Hunter – bezzałogowy śmigłowiec do walki w mieście? [WIDEO]

2 lipca 2021, 09:25
UAVHELI Hunter
Fot. vpk.gov.by
Reklama

Podczas targów MILEX 2021 w Mińsku zaprezentowano najnowszy białoruski śmigłowiec bezzałogowy o nazwie handlowej Hunter. Maszyna uzbrojona jest w osiem rakiet i wieżyczkę z karabinem maszynowym.  „Jedną z głównych funkcji bezzałogowego kompleksu rozpoznawczo-uderzeniowego Hunter jest operowanie w warunkach miejskich, czyli niszczenie punktów ogniowych wroga w trudno dostępnych miejscach, w których wysyłanie załogowych śmigłowców jest niebezpieczne” – mówi Władimir Chudakow , główny projektant UAVHELI czyli Biuro Konstrukcyjne „Bezzałogowe Śmigłowce” (ros. КБ «Беспилотные Вертолеты»).

Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez prodcenta Hunter posiada system sterowania w postaci „sieci neuronowej” która pozwala mu realizować wyznaczone zadania w trybie autonomicznym lub w ramach pary dwóch maszyn. Oczywiście śmigłowiec może też być sterowany ręcznie przez operatora lub działać w trybie hybrydowym w którym człowiek kontroluje np. tylko uzbrojenie i wyznaczanie celów podczas gdy maszyna przemieszcza się w wyznaczonym rejonie działania.

 Białoruscy twórcy przekonują, że kompleks bezzałogowy Hunter nie ma dziś odpowiednika w swojej klasie. Maksymalna masa startowa śmigłowca bezzałogowego to 750 kg z czego 200 kg stanowi uzbrojenie. W jego skład w standardowej konfiguracji wchodzą pociski kierowane lub niekierowane kalibru 57 mm w liczbie 8 oraz wieżyczka z ruchomym karabinem maszynowym PKT kalibru 7,62 mm z 550 nabojami.

Maszyna posiada też pokładowy system obrony przed pociskami kierowanymi przeciwnika i dwie dzienno-nocne głowice optoelektroniczne. Główna o większym zasięgu jest sprzężona z karabinem maszynowym ale służy też do wstępnego wykrywania celów. Mniejsza głowica przeznaczona jest przede wszystkim do naprowadzania pocisków kierowanych i posiada m. in. laserowy system naprowadzania. Maszyna posiada też wyposażony w sześć kamer system dookólnej obserwacji stanowiący element zautomatyzowanego systemu sterowania.

Bezzałogowy śmigłowiec w tej konfiguracji może pozostawać w powietrzu do 9 godzin i poruszać się z maksymalną prędkością 180 km/h. Tak więc osiągi, o ile są zgodne z faktami a nie tylko założeniami projektowymi, robią wrażenie. Maszyna ma już za sobą loty próbne i jest co najmniej demonstratorem technologii, jeśli nie prototypem. Planowana konfiguracja operacyjna to dwa bezzałogowce Hunter holowane na specjalnych przyczepach z których mogą wystartować oraz pojazdy terenowe, na których znajdują się stanowiska kontroli i obsługi technicznej maszyn. Powinny towarzyszyć im również cysterna z paliwem oraz pojazd amunicyjny dla zapewnienia pełnej autonomii.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
Nikki
piątek, 2 lipca 2021, 19:38

Koncepcja na pewno dobra ale w tym wypadku na poziomie à La minister Macierewicz ... A poza tym , na razie , widziałem taki w modelarskim Wwawie. ;-). Jest silnik , jest awionika jak widać , wznosi się . Jest 200 kg udźwigu (teoretycznie) . Ja się pytam a gdzie zbiornik/zasilanie ? To ma utrzymywać w locie 5 min?

Jk
sobota, 3 lipca 2021, 12:37

Konkretnie co do Macierewicza ?

Olender
piątek, 2 lipca 2021, 16:43

Ciekawy pomysł... przy pewnej prędkości jest nie do zestrzelenia w mieście. Zanim go zauważą to już go nie ma

SWAT
sobota, 3 lipca 2021, 01:28

Och nie. W mieście musi ograniczyć manewry do pewnej przestrzeni,posiada też bezwładność. Amunicja odłamkowa krótkiego zasięgu może mu pomóc zakończyć lot. Im mniejszy statek powietrzny tym lżejszy pancerz. Strzał trochę jak do kaczki,prawda? Amunicja próżniowa również może mu utrudnić zadanie. Ale pomysł dobry. Użycie tego rodzaju uzbrojenia można sobie wypróbować na sportowym symulatorze " call od duty" bez pocisków rakietowych w które jest wyposażony Hunter i możliwości neutralizacji.

M
piątek, 2 lipca 2021, 14:32

Przy udźwigu 200 kg mogą podwiesić kilka (4-6) ppk (9M133 Kornet waży 29 kg z tubą). Atak 200 takich dronów może sporo namieszać..

mordimer
piątek, 2 lipca 2021, 14:06

wygląda jak słynny okręt podwodny Kima :-]

harriman
piątek, 2 lipca 2021, 12:59

U nas niestety prawica zajmuje się głównie modlitwami a lewica analizuje 50 płci. Gdyby doszło do realizacji Międzymorza, to chyba jasne że nie Polska odgrywałaby tu pierwsze skrzypce. Są bardziej rozwinięte militarnie państwa w rejonie.

Lem
piątek, 2 lipca 2021, 19:21

Miedzymorze chyba Lema

y
piątek, 2 lipca 2021, 16:05

Tak, tak. baju baju. Słowacja, Węgry, Litwa, Łotwa, Czechy. Wszystko to "potęgi militarne". ;-)

trzcinq
piątek, 2 lipca 2021, 12:50

W mieście powiadacie? Na jeden strzał z rpg7 nie mówiąc już o przenośnym gromie.

Janka
piątek, 2 lipca 2021, 13:53

Nawet jakiś większy kaliber z ppc amunicja. Szkoda kasy na to. Za nisko i za wolno. To już lepiej warmate.

harriman
piątek, 2 lipca 2021, 13:09

Jeśli dron będzie posiadać możliwość wykrycia szybko zbliżającego się obiektu to przecież zawsze można próbować wyuczyć sieć neuronową do dokonywania szybkich manewrów wymijających.

SWAT
sobota, 3 lipca 2021, 01:54

Amunicja próżniowa w formie min ukrytych w ruinach lub ścianach budynku,symulatory pocisków bojowych do aktywacji systemu obrony, broń odłamkowa. Hunter latając w mieście musi wykonywać manewry w zamkniętej przestrzeni albo manewrować wyżej,nie porusza się szybciej niż fala uderzeniowa niosąca odłamki, nie wspomnę już o zaawansowanym projekcie "złota horda" który otwiera drogę do uderzenia przy pomocy roju pocisków o prędkości większej niż 140 km na godzinę. Jego zalety są jego wadą. Manewrując w zamkniętej przestrzeni staje się narażony na oddziaływanie fali uderzeniowej,na rykoszety broni odłamkowej. Teoretycznie może służyć do niszczenia lekkiej piechoty. Jednak uwagi powyżej. Improwizowane ładunki (niski budżet)wybuchowe generujące odłamki służące do neutralizacji obiektów wewnątrz strefy lotu ograniczonej szybkością maksymalną Huntera aktywowane poprzez czujniki ruchu w mieście mogą eliminować tego typu zagrożenia jak Hunter. Jednak oczywiście to dobry środek rażenia. Przeceniana jest Al. Dlaczego? Potrzebuję danych by działać. Człowiek buduje model abstrakcyjny by skutecznie działać przy braku,lub błędnych danych. Oczywiście Al jest dobrym narzędziem dla ludzkiego umysłu. Jednak może wprowadzić w błąd. Sieci neuronowe to w istocie narzędzia statystyczne.

trzcinq
piątek, 2 lipca 2021, 13:45

Jeśli słowo klucz. Sam pocisk do przenośnej wyrzutni jest o wiele tańszy od tego cudaka. W dużych miastach to bezsensu. Pomysł wzięty z filmu Terminator

harriman
piątek, 2 lipca 2021, 13:53

No i pocisk AT też jest o wiele tańszy od czołgu, a jednak produkuje się czołgi. To że istnieje możliwość zestrzelenia takiego drona za pomocą np stingera czy pioruna nie oznacza że nie opłaca się takich dronów tworzyć. Drony i sztuczna inteligencja to przyszłość pola walki.

Deus Ex machina
sobota, 3 lipca 2021, 02:02

Nie, ponieważ Al można użyć zarówno do analizy danych jak i do tworzenia danych które wprowadzają w błąd,niezbędny jest człowiek z umiejętnością rozumowania na podstawie niewielu danych lub wielu błędnych danych które wprowadzają w błąd. Po za tym człowiek tworzy abstrakcje lub np może stosować"orwellowskie" dwójmyślenie. Potrafi sobie poradzić z twierdzeniem,że coś jest jednocześnie niemożliwe i możliwe. Dla maszyny liczącej to paradoks który może mieć miliony możliwych rozwiązań które wykluczają się wzajemnie.

harriman
sobota, 3 lipca 2021, 08:35

To że AI jak na razie nie wykonuje wszystkich zadań idealnie nie oznacza że drony i sztuczna inteligencja nie są przyszłością pola walki. Bo są.

piątek, 2 lipca 2021, 15:26

Oczywiście

Piękne rumuniatko
piątek, 2 lipca 2021, 11:55

Masakra, taka technika na Białorusi, nic tylko pogratulować.

Barii18
piątek, 2 lipca 2021, 11:40

Hmm interesująca maszyna... życzę im aby udało się wyprodukować i przetestować tą maszynę. Być może będzie tak iż będzie na eksport dla innych krajów.

rusznikarz
piątek, 2 lipca 2021, 11:59

coś mi to przypomina, dawno widzianego (2011) (i nagradzanego): ILX-27 – polski prototypowy demonstrator technologii bezzałogowego śmigłowca opracowany przez Instytut Lotnictwa we współpracy z Instytutem Technicznym Wojsk Lotniczych oraz Wojskowymi Zakładami Lotniczymi Nr 1 w Łodzi,

Jabadabadu
piątek, 2 lipca 2021, 12:25

Tyle że ILX był sterowany ręcznie za pomocą aparatury modelarskiej (tak, tak) a o braku mocy i udźwigu oraz jakiegokolwiek wyposażenia "użytkowego" nawet nie wspomnę. Praktycznie to była ledwo podskakująca makieta i tyle.

rusznikarz
piątek, 2 lipca 2021, 12:45

ale zważ, że to było 10 lat temu, gdzie byliby dzisiaj! i nie było wtedy dostepnych silników, włożyli to co mieli, stąd niewielki udźwig, zaś co do sterowania, to chyba w kraju, który jest w stanie produkować system JAŚMIN takie sterowanie też można zrobić, ktoś się postarał by zabrakło woli kontynuacji, pytanie tylko - kto?!

Davien
piątek, 2 lipca 2021, 13:42

Niestety nigdzie, ITWL po zakończeniu prób ILX-27 zrezygnował z dalszego rozwoju i nie wystapił o fundusze.

Gnom
piątek, 2 lipca 2021, 18:29

A było to możliwe? Czy MON był tym zainteresowany, nie i nie poparł kontynuacji w NCBiR.

Davien
sobota, 3 lipca 2021, 14:43

To ITWL zadecydował o zakończeniu prac i niewystepowaniu do NCBiR o dalsze fundusze.

Gnom
niedziela, 4 lipca 2021, 19:53

Zapoznaj się z zasadami zamawiana tematów/konkursów na potrzeby obronności ogłaszanymi przez NCBiR. To MON występuje z inicjatywą, jak takiej inicjatywy nie ma, to nie ma tematu, także jego kontynuacji.

Levi
piątek, 2 lipca 2021, 14:26

Ponieważ płaciliśmy za to wszyscy to może WB to podejmie?

Davien
sobota, 3 lipca 2021, 14:44

A to juz z pytaniami do ITWL. Ale jak wyobrażasz sobie przy podejściu obecnie do WB kontynuacje tego?

Tweets Defence24