Reklama

Morawiecki: po dostawie Patriotów w 2022 r. kolejne w 2024 r. "Dowód na bliską sojuszniczą solidarność"

27 marca 2018, 15:14
Mateusz Morawiecki Fot. W. Kompała   KPRM

Premier Mateusz Morawiecki Fot. W. Kompała / KPRM


Premier Mateusz Morawiecki potwierdził we wtorek, że pierwsze baterie systemu obrony powietrznej Patriot trafią do Polski w 2022 r., i jednocześnie zapowiedział, że kolejne będą dostarczane od 2024 r. Jego zdaniem kontrakt jest dowodem na bliską współpracę Polski i USA.

W wywiadzie dla TVP Info szef rządu nie odpowiedział na pytanie o wartość kontraktu. Zawiera się ona – według nieoficjalnych informacji Defence24.pl – w przedziale między 4,5 mld a 5 mld dolarów (15,2-17 mld zł).

Za tę cenę, w ramach pierwszego etapu programu obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej, średniego zasięgu Wisła, MON kupuje zestawy Patriot produkowane przez koncern Raytheon wyposażone w systemu zarządzania obroną powietrzną IBCS (ang. Integrated Air and Missile Defense Battle Command System) rozwijany przez Northrop Grumman oraz uzbrojone w pociski PAC-3 MSE, które z kolei są produktem koncernu Lockheed Martin.

MON już w lutym poinformowało, że obie baterie pozyskiwane w pierwszej fazie Wisły, trafią do Polski w 2022 r. We wtorek Morawiecki powiedział, że następne dostawy są przewidziane na 2024 r.

Pierwsze systemy Patriot dotrą do Polski w 2022 r., a kolejne już dwa lata później, w 2024 r. To są systemy, które w sposób bezprecedensowy zapewnią nam bezpieczeństwo, bezpieczeństwo naszego nieba, systemy antyrakietowe i przeciwlotnicze.

premier Mateusz Morawiecki

Choć szef tego nie powiedział, można się domyślać, że 2024 r. dotyczy rozpoczęcia dostaw w drugiej fazie programu Wisła. Tymczasem MON jeszcze nie zaczęło jej negocjować. Rozmowy mają się rozpocząć w połowie kwietnia.

Morawiecki przekonywał, że umowa została wynegocjowana bardzo dobrze, zarówno jeżeli chodzi o zakup, jak i o offset. Podkreślał też, że nie pozyskujemy technologii, która wychodzi z produkcji, lecz najnowszą wersję Patriota. – Jest to najnowsza technologia amerykańska, jest to technologia, której Amerykanie nie sprzedają innym, a więc właśnie dowód na naszą bliską sojuszniczą solidarność, że Amerykanie ufają Polsce, że jesteśmy jednym z najważniejszych sojuszników Stanów Zjednoczonych w tej części świata i jednocześnie będziemy mieli możliwość rozwoju niektórych elementów tego systemu, serwisowania, nadzoru nad tym systemem – powiedział Morawiecki.

Szef rządu zaznaczył też, że wraz ze zestawami Patriot Wojsko Polskie pozyskuje system zarządzania obroną powietrzną IBCS, który ma zostać zintegrowany z obroną powietrzną krótkiego zasięgu; program jej pozyskania nosi kryptonim Narew.

Morawiecki zwrócił też uwagę, że Polska będzie pierwszym krajem, który będzie miał najnowsze elementy systemu Patriot równolegle z USA. Chodzi właśnie o system IBCS, który Polska pozyskuje przed wejściem do produkcji seryjnej, w ramach procedury yockey waiver.

Zawarcie umowy na elementy I fazy systemu Wisła zostało zaplanowane na środę w Warszawie. Kontrakt podpisze szef MON Mariusz Błaszczak, a w ceremonii wezmą udział prezydent Andrzej Duda oraz prawdopodobnie także premier Morawiecki.

W piątek MON zawarło natomiast dwie niezbędne przed zakupem umowy offsetowe z firmami Raytheon i Lockheed Martin. Wzięły one na siebie w sumie 46 zobowiązań offsetowych w ciągu 10 lat. Zostały one wycenione na 950 mln zł.

Lockheed Martin zgodził się na 15 zobowiązań wycenionych na 725 mln zł. Obejmują one produkcję i serwisowanie elementów wyrzutni przeznaczonych dla pocisków PAC-3 MSE, produkcję wybranych elementów tych pocisków, budowę laboratorium dla badań pocisków rakietowych, a także zdolności związanych z utrzymaniem samolotów F-16, które także są produktem koncernu.

Raytheon wziął na siebie 31 zobowiązań offsetowych wycenionych na 224 mln zł. Dzięki temu Polska ma pozyskać zdolności w zakresie dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS, produkcji i serwisowania wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych, utworzenia certyfikowanego Centrum Administracji i Zarządzania Produkcją, dostosowaniem, serwisowaniem oraz naprawami systemu Wisła i innych programów obrony przeciwlotniczej i obrony powietrznej. Częścią umowy jest także pozyskanie zdolności produkcji i serwisowania 30-mm armat Bushmaster.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 49
Reklama
tomek
środa, 28 marca 2018, 20:41

a jaki konflikt z kim

EUropa
środa, 28 marca 2018, 14:38

No i fajnie, zamiast pelnoprawny partner, wlacznie z produkcja, serwisem, zyskami ze sprzedazy uzytkownikom trzecim mamy \"plusa w USA\" za 30,40,50 miliardow dularow! Mowa oczywiscie o niemieckiej propozycji bycia udzialowcem w MEADS i nie bedziemy sie tutaj prosze wdawac w dyskusje, ktory system jest lepszy, bo jakiejs duzej roznicy nie ma(kazda sroczka...) i nie o to chodzi! Niemcy to ramowy kraj OPL NATO w Europie, ktory proponuje nam prawdziwe udzialy i partnerstwo (ze to sasiad, synergia czy koszula blizsza cialu to juz nie wspomne) a Polska wybiera i tak system, w ktorym jest tylko petentem, baaa, petencikiem - zabij nie pojme, szczegolnie jako Polak - podatnik! Z punktu widzenia militarnego zadna roznica, ale z gospodarczego i ekonomicznego baaaardzo duza! Teraz pomalujemy pojazdy, dorzucimy radiostacje i dostaniemy prawo produkcji starenkiego Bushmastera plus podobne kwiatki. Jest to wielkie nic i promil od tego co placimy za Patriota a tak na prawde dalej nie wiemy co bedziemy i za ile mieli w koncowym rozrachunku w zamian. Wszystko to jest smutne i nie napawa optymizmem, jezeli czlowiek widzi politykow(w sumie kazdej opcji), gotowych wydac dziesiatki miliardow ciezko zarobionych pieniedzy(oczywiscie przez narod/podatnikow!) w zamian za poklepanie po ramieniu i przylizanie sie hegemonowi!

Meh
czwartek, 29 marca 2018, 01:05

Niemcy, w związku z budową Nord Stream, transferem technologi zbrojeniowych do Rosji w latach poprzedzających agresje na Gruzję i Ukrainę oraz aktywne sprzeciwianie się wzmocnieniu wschodniej flanki NATO nie mogą być przez Polskę uważani za wiarygodnego sojusznika.

Meh
czwartek, 29 marca 2018, 01:00

Niemcy nie są wiarygodnym sojusznikiem.

Vzu
piątek, 30 marca 2018, 01:10

Wiecej zawdzięczamy Niemcą niż Amerykanom. Począwszy od Unii Europejskiej po \"takie drobiazgi\" jak np. Leopardy!

As
środa, 28 marca 2018, 13:09

I znów plan nabycia sprzętu z braku laku jest ogłaszany jako sukces, a sukcesem powinno być wprowadzenie do służby.

zmrol
środa, 28 marca 2018, 12:15

Do tego czasu to tu moze być pustynia Dlaczego nie działamy jak Rumunia ?

bender
czwartek, 29 marca 2018, 15:19

Bo wciąż mamy co najmniej 6 lat do momentu gdy Rosjanie będą gotowi na konflikt, a przy dobrych wiatrach może i nigdy nie będą gotowi, za to inwestycje w obronność miały też być kołem zamachowym polskiego przemysłu obronnego.

fernando
środa, 28 marca 2018, 08:39

Już malkontenci na forum - ba nawet były min. Onyszkiewicz w PN - już krytykuje , a co on zdziałał ???????? Oczywiście już Sikorski w TVN 24 - podobnie , krytykuje ?????? Czy to są patrioci Polski - wymaga przemyślenia ! Chcecie by Rosja was nie napadła ograbiła i tak dalej - TRAMP - powiedział przy pomniku w Warszawie ? OCHRONA WAS - BĘDZIE KOSZTOWAĆ ! TO PŁAĆCIE i nie malkontentujcie ? Przy okazji coś wam odpalimy byście sobie coś produkowali ! ( Ofset ) . Czy POLAKOWI - to tak ciężko zrozumieć - odnoszę wrażenie że tu sami i......i piszą ????????? Skoro sami nie potrafimy po PRL - wyprodukować - to czas wymaga KUPOWAĆ , u innych ? Już nie wiadomo jak oceniać - znawców czy bajko pisarzy ? Oczywiście pod ten zalążek uzbrojenia USA - potrzeba będzie dalszego uzupełniania nowego uzbrojenia - by kraj tak duży jak POLSKA , był bezpieczny !

zatroskany obywatel
wtorek, 27 marca 2018, 23:15

...Czyli dostawa po konflikcie. Obym był złym prorokiem. Napięcie na świecie rośnie, a my podpisujemy umowę z dostawę w 2022 roku. Czy to jakaś bajka, czy nasz rząd wie, że w razie W ma do dyspozycji nowoczesne samoloty, którymi ewakuuje się z naszego kraju. Bo wzmocnienia naszych zdolności obronnych w kilku najbliższych latach nie widać.

kazik
wtorek, 27 marca 2018, 23:10

-Skoro nam sprzedają to znaczy że wierzą w naszą wypłacalność. A to do niedawna było wątpliwe. Pewnie mają wiedzę że będzie dobrze.

Ok bajdur
wtorek, 27 marca 2018, 22:55

Bushmaster to bardzo dobry wybór. Jeśli trafi także i na borsuki to pozostaje tylko pyranie za ile integracja ze Spike.? Czekam na kolejne kontrakty. Narew, Miecznik, Orka, Pegaz, Kruk no i Pustelnik.

real
wtorek, 27 marca 2018, 21:02

Jak można zapewniać o czymś na co za 2 lata nie będzie się miało wpływu . Propaganda sukcesu już się znudziła , dowody prosimy nie obietnice .

Hiszpan99
wtorek, 27 marca 2018, 20:57

Za kontrakt wartości 20 mld zł ja tez bym wykazał sojuszniczą solidarność ...

Darek
środa, 28 marca 2018, 14:57

16 miliardów.

Piotr
sobota, 31 marca 2018, 19:31

Dla jasności: docelowo: 20 do 30 mld, ale USD

Trenton
wtorek, 27 marca 2018, 20:22

Nasuwa się jeszcze jedna wątpliwość. Co jeśli IBCS to \"miś\" i nie jest to nasze ostatnie słowo. Chciano uzasadnić zakup drogiego Patriota czymś unikalnym \"tylko dla Polski\" dlatego bez żadnego planowania wzięto IBCS jako propagandowy argument za zakupem a nie realną możliwość dla WP. Teraz IBCSem można latami odwlekać zakup Narwi z powodu braku pieniędzy które poszły na Wisłę. Obym się mylił.

[sic!]
środa, 28 marca 2018, 03:10

Intensywne testy NG prowadzi wraz USArmy. Bez przesady.

rococco
wtorek, 27 marca 2018, 19:59

A co jeśli 2022 pierwsza bateria a 2024 druga ?

Gts
wtorek, 27 marca 2018, 19:31

Bliska wspolpraca to bylaby gdybysmy mieli dotacje jak izrael. Juz nie mowie ze chce zenysmy za darmo cos dostawali, ale jakos nie widze propozycji sprzetu z ktorego moglibysmy skorzystac, skoro maja zakonserwowane.

Radi
środa, 28 marca 2018, 11:33

Jak na razie to 59 że 100 amerykańskich senatorów wysłało list do premiera by Polska wypłaciła ocalałym z Holocaustu odszkodowanie za to co Niemcy zniszczyli i zrabowali a potem resztki zagrabili Rosjnie. Słowem zapłać Heniu reparacje. To niestety są prawdziwe \"sojusznicze\" \"bliskie\" \"strategiczne\" relacje.

cooky
wtorek, 27 marca 2018, 19:18

ale do 2022 dalej jesteśmy bezbronni, to do tego czasu nie mogli wynegocjować wypozyczenia Patriotów używanych zebyśmy mieli cos na juz i mozna by sie wstepnie przeszkolić?

Marek1
wtorek, 27 marca 2018, 19:12

P. Premierze, proszę nie opowiadać głupstw - USA NIE sprzedają nam ŻADNYCH istotnych technologii w I etapie progr. Wisła. Każdy, kto choćby nieco interesuje się zagadnieniami obrony powietrznej to już WIE. BARDZO skromny offset o wart. ok 6-7% ceny za I etap Wisły oraz równie skąpe informacje o jego zakresie z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością pozwalają stwierdzić, że Polska będzie mogła produkować elementy pojazdów/pojazdy syst. Patriot, kontenery startowe/załadowcze, syst. łączności UKF, itp. 3-4 rzędnej ważności elementy. Również zapis o \"pozyskaniu zdolności w zakresie dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł IBCS\" oznacza jedynie to, że obsługiwać elementy tego systemu będą mogli również polscy operatorzy. Jednak w ŻADEN sposób NIE gwarantuje to pełnej autonomii polskiego d-twa w zakresie działania IBCS, który kupimy wyłącznie w charakterze tzw. black box, bez dostępu do kodów umożliwiających jakąkolwiek zmianę.

Kóma
wtorek, 27 marca 2018, 18:31

Sojusznicza solidarność byłaby wówczas, gdybyśmy dostali je za darmo !!! Choćby za to, że w Jałcie ci obecni sojusznicy gładko nas sprzedali sowietom !!!

rmarcin555
środa, 28 marca 2018, 11:34

W czasie II wojny Wielka Brytania musiała płacić USA za każdą dostarczoną śrubkę. Mało tego, musieli się np. zgodzić na dzierżawę swoich baz na Karaibach. Myli Ci się sojusznik ze sponsorem. Amerykanie to twardzi negocjatorzy bez skrupułów.

waefaqew3faqf
środa, 28 marca 2018, 18:30

Co on gada. Nie płacili za każdą śrubkę, płacili ile mogli (czyli mało) a po wojnie ich GIGANTYCZNE długi umorzono.

dim
wtorek, 27 marca 2018, 23:06

@Kórna - Nie sprzedali Polski /Grecji w Jałcie, a handlowali nią w Moskwie, 9-10 X 1944, Churchill, Eden, Stalin i Mołotow. Czyli już w tydzień po upadku Powstania Warszawskiego, po to właśnie potrzebnego. Amerykanie w tym czasie nie wtrącali się. Oczywiście, w puli było więcej państw, ale to o Polsce i Grecji powiedział dowódca greckich partyzantów (Markos Wafiadis) \"W przypadku tych dwóch krajów przywódcy nie mogli nie rozumieć, że faktycznie umawiają się o wywołanie w tych krajach wojen domowych, dla eksterminacji demokratycznych opozycji. Inaczej umowa nie mogłaby tam zostać zrealizowana\".

Czesio
wtorek, 27 marca 2018, 22:55

Amerykanie sprzedali nas Sowietom? Raczej Sowieci sobie nas wzięli, siłą armii czerwonej. Nikt nie miał zamiaru wywoływać III WŚ z powodu Polski. Nikomu wtedy (teraz też) nie zależało na polskim \"czarnym złocie\" i zastępach sukienkowych, a ropy ci u nas jak nie było tak nie ma.

prawnik
środa, 28 marca 2018, 10:47

Czołgi Pattona były na pewno w Szklarskiej Porębie ...tylko Patton dostał rozkaz od Ike\'a a ten od samego Prezydenta aby się wycofali ...Co do III WŚ to WB się do niej szykowała jednak nie znalazła poparcia USA

b.w.a
środa, 28 marca 2018, 12:54

Polska i USA nie były związane żadnym traktatem na taką okoliczność, w przeciwieństwie do WB. W sensie formalnym Stany nie miały żadnego interesu, by kiwnąć palcem w naszej sprawie. Być może miały - i przegapiły - interes praktyczny, tj. przesunięcie przyszłej Żelaznej Kurtyny o kilkaset kilometrów na Wschód.

luka
wtorek, 27 marca 2018, 20:56

Niemcy oferowały nam kiedyś swoje zestawy to ich nie chcieliśmy.

Hektor
środa, 28 marca 2018, 13:00

Nie tyle my ich nie chcieliśmy, co nie chciał ich ówczesny Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich.

huba
czwartek, 29 marca 2018, 00:18

a może dlatego mamy szansę na system który działa (przynajmniej ma działać po II fazie) a nie tylko taki, który jest jak do tej pory. MiGi tez wzięliśmy od Niemców zamiast kupić 60 szt. F-16 i co? było warto?

Rekuć
wtorek, 27 marca 2018, 18:21

Wygląda na to że ten offset dotyczy 2 etapów Wisły skoro został rozciągnięty aż na 10 lat a wkrótce 2gi etap. Czyli żegnaj GaN i technologio Skyceptora, witaj laboratorium Lockheeda. Można zapytać Premiera: gdzie Narew którą mamy integrować przez IBCS z Wisłą ? IBCS nie jest potrzebny do zakupu efektora dla Narwi a na odwrót, to efektor jest potrzebny do IBCS. Ponadto mini Narew można budować zanim pojawi się w pełni funkcjonalny system zarządzania walką i powoli absorbować technologię efektora. Do wykorzystania w laboratorium Lockheeda o ile powstanie ono teraz a nie za 6 lub więcej lat.

Box
wtorek, 27 marca 2018, 20:41

Druga część kontaktu powinna mieć raczej oddzielny offset tymbardziej ze będziemy chcieli przynajmniej w części produkować skyceptor

Niezależny
wtorek, 27 marca 2018, 20:37

Wydaje Ci sie, we wcześniejszym artykule bylo jasno napisane ze na druga część Wisły bedzie te offset i jego najważniejszymi punktami ma by Skyceptor i GaN

Gts
wtorek, 27 marca 2018, 19:34

A produkcja Caracali w firmie polskiej byla be, to za nasza kase bedziemy budowac laboratorium dla LM... jestem pewien ze dzialania pis, ktore w duzej mierze sa kamuflowana kreatywna ksiegowoscia sa oblicomzone na to zeby utrzymac sie dwie kadencje... miala byc dobra zmiana, a jest ta sama zaraza tylko z pieknymi sloganami na ustach.

Dropik
wtorek, 27 marca 2018, 17:54

Offsettak mizerny, że lepiej już nie mówić jakie to silne więzi łącza nasze kraje. W ramach tego oferty nauczą nas jak tego używać . To jakaś kpina.

#$%
wtorek, 27 marca 2018, 21:15

Może w drugim etapie będzie offset po byku? Marzenie ściętej głowy?

ito
czwartek, 29 marca 2018, 08:52

Na drugim etapie offsetu nie będzie wcale- a co, Polska kupi i wdroży inny system? Właśnie wybrany został kamień u szyi- nie tyle nawet ze względów technicznych co politycznych (vide- wenezuelskie F 16)

Box
wtorek, 27 marca 2018, 20:38

Jak dla wszystkich największym problemem było żebyśmy zmieścili się w 30mld to mamy taki offset na jaki zasluzylismy. Oczywiste że przy tak wielkim kontrakcie była szansa pozyskania wielu technologi po stosunkowo niskiej cenie, ale co kto lubi. Może na drugi raz ludzie będą bardziej myśleć, zamiast dawać się wodzic za nos jak dzieci, bo nie zdziwiłbym się gdyby ktoś celowo podsycal takie nastre żeby spowodować podpisanie jak najmniej korzystnego kontraktu. Bo to czy by wyszlo 30 czy 35mld nie miało kompletnie znaczenia biorąc pod uwagę osiągane zdolności i korzyści.

Harry
wtorek, 27 marca 2018, 17:47

Czyli po prawie trzech latach dreptania w miejscu, wróciliście do punktu wyjścia z wiosny 2015 kiedy to Komorowski ogłosił, że kupujemy Patrioty. Tylko cena wzrosła co? :)

konserwator vacu bieżni
wtorek, 27 marca 2018, 23:37

No prawie, bo jak Komorowski ogłosił że wy kupujecie Patrioty, to podał kwotę z kapelusza 15mld zł, na co USA odpowiedziało, że za taką kwotę może i owszem, kupujecie gdzieś np. używane, ale nie nówki u nas... i temat się skończył.

Lucjan 3
wtorek, 27 marca 2018, 17:35

Żeby nie było jak z NDR, 50 km zasięgu i tyle ;)

luka
wtorek, 27 marca 2018, 20:59

Bo nie ma czym naprowadzać poza horyzont radiolokacyjny - przydałyby się jakieś BSL i wtedy będą latać tak jak mają w specyfikacji czyli prawie 200 km.

Marek1
środa, 28 marca 2018, 11:24

luka - już ze 2 lata temu pokazano M-28Bryza w wersji latający radar m.in. dla NDR. Pomysł był dobry, więc oczywiście MON go uwaliło na amen.

Aha
środa, 28 marca 2018, 14:25

Bardzo dobrze, ze uwalono ten pomysl, chyba ze sie Pan na taka misje kamikadze zglaszasz? Odpicowany An-2 osigajacy zawrotne predkosci i osiagajacy niespotykane pulapy wysokosciowe, jako nosnik rozpoznania dla NDR... kto w ogole na tak id..czny pomysl wpadl? chyba, ze myslal toczyc wojne/konflikt z piratami w szalupach, bo kazdy zblizajacy sie na baltyku w strone Polski okret (pozadny okret) zmiotlby ta Bryze z nieba zanim ona by go zobaczyla!

luka
środa, 28 marca 2018, 12:49

Spoko, tylko tą Bryzę potencjalny przeciwnik strąci zanim ona go w ogóle zobaczy - taki obiekt za łatwo wykryć i strącić, dlatego lepiej sprawdzi się tu jakiś niewielki BSL.

ja
wtorek, 27 marca 2018, 17:19

inwestujmy też w OPL laserową!... potencjalne hipersoniczne uderzenia mogą być druzgoczące

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama