powiedział przewodniczący rady prowincji Nasir Ahmad Fakiri, cytowany przez AFP. Dodał, że w niektórych częściach miasta wciąż toczą się walki, ale talibowie "w większości mają kontrolę". Talibowie również twierdzą, że opanowali Ghazni.

Reklama
Reklama

Ghazni jest najbliżej położoną Kabulu stolicą prowincji, którą bojownicy talibscy zdobyli od rozpoczęcia ofensywy w maju, gdy zaczęło się ostateczne wycofywanie sił zagranicznych, w tym amerykańskich, z Afganistanu. Wyjście tych sił ma zakończyć się do 31 sierpnia. W czasie misji PKW ISAF to właśnie między innymi w prowincji Ghazni przez kilka lat stacjonowały główne siły Polskiego Kontyngentu Wojskowego, prowadząc zarówno działania szkoleniowe, jak i bojowe.

AFP zwraca uwagę, że w ostatnich dniach talibowie zdobywają kolejne tereny w zawrotnym tempie. W ciągu zaledwie tygodnia przejęli kontrolę nad 10 z 34 stolic afgańskich prowincji, w tym nad siedmioma na północy kraju, czyli w regionie, który w przeszłości zawsze stawiał im opór.

Ghazni, które padło na krótko w 2018 roku, jest najważniejszą jak dotąd zdobyczą terytorialną talibów, obok Kunduzu, strategicznego miasta na północnym wschodzie, przy granicy z Tadżykistanem. W tym ostatnim z kolei, jak podają źródła (np. Oryx Spioenkop), talibowie przejęli dużą ilość uzbrojenia, w tym amerykańskie bezzałogowce Scan Eagle.

Nawet jeśli talibowie byli już od dawna obecni w prowincjach Wardak i Logar, oddalonych od Kabulu o kilkadziesiąt kilometrów, to upadek Ghazni jest bardzo niepokojącym sygnałem dla stolicy - zwraca uwagę AFP. Miasto to jest również ważnym punktem na głównej osi łączącej Kabul z Kandaharem, drugim co do wielkości afgańskim miastem na południu. Jego zdobycie pozwala talibom odciąć lądowe linie zaopatrzenia armii rządowej na południu.

Ponadto rządowi negocjatorzy z Kabulu zaoferowali talibom porozumienie o podziale władzy w zamian za zakończenie przemocy, która nęka kraj - powiedziało w czwartek agencji AFP źródło w afgańskiej władzy, uczestniczące w rozmowach w Katarze. Na razie więcej szczegółów nie ujawniono.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 27
Reklama
Irytujący
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:14

Ale rosyjski wywiad bedzie miał pole do popisu. Odkupi lub przejmie siłą drony, samochody opancerzone i cyk inzynieria wsteczna. Za kilka lat zobaczymy tego efekty.

bc
piątek, 13 sierpnia 2021, 11:04

Amerykanie szykują właśnie 3000 Marines do osłony ewakuacji Sajgo.. wróć Kabulu.

rED
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:01

Z postępów Talibów widać że narody Afganistanu przez 20 lat zapomniały czym są ich rządy. Wspólnym mianownikiem stał się z nów Islam i "jakoś to będzie". Do pierwszych egzekucji. Niestety nawet Tadżycy Ahmada Szaha Masuda najwyraźniej juz nie są tacy odporni jak 20-40 temu. Wszystko wskazuje na to że również Uzbecy dołączyli do tego grona. Sprawa o tyle ciekawa że 20 lat temu wewnętrzny opór hamował Talibów w eksporcie ich polityki. Jak będzie teraz gdy przejmą cały kraj? Czy Pakistan właśnie dlatego buduje płot?

yaro
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:13

Kandahar padł, pętla wokoło Kabulu się zaciska chociaż wydaje mi się, że Talibowie nie będą się o niego bili tylko zaproponują rządowi przejęcie władzy ....

23lata
piątek, 13 sierpnia 2021, 07:51

To jest właśnie polityka USA

Ech
piątek, 13 sierpnia 2021, 02:19

Malo sie tu pisze o przchdzeniu calych oddzilow na strone Talibow.

yaro
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:15

zacytuję za bardzo solidnym blogiem "Talibowie prawdopodobnie wzięli Kandahar. Pentagon skieruje do Kabulu 3 tysiące żołnierzy, w ciągu 48 godzin. Według rzecznika Pentagonu będą oni czasowo rozwinięci w Kabulu dla ewakuacji obywateli USA. Wielka Brytania kieruje do Afganistanu 600 żołnierzy w celu osłony ewakuacji swoich obywateli. Szereg państw z USA, UK i Niemcami na czele wezwało swoich obywateli do nastychmiastowego opuszczenia Afganistanu." wg najnowszych wieści Kandahar padł .....

Jedi
czwartek, 12 sierpnia 2021, 20:00

Co się dzieje ? Armia afgańska nie stawia oporu? jak to możliwe aby talibowie w ciągu paru miesięcy zajęli terytorium bronione przez siły zbrojne budowane przez 20 lat z niemałych przecież funduszy amerykańskich? Tak czy inaczej to całkowity blamaż amerykańskiej polityki w regionie i spektakularna porażka władz USA, niezależnie jak przedstawiają to sami Amerykanie.

Vvv
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:34

Tak porażka USA ze Afgańczycy wola uciekać niż walczyć o własny kraj. Suuuuuper pomysł. Jeżeli armia jest tyle warta co nic to dlaczego ma to być odpowiedzialność kraju który przez 2 dekady szkolił ich i wpompował miliardy dolarów w ich kraj?

Marek1
piątek, 13 sierpnia 2021, 13:59

NIE miliardy ... sami Amerykanie twierdzą, że od początku interewncji w Afganistanie trafiło tam ok 3 TRYLIONÓW USD(po naszemu 3 bilony -3 tysiące miliardów).

analityk
piątek, 13 sierpnia 2021, 08:45

A co to pierwszy raz? Budowane przez Amerykanów siły zbrojne zawsze rozpadają się jak domki z kart, i istnieją tylko dzięki amerykańskiemu bezpośredniemu wsparciu. Patrz Wietnam, Nikaragua, Iran za Pahlawiego, Korea Płd w 1950 czy ostatnio Irak w czasie ofensywy ISIS.

easyrider
piątek, 13 sierpnia 2021, 07:38

Tu nie ma co przedstawiać. Żadna propaganda tego nie przykryje. 20 lat temu było oczywistym, że kraj można zdobyć, ustanowić siłą władzę ale po wyjściu obcych garnizonów, skądkolwiek by one były i tak dojdzie do wojny domowej, w której wygra ten, kto ma większe poparcie i determinację. Spadkiem dla nas będzie napływ ludzi stamtąd. Ręce mamy spętane neoliberalnym prawem, które nawet nie daje nam szansy zadbać o własne bezpieczeństwo.

yaro
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:19

Po wyjściu ZSRR rząd w Afganistanie utrzymał się jeszcze przez dwa lata i upadł dopiero wtedy kiedy Rosja decyzją pijaka Jelcyna wycofała całkowicie wsparcie logistyczne dla niego. To porównanie tylko pokazuje jak beznadziejne struktury zbudowało NATO w tym kraju.

Niuniu
czwartek, 12 sierpnia 2021, 19:22

Najnowsze informacje są jeszcze bardziej sensacyjne: "Rzecznik talibów * Qari Yusuf Ahmadi powiedział na Twitterze, że bojownicy całkowicie zajęli jedną z największych prowincji Afganistanu, Herat. Budynki rządowe, w tym siedziba policji, znalazły się pod ich kontrolą, a siły rządowe „złożyły broń”. Talibowie powiedzieli również, że uwolnili wszystkich więźniów rządu w Heracie." Źródło w afgańskiej służbie bezpieczeństwa potwierdziło to agencji France-Presse, wojska afgańskie musiały się wycofać z Heratu aby uniknąć całkowitego zniszczenia. Koncepcja, że w obecnej sytuacji całkowitej dominacji talibów wojsko tureckie zdoła osiągnąć tam coś więcej niż koalicja amerykańska to kompletne sf. Turcja na mocy porozumienia z USA ma na lotnisku w Kabulu oficjalnie 650 żołnierzy którzy mają zapewnić jego ciągłą bezpieczną pracę, Ale bronić lotniska i Kabulu ma afgańska armia. Talibowie obecnie kontrolują wszystkie szlaki lądowe i większość przejść granicznych. Ewakuacja afgańczyków współpracujących wcześniej z koalicją USA i ich rodzin jest obecnie możliwa tylko drogą lotniczą z Kabulu. A oficjalnie mówimy o kilkudziesięciu tysiącach ludzi. Do tego nie można wywieźć ich wszystkich szybko bo to po pierwsze wywołało by totalną panikę i ostateczne załamanie sił rządowych (jak w Wietnamie) a po drugie jak na razie nie bardzo wiadomo gdzie ich ewakuować - brak chętnych na udzielenie im gościny. Turcy są więc jedyną nadzieją na chwilowe ustabilizowanie sytuacji a Kabulu i odwleczenie na kilka tygodni nieuniknionej ostatecznej klęski. Tylko tyle i aż tyle. Z ciekawostek. Łukaszenko właśnie ogłosił, że zorganizuje połączenie kolejowe z Afganistanu do białoruskiej granicy Polski i Litwy oraz Ukrainy i będzie w stanie co noc dostarczać na Nasze granice minimum kilkuset byłych Naszych afgańskich przyjaciół których tam porzuciliśmy. Za darmo. W geście przyjaźni i humanitaryzmu. Zdaje się, że próbne ich partie już przekraczają Bug.

Stary i mądry
piątek, 13 sierpnia 2021, 09:40

Jak to jest ze Twitter promuje terroryzm a zamyka konto prezydentowi USA? Kto jest kim?

piątek, 13 sierpnia 2021, 03:51

Dlatego nachodzcy sa juz zawracani sila przez Litwe i nas. W uzyciu palki i teasery. Ciekawe jak dlugo Lukaszenko bedzie w stanie ich trzymac na swoim garnuszku?

Ech
piątek, 13 sierpnia 2021, 02:24

Swoja droga mam wiadomosc ze Polski Wywiad tez planuje sciaganie tlumaczy pomagajacych rzolnierzom RP w czasie misji.

Ech
piątek, 13 sierpnia 2021, 02:21

Moze Turcy rozmawiaja z Pakistanem by Ci przekolanli Talibow by ich na lotnisku nie atakowali?

Sarmata
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:20

Po co Talibowie mają rozmawiac z rządem który nie może liczyc nawet na włąsną armię? Tego rządu w Afganistanie praktycznie nikt nie uważa za rząd tylko za marionetki USA. Bez USA upadnie natychmiast.

yaro
czwartek, 12 sierpnia 2021, 18:06

Jesteście z wiadomościami lekko w tyle, właśnie pada Kandahar, są już filmiki z masową ucieczką rządowych z tego miasta.

easyrider
czwartek, 12 sierpnia 2021, 17:12

Ciekawe ilu Turków przejdzie do Talibów? Nawet religii nie muszą zmieniać.

Extern
piątek, 13 sierpnia 2021, 10:52

Turcy to raczej nie tak szybko, są już mocno zlaicyzowanym narodem, bardziej bałbym się o Pakistan który ogłosił że buduje na granicy płot aby powstrzymać Talibów. Tyle że może właśnie bardziej chodzić o powstrzymanie własnych obywateli przed przekraczaniem granicy.

Marek1
piątek, 13 sierpnia 2021, 14:02

Kolego, Taliban to NIC innego jak struktura zbudowana, finansowana i zarządzana przez pakistańskie służby.

Piotr
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:48

Nie zawsze chcieć to móc.

Monkey
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:26

Talibowie nie podzielą się władzą tylko zagarną ją dla siebie. Scenariusz jak z Wietnamu, ale na szczęście nie zginęło tylu ludzi.

Smiechow
czwartek, 12 sierpnia 2021, 16:24

"Władze Turcji zaproponowały rozmieszczenie swych wojsk na lotnisku w Kabulu..i prowadzą rozmowy w tej sprawie z administracją USA" - A nie z wybranym rzekomo przez naród rządem afganskim..hehe. ? Oby kiedyś Rosja z Chinami nie prowadziła rozmów ,pomijając nawet zdanie "wybranego przez naród" marionetkowego rządu w Warszawie... kto ma w Polsce panować :)

piątek, 13 sierpnia 2021, 03:52

Rosja to niech lepiej mysli o obronie Tadżykistanu i Czeczenii bo zaraz tam zacznie sie bal...

Jarema palownik Wisniowiecky
czwartek, 12 sierpnia 2021, 23:30

Oby Polska i Ukraina z Chinami nie prowadziła rozmów na Kremlu w sprawie granicy

Tweets Defence24