AS 2021: ACE-1 czyli Loyal Wingman po ukraińsku? [WIDEO]

24 czerwca 2021, 07:30
ACE-1 JSabak 88
Fot. J.Sabak
Reklama

Dużym zainteresowaniem podczas wystawy przemysłu obronnego Arms and Security 2021 w Kijowie cieszył się pełnowymiarowy model bezzałogowca uderzeniowego ACE-1. Ma to być maszyna odrzutowa w technologii stealth zdolna do zwalczania szerokiej gamy celów i współpracy z załogowymi samolotami wielozadaniowymi. Brzmi jak fantastyka i jeśli twórcy nie pozyskają środków na realizację, ACE-1 będzie latał jedynie wirtualnie.

Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez startup Air Combat Evolution (ACE) maszyna zbudowana będzie w technologii obniżającej sygnaturę radarową, w aerodynamicznym układzie latającego skrzydła napędzanego pojedynczym silnikiem odrzutowym zapewniającym ciąg co najmniej 2,5 tony nad którym pracują wspólnie firmy Motor Sicz i Iwczenko-Progress. Przy takiej jednostce napędowej prędkość szacowana jest na około 1000 km/h (0,95 M) przy zasięgu do 1500 km i pułapie operacynym 13 700 m.

Długość ACE-1 to 8,5 m a rozpiętość 11 m. Płatowiec ma mieć masę startową do 7,5 tony w tym do 1000 kg uzbrojenia, które przenoszone ma być w wewnętrznych komorach w centralnej części maszyny. Są one na tyle duże, że pomieszczą m. in. pociski powietrze-ziemia Ch-31 długości 4, 7 m lub ich projektowanego w Ukrainie następcę, czyli naddźwiękowy pocisk Błyskawica. Inne opcje to bomby oraz kierowane pociski powietrze-powietrze.

Zgodnie z założeniami maszyna ma być zdolna do działania w samodzielnie, w ramach grupy (roju) lub też wspólnie z samolotami załogowymi, dzięki zaawansowanym systemom sztucznej inteligencji. Ważnym atutem tego projektu ma być niski koszt maszyny, oszacowany na około 10 mln dolarów, oraz 32 mln za system złożony z 3 płatowców ACE-1 i stanowiska kierowania wraz z komponentem wymiany danych. Jest to mniej więcej 1/2 a nawet 1/3 szacowanej ceny podobnych systemów.

Brzmi to dość fantastycznie, szczególnie w zestawieniu z możliwościami przemysłowymi i finansowymi ukraińskiego przemysłu ale za projektem stoją poważne nazwiska. Główny konstruktorem i szefem zarząd jest były dyrektor zakładów Antonow Ołeksandr Łos a wiceprezesem ds. projektów jest Wołodymir Usow, były szef Narodowej Agencji Kosmicznej Ukrainy. W projekt zaangażowane są znane lotnicze firmy ukraińskie, takie jak Iwczenko-Progress, Motor Sicz, Jużmasz (Yuzhmash) czy Hydrobest. Już obecnie, jak przekonuje spółka ACE, nad projektem pracuje co najmniej 25 doświadczonych inżynierów lotniczych.

image
Promocja bezzałogowca ACE-1 podczas Arms and Security 2021 zwracała uwagę. Fot. J. Sabak

Oczywiście wszystko rozbija się o kwestie finansowania i dość spektakularna prezentacja projektu wraz z intensywną promocją poprzez pełnowymiarowy model ale też przyciągające uwagę hostessy w białych kombinezonach miały na celu pozyskanie sponsorów. Jak podkreślał podczas wystawny Arms And Security 2021 Ołeksandr Łos - „projekt jest zlokalizowany na Ukrainie, ale powstaje jako przedsięwzięcie międzynarodowe i fundusze będą pozyskiwane na rynku międzynarodowym. Liczymy na Indie, Izrael, Amerykę Północną i Europę.” Jednak kierunek amerykański czy europejski wydaj się mało prawdopodobny.

Największe szanse leżą dla ACE na Bliskim Wschodzie i w Azji, gdzie ukraiński przemysł zbrojeniowy i lotniczy ma dobrą markę a nazwa „Antonow” kojarzy się z solidnymi i opłacalnymi maszynami. Są to również rejony, z których inwestorzy szukają nowych, ambitnych projektów do realizacji wspólnie z podmiotami posiadającymi odpowiednią widzę i technologie. Realnie jednak należy ocenić ten projekt jako równie ambitny co mało realny do realizacji jeśli któreś z silnych państw np. z Bliskiego Wschodu nie postanowi się w niego zaangażować i „przeskoczyć” technologicznie sąsiadów. W tej chwili jest to wizja równie spektakularna i fantastyczna jak sposób jej promocji podczas kijowskiej imprezy.

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
Aleksander
piątek, 25 czerwca 2021, 10:09

No ale co mieli pokazać na targach, file CAD? Czymś musieli zainteresować potencjalnych inwestorów. Tesla też kiedyś była tylko wizją. Teraz nikt się nie śmieje.

Gras
czwartek, 24 czerwca 2021, 21:19

Odnoszę wrażenie ze dla nich budowa tego drona to jak dla nas Jelcza 8x8. Niestety jesteśmy tak rozwinieci technologicznie jak ubogie Państwo Afryki.

wert
czwartek, 24 czerwca 2021, 15:57

niech zgadnę, nasza wspaniała prywatna WB robi takie na pęczki przy kosztach dolar sztuka

Davien
piątek, 25 czerwca 2021, 08:33

Robi o wiele lepsze drony od twojego państwowego molocha PGZ mając ułamek funduszy:)

Buczacza
czwartek, 24 czerwca 2021, 14:44

W Kijowie jest obecne WB może?

ubawiony
czwartek, 24 czerwca 2021, 14:08

Taa :)...

Monkey
czwartek, 24 czerwca 2021, 13:57

Jak zwykle dla nas fantastyka. A może warto byłoby zaangażować nasz przemysł w ten projekt? Skoro juz i tak zdecydowaliśmy się na lojalnego skrzydłowego jako system przyszłości. oczywiście nieliczę tu na MON czy PGZ, ale może chociażby Grupa WB? Sa obecni na targach, na pewno ta prezentacja nie uszła ich uwadze. oczywiście, byłoby świetnie gdyby PGZ i MON zdecydowały się współpracować z ACE, ale jakoś nie mam tu większych złudzeń.

wert
czwartek, 24 czerwca 2021, 21:27

jaki przemysł? WB może?

Davien
piątek, 25 czerwca 2021, 08:34

Na pewno nie PGZ:)

wert
piątek, 25 czerwca 2021, 18:55

jedni warci drugich. W tym problem

Monkey
czwartek, 24 czerwca 2021, 23:08

@wert: Ty też nie doczytałeś mojegopostu, tak jak @He he?

He he
czwartek, 24 czerwca 2021, 16:59

J a k i nasz przemysł? PGZ?? Stocznia z Radomia może?

podatnik
czwartek, 24 czerwca 2021, 11:43

my jesteśmy jak nasza reprezentacja, ciągle wstajemy z kolan i ładnie przegrywamy, dlatego brawo Ukrainie za rozwój własnych zdolności obronnych

zeneq
czwartek, 24 czerwca 2021, 11:18

Kolejny model. Arms & Security? Raczej models and hostess. Aż dziwne że są to targi zbrojeniowe a nie hobbystów modelarstwa i opowieści jak to będzie wspaniale jak ktoś sypnie kasą.

dim
czwartek, 24 czerwca 2021, 22:13

Po prostu nie czekają na polski, ani ukraiński MON. Jedyna droga do sukcesu - działać !

Dalej patrzący
czwartek, 24 czerwca 2021, 11:16

Oni maja wizję, nie maja pieniędzy - u nas brak wizji, choć są pieniądze. Synergia współdziałania aż się prosi. Pragmatyczna - na jednym wózku kontra Rosja. Zresztą Ukraina swoja drogą przystąpiła wspólnie z Turcją do budowy odrzutowego tureckiego drona bojowego stealth TISU/MIUS. Biorąc pod uwagę, że Turcja prócz Anka i TB2 wprowadza Aksangur, a w próbach jeszcze bardziej zaawansowany Akinci - będziemy o 3 generacje za Turcją - nawet po zakupie TB2 [bez wsadu technologicznego i licencji - jedynie z serwisem, ale to żaden postęp technologiczny]. A nasz MON po "akcyjnym" zakupie TB2 pełen samozadowolenia z "wykazania się" - znowu można nic nie robić - a zwłaszcza - nie myśleć. Bo ogłoszony w dwóch klasach zakup maszyn rozpoznawczych - zakończy się zapewne zakupem X zestawów FlyEye i Łosi - ewentualnie PGZ znowu dostanie sutą działkę na istniejący sprzęt. Czyli MON dalej nic nie robi perspektywicznie - tylko odcina stare kupony. Doradzałbym zakup z 5 tys Warmate 1 [w tym TL i R] i 2 tys Warmate 2. Oraz z 5 tys MSP Giez - by mogli rozwinąć za te pieniądze bojowego odrzutowego, większego klona JET-2A. A także radziłbym Panu Ministrowi natychmiastowe wdrożenie i maksymalną dywersyfikację zadaniową ILX-27. Oraz rozwój Piranii - już bez ograniczeń zasięgu - a przy minimalizacji ceny - czyli dla maksymalnego rozproszenia rosyjskiej obrony prak/plot na jak największym obszarze. Generalnie dobrze by było, żeby całość MON, IU, SG, ASW itd - została przeegzaminowana co do posiadania aktualnych kompetencji w zakresie RMA. Inaczej dalej będziemy koncepcyjnie w szczycie zimnej wojny AD1970. Tak przy okazji - warto wprowadzić masowo dla WP [i WOT] tanie amfibie 4x4 produkowane w kraju KAMA SP-2 - z wyrzutniami Warmate TL czy MSP Giez czy nawet Warmate 2 - do pozahoryzontalnego "hit-and-run" stworzenia wysoce mobilnych sił pozahoryzontalnej projekcji siły. Na pewno byłoby to dużo tańsze i skuteczniejsze i bardziej elastyczne w użyciu niż te Rosomaki z partii 60 przerabianych - każdy dla drużyny z dwoma wyrzutniami Spike [używanymi "na piechotę"!]. Naprawdę - trochę elementarnego myślenia nie zaszkodzi. I proszę się nie zasłaniać - że "producenci nie dali" - bo to jest - tylko Pan ignoruje prywatne ambitne i mające wyniki firmy jak WB czy MSP czy Spartaqs. W przypadku IL ILX-27 - to zaniechanie zahacza o zdradę stanu - a na pewno o świadomą niegospodarność.

dim
czwartek, 24 czerwca 2021, 22:16

@Dalej patrzący. Pan jest w błędzie. W Polsce brak i wizji, i pieniędzy. Są przejadane. Przy tym pochodzą z rozdzielnika, a nie z wyniku walki rynkowej. WIĘC PO CO SIĘ STARAĆ ?

...
czwartek, 24 czerwca 2021, 11:02

Może jednak warto odgrzebać stare projekty i u nas? Mamy już technologie które nas poprzednio ograniczały. Ciągle jest problem napędu ale mamy dostęp do rynku...

Rain Harper
czwartek, 24 czerwca 2021, 10:55

Gdyby to był projekt moskiewski, Sputnik już by ogłosił, że maszyna przeszła chrzest bojowy w Libii ;)

AnalitykPL
czwartek, 24 czerwca 2021, 10:11

Nic z tego nie będzie. USA nie po to "pomaga" , aby sponsorować takie pomysły narodowego przemysłu lotniczego Ukrainy.Ba- już niektórzy zapomnieli, jak Amerykanie zezłomowali Iryde po przejęciu naszego zakładu, i dzieli się z UE zleceniami zakupu ich sprzętu tym "wyzwolonym" - tak wygląda nowoczesny neokolonializm.

Minister
czwartek, 24 czerwca 2021, 10:08

"Nasz przemysł nie produkuje itd..."

Yh
czwartek, 24 czerwca 2021, 09:41

Hehehe lepszy od rosyjskiego, jeszcze chwila i Ukraina zajmie rosję.

.
czwartek, 24 czerwca 2021, 16:15

Może niech zaczną od Krymu.Ale chyba się nie rwą.

Tweets Defence24