Trzy moduły bojowe i silna artyleria. Gen. Gromadziński: struktura Żelaznej Dywizji to odpowiedź na zagrożenia

14 lipca 2020, 07:14
gromadziński
Gen. dyw. Jarosław Gromadziński. Fot. 18 DZ.

Cała dywizja posiadać będzie trzy moduły bojowe: lekki, średni i ciężki oraz, co szczególnie pragnę podkreślić, duże wsparcie ognia artylerii dalekiego zasięgu (…) Pragnę podkreślić, że taka struktura 18 Dywizji Zmechanizowanej wynika bezpośrednio z położenia geograficznego jednostek dywizji oraz analizy współczesnych zagrożeń – mówi w rozmowie z Defence24.pl Gen. dyw. Jarosław Gromadziński, dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej.

Jakub Palowski: Wchodząca w skład 18 Dywizji 21 Brygada Strzelców Podhalańskich pełni dyżur w siłach natychmiastowego reagowania NATO jako pierwsza jednostka w historii Wojsk Lądowych. Panie Generale, proszę powiedzieć jak funkcjonowanie w ramach VJTF wpływa na działania jednostki, która przecież równolegle jest rozbudowywana? To pierwsza jednostka w Wojskach Lądowych, która otrzymała takie zadanie, z czym ono się wiąże? 

Gen. dyw. Jarosław Gromadziński, dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej: 21 Brygada Strzelców Podhalańskich aktualnie jest w aktywnej fazie dyżuru Sił Natychmiastowego Reagowania, tzw. szpicy NATO. Do wykonywania tego zadania została przyjęta specjalna struktura tej brygady, zarówno dowództwa jak i wydzielonych pododdziałów polskich, ale także sojuszniczych m.in. z Hiszpanii, Wielkiej Brytanii oraz Czech. Formowanie dywizji nie wpływa na funkcjonowanie 21 Brygady Strzelców Podhalańskich, gdyż aktualnie w ramach brygady nie są formowane żadne nowe jednostki wojskowe.

Czy w takim razie zmiany w strukturze 21 Brygady planowane są w przyszłości, po zakończeniu dyżuru?

Dopóki brygada nie zakończy dyżuru, pozostanie w oryginalnej strukturze tzn. z dwoma batalionami strzelców podhalańskich, batalionem piechoty górskiej i batalionem czołgów. W tym roku brygada kończy dyżur VJTF i 1 stycznia 2021 r. przejdzie z fazy „Stand-By” do fazy „Stand-Down”, a dowodzenie siłami lądowymi VJTF przejmie korpus z Turcji. Dlatego też formowanie trzeciego batalionu strzelców podhalańskich w Wojnarowej na Nowosądecczyźnie rozpocznie się w przyszłym roku i potrwa do 2026 r.

Dopiero kiedy nowy batalion strzelców podhalańskich w Wojnarowej osiągnie pełną gotowość operacyjną, zostanie dokonana zmiana w podporządkowaniu batalionów w ramach Żelaznej Dywizji. Batalion czołgów z Żurawicy zostanie wyłączony z 21 Brygady Strzelców Podhalańskich i zmieni podporządkowanie pod 19 Lubelską Brygadę Zmechanizowaną. W ten sposób 19 Brygada będzie miała strukturę czterobatalionową, z dwoma batalionami czołgów i dwoma batalionami zmechanizowanymi, a 21 Brygada pozostanie w strukturze trzech batalionów strzelców podhalańskich i jednego batalionu piechoty górskiej.

Mówił Pan o planie sformowania batalionu 21 Brygady w rejonie Nowego Sącza, wcześniej informowały o tym również media. Jak przebiegają przygotowania do budowy infrastruktury? W co będzie wyposażona jednostka? KTO, czy może lżejsze pojazdy? 

Formowanie 3 Batalionu Strzelców Podhalańskich, bo taka będzie dokładna nazwa jednostki z Wojnarowej, rozpocznie się w przyszłym roku. Aktualnie kończymy procedury związane z wykupem terenu w gminie Korzenna, kończymy opracowanie koncepcji architektoniczno-urbanistycznej, a od przyszłego roku, zgodnie z planem, rozpocznie się pierwszy etap budowy kompleksu koszarowego. 

Główną platformą bojową dla tej jednostki ma być KTO Rosomak, zresztą podobnie jak w pozostałych batalionach 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. Chciałbym zaznaczyć, że 21 Brygada docelowo ma być brygadą lekką o specyfice piechoty górskiej, wyposażoną w KTO Rosomak z wieżami ZSSW zintegrowanymi z przeciwpancernymi pociskami kierowanymi Spike.

Docelowo podstawowym uzbrojeniem 21 Brygady Strzelców Podhalańskich mają być Rosomaki z wieżami ZSSW-30. Fot. J. Reszczyński
Docelowo podstawowym uzbrojeniem 21 Brygady Strzelców Podhalańskich mają być Rosomaki z wieżami ZSSW-30. Fot. J. Reszczyński 

Pojawiają się głosy poddające w wątpliwość potrzebę formowania dodatkowego batalionu przy granicy ze Słowacją, zwłaszcza w czasie, gdy inne jednostki, w tym poziomu dywizyjnego, wsparcia, nie zostały ukompletowane, a na żołnierzy i sprzęt czekają również inne dywizje. Jak się Pan do tego odniesie?  

Na ścianie wschodniej nie ma problemu z naborem ochotników do służby wojskowej. Nadal mamy 3-4 kandydatów na jedno miejsce w nowo formowanych jednostkach Żelaznej Dywizji. Lokalizacja nowego batalionu piechoty górskiej w Wojnarowej nie jest przypadkowa. Na Podhalu, szczególnie na Nowosądecczyźnie, jest bardzo duży zasób osób zainteresowanych służbą. 

Młodzi ludzie, którzy kończą klasy i szkoły mundurowe są naturalnymi kandydatami do służby wojskowej. Ponadto przed wojną na Nowosądecczyźnie stacjonował już 3 Pułk Strzelców Podhalańskich. Jego tradycje będzie kontynuował nowo formowany 3 Batalion Strzelców Podhalańskich. Nie widzimy zagrożenia co do ukompletowania innych jednostek. Chciałbym podkreślić, w południowo-wschodniej części kraju nie mamy problemu z naborem do służby, wszystko odbywa się regionalnie.

21 Brygada już jest i będzie dość rozciągniętą jednostką po sformowaniu batalionu w pobliżu Nowego Sącza – bataliony będą stacjonować od Podkarpacia po Dolny Śląsk. Może Pan powiedzieć, na czym polega koncepcja operacyjna wykorzystania tego związku? Przewiduje się przezbrojenie wszystkich czterech batalionów piechoty górskiej i strzelców podhalańskich na KTO? 

Użycie operacyjne wojsk jest sprawą tajną i ta kwestia nie podlega dyskusji. Dowództwo 21 Brygady Strzelców stacjonuje w Rzeszowie, zaś 22 Batalion Piechoty Górskiej w Kłodzku. Nie należy jednak mylić użycia operacyjnego jednostki wojskowej z dyslokacją czasu pokoju, gdyż dyslokacja czasu pokoju jest obarczona historyczną lokalizacją garnizonów, niekoniecznie odpowiadającą współczesnym zagrożeniom. 

To, że 21 Brygada Strzelców Podhalańskich jest rozlokowana wzdłuż terenów górzystych, odpowiada jej specyfice. Nie widzę tutaj sprzeczności. 21 Brygada ma specjalne zadanie w strukturze 18 Dywizji Zmechanizowanej. Ma to być brygada lekka, na platformie kołowej. Dlatego też, jak wspomniałem wcześniej, wszystkie bataliony brygady będą wyposażone w KTO Rosomak. 

To brygada, która pierwsza będzie wchodziła do działań bojowych oraz pierwsza będzie zajmowała nakazane rubieże obronne. Platforma kołowa zapewnia im swobodę działania w czasie pokoju, a szczególnie w czasie kryzysu, kiedy obowiązują nas ograniczenia dotyczące przemieszczania się wojsk sprzętem ciężkim. 

W skład modułów Rak wchodzą nie tylko środki ogniowe, ale też np. wozy dowodzenia. Fot. Mirosław Mróz/Defence24.pl.
W skład modułów Rak wchodzą nie tylko środki ogniowe, ale też np. wozy dowodzenia. Fot. Mirosław Mróz/Defence24.pl.

Chciałbym na moment zatrzymać się przy modernizacji technicznej i koncepcji działania całej dywizji. Niedawno zamówiono aż pięć kompanijnych modułów ogniowych Rak, na bazie Rosomaka. Spodziewam się, że do 21. Brygady trafią dwa, a co z pozostałymi? Czy zakup Raków „na kołach” oznacza, że również 19. Brygada będzie wyposażona w KTO?

Moździerz samobieżny Rak na platformie KTO Rosomak w moim przekonaniu jest najlepszym rozwiązaniem, jakie posiadamy. Taki sprzęt to nowość na skalę europejską i zapewniam, że świetnie się sprawdza w działaniu. Platforma kołowa zachowuje mobilność, więc na chwilę obecną wszystkie bataliony zmechanizowane i zmotoryzowane są w nią wyposażane.

Uważam, że obecnie nie ma potrzeby przezbrajania się na inną platformę. Jeżeli zapadnie decyzja o budowie moździerza RAK na platformie gąsienicowej, w moim przekonaniu byłoby zasadne, aby „gąsienice poruszały się za gąsienicami”. Powinniśmy dążyć do unifikacji sprzętu na szczeblu batalionu. Jeżeli batalion wyposażony jest w KTO Rosomak, to wszystkie pojazdy w batalionie powinny być na bazie KTO Rosomak. 

Jeżeli zaś na bazie platformy gąsienicowej, docelowo np. BWP Borsuk, to uważam, że również moździerze, wozy ewakuacji technicznej, medycznej czy wozy dowodzenia i inne pojazdy batalionu powinny być oparte o jedną platformę gąsienicową, ponieważ znacznie usprawniłoby to zabezpieczenie logistyczne i techniczne pododdziałów.

Dwa lata temu mówił Pan, że Żelazna Dywizja ma być „lekka i mobilna”, potem pojawiały się informacje, że dwie z trzech brygad (1. i 19.), będą jednak „ciężkie” z dwoma batalionami czołgów i dwoma batalionami gąsienicowych BWP. Zakup Raków sugeruje, że jednak zwyciężyła koncepcja dywizji „lekkiej i mobilnej”. Czy jest tak w istocie i jeśli tak, co stało u podstaw takiej decyzji? 

Tu chyba nastąpiło małe niezrozumienie. Dwa lata temu mówiłem o mobilnej i lekkiej dywizji, myśląc o stanowisku dowodzenia dywizji. I takie stanowisko dowodzenia zostało zbudowane. 18 Batalion Dowodzenia posiada m.in. wozy dowodzenia oparte na KTO Rosomak. Ponadto wszystkie wozy łączności oraz mobilne moduły stanowisk dowodzenia również są na platformie kołowej. „Lekka i mobilna” należy interpretować jako stanowisko dowodzenia, któremu platforma kołowa zapewnia swobodę działania, a przez to również żywotność na współczesnym polu walki.

Wielonarodowa Dywizja otrzymała nowe wozy dowodzenia. Fot. Maciej Nędzyński,CO MON
Transporter Rosomak w wersji wozu dowodzenia (na zdjęciu - z wyposażenia wielonarodowej dywizji w Elblągu). Fot. Maciej Nędzyński,CO MON

Mówiąc o jednostkach dywizji, to od początku naszą intencją było wskazanie trzech „modułów” bojowych, które zapewnią nam elastyczne działanie w operacji. Modułem lekkim jest 21 Brygada Strzelców Podhalańskich wyposażona w 4 bataliony zmotoryzowane. To ona będzie pierwsza wchodziła do działania w sytuacji kryzysowej, np. w czasie działań poniżej progu wojny. Platforma kołowa daje im swobodę manewru i poruszania się w sytuacji ograniczeń czasu pokoju. Modułem średnim jest 19 Brygada Zmechanizowana, która będzie wyposażona w 2 bataliony zmechanizowane i 2 bataliony czołgów. Ciężkim modułem jest 1 Warszawska Brygada Pancerna z Wesołej, posiadająca czołgi Leopard 2A4 i 2A5, a jeszcze w tym roku wyposażona zostanie w Leopardy 2PL.

Podsumowując chciałbym podkreślić, że stanowisko dowodzenia dywizji ma być lekkie i mobilne, oparte o platformę kołową. Cała dywizja posiadać będzie trzy moduły bojowe: lekki, średni i ciężki oraz, co szczególnie pragnę podkreślić, duże wsparcie ognia artylerii dalekiego zasięgu. Dlatego m. in. nasze brygady będą w najbliższym czasie wyposażone w armatohaubice Krab. W strukturze dywizji znajdzie się również pułk przeciwlotniczy, który zapewni osłonę jednostek dywizyjnych na zwiększonych odległościach. 18 Dywizja Zmechanizowana to nowatorskie rozwiązanie pod względem organizowania stanowisk dowodzenia i przyjętego systemu kierowania walką, jak również potencjału bojowego. Pragnę podkreślić, że taka struktura 18 Dywizji Zmechanizowanej wynika bezpośrednio z położenia geograficznego jednostek dywizji oraz analizy współczesnych zagrożeń.

Zdecydowanie „najcięższą” jednostką 18. Dywizji jest 1. Brygada Pancerna z Wesołej. Jak ocenia Pan gotowość jednostki, sprawność sprzętu, w tym podstawowego – czołgów Leopard 2A5? I kiedy można będzie powiedzieć, że brygada jako całość jest zgrana, w pełni przygotowana do działań bojowych?

1 Warszawska Brygada Pancerna przeszła długi proces przezbrajania na platformę Leopard A4 i A5. Pierwszy batalion czołgów został w zeszłym roku certyfikowany. Natomiast w listopadzie br. zakończymy proces certyfikacji drugiego batalionu czołgów.

Niemniej jednak, w tym roku rozpoczęliśmy formowanie batalionu zmechanizowanego i dywizjonu artylerii, które są dedykowane dla 1 Brygady. Formowanie batalionów wymaga pozyskania nowych żołnierzy, przeszkolenia ich w wojskowych ośrodkach specjalistycznych oraz bezpośrednio u producentów sprzętu. Zakładamy, że cały ten proces będzie trwał ok. trzy lata. 

A jak wygląda proces przygotowywania dywizyjnych jednostek wsparcia – rozpoznawczych, inżynieryjnych, pułku artylerii, wreszcie – pułku przeciwlotniczego?

W koncepcji formowania dywizji określono dwa etapy. W etapie pierwszym, wyznaczonym na lata 2018-2020, skupiliśmy się na budowie dowództwa dywizji, 18 Batalionu Dowodzenia, który ma zabezpieczyć to dowództwo, sformowaliśmy 19 Brygadę Zmechanizowaną, przejęliśmy w podporządkowanie 21 Brygadę Strzelców Podhalańskich i 1 Brygadę Pancerną, stworzyliśmy również 18 Pułk Logistyczny. Ten etap zakończymy do końca tego roku. Zwiększamy również potencjał naszych brygad. 

W tym roku formujemy od zera batalion czołgów, batalion zmechanizowany, dywizjon artylerii i dywizjon przeciwlotniczy, które uzupełnią jednostki tak, aby osiągnęły zakładany przez nas potencjał. Etap drugi, zaplanowany na lata 2021–2026 to etap, w ramach którego formowane będą jednostki wsparcia i zabezpieczenia. W tym etapie koncentrujemy się na budowie pułku artylerii w Nowej Dębie, pułku przeciwlotniczego w Zamościu, batalionu rozpoznawczego w Przasnyszu oraz pułku saperów w Dęblinie, który jest dedykowany do 18 Dywizji, jednak nie będzie naszą jednostką organiczną. Te wszystkie działania przebiegają zgodnie z harmonogramem i koncepcją formowania dywizji.

Na wyposażeniu 18 DZ, obok Leopardów 2, są też (i będą) czołgi T-72M1. Fot. st. szer. Dawid Sofiński (zdjęcie ilustracyjne)
Na wyposażeniu 18 DZ, obok Leopardów 2, są też (i będą) czołgi T-72M1. Fot. st. szer. Dawid Sofiński (zdjęcie ilustracyjne)

Będą one wyposażane w istniejący sprzęt, czy raczej nowy?  

Należy podkreślić, że formowanie nowych jednostek zostało tak zaplanowane, aby budować je w oparciu o nowy sprzęt pozyskany w ramach Planu Modernizacji Technicznej, tak aby uniknąć niepotrzebnego procesu przezbrajania w krótkim czasie po sformowaniu jednostek. Kończymy procedury przejęcia gruntów, które są przeznaczone do formowania tych jednostek. 

Należy zaznaczyć, że w czterech przypadkach zaczynamy od zera, od pozyskania terenu. Pracujemy nad opracowaniem koncepcji architektoniczno-urbanistycznych, które mają być zakończone do końca tego roku. To nam umożliwi rozpoczęcie prac budowlanych i inwestycyjnych w przyszłym roku. 

Dywizyjne bataliony rozpoznawcze, to pewne „novum” w Wojskach Lądowych, bo przez dość długi czas nie było ich w strukturach dywizji. Jak będzie wyglądała struktura takiej jednostki? Czy przewiduje się jej nasycenie środkami rozpoznania jak np. radary pola walki, bezzałogowce? 

Przy budowie nowego batalionu rozpoznawczego chcemy wykorzystać najnowsze doświadczenia zdobyte w ramach współpracy z armiami sojuszniczymi i natowskimi. Także ten batalion będzie miał zupełnie inny charakter niż bataliony rozpoznawcze, które istniały dotychczas na szczeblu dywizji. 

Mówimy o nasyceniu batalionu nowym sprzętem i nową technologią.  Bardziej zależy nam na wykorzystaniu systemu ISTAR, niż tzw. rozpoznania walką. Jednostka ma prowadzić rozpoznanie, więc nie chciałbym podawać jakie będzie miała zdolności i zasięgi rozpoznawcze. Zapewniam, że nie zamierzamy przywracać istniejących w przeszłości rozwiązań, lecz dostosować strukturę batalionu rozpoznawczego do współczesnych zagrożeń oraz do przyjętych przez nas założeń budowania zintegrowanego systemu rozpoznania. 

Jak Pana zdaniem powinno się dalej rozwijać rozpoznanie, nie tylko w dedykowanych pułkach, ale też w np. w jednostkach artylerii w brygadach, w pułku artylerii? W całych Wojskach Lądowych mamy coraz więcej Raków, Krabów, ale nasycenie środkami rozpoznania zdaje się „nie doganiać” dostaw samego sprzętu. 

W moim przekonaniu artyleria w ostatnich latach rozwijają się najbardziej dynamicznie. Moździerze Rak, armatohaubice Krab oraz zmodernizowane wyrzutnie rakietowe Langusta świetnie się sprawdzają. W ostatnich latach nastąpił duży postęp w zakresie wyposażenia w sprzęt pododdziałów artylerii. 

Oczywiście w dzisiejszej dobie można myśleć o większym nasyceniu artyleryjskimi elementami rozpoznania, ale w moim przekonaniu należałoby się zastanowić nad budowaniem połączonego systemu rozpoznania, a nie dedykowanego jednemu rodzajowi wojsk. Nie unikniemy prowadzenia operacji połączonej, po prostu taki jest wymóg czasu. Należy dążyć do integracji elementów rozpoznawczych, tak aby na stanowisku dowodzenia był jeden spójny obraz sytuacji rozpoznawczej.

Najważniejszym elementem tworzącym dywizję są ludzie. Jak wygląda obecnie nabór do 18. Dywizji? Chodzi mi szczególnie o stanowiska specjalistyczne, potrzebne właśnie w jednostkach wsparcia – artylerzystów, przeciwlotników, saperów…  

W pierwszym etapie formujemy sztab dywizji, batalion dowodzenia oraz rozwijamy nasze brygady i pułk logistyczny. Obecnie nie notujemy żadnych problemów związanych z kadrą oraz naborem do służby. Wyzwaniem dla nas będzie przyszły rok, ponieważ w drugim etapie będziemy formować kolejne jednostki wsparcia i one będą wymagały dużego zasobu żołnierzy specjalistów. W związku z tym, że proces szkolenia i kształcenia jest długotrwały, rozwijanie tych jednostek, zostało rozłożone na lata 2021-2026. 

Przyjęliśmy tzw. „metodę kropelkową”, która zakłada, że będziemy sukcesywnie uzupełniać jednostki w specjalistów. Nie mamy problemu z naborem szeregowych, młodych podoficerów oraz oficerów młodszych. Problem pojawia się na wyższych stanowiskach podoficerskich i oficerskich, gdzie jest wymagane długoletnie doświadczenie. Tu będziemy musieli dokonywać czasowych przesunięć w ramach istniejących jednostek.

image
Żołnierze 18 DZ uczestniczyli także w ochronie granic w ramach operacji "tarcza". Fot. st. sierż. Patryk Cieliński/Combat Camera Poland.

Na koniec chciałbym wrócić do bardziej bieżących spraw. Żelazna Dywizja uczestniczy w przeciwdziałaniu pandemii COVID-19, w ochronie granic i innych zadaniach. Czy udaje się godzić zwalczanie pandemii z utrzymywaniem gotowości do obrony (a także do działań VJTF)?

Oczywiście, że tak. 18 Dywizja Zmechanizowana jest dużym związkiem taktycznym. W ramach akcji „TARCZA” wspieraliśmy Straż Graniczną w ochronie granicy Polski na odcinku o długości 1400 km. Wciąż utrzymujemy w gotowości zespoły do dezynfekcji. Nasi żołnierze wspomagają placówki służby zdrowia, ale to jest tylko ta część dywizji, która nie jest zaangażowana w dyżur VJTF. Pododdziały 21 Brygady Strzelców Podhalańskich wydzielone do VJTF są cały czas w gotowości do użycia. Dzięki sprawnemu planowaniu pogodziliśmy te dwa aspekty, zachowania gotowości w ramach tzw. szpicy NATO oraz wsparcia społeczeństwa w walce z koronawirusem.

I jakie są doświadczenia, szczególnie ze współpracy ze Strażą Graniczną i Policją. W jaki sposób Pana zdaniem mogą one być przydatne w przyszłej służbie, np. w działaniach przeciwhybrydowych, gdyby takie zadania przyszło wykonywać żołnierzom dywizji.

Doświadczenie zdobyte we współpracy ze Strażą Graniczną są nieocenione. W ramach operacji „TARCZA” żołnierze poznali lepiej teren. Przez patrole w pasie przygranicznym żołnierze nauczyli się ukształtowania i specyfiki tamtejszego terenu. Wykształciło się u nich również lepsze zrozumienie zagrożeń przygranicznych. Tego typu doświadczenia są bardzo cenne i z pewnością zostaną wykorzystane w szkoleniu. 

Dziękuję za rozmowę.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 288
Reklama
dawid810909
poniedziałek, 30 listopada 2020, 17:30

Struktura Żelaznej Dywizji nie będzie w stanie na nic odpowiedzieć bez osłony przed środkami napadu powietrznego. Ile potrzeba lat świetlnych aby decydenci zrozumieli że w XXI w. podstawą jest własne panowanie w powietrzu lub uniemożliwienie przeciwnikowi takiego panowania. Bez tego ta cała technika pancerna szybko zmienia się w kupę złomu.

xman1
poniedziałek, 17 sierpnia 2020, 14:56

Niestety nic nam po żelaznej pięści jeśli nie będziemy mieli skutecznego parasola obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.

iskander
wtorek, 11 sierpnia 2020, 21:43

pewnie z dużej ilości żelaza ta żelazność :)

SS
środa, 5 sierpnia 2020, 16:22

jedna kilotona i po problemie

AAA
poniedziałek, 27 lipca 2020, 07:54

Przepraszam, z czego wynika ta "żelazność"?

Chlopek Rostropek
niedziela, 2 sierpnia 2020, 19:58

Z ŻELAZOWEJ WOLI CHOPINA

Troll i to wredny
niedziela, 19 lipca 2020, 13:04

Chłopaki opiszcie bardziej szczegółowo jak wy sobie wyobrażacie wojnę z Rosją. Rosja nas atakuje...z zaskoczenia. Jakimi siłami ?! Gdzie ?! Jaką techniką wojskową ?! W jakim nasileniu ?! Co niszczy ?! Co destabilizuje ?! Jaki jest wg. was czas naszej reakcji ?! Jakie (ocalałe) siły i środki kierujemy do walki (na którym odcinku -konkretnie co możemy wystawić i po jakim czasie.. ?! Jakie są możliwości logistyczne, jaki jest zapas amunicji, jakie są zdolności uzupełnień materiałowych, jakie są możliwości odtworzeniowe uzbrojenia i jakie mamy rezerwy osobowe o jeszcze akceptowalnej motoryce do 40 roku życia ???? Później pomyślcie i wyciągnijcie wnioski...

Były żołnierz 15 BZ
poniedziałek, 10 sierpnia 2020, 12:55

Myślę ze wystarczy krzyczeć ,, My nie potrzebujemy broni, my jesteśmy bronią":)

GRD
wtorek, 4 sierpnia 2020, 17:10

Mogę Ci opisać wstęp. Ruskie zrobią iskanderami wyłom w naszej tłok, zbombardują lotniska i bazy materiałowe oraz ważniejsze SD. W tym samym czasie zablokują telefonię komórkową i wojskową łączność opartą na ORANGE. Wstęp będzie trwał raptem od 5 do 15 minut. Zanim nasi dowodzący zorientują się w sytuacji, Ruskie będą grzali od strony Brześcia ciężką techniką wojskową ale zanim do tego dojdzie to już będą zrzucać desant na naszych tyłach. Jeśli zaczną o 3 w nocy to około 10 rano będą pod Warszawą.

Lord Godar
niedziela, 19 lipca 2020, 15:23

Zadałeś temat , który by był swoim rozmiarem pracą dla kilku osób na wiele miesięcy i kilka tomów papieru ...

rambo
niedziela, 19 lipca 2020, 09:36

Oczywiście, że teraz nie ma sił aby uderzyć w KONTRZE w Rosję ale trzeba do tego dążyć aby były co by jej dało wiele do myślenia.Takie otwarte okienko miał samozwańczy marszałek Piłsudski, który będąc dyletantem wojskowym i wybujałym megalomanem nie uderzył na Moskwę po I wojnie światowej.Polska do dzisiaj jest w upadku.Brak armii jest upadkiem państwa.Zaczyna się to od braku strategii na poziomie.Patrzac np na 1939 to brak strategii, operacyjnie na poziomie szczątkowym a taktycznie wyszło w kilku miejscach.I dokładnie widać jak to podobne jest do tego obecnie.Trzeba pogonić generałów i wysokich urzędników do zachodnich uczelni uczyć się strategii.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 19 lipca 2020, 12:16

Dziś taka strategia publicznie domyślna (brak zawarcia paktów wojskowych w tych sprawach), istnieje w ramach regionalnej współpracy Trójmorza (V4+Chorwacja/Słowenia+Ukraina+kraje bałtyckie). Ona ma poparcie USA. Polska sama nie jest w stanie wystawić wojsko na 1 pełny konflikt lokalny. Trójmorze to inna bajka. USA widzi to też jako Trójmorze+Rumunia. USA ma wojsko na 1.2 konfliktu lokalnego. Polska (to nie Chiny ani Rosja) nie ma szansy dorównać USA w wydatkach wojskowych. Temu w Polsce od 5 lat formujemy WOT, który zapewni obronę terytorialną. WO (wojsko operacyjne) nie jest w stanie zapewnić obrony terytorialnej z powodu gigantycznej różnicy w kosztach formowania i utrzymania do tego koniecznych dodatkowych jednostek WO. WOT oczywiście nie nadaje się do operacji ofensywnych. Poza tym oczywiście jest wola polityczna (patrz PiS) i wojskowa akceptacja na dalsze zwiększanie ilości aktywnych i rezerwowych jednostek WO. Oczywiście to jest połączone z werbunkiem i zwiększaniem środków budżetowych na WP, co jest ściśle powiązane z rozwojem gospodarczym Polski i jej ludności w perspektywie wieloletniej (20+ lat), a nie perspektywą natychmiastową. Dla przykładu samego lotnictwa bojowego Polska musiałaby mieć ich 1000 sztuk na 1 konflikt lokalny, kiedy ograniczenia CFE nałożone na Polskę są na 460, a samą Polskę ledwie stać na 98 sztuk w połowie przestarzałych. Wielu tutaj w komentarzach obwołuje się Polskę "wielką potęgą", gdyby ona weszła w posiadanie ledwie mizeryi 32 F-35 i 150 F-16. Widzisz tą ironię europejskiego lotnictwa NATO, Rambo? Czy się dziwisz gniewowi USA i żądaniom o wydatki NATO na wojsko przez Trumpa? Tylko, że my tą mizeryją możemy zapewnić terytorium Polski strefę anty-dostępową. Nie od razu też, lecz w perspektywie 7-11 lat, jeśli tylko Polacy nie zmienią rządu na taki o innych planach. Acz pobaw się w dodawanie ludności, wydatków na wojsko, PKB, sił zbrojnych i etc Trójmorza i ciemne chmury nad Polską wiszące od 1918 roku nagle zaczną się usuwać. Piłsudski też miał ideę Międzymorza, lecz po pokoju w zawartym w 1921 roku musiał osobiście przepraszać wszystkich żołnierzy ukraińskich z ukraińskich dywizji walczących za Polskę. Acz po swoim zamachu stanu niczego i tak nie naprawił już. Socjalistą był a nie kapitalistą jak Kwiatkowski, który mógł wówczas wszystko o czym Piłsudski tylko marzył. Skłóceni jednak oni dwaj byli i to nie ideologicznie, co przez jakąś pojedynczą kobietę. Gdzie diabeł nie może...

rambo
sobota, 18 lipca 2020, 00:20

Brak doktryny wojennej kończy się pisaniem bzdur. Operacyjnie trzeba myśleć o wyjściu na rosyjski teren w kontrze.Jak ktoś myśli że będzie sobie siedział i robił twierdzę z miast to tylko będzie z tego zarzynanie cywilów.Nikt z rozumem nie myśli o ataku na Rosję przez Polskę ale w kontrze jak najbardziej,to podstawowy warunek skutecznej obrony.

Piotr ze Szwecji
sobota, 18 lipca 2020, 14:04

Czym? Dywizjami duchami, które wskrzesisz w rytuale spirytualistycznym? Za co? Z własnej kieszeni? Skąd żołnierzy weźmiesz? Na wzór Legii Cudzoziemskiej? Polska ma dziś wojsko wystarczające tylko do _przegranej_ 3-dniowej wojny obronnej z Rosją. WP nie ma ani siły ani dodatkowych dywizji zabezpieczenia terenu, aby przeprowadzić imperialną projekcję siły w głąb Rosji, albo nawet choćby w głąb małej Litwy. Podstawowym warunkiem skutecznej obrony Polski jest efektywne wykorzystanie istniejącego potencjału bez znacznego podnoszenia wydatków na WP (2.5%? zamiast wymaganych 4%). To zapewnia WOT z którym WP musi nauczyć się współpracować w ramach działań łączonych rodzajów wojsk, jak i minimum podwojenie liczebności lądowych sił zbrojnych. Nie wiele trzeba, aby WP mogło stać się zagrożeniem dla Kaliningradu, czy małych krajów jak Litwa, acz to oznacza w praktyce potrojenie liczby żołnierzy wojsk lądowych i znieczulenie BÓLU MW na piechotę morską jakimś okręciczkiem nawodniuśkim większym od holownika. Czy to rozumiesz Rambo?

BUBA
niedziela, 19 lipca 2020, 14:35

Jezeli WP niema sily to kto za to jest winny i dlaczego nie podciaga sie go ( ich ) do odpowiedzialnosci.

Piotr ze Szwecji
niedziela, 19 lipca 2020, 17:20

Okrągły stół. Decyzja. Reformy Boliwijskie zwane Reformami Balcerowicza, zaprojektowane przez spekulanta walutami Sorosa. Brak pieniędzy. Pociąganie do odpowiedzialności. Specjalna kasta. W Polsce żyjesz i nie wiesz?

GRD
wtorek, 4 sierpnia 2020, 17:14

Piotrze, czytam Twoje komentarze i dużo w nich racji. Rozwalamy się sami od środka. Polską rządzą cały czas zdrajcy i zaprzańcy. Na kwicie jest cudnie a rzeczywistość poraża swoim nieładem i degrengoladą.

QRF
czwartek, 16 lipca 2020, 17:23

Gratulację dla Pana Generała za wspaniałe wozidełko z kamuflażem multispektralnym i pytanie czy będzie pan forsował montaż tego systemu na wszystkich pojazdach dywizji?

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 00:30

A co on ma w tym temacie do gadania? Zakupy realizuje MON i IU, a nie dowódca dywizji.

rambo
środa, 15 lipca 2020, 22:15

Żadne koła a gąsienice.Na ruskich drogach koła padną.Nie mamy zaatakować Rosji ale odpowiedzieć na ich atak jeszcze lepszym atakiem. Żadnego 1939 r.Na dzisiaj jedyne szczęście ,że Rosja ma inne problemy na glowie .Po zakupie sprzętu widać że nie mamy doktryny wojennej a skoro jej nie mamy to czeka nas łomot i oczekiwanie na cud.

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 00:32

Owszem, nie mamy doktryny wojennej. Mamy za to doktrynę obronną. My nie zamierzamy na nikogo napadać koleś!

rambo
sobota, 18 lipca 2020, 00:09

Widać nowomowę i asekuranctwo w twoim mysleniu.Nie ma doktryny wojennej.Zwie się obronną dla lepszego samopoczucia i udawania niewiniątka.

ViS
czwartek, 16 lipca 2020, 15:57

Ty chcesz ruskich atakować. Nam nie starczy bagnetów na podbój Kaliningradu ziomuś.

kjsw
środa, 22 lipca 2020, 12:49

Kaliningradem martw się dopiero wtedy, kiedy Rosjanie zaczną z niego wiać.

Kokos
środa, 15 lipca 2020, 17:39

Dla nabierania doświadczenia bojowego, może co jakiś czas, przynajmniej kilku żołnierzy Żelaznej Dywizji powinno być wysyłanych na misje zagraniczne. Nie chcę nikogo wysyłać na wojnę, jednak czasem jest taka potrzeba, więc ktoś na ochotnika może pojechać. Po kilkumiesięcznym pobycie na przykład w wojskach rozjemczych, czy chroniących ludność cywilną, na pewno zwiększyłoby się doświadczenie, którym można byłoby się dzielić przy tworzeniu wojska na Wschodzie Polski, poza tym zacząłby się tworzyć etos i wspólnota dywizji, same przygotowania zmobilizowałyby do jeszcze większego działania.

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 00:37

Normalnie ręce opadają i brak słów żeby komentować tak durne wpisy... Człowieku skąd Ty się urwałeś? Wiesz w ogóle czym się zajmuje wojsko?

Zachariasz
środa, 15 lipca 2020, 17:49

Wystarczy INSPEKTORAT UZBROJENIA Fachury

Sztabowiec
środa, 15 lipca 2020, 16:21

ŻELAZNA dywizja w Siedlcach 59,km od granicy Strategia PIS to gotowość na,klęskę Pas taktyczny Biała Podlaska GOŁY Pas taktyczny Przemysł GOŁY HAHAHAHA

Dokładnie !
sobota, 15 sierpnia 2020, 13:03

Propaganda golasów i bicie piany oraz podstawianie pod nattchmiastowy ostrzał ciężkich dywizji bez maskowania i bunkrów dla lotnictwa to tylko pisowsja głupota - przekładaja sobie z kieszeni do kieszeni tej dziurawej 3 czołgi na krzyż

mc.
czwartek, 16 lipca 2020, 00:02

Panie SztaPOwiec - w Polsce nie ma "głębi operacyjnej". Przeciwnik na granicy musi spotkać ŻELAZNĄ DYWIZJĘ. Likwidowanie jednostek na wschód od Wisły było ZDRADĄ. Każdy kilometr na terenie POLSKI który pokona przeciwnik, musi być zalany jego krwią.

Pablo
wtorek, 21 lipca 2020, 13:48

Przemyśl taki hipotetyczny scenariusz: 1. Rosja zwiększa wpływy na Białorusi 2. Organizuje tam i w Obwodzie Kaliningradzkim masowe ćwiczenia 3. Ćwiczenia te przechodzą w atak z kierunku Brześć - w wakacje, w nocy z soboty na niedzielę, w Wielkanoc, Boże Narodzenie, Nowy Rok Ile sprzętu zdążysz wyprowadzić z koszar? A może będziesz wyprowadzał dywizję w rejony alarmowe na czas każdych ćwiczeń rosyjskiej armii?

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 00:39

Mało wiesz chłopie o prowadzeniu działań zbrojnych, oj mało... Poczytaj trochę o strategii.

QRF
czwartek, 16 lipca 2020, 16:14

Sztabowiec ma rację, Siedlce są za blisko granicy. Rakiety 9M528 z BM-30 mają zasięg 90 km. Oczywiście nie można chować się za Wisłą ale trzeba dać chociaż szansę żołnierzom na wyprowadzenie sprzętu z koszar.

Lord Godar
sobota, 18 lipca 2020, 22:59

Z tego punktu widzenia , to w Obwodzie Kaliningradzkim nie powinno być wojska , bo są praktycznie ze wszystkich stron blisko granic , lub powinni siedzieć 24 godziny na dobę już w okopach ... Koszary w czasie pokoju to jedno , a w czasie wojny to już puste budynki . Natomiast inną sprawą jest , jakie jednostki mają mieć pokojową lokalizację blisko granicy . Śmiało można tworzyć bazy lekkich jednostek , natomiast nie jest racjonalne lokowanie tam baz jednostek , których infrastruktura i wyposażenie jest kosztowne i specjalistyczne , bo w pierwszych godzinach pewnie zostanie zniszczone .

W punkt
czwartek, 16 lipca 2020, 08:01

100% racji.

Leon zawodowiec
czwartek, 16 lipca 2020, 15:05

100% w kibel polowy

środa, 15 lipca 2020, 23:35

Na pewno nie 59km. Jeśli już 100km

Pablo
środa, 22 lipca 2020, 11:47

Zmierz sobie odległość w linii prostej od granicy Siedlec do granicy państwa w okolicy Niemirowa lub Janowa Podlaskiego. To jest właśnie 59 km. 100 to jest z centrum Siedlec drogą do granicy w Terespolu.

OptymistaPl
środa, 15 lipca 2020, 14:34

SUPER że będzie to wzmocniona dywizja (składająca się z 12 batalionów w trzech brygadach, a nie 9 batalionów jak w pozostałych dywizjach) !!! TYLKO na co czekamy z wieżami ZSSW dla rośków i borsuków???- przecież już teraz powinny do 18 Dywizji trafiać wyposażone w nią rośki a od przyszłego roku borsuki!!! Drugą kwestią jest to, iż od razu na zssw warto zamontować perspektywiczną armatę kal. 40mm. skoro bez problemu można...

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 00:48

Skąd Ty wziąłeś te 12 batalionów? To, że są tworzone nowe wynika z tego, że ich brakuje (1 Warszawska Brygada Pancerna ma np. teraz tylko 2 bataliony). "TYLKO na co czekamy z wieżami ZSSW dla rośków i borsuków???" Ano czekamy na zakończenie prac BiR i wszystkich wymaganych testów! Podobnie jest z Borsukiem... Armata montowana w ZSSW-30 ma dwa kalibry 30 i 40 - kwestia wymiany lufy. Tyle, że 40 mm to nie tylko zalety, są również wady takiego rozwiązania.

Tomek pl
środa, 15 lipca 2020, 18:29

Jaki sens montownia kalibru którego prawie nikt nie używa. Na chwilę obecną pewnie 30 ma większą siłę przebicia niż 40 bo jest na nią popyt i koncerny prześcigają się w opracowaniu nowszych wersji amunicji. 2 sprawa amunicja 30 będzie tańsza

mc.
czwartek, 16 lipca 2020, 00:03

Działa ZSSW mają opcję łatwego przezbrajania na kaliber 40mm.

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 00:50

I pozostańmy przy tym, że jest taka opcja (bo oczywiście jest). Póki co 40 mm nie wprowadza jakiegoś przełomu w możliwościach, bo 30 mm rozwali każdy BWP, a 40 mm czołgu nawet nie zarysuje.

Lord Godar
sobota, 18 lipca 2020, 23:05

No ale w przyszłości , kiedy zostanie wprowadzona odpowiednia amunicja i modyfikacje SKO można będzie śmiało myśleć o przezbrojeniu wież w 40-tki , bo da to wtedy opłacalny efekt . Można będzie uzyskać lepsze możliwości w zwalczaniu piechoty za ukryciem , dronów czy nawet śmigłowców . Kaliber 40 mm daje więcej możliwości . To dobra inwestycja , ale to trzeba w przyszłości wykorzystać , a nie zmarnować .

Capek
środa, 15 lipca 2020, 16:18

Czekam na KASĘ MON i PGZ Oba,podmioty papierowe Do 2026 mają plany FARSA

Kpina?
środa, 15 lipca 2020, 10:58

"Silna artyleria?" Parę Raków, parę Krabów? Może te stare przerdzewiałe na wylot, jeszcze porosyjskie BM21? Mamy ich wciąż ponad 100 niezmodernizowanych do Langusty2!! I nic się z nimi nie robi. Jaka artyleria plot? 2x23mm na pace Stara? Ręczne Gromy czy nawet Pioruny? Pan Generał to tak sobie chyba tylko ś n i w radosny niedzielny poranek? Silni, zwarci, gotowi?

T72B3
piątek, 17 lipca 2020, 13:15

A coś taki zdziwiony przecież Rosjanie jak będą atakować Polskę to na taczankach , ewentualnie na rowerach typu Ukraina

Tomek pl
środa, 15 lipca 2020, 18:32

Najlepsze że raki na rosomakach zamówili do borsuków. Czy tam w sztabie nie odróżnia się trakcji kołowej od gąsienicowej

szeliga
środa, 15 lipca 2020, 21:00

A widział Pan gdzieś Borsuka? Nie mogli zamówić do Borsuków bo ich nie ma! I jeszcze sporo poczekamy zanim nasyci się wojsko wersją podstawową Borsuka. A jeszcze dłużej nie będzie wolnych podwozi Borsuka, żeby zrobić na nich "raka".

SOWA
środa, 15 lipca 2020, 14:58

No nie kpina, w TVP cały czas powtarzają "Polska silna i bezpieczna jak nigdy wcześniej". Jak 1000 razy powtórzą to można w końcu uwierzyć. Niestety MON cały czas dąży do wojny kontaktowej której doktryna całkowicie upadła 30 lat temu.

Za trudne do zrozumienia?
czwartek, 16 lipca 2020, 08:08

Po co ta piana, pusta i fałszywa? Kluczem do zrozumienia jest "jak nigdy wcześniej"! Nigdy wcześniej nie mieliśmy tyle nowoczesnego sprzętu, takich Krabów, Raków, Popradow, rakiet lotniczych czy przeciw okrętowych. Pilnuje nas regularnie latający NATOwski AWACS. Poza tym, mamy w Polsce rosnącą w siłę USArmy. To pozwala stwierdzić, "że jak nigdy wcześniej"!

alkaprim
czwartek, 16 lipca 2020, 14:37

Za trudne do zrozumienia?....nigdy nie mieliśmy tyle nowoczesnego sprzętu....To poprawię szanownego pana.....mamy miec ten nowoczesny sprzęt-bo obecny - to w śladowych ilościach....Jak będziemy mieli to wszystko z Bożą pomocą-to będziesz pan mógł się tym chełpić.....

Za trudne do zrozumienia?
piątek, 17 lipca 2020, 10:54

Cały czas produkcja idzie, gdyby szanowny kolega stwierdził , że za wolno, przyklasnę. Gdyby skrytykował "modyfikację" T72, tez przyklasnąłbym. Ale j u z mamy istotną liczbę Krabów, Raków, Popradow. A ja n i e piszę, że jest już świetnie. Ja tylko pisze, że d o t ą d nigdy nigdy t a k nie było. Jak kolega nie rozumie, a nie uważam, że to grzech, wystarczy zapytac, chętnie odpowiem. Nie chelpie się niczym, nie mam potrzeby. A jeśli kolega czuje potrzebę by wszystko, u wszystkich, za wszystko krytykować, to... współczuję. Strasznie smutne życie musi mieć kolega. Szczerze współczuję.

Wariat
środa, 15 lipca 2020, 16:23

51%Polaków wierzących w TVP CAŁY wschód polski bez obrony

wert
czwartek, 16 lipca 2020, 00:23

A ten cały wschód likwidując jednostki wystawiło pozostałe 49%

Author
środa, 15 lipca 2020, 13:20

Sama idea dzielenia dywizji na 3 moduły jest śmieszna...

Skąd się tacy biorą?
czwartek, 16 lipca 2020, 08:14

Kto tak powiedział?

Kopara
środa, 15 lipca 2020, 16:25

Ten general pomylił chyba kuchnie? Tam sa przecież MODUŁY

say69mat
środa, 15 lipca 2020, 10:05

Hmmm ... ??? CRAM??? SHORAD??? MRAD???

Obserwator
środa, 15 lipca 2020, 09:06

Termin NATO używany jest tylko w odniesieniu do VJTF! A Dywizja i wszystkie podległe jednostki miały być budowane i w pełni interoperacyjności z jednostkami NATO. Cisza... Hmmm...

Panicz
środa, 15 lipca 2020, 07:16

A co z garnizonem Biała Podlaska ? Cisza ?

GRD
czwartek, 30 lipca 2020, 14:33

Niedługo zacznie ruszać.

Cyniczna Świnia
środa, 15 lipca 2020, 07:13

Wyremonrowali T-72 by dojechały na cokoły I museum. Ponoć taki miały mieć zasięg do 15 km a teraz maksymalnie 10km a nowoczesną amunicią a nawet do 8 km! Ale ŻENADA!

Owszem żenada!
środa, 15 lipca 2020, 15:25

Bardzo adekwatny nick. Co do zaś Raka, to jest konstrukcyjnie dostosowany (odpowiednio wzmocniona lufa) do strzelania na ok. 13 do 14km. Takie były założenia balistyczne. Nie wiem skąd wziąłeś 10km. Bo 8km to zasięg ale tylko amunicji APR. A ta amunicja ma niejako "z natury" mniejszy zasięg. Żenada, to zatem twój komentarz, osoby jak widac kompletnie niedoinformowanej, lub zbyt leniwej by się zagłębić w temat, ale na tyle próżnej, by w swej niewiedzy komentować. Lub.... pospolitego trolla.

Ąla
środa, 15 lipca 2020, 10:09

Widać że nie masz pojęcia i nie gadaj bzdur!!!

As
środa, 15 lipca 2020, 07:07

Fantazja w komentarzach kwitnie. U nas artyleria strzela na max 40km, u przeciwnika na 400, a jak cel interesujący to i na 1500 doleci. Z czym do ludzi ?

Bzdury bzdury bzdury
czwartek, 16 lipca 2020, 08:18

Artyleria o zasięgu 1500km na szczeblu dywizji? Bo chyba wiesz, że cały artykuł dotyczy pojedynczej dywizji i jej organicznego wyposażenia? Czy też jakieś wrodzone ograniczenia nie pozwalają na czytanie ze zrozumieniem?

mc.
czwartek, 16 lipca 2020, 00:08

Artyleria rosyjska strzela na 400 km ?! Aaaa... artyleria rakietowa, czyli tak jak Himarsy MGM -164

mc.
czwartek, 16 lipca 2020, 00:08

Artyleria rosyjska strzela na 400 km ?! Aaaa... artyleria rakietowa, czyli tak jak Himarsy MGM -164

Kryniu
wtorek, 14 lipca 2020, 22:49

pół żartem pół serio pierwszą jednostką która będzie miała styczność z Rosją z całej 18 dywizji to pułk logistyczny hah skąd wgl takie dziwne rozmieszczenie nie lepiej by było Wesoła Siedlce Białystok a 21Bryg dalej samodzielna 3 brygady z 16D północy przy samej granicy do tego 3brygady z 18D z czego 2 bezpośrednio przy granicy z Białorusią 1 z tyłu i 21 samodzielna brygada na południu

Rhotax
środa, 15 lipca 2020, 12:16

Dopóki Ukraina będzie rozbierana po kawalku przez Kreml.( tak jak za miesiac) to jest to nasz sojusznik i wojako przy Poludniu nie jest potrzebne -- co do rozmieszczenie innych- pełne poparcie . Z tym że po komendach RPG7 bym narozwoził żeby w razie co WOT i ochotnicy na wschodzie Wisly mogli palić kacapski zlom. Jakiego wjedzie tysiace....

kris
wtorek, 18 sierpnia 2020, 16:01

Sojusznik? przecież ich neobanderowskie rządy jako jedyny kraj (no poza Niemcami) mają swoje roszczenia terytorialne.Więc jakim sojuszu mówisz? A może że to bufor między Rosją? Kolejna bzdura-przypominam o czymś taki jak Obwód Kaliningradzki

say69mat
środa, 15 lipca 2020, 11:21

Ma być - zgodnie z intencją gestora - swojsko i sielsko, dla ignorantów ... anielsko ;))) Biorąc pod uwagę potencjalny poziom zagrożeń, w garnizonach na tzw. ścianie północno/wschodniej powinny być dyslokowane wyłącznie tzw. BGZ-ty, czyli batalionowe grupy zadaniowe ze wsparciem terytorialsów i logistyki. Stacjonujące w tzw zielonych garnizonach v/s garnizonach operacyjnych. Gdzie macierzyste garnizony jednostek będą się znajdować w oddaleniu circa 70/100 km od rejonu garnizonu operacyjnego. Inaczej to nie ma sensu, ponieważ wyjście w trybie alarmowym jednostki z garnizonu wkomponowanego w tkankę miejską. Nie pozwala na osiągnięcie wymaganej zdolności operacyjnej przed ewentualnym zniszczeniem w obszarze struktury miasta. Niezależnie czy mówimy o przypadku Elbląga, Braniewa, Bartoszyc, Lidzbarka, Węgorzewa, Gołdapi, Suwaliszek czy Białej Podlaskiej.

Jest co jest
wtorek, 14 lipca 2020, 20:55

Koła maja przewagę nad gasiennicą zwł. w artylerii dł. zasięgu, rakietowej. Po co tiry i lawety, po co kolej, i tak prawie wszedzie sie dojedzie. W naszej sytuacji najw. jest obrona plot., rozpoznanie na każdym szczeblu, jak najdalej, artyl. z nowoczesna amunicja o dużym zasiegu, w ogole nowoczesna amunicja, i obrona ochrona przed nia, zaś jeśli mowa o naszy skansenie to maskowanie i systemy obserwacji optyka, elektronika, o amunicji już było, czasem myślenie, czy szkolenie, bo np pospawanie dodatkowych blach, koszy skrzynek, skrzyn na sprzet, narzedzia, koszy, zaopatrzenie, zamocowanie siatek żaluzji, żerdek, poprawia osłone, a od góry nawet bardzo zwł. że stalowy deszcz itp. jest tanii i skuteczny ( 80 proc strat naUkrainie, po rozpoznaniu bslami), pojazd jest tylko platforma lub srodkiem transportu, zas pojazd wojskowy to też beczka prochu, ważne jak jest rozłożona amunicja i czy jest jej tyle trzeba, poza tym najsłabszy czołg i tak lepszy od bwpa, bwp lepszy od kałasza, dobre pociski ppanc strzelaja na 30 km, a Apache niszczy z 16tu, artyleri z 300km, nasze t72 przejada w miejscach gdzie nie ma drogi, to czołg średni, z bliska skuteczny, szkoda że nie modernizowany, Dobra osłone dla piechoty stanowi miasto czy budynki, ziemia, beton to zawsze pomaga,

rambo
wtorek, 14 lipca 2020, 20:27

Za mało do rozbicia 1 Gwardyjskiej Armii Pancernej.Musimy mieć wojska do zniszczenia i ODBICIA Kaliningradu oraz podejścia pod Smolensk.Inaczej to tylko strata czasu i zabawa w wojsko oraz marnotrawstwo podatków.

Rhotax
środa, 15 lipca 2020, 12:23

Niekoniecznie - wystarczą siły do zadania ogromnych strat w sprzęcie FR . I już nie wejdą . Nie stać ich na kolejne remonty i moderki tego złomu jaki mają na składach. Choć obecna Armia RP jej stany osobowe jednostek ( malutkie) i rozmieszczenie jednostek to zdrada/ glupota decydujacych o tym.

Normalny Polak
środa, 15 lipca 2020, 11:02

Odbicie Kaliningradu? Co za obłęd? My nikogo nie chcemy atakować! My jesteśmy normalni!!

rambo
środa, 15 lipca 2020, 22:07

Obrona przez atak, gdyby Rosji ubzduralo się w nas uderzyć należy uderzyć kontrę i pozamiatać Obwód Kaliningradzki.

Ot co
czwartek, 16 lipca 2020, 08:24

Należy myśleć, zanim się coś chlapnie! To pierwsza zasada zdrowego rozsądku przy udzielaniu się na forach publicznych.

Grzyb
wtorek, 14 lipca 2020, 23:29

Zdobyć Kaliningrad - pełne zgoda - ale po usunięciu z obwodu ruskich, należy stworzyć tam eksterytorialną bazę NATO. Ewentualne wcielenie tych terenów do Polski mogłoby być powodem ataku Rosjan na RP w przyszłości.

Rhotax
środa, 15 lipca 2020, 12:19

Kaliningrad wg . Jednego z think-tanków USA - Jamestown zdaje sie ma przypaść Polsce . Pomysł fajny wreszcie by była tam oczyszczalnia bo te barbarzyńskie Azjaty ścieki do Bałtyku puszczają !!!

Gort
środa, 15 lipca 2020, 07:29

Poczekajcie aż Chiny pójdą na Syberyjskie składy surowców. Wtedy Rosji nie w głowie będzie podbijanie zachodu.

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 09:38

Kiedy Chiny pójdą po Syberię, to tylko Rosja będzie w Europie w stanie ich zatrzymać. Piszę w Europie, nie w Azji (patrz Silk Way).

Karkoszka
wtorek, 14 lipca 2020, 21:29

Ktoś tu się starych filmów naoglądał.

;)))
środa, 15 lipca 2020, 08:16

Takich z 16 lub 17 wieku, ale kierunek dobry.

Bumarowiec
wtorek, 14 lipca 2020, 19:29

3 moduly a nie brygady No to nowość Kto mu to podpowiada?

Kot w butach
wtorek, 14 lipca 2020, 19:42

Kot PREZESA

FDD
wtorek, 14 lipca 2020, 23:47

ewentualnie za zgodą Pana PREZESA mógłbyś kotkowi kuwetę czyścić

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 09:40

O wiele za duży zaszczyt. Minimum jeszcze przez 3 lata będzie musiał zaciskać tego pasa.

codybancks
wtorek, 14 lipca 2020, 19:20

Artyleria ma tę przewagę nad bronią rakietową , że po wystrzeleniu b.trudno zatrzymać taki pocisk !! W przeciwieństwie do rakiety !! No może zasięg jest mniejszy , ale skuteczniejszy !!

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 09:52

To zależy. Zestrzelenie jednej rakiety kosztuje 10 milionów dolarów, a baraż może przyjść z 300 km na kilkadziesiąt rakiet. Unieszkodliwienie ostrzału artyleryjskiego to jeno sprawa wydolności w zaopatrzenie w tanią amunicję 20 mm (może 12 mm też?) dla działka w systemie Gatling. Najweselszym jednak jest nastawienie inżynierów PGZ, że preferują na cele RAM 35 mm programowalną amunicję. Na poligonie ostrzelać ich wynalazek z Krabów. Ciekawym, czy by przeżyli. To jest fair play, kiedy to właśnie chcą zafundować polskim żołnierzom. Nie?

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 01:03

I ich preferencje są bardzo słuszne. Właśnie m.in. do takich celów konstruuje się programowalną amunicję! Ile chcesz wystrzelić tych pocisków 20 mm żeby trafić np w granat moździerzowy jeżeli one się nie rozcalają tuż przed osiągnięciem celu? 12 mm to już kpina (do tego nie ma takiego kalibru).

Piotr ze Szwecji
sobota, 18 lipca 2020, 13:52

Tylko pod założeniem używania amunicji podkalibrowej i morski system Phalanx nie używa jej.

Rambo John
wtorek, 14 lipca 2020, 19:15

Kiedy w Polsce, polski żołnierz będzie traktowany jak bohater? , kiedy będzie miał wyposażenie jak amerykański żołnierz? , kiedy będzie szkolony tak jak amerykański żołnierz?, kiedy będzie jadł jak amerykański żołnierz?,dlaczego w Polsce, polski żołnierz traktowany jest jak śmieć, a amerykański jak bohater, ktoś lepszy... Polska armia nigdy nie będzie miała dobrych żołnierzy bo na nich nie zasługuje... Pozdrawiam serdecznie wszystkich myślących...

środa, 15 lipca 2020, 23:41

Myślę ze najważniejszy aspekt dla obecnego żołnierza czyli zarobki sa już bardzo godziwe. A reszta to tylko zabawki

Piotro
wtorek, 14 lipca 2020, 22:23

Durne podstawienie sprawy....oczywiscue ze nigdy nie bedziemy na poziomie swiatowym czyli amerykanskim calosciowo czy poszczegolnych rodzajach sorzetu.

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 10:22

To nie sam sprzęt czyni amerykańskich żołnierzy bohaterami, lecz krwią zdobyte doświadczenie z bardzo wielu wojen i konfliktów. Kraj bez przemysłu nie może równać się z krajem z przemysłem. Taka Japonia nie zadbała o produkcję silników lotniczych i mimo swojego potencjału przemysłowego, nie jest w stanie wyprodukować własnej wersji F-35. Jak PGZ może zadbać o produkcję silników samochodowych, kiedy wszystko w przemyśle motoryzacyjnym tym panom to wyłącznie produkcyjne serie na 100000 aut rocznie. O produkcji części samochodowych nie wspomnę, bo wolą je kupować w PGZ, zamiast produkować sami i zarabiać na tym. PGZ w większości to spółki motoryzacyjne, które mają nawet problem koordynacji produkcji ze sobą. Jak PGZ miałby przekładać zakupione technologie motoryzacyjne jak te na Rosomaka w produkcję cywilną w Polsce? Patria nie ma tych mentalnych problemów na które cierpi PGZ, które nie ma odwagi na własną produkcję 3000 terenówek dla WP. WP kupuje terenówki, które będą produkować jacyś Argentyńczycy i Południowi Afrykańczycy i to pomimo, że PGZ cały czas apeluje o przyznanie PGZ wszelkiej wojskowej produkcji. Najwyraźniej byle tylko nigdy żadnych terenówek. PGZ nie widzi sensu nawet zakupu licencji na podwozie Tatry i to od dziesięcioleci, pomimo że Dany są na wyposażeniu WP. PGZ z jakiegoś niejawnego powodu sabotuje rodzimy polski przemysł motoryzacyjny i rad bym aby ktoś się tym pracownikom PGZ bliżej przyjrzał z polskich służb kontrwywiadowczych.

man42
wtorek, 14 lipca 2020, 22:22

Mógł bym prosić coś więcej dlaczego nigdy nie będzie dobrych żołnierzy w wojsku polskim po

Amoer
wtorek, 14 lipca 2020, 19:03

Nie ma problemu z ludźmi? Ten generał jest problemem, polityk a nie żołnierz.

Kojot
wtorek, 14 lipca 2020, 18:54

Zwłaszcza 18 pułk logistyczny jest przygotowany do walki .... Hahaha

Głupi nick, głupi post
czwartek, 16 lipca 2020, 08:30

Ha ha ha? A jak chcesz przyjąć do jednostki pierwszego z brzegu ochotnika jeśli logistyka nie da mu munduru, butów, Grota, miski żarcia, nie przydzieli łóżka? Jak wyprowadzisz w pole choćby pluton Rosomakow bez paliwa, amunicji, żarcia? Ty nawet harcerzykiem w krótkich spodenkach nie byłeś, skoro aż takie brednie tu wypisujesz.

gość
niedziela, 19 lipca 2020, 20:00

"Ha ha ha? A jak chcesz przyjąć do jednostki pierwszego z brzegu ochotnika jeśli logistyka nie da mu munduru, butów, Grota, miski żarcia, nie przydzieli łóżka?" Tym zajmują sie i będą zajmowac WOG-i. Pułki logistyczne są generalnie na czas W.

Marek1
środa, 15 lipca 2020, 07:08

Nie bredź, bez logistyków żadna współczesna armia nie nadaje się do walki. Bez sprawnej logistyki najlepszy czołg i najlepszy samolot, to tylko kupy złomu ...

Logistyk z Jastrzębia
wtorek, 14 lipca 2020, 19:22

U nas w bazie logistycznej przygotowania w pełni WŁAŚNIE zamówiono 230 długoPIS ów bojowych dla 14 kancelarii polowych

Zwiad ogolnowojskowy
wtorek, 14 lipca 2020, 18:10

Dyslokacja Żelaznej Dywizji to połowa terytorium Polski, od Dolnego Śląska, przez Karpaty po Podlasie. Powinniśmy raczej na bazie 21 Brygady Strzelców Podhalańskich utworzyć piątą dywizję.

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 10:32

W tym rejonie Polski nie 2, lecz 3 dywizje. 1 pancerno-zmechanizowana. 2 piechoty górskiej. Rezerwy 3 zmechanizowana.

gość
niedziela, 19 lipca 2020, 20:02

A czemu nie 10? Jak marzyć to na całego. Sprzętu i ludzi nie ma póki co na istniejące 3. A teraz tworzymy czwartą i transfery między WO i WOT.

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 20 lipca 2020, 10:49

Problem z tym marzeniem, że Polska od 1989 roku winna inwestować co roku grube pieniądze w jego stworzenie, obok samej likwidacji jednostek LWP w której było 500 tys żołnierzy. Nowoczesny system logistyczny oparty o przypoligonowe bazy dywizyjne. Tak jak Amerykanie mają u siebie. Małe zaludnienie pozwala na stworzenie 2 poligonów w tej części kraju. Jeden z terenem typowo górskim. Drugi ogólny poligon jak w 3 innych rogach Polski dla jednej aktywnej dywizji pancerno-zmechanizowanej i drugiej rezerwowej zmechanizowanej. Przy tych 4 ogólnych 4 regionalne bazy logistyczne korzystające z dodatkowej osłony plot i antyrakietowej z bazy lokalnie aktywnej dywizji. Na Pomorzu dodatkowy poligon dla piechoty morskiej, a w centralnej Polsce jeden poligon dla 2 dywizji sił szybkiego reagowania kawalerii powietrznej i z cięższym sprzętem powietrzno-desantowej. W sumie 12 dywizji (w tym 4 rezerwy) dających WP możliwości skutecznego i szybkiego przeprowadzania ataku/kontrataku w każdym możliwym terenie. W sumie około 170 tys żołnierzy wojsk lądowych i piechoty morskiej. Realny zatrzymywacz imperialnych zapędów Rosji. W porównaniu z siłami wojsk lądowych dziś mamy dziurę na 100 tys żołnierzy, a bez nich prowadzenie działań obronnych wzdłuż wschodniej albo zachodniej granicy Polski nie będzie możliwe. To wszystko też przy założeniu pełnego użycia nowoczesnej 155 mm artylerii. Piszesz jednak marzenie, bo po 1918 roku Polska odziedziczyła po trzech Zaborcach okupacyjną infrastrukturę garnizonową z 1800 wieku i sili się do dziś dnia wystawić nowoczesne wojsko w oparciu o tą infrastrukturę z epoki napoleońskiej. Tam ktoś kiedyś stwierdził, że to więcej celów do ataku dla wroga. Nawet Amerykanie w Korei Południowej nie stacjonują swoje wojsko przy froncie w 1000 malutkich garnizonach miejskich, bo taka argumentacja nie ma siłowego pokrycia w wojennej rzeczywistości. Nowoczesne Wojsko Polskie zasługuje na nowoczesną infrastrukturę wojskową, według mnie, a Polska na siły zbrojne, które ją obronią przynajmniej na jednym kierunku.

środa, 15 lipca 2020, 22:14

Podhale Nowy targ
wtorek, 14 lipca 2020, 19:54

21BSP chce jedynie sprzętu bo narazie to GOŁY szczur

marszałek
wtorek, 14 lipca 2020, 19:18

Dokładnie! I zakończyć udawanie ze tworzy się coś nowego przez rozcieńczenie innych dywizji

Fachowiec z Dęblina
wtorek, 14 lipca 2020, 17:18

BŁASZCZAK general DAŁ ŻELAZNĄ na,front wschodni Do 2026 ma byc UZBROJONA w 2-bataliony t72 FARSA

Marek
wtorek, 14 lipca 2020, 15:40

Chciałbym zapytać jaka jest przebijalność pocisków podkalibrowych w naszych T72 ? I drugie pytanie: jak gruby jest pancerz rosyjskich czołgów w stali przeliczeniowej RHA ? Z góry dziękuję za odpowiedzi typu: są prowadzone badania nad nowym pociskiem, w krótce będzie nowy pocisk, już niedługo będą nowe pociski, w planach jest nowy pocisk, będzie wprowadzony nowy pocisk, WITU wszczął badania nad nowym pociskiem, WITU kupił działo T72 i pracuje nad nowym pociskiem, prowadzony jest dialog technologiczny nad nowym pociskiem itd., itp.

Troll z Polszy
wtorek, 14 lipca 2020, 19:35

Tabela 3 125 mm APFSDS-T (WITU) Modernizacja z sabotem kompozytowym Masa pocisku (kg) 7,55 5,55 Masa sabotu (kg) 3,85 1,85 Masa rdzenia (kg) 3,7 3,7 Prędkość początkowa (m/s) 1650* 1764** Max. Ciśnienie na zamek (MPa) 532,8** 408** Max. Ciśnienie na pocisk (MPa) 357,7** 305** Przebicie płyty RHA na odl. 2000m (mm) 500* ∼610 *) dane uzyskane podczas badań kwalifikacyjnych partii prototypowej. **) dane uzyskane za pomocą programu PGBW - PZB2.

Marek
wtorek, 14 lipca 2020, 23:48

To chyba 500 - 610 mm RHA to trochę mało jak na rosyjskie czołgi, bo tam + rosyjska ERA to chyba trzeba ok 800 RHA. Poza tym to są chyba dane projektowanego nowego pocisku w WITU, bo na razie - z tego co wiem, w naszych T72 są stare Mango, lub pochodne wersje z przebijalnością ok 350 - 400 mm RHA. Bym prosił bardzo nie podawać danych tego, co nie ma, projektuje się, ma być itd., ale tego co jest realnie w naszych T72. Realizm a nie marzycielstwo ! Projekt ma przebijalność 0 (zero) RHA - czyli podobnie jak dialog technologiczny !

Troll z Polszy
środa, 15 lipca 2020, 08:30

Realizmem jest to że Mesko pielgrzymowało do Austrii a panowie z kilku uczelni zaprojektowali i wykonali linie do produkcji rdzeni. Realizmem jest to że amunicja APFSDS-T 120 mm była strzelana z Leo 2PL i 125 mm była strzelana z T72bieda i pod koniec roku MON kupi APFSDS-T 125 mm Mesko, bo tak się przypadkiem złożyło że Mesko zakończyło pracę B+R a MON otwarł dialog na "125" ojj przypadek ;-)

Marek1
środa, 15 lipca 2020, 07:12

Gratuluje realnego podejścia do zagadnienia. Od dawna próbuję tu tłumaczyć, że powszechna niestety maniera traktowania obietnic, zapowiedzi i planów MON jako realnych i już będących na stanie jedn. WP systemów uzbrojenia/amunicji jest niebezpieczną konfabulacją.

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 01:08

Dokładnie tak jak piszesz.

Troll z Polszy
wtorek, 14 lipca 2020, 20:31

To stary RYŚ/PRONIT z kompozytowym sabotem, później Mesko pielgrzymowało do Austrii do "starego mistrza wolframu" ( tego co maczał paluszki w amunicji DM czy KEW ) po nauki. Najnowsza propozycja to rdzeń segmentowy ( jak wiadomo rdzenie segmentowe wykazują pewna odporność na ERA/NERA/NxRA ) co prawda mamy ograniczenie z długością rdzenia w T72bieda ale przy LOS 1500 metrów myślę że będzie śmiertelny dla T72B z era kontakt 5

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
wtorek, 14 lipca 2020, 18:30

Czemu uważasz że T-72 jest do walki z czołgami? skoro już od dawna wiadomo ze do walki z czołgami najlepsza jest artylerii i lotnictwo a czołgi są od przełamania wrogich linii czyli głównie rozmaślenia uciekającej piechoty.

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 01:15

Dość ekstraordynaryjna teoria... A pokaż mi proszę jakąś normalną armię na świecie, która w dalszym ciągu ma na wyposażeniu armaty ppanc! Więc jaką artylerią chcesz zwalczać czołgi? Podpowiem - stosowny sprzęt jest głównym wyposażeniem wieży czołgu. Tak, to armata czołgowa. "czołgi są od przełamania wrogich linii czyli głównie rozmaślenia uciekającej piechoty" - jasne, bo ta piechota przeciwnika oczywiście nie ma wsparcia czołgów... Nie wiem jak Ci się to uda ale zrozum - nic się nie zmieniło, czołgi walczą z czołgami (co nie znaczy oczywiście, że tylko z nimi).

Leopardzik
wtorek, 14 lipca 2020, 17:13

Nasze 350 mm ruskie 630 mm

Darek
wtorek, 14 lipca 2020, 16:17

Pytasz o stare działa w starych T72, te ze starą amunicją? Chciałbym cię więc zapytać, po co ci takie pytania? Z góry dziękuję za odpowiedź która nikogo nie interesuje.

X
wtorek, 14 lipca 2020, 17:13

Ty, to jeszcze nie wszyscy.

Darek
środa, 15 lipca 2020, 11:06

Nie ciebie pytałem.

podzielicrosje
wtorek, 14 lipca 2020, 15:32

Brawo , więcej trollowych komentarzy - znaczy boli .

pe-gaz
wtorek, 14 lipca 2020, 17:00

Jesteś ochotnikiem WOT? czy udajesz pseudo-patriotę zza klawiatury?

codybancks
wtorek, 14 lipca 2020, 19:25

Zauważ , że te tytuły artykułów i tematy , są w odpowiedni sposób spreparowane , żeby wywołać tylko negatywne komentarze , ośmieszające Wojsko Polskie i MON ! Tu jak w tvenie , wszystko co Polskie jest be..!!! A ruskie , jaka oni maja technikę !! Aż strach się bać !!! Żołnierz Wolności z tymi tematami to pikuś !! Nie nie jestem przewrażliwiony !!

gaba
czwartek, 16 lipca 2020, 09:27

Ja z kolei odnoszę wrażenie, że autor bardzo delikatnie -dyplomatycznie wręcz płodzi artykuł, aby nie urazić pana generała, czy kogo tam jeszcze. Zadawane pytania są bardzo (powtórze) delikatne, tymczasem ich istota jest wielka, a prawda ukrywająca się za odpowiedziami brutalna. I na tym polega rola dziennikarza, aby w temacie wyczerpać treść, a nie robić laurkę dla panów generałów, czy polityków.

Xorer
wtorek, 14 lipca 2020, 16:30

Dokładnie. Towarzysze z Olegino na pełnych obrotach.

bc
wtorek, 14 lipca 2020, 14:40

Na bogato ta dywizja można by powiedzieć gwardyjska, szkoda że kosztem trzech pozostałych. Podstawą powinna być artyleria przeciwlotnicza i rakietowa a dopiero reszta. Czym ma się różnić Brygada ciężka od średniej? Dlaczego dalej kopiować Niemców a nie zrobić podobnie jak Amerykanie w jednolitych Brygadach gąsienicowych np. 5 kompani czołgów i 7 kompani zmechanizowanych w trzech kombinowanych samodzielnych batalionach plus pododdziały wsparcia, reszta Brygad(12,17,21,7?) na Rosomakach i desant.

KuBix
wtorek, 14 lipca 2020, 17:06

Średnia - IFV. Ciężka - MBT. Na więcej pytań nie odpowiem, bo mi się nie chce czytać całego twojego komentarza. Następnym razem skróć.

bc
wtorek, 14 lipca 2020, 20:25

A nie piechota na Starach? Ciężka 1WBP dwa bataliony czołgów i jeden docelowo dwa zmechanizowane. Średnia 19BZ dwa bataliony zmechanizowane i docelowo dwa czołgów więc gdzie różnica?

OptymistaPl
wtorek, 14 lipca 2020, 14:08

"w tym roku rozpoczęliśmy formowanie batalionu zmechanizowanego... dla 1. Brygady"- czyli albo tworzą na papierze albo poszedł tam bwp1....- przecież Borsuk nie jest jeszcze produkowany!!!- stare bwp1 mają działać z Leo?.... Szkolić żołnierzy na starociach skoro borsuk na horyzoncie??? Borsuk powinien właśnie w pierwszej kolejności trafić do brygad Leo...

Ot co
wtorek, 14 lipca 2020, 16:21

Jeśli ty byś tworzył jednostkę od kupienia całości sprzętu etatowego, to przez 3 lata ten sprzet by stał. No braaaawoooooooo, chłopie. Cóż za błyskotliwy pomysl? A może inny twój pomysł, nie twórzmy jednostki aż nie wyprodukujemy wszystkich Borsukow? Drugie braaaawooo!!! Jeszcze masz jakieś inne, równie "genialne inaczej" pomysły??

ośrodek dziennego pobytu
wtorek, 14 lipca 2020, 20:31

"stwórzmy" jednostkę na eksponatach z Al. Jerozolimskich w Warszawie - Muzeum Wojska Polskiego - nie będą "stały 3 lata" Tok twojej bezmyślności jest przerażający. Sprzęt wojskowy generalnie "stoi". Owszem - jeżeli nie ma sprzętu, to nie tworzy się jednostki. Decyzja o tworzeniu 18 DZ jest tak samo poroniona jak maciarewiczowskie przerzucenie Leopardów z Żagania do Wesołej i postawienie ich w pokrzywach, żeby po 3 latach podpisać umowę na budowę garaży i utajnić termin zakończenia inwestycji - niszcząc optoelektronike w najlepszych czołgach - bo psychol zdecydował, że mają być przebazowane NATYCHMIAST.

OptymistaPl
środa, 15 lipca 2020, 14:21

Akurat decyzję o utworzeniu 18 DZ uważam za BARDZO trafną i potrzebną dla obronności Polski

OptymistaPl
wtorek, 14 lipca 2020, 20:05

Panie "błyskotliwy inaczej", aby tworzyć jednostkę wystarczy na początek tylko część sprzętu i najlepiej aby był on nowy i perspektywiczny, aby nie marnować sił i środków na szkolenie raz na starym sprzęcie, by za chwilę przeszkalać na nowy oraz tworzenie całego zaplecza logistycznego dla starych bwp1 w jednostce..... i mam nadzieję, że w najbliższym czasie ruszy produkcja bwp borsuk i trafi on w pierwszej kolejności do brygad leo...... chyba że rzecz ma się inaczej i na borsuka przyjdzie jeszcze poczekać 10 lat, to faktycznie lepszy muzealny bwp1 niż nic....

???
środa, 15 lipca 2020, 11:09

Jaką zatem część ... BORSUKÓW chcesz jej dać na początek?

OptymistaPl
środa, 15 lipca 2020, 14:18

Na początek jeśli nie będzie dostatecznej ilości wyprodukowanych borsuków to choć dla 1 kompanii (nie wiadomo jakie moce przerobowe będzie miała HSW przy produkcji), aby reszta batalionu mogła już się szkolić na nowym sprzęcie..........i oczywiście jak najszybciej uzupełnić stan sprzętowy po jego wyprodukowaniu.

Chory nonsens
czwartek, 16 lipca 2020, 08:37

Znaczy jednak chcesz czekać czekać czekać. 5, 8 lat? No to brawo. Wzmacnianie wojska przez czekanie, i nic nie robienie aż przemysł wyprodukuje nowy sprzet?

OptymistaPl
czwartek, 16 lipca 2020, 15:31

Produkcja Borsuków o ile dobrze pamiętam zapowiedzi ma ruszyć 2021-2022, więc nie jest to 5 czy 8 lat... A w tym czasie można wzmacniać 18 Dywizję przez utworzenie np Pułku Artylerii- Kraby są produkowane a i Himars już zamówiony....

Andrzej
wtorek, 14 lipca 2020, 14:00

Na najbliższa przyszłość to fantastyka. Jest łączność i systemy dowodzenia. Nie ma: Artylerii krótkiego i dalekiego zasięgu. Uzbrojenia precyzyjnego. Rozpoznania i wskazywania celów. Brak nowoczesnych efektorów dalekiego zasięgu. Na koniec zupełny brak obrony przeciwlotniczej. Zwiadu elektronicznego z systemami zakłóceń i maskowania. Plany,plany,analizy i kolejne nominacje generalskie na to są środki.

fefe
środa, 15 lipca 2020, 07:51

dokładnie tak i jeszcze na muzea jest kasa

PolskiObywatel
wtorek, 14 lipca 2020, 13:14

A obrona przeciwlotnicza?

Rhotax
środa, 15 lipca 2020, 12:36

Aniołki jak w czasie września 39 wystarczą!

kadet Biegler
wtorek, 14 lipca 2020, 12:39

po lekturze "Dobrego wojaka Szwejka" słysząc o Żelaznej Dywizji mam mieszane uczucia

Ceska Meska
wtorek, 14 lipca 2020, 13:02

My juz mamy swoją ŻELAZNĄ dywizje Broni zaolzia Hahahaha

Piotr ze Szwecji
wtorek, 14 lipca 2020, 12:22

Generał Gromadziński przeprowadza wspaniały projekt w ramach wojsk lądowych. Wyrazy szacunku dla pana generała! Organizacja jednostek wojskowych w standardzie wojsk NATO/USA kłaniała się od wejścia Polski do struktur NATO. 18 DZ będzie po 2026 pierwszą zmodernizowaną i nowoczesną dywizją lądową WP. To będzie imponującym dokonaniem. Nawet jeśli cały jej sprzęt nie zostanie zmodernizowany jeszcze, gdyż nowoczesny sprzęt i nowoczesna broń nie zawsze zapewnia sukces, kiedy nie posiada się nowoczesnych struktur i nowoczesnego operacyjnego działania do ich pełnego wykorzystania. Coś co na pewno nie uchodzi uwadze szanownego generała Gromadzińskiego. To oznacza dla 18 DZ w odróżnieniu od reszty dywizji lądowych WP zwiększoną siłę rażenia, zwiększony stopień przeżycia na polu bitwy i zwiększone możliwości operacyjne. Co będzie martwiło po 2026 to brak baterii Narew i odpowiedniego zapewnienia dla tej dywizji wsparcia lotniczego (Apache? F-16? A-10?). Zgadzam się z generałem, że w kwestii batalionów rozpoznania, najważniejszym elementem jest zgranie wojsk połączonych, ponieważ sporo będzie zależało na rozpoznaniu z powietrza przez sieciaki F-35. Także pozostaje nadal otwarta taktyka, którą ćwiczy/będzie ćwiczyć 18 DZ. Moja nadzieja w rozwoju zdolności w manewrowej obronie, gdzie dowódcy nie będą ćwiczyć dłużej frontalnych ataków z marszu połączonych z amfibijnym pokonywaniem przeszkód wodnych (aaa... horror_ nieodpowiedzialność?). Wskazane jest ćwiczenie bardziej liberalnego wykorzystania zasobów artyleryjskich włącznie z ogniem zaporowym. To jest po prostu koniecznością. Spodziewałbym się ćwiczenia manewrów okrążających z użyciem taktycznego podstępu opartego o wykorzystanie ukształtowania terenu i pokonywania barier wodnych tam, gdzie nie ma po drugiej stronie wrogiej obecności. Mam tutaj głęboką nadzieję, że wyższe kadry dowódcze kompletowane przez generała Gromadzińskiego będą w stanie przeprowadzić także i ten skok jakościowy (z pomocą know-how sojuszników Polski z NATO/USA oczywiście). W WP są jeszcze 3 dywizje lądowe, które choćby po obejrzeniu filmów z tegorocznych ćwiczeń można lekko stwierdzić pozostają dalej garnizonowymi dywizjonami na papierze, które opierają się na nieżyciowej wiedzy taktycznej. Uważam, że ćwiczenie okrążania związków bojowych wroga i likwidacji takich kieszeni winno być priorytetem ćwiczeń, a nie szturmowanie tylnych pozycji obronnych wycofującego się batalionu wroga.

gość
niedziela, 19 lipca 2020, 20:31

Mam tutaj głęboką nadzieję, że wyższe kadry dowódcze kompletowane przez generała Gromadzińskiego będą w stanie przeprowadzić także i ten skok jakościowy (z pomocą know-how sojuszników Polski z NATO/USA oczywiście)." Generał, zwany przez swoim podwładnym "generałem facebookiem" nic nie kompletuje. Obsadą kadrową zajmuję sie Dep. Kadr w MON, kierując się sobie tylko znanymi wytycznymi (w sumie sztuka jest sztuka). "W WP są jeszcze 3 dywizje lądowe, które choćby po obejrzeniu filmów z tegorocznych ćwiczeń można lekko stwierdzić pozostają dalej garnizonowymi dywizjonami na papierze, które opierają się na nieżyciowej wiedzy taktycznej. " 18. DZ wg słów wicemona sprzed 1,5 roku ma liczyć 7,8 tys. ludzi (czas P). DLa porównania najlepiej ukompletowana 12.DZ to obecnie ok. 11 tys. ludzi. Czyli bedzie jeszcze bardziej skadrowana. Podziwiam Twą wiarę w TVP i gen. Gromadzińskiego- ale niestety to tylko propaganda. Wprawdzie chętnych do służby ma wielu (już ponoć ruszyły transfery w WOT- kończą tam 3-letnie kontrakty) a i bezrobocie tam większe, ale na odzyskanych z AMW Goździkach i BWP-1 za bardzo nie poszaleje.

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 20 lipca 2020, 11:40

To co jest w muzealnych zbiorach magazynów AMW to zasługa szukających niskich kosztów uzbrojenia polityków SLD i PO. Podziwiać twoją ślepą wiarę w propagandę skuteczności przestarzałej i nieefektywnej sowieckiej taktyki i organizacji LWP. Więcej mięska armatniego nie oznacza zawsze większą siłę ogniową i bojową dywizji. Najnowsze zamówienie na Raki nie jest przypadkiem dla 18DZ? Żadna wina PiS owe skąpe ilości produkcji Polskiej Zbrojeniówki od 1918. Bez uprzemysłowienia Polski wiele nie da się naprawić.

Koba
wtorek, 14 lipca 2020, 15:05

TVP 3 Info ?

H2O
wtorek, 14 lipca 2020, 16:23

Wrodzona nienawiść antypolska, czy tylko opłacana z zewnątrz?

Racjonalny
wtorek, 14 lipca 2020, 18:29

Proponuje mniej TVP a więcej samodzielnego myślenia i refleksji

hehe
wtorek, 14 lipca 2020, 21:44

powiedział wierny słuchacz tefałena

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 23:11

czyli sieci Discovery z USA

KuBix
wtorek, 14 lipca 2020, 17:09

Wrodzona "umiejętność" nieodbierania żartów, czy celowy Pań Maruda?

wtorek, 14 lipca 2020, 13:04

Ten tekst brzmi jak artykuł propagandowy napisany na potrzeby Russia Today, tylko nazwy pozamieniano, na polskobrzmiące.

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 12:45

ile dostales za ten post poniewaz jest to stek klamstw. kanibalizacja 3 dywizji aby zrobic z trzech 4ry wywizje nie kupujac zadnego sprzetu i niszczac istniejace juz jednostki. to niech zrobia 10 dywizji bo na papierze bedziemy potega z kartonowymi jednostkami i pustymi garazami.

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 10:40

@vvv. Tobie po nocach widzę nadal śni się sowiecka organizacja LWP. Uważasz, że w niej siła jest? Nie pogoniła twoją siłę w Afganistanie banda cywilów pastuchów przypadkiem? Im szybciej wywalimy to LWP badziewie organizacyjne z zawodowej WP tym szybciej Polska będzie silniejsza, a więc i bezpieczniejsza.

Stek kłamstw? U kogo?
wtorek, 14 lipca 2020, 16:26

Która jednostka została zniszczona? Kiedy? Jak nie podasz nr jednostki i daty jej rozwiązania, to cały twój post to stek kłamstw. Ale t o nie dziwi, od zawsze słyniesz z zamieszczania tu antypolskich wpisów.

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 16:34

rozumiem ze "Antypolskie" to nie zgadzające się z propagandą obecnego MON?

Stek kłamstw VVV trwa
środa, 15 lipca 2020, 11:44

Nie, antypolskie oznacza np. całkowicie fałszywe i nieprawdziwe twierdzenie - sugerujące że MON niszczy/likwiduje/rozwiązuje jakiekolwiek polskie jednostki - o niszczeniu polskich jednostek. Nazywanie przeniesienia batalionu z jednostki do jednostki "niszczeniem" czy "kanibalizacją" to wg ciebie jest niezgoda z tzw. propagandą? Nie, to prymitywne, manipulanckie kłamstwa fałszujące rzeczywistosc. Bo w WP NIE ubyło ani jednego żołnierza, ani jednego Kałasza, czołgu czy bwp. Powtórzę, bo nie odpowiedziałeś, ktorej to jednostki niby n i e ma, bo została przez MON z n i s z c z o n a ? Nie siej głupiego kłamliwego, prostackiego niemerytorycznego antypolskiego defetyzmu, tylko dlatego, że masz inną, subiektywną ocenę nt. sposobu tworzenia nowej dywizji. Żadna jednostka NIE została zniszczona, więc piszesz skandaliczne i niedopuszczalne brednie!!

środa, 15 lipca 2020, 14:11

dokladnie tak jest MON niszczy organizacje i osłabia obecne jednostki i taki jest fakt. tworzy papierowe dywizje zerująć rezerwy sprzętowe i mieszajac w pustym. MON nie ma srodkow na ukompletowanie 3 dywizji ale robi 4tą :D twoja propaganda jest smiesza a wposcie powyzej napisalem skad zabieraja sprzet. Napisz mi jaki to nowy sprzet zostal kupiony do "zelaznej dywizji" dlaczego 11tka i 10tka jest praktycznie na kołkach, dlaczego mieszają sprzętem z lewa na prawo udając ze cos wzmacniaja a faktycznie rozbijaja. sprzetu ubywa z racji zlego stanu technicznego oraz mamy wirtualne jednostki. napisz mi skad wziely sie leopardy, rosomaki, kraby, raki, poprady, spike w "zelaznej dywizji"? jakies nowe zakupy czy po prostu przeniesienie jednostek i sprzetu z 3 istniejacych dywizji o i tak kiepskim ukompletowaniu?

krzysiek
czwartek, 16 lipca 2020, 10:12

Przeczytaj jeszcze raz artykuł, coś tam jest o nowym sprzęcie i żołnierzach, od czegoś trzeba zacząć.

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:16

nie ma nowych zakupów sprzetowych a nawet nie bedzie nowych mundurów. trzeba zaczac od ukompletowania istniajacych dywizji i zrobienia rezerw sprzetowych a nie miec plan.."nie stac nas na 3 dywizje więc zróbmy sobie 4 bez zakupów". wojsko ma ogromne potrzeby a tworzenie kolejnych dywizji to tylko papierowe i wirtualne ruchy kotre nie podnosza obronnosci ale je wrecz oslabiaja bo niszcza obecne struktury a uregulowanie ich to okres kilku lat. za kilka lat beda te 4 dywizje ale na sprzecie z okresu swietnosci prl i 20% sprzetem zdatnym do jazdy jak obecne migi lub mi-24

I dalej kłamiesz? Nieładnie!
czwartek, 16 lipca 2020, 08:53

Pytanie było, której jednostki nie ma bo została zniszczona. Żadnej. Więc trolujesz. Pytanie bylo, ilu żołnierzy ubylo, żadnego. Więc trolujesz. Naiwne i tendencyjne jest pisanie , że sprzętu ubywa bo został przeniesiony... za Wisłę. Bo co, gdyby został przed Wisłą to by sprzetu "nie ubywało", nie zużywałby się?? Przeniesienie go "zużyło"?? Czy ty czytasz co piszesz?? Nie uprawiam zadnej propagandy, ale twoje brednie jeżą włos na głowie. Od zawsze piszesz wyłącznie negatywne bzdurne komentarze. I ten powyższy jest tego dowodem. Kraby są cały czas w produkcji, i nie dokończono nawet pierwszego kontraktu. Więc nic nie stoi na przeszkodzie by domawiac kolejne, skoro dywizja wciąż powstaje i dopiero za kilka lat ma być w pełni ukompletowana. Więc sprzęt będzie dokupywany. A kolejne Raki zostały j u ż domówione i przecież zapowiedziane są kolejne zamówienia, bo wojsku się podobają. Maja być też kolejne Rosomaki. Bijesz jak zawsze negatywną pianę, szukając dziury w całym. Skąd u ciebie tyle nienawiści, wrogości do rządu i Polski? I to od zawsze!

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:13

jestes tvp info i klamiesz :) przede wszystkim raki, kraby nie byly zamawiane dla nowej dywizji ale dla istniejacych, 3 dywizje zostaly oslabione przez kanibalizacje sprzetu bo nie zamowiono zadnego nowego czolgu, nowego bwp, a rosomaki byly juz zamowione jako wersje rozpoznawcze ale ich nie bedzie :) NARWI, WISLY 2 etapu nie bedzie a rząd to nie Polska. obecny MON robi medialne ruchy nie dające wiekszego efektu a np stacjonowanie homara pod wschodnia granica to szczyt glupoty. 4ta dywizja jest na t-72mod ktora jest najgorsza z mozliwych "modernizacji" i nie bedzie ich 300 a 200cie, na bwp-1, brdm-2 i garscia rosomakow zabranych innym jednostka i nadal bez ppk. twoje krzykliwe posty nie zmienia faktu ze nasza armia to ocean staroci z wysepkami nowoczesnosci ale MON urzadza sobie pokazy z wojskiem ktore wlasnie zostalo poinformowane ze nie bedzie mundurów.

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 16:33

bzmot w 17, 19 brygada, spora częsci z 11 dywizji kwalerii itp itd :)

Ciekawski
środa, 15 lipca 2020, 11:46

Już ich nie ma, sztandary przekazano do muzeum WP? Inne więc pytanie: podasz o ilu żołnierzy spadła liczebność WP, w związku z tym rzekomym niby "zniszczeniem" wymienionych przez ciebie jednostek? Zero?

vvv
środa, 15 lipca 2020, 14:18

tu nie chodzi o liczbe zolnierzy ale o to ze masz 3 słabo wyposazone dywizje a bez zakupu nowego sprzetu tworzysz 4ta. czyli jezeli mamy jeden worek podzielony na 3 i widac w nim duze dziury to czy lepiej pracowac nad lepszym wyposazeniem dla nich czy nalezy podzielic ten sam worek na 4 a sprzet i zolnierzy pozabierac z 3 istniejacych bo zakupow nie bylo? co jest lepsze 3 dywizje w miare funkcjonujace czy 4 dywizje z jeszcze mniejsza iloscia sprzetu i BEZ REZERW SPRZETOWYCH czyli nie ma z czego uzupełniac ewentualnych strat? 4 ta dywizja jest tylko na papierze a ich plany ze ma miec homara :D i NAREW ktorej nie ma i nie bedzie sa smieszne. nagle mon chce miec 24 baterie narwii bo na papierze tyle jest wymagane a nie bedzie niczego.

No nieeee
czwartek, 16 lipca 2020, 08:57

Masz przestarzałe, zardzewiałe poglądy. Nalezy robić wszystko na raz. Od lat oczywista jest zasada, żeby "zasypywac dołki" a nie "sypać kopce"!! Rozwój ma być zrównoważony we wszystkich obszarach. Czego ty znowu nie rozumiesz?? I co ma do 18tej dywizji.. Narew?? To jakiś obłęd!!

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:18

na dodatek MON nie stac na modernizacje 3 dywizji ale na papierze mamy robic 4 tą :)

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:17

to ze NAREW ma być podstawa ich opl a narwii jak nie bylo tak nie ma, mial byc 2gi etap wisly i nadal nie ma. zobacz na plany wyposazenia 4 dywizji a to co jest i to co realnie moze cos kupią. jest zle a bedzie jeszcze gorzej.

vvv
środa, 15 lipca 2020, 14:14

17 WIELKOPOLSKA BRYGADA ZMECHANIZOWANA, 11 Dywizja Kawalerii Pancernej, 19 Brygada Zmechanizowana --- rozumiem ze ich juz nie ma? :D

wirtualna rzeczywistość
wtorek, 14 lipca 2020, 11:58

18DZ to papierowo-wirtualny twór wyborczy który nie istnieje i realnie nie zaistnieje do 2026 roku. Poprzesuwano i zdemolowano dowództwa 12 DZ i 11DKPanc, żeby ogłosić "sukces" medialny. Na uzbrojeniu T-72, BMP i szyłki z zasięgiem plot 2500 m - tworzą kolejny skansen. Do tego płacimy haracz związkowcom zbrojeniówki i zamawiamy kilka Raków (10 km zasięgu)... No i rośki do wożenia sztabu już są!

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 10:57

Dywizje najjaśniejszego króla Polski też były formowane od dowództwa w dół. Najpierw król mianował hetmana i przekazywał mu worek pieniędzy. Ten zaś formował jednostkę po jednostce i to nie od razu. Teraz żyjemy w czasach kiedy z rynsztoka urodzeniem dorwali się do praw obywatelskich i mamy musieć według nich formować poszczególne bataliony wpierw. Wszystkie z komisarzami ludowymi na czele. Kto dowodzi, jak dowodzi i dla kogo dowodzi nie ważne. Potem niesamodzielne brygady się poskleja na wzór ukraiński i starczy im tego wysiłku intelektualnego.

Sztabowiec
wtorek, 14 lipca 2020, 11:51

Jak z 3 zrobić 4? MON BŁASZCZAKA potrafi Teraz to JUŻ wszędzie goła d#####

Cyberiada
wtorek, 14 lipca 2020, 11:49

CYFROWEGO nie słuchał? Tak BARDZO całował BŁASZCZAK a

Podhale Nowy targ
wtorek, 14 lipca 2020, 11:46

21BSP to lekki zwiazek taktyczny bez OPL, 4 Poprady i 14 Krabów Reszta dosłowny szmelc Zapraszam na poligon nowa deba

Fantasta
wtorek, 14 lipca 2020, 11:43

Taka lekka formacja Szybka w odwrocie za Wisłę Aha T72 nie plywaja a,przeprawa przez Sandomierz niemożliwa z powodu zamulenia,WISŁY

Roshedo
wtorek, 14 lipca 2020, 11:41

A jaką p-lot ma ta dywizja ? Niesmiertelny PZRA- ZUR-23-2SP odmalowywany wyposażony w coraz to ładniejszy tablet i nową nazwę ( np. Pilica-> Pilica XXI ->Pilica 21 NextGen ->Pilica Turbo xD itp. ) ?? To jeden Iskander wystarczy (koszt 00 kosztu wystawienia dywizji) albo para Su-35 i mamy morze gruzu i trupów... 1939 zbliża się ...

Ha ha ha
wtorek, 14 lipca 2020, 16:29

Daruj sobie brednie. Nie masz pojęcia czym jest PILICA. Ale nie szkodzi. Twoja opinia nikogo nie interesuje. Ale śmiało pisz więcej. Mamy wolność słowa. Ośmieszaj się dalej.

Vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 18:33

Lekki manpads na kiepskim cywilnym podwoziu zwanym żubr

H2O
środa, 15 lipca 2020, 11:53

Opancerzony Żubr jest cywilny? I ma działka 23 mm? W Olgino na mają Wikipedii?

vvv
środa, 15 lipca 2020, 14:20

tak zubr na jest na podwoziu cywilnej ciezarowki. co do 23mm to masz rację że się pomyliłem ale to nie zmienia faktu ze ani poprad ani pilica nie jest udanym projektem. poprad jest przewymiarowany i moznabylo posadzic go na mniejszym i nieopancerzonym nosniku - taniej i mobilniej

mick8791
środa, 15 lipca 2020, 03:08

To akurat Poprad nie Pilica...

vvv
środa, 15 lipca 2020, 11:37

fatycznie :) mój błąd ale obecny poprad to przerost formy nad trescią bo MON chciał mieć opancerzony 4x4 tylko ten 4x4 jest na podwoziu cywilnego podwozia a zawieszenie nie jest w stanie udzwignąc tyle zbednej stali co powoduje ze waly pekaly a zubr zakopywał sie w błocie. a pilica to juz jest creme de la creme

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 22:33

Z tym nośnikiem z AMZ to fakt. Nieszczęśliwy wybór. Nie chodzi o to, że jest opancerzony, bo to sprawa dyskusyjna tylko o parametry techniczne, które są marne.

Daruj sobie
czwartek, 16 lipca 2020, 10:06

"Cywilnosc" o niczym, kompletnie o niczym nie świadczy, więc się po prostu czepiasz. MON zamówił opancerzony i dobrze, i sukcesywnie odbiera więc, jest cool. Ale ty się.. czepiasz? Zawieszenie spokojnie robi swoje. Co do zakopywania się w błocie, to nazYT jest film, gdzie w błocie zakopał się nawet T72 na pokazach, więc znów się... czepiasz? Wały napędowe pękały, więc.. cały Żubr jest "be" ? Jak opona pęknie w Mercedesie, to... Mercedes jest "be"? Człowieku, wypisujesz seryjne banialuki, jak kompletny laik! Że też masz tupet tyle bezsensownych bredni tu publikować!! Wstyd.

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:21

wały napedowe pekaly od dodatkowego opancerzenia i zastosowania cywilnego nosnika ktory jest za slaby, AMZ ktuno to zakład projektujący bubel za bublem z dzikiem i turami na czele. masz przeciazony pojazd 4x4 udajacy wojskowy. widzialem zubra, widzialem EAGLE, AMPV i jest ogromna roznica pomiedzy dobrym 4x4 a cos co tylko wyglada jak 4x4. twoje posty nic nie zmienia bo sami uzytkownicy zubrow mowia ze to kiepski pojazd a w terenie jest tak sprawny ze hohoho...

Tylko po co?
czwartek, 16 lipca 2020, 09:37

Faktycznie, kolejny błąd i to tak beznadziejny, że aż strach. Ale co tam, znów coś napiszesz. Znów jakiś błąd, niedomówienie, jakiś fałsz, przekłamanie. Znów jakiś "babol"! Znów jakąś "mundrość" wymyślisz. Znów nic nie wiedząc, wyrazisz jakąś bezpodstawną opinie, i znów bezwartosciową, ale na 1000% znów negatywną, antypolską, wrogą. Ot, cały ty!

mick8791
piątek, 17 lipca 2020, 22:44

Człowieku każda Twoja opinia jest bezwartościowa i nic nie wnosząca do dyskusji więc może najpierw spójrz na siebie zanim zaczniesz oceniać innych. To jest portal o tematyce militarnej więc jak masz coś sensownego do powiedzenia to proszę bardzo ale jeżeli masz spamować jak do tej pory czynisz przenieś się na któryś z popularnych portali informacyjnych gdzie generalnie komentują same takie ogóry jak Ty...

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:22

placz dalej trollu :) fakty stoją za mną

perkoz
wtorek, 14 lipca 2020, 14:06

Dokładnie. Kolejne warstwy farby na ZU-23, dokręcanie groma i wyrzucanie pieniedzy na głowice opto, żeby z tego rachitycznego kalibru wykrzesać 2,5 km zasięgu, przeciwko np. śmigłowcom szturmowym z rakietami ppanc o zasięgu 6 km, 30 mm działku pokładowemu z zasięgiem 4 km... Działka plot w kalibrze 35 mm z amunicją podkalibrową i programowalną stoją i nikt tego nie chce kupować i uwala się zakupy bredząc - "ni ma piniondzóf, mamy taki szrot na jaki nas stać...".

Skąd się tacy biorą?
wtorek, 14 lipca 2020, 16:31

Dokładnie to.... bredzisz. Tyle w temacie. Naucz się grać w szachy. Może za parę lat cokolwiek zrozumiesz. Choć wątpię.

nie lubie troli
wtorek, 14 lipca 2020, 19:03

Chcesz polemizować to podaj jakieś liczby a nie wydalasz tylko plwocine pisowską.

krzysiek
czwartek, 16 lipca 2020, 10:17

Trol nie lubi troli? A gdzie zawodowa solidarność?

Kto tu jest trollem?
czwartek, 16 lipca 2020, 10:13

Nie lubisz? Ale tylko troll będzie deprecjonował każdy polski, nowoczesny, sieciocentryczny, w pełni skomputeryzowany, i w 100% zautomatyzowany system plot. zdolny do działania w każdych warunkach atmosferycznych w sposób całkowicie bezobsługowy na bazie danych o celu wypracowanych np. przez dowolny zewnętrzny radar czy dowolną pracującą w sieci głowicę optoelektroniczną dzięki wbudowanemu Linkowi. Z czym t y chcesz polemizować, skoro nie masz bladego pojęcia czym jest Pilica?

Mnie wystarczy
środa, 15 lipca 2020, 12:23

Nie interesują mnie twoje polityczne frustracje. Ale Pilica obok Poprada to jedyne w miarę przyzwoite sprzęty plot. Szkoda że Pilicy tylko 6 szt zamówiono, ale to ma być system obrony baz. Pilica, to już drugi po Popradzie, w pełni skomputeryzowany, sieciocentryczny, polski zintegrowany system plot. Posiada zdolność do zwalczania celów w oparciu o dane własne z głowic optoelektronicznych na każdym dziale, lub zewnętrznych na wozach dowodzenia, czy np. dronach. Albo danych z własnego radaru, lub dowolnych zewnetrznych, albo danych z systemu Rega, lub dowolnego innego źródła. Może działać w sposób całkowicie automatyczny bez obsługi, lub np. zdalnie, sterowany za pomocą światłowodu z wynośnym pulpitem. Może, zwalczać cele lotnicze o prędkości do 320 - 400m/s . Piorun np. zwalcza skutecznie nawet małe drony (potwierdzone wielokrotnym zniszczeniem celu o rozpiętości tylko 1m i średnicy 60mm). Tylko antypolski troll, albo zupełny ignorant będzie deprecjonował wartość i zdolności bojowe tego systemu. Jedynym jego felerem, wynikającym z użycia małego kalibru działek, jest i będzie brak amunicji ABM. Aktualna polska amunicja 23mm ma znakomite, jedne z najlepszych na świcie zdolności ppanc. Za tym kalibrem przemawia dodatkowo jej taniość i powszechna dostępność światowa.

Lord Godar
niedziela, 19 lipca 2020, 15:53

Zgadzam się z tym co napisałeś , ale nie można wiązać przyszłości z tym kalibrem i należy te systemy traktować jako przejściowe i iść w większy , bardziej wszechstronny kaliber jak np 35 mm , a 23 mm traktować jako uzupełnienie ale nie pozbywać się go.

Vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 18:33

Akurat ma racje bo 23mm jest nieskuteczny

Ech ty
czwartek, 16 lipca 2020, 10:18

Ale niektórzy do zwalczania np. dronow używają nawet 12,7mm oraz zwykłych karabinów snajperskich? Wg ciebie na pewno są skuteczniejsze? Znowu brednie.

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:26

niby gdzie ktos uzywa 12,7mm do zwalczania dronow? to ze usa testowalo zdalnie sterowane m2 do zwalczania dronow nie oznacza ze to dziala bo nie dziala. 23mm ma bardzo niestabilna rame a celnosc luf jest tragiczna, przy krótkich seriach pociski maja taki rozrzut jak srutówka na kaczki i nie jest to zaleta a wada. na dodatek krótkie 23mm armatki szybko nagrzewają się i wyginają a 23-2 nie ma czujnika ugięcia luf aby korygowac ostrzal. mamy nieskuteczny rozpylacz z glowica optyczna. popatrz sobie na strzelania z ustki zestawow 23 i jakie to rozstrzal oraz pancyry ktore maja sprzezone 4x30 dzialka i lepsza optyke itp a nie potrafia trafic stacjonarnego drona. to samo jest z 23mm a nawet jeszcze gorzej.

H2O
czwartek, 16 lipca 2020, 09:07

Figa nie racja. Kolejny twój błąd. Nie znasz, co oczywiste przy twej niewiedzy i zacietrzewieniu by zwalczać wszystko co polskie, np. parametrów najnowszej polskiej 23mm amunicji podkalibrowej . Bo i po co?? Zawsze można palnąć koncertową głupotę, że Pilica to manpads.

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:29

to ja ci odpowiem ze po 1km energia kinetyczna tej 23mm amunicji jest porownywalna do 12,7mm oraz zasieg skuteczny jest ponizej 1,5km tyle ze celnosc i skupienie 23mm jest praktycznie zerowe. popatrz na strzelania z ustki i zobaczysz ze przy krotkich seriach z przygotowanego stanowiska, strzelajac do duzego i stacjonarnego celu w idealnych warunkach pogodowych i bez stresu w cel oddalony o 200m trafia max 5% pociskow :) dodaj do tego wiatr, stres, szybko poruszajacy i manewrujacy cel i zobaczysz skutecznosc reliktu 23mm, potem odpal YT i zobacz na niemiecki skyshiled 35mm i jak powinna wygladac opl artyleryjska

Piotr ze Szwecji
czwartek, 16 lipca 2020, 14:33

Mam dla ciebie hiobowe wieści. Jak na razie wszystkie osłony na śmigłowcach na Zachodzie i w Rosji gwarantują ochronę przed ostrzałem z 23 mm kalibru, nawet z nowoczesną 23 mm amunicją. Działko 20 mm w systemie Gatling jak dla przykładu Phalanx, może zedrzeć takie osłony raczej szybko i efektywnie i skutecznie uszkodzić taki śmigłowiec. Z tego co rozumiem PGZ posiada patent jedynie na 12,7 mm działko w systemie Gatling z 4 lufami i nie rozwija nic w tym kierunku artyleryjskim nawet dla polskich okrętów nawodnych. Następna PGZ (ZM Tarnów) porażka. Pewnie Radom Łucznik musi złamać ugodę zawartą przy karabinach wyborowych i zaprojektować 4 lufowe działko w kalibrze 20 mm, aby ZM Tarnów obudziło się ze swoim nieśmiertelnym 23 mm...

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:30

12,7mm montowane na mi-24 i w-3 gluszec ma zywotnosc do 1000 strzalow :D a nie kazdy element smigla jest odporny przed 23mm natomiast skupienie i celnosc 23mm to jest komedia.

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 11:07

Tak, to się zgadza. 23 mm jest raczej nieskuteczny. Kaliber 30 mm jest wskazany dziś dla działek plot.

Myślenie wybiórcze ośmiesza
czwartek, 16 lipca 2020, 10:22

Jaki kaliber dominuje w lotniczej broni strzeleckiej? 20mm! Jakie karabiny maszynowe są na śmigłowcach, to przecież 7,62mm, 12,7mm, działka 20mm. To zatem t e ż nieskuteczne, ale wszyscy je jednak montują? Dziiiiiiwneeee?

Piotr ze Szwecji
sobota, 18 lipca 2020, 21:50

Nie ma Apache przypadkiem 30 mm działko? Nie dominują Amerykanie w powietrzu? Nie uważasz, więc że pisanie o wszystkich jest pewną przesadą, kiedy najlepsi na świecie nie robią tak? Dziwne?

vvv
środa, 15 lipca 2020, 12:49

nie 30mm ale 35mm lub wyżej. niestety tez nasza stara armatka KDA ma kiepskie parametry i nalezałoby kupić najnowszą wersję KGD o znacznie lepszych osiągach.

Piotr ze Szwecji
czwartek, 16 lipca 2020, 14:24

Na dzisiejsze warunki, zakładając nowoczesną zachodnią amunicję kaliber 30 mm starcza. Mesko dopiero przeprowadza inwestycję na 500 mln, by tam dojść w produkcji nowoczesnej amunicji, więc rozumiem twój punkt widzenia z kalibrem 35 mm.

Fff
czwartek, 16 lipca 2020, 09:09

To ty w ogóle wiesz, że my mamy jakieś 35mm?? Oooooo! Znaczy już ktoś wcześniej sprostwał twoją niewiedzę? No, jeszcze parę lat i może sie sam czegoś nauczysz.... Choć wątpię.

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:37

35mm przestazala KDA na licencji ktora obecnie nie jest juz nigdzie wykorzystywana ;* rozumiem twój kwik i nowe nicki ale to juz jest smieszne

Lord Godar
niedziela, 19 lipca 2020, 15:57

Nie wiem co obejmuje i na co pozwala licencja na KDA , ale być może moglibyśmy własnymi siłami popracować nad tą armatką i coś w niej poprawić. O ile oczywiście ma to sens .

vvv
poniedziałek, 20 lipca 2020, 14:02

nie ma sensu bo taniej, szybciej i lepiej wyjdzie zakup nowej armatki. KDA to 1952 rok :)

Marecki
wtorek, 14 lipca 2020, 11:20

A jakby tak jeszcze wprowadzić do produkcji Rosomaki z wieżami z działem 120 mm, czyli WWO Wilki wyposażyć w nie tą brygadę to już całkiem byłoby git.

bc
wtorek, 14 lipca 2020, 15:00

Pytanie czy dla wozu wsparcia nie lepiej zamiast 120mm ze zmniejszonym odrzutem bo tylko taka nie przewróci RosomakaXP nie zrobić odpowiednika Rosyjskiej Derywacji. Czyli armata np. Szwedzka 57mm czy coś w rodzaju armato-moździerza 60mm. Na początek chociaż szwadron(16szt) na szczeblu Brygady czy w rozpoznaniu jak Francuzi. Ale skończy się pewnie cennymi Rakami posyłanymi na pierwszą linię strzelającymi na wprost do bloków z wielkiej płyty albo wymieszaniem kół z gąsienicami T72.

Pół na pół
wtorek, 14 lipca 2020, 16:40

Po pierwsze nawet zwykły Rosomak przeszedł pozytywnie wszystkie strzelania zarówno z działa 105mm Cockerill, jak też 120mm L50 od Leonardo. Były wszelkie strzelania, i żadnych problemów ze stabilnością nigdy NIE było. Jak nie wiesz, to zapytaj, ale nie pisz głupot. Zbędne całkowicie są 57czy 60mm. Lepiej dołożyć więcej Raków. Po drugie WWO Wilk absolutnie powinny być wdrożone, co jest banalnie proste, wystarczy kupić gotowe wieże. Wszystkie bowiem scenariusze i gry taktyczne dowodzą, że zdolności czy ofensywne, czy defensywne rosną fenomenalnie po wprowadzeniu WWO do brygad na Rosmakach. Ostatniego tematu, czyli twojego strzelania do bloków, przez litość nie skomentuję.

bc
wtorek, 14 lipca 2020, 21:03

Robienie z wysokiego jak stodoła Rosomaka a już tym bardziej z moździerza Rak, StuGa III to aberacja. Mniejszy kaliber ma dużo więcej zalet a na czołgi są ppk. Po co kupować wieżę jak można zrobić samemu za ułamek kosztów cyklu życia. Co do strzelania do bloków to widocznie nie wiedzieli o tym Jugole, Amerykanie w Faludży, Rosjanie na Ukrainie i w Syrii itd.

Mylisz się
czwartek, 16 lipca 2020, 09:17

Po co wprowadzać nowy, słaby kaliber? Po co pchać się w dodatkowe koszty na opracowanie paru sztuk wież i raptem paru luf? Koszty będą ogromne, dowodzi tego wieża ZSSW30. Czas długi a termin wprowadzenia do linii odległy. Po co zwlekać parę, paręnaście lat (jak to w Polsce), skoro wieże ze 120mm dzialem są gotowe, sprawdzone, przestrzelane skutecznie na Rosomaku? Chcesz nas wpedzic w kolejne koszty, opóźniać dozbrojenie WP, osłabić wojsko przez wieloletnie zwlekanie? Absurd!

Lord Godar
wtorek, 14 lipca 2020, 13:35

WWO Wilk byłby ok , ale ze względu na ilość jednostek i teren jaki będą one musiały operacyjnie ogarnąć , to podstawą wsparcia i tak będzie artyleria .

Democracy Now
wtorek, 14 lipca 2020, 11:03

Po co ta dywizja skoro nie macie systemu obrony NASAMS ? Wystarczy, że Iskander namierzy cel i odpali i nie ma dywizji. Zacznijcie myśleć i najpierw wzmocnijmy obronę przeciwrakietową oraz zwiększmy liczbę pocisków SPIKE lub JAVELIN do niszczenia czołgów i zakup śmigłowców szturmowych najlepiej TIGER gdyż jest odporny na EMP

Żarty?
wtorek, 14 lipca 2020, 16:42

Ty tak "na trzeźwo" ? Iskander? I "po" dywizji?? Ty w o g ó l e myślisz?? Bajki pisz na innym portalu.

Karkoszka
wtorek, 14 lipca 2020, 21:36

Po całej? Nie. Tylko zniknie dowództwo. Wystarczy.

ŻARTY?
środa, 15 lipca 2020, 12:51

Bo to dowództwo "tylko" się zbierze, i "tylko" poczeka aż "tylko" przyleci Iskander? Tylko to wystarczy nie być skończonym fantastą, by nie pisać "tylko" skończonych głupot?

Karkoszka
wtorek, 14 lipca 2020, 21:36

Po całej? Nie. Tylko zniknie dowództwo. Wystarczy.

Chlopek Rostropek
wtorek, 14 lipca 2020, 11:38

Nowa strategia Błaszczaka Chroń Chełm MATECZNIK PIS Ale czym? BWP i tecial pozostal a malutka w pogotowiu

Infernoav
wtorek, 14 lipca 2020, 10:54

Komponent lekki? Nie wiem jakie ma on mieć zadania. Co do średniego, mobilniejszego komponentu, opartego na większym manewrze i sile ognia, to należy się zgodzić. Jednak patrząc na nasze położenie to może ze dwie dywizje powinny mieć komponent lekki. Dwie pozostałe powinny być dywizjami ciężkimi opartymi na pancerzu, sile ognia. Silna artyleria powinna być komponentem w każdej dywizji, nie powinna być czymś szczególnym.

bc
wtorek, 14 lipca 2020, 15:16

Komponent lekki pierwotnie powstał na krucjaty a obecnie pozwala np. przerzucić kilka batalionów na drugą stronę kraju w ciągu jednego dnia. Cała armia Francuska to ok 400 gąsienic a reszta koła. Rosomak szczególnie dopancerzony z 30mm i może w końcu Spike nie jest wcale taki lekki i ma się czym odgryźć to nie Stryker czy BTR.

Lord Godar
wtorek, 14 lipca 2020, 13:32

Komponent lekki może mieć jako zadanie opóźnianie i rozpoznawanie działań przeciwnika zanim wejdzie do akcji komponent cięższy . Może dać czas naszym wojskom i dowództwu na wprowadzenie odpowiednich ruchów i działań. Następnie może zabezpieczać skrzydła naszych sił . Jak dla mnie to każda brygada powinna mieć swój batalion lekki , przeznaczony właśnie do takich działań , skoro np.opisywany tutaj w artykule pułk rozpoznawczy nie ma mieć już obecnego charakteru i może nie móc już wykonywać takich działań w razie potrzeby. A silna i rozbudowana artyleria na każdym szczeblu to teraz podstawa , bo bez niej skuteczność naszych jednostek będzie mizerna.

XYZ
wtorek, 14 lipca 2020, 10:45

A jaką to osłonę przeciwlotniczą będzie miała ta żelazna dywizja ???Wszystko ładnie,pięknie,będą nowe koszary itp a tego co najważniejsze czyli OPL brak :) No chyba że te dwie paradne baterie Patriot będą osłaniały całą Polskę

Karkoszka
wtorek, 14 lipca 2020, 21:37

Kilka pułków komży pancernych na początek powinno zapewnić opl.

Pontonowy
wtorek, 14 lipca 2020, 11:48

4 Popradt ŻENADA

koteł
wtorek, 14 lipca 2020, 13:09

4 zestawy Poprada, o zasięgu 6500 m każdy (jeżeli z Piorunem) do osłony przemieszczającej się i walczącej Dywizji??? Faktycznie potęga i żelazność.

Ale jajcarz z ciebie
wtorek, 14 lipca 2020, 16:45

Taak? No brawo, piszesz jakbyś już poznał wszystkie etaty przewidziane dla wciąż powstającej dywizji? Ona ma zakończyć formowanie w 2026 roku. A ty juz wiesz??

koteł
wtorek, 14 lipca 2020, 20:38

Masz rację, jeszcze są 64 szt. OSA-AK, ale chyba planują je zezłomować dokładnie w 2026.

MiP
wtorek, 14 lipca 2020, 19:27

A co my innego wystawimy skoro tylko to mamy??????

Trzeźwy
środa, 15 lipca 2020, 12:59

Mamy 4 szt? I wszystkie 4 pójdą do 18tej? Czy mamy ich zamówionych na razie 77? Bo np. Raki zostały dodatkowo domówione grubo ponad pierwotne 64 szt. A 18 dywizja nie została jeszcze sformowana, bo potrwa to bodaj aż do 2026. W planach MON jest także Sona, być może będzie kupiona praktycznie gotowa sieciocentryczna Noteć, do 2026 może się coś wykluje z Narwią? Dziś krytykować dywizję, która jest dopiero w t r a k c i e formowania to mało rozsądne.

XYZ
wtorek, 14 lipca 2020, 19:26

A co mi innego wystawimy do OPL tej dywizji?? no pochwal się geniuszu??? 4 zestawy bardzo krótkiego zasięgu Poprad?? generalicje chyba mamy równie ułomną skoro sądzą że to wystarczy

Kpisz?
środa, 15 lipca 2020, 13:01

Dlaczego twierdzisz geniuszu, że na stanie całej dywizji będą tylko 4 Poprady? Bo przecież mowa jest o pułku plot w strukturze tej dywizji. Wiesz więcej niż... generał?

vvv
środa, 15 lipca 2020, 22:54

no jest NAREW i NOTEC której nie ma i nie będzie :)

Jak zawsze
czwartek, 16 lipca 2020, 09:20

Ilość "trollowskich" mądrości w jednym poście, przynosi ci zaszczyt "pierwszego wśród najgorszych"!

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:38

to pokaz mi zamowienia na narew lub notec? gdzie jest wybrana rakieta do narwii, nosnik dla narwii? :D no gdzie...nie ma bo nie bedzie bo obecny MON to partacze i inwalidzi negocjacyjni

mc.
wtorek, 14 lipca 2020, 10:40

Panie Generale - SZACUN. Nie wiem czy koncepcja dywizji jest Pana własną, czy "tylko" brał Pan udział w jej tworzeniu, ale jeszcze raz SZACUN. Mam nadzieję że MON na wzór 18 dywizji "dopasuje" inne dywizję do przewidywanych zadań i uzupelni je o dużą ilość artylerii i (wspólnego) rozpoznania oraz środków przeciwlotniczych. Atak na Polskę lub naszych sąsiadów MUSI BOLEĆ.

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 11:13

@mc. Absolutnie zgadzam się z pana opinią. Wielki szacunek panu generałowi się należy i życzenia powodzenia z projektem. Nie rozumiem tych, którzy jak Hitler widzą w zakupie jakiejś wunderwaffe zapewnienie sukcesu. Jakby zakup najlepszego na świecie kubka do kawy o nazwie "Pendolino 3000" zapewniał WP wygraną w każdym pojedynku artyleryjskim.

Lord Godar
wtorek, 14 lipca 2020, 13:17

Wiesz ... koncepcja jest spoko , nawet bardziej poszedł bym jeszcze do przodu i przy każdej brygadzie zrobił po jednym ekstra lekkim batalionie , który byłby wyposażony w pojazdy klasy Hawkei w różnych wersjach . Natomiast to co na razie jest robione , to tak jak wiele osób już napisało jest tylko przesuwanie tych samych klocków na inne miejsca , robienie innej układanki . Aby osiągnąć zamierzony efekt trzeba jednak sporo nowych klocków do tego dołożyć , a stare wytarte wymienić na nowe . Problem w tym , że dużej części klocków jeszcze w ogóle nie ma , szybko ich nie będzie i nie ma też na nie kasy . Te środki opl o których piszesz to marzenie całej armii , a nie tylko 18 DZ . No chyba że zastępczo znowu zainstalują kolejne 23 mm "zurki" na ciężarówki i jakoś to będzie ...

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 12:42

przeciez oni zabierają sprzet i zolnierzy z innych jednostek wiec to jest oslabianie istniejacych dywizji

Litości
wtorek, 14 lipca 2020, 16:49

Biedny troliku, tak cię "niby" martwi że szkielet nowej dywizji będzie tworzony z doświadczonych ale tylko pojedynczych elementów innych jednostek?? Ojej! Cóż za logika, zabierasz jeden czy dwa bataliony i "już caaaaałej dywizji nie ma"?? Skądeś się tu wziął, że aż takie brednie non-stop wypisujesz? Płacą ci, żebyś z siebie ostatniego tumana, robił?

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 21:06

sprzet to tez klonują czy moze cos kupili do "4tej dywizji"? nie slyszalem o zakupie nowych czolgow, bwp a KTO sa z juz kupionych rosomakow ktore mialy pojsc do jednostek rozpoznania ale ich nie bedzie :D

Naprawdę??
czwartek, 16 lipca 2020, 09:28

I naprawdę nie słyszałeś o zakupach kolejnych Raków, Rosomakow, o planach kolejnych zamówień na Kraby? I naprawdę nie wiesz , że formowanie dywizji potrwa jeszcze kilka l a t? I naprawdę uważasz, że jak dywizja ma mieć aż 12 batalionow , to na drugi dzień po decyzji o jej tworzeniu m a być cały nowy sprzęt dla wszystkich 12 batalionów? Bo pewnie T Y byś tak zrobił? Tak, klasnął, tupnął, i wytrzasnął na raz nowy sprzęt dla wszystkich 12 batalionów?? I pewnie oczekujesz, że ktoś będzie cię po czymś "takim" traktował poważnie ?

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 21:40

no gdzie zakupy rosomaków bo te co ostatnio oglaszal blaszczak to byly juz kupione dla jednostek zwiadu wiec nikt nic nie kupil. raki i kraby nie byly zamawiane dla 4 dywizji ale jako uzupelnienie i wymiana dan. twoje posty pis-trolla sa smieszne bo sam przyznajesz ze nie ma kasy dla 3 dywizji ale MUSIMY robić 4tą ze sprzetu istniejacych 3 dywizji :D SAMOZAORANIE

Piotr ze Szwecji
środa, 15 lipca 2020, 11:22

Kiedy się formuje nowe jednostki to sprzęt brany jest w pierwszej kolejności z magazynów. To co tam w magazynach leży od 30 lat na stanie to może wypowie się raczej PO i SLD? PiS oczywiście może kupić technologię i zamówić nowy sprzęt. Nim PGZ go wyprodukuje to minie chyba parę dobrych lat. Wszyscy też znamy w jakich ilościach polska zbrojeniówka produkuje na rok i to od zawsze. Więc czego się spodziewasz? Jałmużny dla Polski z magazynów US Army od dobrego Wujka Sama?

Lord Godar
wtorek, 14 lipca 2020, 13:18

Ale publika o tym nie wie . Publika słyszy , że MON stworzył kolejną dywizję . Propaganda rodem z tak 30-tych ubiegłego wieku .

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 14:05

jak UA w 2014 gdzie na papierze mieli 800 czołgów i dziesiąty tysięcy zołnierzy a jak przyszło do walk to ledwo co wyposazyli 5000

Zachariasz
wtorek, 14 lipca 2020, 11:54

Co ms powiedzieć ZAOCZNY GENERAŁ? Dostał awans za CYFROWEGO

wtorek, 14 lipca 2020, 11:53

K

ojtak
wtorek, 14 lipca 2020, 10:25

Polska armia istnieje tylko na papierze. Atak rakietowy z Kaliningradu i po armii.

Daruj sobie brednie
wtorek, 14 lipca 2020, 17:11

Na szczęście takie mroczne wizje, to t y l k o na papierze. I tylko w głowach, naiwnych i niedouczonych.

Jabadabadu
wtorek, 14 lipca 2020, 21:41

Nieprawda. Jesteśmy silni, zwarci, gotowi. Nie oddamy ani guzika. Nikt nam nie zrobi nic, bo z nami jest Marszałek Śmmigły-Rydz. Acha, to już było w 1939. Obyśmy nie powtórzyli tego samego scenariusza.

Daruj sobie
środa, 15 lipca 2020, 13:12

Taaak? I w 1939 stacjonowały u nas jednostki pancerne US Army? Amerykańskie Apache? Drony? W 1939 USA budowało u nas bazę w Redzikowie? I w 1939 oddzielały nas od wrogów inne państwa? Poglądy masz wyraźnie z tej samej epoki co podpis w poście! Obyśmy nie musieli na Def24 czytać więcej tak "racjonalnych inaczej" postów.

Gfghji
środa, 15 lipca 2020, 07:17

Tak oby znowu nie najechała nas armia czerwona i bundesmacht razem

meno
wtorek, 14 lipca 2020, 11:44

no chyba nie. chociaz silnej rmi nie mamy

Stary i mądry
wtorek, 14 lipca 2020, 11:23

Wynikiem ataku rakietowego rosjan może być zniszczenie, paru mostów, pasów startowych czy jakiejś elektrowni. W następstwie ataku ten rejon przestanie istnieć.

tyjyjyjt
wtorek, 14 lipca 2020, 10:24

co to jest ten moduł ? nowomowa ?

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 10:20

zelazna dywizja powstala w wyniku kaniblaizacji stanów z 3 istniejących. jej podstawa sa t-72mod ktore sa papierowymi, niecelnymi i wolnymi czolgami niezdolnymi do podjęcia walki z innymi czolgami. nastepnie mamy bwp-1, brdm-2, rpg-7 i 23mm jako OPL :D na papierze super ale realnie tragedia i mieszanie łyżką w pustej szklance bo z 3 kiepsko wyposażonych dywizji zrobiło się nam 4 z jeszcze gorszym ukompletowaniem i przestażałym uzbrojeniem natomiast powstały nowe sztaby i ciepłe posadki dla oficeró.

gugluk
wtorek, 14 lipca 2020, 12:28

Jak to jest że na Ukrainie w czasie walk używano głównie T72 i jego klony i dawały radę a nasze T 72 dodatkowo zmodyfikowane nie dadzą ? A Syrii i Libii to jakie czołgi ? Po co ten fake news ?

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 14:12

nie t-72m ale t-64bw i t-64bm ktore maja wieksza sile ognia, silniejszy pancerz a w konfrontacji z nowszymi ppk i rosyjskimi czolgami dostawaly srogie lanie. nie wiem czy wiesz ale w rok Ukraina straciła bezpowrotnie ponad 200 sztuk t-64 i potem zaczeli łatac wszystkim co było w miarę na chodzie w tym t-72aw, t-80b itp itd. straty jednostek pancernych i zmechanizowanych byly ogromne z racji zlego uzytkowania i okopytania sie. W syrii assad stracil ponad 1000 sztuk czolgow i dlatego bierze wszystko co ma lufę i walczy z rebeliantami ze szczatkową ilością w miarę nowoczesnych ppk. my mowimy o konflikcie z FR ktora ma t-72b3m, t-90a, t-90m, t-80bwm, t-80u i tysiace sztuk nowoczesnych ppk zaróno na bmd, bmp, btr oraz pojazdach 4x4 tigr, nie wspominajac recznych wyrzutniach. nasza amunicja jaka posiadamy do 120/125 nie jest w zadej sposob zagrozic frontowi ich czolgow a t-72m/pt-91 maja stara i niecelna armatę z amunicją z lat 80tych jako podstawa a leopardy dm-33 :D nasze t-72mod dostawy radio, farbe, termowizje dla dzialonowego, i APU a bez zmian z lat 70tych zostal pancerz, silnik, armata i amunicja. Jezeli nie znasz sie to nie wypowiadaj się

Pan Grzegorz
wtorek, 14 lipca 2020, 13:47

Na Ukrainie to używano T-64... Tylko to były zmodernizowane T-64 i zmodernizowane T-72 po stronie "separatystów". Na nasze T-72M1 posiadają jedynie nowoczesną radiostację i termo. Reszta, z grubsza to standard przełomu lat 80. i 70. XX w.

Olo
wtorek, 14 lipca 2020, 13:43

Porównywanie ukraińskiego/rosyjskiego t-72 do naszej małpiej wersji tego czołgu to żart.

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 16:36

ukraina miała t-72a ale zmodernizowali je do t-72aw ktora pod kazdym wzgledem jest lepsza od t-72mod. nasi dali nowoczesna kamerę 3 genracji do starego i niecelnego działa :) nie ma to jak dać turbo i dwa maski na masce do malucha na 12 calowych kołach i mowic ze to nowoczesny ścigacz szos

Ha ha ha
środa, 15 lipca 2020, 13:20

Można też plesc dwa po trzy, i udawać znawce. Można na pisać, że przeniesienie kilku batalionów to niszczenie caaaaalych jednostek. Można pisać głupoty, ale gdzieś chyba można mieć umiar? A nie, to nie dotyczy kolegi... VVV.

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 11:38

przeniesienie batalionow, zabranie sprzetu i niekupienie niczego nowego. nie no suuuuper. a przy okazji wyzerowanie rezerw sprzetowych :) TVP info w natarciu

Lord Godar
wtorek, 14 lipca 2020, 13:21

Z tą amunicją którą mają? Z tym systemem stabilizacji i tą armatą? Bez ery ? Weź nie żartuj ...

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 14:13

dla niego 2s1 to pewnie tez "czolk"

gugluk
wtorek, 14 lipca 2020, 16:13

Ulżyło ? Jak ktoś ma inne zdanie to należy go objechać ? Zadowolony ? Forum jest od wymiany opinii a nie obelg ,

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 16:42

jezeli ktos pisze bzdury to niech się liczy z krytyką szczególnie ze zarzucił mi blędną teże nie znając przebiegu walk w 2014/15, wielkosci i przyczyny strat oraz myli sprzęt jaki był wykorzystywany a syria to najlpeszy przykład błednego arguemntu i nieznajomosci techniki na wschodzie.

Więc ty zasługujesz na najgorsze obelgi
środa, 15 lipca 2020, 13:23

Ty piszesz non-stop b z d u r y o niszczeniu całych jednostek, gdy ubyło im raptem po pojedynczym batalionie. Wg twojej definicji zasługujesz na najgorsze obelgi!! Chcesz klika?

vvv
czwartek, 16 lipca 2020, 11:39

a sprzet to skad zabrali? wirtualna 4 ta dywizja z kamibalizacji 3 istniejacych bo MON nie kupil niczego nowego dla nowej dywizji wiec czego nie rozumiesz? tvp info w natarciu :D

gugluk
wtorek, 14 lipca 2020, 17:57

Krytyka a obelgi to coś innego. Argumenty nie połajanki. Polemika a nie fake news. Wszystkie ostatnie wojny toczą się w oparciu o T72 i jego klony. Taka prawda.

vvv
wtorek, 14 lipca 2020, 21:05

drogi panie, mowimy o krajach 3ciego swiata a nie o plenoskalowych konfliktach a zestawienie t-72a do t-90m jest jak zestawienie leoparda 2a4 do 2a7v :) lub porwonanie f-16 pierwszej serii do f-16 block 72 itp itd. Mamy erę czolgow 3ciej genracji a wojny gdzie jedna ze stron ma ogromna przewagę technologiczna a nie liczebna pokazuje ze wojny wygrywa sie technika i technologia. 1 i 2 wojna w Iraku, Wojna w Gruzji itp itd. Natomiast wracajac do watku miernego tuszowania t-72m i ich szumnie nazwana modernizację do poziomu t-72mod mamy czolg o dobrej kamerze ale tylko dla dzialonowego bez niezaleznej glowicy optycznej dla dowodce, APU do podtrzymania celownika i elektroniki czyli glownie radia, oraz radiostację. natomiast armata i jej jażmo jest tragiczne, amunicja nieskuteczna, silnik przestazaly i powolny, pancerz nie chroni nawet przed starszymi ppk jak METYS a tym bardziej przed kornetem. nasi czolgisci maja byc miesem armatnim a dzialonowy dzieki dobrej kamerze pewnie zobaczy co do niego strzela. MON mial do wybrou dobra moderke pt-91m2 z nowa armata, nowym SKO, nowym silnkiem 1100km i przekladnia z francji, nowym ulepszonym ERAWA-2 o mocniejszym ladunku, mozliwym dodaniem niezaleznej glowicy z termowizja polaczona z WKM innymi slowy w niewiele wiekszych pieniadzach mielibysmy modernizacje pt-91 do pt-91m2 i okolo 500 nowoczesnych czolgow 2a5, 2pl, pt-91m2 ale jest znowu "medialnie" i 4 ta dywizja nie kupując nawet jednego czolgu. dodam ze przez ostatnie 5 lat wojsko przeznaczylo na zyletki ponad 300 t-72m/m1 :) tak wyglada rzeczywistosc

Marek1
wtorek, 14 lipca 2020, 10:18

Kolejna Dywizja w armii pozbawionej jakichkolwiek środków rażenia na odległość 40km+. W obecnych czasach to wręcz zbrodnicza lekkomyślność lub sabotaż. Przypominam, że WSZYSTKIE państwa-sąsiedzkie ze wschodu(FR/Białoruś/Ukraina) posiadają na wyposażeniu swych wojsk liczne artyleryjskie syst. rakietowe o zasięgach rażenia 120km+. Polska MA MIEĆ za 4 lata 1 defiladowy dywizjon Himars z symboliczną ilością starej amunicji GMLRS(zas. do 70km), ATACMS(zas. do 300km) i przestarzałym SKO(AFATDS6.0). Ponad 400mln wydanych w ub. roku i jeszcze co najmniej 3 lata czekania na sprzęt zakupiony z tzw. półki. Takie cuda tylko w Polsce ...

Wołodia z Olgino, trzecie biurko od okna, pewnie 60 kopiejek wpadnie
wtorek, 14 lipca 2020, 18:32

Ale do Himarsa można kupić 2 rodzaje amunicji precyzyjnej, szybującej GLSDB o zasięgach 150 km i 200 km, trudnej do namierzenia i zestrzelenia. Wówczas nie trzeba wielu wyrzutni - 1 pocisk 1 cel. A przypominam, że Polska nie podpisała konwencji o zakazie używania amunicji kasetowej, więc teoretycznie mogłaby nabyć lub zintegrować rakiety z bombami kasetowymi. Zamiast ATACAMS mogą zostać kupione rakiety PrSM spiral one i spiral two o zasięgu 500 i 800 km, zdolne dp trafiania obiektów znajdujących się w ruchu. Rosja może się bardzo sparzyć.

Marek1
środa, 15 lipca 2020, 07:19

Można też zakupić 1600 świetlnych mieczy i tuzin Gwiazd Śmierci. Również teoretycznie. Sugeruję jednak operować FAKTAMI, a nie jakimś wishful thinking. Niestety u nas często poziom patriotyzmu mierzony jest ilością obietnic i kłamstw jakie zostały wprowadzone do obiegu medialnego w kwestii wyposażenia WP oraz kompetencji szefostwa i urzędasów z MON.

Może odrobina rozsądku?
środa, 15 lipca 2020, 13:27

Pierwsze pytanie: skoro dywizja nie zakończyła formowania jak możesz przy zdrowych zmysłach j u ż ją "w czambuł" krytykować? Po drugie, wiedząc jak głębokie, wieloletnie i powszechne j e s t zacofanie w WP, jak możesz przy zdrowych zmysłach oczekiwać wyraźnych cudów, przy formowaniu nowej dywizji?

Jabadabadu
wtorek, 14 lipca 2020, 21:43

"2 - 3 tysiące masz? Mam mieć". Ok, a co mamy teraz oprócz dobrego samopoczucia?

Matnet
wtorek, 14 lipca 2020, 10:10

Niestety wszystko w tym pato państwie zamienia się w urzędników. 8 lat na sformowanie dywizji?? Z tych 8 lat wyjdzie zapewne 12 do 16?? I poza rakami nie zamówiono żadnego ciężkiego sprzętu?? Nowoczesnych wyrzutni rakiet ppanc zero??? Dłużej się nie da?? No ale trutniom urzędniczym zależy tylko na baraniu pensyjki co miesią, więc czemu ja się w sumie dziwię?

Dr. Knot
wtorek, 14 lipca 2020, 17:17

Niestety, jedyne co mogę Ci poradzić, to uspokajająca melisa, tyko dużo, dużo, dużo....

Tweets Defence24